4 lipca 2015

Filtry na lato: Vichy, Anthelios oraz mineralny Eco Cosmetics. Filtry a makijaż.








Dzisiaj temat jak najbardziej na czasie, bo pogoda w ten weekend naprawdę dopisuje co zwykle dla wielu osób stanowi dodatkową mobilizację do zakupu filtra:).
Jeszcze wczoraj jedna z Was pytała o problemy z filtrem i makijażem, dzisiaj więc też troszkę o tym.



Jeśli zależy Wam na wysokiej ochronie i filtrach chemicznych, chcecie uniknąć błyszczenia i zależy Wam na tym aby filtr dobrze współpracował z podkładem, bez konieczności dodatkowego matowienia macie trzy wyjścia:


  • La Roche Posay, Anthelios XL Gel-Creme Toucher Sec SPF 50+ (jest też całkiem fajna trzydziestka)
  • Vichy Capital Soleil emulsja matująca SPF 50 
  • Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+








Ziaja pod względem matu wypada tutaj najsłabiej, najbardziej matował będzie Anthelios, który w składzie krzem ma na trzecim miejscu (w Vichy dalej)a za długotrwałe zmatowienie będzie odpowiadał absorbujący sebum perlit.  Dlatego właśnie Anthelios nadaje się do skór tłustych a niestety nie nadaje się do wrażliwych, suchych- te będzie mocno ściągał i może podrażniać.
Vichy matuje odrobinkę słabiej ale i tak dość skutecznie. Przy tym nie ściąga tak skóry i jej nie podrażnia. Jednak w obu wypadkach kosmetyki musimy nakładać sprawnie, szybkimi ruchami bo konsystencje są dość tępe i czasem coś tam się lubi zrolować. Wymagają więc trochę wprawy i pewności w aplikacji. Mimo to zaliczają się do filtrów najlepiej współpracujących z makijażem. Nic tutaj nie waży się, nie wchodzi w pory nie spływa i nie błyszczy. Z tłuściutkimi filtrami mineralnymi oczywiście nie da się tego osiągnąć, tym bardziej jeśli trzymamy się zalecanej ilości,



Tyle w tej sprawie:) Są to na tyle dobre i sprawdzone produkty, że nie ma co 'kombinować' i szukać innych. Właściwie z roku na rok marki starają się poprawić składy. Obecnie kosztują około 50-70zł ale zawsze można trafić na promocje. Fajny matujący filtr miał jeszcze Uriage ale jakiś czas temu zniknął z aptek.


Wiele z Was pyta mnie też o filtry mineralne, dlatego uwieczniony na zdjęciach 'bohater' naszego postu jest ich przedstawicielem. Osobiście też lubię sprawdzać takie i co roku testuję wybraną nowość. Wiele z Was pytało mnie o właściwie niedostępne już filtry Klorane dla dzieci, więc Eco Cosmetics na pewno Was zainteresuje.
Ten produkt dedykowany został skórze wrażliwej, suchej a także skórze dzieci właśnie.








ECO COSMETICS - EMULSJA NA SŁOŃCE SPF 50 NEUTRAL


Opakowanie jest spore, bo mamy tutaj 100ml (dla porównania produkty wyżej to 50ml).
Skład:

Aqua, Titanium Dioxide( dwutlenek tytanu), Caprylic/Capric Triglyceride (trójglicerydy),Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate (emulgator i nawilżacz),Polyglyceryl-3 Diisostearate( emulgator,), Glycine Soja Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Glycerin, Olea Europaea Fruit Oil*, Pongamia Glabra Seed Oil*, Glyceryl Oleate, Tricaprylin, Canola Oil, Hippophae Rhamnoides Oil*, Simmondsia Chinensis Oil*, Oryza Sativa Bran Oil, Oenothera Biennis Oil*, Macadamia Ternifolia Oil, Tocopherol, Bisabolol, Mica, Lecithin, Tocopheryl Acetate, Stearic Acid, Magnesium Sulfate, Alumina (Corundum), Dipotassium Glycyrrhizate


Mamy tutaj między innymi:

Olej Karanaja - to najciekawszy składnik, olej pozyskiwany z nasion drzewa Pongam, bliskiego kuzyna Miodły Indyjskiej z którego otrzymuje się olej neem. Posiada właściwości antyoksydacyjne, wykazuje działanie przeciwzapalne, antybakteryjne, pomaga w leczeniu ran czy trądziku.

Olej z Rokitnika
Olej z Wiesiołka
Olej Macadamia
Masło Shea


Eco Cosmetics opiera się na dwutlenku tytanu, który jest filtrem fizycznym więc chroni naszą skórę dopóki znajduje się na niej w odpowiedniej ilości. Oczywiście nakładanie trzeba co jakiś czas powtarzać, aby warstwa kosmetyku na skórze ciągle była obecna.

Tak jak w przypadku filtrów mineralnych mamy tutaj do czynienia z bieleniem, lekko błyszczącą, oleistą konsystencją. Pod tym względem polecałabym go raczej do ochrony na wakacyjne plażowanie, niż na co dzień, kiedy filtr musi dobrze współpracować z podkładem. Na pewno na suchej skórze sprawdzi się świetnie i jego pielęgnacyjne działanie również jest wyczuwalne. Jeśli zależy nam na macie oczywiście trochę napracować się trzeba i kiedy nasza skóra przetłuszcza się, moim zdaniem wygodniej będzie sięgnąć po Vichy czy LRP.








Jedna z Was pytała:


Jak połączyć filtry z makijażem? Jeśli rano pod podkład i puder położę filtr, nie będę mogła powtórzyć aplikacji w ciągu dnia i nie będę miała zapewnionej ochrony wtedy, kiedy jej potrzebuję czyli ok. 14-15. Więc czy warto w ogóle smarować się filtrem (choćby spf 50+).

Niestety, ponowna aplikacja polega właśnie na tym, że wszystko musimy nałożyć od nowa- dlatego właśnie pogodzenie filtrów z makijażem jest takim wyzwaniem. Możemy sięgnąć po filtry tonujące, ale nie zawsze załatwiają sprawę. Nie ma sposobu na to by ten problem ominąć- musimy ponownie nałożyć filtr a na niego podkład i puder. Jeśli zależy nam na mocnej ochronie przez cały dzień i przewidujemy dłuższy pobyt na słońcu, re aplikować po około 6 godzinach trzeba.

Sama posiadam tonujący filtr z Eco Cosmetics, ale nie pasuje do mnie kolorystycznie. Filtry obecne w np kremach BB również nie są idealnym rozwiązaniem, często słabe i niestabilne. 
Co ciekawe, makijaż może destabilizować nasze filtry, więc zanim zaczniemy nakładać podkład  dobrze jest poczekać około 10-15 minut.
Jeśli zależy nam na porządnej ochronie  niestety tak to wygląda. Fakt jest taki, że filtrowanie może w pewnych względach utrudniać życie ale jest to do zniesienia a jeśli chcemy chronić się przed przebarwieniami na pewno warto.



Eco Cosmetics mogę polecić dziewczynom, które mają suchą skórę, cenią naturalny skład, oleje i z pewnością potrzebują większego opakowania również z myślą o zabezpieczaniu szyji, dekoltu, ramion, pleców czy znamion na całym ciele. Jeśli szukacie czegoś dla dzieci, będzie jak najbardziej odpowiedni.
Marka ma produkty dedykowane dzieciom z SPF 45 i 50 łączące w sobie naprawdę dobra składniki. Jeśli akurat traficie na taki produkt, oczywiście możecie z powodzeniem stosować go same.


Eco Cosmetics w Krakowie stacjonarnie znajdziecie oczywiście w Pigmencie, poza tym głównie w internecie np tutaj. 




Dajcie znać jak tam z filtrami u Was i co wybrałyście dla siebie w tym roku:))

Buziaki

Ala








97 komentarzy:

  1. Ja, mimo, że małym dzieckiem już od daaaawna nie jestem, używam Ziajki dla dzieci z filtrem 50. Bardzo dobrze mi się sprawdza. :D Nie ma szans, żeby mnie słońce spaliło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis, a pierwsze zdjęcie - bajka! :) Ja wybrałam ten z Vichy i dorwałam go w jednej z poznańskich aptek za około 45zł, a jeszcze dostałam masę próbek od miłego pana :D
    Lubię ten filtr i nie żałuję zakupu jednak faktycznie jeśli mam go od rana do wieczora, nie chroni aż tak dobrze jakbym sobie tego życzyła, kiedy jest duże słońce, zdarza się że mam lekko opalony nos. Tak jak mówisz filtry trzeba reaplikować w ciągu dnia.
    Buziaki,

    Kori :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję:)) Kori, Ola widzę że się chłodzimy w domkach:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko to nazwać chłodzeniem, u mnie w mieszkaniu jest prawdziwa sauna, pozostaje mi tylko wentylator i zimne piwko ;))))

      Buziaki,
      K.

      Usuń
    2. Hej Alinko, kiedy wyniki konkursu tego ze zdjęciami w bieli?:)

      Usuń
    3. haha u mnie spoko bo kamienica, ale i tak właśnie chłodzę kwas chlebowy:D
      Anonimku były wcześniej, już wysłałam maile do dziewczyn:)

      Usuń
    4. Niesamowity kapelusz!!!

      Usuń
  4. ja nie eksponuję ciała na słońce a na co dzień używam Lirene 50 plus puder transparentny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzisz gdzie można go dostać? Bo Google nic nie wyszukuje, a bardzo jestem tego ciekawa.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Alinko jak przyspieszyć porost włosów? Zapuszczam włosy od 1.5 roku a mam gdzies za pachę a wcale od takich bardzo krótkich nie zaczynałam :( i próbuje różnych rzeczy kiedy na przykład moim znajomym bez używania przyśpieszaczy przez pól roku urosly więcej niż mi przez 1.5 :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bo to jest mocno indywidualna sprawa, zależna też od diety:) W tym wypadku mogą zadziałać calcium apnthotenicum, revalid, b complex. oraz najróżniejsze wcierki- http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=65032
      jantar, wszelkie rozgrzewające i pobudzające krążenie skóry głowy. Pomocne mogą być też masaże:)

      Usuń
  6. Ja ostatnio znalazłam swój idealny duet i jak do tej pory spisuje się świetnie. Mam cerę trądzikową. Wybrałam filtr tonujący z Biodermy AR, którego krycie pozostawia sporo do życzenia, ale jego warstwa tworzy już taką delikatną bazę i lekko przykrywa mniejsze niedoskonałości. Do przypudrowania używam podkładu mineralnego Annabelle Minerals ale jako pudru (używam dużego pędzla i tylko omiatam twarz). Efekt jest świetny - naturalny, skóra oddycha i nie pojawiają się nowe niespodzianki.

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go miałam- Bioderma ma bardzo sensowne kolory i to duży plus;))

      Usuń
    2. Do cery trądzikowej powinnaś używać z Biodermy Photoderm AKN, produkt AR jest do skóry naczynkowej.

      Usuń
  7. Dziewczyny polecam wam filtr spf 50 dla dzieci nazywa się ciało + baby. Kupiłam go w aptece za 16 zł. Ma 50 ml i jest bardzo wydajny. Ma białe opakowanie z takim turkusowym kangurem i słońcem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny kapelusz, gdzie go kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. H&M teraz są w przecenie, ale ładne czarne są też w zarze:)

      Usuń
  9. Ja w tym roku jak i w poprzednim używam filtru z Pharmaceris SPF 30. Jest na prawdę fajny i dobrze chroni ;) Zainteresowała mnie tym ECO COSMETICS - EMULSJA NA SŁOŃCE SPF 50 NEUTRAL. Coś idealnego dla mojej cery. Musze pomyśleć o zakupie w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam Pharmaceris S, SPF 50 i też jestem zadowolona :)

      Usuń
  10. A co sądzisz o kremach iwostin, słyszałam, że to dobra alternatywa dla la roche posay :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Alinko, gdzie kupiłaś strój kąpielowy? :) Szukam teraz właśnie na lato do Chorwacji :D
    Pozdrawiam kochana, miłego dnia :*
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To She, polecam mają boskie stroje:D

      Usuń
    2. A pamiętasz może jaki to model bo nigdzie na ich stronie nie widzę nic podobnego.... Chyba jedna z niewielu marek gdzie można wybrać osobne rozmiary dla góry i dołu!

      Usuń
    3. Kochana tego mojego już nie ma, bo kupowałam go dawno temu ale z budowy podobny jest ten: http://www.she.pl/produkt/abby-stroj-kapielowy/153/35/

      Usuń
  12. Vichy jest świetny. La roche przenajlepszy. Obecnie też mam filtr nawilżający z Kiehls 50spf, nawilżający ale bardzo szybko wchłania się do matu i w ogóle nie błyszczy. Minusem jest jedynie ewentualnie cena ok 160zł. Ale warto :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie mogę nic sensownego znaleźć. Mam coś z Nivea dla dzieci - bieli ale mi to zupełnie nie przeszkadza bo podkład koryguje (ten znowu jest ciut za ciemny). Mam też SPF30 z Bielendy, matujący. Ogólnie jako krem jest idealny, matuje świetnie, lepiej niż emulsja Vichy (tam mi się średnio sprawdziła) ale filtry ma raczej kiepskie i nie nadaje się na długie wylegiwanie na słońcu.
    LRP mnie uczulają, Vichy średnio się sprawdza pod podkład, po Biodermie się śmieciłam (miałam też ten z serii AR z kolorem to w ogóle porażka, jakbym olej na twarz nałożyła). A normalnie moja skóra tłusta nie świeci się aż tak nadmiernie.
    Może powinnam sprawdzić coś mineralnego. Kupiło mnie używanie olejków (z malin) z kwasem hialuronowym a na to krem BB ale nie wiem czy to dobra ochrona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekstra, że względu na karnację stawiam raczej na wysoki filtr, choć dostępne kremy bb proponują maksymalnie 10-20spf. Zastanawiałam się właśnie jaki krem zastosować, aby nie zrujmowac makijażu. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno któryś z tych, pod podkłady są najlepsze;)

      Usuń
  15. Witam alinko
    od jakiegoś czasu ćwicze i jestem na diecie- nie ograniczam jedzenia jem tyle ile potrzebuje tylko zdrowo. Niestety bardzo często w okolicy 12, 13, 14 po posiłku czuję ssanie w żołądku- nie chodzi o to że za mało zjadłam bo zjadam w sam raz i jakby to wytłumaczyć czuję w brzuchu ssący głód, ale jednocześnie czuję że brzuch jest pełny. Uczucie znika dopiero gdy się przejem - mój brzuch jest wtedy naprawdę wzdęty. Bardzo mi to przeszkadza w dbaniu o sb no bo co to za dbanie o siebie kiedy w południe mam ochotę rzucić się na wszystko. Przed dietą nie jadłam niezdrowo fastfood zdarzał sie rzadko, słodycz trochę częsciej no i jadłam normalnie w sensie biały makaron chleb itd. Teraz też nie wykluczyłam całkiem słodyczy tylko ograniczyłam (może trochę za mało:) ) Proszę o pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to może być spadek poziomu cukru pojawiający się jakiś czas po posiłku. Faktycznie w takich sytuacjach pomaga wykluczenie słodyczy z diety, mocne ograniczenie węgli prostych. Czasem pomaga też zmniejszenie ilości węglowodanów na śniadanie i dodanie więcej białka:)

      Usuń
  16. Witaj Alinko!

    Mam pytanie dotyczące oleju z pestek malin. Czytałam dużo o nim i planuję go kupić. Zaciekawił mnie ten filtr, który posiada. Myślałam żeby odstawić krem na dzień i zacząć go używać rano. Mam cerę naczynkową, wrażliwą, latem przetłuszczającą się w strefie T, skłonną do zapychania. Myślisz, że ten olej byłby bezpieczny? 
    Pozdrawiam, Julka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też jestem ciekawa jak z tym olejem bo planuję kupić :)

      Usuń
    2. Julko na pewno bezpieczny jest:) Ale jeśli zależy Ci na mocniejszej ochronie włączyłabym filtr. Być może w Twoim wypadku warto było by też włączyć jakieś serum z wit C która pomoże na naczynka:) Polecam to z Biochemii Urody, Caudalie:))

      Usuń
    3. Super! Alinko bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Jesteś niezastąpiona! :*

      Usuń
  17. Ja w tym roku stosuję zamiennie przeciwzmarszczkową Ziaję (z tej samej linii co ta matująca) zamiennie z Emulsją do opalania do skóry wrażliwej Lirene Dermoprogram SPF 50+ :) Od dawna planuję zakup tego filtra z LRP, ale dostanie jego próbek graniczy z cudem - a bez nich na pewno nie wydam tyle pieniędzy, bo dużo filtrów i dermokosmetyków mnie uczula i/lub zapycha... Na taki filtr nakładam tylko sypki puder naturalny (bambusowy, ryżowy, perłowy, nawet skrobię), a jeśli bardzo mi zależy na nieskazitelnym wyglądzie to jak koleżanka z komentarza wyżej - nakładam odrobinę podkładu mineralnego traktując go jak puder :) Do tego unikanie słońca tak ogólnie + zawsze kapelusz albo okulary. Widać chyba, że mam fioła na tym punkcie ;)

    PS. Pierwsze zdjęcie jak z Vogue'a. Nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo no to sama musisz mieć piękną kolekcję kapeluszy na lato:D

      Usuń
    2. Raczej skromną :D Jeden z dużym rondem podobny do Twojego i dwa słomkowe o fasonie podobnym do trilby... ale na moje potrzeby zdecydowanie wystarczają ;)

      Usuń
  18. W tym roku zaszalałam i poszłam do apteki wreszcie po dobry filtr do twarzy :) okazało się, że Vichy nie mają ale za to jest LRP Anthelios w cenie 55 zł. Ja i moja przetłuszczająca się twarz pokochaliśmy go. Myślę, że naprawdę warto zainwestować zamiast kupować coraz to kolejne tanie kremy, które tylko odkładamy na półkę bo nie da się ich używać.

    Przestrzegam wszystkie dziewczyny, które mają problem z zapychaniem i tłustą skórą przed tym kremikiem: http://sklep.farmona.pl/1290-sun-balance-ochronny-krem-do-twarzy-spf50-5900117007808.html
    Pierwszy krem dzięki któremu dostałam kaszki na całym czole i policzkach. Po 3 dniach na szczęście wszystko wróciło do normy... zdecydowanie nie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie ten z Ziaji pozapychał :/ Teraz kupię chyba Vichy ;)

    Alinko, jakie najlepsze bazy pod cienie miałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Urban Decay, Art Deco, Too Faced:)

      Usuń
  20. Ja lubię ten z Vichy, na upały chyba najlepszy bo najmniej się po nim skóra świeci.
    Mam wrażenie, że trochę obciąża skórę ale da się to opanować.

    Gdzie takie piękne zdjęcia powstały?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja w tym roku wybrałam tą emulsję matującą z Vichy i jestem bardzo zadowolona:) bardzo dobrze współpracuje z podkładem mineralnym AM a kremy których używałam wcześniej nie sprawdziły się zbyt dobrze

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam,
    piszę, bo uważam, że jesteś osobą z dużą wiedzą i może coś mi poradzisz :). Mam problem ze skórą twarzy, jest mieszana zarówno sucha jak i oleista, problem w tym że cerę mam suchą tam gdzie również najbardziej oleistą czyli strefę T. Olej potrafi spływać z twarzy a w tym samym czasie mogę zdrapywać płaty skóry z czoła. Staram się mieć dobrą rutynę, czyszczenie twarzy, tonik, serum i krem, ale cokolwiek wypróbuję to nie idzie nic z tym zrobić. Nie mam pomysłu, spotkałaś się z czymś takim?

    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Magdo jasne:)) Rozpisz mi tu pielęgnację jaką stosujesz a może wyłapiemy jakieś błędy. Ale suchość wiążę się też z nawodnieniem organizmu, więc to kwestia na którą musisz bardzo uważać:)

      Usuń
    2. Alinko, dziękuję :). Ogółem budzę się z tłustą skórą, więc myję rano specjalnym żelem do tłustej skóry z Garniera, potem używam toniku (bez alkoholu) firmy Lalisse, ktoś mi kiedyś polecił, a mam lekki problem z trądzikiem, czasem coś wyskoczy, potem serum nawilzające z body shop (vit e) i krem do twarzy z tej serii. W ciagu dnia muszę używać toniku i myć twarz (aby ściągnąć te sebum) i nakładam krem potem raz jeszcze, bo skóra czuje się sucha. Rzadko kiedy używam makijażu, bo niestety jak nakładam podkład to widać suche skórki, a po czasie wszystko robi się ultra tłuste. Co do nawadniania, staram się pić te 2l dziennie, ale czasem niestety nie wychodzi, spróbuję zwracać na to większą uwagę :).
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. To wszystko robi się jasne. Męczysz mocno skórę ciągłym myciem. Żel znając życie ma jeszcze mocne detergenty, które w niczym skórze nie pomagają. Twoja twarz może się przed tym traktowaniem bronić... produkowaniem jeszcze większej ilości sebum. Rano wystarczy przetrzeć buzię delikatnym, nawilżającym tonikiem. Miękki wacik spokojnie zbierze, jeśli cokolwiek masz na twarzy. W ciągu dnia użyj raczej bibułek matujących, które ściągną sebum, są też świetne mgiełki odświeżające, sama możesz taką ukręcić - nie trzeba będzie wszystkiego agresywnie ściągać i kremować się znowu. Na twoim miejscu zmieniłabym żel na coś łagodniejszego.

      Usuń
    4. Kochana jeśli skóra łuszczy się w miejscach w których jednocześnie się przetłuszcza może to być objaw łojotokowego zapalenia skóry powiązanego z http://www.alinarose.pl/2013/08/tradzik-troche-inaczej-czyli.html
      Zrób próbę i te łuszczące się miejsca posmaruj przez pewien czas: http://www.doz.pl/leki/p4280-Clotrimazolum_krem zobaczysz czy pomaga. Jeśli skóra dodatkowo bywa zaczerwieniona to taka wersja może być nawet bardziej prawdopodobna. Możesz spróbować:
      http://www.alinarose.pl/2015/06/ratunek-dla-skory-z-azs-alergiami.html.
      i na pewno http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39558
      Zastanowiłabym się też czy ten żel do mycia nie jest zbyt wysuszający- można by zrobić eksperyment i przestawić się na micele lub nawet hydrolaty czy wywar z mydlnicy lekarskiej:)

      Usuń
    5. Mogłabyś spróbować ocm, które na pewno było by wytchnieniem dla skóry ale nie wiem czy po takim oczyszczaniu żelem będziesz mogła się przestawić na mycie czymś tłustym. To zależy też od tego co wyniknie w sprawie łuszczenia:)
      Ale oprócz tego łagodną opcją na mycie jest np http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12375

      Usuń
    6. Alinko i Anonimie, dziękuję za rady, dostosuję się, żel odstawię, bibułki w domu mam to zacznę używać. Zakupię krem, który polecasz i zobaczę co się stanie. Widziałam ten Cetaphil w sklepie, sprawdzę również jak się on sprawdza u mnie. Dziękuję raz jeszcze :).

      Usuń
    7. To moze byc lokotojowe zapalenie skory. Musisz isc z tym do lekarza!!! Sprobuj kremu z substancja przecowgrzybiczna, lrp ma cos w swojej ofercie.

      Usuń
  23. Ja również używam kremu LRP i śmiało mogę go polecić dziewczynom z tłustą cerą. Poleciła mi go kosmetyczka. Nadaje się także do cery problemowej z trądzikiem. Nie zauważyłam zapychania bardzo dobrze chroni skórę. Warto zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  24. W zeszłym roku kupiłam ten filtr Ziaji, wyjechałam za granicę i... to był koszmar. Dostałam potwornego uczulenia na całym ciele, z zaskórnikami zamkniętymi, które spowodował na czole walczyłam kilka tygodni Effaclarem Duo. Nikomu nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  25. Antheliosy są straszne. Ok, mają najwyższą ochronę PPD na rynku, ale to, jak "traktują" skórę jest przegięciem. Piszę z perspektywy kobiety o cerze trądzikowej, tłustej w strefie T (tam też pojawiają sie suche skórki), dość łatwo się czerwieniącej, w trakcie zewnętrznej kuracji retinoidowo-kwasowej. To, jak pali Anthelios (kilka wypróbowałam), jakie łzawienie (omijam okolice oczu) powoduje, jaki rumień po nim występuje jest po prostu nie do opisania. Dodam, że Zorac, Epiduo, Skinoren (tego ostatniego pasek o długości ok 5 cm jednorazowo wklepany w twarz) nigdy nie powodowały u mnie podobnych objawów. Masakra.
    Teraz mam Pharmaceris hydrolipidowy i jestem zadowolona. Nieco szczypie chwilkę po nałożeniu, ale nie powoduje rumienia, a łzawienie tylko, gdy położę na powieki i pod oczy (ale prawda jest też taka, że ostatnio mam przewrażliwione oczy). Matowię go pudrem z BU. Nie wysusza i nie zapycha, a przede wszystkim nie powoduje bólu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Antheliosy potrafią ściągnąć ale na szczęście nie jest to reguła- jedna znajoma zachwycona używa od dawna a druga miała wrażenia podobne do Twoich i teraz stosuje Vichy:))

      Usuń
  26. Alinko i wszystkie dziewczyny!
    Ja pod makijaż używam z bielendy bikini dla cery mieszanej i tłustej i jest to absolutnie najlepszy filtr jaki używałam! Co prawda faktor to 30 a nie 50. Koniecznie wypróbujcie, nie bieli i matuje :)
    Sprawdźcie też opinie na wizażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie bieli, matowi, ale również zapycha. Wyprowadziłam swoją cerę na prostą (stosowaniem Acne derm) po czym nastała lepsza pogoda, zaczęłam stosować ten filtr i znowu mam zapchana skórę :/

      Usuń
    2. Bielenda Bikini sprawia, że wcale nie opalam twarzy i znajomi pytają mnie co taką bladą twarz mam, choć bez filtra łapało mnie bardzo szybko i pojawiał się rumień na policzkach. Mój TŻ taż stosuje Bielendę i jest cały dzień na słońcu w pracy, a buźka ochroniona zadziwiająco. Dodam, że żadne z nas nie zapchał w\absolutnie, a wręcz mam wrażenie, że latem z tym filtrem mamy ładniejszą znacznie cerę niż zimą, gdy nie używamy. Tż sam przypomina mi o kupnie gdy się kończy tak go polubił, kolega zgapił i też kupił i pomyśleć, że kilka lat temu nie pomyślałam o filtrach... teraz nadrabiam :)

      Usuń
  27. A jak nakladac filtr ? Najpierw filtr, pozniejkreml ub baza pod makijaz a dopiero pozniej makijaz czy najpierw krem a pozniej filtr i makijaz ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Używam Pharmaceris 50+ Hydrolipidowy i jestem bardzo zadowolona. Sprawdzał się u mnie zarówno kiedy stosowałam retinoid i miałam bardzo suchą cerę, jak również teraz kiedy jest mieszana. W sumie zdziwiło mnie to, że po aplikacji skóra w ogóle się nie błyszczy, nawet w strefie T.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kusi mnie Vichy, ale cena jest dość wysoka... Wypróbuję Ziajkę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja rok temu używałam dokładnie tego Vichy a teraz kupiłam LRP fluid ultralekki 50 (bez koloru) i jestem bardzo zadowolona (mam cerę mieszaną, trądzikową, naczynkową):-) A zdjęcia są przewspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam podobny kapelusz i pierwsze zdjecie jak bym siebie widziala:-D
    Uwielbiam klase takze na plazy

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajnym filtrem 50+ jest Easytattoo - owszem, przeznaczony do smarowania tatuaży w celu ochrony przed wyblaknięciem na słońcu, ale ma cenialny sposób aplikacji: jest w sztyfcie! Moim zdaniem genialne :D Nie sprawdzałam go jeszcze na twarzy, ale wydaje mi się, że powinien się sprawdzić, chociaż bez mocnego przypudrowania się nie obędzie :)
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47876

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko jaki olej polecilabys do prostych, dlugich włosów? Sa zdrowe, niefarbowane i nieprostowane w kolorze blond, cienkie, ale bardzo gęste i po myciu schna wieki cale;), nie pusza sie, ale chcę o nie bardziej zadbac. Jaki szampon, odzywke i olej polecasz? Ile oleju dawkuje się na wlosy siegajace za lopatki? Lepiej na suche czy mokre? Jestes moim guru:) Hydrolat z czystka, ktory mi polecilas przez 3 dni zdziałał wiecej niz wszystkie drogie apteczne preparaty przez całe miesiące! To jest jakieś cudo w butelce. Polecam wszystkim, ktorzy mają jakiekolwiek niedoskonałości i na naczynka i na moje pierwsze zmarszczki dziala kojąco i wygladzajaco! Dziękuję Ci, bo myślałam, że przez pryszcze jestem skazana na antybiotyki. Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bardzo się cieszę:))
      Jeś chodzi o olejki: makadamia, jojoba, neem, oliwa z oliwek,z nasion papai, olej z orzechów laskowych, olej z orzechów brazylijskich, rzepakowy, sezamowy, ryżowy, rycynowy,z pestek dyni, ze słodkich migdałów,z kiełków pszenicy. Spróbuj też Amli, Khadi:)
      Czy na suche czy na mokre sama zobaczysz bo to zależy od włosów;) Ja lubiłam szampon z Oreintany, ale to już zależy od tego jaką masz skórę głowy.z odżywek takie klasyki: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=60203&next=1
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43557&next=1
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=57838&next=1:)

      Usuń
  34. Bardzo chętnie zaopatrzę się w tę emulsję Eco Cosmetics! Świetnie, że o niej wspomniałaś, dokładnie czegoś takiego szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda, ze zawsze piszesz o kosmetykach najbardziej komercyjnych i marketinkowo agresywnych teraz Vichy i La Roche, ktore dobrze placa za reklame. Jest milion rewelacyjnych filtrow zagranicznych jak i naszych a Ty jak zawsze komercja. Szkoda wspierac L'Oréal zawsze najlatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej :) mam cerę trądzikową, z przebarwieniami i bardzo dużą skłonnością do zapychania. Czy mogłabyś polecić jakiś filtr o składzie który mnie nie zapcha? I czy krem CC sam da radę? Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam CC nie da rady jeśli zależy Ci na tym by minimalizować przebarwienia:) Ten Vichy będzie w tym wypadku ok:)

      Usuń
    2. Dzięki kochana! :D

      Usuń
  37. Piękny kapelusz :) Proszę o jakiś namiar gdzie można taki kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przetestowałam wszystkie te filtry i żaden się u mnie nie sprawdził... To znaczy każdy teoretycznie był całkiem niezły, ale ciągle coś było jednak nie tak.. W tym roku odkryłam żel-krem do cery mieszanej i tłustej od Iwostin i jestem zakochana - jest dla mnie idealny! No i co najważniejsze chroni przed słońcem baaardzo skutecznie, zdarzyło mi się mieć zaczerwieniony dekolt czy ramiona a buzia cały czas biała ;)!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja używam Vichy i jestem bardzo zadowolona. Bałam się tego matowienia, bo moja skóra jest sucha, ale na szczęście nie powoduje u mnie przesuszenia ani żadnych innych niedogodności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mat od tego filtru to zbawienie, bo mam cerę mieszaną, która potwornie się świeci w strefie T.

      Usuń
  40. Alinko jak się u Ciebie spisała wcierka Ginvery?

    OdpowiedzUsuń
  41. Alinko czy odzywki bialkowe maja cos wspolnego z nabialem? Co jesli nie moge go jesc a chcialabym kupic taka odzywke?

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiałam vichy capital soleil. Nowa wersja ideal soleil zawiera alkohol a moja skóra chyba przez zorac nie toleruje alkoholu... Vichy zniszczył mój ulubiony filtr i tak jest co sezon jak już znajdę dobry kosmetyk to moge być pewna że w kolejne lato już go nie będzie. Zamówiłam nuxe spf 50- czy któraś z Was już go stosowała ? co o nim sądzicie? nie mogę się doczekać na paczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio?! o matko nawet nie wiedziałam, na szczęście ja mam chyba jeszcze starą wersję...sama nie wiem...ale tak czy siak działa świetnie:)

      Usuń
    2. wiem o tym z wizażu ale na stronie doz tez ma alkohol. Podają taki skład:
      aqua / water - alcohol denat. - diisopropyl sebacate - silica - butyl methoxydibenzoylmethane - ci 77891 / titanium dioxide - c12-15 alkyl benzoate - octocrylene - isopropyl lauroyl sarcosinate - zea mays starch / corn starch - ethylhexyl triazone - poly c10-30 alkyl acrylate - glyceryl stearate - behenyl alcohol - methylene bis-benzotriazolyl tetramethylbutylphenol [nano] / methylene bis-benzotriazolyl tetramethylbutylphenol - ammonium polyacryldimethyltauramide / ammonium polyacryloyldimethyl taurate - caprylyl glycol - cetyl alcohol - decyl glucoside - disodium edta - disodium ethylene dicocamide peg-15 disulfate - drometrizole trisiloxane - glyceryl stearate citrate - phenoxyethanol - sodium hyaluronate - terephthalylidene dicamphor sulfonic acid - triethanolamine - xanthan gum - parfum / fragrance

      Czyli wygląda na to, że proces szukania normalnego filtra czas zacząć. PONOWNIE.
      Mnie po filtrach lrp aż parzy skóra i doszlam do tego, że to chyba połączenie kuracji zoraciem i alkoholu. (stosuję zorac latem tylko rzadziej i tak nie mam niemal kontaktu ze słońcem)

      Usuń
    3. To dziwne i ciekawe zarazem. Niby rzeczywiście na stronie doz-u jest nowy skład z alkoholem, na stronie samego Vichy też, a miesiąc temu kupowałam właśnie ten krem w aptece Dr Max (już tą nową wersję Ideal Soleil, wersja matująca SPF50) i skład ma identyczny jak poprzednia wersja (zostało mi tekturowe opakowanie po starej wersji, więc porównałam). Moja naczynkowa cera nie wariuje (tak się dzieje przy kosmetykach z alkoholem) to śmiem twierdzić, że rzeczywiście skład jest raczej ten sam. Aczkolwiek w takim razie chyba muszę porobić zapasy, bo kremu z alkoholem (tak wysoko w składzie) moja biedna cera nie zdzierży :(.
      KK

      Usuń
  43. Używam filtr Vichy, mam opakowanie jeszcze z zeszłego roku. Cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  44. Jako posiadaczka naczynkowej, mieszanej i skłonnej do niedoskonałości cery powiem, że z tych trzech wymienionych krem Vichy jest moim ulubieńcem <3. Kremu LRP nie miałam, a raczej nie odważyłam na wypróbowanie ze względu na alkohol wysoko w składzie i obawy o moją naczynkową cerę. Ziaję matującą miałam, super się rozprowadzała, chroniła też super, ale no hmmmm, żeby ona matująca była to bym nie powiedziała.U mnie i tak, i tak cera świeciła się (choć nie jakoś super, ale i tak potrzebne było zmatowienie pudrem bambusowym). Vichy mimo, iż wymaga wprawy przy nakładaniu to okazał się super - rzeczywiście dobrze matuje, super chroni, nic nie zapycha, nie podrażnia, nie powoduje żadnego uczucia ciężkości na twarzy, dobrze się zmywa wieczorem, no na ten moment ideał :). (No dobra, super-hiper ideałem byłby jakby był 50+, ale i tak jest super :D). Jednakże dziewczęta wyżej zmartwiły mnie informacją o nowym składzie i obecności alkoholu w kosmetyku. Sama kupowałam miesiąc temu w aptece Dr Max tą już nową wersję Ideal Soleil i skład na opakowaniu wprawdzie ma taki sam jak stara wersja, ale i tak jestem przerażona, że chyba powinnam porobić zapasy wersji bezalkoholowej skoro tak :/.
    KK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety Vichy jest już z alkoholem :( na wizazu jest recenzja nowej wersji i os recenzująca napisała, że nowe op mają alkohol. Dramat

      Usuń
  45. A ja chciałam sie zapytac o to kiedy nakładasz krem z filtrem, bezposrednio na oczyszczona skórę i na to krem, czy najpierw krem na dzien a późiej krem z filtrem? sa rozne teorie na ten temat i sama juz nie wiem jak go nakładać ^^

    OdpowiedzUsuń
  46. ja uwielbiam filtr do twarzy z Iwostinu - swietnie matuje :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Alinko, mam pytanie, jakie czcionki użyłaś na pierwszym zdjęciu w tym poście ? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja przed czerwcowym wyjazdem w Pieniny kupiłam żel-krem do twarzy SPF50 z Iwostinu i jestem zachwycona - pierwszy krem z tak mocnym filtrem, który nie jest w ogóle tłusty, nie pogarsza mojej cery i, co najważniejsze, nie podrażnia moich oczu - niestety, większość kremów z filtrem powoduje u mnie zaczerwienienie i łzawienie oczu przez cały dzień.
    Jeśli chodzi o "dofiltrowanie" twarzy w ciągu dnia - polecałabym pudry mineralne, które same w sobie często stanowią filtr (cząsteczki użytych minerałów odbijają promieniowanie) - dobry może być puder transparentny, który nieźle zmatowi i nie zapcha naszej skóry.
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Najlepszy naturalny filtr jaki kiedykolwiek stosowałam to filtr firmy Lass, rozjasniajacy balsam spf 30. Można kupić na helfy.pl. Kosztuje grosze, bo jedynie 23 zl za 100g , zasycha na mat, nie zapycha porów. Oto skład Rose Water (Rosa Damascena), Olive Oil , Cetoctyl Sun, Actiwhite , Veg. Glycerin , Titanium Dioxide, Carrot Seed Oil, Green Apple Ext.,Aloe Vera, Wheat Germ Oil , Licqorice Extract, Papaya Ext.,Almond Oil, Nut Meg Ext. , Xanthan Gum, Potassium Sorbate, jak widać cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Alinko, dzisiaj zrobiłam sobie zabieg z kwasami aha firmy ava, jestem bardzo zadowolona ale jako kompletny laik w tym temacie nie wiedziałam że będę musiała użyć filtr. jestem u teściów na wsi, najbliższy sklep gdzie mogę kupić filtr jest godzinę od domu, mam więc pytanie, czy jeśli dzisiaj nie będę wychodzić lub ewentualnie tak na minutkę to nie będę miała przebarwień i po kłopocie? czy ile dni musiałabym odczekać?
    Proszę o szybką pomoc

    Żaneta :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.