12 października 2015

Jesienne hity: akcesoria i inne + wyniki rozdania.






Tak naprawdę powinno być już zimowo. Wiem, że nie wszystkie z Was, ale mnie dzisiaj za oknem powitała mała śnieżyca ze zdjęcia niżej. Nie nacieszyłam się więc moją ulubioną porą roku, ale na szczęście, odzieżowe przygotowania jakie poczyniłam trochę mnie teraz ratują. Dzisiaj głównie o jesienno zimowych akcesoriach, bez których nie wyjdę z domu, ale nie tylko. Jak zwykle trochę ciekawostek, interesujące miejsca....



Tak rano wyglądał Kraków- białe dachy Kazimierza:). 
Choco czyli moja obecnie ukochana herbata Yogi Tea od której zaczynam dzień. Nie sądziłam że czekoladowa herbata może być tak pyszna, ale ten smak jest naprawdę ciekawy.
Na pierwszym zdjęciu cudowny i miękki sweter Esprit.






Elementem ubioru, za jakim przepadam najbardziej są rękawiczki. Naprawdę czekam na chłodniejsze dni by móc je nosić. W tamtym sezonie były to bardziej sportowe, pozwalające korzystać z telefonu (miały na palcach specjalne naszywki), tym razem postawiłam na coś bardziej pasującego do płaszczy.
Moje rękawiczki upolowałam w Zarze i od razu bardzo spodobał mi się zamek z przodu oraz karmelowa wstawka. 
Pasują do czarnych i karmelowych rzeczy, lubię ich uniwersalność. Ale w Tk Maxxie trafiłam na inne, zamszowe więc grubsze i cieplejsze. Pewnie właśnie one posłużą mi w tym momencie bardziej, bo czarne są po prostu cieńsze.

Ręce marzną mi naprawdę szybko i całkowitą ulgę przyniosły by chyba tylko rękawiczki narciarskie:D. Ale nawet zwykłe niesamowicie mi pomagają, również ze względu na suchą skórę rąk, która zimą bardzo cierpi.










Szale to również moja mała słabość. Uwielbiam te w kratę lub paski, przyjemne w dotyku, obecnie chyba też te, mniejsze bo duże bywają przytłaczające;).
Ten ze zdjęć to Timberland który lubię właśnie za odpowiedni rozmiar. Kiedyś miałam większy zbiór dużych szali ale często odwijały się i zsuwały z płaszcza. Teraz mniejsze trzymam bliżej szyi. 
Niżej część tych z których korzystam najczęściej. 

Czapka z tamtego sezonu czeka na odświeżenie z pomogą golarki do swetrów i dziś muszę się za to zabrać. Czapki są oczywiście dość oczywistym zimowym towarzyszem, choć chyba nie każdy je lubi. 
Ja nie mogę się bez nich obyć, bo po prostu strasznie marzną mi uszy (jakiś zmarzluch ze mnie, powinnam w tekście wymienić jeszcze termfor;). Nie z wierzchu ale jakoś w środku i zawsze strasznie mi je zawiewa, co w moim wypadku skończy się chorobą (chyba że poratuję się wodą utlenioną:).

Za czapką pewnie się jeszcze rozejrzę, jeśli więc możecie coś polecić piszcie!





Przy okazji standardowo zapraszam Was jeszcze na INSTAGRAM (klik). 
Widzicie ten piękny układ na talerzu niżej? To absolutnie perfekcyjna panna cotta pistacjowa z restauracji Włoska w Krakowie
Jeśli szukacie miejsca na romantyczną kolację koniecznie musicie ich odwiedzić. 






Fanom krakowskich słodkości polecam jeszcze La Baguette i ich tartę z malinami. 
Ja jestem fanem wszelkich malinowych połączeń i ta tarta zrobiła na mnie ogromne wrażenie, więc raz na jakiś czas kupuję ją, szczególnie jeśli ktoś ma mnie odwiedzić.
Jestem ambasadorem tej tarty w Krakowie:D. 






Piękny rower z jeszcze piękniejszym koszykiem, za który odpowiada Bike Belle:). Sklep mieści się na Dietla, przy Krakowskiej i jeśli macie rower, który chcecie upiększyć (pewnie takie zabiegi przydadzą u się raczej po zimie), warto tam wpaść.





Długo szukałam butów jesiennych w konkretnym kolorze. Okazało się, że znalazłam je w moim rodzinnym domu. To buty robione przez szewca dla mojej mamy, jakiś czas po moim urodzeniu:).
Mają więc tyle lat co ja i świetnie się trzymają. Ciężko mi wyobrazić sobie, by któreś z moich butów przetrwały taki szmat czasu w tak dobrym stanie. Mama aż tak dużo w nich nie chodziła i bardzo o nie dbała.
Po lekkim rozciąganiu u szewca okazały się być idealne. Miło jest chodzić w czymś o tak imponującej historii:D





Już wcześniej zwróciłyście uwagę na szminki z moim podpisem- to prezent od L'Oreal z okazji trzydziestolecia Color Riche :).
To zdecydowanie jeden z milszych prezentów a szminki mają piękne odcienie!





Na insta pisałyście mi, że u Was z pogodą jest bardzo różnie, więc pewnie jeszcze gdzieś czytacie tego posta, spędzając miły dzień z większą dawką słońca:)). Wykorzystajcie go za mnie, bo ja dzisiaj rano przeszłam spory kawałek w śniego deszczu- na razie śnieg osiada tylko na dachach:).

Już tęsknie za jesiennymi spacerami!



Na końcu czeka nas jeszcze rozwiązanie rozdania Clinique:
mydełko pojedzie do zabeczka27
krem pojedzie do Marty Ostrowskiej
:)

Gratuluje dziewczyny, wszystkim dziękuję za zgłoszenia:)




Jeśli macie jakieś pytania to oczywiście piszcie!
Buziaki i miłego poniedziałku,

Ala













121 komentarzy:

  1. Alinko skąd ten karmelowy płaszcz/sweter rozpinany? Nie ten z espirt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne rękawiczki i płaszcz <3

    OdpowiedzUsuń
  3. A skąd płaszcz i ten ostatni w stosie szal:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie od góry i dołu to H&M ale oba z poprzednich kolekcji.

      Usuń
  4. Rękawiczki to również mój jesienno-zimowy niezbędnik :)) Aż mi ślinka pociekła na widok tej pięknej tarty mmm :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko co polecasz na suchą skórę warg? Od razu mówię że carmex i blistex nie dają rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze pomaga wazelina ziaji lub maść z wit A, ale polecam się też nawodnić bo to ma duże znaczenie- zerknij:) http://www.alinarose.pl/2015/08/jak-madrze-pic-wode-i-nawodnic-organizm.html u mnie problem wraca zawsze gdy się odwodnie.

      Usuń
    2. U mnie rewelacyjnie działa apteczny balsam do ust Flexitol ;) Dawał radę nawet z izotekowym wysuszeniem.

      Usuń
    3. ja po izoteku miałam masakrycznie pękające, aż do krwi, suche usta, odchodzące płatami - pięknie działał Alantan kładziony na noc grubą warstwą. Zapach i smak może nie szczególne, ale idzie się przyzwyczaić;)

      Usuń
    4. Carmex i blistex są na parafinie - może lepsze będą naturalne oleje? Mnie ratuje szminka Sylveco - jest trochę lżejsza od typowych "tłuściochów", ale znacznie lepiej nawilża i regeneruje, przyspiesza gojenie pęknięć itp. Fajne jest też Tisane w słoiczku albo jakikolwiek olej kosmetyczny. Nakładałam m.in. masło shea i arganowy, sprawdziły się znacznie lepiej niż wazelina, która jest ok, jeśli chcę utrzymać usta w dobrym stanie, ale nie radzi sobie, gdy wyschną na wiór.

      Usuń
    5. U mnie nrazie wygrywa Nuxe reve de miel w słoiczku.Około 30zł , ale jest naprawdę wydajny.Wiele już wypróbowałam

      Usuń
  6. Alinka, nie można być taką ładną! Weź już przestań! :):):)
    Te szminki mają faktycznie piękne kolory :)
    No i narobiłaś mi smaku na coś z malinami :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo hej Karo, dawno się nie widziałyśmy, dziękuję:D

      Usuń
    2. Oj, to prawda...
      Ale niestety los mnie ostatnio nie oszczędzał i musiałam na jakiś czas zrezygnować z pisania. Mam nadzieję, że wykorzystałam limit nieszczęść na ten rok.

      Usuń
  7. To co Ty masz z uszami to ja mam z zatokami. Jak wyjde bez czapki to momentalnie czuje sie jakby ktos wypelnil mi je lodowata woda i dlatego dla mnie czapki czy szaliki to czysta przyjemnosc, a nie przykry obowiazek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko skąd ten piękny stoliczek w rzymskim stylu ? Jest fantastyczny !

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne rękawiczki! W Warszawie na szczęście jeszcze śnieg nie pada :x
    Alinko, poleciłabyś mi jakiś cień do podkreślania załamania i dolnej powieki?W ciepłym odcieniu; Może być z Inglota. Mam jakiś czekoladowy brąz z Kobo, ale jest on za ciemny, Ciężko go rozetrzeć, a na dolnej powiece wygląda jakby mi się tusz osypał ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor pomadki obłędny!
    Alinko, to chyba o mnie chodzi z tym kremem Clinique, mam czekać na maila od Ciebie, prawda? :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz jakiś sprawdzony sposób na czyszczenie obuwia i rękawiczek skórzanych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadają się do tego super chusteczki nawilżane dla dzieci.

      Usuń
  12. Czy Ktoś wie, gdzie można kupić we Wrocławiu herbatki Yogi Tea ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Alinko pomocy! Do tej pory używałam tuszu Max Factora False Lash Effect i wszystko było ok. Teraz sprzedawczyni namówiła mnie na Velvet Volume też Max Factora. Po pierwszym użyciu dostałam mega uczulenia. Całe oczy mam napuchnięte, a powieka wygląda jak usta gwiazd po botoxie. Czym mogę to zniwelować? Z góry dziękuję za pomoc. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna :( przede wszystkim wapno i to dawka uderzeniowa... Jak to będzie mało to warto sięgnąć po leki na alergię wybór jest spory nawet tych bez recepty. A zewnętrznie? Okłady z rumianku, hydrolat z mięty pieprzowej pięknie łagodzi do tego żel ze świetlikiem i aloesem lub babką lancetowatą powinny przynieść ulgę.
      Dobrze by było żebyś porównała sobie składy, może znajdziesz winowajcę.

      Usuń
    2. To chyba tylko odstawić można-uczuleń niestety często nie da się przewidzieć:(

      Usuń
    3. Dziękuję za pomoc. Tusz odstawiony po jednym użyciu. Wapno piję, a po coś na uczulenie pójdę jutro do apteki.
      Właśnie porównałam skład i oba tusze mają dokładnie taki sam.

      Usuń
  14. Alinko mam pytanie odnośnie brwi.Mam dość cienkie i niesforne (kręcą się).Co poleciłabyś, aby je jakoś ujarzmić i utrwalić?I powiedz mi jeszcze,gdzie w Krakowie mogę dostać taką czekoladową herbatkę :D
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli żele nie dają rady to najlepszy jest wosk- np z catrice:)
      herbatki są w pigmencie na długiej:)

      Usuń
  15. Cudne te buty ! <3 Tylko pozazdrościć !

    Pozdrawiam, Buziaki. I dużo ciepełka ! :)

    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  16. Alinko, kilka dni temu, pod jednym komentarzem napisalas wskazowki jak "opanowac" tradzik. Napisalas tam aby nie opierac na weglowodanach prostych. Poniewaz wyrzucilam z diety ziarna, gluten itd to wlasciwie malo mi z tych wegli zlozonych zostaje :( Co w takim razie jesc?
    Pozdrawiam cieplo,
    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu kasze były by ok jeśli zależy Ci na większej ilości węgli, a z nich korzystam możesz rozważyć powrót, oprócz tego oczywiście mięso, warzywa, orzechy.

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje za odpowiedz :)

      Usuń
  17. Mnie dzisiaj zima w Krakowie nieprzyjemnie zaskoczyła. Skompletowałam sobie niedawno całą jesienną garderobę i strasznie się cieszyłam, że będę mogła wszystko dziś założyć, ale niestety okazało się, że moje botki i płaszczyk dzisiaj nie dadzą rady, więc musiałam odkopać stare zimowe buty i kurtkę. Niestety przy przeprowadzkach zupełnie zaginęło mi pudło z akcesoriami zimowymi, więc byłam bez szalika, rękawiczek i czapki :/ Muszę pojechać do domu, bo najlepsze szaliki na zimę robi mi mama na drutach xD Ale podobno ma wrócić jeszcze normalna jesień :)
    A propo rzeczy naszych mam, to ja ostatnio odgrzebałam na strychu piękną, malutką skórzaną torebkę w kolorze karmelowym. Podobno dość intensywnie użytkowała ją i moja mama, i ciocia, a mimo to po delikatnym odświeżeniu wygląda jak nowa. Akurat brakowało mi małej torebki w takim kolorze, więc jest idealna. I nawet jeszcze starsza ode mnie! :)
    Jeszcze tylko chciałam się pożalić, że Yogi Tea, które w końcu kupiłam po Twoich licznych poleceniach, nie bardzo mi posmakowały. Kupiłam dla wypróbowania pudełko, w którym jest 9 smaków i jak na razie z trzech wypróbowanych żadna mnie nie zachwyciła, a jednej wręcz nie dałam rady wypić :P A wiązałam z nimi wielkie nadzieje ;) Ale cóż, nie ma czegoś takiego, co by wszystkim smakowało.
    Och, no i koszyk przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha bo to są smaki dość szczególne- zupełnie nie typowe i chyba albo sie je kocha albo nienawidzi:)

      Usuń
  18. cudne rzeczy :D
    Gratuluję zwyciężczyniom :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Alina, a gdzie kupiłaś ten szal z Timberland? :) Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  20. Koszyk na rower jest śliczny :) A ta tarta...no cóż smaku mi narobiłaś a do Krakowa mam niestety za daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne szale, przeuroczy koszyczek rowerowy <3
    Ale historia butów... WOW!
    Są wspaniałe! Twoja mama ma gust!

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Alinko ;) Pytałam wcześniej o tą sodę na przetłuszczające się włosy i czy mogłabyś podać mi tu jakiś konkretny przepis jak jej używać ?? I czy to w ogóle pomoże, gdy jestem jeszcze w wieku dojrzewania ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja na cuda bym nie liczyła- soda nijak nie wpłynie na tempo przetłuszczanie się skóry. Za to możesz przyjrzeć się hormonom- może za dużo tam testosteronu. Możesz pilnować diety, niskiego ig, unikać węglowodanów prostych bo to ma duży wpływ. Na przyszłość poczytaj o wierzbownicy. Możesz spróbować tego szamponu: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33757

      Usuń
    2. Jejkuu dziękuję Ci kochana ♥ :D

      Usuń
  23. Czapki i szaliki najlepsze są wełniane. :) A najwspanialsze, te robione na drutach. Milusie, w pięknych kolorach.

    Ale te buty to są śliczne. Bardzo podoba mi się też ten płaszczyk, ale ja bym mogła chodzić w nim jedynie na wiosnę, hihi. Już od dwóch tygodni nie ruszam się bez wielkich wełnianych szali, czapek, a dziś nawet założyłam zimową kurtkę... a nadal marznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie dziś wygrzebuję zimową kurtkę:D

      Usuń
  24. Mam podobne butki <3 Maliny! widziałam zdjęcia ciast na Ig ale zawiesiłam się na serniku ;P Ja jestem zmarźluch i mi tez giery i łapy szybko marzną a czapka to tylko z ogromnym bąblem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradź proszę gdzie zakupiłaś podobne buty :)

      Usuń
    2. Jedne mam z Venezia ( nie wiem jak to odmienić ) kupione 4 - 5 lat temu warte swojej ceny a drugie nie wiem, musiałabym na nie spojrzeć ;D

      Usuń
  25. Też uwielbiam herbatki "yogi tea" :) Kupuję je na przemian z "Hari Tea" i "Shoti Maa" raczej mało znanymi, ale równie pysznymi, wymyślnymi i rozgrzewającymi.
    Ps. Bardzo lubię zaglądać na Twojego bloga, jesteś przeuroczą osobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej dziękuję:D kurcze muszę sprawdzić Twoje herbatki dzięki wielkie!!!

      Usuń
  26. Rewelacyjne rękawiczki :) Jakoś nigdy nie przywiązywałam do nich większej wagi, ale jeśli zdarzają się tak ładne to chyba zmienię zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Alinko, tak moze nie na temat, ale inetersuje mnie strobing. Czy slyszalas o nim, stosujesz ta technike?
    Jesli tak to jaki produkt bylby najlpeszy.. moze wpis na ten temat ? Pozdrawiam
    Z

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to po prostu rozjaśnianie- miejsca które rozświetlasz, pracują ze światłem i to sprawia, że wydają się bardziej wypukłe. Dobre dla dziewczyn o szczupłych:) Tutaj klucz do sukcesu to naturalny efekt więc rozświetlacz w płynie, idealnie dobrany odcieniem do skóry sprawdzi się najlepiej. Taki też możesz wymieszać z podkładem by stopniować efekt.

      Usuń
  28. Kraków to moje ukochane miasto, uwielbiam tam wracać. Czekoladę robię sobie sama, jeśli będziesz miałą ochotę zajrzyj do mnie po przepis ,bo niedawno wrzucałam ;) jest na prawdę łatwa i pyszna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Alinko, piszę do Ciebie bo mam mega problem skórny.I nie wiem co robić...Od jakiś 2-3m-cy wysypuje mi skórę albo wągry albo ropne ala wulkany na bokach policzków,broda linia żuchwy. Ale ostatnio zrobiło mi się coś na wzór wulkanu na skroni i nic nie chce tego ruszyć..dosłownie nie zmienia się. 3m-cy temu zmieniłam antykoncepcję z plastrów na ringi mniej więcej jak zaczeły się te pierwsze upały.Od tego czasu nie potrafię poradzić sobie ze skórą. Używam hydrolatu z czystka,peeling enzymatyczny dwa razy w tygodniu po zieloną glinkę,rezygnuje z kremu na noc,do tej pory miałam skórę suchą,mieszaną,wrażliwą. Różany bądz pomarańczowy make me bio był ok. Poradz mi co robić boję się,że jak pójdę do dermatologa da mi na odczepnego antybiotyk,albo inne coś co mi podrażni skórę. Uważasz ,że to hormony i upały tak zmieniły skórę?

    Błagam poradz mi co robić...pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno hormony- ja też zmieniałam tabletki na ring ale nie miałam takich efektów- myślę że powinnaś zastanowić się nad kolejną zmianą i przyjrzeć się hormonom- niestety w takiej sytuacji naturalna pielęgnacja może okazać się za słaba- ja postawiłabym na złuszczanie czyli np acnederm, effaclary do tego glinki. Miejscowo polecam: http://www.alinarose.pl/2014/11/na-niedoskonaosci-punktowy-kwc-czyli.html wulkany to niestety osobna kwestia i tutaj pomaga tylko działanie od wewnątrz. Możesz jeszcze popracować nad dietą i trawieniem (picie łyżeczki octu w1/3 szklanki wody przed posiłkami), pilnować niskiego ig i unikać węglowodanów prostych.

      Usuń
  30. Alino, Twoje wlosy wygladaja pieknie. Jak to robisz, ze sa tak ladnie odbite od nasady? Taka natura czy masz jakis trick?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anonimku wszystkie patenty zdradzam tu: http://www.alinarose.pl/2015/06/objetosc-fale-must-have-do-wosow.html
      http://www.alinarose.pl/2015/01/wieksza-objetosc-fryzury-proste-sposoby.html
      :)

      Usuń
  31. Dawno kupiony ten swetr ? Bo nie widzę na stronie nic podobnego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno, ale ja też parę rzeczy u nich na stronie szukałam i nic;(

      Usuń
  32. Rękawiczki pięknie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaki piękny koszyk na rower :) Chociaż dzisiaj widziałam pana, który miał zamontowany na rowerze koszyk z Biedronki, całkiem stylowo wyglądał ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale Ci zazdroszczę, że mieszkasz na Kaziku :) To moje zdecydowanie ulubione miejsce w (naszym) Krakowie :) Kochana powiedz mi o co chodzi z tą wodą utlenioną? Często choruje (na zapalenie ucha m.in.) i zbieram w związku z tym wszystkie rady :) Jakieś płukanki czy jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana patent jest bardzo prosty- jeśli czujesz że zaczyna Cię 'brać' wlewasz wodę utlenioną do ucha i leżysz na jednym boku 20 minut:) Powtarzasz w drugim uchu- będziesz czuła szum i bąbelki co znaczy, że woda działa- w ten sposób łatwo uporać się z początkami choroby, bo przeziębienia często zaczynają się w uchu:D

      Usuń
    2. Trochę się boję trzymać ją w uchu tak długo, ale ok, może się przełamię :D

      Usuń
  35. Alinko, jaki to model butów nike, który masz na zdjęciu? Pozdrawiam Cie serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roshe run http://www.alinarose.pl/2015/07/hity-tygodnia-buty-portfel-ciekawostki.html

      Usuń
  36. Zdecydowanie jesień i zima to nie są moje ulubione pory roku. Najchętniej zaszyłabym się pod kocem i przespała całą jesień lub jesienio-zimę, która jest w tym roku :/

    Ja mam nauszniki emu, bo nie cierpię czapek, a nauszniki są super, bo są dość duże i co najważniejsze - ciepłe! W ogóle nie marznę w uszy :)
    A jeśli chodzi o rękawiczki to też polecam tej samej firmy - jestem totalnym zmarzlakiem i to jedyne rękawiczki, w których jest mi ciepło.

    W tym roku kupiłam płaszcz polskiego producenta reve-style z 70% wełny. Oby uchronił mnie od zamarzania zawsze i wszędzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie też mam wełniany i świetnie grzeje:)

      Usuń
    2. Najważniejsze, aby było ciepło!:)))

      Usuń
  37. Alinko, wydaje mi się, że to ja wygrałam krem, ale nie jestem pewna. Już kiedyś zdarzyło mi się ucieszyć, że coś wygrałam, a tu się okazało, że to dziewczyna z tym samym imieniem i nazwiskiem :( Mam się jakoś z Tobą skontakotwać, czy czekać ewentualnie na maila? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wygląda na to że to właśnie taka sytuacja- chodzi bowiem o martę wyżej, która już się do mnie zgłosiła:) Ale nie martw się, okazji będzie jeszcze wiele;)

      Usuń
  38. Chyba dam sobie spokój,z konkursami, bo już trzeci raz mi się to przytrafia xD Ale pozdrawiam ciepło i gratuluję mojej imienniczce :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej Alinko!
    Mam pytanie odbiegające od postu:) Poleciłabyś mi dobry podkład albo puder do suchej skóry? Zależy mi żeby wygładzic ładnie skóre twarzy. Myslałam o Anabelle minerals ale nie wiem czy jeszcze bardziej nie podkresla suchych skórek.
    Z góry dziękuję za odpowiedż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Annabelle to było wybawienie :) Skóra twarzy wygląda tak super naturalnie dzięki podkładom AM. Wcześniej nie mogłam dobrać koloru i osiągnąć takiego efektu :) U mnie absolutnie nie podkreśla suchych skórek :)

      Usuń
  40. mam pytanie :)
    wlasnie koncze 1 opakowanie tabl antykoncepcyjnych belara i na poczatku wlosy mi sie pogrubily jakieś takie ladniejsze sie stały, a juz pod koniec zauwazyłam (od kilku dni), że jakby mam ich mniej, takie przerzedzone jakby, ale nie zauwazyłam nadmiernego wypadania, przeczesując reka nic mi nie wychodzi z głowy ani nic :O myslisz ze to moze byc przez te tabletki? w sumie od kilku dni jestem oslabiona i mam zawroty glowy. i wgl dziwne, ze nie widzialam nigdziej wlosow zeby zostawaly na szczotce czy cos, a jakos mam wrazenie ze jest ich mniej ;/
    w sumie miesiac temu farbowalam henna khadi wlosy i zastanawiam sie czy moze tez przez to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tabletkami to jest w ogóle tak, że na początku mogą wypadać włosy i możesz czuć się gorzej. To normalne, jednak jeśli utrzymuje się zbyt długo - powinnaś poinformować ginekologa.

      Usuń
  41. Mam dokładnie to samo z uszami! Wiem o czym mówisz, mi właśnie ostatnio ucho zmarzło i od dwóch dni jestem chora. Od kilku lat każda choroba zaczyna mi się od prawego ucha, lewe jakoś dzielniej się trzyma... Zdradź co to za sposób z wodą utlenioną :) Pozdrawiam -cuzka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. I love your blog. This is such an inspiration. You're gorgeous.

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne buty, aż trudno uwierzyć, że przetrwały tyle lat w tak dobrym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Alinko, pomóż ! Od pewnego czasu chcę kupić dobry krem pod oczy do codziennej pielęgnacji. Mam 25 lat i dylemat związany z kremami ;) myslałam o jakimś z Flosleku, łagodzącym Sylveco ale kompletnie nie wiem który z nich (albo jakiś inny) będzie dla mnie odpowiedni. Proszę o poradę :< tak nawiasem mówiąc zastanawiam sę również nad podkładem na okres zimowy, możesz tez polecić jakiś ? czy wspominany Bell sprawdziłby się czy jest "za lekki" ? pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ,że z flosleku :) co do podkładu mnie pasował revlon color stay lub MAC Mineralized Skinfinish Natural Powder nie wiem czy jeszcze są dostępne ten z mac ,bo dawno kupowałam , ale te się u mnie sprawdziły.

      Usuń
  45. Wczoraj jeszcze w Pl widzialam pierwszy snieg :) Piekny, chociaz z kazda kolejna godz byl tylko w powietrzu wraz z deszczem. dzis juz w uk, a tu sloneczko... zagubilam sie, bo w Pl, bylo cieplej nizeli tutaj :) Zazdroszcze butow! sa naprawde swietne! Lubie przedmioty z historia, z ktorych mozna korzystac dzis.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Mój golarka zbuntowała się zanim zabrałam się za odświeżanie swetrów przed zimą 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można to zrobić też stępioną jednorazówką.

      Usuń
  47. Chętnie spróbowałabym tej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  48. To znowu ja i moja okropna skóra ;) Odpowiadam pod najnowszym postem, jak mnie poinstruktowałaś. Jeśli chodzi o podkłady i pudry, to ja mam mimo tych miejscowych zaczerwienień, bardzo bladą skórę więc zawsze używałam najjaśniejszych kolorów. Inne dla mnie wyglądają nienaturalnie.
    Nie wiem jak to wytłumaczyć, jeśli chodzi o te dziury. Po prostu połączenie korektora i pudru sprawia że robią się jakby takie gruzdy, wszystko się odcinka wokół pryszczy i widać to z daleka. A ja do tego mam koszmarnie rozszerzone pory.
    U mnie (w Lublinie) niestety maca nie, musiałabym poszukać internetowo.
    Właśnie ja nakładałam już puder i korektor na każdy sposób - i opuszkiem palca i pędzelkiem i za każdym razem było tak samo.
    Dziękuję bardzo za rady! Jestem właśnie w trakcie poszukiwań wymienionych produktów ;) Trochę się boje tej frakcji sojowej, bo czytałam na wizażu, że zapycha, ale spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha przepraszam uśmiałam się ..Kochana wiem o co Ci chodzi ,ale nie ma kosmetyku ,,cud'' który sprawi ,że za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko ukryjesz ...jeżeli masz pryszcze ropne wtedy dajesz podkład i puder nie na pryszcza tylko wokół na to zaczerwienione miejsce,jeżeli masz pryszcze gule czerwone wtedy dajesz podkład na cały pryszcz , szkopuł w tym ,żeby kupić podkład dobrze kryjący i nawilżający , być może tamte wysuszały i dlatego widać było podkreślenie , Spróbuj pochodzić i poprosić o próbki podkładów , szkoda kasy wydawać , bo jak cos się nie sprawdzi?Jeśli masz rozszerzone pory ja bym skupiła się na pielęgnacji , złuszczaniu i nawilżaniu skóry.

      Usuń
  49. Nie zimno Ci w nogi? Chodzi o zdjęcie na ławce. Mi by chyba zamarzły... :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Alinko czy możesz mi powiedzieć jak stosować ten Effaclar duo boje się trochę mam bardzo wrażliwą skórę,ale naprawdę wysyp wągrów daj mi się we znaki. I jak stosować nawilżanie skóry? Zadzwonie do ginekologa i wróce do plastrów pewnie masz rację z tymi hormonami :( Bardzo Ci dziękuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja te ż mam wrażliwą...stosuję jako kurację ale stopniowo pzyzwyczajam twarz....ja co drugi trzei dzień na noc stosuję w dzień oczywiście krem nawilżający mi się świetnie spicuje magic rose krem od evree....

      Usuń
  51. Jeśli powiesz, że dachy Kazimierza to Twój widok z okna - umrę z zazdrości. A cieszyłam się jak dziecko z zamiany Bieżanowa na Bronowice i widoku na lotnisko :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Kochana Alinko, dziewczyny...;)
    Szukam dobrego podkładu na codzień a także na większe wyjścia. Podkładu "idealnego".
    Mam dość drogeryjnych podkładów (przetestowałam mnóstwo i żaden się nie sprawdził) ;(
    Moja cera jest mieszana, chwilowo nieco sucha ze względu na ogrzewanie, ale działam z nawilżaniem więc to stan przejściowy;) .
    Mam problem ze świecieniem się nosa, ogólnie strefy T.
    Mam dużo zaczerwienień na twarzy i czerwonych punktów po gojących się "przyjaciołach".
    Szukam podkładu ktory sprawi, ze cera bedzie wyglądała zdrowo. Bedzie wyrównany koloryt i co najważniejsze przetrwa cały dzień.
    Obecnie drogeryjne podkłady wytrzymały u mnie co najwyżej 5h po dobrym przypudrowaniu, choć nie wyglądało to dobrze - coś jak ciastko :(
    Ciężko mi również trafić z odcieniem, obecnie mam dwa podkłady ktore mieszam i średnio się sprawdzają zarówno razem jak i osobno, wolę zainwestować w kosmetyk i cieszyć sie nim niż wydawać pieniądze w błoto i miec takie cos na twarzy...
    Kiedyś lubiłam Revlon Colorstay, niestety po zmianie formuły się nie sprawdza.
    Dodam, ze próbowałam podkłady nakładać na różne kremy i niewiele to dało.
    Jakiś czas temu kupiłam podkład Vichy Dermablend i mimo tego, ze nakładałam jego minimalną ilość wyglądo to jakbym nałożyła całą tubkę szpachlą.. Więc poszedł w odstawkę.
    Moja koleżanka ma dużo gorszą cerę ode mnie, używa podkładu z górnej półki i jest efekt wow, niestety ma inny typ skóry i u mnie ten podkład się nie sprawdził...

    Proszę o poradę, wiem, że nie zawsze drogie oznacza lepsze dlatego mam nadzieje, ze cos mi doradzacie nie chciałabym wydać 150zł na podkład ktory okaże się bublem...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A probowalas MAC Longwear? Sama nie mam, ale jest nastepny na mojej liscie do wyprobowania i kazda znajoma, ktora uzywala, bardzo sobie chwali.
      Z tego co mi sie obilo o uszy powstala tez nowa, lzejsza wersja Estee Lauder Double Wear. Popytaj o probki :)

      Usuń
    2. ja bym poleciła mac studio fix powder ten w kamieniu....idelany do mieszanej idealny do poprawek, ale jeśli ktoś jest przyzwyczajony do płynnych podkładów to może być ciężko....on jest jakby kryjący ale jednocześnie lekki i wygląda naturalnie...bez podkładu oczywiście....sam puder mocniejsze krycie gąbką mniejsze pędzlem...dużo kolorów...cena 129 zł...

      Usuń
    3. Studio Fix Powder miałam ten w kamieniu, jednak wolę podkład w płynie, ale dziękuje ;)

      Niestety jeśli chodzi o próbki to spotkałam sie z Paniami w Douglasie, które nie były zbyt miłe... Nie lubie tego sklepu właśnie przez ekspedientki ktore patrzą na każdego z góry a gdy sie coś kupuje to nagle ich zachowanie się zmienia i są mega uprzejme...

      Usuń
  53. Drogeria Vica jest koło i wprowadziłą rosyjskie kosmetyki!!!! https://www.facebook.com/drogeria.vica/photos/pcb.1216277405056488/1216277118389850/?type=3&theater

    OdpowiedzUsuń
  54. Piękne rękawiczki :) Od dłuższego czasu szukam podobnych, ale nie mogłam takich nigdzie spotkać. Zajrzę do TK Maxx :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja jesienią najczęściej noszę mitenki. W łapki jest ciepło, mogę korzystać z urządzeń dotykowych i nikt w październiku nie zadaje mi pytań typu: "Ty już w rękawiczkach"? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa rekawiczki nawet ze skory z taka powloczka na 4 palcach ktore uzywamy przy ekranach dotykowych I bez problemy mozna pisac nie zdejmujac ich ja swoje kupilam w aldo rok temu moze beda tez w tym sezonie

      Usuń
  56. Super ja szukam fajnych czapek kompletów i rękawiczek przejde sie do tk max ja nosze juz rekawiczki chodz u mnie w moim miescie jest 8 stopni .. widzialam podobne w Diverse kurcze nigdy nie mialam rekawiczek co mozna urzadzenia dotykoweD szczegolnie gdy , mroz a ktos dzwoni Kocham to :D.

    OdpowiedzUsuń
  57. Swietne fotki
    Rekawiczki mega tez mam swoje ukochane ale te tez bym chetnie przygarnela.
    Jedno mnie ciut razi ale wiem ze to moje zboczenie modowe i nie kazdy to tak odbiera -do zestawu ubran z pierwszego zdjecia zamienila bym te sportowe byty np na te kozaki z fotki nizej jakos nie pasuje mi laczenie sportowego obuwia z niesportowymm ubiorem a zwlaszcza klasycznym i eleganckim.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Alino pomóż!! Pisałaś kiedyś że do pielęgnacji twarzy jednym z rewelacyjnych tworów natury jest sok z aloesu. Chcę zamówić, jeszcze nie używałam... NA ZSK jest sok z liści aloesu, ekstrakt z aloesu zatężony 200krotnie i wyciąg z aloesu zatężony 10krotnie. Co wybrać?? Kompletnie nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to nie ma dużego znaczenia- jak chcesz go stosować?

      Usuń
  59. Witaj :) Mam pytanie, na które nigdzie nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi.
    Czy do masażu twarzy można użyć zwykłego żelu do USG? Chodzi o to czy mnie nie zapcha (tak jak różne oleje niestety)? Co o tym sądzisz?
    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana skład jest taki: woda, karbomer, środki konserwujące, wodorotlenek sodu- ja sięgnęłabym po np olejek konopny:)

      Usuń
  60. Alinko, mam pytanie z innej beczki.
    Chciałbym się dowiedzieć, które minerały bardziej polecasz: AM czy LL?
    Używam obecnie AM, ale zastanawiam się czy nie zapoznać się z czymś nowym.
    Jaki kolor w LL może odpowiadać Natural Light z podkładów matujących?

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana oba polecam tak samo- wszystko zależy od skóry. LL kryje delikatniej, nie matuje też tak jak matujący anabelle ale jest świetny:) Wiesz na pewno warto spróbować paru podkładów mineralnych, bo wtedy mamy lepsze porównanie;)

      Usuń
  61. Też uwielbiam rękawiczki, jakiś plus jesieni :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.