14 maja 2013

Nieziemski zapach: wygraj amber musk!








Dziś  mam konkurs dla tych z Was, które kochają piękne zapachy, szczególnie te orientalne. Ja jakoś nigdy za nimi nie przepadałam, dopóki nie poznałam produktów, które zobaczycie niżej.
Zawsze miałam problem z zapachami, wiele bardzo mnie drażniło, wiele mi nie pasowało, wywoływało bół głowy a po chwili ciężko było mi z nimi wytrzymać. Nie eksperymentowała z zapachami orientalnymi, byłam bowiem pewna, że będą dla mnie za ciężkie i zupełnie nie w moim stylu.

Okazało się jednak, że warto spróbować, bo można się w nich zupełnie zakochać. Może Wam również przypadną do gustu? 


Mam dla Was 5 kostek amber musk, oraz większy zestaw, jeśli chcecie wiedzieć więcej, zerknijcie na koniec posta:)


 

 




Gdyby nie właścicielka sklepu skarbymaroka.pl pewnie nigdy bym się nimi nie zainteresowała. Tymczasem, kiedy powąchałam je pierwszy raz, byłam w nich zupełnie zakochana. 



Zaczniemy od ciekawostki,  jaką jest ambra. To nic innego, jak wymiociny kaszalotów, które są objawem niestrawności czy zaparć:) Najłatwiej trafić na nią w miejscu ich żerowania, a na powierzchni oceanu, może dryfować nawet kilkanaście lat!  Obecnie, aby pozyskać ambrę nie szkodząc zwierzętom,  zbiera się bryłki i uzyskuje pachnący olejek drogą maceracji.
Zapach jest naprawdę interesujący, nawet Chanel nr 5 powstały w oparciu o ambrę właśnie.




  





Olejku możemy używać jako dodatku do masażu, ale ma również walory pielęgnacyjne. Możemy dodawać ją do olejków do włosów, podczas olejowania, a uzyskamyo wiele ładniejszy zapach. Ja dodaję ją do innych olejków i nakładam na ciało. Ambra jest bowiem naturalnym afrodyzjakiem:)


Zapach jest ciekawy, trochę inny niż kostki czy perfumy pokazywane dalej i z całego zestawu chyba najmniej przypadł mi do gustu.. Ja najbardziej lubię używać go do ciała, po prostu jako pachnący olejek, szczególnie fajnie sprawdza się na łydkach:)





  




Teraz czas na coś co zupełnie mnie oczarowało. Jak się okazuje, nie tylko mnie, bo jakiś czas temu jedna z Was pisała mi że kostki amber musk skradły również jej serce:)

Muszę powiedzieć, że to absolutnie nieziemski zapach. Nie bez powodu nazywany jest zapachem raju. Arabowie wierzą że raj będzie miał właśnie taką woń i z taką myślą tworzyli kompozycję wyciągów roślinnych. Wyczuwamy tu drzewo sandałowe, cedrowe, cynamon, róże, a cała kostka skąpana jest w pudrze różanym. Jest to zapach niesamowicie słodki, ale nie męczący, ciężki do opisania.

Kostka amber musk stanowi niezbędny element rytuału Hamman, zostawiając na skórze egzotyczny i delikatny zapach, otulający ciało i dający równocześnie uczucie świeżości.
Arabki pocierają kostką nadgarstki i inne miejsca na ciele aby dodać sobie troszkę zmysłowości.





  



Z naszą kostką możemy zrobić wiele rzeczy:

  • podzielić ją  na mniejsze fragmenty i włożyć do szafy czy szuflady z bielizną, a nada ubraniom cudowny zapach
  • pokruszyć i dodać do balsamu do ciała (mój ulubiony sposób)
  • pokruszyć i dodać do wody różanej by otrzymać matujący tonik
  • dodać do olejków do ciała


Kostki występują pojedynczo lub w skrzynkach. Niżej możecie zobaczyć taką właśnie skrzyneczkę, zawierającą 3 kostki i krem amber musk, który jest mieszanką olejków kwiatowych, dobranych tak, by przypominały zapach kostki. Ten koszyczek może być Wasz:)





 





W zestawie mam dla Was też moje ukochane perfumy. To mieszanka ambry i piżma, której używałam pod koniec zimy, zbierając mnóstwo komplementów:) Zupełnie zmieniły moje podejście do orientalnych zapachów, całkowicie się od niego uzależniłam.
Jeśli troszkę interesujecie się zapachami wiecie, że piżmo to prawdziwy afrodyzjak spod ogona piżmowca;)









Mała buteleczka z niezbyt wygodną kulką kryje w sobie niezwykle uwodzicielski zapach w olejku. Jest bardzo silny i skoncentrowany, zostaje z nami przez cały dzień. Do tego, jest bardzo wydajny, myślę że będzie idealny na zimę, lub letnie wieczory. Zabieram mój zapach ze sobą na wakacyjny wyjazd, bo nie wyobrażam sobie dnia bez niego...

Jeśli jesteście fankami takich zapachów musicie się zgłosić i go wypróbować. Nie sądziłam że coś takiego przypadnie mi do gustu, a tym bardziej że tak pokocham jakiś zapach:>








Czas na najmilszą część posta: rozdanie. Dzięki Skarbom Maroka mam dla Was  5 kostek amber musk (jak na zdjęciu drugim), oraz zestaw, w skład którego wchodzą:



Jeśli jesteście zainteresowane pozostaje się zgłosić, zostawiając maila i napisać parę słów o tym, dlaczego chcecie go otrzymać.

 Dajcie znać czy jesteście fankami zapachów, co zrobiłybyście z kostkami, czy lubicie takie orientalne sprawy:)



buziaki

Alina






756 komentarzy:

  1. Witaj :) zgłaszam się do konkursu. Od dawna szukam swojego ulubionego zapachu, mimo przetestowania masy różnych perfum, niestety nie udało mi sie znaleźć swojego ulubieńca, niedługo biorę ślub, więc bardzo chciałabym w tym właśnie dniu pachnieć wyjątkowo, a jeśli jeszcze jest to afrodyzjak to tym bardziej chciałabym wygrać w tym rozdaniu :) pozdrawiam
    truskawka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, mój mail to nataliaj93@gmail.com .
    Chciałabym otrzymać kostkę amber musk ponieważ zawsze fascynował mnie egzotyczny świat orientu, ale nie ten "serwowany" nam przez zachodnie media i rynki kosmetyczne - tylko prawdziwy, surowy a jednocześnie tak zmysłowy orient. I przede wszystkim - naturalny! Już wyobrażam sobie woń pudru różanego przemieszanego z piżmem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkocomniezachwyca@gmail.com

    Dlaczego? Bo jestem uzależniona od zapachów. Mój nos zwraca na nie uwagę wszędzie. Lubię gdy moje otoczenie pachnie i lubię gdy sama pachnę. Lubię też zapach piżma i ambry- nosząc je czuję się kobieco, uwodzicielsko i pewnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy bym nie wpadła na to skąd bierze się ambra.. No cóż, czego się nie robi dla urody ;):P Ciekawa jestem jak sprawdziłaby się na mojej skórze z wodą różaną. No i funkcja afrodyzjaku... oj kusi ;)

    Zostawiam maila:
    szachrajka9@gmail.com

    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam orientalne zapachy. Kiedy otulam nimi swoje ciało nabieram pewności siebie i czuję się piękna. Mimo, że nie znam zapachu ambry, po Twoim opisie aż mój nos szaleje, żeby móc poczuć tą tajemniczą woń. Poza tym, cóż....mój zapas perfum właśnie się kończy i jest to idealny czas na wypróbowanie czegoś nowego w granicach moich "zainteresowań" ;)

    anna.natalia.napierala@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się zgłaszam :) roza9321@wp.pl

    Oj ja bardzo lubię orientalne sprawy :) Nie spotkałam się jeszcze z tymi mydełkami dlatego z chęcią chciałabym je dostać :) nie wiem czym to idzie ale te orientalne zapachy bardzo mnie zaskakują, są nie powtarzalne, mają to coś w sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale swietne,pierwszy raz o czyms takim słysze! :D Ale bardzo kuszace sa te kosteczki,a zwłaszcza gdyby je włozyc do szafy,gdzie je mozna kupic? :) I mam jeszcze pytanie dotyczace peelingu makowego,myslisz ze mozna go zrobic na zapas w sensie ze na 2-3 uzycia czy lepiej za kazdym razem robic nowy,bo zastanawia mnie czy balsam moze jakos reagowac z makiem. Masz swietnego bloga ktorego cały czas czytam,pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bardzo chętnie przetestowałabym amber musk, bo od jakiegoś czasu interesuję się oryginalnymi kosmetykami. Co ciekawsze zaintrygował mnie fragment o afrodyzjaku i perfumach Chanel, więc tym bardziej chciałabym móc przekonać się "na własnej skórze" (dosłownie!) jak to z tym jest :)
    takbywlosminiespadlzglowy@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią wybrałabym się w orientalną podróż. Uruchomiła wszystkie zmysły i poczuła się jak arabska księżniczka. Zapaliła w zaciszu domowym kadzidło, owinęła się w kwiecistą chustę i cieszyła tymi wszystkimi skarbami, tak innymi od tego co nam znane i z czym stykamy się codziennie. To byłoby jak jedna noc z baśni tysiąca i jednej nocy. Na ten jeden wieczór, nie byłabym Kasią, tylko Szeherezadą. Poproszę o odrobinę magii i zaproszenie do arabskiej bajki.

    mailik - isobail@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam zapachy! Jest to mój codzienny, nieodłaczny element. Jestem bardzo ciekawa, jak pachną wymiociny kaszalotów, dlatego bardzo chętnie wezmę udział w rozdaniu :). Poza tym lubię orient, nie tylko jeśli chodzi o zapachy, ale także o kuchnię i kulturę :).

    E-mail: alexandrusia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcialabym poznać amber musk! Nigdy nie mialam do czynienia z tego typu kosmetykami i cudeńkami. Dzieki Tobie poznajemy ciekawe rzeczy. Pozdrowienia!!
    Kasia
    katerina10@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. zglaszam sie moj mail to anulka-s21@o2.pl
    zglaszam sie bo jeszcze nigdy niczego nie wygralam,i wiem ze napewno zglosi sie mnustwooo dziewczyn to licze na lod szczescia :)
    a pozatym kocham nowosci,nowinki,a tej maki ani jej produktow nie znam wiec z checia przygarne I przetestuje!!
    milego popoludnia x x x

    OdpowiedzUsuń
  15. zawsze szokowały mnie składy perfum. pochodzenie niektórych składników jest jednocześnie komiczne, obrzydliwe, szokujące i wreszcie intrygujące. tym razem chyba jednak sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham zapachy! A szczególnie te naturalne afrodyzjaki ;) Uwielbiam np.wcierać w skórę olejek jaśminowy, w którym jestem zakochana. Jeśli go nie używasz/używałaś, to polecam z całego serca ;)
    Sprawiłoby mi wieką przyjemność wypróbowanie również tych orientalnych zapachów, więc się zgłaszam ;) - iron.iron.ii@gmail.com
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgłaszam się, mój e-mail to weronikadziadura@o2.pl :) Jeszcze nigdy nic nie wygrałam, dodatkowo zawsze miałam problem z perfumami, które szybko się ulatniają, ich zapach trzyma się na moim ciele dosłownie 30minut :( Mam nadzieję że tym razem mi się uda!

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj:)
    Mam 19 lat i dziś pisałam mature z chemii... która chyba mi nie poszła.. :( Nigdy nic nie wygrałam ,więc może uda mi się na pocieszenie ?? :D
    A dlaczego ja chciałabym wygrać coś takiego? Ponieważ nigdy w sumie nie interesowałam się arabskimi zapachami ,więc to coś orginalnego totalnie dla mnie :)

    pozdrawiam serdecznie.

    email JAKBY COŚ :D to : wiktoria.forma@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej,

    chciałabym zgłosić się do konkursu, ponieważ mam ochotę zmienić coś na swojej półce zapachowej.
    Od zawsze byłam fanką zapachów słodkich, owocowych. Jednak w ostatnim czasie poczułam lekkie znudzenie nimi i poszukuję czegoś nowego. Droga do znalezienia nowego zapachu nie jest jednak taka łatwa ;), zawsze się znajdzie jakiś nowy słodki zapach który 'łaaał, jak pięknie pachnie' i próba zmiany kończy się fiaskiem. ;)

    Pozdrawiam, Agnieszka
    Mój e-mail: black.cashmere1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo chętnie wypróbowałabym perfumy, gdyż nigdy nie mogę trafić na te odpowiednie i też mam problem z bólami głowy... Aczkolwiek perfumy są w zestawie, a ponieważ ja nigdy nic nie wygrywam to pewnie całego zestawu mi się nie uda, ale chętnie również wypróbowałabym same kostki, któke mogą sprawić, że moje ubrania będą pięknie pachniały. :)

    life.is.brutal.blog@gmail.com

    Pozdrawiam. :))

    OdpowiedzUsuń
  21. kp13149@gmail.com

    Chciałabym otrzymać ten zapach, aby przekonać się na własnej skórze i nosie, że orient może pachnieć nieziemsko :)
    Ale także chciałabym, aby mój facet w końcu przestał narzekać na moje dotychczasowe perfumy i zaskoczyć go czymś nowym, co być może zbliży nas do siebie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. ZGŁASZAM SIĘ
    alushia@wp.pl
    Nie wyobrażam sobie dnia bez rozpylenia na swoim ciele pięknego zapachu... choć mam kilka perfum, które lubię i do których wracam wciąż nie odnalazłam tego idealnego...dzięki któremu poczuje się świetnie w swojej skórze i da mi dużo pewności siebie. Kulturą arabską jestem zafascynowana od dawna, kobiety z tamtych stron mają w sobie coś tajemniczego, może to właśnie dzięki "perfumom" jakie na sobie rozpylają/wcierają w swą skórę... Bardzo, ale to bardzo chciałabym móc wypróbować na sobie to naturalne afrodyzjaki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam :) zgłaszam się, bo bardzo lubię orientalne zapachy i nigdy jeszcze nic nie wygrałam, więc liczę, że może tym razem się uda. wiele dziewczyn nie lubi takich ciężkich aromatów, jednak moje perfumy to właśnie takie słodkie, orientalne zapachy, uwielbiam piżmo, wanilie, cynamon itp. Na produkty z tego sklepu czaje sie juz jakis czas, niestety kohlu nie udało mi się wygrać, ale może ty razem szczescie dopisze :)

    roodah642@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. hej, monikazg3@wp.pl mi też jest ciężko wybrać odpowiedni zapach:( a uwielbiam perfumy i wody, niestety jestem "zimna" heheheh i zapachy u mnie nie trzymają się długo, może te będą odpowiednie. Lubię eksperymentować z zapachami i próbuje cały czas coś nowego :)Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. diarymakeup.blog@gmail.com

    Uwielbiam słabo dostępne i mało znane kosmetyki. Jeśli jeszcze chodzi o zapach czuję się zaintrygowana. Świat zapachów to tak wiele do odkrycia...

    OdpowiedzUsuń
  26. Alinko, a ja trochę nie na temat.... poleciłabyś mi jakiś nawilżający podkład? coś lekkiego, co nie zapycha, ładnie rozświetla i nie wysusza skóry. Do tej pory używałam Bourjois Healthy mix i byłam z niego bardzo zadowolona, bo jestem wybitnym suchoskórkiem i w zasadzie wszystko czego używałam, nawet te produkty z wyższej półki, różnie się sprawdzały, a Healthy mix działa u mnie jak krem nawilżający :) używam go od dłuższego czasu i chętnie wypróbowałabym coś innego, ale nie chce strzelać w ciemno, może być mi coś podpowiedziała?

    Buziaki
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  27. twojatequila@o2.pl
    Bardzo chętnie otrzymałabym jedną z rzeczy oferowanych przez Ciebie na rozdaniu, ponieważ chciałabym się przekonać do orientalnych zapachów, za którymi sama średnio przepadam:) Myślałam też o tym, żeby podarować wygranom mamie z okazji dnia matki, na pewno bardzo by się ucieszyła!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja się zgłaszam! :D
    Z trzech niezwykle ważnych przyczyn:
    1) nigdy w życiu nic nie wygrałam, poważnie :)
    2) niesamowicie kręcą mnie nowości w moich kosmetykach
    3) jestem totalnie spłukana i nie mogę spełnić punktu 2 :D
    kelpia03@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwsza część Twojego postu była jakby pisana przeze mnie ;p Mam dokładnie to samo z zapachami, perfumami. Mam kilka perfum w szafie, ale stoją nieużywane. Mimo że podobają mi się to jak mam je na sobie drażnią mnie i sprawiają, że zaczyna mnie boleć głowa. Strasznie podoba mi się jak ktoś ładnie pachnie, ale niestety jak do tej pory nie udało mi się wytrwać z jakąś perfumą. Muszę to przetestować, muszę! ;) Byłabym strasznie wdzięczna, bo szczerze jako studentka nieprędko będę mogła sama sobie zrobić taką przyjemność. Pozdrawiam gorąco! :) lunae_a@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym otrzymać i przetestować orientalny zapach ponieważ nigdy takiego nie miałam i zupełnie nie wyobrażam sobie jak mógłby pachnieć piżmowiec a tym bardziej kaszalot ;-) To musi być interesujące ;-)
    nurelle@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mój e-mail: kara.binek02@gmail.com
    Chciałabym otrzymać kostkę lub zestaw, aby dodać sobie trochę więcej pewności siebie pięknym zapachem oraz chcę, żeby właśnie dzięki mnie więcej ludzi przekonało się o tym, że zapachy orientalne są naprawdę bardzo cudowne!
    I jeśli tylko ktoś zwróci uwagę na mój nowy zapach, czym prędzej opowiem mu o jego pochodzeniu!

    Pozdrawiam! : )

    OdpowiedzUsuń
  33. kazetka.pl@wp.pl

    uwielbiam klimaty orientalne, wszystko co do nich sie odnosi mnie interesuje, a o tych kosteczkach nie słyszałam;( dlatego bardzo chciałabym je wypróbować w najbliższej przyszłości, wydają się interesującym produktem:)

    OdpowiedzUsuń
  34. swiat.kilku.wad@gmail.com

    Jest to pierwszy konkurs w którym biorę udział. Mam nadzieję, że mi się poszczęści i otrzymam zapach, ponieważ uwielbiam wyszukiwać w niszowych perfumeriach oryginalnych(niepowtarzalnych) pachnideł. Lubię wiedzieć, że pachnę jedynie w swoim rodzaju, dane zapachy kojarzą mi się z różnymi momentami w życiu, z tymi wspaniałymi oczywiście :)Moja pierwsza miłość "odnalazła" mnie po zapachu, bo, jak stwierdził, tak jak ja nie pachniał nikt i teraz, kiedy wciąż czekam na tego jedynego, chciałabym, aby uwiedziony zapachem, poszedł za głosem... nosa :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zgłaszam się ponieważ jestem wielką fanką orientu. Czuję, że te perfumy są wręcz dla mnie stworzone :) Cała reszta na pewno też przypadłaby mi do gustu :)
    damskakosmetyczka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Kurcze, fantastyczne nagrody. Uwielbiam orientalne zapachy, ozdoby i wgl wszystko :) Gdy tylko wchodzę do India shopu zapach od razu mnie zachwyca. Od jakiegoś czasu marzy mi się podróż do Indii, myślę że taki zestaw pozwoliłby chociaż po części poczuć ten klimat :) Co jeszcze pociąga mnie w krajach orientu? To że kobiety stawiają tam na naturalność, zarówno w wyglądzie, pielęgnacji, ozdobach. Bardzo chciałabym poczuć na skórze zapach z tamtych stron :) naturalny afrodyzjak? Bosko :3
    e-mail: martaap92@gmail.com
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Kocham zapachy orientu, jestem absolutną fanką wszystkiego co jest związane z orientem, podróżami, jestem pewna, że ten egzotyczny zapach to coś dla mnie! Pozwól mi spróbować.
    blogliv6@gmail.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Zgłaszam się:)
    jestem pod ogromnym wrażeniem opisanych przez Cb. kosmetyków!!!
    Tak naprawdę chyba nigdy nie miałam do czynienia z perfumami "czysto orientalnymi", b.mnie ciekawi czy moje wyobrażenia choć w niewielkim stopniu pokrywają się z rzeczywistością. A skoro jeszcze te produkty zawierają afrodyzjaki to nie mogę się nie zgłosić:) może dzięki nim oczaruję swojego wybranka :) pozdrawiam


    korneliaczok@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Oczywiście się zgłaszam :-)
    Mój mail: perfekcjonistqa@gmail.com

    Chciałabym wygrać, ponieważ.. kocham zapach Amli, Khadi i Sesy razem wziętych, a myślę (ba! Mam nadzieję)że ten zapach może mieć z nimi coś wspólnego....

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. jestem strasznym wąchaczem i wącham wszystko (no prawie ;) - jedzenie, nowe książki, świeże pranie :) zapachy zawsze wiążą się u mnie z jakimiś wspomnieniami i mimo, że mój alergiczny nos nie zawsze pozwala mi cieszyć się nimi w pełni, to nie wyobrażam sobie, że mogłabym zapachów nie czuć. mój chłopak nie ma właśnie tej przyjemności, ponieważ jest w 1,5% ludzi, którzy zapachów nie czują - co za kalectwo! ;( ale może taki piękny, orientalny zapach jakoś by poruszył jego nos? i w końcu by się przekonał, jak pachnę :D
    atrapa85@gmail.com
    pozdrawiam gorąco :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam serdecznie:-) Ja również się zgłaszam!!
    Jeśli ten zapach jest faktycznie tak cudowny jak opisujesz, to chyba najlepsza rekomendacja by go mieć. A dlaczego ja chciałabym wygrać któreś z tych cudowności? Bo chciałabym zobaczyć minę męża i koleżanek, którzy na pytanie "czym tak pięknie pachniesz?" usłyszą - "wymiocinami kaszalota" lub dla odmiany "wymiocinami kaszalota z dodatkiem wydzieliny z gruczołów okołoodbytniczych piżmowca" :-)

    pozdrawiam
    Katarzyna
    Lawcia86@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja również się zgłaszam ! Bardzo chciałam już od dłuższego czasu wypróbować jakieś egzotyczne fajne zapachy, jednak zbliżająca się sesja egzaminacyjna i ogrom spraw które się dzieją w moim życiu sprawiają, że nie mam na nic czasu. Dobrze, że dziś zajrzałam na twojego bloga ! Te kostki i olejek mnie zaintrygowały, szkoda że w laptopie nie ma takiej funkcji, która umożliwiłaby powąchanie danej rzeczy :) Chętnie skruszyłam bym te kostki do jakiegoś balsamu do ciała (tak jak pisałaś), na pewno włożyłabym ją do szafki z ubraniami ! A olejek hmm (jeżeli zapach jest rzeczywiście tak cudowny) zamieniłabym go chętnie na mój olejek z avocado, który ma moim zdaniem okropny zapach :) No cóż to chyba wszystko. Dziękuję tobie za ten wpis ! Pozdrawiam :) Nina H.

    OdpowiedzUsuń
  43. Dlaczego ??

    Oto moja odpowiedź:

    Zanurzyć się w tej nieziemskiej woni
    Kusić nią mężczyzn ??
    Przecież nikt mi nie zabroni...
    Poczuć się jak w egzotycznym raju
    i może dlatego, że mam urodziny teraz w Maju =)

    Pozdrawiam ciepło !!

    sztejna@tlen.pl












    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię nietypowe i 'ciężkie' zapachy,ponadto perfumy są dla mnie najważniejszym kosmetykiem, bez nich czuję się wręcz nago. Pozdrawiam

    kaja.starmach@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. emma34@onet.eu...
    na poprawę nastroju ostatnio kiepskiego ...

    OdpowiedzUsuń
  46. careaboutmyyself@gmail.com
    Bardzo chciałabym wygrać,ponieważ nie potrafię znaleźć odpowiedniego zapachu dla siebie,a wszystkie te,które można znaleźć w drogeriach wydają mi się takie same.. Jak to się mówi: 'wszystko na jedno kopyto', dodatkowo kiedy czyta się skład,praktycznie wszystkie mają te same nuty zapachowe... Dlatego właśnie,taki 'tajemniczy' , orientalny zapach mógłby być strzałem w dziesiątkę. Dodatkowo,marzy mi się podróż w odległe miejsca.. do Afryki.. Wydaje mi się,że kiedy popsikałabym się tym zapachem, poczułabym się trochę jak w Maroku i jako osoba bez pewności siebie, mogłabym poczuć się trochę pewniej dzięki tym perfumom-nie jak każda kobieta na ulicy z 'perfumami-klonami':) A co do olejku- wciąż szukam ideału,dodatkowo uwielbiam testować nowe olejki, może on okaże się ideałem? Kostki również mi się marzą,ponieważ wszystkie rzeczy,które możemy wygrać są takie orientalne, inne, niesamowicie intrygujące.. Z przyjemnością testowałabym takie kosmetyki, cicho wierząc,że kiedyś wybiorę się do Maroka i przetestuję masę takich produktów i zobaczę wszystko na własne oczy:) Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Hej :)
    Niestety ja tak jak i ty nie przepadam za wiekszoscia perfum! Jestem jednak pewna, ze zapachy z krajow Orientu to cos dla mnie. Szczegolnie, ze pogode mamy juz egzotyczna, a nic lepiej nie kojarzy sie z odpoczynkiem dobre jedzenie, wspaniali ludzie i przepiekne zapachy- to zawsze tworzy niepowtarzalny klimat! Pozdrawiam serdecznie :)
    j.p91@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. kostka mnie zaciekawiła niesamowicie, bo mój nos należy do tych bardziej wybrednych, i zazwyczaj odrzucam zapachy perfum, ciężko jest znaleźć coś co mój nos polubi, może to orientalne zapachy lubi, a o tym nie wie...?

    zosianike@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam!
    Zgłaszam się do konkursu ponieważ uwielbiam ciężkie i kobiece zapachy... Obecnie mam na oku wspaniałego mężczyznę, chciałabym zrobić na nim świetne, pierwsze wrażenie na naszym pierwszym spotkaniu. Wiem, że jest miłośnikiem mocnych perfum, i dlatego też chciałabym wypróbować zapach będący jednym wielkim afrodyzjakiem :)
    Pozdrawiam, Agnieszka
    ag.ob@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo bym chciała wygrać.Niestety nie mam szczęścia w konkursach ale można spróbować ;)

    Chciałabym wygrać by poznać bliżej właściwości i zapach ambry o której wcześniej nie słyszałam.Kosmetyk wydaje mi się być szaleńczo interesujący a możliwość przetestowania go bardzo kusząca..Dla mnie zmysł węchu jest bardzo istotny,Jestem wybredna pod tym względem i mam duże wymagania do tego typu kosmetyków .Mam nadzieję ,że jeśli będę szczęśliwym zwycięzcą, zapach ten mnie oczaruje i podbije mój nos :) Dlatego mam nadzieję ,że tym razem szczęście mi dopiszę :)

    Pozdrawiam

    sahara90@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Ostatnio polegając na Twojej opinii kupiłam kohl i jestem nim zachwycona, chyba mamy podobny gust. Teraz kusisz mnie zarówno kostkami jak i perfumem. Może uda mi się je zgarnąć :)

    kurka.bloguje@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. donttouchtoomuch@poczta.fm

    Będę miała nową, wielką szafę na ubrania i buty! :D Już nie mogę się doczekać kiedy upchnę w niej swoje rzeczy! 'Wyśniłaś ją' jak to powiedziała moja mama, kiedy kilka dni wcześniej mówiłam jej o swoim śnie a za kilka dni okazało się, że instalacja nowej szafy to będzie fakt. Chciałabym żeby w mojej nowej szafie pachniało i żeby zawsze kiedy będę brała ubrania zapach będzie sprawiał, że będę miała power na cały dzień. Poratujesz mnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  53. palaczka9@tlen.pl

    Uwielbiam zapachy. To jedna z rzeczy, na którą bardzo zwracam uwagę u mężczyzn, mimowolnie. Jestem w ciekawym miejscu w życiu. Potrzebuję nowego, intensywnego i oryginalnego jak diabli zapachu. Chcę, żeby mężczyzna, którego poznałam przypadkiem nie mógł zapomnieć mojego zapachu. Żeby o tym myślał i nie mógł przestać. Żeby czując z daleka woń moich unikatowych perfum, wiedział, ze to ja. Żeby moje perfumy były unikatowe, jak ja.

    Wierzę, że to właśnie ten zapach. Pasowalibyśmy do siebie.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. justynabaranska5@o2.pl

    Już od długiego czasu szukam perfum które pozostaną ze mną cały dzień i się nie ulotnią. Może właśnie ambra dałaby mi taki efekt. Nigdy nic nie wygrałam, ale może tym razem szczęście dopisze :)

    OdpowiedzUsuń
  55. O jaaciee!! :)
    Muszę się zgłosić.
    Totalnie mnie zaintrygowałaś tą ambrą i tym kaszalotem!! Chodzi o to, że kaszalot to takie moje "pseudo" ;) I żeby rozwiać mogące się narzucać skojarzenia, powiem, że w żaden sposób nie chodzi o mój wygląd, bowiem kaszalot wziął się od mojego imienia po prostu ;)
    Dlatego zgłaszam się w kolejce po ambrę! Będzie miło mieć zapach, z którym doprawdy mogłabym się utożsamić :) A przy okazji poczuć jak w rajskim...oceanie :)
    kkasiajj@gmail.com

    Słonecznego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  56. Cześć :)
    Dla mnie zapachy egzotyczne są TAJEMNICĄ szczerze to chyba nigdy się z nimi nie spotkałam :( i pewnie dużo straciłam :( ale jeszcze mogę to nadrobić :) orientalne zapachy kojarzą mi się z pięknymi zmysłowymi kobietami krajów bliskiego wschodu. Ale można oczywiście zmienić ten stan korzystając z tych cudownych produktów które są do wygrania.
    co do wykorzystania kostek podzieliła bym je na pół i na ćwiartki żeby część włożyć do szuflad z ubraniami i dała bym jedna do torebki żeby mieć zawsze jedna przy sobie a pozostałymi kostkami nacierała bym nadgarstki okolice uszu żeby zapewne cudowny zapach został ze mną cały dzień. Więc zgłaszam się do konkursu o wygranie tych cudownych orientalnych i tajemniczych produktów :)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia i życzę więcej słońca w Krakowie :)
    i życzę wszystkim dziewczynom żeby wygrały :)
    poziomek88@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Świat zapachów to magiczny świat. Kocham wszystko co pachnie ;) nie bez znaczenia mój blog nazywa się 'Kolorowo i PACHNĄCO' ;)
    chętnie poznam to orientalne cudo i opiszę na moim blogu... do jakiego świata mnie przeniosło ;)

    alieneczka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja ciągle poszukuję swojego ulubionego zapachu :) Nigdy wcześniej nie miałam styczności z takimi zapachami, no może raz kiedyś trafiło się jakieś kadzidełko orientalne :D Fajnie byłoby spróbować wykorzystać takie klimaty, kto wie, może akurat bym się w nich zakochała? :)

    szafirowanoc@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. ojoj....ja chce! alma.aleksandra@gmail.com
    Będąc alergikiem - jestem bezzapachowa. Zupełnie. Żadnych perfum nie używam, a straszliwie brakuje mi zapachu. Zapachu uwodzicielskiego, mocnego, drapieżnego.
    I chętnie przetestowałabym na skórze ambre i piżmo.

    OdpowiedzUsuń
  60. Odpowiem krótko zwięźle i na temat;) Zaintrygowałaś mnie tymi orientalnymi zapachami, nigdy wcześniej takich nie używałam i chciałabym spróbować. Pozdrawiam Magda;) Mój mail: magda_nowacka1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej, bardzo lubię orientalne i korzenne zapachy, ciężko jest mi znaleźć idealne perfumy, które jednocześnie nie byłyby słodkie i kwiatowe ale też nie były zbyt mocne na wiosnę, dlatego częściej na wiosnę i na lato sięgam po lżejsze zapachy kwiatowe, które nie do końca mi odpowiadają. Chętnie bym przetestowała te kosmetyki. Myślę, że idealnie sprawdzą się w sezonie jesienno - zimowym.
    Pozdrawiam
    magdalw1@wp.pl
    P.S. Biorę udział w prawie każdym Twoim konkursie i jeszcze ani razu nie udało mi się wygrać więc mam ooooogromną nadzieję, że tym razem się uda bo nagrody baardzo przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  62. Z Twojego opisu wynika po prostu że muszę spróbować tych cudeniek, sama mam też problem z niektórymi perfumami dlatego że powodują u mnie ból głowy i złe samopoczucie.
    Może szczeście mi dopisze i wypróbuje na sobie:)
    marta897@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. Chciałabym wygrać ten nieziemski, uwodzicielski zapach, który skradł Twoje serce Alinko, aby oczarować nim swojego męża, który w ostatnim czasie wpadł w wir pracy i zupełnie o mnie zapomniał :(

    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    baska.maciejewska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Z przyjemnością zgłaszam siebie i tym samym swojego maila kam.milena@gmail.com do udziału w konkursie:). Zauważyłam, że w Twoich postach bardzo często pojawia się rekomendacja produktów ze sklepu: Skarby Maroka i dlatego z wielką chęcią wypróbowałabym polecane przez Ciebie cuda na własnej skórze. Fajnie byłoby się otulić zmysłowym zapachem i przenieść w tajemniczą orientalną podróż po ciężkim dniu pracy. Jeszcze fajniej byłoby, gdyby ta podróż zaowocowała poprawą kondycji mojej wymagającej skóry albo chociaż samopoczucia:).

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  65. O kurcze!! Chyba czytasz w myslach! I ja i moja mam chorujemy na te dwa slowa....Amber Musk.. <3 To nasze ukochane zapachy:)
    Mamy nawet kadzidelka musk, w ilosci hurtowej, bo szybko schodza:) Czesto uzywamy olejków Hinduskich, a ja specjalizuje sie w hinduskiej kuchni :) Kocham orientalne zapachy, jeszcze nigdy sie na nich nie zawiodlam:)
    Sama widzisz, ze kosteczki zaadoptuje chetnie w dobre, doswiadczone w bojach hiduskich rece ;))

    Masz swietne konkursy, ale ten chyba jest najlepszy:)
    Pozdrawiam Cie goraco z Irlandii
    Madzia - kraina.deszczu@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam! Zgłaszam się i ja... Dlaczego? Bo tak bardzo mnie zaintrygowałaś tym opisem, że po prostu czuje ze chciałabym mieć taki zestaw i o jego niesamowitości przekonać się na własnej skórze :)

    justyna_tworkowska@o2.pl

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Witaj Alino!
    Regularnie czytuję Twojego bloga i przyznam szczerze, że niesamowicie zazdroszczę Ci włosów. Będąc nastolatką podkradałam takie ciężkie perfumy mojej cioci, a teraz mój gust zapachowy się nie zmienił. Marzę o kostce, od kiedy o nich usłyszałam. Zapach ambry i piżma jest dla mnie niepokojąco zmysłowy, działa na wyobraźnię (nie tylko kobiety, ale i partnera. Jeśli uznasz, że szczęście powinno dopisać właśnie mnie, będę mogła wypróbować to działanie na najbliższej randce :-)
    Mój mail to: sihaja@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. a ja bym chciała wygrać choć małą kosteczkę, bo jeszcze nigdy w życiu nic nie wygrałam...
    jagodawitch@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. oj przygarnęłabym chętnie te egzotyczne kosmetyki bo jako blondynka o niebieskich oczach nie mam za bardzo okazji poczuć powiewu Orientu. A tu byłoby to możliwe - jeśli nie wizualnie to chociaż zapachowo.
    Mój mail to evelynix1987@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Chciałabym otrzymać taki zestaw czy chociaż poznać taki zapach, bo po prostu szukam "tego czegoś" co mnie zauroczy. Nieraz wyobrażam sobie jakiś zapach, którego nigdzie nie umiem znaleźć, a perfumy które kupuję czy testuję w sklepach nie są do końca tym czego szukam... może po prostu szukam w złym miejscu? ;p Nie miałam nigdy perfum czy czegokolwiek co pozostyawiałoby na moim ciele, włosach ubraniach zapachu typowo orientalnego, więc może to będzie akurat tym czego szukam? :) Fajnie byłoby się przejść, pachnąc tak cudownie, w jakims tłocznym miescu i przyciągnąć uwagę ludzi :D

    lithium39@wp.pl

    pozdrawiam! :>

    OdpowiedzUsuń
  71. chcialabym dostac te kosmetyki poniewaz lubie zapchy orientalne, ale jednoczesnie nie znalazlam mojego idealnego zapachu. niektore sa zbyt mocne, niektore sa pobite przez inne wonie. jestem bardzo ciekawa tych kosmetykow:)
    olya@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  72. zgłaszam się, od zawsze byłam fanką orientalnych zapachów, mam ich całą kolekcje, mam nadzieję, że i te perfumy do niej dołączą
    poziiomkax3@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Jako fance orientalnych zapachów nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zgłosić się do tego rozdania :) Myślę, że zapach przypadnie mi do gustu, a jako że już mam wakacje, to czas w końcu zacząć poszukiwania drugiej połówki, może to właśnie te kostki mi w tym pomogą ;) Pozdrawiam gorąco i liczę na to, że choć raz szczęście mi dopisze:)
    klaudia1120@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  74. Chętnie przygarnęłabym te cudeńka, ze względu na to ze szczególnie mój chłopak lubi na mnie różne i nowe zapachy więc myśle, że moglibyśmy obydwoje na tym skorzystać :) często szłam w cytrusowe zapachy więc taka orientalna odmiana byłaby czymś ciekawym bo pewnie sama nigdy nie miałabym odwagi spróbowac.

    kelloslaw@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  75. zgłaszam się, mój email to j.ziemlinski@gmail.com , chciałbym wygrać ponieważ urodziny mojej dziewczyny już za dwa miesiące, i uważam że to byłby idealny prezent dla niej, uwielbia orientalne zapachy!

    OdpowiedzUsuń
  76. Dlaczego ja ? Proszę przekonaj mnie że coś co pochodzi z żołądka kaszalota może tak obłędnie pachnieć :D
    adgam91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Witaj Alinko!

    Zgłaszam się do rozdania, choć znając swoje szczęście, pewnie nie wygram. :)
    Adres mailowy: paulinebm82@gmail.com

    Dlaczego chciałabym wygrać zestaw - strasznie, ale to strasznie lubię zapachy orientalne (jak YSL - Angel or Demon czy słynne Opium), ale jako że przerzucam się w całości na kosmetyki naturalne, rónież zaczynam rozglądać się za naturalnymi zapachami. Jestem bardzo ciekawa jak pachną te zaprezentowane w poście. Poza tym, obiecująco brzmi "tonik matujący" z kostkami Amber Musk. Mam problem z błyszczeniem i zastanawiam się czy taki tonik byłby skuteczny.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  78. borowka20@op.pl
    Akurat poszukuje ciekawego zapachu a poza tym, uwielbiam gadżety! Myśle, ze kostki zapachowe sa świetnym pomysłem i z chęcią bym je wyprobowala :)
    Pozdrawiam,
    Lola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać ze jesli chodzi o te klimaty, to jestem Dania wszelkich orientalnych przypraw... Niesamowicie wpływają nie tylko na smak potraw, ale sa rownież bardzo zdrowe :) polecam!

      Usuń
  79. Kocham orientalne zapachy.
    Nuty orientalne dodają każdemu zapachowi wyrazistości i delikatnej drapieżności.
    Odpowiednio dobrane rozgrzewają i podsycają zmysły.
    Podzieliłabym kostkę i część włożyłabym do szafy, a resztę dodałabym do wody różanej i balsamu.

    Bardzo chętnie zgłoszę się :):):) pozdrawiam serdecznie :) :)

    Ewelka192@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. Chętnie poznam ten cudowny orientalny zapach, tym bardziej ze to afrodyzjak :P, dzięki takim wspaniałym zapachom od razu wszytko wydaje się piękniejsze :) już sam twój opis jest bardzo kuszący

    Mój mail: stonoga55@wp.pl
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  81. ja stałam się fanką zapachów orientalnych po wizycie w perfumerii w Egipcie. niestety ceny tych perfum rozkładały mnie na łopatki i nie mogłam pozwolić sobie na przywiezienie ich do kraju,. to było dawno i tym postem właśnie przypomniałaś mi o tych niebiańskich zapachach :)
    dzięki! :)

    becha@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  82. Chętnie wezmę udział w rozdaniu! Dlaczego? z prostego powodu! Poszukuję nowego, oryginalnego zapachu, którego nie będzie miała co druga osoba na ulicy, czegoś nietypowego, niepowtarzalnego :) dlatego też z wielką chęcią przetestuję to cudo, bo prezentuje się naprawdę intrygująco :))

    OdpowiedzUsuń
  83. Zgłaszam się i ja! Chciałabym wypróbować najchętniej pachnący koszyczek, bo Twój opis tak podziałał na moją wyobraźnię... To faktycznie musi pachnieć niesamowicie! A jeszcze jak wspomniałaś o cynamonie... :D
    Mój email: dotka95@wp.pl

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  84. Kocham orientalne zapachy.
    Nuty orientalne dodają każdemu zapachowi wyrazistości i delikatnej drapieżności.
    Odpowiednio dobrane rozgrzewają i podsycają zmysły.
    Podzieliłabym kostkę i część włożyłabym do szafy, a resztę dodałabym do wody różanej i balsamu.

    Bardzo chętnie zgłoszę się :):):) pozdrawiam serdecznie :) :)

    Ewelka192@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. chabrowacczytelniczka@gmail.com
    Chciałabym poznać ten zapach, ponieważ jest on bardzo w moim stylu. Nie przepadam za kwiatowymi, lekkimi perfumami, ale za takimi trochę ciężkimi. Z twojego opisu wywnioskowałam, że te takie są. Strasznie zaciekawiłaś mnie tym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  86. handrzejewska@poczta.onet.pl

    Chciałabym wypróbować te perfumy, bo ... nie cierpię perfum, a bardzo bym chciała zacząć jakiś uwielbiać.
    Szukam od bardzo dawna zapachu, który by mnie nie przyprawiał o duszności i który by współistniał ze mną po każdym użyciu. Dotychczas moje poszukiwania nie przyniosły nic dobrego.
    Podziwiam i zazdroszczę osobom pachnącym perfumami (nawet tymi które mnie się nie podobają). Zazdroszczę im tego, że umieją wytrzymać przez dłuższy czas z zapachem. A podziwiam za to, że po przejściu obok zostawiają za sobą piękną woń.
    Poza zapach perfum kojarzy mi się z luksusem. Nie wiem dlaczego - perfumy są dzisiaj dla większości ludzi osiągalne.

    OdpowiedzUsuń
  87. Witam,
    zgłaszam się do rozdania! Mam nadzieję, że te zapachy zabiorą mnie na skraj świata - nie ruszając się z domu co prawda;) Obecnie jestem w ciąży, a ten stan raczej wyklucza tak dalekie podróże, więc chętnie zrelaksuję się w domowym zaciszu:))
    Już czuję to piżmo nosem!

    Pozdrawiam
    babsik@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. diorkasweet@wp.pl
    Od kiedy trafiłam na Twojego bloga i jestem w nim zakochana, staram się dbać o urodę, korzystając z kosmetyków które polecasz. Dzięki Tobie zaczęłam używać także olei do skóry i włosów, jak i pić olej lniany. Teraz zaintrygowałaś mnie opisem tych "skarbów", które zapragnęłam wypróbować, a te kosteczki już widzę pośród moich ubrań w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Cześć Alina!
    Orientalne zapachy? Wchodzę w to po uszy (o nosie nie wspominając)! Od dziecka podkradałam wszystkim paniom w rodzinie olejek różany i perfumy zdecydowanie zbyt zmysłowe dla smarkuli, notorycznie przypalam dania kuchni hinduskiej zaciągając się wszystkimi masalami, nie wspominając o dyskretnym obwąchiwaniu tureckich koleżanek na erasmusie :). Gdybyś przypadkiem w szale rozdawnictwa postawiła mnie uraczyć nową nutą zapachową - z dziką chęcią ją przygarnę.

    Aha! I bardzo się cieszę, że nie jestem jedyna, która siedzi na Alinowym blogu zamiast pisać magisterkę ;).

    Pozdrawiam ciepło,
    Pelagia
    (okowrosole@gmail.com)


    OdpowiedzUsuń
  90. Witaj! :)
    Bardzo chciałabym wypróbować te kosmetyki, ponieważ podobnie jak ty nienawidziłam (nadal nienawidzę :)) produktów o silnych, orientalnych lub owocowych zapachach. Jestem ciekawa czy do tych bym się przekonała.
    A poza tym bardzo zaintrygowały mnie te wymiociny kaszalotów :)
    kw8flower@onet.eu
    Pozdrawiam;
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  91. Chetnie sprobowalabym takiej nietypowej formy perfum. Zawsze szukalam perfum, ktore beda sie pieknie trzymac na mojej skorze i nie bede musia sie "psikac" dla poprawy zapachu w ciagu dnia. Niestety nawet te drogie perfumy nie zawsze daja rade pozostac z nami na dlugo. Mysle ze taki olejek czy kostka maja szanse lepiej sie sprawdzic, ze wzgledu wlasnie na swoja formule. Milo byloby sie przekonac na wlasnej skorze!

    e-mail: annaholota@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  92. Zgłaszam się do konkursu! Bardzo chciałabym otrzymać powyższy zestaw, gdyż w orientalnych zapachach zakochałam się od wyjazdu do Maroka i od tej pory je uwielbiam! Po prostu chcę się nimi cieszyć, jak każda z nas.
    masjoan@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  93. Chciałabym wypróbować te produkty ponieważ bardzo mnie zachęciłaś .Tak samo jak Ty kilka razy próbowałam różnych komsmetyków,ale nie mogłam się do nich przekonać.Twoja opinia bardzo mi pomogła.Uważam że dzięki nim czułam bym się lekko,zmysłowo , a przede wszystkim zapach tych produktów był by rzadko spotykany. Czuć je przez cały dzień,a dla mnie to duży plus bo zazwyczaj moje perfumy utrzymują sie parę godzin. Mam nadzieję że uda mi się pokochać orientalne klimaty . ; )

    patrycjaa_98@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  94. Hej, zgłaszam się :) Chciałabym wypróbować orientalne zapachy, ponieważ zawsze, podobnie jak Ty;) uważałam, że orientalne perfumy nie są dla mnie. Chętnie przekonam się o tym, jak bardzo się myliłam :) Pozdrawiam

    Mój mail to: kasiakas86@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  95. Zachwycają mnie wszelkie nowe wyzwania, chciałabym zmierzyć się i z tym - wypróbować w której wersji amber musk jest najlepszy. Poza tym kostki wyglądają bardzo ciekawie i apetycznie. I ta nutka tajemniczości pod względem nieznajomości zapachu, to jest wręcz fascynujące...!
    Zostawiam maila: manganum7@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  96. Hej! Po takim opisie i poście trudno nie zostać zachęconym do wypróbowania tych kosmetyków. Ciekawość mnie zżera - czy zapachy spodobają mi się tak samo jak tobie.
    Mail: gabiczas@gmail.com. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  97. Pamiętasz Alladyna? To była moja ulubiona bajka z dzieciństwa. Ale nie ten Walt'a Disney'a, tylko bardzo, bardzo stara wersja.

    http://www.youtube.com/watch?v=XSEE_yRjrts

    Oglądając tę księżniczkę czeszącą się (4:30 sec) chyba po raz pierwszy w życiu pomyślałam, że chce mieć piękne włosy :D

    Marzy mi się orientalna podróż do krajów pachnących ambrą, piżmem, różą... na razie jest bardzo odległa, dlatego chciałabym mieć te zapachy w domu i mentalnie się na nią przygotowywać. Chciałabym się poczuć jak ta księżniczka z mojej starej bajki, śpiąca w cudownych komnatach, odziana w prześliczne szaty... A gdzieś tam czeka na mnie książę na białym słoniu (!).

    PS. Really, wymiociny kaszalota? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam o mailu - anne1kathy@gmail.com

      Usuń
  98. Cześć Alinko :)
    Nie urywając- również bardzo chętnie bym zatopiła nos w tym zapachu.
    Wiele perfum jest opartych na tym zapachu, sama muszę przyznać, że często też mnie ciągnie do piżma :) Ale nie miałam pojęcia, że te kostki można zastosować na tyle różnych sposobów!

    A najlepiej oddałaś mój stosunek do zapachó na samym początku - większość mnie drażni, wywołuje ból głowy, albo dusi (co przy astmie nie jest szczególnie miłe...)
    Jednak wszystkim życzę powodzenia.
    Pozdrawiam cieplutko!
    mail: j.olcia91291@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  99. rydlowa@gmail.com

    3 lata temu miałam przyjemność spędzić miesiąc na wschodnim wybrzeżu Hiszpanii, tam właśnie używałam mgiełki do ciała o lekkim, orientalnym zapachu. Dziś, gdy przypadkiem wyczuję na ulicy, w autobusie bądź pociągu taki orientalny zapach perfum/mgiełek, to od razu przed oczyma mam słońce, plażę i Hiszpanię :)

    OdpowiedzUsuń
  100. te perfumy nie nadają się niestety dla miłośników zwierząt

    http://trendy.zwierciadlo.pl/2012/uroda/pizmo-ambra-cywet-tajemnicze-skladniki-perfum

    a szkoda, bo zapach pewnie ładny

    OdpowiedzUsuń
  101. Podobnie jak moje poprzedniczki, chciałabym wypróbować ten zapach ale pod "pewnym warunkiem". Jestem osobą, która nie lubi lekkich, zmysłowych,kwiatowych, delikatnie wyczuwalnych zapachów. Dla mnie zapach musi być określony, musi w pewien sposób "definiować osobę". Ulubionym zapachem( w którym się zakochałam, od pierwszego "wąchnięcia" kilka dobrych lat temu) jest bardzo charakterystyczny Kenzo L'eau par Kenzo. Jeśli perfumy na bazie ambry również są nietypowe, charakterystyczne, trudne do określenia,a przy tym nieporównywalne do innych, to bardzo chciałabym je spróbować.
    Mój meil to : tokaj.k@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

  102. wszystkie dotychczasowe zapachy dobierałam przypadkowo, po czasie zaczynały mnie drażnić. pragnęłam odmiany. jakiś czas temu właśnie w tym sklepie zauważyłam olejki i kostki, przeczytałam opisy i od razu mnie zainteresowały! jednak zawsze są inne wydatki i to mnie ogranicza przed ich wypróbowaniem... uwielbiam zapachy słodkie, owocowo-kwiatowe, tajemnicze, czasami orientalne, z ukrytą głębią, te nad którymi trzeba się zastanawiać, a zapach piżma jest jedynym pewniakiem z którego nigdy nie zrezygnuję - jest w nim coś niesamowitego, magicznego, otacza mnie poczuciem bezpieczeństwa, spokoju i harmonii :) z kolei ambra ma w sobie coś tajemniczego co również mnie przyciąga. chyba w głębi duszy drzemie we mnie zwierzę, może w poprzednim życiu byłam jednym z nich? ;-)
    byłabym wniebowzięta móc w końcu poczuć ten zapach na swojej skórze...

    mail: aga.k@wp.eu

    OdpowiedzUsuń
  103. Również chciałabym się zgłosić do konkursu - Twój wspaniały opis strasznie mnie do tego przekonał. Zainteresował mnie szczególnie koszyczek, coś zupełnie odmiennego do tego co spotykam na co dzień! Ponadto znalezienie perfum było dla mnie zawsze problemem, bo jak wiadomo - na każdym pachną inaczej. Dlaczego więc nie spróbować by z zupełnie innej strony? Kostki najprawdopodobniej wykorzystałabym na wszelkie możliwe sposoby, podarowałabym mamie, przyjaciółce, wymieszała z olejkiem, balsamem, ograniczałaby mnie jedynie wyobraźnia ; ) A do tego, w proponowanych przez Ciebie kosmetykach, jest nuta różny, którą niezmiernie uwielbiam...

    W każdym razie mój e-mail to: ola@filovox.pl

    OdpowiedzUsuń
  104. Twojego bloga odkryłam całkiem niedawno. Od tego czasu mój potrfel znacznie się uszczuplił.:) Nie miałam pojęcia, że istnieje tyle znakomitych kosmetyków, więc niestety muszę wszystkiego próbować... Właśnie zaczęłam szukać tych kostek, oczywiście z myślą zakupienia, ale stwierdziłam, że może warto spróbować szczęścia.:)

    Pozdrawiam!
    maik_9900@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  105. Bardzo chciałabym dostać te produkty ponieważ, od dawna marzyłam o takich zapachach (od powrotu z Egiptu gdzie nabyłam podobne mydełko) lecz nigdzie nie mogłam dostać równie niesamowitego zapachu ;( zapachy z innych krajów są cudowne i po prostu kocham Je!!! Niedługo mam 18-stkę i marze o takim prezencie. Moja Koleżanka także lubi takie zapachy więc pewnie się z Nią podzielę. Zawszę zawodzę się na perfumach które dość krótko trzymają sie na mojej skórze, jeśli te utrzymują się cały dzień byłabym w 7 niebie :D

    POzdrawiam:*

    PS: uwielbiam Twojego bloga, już kilka porad zastosowałam...(sok z natki pycha ;p)

    tuszewskakatarzyna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  106. Nie wierze, że wygram ale spróbuję się zgłosić. :) Mimo wszystko i tak znowu jestem wodzona na pokuszenie i w razie co wydawanie pieniędzy.

    Dlaczego chciała bym to otrzymać? Chyba z podobnych powodów jak Twoje, od jakichś 6 miesięcy przeszkadzają mi na mnie prawie wszystkie wypróbowane (małe saszetki z próbkami) zapachy. Kiedyś znalazłam jeden ukochany, ale teraz ona wręcz na mnie śmierdzi i to czują inni. :( Jestem smutna, że nic mi nie pasuje i czuje się trochę jak głównym bohater "Pachnidła" - nie pachnę.

    Mail: jolka663@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  107. Nie sądź książki po okładce.
    Nie sądź zapachu po źródle :)

    Twój post mnie zaintrygował, tym bardziej, iż poszukuję pięknego zapachu, od czasu wycofania moich perfum.
    Część cudownych kosteczek znalazłaby się zapewne w toniku, aby ujarzmić moją skórę, ale myślę, że nie zdołałabym się oprzeć innemu zastosowaniu.
    Kocham piękne zapachy, ale trudno jest sprawić by utrzymały się cały dzień.
    Mam na to jednak sposób.
    Niewielka ilość sproszkowanych kosteczek na pewno wylądowałaby w ...moim szamponie, odżywce lub balsamie do włosów ! Uwielbiam gdy otaczają mnie pachnące kosmyki, a ponadto zapach utrzymuje się dłużej i jest intensywniejszy.
    Orient skrywa przed nami wiele tajemnic. Ja poznałam się już z kohlem i mam nadzieję na kontynuację tej przygody ! :)

    pozdrawiam ~
    Marta

    martha.s@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  108. Ja się zgłaszam mój maile to dorota181@onet.eu Może tym razem się uda:) hehe
    Bardzo lubię arabskie klimaty. Interesują mnie takie kosmetyki, ale nie miałam możliwości przetestowania ich na własnym ciele. Najbardziej ciekawią mnie te kostki zapachowe no i oczywiści perfumy- akurat kończą mi się te których obecnie używam:)

    Pozdrawiam Dorota181

    OdpowiedzUsuń
  109. te wymiociny kaszalota nie zachecaja :)) xd

    OdpowiedzUsuń
  110. angel_691@vp.pl. zazwyczaj używam lekkich kwiatowych zapachów, ale Twój post bardzo mnie zaciekawił.Pomyślałam, że może to być dla mnie mała rewolucja wiec próbuję swoich sił.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  111. Bardzo chciałabym dostać te produkty, ponieważ nigdy jeszcze nie miałam orientalnych zapachów w swojej kolekcji,a marzę o tym odkąd zobaczyłam pierwszy raz filmy Bollywoodzkie. Hinduski są piękne, mają genialnie włosy, i jak piszesz w tym poście mają cudowne 'perfumy'. Warto mieć trochę Indii we własnym domu! Myślę, że mogłabym się od tych zapachów uzależnić, gdyż nie przeszkadzają mi zapachy indyjskich olejków, które mój brat przyrównuje do zapachu 'wc kaczki' ;D

    k.domrazek@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  112. Mam pełno tych kostek z szafach na ubrania ;-) Polecam, aczkolwiek tego sklepu nie znam, sama przywożę.

    OdpowiedzUsuń
  113. Coś ciekawego i nowego co chciałabym odkrywać DZień po Dniu. Nie miałam jeszczy nic o orientalnych zapachach, dlatego po przeczytaniu Twojej recenzji tych produktów, jestem wręcz skuszona, by je poznać na sobie:)
    agneszka21@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  114. maria.brzegowa@interia.pl

    Nie trafiłam jeszcze na zapach, w którym bym się zakochała, a bardzo lubię orientalne zapachy, więc może te perfumy skradną mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
  115. Witam, zauważyłem, że moja TŻ bardzo interesuje się kosmetykami i stwierdziłem, że prezent w postaci perfum, kremu czy olejku bardzo by się jej spodobała (a także i mnie, skoro zapach piżma to afrodyzjak ;)) Mam więc nadzieję, że uda mi się zdobyć jedno z tych pachnideł!

    Mój e-mail: adam.osmy922@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  116. Swego czasu miałam bzika na punkcie filmów bollywoodzkich, a co za tym idzie.. Zakochałam się w Indiach. Od tamtej pory olejki arabskie przestały mi być obce, zakochałam się w hennie i kohlu, niestety nie dane mi było zapoznać się z orientalnymi zapachami i bardzo tego żałuję.
    Na taką ilość zgłoszeń moje szanse są marne, ale co mi tam, zgłaszam się;)

    angela9304@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  117. Zgłaszam się:
    gosik_p@wp.pl
    Chciałabym otrzymać ten zestaw dlatego, że jako dziecko zaczytywałam się w Baśniach z 1000 i jednej nocy (gdyby mama wiedziała, jakie tam są treści, to pewnie by mi nie wystała tej księgi w gigantycznej komunistycznej kolejce:)). Zawsze chciałam przenieść się do tych opowieści, poczuć zapachy, muzykę i żyć jak te bohaterki. Zawsze stroniłam od ciężkich zapachów, jednak coś mnie ciągle do nich ciągnie, tym bardziej, że na wiosnę poczułam znowu potrzebę czucia się ultrakobieco, tylko dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  118. Ja rowniez sie zglaszam :) kocham orientalne zapachy ale jakos nigdy nie moglam zdecydowac sie na jeden konkretny :) kuszaco zabrzmiala perspektywa spedzenia lata w woni orientalnych zapachow tymbardziej, ze nie zapowiada sie kolejny rok z rzedu na wyjazd...Twoj opis brzmi niezwykle zachecajaco i teraz nie wyobrazam sobie aby nie sprobowac... jacqueline_f_f@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  119. uwielbiam dobrze pachnieć, kiedy myślę że przechodząc zostawiam lekką chmurę zapachu czuję się pewniejsza siebie :) zawsze używałam tanich perfum i nie pamiętałam o psikaniu się nimi a w szkole tego żałowałam. chciałabym móc o tym zapomnieć a mimo wszystko pachnieć obłędnie :) pozdrawiam!

    huehua@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  120. Cześć Alinko ;)
    Od zawsze mam problemy z zapachem perfum. Szukam czegoś co niezwykle przypadnie mi do gustu i spełni moje oczekiwania. Chciałabym również wypróbować zapachy orientalne, ponieważ nigdy nie miałam takiej okazji!
    Zgłaszam się ;)
    email: natka669918@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  121. Ja też się zgłaszam:) Mówiłaś,że te perfumy są afrodyzjakiem więc może pomogą znaleźć mi fajnego chłopaka:) hehe. Będzie trochę gorzej jak poleci na zapach a nie na mnie, co wtedy??? Ale mimo to zaryzykuje:)
    Pozdrawiam Cieplutko:*:*

    monia37@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  122. Zgłaszam się do rozdania: nataska121@o2.pl

    Kilka lat temu, wśród zapomnianych kosmetyków starszej siostry, znalazłam śliczną niebiesko-filetową buteleczkę. Wewnątrz zamknięty był zapach, który momentalnie mnie uzależnił - niepowtarzalny. Mocny, ale jednak kobiecy, słodki a jednocześnie świeży. Ponoć przywieziony z Tunezji (ale to prawie jakby był z Maroka… ;-)). Od tamtego momentu szukam odpowiednika na douglasowych i sephorowych półkach, na razie bez rezultatu. Nadal mam tę buteleczkę, prawie zupełnie pustą, nadal pięknie pachnącą. Od jakiegoś czasu już tylko wącham ;-) - chciałabym żeby zapach pozostał ze mną jak najdłużej.

    Myślę, że kostki roztarte w balsamie mogłyby uprzyjemnić jego nakładanie i zdyscyplinować mnie w tej czynności ;-) Chętnie widziałabym je również w szufladzie, w której trzymam pościel, żeby pięknie pachniała i przywodziła na myśl orientalne klimaty…

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  123. Uwielbiam zapachy, nigdy nie używałam takiej kostki, ale sobie wyobrażam jak to musi pięknie pachnieć... Bardzo chciałabym stać się jego nową właścicielką,
    justysiaa893@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  124. Myślę, że byłby to ciekawy zapach do wypróbowania w nadchodzącą noc poślubną ;)
    Niezwykle zaintrygował mnie twój opis w tej kwestii :D
    nu-ryjek@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  125. Uwielbiam egzotyczne, orientalne zapachy, więc amber musk wydaje się być dla mnie stworzony! Kocham szczególnie te niebanalne kompozycje.

    Bardzo chciałabym aby ten piękny zapach trafił do mnie - będzie doskonałą namiastką orientalnej wyprawy, na której jeszcze nigdy nie byłam.

    Kostki wyglądają świetnie! Myślę, że można nosić je także w torebce - wtedy zapach będzie towarzyszył nam bez przerwy!

    Pozdrawiam!

    Mój mail: ewwwamakeup@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  126. Pierwszy raz słyszę o kosmetykach z tej firmy. Muszę powiedzieć szczerze, że jestem bardzo ciekawa ich zapachów, bo nigdy wcześniej nie miałam żadnego kosmetyku orientalnego. Zazwyczaj sięgam po te tradycyjne z drogerii. Dlatego też chętnie wypróbowałabym takie cudeńko.
    Mój email: everythingaboutthebeauty@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  127. Nigdy nie miałam styczności z zapachami orientalnymi, ale tymi naturalnymi. Noo, wyjątkiem był olej Khadi do włosów, ale on to nie z Maroka, a i miłą wonią bym go nie nazwała. ;) Ale nei dla zabicia wspomnień chciałabym go spróbować: ostatnio się zaręczyłam, a mój narzeczony jest bardzo wyczulony na zapachy - chciałabym go zaskoczyć czymś nowym! ;)

    Ściskam! :)

    dartusia@interia.pl

    P.S. Kupiłam kohla - tego, który polecałaś na swoim blogu. O ile mrowienie wcale przyjemne dla mnie nie jest (momentalnie oczy mi łzawią i wszyyyystko jest rozmazane na czarno!! ;))), tak co do wytrzymałości bije na głowę wszystkie kredki i linery na linię wodną. ;) Dzięki za polecenie! :)

    OdpowiedzUsuń

  128. moja pierwsza reakcja; głębokie westchnięcie!

    Pięknie opisałaś całą magię tego zapachu. Gdy próbowałam w myślach zdefiniować jak musi być to przyjemne doznanie dla ciała doszłam do wnioski że to również doskonała aromaterapia; zapach który sprawia że czujemy się piękne, jesteśmy roześmiane i bardziej pewne siebie.Czy trzeba kobiecie czegoś więcej? Ahh... :))

    Najbardziej ciekawi mnie jak sprawdziłaby się taka kosteczka pokruszona na drobne kawałki i zamknięta w jakimś małym pudełku, tak bym mogła mieć ją zawsze przy sobie w torebce. powiedzmy- jako alternatywa dla perfum. ot, szybciutko muśnięte nadgarstki, czy skroń. teraz w słoneczne, ciepłe dni zapach idealnie komponowałby się z oczekiwaniem lata, z kolorową modą wracającą szaleńczym pędem na ulice. przyszło mi też do głowy by całkowicie sproszkować (!) część kostki i zrobić mgiełkę do włosów. Nic, tylko czekać na reakcję mężczyzn gdy obrócę się w tańcu bądź serdecznie się przywitam. (śmiech) Jestem przekonana, że moje długie włosy pokochałyby ten zapach tak samo jak i Ty! (zwłaszcza że mają tendencję do utrzymywania zapachów!)

    Samo napisanie tych słów dostarczyło mi dużo radości, na pewno zapamiętam i zakoduję gdzieś głęboko to co napisałaś o amber musk. :))

    Pozdrawiam Cię ciepło, Alino!
    Agata
    agata.atena@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  129. Zawsze mam pewien problem.

    Przeglądam wiele stron z różnymi orientalnymi skarbami, w sklepach z wyrobami naturalnymi potrafię spędzić godziny i jeszcze żebym tylko potrafiła coś wybrać - to dla mnie naprawdę wielkie wyzwanie. Wiadomo, że zasobność studenckiego portfela ma swoje granice ale nawet to jest mniej ważne kiedy ja po prostu nie mogę się zdecydować :)

    Ostatnio dzięki Tobie udało mi się kupić KESSĘ oraz SAVON NOIR. Jestem pod wielkim wrażeniem :) Poszerzam kolekcję o różnego rodzaju orientalne oleje i inne naturalne wspaniałości do ciała, ciągle pozostając niestety przy 'zwyczajnych' perfumach i wodach toaletowych, które jednak szybko się nudzą, zapach umyka i cały czar, który działał na mnie na początku zakupu znika kompletnie.

    Twój zestaw naprawdę mnie zafascynował. Chciałabym się przekonać czy zapach tych kuleczek jest faktycznie tak uzależniający. Nie mam możliwości powąchania ich przed zakupem, ponieważ u mnie raczej ubogo w takie sklepy i tylko Internet pozostaje najczęściej.

    Kupiłam niedawno mieszankę naturalnych olejów jako sposób na nawilżenie skóry, jednak ich zapach nie jest ani zbyt ładny ani (raczej na szczęscie) zbyt intensywny. Na pewno kuleczki znalazłyby w takiej mieszance miejsce dla siebie.

    Marzy mi się jeszcze jedno - kiedy byłam mała moja babcia używała perfum w takiej małej kuleczce, smarowała nimi nadgarstki i miejsca za uszami - zapach był piękny, a ja zawsze chciałam używać czegoś tak pachnącego w tak 'dorosły sposób'. Nie wiem czemu ale zawsze kojarzyło mi się to z tajemniczą i czarującą boginią :)

    Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś (wraz ze Skarbami Maroka) dała mi taką możliwość.

    Kim

    kim.maj@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam - miałam na myśli kosteczki, a nie kuleczki w tej mojej mieszance :) kim.maj@onet.pl

      Usuń
  130. Witam :)
    BArdzo ,ale to bardzo bym chciała urozmaicić moją skale zapachów . Mam spore kłopoty co do wybierania zapachów . Mam tendencje że po niektórych boli mnie głowa , po innych źle się czuję . Kiedyś na wycieczce szkolnej pierwszy raz natrafiłam na AMBER MUSK . Jego zapach był przepiękny ale cena mnie troche przeraziła . 0o0 Do tej pory nie myślałam nad kupnem . Ale ty mi go przypomniałaś . DZIĘKUJE :) Chciałabym spróbować , a może jednak się uda :) Pozdrawiam

    mój e -mail: nocon_marianna@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  131. Ja też się zapisuję w kolejce. Na studiach miałam taki ciekawy przedmiot jak sensoryka i środki zapachowe, dużo nasłuchałam się o tym jak pozyskuje się ambrę czy piżmo;) mimo wszystko jestem oczarowana zapachem "produktów natury:)

    OdpowiedzUsuń
  132. hej! Marzę żeby mój kot wreszcie polubił zapach moich perfum, czy wielbłąd przypadnie mu do gustu? Jeśli wygram dam znać :)))

    ilonkalovesyou@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  133. PEWNIE ZAGUBIĘ SIĘ W TAKIEJ ILOŚCI ZGŁOSZEŃ I PO ZAPACHU POZOSTANIE TYLKO WSPOMNIENIE, ECH... ALE PRZEZ CHWILĘ NADZIEI BYŁO TO PIĘKNE MARZENIE.....

    ZGŁASZAM SIĘ :)

    jhampa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  134. Namasté! :)

    Uwielbiam wszystko co jest orientalne, od ubrań aż po potrawy. Bardzo chciałabym mieć w swojej kolekcji takie piękne zapachy, które przenoszą w całkiem inną rzeczywistość. Obserwuję Twoją stronę już od dłuższego czasu, ponieważ Ty również wnosisz taką piękną i orientalną namiastkę Dalekiego Wschodu.:) To cudowne, że poprzez tak drobne rzeczy możemy sprawić sobie tyle radości.
    Dlatego zgłaszam się z przyjemnością i Serdecznie Pozdrawiam! ;)

    jamajka95@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  135. hej Alinko:)
    Ogłaszam się oczywiście, ponieważ od jakiegoś czasu jestem fanką orientalnych zapachów i wogóle orientu. Zafascynowały mnie sposoby dbania o cerę praktykowane przez Hinduski i właściwości ich niezwykłych olejków więc chciałabym wypróbować również coś z ambrą o której tyle słyszałam :)
    Aleksandra@instalator.pl

    OdpowiedzUsuń
  136. Mój mail to mary.emily90@gmail.com. Chciałabym wygrać tą nagrodę, bo wszystko, co orientalne uwielbiam. Orientalne przyprawy goszczą w mojej kuchni, lubię gotować orientalne dania,na rękach mam orientalne branzoletki,szukam pomysłów na orientalne maseczki, ale tych kosmetyków nie znam.Szczególnie ciekawi mnie ten olejek z Maroka. Chciałabym też pachnieć ciekawym perfumem.

    OdpowiedzUsuń
  137. Dlaczego chciałabym wypróbować ten nieziemski specyfik??

    Ponieważ już niedługo- 1 czerwca wychodzę za mąż za najwspanialszego Mężczyznę pod Słońcem!!:)
    Chciałabym w tym szczególnym dla Nas dniu pachnieć wyjątkowo i powalająco. Chcę także, żeby mój przyszły Mąż oniemiał, gdy mój Tato poprowadzi mnie do ołtarza, a on wtedy poczuje to "coś"... "Coś" wyjątkowego w powietrzu...

    Poza tym, jeśli wygram zestaw, to będzie fajna karta przetargowa, żeby namówić mojego Mężczyznę na podróż poślubną do Maroka, prawda?!!:):):) Dlaczego nie??;)

    Pozdrawiam gorąco.
    Mój e-mail: ka13@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  138. Mój mąż często żartuje z rzeczy, które kupuję (oleje, mydła o dziwnych nazwach) albo które nakładam na twarz (dziwnie pachnące i wyglądające maseczki na twarz czy włosy). Chciałabym zobaczyć jego minę, kiedy cieszę się z produktu zawierającego wymiociny kaszalota :)
    Poza tym, jestem niewiarygodnie zaintrygowana substancją, jaką jest ambra. Dla mnie jeszcze niezgłębiony temat w żadnym calu.
    whispergallery@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  139. Mail: clarieexx@gmail.com
    Chciałabym kusić tym afrodyzjakiem męskie noski, a kiedy już to zrobię wyszeptać subtelnie, że to pachnidełka z wymiocin kaszalota...;)

    OdpowiedzUsuń
  140. zgłaszam się:)) dlaczego chce wygrać? dlatego, że słońce mnie turbodoładowało i w miniony weekend powstała moja garderoba wymarzona , ale brakuje mi tam zapachu,który dopełniłby klimatu;))) Sama też chętnie smaruję się nowościami i jak każda (chyba) kobieta uwielbiam nowości
    aniszym@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  141. Nie będę pewnie oryginalna mówiąc, że nie miałam wcześniej okazji do przetestowania orientalnych zapachów i , że od jakiegoś czasu zastanawiam się na co by się tu skusić...od dłuższego czasu wertuję strony, przeglądam blogi, recenzje, ale oferta jest tak ogromna, że nie wiem na co się zdecydować...pamiętam, że jak byłam mała bardzo podobało mi się takie maleńkie blaszane ręcznie zdobione kolorowe puzderko z przepięknie pachnącą zawartością, które znalazłam w rzeczach mamy...,ale dopiero niedawno, właśnie po lekturze blogów, dotarło do mnie, że to nic innego jak perfumy arabskie...pamiętam ten zapach do dziś.

    Mój mail:aleksandra3105@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  142. Amber! Przypomniałaś mi o jednym z najcudowniejszych kosmetycznych prezentów jakie kiedykolwiek dostałam. Moja siostra kilka lat temu z Maroka przywiozła mi właśnie taką kostkę, wrzuciłam ją do szuflady z rzadko używanymi ubraniami myśląc: a, zwykłe mydełko zapachowe ;)
    po dłuuugim czasie (kilka miesięcy, albo nawet rok) wygrzebałam z szuflady zapomnianą apaszkę i zwariowałam, czując jej zapach :D przypomniałam sobie o kostce, która mimo dłuuugiego leżenia w szufladzie ani na chwilę nie straciła cudownego zapachu. Dopiero wtedy doceniłam jej orientalne nuty i zaczęłam używać jako perfumy (po prostu pocierałam nią skórę na szyi). Niestety-mała kostka szybko się skończyła, a ja długo szukałam później podobnego kosmetyku w wielkich drogeriach i małych indyjskich sklepikach. W końcu odpuściłam, zapomniałam...i dopiero dziś przypomniałaś mi o małej niepozornej grudce "mydełka zapachowego do szuflady" :D
    flotka@wp.eu

    OdpowiedzUsuń
  143. mauraaiss@gmail.com

    Dlaczego biorę udział? Chciałabym poznać zapach raju... :-)

    OdpowiedzUsuń
  144. Tak naprawdę nie potrafię znaleźć swojego zapachu, a wierzę, że potrafi on wiele powiedzieć o człowieku.
    Twój opis skradł mi serce i pragnęłabym poczuć to 'ciepło', które opisałaś na swojej skórze.
    Ucieszyłabym się gdybym wygrała ten zapach i okazało się, że jest on 'mój' :).
    Pozdrawiam serdecznie :)
    kejtej@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  145. Wow, przy takiej ilości zgłoszeń szanse są marne... do tego jeszcze to, że mieszkam za granicą (Niemcy) chyba tym bardziej wpłynie na to, że nie wygram, ale co tam... Spróbuję ;-)
    A więc... Chciałabym wygrać, ponieważ jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z zapachami orientalnymi oraz z kostką, którą opisałaś powyżej ;-) Twój opis jest bardzo zachęcający i chętnie bym ją przetestowała ;-)

    Pozdrawiam!
    ssylwwwia@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  146. Zawsze intrygowały mnie zapachy z Bliskiego Wschodu, dużo nasłuchałam się o egipskich perfumach, dlatego też chciałabym wypróbować i zobaczyć, czy rzeczywiście są tak zniewalające jak o nich mówią ;) Mam podobne podejście do Ciebie, ponieważ wydają mi się za ciężkie, tego typu: jedziesz w zatłoczonym autobusie, ledwo oddychasz, a tu jeszcze wchodzi osoba (zarówno panowie jak i panie) pachnąca ciężkimi, duszącymi perfumami. Po prostu żyć nie umierać... ;)
    Dlatego też się zgłaszam, by obalić w mojej głowie ten (mam nadzieję) mit ;)

    lady.snow28@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  147. Baaardzo często korzystam z Twoich porad i często mój facet się śmieje, że nakładam tak dziwne rzeczy na siebie, głównie włosy i twarz że, podejrzewa, iż olej tamanu to wyciąg kupy mamuta, przyda mi się coś, czym będę mogła go zaskoczyć i powiedzieć całkiem poważnie, że używam wymiocin kaszalota i chętnie popatrzę na jego minę hehehe :)
    Zatem pozostawiam swój email:
    magia15@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  148. Lubię testowac nowe rzeczy, a tym bardziej jak odkrywam perełkę i ta perełka zostaje ze mną na dłużej:) Bardzo chciałabym w końcu coś wygrac i aby była to kolejna rzecz w której się zakocham :)

    judyta962@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  149. dmowska.klementyna@gmail.com
    Chciałabym wziąć udział w rozdaniu. C:
    Czemu?
    Zapewne jestem kolejną osobą, która nie miała okazji do przetestowania orientalnych zapachów. Powiedziałabym, że mój nos jest bardzo wymagający. Uwielbiam pięknie pachnieć. Problem w tym, że nie znalazłam jeszcze żadnego zapachu, w którym czułabym się wspaniale i czułabym się sobą. Chciałabym coś co pomoże mi w podkreślaniu charakteru, zapach, który będzie oryginalny w porównaniu do innych na ulicy. Taki, który będę mogła nazwać moim! :D Więc chciałabym mieć możliwość przetestowania tego na sobie. :D
    Serdecznie pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  150. Witam :).Faceci uwielbiają samochody. Kobiety uwielbiają perfumy. Obydwie miłości nie znają umiaru i nie oszczędzają portfela.Dlatego aby oszczędzić mój portfel chciałabym je dostać.


    amanda121314@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  151. Mail: jmichalczuk94@gmail.com
    Odp.: Jeśli miałabym możliwość otrzymania tego cudeńka, na pewno podzieliłabym się nim z moją przyjaciółką, która (podobnie jak ja) ma fioła na punkcie zapachów. Odkrywając nowe nuty zapachowe, oddalam się w podróż po egzotycznych krajach, w pewnym sensie poznaje ich kulturę oraz obyczaje. Jestem bardzo ciekawa, jak pachnie połączenie piżma, które uwielbiam z ambrą:)

    OdpowiedzUsuń
  152. nowezsie@gmail.com

    Dlaczego chciałabym otrzymać te pachnące kostki? Ponieważ wciąż poszukuję "swojego" zapachu, który bezgranicznie pokocham. Niektórzy mają swoje Miss dior, Channel No.5, a ja jestem w kropce. jedno wiem na pewno uwielbiam nowości, a także niecodzienne zapachy, który przyciągną mój zmysł powonienia. Przydałoby sie nieco orientalnego zapachu aby wnieść radość i świeżość do mojego życia : D

    OdpowiedzUsuń
  153. Będę kolejną osobą, która wspomni o tym, iż uwielbia orientalne zapachy, dania i wszystko orientalne, ale to prawda. Prawdą jest również to, że moim ponadczasowym zapachem (odkrytym dzięki mojemu bzikowi na punkcie Marilyn Monroe, która mawiała, że sypia w tych perfumach) jest CHANEL 5, a dopiero dziś dowiedziałam się, dzięki Tobie, czemu zawdzięczają swój charakter. Przyznam, że mocno mnie ta wiedza zaintrygowała. Prawdą jest także fakt, że biorę udział w wielu losowaniach, ale koło fortuny omija mnie szerokim łukiem, a ja bardzo ucieszyłabym się z wygranej. Ubóstwiam hipnotyzujące zapachy, a mam wrażenie że ten taki jest! Zgłaszam się i pozdrawiam serdecznie.

    anna_frackowiak@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  154. Heh... rozmarzyłam się...
    taki mały skarb w postaci perfumu potrafi poruszyć wszystkie zmysły.

    Zamykam oczy i nie tylko widzę oczyma wyobraźni, ale i czuję raj... zachód Słońca nad spokojnym morzem... kwitnące drzewa i kwiaty... cichy świergot ptaków... to słodkie i duszne powietrze, a obok mnie Mój Ukochany Mąż i ja ubrana tylko w tej nieziemski zapach raju!

    Cudownie jest marzyć!

    Dlatego bardzo byłabym szczęśliwa gdyby ten Cudowny Raj otulał mnie każdego dnia i tak pobudzał codziennie moją wyobraźnię :)

    Pozdrawiam bardzo serdecznie ;)
    fraszka775@wp.pl


    OdpowiedzUsuń
  155. Heh... rozmarzyłam się...
    taki mały skarb w postaci perfumu potrafi poruszyć wszystkie zmysły.

    Zamykam oczy i nie tylko widzę oczyma wyobraźni, ale i czuję raj... zachód Słońca nad spokojnym morzem... kwitnące drzewa i kwiaty... cichy świergot ptaków... to słodkie i duszne powietrze, a obok mnie Mój Ukochany Mąż i ja ubrana tylko w tej nieziemski zapach raju!

    Cudownie jest marzyć!

    Dlatego bardzo byłabym szczęśliwa gdyby ten Cudowny Raj otulał mnie każdego dnia i tak pobudzał codziennie moją wyobraźnię :)

    Pozdrawiam bardzo serdecznie ;)
    fraszka775@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  156. Ja chcę!

    Celowo nie mam Twojego bloga w obserwowanych. A to dlatego, że ciągle piszesz o różnych kosmetykach, i to w taki sposób, że zaraz chcę je mieć i przetestować. Więc w większym skrócie - Twój blog mnie rujnuje =) Mimo to ciągle tutaj wracam. I ciągle kusisz czymś nowym.

    W zeszły czwartek przyszła do mnie paczka ze Skarbów Maroka, oczywiście z produktami o których pisałaś, i wychodzi na to, że wkrótce przyjdzie kolejna. Nawet nie zaglądam do Twoich starszych postów bo po prostu się boję. Mówię poważnie. Naprawdę trudno namówić mnie do kupna czegoś, ale Ty masz do tego wyjątkowy talent =)

    Ja takiego daru przekonywania nie mam, ale liczę na to, że uhonorujesz i mnie takim maleńkim kawałeczkiem ambry. A w zamian narysuję Ci co tylko zechcesz =)

    gettan.touka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze zadam jedno pytanie: chanel 5 powstały w oparciu o ambrę ale jej nie zawierały, tak? Bo z moich informacji wynika, ze ów zapach był w całości syntetyczny, na dodatek był pierwszym takim zapachem w historii =) A z Twojego posta wynika, że ambry na drodze chemicznej syntezy się nie pozyskuje.

      Usuń
  157. Od 2 lat męcze się z wyborem idealnego zapachu. Albo za mocny, albo za słaby, albo zmienia tonacje po godzinie od użycia, albo wietrzeje po 5 minutach. Gdybym nie oddawała dobroczynnie znajomym niezużytych opakowań, moglabym zrobic potężną kolekcje "już więcej nie kupie". Mam cichą (kolejną) nadzieje, że ten produkt wreszcie wpasuje sie w moje gusta, zwłaszcza, że nie miałam do czynienia jeszcze z kostkami :) No i przynajmniej słowa mojego kochania " mój Ty kaszalociku/wielorybku" bedą miały w czymś pokrycie ;D

    agnieszka.z25@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  158. kosnikosnik@gmail.com

    jakie cudo! uwielbiam zapachy orientu, ale nie udało mi się znaleźć perfum, które by to oddawały. przeważnie są cięzkie i jakby postarzają. nuty kostki, które opisałaś, przeniosły mnie do ogrodu jakiegoś maharadży :)) mogę tak pachnieć? proszę, proszę. razem z kholowym makijażem = 100% zmysłowości!

    OdpowiedzUsuń
  159. measanna@gmail.com
    Bo zawsze chciałam pachnieć jak wymiociny kaszalota :D

    OdpowiedzUsuń
  160. Szeherezada opowiadała baśnie przez tysiąc i jedną noc, uwodząc zarówno swym głosem, jak i wdziękiem kobiety Bliskiego Wschodu. Rozpylając na swoim ciele kilka kropli arabskich perfum mogłabym chociaż na jedną noc stać się arabską księżniczką. Wystarczyłoby już tylko zamknąć oczy oraz wyostrzyć zmysły. Nie potrzebowałabym orientalnego pałacu, drogocennych czy tysięcy nocy, aby oczarować sułtana. Byłabym piękną Szeherezadą, chociaż przez jedną niezapomnianą noc.

    lennonka1630@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  161. patrissia@vp.pl

    Uwielbiam kosmetyki orientalne, ale jednak są trudno dostępne,
    przynajmniej jeśli chodzi o te prawdziwe a nie podrabiane. Chciałabym dostać jedną z tych nagród, ponieważ nigdy nic nie wygrałam. Bardzo chętnie dałabym kostkę mojej mamie na dzień matki, ona kocha intensywne i orientalne zapachy tak samo jak ja :) Mam koleżanki z Maroka, ale mieszkają w Hiszpanii, mam nadzieję jednak, że kiedyś pojadę z nimi do Maroka i zobaczę jak tam naprawdę wygląda pielęgnacja i życie. Byłoby na prawdę miło wreszcie coś dostać i przetestować :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  162. Ja też się zgłaszam!
    daryjka89@gmail.com
    Uwielbiam orientalne zapachy! Mają niepowtarzalny charakter. Na pewno wypróbuje polecane przez Ciebie produkty! Dlatego ucieszy mnie jeśli wygram :) Robiłam już zakupy w skarbach maroka na Kleparzu ale zdecydowałam się tylko na kohl, który tak w ogóle jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  163. ivett80@interia.pl

    Witaj Alinko!Chciałabym otrzymać któryś z prezentowanych produktów,gdyż nigdy nie miałam okazji przetestować czegoś podobnego.W mojej miejscowości chyba raczej nie uda mi się upolować takich cudów a bardzo mnie nimi zainteresowałaś i zżera mnie teraz ciekawość.Próbuję sobie wyobrazić zapachy które opisałaś ale w rzeczywistości są pewnie o niebo piękniejsze.Czekam z niecierpliwościa na wyniki rozdania.Całuję-Iwona

    OdpowiedzUsuń
  164. kocham zapachy orientalne i zawsze pielęgnacyjne kosmetyki wybieram w takich nutach :)
    mają coś pociągającego, tajemniczego.bardzo chciałabym przetestować nightwishia@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  165. Od jakiegoś czasu mam problem z znalezieniem zapachu odpowiedniego dla mnie, często perfumy jakie kupię bo uważam, że będą odpowiednie po jakimś czasie powodują u mnie ból głowy i mdłości :c I bardzo chciałabym w końcu znaleźć swój zapach i zakochać się w nim. Zaciekawiły mnie również te kostki o których wcześniej nigdy nie słyszałam a zapowiadają się bardzo obiecująco jak i również olejek o dość specyficznym pochodzeniu :D Jestem bardzo ciekawa jak poczuję się owiana orientalnymi, korzennymi, zmysłowymi nutami zapachowymi. Jestem już znudzona perfumami kwiatowymi (jaśmin, róża, narcyz, konwalia) chciałabym zapachnieć na nowo, zmysłowym zapachem. I chciałabym w końcu być wierna jednemu zapachowi :)


    Revolve@interia.eu
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  166. marta_furman@o2.pl

    Do orientalnych zapachów miałam taką samą awersję jak i ty Alinko :)
    Jednak to się zmieniło, gdy pojechałam na targi turystyczne do Warszawy i zauważyłam arabską piękną Panią która oferowała tatuowanie henną (skorzystałam! tatuaż był przepiękny na dłoni, posypany brokatem i czuć było od niego zapach goździków)oraz orientalne olejki. Można było ich użyć jako perfumy, olejek do kominka lub do kąpieli. Wydawało mi się, że są zbyt duszące i do mnie nie pasują, jednak znalazłam buteleczkę która kojarzyła mi się z ciepłym domem, grubym swetrem, a jednocześnie orzeźwiał umysł. Dowiedziałam się od Pięknej Pani , że to opium i wzięłam największa buteleczkę, która była przepiękne ozdobiona złotymi ornamentami, a w środku miała pipetkę zakończoną szklanym listkiem. To wystarczyło, aby całkowicie się w tym zapachu zakochać :)
    Dodam , że byłam na tych targach 3 lata temu, a olejek w buteleczce ciągle jest :)
    Niestety nie mam odwagi kupić innego zapachu przez internet bo chciałabym sama zobaczyć jak pachnie.
    Jednak twój post przekonał mnie, że warto wybrać jakiś w ciemno.

    Zgłaszam się do tego konkursu bo może los się do mnie uśmiechnie i wygram nowy orientalny zapach w którym się zakocham :)

    Buziaki !
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  167. Dlaczego chciałbym otrzymać ten zestaw? Uwielbiam takie nieziemskie specyfiki. Choć te ''wymiociny kaszalota'' trochę mnie przeraziło ,to jednak dalszy opis kosmetyku wydaje się bardzo ciekawy. Myślę że np.kąpiel z kostka o zapachu orientu przeniósł by mnie choć na chwile w krainę tajemniczości pobudzając zmysły i działając kojąco. Taka ''podroz'' do świata magii.

    setterka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  168. mój mail: ewc_a89@wp.pl
    Chciałbym dostać kostkę, ponieważ od jakiegoś czasu zafascynowałam się Twoim blogiem, i powoli zaczynam wypróbowywać wszystko to co opisujesz na blogu. Przed chwilą właśnie zamówiłam Aleppo oraz mydełko z czarnuszki. Co do zapachu, to nigdy nie potrafiłam określić jaki zapach jest w moim guście gdy ktoś o to pytał, ale od niedawna wiem że są to zapachy orientalne!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  169. ZGŁASZAM SIĘ!
    gocha960@autograf.pl
    Praktycznie odkąd pamiętam interesowałam się kulturą arabską i tym bardziej hinduską i to zainteresowanie bardzo szybko przerodziło się w miłość i fascynacje do chociażby strojów barwionych jak gdyby kolorami tęczy (u hindusek), pięknych makijaży i biżuterii noszonych przez tamtejsze kobiety, nie mówiąc o zwyczajach i rozległych terenach, które po prostu urzekają mnie swym widokiem. Chciałabym wygrać, aby móc poczuć choć namiastkę tych barwnych kultur i czując ową woń udać się w krainę marzeń i gorących piasków. :)

    OdpowiedzUsuń
  170. aniluap111@o2.pl
    Od zawsze interesowały mnie afrodyzjaki! Mój biedny Mężczyzna musiał wcinać lubczyk, krewetki, pietruszke. Az natrafiłam na carry i kurkume!Nie dość, że są przepyszne to jeszcze mają te właściwości, których szukałam ;) kuchnia orientalna to coś niesamowitego, zakochałam się w niej i całej kulturze orientu co rónież udzieliło się mojemu chłopakowi! Nawet zaczął gotować :D Uważam, że taka kostka to idealny prezent dla mojego chłopaka (oczywiście chodzi mi o zapach mojego ciała jaki ona spowoduje ;)) tym bardziej, że ostatnio zarysowałam mu autko i wypada ładnie przeprosić :)
    Pozdrawiam P. :)

    OdpowiedzUsuń
  171. Do tej pory nie zachwycił mnie żaden z orientalnych zapachów. Wszystkie, które kiedykolwiek poczułam były dla mnie zbyt ostre, uciążliwe, irytujące... Nie do zniesienia. Ciągle szukam zapachu, którym byłabym oczarowana, dlatego zachęcona Twoim wpisem, chętnie wezmę udział w losowaniu, może tak jak Tobie, te orientalne zapachy przypadną i mnie do gustu.

    e-mail: adus9.4@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  172. alexia177@wp.pl
    Od dłuższego czasu czytam Twój post, a to mój pierwszy komentarz;-)
    Natchnienie ruszyło wraz z orientalnymi zapachami, do który być może będę miała okazję również się przekonać;-)
    Świetny, bardzo przydatny blog, do którego wciąż wracam;-)
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  173. Zgłaszam się oczywiście, bardzo chciałabym zobaczyć jak te perfumy pachną, ponieważ nigdy nie miałam styczności z takimi zapachami, a wydają się być interesujące, pozdrawiam:) aga.dud5@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  174. Witaj Alino!


    Dwa tygodnie temu (do dziś na samą myśl ból rozdziera mi serce;) podczas pakowania walizy przed podróżą do rodziców, moja najukochańsza 9 miesięczna córeczka Natalia nurkując w zapakowanych rzeczach złowiła buteleczkę z nieziemskimi chanel mademoiselle i wypuścił ją prosto na podłogę. Dom i jej rajstopki pomimo kilku prań pachną pięknie do tej pory;) A ja mam nadzieje, że może wymiociny kaszalota ukoją ból po stracie ukochanego zapachu...


    Pozdrawiam,
    wroniaem@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  175. Zawsze kochałam orientalne zapachy, jakoś dobrze się w nich czuje; wybierając zapachy zwykle wybieram te, które maja w sobie ambre, drzewo sandałowe, i/lub piżmo, oczywiście z dodatkami.
    Dlatego zgłaszam się, fajnie by było włożyć (tak jak pisałaś) taką kostke do szafy i czuć ten zapach na ubraniach, w dodatku wiedząc że zamiast gryźć się z perfumami komponowałby się z nimi;)

    mój mail: viola1377@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  176. "wymiociny kaszalotów" - muszę tego spróbować! :D ;-)
    Kinga

    kingakam@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  177. asiunia91_91@wp.pl
    Zaintrygowałaś mnie, zwłaszcza tymi perfumami, bardzo bym chciała poczuć ich zapach!! Tym bardziej dlatego, że przy zakupie perfum mam przeogromny problem ciężko mi dobrać perfumy w związku z czym nie mam swoich ulubionych :(
    Pozdrawiam Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  178. mikusia92@o2.pl
    Wygrać bym chciała,
    jeśli byś dała,
    moje ciało by pachniało,
    i dobrze się odżywiało,
    Różana Alinko,
    piękna dziewczynko,
    o prezent dziś proszę
    odmowy nie znoszę!
    :) :*

    OdpowiedzUsuń
  179. Nigdy wcześniej nie miałam takich orientalnych zapachów, ba! nawet ich nie wąchałam, podobnie jak ty w obawie, że zrobi mi się słabo albo mnie zemdli ;P jestem strasznie ciekawa czy te perfumy przypadły by mi do gustu :) jagi07@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  180. zgłaszam się :) jestem chętna aby testować nowe zapachy i wciąż poszukuję swojego idealnego :)
    ania_512@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  181. Zgłaszam się ;) mój mail: k.maselkowska@gmail.com.
    Muszę mieć taką kostkę, bo wprost uwielbiam ambrę i orientalne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  182. mar12390@tlen.pl

    W ostatnim czasie zaczęłam interesować się kosmetykami naturalnymi więc z ogromną przyjemnością przekonam się o cudowności tych zapachów ;)kocham takie smakołyki!

    Pozdrawiam,
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  183. pauluskaaa01@wp.pl
    Główną przyczyną, dla której zgłaszam się jest to, że je polecasz, więc jestem pewna, że muszą być boskie, ponieważ nie zawiodłam się na żadnej rekomendowanej przez Ciebie rzeczy ;) Poza tym uwielbiam piżmo, które podobno potrafi przyciągnąć uwagę płci przeciwnej ;D

    OdpowiedzUsuń
  184. Chciałabym dostać coś co pachnie orientem, bo w tym roku niestety wakacje spędzam w pracy. A jedyną rzeczą w moim domu, pochodzącą w tamtej cześci świata jest turecki dywan (oczywiście zakupiony w Polsce) .Już widzę minę mojego Chłopaka, gdy odpowiedzią na jego pytanie "co tu tak ładnie pachnie?" będzie "wymiociny kaszalotów" :D
    paulinkaf93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  185. zgłaszam się, a co! :) chciałabym je głównie dlatego, że jeszcze NIGDY nie miałam okazji wąchać czegokolwiek orientalnego, a na dodatek poszukuję czegoś, co wytrzyma na mojej skórze bardzo długo, bez potrzeby psikania się co chwila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka ze mnie gapa, że zapomniałam emaila:
      paulinarosa32@go2.pl

      Usuń
  186. Droga Alinko!
    Już taka ze mnie dziwna kobietka, że jak do tej pory nigdy nie używałam perfum! Miałam podobne problemy jak Ty - zapachy mnie drażniły, bolała mnie głowa, miałam wrażenie, że aromat perfum mnie dusi :(
    Od jakiegoś czasu zauważyłam jednak, że zwracam coraz większą uwagę na zapach, a co bardziej zadziwiającego, sama szukam pięknych woni wokół mnie. Wącham owoce, warzywa, kwiaty! Zaczęłam się nawet rozglądać za pierwszym w życiu flakonikiem perfum :)
    Jeśli zechciałabyś właśnie mnie obdarować zestawem orientalnych zapachów byłby to mój kolejny krok w odkrywaniu swojej kobiecej natury - bo podobno kobieta bez zapachu, to kobieta naga :)
    Czas się ubrać!
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
    Kasia

    katiuszka1988@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  187. Nigdy nie gustowałam w orientalnych zapachach więc na przekór sobie z chęcią bym jeden z nich wypróbowała. Szczególnie po Twojej recenzji :)ciekawi mnie jak będzie mi się "nosi", czy będzie pasował i okaże się wielkim odkryciem, tak jak w Twoim przypadku :)

    groooszek91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  188. cherry_16@tlen.pl
    Mam problem z doborem zapachu, który by do mnie pasował i nie powodował bólu głowy. Chciałabym zatem zobaczyć jak mój nosek będzie reagował na zapachy orientalne ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  189. Zgłaszam się ponieważ mój jedyny ukochany zapach, którego stosowałam przez dłuugi czas został wycofany i szukam czegoś co będzie równie pięknie pachniało i zastąpi mi mojego ulubieńca.
    solhate@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  190. Podobnie mam z zapachami,nic nie mogę znaleźć dla siebie,dusza mnie.A dzisiaj otrzymałam właśnie przesyłke skarby maroka z glinką którą chwaliłaś,może amber będzie mi odpowiadac :-) Alexandrabuczak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  191. Hej :) Zgłaszam się do konkursu.
    Nie miałam jeszcze nigdy styczności z takimi zapachami, ale bardzo chętnie przetestuję coś z tej serii :) Szukam właśnie jakiegoś ciekawego zapachu, który mnie zainteresuje i zauroczy. Zawsze polegam na Twoich opiniach i dlatego myślę, że te zapachy mi się spodobają i skradną moje serce po dłuższym stosowaniu. Pozdrawiam serdecznie :)
    wmarciniak27@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  192. justina.p13@wp.pl

    Może dzięki Tobie znajdę w końcu swój ulubiony zapach. Kocham kosmetyki, a przede wszystkim perfumy. Uwielbiam gdy otwieram szafę i czuje cudowny i świeży zapach moich ubrań. niestety wszystkie zapachy których używałam były krótkotrwałe. Uwielbiam naturę i interesuje się medycyna naturalna, wiążę z nią moją przyszłość. dzięki wygranej poznam kolejny wspaniały produkt od natury. :)
    Pozdrawiam Justyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  193. dlaczego? Mysle, ze brakuje mi takiego zapachu, ktory zwali mnie z nog...ktory bedzie ze mna przez caly dzien i ktory bede mogla stosowac pod rozna odmiana (olejku, balsamu itp). Nigdy nie mialam stycznosci z zapachami orientalnymi, wiec i pod tym wzgledem, ten kosmetyk mnie zaintrygowal.
    Mam nadzieje, ze won bedzie mi towarzyszyc przez caly dzien, przez co pewnien bede przechodzic obok mezczyzn, wiedzac, ze poczuja i, ze zafascynuje ich ten zapach, tak samo jak mnie...niech wodza za mna nosem :D

    pati490@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  194. Dla mojego męża, który kręci nosem na wszystkie moje perfumy i twierdzi, że są bardzo "chemiczne" i sztuczne. Chce mu pokazać coś nowego i egzotycznego. Jeśli chcesz mieć wkład w nasze małżeńskie szczęście ;) to proszę o perfumy z kuleczką.
    Pozdrawiam
    Weronika
    beriberi@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.