1 grudnia 2012

Moje uzależnienie + nowy zapach:)





Niewiele elementów pielęgnacji na które trafiłam w trakcie mojego planu pięknej skóry okazało się tak uzależniających jak szczotkowanie ciała na sucho:) O szczotkowaniu pisałam Wam już wcześniej, mogłyście również zobaczyć filmik, a dziś chciałam pokazać i porównać dwie szczotki których używam.

Nic tak nie rozbudza jak poranne szczotkowanie! Jeśli mamy zły humor, ciężko nam się pozbierać i obudzić rano, szczotkowanie ekspresowo stawia na nogi. To jedyna rzecz którą powtarzam każdego ranka od paru miesięcy i niemal  nie wyobrażam sobie życia bez szczotki:>



Jakie korzyści czerpiemy ze szczotkowania na sucho?

- szczotkowanie odstresuje,  rozluźni napięte mięśnie (okazało się być idealne kiedy zaczęłam chodzić na regularne treningi, bez niego była bym o wiele bardziej obolała po boksie:))

- ujędrnia skórę


- zmniejsza opuchliznę nóg i stóp


- pobudza, odtruwa i oczyszcza układ limfatyczny


- zmniejsza ryzyko wrastających po depilacji włosków


- usuwa martwy naskórek


- pomaga walczyć z cellulitem


- 'podkręca' pracę układu odpornościowego


- poprawia wchłanianie kosmetyków nakładanych po









Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch szczotek do masażu. Pierwsza to szczotka z Rossmana, druga z The Body Shop.  Pierwsza jest twardsza, posiada długą rączkę która pomaga w masażu pleców. Czasem jednak rączka przeszkadza, a szczotka zajmuje więcej miejsca w bagażu. Jej włosie jest krótkie, przez co bardziej sztywne choć 'włoski' są mniejsze. Bardziej szczotkuje niż masuje:)



Szczotka z TBS jest bardziej poręczna i lepiej leży w ręce. Jej włoski są dłuższe, lepiej się uginają, szczotkowanie jest delikatniejsze (mniej drapie) ale mam wrażenie że lepiej masuje. Jest wykonana z drewna, wygodnie się ją trzyma, ładnie się prezentuje.

Myślę że z czasem uda mi się upolować jeszcze jakąś szczotkę, ale pewnie dopiero gdy moje dwie przejdą na emeryturę. Jeśli możecie mi coś polecić będę bardzo wdzięczna:)






  




Jak sie szczotkować?

"Szczotkowanie zaczynamy od dołu posuwając się w górę. Zawsze kierujemy się w stronę serca, wykonując długie, posuwiste ruchy. Zaczynam od obu nóg, szczotkując je wolno w górę z każdej strony, później przechodzę na brzuch szczotkując powoli do góry. Następnie przechodzę na ręce i szczotkuję je od nadgarstków do ramion i wracam do pleców zaczynając od linii pośladków. Szczotkuję je w górę, do linii serca po czym przechodzę do góry i masuję od linii ramion w dół.


Cały masaż powtarzam dwa razy. Po pewnym czasie zauważycie że nie tylko Wasza skóra jest gładsza, ale również czujecie się o wiele lepiej:)

Nie szczotkuję dekoltu, piersi i twarzy bo skóra jest tak wyjątkowo delikatna. Mam zamiar kupić sobie szczoteczkę do masażu twarzy ale o tym jeszcze Wam napiszę.

Jeśli macie pieprzyki, uważajcie aby ich nie zadrapać, dziewczyny o delikatnych naczynkach na nogach również powinny uważać:)


Szczotkowanie ciała ma wielu miłośników (podobno jest nią również Miranda Kerr) i zapewniam Was, że jeśli już zaczniecie, pokochacie szczotkowanie:) Na początku możecie mieć różne odczucia, niektóre osoby po pewnym czasie doświadczają nieprzyjemnego detoxu ale zdecydowania warto spróbować."
Najlepiej zafundować sobie  szczotkowanie z rana, wtedy faktycznie jest w stanie nas pobudzić i odczujemy wyraźną różnicę. Najlepiej zacząć przed kąpielą/ prysznicem a po umyciu natłuścić skórę oliwą z oliwek czy balsamem. Ja zauważyłam ogromną różnicę, efekt przypominał mi to jak wyglądała skóra po depilacji woskiem:D








Zachęcam Was do szczotkowania dziewczyny:) To najfajniejszy sposób aby zdrowo zacząć dzień!


Zmieniając temat... nie wiem jak Wy ale ja jestem wielką fanką zapachów L'Occitane, ostatnio nabyłam Pivoine Flora, choć miałam ogromną ochotę na Cherry Blossom:)
Zawsze cierpiałam na brak lekkich kobiecych zapachów a Pivoine jest właśnie taka...


Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, grejpfrut
nuta serca: peonia, róża
nuta bazy: drzewo sandałowe, białe piżmo




Wywąchałam ją na współlokatorce przyjaciółki, która popsikała się u znajomej z pracy:) I tak z dziewczyny na dziewczynę przeszło na mnie, a parę dni później zapach był mój...Akurat załapałam się na zniżkę w sklepie więc jakoś mi się udało, tym bardziej że zawsze mam problemy z wydawaniem pieniędzy na perfumy:)

Zapach świetnie sprawdza się jako dzienny, jest lekki, niezobowiązujący, zauważyłam że ubrania ładnie nim przesiąknęły a ja nie czuję go w ciągu dnia, co jest cudem bo zawsze mam z tym problemy:)









Miałyście okazję testować zapachy L'Occitane?  
A może również jesteście fankami szczotkowania? 



Dajcie znać co sądzicie! Ja ciągle walczę z komputerem, ale kiedy już dojdziemy do ładu zaczynam nagrywać filmiki bo strasznie długo nic nie ujrzało światła dziennego! 
Przez problemy z oprogramowaniem filmik o różach leży niezłożony a ja nie mogę nagrać Wam ulubieńców:(


Jutro może skrobnę Wam parę słów o moim fitness planie bo zostałam zupełnym maniakiem ćwiczeń:)

Buziaki

Ala




74 komentarze:

  1. Ja niestety nie szczotkuję, jakoś nie mam na to rano czasu :) No i z niecierpliwością czekam na fitness plan

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Alinko! Od Ciebie zaraziłam się szczotkowaniem. Szczotkę z rossmana mam już od dawna i tak naprawdę zaczęłam jej używać od kiedy napisałaś o szczotkowaniu po raz pierwszy. Również nie wyobrażam sobie dnia bez mojego małego rytuału. :)Skóra zrobiła się zdecydowanie ładniejsza i gładsza. Dziękuję!

    I na koniec zostawiłam taką małą ciekawostkę :) Nie wiem czy to jakaś wada mojej szczotki, ale w mojej rossmanowej koleżance można wysuwać tę długą drewnianą rączkę. Wydaję mi się, że Twoją również można tak rozkładać i używać na dwa sposoby.

    Ściskam Cię gorąco! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję bardzo, strasznie sie cieszę że u Ciebie szczotkowanie sie sprawdza! Moja szczotka niestety sie nie składa, jest cholerka tak zlepiona że ani rusz:D

      Usuń
    2. Tez tak mialam, musialam ja lekko podwazyc i pogimnastykowac sie, ale udalo mi sie sciagnac ta nieporeczna raczke i zostala sama szczotka :)

      Usuń
    3. Alinko przede wszystkim bardzo dziękuje za ten genialny pomysl, szczotkuje sie na sucho i widze ogromna roznice, skora jest gladsza, jędrniejsza i ja rano żywotniejsza, wystarczy minuta szczotkowania i to działa lepiej niz kawa;))) a co do szczotki to one wszystkie sie zdejmują, jeden egzemplarz rozlozylam w rossmannie i schodzilo leciutko, niestety kupilam szczotke dopiero nastepnego dnia i trafilam juz na inny ezgemplarz, mi bylo ciezko ale moj chlopak jest silniejszy to sobie poradzil i ipotem wystarczylo kilka złożen i rozłozen i to sie jakby wygładziło i teraz lekko idzie:))) moze popros swojego mena o pomoc. buziaczki Kochana

      Usuń
  3. U mnie szczotkowanie się nie sprawdza, bo naczynka na moich nogach takich zabiegów nie lubią :( A i ponawiam moje pytanie, które musiałaś przeoczyć ostatnio stosujesz obecnie jakąś odżywkę do rzęs? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj faktycznie przeoczyłam:* Skończyłam drugi lashfood i tak sie trzymają sie pewnie wrócę do revitalash:)

      Usuń
  4. Mam szczotki, ale ciężko z systematycznością.
    Zostałam przez Ciebie zmotywowana, szczególnie że to tyle korzyści daje przecież!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uzależnienie od szczotkowania rozumiem bardzo dobrze:) Uwielbiam ten rytuał. Zapachu jeszcze nie znam,sprawdzę przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alinko, nigdy się ze szczotkowaniem nie spotkałam, dopiero u Ciebie. Jak myślisz, czy szczotkowanie przy naczynkowej skórze nie zaszkodzi?
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ago, wyżej Remedy pisała że u niej nie sprawdza sie właśnie ze względu na naczynkową skórę... ale musisz spróbować bo to bardzo indywidualna kwestia:)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź! :))
      Właśnie zdałam sobie sprawę z oczywistości: przecież myję twarz szczoteczką. Zatem muszę koniecznie spróbować tego szczotkowania na ciało.
      Pozdrawiam serdecznie!
      Aga

      Usuń
  7. Ja także uważam, że szczotka z TBS jest chyba najlepszą na rynku:)
    L'Occitane ma w ofercie Immortelle. Moja wielka miłość od tego lata:]

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie słyszałam o takiej możliwości...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Alinko! Miałam te perfumy, używałam ich latem, ale niestety na mojej skórze słabo oddawały zapach. Natomiast ciągle służy mi ten flakonik, który sprytnie otworzyłam i używam do innych moich zapachów i robionych perfum:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę spróbować, mam nawet szczotkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O widzę, że szczotkowy bakcyl też Cię dopadł :) Także mam szczotkę Body Shop i także przygotowywałam wpis na temat szczotkowania :) Działanie szczotkowania póki co objawia się u mnie miękką gładką skórą. Miło by było gdyby troszkę wzmocnił układ odpornościowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie chodziło mi po głowie pytanie: to szczotkowanie przed lub po kąpieli? Ale mi odpowiedziałaś. Ja jeszcze próbowałam masować się na "mokro". Od zawsze uwielbiałam szorstkie gąbki, a ostatnio kupiłam sobie wybitnie szorstką i "szczotkowałam" się nią w trakcie kąpieli. Choć nie wiem czy to przynosi taki sam efekt jak po szczotkowaniu na sucho. Co sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem strasznym porannym leniwcem, a na dodatek zmarzluchem, więc rano marzę tylko o ciepłym sweterku ;D Ale chyba się zmobilizuję, bo korzyści są całkiem zachęcające. Pamiętasz może cenę szczotki z TBS? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja szczotkuję tylko pośladki i uda ponieważ gdy robiłam to na całym ciele włoski na nogach zaczęły boleśnie wrastać, na plecach pojawiły się pierwszy raz krostki a poza tym mam sporo pieprzyków :( efekty chyba nie były objawem detoksu bo nie ustępowały z czasem. Myślisz ze takie miejscowe szczotkowanie przyniesie jakieś rezultaty? Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj!Alinko dzięki za pomysł z TBS, biegnę wkrótce po szczotkę i chcę spróbować, bo dopiero od Ciebie się dowiedziałam o tego typu zabiegach:)oj przyda mi się, bo ostatnio jestem jakaś ospała, a to na pewno pobudzi nie tylko moje ciało:)Dzięki Tobie zajrzałam na stronkę internetową TBS i znalazłam tam długo poszukiwany grzebień do włosów. W drogeriach znalezienie grzebienia drewnianego o rzadkim rozstawieniu zębów graniczy z cudem, a Tu dzięki Tobie znalazłam:)Dzięki wielkie:)Mam nadzieję, że tu gdzie mieszkam( Dania) w TBS to znajdę:)Pozdrawiam.Magda

    OdpowiedzUsuń
  16. witaj Alinko, jest cos niesamowitego w tych zapachach L'Occitane, obecnie mam serie Verbena: krem do rak, lotion do ciała i żel pod prysznic. Verbena to pobudzający, energetyzujący lekko cierpki zapach dla takich śpiochów jak ja :-). Polecam wszystkim sowom :-) Sprawia że bladym świtem jesteśmy pełne energii. Z tego zestawu lotion do ciała jest moim number one-bardzo wyrazisty, mocno się trzyma, latem nawet szybki prysznic go nie usuwa, a wręcz przeciwnie ujawnia wtedy inną nutę. Dodatkowy plusik mój TŻ przepada za tym zapachem :-)
    ewucha4@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. szczotkowanie chyba nie dla mnie - łatwo pękają mi naczynka na nogach.
    Za to o perfumach chętnie czytam i coś czuję, że nie długo wybiorę się je powąchać!

    OdpowiedzUsuń
  18. Alinko a ile czasu zajmuje ci wyszczotkowanie całego ciała? Robisz to po prysznicu czy przed?

    OdpowiedzUsuń
  19. ja szczotkuje ale pod prysznicem codziennei wieczorem . ale sprobuje i rano sie przyzwyczaic;]

    OdpowiedzUsuń
  20. W jakiej drogerii/sklepie można powąchać te perfumy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'occitane ma swoje własne sklepy, tak jak np. Yves Rocher. Sklepy L'occitane w Warszawie znajdziesz m.in. w CH Arkadia lub na Nowym Świecie. Ja jeszcze nigdy nie byłam, ale teraz, zachęcona, może się przejdę :)

      Usuń
  21. Ja szczotkuje swoje ciało bardzo rzadko ze względu na wrażliwe naczynka..ale faktycznie jest to bardzo przyjemny zabieg ;) kochana dziękuję za odpowiedź pod wczorajszym komentarzem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja polecam szczotkę do masażu na sucho i mokro z For Your Beauty z Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawiłaś mnie tym szczotkowaniem tylko, że ja wolałabym to robić wieczorem, bo rano zawsze się spieszę, nie wiem tylko czy to by przyniosło równie świetne efekty?

    OdpowiedzUsuń
  24. Alinko, mogłabyś napisać czym się zajmujesz w życiu? co studiujesz, gdzie pracujesz? czytam twojego bloga od dawna, oglądam też filmiki, ale nigdy nie usłyszałam od ciebie odpowiedzi na to pytanie, a jestem bardzo ciekawa:)

    Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważniej poczytaj zaległe posty i obejrzyj stare filmiki. Tam Alina wszystko wyjaśniała ;)

      Usuń
  25. kocham się szczotkować! do plusów dodałabym zlikwidowanie niedoskonałości na skórze, jestem wielką entuzjastką tego magicznego zabiegu co rano. filiżanka kawy nie stawia na nogi tak jak szczotkowanie właśnie.
    Aga.

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że te szczotkowanie nie sprawdzi się u osób, które mają delikatne naczynka. Przez pewien okres stosowałam masażer głównie na uda, oczywiście wszystko robiłam delikatnie, niestety po pewnym czasie pojawiło się mnóstwo pajączków ;/
    Czekam na filmik z ulubieńcami miesiąca, mam nadzieje, że taki powstanie :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Szczotkuję się odkąd przeczytałam Twój pierwszy post na ten temat. Najpierw wystąpiły objawy detoksu, wiadomo - skóra musi się oczyścić. Dzielnie to przetrwałam i teraz jestem baaardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba też zacznę szczotkowanie ;)
    Twoja stronka to źródło wszelakiej wiedzy!
    Uwielbiam czytać twoje posty!

    OdpowiedzUsuń
  29. może ktos napisac ile średnio trwa takie szczotkowanie, bo nie wiem czy rano się wyrobię,a kupić szczotke tylko po to by leżała nie chcę. Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  30. Były już wyniki konkursu z aloesem? Nie dopatrzyłam się ich...

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko, czy do pasty migdałowej Twojego przepisu mogę dodać białą glinkę? Robię z niej maseczki i działa na mnie super, dlatego zastanawiam się, czy w pascie też by ładnie działała.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mocno zainteresowałaś mnie tym szczotkowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja szczotkuję ud ai pośladki ale niestety chyba zaprzestane bo naczynka mi pękają :( I jak tu zwalczyć to swiństwo ?:(
    Pozdrawiam. Masz świentego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  34. jej przeciez to podraznia skore, gdybys zobaczyla ja pod mikroskopem to mysle, ze odstawilabys te szczotki :( rozumiem zluszczanie, masaz itp ale to juz jest agresywne traktowanie skory. kochana, skora wbrew pozorom nawet na nogach jest delikatna i nie wolno sie z nia tak obchodzic a do tego na sucho :O ty ja zwyczajnie uszkadzasz, sa to mikro uszkodzenia, do tego robisz to codziennie. zbyt agresywna metoda wg mnie. zmuszasz skore do nadnaturalnie przyspieszonej regeneracji, ktos tu wyzej napisal: "najpierw wystapily objawy detoksu" - tak najpierw skora reaguje niezbyt fajnie na takie tortury a pozniej po prostu sie przyzwyczaja... obawiam sie, ze jak zaniechasz tych zabiegow to mozesz miec problemy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jakoś nie przekonuje mnie to szczotkowanie... wystarczy mi peeling raz w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja się szczotkowałam, ale na mokro. I z regularnością też był problem...Ale chętnie przetestuję twoją metodę. Jak zwykle inspirujesz;-) Zapachy też intrygujące. Brakuje mi tylko przeglądu cen kochana, byłabym wdzięczna za ich dodawanie - bądź miejsce ich nabycia.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy nie szczotkowałam ciała oprócz włosów oczywiście ;p;p;p Tych perfum również nie miałam okazji testować, z chęcią wypróbuje szczotkowanie ciała :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja używam rękawicy z sizalu na sucho, ale szczotka to też bardzo fajny pomysł. Widziałam chyba podobną w Oriflame :)
    Zapachy z L'Occitane są przepiękne, najbardziej podoba mi się Kwiat Wiśni

    OdpowiedzUsuń
  39. Z checia sprobowalabym tego szczotkowania, ale moja skora na nogach jest naczynkowa, przez co niestety musze zrezygnowac :( Chyba ze sprobowalabym masowac nogi delikatniej niz reszte ciala. Ile Ci zajmuje taki masaz rano?
    Alinko, jak wyglada teraz Twoja dieta? Czy nadal stosujesz te sama diete, ktora pokazalas nam przy 3-miesiecznym planie do pieknej skory? Chcialabym zawalczyc o ladna cere i zrzucic troche kg (niestety przez moj tryb pracy przez ostatnie 2 miesiace przytylam... 8kg!), ale teraz najwieksza przeszkoda wydaje mi sie byc pogoda za oknem - zima mam ochote jesc wiecej i glownie cieple posilki :( Dlatego jestem ciekawa, jak to wyglada teraz u Ciebie.
    Pozdrawiam Cie serdecznie! :)
    Beata
    PS: przepraszam za brak polskich znakow, strasznie sie to czyta

    OdpowiedzUsuń
  40. Zachęciłaś mnie. We wtorek wyruszam na poszukiwania szczotki :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja również chętnie spróbuję szczotkowania i myślę, że uda mi się wciągnąć w to Mamę, ponieważ ona uwielbia tego typu masaże. Spróbuję wdrażać moją skórę stopniowo (np 2x na tydzień, potem 3x ... ), mam nadzieję że będzie mi za to wdzięczna!

    Dziękuję za zawsze ciekawe posty!
    Pozdrawiam cieplutko i czekam niecierpliwie na plan fitness (sama przymierzam się do tego!).
    -Phero_nike

    OdpowiedzUsuń
  42. Dołączam się również do prośby o podanie ceny zapachu
    (to ważna rzecz szczególnie przed świętami ;) i miejsca zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  43. A co w momencie, jak dzis pierwszy raz sie szczotkowalam (nie za mocno) i po wszystkim skora mnie swedzi? Czuję jakbym miała owsiki pod skórą :D Tez tak ktos ma? Czy tylko ja jestem jakims odosobnionym przypadkiem?;)

    OdpowiedzUsuń
  44. a czy tej notki juz nie bylo?

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja jestem zakochana w Miss Dior Cherie L'eau i na pewno szybko nie zdradzę tego zapachu;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kochana zapachy z L'Occitane są przepiękne, w lato była promocja na miniaturki balsamów do ciała - jeśli ją powtórzą to gorąco polecam :) mam też pytanie spoza tematu : jakiego pędzla używasz do rozświetlania kości policzkowych, jeśli korzystasz z Shimmerbricka Bobbi Brown? wizażystka poleciła mi zwykły pędzel do różu, ale moim zdaniem nanosi on na skórę zbyt dużo produktu (bo w Shimmerbricku jest bardzo dużo tych świetlistych drobinek!). może pędzel miotełka byłby akurat? jeszcze takowego nie posiadam, więc czekam na twoją rekomendację :) pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj :) zagladam na Twojego bloga od pewnego czasu, kiedy zainteresowałam się naturalnymi metodami pielęgnacji. Stworzyłaś tutj kompendium wiedz na ten temat :) nie muszę lawirować iędzy dziesiątkami stron, tutaj mogę znaleźć najistotniejsze informacje. Gratuluję i dziękuję :)

    Ja sama mam pewien problem i pomyślałam, że może mogłabyś coś poradzić. Otóż na całym ciele, a przede wszystkim na nogch mam strasznie suchą skórę. Wygląda okropnie. Jestem z natury bladziochem, co mi nie przeszkadza, jedyne, na co narzekam to stan mojej skóry. Jest bardzo cienka, można śledzić układ żył. Myślałam o stosowaniu oleju z pestek winogron albo z wiesiołka. Poza tym zastanawiam się, czy raczej siedzący tryb życia nie przyczynił się do tego stanu rzeczy. Zapisałam sie na zajęcia na siłownie i staram się więcej ruszać, zobaczymy jakie będa efekty. Napewno mi to nie zaszkodzi, może jedynie pomóc :)

    Może któraś z dziewczyn zaglądających tutaj ma podobny problem i da znać, jak sobie z tym radzi. Liczę na odpowiedz. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Mam ten sam problem co Ty. Zwłaszcza po kąpieli/ prysznicu mam tak suchą skórę, że aż mnie swędzi. Ostatnio pani w aptece poleciła mi balsam na bazie masła kakaowego firmy Palmers. U mnie świetnie nawilża skórę (nawet na cały dzień) i niweluje świąd:) Lubię jego zapach, choć niektórym może nie odpowiadać. Na mojej skórze utrzymuje się cały dzień i jestem bardzo zadowolona z niego. Poniżej zamieszczam link do niego:
      http://www.maslokakaowe.com/

      PS. To nie jest reklama;)

      Usuń
  48. Szczotkowanie to jedyny rytuał pielęgnacyjny który udaje mi się regularnie stosować, od dwóch miesięcy co rano. Nie wiem o co chodzi ale faktycznie samopoczucie poprawia się i to uzależnia. Nie wiem na ile wpływa to na stan skóry ale bardzo schudłam a skóra jest naprawdę jędrna. Polecam, nawet dla totalnych leniuchów!!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Taką szczotkę jak Ty masz z Rossmana, ja zakupiłam w drogerii Natura. Wysuwa się rączka, przez co jest wygodniej. Posiłuj się z nią trochę, u mnie też nie było łatwo, ale dziarska sprzedawczyni dała radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Witaj brunetko, mam pytanie, czy Ty czytasz maile? :) Napisalam do Ciebie w zeszłym tygodniu na temat OCM i nie mogę się odpowiedzi doczekac, maniakalnie sprawdzam pocztę co 3 minuty :D
    Pozdrawiam, P.Z.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja używam ostatnio rękawicy z Rossmanna (na mokro pod prysznicem) i też jestem bardzo zadowolona:)
    Ten zapach jest wprost cudowny, podoba mi się też ten o nazwie Magiczne Kwiaty z L'Occitane <3
    Pozdrawiam, Millie.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja miałam szczotkę z plastikowymi wypustkami z Rossmanna. Jest dość twarda, ale dobrze masuje i po tygodniu zauważyłam znaczną poprawę w jędrności skóry na udach. Niestety moja się połamała i muszę kupić nową :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Szczoty do masażu i szczotkowania są świetne... kupiłam także rossmanowska i jestem w siódmym niebie:) Pięknie wygładza, pilinguje wręcz. Później skóra aż pije kosmetyk:)
    http://divasloungepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Brunetko poprosimy cos o nawilżaniu cery..

    OdpowiedzUsuń
  55. W jakiej cenie są te szczotki ?

    OdpowiedzUsuń
  56. wiemze nie na temat ale na jarmarku swiatecznym na Rynku Głównym można dostać drewniane grzebyki za 7 zł, ja sama szukałam długo i wytrwale bo ten z body shopu to masakryczną cene ma. Iwona

    OdpowiedzUsuń
  57. No właśnie, naczynka. Już tyle razy się przymierzałam do szczotkowania, ale nie chcę sobie jeszcze pogorszyć stanu nóg i ramion...

    OdpowiedzUsuń
  58. Witaj :)
    Ja polecam szczotki do ciała khaja - są zarówno do masażu na mokro i sucho -ja mam tą na mokro- chciałoby się napisać "zdziera papę z dachu" ;), szczotki z Rossmanna chowają się przy khaji .

    Ostatnio wypatrzyłam też sklep internetowy Szczotkarnia -asortyment wygląda zachęcająco.
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  59. Alu (mam nadzieję, że mogę tak się do Ciebie zwracać) w jaki czyścisz tę szczotkę? Wiadomo, że przy suchej skórze szczotka się nie brudzi jakoś specjalnie, ale na pewno zostaje na niej złuszczony naskórek - jak ją zatem czyścić?

    OdpowiedzUsuń
  60. hej! czy szczotka jest z nauralnego wlosia? czy z syntetycznego?

    OdpowiedzUsuń
  61. Fajny zestaw, trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Hej Alinko, mam taką samą szczotkę z rączką z rossmanna, nie wiem czy wiesz, ale rączkę można wysuwać i wsuwać tylko trzeba lekko szarpnąć. Stąd ten bawełniany pasek, by głowe szczotki można wsunąć w dłoń :) 2w1

    OdpowiedzUsuń
  63. L'occitane ma świetne zapachy, też już mam piwonię :) i żel pod prysznic z tej serii :) mają piękne opakowania podróżne :) i też bardzo polecam pielęgnację ciała od nich np. serię z migdałem - cudowna!

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.