niedziela, 1 stycznia 2012

Makijaż: Niebieskie Kreski...







 



Dziś kreski w wersji niebieskiej- coś co pewnie wiele z Was lubi i w czym chodzi na codzień. 

Niebieskie kreski możemy zrobić na parę różnych sposobów, przy użyciu paru kosmetyków dostępnych u nas. Czasem nie potrzebujemy nawet niebieskiego eyelinera:)

Jeśli akurat dysponujemy błękitnym cieniem możemy spróbować nałożyć go na mokro pędzelkiem do eyelinera


Niżej możecie zobaczyć kosmetyki których użyłam do zmalowania makijaży z dzisiejszego posta.




Od lewej: Cień The Body Shop, Essence Metallic Eye Pencil 05, Bell Trick Liner 1, Cień Essence Circus 02, Virtual Color Eye Liner 06, niebieski brokat.











Pierwsza kreska powstała właśnie przy użyciu  Virtual Color Eye Liner 06. To jeden z kolorów dobrych dla dziewczyn o niebieskich oczach- potrafi ładnie wyciągnąć niebieską tęczówkę. Liner jest dość ciemny, nie posiada drobinek i nie opalizuje. Możemy rozświetlić kącik jasnym perłowym cieniem a powiekę pokryć cielistym matem.



 







Bell Trick Liner nr.1 wygląda trochę inaczej i jest zdecydowanie moim ulubionym błękitnym eyelinerem. Wpadający w morski kolor pasuje bardziej do oczu piwnych czy szarych. Liner pięknie błyszczy i naprawdę potrafi nadać naszemu spojrzeniu tego czegoś:)






Ten eyeliner pojawił sie również na tym zdjęciu i często o niego pytałyście.  










Następny makijaż to kreska lekko cieniowana- całą kreskę namalowałam czarnym linerem w pisaku a potem nałożyłam na nią kredkę Essence Metallic Eye Pencil 05 i liner Virtual, w środkowej części kreski nałożyłam jasny niebieski cień i uzyskałam delikatny efekt przejścia. Dolną powiekę zaakcentowałam długotrwałym cieniem z Essence Circus 02, linię wodną i linię rzęs zaznaczyłam kreską z Essence. 
Aby odrobinę ją przyciemnić dodałam trochę ciemnego perłowego brązu pod linią rzęs.











Nasza kreska może również zostać kreską brokatową:) Wystarczy że w gotową kreskę wklepiemy trochę brokatu zanim liner nie zaschnie, lub wymieszamy go z przeźroczystym żelem np. pod oczy i nałożymy na kreskę.




Kosmetyki których używałam, od lewej: Eyeliner Virtual, Liner Bell, Cień Essence, Cień TBS, Kredka Essence, Brokat.







Pytałyście jak minął mi Sylwester i czy stanik sie trzymał;)  Wieczór był super i o dziwo- stanik nie drgnął nawet o minimetr, więc myślę że jeśli macie miseczkę B i nagłą potrzebę odsłonięcia pleców można sie o takie, jak pisałyście 'kotlety' pokusić:)




Całuski Kochane:)

Alina



57 komentarzy:

  1. Eyeliner z Bell jest piękny. Niestety, ja jako niebieskooka rzadko pozwalam sobie na niebieski makijaż oczu

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dla mnie ale u Ciebie wygląda pięknie

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczy mam niebieskie, więc kupię ten z Virtuala.

    W ogóle to zabawne bo właśnie miałam się pytać jaki niebieski liner czy cień poleciła byś do oczu niebieskich ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Virtual i Bell - piękne, tylko V ciężko dostępny:/

    OdpowiedzUsuń
  5. swietny efekt ;) ja jestem za tepa na kreski, probuje, probuje i wcale mi nie wychodza :(

    OdpowiedzUsuń
  6. anitii niestety- w krakowie można bez problemu dostać ale np. u mnie w przemyślu już był problem:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetasia ćwicz:) Moje kreski kiedyś były tragiczne i to by jeszcze było ok, gdyby nie to że malowałam je pół godziny:D ale z czasem wszystko szybko wychodzi, wystarczy ćwiczyć- pomaga patyczek higieniczny z micelem- możemy zetrzeć fragment jeśli nie wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oczerowały mnie te oczy, chyba sama wyprobuje!

    OdpowiedzUsuń
  9. piekne kolory, zawsze mi sie marzyl makijaz oczu w takich barwach! kednak zielony odcien teczowki zakorzenil u mnie dziwne przekonanie, ze niebieski do zielonych oczu ma sie ni jak. a moze to brak odwagi na dosyc szalony kolor? bede musiala kiedys sprobowac! Pozdrawiam serdecznie!

    i oczywiscie, wszystkiego dobrego w nowym roku, abys nadal ukazywala nam piekno kosmetykow....i swoje!

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie Ci w tych niebieskościach :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. do piwnych oczu super pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  12. skusiłabym się na niebieską kreskę, ale u mnie nie bardzo da sie "wysiągnąć" takie skrzydełko, eh te opadające powieki :(

    Efekt eyelinera z bell i virtuala jest naprawdę fajny:)

    Hihi ;) mówilam ze taki silikonowy stanik jest w miarę bezpieczny:) Fajnie ze zabawa Ci się udała:)

    Pozdrawiam i buziak! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny makijaż, powalczę i może uda mi się wyczarować takie kreski ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Eyeliner z Virtuala ma przepiękny kolor. U Ciebie tak przepięknie prezentują się niebieskie kreski, że chyba się przemogę i sama jakieś zmaluję;) Jakoś nie mogę się przekonać do niebieskiego, choć próbuję już od dłuższego czasu;)

    Cieszę się, że dobrze się bawiłaś, a nietypowy stanik spełnił swoją funkcję;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam niebieskie kredki, więc ten post bardzo mnie cieszy! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. kreski perfekcyjne, a kolory zabójcze.
    Bardzo proszę o informację gdzie w Krakowie szukać Virtuala :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta kreska wygląda fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Cześć brunetko! :* Mogę cię zapytać jakich ustawień używasz w aparacie w trakcie robienia zdjęć na bloga? Bo mam ten sam aparat, a zdjęcia wyglądają zdecydowanie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cuuudne, muszę sobie sprawić jakiś niebieskie eyeliner :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoje kreski są rewelacyjne!!! Rzeczywiście niebieski ciekawie wygląda z brązowymi oczami, muszę się wreszcie do niego przekonać

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, a gdzie dostanę Bell Trick Liner 1?
    p.s. kreski jak zawsze idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kolor morski-moj ulubiony, wiec musze sie z nim zmierzyc :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesteś niesamowita! Pięknie Ci w niebieskim!

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo podoba mi się kolor tego linera z virtuala :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Brunetko, czy jest mozliwość abys wykonała na Madzi ten pierwszy makijaz pt. 'metamorfozy", konkretnie chodzi mi o ten: http://brunettesheart.blogspot.com/2010/11/witajcie-kochane-spojzcie-na-zdjecie-z.html w formie tutorialu albo fotorelacji na blogu?

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurcze, napaliłam się na kolorowe kreski :o) Ćwiczę czarnym elinerem w pisaku i jest coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej Alinko!
    Szczęśliwego Nowego i makijażowego ;)
    Na podobny sposób robienia kolorowych kresek wpadłam kiedyś przypadkiem, przez własną nieuwagę, kiedy pędzelkiem do cieni przejechałam zbyt blisko kreski i ją sobie pokolorowałam. Wtedy radośnie uznałam, że dzięki temu zaoszczędzę nie musząc kupować kolorowych linerów do oczu - niestety, ostatnio takie cuda z Inglota zaczęły mnie potwornie kusić, więc projekt denko ratuje na razie mój portfel.
    A tak z innej beczki - pisałaś kiedyś, że masz w planach notkę o cerze naczynkowej, bo okazało się, że jesteś posiadaczką takowej... Bardzo czekam na tę notkę, dlatego chciałam zapytać kiedy się pojawi? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetnie te niebieskie kreski wyglądają.
    A kiedy pokarzesz Nam swoją kurteczkę na zimę?

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam wrażenie, że choćbyś nałożyła na oko nie wiadomo jakie paskudztwo, to u Ciebie i tak będzie wyglądało pięknie :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Brunetko, mogłabyś zrobić dla nas color guide dla bladolicych dziewcząt? :) Byłabym bardzo wdzięczna. Wiem że znasz się świetnie na kolorach, a ja mam problem z kolorowym makijażem - mam bladą cerę, zimno-neutralne niebieskie oczy i brązoworudawe włosy i ciężko czasem wybrać coś konkretnego :( myślę że wiele bladych dziewcząt ma problem z kolorystyką. Mogłabyś nam pomóc? :D

    OdpowiedzUsuń
  31. zainspirowałaś mnie Alinko, już jakiś czas czaję się na niebieski eyeliner z Sephory, więc chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Widać kto jest mistrzem makijażu! Przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja w niebieskich kolorach na oczach wyglądam fatalnie. Ale u Ciebie - super!

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękny makijaż jak zwykle kolorowe kreski górą :-)Dzięki Tobie przestawiam się na oczyszczanie skóry mydlami z Aleppo. :-)))

    OdpowiedzUsuń
  35. kocham niebieskie kreski - musze znalezc ten liner Bell rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj Alinko :)
    Mam pytanie, mianowicie czy korzystałaś może produktów z firmy FM GROUP ? czy możesz coś o nich powiedzieć?

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. bell trick liner daje boski efekt :)
    gdzie w Krakowie kupujesz bell i virtuala? ja z reguly przywoze tego typu ciekawostki z wizyty u rodzicow ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja zakupiłam przed sywlestrem eyeliner brokatowy niebieski z collection 2000 i tak mnie zachwycił że dziś idę "w nim" do pracy. Jest super nie osypuje się i cena zadowalająca. A przy okazji kupiłam cien sypki dazzle nr 07 róż opalizujący na złoto, ponoć odpowiednik jakiegoś MACa i też jestem zachwycona.
    Pozdrawiam noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakoś nie przepadam za niebieskimi kreskami :D W ogóle w niebieskim mi tak hmm.. dziwnie :D Ale mimo tego ostatnio kupiłam sobie ( nie wiem po co zresztą xD) niebieski cień z Bell :D Może jakoś się do niego przekonam i zacznę go używać ha ha :D I cieszę się, że stanik trzymał się dzielnie na miejscu i nie zepsuł Ci wieczoru :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś omijałam niebieski kolor w makijażu jak i ubiorze. Mamy takie same koloru oczu Alinko i wydawało mi się, że jest to odpowiedni kolor dla mnie.
    Ale zmieniłam zdanie i jak mam ochotę to sięgam po niebieskości i jego odcienie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam napisać - nieodpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  42. zawsze myślałam że do brązowych oczu pasują tylko czarne kreski ale ty zasiałaś u mnie niepewność :P muszę wypróbować na sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Zaczynam polowanie na ten liner Bella........cudowny jest. Przypomina mi cień MAC deep truth...

    OdpowiedzUsuń
  44. Masz bardzo ladny ksztalt oka, kreski wygladaja nieziemsko, a kolory z gornej i dolnej powieki pieknie ze soba wspolpracuja. Dobra robota i efekt piorunujacy !

    OdpowiedzUsuń
  45. Masz przepiękne cętki na tęczówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jak wyżej, też uważam, że masz przepiękne cętki na tęczówkach i fantastycznie, że przypadkiem trafiłam na Twojego bloga, muszę zakupić sobie te dwa eyelinery w tubkach:) Mam taki jeden z virtual'a tylko turkusowy:)

    Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  47. mozesz napisac jaki masz tutaj na sobie blyszczyk i roz bo wygladaja bosko!

    OdpowiedzUsuń
  48. Od jakiegoś czasu odwiedzam Twojego bloga i bardzo podobają mi się Twoje propozycje makijażu. W związku z tym, że czasami mam kłopot z dobraniem odpowiedniego makijażu, zwracam się do Ciebie z prośbą o poradę. Niedługo zbliżają mi się połowinki i nie wiem jaki makijaż pasowałby do mojej sukienki. Dominującym kolorem jest jasny krem, z odrobiną groszkowej zieleni przy dekolcie. Dodam jeszcze, że jestem blondynką o niebieskich oczach. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  49. Wow super fajny efekt, zwłaszcza z tym brokatem :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Alina, czy Ty nosisz takie makijaże na co dzień?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...