12 lutego 2011

Rozświetlacz The Body Shop.

TINTED GLOW ENHANCER- THE BODY SHOP- DOBRY ROZŚWIETLACZ W SUPER CENIE




Witajcie!

Dziś chcę Wam pokazać bardzo fajny rozświetlacz w rozsądnej cenie- to Tainted Glow Enchancer firmy The Body Shop.


Tutaj znajdziecie filmik:





Kosztuje 39zł w sklepie tbs, ale można go znaleźć taniej na allegro. Występuje w trzech odcieniach- jasnej kości słoniowej (to 01 które pokazuję) jasnego pastelowego różu i ciemniejszego brązu (nie za ciemny! Myślę ze idealny na lato dla opalonych dziewczyn).




Z drobinkami w przypadku tego produktu się nie spotkacie- całość jest bardzo drobno przemielona i daje efekt raczej równej tafli. Przy czym efekt jest niesamowicie naturalny- to zdecydowanie jeden z najlepiej udających zdrową, świetlistą skórę produktów!

Trzyma się bardzo ładnie, tyle ile wytrzyma podkład na który go nałożyłyśmy- nie znika szybciej:)
Kolor 01 i najciemniejszy brąz opalizują lekko(minimalnie) na chłodny róż- podkład o żółtych pigmentach jest w stanie całkowicie zniwelować ten efekt- tak się stało u mnie dlatego nie widać różu na zdjęciach. Jednak kiedy nałożymy rozświetlacz wprost na skórę może on delikatnie podkreślić rumieńce- to jego jedyna malutka wada- dziewczyny z naturalnym rumieniem powinny wybierać wersję pastelową lub łączyć rozświetlacz z podkładem:)














Sama jestem niesamowicie zadowolona z tego rozświetlacza- będzie idealnym rozwiązaniem dla osób szukających naturalnego, wysmakowanego efektu rozświetlonej zdrowej skóry- przy nim Benefit ma drobinki jak kobyły:D

Nie wysuszył i nie podrażnił skóry- w miejscach stosowania nic nie wyskoczyło:)

Opakowanie jest bardzo ładne (piękne,nadrukowane złoto przywodzi na myśl wakacje:))- niestety zakrętka jest nieporęczna i trochę produktu potrafi się wylać i zaciapać nam tubkę.










Podsumowując:

Dobry produkt w rozsądnej cenie- wart by zacząć od niego przygodę z rozświetlaczami!
Nie zrobi nam krzywdy, jest łatwy w obsłudze a efekty naprawdę są zaskakujące- delikatne jednak na tyle widoczne że potrafią stworzyć wrażenie zdrowej rozświetlonej skóry- a przecież o to nam chodzi!


Jakość: B+/A-
Efekt: A
Opakowanie: C+
Stosunek jakości/efektu do ceny: A-


Może macie jakieś doświadczenia z innymi odcieniami?
Jakie są Wasze ulubione rozświetlacze? Czy możecie coś polecić?
Chętnie przeczytam Wasze komantarze!

całuski!

24 komentarze:

  1. Zaintrygowałaś mnie. Przy najbliższej okazji odwiedzę Body Shop. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o podkład naprawdę idealny do opalonej cery :)
    Zapraszam do siebie ;)
    http://idealna-kobieta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. czy mogłabyś dać kilka wskazówek jak go używasz? bo baaardzo mnie zainteresował ten produkt :D

    pozdrawiam, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No ladnie... Pewnie go dzisiaj kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Obecnie jestem na wykończeniu produktu IsaDory, duo bronzera bez drobinek wraz z różem, który świetnie nadaj się na rozswietlacz:) Jest to 26 Shimmering Tea Rose. To był mój pierwszy bronzer i róż i mam do niego ogromny sentyment, jest już pokruszony, ale nadal spełnia swoją funkcję. Różu z duo używam również jako rozświetlacza, ze wzgledu na delikatne drobinki. Jest to jak do tej pory mój ulubiony produkt i polecam go, bo z efektem nie da się przesadzić:) Ale kusi mnie już ten rozświetlacz z TBS:) wygląda bardzo naturalnie:) Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam jeszcze jedną sprawę: a mianowicie na filmiku o brozerach powiedziałaś, że nie ma na polskim rynku wielu tego typu produktów. co sądzisz o tym : http://www.echemist.co.uk/productmedia/maybelline-dream-sun-glow-bronzing-powder-03-bronze.jpg [jeśli go kiedykolwiek używałaś oczywiście :)], już długi czas noszę się z zamiarem kupna, ale w sumie trochę się obawiam, że będę tzw. 'marchewą' :)
    głównie oglądałam go w necie, ale wydaje mi się, że widziałam go też w szafie Maybelline :)

    Kasia, po raz kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu używam go w ten sam sposób jaki pokazałam w filmiku o rozświetlaczach w kremie:)
    Nad tym Maybelline w wcześniejszej wersji sie zastanawiałam- widziałam jak byłam w hiszpanii dwa odcienie- właśnie maty- jeden był dość pomarańczowy (ale bez tragedii) a drugi lepszy- bardziej brązowo- różowy. Czy ten też jest w dwóch wersjach?

    Katarzyno zaciekawiłaś mnie tą isaDorą... musze sie rozejrzeć:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu moim zdaniem fajny jest bronzer z Essence Mosaic compact powder bo nie jest właśnie bardzo ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja póki co mam duo bronzer + rozświetlacz ze Sleek (Sleek Contour Kit) i jestem b. zadowolona ;-)
    bronzer ma trochę pomarańczu w sobie, ale jest ok, a rozświetlacz jest b. ładny, tworzy taką taflę na twarzy, bez drobinek. nakładam go zazwyczaj palcami :)

    kupiłam sobie to duo na allegro za jakieś 50 zł, są trzy wersje kolorystyczne (light, medium i dark)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brunette's swoją IsaDorę kupiłam jakieś 1.5 roku temu i używałam jej prawie codziennie, więc wystarcza na długo, nie wiem czy ten produkt jest jeszcze w regularnej sprzedazy. Przy zakupie płaciłam jakieś 63 zł, niby sporo ale produkt wydajny, wart swojej ceny, i ja go polecam:) Pięknie wygląda na policzkach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszym rozświetlaczem jaki kiedykolwiek testowałam (podobał mi się bardziej niż Bobbi Brown i High Beam Benefitu) był korektor Aussie Perk Me Up firmy Everyday Minerals. Daje efekt naturalnej, złotej tafli na policzkach... Jednak dla mnie niestety trochę zbyt ciepłej, nie do końca tak rewelacyjnie wyglądająca na mojej chłodnej karnacji, jak na osobach o cieplejszym odcieniu skóry, czego bardzo żałuje.
    A jeśli chodzi o poprzedni post to podkłady mineralne to bardzo długi temat... Przetestowałam podkłady Everyday Minerals, Lucy Minerals, Blusche, Lumiere, polskie Pixie, teraz testuje Lily Lolo, w najbliższym czasie nie planuje kolejnych testów, bo nie słyszałam o innych firmach mineralnych produkujących jakieś podkłady nieco bardziej kryjące. Jeśli chodzi o minerały to podobno na różnych cerach różnie się zachowują i akurat ja mam spostrzeżenia nieco inne spostrzeżenia niż większość osób (patrząc po Wizażowym KWC), więc czuje się trochę jak by hmm... Moja opinia była "mniej wiarygodna".

    OdpowiedzUsuń
  12. Tanie kosmetyki które polecasz ;> ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Sza, mam podobne odczucia po testach minerałów i u mnie nie są wielką rewelacją, tak jak u większości dziewczyn na KWC. Ale ciesze się z drugiej strony, że podpasowały innym, chociaż wolałabym też by na mnie pięknie leżały.
    Brunette's Heart, a czy ten rozświetlacz ładnie stapia się z podkładem? Używam Revlona Colorstay i nie chciałabym uzyskać efektu tapety na policzkach...
    U Ciebie wygląda przepięknie, świeżo i delikatnie! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sza ja mam praktycznie zerowe doświadczenie w kwestii minerałow:) ten korektor bardzo minie zaciekawił:))

    Idalio ten rozświetlacz idealnie stapia sie z podkładem- naparwdę nalezy mu sie wielkie WOW
    Polecam go właśnie wielbicielkom naturalnego pięknego rozświetlenia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brunette's Heart a uzywałaś może Loreal Touch Magique korektora rozświetlającego? Ja się nad nim zastanawiam i stąd to pytanie ;-) na KWC ma dobre opinie i jest porównywany do Helenki Rubinstein i YSL, tyle że jest trwalszy od jego droższych odpowiedników.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie akurat minerały są rewelacją, bo część wygląda na prawdę, jak bym nic na skórze nie miała, ale na przekład ja byłam zadowolona z EDM, a nie odpowiadają mi zupełnie minerały "kremowe" w konsystencji, którymi wszyscy się zachwycają.
    Brunette Heart, gdybyś chciała spróbować polecam zacząć od polskiej firmy Pixie. Pani Sylwia, właścicielka, jest bardzo sympatyczną osobą, można się do niej zwracać z wszelkimi wątpliwościami. Mi te minerały nie pasowały ze względu na ulepszacze- u mnie powodowały hmm... Swędzenie? Coś w tym stylu. Przy mniej kryjącej formule nie było już tego efektu, ale takie krycie przy mojej cerze nie wystarczało. Bardzo podobne w "konsystencji" są podkłady Blusche- nie są rewelacyjne, ale jako jedyne prawie nie podkreślają suchych skórek. Lucy Minerals to kolejna firma, która nie sprawdziła się u mnie ze względu na ulepszacze, a najjaśniejszy kolor w formule bez dodatków jest za ciemny. Lumiere na razie nawet za dobrze nie sprawdziłam, zniechęciło mnie krycie, ale gdyby nie to chyba z tymi minerałami została bym na dłużej, bo jakościowo bardzo mi odpowiadają. Lily Lolo to jedne z minerałów o najprostszym składzie, większość osób jest nimi zachwycona i ja tych zachwytów nie jestem w stanie zrozumieć... Żadna rewelacja. EDM leżało na mnie do tej pory najlepiej (ale zniechęca mnie polityka firmy- producent zablokował możliwość zamawiania do Polski, zamiast tego mamy dystrybutora u którego niestety produkty są dwa razy droższe).
    A ten korektor jest na prawdę rewelacyjny jako rozświetlacz, warto chociaż spróbować, próbki kiedyś można było dostać na Allegro...

    OdpowiedzUsuń
  17. Idalio nie miałam z nim styczności, ale kiedy będę przygotowywać posta o korektorach, będę o nim pamiętać! Jeśli go zdobędziesz daj znać jak sie sprawuje!

    Sza spróbuję sie odezwać do firmy Pixie- może była by chętna do obdarowania nas jakimiś produktami do nagród i testów? dziękuje za rady- napewno zwrócę sie jeszcze do Ciebie jeśli będę zdecydowana przejść na minerałki...ale ja potrzebuje maximum nawilżenia i nie wiem czy moja skóra czuła by sie komfortowo z sypkimi konsystencjami?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sza, jeśli chodzi o te minerały to miałam już styczność z EDM i Lili Lolo. Faktycznie EDM nie wysyła do Polski. Jakiś czas używałam różu z wykończenie sheen i z wykończeniem shimmer (ale tego bardziej jak rozświetlacza)i były prawie idealne, prócz tego że wysuszyły mi policzki... U mnie minerały właśnie tak działają - nie zapychają, nie drażnią ale wysuszają niemiłosiernie... Stąd rezygnacja z podkładów sypkich itd (i ulubionego Intensive Mineral Foundation), po drugie - ciężko odnaleźć idealny odcień 'na odległość' a nie sposób zamawiać ciągle próbki... No i pozostaje kwestia ceny u dystrybutora. Zakupy w Pixie przede mną.

    Dziękuję za opinie o korektorze. Właśnie zamierzam go zamówić na All, cena bardzo zachęcająca.

    Serduszko, dam znać na pewno! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeżeli potrzebujesz nawilżenia to właśnie w Pixie są składniki, które teoretycznie mają zapobiegać przesuszeniu, z tym, że właśnie przez te dodatki u mnie te podkłady średnio się sprawdzają, mimo, że też zimą moja skóra zrobiła się na prawdę sucha. Wybierając minerały do skóry typowo suchej szukaj takich, które nie mają w składzie tlenku cynku i krzemionki (a przynajmniej nie wysoko w składzie), ponieważ te składniki mogą dodatkowo wysuszać. Pod to krem nawilżający i powinno być ok. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. "Sza" testujesz rozświetlacz Lily Lolo Star dust? jeśli tak daj znać jak się sprawuje bo kuszą mnie te kosmetyki:) i myśle o zakupie paru produktów:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu, zastanawiałam się nad tym rozświetlaczem, ale nie kupiłam go z kilku powodów... Najważniejszym było to, że mam za dużo rozświetlaczy ;), ale też dlatego, że szukając swatchy w internecie okazał się bardzo podobny do rozświetlacza/korektora z EDM o którym już pisałam w komentarzu z tym, że wygląda jak by miał większe drobinki...
    (Brunette`s Heart, przepraszam, że Ci się rozpanoszyłam w komentarzach pod tym postem, ale nie miała bym jak inaczej odpisać Katarzynie ;) )

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten rozświetlacz w kolorze jasnego różu i jestem z niego średnio zadowolona, liczyłam na coś więcej po tych ochach i achach, których się naczytałam na jego temat ;) Nałożony na kości policzkowe jest słabo widoczny w naturalnym świetle, wolę rozświetlacze w wersji pudrowej - dają bardziej wyraźny rezultat ;) Polecam Bell Planete (połowę tańszy niż to cudo z tbs)

    OdpowiedzUsuń
  23. gdzie można go kupić ?????

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.