28 kwietnia 2015

Zacznij malowanie kreski od końca;) Jak malować kreskę na szybko zaginającej się powiece.










Przy okazji obecności kresek na blogu, wiele z Was pisało mi, że ze względu na załamującą się  szybko powiekę nie możecie wyciągać końcówki tak jak byście chciały i linia bardzo Wam się zagina. Dzisiaj filmik w którym pokazuję jak możecie sobie z tym poradzić.
Nie obiecuję że triki będą do wykonania w każdym przypadku ale warto eksperymentować! Może sama zmiana kolejności malowania, miejsca, pomoże Wam osiągnąć zupełnie inny efekt.

Jeśli nasza powieka zagina się bardzo szybko możemy zakończyć kreskę szybciej, albo spróbować ominąć miejsce zagięcia, przejść lekko pod nim i sprawić, że nasza kreska będzie celowo zginać się blisko niego w ten sposób, że koniec wypadnie już na gładkim odcinku skóry:).





W filmiku pokazuję jak zaczynać malowanie od końcówki i mówię o czym powinnyśmy pamiętać czy na co uważać, a tutaj pokażę Wam jeszcze jeden trik, który pomaga w przypadku załamującej się w zagięciu kreski.





Pewnie parę z Was słyszało o sposobie na kreski kończące się na tym samym poziomie. Tutaj robimy coś podobnego, zaznaczając pewne miejsce kreseczką.

Na czym polega różnica?
Nie zaznaczamy miejsca w którym mają kończyć się kreski, zaznaczamy miejsce, w którym mają 'przejść pod' załamaniem. czyli tam gdzie jeszcze mogą przebiegać, nie załamując się.







To taki punkt to którego będziemy dociągać kreski ale nie będziemy wychodzić już dalej w załamanie. Do tego punktu i takiej końcówki dopasowujemy resztę kreski po prostu je łącząc.


Sam koniec malujemy już poza strefą zagięcia, dzięki czemu zupełnie nie jest pofalowany.
Wiele dziewczyn pomimo szybko załamującej się blisko kącika powieki może wyciągnąć koniec kreski właśnie na tą poduszeczkę. Czy będzie to wyglądało dobrze to już kwestia indywidualna i czasem lepiej jest kreskę przed zagięciem zakończyć ale często można jeszcze ten koniec przedłużyć:).








Moja powieka załamuje się całkiem 'klasycznie' jednak jak widzicie, na niej również mogę narysować kreskę w taki sposób, że będzie pofalowana. Widać to na pierwszym zdjęciu. Nawet jeśli o wiele szybciej bym ją zakończyła, końcówka była by 'pogięta'. Wystarczyło że szybciej wyciągnęłam ją w górę.

Na dwóch zdjęciach niżej kreska mija załamanie. Pierwsza jest grubsza i mija je dokładnie w tym miejscu, w którym się jeszcze mocno nie zniekształca.
Druga jest troszkę inna, cieńsza, podobna na całym odcinku oraz o wiele krótsza.









Jak widać kreski mogą wyglądać zupełnie inaczej czy też możemy malować je w zupełnie różny sposób.
Mam nadzieję, że jakoś zainspirowałam Was do eksperymentów i być może uda Wam się stworzyć kreskę trochę inną niż zwykle!



Miałyście problemy z malowaniem końcówki kreski?
Czy Wasza powieka zagina się w sposób który malowanie utrudnia?:)


Jeśli macie pytania piszcie,

buziaki

Ala






108 komentarzy:

  1. Przyznam że dałaś mi do myślenia, zaraz idę sprawdzić czy u mnie uda się to zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  2. Alinko masz może jakiś sposób na pojawiające się krostki na udach? Jak je traktować? Jak te na twarzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana może chodzi o rogowacenie okołomieszkowe? Jeśli tak pomogą delikatne peelingi, złuszczanie i:
      Krem Pilarix Lefrosch
      Maść z witaminą A
      SVR Xerial 30% emulsja keratoregulująca
      SVR Xerial 50% krem keratoregulący
      Jeśli chodzi o zwykłe niedoskonałosci to oczywiście skuteczne będą wszystkie preparaty miejscowe które sprawdzają się u Ciebie na twarzy:)

      Usuń
    2. O dzięki kochana :)

      Usuń
    3. Kurcze... też coś takiego mam, z tym że jeszcze na piszczelach i w okolicach tricepsa...Może dałoby rade skleić jakiegoś obszerniejszego posta na ten temat? :D Idzie lato, zaczynamy się odsłaniać, a tu takie mankamenty... :<

      Usuń
    4. Ja często mam takie krostki na udach, na początku myślałam, że to uczulenie, albo coś mnie podgryza, bo zazwyczaj nasilało się jak wyjeżdżałam i po depilacji. Jedyne, co mi pomaga, to częste posypywanie talkiem (używam pudru Babydream, bo przy okazji nawilża), zdecydowanie łagodzi podrażnienia, wypróbuj:)

      Usuń
    5. Alinko - kremy na rogowacenie okołomieszkowe - możesz rozwinąć temat - może jakiś oddzielny post :) od dziecka mam na ramionach, bokach ciała od pachy do pośladków i na nogach. Latem jak wystawiam na słońce znikają, ale jak noszę spodnie i nie opalam, to tragedia :) Pozdrawiam

      Usuń
    6. Te krostki to brak slonca i powietrza dla skory w tym miejscu. Tez to mam, zadne peelingi ani kremy nie pomagaja, dopoki chodze w zakrytych nogach, sa i juz.. wystarczy pare razy "poopalac" nogi na cieplutkim slonku i problem mija az do nastepnej zimy;) przynajmniej u mnie;)

      Usuń
    7. A ja słyszałam, że te krostki z tyłu na rękach oraz na nogach robią się od produktów mlecznych. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności, ale odkąd bardzo ograniczyłam spożywanie mleka i jogurtów skończył się mój problem z krostkami i buczącymi jelitami. Słońca unikam, bo jestem bladziochem, więc na powietrzu przebywam dosyć krótko, tylko by naprodukować witaminę D. Może niech ktoś mądrzejszy się wypowie i zdementuje bądź potwierdzi tę teorię? :)

      Usuń
    8. tez prosiłabym o post na ten temat.. idzie lato, a aż wstyd ubrać się w krótkie spodenki. Słońce pomaga przy opalaniu, ale na krótko. Nieswoje uczucie gdy mężczyzna przejeżdża ręką po udzie, albo gdy przyjdzie do przebrania się przy nim jest czasami juz nie do zniesienia :/ ciężko, oj ciężko

      Usuń
  3. u mnie bardzo nisko się zagina, wymaluję idealną kreskę, opuszczę normalnie oko i wygląda jakby koniec był doklejony zupełnie w innym wymiarze :P ale ostatnio właśnie wyczaiłam jak tego uniknąć i zaczynam od tego co jest pod załamaniem i reszte maluję póżniej, cała kreska wygląda o niebo lepiej ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah tak właśnie jest:) Więc też masz swój dobry sposób;)

      Usuń
    2. dużo się nad nim napracowałam i długo, bo kreski maluję od jakiś 2 lat a dopiero jakoś niedawno, po zakupie pędzla do eyelinera który poleciłaś zaczęłam kombinować i wykombinowałam :D

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana niestety przyczyn może być bardzo dużo, tutaj tego nie ustalimy, nie ma co za bardzo gdybać;(. Ale często takie problemy w tych rejonach wskazują na jakieś problemy ze strony układu pokarmowego, trawienia. Możesz spróbować 15 minut przed większymi posiłkami wypijać łyżeczkę ekologicznego octu jabłkowego w 1/3 szklanki wody:) Możesz też spróbować ograniczyć nabiał na jakiś czas i zobaczyć, czy zauważasz różnicę.Tutaj w komentarzach jedna dziewczyna pisała o wpływie nabiału na swoją skórę:) http://www.alinarose.pl/2015/04/hity-i-kity-tygodnia.html

      Usuń
  5. Alinko uwielbiam twojego bloga tyle pracy w to wszystko wkładaszw te świetne zdjęcia, posty, filmiki i te miliony pytań jakie ci zadajemy zawsze odpowiadasz i ze spokojem traktujesz również te kąśliwe uwagi. Masz w sobie tyle ciepła i wdzięku. Na pierwszy rzut oka widać że jesteś dobra i mądra a do tego piękna i mądra oraz wysportowana. Kobieta- ideał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) a odpowiadanie to akurat najfajniejszy aspekt;)

      Usuń
  6. Super! dzięki Tobie już mam nową koncepcję na kreskę którą maluję prawie codziennie, bo po prostu uwielbiam taki rodzaj makijażu mimo opadającej powieki:) przynajmniej powiększa ładnie oczy i nie odciska się na górnej powiece tak jak kredki :( Pamiętam na początku przygody z eyelinerami robiłam tą kreskę patrząc w dół co dawało później mało ciekawy efekt;/ Teraz robię te kreski zdecydowanie krótsze i wygląda oko zdecydowanie lepiej mimo tego, że szalenie podobają mi się u innych dziewczyn takie kocie oczy jak u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. hej, zdradź proszę jaki to eyeliner? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam ten czarny z fotek :) i jaki pędzęl którym pokazujesz jak malować świetne włosie krótkie i zbite hakuro u mnie sie nie sprawdzil i szukam dobreg pedzla do linera, dzieki Mortycja

      Usuń
    2. najlepszy to ZOEVA 317, uwielbiam go :))

      Usuń
  8. Moja powieka jest tak trudna, że chyba się nie naucze jej malować :( Alinko co to za eyeliner (ten w pisaku)? I jaka jest nazwa skośnego pędzelka którego użyłaś? Wydaję się być bardzo precyzyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, koniecznie muszę spróbować, bo zazwyczaj moja kreska jest pofalowana, więc nie robię jaskółki :) A masz jakiś pomysł co zrobić, kiedy jedna powieka bardziej opada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi o to kiedy jedna powieka ruchoma ma większą powierzchnię, a druga mniejszą

      Usuń
    2. Uczono mnie na zajęciach z makijażu, że każde oko traktujemy indywidualnie. Wiadomo, makijaż ma tworzyć spójną całość, ale jednak nie powinno się starać w 100% skopiować sposobu malowania jednego oka i przenieść go idealnie na drugie. Tak samo jest z brwiami, często jedna jest inna :)

      Usuń
    3. Tylko, że kreska na lewym oku jest ok, a na prawym tak jakby za gruba przez opadającą powiekę

      Usuń
  10. Uwielbiam Twojego bloga. Wkładasz w niego mnóstwo pracy! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łatwiej będzie żelowym eyelinerem malować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz dobry pędzelek może być łatwiej, zależy w czym masz większą wprawę:)

      Usuń
  12. Ja po roku dopiero na to wpadłam, ale mimo wszystko ciężko na moich powiekach rysować kreski. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Alu znasz może jakieś maski, odżywki czy spraye które wzmacniają skręt?

    OdpowiedzUsuń
  14. Z kreskami mam największy problem dlatego ich nie robię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja jest okropnie ...zaginająca się, opadająca i wszystko co działa na jej nie korzyść. Sposób z omijaniem zagięcia też stosuję. Inaczej nie udałoby mi się namalować żadnej ładnej kreski :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy ten zielony eyeliner to z Bobbi Brown?

    OdpowiedzUsuń
  17. Super, pokombinuję ze swoją kreską, bo choć towarzyszy mi na co dzień, to mam z nią kłopot. Powieki nie dość, że opadające, tłuste, to w dodatku różnią się :/ Bardzo chętnie obejrzałabym też filmik o rozświetlaniu wew. kącików oraz łuków brwiowych :) Co robić, za pomocą czego, by było to spójne i ładnie wyglądało :)

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj tak, tak, jakiś instruktarz rozświetlania wewn.kącików by się baaardzo przydał :))))
      zazwyczaj nakładam za dużo jasnego cienia i wychodzi plama...

      Usuń
  18. ooooo coś dla mnie... u innych kreska wychodzi mi idealnie, ale malując samą siebie mam z nią problem! chyba już wiem dlaczego;) sprawdzę jeszcze dziś:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej Alinko jak poradzić sobie z rogowaceniem okołomieszkowym? Używam kremu pilarix i maści z wit A robie peeling raz na tydzień a nadal mam krostki na ramionach :( o dietę tez staram sie dbać. Nie wiem juz co z tym zrobić :/

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne kreski i bardzo dobry sposób. u mnie raczej nie ma z tym problemu , za to z ich identycznością owszem :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej Alu. Mam problem z włosami :( sa średnioporowate w kierunku wysokoporowatych. Mam problem z puszeniem. Staram się dbać o włosy od roku. Używam oleju lnianego i z pestek winogron. Kupiłam polecana przez Ciebie maskę nounou i joico ale nic nie działa :( kiedy jestem w domu włosy sa super ale wyjde tylko na lekki wiatr i zaraz robi sie szopa :( o dietę tez staram się dbać na tyle ile mogę. Wiec dlaczego włosy nadal takie sa?:(

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a na czym dokładnie polega zmiana w szopę? Czy włosy zmieniają swój kształt, kręcą się? Jak oceniłabyś stopień nawilżenia? Jakie włosy miałaś jako dziecko?

      Usuń
    2. Nie zmieniają swojego ksztaltu tylko nagle staje sie szorstkie w dotyku i strasznie odstają :/ stopień nawilżenia hmm jesli jestem w domu to wydaje mi sie ze jest calkiem dobry no ale niestety jak wyjde z domu to mam wrażenie jakbym nic nie robila z tymi włosami :/ jako dziecko tez miałam raczej puszące włosy lekko kręcone

      Usuń
    3. Najlepsze sa takie 3dniowe ale niestety skora glowy nie wygląda juz dobrze :/

      Usuń
    4. Ok w takim razie myślę że to jednak kwestia niedostatecznego nawilżenia i być może zbyt mocnego nawilżania- jeśli mówisz że same włosy wyglądają najlepiej 3 dnia to trzeba odtworzyć ten stan szybciej. Dzieje się tak dlatego, że w tym czasie sebum ze skóry głowy rozprowadzi się już na włosach. Po myciu mogłabyś sięgnąć po coś wygładzająco nawilżającego z olejkami. może toć takiego: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=67367
      oraz odrobinkę tego http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=11678
      Myślę że maski które masz będą ok, ale trzeba jeszcze w minimalnym stopniu włosy nawilżyć i leciutko natłuścić po myciu. Daj znać czy pomogło to będziemy myśleć dalej:)

      Usuń
    5. Alinko wlasnie chodzi o to ze używam tego serum z biovaxu i nic nie pomaga :/ sprobuje jeszcze z tym drugim produktem i zobaczymy :)

      Usuń
  22. z jakiej firmy ten czarny eyeliner? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko , mam pytanie odnośnie paletek sleeka . Która będzie pasowała do szatynki o niebieskich oczach ? Mam już au naturel i teraz zastanawiam się nad kolejną , coś bardziej barwnego . Którą polecisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celino myślę że fajną opcja będzie oh so special:)

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo - myślałam właśnie o niej lub o vintage romance . Ja niestety mimo swojego wieku -bliżej mi do 30 niż do 20 na dobrą sprawę dopiero zaczynam się malować na poważnie .

      Zacznę od oh so special a potem będę szukała czegoś innego :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Vintage romance może być troszkę zbyt ciepła, wydaje mi się że ten sleek będzie lepszy:))
      powodzenia:*

      Usuń
  24. Alu ja z inna sprawa czy majac dyskopatie mozna chodzic I cwiczyc na silowni?
    Joga odpada a szukam czegos co bede mogla robic bo mam przerosty miesni poprzecznych ud na dodatek.
    Bardzo Cie prosze o odpisanie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej Alinko. Dobrze jest nakładać olej z czarnuszki na twarz na godzinę.. codziennie? Czy trochę rzadziej? Co ile dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana olej z czarnuszki jest dość szczególny- może podrażniać więc najpierw to sprawdź. a czas... wiesz jeśli po godzinie nie podrażni to już możesz go zostawić. ale myślę że najlepiej będzie go zmieszać z jakimś który Cie nie zapycha np konopnym, z pestek malin itp:)

      Usuń
  26. Witajcie! Mój sposób na równe linie zwłaszcza w jaskółce to stemplowanie płaskim cienkim pedzelkiem, zakupionym w sklepie dla artystów malarzy ;-) jest cieńszy od osławionego hakuro do kresek, i dosłownie odbijam nim na powiece małe kreski łącząc ze sobą. Alinko dziekuję że jesteś! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oslawiony to określenie pejoratywne ;)

      Usuń
  27. A ja już tyle się napsioczyłam nad malowaniem kresek, że chyba po prostu sobie odpuszczę. No nie wychodzi mi i już. Chociaż mam do Ciebie pytanie - czy w ogóle możliwe jest namalowanie równej, ładnej kreski nie widząc całego oka? Chodzi o to, że mam bardzo dużą wadę wzroku (-8) i bez okularów nic a nic nie widzę, więc mam nos w lustrze, a co za tym idzie nie widzę całego oka na raz. Nie wiem czy mnie zrozumiałaś, ale może Ty lub jakaś czytelniczka okularnica macie jakieś porady ;)
    Gorące pozdrowienia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś widziałam gdzieś takie specjalne okulary do makijażu- tak dziwnie się przekładało szkiełko i można było bez problemu się malować, może poszukaj w necie ;) A soczewki? Mam koleżankę z wadą -12 i z powodzeniem nosi kontakty od wielu lat. Powodzenia!
      Ewelina

      Usuń
    2. koniecznie spróbuj z pędzelkiem do brwi (ja używam Zoeva 322)
      maczam go w cieniu (zazwyczaj na mokro, ale nie tylko) lub żelowym eyelinerze i nakładam wzdłuż lini rzęs całą długością (szerokością?) włosia (robiąć jak gdyby takie 'pieczątki')
      kreska wychodzi równa, cieńka i łatwo się ją kreuje :)
      pwodzenia!!

      Usuń
    3. Dziękuję Wam! :) soczewki noszę sporadycznie, bo po prostu ich nie lubię. Dużo lepiej czuję się nosząc okulary :)

      Usuń
  28. Będę musiała spróbować tym sposobem - może będzie mi szybciej wychodzić kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  29. droga Alinko i dziewczyny. Mam pytanie z serii pytań głupich ale mam problem z rozróżnieniem kosmetyków do włosów z serii wzmacniających, odżywczych i regenerujących. Mam wrażenie że wszystko działa podobnie tylko inaczej się nazywa.
    byłabym wdzięczna za jakieś rozjaśnienie tematu,
    Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzmacniająco to chyba można tylko zadziałać na cebulki czyli jakieś wcierki. Myślę, że powinnaś się się bardziej skupic na rozroznianiu masek czy odżywek emolientowych, proteinowych i humektantowych. Na blogu Anwen ostatnio były wpisy z podziałem na te kategorie. Zobacz co lubią Twoje włosy i działaj.

      Usuń
  30. hm, ja mam taka powieke, i moj sposob jest taki ze maluje kreske ktora konczy sie tuz przed tym zgieciem- moje oczy zreszta nie wygaldaja dobrze z taka dluga kreska. Koniec oczywiscie robie taki w szpic- przypomina to troche klasyczna kreske ktora ma Angelina Jolie (z tym ze moja kreske wyciagam bardziej w gore- a dodatkowo zazanczam na ciemno w srodku wewnetrzny kacik i zewnetrzny w srodku 1/4 dolnej powieki, reszte lini wodnej maluje na bialo. To taki moj trik na ogromne oczy), o tu: http://thebeautystop.com/wp-content/uploads/2008/03/angelina-jolie-eyeliner.jpg

    OdpowiedzUsuń
  31. Perfumetki <3 22ml - 12 zł <3 (£2,5 | 3€)
    www.neness.pl

    Zapraszam na naszą stronę oraz do współpracy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Malowanie kresek jest moją zmora... czasem machne kreskę kredka i lekko rozetrę ale szału nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko, który tusz polecasz(pogrubiajacy i lekko wydłużający) aby rzęsy wyglądały naturalnie? ;) może jakiś z rossmanna? Zbliża się tydzień dla oczu :D

    OdpowiedzUsuń
  34. ja maluję fajnie kreskę na jednym oku, ale drugą zawsze mam inną. :(
    po prostu zmieniam rękę i mi tak fajnie nie wychodzi czasem. heh

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetna kreska, ja nie potrafię ich malować.

    Alinko, ja jak zwykle mam pytanie z innej beczki: moje końce włosów są suche, w dodatku rozdwajają się... poradź coś proszę, kwestia podcinania nic nie daje bo z długości pasa obieramy je do brody z nadzieją, że się poprawią... a tu nic.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a jak z pielęgnacją u Ciebie? czego używasz i jaka jest pierwotna przyczyna tego wysuszenia końców:)

      Usuń
    2. Alinko, nie mam pojęcia jaka może być przyczyna takiego stanu włosów. Swego czasu robiłam badania i wyszły ok. Myję włosy szamponem regenerującym, wzmacniającym bądź nawilżającym...odżywki z tej samej serii. Ciągle nic, nie ma poprawy. Kilka lat temu rozjaśniałam włosy i od tamtego czasu, nie faebuję, nie rozjaśniam, nie używam prostownicy, jedynie suszę grzywkę :) Poradź coś , Proszę.

      Usuń
    3. Hej hej:) Kochana ja rozjaśniałam chyba z 4 lata temu a końce jeszcze to pamiętają i akurat u mnie właśnie to jest przyczyną rozdwajania. na końce u mnie działał najlepiej joico reconstructor razem z hydratorem, http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12576 zobacz inne opinie.
      Niestety może być też tak, że pielęgnacja pomoże tylko połowicznie, ale będę trzymać kciuki- tam dziewczyny pisały też właśnie o takich rozjaśnianych włosach:)

      Usuń
  36. Spaniała kreska mam nadzieje że sie nauczę robić tę kreske jak ty

    OdpowiedzUsuń
  37. U mnie to załamanie jest jeszcze niżej i przez to często kreski wychodzą brzydkie, ale kombinuję mocno i czasem jest ok :) bardzo fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja po wielu probach nauczylam sie, ze nie nalezy bac sie rozpoczecia kreski jak juz powieka sie skonczy ;) Czyli linia kreski (ta w gore/w strone brwi) nie idzie np. jako przedluzenie dolnej powieki, tylko dobre pare milimetrow dalej, tak, jakby gorna powieka jeszcze trwala. Trudno to opisac bez ilustracji. W kazdym razie ten sposob sie u mnie sprawdza i dzieki temu kreska wychodzi bardzo dobrze, chociaz, tak, jak mowie, dlugo mi zajelo nauczenie sie tego.

    OdpowiedzUsuń
  39. A ja mam tak beznadziejnie zbudowane oko, że załamanie powieki ciągnie się dalej niż zewnętrzny kącik :( nie ma opcji żeby ominąć to załamanie, chyba że wyciągnąć kreskę zupełnie w poziomie :( ehh mogę tylko pomarzyć o pięknej, wyciągniętej w górę jaskółce :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej Ala. Mam problem z malowaniem kreski. Kreske jako taką zrobie ale nie umiem sobie poradzic z niedomalowanym miejscem miedzy rzesami. Mam nadzieje ze wiesz o co chodzi. Powstaje taka niepomalowana szparka. Jestem blondynka i jeszcze bardziej to widac przy jasnych rzesach. Jak temu zaradzic?

    OdpowiedzUsuń
  41. kurde muszę pomyśleć nad tą kreską i w końcu popracować nad nią.. bo tak myślę że przez to, że cery nie mam idealnej, to im więcej dzieje się na oczach, to tym bardziej odciągam tym uwagę od jakiegoś niechcianego pryszcza czy rozszerzonego pora :D a jeszcze noszę okulary to muszę starać się podwójnie, by widać było że się umalowałam :D taka kreska na pewno by się odcinała.. oj oj może w majówkę poćwiczę.

    OdpowiedzUsuń
  42. Już tyle razy próbowałam się tego nauczyć i nigdy mi to nie wychodzi. Przy malowaniu już pierwszej kreski tylko się złoszczę. Oglądałam już chyba z 30 filmików jak to robić i dalej nic ;( Spróbuje Twojej metody może w końcu coś mi wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam pytanie odnośnie toniku z mieszanki oleju pichtowego z naftą lub innym specyfikiem. W notce było, że należy użyć 10ml tego olejku, czyli jedna buteleczka na jedno użycie? Czy jeśli rozrobię to mogę stosować tę mieszaninę przez dłuższy czas?

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej, planujesz zrobić posta odnośnie kolejnej promocji w rossmanie? Na tusze, eyelinery itd?

    OdpowiedzUsuń
  45. odnośnie kresek: mam piwne oczy, ciemną oprawę oczu, brązowe włosy. jaki kolor eyelinera byś poleciła? chciałabym, aby wyróżnil moje oko :) pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek polecam starszy post Aliny: http://www.alinarose.pl/2015/04/najlepsze-eyelinery-na-lato-czyli.html ;)

      Usuń
  46. Ciekawy sposób :) Mam dość podobną technikę ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj Alinko :)
    Czytam Twojego bloga już od bardzo dawna. Wcześniej nie miałam odwagi napisać do Ciebie, ale pomyślałam, do odważnych świat należy. Troszkę niezręcznie jest mi o tym pisać, ale zawsze warto spróbować.
    Czytałam Twoją recenzję na temat rozświetlacza Wibo Eclat de Luxe. Miesiąc temu będąc w rossmannie widziałam go, ale nie kupiłam, nie pamiętam dlaczego. W tym momencie nie ma go już nigdzie, ani stacjonarnie, ani online na stronie wibo czy też rossmanna, i prawdopodobnie go już nie będzie. I tutaj jest moja ogromna prośba, czy nie chciałabyś mi go odsprzedać? Dziwna prośba, tak wiem, ale już wszystkiego się chwytałam ;) Zakochałam się w nim, dosłownie. Jeśli byś się zgodziła, byłabym Ci baaaardzo wdzięczna. Bardzo mi na tym zależy.
    Jeśli w jakiś sposób Cie uraziłam to przepraszam, ale myślę, że warto było spróbować, tym bardziej, że jesteś chyba ostatnią osobą (sądząc po Twoich wypowiedziach), która byłaby zła z tego powodu.
    Dziękuję z całego serca jeśli się zgodzisz ;*
    Natalia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana napisz mi maila na brunettesheart@poczta.fm a adresem albo tel jak jesteś z krk to Ci mój oddam:)

      Usuń
  48. A jaki eyliner polecacie? do malowania kreski w pisaku czy pędzelkiem lepiej zrobić kreskę

    OdpowiedzUsuń
  49. Sama często praktykuję tę metodę! Fajnie, że ją dokładnie opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja mam bardzo małe pole manewru jeśli chodzi o moją powiekę, cienie się jej prawie nie trzymają, ale kreskę zawsze jakoś zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  51. super blog, świetne porady:) zapraszam na rozdanie:http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/2015/04/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  52. Na samym początku trzeba znaleźć eyeliner idealny dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Hej Alinko, będzie post co warto kupić z kosmetyków do oczu?:-) Jeśli nie to podpowiedz proszę czy loreal milionie lashes so couture będzie dobry dla prostych i cienkich rzęs? Zastanawiam się nad nim lub masterpiece, ale ten drugi daje chyba bardziej naturalny efekt, a wolę konkretniejszy:-) Zależy mi na wydłużeniu i pogrubieniu.
    Drugie pyt. dotyczy pędzli, czym myjesz i jak suszysz? Ciężko doprac biala końcówkę... Po podkładzie oczywiście:-/
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  54. http://www.wibo.pl/cms-file?id=1189&w=600&h=600&zc=1&

    Nowość w rossmanie, kosztuje ok 16 zł. Moglabys w to zainwestować, uzyc i nagrac jak sie prezentuje i w ogole? :*

    OdpowiedzUsuń
  55. Alu, orientujesz się może czy w krakowskim Pigmencie można dostać paletki MUR Iconic? :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Alinko, abstrahując od Twojego wpisu - chciałam się dowiedzieć co sądzisz o keratynowym prostowaniu włosów? Zastanawiam się nad wykonaniem tego zabiegu w salonie fryzjerskim. Regularnie czytając Twojego bloga, wiem że miałaś mnóstwo przygód ze swoimi włosami, dlatego jesteś odpowiednią osobą, która może rzetelnie się wypowiedzieć na ten temat. Jestem posiadaczką kręconych, wysokoporowatych włosów. Stwierdziłabym nawet, że gdyby nie używanie odżywek, masek, które polecasz byłby to ,,stóg siana''. Bardzo proszę o Twoją opinię. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  57. Podziwiam wprawę w robieniu takiej kreski - poziom mistrzowski mi jakoś to nie wychodzi, ale się nie poddaje :/

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.