14 grudnia 2012

DIY: peeling do skórek, dłoni, stóp i ciała. Cudowny cynamon z makiem:)







Dziś coś dla tych z Was, które lubią same przygotowywać kosmetyki:)  Mój najnowszy ukochany peeling w cudownej zimowej wersji, czyli z dodatkiem cynamonu. 

Jest niezwykle prosty w wykonaniu i super skuteczny a do tego pięknie pachnie. Świetnie nadaje się do wygładzenia skórek paznokci, rąk czy stóp ale również całego ciała.

Moją małą inspiracją był peeling do skórek YR kupiony jakiś czas temu. Choć lubię go używać, był troszkę kłopotliwy i postanowiłam stworzyć coś bardziej skutecznego. Poeksperymentowałam z kremami i masłami w domu oraz odnalazłam idealne złuszczające drobinki prosto z kuchni! Okazało się że peeling jest nie tylko idealny do skórek ale również do skóry dłoni, stóp czy całego ciała:)







Czego potrzebujemy?

Baza- bazą naszego peelingu może być  dowolne masło (shea, jojoba, mango...) lub krem do ciała, stóp czy dłoni. Ja przygotowałam peeling z kremową bazą (im gęstszy krem tym lepiej) oraz z bazą z masła mango i oba spisywały się super. Jeśli macie ulubiony krem do rąk możecie liczyć na jego nawilżające właściwości oraz na dodatkowe złuszczanie:)

Mak- tym razem to właśnie mak będzie naszymi ścierającymi drobinkami:) Nad cukrem ma tą przewagę że nie rozpuści się w wodzie czy kremie. Drobinki nie są za ostre, ale może ich być wiele (zależnie od tego ile maku dodamy) i mogą ścierać oraz masować naprawdę skutecznie.

Cynamon- doda zapachu naszemu peelingowi. Jeśli dodatkowo planujemy użyć go na stopy, przydadzą się jego właściwości grzybobójcze:)

Dodatkowo możemy oczywiście dodać masę rzeczy, olejki, masła, miód. Jednak u mnie podstawowa wersja sprawdzała się najlepiej. 


Przygotowanie:

Odpowiednią ilość kremu wciskamy do małego pojemniczka, dodajemy mak i odrobinę cynamonu (ja dodaje wszystko na oko:) mieszając. Wszystkie składniki ładnie nam się połączą tworząc gotowy peeling.











Możemy używać go do masażu skórek paznokci. Ładnie je wygładzi a jeśli mamy problemy z zadziorkami, dłuższe stosowanie pomoże nam się z nimi uporać.

Możemy złuszczać nim wilgotne dłonie i po wszystkim spłukać peeling z rąk. Dzięki zawartości kremu czy masła skóra będzie gładka i nawilżona.
To samo dotyczy stóp i reszty ciała. Jeśli macie problemy z naczynkami i Wasza skóra źle reaguje na cynamon możecie go pominąć.


Muszę stwierdzić że chyba najbardziej przyjemny jest masaż ud i pośladków z użyciem tej mieszanki:) Jeśli zależy nam na tych miejscach możemy stworzyć ją w oparciu o krem antycellulitowy i uzyskamy fajne 2w1:)







Mam nadzieję że ten przepis Wam się przyda i będziecie mogły wypróbować mak z cynamonem:) Wszak oba składniki pojawią się w naszych kuchniach ze względu na świąteczne przygotowania, więc czemu nie użyć ich również w pielęgnacji?:))



Dajcie znać czy już stosowałyście takie połączenie, czy macie zamiar i Wam się przyda:)

A co myślicie o przygotowaniu must have akcesoriów do włosów?:)

Buziaki


Alina 




P.S. Jeśli jeszcze nie czytałyście zapraszam na must have pielęgnacji ciała:) KLIK

 

109 komentarzy:

  1. kochana alinko ;) pytam pod tym postem bo nigdzie indziej się nie mogę przebić :) chciałąbym zamówić dużo różnych olejków, najlepiej tanio i przez internet. jaką stronkę możesz polecić? pozdrawiam gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakiś czas temu zamawiałam na zrób sobie krem, często coś biorę z biochemii urody, ale szczerze mówiąc nie wiem czy różnice w cenach są duże bo nie analizowałam ich pod tym kątem:) Ale na pewno dziewczyny coś Ci jeszcze doradzą:>

      Usuń
    2. czyli nie ma różnicy między produktami ze strony zrób sobie krem i na przykład eco spa? :)

      Usuń
    3. jA POLECAM ECO SPA :)Zamawiałam wiele razy i wg mnie ceny są jak najbardziej ok:)

      Usuń
    4. Ja zamawiałam ostatnio z BU-np.arganowy,monoi,tamanu.Nie wiem jak to wygląda na innych stronach(stosunek ceny do objętości np) ale ja z BU jestem zadowolona.Olejki bardzo dobrze służą :)

      Usuń
    5. Ja swoje olejki (arganowy, z drzewa herbacianego, pichtowy i inne) kupuje zawsze w aptece, ALE koniecznie firmy ETJA - bo sa swietnej jakosci i naprawde tanie!! Przyklad: za az 50ml olejku arganowego zaplacilam okolo 20-25 zl. Nie wiem czy da sie taniej, ja sie nie spotkalam ;) Dla zainteresowanych: http://etja.pl/

      MEEEEGA pomysl z tym peelingiem, dzis akurat skusilam sie na lody MAKOWE - byly mega, wchodze tu a tu peeling makowy ;) Hmmm musze kupic mak ^^ Pozdrawiam Alinko :*

      Karolina

      Usuń
    6. Karolino, dziewczyny, dzięki wielkie za info, o Etja nie słyszałam ale na pewno będe pamiętać:)

      Usuń
    7. Ja widzialam takie olejki tylko ze wielkosci olejku rycynowego w osiedlowym chemicznym i w obiekcie carrefur.. Cena 6-7 zl

      Usuń
    8. Ja też kupuję te z Etji - tanie i dobre.

      Usuń
    9. najlepsze sa mazidla i zrobsobiekrem

      Usuń
    10. A ja polecam ecoalon (www.ecosalon.pl).

      Usuń
  2. nie wpadłabym na pomysł z makiem, trzeba przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny pomysł, spróbuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. stosowałam różniaste domowe peelingi, ale maku jeszcze nie. Świetny pomysł, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na ten mak wpadłam stosunkowo późno:D

      Usuń
  5. Świetny pomysł, nigdy nie pomyślałam o zastosowaniu maku zamiast cukru. nawet nie wiedziałam, że w Yves Rocher mają taki peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kiedyś wygrzebałam bo uwielbiam takie bajery:)

      Usuń
  6. tak tak ! :) czekamy na włosowy wpis ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sprawa, chętnie sobie taki zrobię :) A must-have'y włosowe też mnie jak najbardziej interesują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosowy post podzielimy na akcesoria i pielęgnację;)

      Usuń
  8. rewelacyjny pomysł na peeling :) pierwszy raz spotykam się z wykorzystaniem maku, super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alinko koniecznie chciałam się dowiedzieć czy metodę OCM można stosować razem z Twoją metodą na zaskórniki. Czy mogę po demakijażu najpierw przemywać twarz ojekiem pichtowym i petroleum, a potem olejkiem migdałowym i rycyną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zmieniłabym kolejność...ocm na całą buzię (com świetnie radzi sobie również z makijażem, aby nie mnożyć bytów na buzi możesz spróbować zmywać nim podkład a oczy np micelem:)a na miejsca z zaskórnikami później jeszcze mieszankę z pichtowym. Po wszystkim ew. jakiś krem czy masło...Zobacz jak Twoja skóra zareaguje bo to bardzo indywidualna kwestia:) Rozumiem że samo ocm na zaskórniki nie pomogło?

      Usuń
    2. nie wiedziałam, że na zaskórniki też działa ocm, w takim razie zacznę tylko od tego. Czy ta mieszanka oleju rycynowego i olejki ze słodkich migdałów (bo chyba ten będzie dobry, jeśli mam bardzo suche policzki, a tłustą strefę na środku) może długo stać? I później używać jeszcze kremu czy już nie? :))

      Usuń
    3. Tak, czasem samo ocm pomaga i zaskórniki sie zmniejszają... mieszankę trzymaj w chłodnym miejscu a jeśli sie obawiasz że sie zepsuje zrób mniejszą ilość:)
      Ta wersja będzie dobra, zobaczysz czy skóra potrzebuje jeszcze kremu czy nie, to też bardzo indywidualne:)

      Usuń
    4. Dziękuję Ci bardzo :))

      Usuń
    5. hmmm a ja do swojej mieszanki ocm dodałam jako bonus (4. olejek) olejek pichtowy.. wahałam się czy aby można ale ostatecznie ciekawość efektu zwyciężyła a efekt???? BOSKI!! a dodam że cerę mam FATALNĄ
      pomysł z makiem świetny ale znałam go już wcześniej
      niemniej BLOG-CUDO!!!
      jestem poważnie uzależniona nie masz pojęcia ile dla mnie zrobiłaś...
      może kiedyś Ci opowiem;)

      Usuń
    6. Anonimku Kochany dziękuję:)) I super że napisałaś o swojej wersji mieszanki! Bardzo się ciesze że się sprawdziła i pomogła Twojej skórze... mam nadzieję że z czasem będzie coraz lepiej:*

      Usuń
    7. Hejka, jak mam zrobić ocm dla skóry mieszanej ? przetłuszcza mi się w strefie T. Może macie jakiś sprawdzony skład? Dodam że mam jeszcze lekkie przebarwienia po bliznach po trądziku ;/


      Agvsia

      Usuń
  10. Świetny pomysł, ale moją uwagę bardziej przykuły Twoje piękne zdjęcia! :))

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. Alino, zachwycasz pomysłami! :) Muszę wypróbować ten peeling jak tylko wrócę do domu na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz głowę pełną pomysłów :) Na pewno wykorzystam Twój sposób na peeling. Jesteś genialna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. odbiegam od tematu, ale czy pędzle firmy Maestro są dobre? I lepsze do różu są pędzle skośne czy normalne? I jakie polecasz dwa pędzle do oczu do wykonania prostego makijażu, ale żeby czasem można było zrobić coś mocniejszego? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja Maestro nie miałam, jeśli chodzi o te do różu to moim zdaniem lepsze są klasyczne:) Co do oczu, nie podam żadnych konkretnych ale potrzebujesz jednego bardziej twardego, mniejszego aby nakładać cienie na powiekę ruchomą i jednego większego do blendowania, bardziej miękkiego i delikatnego:)

      Usuń
    2. oooo fajnie byłoby gdybyś wrzuciła coś o pędzlach!

      Usuń
  14. O must have akcesoriów do włosów tak, tak mega super pomysł. Może wtpatrzę sobie coś na prezencik gwiazdkowy przy okazji...:)

    piling rewelacja kiedyś myślałam nawet o maku ale jakoś szybko zrezygnowałam z tego pomysłu :)
    Super dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, akcesoria na pewno wkrótce sie pojawią:)

      Usuń
  15. mam tylko pytanie ten peeling jest na bazie kremu który wsiąka i te drobinki z maku później się będa wszedzie zsypywać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale zanim krem wyschnie spłukujesz peeling:)

      Usuń
  16. na pewno wypróbuje;)
    przypominam o moim rozdaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jutro wypróbuję, bo będę miała trochę wolnego czasu :) świetny pomysł, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alinko,kolejny świetny pomysł wart wypróbowania :) na pewno skorzystam.
    Ale chciałabym prosić Cię o radę.
    Od jakiegoś czasu mam dwa ogromne problemy z cerą-pierwszy to codzienny wysyp krost-głownie ropnych niestety :/ oraz łuszczenie się naskórka! praktycznie na całej twarzy! Nie zmieniłam nic w codziennej pielęgnacji i makijażu.Jedyne co się zmieniło,to zaczęłam kolejną butelkę soku z pokrzywy(akurat fajna promocja w Ziko aptekach)(oprócz tego piję inne rzeczy,ale to od dłuższego czasu-a do pokrzywy wróciłam po małej przerwie).Czy ona może mieć wpływ na takie ,,oczyszczanie się" twarzy? Czy sądzisz, że łuszczenie i krosty są powiązane? :/ Od czasu mrozów i śniegu codziennie przed wyjściem używam masła shea (jest ekologiczne z Francji więc na pewno jest ok) Proszę Cię o pomoc bo raz-zbliża się sylwester a moja cera wygląda fatalnie, a dwa-przed te suche skórki nie mogę nałożyć ŻADNEGO podkładu,pudru,itd,nawet minerałów :( POMOCY :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm Kochana trzeba by się było zastanowić nad innymi przyczynami. Jeśli to Twoja kolejna butelka pokrzywy, myślę że oczyszczanie powinnaś już mieć za sobą. Pomyśl czy nie jesteś odwodniona, organizm nie jest osłabiony...od jakiego czasu używasz masła shea?
      Zmieniłaś może jakieś inne kosmetyki?

      Usuń
  19. W tej formie maku nie używałam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no pewnie ze zrobic:) mam do cb pytanie co myslisz o kreatynowym prostowaniu włosów na prostych włosach,chce im dodac blasku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja nie robiłam więc sie nie wypowiem... ale próbowałaś może laminowania?

      Usuń
    2. no probowałam ,ale efekt nie jest taki spektakularny,krotko sie utrzymuje i jest to bardzo nie wygodna metoda:(

      Usuń
  21. Dzięki za pomysł!
    Biegnę do kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
  22. No przecież! Jakże prosty materiał ścierający a jeszcze nigdzie go nie widziałam. Z pewnością skręcę coś dla żeńskiej części rodziny pod choinkę, muszę tylko poszukać ładnych opakowań.

    Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weroniko cieszę się że pomysł sie przyda:*

      Usuń
  23. Uch,obyś znalazła tyle czasu i dobroci by pomoc w jeszcze jednej sprawie :) Od jakiegoś czasu piję Gelacet (jestem po dwóch opakowaniach po 21 saszetek). Obecnie mam niestety przerwę,ponieważ zamówiłam go w aptece internetowej i paczka idzie i idzie :/ Chciałam zapytać czy brałaś go w takiej formie?Mówiłaś chyba o tabletkach? Bo u mnie przy drugim opakowaniu zauważyłam zmiany,włosów wypadało o wiele mniej.Ale po odstawieniu znowu wypadają :/ Zauważyłaś u siebie jakieś długofalowe efekty?A może tabletki są lepsze?
    A druga sprawa-czy wykonujesz jeszcze makijaże?(na terenie Krakowa)Podjęłabyś się wykonania makijażu na Sylwestra? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja piłam saszetki i jadłam tabletki. Tabletki sprawdziły sie u mnie lepiej i przez 2 następne miesiące włosów wypadało o wiele mniej, później wszystko wróciło do normy:)Ile trwa Twoja przerwa? Jeśli krótko to wypadanie na pewno nie ma związku z odstawieniem preparatu, może wpłynęły na to inne czynniki:)

      Usuń
  24. Jaki genialny pomysł :) zaraz idę do kuchni szukać maku i zrobię sobie ten peeling, bo brzmi bardzo obiecująco
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wygląda jak jakiś pyszny krem do tortu, aż sie ośliniłam :))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowny pomysł! Na pewno wykorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja cynamon zastąpię jakąś inną przyprawą korzenną, np. anyżem, bo nie przepadam za zapachem tego pierwszego, a Twój peeling wygląda bardzo apetycznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha a ja nie przepadam za anyżem:D mam nadzieję że inna wersja zapachowa przypadnie Ci do gustu:)

      Usuń
  28. Ale super pomysł z tym makiem, muszę koniecznie wypróbować. Uwielbiam twój cudowny blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, robisz śliczne rzeczy:)

      Usuń
  29. No właśnie uwielbiam cukrowe peelingi, ale mak brzmi tak świątecznie, że muszę sie pokusić ! Tym bardziej, że maku teraz w domu pod dostatkiem :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej Ala :) mam prośbę, mogłabyś mi polecić jakiś fajny, dobry podkład, bo właśnie jestem na etapie zakupu ale nie mam pojęcia co wybrać ;/ mam suchą cerę, raczej bez większych niespodzianek, więc nie potrzebuję super krycia, choć czasem chciałabym jakoś schować swoje czoło :P
    Pozdrawiam, Małgosia :)
    PS. dzięki Tobie włączyłam miód do swojej pielęgnacji i powiem, że całkiem fajnie się sprawuje, a dziś przyszła mi paczuszka z hydrolatem różanym :D jutro pierwsza próba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja bym wolała jakiś post a najlepiej filmik z makijażem :P Fajny by był też post o pielęgnacji zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. super sprawa :) akurat teraz mak sie kupi to troche do placka troche do peelingu:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo chętnie poczytałabym o akcesoriach do włosów, bo akurat zastanawiam się nad jakąś szczotką może TT, albo drewnianym grzebieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. WAAAA! Super!! Mam ostatnio fazę na robienie kosmetyków by myself, ale na razie zrobiłam tylko mydło i olejek do włosów, ale chciałabym się rozwinąć w tym temacie! A peeling do skórek to super opcja :)
    Mak.. Mak, MAKÓWKI! na czasie! chcę goooo :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny pomysł z tym użyciem maku!
    Podkradam! ;-)

    Cynamon sobie daruję, bo podrażnia mi skórę niestety (szkoda, bo bardzo lubię zapach).

    OdpowiedzUsuń
  36. Pomysł rewelacyjny, skorzystam na pewno. Obawiam się trochę cynamonu, ostatnio w jednym balsamie mnie bardzo uczulił, ale może dlatego, że był chemiczny, a nie naturalny. Teraz mam świąteczny balsam Body Shop i jest ok,

    OdpowiedzUsuń
  37. I jak pięknie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Istotna dla mnie kwestia to czy ten peeling można stosować na dekolt i piersi, ponieważ jak wiadomo trzeba z tymi miejscami uważać...?

    OdpowiedzUsuń
  39. zrobiłam peeling twarzy (bez maku) i cynamom mnie uczula:( miałam czerwoną buźkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie uczulenie, normalna reakcja na cynamon, który rozgrzewa, wiele osób tak reaguje

      Usuń
  40. Piling robię już dziś :) coś w pielęgnacji włosów czemu nie;), a bardzo bym chciała jakiś filmik z makijażem świątecznym do kolacji i takim na dni świąteczne, bo uwielbiam z Tobą się malować:)Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  41. ojeju swietny;))
    musze wyprobowac koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Super pomysł,muszę wypróbować koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Genialne! :)
    Oczywiście wypróbuję. ;)

    PS. Zrób must have do pielegnacji włosów. :) Ja mam bzika na punkcie włosów więc to będzie dla mnie cudowny wpis. :))

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny pomysł! Ja nie rozumiem sensu kupowania kosmetyków, które bez problemu możemy zrobić same z tego, co chyba każdy w domu posiada. Moim zdaniem, to zwykłe naciąganie konsumenta, bo jak inaczej rozumieć np. "specjalny" peeling do ust? A skutek "naszych" kosmetyków jest bardzo często o wiele lepszy od tych sklepowych, czego sama jesteś najlepszym przykładem :) No i mamy coś bez wszechogarniającej nas chemii i to praktycznie za darmo!

    OdpowiedzUsuń
  45. świetny pomysł na peeling nie tylko zimą ale także letnią porą ! Na pewno w najbliższym czasie skuszę się na niego ! Pozdrawiam,Sandrolinska

    OdpowiedzUsuń
  46. Peeling so skórek - Jest :) Dziekuje za świetny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Po co kupować jak można samemu zrobić:) super pomysł! na pewno wypróbuję:D

    OdpowiedzUsuń
  48. Wczoraj trafiłam na Twoje filmiki na yt i od razu spodobały mi się, więc weszłam na bloga i przeczytałam większość postów. Wiele przypadło mi do gustu i na pewno wypróbuję! ;)
    Mam jedno pytanie co do szminek... Zakupiłam jakiś czas temu Misslyn, chyba nawet ten sam odcień co Ty masz, i niestety nie zadowala mnie i nie wiem czy to wina moich ust czy czego... W ogóle jak używam błyszczyków to strasznie ciemnieją mi usta. Co mogę zrobić żeby kolor był taki, jak chcę a nie zmieniał się? Z góry dzięki za odp ;) POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  49. Wygląda ciekawie.Chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. przyznam,że za często nie wchodziłam na twojego bloga. Może to była przyczyna zbyt małej ilości czasu, albo po prostu mały leń ;) Dziś weszłam i jestem pozytywnie zaskoczona! Przeczytałam ten wpis dwa razy, bardzo mi się spodobał. Tym bardziej,że tworzysz sama kosmetyki ! Naprawdę podziwiam takie osoby i z pewnością będę zaglądać tu częściej :) Mam oczywiście zamiar przejrzeć wszystkie wpisy ;) A co do peelingu wypróbuję :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana, strasznie sie cieszę:))

      Usuń
  51. Super Pomysl!
    Pozdrawiam :)

    http://olivkapolska.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  53. A ja w domu nie miałam maku :) Pomyślałam jednak,że przecież można wykorzystać kawę. Uwielbiam kawowe peelingi, ale nie sprawdzają się do rąk, bo świeża kawa troszkę barwi. Używam ekspresu ciśnieniowego, kawa która zostaje po przyrządzeniu jest idealna, bo już nie ma w sobie tyle koloru. Peeling sprawdził się bardzo dobrze :) Serdecznie pozdrawiam, lubię do Ciebie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nooo ładnie, wczoraj robiłam peelingi kawowe, a dzisiaj już mam ochotę na ten makowy :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Wow! Przepis wydaje się super :). Jeśli chodzi o mój domowy peeling to robię go po prostu z gęstego bezzapachowego kremu do ciała i kawy (nie świeżych, ale tych już po zaparzeniu i wypiciu napoju, bo kto to słyszał, żeby jedzenie marnować ;)). Ale jestem pewna, że ten też wypróbuję. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  56. a biorąc pod uwagę właściwości ścierania to mocno ściera czy raczej delikatnie? nadaje się do skóry wrażliwej, nie podrażnia?

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo lubię domowe sposoby i wiele razy słyszałam o domowych peelingach (np. z kawy, soli itd), ale szczerze mówiąc o zastosowaniu maku słyszę pierwszy raz :) Ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Wydaje mi się że lepszy będzie mak zmielony niż całe ziarenka, ale to tylko moja sugestia.Co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
  59. fantastyczny sposób! wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie jestem miłośniczką przygotowywania kosmetyków dla siebie, ale ten peeling wygląda tak apetycznie, że może się skuszę, w dodatku to dobry sposób na zużycie balsamu czy kremu, który średnio nam się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  61. ten peeling wygląda jak lody ciasteczkowe!

    OdpowiedzUsuń
  62. cudowny pomysł!! :D wypróbuję:D

    OdpowiedzUsuń
  63. Kocham jeść mak prosto z babcinego ogródka z makówek :D
    Muszę spróbować..nie..ja muszę zrobić taki peeling :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.