12 maja 2016

Jak kreska zmienia oko...














Kreska ma ogromne znaczenie. Od tego jak ją namalujemy zależy to, jak wyglądają nasze oczy a nawet cała twarz!
Jednak zwykle eksperymentujemy z wyglądem kreski tak bardzo...
Kształt powieki często wymusza na nas jedno rozwiązanie a opanowanie go do perfekcji i tak zajmuje dużo czasu. Kto męczył by się próbując idealnie opanować 3 wersje kreski!Nawet znane makijażystki mają swoje ulubione kreski i nie zobaczymy u nich dużych zmian.


Jednak warto próbować! Kształt kreski na naszych powiekach jest troszkę jak zapach sygnatura- może być naprawdę z nami kojarzony. Często dzieje się tak, kiedy jest charakterystyczny- może znacie kobiety które kojarzycie właśnie z kreską?

Choć często wydaje nam się że już trafiłyśmy z kształtem i nie chcemy nic zmieniać, warto się kreską pobawić i… robić zdjęcia! Właśnie dzięki serii zdjęć z różnymi kreskami najlepiej zobaczymy jaka służy naszym oczom i naszej twarzy.








Zasada jest następująca- miejsce w którym kreska jest najgrubsza, będzie unosić optycznie dany fragment powieki. Zależnie od tego gdzie umiejscowimy najważniejszy punkt kreski, nasze oczy mogą wydawać się bardziej okrągłe, wydłużone lub krótsze, bardziej  kocie czy przypominające migdały:). Kącik może podnosić się lub opadać, możemy wyglądać na młodsze lub bardziej wesołe.


Kreska odmładzająca, unosząca środkową część powieki do góry.
Nazywam ją w ten sposób, bo nadaje oczom bardziej okrągły kształt, unosi kąciki i sprawa, że wyglądają na bardziej pogodne.
Ta kreska jest grubsza w środkowym punkcie powieki, opada po czym przechodzi w krótki ale grubszy koniec, który nie przedłuża oka ale podnosi kącik do góry.
Tutaj nie wychodzimy specjalnie daleko w kierunku brwi, ogonek jest krótki, bardziej 'zadziorny':D

Kreska unosząca kąciki, 'midgalłowa', nieprzedłużająca.
Kolejna kreska która nie wydłuży nam oka ale sprawi, że będzie miało kształt migdałka i ciężar zostanie skupiony na zewnętrznych kącikach.  Jest idealna dla oczu blisko osadzonych! Zaczyna się delikatnie i robi się coraz grubsza, w miarę jak zbliża się do zew. kącika. Tutaj nie przechodzi w ogonek ale jest odcięta.
Taka kreska bez ogonka sprawdza się u osób z opadającym kącikiem i powieką.

Kreska ekstremalnie wydłużająca.
Jak sama nazwa wskazuje wydłuża oczy:D Najważniejszy punkt to jej koniec, który zaczyna się odrobinkę przed zew. kącikiem i przechodzi dalej- mijając wszelkie załamania powieki. Ponieważ jest długa, musi być stosunkowo gruba na każdym odcinku, ale całkiem gruby fragment przypada na moment końca oka.






Często nawet narzędzie jakim malujemy kreski ma znaczenie i wymusza troszkę ich kształt- np skośnym pędzelkiem najlepiej maluje mi się ostatnią kreskę, mniejszym eyelinerem w pędzelku albo małym pisakiem najlepiej maluje mi się kreskę pierwszą.


Jeśli chcę zmienić kształt kreski, najczęściej zaczynam od szkicu który wykonuję z pomocą cienia i skośnego pędzelka!




Zmieniacie kształt swojej kreski czy trzymacie się jednego?
Jaki najlepiej wygląda na Waszych oczach?

Jeśli macie pytania dajcie znać! Chętnie pomogę:>


Buziaki

Ala

159 komentarzy:

  1. U mnie kreski zawsze wyglądają inaczej ;/ muszę nabrać wprawy, aby wyglądały jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W drugim i trzecim punkcie chyba gdzieś zaginęły końce zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej dziewczyny i Ty kochana Alinko, znacie jakieś interesujące blogi modowe, gdzie prowadzące doradzają, jak się ubierać dobrze i z klasą? Nie chodzi mi o ogólnie pokazywanie stylizacji, tylko raczej na poradach. Niestety znam tylko ubierajsięklasycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz styledigger.com. To blog autorki książki Slow fashion, którą mogę też polecić. Dużo o stylu, tym jak znaleźć własny. I jak wybierać ubrania żeby nie żałować wydawanej kasy. Zresztą Maria z ubierajsieklasycznie też już tę książkę polecała :-) pozdrawiam

      Usuń
    2. STYLEDIGGER, gorąco polecam, dla mnie bardzo odkrywcze podejście do mody i zakupów- jak wyglądać lepiej i kupować rzadziej :)

      Usuń
    3. Ja korzystam z tego:
      http://classicvaleria.blogspot.com/

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. dziękuję dziewczyny, jesteście nieocenione, oba blogi od razu wpadają w oko i aż chce się eksperymentować z modą.

      Usuń
    5. Kameralna.pl też jest ok

      Usuń
    6. ubierajsieklasycznie.pl - również bardzo ciekawy blog :)

      Usuń
  4. Piękne kreski, wręcz idealne. Ja najczęściej robię ten trzeci rodzaj, najłatwiej mi to wychodzi :) Chociaż pierwszy tak samo :) Za to drugiej nie narysowałabym chyba z taką łatwością i dokładnością jak Ty, a niestety albo i stety - u mnie kreska musi być perfekcyjna co do milimetra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam;D ja mam chyba na co dzień większą tolerancję dla krzywusków, bo kiedy się spieszę zawsze coś zmaszczę:D

      Usuń
    2. Pięknie ci w tych kreskach:)

      Usuń
  5. Super Ci to wychodzi, moja kreska jest "zwykła", prosta ale o jednakowej grubości, takich fikuśnych na pewno nie udało by mi się zrobić :)

    Alinko bardzo bym prosiła Cię o pomoc w dwóch sprawach:
    1. W poprzednim poście jakaś dziewczyna zadała też takie pytanie. Chodzi mi o wysyp przed miesiączką, mam skórę mieszaną chyba bardziej w kierunku suchej ale różnie to bywa. Przez większą część miesiąca jest ok, daje sobie radę ale przed okresem się zaczyna. Najwięcej na czole i brodzie. Zaczęłam brać zincas forte, przepisany przez lekarza, ale to nic nie dało. Są to najczęściej podskórne gule, a rączki świerzbią :). Myślałam może, żeby przed okresem używać kremu effaclar duo lub coś innego na trądzik. Co o tym sądzisz? Na codzień używam skinoren i fitomed 11

    2. Druga sprawa to krem. Fitomed właśnie zaczyna mi się kończyć i zaczynam oglądać się za czymś nowym. Myślałam o czymś ze ślimaczkiem, miałam próbkę Lioele Super Gold Snail BB Cream SPF50 i sprawdził się super, skóra też była bardzo zadowolona. Chciałabym też żeby ujednolicił mi cerę i dobrze nawilżył. Co byś mi poleciła?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłączam się do pytania nr jeden, mam dokładnie tą samą przypadłość, chociaż z zachowywaniem typowym dla cery mieszanej nie mam problemu odkąd używam Cetaphil'u PS. Przed okresem skóra kaprysi mi bardzo na czole i policzkach, zauważyłam że problem pojawia się także na przykład przy przeziębieniu. Odkąd od kilku miesięcy używam do mycia twarzy mydełka Aleppo (najpierw o niższym stężeniu, ale moja skóra zdecydowanie lepiej się czuje przy 50%) jest trochę, ale tylko trochę stabilniej. Od wielu lat biorę hormony i nie mogę ich odstawić, mam zróżnicowaną, zbilansowaną dietę, choć przed okresem częściej pozwalam sobie na słodycze i inne żywieniowe grzeszki ;).

      Usuń
    2. to niestety po prostu hormony więc same kosmetyki sobie nie poradzą, u mnie zadziałało zmiana diety i regularne ćwiczenia, teraz w sumie nic nie wyskakuje a jak jakaś gula się pojawi to po 2 dniach sama znika :)

      Usuń
    3. Dziewczyny mi na takie przedokresowe wulkany nie pomagały żadne kosmetyki. Pomogły za to zmiany w diecie, poprawa trawienia- teraz zauważyłam że kiedy jem sobie dong quai to już się nie pojawiają. Ale chyba ważniejsze było nawet to trawienie- polecam poczytać o ziołach bittnera i enzymach.
      Niektórym dziewczynom pomaga też suplementacja żelazem przed miesiączką;)

      Usuń
    4. ALU, czy moglabys napisać więcej o dong quai, czy przyjmujesz systematycznie, jak długo?

      Usuń
    5. Hej Alinko, a nie myślałaś może o napisaniu posta o suplementach które wspomagają trawienie? Już któryś raz widzę, jak piszesz w komentarzach o dong quai i chętnie dowiedziałabym się, co wypróbowałaś poza nim ;)

      Usuń
    6. Też z miłą chęcią przeczytam abym taki post :-)

      Usuń
  6. Podoba mi się bardzo druga kreska :) Mam troszeczkę opadają prawą powiekę, więc muszę tym bardziej spróbować. Najczęściej maluję kreskę nr 3, ale muszę się troszkę namęczyć przy prawej. Całusy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post ! Narazie trzymam się jednego kształtu bo kresek dopiero się uczę i dążę do ideału ;D Alinko mam pytanie , ostatnio ciągle chce mi się spać i jestem zmęczona .. Znasz może jakieś dobre suplementy na wzmocnienie , albo może masz jakieś inne rady ? I jeszcze jedno , stosuję od paru dni serum z Bielendy i zastanawiam się czy moge je stosować punktowo (tzn , na policzki i nos ) Czy nie wybieli mi w jakiś sposób twarzy w tych miejscach ? Można tego serum używać codziennie , narazie używam tydzień dzień w dzień i nic złego się nie dzieje, łuszczenie też nie wystąpiło :)Pozdrawiam oraz życzę miłego popołudnia . Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a ile sypiasz? jeśli dużo i nadal słabo się czujesz to może pogadaj ze specjalistą... mi kiedyś pomagał body max, ale to było wieki temu i teraz nie wiem jak tam skład;)

      Usuń
    2. Właśnie śpię nieregularnie bo w jednym tygodniu idę spać około 23 a wstaję o 7, 8 . A w drugim wstaję przed piata i kładę się mniejwięcej koło 22.. Nie pracuję , zajmuję się domem i dzieckiem . Mam 24 lata . Zawsze byłam raczej śpiochem , ale nigdy nie było tak żeby mi tak mocno chciało się spać. Byłam u lekarza , dostałam skierowanie na badanie tarczycy , wyszło OK .. Poszłam do ginekologa (myślałam ze może przez hormony bo szalała mi też cera ) ale pani ginekolog odmówiła badania i stwierdziła że szukam sobie problemów , a mnie naprawdę to wieczne przemęczenie i senność strasznie męczy .. Tym bardziej w moim młodym wieku ..

      Usuń
    3. A rano jest jeszcze w miarę okej i po prostu szybko opadasz z sił, czy od samego przebudzenia czujesz się "niewyspana" i potem cały dzień jest kiepsko? Wpisz w Google "higiena snu" i poczytaj o tym. Dużo osób popełnia np. taki błąd, że spędzają w ciągu dnia dużo czasu w łóżku, na przykład oglądając seriale czy czytając, a to jedna z rzeczy kiepsko wpływających na jakość snu.

      Usuń
    4. No właśnie różnie , czasem czuję się wyspana rano a później jest gorzej albo odrazu budzę sie niewyspana i w dzień jest tylko gorzej .. Często też boli mnie głowa ..

      Usuń
    5. A może to zakwaszony organizm? Może tez warto zbadać cukier?

      Usuń
    6. Od siebie dodam, że zrobiłabym rachunek sumienia w kwestii ilości spożywanych cukrów :( też wiecznie chodziłam niewyspana i na dodatek sypiałam źle... Niestety jak zaczęłam doszukiwać się węglowodanów w posiłkach to złapałam się za głowę, a uzależnienie coraz większe i spożycie rośnie. Teraz śpię lepiej ale za to ciągle jestem głodna :D

      Usuń
    7. Cukier miałam badany w ciąży .. Wszystko wyszło dobrze , może powinnam teraz zbadać jeszcze raz.. A co do cukrów to zjadam ich dużo , może to faktycznie to..

      Usuń
    8. Anonimku, a pijesz minimum półtora L wody dziennie? To może być zwyczajne odwodnienie, u mnie było :) ale chodzi właśnie o to żeby pić wodę A nie płyny :) polecam wlewać do pollitorowej butelki na początek jeżeli wydaje ci się że to dużo :)

      Usuń
    9. Półtora litra wody dziennie to i tak mało, a takie "zmęczenie materiału", bóle głowy, mięśni i problemy ze snem rzeczywiście mogą mieć związek z permanentnym odwodnieniem. Mój partner, który jest farmaceutą i generalnie ma halo na punkcie zdrowego trybu życia, zwrócił mi na to kiedyś uwagę przy okazji kilkudniowego, ciągłego ćmienia w okolicach zatok i przy stawie żuchwowym. O dziwo, taka niewielka rzecz, ale odkąd się pilnuję i choćby nie wiem co dbam o ilość wypijanych (niesłodzonych!) płynów, to mam takie stany coraz rzadziej.
      Częsty ból głowy także może być konsekwencją niewysypiania się, ale skoro nie sypiasz mniej niż po 5 godzin kilka dni pod rząd, to może śpisz zbyt płytko? Może masz zbyt ciepło w sypialni, zaburzoną cyrkulację powietrza w mieszkaniu, lub odwlekasz wstanie rano z łóżka, robiąc sobie po kilka drzemek. Możliwe, że problem tkwi w diecie, a konkretnie w zbyt skromnym/mało pożywnym śniadaniu.

      Usuń
    10. Dziewczyny dzięki wielkie za wszystkie rady :) Jak ktoś ma jeszcze jakiś pomysł co mi moze dolegać to piszcie :) Staram sie tyle wypijać , ale często o tym zapominam . Od jutra będę tego bardziej pilnowała :)

      Usuń
    11. Jeszcze jedno przyszło mi do głowy: jest taka fajna aplikacja, która zwie się Sleep Droid. Przez bodajże miesiąc jest za darmo, potem część funkcji staje się dostępna tylko po płatnej instalacji (ale też nie jest to jakieś mega drogie). Apkę włącza się na noc, kładzie obok siebie na łóżku, a ona na podstawie naszych ruchów, odgłosów itp. analizuje głębokość i długość poszczególnych faz naszego snu. Jest też połączona z fajnymi opcjami dotyczącymi budzenia, chrapania itp., od października korzystam tylko z niej jeśli chodzi o budzenie i polecam! :)

      Usuń
    12. Jude Snow z tym odwlekaniem wstania z łóżka zgadłaś ! Czyli to też ma wpływ na zmęczenie w ciągu dnia ..? A co do płytkiego snu , moze faktycznie to ta przyczyna , może jakieś zioła na sen albo tabletki zacząć brać żeby lepiej się wysypiać ? Noo i z tą wodą to faktycznie możecie mieć rację , postaram się to poprawić i zobaczymy co będzie :) Ania / Kosmeonautka chętnie bym skorzystała z tej aplikacji , ale obawiam się że na moim telefonie tego nie da rady zainstalować . Ale dzięki za radę:*

      Usuń
  8. Mam lekko opadające powieki i zazwyczaj robię kreski w stylu tych unoszących zewnętrzny kącik, ale bardzo mi się marzą długie jaskółki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie kreski to absolutna podstawa makijażu, po prostu nie wychodzę bez nich w domu, a spowodowane jest to konkretnie moim nieciekawym kształtem oczu i ich lekką asymetrią. Dobre kreski świetnie korygują ich niewielką różnicę w kształcie, tym samym poprawiają symetrię całej twarzy.

    Chciałabym móc powiedzieć, że po tylu latach doszłam już u siebie do perfekcji, mimo to przytrafiają mi się wpadki typu "dzisiaj tylko delikatna kreseczka przy rzęsach i maleńki ogonek" (ta mistyczna delikatna kreska jeszcze chyba nigdy mi dobrze nie wyszła), ale omsknie się ręka i wychodzą krechy a'la Amy Winehouse.

    Najczęściej rysuję coś na kształt pomiędzy Twoim drugim i trzecim rodzajem kreski, czyli trochę cieńszy niż na Twoich zdjęciach migdałek z płynnym ogonkiem. Unikam natomiast tego pierwszego rodzaju kreski- wyglądam wtedy rzeczywiście młodziej i jakoś pogodniej, jednak nie na tego typu wyglądzie mi przeważnie zależy ;). Jednak muszę przyznać, że takie kreski typu Bambi chyba najłatwiej namalować i najciężej coś popsuć.

    Jeśli chodzi o samo narzędzie to lubię łączyć pisak z eyelinerem o cienkim pędzelku. Polecam Precyzyjny z Sephory, jako jeden z niewielu nie szczypie przy mojej wrażliwej skórze wokół oczu i daje ładną, mocno kryjącą i bardzo trwałą czerń. Natomiast żeby ułatwić sobie rysowanie i delikatnie złagodzić kontury używam najpierw miękkiej, brązowej kredki, którą potem dość mocno rozcieram i dopiero wtedy robię kreski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak robię- ma pisak rouge bunny rouge i nim maluję linię przy rzęsach a końcówkę eveline;D

      Usuń
  10. Najbardziej podobają mi się 2 pierwsze, bardzo bym chciała umieć sobie takie namalować... Nigdy jeszcze nie miałam kreski na powiece, a mam 21 lat! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisala Alinka sprobuj zwyklym cieniem, eyelinery w pisaku tez sa spoko do nauki :) a jezeli chcesz lagodniejszy efekt wez zwykla miekka kredke narysuj kreske, nie musi byc rowna i rozetrzyj pedzelkiem:) tez fajny i szybki sposob, ja sie tak uczylam :) usiadz w domu wieczorem i probuj do skutku,pozdrawiam

      Usuń
    2. Mam czarną kredkę z gąbeczką po drugiej stronie-zacznę nią ćwiczyć. :) Dziękuję za podpowiedź! ;) A taka kreska kredką ma przypominać ktorąś z tych w tym poście, czy to ma być roztarte takie jakby obramowanie oka? I co z linią dolnych rzęs?

      Usuń
    3. Kochana może być miękka lub ostra jeśli użyjesz cienia na mokro- to już zależy od Ciebie:D

      Usuń
    4. A dolna linia rzes to juz kwestia Twojego oka, mi nie pasuje dolne obramowanie, bo wygladam na zmeczona :) zrob jedno oko bez dolnej linii, druga z pomalowana linia i spojrz, ktory efekt bardziej Ci sie podoba! Powodzenia! :)

      Usuń
    5. Dzięki za podpowiedzi, dziewczyny! :)

      Usuń
  11. Też mam problem by narysować drugą identyczną kreskę, pierwsza idzie szybko, a nad drugą tracę najwięcej czasu i poprawek :( i oczywiście najładniejsze kreski wychodzą gdy nie ma potrzeby, a na większe wyjścia wyjść nie chcą totalnie :( ech

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje kreski to istne szaleństwo, podoba mi się drugie zdjęcie, musze wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niestety nie robię kresek bo zwyczajnie w świecie mi nie wychodzą :-)
    Alinko i dziewczyny mogłaby ktoras polecić jakiś dobry krem pod makijaż? Sylveco i fitomed używałam ale żaden nie współgrał z podkladem, chciałam gorvite żel aloesowy ale Aloes nie jest dla mnie.Możecie coś doradzić w podobnym zakresie cenowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, czego wymagasz od kremu, jaką masz cerę i jakiego podkładu używasz. :)

      Usuń
    2. Mam cerę mieszana lekko odwodniona, używam podkładu healthy mix lub rimell.

      Usuń
    3. tak jak moja, tez używam rimmel ale mam wrażenie że razem z pudrem wysusza, może zamiast kremu olejek arganowy+kwas hialuronowy?

      Usuń
  14. Zazwyczaj robie 1 ale powieka mi opada i po jakimś czasie sie rozmazuje. Niewiem czy to wina elinera czy jak.
    A pytanie mam jeszcze do Ciebie czy na jazda na rolkach poprawie kondycje ud? Po ciąży ostatnio schudlam i lekki flaczek sie zrobil.
    Bardzo Cie proszę o pomoc
    Buziaki Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie pogorszysz :)

      Usuń
    2. Rolki bardzo polecam :D! Po parogodzinnej jeździe naprawdę czuć mięśnie, tylko wiadomo, trzeba często i regularnie. Ale ich kondycja na pewno się poprawi.

      Usuń
  15. Ja od kilku lat staram się nauczyć malować idealną kreskę, jak narazie, nic z tego :D Dlatego najcześciej rezygnuję. Moje serce najbardziej skradła Twoja ostatnia propozycja. Jeśli chodzi o mnie, ta chyba najbardziej pasowałaby do moich oczu. Cóż, praktyka czyni mistrza, trzeba ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej Dziewczyny :) moje oko bez kreski nie jest okiem ;) niestety mam ciemne oczy i jestem blondynka, wiec wygladam bardzo '' dziko '' w samym tuszu :D caly czas sadzilam, ze tylko ja mam problem z kreskami, a wszyscy maja idealne i trafione :p ja staram sie eksperymentowac, zeby znalezc kilka swoich faworytow :) aktualnie stosuje kreske numer 2, ale za jakis czas przerzuce sie na 3 i tak caly czas, w zaleznosci od nastroju :) chociaz moje kreski roznia sie tym od Twoich Kochana, ze zaczynam od srodka zrenicy bo lepiej pasuje ten sposob do moich oczu, dla bardziej naturalnego efektu rozcieram dodatkowo czarnym cieniem :) pozdrawiam, Malwina :) :) ps. Kochane poleccie mi jakis balsam! Nawilzajacy i to bardzo, stosuje maslo Nacomi, ale daje slabe efekty, mam wrazenie, ze moja skora nie ma elastyczniaci, zupelnie, moze cos z mocznikiem? Pomozcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chciałam mieć ciemne oczy! ;)
      Kochana, ja mam bardzo suchą skórę i świetnie się u mnie sprawdza biały balsam Evree, czerwony troszkę gorzej, ale jest ok, a najlepiej lubię masło kakaowe Isany (500 ml w promo kosztuje 7zl!), do którego dodaję glicerynę i olejek (u mnie mieszanka BDFM). Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. moja koleżanka w ciąży smarowała się olejem kokosowym nierafinowanym i jak twierdziła był super, nawet wieczorem skóra dalej mega nawilżona była :) Ja z kolei używam Rossmannowskich balsamów Isana + uzdatniam jakimiś pólproduktami

      Usuń
    3. Dziekuje za odpowiedzi :* mialam olejek kokosowy, ale odnisilam wrazenie nie nie wchlania sie tylko pozostawia wierzchnia swiecaca warstwe.. Ale sprobuje Waszych ulubiencow, moze w koncu cis sie zmieni. Wgl mam jakas dziwna strukture skory, no moze to tez kwestia zywienia, niestety czesto to zaniedbuje i jem byle jak :/ pozdrawiam :*

      Usuń
    4. Ja mam niesamowicie suchą skórę w takich dziwnych miejscach- na bokach, łydkach, obojczykach. Generalnie wszędzie tam, gdzie skóra się napina jest u mnie też tak jakby pozbawiona elastyczności, szorstka i potrzebuje mocnego nawilżenia. Bardzo nie lubię zwykłych balsamów i masełek, po których na skórze zostaje właśnie ta klejąca warstewka, ale mam dwa wypróbowane i zdające egzamin kosmetyki- pierwszy to suchy olejek Caudalie Divine (piękny zapach, niesamowicie wydajny i niebrudzący), drugi to balsamy do ciała z masłem shea na wagę z Mydlarni u Franciszka (nigdy nie używałam nic lepszego, utrzymuje nawilżenie przez cały dzień, również niebrudzący, a po Greckim pachnę poziomkami przez cały dzień :P).

      Usuń
    5. Super, bardzo dziekuje za tyle propozycji :* ja tez mam sucha skore na lydkach i bokach :D

      Usuń
  17. Pierwsza moja ulubiona ! oko wygląda moim zdaniem na 'młodsze'.. Sama nie potrafię malować sobie kresek.. pozdrawiam !
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  18. A mnie się bardzo podoba ta która masz na pierwszym zdjęciu. Jak dla mnie idealna. Ogonek jest nie za długi i jest lekko pogrubiona na końcu. Jaki to rodzaj ??:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja najczęściej robie kreskę cieniem, czy to kamiennym czy kremowym, rzadko używam typowego linera. Kreskę robie cieniutką, przy samej lini rzęs, i nigdy nie robie "jaskółki", kreska kończy sie równo z powieką.

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie najlepiej wygląda kreska inspirowana makijażem 'puppy eyes', taka trochę jak oczy w anime ;) A następna - zwykła cienka i niedługa w wersji do opadającej powieki i daleko sięgającego załamania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja takie makijaże w stylu anime uwielbiam:D zresztą same anime też:D

      Usuń
  21. a ja prosze o post jak namalować kreske na oczach "smutnych", nie mam opadającej powieki, zaś kształ oczu jest opadający, o ile można tak powiedzieć, mój zewnętrzny kącik jest na tej samej wysokości co wewnętrzny, kształ też jest dziwny, i kreski na takich oczach w ogóle nie wychodzą, proszę o pomoc, wiem że był post o opadającej powiece, ale może da się też coś zrobić przy takim typie oka jaki ja mam, może uda się też zaangażować jakąś modelkę? pzdr justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dobrze zrozumiałam to masz podobny kształt oka jak KatOsu, ona ma bardzo charakterystyczną kreskę właśnie z tego powodu. Polecam jej filmiki jest boska!

      Usuń
  22. Alinko mogłabym wysłać Ci na maila swoje zdjęcie, bo wydaje mi się że mam dość trudna powiekę, w każdym razie ja sobie z nią kompletnie nie radzę. Może moglabys rzucić okiem i dać potem pod tym komentarzem jakieś wskazówki jak ją malować, i która kreska byłaby odpowiednia?
    Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja lubię pokombinować z kreską, ale najczęściej maluję taką jak na trzecim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ze względu na bardzo opadające powieki (praktycznie nie widać ruchomej części) raczej rezygnuję z kresek.. czasami na rysuję coś np złotego zamiast cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. kto poleci dobry pędzelek do eyelinera? tylko nie hakuro 85 ;/
    ola

    OdpowiedzUsuń
  26. Przetestowałam wszystkie kreski na swoich oczach i z racji tego, że mam baaardzo opadającą powiekę i ogonek zawsze znika (nie da się wyprowadzić go poza zagięcie) to robię sobie puppy eyes. Wydaje mi się, że wygląda to u mnie najlepiej, a Twoje kreski... ufff istna perfekcja.

    OdpowiedzUsuń
  27. Próbuję różnych typów kresek jednak jak się śpieszę i nie mam na to czasu to pozostaję tylko przy samej kresce przy linii rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja bardzo zazdroszczę osobom,które mogą sobie namalować każdy kształt kreski,ponieważ nie dość,że mam opadającą powiekę to jeszcze Moje załamanie powieki kończy się na równi z kącikiem zewnętrznym oka. I nie mam pojęcia jak mogę sobie tą kreskę namalować?

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj, Alinko :)
    Uwielbiam tutaj zaglądać!

    Wg mnie ostatnia wersja jest najpiękniejsza! :) U mnie zawsze różnie to wychodzi. O wiele gorzej robi mi się kreskę na prawym oku :( Co więcej, za każdym razem wychodzą mi one inaczej i jeśli przypadkiem zrobię sobie super kształt to i tak następnym razem nie potrafię go odtworzyć :D im bardziej się staram, tym gorzej wychodzi ;) haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo....problem z symetrycznoscia i zrobieniem jednakowych kresek:-(

      Usuń
  30. Alinko, jaki bys krem bb lub podklad polecila z tych naturalnych :-)? A i mam pytanie czy ten z So Bio krem bb to nie wiesz czy odcien 02 jest bardzo ciemny? Dziekuje za odp. i pozdrawiam! Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaka drogeryjna odzywke do rzes bys mogla polecic :-*?

    OdpowiedzUsuń
  32. ostatnia kreska robi mega seksowne spojrzenie! lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kreski robię różne, lubię się czasem pobawić, ale najczęściej maluję taką jak na ostatnim zdjęciu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. <3 Dzięki Alino (może pani Alino, bo ja jeszcze w sumie smarkata licealistka :D), to na Twoim blogu znalazłam pierwszą dobrą poradę jak namalować kreskę na opadającej powiece (jeden ze starych wpisów). Maluję zazwyczaj kreski takie jak na wersji 2, tylko odrobinę cieńsze i wygląda to bardzo dobrze. :* Dalej jednak wierzę, ze kiedyś znajdę sposób jak zrobić chociaż malutką jaskółeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Alinko: idealnie ujęłaś ten temat! Ja mam opracowany tylko jeden model kreski, który na moim oku wygląda najkorzystniej :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kochana, mam pytanie spoza tematu posta. Jaki krem z filtrem polecasz dla skory tlustej? niestety niektore sprawiaja, zwlaszcza ziaja oliwkowa, ze podklad po kilku godzinah swieci sie niemilosierni :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też polecam filtr ze skin 79. U mnie razem z podkładem z pierre rene tworzą niesamowity mat do końca dnia. Dodam, że mam cerę mieszaną.

      Usuń
  37. Cześć Alinko ;) mam pytanie całkowicie nie na temat ale mam nadzieję że coś poradzisz. Moja mama ma bardzo wrażliwą cerę. Jedyny krem jaki zawsze używała to zwykły nivea. Najgorszy dla niej okres to lato, wystarczy że na chwilę wystawi buzię na słońce a już jej cera jest zaczerwieniona. Chciałabym jej kupić w prezencie jakiś filtr, najlepiej 50spf. Czy mogłabyś mi coś polecić dla skóry bardzo wrażliwej? Coś co stwarzałoby najmniejsze ryzyko uczulenia? Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Aliną, ale może pomogę ;-) . Zarówno ja jak i moja mama nie opalamy się (ona bo zawsze wygląda jak raczek, ja ze względów zdrowotnych), obie mamy delikatną, wrażliwą i skłonną do podrażnień skórę. Dodatkowo ja mam alergię kontaktową, uczula mnie wiele substancji zapachowych i innych składników powszechnych w kosmetykach. W lecie wysoki filtr na twarzy to absolutny obowiązek, jak do tej pory bezkonkurencyjny jest Avene 50 SPF, ja zdecydowanie wolę ten w białej tubce. Ponad to jest malutki, mogę go nosić ze sobą w torebce i zawsze mieć pod ręką, gdy jestem od rana do wieczora poza domem.

      Usuń
  38. A jaki kolor kreski poleciłabyś dla bladej, niebieskookiej blondynki do codziennego makijażu?W czarnej wyglądam strasznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brazowa albo szara:-)

      Usuń
    2. Brązowa jest mega, też zawsze używam!

      Usuń
  39. Witaj Alinko!jakiś czas temu robiłam encanto keratyna już się wypłukała a zostało mi troche odżywki myślisz, że jak ją nałoże to da jakiś efekt np wygładzi kudełki? :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Twoje brwi to najładniejsze jakie widziałam, bardzo mi się podoba ich kształt :D
    Ja najbardziej lubię tą ostatnią kreskę, jednak rysuję wszystkie tylko trochę rzadziej tą krótką bo mam migdałkowy kształt oka a taka kreska jakby za mocno podnosiła oczy i nie zawsze mi się to podoba bo dodaje powagi.

    OdpowiedzUsuń
  41. A jaki kształt dla szerokiej buzi i szeroko rozstawionych oczu?

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie zdecydowanie króluje kreska numer 1 :) Nie mam jakiegoś "defektu" w budowie oczu, który chciałabym skorygować, więc malując je dążę po prostu do otwarcia ich i powiększenia, zwłaszcza żem permanentnie niewyspana i to też często widać ;) Kreska nr 3 to mój ulubiony model na większe wyjścia, randki itd., a z dwójką muszę jeszcze pokombinować :)

    Powiem za to, że przez większość czasu nosiłam kreskę bez żadnego wykończenia - dociągałam ją do zewnętrznego kącika i tyle. Wcale nie uważam żeby to źle wyglądało, a na pewno jest dużo łatwiejsze dla początkujących i tych będących w wiecznym pośpiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Alinko, super masz wprawę w tych kreskach. U mnie to jest jakaś porażka, w kazym oku jest inna kreska, a na dodatek nigdy nie jest taka sama z dnia na dzień hahaha nie umiem kompletnie namalować. zwykle po jednej stronie jest bardziej wywinieta niz po drugiej. Moje koleżanki latami robiące sobie kreskę też nie umieją, tylko jedna umie, reszta maluje coś bliżej nieokreślonego albo nierównego. taka kreska to jest sztuka

    OdpowiedzUsuń
  44. ja stawiam na taką kreskę, która mi wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  45. u mnie są strasznie koślawe i zawsze każda inna. próbowałam odrysować od sztywnej karty, ale też nie wyszły;/

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja się upieram, że mi żadna kreska nie pasuje, ale spróbuję tę co daje efekt migdałowych oczu, bo wyciągnięcie kreski nie jest u mnie w ogóle możliwe :P Chociaz mam wrażenie, że i już w taki sposób próbowałam ją robić i też nie wychodziło :/

    Dziewczyny, jaki polecacie produkt do konturowania dla jasnej cery, raczej zółtawej (Meow odcień korat1)? Nie mam z takimi kosmetykami doświadczenia, jedynie wiem, że ciepła paletka Catrice to niewypał :D Dla mnie ten bronzer jest prawie jak mój ulubiony brzoskwiniowy róż :P Tak się znam na makijażu...

    OdpowiedzUsuń
  47. Alino, ja tak z innej beczki. Za twoimi radami kupiłam glinke czerwoną, algi nacomi krem różany make me bio. Wszystko fajnie się sprawdza ale przydałoby się większe nawilżenie mojej suchej naczynkowej cerze. Poradz mi czy pod algi albo glinke stosować jakieś serum albo olejek dodatkowo. Stosuje też czasem peeling enzymatyczny, nie wiem czy to konieczne czy sama glinka wystarczy. Generalnie nie mam większych niedoskonałości, problemem są naczynka na polikach i raczej sucha cera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tak, z glinką przy naczynkach trzeba uważać- nie może zaschnąć;) Dodatek olejku oczywiście pomoże;) myślę że w kwestii suchości najbardziej pomogą algi oraz krem;))

      Usuń
    2. A czy pod algi stosować jakiś olejek, serum. Coś konkretnie byś mu poleciła? Myślałam też o żelu hialuronowym ale nie wiem jak się do tego zabrać z czym łączyć. Alu dzięki tobie zainteresowalam się minerałami, tu na forum dziewczyny polecily pixie cosmetics i na razie mam próbki żeby dobrać kolor i muszę powiedzieć ze jestem zachwycona poziomem krycia brakiem pudrowosci, myślę że zdecyduje się na pełnowymiarowe opakowanie.

      Usuń
  48. hej Alinko, czy możesz polecić coś do ochrony włosów latem? najlepiej z filtrem? jakaś mgiełka? cokolwiek? Bardzo proszę o odpowiedź,lato coraz bliżej i włosy narażone coraz bardziej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana było tu: http://www.alinarose.pl/2015/06/pielegnacja-wosow-latem-filtry-do-wosow.html

      Usuń
  49. Alu, dziewczyny, możecie polecić jakiś sposób na zlikwidowanie/zmniejszenie rozstępów? Są jeszcze w tej fazie, kiedy są czerwone, a nawet czerwono-niebieskie i nie wiem, jak najlepiej sobie z nimi poradzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.alinarose.pl/2014/02/rozstepy-jak-sie-ich-pozbyc.html

      Usuń
  50. ja maluje w stylu trzecim z tym że od środka powieki jadę do góry i pod spodem pozostaje niepomalowana przestrzeń ale to właśnie powiększa mi oko. Czasami są lekko asymetryczne ale nie przejmuje się tym.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  51. Cześć Alinko, czytam blog od lat i wiele się dowiedziałam i wykorzystałam, dziękuję. Kreski uwielbiam. Mam pytanie, szukam dobrego kremu dla mamy: kobieta 65 lat, niestety teraz nagle się postarzała, cera sucha, obwisły policzki, broda, jak u buldoga, sporo zmarszczek. Pisałaś kiedyś o tym kremie ze ślimaków, ale nie za słaby? Z góry dziękuje i pozdrawiam :) Jestem z Krakowa,więc mogę zajrzeć tu i tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ślimak może być za delikatny ale z drugiej strony i tak warto było by go dodać:) Na pewno fajne są kremy z volufilyną http://asianstore.pl/serum/280-lioele-rizette-volux-premium-serum.html ale to droższa sprawa;) oprócz tego może po prostu coś z vichy http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,66782,liftactiv-advanced-filler-silnie-skoncentrowany-krem-przeciwzmarszczkowy.html
      albo http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,44577,exclusive-premium-odzywczy-krem-redukujacy-zmarszczki.html

      Usuń
  52. Niestety oprocz tego ze mam opasajaca powieke to jeszcze opadajacy kacik i nue da rady zrobic tak grubej kreski jak twoje 2 zdjecie,bo powieka i tak zasloni, a jak chce dojechac kreska do konca to sprawia wrazenie smutnych oczu...:(

    OdpowiedzUsuń
  53. Do moich oczu w ogóle kreska nie pasuje..

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej, czy mogłabyś mi doradzić.. Już nie wiem co robić, szukam konkretów.
    Mam cerę tłustą, skłonną do zaskórników. Na mój krostki wybrałam się do dermatologa. Przepisał mi płyn, który nic nie pomógł i tabletki, które owszem. Oczywiście na moment, który je brałam. Później zaczęłam moją "zabawę" z Atredermem. No i cóż... skóra się oczyszcza już 4 miesiąc i nic! Gdy zaskórniki schodzą, za kilka dni znów są na tym miejscu. I tak w kółko. Moja pielęgnacja jest dość "uboga". Rano przemywam twarz tonikiem ziaja, nakładam żel aloesowy i na wieczór atrederm, oczywiście raz na tydzień peeling enzymatyczny. Czy czegoś brakuje? Dodam, że mam 18 lat. Nie uprawiam sexu. Jestem wegetarianką. I odżywiam się ani Niezdrowo ani zdrowo. Proszę Cię pomóż mi jak mam pozbyć się tych krostek, czy coś powinnam dodać? Weronika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana;) atre na pewno jest jedną z silniejszych rzeczy które możesz stosować- nie wiem jak oceniasz złuszczanie i ciężko mi powiedzieć jak na Ciebie działa ale... może zamień żel aloesowy na fitomed 11, zaopatrz się w peeling gommage np avonu czy ziaji i stosuj go co drugi dzień lub codziennie- zobaczysz co na to skóra. Nie wiem czy nie warto było by też aplikować fitomed na atrederm np po godzinie;) no i jeśli peeling enzymatyczny Cię nie drażni, możesz wykonywać go częściej.
      A co do samego przetłuszczania- poczytaj o wierzbownicy, dodaj do diety olej lniany:))

      Usuń
  55. Alinko, co sądzisz o pudrze Kryolan Anti Shine? Podobno niezastąpiony do mocno tłustej cery, a z racji tego ze takową posiadam i potrzebuję czegos co utrwali moj codzienny makijaz bez koniecznosci poprawek w ciągu dnia:) Myślę też nad krzemionkami z kolorowki, ale wlasnie.. ktore konkretnie polecasz jako pudry wykonvzeniowe do tlustj cery wlasnie z kolorowki??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana kryolan jest super, jeśli chodzi Ci tylko o mat to polecam, moim zdaniem najfajniejszy jest prome & poreless sypki z too faced niestety u nas ciężki do kupienia;)

      Usuń
  56. Kryolan jest świetny, jako pierwszego pudru fixująco-matującego do cery mieszanej z mocno przetłuszczoną strefą T używałam Vichy, po zużyciu zakupiłam Kryolan i od kilku lat używam już tylko jego :-) . Świetny kosmetyk, w normalnych i umiarkowanie ekstremalnych warunkach trzyma cały dzień, sam lub połączony z moim Double Wear'em jest bezkonkurencyjny.

    OdpowiedzUsuń
  57. W rytmie imprezowym zdecydowanie można pokusić się o coś ostrzejszego i grubszego, na co dzień raczej delikatnie podkreślająca cieniutka kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko, obecnie wyglądasz pięknie ale równie piękna byłaś przed operacją. Czytałam mnóstwo zachwytów nad Twoją urodą po i przyłączam się do nich, niemniej jednak stanowczo nie zgadzam się z opinią, że teraz jest lepiej. Jest inaczej. Chyba nie jestem zwolenniczką chirurgicznego ingerowania w urodę w sytuacji, gdy natura była tak łaskawa:)

    OdpowiedzUsuń
  59. nr 3 to moja kreska od lat! bardzo chętnie wypróbuję drugą, ciekawe jak będę wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Alinko, a jaka kreska będzie pasować do oczu głęboko osadzonych? Czy w ogóle nie rysować kreski...??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ciężko to określić nie widząc Cie. Pokombinuj ;)

      Usuń
  61. Witam, przypadkiem w poszukiwaniu kosmetyków z naturalnymi składnikami natrafiłam na Pani blog. Jest tutaj wiele interesujących tematów ze jak zaczynam szukać tego co mnie intesesuje to zaciekawia mnie inny temat i tak bladze po Pani wpisach. Mam ogromną prośbę mogłaby Pani polecić mi kremy z naturalnymi składnikami na dzień i na noc dla skóry mieszanej a także inne kosmetyki do pielęgnacji ciała, włosów( kosmetyki które naprawdę są warte uwagi i działają "cuda" Takie Pani perełki)Byłabym ogromnie wdzięczna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witamy :) najlepiej byłoby wpisać do wyszukiwarki na blogu po kolei co cię interesuje bo było już chyba o wszystkim i to kilka razy :D z kremów najczęściej polecane są fitomed 11 lub make me bio różany bądź pomarańczowy, a także kremy/serum ze ślimakiem. Jeśli masz ochtę sama cos pomieszać to też olejki i pólprodukty takie jak np kwas hialuronowy czy wit C

      Usuń
    2. A możesz mi polecić jakieś dobre olejki, produkty z kwasem hialuranowym i witaminą C dla skóry mieszanej? Jeszcze coś dobrego na naczynka na udach? Dziękuję z góry za odpowiedź.

      Usuń
  62. Alinko co masz na ustach,sliczny odcien?

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko, Drogie Dziewczyny - może coś doradzicie: szukam różu z naturalnym składem (i najlepiej bez talku) w bardzo jasnym, chłodnym odcieniu. Kolorystycznie dobrze u mnie wypada Well Dressed MACa (dobrze też wygląda na mnie średnia róża z Yves Rocher) i celowałabym w coś o tym stopniu jasności i tonie. Kupiłam Laverę: 01 (ładny, jasny, ale ciepły) i 02 (brudny róż, niezbyt dobrze w nim wyglądam). Przyglądałam się LilyLolo, 100%pure, nawet minerałom w sypkiej postaci, choć nie ukrywam, że wolałabym, żeby był to produkt prasowany (ale jeśli znajdę ideał w proszku, to też będzie dobrze). Mam cerę bardzo jasną, oliwkową (taką bladozieloną, zimą wygląda jak fluorescencyjna ;) ), do tego zaczerwienienia w okolicach nosa i policzków, więc jak róż jest za ciepły i za ciemny, to dodatkowo je podkreśla :( Obejrzałam w internecie sporo zdjęć, ale to jednak nie to samo, co zobaczyć na żywo albo poradzić się kogoś, kto ma już sprawdzony produkt. Pomożecie? :)
    Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie, Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabelle Minerals ma kilka chłodnych róży mineralnych, jest dużo opinii i swatchy na blogach.

      Usuń
  64. hej Alu kochana, mam nadzieję, że mnie poratujesz, bo ja już nie wiem co robić :(
    Moja cera jest mieszana, czasem mi wyskoczy jakiś pryszcz gigant, ale nie o to mi w tym momencie chodzi. Otóż moje czoło to jakiś permanentny wysyp wypukłych mini krosteczek, takich jakby pod skórą (??) które chyba tylko czekają by się wykluć i zmienić się w wielkie czerwone kropy. Nawet nie wiem jak to nazwać, moja koleżanka określa to mianem "kaszki". Proszę Alu poradź co mogę z nimi zrobić, jak się ich pozbyć, bo nawet jak mam podkład na twarzy to one i tak przebijają i je widać.

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do pytania koleżanki! Mam ten sam problem na czole. Kiedyś miałam w tamtych rejonach może ze dwie takie krostki i trochę otwartych zaskórników w okolicach brwi i między nimi. Teraz nasiliło się to ostatnio strasznie. Makijaż nic nie daje, bo i tak pod światło widać nierównomierną powierzchnię czoła. Dlatego liczę bardzo na Twoją odpowiedź Alinko lub innej dziewczyny, która wiedziałaby co na to poradzić! Pozdrowienia

      Usuń
    2. Dziewczyny są dwie opcje- jeśli coś takiego pojawia się nagle może być to alergia na jakiś kosmetyk- ustępuje po 2-3 tygodniach.
      Jeśli taka kaszka jest na skórze od bardzo dawna to są to zaskórniki zamknięte a na nie tylko kwasy np glyco a albo coś mocniejszego np atrederm- ciężko pozbyć się ich delikatniejszą pielęgnacją choć jeśli połączy się ją z dużymi zmianami w diecie jest na to nadzieja;)

      Usuń
    3. Co proponujesz jako "duże zmiany w diecie" ?:)

      Usuń
  65. Alinko, mogłabyś polecić jakiś dobry, łatwo dostępny wodoodporny eyeliner? Codziennie rano dosyć mocno łzawią mi oczy i zanim jeszcze zdążę wyjść z domu kreski w pobliżu zewnętrznych kącików oczu są rozmazane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana najbardziej odporny na łzawienie jest max factor colour x-pert ale ma średnią końcówkę- zależy jaką kreskę rysujesz;)

      Usuń
  66. Najbardziej podoba mi sie ta 3 ale niestety nie moge sobie na nia pozwolic, bo srodek mojej powieki jest lekko "przysloniety" i gdy maluje ja grubszą wyglada to jakbym miala eyeliner na calej ruchomej powiece- zamiast cienia hahaha

    OdpowiedzUsuń
  67. cześć :) mam pytania odnośnie picia oleju lnianego: czy trzeba go koniecznie trzymać w lodówce? Od jakiej ilości najlepiej zacząć? Czy może w widoczny sposób ograniczyć przetłuszczanie skóry twarzy i głowy? Dziękuję z góry za odpowiedź :)
    -Ka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba go trzymać w lodówce. Najlepiej pić łyżkę dziennie.

      Usuń
  68. Świetny wpis :) Mówiąc szczerze, nie maluję się często. Ale moim ulubionym kształtem kreski jest właśnie ten ze środkowego zdjęcia. Probowalam juz kreski wyciągniętej, ale czuje sie w niej dziwnie. Taka migdałowa kreska daje u mnie efekt słodkich oczu :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Wszystkie kreski sa bardzo ładne. Ja najcześciej ostatnio maluje nr 3, choc kiedys bliżej mi było do nr 2. Niestety nie mam dużego pola do popisu przez opadające powieki :(

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja najczęściej stosuje ostatni wariant :-) ale z chęcią wyprobuje tez pierwszy. Z kolei ten środkowy chybq przerasta moje możliwości :-D

    Super ze w wersji mobilnej pojawiła sie strzałka w dół :-) bardzo ułatwia sprawę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  71. Hej Alu, powtarzam sie z pytaniem:
    ciekawi mnie jakie jest Twoje spostrzezenie na temat henny i jej wnikania a raczej oblepiania wlosow. Czy faktycznie sporo utrudnia dobroczynne działanie masek i olejkow??
    W internecie rozne opinie, moje kolezanki nie uzywaja henny, a z kolei moje wlosy sa tak delikatne ze szkodzi im nawet khadi, jednak chce odswiezyc kolor...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w tej kwestii nie widziałam zmian- przy częstym używaniu jednanie lekkie przesuszanie:)
      No i właśnie może coś takiego by pomogło: http://www.alinarose.pl/2016/02/5-sposobow-na-adniejsze-wosy.html
      albo raczej venita;)

      Usuń
  72. Alinko dziękuję za ten temat! Jak przeczytałam że kreska nr2 nadaję się szczególnie do opadających powiek nie mogłam uwierzyć, przecież na moich powiekach nie ma totalnie miejsca na taką grubą kreskę.. zawsze malowałam z ogonkiem na wzór nr3 złoszcząc się że i tak załamuje się on i jest krzywy. Właśnie pod wpływem natchnienia spróbowałam nr 2... wygląda ślicznie! może nie jest tak gruba jak u ciebie ale sam kształt powoduje że oko optycznie wygląda na otwarte. Sama na taki kształt pewnie bym nigdy nie wpadła, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Hej Alu
    Ja nie w temacie. Kupiłam żel z dermeny na wypadanie - na ulotce jest informacja ze można stosować codziennie a może rzadziej wcierac. ? Jak długo można tego używać. ? Gdzieś czytałam ze przez 2 tyg a później przerwa i znowu można stosować. 

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. U mnie kreska zawsze się różni od drugiej i muszę trochę się namęczyć żeby były do siebie podobne ;) Ostatnio zdecydowałam, że przestanę malować kreski i zamiast jej używam ciemniejszych cieni i mocniej tuszuje rzęsy. Mam duże oczy i wiele osób po zmianie makijażu uważa że lepiej mi w tym makijażu. Kreski podobno mi tylko pomniejszały oczy.
    Zapraszam do bloga:
    evveworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Alinko, a jaką bazę polecasz do przetłuszczających się powiek? Lubię to, jak wyglądam w kreskach, niestety po kilku godzinach odbija mi się ona na górnej powiece. Bazy z art deco, Gosha nie pomagają. Może MAC? Eyeliner mam z l'oreal w piasku, który kiedyś polecalas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pudrujesz później te bazę? :)

      Usuń
    2. Nakładam cień. Mineralny albo maybelinne Color tatoo

      Usuń
  76. Cześć Alinko,
    Mam do Ciebie pytanie, bo masz w tej kwestii wiedzę ;) od listopada biore pigulki antykoncepcyjne i od tego czasu mocno otluscily mi się uda. Moze moja dieta nie nalezy do idealnych, ale nigdy nie nalezala, a wcześniej tak sie nie dzialo- bylam bardzo chuda. Od stycznia mam tez problemy z tarczyca- polowe mialam usunieta. Sadzisz, ze odstawienie hormonów pomogloby wrocic do starej sylwetki? Myslisz, ze to moze byc ich wina? Bardzo boje sie skutkow odstawienia o których pisalas i ze odstawie a wcale mi to nie pomoze w kwestii sylwetki :(
    Prosze, podpowiedz :(
    J.

    OdpowiedzUsuń
  77. Alinko, czy można o tej porze roku jeszcze stosować serum z mezo bielendy? czy lepiej zostawić je na pózniej?

    OdpowiedzUsuń
  78. Hej Alinko,
    Stosuję Twoje rady dotyczące pielęgnacji włosów dopiero od 2-3 miesięcy, a efekty już są powalające.
    Po co komu szampony? Ocet jabłkowy z miodem świetnie się sprawuje, oczywiście na spółkę z odżywkami, maską planeta organica i olejem lnianym :)
    Dzisiaj zamówiłam sobie także szczotkę do włosów z dzika, bo TT nie daje najlepszych efektów, niestety.
    Mam jeszcze pewien kłopot z kwestią koloru na włosach. Ostatnio farbowałam włosy ponad pół roku temu na kolor zbliżony do naturalnego. Jednak czuję potrzebę poprawy koloru i obawiam się co na to ocet jabłkowy. Czy ocet szybciej wypłukuje farbę z włosów? Najchętniej sięgnęłabym po coś naturalnego (np. hennę), ale boję się, że nie utrzyma się zbyt długo przy jednoczesnym używaniu octu. Czy mogłabyś mi coś doradzić? Czego sama aktualnie używasz?
    Dzięki za wszystkie inspiracje!
    Emila

    OdpowiedzUsuń
  79. Alinko czy mogłabyś zajrzeć na skład żelu do mycia eloderm? Zastanawiałam się nad kupieniem emulsji micelarnej dla siebie i syna - nastolatka z cetaphil- ma same dobre opinie na wizazu, ale na którymś blogu przeczytałam o szkodliwych składnikach i teraz nie wiem który lepszy. Ja nie mam większych problemów z cerą oprócz zaskórników i czasami paru pryszczy a syn ma lekki trądzik- podejrzewam, że bardziej od czekolady czy czegoś innego bo takie "wulkany" mu się robią od czasu do czasu:)
    Z góry dziękuję za odpowiedź:) Pozdrawiam;) Ania

    OdpowiedzUsuń
  80. Alinko, proszę Cię o poradę. Mam problem od ostatniego czasu z włosami. Po (chyba) każdy umyciu włosów - na końce nakładam jakąs odżywkę, później szampon (babydream, jakiś dove, róznie) na skalp i później jak mi się chce jeszcze odżywka którą trzymam na włosach kilka min, tak więc myję zazwyczaj metodą OMO, wycieram w bawałnianą koszulkę i potem czeszę i daje im same wyschnąć, moje włosy po wysuszeniu okazują się być niedomyte, głównie z tyłu głowy, (choć zmywam wszystko całkiem długo.), tworzą się jakieś dziwne strągi z tych włosów. Czym jest to spowodowane, bo mam już dosć ponownego zmywania włosów po lekkim ich już wysuszeniu :( Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Alinko, ratuj!!! ale narobilam sobie biedy! mam cere mieszana i krostki w strefie T mam czesto, jednaj policzki zawsze btly normalne i nic mi sie tam nie robilo.ostatnio co nieco zaczyna wyskakiwac, zazwyczaj bolesne gule lub typowe pryszcze, ktore sa o krok od wybuchu. Wiaze to z hormonami, dlatego bardzo na nie uwazam by ich nie drapnac, nie wycisnac, ho potem zostanie straszna rana albo sie rozsieja. Boje sie ze mi sie zrobi tak jak czesto tradzikowcy maja, czyli maaakra na polivzkach szpecaca cala twarz i wyglad :( az tu wczoraj ni z tego ni z owego, przy sporym stresie bezwiednie zaczelam dlubac przy pryszczu na policzku, ktory pojawil sie miesiac temu i tylko dzieki temu ze nie wyciskalam, nie zrobilo sie z niego nic gorszego. Najwyrazniej byl w stadium zanikania, bo nie bylo ropy ani czopa tylko polala sie krew. Pryszcz przybral gigantyczne rozmiary, jakhy cos zebralo sie pod powierzchnia.... co mam zrobic? Jestem zalamana bo boje sie, ze zalatwilam sobie pryszcza na kolejne pare miesiecy z wizja gigantycznej blizny. Ratunku!!!!

    OdpowiedzUsuń
  82. Hej mogłabyś podpowiedzieć jak zrobić symetryczne i idealne kreski?
    Moim głównym problemem jest to ze mam wadę wzroku na jednym oku wiec jedna jest kreska idealna a druga wygląda na puppy eyes . Pierwszy raz tutaj komentuje a obserwuje cie juz bardzo długo i bardzo cie podziwiam i stresuje pisząc to. 😨😅

    OdpowiedzUsuń
  83. Alinko proszę Cię bardzo poradź mi jaki krem, żel do stosowania na dzień byś mi poleciła? Mam 23 lata, cerę mieszaną - w strefie T jest ona tłusta i z tendencją do zaskórników, lecz również jest to cer wrażliwa, naczynkowa, często od zmiany tempreatur wyjście z zimnego na ciepłe, siedzienie w gorącym pomieszczeniu, stres, czy promieniowanie słoneczne wprost w twarz powodują u mnie na policzkach rumieńce. Niestety jest to strasznie dla mnie uporczliwe, krępujące i zawstydzające. Na noc stosuję effeclar duo a na dzień jak na razie avene emulsja do cery naczynkowej z SPF 30, twarz po niej jest super bo jest delikatna jak u dzieciątka, jednak nie wchłania się ona w skórę i na nałożony na nią podkład, zmatowiony pudrem transparentnym nie daje rady i skóra się bardzo świeci ;/// Nie wiem co w takim przypadku czy na strefę T powinnam nakładać jakiś matujący specyfik a na policzki tylko krem do cery naczynkowej? Z góry dziękuję Alu za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Hej! Nie wiem czy to przeczytasz, ale chciałam powiedzieć, że uważam że kreski na Twoich oczach sprawiają, że wyglądasz na zdziwioną. Jakoś wolę Cię w makijażach bez ostrych kresek. Może to dlatego, że za nimi nie przepadam, ale cóż. Post i tak przydatny- jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.