6 czerwca 2014

Manicure idealny. Czego używam, jak zwiększam trwałość lakieru.







Jak udaje mi się uzyskać na paznokciach efekt, który trwa nawet do 7 bez poprawek lub tylko z maleńkimi? Zwykle miałam problemy z trwałością lakierów, wystarczył jeden trening i styczność z metalowymi elementami aby lakier zaczął odpryskiwać i na jego powierzchni zaczęła tworzyć się nieestetyczna siateczka pęknięć. Obecnie udało mi się znaleźć połączenie, które działa bez zarzutu i daje wyjątkowo ładny efekt.
Pokażę Wam też akcesoria, których używam do wykonywania manicure i które najbardziej mi się przydają.Jestem też bardzo ciekawa czego Wy używacie do malowania paznokci i co możecie polecić:)



 


Produkty 'pierwszej potrzeby' poukładane mam w jednym pudełku. Reszta lakierów po które sięgam rzadziej mieści się w dwóch innych pojemniczkach (klik).

Znajdziecie tam też wszystkie moje ulubione kolory:)


Zawsze pod ręką mam przydatny w wykonywaniu pedicure zestaw z mini frezarką z Rossmana, o którym pisałam tutaj (klik). Dalej działa i bardzo się przydaje.


Zaczynam od piłowania paznokci jeśli tego wymagają i wykonuję to jeszcze przed zmyciem lakieru. Piłuję je moimi szklanymi pilnikami, które najlepiej zapobiegają zadzieraniu i rozwarstwianiu płytki. Robię to jednak zawsze w jednym kierunku. Następnie zmywam lakier mieszanką zmywacza i olejków, po czym samą płytkę przeciągam jeszcze samym zmywaczem i wodą.
Jeśli mam więcej czasu moczę paznokcie w ciepłej wodzie z cytryną.

Następnie zabieram się za skórki. Nie robię tego zbyt często ale raz na jakiś czas delikatnie je przycinam. Odsuwam je patyczkiem i odcinam nożyczkami (kupione w Super Pharm) lub cążkami. Wszystko robię bardzo delikatnie by nie naruszyć paznokcia ani macierzy.



  


Ponieważ zwykle używam jasnych lakierów i nie stosuje intensywnych czerwieni nie nakładam bazy, ale od razu przechodzę do lakieru... Zwykle muszę użyć paru warstw, więc nie chcę ich bez potrzeby mnożyć.
W większości przypadków 3 warstwy lakieru to u mnie absolutne minimum. Szczególnie jeśli używam pół transparentnych lakierów zawsze nakładam całkiem sporo warstw. aby uzyskać efekt jaki mnie zadowoli. Kiedy używam lakierów kryjących zwykle wystarczą mi dwie warstwy ale nakładam sporo lakieru starając się równo rozprowadzić go na płytce.  Niestety wtedy muszę dłużej czekać na wyschnięcie, ale za to całość wygląda ładniej.
Tym razem na pazurkach mam ten lakier (klik).




Czekam aż lakier wyschnie i nakładam Akrylowy Utwardzacz z Paese. Właśnie dzięki niemu mój manicure trzyma się tak długo, nie odpryskuje właściwie cały tydzień. Przy jego nakładaniu staram się rozsmarować go również na brzegach paznokcia i dojść odrobinkę pod spód płytki.
Utwardzacz faktycznie sprawia że paznokcie są bardziej odporne na ewentualne urazy. Złamać je bardzo trudno, paznokcie długo lśnią, w trakcie tygodnia dokładam zwykle jeszcze jedną warstwę.
Produkt nie tworzy bąbelków ani pęknięć, kosztuje 15zł. Niestety nie przyśpiesza wysychania lakieru, ale też nie został po to stworzony:)

Następnie, jeśli śpieszę się i zależy mi na szybkim wysychaniu nakładam Dries Instantly, który obecnie zastąpił Insta Dri Chip Top. To mój ulubiony przyśpieszacz wysychania który u mnie sprawdza się na tyle dobrze że nie muszę obawiać się o paznokcie, ale przez następne pół godziny po zakończeniu malowania jeszcze na nie uważam.



Kiedy maluję paznokcie? Przed pisaniem każdego posta;) W trakcie tworzenia go i pisania na klawiaturze mój lakier zasycha a ja nie tracę czasu.


Jakie produkty (bazy, top coaty, przyśpieszacze wysychania) możecie polecić?
Co sprawdza się u Was najlepiej?


Buziaki

Ala


111 komentarzy:

  1. Dziękuję za post :) jakby z myślą o mnie :) u mnie nie ważne jaki lakier (sklepowy, Manhatan, Rimmel) 1 dnia nie przetrwały :( Gdzie stacjonarnie można kupić ten utwardzacz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W galerii krakowskiej w punkcie paese. W bonarce chyba rowniez.

      Usuń
    2. W drogeriach z Paese, ich stoiskach, w Krakowie w Galerii Krakowskiej:)

      Usuń
    3. gorzki paluszek w aptece

      Usuń
  2. ja mam problem z zapuszczeniem paznokci, ciagle obgryzam;/ ale dobrą odzywke ma Paese nazywa się paznokiec w płynie,
    pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu może coś przeciw obgryzaniu, Flormar ma chyba takie lakiery:)

      Usuń
    2. pazurek :) do dostania w aptekach za parę groszy :) szybko odechce Ci się obgryzania :) przetestowane na dziecku własnym

      Usuń
    3. najlepszym sposobem na obgryzanie paznokci jest po prostu przestanie robienia tego... po co kupowac dodatkowe preparaty??? kazdy ma swoj rozum i jesli ma sie poukladane w glowie i silna wolę to mozna po prostu przestac

      Usuń
    4. Anonimie czy obgryzałeś kiedyś paznokcie? Jeśli nie to nie masz pojęcia jak ciężko przestać szczególnie w stresujących sytacjach. J jako dziecko obgryzałam i najlepszym sposobem były właśnie preparaty wspomagające zaprzestanie obgryzania. I w moim przypadku nie miało to nic wspólnego z rozumem ani silną wolą.

      Usuń
    5. Gaga ja również kiedyś obgryzałam paznokcie (w stresujących sytuacjach również) i tak jak poprzednia osoba napisała wystarczyła mi silna wola i przestałam. Stwierdziłam, że to brzydko wygląda i wzięłam się za siebie. Nie były mi potrzebne żadne specyfiki.

      Usuń
  3. Hej Alinko! Ja podobnie jak Ty używam jasnych transparentnych lakierów, dlatego nie używam bazy, za to na dwukrotnie pomalowane paznokcie nakładam top coat z lovely-przydaje się ! Zwłasza przy dwójce maluchów;)
    Udanego weekendu! Pozdrawiam
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo bardzo ciekawy jest ten utwardzacz :) Miałam odżywkę z tej formy, ale nie sprawdzała się dobrze. Na razie używam wysuszaczo-utrwalacza w sprayu z Avonu i jest całkiem ok. Chciałabym w przyszłości wypróbować osławiony top coat i bazę z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej. Alinko mam pytanie, ponieważ czytałam wiele pozytywnych opinii na temat mydelek wardi shan to postanowilam sie zaopatrzyc w jedno z nich. Moj problem polega na tym ze od jakiegos czasu zmagam sie z wiekszymi pryszczami (jak podskorne,ropne gule) sa one glownie na policzkach i czole. Zazwyczaj wyskakuje mi jedna lub dwie przed okresem. Zastanawiam sie czy lepiej byloby kupic mydelko Acne & Impacts czy to na przebarwienia poniewaz takowe tez posiadam jako slady po wyciskaniu lub poprostu po zagojonych krostkach. Mam nadzieje ze mi doradzisz. Wspomne tez ze jako lek przepisany przez dermatologa stosuje masc Epiduo.
    Pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) Samo epiduo rozprawi się z przebarwieniami po trądziku, ale też nie sądzę by mydło uchroniło Cię od niedoskonałości przed okresem... Myślę jednak, że aby tego złuszczania nie było za dużo lepiej będzie wziąć mydełko acne:) Następnym razem możesz spróbować pigment, ale epiduo jest ok więc pewnie zobaczysz rezultaty:)

      Usuń
    2. Alu skoro juz w tym temacie to ja tez mam pytanie. Odkad zaczelam stosowac mydelko wardi shan na przebarwienia moja buzia zaczela sie straaasznie przetluszczac :( nigdy nie mialam bardzo suchej cery- jestem chyba jednym z mieszancow w kierunku tlusciocha, ale po tym mydelku swiece sie jak zarowka.. juz po paru minutach od nalozenia makijazu (matujacego) moja skora bardzo sie swieci. jest na to jakas rada? czy kazda cera tak reaguje? nie chcialabym odstawiac tego mydelka bo stosuje go juz miesiac i zaczynam widziec rezultaty, tylko to swiecenie.. :(

      Usuń
    3. Anonimie a zakwaszasz czymś twarz po myciu mydełkiem? Jakiś tonik / hydrolat jest raczej niezbędny przy mydłach.

      Usuń
  6. Alinko, do usuwania skórek super sprawdza się żel do skórek Sally Hansen. Jako wysuszacza używam tej samej firmy dry kwik;) polecam, ma formę olejku więc przy okazji manicuru pielęgnuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. hej Alinko:) mam do Ciebie pytanie, używam na co dzień fluidu Dermablend z Vichy, ale nawet najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny... mam dosyć jasną cerę. Czy mogłabyś polecić mi coś o podobnym kryciu (mam cerę naczynkową, bardzo skłonną do rumienia)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana a jak z revlon colorstay? Czy np koreańskie bb wchodzą w grę? Bo tam dużo jest jasnych odcieni, dla naczynkowców szczególnie ciekawy jest ten: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50280
      jeśli jesteś bardzo jasna:)

      Usuń
    2. Ja mogę polecić http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=29418 do mieszania z innym lekkim podkładem ( nawet ciemniejszym) też mam naczynka i pięknie je ukrywa. A przy odpowiednim nałożeniu nie daje efektu maski :)

      Usuń
    3. dzięki za szybką odpowiedź :) ostatnio wypróbowałam Pharmaceris i Eveline z tych niby kryjącyc ale wszystko miało za słabe krycie, niestety zawsze wracam do Dermablendu :( myśle że z kremami bb będzie tak samo ale poszukam, sprawdzę :)

      Usuń
  8. To przypadek, że pokazujesz nam produkt którego "zwykle" używasz, a buteleczka jest nietknięta i produktu jest po samą zakrętkę?
    Pytam, bo w innych deklarowanych produktach widać zużycie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to drugie opakowanie, czekałam z tym postem do teraz kiedy znów go kupiłam:)

      Usuń
    2. Hym... Może kupiła akurat nowe opakowanie

      Usuń
    3. Wybacz podejrzliwość, ale w blogo/vlogosferze roi się ostatnio od nazwijmy to product placement ;)
      Postanowiłam Ci jednak zaufać :) bo sama poszukuję jakiegoś utrwalającego topu.
      Niestety warszawskie Paese w Placu Unii nie ma tego produktu.

      Usuń
  9. Używam naprzemiennie Top Coatu z GR Quick Dry i nowości (przynajmniej dla mnie) z Miss Sporty. Oba produkty są dobre, z tym, że MS lepiej radzi sobie z jasnymi lakierami. Jako bazy pod lakier używam Bioaktywnego szkła z Delii, które w mojej ocenie jest najlepszym 'starterem' do manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Geny obdarzyły mnie długą, wąską płytką paznokcia i nie mam z nimi większych problemów, dlatego u mnie sprawdza się tylko lakier i ewentualnie top coat. :) Ale podziwiam, że chce Ci się tyle "grzebać" przy paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć :)

    A ja również zazwyczaj raz w tygodniu mam czas na paznokcie:) Używam różnych lakierów, zazwyczaj piaskowe lub zwykłe w neonowych kolorach, ale najczęściej na moich pazurach gości czerń w matowym wydaniu (dzięki genialnemu bezbarwnemu lakierowi matującemu z Paese). Jako bazy używam odżywki Eveline 8w1, później 2 lub 3 warstwy koloru i na górę utwardzacz Seche Vite. Bardzo fajny jest,tylko dosyć gęsty i trochę "ściąga lakier". Ale dosłownie po 3 minutach od pomalowania mam na paznokciach "beton" i mogę robić wszystko, tak szybko schnie :D Paznokcie potem wyglądają jak żelowe, już kilka osób mnie pytało czy to naturalne;D Tylko nie polecam zmywać naczyń bez rękawiczek, bo jak się mocno przemoczy paznokcie, to utwardzacz schodzi całym płatem z paznokcia :D Ale na ogół trzyma mi się tydzień bez poprawek:) Próbowałyście może? Jak sprawdził się u was?
    Odnośnie tego żelu do skórek, to u mnie nie sprawdził się w ogóle, masakra. W ogóle miałam wrażenie, że rozpuszcza mi paznokcie;/ Więc chyba oddam komuś, bo już pół roku u mnie zalega...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co piszesz o tym Seche:-) Ja tego nie zauważyłam (mam zmywarkę), ale lubię w wannie sie wyleżeć i nic takiego się nie dzieje.

      Usuń
  12. czy z tym utwardzaczem zmywacz radzi sobie bez problemu??? czy trzeba sie troszke pogimnastykowac????

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie sprawdza się top coat poshe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kup sobie mydło na tradzik, ono tez dodatkowo dziala na blizny po tradziku

    OdpowiedzUsuń
  15. Suszenie lakieru podczas pisania na klawiaturze to również mój patent. Trzeba tylko uważać na kombinację kciuk+spacja ;-) A co do trwałości - dopiero parę dni temu kupiłam swój pierwszy w życiu Essie, bo jakoś nie mogłam przełamać się co do ceny (kupuję zazwyczaj Golden Rose po 6 zł lub inny Bell za 8 zł) i muszę przyznać, że trwałość dużo wyższa. Mam paznokcie pomalowane od niedzieli wieczór i w piątek mam ledwie przytarty kolor na końcówkach, co nie psuje ogólnego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez niedawno skusilam sie na pierwszy w zyciu Essie, ale sie rozczarowalam. Trwalosc ok, ale krycie tragiczne ( przy 4 warstwach), a do tego masa babli na kazdym paznokciu. Bable wychodza nie zaleznie od uzytej bazy czy topcoat'u :( Przerzucilam sie na OPI. I to jest najlepsza firma jaka znam do tej pory. Nie trafilam na ani jednego bubla, a lakierow mam cale pudelko :)

      Usuń
    2. Możesz napisać ile kosztuje essi i opi? Dostepne tylko przez Internet? Gosia.

      Usuń
    3. Essie kosztuje ok 35 pln, Opi ok 45 pln - obie marki możesz dostać w stacjonarnym Douglasie, chociaż Essie w jakimś dramatycznie marnym wyborze. Opi dostaniesz też w Sephorze, a Essie w SuperPharm (wczoraj kupiłam w SuperPharm w promocyjnej cenie 25 pln).

      Usuń
  16. muszę koniecznie zaopatrzyć się w porządny utwardzacz, spróbuję z tym Paese :) u mnie lakier często po 2-3 dniach już odpryskuje :/

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba cążkami a nie obcążkami?... :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ogromny problem z odpryskiwaniem lakieru i generealnie z łamliwymi paznokciami i właśnie ostatnio upatrzyłam sobie ten utwardzacz z Pease. Widzę, że dziewczyny które go używają bardzo go lubią, więc chyba w końcu się w niego zapatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana Alinko, potrzebuję rady! Jak można pozbyć się zaskórników podskórnych (grudki)?Dodam, że mam skórę mieszaną, bardzo suchą na policzkach. Nigdy nie mogę dokładnie oczyścić buzi. Zaskórniki (nawet te zwykłe) zawsze zostają, a peeling podrażnia policzki. Czy z tymi podskórnymi też poradzi sobie olejek pichtowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idź do dermatologa, bo to się nazywa trądzik zaskórnikowo-grudkowy. Możesz spróbować Epiduo, Acnederm, Effeclar K. Jednak ciężko się z tym walczy.
      Wątpię, żeby na podskórne gule pomógł Ci tonik pichtowy.

      Usuń
  20. Akurat ja nie mam tego problemu-każdy lakier trzyma się u mnie bez zarzutu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten wysuszacz od Sally Hansen jest świetny! Mam go i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ile kosztuje ten top coat z paese? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 1 Google i e-sklep Paese
      Po 2 Cena jest widoczna na zdjęciu na pudełku
      Po 3 ...Cena podana jest w tekście...

      Usuń
  23. uwielbiam lakiery/ odżywki itd. z paese. Są genialne. Witaminowa towarzyszy mi odkąd pamiętam <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zauważyłam, że u mnie lakier trzyma się dłużej gdy... nieco zgęstnieje ;D Po za tym używam odżywki eveline 8w1 jako bazę pod lakier i trzyma się całkiem dobrze ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. mogłabyś mi coś polecić na przesuszoną skórę wokół paznokci? strasznie mi ona pęka, odstające skórki obrywam przez co skóra wokół paznokcia jest lekko zaczerwieniona co nie wygląda zbyt dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobny problem (bardzo suche skórki, nieraz pękające, zaczerwienienia, a krótko po wycięciu to już całkiem się strzępiły na centymetr dookoła...) i u mnie pomogło olejowanie paznokci. Teraz w ogóle nie muszę wycinać skórek. A dodatkowo paznokcie są mocniejsze i mają białe końcówki.

      Usuń
    2. dziękuję ci bardzo za odpowiedź :)

      Usuń
  26. u mnie ten utwardzacz się za bardzo nie sprawdził. owszem, manicure wytrzymywał dlugo ale juz po dwóch-trzech dniach mogłam dostrzec "siateczkę" na paznokciach. na jasnych lakierach było to niestety bardzo widoczne. :( z innym top coatem nie mam takich problemów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę wypróbować ten akrylowy utwardzacz z Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Może to dziwnie zabrzmi ale u mnie najważniejszym narzędziem do paznokci jest...papier ścierny. Jako, że gram na gitarze nie moge sobie pozwolić na najmniejsze zadziorki więc pierwsze piłuje szklanym pilniczkiem kształt po czym szlifuje papierkiem :) Paznokcie maluje dosyc rzadko, wlaśnie neistety przez ta gitarę. Lakier zostaje doslownie zdarty przez metalowe struny. Poza tym w jednej ręce mam krótkie paznokcie a w drugiej mają dziwne kształty. Ciekawe czy takie też mogą wyglądać dobrze ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Alinko jestem zrozpaczona :/ Jak poradzić sobie z suchymi, białymi skórkami wokół paznokci, nakładam krem codzień (isana z mocznikiem, anida z woskiem pszczelim, masło shea, oliwka) i nic! Skórki mam białe i suche odstające drażnią mnie i albo urywam, albo odgryzam taką skórkę , często poleje się krew i wstyd mi z takimi pokaleczonymi, szczypiącymi palcami. Mój TŻ robiąc przy kostce ma zadbane i gładkie skórki, a ja robiąc za biurkiem ajjjj po prostu mi wstyd :/ TŻ aż zwraca mi uwagę ale co poradzę jak moje starania nawilżania i moczenia w oliwce idą na nic :( co robić, błagam o pomoc plisss..... aha nie myję naczyń w rękawiczkach, czy to jest główny powód?? hmm..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) Na pewno jednym z powodów jest kontakt z detergentami. najtrudniej je wykluczyć, bo trzeba by uważać na szampon, mydła, żele do ciała i twarzy, ale właśnie eliminacja przynosi najlepsze rezultaty. Ja myję dłonie taką pastą: http://www.alinarose.pl/2014/05/sekrety-hindusek-diy-wspaniaa-pasta.html
      oczyszcza i nie wysusza.Mycie naczyń w rękawiczkach to niestety mus. Bez tego ciężko osiągnąć fajne rezultaty. Polecam Ci te kremy:
      Rossmann, Isana, Handcreme Intensiv 5% Urea
      Neutrogena, Formuła Norweska, Creme Mains & Ongles
      Neutrogena, Formuła Norweska, Intense Repair Hand Cream
      Caudalie, Creme Gourmande
      The Body Shop, Hemp Hand Protector
      Apotheker Dr. Scheller, Calendula Handbalsam
      Poczytaj jeszcze tutaj: http://www.alinarose.pl/2012/04/jak-dbac-o-skorki-paznokci-sposoby-na.html
      Zamiast urywania polecam wycinanie- kup sobie ostre małe nożyczki i podcinaj co masz odgryźć lub urwać:) Zobaczysz że będą wyglądały ładniej. Ja to akurat rozumiem, czasem z nerwów tak się zdarza. Pomogą też wstrętne płyny przeciw obgryzaniu paznokci. Niestety, suchość skórek może też świadczyć o niedoborach. Pewnie generalnie skóra jest sucha, ja postawiłabym też na nawilżanie od środka.

      Usuń
    2. Mi kosmetyczka mówiła żeby jak najmniej wycinać skórki, bo im częściej się wycina tym ta skóra więcej i szybciej stara się 'odbudować'. Trzeba natłuszczać i przeczekać najgorszy moment.

      Usuń
    3. Przecież skórek się nie wycina...wystarczy podważać ....po kilku miesiącach prawie nie odrastają

      Usuń
  30. Jako baze polecam Ridge Filler z OPI - swietnie wygladza jakiekolwiek nierownosci i zastyga na matowa gladka powierzchnie. Dzieki temu latwiej rozprowadzaja sie kolory (zwlaszcza te ciemne). Nie lubie topcoat'ow ktore zbyd szybko wysychaja, bo wlasnie albo schodza platami po myciu naczyc, widac na nich siateczke z pekniec, a niektore sciagaja lakier. Mam najzwyklejszy top OPI w tej chwili i nie mam z niczym problemow. A lakier na paznokciach mam 4-6 dni w zaleznosci jak duzo pracuje, a pracuje rekami wiec trwalosc przechodzi ostre wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja używam utwrdzacza z golden rose który daje efekt żelowych paznokci. Jest świetny. W połączeniu z lakierem tej samej firmy z serii color rich 7 dni to absolutne minimum. Po tym czasie sama zmywam bo zaczyna być widoczny efekt "odrastajacych" paznokci :) naprawdę polecam

    OdpowiedzUsuń
  32. najlepszy wysuszacz, utwardzacz i nablyszczacz to quick dry z essence za 9 zl ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Aaaa musiałam lecieć i kupić ten utwardzacz i zaraz idzie w ruch :P Jakby co w Warszawie jest w Złotych Tarasach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie czego bym nie użyła to lakier do 4 dni max. Opuściła mnie już nadzieja :D Do skórek polecam Sally Hansen Cuticle Remover, dzisiaj go recenzowałam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam Cie Alinko : ))

    Pisałam do Ciebie ostatnio na maila ale nie dostałam żadnej odwiedzi wiec postanowiłam ze napisze tutaj : )

    Sledze Twojego bloga już od bardzo dawna i przeczytałam już wszystkie posty : ) bardzo zaciekawiła mnie naturalna pielęgnacja ale jakoś nigdy nie brałam jej pod uwagę bo mieszkając w UK nie mam za bardzo możliwości kupienia tych produktów. Jakiś czas temu stwierdziłam ze własnie nadszedł czas na zmiany i w pewniej części dzięki Tobie, zmieniłam już swój styl odżywiania żeby pomoc trochę swojej pielęgnacji.

    Pisze do Ciebie z zapytaniem czy byłoby to możliwe, jeśli przelałabym Ci pieniądze, żebyś kupiła mi parę produktów miedzy innymi z Make Me Bio i wysłała mi tu do UK. Jeśli odmówisz, to oczywiście zrozumiem : ) Wiem ze to nietypowa sprawa i trochę mi wstyd ze proszę o to własnie Ciebie ale po prostu nie mam nikogo w Polsce kto mógłby to dla mnie zrobić.
    Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i czekam na odpowiedz ;* : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie wierzę, że będąc Polką i mówiąc/pisząc po Polsku nie masz totalnie nikogo, kto mógłby zrobić Ci zakupy i przesłać do UK...

      Usuń
  36. świetny post! w sam raz dla mnie. ja zawsze mam problemy z "bąbelkami"...

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja zawsze uzywalam tylko bezbarwnego lakieru ale ostatnio znalazlam w rossmanie taki fajny pudrowy roz i jestem zadowolona;) jakos nie moge przekonac sie do ciemniejszych barw

    OdpowiedzUsuń
  38. Alinko czy krem różany make me bio nadaje się na lato?

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam ten utwardzacz z Paese i uważam, że jest znakomity:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alinko ratuj!!!! Ostatnio zaczeło mi wyskakiwać dużo małych syfków na czole, nie miałam nigdy z tym problemu, polec coś dobrego na pozbycie sie tego dziadostwa i zapobieganie. Mam za niecały miesiąc wesele brata wiec musze jakos wygladać. Z góry dzieki wielkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana miesiąc to za mało by coś z tym zrobić, możesz spróbować acne derm, pamiętaj o filtrze:)

      Usuń
  41. A ja mam pytanie czy oleje do włosów trzeba po otwarciu trzymać w lodówce? Kupiłam na stronie ZSK kilka i na niektórych pisze, żeby trzymać w lodówce, a na pozostałych żeby trzmać w ciemnym i chłodnym miejscu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy olej ma swój rodzaj przechowywania - na opak ZSK pisze

      Usuń
  42. Alino, już nie nabłyszczacz i utwardzacz Inglot? Chciałam kupić inglota, ale teraz się zastanawiam.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Od jakiegoś czasu używam Sally Hansen Insta-Dri i bardzo lubię i szybkość wysychania, i błysk :) Ale fajny patent z utwardzaczem i przyspieszaczem - mam ten od Paese, ale jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby połączyć i to i to - a nie używam utwardzacza za często właśnie dlatego, że długo wysycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kochana Alinko, nie do tematu się odnoszę, ale liczę że mi pomożesz. Mam 17 lat i na twarzy mnóstwo zaskórników zamkniętych które czasem wyjdą na wierzch...Nie wiem jak sobie z tym radzić. stosowałam acne derm i pomógł mi, ale nie zlikwidował do końca problemu. Chciałabym zacząć nową pielęgnację, tak od początku. Jakbyś mogła mi coś konkretnie zaproponować ? Czym myć ile razy dziennie, czym smarować.. kochana bardzo na Ciebie liczę, tak wiele przeczytałam na twoim blogu, zagubiłam się. Widząc te inne licealistki z piękną cerą na prawdę jest mi przykro, chcę się tego pozbyć, wiem że to nie proste, ale czas chyba zacząć. Na prawdę źle patrzy się w lustro na chropowatą twarzyczkę.
    Pozdrawiam i liczę na Twoją odpowiedź,
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na blogu Aliny znajdziesz post o zaskórnikach. Wystarczy wejść do zakładki "Najczęściej czytane". Dziewczyny ile razy można powtarzać te same informacje...poczytajcie trochę....jest wyszukiwarka jeśli nie macie czasu czytać całego bloga

      Usuń
  45. Alinko,
    od 3 dni stosuję na twarz olejek Khadi z różowym lotosem (do cery mieszanej). Jestem troszkę w kropce, bo o ile rano twarz jest mięciutka i wygląda fajnie to odnoszę wrażenie, że zaczyna mi się mały wysyp. Oczywiście pierwsze podejrzenia padły na olejek, ale ja wciąż wierzę, że będzie mi dane olejować buźkę i zastanawiam, czy w przypadku tych olejków można zaobserwować początkowe zaostrzenie trądziku? Wiem, że np przy stosowaniu OCM (sama tego jednak nie stosuję, to moja pierwsza przygoda z olejowaniem twarzy) skóra początkowo się oczyszcza, myślisz więc, że warto przeczekać jakiś czas i dać szansę temu olejkowi czy od razu zużyć go do innych celów? Nie chcę chodzić z twarzą usianą krostkami, ale jeśli teraz musi być źle, żeby potem było lepiej to jestem w stanie pocierpieć. :)
    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    (swoją drogą - gdyby nie Ty to ja wciąż byłabym milion lat świetlnych do tyłu, jeśli chodzi o pielęgnację - Twój blog to naprawdę prawdziwa skarbnica wiedzy!)
    Julia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) Myślę że olejek może zapychać, ja spróbowałabym małych zmian. Zamiast na noc stosowałabym go na dzień a na noc nie dawała już nic, lub stosowałabym go co drugi dzień. Nie sądzę by to był chwilowy stan, dlatego trzeba podejść go z innej strony:)

      Usuń
  46. Ja także maluję często paznokcie na jasne kolory i potrzebuje paru warstw dla dobrego efektu. Moją bazą zawsze jest odżywka Eveline 8 w 1 mi nie robi krzywdy, a lakiery na niej trzymają się bardzo długo. Później na nią stosuje utwardzacz do paznokci z Ados, a na samym końcu lakier. Nie używam żadnych przyśpieszaczy do wysychania ;]

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja polecam Eveline 3 w 1. Szybko lakier schnie i pieknie nabłyszcza. Jeśli się go za dużo nalozy to niestety tworzą się bąbelki. Kosztuję ok.12zl i jest bardzo wydajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po ich odżywkach trochę boję się używać lakierów, bo jeśli znowu mi zmasakrują skórki to chyba oszaleję :D

      Usuń
  48. hej! ja mam pytanie zwrówno do Ciebie Alinko jak i wszytskich Twoich czytelniczek, bo ich porady w komentarzach tez czesto mi pomagają :) co sadzicie o preparatach typu betakaroten w tabletkach? czy warto cos takiego zazywac? jezeli tak to jakiej firmy? czy takie tabletki sprawdzaja sie jedynie u osob ktore sie opalaja/ chodza na solarium? czasu na ekspozycje ciala na sloncu mam niestety bardzo malo.
    pozdrawiam was gorąco !
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno dawno temu używałam i przyciemnia ciut skórę, nie można stosować wiecej niż zaleca producent, bo będziesz miała efekt jak po marchewce
      czy zdrowe? nie wiem

      Usuń
  49. Mam taki sam pilniczek i bardzo go lubię, błyskawicznie piłuje paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja maluję paznokcie jedynie odżywkami. :) Nie mam cierpliwości do malowania, a ponieważ jestem perfekcjonistką nawet jeden odprysk, niedomalowanie czy rysa mi przeszkadzają i szlag mnie trafia na ten cały manicure. :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Nail Tek jest bezkonkurencyjny;) kupiłam zestaw w supepharm, odżywka/baza pod lakier oraz utwardzacz i każdy lakier trzyma się bez odpryków równo tydzień, no oczywiście końcówki delikanie zawsze się zetrą.

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam bardzo dlugie i twarde paznokcie więc zejście z ich długości pilnikiem szklanym graniczy z cudem. Używam papierowy i świetnie sie sprawdza
    A Paese używam od ponad półroku i jest niezawodny!!! Kolor czerwony trzyma mi się dzieki niemu cały tydzień! ;)

    Aleksandra O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja robie to samo, z długości papierowy (chyba że złamie jakiś i zupełnie na zero to nawet cążkami), a potem dopiłowuje szklanym:-)

      Usuń
  53. Uwielbiam staranny manicure w odcieniach nude (np. Maybelline Rose Poudre, albo Ciate Pocket Money), sądzę, że tak przygotowane dłonie wyglądają na bardzo zadbane, a przy tym nie przykuwają za bardzo uwagi :) Niestety, branża, w której się obracam nie pozwala na noszenie na paznokciach jakichkolwiek produktów, więc maluję je zdecydowanie rzadziej, niż bym tego chciała.
    Alino, zboczę trochę z tematu na rzecz przedyskutowania pewnego problemu, który nurtuje mnie od jakichś 4 tygodni. Jeśli któraś z czytelniczek miałaby jakieś przemyślenia albo propozycje na ten temat, to oczywiście będę bardzo wdzięczna. Otóż zaczęłam mieć problem z przetłuszczającym się czołem, na którym zaczęły pojawiać się wypryski. Niektóre są podskórne, bolesne i uparte (ten, kto z czymś takim miał do czynienia, zrozumie...blizny po tym goją się chyba z miesiąc, jeśli nie dłużej), inne stanowią mniejszy problem. Jest to o tyle dziwne, że dotychczas (mam 21 lat) problem trądziku był mi zupełnie obcy oprócz w miarę bezbolesnych hormonalnych epizodów, które ma chyba każda z nas. I teraz pytanie: dlaczego?
    Nie zmieniłam nic w swojej diecie. Staram się odżywiać zdrowo, jem dużo warzyw i owoców. Unikam mleka (miałam na nie kiedyś reakcje uczuleniowe, które podobno nie mają nic wspólnego z laktozą - bardziej z białkiem), białej mąki i walczę ze swoim uzależnieniem od czekolady (na szczęście uwielbiam gorzką powyżej 70%). Zdarza mi się mleko wypić w małej ilości jeśli np. lokal, w którym jestem nie oferuje alternatyw, ale nie powiedziałabym, żeby to było coś, co usprawiedliwiłoby aktualny wygląd mojej strefy T. A może jednak?
    Jeśli chodzi o stres, to jest zapewne element reakcji, którą u siebie widzę - nie wiem tylko, czy to możliwe, żeby był główną jej przyczyną? Studiuję na wymagającym kierunku, niecałe 2 tygodnie temu miałam kumulatywną sesję z 2 ostatnich lat...
    Pielęgnacja - dotychczas klasyfikowałam swoją cerę jako mieszaną, wrażliwą, płytko unaczynnioną i to jest odzwierciedlone w produktach, których używam (trochę aptecznych, trochę naturalnych). Wcześniej sprawdzała się bardzo dobrze, nie zmieniłam nic od ok. 4 miesięcy. Używam codziennie b. wysokich filtrów (sucha emulsja Vichy SPF 50). Czytałam, że mogą obciążać, co objawia się "zapchaniem", ale dotychczas nie zauważyłam u siebie takich reakcji. Jedyna "nowość" w mojej kosmetyczce to azjatycki krem BB firmy Skinfood, ale nie sądzę, żeby to była jego sprawka, ponieważ problem zaczął się przed jego zakupem. Zważywszy na obecne w składzie silikony, zmywam go bardzo dokładnie olejami i mydłem Alep.
    Nie podoba mi się taki stan rzeczy. Chciałabym wrócić do swojej dawnej czystej cery, ale najpierw wypadałoby znaleźć przyczynę tej zmiany, więc jeśli któraś z Was ma jakiś pomysł, jak to rozwiązać, chętnie przeczytam :)
    Citrine

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Alinko! :) Czytałam Twój post o przetłuszczaniu się włosów, a także o mydlnicy lekarskiej. O mydlnicy doczytałam sobie w Internecie i dowiedziałam się, że jest także idealna do pielęgnacji włosów. I chciałabym się Ciebie poradzić. Jeśli kupiłam szampon Babydream to mogę zrobić z niego taki swój własny dodając właśnie napar z mydlnicy i jeszcze plus kilka kropel jedwabiu i olejku rycynowego?

    OdpowiedzUsuń
  55. Ostatnio cąły czas używam Quick Dry z Golden Rose ;)
    a lakiery z Bell Fashion Colour oraz Golden Rose Rich Color ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja ostatnio nabyłam NOWOŚĆ - Kinetics White Gold Hardener i jestem bardzo zadowolona
    Zapraszam na recenzję do mnie:

    http://koczek-blond.blogspot.com/2014/06/kinetics-white-gold-hardener.html

    OdpowiedzUsuń
  57. Witaj, mam pytanie odnośnie zmywania lakieru. Rozumiem, że używasz mixu zmywacza i olejków własnej roboty, w jakich proporcjach mieszasz? I jakiego zmywacza używasz?

    Pozdrawiam
    Pat

    OdpowiedzUsuń
  58. Ten topper z Sally Hansen używam i jestem bardzo zadowolona, alkiery wytrzymuja dlugo i ladnie wygladaja, bez odgnieceń :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Muszę się bliżej przyjrzeć temu utwardzaczowi, bo moje mani zwykle szybko znika z pazurków ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Alinko, czy zmieniono opakowania w tych utwardzaczach akrylowych Paese? Czytalam kiedys o tym produkcie na Wizazu, nazwa byla taka sama, ale buteleczka wyglądała zupełnie inaczej...

    OdpowiedzUsuń
  61. Używam takiego samego zestawu do manicure (Paese i Sallu Hansen), ale po dwóch dniach na powierzchni kolorowego lakieru, pod warstwą top coatów, pojawiają się pęknięcia. Ponowne pociągnięcie paznokci top coatem nic nie daje. Przy jasnych lakierach jest to dosyć widoczne. Trwałość manicure jest super, tylko te pęknięcia :( Masz może pomysł dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?

    OdpowiedzUsuń
  62. Piekne paznokcie. Tez bym takie chciala niestety moje sa slabe i szybko sie lamia.
    Zapraszam na www.makeuper.pl
    Manicure, recenzje, makijaz, artykuly...

    OdpowiedzUsuń
  63. czy preparaty tej firmy same schna czy trzeba wkładać do lampy uv ?

    OdpowiedzUsuń
  64. Super zestaw, który na pewno znalazł by zastosowanie u niejednej kobiety.

    OdpowiedzUsuń
  65. Szukam teraz odpowiedniego wysuszacza, utwardzacza ale na nic nie umiem się zdecydować :-D

    OdpowiedzUsuń
  66. A ja mam takiego lifehacka na wysychanie lakieru ;)
    Kiedy lakier już się nie klei, ale nadal jest na tyle miękki, by wbić paznokcia, nacieram bardzo grubo płytkę paznokcie tłustym kremem do rąk albo wazeliną. Przy 3 warstwach lakieru, nawet gdy suszylam 2 godziny, rano budziłam się z pościelą odbitą na paznokciach.
    Teraz na pierwszy strzał przy zetknięciu z czymś idzie ta gruba warstwa kremu i w końcu mam idealnie błyszczące paznokcie (a mam 2 małych dzieci,które oczywiście budzą się, gdy ostatnia warstwa nałożona - bez stresu wyciągam dzieci z łóżek;)
    Używam lakierów Sally Hansen, tzw. żele bez lampy.

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja jakiś czas temu znalazłam na www.yokokosmetyki.pl taką bazę i top "Blue Cross - Base&Top 75ml" . Nie wiem czy jej używałyście ale u mnie sprawdza się rewelacyjnie. Gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  68. ja tam ani żeli ani innych typu tipsy nie robię. owszem stosuję lakiery hybrydowe make ar ale tylko dlatego, że zwykłe lakiery strasznie szybko odpryskują. stosowałam już różne utwardzacze i nic z tego - moze któraś z Was miała podobny problem? odpowiednio przygotowuję płytke, dokładnie maluję a jednak zawsze pojawia się jakiś odprysk

    OdpowiedzUsuń
  69. zeby mój lakier utrzymywał się dłuzej robie zawsze manicure hybrydowy lakierami MakeAr - dzięki temu na 34 tygodnie mam spokój z paznokciami. najlepsze rozwiązanie dla zapracowanych kobiet, które w pracy chą mieć piękne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  70. Bardzo ciekawy wpis, tego właśnie szukałam! Mega konkrety, tego czego potrzeba na początku :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  71. Manicure ale jedynie tytanowy w Studio Anna Gworys Częstochowa. Tam robią ładne paznokcie. Hybrydy idą w niepamięć

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.