8 maja 2017

Mój napój na włosy, skórę i paznokcie. Co wypijam rano?













Bardzo długo zaczynałam dzień od ciepłej wody z cytryną. Później zamieniłam ją na mieszankę miodu i odrobinki soli, ale od jakiegoś czasu rano wypijam zupełnie coś innego;) Coś, co nie tylko dostarcza składników mineralnych ale też może pozytywnie wpływać na metabolizm. I jest czymś, czego długo mi w diecie brakowało!
Zobaczcie co to!





Co jest tajemnym składnikiem mojej porannej 'herbatki'? Tak naprawdę tylko… wodorosty:D Pierwszy raz z 'herbatą z wodorostów' zetknęłam się w jakiejś książce o makrobiotyce. Wtedy wykorzystanie takiego przepisu nie mieściło mi się w głowie, bo zwyczajnie nie przepadałam za algami. Nie lubiłam sushi, azjatyckich zup z glonami. Jednak herbatka z wodorostów bardzo utkwiła mi w pamięci i jakiś czas potem postanowiłam spróbować.






Muszę przyznać, że kluczowe było dla mnie trafienie na fajną mieszankę wodorostów. Widzicie ją na zdjęciu (kupuję w galerii krakowskiej i sklepie z azjatyckim jedzeniem)- zawiera parę rodzajów alg takich jak Undaria, Wakame, Kombu, Agar, Fukuro Funori, Kirinasi, Kaedenori.
Choć nie przepadam za nimi jako dodatek do dań, jedzenie ich solo oraz wypijanie 'poalgowej' wody okazało się super. Właśnie ze względu na różnorodność wodorostów- ich kształty, kolory i strukturę. Oczywiście finalnie do algowej herbaty przekonały mnie fakty...









Każdy wie, że algi są bardzo zdrowe. Zawierają mnóstwo białka, wapnia, żelaza i jodu. Do tego również miedź, cynk, fosfor oraz sporo witaminy B12, A, C, E, K, PP. Podobno aby móc uzupełnić niedobory niedobory witamin i minerałów wystarczy dodać dziennie 5g wodorostów;) Oczywiście mocno różnią się między sobą- jedna zawierają więcej wapnia i jodu niż inne, nori i wakame mają ponoć lepiej wpływać na włosy i paznokcie;)



Wodorosty:)

-mogą odtruwać i oczyszczać układ limfatyczny (oczywiscie wszystko zależy od reszty naszych posiłków)

-wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworwe

-działają pozytywnie na układ moczowy

-dzięki zawartości jodu mogą pozytywnie wpływać na metabolizm oraz pomagać w niedoczynności tarczycy (jeśli nie ma hashimoto)

-rośliny morskie zawierają 10–20 razy więcej minerałów niż rośliny lądowe

-bardzo dobrze wpływają na gospodarkę cukru we krwi

-niektóre potrafią pomóc usuwać metale ciężkie

-genialnie wpływają na kondycję włosów, skóry i paznokci!


Wodorosty mogą być więc lepszą opcją niż np picie herbatek z pokrzywy.






Jak przygotowuję moją 'wodorostową herbatkę'? To bardzo proste- do filiżanki wkładam trochę alg z mieszanki i zalewam ciepłą wodą.  Czekam aż algi osiągną pełne rozmiary i 'nabiorą' wody, po czym albo najpierw wypijam samą wodę, albo wyjadam wodorosty i wypijam co zostało:)

Robię tak 2-3 razy w tygodniu:) Ilość glonów w moim wypadku jest różna, nie ważę, po prostu wrzucam je na oko.


Muszę przyznać, że jeśli chodzi o pozytywne zmiany w diecie, dodanie wodorostów było na pewno jednym z lepszych pomysłów. Taki zastrzyk minerałów z rana potrafi również wyjątkowo dobrze przywrócić nawodnienie, nie wypominając już o tym jak dobrze działa na skórę i włosy:)







Mam nadzieję że post okazał się ciekawy:) Odpisałam na wszystkie Wasze pytania pod postem z nowościami, jeśli jeszcze mogę pomóc to dajcie znać!

Buziaki

Ala

71 komentarzy:

  1. Alinko,

    Od dłuższego czasu nie wiem dlaczego pękają mi naczynka na policzkach. Przymierzam się do laserowego zamykania ale do z pewnością dopiero w zimie.
    Jeśli wyskoczy mi jakiś wyprysk po zagojeniu zostaje czerwona plama. Mogłabyś proszę polecić jakiś dobry korektor plus podkład do takiej cery (do tego mam cere dość suchą na twarzy)? Taki który ładnie zamaskowałby te niedoskonałości, a zarazem nie powodował sztucznej maski. Będę wdzięczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrym pomysłem może się okazać sumplementacja wit C która wzmacnia naczynia krwionośne :)

      Usuń
    2. Hej Kochana:) zobacz te posty, może pomogą:
      http://www.alinarose.pl/2013/07/naczynka-kremy-profilaktyka-zabiegi-jak.html
      http://www.alinarose.pl/2014/01/rumien-zaczerwienienia-i-cera.html
      Jeśli chodzi o podkłady korektory- jaki masz kolor cery?

      Usuń
    3. Bladzioch ze mnie :) z reguły kupuję natural albo odcień jaśniejszy :)

      Usuń
  2. bardzo ciekawa mieszanka, ja na włosy biorę tabletki, w sumie to nie zauważyłam jakiejś konkretnej różnicy, a algi... no cóż chyba mają same plusy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć :) Jestem studentką dziennikarstwa i piszę pracę licencjacką związaną z mediami społecznościowymi, między innymi poruszam tematykę blogów. Chciałabym posłużyć się przykadem Twoejgo bloga. Czy udostępniłabyś mi jakieś statystyki? Np ilość obserwatorów, wyświetleń itp ? Byłabym bardzo wdzięcza. Proszę o odpowiedź, Pozdrawiam Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana napisz mi na maila jak będę miała czas je ogarnać to napiszę:*

      Usuń
  4. Alinko a można gdzieś kupić gotowe herbatki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gotowych herbatek jako takich nie ma- sa algi solo, chyba jakaś herbata z dodatkiem gdzieś mi kiedyś mignęła ale nie pamiętam:)

      Usuń
  5. Wow super pomysł, zawsze się o tych algach wiele dobrego słyszało, ale oprócz spiruliny na twarz wcześniej nic innego nie próbowałam. Kiedyś spróbowałam ciasteczek z alg, ale mówiąc delikatnie nie były smaczne :D
    Na razie testuje płukanie ust olejem kokosowym po przebudzeniu, a u mnie z organizacją czasu szczególnie rano bardzo kiepsko, więc może spróbuję pić algi o innej porze, myślisz, że może nadal może mieć to zauważalny wpływ na organizm? Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne pora nie będzie miała aż takiego znaczenia- mi rano wygodniej:) płukanie ust olejem jest super, przypomniałaś mi o nim i od jutra muszę do niego wrócić!!dziękuję, bo akurat teraz mi się strasznie przyda!

      Usuń
    2. oo super, bardzo się cieszę, razem raźniej! :D

      Usuń
    3. a słyszałaś Kochana o ekstrakcie z eukaliptusa (chlorofillipt)? jest super na wypryski, ale ma szerokie zastosowanie jako naturalny antybiotyk, polecam :)

      Usuń
  6. Wygląda i brzmi nie za ciekawie, ale na pewno mega warte spróbowania!
    Na pewno wypróbuję jak gdzieś dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy można kupić takie algi przez internet ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukałam tak z grubsza tego mixu ale go nie znalazłam (może ktoś wrzuci), a ogólnie wybór wodorostów jest spory, tylko każdy rodzaj osobno:)

      Usuń
  8. A ile kosztuje mniej więcej takie opakowanie wodorostów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Twoim poście cena skoczyła chyba w górę :p Kosztują 19,50 aktualnie Kuchniach Świata w Krakowskiej ;)

      Usuń
  9. Pierwszy raz o nich słyszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Algi stosuję jedynie w postacie maseczek na twarz gdzie spisują się naprawdę dobrze. Alinko od dłuższego czasu stosuję podkłady mineralne Lily Lolo i Pixie ten drugi u mnie przynosi lepsze efekty ale nadal szukam troszkę bardziej kryjącego do cery mieszanej(strefa T tłusta, policzki skronie sucha, skłonna do zapychania cera) polecisz jakiś inny mineralny podkład? Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana a miałaś anabelle, meow?

      Usuń
    2. Nie tylko wymienione powyżej - zastanawiałam się właśnie nad nim tylko słyszałam że zapycha ale każda cera reaguje inaczej więc może jednak wypróbuje.

      Usuń
  11. Ciekawie wygladaja te wodorosty ;) Ja jednak zostaje przy kawce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się stoliczek. ALU, gdzie można cos podobnego kupić?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dodaję do koktajli łyżeczkę spirulinę.
    Myślisz, że lepsze (dla zdrowia) byłyby wodorosty :)?
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o takiej herbacie, fajna alternatywa :) Z ciekawości spróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Może i ja się skuszę skoro tyle plusów :) Alinko wiem, że jednej z czytelniczek zamiast peelingów polecałaś pastę do ciała a czy maseczki z glinki do ciała zadziałają podobnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glinka jest drobniejsza, więc nie będzie tak wygładzać:) ale też jest super i zdecydowanie warto wypróbować- tylko raczej nie przy bardzo suchej skórze albo jeśli już to z jakimiś dodatkami:)

      Usuń
  16. Alinko, a jak to pogodzić z piciem ziemi okrzemkowej na czczo? Ja rano praktykuje ssanie /płukanie olejem, potem ziemia okrzemkowa i ze dwie szklanki wody zanim zacznę cokolwiek jeść. Nie wiem czy te algi wcisnąć po ziemi czy przed? Chyba po? Muszę poszukać w sklepach ze zdrowa żywnością tej mieszanki. Dziękuje Ci :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm wiesz co ciężko powiedzieć:D ja też czasem piję i zwykle algi wciskam po, ale przed może też miało by sens… niestey obawiam się że to jest sprawa 'niewyczuwalna':)

      Usuń
  17. Zaciekawiłaś mnie tś 'herbatką'. Ale ja się zastanawiam czy dałoby się taką mieszanke użyć do robienia smoothies?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej:) to jest super opcja jeśli ktoś nie lubi zapachu wodorostów. jest jeszcze coś lepszego- tylko trudno u nas dostać:) irish moss czyli mech irlandzki tylko musi być w całości- z niego da się robić nawet galaretki:D

      Usuń
    2. O! Coś nawet słyszałam. Ja mieszkam w Szkocji więc może gdzieś dostane :)

      Usuń
  18. a w jakim sklepie w galerii krakowskiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dole koło saturna taki z azjatyckim jedzonkiem:)

      Usuń

  19. Mam takie pytanie... Kusi mnie chłodny ciemny blond, ale mam teraz włosy średniego/ ciemnego brązu, więc konieczne będzie rozjaśnianie. Kiedyś farbowałam włosy henna, najpierw orzechowy brąz khadi (raz), a potem ciemny brąz też khadi (i też raz), później już nie używałam w ogóle henny. Niestety nie jestem w stanie podać dokładnie jak dawno to było, ale na pewno ponad rok temu, może dwa lata temu? Czy mogę już rozjaśnić włosy bez obaw? Czy nadal istnieje ryzyko, że włosy wyjdą z zielonym odcieniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana po tym czasie nie powinno być problemów;) tylko pamiętaj- rozjaśniaj z olaplexem:)))

      Usuń
  20. Kochana Alinko, jestem ok.3 tygodni po 3 miesięcznej kuracji mascią Differin i Aknemycin. Jest na prawde dobrze, nie ma nowych stanow zapalnych jednak moim problemem sa zaskorniki i troche przesuszona skóra. Chciałabym przestac stosowac kremy na noc poniewaz czytalam, ze w duzym stopniu moze to pomoc. Jak zacząć? Poniewaz po umyciu buzi czuje sciagniecie.. do mycia twarzy stosuje źel antybakteryjny z serii Ziaja med lub pianke z organic therapy, z kremow cetaphil, avene cicalfate i oczywiście tonik lub jakis hydrolat. Prosze Cię o pomoc. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wywal tę ziaję bo to przy takiej kuracji za bardzo wysuszająca sprawa! niestety pianka też może byc za mocna- lepszy będzie cetaphil/physiogel:) przy takiej zmianie istnieje duże prawdopodobieństwo, że te kremy które teraz masz będą ok. Rano możesz spróbować tylko hydrolatu lub nawet ocm- ale warto kupić taką silikonową myjkę http://www.alinarose.pl/2015/06/alternatywa-dla-foreo-luna-silikonowa.html
      bo ona pomoże rozprawić się z suchymi skorkami:)

      Usuń
  21. Alinko, polecisz jakaś dobra stylistkę brwi w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej kochana nie mam pojęcia. ja reguluję sama juz od lat:) ale może ktoś da znać;)

      Usuń
    2. Cześć, ja mogę polecić Face and Body Instytut, obok Poczy Głównej. Dobrych kilka lat temu udałam się do nich po poście Aliny :) na regulację brwi i korzysztam z ich usług do dzisiaj. Szczerze polecam, doceniem miłe podejście, fachowość i ogromną wiedzę. Ja chodzę do Pani Ani Mielnik.

      Usuń
    3. Ja też polecam Face and Body w Krakowie. Chodzę do Ani Filip, mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że uratowała mi brwi i doprowadziła je do stanu, jaki mnie zadowala (a to nie lada wyczyn ;) ).
      Pani Ania przede wszystkim patrzy indywidualnie na każdą klientkę i dąży do jak najbardziej naturalnego wyglądu brwi, który pasuje do twarzy (a nie do szablonu). Mogłabym tu opisać całą historię swoich potyczek z brwiami (a jest o czym pisać, bo wyrywałam je od 6 klasy podstawówki), ale wreszcie (mam 33 lata) jestem zadowolona z tego, jak wglądają :) A! - i też trafiłam tam po poście u Aliny :)
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za znalezienie idealnego miejsca :)
      Paulina

      Usuń
  22. Ale ta herbatka wygląda - gdyby ktoś mnie taką poczęstował na pewno bym się zdziwiła :) Ale jak zwykle pokazujesz coś nowego i ciekawego. Ja na razie przymierzam się tylko do spiruliny w koktajlach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Alinko :) ja też zaczęłam płukać usta olejem i wyczytałam z komentarzy, że Ty też próbowałaś tej metody. Chciałam podpytać o twoje metody - czym płuczesz po oleju usta? Jedni używają samej wody, a inni wody z sodą. No i oczywiście potem mycie zębów. Co Ty o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy można to pić jeśli karmię piersiá?

    OdpowiedzUsuń
  25. Algi są super, ja wyczytałam w internecie i ich cudownych właściwościach i zakupiłam dobrej jakości (bez wypełniaczy) tabletki ze sproszkowanej mikroalgi i spiruliny. Jem trzy dziennie po posiłku obficie popijając wodą i też zauważyłam ich dobroczynne działanie ale przede wszystkim, odkąd je jem, mam więcej energii.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  26. Czesc Alu.
    Pare razy wstpominałas na blogu o szczotkowaniu ciała na sucho i ja także postanowiłam sprobowac. Robie to juz kilka miesiecy. Ostatnio zauwazylam na swoim ciele, szczegolnie na nogach i rekach pajączki. Jak myslisz, czy szczotkowanie moze byc temu winne? I czy te pajaczki znikną, gdy przestane szczotkowac ciało? Nie ukrywam, że efekt szczotkowania bardzo mi sie podoba, szkoda mi bylo z niego zrezygnowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety na to wygląda, pęknięte naczynka nie znikną też, chyba że zamkniesz je laserowo

      Usuń
  27. Zaintrygowałaś mnie tymi wodorostami. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam o takim ich zastosowaniu, myślę że się skuszę. Mam tylko pytanie, jaki to ma smak?
    Ps. w którym sklepie w Galerii Krakowskiej można to kupić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zalałam ciepłą wodą porcję wodorostów i powiem ci, że pierwsze, co po spróbowaniu mi przyszło na myśl, to woda z jeziora. Zachwycające w smaku nie jest, ale same wodorosty do wyjedzenia o wiele lepsze. Jeśli jadłaś kiedyś sushi to smakuje jak mocno rozwodnione nori, ale może to też kwestia tego, że w mojej mieszance dużo akurat tego gatunku ;)

      Usuń
  28. Alinko, cudny stoliczek! Gdzie taki dostanę? pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny post:) Wodorostową herbatkę chętnie przetestuję:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
  30. Alinkooooooooooo co polecasz do depilacji okolic intymnych? hmmmm i co na podrażnienia po goleniu itp? Pauli

    OdpowiedzUsuń
  31. Poleccie proszę jakiś bronzer który nie jest pomarańczowo rudy. Miałam z make up revolution w paletce z rozem i rozswietlaczem oraz w7 honolulu i dla mojej cery są zbyt pomarańczowe:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bronzer z kobo, to właściwie bardziej puder do konturowania, ale jeśli masz jasną cerę jak ja, to powinien się sprawdzić też jako typowy bronzer

      Usuń
  32. Gdzie dokładnie w galerii krakowskiej można kupić te mieszankę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dole koło saturna taki z azjatyckim jedzonkiem

      Usuń
  33. Hej Alinko!
    Potrzebuje serum z wit c godne polecenia które mnie nie zapcha. Co sadzisz o tym?

    http://m.ceneo.pl/36091999#tab=spec
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy takiej nie piłam, z chęcią spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  35. Słyszałam o stosowaniu alg w kosmetykach ale o taki zastosowaniu nie miałam pojęcia, dobrze że o Tym piszesz pewnie wiele dziewczyn tak jak ja również o tym nie słyszało. Zastanawia mnie tylko jak one smakują, ciekawe. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Alinko co polecasz na czarne wągry na nosie? Nie wiem jak się ich pozbyć a wygądają okropnie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Alinko, mogłabyś polecić jakiś fajny krem przeciwzmarszczkowy, dla mężczyzny po 30 i kobiety przed 30? Cera mieszana w kierunku tłustej, szara, ziemista, zmęczona. Pomyślałam, że może być to jeden "uniwersalny" krem dla mnie i dla niego, bo mamy podobną skórę, a ja też właśnie czegoś poszukuję. Ja stosowałam make me bio pomarańczowy - był bardzo fajny, ale chciałabym spróbować czgoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawa mieszanka:) ja jednak rano wole ciepla wode z cytryna:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Alinko czy znasz jakieś naprawdę jasne podkłady? Pierre Rene Skin Balance w najjaśniejszym odcieniu jest za ciemny i różowy. Makeup Atelier Paris wodoodporny w odcieniu FLW1Y Vanilla też jest zbyt ciemny i sprawia że mam dziwnie nawet nie wiem czy pomarańczową czy różową twarz.
    Możesz polecić mi podkład który jest trwały i kryjący jak Diorskin Forever? A jak nie ma takiego to obojętne czy będzie dobrze krył, ważne żeby był baaardzo jasny i żółty.
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz na Mac NC 10, Nars - odcień Siberia, ale to tylko online bo nasza Sephora niestety nie postarała się o najjaśniejsze, Lanocme Teint Miracle 005.

      Usuń
  40. Ciekawy post! Nie wpadłabym na to, by wypić herbatkę z wodorostów. :) Muszę się za nimi rozejrzeć przy następnej wizycie w GK. Próbuję różnych napojów do pobudki: wody z sokiem z cytryny, siemienia lnianego (głównie ze względu na gardło z polecenia lekarki, działa, ale... szybko się nudzi to przegryzanie ziarenek), zielonego koktajlu... Może i glony mi posmakują! Choć, tak jak Ty, nie lubię ich za bardzo w jedzeniu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Alinko algi zalewasz ciepłą wodą czy wrzątkiem?

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.