28 listopada 2012

Ile warta jest moja twarz, TAG+ kosmetyki kolorowe których aktualnie używam.






 

Jakiś czas temu wiele dziewczyn w TAG'u 'ile warta jest moja twarz' liczyło ile kosztują ich kosmetyki do makijażu. Ja też obiecałam sobie że policzę ile w sumie kosztowała moja kosmetyczka, ale jakoś ciągle umykało mi to z głowy. Może również ze względu na dużą rotację kosmetyków których używam... W końcu zebrałam się i odłożyłam produkty któryce faktycznie często sięgam i które stanowią swego rodzaju podstawę w kosmetyczce:)

Jak wiele blogerek posiadam dużo kosmetyków, szczególnie kolorówki. Ciągle sięgam po coś innego, ale to co szczególnie uwielbiam to dobieranie podróżnych zestawów składających się z tych najpotrzebniejszych rzeczy. Kiedy gdzieś wyjeżdżam i muszę się spakować, wybieranie tego najfajniejszego minimum sprawia mi ogromną frajdę. Tym razem również zrobiłam taki mały przegląd i wybrałam te najpotrzebniejsze.



Przejrzałam kosmetyki po które sięgam na szybko, spiesząc się, kiedy muszę gdzieś wyjść, ale nie jest to żadna wyjątkowa okazja. Przygotowałam dwa zestawy czyli prosty i rozszerzony, zawierający kosmetyki po które sięgam jeśli mam więcej czasu i ochoty:)












Wersja podstawowa:

Podkład Alva, light, 60zł lub podkład Alverde 03, 30zł (allegro).

Lub w wersji mineralnej:

Podkład mineralny Annabelle Minerals, golden light, 30zł
Tusz do rzęs Max factor 2000 Calorie, 20zł
Cień Inglot 134, 10zł
Róż w płynie Lioele Pop Cherry Tint 39zł, lub róż z buraczka- 0zł:)
Błyszczyk Whisper Lily Lolo, 39zł

Razem: 267zł


Podkłady Alva i Alverde to moje dwa ukochane eko podkłady. Alva ma idealny kolor i świetnie nawilża, Alverde używam czasem jako korektora jeśli zależy mi na bardziej 'naturalnym' w składzie makijażu. Kiedy było cieplej częściej sięgałam po podkłady mineralne, szczególnie Anabelle o którym już dużo Wam opowiadałam.

Korektor Gosha to nowy ulubieniec o którym pisałam wczoraj, do tego najczęściej sięgam po róż w płynie Lioele lub róż z buraczka:) Moim ulubionym tuszem ostatnio jest 2000 Calorie.
Jeśli chodzi o cienie to panuje u mnie zupełnie minimum i ograniczam się do brązu Inglota którym często robię na mokro kreski.

Do łask powrócił odgrzebany pisak do brwi Misslyn, który kupiłam już spory czas temu ale jakoś odłożyłam na bok. Obecnie to najszybszy sposób na wypełnianie moich brwi i bardzo go polubiłam.
Błyszczyk to Whisper z Lily Lolo:)

Wersja podstawowa to 267zł czyli całkiem ok:)








 
Wersja rozszerzona:

Konturówka Bobbi Brown, Pink Ballet, 80zł
Cień Golden Rose, Terracotta Glitter 229, 22zł
Cień do rozświetlania Loreal Chrome Shine, 165 około 20zł (allegro)

Razem 302zł

Tutaj jest już więcej drogich kosmetyków bo mamy bronzer i konturówkę Bobbi Brown:) Konturówka to naprawdę genialna sprawa, tym bardziej że udało mi się znaleźć mój idealny kolor. Niestety jej cena była dość wysoka i skutecznie podbija nasze podsumowanie;)
Cień Golden Rose to moja ukochana czerń z dodatkiem brokatu a Loreal Chrome Shine to piękne jasne złoto, ślicznie rozświetlające makijaż.

Bardzo rzadko zdarza się abym używała kosmetyków z obu zestawów naraz, często coś tam pomijam. Jestem ciekawa jak jest z tym u Was... Ile jest warta Wasza twarz, ilu kosmetyków używacie do dziennego makijażu?


Dajcie znać czy też robiłyście takie podsumowania z okazji pojawienia się tego tag'a na innych blogach i jakie sumy Wam wychodziły:)










Ostatnio po powrocie do domu czekała na mnie miła niespodzianka. Opakowanie, czystego, naturalnego soku jabłkowego od Royal Apple. Uwielbiam sok jabłkowy, a ten był oczywiście pyszny i posłużył mi do rozpuszczania nowego suplementu który testuję:) Royal Apple, dziękuję!








To już tyle na dziś:) Właśnie wróciłam z treningu z mocno pokopanymi nogami i marzę tylko o ciepłej kąpieli:>


Buziaki Kochane i miłego wieczoru:*

Alina



98 komentarzy:

  1. też muszę zrobić ten tag :) ale założę się że stówy nawet nie wydaję ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekam, jestem ciekawa ile Ci wyjdzie:>

      Usuń
    2. jezu skad ty masz na to kase ja minimum 30 zl wydaje na kosmetyki w chinczyku a wygladam cudownie szok

      Usuń
    3. Powodzenia z Chinczykiem kochana, sama trucizna. Alinka kase ma bo prowadzi bloga jak bys nie wiedziała i musi ciągle kupować ności żebysmy my miały pojecie o jakości drogich i tanich kosemtyków. cholera jasne jak mnie wk...ą takie pytania skąd masz skąd masz???? jedni mają inni nie mają takie zycie! Teraz zabic trz tych co mają!!!!!!!!!!!

      Usuń
  2. Cudna notka:) Zawsze podziwiam zdjęcia, jakie umieszczasz na swoim blogu. WIadomo, że cena czasem może być wyższa, ale liczy się fakt, że na jakiś czas te kosmetyki starczają i grunt, by efekt był jak najlepszy! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Faktycznie wiele kosmetyków starcza na bardzo długo:)

      Usuń
  3. u mnie wyjdzie ok. 100 zł, nie więcej :D A Bobbi Brown jest moim gwiazdkowym marzeniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to będę trzymać kciuki za Twój prezent:)

      Usuń
    2. Dla mnie też był marzeniem i skorzystałam z 20% zniżki w Douglasie jakiś czas temu i wziełam tak za frak mojego męża i się doczekałam podkładu:D

      Usuń
  4. Jak zobaczyłam Twój post w blogrollu, to byłam pewna, że więcej Ci wyjdzie, bo Twój makijaż zawsze jest taki perfekcyjny :) a tu takie zaskoczenie, bo "moja twarz kosztuje" podobnie :) może wkrótce również zrobię taki TAG! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam:) Ja też myślałam że wyjdzie więcej hehe;))

      Usuń
  5. podoba mi się ten tag:) i Twoje kosmetyki również:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wielką ochotę na Annabelle Minerals, na razie testuję EM :) Masz cudowne kosmetyki, ale szczerze mówiąc myślałam, że kwota wyjdzie większa :D

    Kupiłam sobie sok z pokrzywy i stosuję go od jakiegoś czasu, ale on jest obrzydliwy, jak Ty dałaś radę go pić? :D miałam już wiele razy aloes z tej samej firmy i był znośny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D zaczynam myśleć że jestem wyjątkowo odporna na wszelkie paskudne rzeczy;) sok z pokrzywy jakoś mi wchodzi, choć faktycznie nie była to najlepsza rzecz jaką piłam...ale świeży, z miodem- cudowny:)) a swój możesz spróbować mieszać z sokiem:)

      Usuń
    2. próbowałam, nic z tego :D piję kieliszek dziennie i wydaję odgłosy jak stary góral po wypiciu czystego spirytusu! :D ale efekty są, baby hair rosną, włosy mniej wypadają, więc można się poświęcić :)

      Usuń
    3. Hahaha:)) No ale faktycznie dobrze że widzisz efekty:**

      Usuń
  7. u mnie 439zł wyszło
    myślałam, że będziesz miała wyższą kwotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wyszło troche mniej- 398zł, ale policzyłam teraz na szybko w pamięci mogłam coś pomylić albo o czymś zapomnieć:P

      Usuń
  8. Mam pytanko o skład korektora Gosh. Nie znalazłam INCI. Może chciałabyś go dodać do notki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana poszukam, bo na opakowaniu też mi sie nie rzuciło w oczy a poodlepiałam wszelkie naklejki:)

      Usuń
  9. W jednym jak i drugim przypadku ceny kosmiczne hihihi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi wyszło niecałe 200 zł :D
    uzywam niedrogich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w 200zł spokojnie można sie zmieścić:)

      Usuń
  11. Ja tez się zabieram do zrobienia tego podsumowania mojego pyśka :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio skusiłam się na podobne opakowanie soku :) Trochę większe, bo aż 5 litrowe (nie mogę znaleźć temu kartonowi miejsca w kuchni!) i naprawdę nie wiem jak może go ubywać aż w takim tempie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:) Zwykle wypijam jedną szklaną buteleczkę, ale kiedy miałam w kuchni taki duży karton, piłam go non stop:D

      Usuń
  13. A gdzie kupic znajde? ten pisak ;) do brwi? własnie bo na allegro chyba nie widze ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na allegro są tylko pisaki z Flormaru, ale nie wiem czy są fajne. Ja kupiłam pisak w Galerii Krakowskiej w jednej z drogerii, gdzie mają półeczkę Misslyn:)

      Usuń
  14. ja testuje z Fm mineralny podkład i cienie niezawodne polecam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nic nie miałam ale pewnie sie skuszę:)

      Usuń
  15. wartość wersji podstawowej nie jest strasznie wysoka ;)
    u mnie wyszło coś koło 200zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie patrzyłam, a u Ciebie jest jeszcze pielęgnacja;)

      Usuń
  16. Rynkowa wartość kosmetyków jakie używam codziennie do makijażu to 354,9. Sprawę przedraża podkład Vichy Aera Teint, który kosztuje z 90 zł, do tego rozświetlacz The Balm za 61 i błyszczyk Galenic za 45 zł. To, ile faktycznie wydałam na siebie pieniędzy jest jednak bardziej znośne bo wynosi niecałe 200 zł. W każdym razie nie chciałabym żeby kosmetyki zrobiły mi psikus i skończyły się wszystkie na raz bo wtedy ojjjjj płakałby mój portfel, a ja razem z nim ;) A byłoby tak dlatego, że należę do konsumentek minimalistycznych i nie mam wielu kosmetyków kolorowych - najwięcej cieni do powiek, pozostałych rzeczy tylko po jednym egzamplarzu - denkuję i kupuję kolejny - zazwyczaj ten sam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo, też jestem minimalistką w kolorówce (oprócz lakierów do paznokci:p) Ale cała reszta jest minimalna, tylko to co musi być. tusz jeden sprawdzony, nie chcę testować kolejnego, bronzer jeden sprawdzony ... itd. Jedynie szminek mam więcej (5 - to chyba nie tak dużo) i cieni (aktualnie 3 - przerażająco mało) :D ale ja przepuszczam pieniądze na kosmetyki pielęgnacyjne, jeszcze by tego brakowało, żebym kupowała nałogowo kolorówkę. Budżet by tego nie udźwignął:D

      Usuń
    2. Ja mam wielkie szczęście bo pracuję w aptece i większość swojej pielęgnacji dostaję na szkoleniach albo w rozliczeniu jakiegoś konkursu dla farmaceutów, to bardzo oszczędza mój portfel. Za to przepuszczam kasę na produkty do włosów i na coś zupełnie nie-kosmetycznego czyli książki..... :D Kolorówki prawie nie kupuję :)

      Usuń
    3. pentoxyfilina zazdroszczę, uwielbiam chodzić do apteki, zawsze żałuję że wiele rzeczy jest 'za ladą' bo grzebałabym godzinami w pielęgnacji:D choć w sumie moja jest bardzo prosta, ale sentyment mi został:>

      Usuń
    4. Złote czasy coraz bliżej końca bo niedługo zmieniam pracę na bardziej "lekową" ;);) aż się boję tego dnia kiedy będę musiała zapłacić za te kosmetyki, które na co dzień używam..... ;);)

      Usuń
  17. Kurczę aż sama pójdę policzyć ile kosztuje mój makijaż:) chociaz jestem pewna że nie aż tyle ile Twój (chociaaaaaz to duo z Bobbi kuuuuusi mimo ceny).

    Po przeliczeniu wyszło mi coś koło 200 zł :D więc myśle że to bardzo w granicach zdrowego rozsądku :)

    buziak!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;)) No 200zł to z tego co widzę tak klasycznie:) Ale bobbi faktycznie potrafi podbić sumkę, ech..:))

      Usuń
  18. Oj u mnie byłoby pewnie sporo mniej. Nie liczyłam ani kolorówki, ani pielęgnacji, ale w sumie fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba musze policzyć jeszcze pielęgnację:)

      Usuń
  19. W poście przedstawiłaś korektor pod oczy, a jaki polecasz dobrze kryjący korektor na całą twarz(chodzi mi szczególnie oto żeby zakryć niechciane wypryski)i podkład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są korektory z Kryolanu (allegro) i miejscowo podkład Vichy Dermablend. Bardzo trwały jest też korektor z maca pro longwear:)

      Usuń
    2. koniecznie muszę sprawdzić, dziękuje i Pozdrawiam! :)

      Usuń
  20. Ja też robiłam ten tag. Jeśli jesteś ciekawa, zajrzyj.
    http://25latka-wraca-do-siebie.blogspot.com/2012/10/ile-warta-jest-moja-twarz-i-wosy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zerknęłam, bardzo ciekawe no i do tego pielęgnacja:))

      Usuń
  21. Lubię takie notki, całkiem sporo się tego uzbierało, aż jestem ciekawa, ile by moje zaopatrzenie kosztowało... Może napiszę taką notkę ;)
    Chętnie też poczytam więcej o pisaku do brwi, pierwsze słyszę, a brzmi ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie robiłam podsumowania, ale to bardzo dobry pomysł i muszę w końcu to zrobić:)Podoba mi się w Tobie Alinko to, że w gruncie rzeczy nie używasz zbyt wielu drogich kosmetyków i wiele razy pokazujesz, że można zrobić piękny makijaż kosmetykami w miarę przystępnych cenach:)Marzy mi się Bobbi Brown, ale niestety na razie mnie na niego nie stać:(...zbieram:)Mam również dwa pytania do Ciebie.1. Chciałam zrobić tę kurację na włosy z użyciem olejku rozmarynowego, ale nigdzie nie mogę go dostać, czy to jest olejek leczniczy czy zapachowy, bo tylko taki znalazłam??2. Czy możesz mi zdradzić jakiego cienia używasz do rozjaśnienia wewnętrznych kącików oka??Chodzi mi o cień biały lub perłowy, bo chyba kiedyś taki przedstawiałaś, ale nie mogę teraz tego znaleźć.Będę wdzięczna za odpowiedź??Pozdrawiam Magda:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć :)
    czy jest możliwość abyś wykonała tutorial do tego cudownego jasnego makijażu znajdującego się pod tym linkiem: http://www.alinarose.pl/2012/10/dwa-nowe-makijaze-granat-z-pomaranczem.html
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie wyszła zbliżona kwota. U mnie krem tonujący i szminka kosztują ok. 200 zł, reszta jest dużo tańsza:) I zamykam się w granicach 300 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny tag, chociaż mi zawyża teraz tusz sisley:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana, spodziewałam się jakiejś kwoty bardziej z księżyca :D
    U mnie różnie bywa z "wartością" mojej twarzy, gdyż większość kosmetyków dostaję w prezencie. Jednak dwa kosmetyki zawsze bardzo podbijają końcową sumę - podkład i puder. Zazwyczaj sięgam po podkłady z wyższej półki, gdyż mam niemalże idealnie białą skórę, a w drogeriach ciężko jest znaleźć odpowiedni kolor takiemu bladziochowi jak ja :D Druga rzecz to sypki puder od Chanel, bez którego nie wyobrażam sobie swojego życia ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Przerażający tag! ;-)

    Idę patrzeć, co Ty ćwiczysz, że Twoje nogi tak ucierpiały...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie robiłam takiego rozliczenia szczegółowego ale pewnie też trochę wyjdzie...na pewno w 100 zł się nie zmieszczę, nie ma najmniejszych szans...:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kwota nie za wysoka i nie za niska ;) Ciekawe ile u mnie by wyszło

    OdpowiedzUsuń
  30. trochę głupie pyatanie, ale tak się już nad tym zastanawiam to zapytam ; ) Jak oceniłabyś wielkosć swoich ust? Wg mnie są dość spore, chociaz czasem wydaje mi się, że nie aż tak. Takie dziwaczne pytanie z tego wzgledu, że ja swoje uważam za małe i nie mogę przekonać się do używania pomadek ;c

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe recenzje! :) Korektor Gosh na pewno przetestuję ;) <3
    Pozdrawiam!

    GIVEAWAY on my blog! 20$ coupon to win!
    www.pearlinfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Kwota jak najbardziej przystepna ludzka

    OdpowiedzUsuń
  33. Podliczyłam właśnie siebie i wyszło mi ok. 150 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba nie ma tak źle ;) Oj chyba wolę nie podliczać wartości mojej kosmetyczki, mam już nowe zachciewajki :P

    ps. Alinko miałaś rację co do NOA Lab, bardzo mi się spodobało. Szczególnie tonik i olej monoi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Podkład ingrid ideal face - 18zł
    przypruszony podkładem Lily Lolo - 69zł
    baza pod cienie hean - 19zł?
    cienie sensique - ok. 10zł albo miss sporty - 6zł
    balsamik tisane - 7zł chyba.
    czasem bronzer jakiejś nieznanej firmy - ok 15zł
    Phi, tylko 138zł :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja szczerze powiedziawszy nie mam co za bardzo liczyć ponieważ bardzo niewiele kosmetyków używam :) ale spokojnie spokojnie moja kolekcja systematycznie się powiększa o coraz to nowe "drobiazgi" :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Alinka,
    A teraz policz wszystkie kosmetyki z kolorówki, które masz :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  38. Bronzer i Róż z Bobbi Brown się do mnie zbyt ładnie uśmiecha :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Podkład Astor skin match-45zł
    linery z Miss Sporty(brązowy i czarny)- po 10 zł
    paletka ze Sleek`a -32 zł
    bronzer z Joko- ok 24 zł
    tusz Max Factor 2000 Calorie- 20 zł

    i podstawowa kosmetyczka wyszła 141 zł

    a oprócz tego mam 7 innych podkładow które niestety sie nie sprawdziły i stoją sobie na półeczce : Annebelle Minerals, Lirene City Matt, L`oreal True Match, 2 podkłady z AA, Maybelline Mineral 24,
    Paese Long Cover, a do tego cienie m.in: Essence, Miss Sporty, Avon, 2 tusze z Eveline, Tusz do rzęs z Maybelline, róż z Bell, baza pod podklad z KOBO,korektor z Annabelle, kredki do oczu i to chyba tyle, ale nawet nie podliczam tego, bo czego oczy nie widza tego sercu nie żal :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy ktoś potrafi porównać ten korektor Gosh do Sephora, Touche Lumiere Lissante [Smoothing & Brightening Concelear]? Używam tego z Sephory, ale szukam jakiegoś tańszego zamiennika :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Fantastyczne kosmetyki <3 Mam baardzo ważną sprawę i zastanawiam się czy mogłabyś mi pomóc. Zastanawiam się nad kupnem korektora z maca studio finish i miałam nadzieję że w internecie natknę się na trochę tańsze więc przeglądałam różne strony. W wyniku czego znalazłam coś co mnie totalnie zszokowało. Mianowicie na 2 amerykańskich (chyba) stronach internetowych kosmetyki maca i wgl. KOSMETYKI są tak tanie że myślę że są to podróbki albo czegoś nie doczytałam. I teraz pojawia się kwestia jak to sprawdzić ? Bardzo proszę o pomoc ! Tu są linki do stron: http://www.wholsaler-macmakeup.com/mac-studio-finish-concealer-nc-spf-35-p-122.html a tu jeszcze jedna stronka: http://www.ioffer.com/i/m-a-c-studio-finish-concealer-foundation-4-shades-4-pc-171150195

    Uwielbiam Twojego bloga ;]] Ala

    OdpowiedzUsuń
  42. Przyznam, iż moja twarz "warta jest" zapewne o wiele mniej,acz cóż... Ja nie kocham sie tak w makijażach :3

    OdpowiedzUsuń
  43. hmmm u mnie wychodzi w wersji podstawowej 63:P

    OdpowiedzUsuń
  44. Będe musiała się zabrać za ten Tag :) Chciałabym wypróbować ten róż w płynie , ale jak na razie mam odwyk po ostatnich zakupach ;) ..A ciężko się nim posługuje ? POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja to chyba bym wolalabym Tag ile kasy juz zmarnowalas na kosmetyki, bo jak cos kupuje i uzywam to ok, ale najgorsze jak kupie i jestem niezadowolona :( takich rzeczy to ja mam mase :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja też jestem ciekawa różu w płynie :)Alino czy mogłabyś w bliskiej przyszłości zrobić jakieś makijaż, który pasowałby na ślub tzn. dla panny młodej. Wychodzę za mąż i szukam dobrej makijażystki i inspiracji makijażowych ;) Dzięki Tobie w bardzo szybkim tempie włosy urosły mi 20 centymetrów ;)Baaaardzo dziękuje za metody do szybszego porostu włosów :*

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam pytanie trochę może nie dotyczące tematu, ale liczę, że dasz mi odpowiedz :) Poszukuję pudełka na sypki puder,który zamówiłam na biochemii urody. Niestety wówczas nie pomyślałam by je zamówić. Zastanawiam się czy mogę to znaleźć w jakimś sklepie? Jestem również z Krakowa więc może masz jakieś informacje na ten temat? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Muszę się w końcu zebrać do tego tagu :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Z mojej buzi Annabelle dość szybko się ściera (po ok. 4 godzinach), szczególnie z płatków nosa i połów policzków, co nie wygląda zbyt dobrze ...

    OdpowiedzUsuń
  50. Tusz do rzęs Max factor 2000 Calorie też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo przyzwoicie! Powiem Ci, że mi niestety wyszło więcej i az się za glowę złapałam z niedowierzaniem.

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie robiłam takiego podsumowania, ale muszę zrobić, bo jestem ciekawa, jaka to suma :) Wydaje mi się, że porównywalnie wydaje jednak na kosmetyki pielęgnacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Hej,
    bardzo mnie ciekawi - czemu podkład mineralny używasz jak jest cieplej? Co z nim jest nie tak zimą? :) Pytam, bo ja minerałków używam przez cały rok.

    OdpowiedzUsuń
  54. Trochę boję się przetestować tint na policzkach, ale efekty są takie ładne że może wreszcie się odważę:).

    OdpowiedzUsuń
  55. Czy ten podkład z Annabelle jest jakkolwiek podobny do Lily Lolo? Bo ten strasznie wysuszył moją już i tak nieco suchą skórę i nie wiem, czy się decydować jeszcze kiedykolwiek na minerały.

    OdpowiedzUsuń
  56. A może wyczerpujący post na temat diety dla zdrowej cery? co jeść, czego unikać... będę czekać z niecierpliwością. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  57. "ile jest warta nasza twarz"?
    no bez przesady z takimi zdaniami bez cudzysłowu ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. U mnie zestaw podstawowy ok. 400 zł, grunt, że jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy ten korektor z GOSHA jest mocno kryjący? bo potrzebuję jakiegoś dobrego do zakrycia mocnych cieni pod oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Fajny tag, chyba sama kiedyś taki zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  61. No no no, Twoja kosmetyczka jest wiele warta :D

    OdpowiedzUsuń
  62. -podkład- mieszam dwa -Revlon colorstay buff (kiedyś był idealny sam, ale po zmianie formuły jest zbyt tępy, marze się i mało kryje, ale ma super trwałość) i Pierre rene skin balance 20 (całkiem fajny, tylko, że nie zasycha na twarzy, dla mnie za bardzo się zdziera) razem ok.60zł
    -puder vipera sypki transparentny ok.25zł
    -bronzer w7 honolulu ok.15zł
    -róż essence ok.10 zł
    -rozświetlacz ladycode by bell ok.12 zł
    -baza hean ok.14zł
    -paletka sleek au naturel ok.35zł
    -kredka cielista max factor natural glaze ok.25zł
    -eyeliner do brwi mineral vipera ok.16zł
    - tusz max factor 2000cal-ok.20zł
    -pomadka golden rose velvet matte ok.11zł
    Razem:243zł- myślałam że będzie stosunkowo mniej do ciebie;p
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Dziś zrobiłam ten tag i wyszła niezła sumka. W przyszłym tygodniu zapraszam na post...

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.