15 stycznia 2012

Makijaż studniówkowy dla brązowych, niebieskich i zielonych oczu i kremowej sukienki.










Jako pierwszy makijaż studniówkowo- imprezowy wybrałam makijaż bardzo kobiecy i dość uniwersalny.
Kolory będą pasować do większości dziewczyn: blondynek, brunetek, rudych, więc spokojnie możecie go wypróbować.  Wiele z dziewczyn w tym momencie po smoky eyes, co jest jak najbardziej zrozumiałe.

Choć osobiście nie jestem fanką dobierania makijażu do sukienki, postanowiłam stworzyć ten makijaż z myślą o sukienkach kremowych. Oczywiście będzie też pasował do czarnych czy fioletowych, ale kremowa sukienka doda całości lekko niewinnego wyrazu i sprawi że oczy będą grały główną rolę.



Ponieważ w trakcie studniówki chcemy dobrze wyglądać również na zdjęciach starałam się aby makijaż dobrze prezentował sie w świetle fleszy. Na powiece mamy maty, które świetnie 'chwytają' flesh, złota kreska może pięknie zalśnić na zdjęciu.

Makijaż jest miękki- nie mamy tu żadnych ostrych krawędzi- cienie rozpływają sie równi na naszej powiece- na zdjęciach taki makijaż wygląda bardziej naturalnie.







Do wykonania makijażu użyłam:

Matowego cienia Inglot nr 376 ( leży na paletce Au Naturell)
Matowej czerni z paletki Au Naturell
Matowego Bordo z paletki Au Naturell
Jasnego matowego fioletu z patelki Rimmel
Złoto- brązowego eyelinera  Catrice 040
Brokatowego eyelinera My Secret 
Czarnej kredki IsaDora
Perłowego białego cienia Paese Dancing Queen

Sztucznych rzęs Ardell 113

Cienia wypiekanego TBS jako różu
Bronzera Benefit Hoola
Rozświetlacza Bobbi Brown Pink Quartz


Błyszczyka Lily Lolo Scandalips
Błyszczyka Ives Rocher Fraise





  





Makijaż jest bardzo łatwy do wykonania i nie wymaga żadnych niesamowitych umiejętności.
Ponieważ będziemy używać matów, dobrze jest wybrać bazę na której łatwo operuje sie właśnie matowymi cieniami.
Polecam Stay don't Stray Benefitu, Bazę Inglota, Bazę Gosha lub, jeśli nie mamy bazy, pokrycie powieki korektorem.






Zaczynam od nałożenia cienia Inglot nr 376 (pierwszy od góry) na całą przestrzeń powieki ruchomej i załamania. Nie zbliżam sie zbyt do wewnętrznego kącika aby makijaż nie był zbyt ciężki.

Następnie sięgam po matowe bordo z paletki Au Naturell i nakładam go na mój poprzedni cień. Blenduje w górę mieszając oba cienie. Nie wychodzę zbyt wysoko aby nie uzyskać przerysowanego efektu. Matową czernią zaznaczam linię rzęs i rozcieram lekko w górę.

Dolną powiekę zaznaczam cieniem inglota i cieniem bordo, linię wodną zaznaczam czarną kredką.













Sięgam po jasny matowy fiolet aby nałożyć do w wewnętrznym kąciku i rozetrzeć dalej. Tym samym cieniem rozcieram tez granice powyżej załamania. 


Wzdłuż linii rzęs rysuję kreskę eyelinerem z Catrice. Kiedy wyschnie nakładam złoty brokatowy łeyeliner z My Secret, głównie pośrodku poprzedniej kreski.

Jasnym perłowym cieniem rozświetlam sam wew. kącik.












Doczepiam sztuczne rzęsy- dzięki nim makijaż będzie wyglądał bardziej zalotnie, i kiedy spuścimy spojrzenie, nie tylko złota kreska zwróci uwagę rozmówcy:) 
Usta podkreśliłam różowymi błyszczykami, policzki opalizującym cieniem TBS:)









Gotowy makijaż wygląda w ten sposób. To zdecydowanie opcja dla dziewczyn które na studniówkę potrzebują bardziej uwodzicielskiego spojrzenia:)














 Na swojej studniówce nie miałam ani grama makijażu:) Było to już dość dawno temu i moje znajome też nie były zbytnio wymalowane. Ale była to ta jedna impreza kiedy najbardziej przeciwne makijażowi dziewczyny pomalowały oczy:D Oprócz mnie ;)
Teraz więcej dziewczyn decyduje sie na makijaż- to chyba pierwsza okazja aby poeksperymentować z rzęsami i coś doczepić- efekt na zdjęciach gwarantowany:)








Wiem że parę z Was miało studniówki wczoraj- mam nadzieję że dobrze sie bawiłyście:) I mam nadzieję że makijaż spodoba sie dziewczynom które studniówki mają później!


Buziaki Kochane!
Alina

75 komentarzy:

  1. ja też na swojej studniówce nie byłam wymalowana :)

    makijaż cudny, a ta złota kreska strasznie przyciąga wzrok!

    OdpowiedzUsuń
  2. Boski jest! Będę miała złote dodatki ale kiecka czerwona więc w sumie to nie wiem. Ale złotą kreskę i rzęsy chcę na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie w etykietach wyczytałam czerwoną sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże u Ciebie jest wszystko idealne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko, jesteś niesamowita!!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowny:) szkoda, że ja też już mam studniówkę za sobą:)

    czarnulaxyz

    OdpowiedzUsuń
  7. Złoty liner to świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  8. Madziu dzięki bo mi uzupełnił bloger a nie zauważyłam :D do czerwonej sukienki i niebieskich oczu złota kreska będzie super:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja siostra zaszalała i na studniówkę pomalowała rzęsy! Ale to było 5 lat temu i wtedy chyba żadna z dziewczyn się nie malowała. Ja mam studniówkę za rok i będę miała pełne ręce roboty, bo już dwie moje koleżanki z klasy prosiły, żebym je pomalowała :)
    Ten bordowy cień jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudoo , po prostu cudo .!!!!! :*****

    OdpowiedzUsuń
  11. 6 razy musialam odswiezac stronę zeby moc dodac komentarz. Ale udało sie!! :D

    Makijaż piękny!! :) Wygląda naprawdę imponująco!! :) Szkoda ze nie mam studniówki... Nastepna impreza to chyba będzie oblewanie obrony inżynierki :D:D

    Buziak! :*:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pytanko czy znasz może jakiś dobry krem pod oczy i na powieki?

    Ja mam naturalnie po prostu fioletowe sińce pod oczami, a do tego stosuje bardzo mocne leki na trądzik i od nich mam bardzo wysuszoną skóre na powiekach aż piecze jak lekko potre. Ale niestety tak bywa przy tych lekach ;/
    Jedyne co mi na sińce lekko pomaga to żel Z ARNIKI (zaznaczam bo jest lepszy od żelu Z ARNIKĄ) ;p
    Zazdroszczę Ci tak pieknej cery ;p Podziel się ;p
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten makijaż jest przepiękny,wprost bajeczny. Uwielbiam Twoje filmiki i blog,widać, że wkładasz w to mnóstwo serca i czasu. Wszystko jest profesjonalne a do tego jesteś pełna wdzięku i takiej, że tak to ujmę, serdeczności.
    Ja zbojkotowałam swoją studniówkę i nie poszłam bo nie miałam osoby towarzyszącej. Teraz wydaje mi się to dość śmieszne i trywialne, ale wtedy stanowiło problem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł z tym eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie rewelacja! Pięknie będzie się prezentował przy skromniejszych kreacjach :).

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny makijaż, cudowna kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny! Takie cuda tworzysz :D
    Zgadzam się także z 'Zzielona' :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zachwycający makijaż, i w fajny sposób go przedstawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobry makijaż, aczkolwiek nie pasuje bardzo do mojej sukienki :( Proszę o jakąś propozycję w turkusowo-granatowo-złotych kolorach :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecudowny. Wygląda niesamowicie ;D
    zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie! Jak zwykle zresztą. Ja studniówkę mam już dawno za sobą.

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie się szykuje bal akademicki, ale jeszcze nie mam pomysłu na makijaż. Co gorsza, nie mam nawet sukienki. Ciężko będzie mi coś wybrać pomiędzy moim uwielbieniem wyróżniania się a tendencją do noszenia coraz bardziej zwykłych kreacji przez dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczny makijaż, ja swoją studniówkę miałam właśnie minionej nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. przepiękny makijaż!

    ach, szkoda że moja studniówka już była parę lat temu.... pamiętam dokładnie jaki miałam "genialny" makijaż - jakiś biały perłowy pseudo-liner z gazety, który nałożyłam na całą ruchomą powiekę - wklepałam i roztarłam, do tego czarny tusz do rzęs i kredka na linię wodną (też czarna), no i korektor miejscowo - nawet nie pamiętam, czy użyłam wtedy jakiegokolwiek pudru ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny makijaż, ale nie dla mnie - do perfekcjonizmu w malowaniu jest mi baaardzo daleko. :-D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja pamiętam swój makijaż na studniówkę. Malowała mnie mama. Byłam dumna z makijażu, ale z drugiej strony czułam się dziwnie z "czyms" na twarzy. Teraz po latach wprawy wiem co lubię w makijażu.

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. piękny makijaż! może kiedyś się nauczę taki robić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny makijaż, jak zawsze zresztą! Wszystko tak ładnie dobrane, skomponowane.
    Sama go wypróbuję może nie na studniówkę ale na inna imprezkę. Studniówka... kiedy to było ohhhh
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niesamowity make-up! Paletka Sleek'a jest fantastyczna :)

    Maya

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj :)
    Kiedyś przypadkowo natknęłam się na Twój filmik na you tube, jeden, drugi, później na bloga i tak stałam się stała bywalczynią na Twoim blogu:) Baaaardzo profesjonalny i co najważniejsze przydatny profil! Podziwiam :)

    Makijaż studniówkowy jest przepiękny, zresztą jak wszystkie, które wykonujesz:)

    Mam też... prośbę...Robisz wiele propozycji makijażowych zarówno dla blondynek, brunetek... ale nie natknęłam się nigdy na nic dla "okularnic". Sama noszę okulary i mój makijaż ogranicza się do wymalowania rzęs, czasem nałożenia delikatnego cienia bądź kreski, bo mam wrażenie, że przez szkła nie ma takiego efektu jak u dziewczyn bez okularów. Stąd moja prośba: czy można liczyć na makijaż codzienny, może też imprezowy dla "okularnic"? Jestem ciekawa Twoich propozycji :) Myślę, że ogląda Cie również wiele dziewczyn noszących okulary:)

    Pozdrawiam gorąco! :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  31. WOW! Trafiłam tu całkiem przez przypadek ale od razu subskrybuję :D Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej pracy! Pozdrawiam i zapraszam oczywiście do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Makijaż jest przepiękny i gdyby tylko mogła jeszcze raz iść na studniówkę jestem pewna, że chciałabym mieć właśnie tak umalowane oczka :)

    Na swojej studniówce ( a było to całe 5 lat temu) makijaż miałam nawet sensowny - delikatne połączenie różu, szarości i czerni. Oczywiście malowała mnie jakaś pani z ogłoszenia, bo sama wtedy to używałam jedynie tuszu :) Ale za to fryzura - totalna katastrofa, do dziś nie mogę patrzeć na zdjęcia ;)

    Alinko, mam jeszcze taka prośbę. Planuję kupić sobie jakiś zestaw do brwi (essence lub catrice) Doradzisz który wybrać? Wiem, że essence to raczej kolory ciepłe a catrice zimne. Ja mam włosy w odcieniu ciepłego, ciemnego blondu, brązowe oczy i dosyć jasną cerę z chłodnym odcieniu. Zupełnie nie wiem jak to jest z tymi kolorami ciepłymi/zimnymi tzn który zestaw by do mnie pasował :( Z góry Ci bardzo dziękuję za pomoc :*:* Jesteś tak sympatyczną osobą, zawsze chętną do pomocy no i robisz przecudowne makijaże, uwielbiam Twoje rady i wskazówki dlatego pytam.

    Pozdrawiam
    Listkowa

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczny makijaż! Ja akurat studniówkę mam za tydzień, ale niestety nie mogę się tak umalować :( Mam bardzo dziewczęcą, wręcz dziecinną twarz, i w jakimkolwiek makijażu wyglądam jak 12-latka która dorwała się do kosmetyków mamy, po prostu śmiesznie. Mogę używać jedynie mascary, no i podkładu.
    Uwielbiam Twoje makijaże, i Twojego bloga w ogóle, masz taką przepiękną urodę, mam nadzieję że za kilka lat, też będę mogła umalować się podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny makijaż nie tylko na studniówkę;) Uwielbiam fiolety, spróbuję je połączyć podobnie jak Ty z bordo i zobaczymy, co z tego wyniknie;) Zawsze podziwiam Twoje zdjęcia oczu, są tak precyzyjnie wykonane:)

    OdpowiedzUsuń
  35. prze, prze, przeeeeeee pięknie
    Kochana, oby tak dalej :-*

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem pod wielkim wrażeniem . . . makijaż perfekcyjny

    OdpowiedzUsuń
  37. Mój makijaż studniówkowy był bardzo delikatny - prawie niewidoczny. Gdybym teraz szła na taką imprezę zaszalałabym na 100%, a Twoja propozycja jest przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny! Zazdroszczę Ci talentu. Mam prośbę: mogłabyś pokazać jak zrobić makijaż Katherine Pierce (Niny Dobrev) z balu maskowego (odcinek Masquerade) ?

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam jakiś problem z dodawaniem i wyświetlniem komentarzy więc muszę napisać jeszcze raz. Mam pytania do wcześniejszych postów. Do tego o niebieskich kreskach - co to za brokat? Jest jakiejś konkretnej marki, kupiony w konkretnym sklepie? Jakoś dotąd nie trafiłam na ładny niebieski brokat a ten ślicznie się mieni i bym chciała sobie kupić. Po ile on był?

    A z postu o makijażach równiejszych - mogłabyś zaprezentować jak wykonać ten niebieski? Jest naprawdę śliczny, a czasami można sobie popuścić i poeksperymentować :) Pozdrawiam, cuzka :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jezusie, przy takim blendowaniu cieni ja wysiadam :) Mistrzostwo świata osiągnęłaś, o piękne całości makijażu już nawet nie wspominam :). Rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  41. Makijaż cudowy, jednak wątpię żeby pasował mi do mojej fuksjowej sukienki. myślisz że mogłabym zrobić ciemny makijaż gdy mam sukienkę w dość znaczącym kolorze?

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Prześliczny makijaż! Ja w sumie studniówkę już miałam, ale myślę, że można go wykorzystać na jakąś zabawę karnawałową ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj studniówkę mam już za sobą.. ale makijaż cudny i na pewno gdzieś go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. WOW!!

    _________
    www.Show-Me-Your-Emotions.blogspot.com - w wolnym czasie zapraszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Komentarz mi się nie dodał, a tak bardzo chciałam Ci powiedzieć że ten makijaż jest piękny! :D

    OdpowiedzUsuń
  47. po prostu piękny !
    uwielbiam wszystkie Twoje makijaże , ale ten bije na głowę resztę :D
    dzięki za inspiracje na mój studniówkowy makijaż :)
    pozdrawiam i zapraszam na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  48. boskie ! tylko ja niemam pojecia ktorym pędzlem co nakladać ! help ,tyle pieknych makijaży a ja niewiem jak je zrobić i tak:) mogłabyś robić chociaż zdjęcie pędzli i cieni które zostaly użyte w danym makijazu, Buzka:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Makijaż jest przepiękny :) Ja właśnie na swojej studniówce po raz pierwszy miałam mocniejszy makijaż i sztuczne rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dokładnie wczoraj trafiłam na Twojego bloga, a już przejrzałam go od początku do końca i obejrzałam wszystkie filmiki :) Nie mogłam się oderwać przez całą noc!
    Znalazłam się tutaj przypadkiem, ale strasznie mnie wciągnęły Twoje nagrania ;) Już zaczęłam starać się stosować niektóre Twoje porady. A kiedy odnalazłam posty o alternatywnej pielegnacji cery - sama muszę się na coś takiego przestawić! Też kiedyś uważałam, że przeróżne kosmetyki pielegnacyjne, żele myjące zmienią moją skórę nie do poznania. Oczywiście rozczarowałam się. Teraz ograniczyłam wszystko do minimum i o dziwo, moja cera radzi sobie lepiej niż wcześniej :)
    Bardzo zachęcił mnie też Twój trzymiesięczy plan :D Jako że już powoli zbliża się wiosna (tak, wiem, ledwo przedwczoraj zaczęła się zima, a ja już o wiośnie, ale na moje już do niej mniej niż więcej :P), zaczynam myśleć o wdrażaniu jakiśch zmian :) Może to wynika bardziej z nastawienia, ale od razu lepiej się czuję - już po pierwszym dniu, i uważam, że to super uczucie :D

    Polubiłam już Twojego fanpage'a na facebooku, żeby być na bieżąco :)
    Teraz powracam do filmików o podstawach makijażu - tego nigdy za wiele.
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękny makijaż ! Nie wiesz jak bardzo mi pomagasz ! Nie miałam zupełnie pomysłu jak się zabrać do namalowania na oku czegoś sensownego, zero inwencji :P

    Pozdrawiam Alicja :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Cześć :) Jestem cichą czytelniczką Twojego bloga od niedawna, chciała bym zapytać Cie o jedną rzecz. Gdy wstajesz wcześnie rany, gdy jeszcze jest ciemno jak się malujesz? Lub gdy jest wieczór a Ty wychodzisz na imprezę. U mnie żadne światło nie jest dobre do wykonania makijażu. Tylko dzienne jest w porządku. Tylko że ja wcześnie wychodzę z domu i mój makijaż wygląda czasami dziwnie (nie chodzi mi o oczy tylko do puder i róż). Z nakładaniem różu jest już lepiej bo przeczytałam u Ciebie jak to robić, ale chodzi mi głównie o oświetlenie, co byś mogła mi poradzić? :)

    OdpowiedzUsuń
  53. love this!

    www.mysweetstrawberries.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. jestem tu pierwszy razi bardzo mi się podoba :D
    na 100% będę wpadać częściej ;]
    ii oczywiście obserwuję ;)
    pozdrawiam! ;P

    OdpowiedzUsuń
  55. Giberelina dziękuję za miłe słowa- strasznie się cieszę że blog Ci się podoba a posty są przydatne:) Mam nadzieję że zostaniesz tutaj na dłużej a kolejne posty będą dla Ciebie jeszcze ciekawsze:)

    Anonimku ja też najbardziej lubię światło dzienne. W domu mam oświetlenie do zdjęć ale do tutoriali maluję się przy laptopie hehe:)Warto wymienić sobie świetlówkę w temperaturze 5500k. Daje światło podobne do dziennego:)

    Anonimku pytający o przednie posty. Ten brokat bo zwykły brokat ze sklepu plastycznego za parę złotych. Firmy nie znam, ale polecam brokaty vipery- galaxy, są drobniejsze niż zwykłe i efekt jest ładniejszy:) Kosztują około 13zł.


    Listkowa, ja bym wzięła ciepłe essence. Będzie bardziej naturalnie wyglądał do koloru włosów:) W tej kwestii trzeba dobierać cienie w miarę podobne do koloru brwi lub włosów jeśli mamy naturalne:)

    Olu pamiętam o okularnicach i obiecuję że coś dla nich przygotuję:)) Dziękuję za miłe słowa- przesyłam całuski!

    OdpowiedzUsuń
  56. Jaki piękny <3 Kolory, cieniowanie, wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Makijaż jest prześliczny, oczy wyglądają zjawiskowo.

    Jak Ty to robisz, że te wszystkie cienie do oczu tak ładnie Ci się stapiają? Nie wiem co robię nie tak, ale nigdy nie udało mi się uzyskać takiego trójwymiaru, fakt, że korzystam ze swoich kosmetyków, ale nie są też to złe kosmetyki bo głównie Lancome, Clinique, ewentualnie Inglot, ale nigdy tak ładnie się nie układają...

    Tak w ogóle, jakby Ci brakowało pomysłu na nowe filmiki ;) To jakbyś mogła zrobić jakiś krótki o bazach pod makijaż i czy w ogóle uważasz je za potrzebne. Ja dostałam ostatnio w próbce od Sephory and made by Sephora, szału nie ma, co więcej mam wrażenie, że robi się lekki efekt miękkiej maski podobny do gumowych lalek z dzieciństwa, trudno mi powiedzieć jak to wpływa na aplikację podkładu i innych kosmetyków, bo wciąż jest to jakby druga skóra niezależnie od tego ile tej bazy nałożę..

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  58. Naprawdę pięknie! Skorzystam z pomysłów przy doborze mojego makijażu na studniówkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Naprawdę pięknie! Skorzystam z pomysłów przy doborze mojego makijażu na studniówkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Miałam podobny makijaż na sylwestrze-wszystkim bardzo się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Mój makijaż na studniówkę był raczej skromny. Czarna kreska, podkreślone policzki i błyszczyk. Ale to już było daaawno:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Witaj Kochana! jestem tutaj nowa i nie wiem jeszcze dokładnie gdzie umieszczać komentarze jeśli chodzi o recenzje cieni do powiek:)Chciałabym CIe prosić o receptę jak nakłaać poczwórke cienie do powiek z avonu bo niestety nie mogę sobie z nimi poradzić oraz cienie revlon customeyes:) kupiłam sobie dwie paletki 'party pops' i 'rich temtations', chociaż można wybierać z wielu. I chciałam CIe prosić o opinię. Będę straszliwie wdzięczna:) Kinga

    OdpowiedzUsuń
  63. Zjawiskowy, jak Ty. Nie ma się co dziwić, co do efektu. Gratulacje. :).
    Ten wymiar w przejściu kolorów jest naprawdę powalający. Znasz się na rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  64. Fotoshop tez pomagal widać jak bum cyk

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.