12 lipca 2012

Posty które mogłyście przegapić:)




 

Dziś przed następnym postem małe przypomnienie dla tych z Was które zajęte wszelkimi egzaminami mogły opuścić jakieś notki- może znajdziecie coś czego jeszcze nie czytałyście...

Wystarczy kliknąć w zdjęcie...:)




 



 
     
 

  


 






64 komentarze:

  1. Ja ze wszystkim na biezaco, ale fajny pomysl Alu:) Nie moge sie doczekac pierwszej metamorfozy czytelniczki, mam nadzieje ze jak najszybciej zdasz nam relacje zdjeciowa!:)
    (Znow pierwsza?:)
    Kika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:)) Poszło świetnie, dziś odwiedziła mnie Ewa, posiadaczka pięknych zielonych oczu i opadających powiek:D postaram sie jak najszybciej pokazać zdjęcia, muszę jeszcze sfotografować kosmetyki których użyłam:)

      Usuń
    2. Ja tez niestety jestem posiadaczka opadajacych powiek wiec tym bardziej nie moge sie doczekac relacji:P

      Usuń
    3. Opadająca powieka i zielone oko.
      I like it!
      Wenece93

      Usuń
  2. Alinko bardzo się cieszę, że napisałaś ten post, bo szukałam notki o naturalnym pedicure ;) Alinko mam też małą prośbe mogłabyś mi powiedzieć jaka pielegnacja bedzie odpowiednia dla suchej skóry, która ma jednak skłonność do wyprysków. (krem, tonik)
    Wiem, że Ty miałaś suchą skóre może polecisz mi jak ją znormalizować, dodam że mam 17 lat. Pozdrawiam
    Laura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej ;)
      Polecam kosmetyki Va'bra i Lerosett, a także olejek z drzewa herbacianego na pojedyncze wypryski ;)

      Usuń
    2. Cherrylassie dzięki za pomoc:*
      Lauro jeśli masz suchą skórę warto zadbać o dobrą diete i nawilżyć ją od środka, zobacz sobie plan pięknej skóry:
      http://www.alinarose.pl/2012/04/plan-pieknej-skory-podsumowanie-nowa.html
      i może tam znajdziesz coś dla siebie. polecam ocm jako metodę oczyszczania oraz pastę migdałową:) mogę polecić ten kremik:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35763
      oraz Cacalfate avene:) na niedoskonałości super jest olejek tamanu z biochemii urody:)

      Usuń
    3. Dziękuje za pomoc dziewczyny, na pewno skorzystam z waszych rad ;-), coś mi się wydaję, że w moim przypadku muszę oprócz pielęgnacji zadbać również o dietę, bo niestety mam słabość do niezdrowej żywności ;(
      Laura

      Usuń
  3. Uwielbiam Twój blog! Cudowny, a ile przydatnych wpisów. Olejek pichtowy do mnie już jedzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny post i chociaż żadnego z Twoich postów nie przegapiłam, chętnie przejrzę je jeszcze raz :) Masz bardzo lekkie "pióro", dobrze się Ciebie czyta, słucha i ogląda. No i te boskie tutoriale makijażu! Oby więcej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł z zebraniem tych postów ;) A nuż znajdzie się tutaj jakaś dziewczyna, która nie miała czasu wszystkiego obejrzeć (np ja :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana:)) Bardzo sie cieszę że coś znalazłaś:D

      Usuń
  6. Nie przegapiłam żadnego. Bardzo przydatny jest dla mnie post o zaskórnikach a także o makijażu w brązach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sie cieszę i gorąco pozdrawiam Kochana:))

      Usuń
  7. Oj, i okazało się, że przegapiłam jeden, dzięki za przypomnienie:) pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. na makijaż w brązach nie mogę się napatrzeć :) wielokrotnie do niego wracam i podziwiam :)

    A pomysł z takim postem bardzo fajny :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, przepraszam że zadam takie prywatne pytanie, ale strasznie mnie to nurtuje. Co studiujesz w Krk i na którym roku :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja już jestem po studiach, skończyłam grafikę;)

      Usuń
  10. Alinko a ja mam pytanie z innej beczki w jakim programie orbilas naglowek swoj?

    OdpowiedzUsuń
  11. o jej jakimś cudem przegapilam tonik z ogórka, dziekuję Ci slicznie za przypomnienie. Swietny pomysł na post serio! mam małe pytanko... czy tonik pichtowy działa podobnie jak tonik zrobiony z soku z cytryny i wody? Pewnie pichta mocniejsza? Tonik pichtowy mi nie sluzyl i przestawilam sie na cytrynę ale tez srednio mi sie podoba. Oba toniki wysuszaja mi skórę i cały efekt używania OCM idzie na marne a jakos musze sie pozbyc zaskornikow, bo samo ocm sobie nie radzi (a używam oleju lnianego ktory ponoc jest dobry na zaskorniki). Nie wiem jak to ze sobą pogodzic zeby nie szkodzic skorze i jej nie wysuszac a pozbyc sie tych wstretnych zaskorkikow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam maseczkę z płatków owsianych i mleka :)

      Usuń
    2. kurcze tyle razy mialam ją zrobić i jakos nigdy nie wypaliło, ale skoro działa to jutro koniecznie wyprobuje. Dziękuję Ci za radę:)

      Usuń
    3. Kochana a tonik pichotwy robiłaś czy miałaś kupowany? bo możesz spróbować mixu nafty i pichtowego lub dodać ciut olejku rycynowego. Po oczyszczaniu olejkiem pichtowym możesz potraktować skórę innym nawilżającym olejkiem lub kremem:)

      Usuń
  12. Oh jaki świetny pomysł z tymi metamorfozami (nie wierzę, że przegapiłam post konkursowy)! Jesteś absolutną mistrzynią, do tego mała lekcja makijażu! Idealnie! Niestety ja mieszkam w małej miejscowości, z daleka od Krakowa czy Warszawy. Od września będę mieszkać we Wrocławiu, ale tam chyba nie zorganizujesz takiego konkursu? W każdym razie brawo! Idealnie, a do tego tak naturalnie potrafisz wydobyć wszystkie walory kobiety, no za każdym razem gdy widzę metamorfozę w twoim wykonaniu po prostu opada mi szczęka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Strasznie mi miło, dziś już była u mnie pierwsza dziewczyna i świetnie sie bawiłyśmy, mam nadzieję że każda metamorfoza będzie dla kogoś pożyteczna:D

      Usuń
  13. I przegapiłam pedicure naturalnymi sposobami! Jakim cudem? Dzięki za taką notkę. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nic nie przegapiłam :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie Alinko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie że tak wszystko zebrałaś razem

    zapraszam do mnie www.deserlandia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś niesamowita!!! Tak dbasz o czytelników :) Aż miło

    OdpowiedzUsuń
  17. Żadnego nie przegapiłam, ot co! :D Pozdrowienia z burzowego najstarszego miasta Polski!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przegapiłam postów, ale to dobre przypomnienie niektórych przepisów :) np. zupełnie zapomniałam o ogórku, a jest bardzo pomocny :-D i chciałam Ci podziękować za kolejny genialny pomysł, czyli pastę cukrową, która uważam teraz za najlepszy sposób depilacji :) udało mi się nawet zrobić ja samemu! Dziękuję Ci za te wszystkie inspiracje, jesteś moją kosmetyczną idolką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) Bardzo bardzo sie cieszę że pasta zadziałała:)) ja zamierzam zamówić sobie taką z allegro (kosztują 8zł, są super wydajne i nie wymagają podgrzewania) bo ostatnio nie mam czasu umieszać sama:)jeszcze raz dzięki Kochana i mam nadzieję że jeszcze wiele u mnie znajdziesz:*

      Usuń
  19. Post spadaj zakórniaku bardzo mi pomógł. Zastosowałam olejek pichtowy z petroleum i jest efekt. Teraz stosuję olejek z drzewa herbacianego i cera jest w tym stanie. Teraz nie wiem jakim sposobem mam się pozbyć zaskórniaków w postaci malutkich góreczek, z których po wyciśnięciu wydobywa się biały środek. Nie bolą, ale przez nie jest gładka, są widoczne dopiero po bliskim przyjrzeniu się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bardzo sie cieszę;) te białe kuleczki to tak zwane kaszaczki, usuwa sie je igiełką najlepiej u kosmetyczki, powstają kiedy podsuszona z wierzchu skóra zatyka pory- polecam peelingi i nawilżanie na przyszłość a stare najlepiej usunąć:)

      Usuń
    2. Wlasnie mam ten sam problem.. od poczatku lipca stosowalam olejek z nafta i strasznie duzo mnie po nim wysypalo na calej twarzy (procz na policzkach) wrecz gorka na gorce, szczerze mowiac troche sie tym przerazilam bo twarz wygladala okropnie.. poki co dwa dni temu go odstawilam i smaruje sie rano i wieczorem olejkiem z drzewa herbacianego by skora wrocila do normy i by wszystko mi zniknelo.. teraz boje sie ze plamy zostana mi po takim wysypie :/ najwyrazniej chyba dla mnie dawka byla za mocna a skora zbyt zanieczyszczona.. i nie wiem czy powinnam do tej mieszanki wracac.. i jak teraz zregenerowac twarz oprocz olejku herbacianego..

      Usuń
  20. niczego nie przegapiłam, jestem z siebie dumna! :D wszystko na bierząco :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Alu fajny post ale tak jak większość koleżanek nie przegapiłam ani jednego postu :) z niecierpliwością czekam na metamorfozę Ewy :) pozdrawiam Basia :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Alinko! Twój blog jest świetny zaglądam tu w każdej wolnej chwili. Dzięki Twoim wpisom zainwestowałam w mydło Alep... a dzis byłam w aptece po olejek pichtowy i nafte. I co? Twarz dokładnie umyłam mydłem Alep i wacikiem przetarłam nos moje zdziwienie było ogromne gdy zobaczyłam brudny wacik. Bede codzienie przemywała nos i brudę tym olejkiem. Nie długo zbliza sie dla mnie bardzo ważny dzien i chce aby cera była w idealnym stanie niestety zabiegi u kosmetyczki są dla mnie zbyt kosztowne a teraz widze, że wcale nie musze wydawac fortuny zeby poprawić stan swojej cery. Bardzo Ci dziękuje! Mam duzo zaległości na Twoim blog ale to nadrobic. Pozdrawiam. ola_ok@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się tu podoba :) będę wpadać częściej :)

    Zapraszam do mnie www.kosmodo.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały i inspirujący blog! Jestem pod wrażeniem :)

    Jeśli masz ochotę, zapraszam do mnie http://thegreatkatee.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładnie łączysz ze sobą grafiki. :) Jakiego programu używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę się bo nic nie przegapiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawy pomysł z takim postem all in one

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak bardzo polubiłam twojego bloga, że nie przegapiłam żadnego wpisu ;) Sama nawet próbuję tonik na zaskórniki z olejku pichtowego.

    OdpowiedzUsuń
  29. Alinko,mam do ciebie pytanie związane z wodą brzozową.Używasz tej wody na noc?Włosy są po niej bardzo przetłuszczone tak,że trzeba je myć rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha i jescze jedno czy nakładasz ją tylko u nasady czy na całą skórę głowy?

      Usuń
    2. Kochana woda brzozowa jest zupełnie jak woda i nie przetłuszcza ani troszkę- wręcz hamuje przetłuszczanie:) Możesz ją stosować na noc lub po myciu, nie trzeba jej spłukiwać:)nakładasz tylko u nasady przy samych cebulkach i wcierasz:)

      Usuń
  30. o, podoba mi się ten pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja bym chciala zebys kiedys zrobila filmik o tym np jak robisz posty,rozne przycinania zdjec,jak je retuszujesz,jak wyglada miejsce w ktorym nagrywasz itd. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Alu mam problem, szukam i szukam i szukam i znaleźć nie mogę. Bo chciałam wykonać taką pastę z migdałów i lawendy i czegoś tam na zaskórniki i nie mogę jej u Ciebie odszukać. Pomożesz? Byłabym ogromnie wdzięczna:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.