4 maja 2017

MYCIE TWARZY MIODEM- co zrobiło mojej skórze, jak wygląda moja mieszanka:)








Długi weekend był moim weekendem naturalnej pielęgnacji;) Zrobiłam sobie przerwę do makijażu, odstawiłam właściwie wszystkie klasyczne kosmetyki do pielęgnacji cery, zostawiając tylko olejek Madary i maseczki algowe. Wróciłam też do mojego patentu z przed lat, czyli mycia twarzy miodem.
Tym razem, tak samo jak wtedy, nie używałam zwykłego miodu, ale sięgnęłam po miód z drzewa manuka, który ma niesamowite właściwości antybakteryjne! To taki super miód, ale pokażę Wam też jak wykonać tańszą, alternatywną wersję oraz napisze o tym co wchodzi w skład mojej mieszanki (bo nie jest to sam miód).
Co mycie miodem zrobiło dla mojej skóry?:)






Mycie miodem to od lat element mojego 'naturalnego detoksu' dla skóry. Nic innego tak fajnie jej nie uspokaja, wycisza, nawilża i leciutko złuszcza suchy naskórek.
Jeśli odpowiednio dobiorę mieszankę, mogę zapomnieć o suchych skórkach, peelingach i konieczności nakładania czegoś po myciu.
Ponieważ nie nakładam kremów na noc, w trakcie przerwy od kosmetyków ważne jest, by sposób mycia był jak najbardziej efektywny ale też delikatny i nie wysuszał skóry. Mycie miodem w tym wypadku to prawdziwy hit.
Po niczym innym moja skóra nie jest tak miękka, gładka, przyjemna w dotyku. Wygląda na bardziej wypoczętą, nawilżoną i ukojoną.
Z dnia na dzień widziałam również, że małe ranki czy stany zapalne goiły się szybciej i w tym czasie nic nowego się nie pojawiało. Oczywiście u mnie kluczowe znaczenie ma dieta, ale mycie miodem również zrobiło swoje.




Niżej widzicie miód, którego używam do mycia. To miód z drzewa manuka, który wykazuje najsilniejsze przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwzapalne właściwości.
Ludzie stosują go jako okłady, oczywiście zjadają kiedy borykają się z obniżoną odpornością i problemami z np anginą. Ten, im silniejszy tym droższy- ale możecie skorzystać też ze zwykłego miodu spadziowego z drzew iglastych:)

Sama do mycia właściwie za każdym razem stosowałam właśnie miód manuka, zawsze tej samej firmy. Ponieważ jest drogi, dodaję do niego jeszcze parę składników i zawsze zostawiam na twarzy w roli szybkiej maseczki- trzymam 10 minut zanim spłuczę go wodą i pozwalam mu w pełni zadziałać.
Miód manuka potrafi przyśpieszać gojenie ran, dlatego warto trzymać go na skórze jak najdłużej- jeśli mam czas zostawiam go na pół godziny.

Jeśli nie chcecie wydawać na niego więcej, możecie jeszcze wykorzystać jeden patent- do zwykłego miodu dodać kropelkę olejku z drzewa herbacianego lub właśnie olejku manuka :)




Niżej moja mieszanka do mycia:)






Super efekty u dziewczyny z filmiku <3
Niżej o tym co zawiera moja mieszanka do mycia.




Jeszcze jeden film:)



Tutaj więcej opinii osób myjących twarz miodem :) (klik)  (klik) (klik)

Oczywiście, możemy umyć skórę samym miodem- ja jednak lubię dodać jeszcze parę rzeczy, które zmieniają mieszankę w bardziej oczyszczającą, zależnie od potrzeb mojej skóry:)


  • Jeśli akurat bardziej się przetłuszcza dodam odrobinkę glinki np białej lub marokańskiej.



  • Jeśli chcę pozbyć się suchych skórek dodam do miodu mąkę ryżową i mąkę z ciecierzycy.



  • Jeśli skóra jest wyjątkowo sucha dodam mąkę migdałową lub kokosową.


Oczywiście zdarzało mi się dodawać różne półprodukty, ale jeśli chodzi o takie połączenie do mycia, najczęściej bazuję na różnego rodzaju mąkach czy glinkach:) Taką wersję też najbardziej polecam! Szczególnie wersja z mąką ryżową lub migdałową i kokosową jest boska!









Mam nadzieję, że post jakoś Was zainteresował:) Zaraz zobaczę jeszcze na Wasze pytania z poprzedniego posta, ale jeśli możecie wklejcie mi je też tutaj!



Buziaki

Ala



83 komentarze:

  1. Wow, nigdy bym nie wpadła na to aby myć buzię miodem :D za to was nie lubię twojego bloga, dużo pomysłów i nie boisz się kombinować, najlepszy blog <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:** Mód ogólnie do mycia to chyba znana sprawa, ale manuka nie tak bardzo:>>

      Usuń
    2. Nigdy nie słyszałam o tej metodzie mycia twarzy, ale naprawdę mnie to zaciekawiło, szczególnie że moja cera jest problematyczna i wrażliwa a na dodatek na wiele produktów reaguje alergicznie.
      Zdecydowanie muszę wypróbować.
      Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
    3. o to się cieszę:) tylko pamiętaj by miód nie był skrystalizowany bo podrapie:D

      Usuń
    4. Ja właśnie takiego skrystalizowanego uwielbiam używać jako peelingu do ust :)

      Usuń
  2. Dla mnie to totalna nowosc zeby myc twarz miodem, ale z chęcią wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Alinko, myjesz w ten sposób twarz rano i wieczorem?
    Jak długo stosujesz taki "detoks" czy to taka zmiana wprowadzona na stałe, czy to może taki jednorazowy zabieg :)?
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana takie przerwy od kosmetyków robię od lat regularnie przez parę dni, tydzień- najczęściej przy okazji świąt, weekendów itp:)
      Rano skórę przecieram tylko hydrolatem, wieczorem myję;)

      Usuń
  4. Ciekaw czy ta ta metoda by się u mnie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zaczelam uzywac olejku z czarnuszki i kielkow pszenicy robie taki mix i nakladam pod kremy a dookola oczu maslo shea wszystko naturalne pachnie masakra ale jakie efekty ze sama sie dziwie. Mam mieszana a do tego bardzo wrazliwa skore i blyszcze sie po paru godzinacha jak pod makijaz naloze troche tego mixu to nawet poprawiac makijaz nie musze i prawie nie uzywam pudru! Polecam wybrobowac bo na prawde warto!aha i jeszcze zaczelam zamiast tonikow uzywac zaparzonego rumianku albo nagietki :) pozbylam sie wytryskow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowna mieszanka:D olejek z czarnuszki to też bardzo mocna i skuteczna rzecz:)

      Usuń
  6. Piękne masz te włosiska :))))) <3
    Ja znów do mycia twarzy używam oleju kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy post, nigdy wcześniej nie słyszałam o tym miodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zaraz sobie zrobię z olejkiem herbacianym i mąką ryżową <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa alternatywa do mycia twarzy :) Co prawda miód manuka jest mi jeszcze mało znany, ale może alternatywnie ze zwykłym miodem też będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Alinko czy przy kuracji izotretynoiną moge stosować maslo shea do nawilzania i natluszczania twarzy? Ponieważ wiem, że maslo zawiera witamine A i nie jestem pewna czy powinnam go uzywac :( i jeszcze jedno, przed kuracja stosowalam serum z witamina c, czy nadal moge je stosowac? Jestem dopiero w drugim miesiacu kuracji i jeszcze sie dopiero uczę co wolnorobi a czego nie. Pozdrawiam kochana :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny patent! Alinko, myślisz, że takie mycie miodem może delikatnie rozjaśnić przebarwienia? Wiem, że miód stosowany na włosach potrafi je lekko rozświetlić :)
    Plus mam pytanie odnośnie suplementów. Stosujesz jakieś witaminy, żeby wspomóc organizm "od środka"? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm może jest jakaś minimalna szansa:) co do suplementów- kurcze tylko raz na jakiś czas... ale za to bardzo różne rzeczy, głównie zioła, wit d:)

      Usuń
  12. co daje dodatek mąki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy jakiej- migdałowej nawilża, złuszcza, ryżowej odtłuszcza, wygładza;)

      Usuń
  13. Nie tak dawno mama opowiadała mi o właściwościach miodu manuka i byłam nim oczarowana, ale cena jednak spora. Może wypróbuję Twoją alternatywną metodę z użyciem miodu i olejku z drzewa herbacianego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak cena jest wysoka, to największa wada:(( ale na szczęście miodu nie trzeba używać dużo... choć zawsze pozostaje jeszcze opcja ze zjedzeniem- nie wiadomo co lepsze:D

      Usuń
  14. WOOOO! Pierwszy raz słyszę,żeby myć twarz miodem! Warto wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tym sposobie, ale wydaje się ciekawy choć ja bym się bała ze względu na uczulenie gdy go spożywam ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Alinko, a do takiego codziennego mycia twarzy tym miodem,to ile miodu a ile dajmy na to tej mąki? Łyżka,Dwie miodu? A tej mąki? łyżeczka,garsteczka,szczypta? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na dwie łyżeczki miodu daję mniej więcej łyżeczkę mąki:) ale zwykle wszystko robię na oko:)

      Usuń
  17. Witam Alinko:) chciałabym znaleźć korektor, który będzie wyglądał dobrze na zdjęciach i w miarę naturalnie na żywo. Szukam czegoś co zakryje moje fioletowe cienie. Nie są one straszne, ale przy makijażu oczu chciałabym je bardziej zakryć. Mam cerę mieszaną, a pod oczami małe bruzdy, taka uroda. Mocne korektory u mnie widać. Zastanawiam się czy jest jakiś korektor, który jest mocny i nie migruje za bardzo czy lepiej wziąć coś bardziej nawilżającego, a jak będzie się świecić czy migrować, to dodać korektor i/lub puder?
    Roxana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to tak- z eko korektorów super są couleur caramel:) poza tym z klasycznych pod oczami bardzo ładnie wygląda nars- w płynie oraz ten w słoiczku:) z tańszych fit me concealer. z zasychających mac pro longwear:)

      Usuń
  18. wow, fajny pomysł, muszę skorzystać bo nigdy wcześniej nie słyszałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że nie pokazałaś Alu efektu zaraz po zastosowaniu, tzn po umyciu twarzy, bez makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęć bez makijażu będzie jeszcze sporo bo dokumentuję wpływ diety:))

      Usuń
    2. Posty o diecie najlepsze :D

      Usuń
  20. Alu, planuję zamówienie z makeup sorbet i chciałbym przy okazji zamówić próbkę podkładu makeup atelier paris. Na co dzień używam Lily lolo Warm Peach lub Annabelle Minerals sunny fair. Który kolor MUR byś doradziła? Szukam podkładu płynnego na jakieś imprezy, okazje, wyjścia, kiedy makijaż ma być trwały i wyglądać nieskazitelnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana jedynki mogą być za jasne a dwójki minimalnie za ciemne- ale zobacz sobie 2y i np 1nb albo 2nb:))

      Usuń
  21. Alinko mam pytanie, dostałam od dermatologa Zineryt na trądzik-nie jest go dużo-kilka krostek- i jednocześnie chciałabym stosować serum z witaminą C na przebarwienie po trądziku- w tym przypadku Auriga Flavo C. Czy można tak wogóle stosować? Czy jedno nie wyklucza drugiego?
    A jeśli można to w jakiej kolejności- kiedy serum a kiedy Zineryt, przed kremem czy na krem? Mam nadzieję że połapiesz się w moim pytaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej kochana;) nie wyklucza- wit C dajesz rano pod krem, zineryt na czystą skórę wieczorem, po 20 minutach krem jaki stosujesz;)

      Usuń
  22. "Wróciłam też do mojego patentu z przed lat, czyli mycia twarzy miodem" - Nie jestem zwolenniczką internetowego hejtu, ale sądzę, że prowadzenie bloga, także takiego o tematyce kosmetyczno-modowej, zobowiązuje do przestrzegania pewnych zasad ortograficznych ;) W związku z tym: "Wróciłam też do mojego patentu SPRZED lat, czyli mycia twarzy miodem".

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko, jaki to dokładnie miód? Bo na stronie widzę ich sporo. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej kochana! Gdzie w Krakowie kupujesz miód Manuka? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Alinko, bardzo dziękuję za ten wpis. Bardzo cenię sobie Twoje rady i jestem skłonna zainwestować właśnie w ten miód. Mam dojrzałą cerę, naczyniową i bardzo wrażliwą ze skłonnością do przesuszania. Co mogę dodać do miodu, żeby pomóc mojej skórze?

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny patent, maseczki ze 'zwykłego'miodu też działają genialnie. Alinko pamiętaj, żeby nigdy do miodu nie używać metalowej łyżeczki. Najlepsza jest drewniana. Chodzi o to, że miód traci pewne właściwości w kontakcie z metalem. Córka pszczelarza;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojć dobrze wiedzieć :) dzięki

      Usuń
    2. 'miód traci pewne właściwości w kontakcie z metalem' - znaczy się, że wirujecie miód w drewnianych miodarkach i trzymacie w drewnianych kadziach? bezsens. córka pszczelarza ;)

      Usuń
  27. świetny artykuł. Dzięki niemu wypróbowałam ten miód. Niczego lepszego nie czułam nigdy w życiu. Efekty zaskakują mnie samą :D Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Alinko ja mam pytanie odnoście ocm bo jestem w tym nowa. Wybacz moze glupie pytanie ale to ważne :) Kupiłam sobie ściereczke z mikrofibry i zauważyłam, że mało jest ściereczek konkretnie do twarzy a bardzo dobrej jakości są np ręczniczki z mikrofibry do czyszczenia powierzchni auta tak jak te
    http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5386770518
    I stąd moje pytanie: czy sądzisz że one są czymś nasączone czy to po prostu ręczniki i można ich używać do twarzy? Z gory dziekuje za odpowiedz :) pozdrawiam. Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana! Jak najbardziej dobre pytanie- te nie wyglądają mi na nasączone czymś, myślę że spokojnie możesz je wypróbować;)))

      Usuń
    2. Ok wypróbuję w takim razie. Dziękuję za odpowiedź ;) <3

      Usuń
  29. Hej kochana ♥
    jestem bardzo ciekawa jakiego używasz obiektywu do robienia zdjęć ♥

    Poza tym, co poleciłabyś aby skóra na ciele odzyskała blask ? oprócz nawadniania się od wewnątrz ? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję za fantastyczny blog ❤️ i mam prośbę, doradź proszę jakiś dobry pierwszy krem pod oczy z retionlem. Dorobiłam się paskudnych, głębokich zmarszczek pod oczami i postanowiłam zacząć działać radykalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Hada Labo Tokio, o których mowa w komentarzu poniżej, mają krem pod oczy z retionlem...

      Usuń
    2. jedyne co to masaż twarzy

      Usuń
  31. Alinko, w związku z nadchodzącym latem ponawiam moje pytanie o filtr - czy jest Ci znana emulsja waterproof Skin 79? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze jedno pytanie Kochana - co sądzisz o wcieraniu masla shea we wlosy wysokoporowate jako serum?

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję, że dzielisz się z nami swoją wiedzą, jesteś moim autorytetem w dziedzinie pielęgnacji i zdrowego stylu życia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Alinko czy spotkałaś się z kremami tej marki Hada Labo Tokyo? Zwłaszcza interesuje mnie wersja czerwona- Hada Labo Tokyo, Special Repair Treatment Night Cream, głęboko odbudowujący krem-zabieg na noc oraz Hada Labo Tokyo, Anti-Aging Day Cream, przeciwzmarszczkowo-nawilżający krem na dzień. W rossmanie jest teraz na nie promocja i ciekawa jestem czy warto ich spróbować. Pozdrawiam:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  35. miód i porzeczki i po pryszczach, taka maseczkę rozbiłam raz w tygodniu naprawdę pomogła
    http://room7575.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Kochana Alinko, od kilku dni stosuje tonik pichtowy na zaskórniki z Twojego przepisu. Widzę sporą różnicę, niestety tez troszke przesusza mi buzie. Chciałabym się dowiedzieć jak długo mozna stosować ta miksture? Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to zmniejsz troszkę ilość olejku lub dodaj kwas hialuronowy:) no i uważaj na mocne żele do mycia twarzy bo to one mogą być winne:) stosować możesz ile chcesz ale musisz słuchać potrzeb skóry i jej reakcji:)

      Usuń
  37. Nie wiem jak to się stało, że wcześniej o tym nie słyszałem :) Koniecznie muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  38. hej Alino, zauważyłam, że mają w swojej ofercie też gotową maskę; co o niej sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm nie miałam więc ciężko coś wyrokować... ale skład jest fajny:) no i moc miodu duża bo 600+ :>>

      Usuń
  39. Aktualnie miód jest jedną z moich stałych opcji do mycia twarzy, tyle że ja używam zwykłego miodu ze sklepu i bez żadnych dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alina, dziewczyny, które lakiery hybrydowe polecacie jako zamiennik semilaca który niestety mnie UczuLil?
    Czy któraś używała provocater?
    Alinko, czy mogłabyś proszę zerknąć na skład semilaca i porównać go z jakimś innym? Mnie niestety nazwy w składzie nic nie mówią, a czasem często występują podobne nazwy.
    Dziękuję z góry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ja miałam provocater i strasznie żałowałam bo mnie uczulił ale kolory i jakość są super;)
      mniej uczulają neonaile;)

      Usuń
  41. Wow, coś niesamowitego! Alinko, a czym najlepiej zmyć taki miód, tak żeby skóra się nie lepiła, ale żeby nie zniszczyć dobroci jaką zrobił?

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow, coś niesamowitego! Alinko a czym najlepiej zmyć taki miód, żeby skóra się nie lepiła, ale żeby też nie zniszczyć dobroci jaką zrobił?

    OdpowiedzUsuń
  43. Tak długo walczę z trądzikiem, że w sumie nie zaszkodzi spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to dieta, dieta i jeszcze raz dieta! układ pokarmowy ma tu ogromne znaczenie;) do tego badania hormonów i jakaś dobra, spierająca suplementacja ziołami- poszukaj na yt jest mnóstwo dziewczyn które opowiadają jak naturalnie poradziły sobie z trądzikiem (niestety nie po polsku:)

      Usuń
  44. Kochana Alinko,
    Mam do Ciebie pytanie całkiem z innej beczki. Czy wykonujesz, w drodze wyjątku, makijaże ślubne? Jestem Twoją czytelniczą od 4 lat i wiele Twoich rad stosuję w swoim makijażu. Jednak w "tym dniu" boję się, że będę tak rozemocjonowana, że nie będę w stanie wykonać makijażu sama ;) Twoje prace są zawsze perfekcyjne co nie jest łatwe do osiągnięcia. Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Marto!! Gratulacje!! Ja niestety nie robię takich makijaży (bardzo okazjonalnie na najbliższych tylko:D)... faktycznie emocje potrafią utrudnić ogarnianie się samej- rożnie to bywa, na pewno wygodniej jest jeśli ktoś pomaga lub wykonuje makijaż. jeśli znajdziesz kogoś kto po próbnym Ci się spodoba to pewnie było by lepiej. niestety nie mogę nikogo polecić, ale trzymam kciuki!!

      Usuń
  45. Czy taka "miodowa kuracja" działać będzie najlepiej jeśli odstawię na jakiś czas makijaż?
    Ostatnio coś moja cera sprawia mi problemy i pokazują się na niej nieprzyjaciele...
    niestety codziennie do pracy wykonuję makijaż.

    Czy jest sens mycia codziennie wieczorem twarzy miodem, a rano nakładać podkład itd?

    OdpowiedzUsuń
  46. Wyglądasz jak bliźniaczka meghan markle!

    OdpowiedzUsuń
  47. A czy mogę użyć miodu wielokwiatowego (bo chyba taki mam w domu) plus olejek herbaciany? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej, od dawna czytam Twojego bloga, i przejelam kilka metod pielęgnacji od Ciebie:) ale mam do Ciebie teraz pytanie. Otóż ostatnimi czasy zastanawiam się czy to iż stosuję tak wiele "zabiegow"na twarz na sens. Mam cerę mieszaną. Staram się 2 razy w tygodniu wykonać peeling, przynajmniej raz nakładam maske nawilżającą, ponadto robie sobie maseczkę z glinki zielonej i węgla 1x w tyg, oraz maseczkę z aspiryny również raz w tygodniu, oraz maskę z babką lancetowatą z bandi na rozszerzone pory. Ponadto codziennie stosuje serum z bielendy na rozszerzone pory. Czy to nie za dużo? A jeśli nie, w jakiej kolejności mam wykonywać te zabiegi? do tej pory robiłam tak, ze zazwyczaj nakładam 1 z tych rzeczy każdego dnia, ale nie wiem czy to ma sens. Będę wdzieczna za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  50. Hej, czy taką mieszankę miodu np. z glinką czy mąką można przechowywać kilka dni czy trzeba ją robić za każdym razem na "świeżo"?

    Ja chyba dodam do miodu zmielone na mąkę płatki owsiane :) super działają na moją skórę solo, czasem myję twarz zmielona na mąkę fasolą azuki i też jest super

    OdpowiedzUsuń
  51. Miód ma szerokie zastosowanie - nawet nie wiedziałem. A Pani to jest taka atrakcyjna, że Frodo nie doniósł pierścienia na góre przeznaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  52. Wspaniały pomysł na mycie twarzy naturalnym specyfikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miód czyni cuda i jak się okazuje, pomaga nie tylko na przeziębienie. Jego wpływ na skórę jest niesamowity. Czuję się zainspirowana!

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.