31 sierpnia 2012

Pielęgnacja włosów+ produkty: szampon, olejowanie, maska:)








Chętnie zafundowałabym sobie dzień pielęgnacji dla włosów, ale późno wróciłam, odłożyłam więc zabiegi pielęgnacyjne na wieczór:) Ostatnio nie miałam czasu 'zabrać' sie za włosy, a dziś z racji testowania nowej maski postanowiłam poświęcić im trochę więcej czasu... Niech mają coś od życia:)


Niżej możecie zobaczyć produkty których użyłam...a dalej poczytać co dokładnie robiłam... Mam nadzieję że wpis przyda sie dziewczynom które chciały by odżywić zniszczone włosy, jest też coś dla dziewczyn z włosami wypadającymi:)











Zaczęłam od nałożenia mieszanki olejków na mokre włosy. Bazą mojej mieszanki był Elixir K Ultime z Kerastase, ale Wy możecie użyć każdego olejku który sprawdza sie na Waszych włosach. Często sięgam po Alterrę na cellulit, którą także lubię. Tym razem do Elixiru dodałam trochę olejku z kiełków pszenicy. Bardzo lubię również Amlę, często dodaję widoczny niżej olejek monoi lub zwykły kokosowy.

Mieszankę nałożyłam na mokre włosy, zawinęłam w czepek, ręcznik i zostawiłam na 40 minut. 





  





Następnie zmyłam wszystko szamponem  Biowaxu z serii Med- Wypadanie Włosów, Dermo - stymulujący szampon na odrastanie włosów.  


Oto co pisze o nim producent:

Dzięki unikalnemu połączeniu substancji aktywnych (Capillisil® + Alistin®, Vitamina PP, arnika, jasnota biała, rzeżucha) i regenerujących ( Xylitol + Lactitol, Multimineral Complex, D-Panthenol) stymuluje odrastanie, hamuje wypadanie włosów oraz doskonale oczyszcza i odżywia skórę głowy. Pielęgnuje włosy i sprawia, że są miękkie w dotyku i lśniące. Aż 11mg substancji aktywnych w 1ml szamponu.

Objawy: nadmierne wypadanie - ponad 100 włosów dziennie. Włosy cienkie, kruche, łamliwe i płowe.

Cel kuracji: inteligentne dermo-kosmeceutyki z linii BiovaxMed Wypadanie Włosów mają na celu nie tylko zahamować ich wypadanie, ale skutecznie pobudzić odrastanie włosów i przywrócić im właściwą kondycję.

Efekty kuracji: włosy przestają wypadać, odrastają nowe. Zwiększa się ich gęstość, włos wzmacnia się i pogrubia u nasady. Nawilżona skora głowy, włosy odżywione, miękkie i puszyste. Najlepsze rezultaty w walce z wypadaniem włosów daje połączenie Dermo-Stymulującego Szamponu na Odrastanie Włosów zAktywnym Żelem Stymulującym Odrastanie Włosów z linii BiovaxMed. Po zakończeniu kuracji Stymulującej Odrastanie Włosów zaleca się stosowanie Dermoemulsji 2w1 do Mycia Ciała i Włosów z linii BiovaxMed Skóra Wrażliwa.


Póki co jestem z niego bardzo zadowolona (ciągle czekam na mój szampon ziołowy:() i zobaczymy jakie będą skutki dalszego używania:) Szampon kosztuje 30zł, można go kupić w aptekach, choć nie w każdej go dostaniecie. Więcej poczytajcie na : http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50546









Na sam koniec nałożyłam maskę Biowaxu do włosów ciemnych. Po pierwszych testach jestem bardzo zadowolona i muszę powiedzieć że maska miło mnie zaskoczyła. Włosy faktycznie wyglądają lepiej, są milsze w dotyku, nie obciążone i efekt utrzymuje sie przez parę dni. Nie myję włosów codziennie więc bardzo cenię sobie maseczki które nie obciążają włosów i nie sprawiają że musimy umyć je szybciej niż zamierzałyśmy.

Dziś postanowiłam wzbogacić moją maseczkę w sposób w jaki robię to zwykle kiedy mam dla włosów więcej czasu:)










Dodałam do niej troszkę miodu, który świetnie wpływa na moje włosy. Zwykle dodaję również troszkę jogurtu naturalnego ale tym razem nie miałam go w lodówce i dostałam kompletnego 'lenia' więc nie ruszyłam sie po niego do sklepu:) Ale wersja z miodem i jogurtem daje najlepsze rezultaty, czasem dodaje również jajko:)

Maseczkę trzymam na włosach 40 minut. Muszę przyznać że efekty jakie osiągnęłam bardzo mnie zaskoczyły! Włosy wyglądają jak nowe, są błyszczące, miękkie, śliskie, bardziej nawilżone...Jestem zachwycona zmianą jaka dokonała się na moich włosach tego wieczoru:)



Dodawanie naturalnych składników do maseczek jest świetnym rozwiązaniem, szczególnie jeśli trzymamy je na włosach dłużej. Często cieszymy sie widząc w składzie miód, ale jeśli go nie ma, spokojnie możemy dodać go same. 

To samo oczywiście tyczy sie olejków, nafty a nawet przetartych owoców- np awokado:) Wersja z awokado jest bardziej czasochłonna ale efekty również były super. Dziewczyny  spragnione blasku mogą na koniec spłukać włosy piwem i zimną wodą.










To już wszystko:) Dajcie znać czy też zafundujecie swoim włosom takie zabiegi i czego używacie. 

Polecajcie olejki jakimi olejujecie włosy, szampony do zmywania ich i maski lub odżywki:)

Jestem bardzo ciekawa jakie fajne produkty dziś polecicie:> 


Buziaki

Alina





114 komentarzy:

  1. Ja używam Amli i Alterry:):)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amla jest super a z alterrą na cellulit zapach robi sie o wiele ładniejszy:)

      Usuń
    2. nigdy nie próbowałam ich połączyć ;)) Dzięki za rade:)

      Usuń
  2. ten szampn bardzo mnie ciekawi, wypadaja mi wlosy jak szalone ;/// i to serum kerastase - chciałabym ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ono jest bardzo wielofunkcyjne i to duża zaleta:) A szampon spraw sobie a nóż pomoże;)

      Usuń
  3. dużo przyjemności sprawia mi oglądanie Twoich filmików i czytanie tych wszystkich ciekawostek :) aż mi się oczka zaświeciły jak zobaczyłam coś nowego na Twojej stronie :) znasz wiele pomocnych sposobów na rózne problemy a czy na zaskórniki zamknięte też masz sposób????? a jeśli chodzi o makijaż to chciałabym Cię zobaczyć w kolorach: biel-pomarańcz-czerń :) takie seksi retro :)aaa i jeszcze jedno pytania, czy na cere problematyczną lepiej używać płynnych podkładów (np revlon) czy lepiej sypkiego pigmentu mineralnego??? Pozdrawiam gorąco!!!! :):* ^.^Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo dzięki wielkie! Na zaskórniki zamknięte możesz spróbować maseczki aspirynowej ale tak naprawdę najlepiej wybrać się do dermatologa bo wtedy można je leczyć za pomocą nadtlenku benzoili:)A takie rzeczy to na receptę...
      Jeśli masz cerę problematyczną na pewno lepiej spróbować minerałków- polecam pixie minerals bo wiele moich znajomych jest bardzo zadowolona- długo matują skórę i mają całkiem sensowne krycie;) mam nadzieję że pomogłam:)

      Usuń
    2. hmmmmm, zrobiłam miesiąc temu zakupy na BU, olej herbaciany myjący, hydrolat z kocanki, żel hialuronowy dla cery trądzikowej, i do tego olej rycynowy i nic..... dermatolog powiedział że mogę spróbować terapii półrocznej "izotretynoiną"? jakąś pochodną witaminy A, ale ma mnóstwo skutków ubocznych a do tego przez dwa lata nie wolno zajść w ciąże bo to uszkadza płód, niektóre skutki uboczne spowodowane terapią nie znikną, ni chce tak ryzykować... a inni to przepisują pierdoły kosztowne co guzik pomagają, słucham Tw3oich rad, nawilżam, wyrzuciłam żele myjące z drogerii bo osuszają skóre i o... ogromne podziękowania za porade, pozdrawiam iiiii dobranoc Wszystkim :)

      Usuń
    3. Kochana, jeśli pielęgnacja zawodzi spróbuj dietą:) Zrób detoks, zmień nawyki i daj sobie na to 3 miesiące:))

      Usuń
    4. Kuracji izotretynoiną zdecydowanie nie polecam :) Studiuje farmację i uwazam ze takie drastyczne leczenie powinno sie stosowac w ostateczności, u osób z bardzo zaawansowanym trądzikiem, gdy naprawde nic nie daje efektów. Niestety dzieki dobremu "marketingowi" te leki przyjmują osoby które wcale tego nie potrzebują :) a skutki uboczne są fatalne. Popieram Alinę, trądzik da sie wyleczyć łagodniejszymi sposobami (sama na sobie to sprawdziłam) :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    5. Popieram również! Jestem farmaceutką i moje zdanie na temat doustnego leczenia trądziku jest podobne jak przedmówczyni. Izotretinoina to jest lek dla osób z naprawdę zaawansowanymi problemami z trądzikiem, ropne stany zapalne, obejmujące niekiedy całą twarz, dekolt i kark. Dla osób z zaskórnikami to jest jak..... strzelanie do muchy z kuli armatniej.
      Polecam olejek pichtowy (trick znaleziony tu- u Aliny), delikatną pielęgnację i regularne kuracje złuszczające skórę (dwa razy w roku po 3 miesiące)i systematyczne nawilżanie. Gwarantuję, że trądzik odejdzie w niepamięć :)

      Usuń
    6. ja od wczoraj rozpoczęłam właśnie kurację izotretynoiną, ponieważ miałam dość 5lectniego chodzenia od dermatologa do dermatologa, mimo iż mój trądzik nie jest duży. Naturalnych metod także próbowałam, olejki pichtowego itp ale nic nie przynosiła rezultatu ;(

      Usuń
    7. ja miałam trądzik tylko w strefie T i to nie więcej jak po 8 krostek. ale od pół roku wysypało mi całe policzki i po raz pierwszy pojawiły mi się zaskórniki zamknięta od brody aż po nkąciki ust i czoło przy linii włosów. nie wiem dlaczego :( ćwicze, biegam, co roku mam anemie i teraz dowiedziałam się że mogę mieć chorobe trzewnej, musze czekać 2 miesiące na wyniki... olejek pichtowy o którym tu się dowiedziałam pomaga równie dobrze jak olejek tamanu, ale to tylko na krosty które i tak się pojawiają, co chwile w innym miejscu.... tarczyce mam ok, wiec w czym problem??? nie oszuszam już skóry alkoholowymi produktami, teraz to nawilżam zeby skóra nie produkowała tyle sebum, a dermatolodzy w moim miesci e? brak słów.... :( Magda

      Usuń
    8. a czy odnośnie "regularne kuracje złuszczające skórę (dwa razy w roku po 3 miesiące)" to peeling enzymatyczny z papai z BU da radę?????

      Usuń
    9. tu chyba chodziło raczej o kuracje triacnealem np. :)

      Usuń
  4. Ja ostatnio zakupilam nowy olejek z Loreal -Extraordinary Oil i jestem bardzo zadowolona :) Ma ladny zapach (na poczatku mnie te kwiaty draznily) Zawiera 6 wyciagow z kwiatow i ma bardzo przyjemny sklad. Mozna go nakladac przed myciem, po na mokro i na sucho jako jedwab :) Polecam:) Buziaki Alinko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana:** Będę o nim pamiętać, moja przyjaciółka ostatnio skusiła sie na l'oreal professionnel mythic oil i też sobie chwali.. ale nie wiem jak tam ze składem:D

      Usuń
    2. A ja niestety Loreal'a nie toleruję a tego olejku w szczególności :) To samo z Kerastase a szukałam długo ideału. Ostatecznie wybrałam się do sklepu fryzjerskiego po maskę mleczną Kallos, sprzedawczyni usilnie chciała mi wcisnąć Loreal'a twierdząc że sama cena powinna mi dać do myślenia co jest lepsze, wykłóciłam się z nią że przetestowałam już wszystko co możliwe i że na mnie nie działa. Ostatecznie stałam się posiadaczką wielkiej, litrowej maski o zapachu budyniowym za całe 20 zł. I to był strzał w dziesiątkę, już nie zmienią jej na nic innego :) Polecam Wam Dziewczynki :*

      Usuń
    3. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14054

      IDEAŁ! A włosy trochę katuję jasnym blondem, co prawda to wszystko czym je krzywdzę ale myślę że jak przy rozjaśnianych się sprawdza wo ze wszystkim sobie poradzi :)

      Usuń
    4. O ja tez muszę spróbować! :)

      Usuń
    5. Haha ja miałam tą:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14505&recenzja=680866
      jakiś rok temu i dokładałam do niej wszystkie te składniki:)Nawet troszkę mi chyba zostało...
      Ale Twojej nie próbowałam, będę o niej pamiętać:*

      Usuń
    6. maską Kallos rozrabiam Makę, łatwiej się nakłada
      dodaję też trochę soku z aloesu i włosy zachwycają cały dzień :)
      to moja ulubiona mieszanka

      Usuń
  5. oooo ja też mam cerę trądzikową... i jak tak czytam powyższy komentarz Magdy to zaczynam się zastanawiać czy mineralny nie byłby lepszy... chociąż z drugiej strony może zostać wtarty w pory co może mieć opłakane skutki czyli nowe niespodzianki... Co sądzisz o tym kochana Alinko? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zdania że jeśli ktoś ma tłustą i problematyczną skórę zawsze warto spróbować z minerałami:) Sama bym ich używała ale mi troszkę skórę przesuszają:( Teoretycznie tak samo można wetrzeć zwykły podkład a minerały nie będą tak zapychające jak niektóre składniki zwykłych podkładów.
      Zawsze warto eksperymentować, może okazać sie że trafimy na podkład idealny:)

      Usuń
    2. chętnie spróbuje :) opis tego "nadtlenku benzoilu" bardzo ciekawy , mam nawet w pokoju epiduo, ciekawy czy by pomógł na zamknięte zaskórniki? no ale gdyby mi to wyskoczyło to jestem uzbrojona :D a skąd znasz te wszystkie leki??? jesteś "dermatolożką" ;P po studiach o kierunku chemicznym? lekarzem? :)

      Usuń
    3. :D nadtlenek jest w benzacne, brevoxylu:)kiedyś sama sporo chodziłam po dermatologach, dużo czytałam , moje przyjaciółki miały podobne problemy... przez lata jakoś sie człowiek uczy:D

      Usuń
  6. a ile kosztuje ten szampon w aptece? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ten Elixir z Kerastase, szkoda tylko, że jest drogi ale tak go lubię, że zawsze wygrzebię na nową buteleczkę. Aktualnie z masek używam Kallosa Latte i Carotta i Stapiz Sleek Line i jestem zadowolona :) ostatnio trochę odpuściłam sobie olejowanie, chyba czas do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elixir zmieszany z tą Alterra daje tak piękny zapach:>> dzięki Kochana za polecenie masek!

      Usuń
    2. akurat została mi końcówka Alterry wiec jutro wieczorem wypróbuję taki duet :)

      Usuń
  8. Cześć!
    Alu, Dziewczyny nie macie znajomych, znajomych znajomych , którzy mają do wynajęcia/ szukają dodatkowej osoby na mieszkanie.- pokój jednoosobowy dla chłopaka?
    Cena max 700 z mediami.
    Pytam , bo mój chłopak szuka nieustannie :P I wiele ofert szukamy , i przeróże fora itd.
    An.Loo
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana niestety nie ale popytam jeszcze:)

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  9. lubie ta firme kerastase ale troche jest zbyt droga, z Biovaxu zadowolona byłam tylko raz z maseczki do włosów wypadających ona jest z dodatkiem miodu i to może dlatego, moje włosy kochaja miód i też czesto dodaje je do maseczek, kupiłam pózniej z biovaxu kolejna maseczke do włosów farbowanych oraz szampon proteinowy i niestety na nich obydwu sie zawiodłam, moja koleżanka też z tej maski nie była zadowolona bo przede wszystkim wysuszyła moje włosy przez co były sianowate i trudne do rozczesania a z kolei szampon bez maski działał na moje włosy strasznie ciężko i je przetluszczał to tyle i wiecej juz nie kombinowałam z ta firmą ostatnio nawet w superpharm zobaczyłam ich cene z 11-14zl nagle skoczyły do 19.99 SZOK ;) Amle też lubie ale nie na skalp, no i moja ulubiona maseczka to olej kokosowy, olej migdałowy, miód i troche maski z Isany babassu lub alterry aktualnie morela pszenica - uwielbiam ten zestaw ;) ostatnio też płuczę włosy na koniec wodą z octem i zauważyłam w koncu jakąs poprawe moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że mieszamy w ten sam sposób:) Ja też płukałam na koniec włosy wodą z octem ale ocet mi sie skończył- polecam taki z rossmana, jabłkowy w dużej butli:)

      Usuń
    2. o dzięki ;) muszę sie nastepnym razem dokładniej rozejrzeć w tym rossmanie bo bardzo czesto coś przeoczam bo zbyt duzy natłok kobiet mnie stresuje ;)

      Usuń
    3. On jest w sekcji z jedzeniem:) Na okładce są jabłka i napisy po niemiecku:) Kupiłam go myśląc że to sok jabłkowy i moje zaskoczenie było ogromne gdy sobie go solidnie pociągnęłam duszkiem stojąc na przejściu dla pieszych:D

      Usuń
    4. haha dzięki za dokładną instrukcje ;) pozdrawiam

      Usuń
  10. Ja ostatnio po farbowaniu zrobiłam sobie kurację dla moich włosów - umyłam, nałożyłam odżwykę joanny, następnie maskę z Isany z Babassu zmieszanej z olejem babydream, na samym końcu olejowanie sesą. Na drugi dzień włosy były przyjemnie miękkie i błyszczące :) Taka 'tańsza' wersja pielęgnacji, ale te produkty akurat u mnie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że ją podałaś, na pewno ktoś skorzysta:))

      Usuń
  11. W moich domowych maseczkach często gości KERATYNA HYDROLIZOWANA i ELASTYNA :) czasami w przypływach lenistwa po prostu dodaje składniki do maski biovax

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę do tego zestawienia dodać jeszcze D-pantelol :)

      Usuń
  12. Mnie ogarnia coraz większe włosomaniactwo :D Odkryłam w końcu ostatnio oleje, które moje włosy polubiły a mianowicie olej lniany, z pestek winogron, palmowy i z alterry migdały i papaja :) Jeśli chodzi o maski/odżywki to lubię odżywkę z Joanny miód i cytryna, awokado i karite z Garniera, Kallosa Latte i eliksir do włosów zniszczonych/farbowanych z Green Pharmacy :) Jeśli chodzi o szampony to ostatnio moje włosy polubiły mycie odżywką z Isany z babassu, która stosowana jako odżywka jakoś się u mnie za bardzo nie sprawdzała. Ostatnio dzięki jednej blogerce - Ani zrobiłam sobie psikadełko do włosów: woda+gliceryna+olej i taką mieszanką psikam końcówki i zauważyłam, że po tygodniu zrobiły sie o wiele fajniejsze! Co do miodu to muszę w końcu go wykorzystać, bo mam trochę w słoiczku :) A no i w końcu kupię jogurt naturalny, bo co chwila słyszę o tym, że bardzo dobrze działa na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to jak robione psikadełka na włosy:)Ja też używam takiego ale dodaje olejku rycynowego i psikam nim skalp:)Ze mnie też zrobiła sie włosomaniaczka i ciągle je zapuszczam:D

      Usuń
    2. U mnie też. najlepiej. sprawdza się olej lniany . Tylko po nim moje suche naturalnie wlosy są gladkie i błyszczące . Tylko zapach mnie męczy.

      Usuń
  13. olejek kokosowy to chyba będzie moje przysze must have :)

    -zapraszam do mnie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój monoi sie skonczył a jestem za granicą i nie mam jak go dostac i straszliwie nad tym ubolewam :(

    Czytalam juz na kilku blogach o olejku z kiełków pszenicy, jak Ci sie sprawdza? Bo wciąż sie nad nim zastanawiam :)

    Buziak!! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewnego razu skusilam się na Twoją włosową maseczke z jogurtu, miodu i żółtka, a poniewaz mialam w domu olejek rycynowy, to jego tez dodalam ;) Na początku: zapach - byl tak okropny, ze obiecalam sobie juz nigdy tego nie robic ;p Dopoki nie zobaczylam efektow - moje wlosy byly cudowne :D Dziekuje :* Mysle, ze zlamie swoją obietnice :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Obecnie mam Biovax do suchych i zniszczonych oraz od ciemnych, ale hmm. nie było efektu WOW :). Zastanawiam się, czy nie lepiej spróbowac nakładac przed myciem, a nie po :).
    Chciałabym wypróbować inne Biovaxy - do wypadających, latte.
    Mogę polecić jeszcze maskę od Pilomaxu - kamille Wax - wiele dziewczyn ją zachwala mimo średniego składu, maskę aloesową NaturVital albobalsam z żeń szeniem Seboradin :).
    Nie wspomnę o rosyjskich cudach do włosów jak szampony i balsamy Natura Siberica :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja oleje z Alterry stosowałam po kąpieli do ciała, a teraz kiedy planowałam zakupić nową butelkę i używać go również do włosów to przeczytałam na którymś z blogów, że je wycofuja??!! :( rossmany świecą pustkami :/ ps. bardzo przydatny post - dzięki ! :) na pewno skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również dziś mam wieczór dla włosów :) Stworzyłam mieszankę wybuchową i zobaczymy jak się spisze na włosach. Mieszankę mam nałożoną od skóry głowy aż po same końcówki i zawinięte w czepek i ręcznik, rano zmyję i zobaczę efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio zastanawiałam się, z czym połączyć jogurt. Pamiętałam, ze czytałam o nim na którymś z blogów, ale nie umiałam sobie przypomnieć, na którym. Teraz wiem, jogurt+miód. Obydwa składniki mam w lodówce, więc chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  20. moja auktualna włosowa pielęgnacja wygląda tak: ( dodam, że mam bardzo zniszczone włosy po farbowaniu z czarnego na blond, są krótkie i staram się żeby jak najszybciej odrosły) codziennie picie drożdży, codziennie wcieram jantar, przed każdym myciem olej na głowę na całą noc, teraz alterra na cellulit ale czekam aż przyjdzie olej khadi, zmywam olej delikatnym szamponem, później mieszanka joico- deep reconstructor i intense hydrator i póki co włosy wyglądają lepiej ale nie rosną wcale szybciej :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Swietnie się czyta wszystkie Twoje wpisy :) O filmikach nie wspomnę, bo je po prostu ubóstwiam :D Wspaniała skarbnica wiedzy :)
    Ja olejuję włoski olejkiem Babydream i jestem zadowolona :) Ostatnio dzień po laminowaniu włosów nałożyłam olejek na noc a rano po umyciu włosy wyglądały naprawdę super :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kibicuję bardzo twoim włosom :D Polecam biovax keratyna+jedwab bo to chyba najlepsza maseczka biovax i jedna z lepszych, jakie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio (wczoraj) zakupiłam maseczke biovax do wlosów przetłuszczających się i oczywiscie od razu musiałam wypróbować. Cóż...na razie nic powiedzieć nie mogę, poza tym, że rano włosy miałam super! Puszyste, lekki, "sypkie" ... no cudo ;P ale czy pomoże moim włosom... się okaże...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super post! :)
    Kochana POMÓŻ POMÓŻ POMÓŻ proszęęę
    Kupiłam hennę wax do włosów,co o niej sądzisz?:)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja właśnie wczoraj dostałam od dziadków słoik miodu!:D może dziś uraczę nim i moje włosy... ale to dopiero po wizycie w Magnolia cupcakes i pełnym relaksie w Gdyni. Szkoda tylko, że pogoda taka smętna...

    OdpowiedzUsuń
  26. mi się skończył miód. ;( ale moje włosy lubią też jajko oraz oleje. z jogurtem nie próbowałam. używasz takiego najzwyklejszego czy eko? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja właśnie w nocy olejowałam włosy olejem z pestek winogron, rano na godzinę nałożyłam amle i umyłam zwykłym szamponem. Też zamierzam teraz kupić jakiś ziołowy, ale nie wierze w takie szampony jak ten na wypadanie włosów. Jeżeli włosy wypadają trzeba dbać o to czym karmi się swój organizm. Mi włosy zawsze wypadały i nadal wypadają. Odkąd zaczęłam pić zielone koktajle wyrastają nowe. Wole więc pozbyć sie słabych włosów i czekam na te nowe, zdrowsze. Ja moge polecić coś takiego. Raz przed ważną imprezą zrobiłam i miałam cudownie miękkie włosy i błyszczące jak bym użyła nabłyszczacza :D. Olejowanie włosów na noc: oliwa z oliwek, zmycie dwa razy szamponem hipoalergicznym biały jeleń (ale myślę że z aletry też da sobie świetnie rade). później nałożyłam maskę z joanny nie pamiętam na co ona była ale była w niebieskim opakowaniu, trzymanie tej maski przez 30 minut, następnie spłukanie włosów zimną wodą, lekkie wyciśnięcie i spłukanie naparem ze skrzypu polnego i pokrzywy, następnie mała ilość odżywki bez spłukiwania i rozczesanie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę sobie chyba zafundować tą maskę z bivaxu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajne rady. Próbowałaś może zamiast piwa użyć kiedyś podpiwek? Zawartość alkoholu jest o wiele mniejsza, więc mniej wysusza włosy a w składzie jest podobny do zwykłego piwa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę dziś do mojej maski dodać miodu. Aktualnie stosuję rosyjską maskę drożdżową i jest niesamowita!
    Stosuję olejek Alterra antycellulitowy, olejek łopianowy ze skrzypem polnym z Green Pharmacy a końce zabezpieczam kremem do rąk Be Beauty

    OdpowiedzUsuń
  31. Testuję od ok. 2 tygodni olejek odżywczo-wzmacniający do włosów Ikarov, ma stymulować porost i zapobiegać wypadaniu włosów :) wydaje się bardzo w porządku, ale chwilę wstrzymam jeszcze z opinią :) Na Twój blog trafiłam tydzień temu i w zasadzie udało mi się przeczytać wszystkie Twoje posty, bardzo miła lektura :))) Również uwielbiam ekologiczne, organiczne kosmetyki, czasami bez wzajemności ;) ale warto szukać tych, które się sprawdzają :) Pozdrawiam Alinko!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja teraz testuję klasyka - Kallos Latte. Bardzo fajna maska i przede wszystkim tania. Wczoraj w Super-pharm widziała maski Biovax na promocji, chyba się skuszę, bo moje włosy je kochają.

    Pozdrawiam ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba będę musiała kupić sobie ten szampon, bo strasznie wypadają mi włosy. Próbuje już wiele sposobów i nic...boję się, ze za niedługo będę łysa :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio do mycia włosów używam tylko płynu do hig int Facelle z rossmana i bardzo sobie chwale ;) też używam maski z biovaxu tylko ja mam wersje z proteinami mlecznymi, olej który używam to najczęściej sesa głównie do przyspieszenia wzrostu oraz oliwka Babydream dla mam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Czasami dobrze zrobić sobie takie domowe spa. :) Przy okazji, nominowałam Cię do Versatile Blogger Award.

    OdpowiedzUsuń
  36. w jakim programie graficznym obrabiasz zdjęcia/dodajesz napisy na zdjęcia?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Chciałam kupić olejek z Alterry antycellulit, ake niestety nie ma ich chyba już.. ;( do wyboru były: limonka & aloes,papaja & migdał. nie mogłam się zdecydować, i w końcu nie kupiłam w ogóle.. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Podpasował mi szampon i dożywka alcina z erii royal. Szamponu lubię w kostkach- lush lub tigi. Odżywki- tigi hmm, w pomarańczowym opakowaniu (musiałabym sprawdzić nazwę).

    Olej- amla lub dabur vatika oliwkowa.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja do mycia używam szamponu dodającego objętości z Alterry, przez każdym myciem nakładam na noc olej kokosowy wymieszany 1:1 z kakaowym (tę mieszankę też stosuję zamiat balsamu na ciało), na koniec płuczę włosy octem jabłkowym, a maskę mam jakąś z Kerastase chroniącą przed słońcem, ale za nic na świecie nie wiem jak się nazywa ;) Mam też spray dodający objętości z Phyto (CUDO!! pięknie unosi i nabłyszcza włosy) i olejek Gliss Kurr na nońcówki... Powiem, że taki zestaw po 2 miesiącach regularności sprawił, że moje stale i od lat farbowane włosy są mięciutkie jak u niemowlęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  40. To ostatnie zdjęcia... Przez sekundkę miałam wrazenie, że ta kropelka spadła :D

    OdpowiedzUsuń
  41. olej makadamia sprawdza się u mnie zdecydowanie najlepiej:) Na drugim miejscu arganowy. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja mam pytanie, ale nie dotyczące włosów. Jaką masz pomadkę na pierwszym zdjęciu z tego postu, tam gdzie jesteś w połowie widoczna:) jest prześliczna

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja zmieszałam śmietanę,żółtko i maskę z Alterry :) Śmietanę poleciła mi kiedyś fryzjerka na moje suche włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moimi ulubionymi olejami są: migdałowy, palmowy i ryżowy :) A z szamponów facelle i rosyjski szampon na łopianowym propolisie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie bardzo sprawdza się ten szampon BiovaxMed na wypadanie włosów. Na uroda.com jest szansa na jego testowanie (wczoraj widziałam notkę). Z masek Biovaxa moją ulubioną jest keratyna+jedwab.

    OdpowiedzUsuń
  46. Alinko dzięki Tobie setli Polek z każdym wpisem są coraz bardziej zadbane, a co za tym idzie-Piękniejsze!!
    Czy maseczkę wystarczy spłukać wodą czy ponownie umyć włosy? Przecież od miodu mogą się kleić.
    Pozdrawiam i życzę wielu inspiracji ;*

    OdpowiedzUsuń
  47. Alinko dzięki Tobie setli Polek z każdym wpisem są coraz bardziej zadbane, a co za tym idzie-Piękniejsze!!
    Czy maseczkę wystarczy spłukać wodą czy ponownie umyć włosy? Przecież od miodu mogą się kleić.
    Pozdrawiam i życzę wielu inspiracji ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej Alu, potrzebuje Twojej pomocy!
    Chcę zafundować moim włosom olejowanie ale z olejowych kosmetyków posiadam oliwkę bambino, olejek arganowy z mariona, olejek rycynowy oraz zwykły olej.
    Co mogę z tego stworzyć? Pomóż proszę!!

    Pozdrawiam ;**

    OdpowiedzUsuń
  49. Uwielbiam produkty z serii BIOVAX ;) Na moich włosach jednak maska sprawdza się najlepiej gdy nakładam ją na noc i rano umyje głowę. Wtedy włosy sa miękkie i błyszczące. Alinko jesteś wspaniałą blogowiczką i w pełni ufam Twoim poradom stąd moje pytanie - co myślisz o maseczce domowej roboty do twarzy z drożdży? Może ja kiedyś stosowałaś?
    Pozdrawiam Angelika

    OdpowiedzUsuń
  50. maseczka z miodu i jogurtu zaintrygowała mnie! nie pozostaje mi nic innego jak wypróbować jej na swoich włosach. jak zwykle treściwa recenzja. pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam, to mój pierwszy wpis na Twoim fantastycznym blogu, którego odwiedzam regularnie i z wielką przyjemnością :)Chciałam zapytać o cień który masz na powiekach na pierwszym tytułowym zdjęciu? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, ponieważ bardzo podoba mi się ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja jestem od kilku tygodni zakochana w oleju ze słodkich migdałów, szamponie alverde z henną i oliwką i masce Isana z babassu. to jak a razie mój najlepszy zestaw :) a już olej migdałowy pobił wszystkie inne na głowę :)))

    OdpowiedzUsuń
  53. moje wlosy kochaja maseczke z miodu, zoltka i jogurtu.... teraz uzywalam olejku arganowego ale mi sie skonczyl i musze jeechac do centrum po cos extra dla wloskow.... sa dlugie i daleko im do doskonalej kondycji ale nie poddaje sie .... pielegnuje na maxa bo powiedzialam se ze nie zetne i juz!
    ;)
    pozdrowionka kochana

    OdpowiedzUsuń
  54. Maseczkę z jogurtem i miodem na pewno wypróbuje, bo miód moje włosy uwielbiają,bardzo często wykonuje sobie maskę z żółtka, miodu i cytryny po niej włosy są nawilżone,zmiękczone i lśniące. Świetna jest także maska z miodu połączonego z bananem, bo w bananie znajduje się potas, witaminy A,B,C a dzięki temu banan włosom przywraca utraconą wilgoć i połysk. Także stosuje płukankę z octu jabłkowego z dodatkiem miodu i wody bo to tani nabłyszczacz i super pomógł pozbyć mi się łupieżu ;D wszędzie wykorzystuje miód, tak to jest jak wujek jest pszczelarzem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomogl zwalczyc lupiez zapewne dzieki octowi poniewaz ma wlasciwosci przeciwgrzybicze ze tez wczesniej na to nie wpadlam

      Usuń
  55. Hej!
    Jak juz jestesmy przy wlosach mam takie pytanie, czytalam gdzies ze lepiej zwiazywac luźno włosy zarówno w dzien jak i w nocy, ale mam wrazenie ze nawet nie używając gumki z metalowa czescia moje wlosy na koncach od tego sie niszcza, mimo ze nie mam jakiegos dlugiego doswiadczenia w zwiazywaniu ich. Dodam ze mam wlosy do ramion staram sie zabezpieczac koncowki olejkami. Tak wiec prosze o rade :) aa byłabym zapomniala... myślalam o piciu drożdzy z zelatyna razem myślisz ze to dobry pomysł? przepraszam ze tak wypytuje, ale po stosowaniu olejku pichtowego na zaskorniki wierze we wszystko co mowisz :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja również mam pytanie dotyczące pielęgnacji włosów. Ostatnimi czasy zainteresowały mnie maski do włosów BingoSpa,zajrzałam już do każdego sklepu kosmetycznego w moim mieście (a wiele ich nie ma :/)dlatego chciałam zapytać czy nie znasz jakiejś drogerii w Krakowie która ma w je w sprzedaży? Będę wdzięczna za odpowiedź. Renata

    OdpowiedzUsuń
  57. alinko ! mam pytanie czy mozesz mi polecic jakis krem z filtrem min 30 lub wiecej o lekkiej latwo wchlaniajacej sie konsystencji i dobrym skladzie (jak najmniej szkodzacy skorze )mam cere raczej normalna czasem sucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie jestem Aliną, ale pracuję w aptece i na co dzień mam do czynienia z pytaniami takimi jak Twoje. Jeśli chodzi o aptekę to najlepsze produkty (wszystkie o których piszę przetestowałam na swojej skórze) są z Biodermy (ok. 60-65 zł) i tu poleam Photoderm AKN MAT SPF 30 (leciutki, nie tłuści skóry mocno), jako alternatywę polecam super lekki filtr z firmy NUXE SPF 30 - leciuteńka emilsja i ten jest moim hitem cena: 59 zł (u mnie na półce):) Jeśli chodzi o coś z wyższym filtrem to polecam LA Roche Posay Anthelios XL Fluid SPF 50 - płynny filtr do skóry normalnej, ok. 65 zł. Jeśli chodzi o aptekę to te trzy pozycje są według mnie najlepsze pod względem konsystencji, jakośći zastosowanych filtrów (czyli po prostu faktycznie chronią skórę przed słońcem) i "nieszkodliwości" dla skóry :) Mam nadzieję, że będzie Ci mój post chociaż trochę pomocny :)

      Usuń
    2. dziekuje bardzo ;-)oczywiscie ze pomocny nie ma to jak porada kogos kto sie zna :-) bylabym wdzieczna za jeszcze jakies propozycje dziewczyny :-*

      Usuń
  58. Hello Brunetko:)Ja polecam olej rycynowy i kokosowy, mój stały duet.;) Choć faktem jest, że innych jeszcze nie wypróbowywałam. No oprócz oliwy z oliwek:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  59. ..powinnaś spróbować maski WAX nie biovax.. jest o wiele wiele lepsza.. polecam tą z rumiankiem mimo tego, że producent opisuje ją jako przeznaczoną do włosów jasnych lub rozjaśnianych (sama mam ciemny brąz).. włoski są po niej idealnie gładkie, lśniące, dobrze odżywione no i przede wszystkim ich wzrost jest mocno stymulowany (maska przeznaczona jest dla osób po radio- i chemioterapii) przy regularnym użyciu można zauważyć jak to Ty mówisz baby hair;)
    polecam!!

    OdpowiedzUsuń
  60. Chyba się skuszę na maseczkę z biowaxu. Kusi mnie już od dłuższego czasu. Może akurat sprawdzi się na moich włosach. A mogłabyś podać cenę tej maski i gdzie ją można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Super-Pharm na promocji można ją dostać w dobrej cenie, w aptekach stacjonarnych i internetowych albo na galeriakosmetyki.pl

      Usuń
  61. Ja też wzbogacam maski, ale gliceryną, kwasem hialuronowym, keratyną, olejkami, spiruliną itd., w różnych kombinacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Witam, chce zmienic swoja dotychczasowa pielegnacje skory na naturalna. Ulozylam juz sobie wstepny plan i dlatego mam prosbe - czy moglabyc napisac co o nim sadzisz i co lepiej zmienic? :) mam cere mieszana, sporo zaskórnikow, czasem pojawiaja sie jakies niespodzianki. teraz po lecie jest wysuszona
    RANO:
    + zel vichy normaderm (nie mam pojecia czym zastapic zeby nie zaczac sie blyszczec bo 5 minutach)
    + krem Avene TriAcneal (kupilam jakis czas temu zachecona opiniami i z zamiarem uzywania po lecie)
    + mocny filtr (wlasnie, jaki najlepiej do cery mieszanej zeby nie zatykal i nie powodowal blyszczenia?)

    WIECZOREM
    + OCM
    + olejek arganowy (pasuje mi ale to pierwszy jakiego uzywalam wiec nie mam porownania)

    Bardzo prosze o sugestie. :)
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko!
    Dla mnie jesteś naprawdę wiarygodną osobą jeżeli chodzi o wszystkie Twoje recenzje i porady, dlatego chciałabym podsunąć Ci pewien pomysł i byłoby świetnie gdybyś była tym zainteresowana :) Mianowicie, ostatnio dużo czytałam na temat keratynowego prostowania włosów. Ja osobiście jestem prawie że zdecydowana na ten zabieg, ponieważ mam praktycznie identyczne włosy jak Ty, które niestety kręcą się od wilgoci i jednocześnie puszą się niemiłosiernie. A właśnie ten zabieg ma temu zapobiec (na 3-5 miesięcy) choć nie należy on do najtańszej regeneracji włosów bo cena waha się od 300zł a nawet do 800zł :/ (wiadomo zależny od salonu i miasta).
    I tu pytanie do Ciebie, czy byłabyś zainteresowana poddaniem się temu zabiegowi bo Twoja opinia jest dla mnie naprawdę święta ;D
    Czekam na Twoją odpowiedź i pozdrawiam serdecznie ;)

    Ania.

    OdpowiedzUsuń
  64. hm... właśnie siedzę z maską na głowie :)
    dawno się nie odzywałam, ale odwiedzam Cię tutaj regularnie! Pozdrawiam ciepło! :)

    PS: jeśli chodzi o oleje to dla mnie lniany jest naprawdę świetny!
    (mam włosy dość cienkie, falowane z tendecją do kręcenia, średnia porowatość w kierunku wysokiej na wierzchniej warstwie włosów)
    Ostatnio smarowałam też na suche włosy (tylko końce) masło shea. Dosłownie odrobinkę rozsmarowałam mocno w dłonie i wygładziłam nimi włosy zaczynając od końcówek. Wspaniałe to masełko! Włosy miękkie i sprężyste, zero puchu.
    Dawniej używałam frakcji płynnej shea na włosy, ale też tylko na końcówki bo szkoda mi było na długość.. (sknera.. -.-')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze dodam, że frakcji płynnej shea dodaje do masek w ramach tuningowania drogeryjnych specyfików. i jest bosko Alinko! bosko! :)

      Usuń
  65. Alinko,

    Dzięki za polecenie nowego szamponu muszę popędzić do apteki żeby go sobie pooglądać ale póki co przeczytałam że jest bez parabenów i slsów a to już coś. Walczę z wypadaniem włosów o podłożu hormonalnym i mam nadzieję że on troche pomoże :-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Oj ja mam strasznie zniszczone włosy po długoletnim farbowaniu włosów. Próbuję sobie z tym jakoś radzić marne skutki;( spróbuję trochę Twoich rad a nóż się uda;) zapraszam do mnie co prawda dopiero zaczynam ale wsparcie blogomaniaczek na pewno mi pomoże;) www.kosmetyczna24.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Już od dawna używam maseczki "BIOVAX Intensywnie Regenerująca Maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania" i powiem szczerze, że ją uwielbiam :) jedynie co to moim zdaniem jest troszkę niewydajna, ale warto ją kupić mimo wszystko :)
    Zapraszam na mojego bloga z recenzjami kosmetyków i nie tylko ;)
    www.recenzje-by-wiola.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Alinko, czy możesz polecić jakis szampon ziołowy? Moje wlosy czesto sie przetluszczaja, nie chcialabym ich myc codziennnie, duza uwage przywiazuje rowniez do kosmetykow naturalnych, dlatego zalezaloby mi na jakims fajnym szamponie ziolowym lub innym jaki polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Jutro rano mam trochę czasu, więc postanowiłam dziś zaryzykować i... umyłam włosy odżywką mleczną Kallos Crema al Latte. Przyznaję, bałam się tego typu eksperymentów, dlatego to pierwsza próba i jestem zachwycona! Włosy są gładkie, śliskie, no i co najważniejsze - odświeżone ;)
    Aaaa, taka mała sugestia, gdyby któraś z Was chciała to wypróbować, to dla ułatwienia sobie pracy rozrobiłam tą odżywkę z sokiem aloesowym (może być też woda) w stosunku 1:1 dzięki czemu konsystencja była dość płynna, wręcz lejąca - wygodniejsza aplikacja i mycie.

    OdpowiedzUsuń
  70. Kochane dużo piszecie o robionych przez siebie maskach i psikadełkach i chętnie skorzystałabym z Waszych rad bo włosy ma gęste i grube, ale jednak rozjaśniane już wiele, wiele lat :) Wstyd mi się jednak przyznać, że nie mam pojęcia gdzie kupić te wszystkie olejki o których piszecie i które wybrać na początek do moich włosów :( Pomożecie? :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.