22 listopada 2012

Wygraj kosmetyki z aloesem naturaloe i Aloe Grisi.







 

Dzień zaczynamy konkursem, a wieczorem możecie spodziewać się notki o najlepszych kremach na zimę:)

Jeśli lubicie kosmetyki z aloesem, rozdanie powinno Was zainteresować:) Mam dla Was 3 zestawy kosmetyków od aloegrisi.pl i naturaloe.pl, tym razem to coś dla skóry i coś dla włosów.

Pierwsze dwa zestawy obejmują kosmetyki naturaloe, a dokładnie:

Odżywka Naturaloe
Krem Nawilżający

Dowolnie wybrany szampon:
Szampon przeciwko wypadaniu włosów tłustych
Szampon przeciwko wypadaniu włosów suchych
Szampon przeciwko wypadaniu włosów farbowanych i zniszczonych.


 




Trzeci zestaw obejmuje kosmetyki Aloe Grisi, a dokładnie:

Krem do twarzy z aloesem.
Żel z aloesu bez zawartości alkoholu.







Jeśli macie na nie ochotę, wystarczy wybrać zestaw który Was interesuje: pierwszy lub drugi i podać maila :) Na zgłoszenia macie tydzień, powodzenia!








Więcej na temat produktów, czyli co pisze o nich producent....

Odżywka Naturaloe:

Zawiera 10% czystego żel z aloesu – 350ml
Do każdego rodzaju włosów.

Kuracja regenerująca włosy

W odróżnieniu od innych odżywek, działa jak kremowa kąpiel dla włosów, przywracając im miękkość i naturalny połysk.
Dzięki gęstości i odżywczym składnikom posiada właściwości odżywczego balsamu, nadaje włosom miękkość i przywraca życie suchym końcówką.
- Przy codziennym stosowaniu, aminokwasy esencjalne, witaminy i proteiny zawarte w aloesie sprawiają, że włosy stają się zdrowe i mocne.

Krem nawilżający

Czysty żel z aloesu, witamina E i wosk pszczeli.
Kuracja nawilżająca i regenerująca skórę

Formuła kremu składająca się z 30% czystego aloesu, witaminy E oraz wosku pszczelego, wygładza i odżywia skórę, sprawiając, że staje się nawilżona i zdrowa.

Aby skóra była zdrowa, musi posiadać odpowiednią ilość wody i nie ma znaczenia czy jest sucha, czy tłusta. Aloes nawilża skórę dzięki wysokiej zawartości wody.

- Działa jak regenerator naskórka, odżywiając głęboko skórę.
- Aloes przeciwdziała plamom na skórze, leczy trądzik i oparzenia.


Szampon przeciwko wypadaniu włosów tłustych:

Zawiera 60% czystego żelu z aloesu – 350ml.

Kuracja regenerująca włosy
Szampon ten zawiera specjalne składniki do włosów tłustych, nadając im połysk, miękkość, zmniejsza przetłuszczanie się.

Został stworzony z wysoką zawartością aloesu, dlatego posiada wyjątkowe właściwości: jego naturalny skład zawiera, wśród innych aktywnych substancji, witaminy z grupy B oraz 7 z 8 aminokwasów, uważanych za zasadnicze w tworzeniu protein. Aktywują one mikro krążenie krwi, odżywiając cebulki włosowe i poprawiając równowagę produkcji serum. W ten sposób odżywia włosa od samej cebulki, wzmacniając jej strukturę i stymulując jego wzrost.
Przy codziennym stosowaniu, zapobiega wypadaniu włosów i pobudza jego wzrost. Odbudowuje włosy przywracając im połysk i naturalną siłę 



ALOE GRISI:

Krem do twarzy z aloesem

Głównymi składnikami kremu są aloes, masło karite, fosfolipidy i olej słonecznikowy.
Aloes zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie, przynosi ukojenie  w przypadku jakichkolwiek podrażnień.
Masło karite posiada wysoką zawartość  witamin A, E i F, które dają skórze gładkość, jędrność i zdrowy wygląd. Masło  karite wykazuje działanie antybakteryjne, jak również opóźnia starzenie się skóry.
Olej słonecznikowy doskonale zmiękcza i wygładza skórę ma działanie przeciwzapalne.
Krem utrzymuje naturalna barierę lipidową skóry, wzmacnia ją i ułatwia dopływ tlenu. Pozostawia skórę delikatną, gładką i dobrze nawilżoną. Jest wspaniałą bazą pod makijaż. Dla każdego rodzaju skóry.


Żel z aloesu bez zawartości alkoholu.

Ekskluzywna formuła żelu GRISI to w 99,7% czysty miąższ z ALOE BARBADENSIS.
Żel nie zawiera alkoholu. Pomaga w regeneracji tkanki, jak również ochrania ją. Zawarte w nim składniki działają przeciwbólowo, a dzięki aminokwasom i witaminom odżywiają i nawilżają skórę. Obecność cukrów złożonych zwiększa napięcie skóry. A 12 minerałów obecnych w żelu wytwarza na skórze warstwę ochronną o lekko kwaśnym odczynie.
Żel czysty aloes przynosi ulgę i ukojenie skórze po nadmiernym opalaniu, po depilacji, po goleniu, skórze podrażnionej ukąszeniami owadów. Ma działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i odświeżające. Przynosi wspaniałe efekty w leczeniu trądziku, alergii, grzybicy, oparzeń i wielu innych. Preparat jest zalecany również dla dzieci powyżej 1 roku ze względu na jego naturalne pochodzenie.
 






20 listopada 2012

Ukraiński balsam mineralny na wypadanie włosów i skórę trądzikową fito-Biol + wyniki rozdania NOAlab







Jakiś czas temu zrobiłam zakupy w jednym ze sklepów internetowych sprzedających ukraińskie kosmetyki. O ukraińskich cudeńkach zrobiło się w pewnym momencie głośno, chciałam więc sprawdzić czy któryś z kosmetyków okaże się interesujący. Dziś pokaże Wam bardzo ciekawy balsam mineralny, który możemy stosować do pielęgnacji skóry i włosów...

Podobnie jak mój ukochany olejek łopianowy, balsam 'fito-Biol' to kosmetyk wielofunkcyjny. Jest organicznym połączeniem minerałów z Jeziora Sakskiego z wyciągami z ziół leczniczych. Jego bazę stanowi roztwór iłowy wzbogacony wyciągami ziołowymi i olejkiem pichtowym.



Możemy stosować go jako wcierkę do skóry głowy, aby wzmocnić wypadające włosy lub przeciwdziałać łojotokowi, stosować go jako maseczkę do tłustej lub trądzikowej skóry twarzy...
Nadaje się również do wzmacniania płytek paznokci czy pielęgnacji jamy ustnej oraz walki z cellulitem. Wszystko dzięki  bogactwu  mikroelementów i substancji organicznych.


Byłam najbardziej zainteresowana stosowaniem balsamu jako wcierki, ale również wpływ na skórę twarzy bardzo mnie zainteresował. Obecnie jestem po paru próbach stosowania w roli wcierki i 'maseczki' do twarzy. Choć balsam jest ciągle w fazie testów wydaje się być interesujący:)



Jeśli  chcemy wzmocnić cebulki włosów lub walczymy z wzmożonym wypadaniem, balsam lub roztwór (1:1 z przegotowaną wodą) możemy nanosić na skalp i włosy. Następnie najlepiej jest założyć czepek foliowy i owinąć włosy ręcznikiem. Po 20- 30 minutach zmywamy całość wodą. Możemy stosować takie maseczki 1-3 razy w tygodniu a cała kuracja to 12-15 zabiegów.







Zauważyłam że włosy dłużej pozostają świeże, więc posiadaczki przetłuszczającego się skalpu mogą być zainteresowane:)

Jeśli chcemy nałożyć go na buzię, wystarczy przemyć ją wacikiem z balsamem, powtórzyć po 3 minutach i po 30 minutach zmyć nadmiar soli. Jeśli akurat mamy wiele otwartych ranek nie polecam bo oczywiście pojawi się pieczenie... myślę że w takiej sytuacji lepiej jest przygotować roztwór mieszając balsam z ciepłą wodą. 




Oto co pisze o nim producent:
 

Działanie:

Zawarte w balsamie substancje mineralne i organiczne, mikroelementy  oraz substancje pochodzenia naturalnego wzmacniające siły obronne organizmu działają dobroczynnie na skórę, włosy i paznokcie.
  • posiada właściwości przeciwzapalne i antyseptyczne;
  • przyspiesza obwodowe krążenie limfy i krwi oraz nasyca tkanki niezbędnymi substancjami i energią związków naturalnych;
  • stymuluje procesy regeneracji w tkankach;
  • polepsza oddychanie i dotlenienie skóry;
  • odnawia funkcji cebulek włosowych.  
Wskazania:

  • Trądzik młodzieńczy
  • Pielęgnacja skóry tłustej
  • Łysienie i wypadanie włosów
  • Cellulit
  • Łamliwość i rozwarstwianie się płytek paznokci


50ml kosztowało mnie 16 zł.  Kupiłam go na stronie http://ukrainashop.com






Balsam ma konsystencję wody, pachnie bardzo delikatnie. To pierwszy mój produkt tego typu i jestem ciekawa jak spisze się na dłuższą metę. Na pewno przetestuję jego działanie na płytki paznokci.


Dajcie znać jeśli miałyście styczność z tym balsamem, jestem też ciekawa czy możecie polecić inne ukraińskie kosmetyki które testowałyście. Które z nich możecie polecić a które nie podbiły Waszych serc?:)


buziaki

Alina



P.S. Na koniec jeszcze rozwiązanie rozdania z NOAlab:) Dzięki za liczne zgłoszenia, kupony otrzymują:

naturazakrecona@
werotek@
olasurowiak@

Dziewczyny gratulacje, niedługo dostaniecie maile:)







19 listopada 2012

Metamorfoza Doroty z pozytywnakuchnia.pl, makijaż w wersji klasycznej.









Jakiś czas temu miałyście okazję zobaczyć efekty pierwszej metamorfozy blogerki, dziś również mam dla Was parę zdjęć. Tym razem poznacie Dorotę z Pozytywnej Kuchni.

Dorota odwiedziła mnie parę dni temu i spędziłyśmy razem weekend. Od niedawna jest posiadaczką pięknej czerwonej szminki po którą często sięga, postanowiłyśmy więc, że postawimy na makijaż w którym można tę szminkę wykorzystać.

Metamorfoz w których to usta grały główną rolę nie było, więc z Dorota zdecydowałyśmy się na właśnie taką, klasyczną wersję makijażu.










Wykonując makijaż Doroty skupiłam się głównie na zakamuflowaniu przebarwień. Użyłam w tym celu kryjącego podkładu Bobbi Brown w sztyfcie (Stick Foundation w kolorze 15), korektora Kryolan i Mac Pro Longwear pod oczy.

Popracowałam również nad brwiami i to chyba ona zajęły mi najwięcej czasu. Oczy podkreśliłyśmy brązami (Bobbi Brown Slate i YR Brun Cafe) oraz eyelinerem Lioele. Jako bazę użyłam Macowego Paint'a.Kąciki rozświetliłam pigmentem Vanilla.









Róż to TBS w numerze 04, rzęsy pomalowałam tuszem 2000 Calorie. Użyłam również rozświetlacza z Bobbi w kolorze Pink Quartz.









Z ustami poszło nam całkiem szybko, użyłam szminki Doroty  (Estee Lauder) ale nie pamiętam numerka. Na koniec użyłam jeszcze mojego Diora w identycznym kolorze (832) i  odrobiny błyszczyka w kolorze 851.







Jestem ciekawa czy Wy często sięgacie po czerwone szminki, czy to raczej kolor od którego stronicie... Dajcie znać:) 



Dorocie oczywiście wysyłam buziaki i dziękuję za niezapomniany weekend:** Możecie też odwiedzić jej drugiego bloga dorota.in



Jeszcze parę kwestii organizacyjnych:) Dalej jestem bez własnego komputera ale wszystko idzie ku dobremu. Dziś postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania pod ostatnim postem, jutro wrzucić wyniki konkursu z NOAlab.


Jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało:)

Dziękuje za ostatnie komentarze :*

Alina









16 listopada 2012

Pielęgnacja włosów: update, grzywka, kolor + makijaż.







Mała przerwa w blogowaniu została spowodowana przez uszkodzony dysk w moim laptopie... Dziś rano przeszłam przez odzyskiwanie danych i czeka mnie stawianie całego systemu od zera:)
 .
Wcześniej przygotowałam dla Was wpis o zaktualizowanej pielęgnacji włosów, ale pech chciał że właśnie w ten dzień mój komputer zaniemógł. No i teraz jestem troszkę na 'blogowych' walizkach:)
 .
Jest jeszcze jedna nowość. Ścięłam grzywkę i właśnie na niej chcę obserwować czy tempo wzrostu włosów się zmienia:) Taką grzywkę miałam już 4 late temu, później jakoś ją zapuściłam. Zawsze szybko mi odrasta więc kiedy już mi się znudzi nie będę musiała czekać długo by wrócić do dłuższej wersji.








Tym razem będzie też troszkę o kolorze włosów. Wcześniej w poście o zapuszczaniu, pisałam że chcę wrócić do mojego naturalnego koloru i nie będę już ich farbować. Zależało mi głównie na niefarbowaniu odrostów ale jasny kolor reszty włosów troszkę mi przeszkadzał. Postanowiłam więc wypróbować farbę Herbatint polecaną mi przez jedną z dziewczyn (więcej o zdrowszych farbach znajdziecie tutaj). Nabyłam kolon N4 i przyjaciółka nałożyła mi go na jaśniejsze włosy, nie ruszając odrostów. Kolor idealnie do nich pasuje i tym sposobem całość wygląda prawie jak mój normalny kolor.





 
Póki co farba dobrze się trzyma choć kolor delikatnie się rozjaśnił. Nie trzymałam farby na włosach tak długo jak trzeba ale efekt i tak ładnie się utrzymuje.



  




Jak wygląda obecnie moja pielęgnacja włosów?
Raz w tygodniu stosuję maskę Biowax do włosów ciemnych lub zniszczonych. Nakładam ją przed myciem, na mokre włosy, trzymam pod turbanem około 40z minut:)
Na noc przed myciem lub godzinę przed myciem nakładam na skórę głowy i włosy olejek Łopianowy.
U mnie sprawdza sie znakomicie i długo sie z nim nie rozstanę. Włosy faktycznie wyglądają lepiej, ale mam nadzieję że spowoduje wzrost baby hair.
 .
 .
Skład: Arktium lappa oil extrakt, Inulia oil extrakt, Urtica dioica oil extrakt, Tussilago oil extrakt, Biolens oil extrakt, Equistum oil extrakt.

 .
"Składniki aktywne:
- Ekstrakt olejowy z korzenia łopianu: zawiera naturalną inulinę, proteiny, oleje eteryczne i tłuste, substancje garbnikowe, sole mineralne, witaminy. Odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, wstrzymuje wypadanie włosów, przyspiesza ich wzrost, regeneruje uszkodzona strukturę włosów, działa korzystnie przy łupieżu, suchości, podrażnieniach i swędzeniu skóry głowy.
- Ekstrakt olejowy z korzenia omanu wielkiego: zawiera inulinę, glikozydy, kwasy organiczne, alkaloidy, olejki eteryczne, witaminę E. Ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne. Działa korzystnie przy swędzeniu i podrażnieniach skóry głowy, przyspiesza wzrost włosów.
- Ekstrakt olejowy z pokrzywy: zawiera bogaty zestaw biologicznie aktywnych substancji, który stymuluje węglowodanową i białkową przemianę, zwiększa napięcie ścianek naczyń krwionośnych, wzmaga likwidacje podrażnień i swędzenia skóry głowy, zapewnia profilaktykę łupieżu, wypadania włosów i przedwczesnego siwienia.
- Ekstrakt olejowy z podbiału: zawiera glikozydy, śluzy, kwasy organiczne, substancje garbnikowe, inulinę, olejki eteryczne. Stosuje się przy świądzie, wypadaniu włosów i podrażnieniach skóry głowy. Reguluje funkcje gruczołów tłuszczowych, stymuluje wzrost włosów.
- Ekstrakt olejowy z uczepu trójlistkowego: zawiera substancje śluzowe i garbnikowe, alkaloidy, karotynę, kwas askorbinowy. Stosuje się przy łojotoku, świądzie i zapaleniu skóry. Sprzyja szybkiej regeneracji nabłonka skóry.
- Ekstrakt olejowy ze skrzypu polnego: zawiera alkaloidy, kwasy organiczne, kwas krzemowy, karoten, kwas askorbinowy. Przyspiesza przemianę materii, korzystnie działa przy łupieżu, podrażnieniach i swędzeniu skóry głowy"



  





Włosy myje obecnie ekologicznym szamponem z Provida Organics w którym zupełnie się zakochałam. To oliwkowo koniakowy szampon, kupiony w aptece na ul. Studenckiej w Krakowie. Więcej pisałam o nim tutaj.
 .
 .
Po myciu często nakładam odżywkę z Logony lub John Masters Organics. Obie uwielbiam, Logona jest lżejsza i świetna do częstego używania, JMO używam jako odżywki bez spłukiwania jeśli akurat wracam do loczków.

..
Moją obecną wcierką jest Biostymina (klik),którą testuję właśnie na linii czoła i grzywce. Na razie wydaje mi się, że służy włosom, pomyślę nad wcierką obejmującą cały skalp:)
Strasznie ciesze się bo moje włosy zrobiły się ładniejsze i milsze... Widzę że działa na nie połączenie dobrego szamponu, oleju, lekkiej odżywki i maski raz w tygodniu. Zestaw jest prosty i sama zdziwiłam się że działa tak świetnie. Gdybym miała wybierać, powiedziałabym że największą różnicę zrobił... szampon, który jest dla mnie wręcz idealny!! Oprócz tego czasem testuję też inne produkty ale te przedstawione wyżej to moi najwięksi ulubieńcy!




Mam dla Was jeszcze makijaż wykonywany ostatnio tylko przy użyciu złotych pyłków Vipery i złotego eyelinera Essence:)









Dziewczyny, dajcie znać co u Was słychać, jak wygląda Wasza obecna pielęgnacja:*

buziaki

Alina


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.