8 maja 2016

Cureplex vs Olaplex czyli włosowa katastrofa;)











Jak może wiecie,  w moim wypadku Olaplex jest jednym z lepiej działających zabiegów jakie stosuję na włosy. Nie wykonuję go zbyt często, bo staram się trzymać go na włosach jak najdłużej i muszę mieć wolny dzień, ale raz na dwa miesiące staram się po niego sięgnąć.
Możecie też kojarzyć Olaplexowe alternatywy- np Cureplex o którym dzisiaj.  Napiszę Wam o tym jak sprawdził się na włosach, jakie mam odczucia, czy jestem zadowolona i czy kupiłabym go drugi raz.





Nie będę zagłębiać się w analizę składu obu produktów- skupię się tylko na subiektywnych odczuciach i efektach na moich wysokoporowatych włosach.
Z Olaplexu jestem naprawdę zadowolona- u mnie włosy mocno wygładza, faktycznie na jakiś czas poprawia ich stan a efekt jest wizualnie o wiele lepszy.
Jakiś czas temu pisałam o nim w tym poście (klik klik) i muszę powiedzieć, że tamte włosy to naprawdę max tego co mogę z Olaplexu wyciągnąć.









Cureplex też czekał na wypróbowanie. Kupowałam go w Krk stacjonarnie na Stradomiu i wiązałam z nim spore nadzieje. Cena bywa różna zależnie od pojemności (klik)
Ja posiadam zestaw 1,2 i 3 czyli odżywki. Tutaj podobnie jak w przypadku Olaplexu łączymy jedynkę i dwójkę- oto jak producent radzi wykonywać zabieg odbudowy:


"Umyj włosy szamponem. Odciśnij nadmiar wody, a następnie osusz włosy przy pomocy ręcznika. Połącz 10ml No.1 Bond Creator i 15ml No.2 Bond Fortifier. Rozprowadź na całej długości włosów od nasady aż po same końce. Pozostaw pod źródłem ciepła na 15 minut, następnie dokładnie spłucz.
Równomiernie rozprowadź No.2 Bond Fortifier na osuszone włosy od skóry głowy aż po same końce. Ilość użytego produktu jest zależna od długości włosów, ich tekstury oraz porowatości. Pozostaw na włosach na 2-3 minuty. Spłukuj dokładnie przez kolejne 5 minut, a następnie stylizuj wedle uznania".
Potem ewentualnie dokładamy odżywkę z serii.


Pierwsze co rzuciło mi się w oczy przy suszeniu włosów to ogromny puch. Musze powiedzieć że dawno się tak nie puszyły, zaczęły też przypominać suche druciki. Pozostawienie ich samym sobie nie wchodziło w grę więc wymodelowałam je na szczotkę i dodałam troszkę olejku by jednak je dociążyć.
Choć po wymodelowaniu włosy wyglądały ok i byłam względnie zadowolona to na 3 dzień końce były prawdziwą, suchą miotełką- plątały się, skrzypiały w dotyku. Na zdjęciach wyglądają dobrze, ale Wy już wiecie że zdjęcia włosów nie do końca są w stanie powiedzieć wszystko o ich stanie:D


Tak to wyglądało na początku:)

a tak potem... 




Próbowałam przekonać się do Cureplexu ale na razie odechciało mi się kolejnych podejść.
Muszę przyznać, że na moich włosach ostatnio nic nie dało tak słabych efektów… Włosy pierwszego dnia wyglądały ładnie, ale potem wszystko wyszło na jaw;)
Próbowałam też wersji z dociążającą maską zamiast odżywką Cureplexu- było ciut lepiej, ale muszę przyznać, że nadal miałam w głowie Olaplex po którym zdarzało mi się nie nakładać nic a o puchu nie było mowy. 
Odżywki solo zdecydowanie nie polecam bo nie jest to nic specjalnego… Niestety dziewczynom o włosach takich jak moje nie polecam też całych zestawów.
Póki co nie wiem co z włosami począć- chyba dzisiaj zafunduję im jednak Olaplex + jakąś bogatą maskę i żel lniany i olejki;)



Ja mój Cureplex chyba puszczę dalej, żeby sprawdziły go przyjaciółki o różnym typie włosów- wtedy dam znać lub edytuję ten post:)

Jeśli macie jakieś doświadczenia z tym produktem piszcie! Może u Was zadziałał lepiej?

Co z pielęgnacji ostatnio się u Was nie sprawdziło?


Buziaki

Ala




88 komentarzy:

  1. Śliczne włosy ♥♥♥

    http://wear-owska.blogspot.com/

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjecie końcówek pokazuje, że faktycznie preparat nie posłużył im dobrze - widzę matowosć i szorstkość. Fajnie, że o tym efekcie napisałaś! Może zrobisz post na temat spa, jakie swoim włoskom zafundowałaś, aby im wynagrodzić przygodę z Cureplexem? :D Zawsze ciekawie się czyta takie notki. ;) Albo w ogóle "aktualizację" tematu rozpieszczania cery, włosów i skóry ciała-jak teraz wygląda u Ciebie taki wieczór dla siebie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety, ja generalnie staram się oceniać kosmetyki do włosów na 2-3 dzień bo wtedy wszystko wychodzi:D
      Zastanawiam się czy poczekać z tym olaplexem- ale jeśli nie poczekam to na pewno zacznę od zwykłego szamponu, potem olaplex właśnie, na koniec maska marokańska + żel lniany i aloesowy- po wysuszeniu odrobinka murumuru i lnianego:)

      Usuń
    2. te wszystkie podróbki są nic nie warte, tylko Olaplex działa dogłebnie na strukturę.

      Usuń
  3. I tak wyglądasz cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie Olaplex jako zabieg regeneracyjny sprawdził się średnio. Po kilku myciach efektu nie było. Mam włosy wysokoporowate, niefarbowane. Jak zdecyduję się na rozjaśnienie włosów, to wypróbuję olaplex - podobno lepiej sprawdza się właśnie podczas rozjaśniania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj to bogate spa bardzo! ;) Mieszasz maskę marokanską z zelami i nakładasz po myciu, tak? :) Chyba wypróbuję ten sposób - sam żel lniany zawsze spływa mi po buzi i szyi i dlatego przestalam robić z niego maseczki. Strasznie to było denerwujące. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak ale to na moje włosy nic:D tak, żel robię bardziej ścięty i mieszam z maską- czasem średnio się miesza, ale trzeba chwilkę popracować i jest ok- do tego aloes z holika holika;D

      Usuń
    2. hej! ja czytalam u jednej blogerki ktora farbowala z tym curaplex i to poskutkowalo istna masakra.MASAKRA!!!

      Usuń
    3. Alessa, dawaj mniej wody a wiecej ziaren siemienia,wtedy nic ci nie bedzie splywalo, a wprost przeciwnie;-)

      Usuń
  6. Wiem że moje pytanie jest całkowicie nie związane z tematem ale komentarz to najszybsza droga uzyskania odpowiedzi XD
    Na czytałam się w internecie masę pozytywnych opinii o toniku z glukonolaktonem, że jest taki delikatny i wgl cudowny. Postanowiłam spróbować i ja, zważywszy iż borykam się z śladami po wypryskach. Przechodząc do meritum, zrobiłam 10℅ tonik i po kilku dniach stosowania zrobiła mi się na twarzy twarda skorupa. Przeważnie w tych miejscach najbardziej problemowych czyli tam gdzie tarlam wacikiem najczęściej. Dodam iż na co dzień stosuje serum z bielendy z 10℅ kwasem a po tym nakladam hascoderm. Te dwa preparaty łączyły się idealnie, ale miałam wrażenie że skóra się już przyzwyczaiła bo nie 'szczypala' tak jak na początku stosowania. Za to po użyciu toniku z glukonolaktonem szczypalo bardziej niż przy 60℅ peelingu chemicznym XD
    Stąd moje pytanie, czy to jest stan przejściowy i normalny dla tego kwasu czy po prostu muszę go odstawić a resztę proszku podarować komuś w prezencie XD
    Miała któraś z was tak? Stosowalyscie ten kwas? Bylabym wdzięczna za pomoc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana po pierwsze- musisz poczekać aż skóra całkowicie się złuszczy i ogarnie- to może potrwać 2-3 tygodnie;) Potem możesz zrobić podejście nr 2- ale raz na parę dni, delikatnie, ewentualnie zmywając tonik- musisz wybadać jaka wersja najbardziej służy skórze. Warto było by też sprawdzić jak spisuje się tonik solo:)

      Usuń
    2. Tonik używam solo bo nie da się go łączyć z niczym innym. Nawet gdy chciałam po nim nałożyć krem nawilżający(odczekalam ok pół godziny) to skóra piekła i zrobiła się czerwona.
      Pytanie numer 2. Dlaczego krem moze się rolowac? Używam sylveco brzozowego i matujaca emulsje z vischy, zarówno nakładane jeden po drugim (w odstępie co najmniej pół godziny) jak i osobno, po chwili się rolowaly. Krem z physiogelu do skóry suchej i wrażliwej również się rolowal :(

      Usuń
  7. Alinko ostatnio zakupiłam szczotkę Olivia Garden do modelowania i moje włosy po wystylizowaniu wyglądają wspaniale :) ale kiedy tylko rano, bądź jak jest wilgotne powietrze wyjdę na dwór, na mojej głowie panuje istny puch, włosy zaczynają się plątać, robią się fale i generalnie wyglądam, jakbym miała siano na głowie :/ mogłabys polecić jakieś produkty, do wygładzenia włosów i zapobiegające się puszeniu?

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko, mam pytanie, ale niezwiązane z postem. Chciałabym kupić pędzel do makijażu oka. Przejrzałam wszystkie Twoje posty na ten temat i, ze wzgledu na ograniczony budżet, chciałabym wybrać jeden, w miarę uniwersalny, w przystępnej cenie - abym mogła nim ładnie nałożyć cień, podkreślić załamanie... :)Po lekturze Twoich wpisów zastanawiam się nad Hakuro H78 i H80. Czy mogłabyś mi dać jakąś wskazówkę? A może polecasz inną markę?
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam, że się wtrącam, ale może coś pomogę:)
      mam kilka pędzelków do makijażu oka, zaazwyczaj używałam czwóreczek z EcoTools, ale Hakuro H79 zupełnie zastąpił mi 4 pędzle z zestawu:)
      jest naprawdę boski, ja nim nakładam cień na powiekę, blenduję, podkreślam załamanie i jakby się uprzeć można też podkreślić dolną powiekę. jest to coś wielofunkcyjnego, oczywiście mam więcej pędzleków i staram się używać wszystkich, ale jeśli miałabym gdzieś wyjeżdżać, a ograniczone miejsce w kosmetyczce pozwoliłoby mi na zabranie jednego pędzelka - wzięłabym właśnie jego. to mój ulubieniec - nie jestem jego jedyną fanką, poszukaj w internecie, ma grono zwolenniczek:))

      Usuń
    2. Dziękuję za pomoc! :) ♥

      Usuń
  9. Chyba pora zainwestować w Olaplex, bo moje włosy wołają o pomstę do nieba. Zwłaszcza, że robiłam 2 miesiące temu ombre i refleksy. Mocne rozjaśnianie końcówek daje teraz o sobie znać :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Alinko, dziewczyny, czy żel lniany do włosów da się jakoś zakonserwować, żeby na dłużej starczył? Jeśli znacie dobry sposób, to napiszcie, proszę, od razu ile konserwantu użyć na jaką ilość żelu, jak długo wtedy żel pozostaje dobry i jaki pojemnik najlepiej nadaje się do przechowywania. Będę bardzo wdzięczna, pozdrawiam Was majowo!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś w posiadaniu jakiegoś konserwantu ze sklepu z półproduktami, to na stronie sklepu musisz sprawdzić ile się go daje na jaką ilość kosmetyku - tych konserwantów jest wiele i każdy wymaga nieco innych proporcji. Najpopularniejszy jest chyba FEOG, a tego trzeba dać 5-10 kropel na 40 g produktu, w tym przypadku siemienia. I w jego przypadku obiecywana trwałość kosmetyku to niby 3 lata, w praktyce pewnie mniej, ale raczej wystarczająco być zdążyła swój żel zużyć :)

      A najlepsze do przechowywania są moim zdaniem pojemniki szklane, bo nie wchodzą w reakcje z zawartością i można je łatwo wyparzać czy dezynfekować w mikrofali. Oczywiście niektóre rodzaje plastiku też się nadadzą.

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Tego FEOG nie mam, mam jakiś z fermentowanych rzodkwi czy czegoś takiego (teraz nie mam możliwości sprawdzić), ale pamiętam, że jak kiedyś nim próbowałam zakonserwować żel, to niestety nie wyszło. Czy któraś z Was ma pozytywne doświadczenia w tym zakresie z jakimś konkretnym konserwantem?

      Usuń
    3. Ja mam właśnie z FEOGiem :) Jeśli Twój to ten http://www.biochemiaurody.com/sklep/a-konserwant.html to jego trzeba dać dwa procent. Czyli 2 g konserwantu na 98 żelu lub odpowiednio mniej, byle zachować prawidłowe stężenie.

      Usuń
  11. hej,
    wiem, że testowałaś betuleco z sylveco:) możesz powiedzieć jak efekty, czy warto sobie zawracać nim głowę? moja skóra nie jest bardzo problematyczna, pojawiają się jedynie zaskórniki otwarte i sporadycznie drobne krostki ropne. chciałabym właśnie zadziałać na nie, a przy okazji wyrównać koloryt cery. poza tym, raz na jakiś czas pojawia mi się łupież, a skóra głowy przetłuszcza po jednym, lub 2 dniach. do tego mam drobne rozstęy i cellulit mimo, że z natury jestem bardzo szczupła.
    celem jest więc:
    - wyrównanie kolorytu skóry
    - szybsze radzenie sobie z drobnymi niedoskonałościami
    - opanowanie problematycznej skóry głowy
    - walka z cellulitem i rozstępami

    myślisz, że ten produkt mógłby się sprawdzić w tych celach?
    a może znasz inne dobre produkty, które miałyby szansę zadziałać? może być ich kilka na konkretne problemy, zależy mi aby były skuteczne, ale jeśli znajdzie się jakiś multifunkcyjny to też bomba:))

    jeszcze jedno - sama zdiagnozowałam u siebie zapalenie okołomieszkowe na rękach i nogach. :D może jest to błędna diagnoza; nie wiem. w każdym razie objawia się to tym, że skóra w tych okolicach wygląda jak bym ciągle miała gęsią skórkę, bo obsiana jest licznymi czerwonymi kropeczkami. do tego, jako brunetka, mam ciemne, grube włoski, które odrastają już na drugi dzień, ponadto mam skłonności do ich wrastania... :/
    zastanawiam się czy betuleco pomogłoby na zapalenie mieszków? nie chodzi mi o opóźnienie wzrostu włosów, bo na to to chyba jedynie laser, ale chciałabym się pozbyć tego zaczerwienienia, bo wygląda to paskudnie...
    i teraz nie wiem - celować w betuleco, pilarix, czy moze jeszcze coś innego. pomyslałam o posmaorwaniu tego samoopalaczem, ale man wątpliowści czy to coś zmieni.

    E.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć! Troszkę inny temat, ale liczę na odpowiedź ;-).
    Masz może jakieś rady jak zwalczyć podskórne gule i ślady po nich?
    Mam 19 lat. Generalnie od kilku lat borykam się z mniejszymi lub większymi problemami z trądzikiem. Na początku 2016 r stan mojej cery znacznie się pogorszył i po raz pierwszy pojawiły się właśnie takie podskórne, twarde, całkiem sporej wielkości gule/cysty na policzkach oraz czole, gdzie czoło zawsze było u mnie bezproblemowe. Odkąd się pojawiły minęły ok 3 miesiące, a ja do tej pory mam na twarzy widoczne twarde wybrzuszenia, które mam wrażenie stoją w miejscu i nie chcą zniknąć:( Wiem, że pryszczy nie powinno się wyciskać, ale zrobiłam to z jedną taką gulą i na tą chwilę ona jest najmniej widoczna (przy wyciskaniu można było zauważyć ropę i krew). Z żadnych metod antykoncepcji hormonalnej nie korzystam. Ok 2,5 miesiąca byłam na kuracji Tetralysalem oraz stosuje maści od dermatologa, lecz i to nie pomaga, jedyne co to nie pojawia się ich więcej. Będę wdzięczna za jakieś rady. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kiedyś znienacka zaczęły pojawiać się takie wieeelkie gule, pomogło mi serum korygujące z Bielendy, nakładałam punktowo i ani śladu w ciągu 1-2 dni :) ale tylko pod warunkiem że nie wyciskałam tego :P

      Usuń
    2. Mnie na tzw gule pomaga olejek z drzewa herbacianego. Patyczkim do uszu smaruje dwa razy dziennie i goi sie duzo szybciej.

      Usuń
  13. Witaj Alinko :) Pozwolę sobie wkleić pytanie, które zadałam pod poprzednim postem, będę wdzięczna za odpowiedź :) Czy uważasz,że krem Missha M Perfect Cover BB Cream będzie wystarczającą ochroną przeciwsłoneczną? Wyjeżdżam na miesiąc i nie chcę brać niezliczonej ilości kosmetyków :) A numer 27 jest dla mnie wprost idealny i z powodzeniem ujednolica koloryt skóry :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To ja chyba lepiej zdecyduję się na olaplex ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam Olaplex 3, nakładam na włosy i zostawiam na całą noc, efekt jest super, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nie wolno Olaplex na cala noc zostawiac? Czytalam tak w rozmowie z ekspertem z firmy.

      Usuń
  16. Alinko, jak mieszasz ze sobą szminki, pomadki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm zastanówmy się jak można to zrobić... Myślę, że albo nałożyć na pędzelek trochę jednej i trochę drugiej, albo posmarować usta jedna a potem druga, wmasować. A jak płynna to może by tak ba rękę trochę jednej i trochę drugiej, maziu maziu i mamy zmieszane.

      Usuń
  17. Użyłam Cureplexu przy domowym rozjaśnianiu włosów, z jasnego brązu do ultra jasnej platyny. Efekt przeszedł moje oczekiwania - kondycja włosów nie zmieniła się po tym bądź co bądź drastycznym zabiegu prawie wcale. Stały się oczywiście trochę bardziej suche i wrażliwe, ale dwie sesje porządnego odżywiania rozwiązały problem. Myślę, że bez Cureplex byłoby znacznie gorzej, więc ze swojej strony - przy takim zastosowaniu - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co sądzisz o kremie pod oczy alterra hydro winogrona bio i biała herbata bio?

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Alu :) Chciałam zapytać czy orientujesz się gdzie można kupic serum z Bielendy z kwasem migdałowym ? Na stronie rossmanna nie ma , Natury tak samo.. Wychodzi na to że tylko przez internet ? Jeśli wiesz, proszę o pomoc. A może ktoś inny orientuje się gdzie można zakupić to serum ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam w Super Pharm, widuję też w Hebe. Na stronie Rossmanna też znalazłam: http://www.rossmann.pl/Produkt/Bielenda-Skin-Clinic-Professional-serum-korygujace-anti-age-na-noc-30-g,346159,3359,6030

      Usuń
    2. W naturze również jest :)

      Usuń
    3. Ojej ... Dziękuję :* Ja nie mogłam znaleźć na Rossmannie ... Dzięki jeszcze raz ;*

      Usuń
    4. Pewnie wpisałaś nazwę zbyt dokładnie, bo jak widać na stronie figuruje ona pod zupełnie inną niż powinna :P

      Usuń
  20. Alu jaki krem nawilżający poleciłabyś na dzień podczas kuracji Pharmaceris T z kwasem migdałowym 10% ? Może jakiś nawilżający od razu z filtrem ? Tylko jaki ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko mam do Ciebie ogromną prośbę! Czy mogłabyś polecić jakiś krem pod oczy, który by mocno nawilżał, ale nie podrażniał i nie uczulał? Moja mama posiada niezwykle wrażliwą skórę, zwłaszcza pod oczami i wciąż trafia na produkty, które zamiast pomagać poważnie jej szkodzą. Pojawia się opuchlizna, zaczerwienieniem świąd. Chciałabym podarować jej coś naprawdę dobrego, dlatego proszę o poradę. Dodam, że jej wiek to 56 lat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana a co uczula Twoją mamę? jakie kremy dawały taki efekt?
      Niestety ja nie dam gwarancji że dany krem nie uczuli, ale możemy spórbować;)

      Usuń
    2. Zdaję sobie z tego sprawę, ale pod względem kremów pod oczy to jestem zielona :D Zazwyczaj taki efekt wywołują kremy typu perfecta, oriflame, po prostu typowo drogeryjne. Zastanawiałam się nad czymś bardziej naturalnym, np. make me bio, ale sama nie wiem :(

      Usuń
  22. Alinko z nieba spadłaś mi z tym postem :). Od kilku dni zastanawiam sie nad olaplexem choć zgłębiałam rownież temat jego odpowiedników. Do dzisiaj decyzja była trudna ale Twój post umożliwił mi dokonać wyboru :) . Dziękuję! Czy czytałaś może książkę "Młoda bez skalpela"? Jesli tak to czy możesz podzielić się z nami swoimi odczuciami ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie czytałam:) ale z tego co się orientuje takie holistyczne spojrzenie jest oczywiście jak najbardziej ok i dlatego z wieloma dziewczynami rozmawiam o diecie przy problemach skórnych:)

      Usuń
  23. Alinko czy mozesz mi polecic cos skutecznego na wypadanie wlosow? Po ciazy wypadaja mi garsciami a cora ma juz ponad 6 miesiecy :S stosuje szampon specjalny z pharmaceris i witaminy w tabletkach jedne ze skrzypem a drugie jakies dwufazowe niby hit a nic nie dziala :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana placenta; http://www.alinarose.pl/2013/11/rezultaty-kuracji-placenta.html kozieradka;)
      Pomogły by zioła- ale nie wiem jakie można stosować przy karmieniu więc lepiej nie kombinować;)
      Wcierki na pewno pomogą lekko wypadnie ograniczyć- ale włosy weszły już w pewną fazę po porodzie i co ma wypaść musi wypaść- dlatego najlepiej skupiać się na zapuszczaniu baby hair i tu potem polecam http://asianstore.pl/pozostale/275-ginvera-168-hair-gro-essence.html
      gratuluje córci:))

      Usuń
    2. Hej, też mam 6 miesięczną córkę, u mnie na wypadanie pomógł szampon i wcierka w żelu Dermeny. Efekt był szybki i przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.Pozdrawiam

      Usuń
  24. U mnie się Cureplex bardzo dobrze sprawdził przy rozjaśnianiu, a teraz 2 razy w tygodniu stosuję etap 3 i włosy są w bardzo dobrym stanie. Nie mam co prawda porównania do Olaplex, ale po Cureplex moje kudełki mimo rozjaśniania wyglądają na w ogóle nie zniszczone, więc jestem jak najbardziej z niego zadowolona. Odżywka z 3 etapem też dobrze się spisuje, bardzo dobrze wygładza mi włosy, są błyszczące i mięciutkie. Jak przeczytałam, że u Ciebie puszą się po nim włosy, to bardzo się zdziwiłam, bo u mnie zupełnie nie ma takiego efektu. No ale wiadomo - każdy włos inny i każdy inaczej może zareagować :). Ja jestem zadowolona i z tego się cieszę ;). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy tonik octowy z Twojego przepisu można zakonserwować i wtedy nie trzeba go trzymać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  26. Alinko mam do Ciebie pytanie odnośnie innego tematu. Zaczełam pić olej lniany - jedną lyzeczke do herbaty dziennie. Jak uwazasz - czy to odpowiednia ilosc, nie za malo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany, najpierw przeczytałam, że dodajesz olej do herbaty :D myślę, że łyżka dziennie byłoby lepiej.

      Usuń

    2. :) Dziekuje bardzo za odpowiedz, zaczne w takim razie pic lyzke oleju dziennie :)

      Usuń
  27. Alinko, pędzę do Ciebie po radę w sprawie kremu. Właśnie kończy się mój fitomed 11- jestem z niego bardzo zadowolona, a trafiłam na niego dzięki Tobie, dziękuję :)- i chciałabym teraz wybrać coś z tej firmy z bogatszym składem, ze względu na to, że na noc stosuje krem z kwasami i niektóre partie potrzebują dodatkowego nawilżenia. Rozważam też opcje rano pozostać przy fitomed 11, co drugą noc krem z kwasem, a co drugą noc bogatszy kremik (bez składników potencjalnie szkodzących). No i właśnie- który krem dobrać żeby nie marnować efektu, który już osiągnęłam? Dodam, że wieczorem stosuję koncentrat nawilżający pod 11 ale i tak ciut brakuje mi nawilżenia (widać to dopiero po przebudzeniu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam Fitomed 12 i na początku też brakowało mi nawilżenia, ale teraz co rano mieszam krem z kwasem hialuronowym 1,5% i jest ok. Mam też próbkę Fitomedu 1, ale jest dla mnie za ciężki. Bardziej natłuszcza niż nawilża. Może w zimie się na niego skuszę. Jeśli będziesz miała okazję to weź ulotkę Moich kremów. Każdy z serii jest o wiele lepiej opisany niż na stronie Finawilża. Opierając się na tej ulotce poleciłabym Ci poszukać próbki Mojego Kremu No 6. Sama też o nim myślę, chociaż obawiam się oleju z awokado w składzie, bo ostatnio trochę mnie uczulił.

      Usuń
    2. Dziękuję za informacje, nawet nie wiedziałam, że mają takie ulotki. Ja mam na oku 7, ale cały czas się zastanawiam :)

      Usuń
  28. Alu jaki krem nawilżający poleciłabyś na dzień podczas kuracji Pharmaceris T z kwasem migdałowym 10% ? Może jakiś nawilżający od razu z filtrem ? Tylko jaki ?

    OdpowiedzUsuń
  29. miałam cichą nadzieję ,że się sprawdził, szkoda że taki z deka nei wypał ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Alu,podpowiedz prosze jak stosowalas Dong quai na uregulowanie okresu? Od ktorego do ktorego dnia cyklu i w jakiej dawce go bralas oraz jak dlugo to trwalo az zaprzestalas.Czy po odstawieniu okres pozostal regularny?Bardzo prosze o odpowiedz. Z gory dziekuje.Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  31. Droga Alinko! Jakiś czas temu pisałam do Ciebie w sprawie nawilżającego kremu, który pomógłby również na zmarszczki pod oczami i przebarwienia, i korzystając z Twojej rady zakupiłam czarnego ślimaka:) Chciałabym Ci bardzo podziękować gdyż jest niesamowity! Oczywiście na długofalowe skutki jeszcze za wcześnie, ale nic nigdy nie poprawiło natychmiastowo stanu mojej skóry w takim stopniu:) Jest nawilżona, ma ładniejszy koloryt a co ważne krem szybko się wchłania i nie wzmaga przetłuszczania. Jestem Ci nieziemsko wdzięczna:) To cudowne, że poświęcasz swój czas, żeby pomagać innym tego typu radami:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym , teraz mało takich osób które by bezinteresownie pomagały innym . Dziękujemy ! :*

      Usuń
    2. Oo to super, bardzo się cieszę:D No i tym bardziej jeśli krem tak fajnie się spisuje:D

      Usuń
  32. Alinko mam pytanie o masło murumuru a konkretnie o to gdzie je kupiłaś.Jestem z Krakowa i chciałam kupić je stacjonarnie ale nigdzie nie mogę dostać:( proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko mam pytanie o masło murumuru a konkretnie o to gdzie je kupiłaś. Jestem z Krakowa i chciałam kupić je stacjonarnie proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Alinko bardzo proszę o rade: co myślisz o serum z witamina C z Dermo future stężenie aż 30%witaminy C w celu
    - rozjaśnienia cery
    - regenerację zniszczonej skóry
    - zmniejszenie skłonności do przebarwień i piegów
    - zwiększenie elastyczności i czy można go używać o tej porze roku??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochaha powiem tak- ciężko ocenić skuteczność tej witaminy C, ale próbować jak najbardziej warto:) o tej porze roku możesz je stosować, ale jeśli masz skłonność do przebarwień to polecam spf 50 ze skin 79- tym bardziej że piszesz o piegach:))

      Usuń
    2. Dziękuję jesteś nieoceniona;):):)

      Usuń
  35. Hej, dziewczyny. Potrzebuję pomocy...
    W piątek byłam u kosmetyczki i pani zrobiła mi mikrodermabrazję, a potem położyła coś z retinoidami. Po 8h miałam dokładnie umyć twarz. Pani ostrzegala mnie, że teraz przez 2 tyg. muszę unikać słońca i, że po 2 dniach skóra zacznie się łuszczyć. I kazała jeszcze nakładać krem Bioderma Cicabic Creme.
    Smarowałam się tym kremem i jeszcze dołożyłam Anthekios xl 50+ i jeszcze taki zwykły nawilżający Dermedic hydrain 3d hialuro. Nakładałam to wszystko co ok. 4h (albo i częściej). W sb jadłam obiad na tarasie, ale siedziałam w cieniu. Wczoraj byłam w podrózy samochodowej ponad 12h, ale zasłoniłam okno chustą.
    I wczoraj zaczęło mnie piec w kąciku oka. Myślałam, że do oka dostał się krem. Ale wieczorem okazało się, że w prawym zewnętrznym oku mam coś co wygląda jak oparzenie (jakbym dotknęła końcówką żelazka do kącika oka).
    Jak mogę sobie teraz pomóc?
    Dziekuję za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana daj znać jeszcze za parę dni:) ja bym po prostu póki co chodziła w okularach i na razie zostawiła to miejsce w spokoju- możesz posmarować cicabio i zobaczyć czy to pomaga. Może w tym miejscu skóra była podrażniona a środek po prostu tutaj został czy zadziałał mocniej- nie sądzę by miało na to wpływ przebywanie za zewnątrz choć różnie może być.
      Pisz koniecznie jak tam- ja będę trzymać kciuki by było lepiej:>

      Usuń
    2. Dziękuję. ;)
      Jest chyba lepiej. Dam jeszcze znać. :)

      Usuń
  36. Ja ostatnio do farbowania w salonie dobrałam Nanoplex i muszę przyznać, że nawilżenie a tym samym wygładzenie włosów było nie tylko odczuwalne ale i zauważalne. Dodatkowo włosy miały zdrowy blask.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie próbowałam ani jednego, ani drugiego. Ale faktycznie widać na zdjęciach, że końcówki są jakieś takie podniszczone i suche...

    OdpowiedzUsuń
  38. Alinko, bardzo proszę o pomoc. Mój problem dotyczy pękających kącików ust, a w zasadzie to już nie same kąciki. Byłam już u dermatologa, alergologa, wypróbowałam maści (w tym Lips, Chlorochinaldin H, pimafucort), robiłam test na kandydozę (brak), płyny, witaminę B i cynk i niestety, ale mój problem nie znika. Dodatkowo dzisiaj robiłam badania z krwi i moczu i wszystko mam w normie. Mam już tego serdecznie dość.
    Czy znasz jakiś sposób żeby się pozbyć tego paskudztwa?
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak widać- oryginał to oryginał :)

    OdpowiedzUsuń
  40. hej Alinko :-) mam prośbę, mogłabyś mi polecić jakąś fajną, przytulną, kameralną kawiarnię albo coś, gdzie można iść na kawę z facetem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cześć Alinko,
    ciekawi mnie jakie jest Twoje spostrzezenie na temat henny i jej wnikania a raczej oblepiania wlosow. Czy faktycznie sporo utrudnia dobroczynne działanie masek i olejkow??
    W internecie rozne opinie, moje kolezanki nie uzywaja henny, a z kolei moje wlosy sa tak delikatne ze szkodzi im nawet khadi, jednak chce odswiezyc kolor...

    OdpowiedzUsuń
  42. Alino liczę na pomoc, mimo że moje pytanie odbiega od tematu. Pojawiła sie u mnie tak zwana kaszka na czole, nie zmagałam się nigdy z takim problemem pomimo że jestem po terapi izotekiem. Od leczenia mineły dwa lata i było dobrze a teraz coś złego się dzieje z moją skórą. Nie wiem gdzie szukać pomysłu skąd się to przyplątało i jak sobie z tym poradzić, szukałam na blogu ale nie mogę znaleźć postu na ten temat. Poratuj mnie proszę.

    OdpowiedzUsuń
  43. Alinko mam pytanie o masło murumuru a konkretnie o to gdzie je kupiłaś. Jestem z Krakowa i chciałam kupić je stacjonarnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w helfach na przystanku wawel:)

      Usuń
  44. Alinko, jakie polecasz sztuczne rzęsy/kępki dla początkujących?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chyba warto dobrać odpowiednią długość- największy wybór jest w inglocie bo tam są też fajne pojedyncze rzęsy- takie jakby kępki w szpic;D

      Usuń
  45. Jeśli masz jeszcze wolę próbowania takich zabiegów to z całego serca polecam colorphlex. Daje piękne efekty i jest naturalny. Do tego ma 3 stopniową pielęgnację w domu: szampon, odżywkę i spray. Więc efekty po nim dłużej się utrzymują. Przez to że oparty na składniku naturalnym a nie chemicznym, syntetycznym,jakoś bardziej mu ufam, a efekty takie same jak po znanej konkurencji.

    OdpowiedzUsuń
  46. Witaj Alinko :)

    Chciałabym zapytać, co zrobić jeśli włosy bardzo szybko wyglądają płasko, po rozczesaniu tworzą "całość", ale taki efekt trwa 5 minut, mam włosy długie, niskoporowate/średnioporowate. Robią się z nich takie płaskie strąki, nie wiem czy będziesz wiedzieć o co chodzi :D Masz jakiś pomysł co z tym zrobić?

    Pozdrawiam gorąco, bloga czytam z uwielbieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cześć kochana, od dawna czytam Twojego bloga, ale pierwszy raz komentuję :) a wszystko dlatego, że chciałabym Tobie i innym dziewczynom polecić jeden produkt. Bardzo długo szukałam produktu do włosów, który chroniłby je przed działaniem słońca. Już myślałam sama coś ukręcić z olejem z pestek malin aż tu nagle w osiedlowej aptece przypadkiem dojrzałam PILOMAX SUN WAX :) Skład jest jak na moje nieprofesjonalne oko w porządku, pięknie pachnie i chyba spełnia swoje zadanie, ale przekonam się tak na 100% pod koniec lata. Ale pomyślałam, że być może Ty lub któraś z dziewczyn zainteresuje się tym produktem, bo to naprawdę fajna alternatywa dla drogeryjnych produktów i cena również przyzwoita :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  48. ja osobiście uzywalam cureplex do sciagniecia mahoniowego koloru do cieplego jasnego blondu i bylam zachwycona, wiem ze bez uzycia cureplexu nie byłoby to możliwe. teraz używam nr3 do stosowania w domu i tak samo jestem zachwycona może pierwsze pol godz do godz wlosy sa troche spuszone ale nic z nimi nie robie i po godz efekt jest piorunujący. ja osobiście polecam , moja siostra używa tylko nr 3 w domu i tez jest zachwycona przy czym nie używa zadnej odzywki

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.