5 lipca 2012

Szampon i odżywki do włosów Aussie- 3 Minute Miracle i Miracle Hydration.






Pytałyście jak sprawdziły sie u mnie kosmetyki do włosów Aussie, zakupione w Hiszpanii. Wiele z Was pisało że je uwielbia, również ja zdecydowałam sie na  pełnowymiarowe opakowania:)

Zaczęłam od zestawu miniaturek i zakochałam sie w zapachu produktów- kojarzył mi sie z czymś z dzieciństwa i to chyba pierwszy kosmetyk do włosów którego zapach skomplementował mój facet, na codzień nie zwracający uwagi na takie rzeczy:D Po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam że zapach przypomina mi ten, jaki miały paczki wysyłane z Chicago przez babcię:>








Zaczęłam od zestawu miniaturek szmponu Miracle Hydration i odżywki 3 Minute Miracle Reconstructor. Szampon pachnie obłędnie i świetnie nawilża oraz wygładza włosy- efekt jest taki sam jak w przypadku szamponów Loreal Professionel ale zapach bardziej mi odpowiada.

Efekt jaki razem z szamponem dała odżywka bardzo mnie zadowolił- włosy stały sie sypkie, gładkie, błyszczące- nawilżenie nie było aż tak powalające i kosmetyki oceniłam po prostu jako bardzo dobre.








Szczególnie szampon miło mnie zaskoczył- jest wydajny, świetnie oczyszcza włosy, niesamowicie ułatwia rozczesywanie. U mnie ładnie podkreślił skręt loków i szybko został moim ulubieńcem.

Skład: Aqua , Sodium Lauryl Sulfate , Sodium Laureth Sulfate , Cocamidopropyl Betaine , Glycol Distearate , Sodium Citrate , Cocamide MEA , Sodium Xylenesulfonate , Parfum , Citric Acid , Sodium Benzoate , Sodium Chloride , Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride , Glycerin , Tetrasodium EDTA , Limonene , Hydrochloric Acid , Alpha-Isomethyl Ionone , Magnesium Nitrate , Aloe Barbadensis Leaf Juice , Macadamia Ternifolia Seed Oil , CI 19140 , Methylchloroisothiazolinone , Magnesium Chloride , CI 17200 , Methylisothiazolinone , Ascorbic Acid , Sodium Sulfite , Potassium Sorba


Składy są takie jak w przypadku większości szamponów i odżywek, szału nie ma bo nie są to kosmetyki ekologiczne ale jeśli komuś służy klasyczna pielęgnacja może być bardzo zadowolony i miło zaskoczony. Dodatki wymienione na opakowaniu w składzie są obecne raczej w ilości znikomej ;)










Odżywki jakie posiadam to 3 Minute Miracle Reconstuctor i Frizz Remedy czyli coś dla włosów zniszczonych i puszących sie. Frizz Remedy został moją pełnowymiarową wersją bo zależało mi bardziej na wygładzeniu niż regeneracji.  Myślę że Reconsturctor nie regeneruje włosów na dłuższa metę ale będzie dobrze zapobiegał mechanicznym uszkodzeniom. 
Frizz Remedy robi to samo- włosy są gładkie, sypkie i błyszczące- między jedną a drugą odżywką nie widzę większej różnicy.

Włosy są miękkie, lśniące, faktycznie mniej sie puszą,  nabierają bardziej konkretnego skrętu i nie przypominają sianka:)


Skład Frizz Remedy: Aqua , Stearyl Alcohol , Cetyl Alcohol , Stearamidopropyl Dimethylamine , Benzyl Alcohol , Dicetyldimonium Chloride , Glutamic Acid , Bis-Aminopropyl Dimethicone , Parfum , Disodium EDTA , Propylene Glycol , Citric Acid , Magnesium Nitrate , Aloe Barbadensis Leaf Juice , Simmondsia Chinensis Seed Oil , CI 19140 , Methylchloroisothiazolinone , Magnesium Chloride , CI 17200 , Methylisothiazolinone , Ascorbic Acid , Sodium Benzoate , Sodium Sulfite , Potassium Sorbate








Opakowanie odżywki jest bardzo ciekawe, nie posiada zamknięcia a zawartość wyduszamy przez otworek- na szczęście nic nie wydobywa sie samo i nie brudzi opakowania- rozwiązanie jest sto razy bardziej wygodne niż w przypadku zwykłych zatyczek. Niestety trzeba liczyć się z tym że może zgnieść sie i wystrzelić w bagażu;)







Podsumowując- Aussie proponuje bardzo fajne produkty dla fanek klasycznej pielęgnacji które naprawdę działają. Warto po nie sięgnąć jeśli mamy suche, puszące sie włosy wymagające wygładzenia i nawilżenia.

U mnie takie kosmetyki dobrze sie sprawdzają bo kiedy przechodzę w 100% na eko pielęgnację moje włosy są bardziej podatne na mechaniczne uszkodzenia- czasem przydaje im sie silikonowe wygładzenie:)

Kosmetyki określiłabym jako coś z półki Loreal Professionel ale w niższej cenie- za pełnowymiarowe opakowania placiłam 5 euro. U nas można je kupić na allegro (http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=aussie) za 20-30zł. Cena jest moim zdaniem adekwatna do efektu jaki uzyskujemy:)


Mi bardzo przypadły do gustu- szczególnie zapach mnie uwiódł i jestem pewna że będę do nich wracać:)


Dziś w Krakowie pogoda jest piękna więc zmykam na spacer ale czekam na Wasze komentarze, jeśli macie jakieś pytania piszcie:))

buziaki

Ala











62 komentarze:

  1. Zaraz przeczytam o produktach, ale najpierw jupiiii pierwsza jestem:)
    Kika ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam aussie produkty. i ten ich zapach rowniez mnie urzekl:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj po wakacjach! :) opalona? uśmiechnięta? wypoczęta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana:)) Opaliłam sie, włosy mi sie rozjaśniły, nie mogę sie przyzwyczaić i mi dziwnie hehe:D ale było super dzięki ekipie:D

      Usuń
    2. oj! nie wiem jak Ty, ale ja jestem ogromną fanką efektu rozjaśnionych słońcem włosów :) Muszę przetestować czy maska z cytryną, miodem i rumiankiem jest w stanie mi je lekko rozjaśnić, bo narazie nie mam możliwości rozjaśnić ich słońcem. Mam nadzieję, że ogarnę się i jakiś niedzielny pobyt na powietrzu mi się wydarzy :)

      Usuń
    3. no to teraz przynajmniej zaserwujesz makijaże dla ciemnych blondynek/jasnych brunetek :D

      Usuń
  4. uzywalam je przez jakis czas, na dluzsza mete nie sa swietne..ale zapach..<3<3

    OdpowiedzUsuń
  5. hurra, będą znowu regularne posty! :D jeju, jak Ty znosisz ten upał krakowski, ja nie wychylam dzisiaj nosa z mieszkania przed 19! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, ale na pewno im sie przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziś w Krakowie można żyć tylko w cieniu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, dla mnie zapach jest paskudny :P zarówno szamponu jak i odżywki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam na nie chrapkę ;D
    W jakim programie przerabiasz zdjęcia ?
    Zapraszam an nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze słyszę o tych kosmetykach. Będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że składy całkiem pospolite :) ja miałam serię do włosów farbowanych i tam były 4 rodzaje alkoholu i 4 różne parabeny :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dla mnie te szampony i odżywki-skład mnie zniechęca :D kiedyś w poście o naturalnej pielęgnacji wspomniałaś o różu z buraków. Bardzo interesuje mnie jak go robisz? ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może się kiedyś na nie skuszę, bo słyszałam o nich dużo dobrego.

    Alinko czy mogłabyś zrobić posta o pielęgnacji swoich włosów zarówno z zewnątrz jak o od wewnątrz??? Masz tak śliczne włosy, że się napatrzeć nie mogę

    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Alu czy mogłabyś mi polecić jakiś podkład do twarzy? dodam, że zależy mi na porządnym kryciu.
    Z góry dziękuję
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, nie wiem za sprawą jakich składników tak na Ciebie działają, bo skład mają wręcz okropny :) szampon składa się głównie z silnych detergentów więc nie wiem jak może nawilżać, ale może to jakiś tajny składnik x :)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. oo zupełnie o nich nie słyszałam! muszę kiedyś wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Alinko, a ja chciałam Cię zapytać, czy jest taka możliwość, żeby umówić się z Tobą na zrobienie makijażu okolicznościowego (ślub i wesele znajomych), oczywiście za odpowiednią opłatą? :)

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  18. Aussie :) bedą moje juz za niecałe 3 tygodnie :) podobnie jak kilka innych marek :D juz nie mogę sie doczekać:))

    Buziak!! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. You are so pretty and I love your Youtube channel! Jestem z Kanady wiec moj Polski jezyk nie jest super, i twoj blog i strona Youtubowa pomagaja mnie praktykowac. Chce spropowac produkty Aussie, specjalnie ten 3 minute miracle, ale jest trudno znalesc gdzie ja mieszkam.

    natalielovesbeauty.blogspot.ca
    Make my day and follow me :)

    Pozdrowienia z Montrealu
    xox Natalka

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś chciałam wypróbować kosmetyków do włosów assie, coś mnie jednak zawsze powstrzymywało przed kupnem...
    teraz jednak przeszłam na kosmetyki eco i raczej nie wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  21. od dłuższego czasu obserwuję Twojego bloga i muszę Ci powiedzieć, że wypróbowałam już kąpiel stóp w wodzie z mlekiem i solą + peeling i moje stopy, a zwłaszcza pięty są w idealnej kondycji! Na pewno wypróbuję jeszcze Twoje inne sposoby, zwłaszcza maseczki na włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przymierzam się do zamówienia na allegro, bo widzę że te produkty mają swoich wielkich zwolenników i wielkich przeciwników:) Po Twojej recenzji chyba się skuszę, bo na wyjeździe wakacyjnym przyda mi się ekspresowe odżywienie i odpoczynek od eko :)

    Zapraszam do siebie, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  23. o jezu. ten szampon zmasakrowalby mi skore glowy. zazdroszcze osobom ktore nie musza tak uwazac i te szampony im nie szkodza, a nawet pomagaja. pierwszy raz widze w szamponie jednoczesnie SLS i zaraz po nim SLES, a juz troche etykiet przeanalizowalam. po dluzszym czasie ten szampon moze Cie przesuszyc i to niezle, wiec uwazaj :) a jak Ci pielegnacja bez silikonow nie sluzy to moze szampon bez silikonow, a odzywka silikonami. albo sama odzywka bez splukiwania pozniej zeby zabezpieczyc.

    OdpowiedzUsuń
  24. 5 euro a 30 zł jest różnica... Nie chce mi się bawić w zamawianie, ale pewnie kiedyś w końcu się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach, ale chyba się jeszcze pozastanawiam trochę;) A poza tym próbuję od dzisiaj twój tonik z olejku pichtowego i nafty. Zobaczymy jak zadziała

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tej marki, ale widzę, że warto poznać :) Wypróbuję, jak tylko w ramach "projektu denko" skończę 3 napoczęte szampony :) Trzymaj kciuki, żeby mi się udało. Dzięki za przedstawienie tej marki :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja od zimy jestem na naturalnej pielęgnacji i faktycznie włosy są bardziej podatne na zniszczenia, końcówki suche, no i nie mają już tego "holywoodzkiego" blasku... Więc chyba wrócę do silikonów...

    OdpowiedzUsuń
  28. od pewnego czasu bardzo wypadają mi włosy,gdy je przeczeszę ręką to wyciągam ich całą garść.Poleciłabyś mi jakiś tani specyfik,który wypróbowałaś i z czystym sumieniem mogłabyś mi go polecić? I czy woda brzozowa pomogłaby mi? pozdrawiam Klaudia ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tzreba stwierdzić jaka jest przyczyna- zastanów sie, zrób badania:) Ja polecam gelacet w tabletkach:)

      Usuń
  29. Mieszkam w Holandii i produkty Aussi są tu dostępne w każdej drogerii. Mnie skusił przepiekny zapach i na tym kończą się zalety serii. Po kilku umyciach szamponem włosy zrobiły się nieprzyjemne w dotyku i zaczęła mnie swędzieć skóra głowy. Odżywka nie pomogła, bo z kolei bardzo obciązała moje włosy. zdecydowanie nie polecam.
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  30. nawet wielkie fanki naturalnej pielęgnacji chwalą ta Aussie, kiedyś powiedziałam o niej mojej mamie i ona cały czas mnie "katuje", żeby to małe cudo zamówić :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajnie, że dzięki pobytowi w Hiszpanii mogłaś testować nowe marki kosmetyków;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja używałm Aussie jak byłam w UK, i mimo że przeszłam na pielęgnację bez SLS i bez silikonów, to Aussie biorę w ciemno. zapach <3 !!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej Alinko cudownie, że do Nas wróciłaś :) ja czekam na posty z metamorfoz bardzo jestem ciekawa bo ta ostatnia niby nic a jest wspaniała :)
    pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  34. Nietety firma Aussie testuje na zwierzętach, dlatego ja nie kupię. A Ty Alu jak się ustosunkowujesz do tematu testów na zwierzętach? Bo myślałam, że Twoje zamiłowanie do ekokosmetyków stąd się też po części bierze? Poza tym bardzo lubię Twój blog i często się nim inspiruję, choć czasem mam problem by znaleźć odpowiednik jakiegoś kosmetyku spoza firm których nie kupuję. Pozdrawiam, Paula

    OdpowiedzUsuń
  35. Wypróbuję szampon ;) pozdrawiam zapraszam do mnie http://amaze-w-i.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Pięknie pachną i włosy też sa po nich fajne ale skóra głowy wysuszona, u mnie przynajmniej był taki efekt. Ogólnie mam z tym problem i mam do wyboru niewiele szamponów i odżywek. Ostatnio testuję różne rodzaje z Yves Rocher i powiem, że jestem zaskoczona. Jak na razie same plusy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj Alinko! :) gratuluję udanej metamorfozy! czekamy na kolejne
    szkoda ze nie nagrałas jakiegoś Video na wakacjach.
    A jezeli chodzi o polecane w tym poscie odzywki i szampon, z ciekawości poszukam go w sklepach. Zainteresował mnie zapach który opisujesz- jestem straszną wąchaczką :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej.

    W temacie masz błędy mireacle i miracke zamiast miracle.

    ps. czym się zajmujesz na co dzień?

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej! Mogłabyś mi polecić jakiś korektor czy podkład, ponieważ mam brzydką bliznę z dzieciństwa na twarzy i jest dość zauważalna, bo mam ją na środku czoła. Na razie noszę grzywkę, ale mam już jej dość i chcę się jej pozbyć.

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej!

    Czy jest taka możliwość abyś wykonała mi makijaż ślubny?

    pozdrawiam,
    Te

    OdpowiedzUsuń
  41. Również się skusiłam na Aussie jak tylko zobacyzłam w Rossmanie. Na razie mam szampon do włosów farbowanych, włosy własnie po pierwszym myciu :) schną :) jak dotąd jestem zadowolona, dobrze myje, ładnie się pieni, zapach ok (brzoskwinia) ale inne serie pachną ładniej

    OdpowiedzUsuń
  42. W Uk ten product mozna dostac w prawie kazdym sklepie z kosmetykami w cenie £10 za 3 opakowania, Trafilam na niego przypadkiem I postanowilam go uzywac, moje wlosy przestaly sie lamac, latwo sie rozczesuja I pieknie pachna: uzywam go na zmiane z dove

    OdpowiedzUsuń
  43. własnie testuję AUSSIE z TRND ( kasiunia890). Kosmetyki są fantastyczne. Faktycznie pięknie pachną- jakby gumą do żucia :) zapach jest cudowny. Ponadto włosy pięknie się ukłądają, są gładkie i nie plączą się. Szampon faktycznie jest bardzo wydajny a odżywka sprawia że włosy są odżywione dzięki naturalnym składnikom. kasiunia890

    OdpowiedzUsuń
  44. Testuję razem z trnd zestaw Aussie Miracle Moist. Cała linia przepięknie pachnie i to przez długi czas, są bardzo wydajne i gęste. Z odżywkami nie ma problemu ze spłukiwaniem i nie można ich pomylić z szamponem, ponieważ opakowanie jego ma inna barwę. Włosy są bardzo delikatne, pełne blasku i doskonałego nawilżenia, zdecydowanie polecam tą linię dla wszystkich borykających się z problemem suchych i zniszczonych włosów!!

    OdpowiedzUsuń
  45. MagdalenaMajewska20 czerwca 2014 11:51

    Właśnie mam okazję testować kosmetyki tej firmy do włosów zniszczonych i suchych.Jak dla mnie rewelacja:)Efekty widać i co najważniejsze czuć juz po pierwszym użyciu polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Na http://darmobranie.blox.pl były ostatnio jakieś rozdania zestawów Aussie

    OdpowiedzUsuń
  47. Szampon Aussie Miracle Moist zaczęłam używać od niedawna i moje sposrzeżenia są pozytywne.Jest wydajny.Głównym składnikiem szamponu jest orzech makadamia,Ten zapach jest nie samowity.polecam tą linię dla wszystkich borykających się z problemem suchych i zniszczonych włosów.Odzywka atwo rozprowadza się na włosach, piękny zapach,bardzo intensywny.Łatwo się rozprowadza.Konsystencja jest gęsta, nie spływa z włosów i świetnie się rozprowadza. Z efektu jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  48. Szampon jest bardzo dobry do codziennego stosowania.
    Ma piękny zapach, perłowy kolor i dosyć gęstą konsystencję. Największą zaletą jest to, że długo trzyma świeżość włosów.Dobrze myje, przyjemnie się go nakłada. Ładnie pachnie i odżywia włosy.nieziemski zapach.Świetnie dba o włosy, nawilża i sprawia, że są mocniejsze, ładnie błyszczą i pachną. Końcówki już się tak nie rozdwajają i zauważyłam, że wypada mi mniej włosów.
    Włosy są odżywione, lekkie i pachną naturą. Łatwo się układają i pięknie błyszczą. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  49. mmartuss szampon nie zachwycił mnie tak jak odżywka, szampon jak szampon, zaś odżywka rewelacyjnie odżywia włosy, stają one się miękkie, łatwo się rozczesują, pięknie lśnią, nie nalezy jednak przesadzać z ilością odżywki gdyż włosy staja się tłuste

    OdpowiedzUsuń
  50. Wazka_89:
    Od 2 tygodni używam odżywki Aussie 3 Minute Miracle Moist. Mam długie włosy, wymagające regularnego odżywiania i nawilżania. Odżywka Aussie póki co sprawdza się znakomicie, moje włosy są błyszczące, miękkie, pięknie pachną i łatwo się rozczesują :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Również jestem zadowolona z produktów Aussie. Właśnie mam 3 Minute Miracle Moisture odżywkę i szampon. Włosy są bardzo gładkie, nawilżone a do tego mniej zaczęły mi się tłuścić co bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam mieszane odczucia jeśli chodzi o produkty Aussie.
    Więcej na ten temat napisałam tutaj: http://carmentestujekosmetyki.blogspot.com/2016/10/aussie-3-minute-miracle-moisture.html
    Zapraszam na mojego świeżutkiego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Te kosmetyki mają niefajny składnik - Aminopropyl Dimethicone - ciężko zmywalny, nabudowujący się, komedogenny.

    OdpowiedzUsuń
  54. kometyki tej serii mocno zniszczyly mi wlosy, odzyly dopiero po odstawieniu aussie i obcieciu kilku centymetrow. Nie polecam, moze to tylko na mnie tak dzialaja te kosmetyki, ale nie radze ryzykowac skoro jest tyle innych bezpiecznych firm.

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.