czwartek, 20 grudnia 2012

Jak bezboleśnie pić oleje + przepis na oczyszczającą miksturę.








 


Zawsze przy okazji postów o piciu olejów wiele z Was pyta mnie jak jestem w stanie je przełknąć bo czasem ich smak skutecznie Wam to uniemożliwia. Dziś specjalnie coś dla tych dziewczyn które chcą zadbać o swoją skórę i włosy od środka ale mają problem z piciem olejków solo:)


Picie olejów nie stanowiło nigdy dla mnie dużego problemu, mogę powiedzieć że bardzo polubiłam ich smak. Ten który smakuje mi najmniej to zdecydowanie oliwa z oliwek i właśnie za nią przepadam najmniej. Odczułam to teraz kiedy wróciłam do domu na święta i nie zabrawszy ojeju z ostropestu byłam zmuszona zamienić go na oliwę z oliwek:)

Każdy olej ma inny smak i warto przetestować parę aby znaleźć ten który będzie nam najbardziej służył ale też najbardziej smakował. Olej lniany o którym pisałam wcześniej (klik) jest jednym z moich ulubionych, ale wiem że wielu z Was nie smakuje. Jak w takim razie możemy ułatwić sobie picie olejków?








Zaczniemy od tego jakie płyną z tego korzyści. Odpowiednia motywacja jest w tym przypadku niezbędna:) 

Dzięki olejom dostarczymy swojemu organizmowi wiele cennych witamin (D, A, E) oraz możemy spowolnić proces starzenia się skóry. Oleje mogą zawierać nienasycone kwasy tłuszczowe które genialnie wpływają na stan całego organizmu. Pite regularnie stanowią  podstawę pięknej skóry i lśniących włosów, mogą również znacznie poprawić stan naszych paznokci. 
Jeśli zależy Wam na tym aby poprawić wygląd Waszej cery i włosów a także wzmocnić organizm nie ma się nad czym zastanawiać:)

Najbardziej polecam olej lniany, ale sama testuję różne oleje, obecnie popijam olej łopianowy oraz olej z wiesiołka. 

Jeśli nie chcemy pić olejków i jesteśmy pewne że trzymanie ich w ustach przekracza nasze możliwości możemy zdecydować się na tabletki typu Oeparol czy Biogal. Są jednak droższe więc picie oleju bardziej się opłaca.








Jak pić olej kiedy nam nie smakuje?

Najlepiej go z czymś wymieszać. Moja ulubiona metoda to mieszanie oleju z ciepłą wodą i sokiem z malin. 
Do szklanki ciepłej wody wlewamy sok z malin, mieszamy i dolewamy wybrany olej.  Taka mieszanka 'wchodzi' o wiele lepiej i szybciej, oczywiście będzie świetnie jeśli posiadamy domowy sok z malin. Możemy również zastąpić go innym sokiem, wszystko to kwestia gustu:)

Możemy również mieszać olej z sokiem z aloesu, dodatkiem miodu i cytryny.



Taka mieszanka jest fajnym wstępem do mikstury oczyszczającej, w której pijemy oliwę z oliwek, następnie olej z kukurydzy a później z pestek winogron. Możemy jednak lekko ją zmodyfikować jeśli ma nam przede wszystkim ułatwiać picie olejków.


Mikstura oczyszczająca oprócz zmniejszenia dolegliwości żołądkowych świetnie wpływa na skórę, sama zauważyłam dużą różnicę już po 2 tygodniach jej spożywania:) Mikstura autorstwa Jóżefa Słoneckiego ma za zadanie wzmocnić, odżywić, oczyścić nasz organizm oraz poprawić jego odporność.


Składniki:

Roztwór soku z aloesu oraz wody w stosunku 1:1. 
Sok z aloesu ma działanie łagodzące i gojące nadżerki w układzie pokarmowym, zapobiega powstawaniu nowych. Aloes wpływa dobrze również na skórę czy włosy.

Oliwa z oliwek (docelowo olej z pestek winogron)
Oliwa z oliwek słynie z działania oczyszczającego przewód pokarmowy oraz ze swojego pozytywnego wpływu na kondycję włosów i suchej skóry.

Sok z cytryny
Zawiera witaminę C, która pomaga naszemu organizmowi zachować silną odporność oraz działa odżywczo na skórę. Cytryna ma  właściwości odmładzające, zmniejsza także przetłuszczanie się włosów, dodając im naturalnego połysku. W naszej mieszance ma za zadanie oczyszczać to co zalega w przewodzie pokarmowym.


Przygotowanie:

Z podanych składników można otrzymać 30 ml mikstury:

    10 ml oliwy z oliwek/oleju
    10 ml rozcieńczonego soku z aloesu
    10 ml soku z cytryny

Składniki wymieszać i odstawić na noc. Rano Wypić na minimum pół godziny przed śniadaniem:) Miksturkę powinnyśmy pić minimum 3 miesiące.




 




Jeśli nie czujecie potrzeby wykonywania oczyszczającej mieszanki samo mieszanie olejów z sokiem z aloesu może być dobrym pomysłem:)


Dajcie znać czy również popijacie oleje, jeśli tak to jakie, od kiedy, jakie macie na to sposoby:)


Ja znów przeżyłam przygody z komputerem ale już wszystko ok i posty znów będą pojawiać się codziennie;) Jutro pewnie must have pielęgnacji włosów:>

Do zobaczenia i buziaki

Alina





166 komentarzy:

  1. uwielbiam olej lniany :-) na początku nie było łatwo, ale teraz biorę na łyżkę i wypijam, teraz jest bezboleśnie ;-) wolę na raz niż rozcieńczać. A miksturę oczyszczającą mam ochotę przeprowadzić za jakiś czas :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie tak zrobiłam i przez chwilę nie było świetnie, ale da się przeżyć;)

      Usuń
    2. Ja póki co jeszcze czekam na objawy oczyszczania, ale może tym razem mnie nie dopadną:)

      Usuń
    3. trzymam kciuki, żeby nie dopadły :-) ja muszę bardziej wziąć się za swoją dietę i ograniczyć świństwa, wtedy dopiero zrobię oczyszczanie tą miksturą :-) chce zrobić sobie taki mini wstęp do prawdziwego oczyszczania, żeby nie było zbyt hardcorowo na raz :D już od dawna zdrowiej się odżywiam, ale cięgle zbyt mało :)

      Usuń
  2. od tego się nie tyje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, trzeba by pić o wiele więcej aby przytyć:)

      Usuń
    2. wydaje mi się, że w ogóle nie można przytyć po piciu olei, nawet w większej ilości. gdzieś tak czytałam, że po zdrowych tłuszczach się nie tyje :-) ale nie wiem na pewno ;) wiem, że ja nie tyję i to mnie najbardziej interesuje :-D

      Usuń
    3. moja mama piła olej lniany Dr Budwig i faktycznie w tym czasie przytyła, tyle że ona to piła chyba 6 łyżek dziennie, jej kuracja trwała ok. 3 m-ce

      Usuń
    4. ważne jest aby wykluczyć inne tłuszcze w trakcie tej kuracji, a kiedy wszelkie smażone rzeczy nam odchodzą trudno przytyć pijąc nawet dużo oleju i można być spokojnym:)

      Usuń
    5. Zwracam uwagę, że olej lniany powinien być pity z rozsądkiem i umiarem! Dlaczego? Chodzi o prawidłowe proporcje do przyjmowanych ilości Omega 6! Poczytajcie tutaj http://befit.pl/wlasciwosci-oleju-lnianego/

      Usuń
  3. Hm, to znaczy, że jak mam olej z wiesiołka "bio" to też mogę go pić?
    Jakich nie można?
    I ile trzeba pić :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można pić wszelkie spożywcze, rozumiem że kupiłaś wiesiołek z myślą o stosowaniu zewnętrznym? Napisz o nim coś więcej:)
      Dobrze jest zacząć od łyżki stołowej dziennie później ilość można nieco zwiększać:)

      Usuń
    2. http://www.bliskonatury.pl/pl/p/Olej-z-wiesiolka-BIO-Oenothera-biennis/82 Ten, tu kupiłam. Pisze, że można wewnętrznie :3

      Usuń
    3. No to super, pij śmiało:)

      Usuń
    4. Łyżkę lub dwie dziennie- te duże:)

      Usuń
  4. Ja mam zamiar zacząć pić lniany ale jakoś nie mogę go nigdzie dostać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio widziałam go w paru aptekach:)

      Usuń
    2. szkoda tylko, ze 90% olejow lnianych w naszych sklepach jest zle przewowywana i nie nadaje sie do niczego i nie ma zadnych dobrych wlasciowosci..

      Usuń
    3. Ja olej lniany i z ostropestu kupuję w sprawdzonym sklepie http://naturadlapiekna.pl/pl/c/Oleje-zimnotloczone/2 już od dawna i jestem zadowolona, dbają o klienta i jakość oferowanych towarów.

      Usuń
  5. Pomysł z piciem olejów bardzo mnie zainteresował! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie mogę się przekonać do picia olei .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana może zacznij od tabletek tak jak ja:)

      Usuń
    2. Albo spróbować dodawać np. olej lniany do zmieniaków, twarogu itd - wtedy go nie czuć i jest lepiej przyswajalny :))

      Usuń
  7. To zdecydowanie nie dla mnie. Nie dam się za nic przekonać, niestety :) wolę postać tabletkową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo jadałam tabletki bo nie mogłam sie przekonać do tranu:) no i nadal sie nie przekonałam ale zamieniłam je na oleje... tranu do ust bym nie wzięła choćby nie wiem co:)

      Usuń
    2. a ja tran piję :D
      Śmiesznie się złożyło, że to co Ty tolerujesz, ja nie znoszę i odwrotnie :)
      haha:D

      Usuń
    3. OOO matko pijesz tran, jesteś moim guru:D

      Usuń
  8. ja właśnie planuję rozpocząć olejową kurację:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie odnoście tego oleju lnianego. W jakich ilościach go pić, jak często i przede wszystkim gdzie go dostane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz go kupić w niektórych aptekach, sklepach zielarskich lub eko:)Dobrze zacząć do łyżki stołowej i pomału zwiększać dawkę (max 6). Należy również ograniczyć spożywanie innych olejków. Jeśli go kupisz będziesz mieć wszystko napisane na opakowaniu ale zerknij jeszcze tutaj:) http://oleofarm.pl/olej-lniany-budwigowy.html

      Usuń
    2. Dziękuje serdecznie :)

      Usuń
  10. Mnie by chyba musieli przywiązać do krzesła u użyć sprzętu do rozwarcia szczęki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D to masz tak jak ja z tranem:)

      Usuń
  11. Ja piłam olej lniany a teraz piję olej arganowy początki nie były łatwe bo trochę mnie mdliło ale z czasem polubiłam ten smak :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też piłam arganowy i był całkiem ok ale to było bardzo dawno i miałam jeszcze wtedy jakąś wersję podgrzewaną:)

      Usuń
    2. mnie zmusiła do picia oleju paskudna choroba egzema, wyleczyłam sie własnie piciem oleju z oliwek, pije ten olej z sokiem z cytryny, cała cytryna i trzy łyzki oleju, swietne samopoczucie, po prostu super

      Usuń
  12. Może pijcie przez słomkę

    OdpowiedzUsuń
  13. no właśnie muszę się za to zabrać. Ja wolę na potrawach wchłaniać. sałatki z toną oliwy i takie tam bo nie wmuszę. odruch wymiotny i bye bye

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchłanianie w potrawach to też super sposób, ja akurat jem mało takich sałatek ale jeśli ktoś lubi to super sie sprawdza;)

      Usuń
  14. Alinko przy Twojej urodzie to żadne oleje i tabletki nie są potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O nie, nie! nigdy w życiu ;) Wolę kupić milion tabletek hehe ale PODZIWIAM :) Ja bym chyba miała odruch hmm... "wsteczny" nawet jak o tym myślę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja akurat rozumiem bo mam wiele rzeczy których bym za chiny nie przełknęła:D

      Usuń
  16. Ja kiedyś piłam przez chyba jakieś 2-3 tygodnie olej lniany, ale przerzuciłam się na picie siemienia lnianego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz też super sposób, mi jakoś wygodniej było z olejem bo nie mogłam sie powstrzymać od gryzienia:D

      Usuń
  17. Generalnie raczej przeglądam tylko blogi kulinarne i filmowe, ale bardzo dużo tu fajnych ciekawostek, zostaję na dłużej! ;) Może mogłabyś mi doradzić coś na wypadające włosy? Biorę regularnie skrzyp, ale to niewiele pomaga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino dziękuję i bardzo sie cieszę:) Post o wypadającch włosach był:http://www.alinarose.pl/2012/08/wypadanie-wosow-sposoby-supelementy.html
      Zobacz jeszcze ten:http://www.alinarose.pl/2012/10/zapuszczanie-wosow-przyspieszenie.html
      I najważniejsze- czy domyślasz się jakie mogą być przyczyny?:)

      Usuń
  18. nigdy nie słyszałam o piciu oleju! nie wiem, czy dałabym radę, bo jakoś mnie sam pomysł odpycha, ale na pewno jest to świetna dawka witamin dla skóry i włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Żaden olej nie ma witaminy C, bo to witamina rozpuszczalna w wodzie, nie w oleju. W oleju rozpuszczają się A, D, E i K.

    OdpowiedzUsuń
  20. Domyślam się jak to zabrzmi, no ale trudno, może komuś pomogę :) Olej lniany piję jak... wódkę :D Wypijam 3/4 kieliszka i zapijam wodą. W moim przypadku sposób jest skuteczny :p
    A Ciebie Alinko chciałam zapytać jak zakręciłaś włosy. Cudowny efekt! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam tak samo piłam oleje z kieliszka i przepijałam wodą ale z odrobiną cytryny:)
      Włosy zakręciłam w koka z tyłu głowy, najpierw skręcam je w okół a potem zakręcam i związuję, ciężko to opisać:))

      Usuń
  21. Ja sama oleju nie popijam. Lniany pija mój tata, ale on dolewa sobie go do winka domowej roboty- pojęcia nie mam, czy można olej łączyć z alkoholem.
    Co ciekawe- olej lniany podawaliśmy też mojemu psu! Dodawaliśmy trochę do jego jedzenia i zjadał wszystko bez problemu. Dzięki temu mój west ma piękną, lśniącą sierść i zdrową skórę- po problemach z gronkowcem na skórze taka wewnętrzna pielęgnacja była mu potrzebna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie bardzo często dodaje sie olej lniany do jedzonka dla zwierząt i mają potem piękne futro:) więc jego skuteczność mówi sama za siebie, niestety nasze 'futerko' nie rośnie tak szybko i efekt widać dopiero po jakimś czasie na nowych odrostach:)
      zainteresowało mnie to połączenie winka i oleju, muszę poczytać:))

      Usuń
  22. Dzięki Alinko za Twoją radę ! Zaczęłam olejowanie od środka i póki co nie żałuję :) Niedługo opiszę swoje przeżycia na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, bardzo się ciesze i będę śledzić notki:)

      Usuń
  23. świetny post!
    30 ml mieszanki wypijać na raz i codziennie przygotowywać nową?
    oleje od razu połykać czy trzymać w ustach? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja polecam olej rzepakowy, nierafinowany i zimnotłoczony. Olej rzepakowy posiada nawiększą ilość NN Kwasów Omega3. Tani olej rzepakowy można kupić w Lidlu, w promocji nawet 4zł za 750ml.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widze osoba bez zadnej wiedzy, od kiedy olej rzepakowyt duzo n3? hahaha chyba jednonienasyconych... masakra..

      Usuń
  25. a ja sobie miksuje bananki za pomoca blendera,wlewam troche jogurtu naturalnego i na koniec dolewam lyzke oleju aktualnie z orzechow wloskich;))

    OdpowiedzUsuń
  26. olej z pestek dyni jest smaczny - ma taki orzechowy posmak. Kiedyś piłam, ale muszę do tego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O kurcze :) pierwsze słysze o piciu olejów :) zaintrygowałaś mnie, do tej pory stosowałam olejek na włosy ale tylko zewnętrznie. Nie jestem pewna czy to przełknę ale muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz słyszę o piciu olei :O
    Ale muszę przyznać, że mi się to podoba i chyba zacznę i ja ;D
    Odnośnie przełamania to nie mam problemów jak na razie z wyobrażeniem pijącej oleju - zobaczymy.
    Dla tych co mają problemy to wystarczy od 21-42 dni i wyrabia nam się już z tego nawyk. Najgorzej jedynie na początku.
    Super post ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. picie oleju?! Nie ma mowy, ja się na to nie skuszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ratuj !!!
    Jak już mowa o olejach to mam nadzieje że mnie poratujesz , otóż każde moje stosowanie jakiegokolwiek oleju na włosy powoduje łupież ;//

    Co mogłabyś mi polecić?? Ewentualnie coś dla bardzo wrażliwej skóry głowy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może nakładaj olej tylko na włosy, omijaj przy tym skórę głowy?:)

      Usuń
  31. Ale takich oleji to chyba nie mogą pić osoby z trądzikiem bo sie pogorszy, nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej mogą bo odpowiedni procent kwasu alfa-linolenowego gwarantuje właściwą płynność łoju i jego równomierne rozprowadzanie na skórze.. Nie dochodzi wówczas do powstawiania zaskórników:)
      ale trzeba ograniczyć spożywanie innych olejów aby te w naszym organizmie mogły sie 'jakby wymienić' na lepsze:)

      Usuń
  32. Od jakiegoś miesiąca pije codziennie olej lniany, na włosy. Ale to jakich brzydactw dorobiłam się na twarzy to jakieś nieporozumienie! Nie pamiętam kiedy ja coś takiego miałam...i czy w ogóle miałam! Wielkie, boli i trzyma mi się na buzi już ponad 2 tygodnie:( Boję się, że blizny zostaną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mastiff najprawdopodobniej skóra się oczyszcza ale może być to również efekt innej zmiany np w pielęgnacji. Ogranicz spożywanie innych olejów i staraj się jeść bardziej zdrowo. może przychodzi Ci do głowy coś co jeszcze mogło spowodować taki stan rzeczy? Może połączenie jakiś produktów do skóry, włosów, czasem tak bywa.

      Usuń
  33. Alinko tesknimy za Tobą na YT....:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja też tęsknie ale udało mi sie wreszcie zainstalować wszystko bo z moim komputerem działy sie cuda i ostatnio pracowałam na cudzym gdzie nie dało sie składać filmików:) teraz muszę zabrać się za zaległy i nakręcić coś kiedy wrócę do Krakowa:)

      Usuń
  34. A ja kilka lat temu piłam tę cudowną miksturę;) 1 łyżka oleju, 1 łyżka soku z aloesu i kilka kropli soku z cytryny i w żadnym wypadku nie mieszać;) Zawsze mama mi to przygotowywała w wieku młodzieńczym, żeby zwalczyć problemy z trądzikiem! Dziękuję za przypomnienie, jutro lecę do zielarskiego po sok;)
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze co za mądra i przezorna mama, to super że robiła Ci taką miksturkę:)

      Usuń
  35. Właśnie mnie przekonałaś do pica oleju. Postaram się pic solo tylko zastanawiam się od jakiego zacząc. Mam olej z pestek winogron , może od niego ? W jakich ilościach ? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zacząć od niego ale polecam późniejszą zmianę na lniany:)zacznij od 1-2 łyżek stołowych:)

      Usuń
    2. No właśnie czytałam , że winogronowy nie do końca jest korzystny :( Dlatego zacznę od lnianego :)

      Usuń
  36. Pierwszy raz slysze o czym takim jak picie oleju, raczej nie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję za ten post ;) Ja zaczynam swoją historię z piciem oleju, do tej pory przyjmowałam je w formie tabletek, ale to jest dośc kosztowne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, ja piłam go o wiele więcej niż zjadałam w formie tabletek więc średnio mi sie to opłacało i nie przepadam za ich połykaniem:)

      Usuń
  38. Ojej, picie oleju... nie wiem czy kiedyś się na to zdecyduje. ogólnie mam problemz tego typu rzeczami, np. drozdzy chyba nigdy nie ywpije. ani zelatyna ani siemie lniane... ech niestety bardzo trudno mi się zmusić do takich rzeczy.
    ja tam brałam ostatnio tran, teraz zaczynam olej z wisiołka - ale to w tabletkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi drożdże nie za bardzo smakowały ale dramatu nie było:) na szczęście zawsze można sięgnąć po tabletki, efekt będzie taki sam:)

      Usuń
    2. Na szczęście, co bym zrobiła bez tabletek? ;)
      Ostatnio słyszałam że genialny wpływ na cerę i włosy mam olej z pestek dyni

      Usuń
  39. Jakiś czas temu stosowałam kurację,gdzie ssie się olej słonecznikowy i powiem jedno- CUDOWNA!

    Nigdy nie piłam olejów, jaką ilość trzeba pić? akurat mam oliwę z oliwek, ale planuję zakupić olej lniany, bo podobno jest bardzo zdrowy. Mojej koleżanki tata pije od 6 lat codziennie po łyżeczce i w ogóle nie choruje! to coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczynam tą kurację od jutra:>> Zobaczymy czy u mnie też sie sprawdzi:)Picie oleju najlepiej zacząć od 1-2 łyżek stołowych i powoli zwiększać, dobrze jest też ograniczyć spożywanie innych tłuszczy:)

      Usuń
  40. Picie samego oleju jest trochę bez sensu, jeśli choć trochę zależy nam na własnym zdrowiu,co w znacznej mierze przejawia się w tym jak i co jemy. Po co przymuszać się do czegoś w bezpośredniej postaci mało smacznego, jeśli o niebo lepszym rozwiązaniem jest dodawanie oleju do potraw: np. rano do koktajlu, do sałatki na obiad, do omleta, zupy, pasty do konapek na kolację. Witaminy z warzyw i owoców będą się dużo lepiej wchłaniały,a i smak potraw będzie lepszy. Lepiej zacząć od podstaw (czytaj: racjonalnej diety), bo na nic picie oleju czy inne super kuracje które nieustnie wymyśla ludzkość, jeśli nie stroni się od słodyczy, je nieregularnie, sięga po białe pieczywo itd. Trochę zdrowego rozsądku w działaniu i szacunku dla własnego ciała, a i włosy będziecie miały zdrowe, i skórę, i na pazurki nie będziecie narzekać. I to bez udziału cudownych kuracji, a nawet wiedzy o nich. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana o zdrowej diecie już wiele pisałam a picie oleju jest jest świetnym uzupełnieniem:)

      Usuń
    2. Anwen, nie jest. Picie oleju nie jest NORMALNA czynnoscia, NIE JEST to racjonalne zywienie. To chory marketing osob sprzedajacych oleje. OLEJ dodaje sie do salatki, pieczenia, potraw, a NIE PIJE lyzka... PARANOJA...

      Usuń
    3. Anwen? Kochana chyba coś ci sie pomieszało:)

      Usuń
    4. W tych wszystkich negatywnych wypowiedziach zastanawia mnie jedno: dlaczego zjedzenie oleju w sałatce jest takie zdrowe, a wypicie łyżki oleju solo wręcz przeciwnie? Tak, tak wiem, witaminy z sałatki lepiej się wchłaniają, ale nie można jednocześnie twierdzić, że wypicie TEJ SAMEJ ILOŚCI samego oleju jest szkodliwe dla zdrowia. Bo na jakiej podstawie? TO JEST PARANOJA.
      No i dlaczego każdy twierdzi, że ktoś tu się zmusza do picia? Uwaga: niektórym to smakuje. Naprawdę.
      Od siebie dodam, że nie lubię sałatek zaprawianych olejem, więc piję olej lniany solo, a w okresach gdy go piję cieszę się nie tylko zdrowym wyglądem, ale i zdecydowanie lepszą koncentracją, energią i dobrym trawieniem ;)

      Usuń
  41. Jak piję olej lniany muszę ograniczyć spożywanie wszystkich innych tluszczy? np. masła też? czy tylko olei?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie masła i ograniczyć smażenie na innych olejach:)

      Usuń
  42. Jeszcze nie próbowałam, ale może skorzystam, najchętniej jakiś który będzie miał zbawienny wpływ na cerę, muszę coś gdzieś wyczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jakiś czas temu pisałaś o właściwościach oleju lnianego. Więc kupiłam sobie to cudo i piję. Czy raczej jem, bo dodaję go do jogurtu naturalnego i wcinam razem z musli orzechowo-owocowym home made :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nidy wcześniej nie próbowałam pić olejków,bardziej stosuje do pielęgnacji skóry na zewnątrz,ale od jutra spróbuję zacząć je pić :)


    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy nie piję olejów.
    Za to chętnie i hojnie dodaję je do sałatek i wielu innych potraw. :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. moj sposob na picie oleju- polewam nim obficie salatki (nawet zwykla rukola polana oliva, czy np. oliva zmiksowana z sokiem z cytryny i miodem smakuje pysznie), poza tym kocham po prostu jesc pieczywo maczane w olivie extra virgin- na 1 posiedzenie spokojnie idzie mi filizanka olivy. Nie jem miesa wiec moge sobie pozowlic na takie tluste jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mój chłopak przed imprezą też stosuje tę metodę z olejem, żeby kac był mniejszy, tyle że zamiast wody używa mleka :) W sumie nie każdy żołądek toleruje mleko, ja chyba wypróbuje tę metodę z sokiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak to świetny sposób, można zjeść też śledziki w oleju:D

      Usuń
    2. To post idealnie zgrał Ci się ze zbliżającym sylwestrem :p

      Usuń
  48. o tej ostatniej mieszance pisałam już pod jednym z innych postów.
    Ja ją piłam przez długi okres (teraz nie mam siły wstawać wcześniej, żeby ją przygotować;/) i efekty były pozytywne - wykładzenie skóry, pozbycie się cellulitu, oczyszczenie organizamu.

    OdpowiedzUsuń
  49. hardcorowo :) jedynie gdzie olej stosuję to do sałatek :F

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja olej z wiesiołka zagryzam z kalarepą. Inaczej bym go nie przełknęła...

    OdpowiedzUsuń
  51. Myślę, że jest wiele kosmetyków i sposobów, które mogą zastąpić oleje i dać dobry efekt, ale do wszystkiego potrzeba systematyczności :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Myślę, że jest wiele kosmetyków i sposobów, które mogą zastąpić oleje i dać dobry efekt, ale do wszystkiego potrzeba systematyczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie a z tym czasem jest najtrudniej:)

      Usuń
  53. Zawsze myslałam, że witaminy można przyjmowac z tabletkami, a nie w czytsej postaci tj z olejami. Czyli jeżeli zaczne pić olej, a nie przestane spozywać tych smażonych i maseł to przytyje? Czy to raczej osobista sprawa ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to sprawa indywidualna, jeśli ograniczysz się do łyżki stołowej nic nie powinno sie stać, jeśli chcesz pić więcej to po prostu postaraj się aby olej zastąpił ilościowo np masło:)

      Usuń
  54. Dziekuje Ci za tego posta:)od niedawna zaczęłam interesowac sie tym tematem,aktualnie łykam olej z wiesiołka ale w tabletkach;/piłam wczesniej olej lniany tzn nie sam ale dodawałam do rożnych dan albo ztarta maerchewke z jabłkiem z dodatkiem oleju ale jego smak jest dla mnie nie zbyt fajny.zastatnawiam sie teraz nad kupnem oleju sezamowego,podobno jest pyszny:)i można dodawać go do wszystkiego.buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak sezamowy jest bardzo smaczny, spróbuj:)

      Usuń
  55. A mi się właśnie przedwczoraj przeterminowało około 250 ml oleju lnianego... :( Kupiłam pół litra z zamysłem stosowania zewnętrznie i wewnętrznie. Po wypiciu dwóch łyżek stwierdziłam, że takiego paskudztwa jeszcze w życiu nie próbowałam...
    Alinko, jak myślisz- czy jeśli będę stosować taki przeterminowany olej zewnętrznie, to mogę sobie zrobić krzywdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój się przeterminował gdzieś w sierpniu a dalej go używam do olejowania włosów, działa tak samo jak przed końcem terminu :) Podobno dopóki nie zmieni koloru i zapachu jest niegroźny, ale nie wiem, ale już wykańczam butelkę :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  56. Trochę czasu temu lekarz zalecił mi korzystanie z siemienia lnianego. Niestety sam smak i konsystencja skutecznie mnie odstraszały - teraz mam podpowiedź jak to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  57. cześć . mam pyanie jak uzywasz owdy brzozowej , czy po uzyciu ja spłukujesz , jak częśto ją wcierasz , jakie dała ci efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie wpadłabym na to, hmm może to będzie jedno z moich postanowień nowo rocznych.

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej :) w sumie jestem stałą czytelniczką tego bloga, ale dopiero ten post mnie zmotywował do ujawnienia się :) po prostu zaciekawiona pobiegłam do kuchni i spożyłam łyżkę oliwy-trochę nieprzyjemne po przełykaniu, ale ogólnie uwielbiam oliwę, dodaję j,ą do wszystkiego, więc popijanie czymkolwiek okazało się zbędne. Dwa lata temu łykałam kapsułki, których głównym składnikiem był bodajże olej z wiesiołka i po dwóch miesiącach miałam o wiele piękniejszą skórę-nie tylko twarzy, ale całego ciała. Stąd moje pytanie czy do tej mikstury z sokiem z aloesu i cytryny możnaby dodać wiesiołka? Jak pisałam do oliwy mój organizm już przywykł, a sama kuracja mnie zainteresowała, gdyż po świątecznym (nieuniknionym) obżarstwie planuję wprowadzić zdrowy styl życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że możesz spróbować, ew zawsze fajnie jest połączyć sam aloes z wiesiołkiem:) Wiesiołek faktycznie ma świetny wpływ na skórę więc chyba nie ma na co czekać- szczególnie jeśli sprawdził się wcześniej:) Dzięki i buziaki, daj znać o efektach:)

      Usuń
  60. nie rozumiem picia olejow, powinno sie je dodawac do potraw, szczegolnie do salatek i problemu nie ma. pilo sie kiegys tran ale picie oleju z oliwek czy innych to dla mnie paranoja.

    OdpowiedzUsuń
  61. nie chce byc niemila.. po co pijesz oleje solo? Widze, ze masz mala wiedze zywieniowa i czytasz wszystkie nowinki i robisz wszystko, zeby byc fajna, a nadmiar tez szkodzi.. Pamietaj nadmiar olejow ma charakter prooksydacyjny i szkodzi. Olej mozna dodac do salatki, a nie pic na sile..
    Paranoja...

    Na przyszlosc, poczytaj troche badan naukowych, poucz sie na temat zywienia,a potem pisz te wszystkie nowinki niczym panie z onetu, bo to nic dobrego, a mozesz zrobic krzywde sobie i innym...

    Pozdrawiam lekarz i dietetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli jesteś lekarzem i dietetykiem to na pewno słyszałaś o dobroczynnym wpływie choćby oleju lnianego, to żadna nowinka:)
      A ja nie piję nic na siłę ale nie dodaję oleju do sałatek bo takich o jakich piszesz raczej nie zjadam:)

      Usuń
  62. Smak jakichkolwiek olei solo skutecznie mnie odrzuca, ale żywię się głównie rozmaitymi sałatkami ze świeżych warzyw z dodatkiem porcji białka i w zależności od jego rodzaju bazę dressingu stanowi oliwa z oliwek lub olej lniany budwigowy. Natomiast do potraw wymagających obróbki termicznej używam oleju z pestek winogron. W owsiance ląduje siemie lniane a do koktajli/soków warzywno-owocowych dodaję łyżkę oliwy z oliwek (nie przebija się w smaku napoju - przynajmniej ja nie czuję).

    Olejem lnianym przepłukiwałam sobie dziąsła, kiedy były mocno podrażnione i wyleczył je błyskawicznie :D , ale ten smak brr..
    Zuzka

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie cierpię olejów i chyba się nie przekonam...:(

    OdpowiedzUsuń
  64. Alinko, bardzo dziękuję za ten wpis - przypomniałaś mi, że oprócz oliwy z oliwek są też inne cudowne oleje. Dotychczas spożywałam regularnie właśnie oliwę z oliwek - maczałam w niej kawałki pieczywa, bo niestety, nie jestem w stanie przełknąć samej oliwy. Myślę, że jestem już gotowa, żeby wypróbować inne oleje :) Czy myślisz, że zamiana soku z malin na świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy będzie ok? Bo o tej porze roku mamy dobre pomarańcze i chciałabym je jakoś wykorzystać - i tak regularnie pijam świeży sok z pomarańczy rozcieńczony z ciepłą wodą, więc może teraz zacznę dodawać do niego olej?

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo interesujący wpis;-) Ja osobiście lubię używać (niekoniecznie pić) dwa oleje: olej lniany, który uważam za najwartościowszy i oliwę z oliwek na zimno z pierwszego tłoczenia. Chodzi mi o używanie tylko tych dwóch olejów w kuchni - a to do wyciskanego soku, a to do sałatek, białego sera ucieranego itp itd. Oleje są potrzebne nie tylko dzięki właściwościom i witaminom, ale także po to by witaminy pochodzące z innego pożywienia, które są rozpuszczalne właśnie w tłuszczach- miały szansę się wchłonąć.

    MAM PYTANIE: Alinko, a czy takie picie olejów jest bezpieczne w ciąży...?;-) Główna zainteresowana;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciąży można sobie pozwolić! Tłuszcze są potrzebne do rozwoju płodu. Tylko zwróć uwagę jaki olej, możliwe że niektóre zawierają związki niewskazane w ciąży, tak jak nie wszystkie zioła w ciąży są wskazane.

      Usuń
  66. picie oleju?? jestem w szkoku!!

    OdpowiedzUsuń
  67. UWAGA na sok z aloesu zawierający benzoesan sodu ! w połączeniu z Wit. C z cytryny może przekształcać się w rakotwórczy związek ! Kupujcie soki z aloesu droższe ale takie , które mają w składzie 100 % soku, nie jakieś 99,7%! -tak wiem , że są tańsze ale niestety w dzisiejszych czasach za wszystko się płaci.

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej! Napiszę na początku, że bardzo lubię Twojego bloga- podejście do naturalnej pielęgnacji skóry i sensownego odżywiania, no i całą oprawę :). Pomysł picia olei mnie trochę zdziwił. Mnie przekonują argumenty o spożywaniu całości pokarmowych. Tak samo jak cukier w czystej postaci, tak i oleje w ogóle powinno się ograniczać i najlepiej jeść cukier w postaci owoców, a tłuszcze- np. orzechów. Może kogoś zainteresuje ten krótki filmik, trochę wyjaśnia: http://www.youtube.com/watch?v=lbALgjmZUek
    Sama zaznaczę, że nie ograniczyłam całkowicie spożycia czystych tłuszczy, bo jednak ciężko bez nich gotować, ale lepiej się czuję jedząc pełnowartościowe pokarmy.

    OdpowiedzUsuń
  69. Ciekawa mieszanka, słyszałam o piciu soku z aloesu, który wspomaga odporność oraz poprawia stan skóry, włosów i paznokci więc fajnie, że można go połączyć z oliwą. A co do dziewczyn, które twierdzą, że picie oleju solo nie jest normalne to chciałam powiedzieć, że między innymi we Włoszech już od dawien dawna znane jest picie oliwy z oliwek rano na czczo w celu poprawy przemiany materii :).
    Ja zaczęłam pić samą oliwe bo nie sprawia mi to żadnych problemów, może w najbliższym czasie dokupie sobie olej lniany i sok z aloesu i zrobie taką mieszankę. I chciałam się właśnie zapytać czy przez picie takiej mieszanki np: łyżka oliwy + łyżka oleju lnianego + sok muszę ograniczyć inne oleje? Z masła nie zrezygnuje bo je uwielbiam ale poza tym chyba nie jem zbyt dużo tłuszczów (no i może ser żółty:P).
    Świetny post Alina, stworzyłaś tu naprawde imponujące kompendium wiedzy, czekam na więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja nie pije ale ssam i jestem bardzo zadowolona z efektów. Jeśli jesteś ciekawa tej metody zapraszam do poczytania : http://marharitta.blogspot.com/2013/01/ssanie-oleju-i-cudowne-tej-metody.html :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Olej lniany można wymieszac z twarogiem :) Podobno w obecności białka zdecydowanie lepiej się wchłania, a i smak jest bardziej znośny :)
    Jeszcze taka rada, nie kupujcie oleju lnianego z supermarketu. Olej lniany, aby zachował swoje własciwości powinien CAŁY CZAS stac w chłodnym i ciemnym miejscu :) A sklepowe półki takowe nie są na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to dieta dr Budwig- ser i olej lniany. W smaku całkiem całkiem, ale ja wytrzymałam może 2 tyg. Jestem leniwa :) no i pieniążków trochę mi szło na ten nabiał :) Ja olej kupuję w aptece, albo w sklepie ze zdrową żywnością. Teraz go piję, niestety to dla mnie koszmar, jeszcze przez 2 godz czuję ten smak... ble :(

      Usuń
  72. czy jeżeli zaczęłam pić olej lniany to oliwy z oliwek już nie powinnam?

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja piję różne oleje, obecnie konopny ale piję go (1 łyżkę) w trakcie posiłku, tak mi smakuje najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  74. Wszystko super dziewczyny, ale blagam sprobujcie cudowny olej kokosowy

    OdpowiedzUsuń
  75. a czy słyszał ktoś o szkodliwości oleju lnianego? podobno jeśli się z nim przesadza może wręcz szkodzić.

    OdpowiedzUsuń
  76. Co myślisz o piciu oleju rzepakowego lub jego stosowaniu do nawilżania ciała ?

    OdpowiedzUsuń
  77. alinko jestem męzczyzna i mogę tez pic olej lniany ? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. Ja piję olej lniany codziennie rano 2 - 3 łyzki z dwoma kromkami ciemnego chleba. Piję regularnie juz od 2 lat. Zamiennie piję rzepakowy zimnotłoczony - dla mnie ma lepszy smak. Cholesterol mi sie unormował po 3 miesiącach picia. Poprawia trawienie i wzmacnia włosy. Chyba będę to praktykować- tak długo jak sie da :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja piję olej na zmianę raz lniany raz z sezamu. Zaleciła mi picie lekarka medycyny chińskiej. Najlepszy efekt jak się pije na czczo na pół godziny przed posiłkiem i wystarczy według niej łyżka oleju czy tranu. Na początki mnie mdliło po wypiciu ale poleciła mi abym piła olej i od razu po tym łyżeczkę soku z cytryny i pomogło. Nie mdli mnie. Pomaga mi taka kuracja na włosy, cerę, na wypróżnienia no i podstawową chyba cechą jest to że NNKT bardzo dobrze wpływają na układ nerwowy. Można powiedzieć, że picie oleju ma wpływ na wyciszenie i emocje. Czytałam o tym w książce Bożeny Żak-Cyran Alchemia pożywienia. Polecam lekturę bo mądre rzeczy kobieta pisze.

    OdpowiedzUsuń
  80. Bardzo dziękuję za radę na temat jak spożywać oleje. Próbowałem olej lniany budwigowy spożywać samodzielnie, z twarogiem, przyprawami etc. ale dopiero rada że z sokiem malinowym zadziałała :) dziękuję i pozdrawiam
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja stosuje olej do płukania jamy ustnej. Biore jedna łyzke stołowa oleju do ust i tak przez pol godziny trzymam w ustach ,ruszajac i przelewajac z jednej strony na druga:-) oczyszcza organizm,leczy zatoki , poprawia stan jamy ustnej. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  82. Ja stosuje olej lniany budwigowy, ale przez specyficzny smak i zapach, połknięcie go bez dodatków nadal sprawia mi trudności.

    OdpowiedzUsuń
  83. Do wszystkich "oburzonych" piciem oleju - mowa jest przecież o zdrowych tłuszczach NNKT, a nie nasyconych, czy co gorsza trans. NNKT jak z samej nazwy wynika są niezbędne. Nie ma się co oburzać, że ktoś pije 1-2 łyżeczki oleju dziennie, bo są ludzie, którzy jedzą fast foody i w jednym hamburgerze jest więcej tłuszczu niż w tej jednej łyżce oleju i jakoś nikt nie twierdzi, że to jest "nienaturalne". Zresztą co za różnica, czy zjesz tę łyżkę w sałatce czy solo. Ja uwielbiam olej lniany, jem go w paście budwigowej 6 łyżek dziennie i żyję, a wręcz bardzo poprawiło mi się zdrowie i wygląd skóry, włosów, schudłam kilka kilogramów (mimo, że problemów z wagą nigdy nie miałam). Faktem jest jednak, że jedząc olej lniany całkowicie zrezygnowałam z innych tłuszczy i odżywiam się bardzo zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  84. Mam podwyższony cholesterol i cukier. Mój lekarz rodzinny bagatelizuje moje wyniki,dopiero za rok będę mogła zmienić lekarza rodzinnego. Więc wczesniej zanim te komentarze przeczytałam kupiłam na alegro olej lniany. Część wykorzystałam do śledzi na Śwęta i do sałatki . Teraz chciałabym zjeżdz. Zaczęłam od dziś 1 łyżkę z sokiem pomarańczowym. Doczytałam się że do 3 łyżek to bezpiecznie można brać. Spróbuje a w kwietniu chcę zrobić kontrolne badania. Pożyjemy zobaczymy. Może kto mi napisze z jakich firm jest najlepszy olej lniany. Ja mam z Dar natury.

    OdpowiedzUsuń
  85. niesprecyzowana15 stycznia 2014 23:01

    Witaj :) jestem początkująca, dlatego moje pytanie może być idiotyczne :) otóż, czy można tego samego dnia spożywać olej lniany oraz świeżo mielone siemie lniane? Jeżeli tak, to w jakich proporcjach aby nie przesadzić?
    Ps. Twój blog to mistrzostwo, czytam jak zahipnotyzowana! :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Ja tez uważam, że picie olejów jest wskazane, ale pewnie wszystko z umiarem.

    OdpowiedzUsuń
  87. Alinko chce rozpocząć picie oleju lnianego. Istnieje jakieś wskazanie kiedy należy go pić? Rano na czczo? Wieczorem?

    OdpowiedzUsuń
  88. Polecam olej kokosowy! Picie łyżeczki dziennie pomaga schudnąć 0,5 kg tygodniowo! I to bez zmiany diety...Ma działanie nawilżające organizm od wewnątrz i z zewnątrz. Jest antybaktryjny, antywirusowy..pomaga w całkowitym zwalczeniu wysypek, infekcji(przy chorobach), nawet na grzybice, usuwa swędzenie przy ugryzienu owadów, łysienie, siniaki, oparzenia, kaszel, przeziębienia, gorączka, osłabienie odporności, choroby układu trawienia, wrzody, kamienie nerkowe, bolesne i nieregularne miesiączki, niedobory witamin, astma, osteoporoza i wiele innych.Wspomaga gojenie się ran, hamuje pojawianie się plam na skórze, działa łagodząco przy chorobach skóry (egzemy), spowalnia starzenie i opóźnia powstawanie zmarszczek, nawilża i wygładza skórę.
    Jako jedyny olej chroni włosy przed utratą protein, dzięki swej specyficznej budowie olej kokosowy jest w stanie wniknąć w strukturę włosa i dokładnie go nawilżyć, dzięki czemu włosy stają się miękkie, lśniące i mocne.
    Stosowanie na skórę głowy wzmacnia cebulki, zapobiegając wypadaniu włosów. Zwiększa ukrwienie skóry i pomaga w walce z łupieżem. Można stosować jako maseczkę na całą długość włosów (a także skórę) przed myciem, lub nałożyć na same końcówki, aby zapobiec ich rozdwajaniu. Bardzo polecam i zapraszam na mojego mini-bloga: calamity97.pinger.pl
    Nie ma tam nic o urodzie ale od tego jesteś Ty : )

    OdpowiedzUsuń
  89. A ja mam takie zapytanie właśnie odnośnie olejów. Piję olej lniany budwigowy i zaczęłam używać preparat Alerbon (olej z czarnuszki - na alergię). Czy to nie za dużo i czy taka mieszanka nie będzie na siebie jakoś negatywnie oddziaływać?

    OdpowiedzUsuń
  90. Łączenie ze sobą olejów nie oddziałuje na siebie negatywnie. Poza tym organizm jest mądry i w razie czego szybko da znać jeśli któregoś będzie w diecie za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  91. każdy olej zawiera kalorie to czy przybierzemy na kilogramach zależy od naszego zapotrzebowania kalorycznego.np moje zapotrzebowanie to 2500 kcal a z pożywienia dostarczam 2400 kcal jeśli do tego wypije 50 gr oleju (+/- 400kcal) to mam 300 kcal nadwyżki więc waga będzie sie zwiększać

    OdpowiedzUsuń
  92. Cześć Alinko :) ostatnimi czasy bardzo lubię czytać Twojego bloga i wypróbowałam już wiele rzeczy jakie proponujesz tutaj, kupiłam jakiś czas temu olej lniany, ale na prawdę trudno mi go przełknąć, zastanawiam się czy tran w aptekach w tych kapsułkach może zadziałać w porównaniu z piciem oleju lnianego, masz może jakiś sprawdzony? i myślę też nad tym czy nie dałoby się jakoś wlać tego oleju lnianego do do kapsułek żelowych i wtedy uzupełniać swą dietę o kwas omega 3 bardziej bezboleśnie, z niecierpliwością czekam na odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  93. olej lniany to super sprawa, podczas picia najlepiej ZATKAC NOS, wtedy nie czuje sie tego okropnego, cierpkiego smaku.:)))))) a tak w ogole to jeszcze lepiej jest wczesniej wlac olej i zimna wode do szklanki (wiadomo nie mieszaja sie, ale wtedy jakos lepiej sie to pije) pozdrawiam:***

    OdpowiedzUsuń
  94. Olej lniany jest bardzo zdrowy - ja piję i da się przełknąć .Też dobrze jest gryźć olej ,. Tu ktoś pisał o tym trzymaniu w buzi .Ja kiedyś śmiałam się z tego ,ale jak pomyślałam jak to działa to to robią .

    OdpowiedzUsuń
  95. Alino, pije olej drugi dzień i po wybiciu boli mnie brzuch, głowa i robi mi się niedobrze. Trwa to ok. godziny, a potem przechodzi. Czy to normalne? i co najważniejsze, czy ustąpi? dzięki za odp!

    OdpowiedzUsuń
  96. hej pije olej lniany od ok 2 miesiecy, zaczęłam pic ze względu na jelita, problemy z załatwianiem się itd. na początku czułam się cudnie. Olej oczywiście nie ma zbyt długiej daty ważności, ale mimo że nie jest przeterminowany jego smak bardzo szybko się zmienia się i jest coraz bardziej nieznośny.. mam również wrażenie że przestał tak "skutecznie" na mnie działać. Wiecie może czy olej można pić non stop? może powinnam wprowadzić urozmaicenie ?

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja także początkowo nie mogłam przekonać się do picia tranu, ale odkąd znalazłam smakowe od Gala daję radę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za Wasze komentarze:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...