26 sierpnia 2012

Ulubieńcy do pielęgnacji i stylizacji paznokci: odżywki, lakiery, coś do skórek....









Dzisiaj obiecani ulubieńcy do pielęgnacji i stylizacji paznokci. Jeszcze jakiś czas temu pazurki usilnie zapuszczałam i udało mi się to właśnie dzięki odżywkowym ulubieńcom. Mam nadzieję że pomogą również Wam i że coś dla siebie w dzisiejszym poście znajdziecie:) Jest też parę lakierów, ale dziś zostajemy przy odcieniach naturalnych z jednym błyszczącym wyjątkiem.

Obecnie moje pazurki przycinam bo dłuższe przeszkadzają w treningach ale w czasach zapuszczania byłam z prezentowanych produktów bardzo zadowolona.

Piszcie koniecznie jakie są Wasze ulubione produkty do paznokci! Zapraszam do oglądania filmiku:)







Troszkę się tego zebrało ale na szczęście filmik nie jest strasznie długi:)


 



Ulubione odżywki do paznokci:

Eveline – S.O.S dla kruchych i łamliwych paznokci, ale również inne rodzaje odżywek. Próbowałam paru, sos została moją ulubioną ale większość jest warta wypróbowania. Fajny, działający produkt w dobrej cenie. Niestety nie nadaje się na bazę pod lakier bo schodzi w kąpieli i potrafi wysuszyć skórki.

Nai Tek Foundation II- zdecydowanie wart wypróbowania jeśli zapuszczamy paznokcie. Pomógł mi najbardziej z trzech ulubieńców choć niemal na równi z Revlonem. Codziennie dokładamy nową warstwę a po 4 dniach zmywamy i zaczynamy od nowa.. Lepiej odpuścić sobie lakier na czas kuracji ale jako baza również spisuje się świetnie.

Revlon, Post Trauma Nail Treatment- równie fajny jak NaiTek ale stosujemy go troszkę inaczej. Nie dodajemy warstw ale stosujemy solo lub jako podkład pod lakier. Jest bardziej mleczny, kryjący, mocniej utwardza i kosztuje mniej bo tylko 20zł.








Nail Tek i Revlon to już moje drugie opakowania od czasu pokazywania ich w ulubieńcach. Obecnie niestety moje pazurki są bardzo krótkie bo ścinam je na treningi ale wcześniej udało mi sie zapuścić troszkę dłuższe nic na zdjęciu a to w moim przypadku duże osiągnięcie:)




  




Ulubione preparaty do skórek:

Oprócz wazeliny, która zawsze świetnie działa są to:

Cytrynowy balsam Burt's Bees- uwielbiam go za zapach i za efekty jakie daje na moich skórkach:) Mówiłam o nim wcześniej i później również zdobyłam drugie opakowanie bo bardzo przyzwyczaiłam się do tego produktu.

Olejek do skórek Inglot- ukochany olejek do skórek do którego zawsze wracam. Nie działa od razu ale po jakimś czasie możemy zauważyć że nie tylko skórki wyglądają lepiej ale również paznokcie są w lepszym stanie. Jest niezwykle wydajny a samo smarowanie jest super przyjemne.







Jeśli jesteście ciekawe jak możecie zadbać o skórki zobaczcie sobie filmik i post o ich pielęgnacji:) 




  



Ulubione lakiery:

Wybielający optycznie Inglot- najukochańszy lakier wszech czasów! Jeśli miałabym wybrać jeden lakier, którego będę używać do końca życia to był by właśnie on. Jedna warstwa daje piękny efekt zadbanych paznokci i równej płytki, przy dwóch paznokcie wyglądają idealnie.

Sephora Gold Fever- ulubieniec z drobinkami. Super do zaznaczania pojedynczych paznokci, bardzo zwraca uwagę:) http://www.alinarose.pl/2012/05/jak-urozmaicic-manicure-lakier-sephora.html










H&M Nerd- drugi ukochany lakier po wybielającym inglocie. Tym razem to kryjący beż w idealnym odcieniu. Wystarczą dwie warstwy aby całkiem pokryć płytkę i uzyskać super elegancki efekt. Dobrze jest jeszcze utrwalić go z wierzchu.

Inglot nr 9- pół transparentny różowawy beż dający ładny naturalny efekt.

Essie Mademoiselle również ląduje w ulubieńcach choć stosuje go tylko kiedy mam dla niego czas i cierpliwość... Czemu możecie poczytać tutaj:alinarose.pl/2012/06/essie-mademoiselle-recenzja-domowe.html

Vollare, Da Vinci nr 37- ulubieniec z bazarku. Kolor jest idealny, szybko zasycha, długo się trzyma i jest tani.








Ulubiony nabłyszczacz i przyśpieszacze wysychania:

Sally Hansen, Dries Instantly- ostatnio najczęściej używany przyśpieszacz wysychania. Po chwili możemy dotknąć płytki placem nie zostawiając linii papilarnych ale co całkowitego zaschnięcia trzeba trochę czasu.

Seche Vite - mały przyśpieszacz który jest najbardziej skuteczny. Niestety strasznie śmierdzi co świadczy o kiepskim składzie ale raz na jakiś czas, kiedy mamy nóż na gardle i musimy szybko wyjść można po niego sięgnąć. Świetnie utwardza, lakier wysycha ekspresowo.

Inglot Mega Shine- mój ulubiony nabłyszczacz do którego często wracam. Lekko przyśpiesza wysychanie, pięknie utwardza i nabłyszcza... Dla mnie ideał i nie szukam już innego:)



Kochane piszcie koniecznie jakie są Wasze ulubione produkty do paznokci...Odżywki lakiery, dosłownie wszystko. Zawsze dzięki Wam znajduje super kosmetyki, mam nadzieję że i tym razem coś polecicie.



Buziaki Kochane i do jutra!

Alina







104 komentarze:

  1. ja uwielbiam odżywki z joko;) mam jedną, ale sprawdza się niesamowicie dobrze:))))






    zapraszam bardzo serdecznie do mnie:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię z Joko
      zużyłam kilkanaście... :D

      Usuń
    2. Ja równiez uwielbiam JOKO :) Mam zel do skorek, olejek do paznokci, bombe witaminową, gladkie paznokcie, multiwitamine, ultraviolet i odzywke wspomagajaca wzrost - uff nie wiedzialam, ze tego jest az tyle :D i wszystkie sa swietne

      Usuń
    3. Ja także bardzo lubię JOKO. Moje paznokcie były w okropnym stanie po wieloletnim obgryzaniu i paznokci i skórek. Postanowiłam skończyć z tym okropnym nawykiem i zakupić olejek do skórek i odżywkę aktywna kuracja utwardzająca właśnie z Joko. Taki duet sprawdza się dobrze nawet bardzo dobrze paznokcie są w lepszym stanie:)

      Na koniec dodam że maja bardzo dobrą cenę ja swoje kupiłam w promocji za 4,99zł

      Usuń
  2. nie znałam tego olejku z inglota a mam własnie ze skórkami problem, jutro akurat wybieram się na zakupy więc chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na skórki polecam wazelinę na noc i ten olejek:) Zobacz sobie filmik o skórkach bo tam jest też parę patentów do wykorzystania w ciągu dnia:)

      Usuń
  3. Ten wybielajacy z Inglota mnie zaciekawil.. mam taki z Rimmela i jest calkiem fajny. Mialas moze oba zeby porownac ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana używałam wielu, rimmelowego też ale już dawno więc nie wiem czy nie masz innej wersji- ale Inglot bije wszystkie na głowę:)

      Usuń
    2. ja z tym wybielającym inglota mam spory problm - bardzo łamią mi się po nim paznokcie :-(

      Usuń
  4. Ja używam oliwki do skórek z Eveline, z tej serii co odżywki i bardzo ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana dzięki wielkie, kiedyś ktoś wspominał o tej oliwce a ja zapomniałam ją kupić:)) Jutro ją przetestuję:*

      Usuń
    2. hej kochana!
      oliwkę warto przetestować, ale kiedy mi się skończyła po prostu przelewam sobie teraz do buteleczki po niej limonkowy olejek z alterry. też świetnie działa, wychodzi ekonomiczniej, a "pomalowanie" nim paznokci i skórek zaraz po nałożeniu lakieru sprawia, że szybciej schną, są zabezpieczone przed ryskami, a palce są ładnie nawilżone.
      pozdrawiam
      Ola

      Usuń
  5. Ja polecam jeszcze oliwkę do skórek z firmy Orly :) Nie dość, że super nawilża skórki to do tego pięknie pachnie arbuzem :)

    Lakier optycznie wybielający z Inglota na pewno wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Lakiery Orly to ja muszę sobie sprawić bo są na mojej liście od dawna:)) A o olejku będe pamiętać:)

      Usuń
  6. Alinko, czy mogłabyś zrobić jakiś film albo post o Twoim odżywianiu? Czytając Twojego bloga widzę, że odżywiasz się bardzo zdrowo i chciałabym dowiedzieć się więcej na ten temat.
    Pozdrawiam. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i czekam z niecierpliwością. :D

      Usuń
    2. Ja również podpisuję się pod prośbą! :D
      Jestem w trakcie wdrażania w swoje życie naturalnych metod pielęgnacji skóry i włosów i póki co widzę fenomenalne efekty. Piję też świeżo wyciskane soki, ale chciałabym dowiedzieć się więcej :)

      Usuń
  7. Olej arganowy pieknie regeruje paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moi ulubieńcy to olejek do skóra Inglot, wszelkie lakiery z H&M, bo mają świetne kolory, łatwo się je nakłada i u mnie utrzymują się wystarczająco długo, a jeśli chodzi o odżywki to Peggy Sage. A teraz mam zamiar skusić się jeszcze na wybielający lakier z Inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz Kochana z Peggy jeszcze nic nigdy nie miałam a chodzi za mną ta firma już strasznie długo:D

      Usuń
  9. Ja się na tym z Eveline zawiodłam po tym jaki ma składnik.. Ten olejek kocham i jego zapach.. Mmm :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam odżywek z Eveline i są znakomite jak dla mnie.
    Swego czasu miałam także jedną z Rimmel'a, ale jakoś teraz jej nigdzie nie mogę spotkać i nie pamiętam jej nazwy...

    OdpowiedzUsuń
  11. odżywka eveline 8in1 dużo lepsza od diamentowej)
    lakiery essie i ostatnio bell (z tej serii przepuszczającej powietrze), wybielający inglota (przebój!)
    wysuszacz essie ready to go oraz sally hansen taki czarny, chyba diamondflash
    do skórek, różnie od potrzeb - burt's bees, serum regenerum (ostatnie odkrycie) ale też zwykły balsam 2x5 albo po prostu olej lniany i rękawiczki na noc
    Dobry też jest krem do usuwania skórek eveline w tubce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana za super rekomendacje:D

      Usuń
    2. oo, lecę rano po ten krem do usuwania skórek. dzięki :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. aż się zdziwiłam nie widząc żadnych naturalnych produktów... =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha specjalnie wybierałam sklepowe ale może zrobię też wersję all natural:D

      Usuń
  14. musze koniecznie kupic ten lakier wybielajacy bo kiedy nie mam czasu malowac paznokci lub po prostu weny do tego wybieram wlasnie taki naturalny mleczny lakier.


    moimi ulubiencami sa produkty nail tek. stosuje foundation, ten ktory pokazalas, ora zintensive therapy. najpierw uzywalam tak ze malowalam odkladem i potem na to bezbarwny preparat przez ilka dni i zmywalam.... po 2 miesiacach jak moje paznokcie zmienily sie nie do poznania i ju zbyly piekniejsze zaczelam uzywac tak ze na podklad nakladam kolorowy lakier a intensive therapy jest wykonczeniem manicure, nablyszcza calosc i trzyma w ryzach.
    z tym zestawem moje manicure trzymaja sie spokojnie 5-6 dni a przy okazji ciagle dbaja o moje paznokcie. stosuje to polaczenie od roku i nie zamienie nia nic innego.

    od kilku malowan uzywam wysuszacza w kropelkach esence i przyznam ze jestem calkiem zadowolona. faktycznie ratuje przed odcisnieciami ale wiadomo ze jak w cos przywalimy paznokciem zaraz po malowaniu to nich go nie uchroni przed tragedia ;-). z preparatem essence mozna np bez obaw malowac paznokcie przed pojsciem spac.

    do skorek uzywam masla shea albo jojoba z biochemiu urody

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha jezeli chodzi o lakiery to nie mam ulubiencow, uzywam przeroznych kolorow przeroznych marek, glownie tanszych :)

      Usuń
  15. Muszę chyba wypróbować nail teka bo na mnie te z eveline nie bardzo chcą działać :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja najbardziej polubiłam się z odżywką Sally Hansen Natural Nail Growth Activator. Daje szybko bardzo fajny efekt nawilżenia i po dłuższym stosowaniu paznokcie rosną szybciutko. Ideału do skórek ciągle szukam, a dziś zamówiłam Nail Tek FII i Essie Good to Go. Zobaczymy, czy KWC się pokryją z jakością. Miałam już dość top coatów, które schły dłużej niż normalny lakier. :D

    Całusy !

    OdpowiedzUsuń
  17. polecam gorąco balsam do paznokci Herba Studio 2x5 (ok. 10 zł w aptece). wyciągnął moje paznokcie z najbardziej opłakanego stanu w okolicach matury i do nadal robię sobie kurację, kiedy są osłabione. zazwyczaj wcieram go w macierz paznokcia tylko raz dziennie, przed pójściem spać, i po kilku dniach paznokcie odrastają w stanie idealnym. :)

    fajne lakiery wypuścił jakiś czas temu Max Factor, takie małe sześcianiki (nie pamiętam, jak się nazywają).

    OdpowiedzUsuń
  18. a teraz wszyscy hejtują odżywki z eveline, co Ty o tym sądzisz?

    ja lubię też odżywki z joko,zwłaszcza prepatat proteinowo-krzemowy czy jakoś tak, jeśli chodzi o lakiery to kupiłam osatnio 3 neonki z vipery (pomarańczowy, różowy i żółty) i uwielbiam je :D

    OdpowiedzUsuń
  19. ja uwielbiam te odzywki z eveline! ta 8w1 i damentwowa:) ost pojawilo sie dużo negatywnych opini na ich temat ... kilku dziewczynom zaszkodzila a konkretnie pewnie zaszkodzil zawarty w niej formaldehyd. Na mnie jak narazie dziala super, ale uzywalm jako baze pod lakier :) i wszystko razem trzyma sie ok 5 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w szoku, że eveline sprawdza Ci się jako podkład, bo mnie odchodzi płatami. Chociaż jako odżywka bardzo fajna ;)

      Usuń
    2. roznie dziala na rozne osoby, u mnie na szczęscie nie odchodzi ( nie jestem anonimem z 23:24) m. :):)

      Usuń
    3. U mnie też sprawdza się jako podkład:) zastanawiam się, z czego to wynika - może z budowy paznokcia?

      Usuń
    4. Możliwe bo z tego co widzę również na yt bardzo różnie bywa:D

      Usuń
    5. powiem ze mam ta diamentowa i moje plytki sa bardzo nierowne :( no ale wlasnie jako podklad jest super (wygladza plytke) i po ok 5 dniach odchodzi platami :) ale moje skorki jej nie znosza...
      a co gorsze to jak odstawilam to strasznie mi sie rozdwajaja ;(((

      Usuń
  20. Ja od zawsze obgryzalam paznokcie, do niedawna kruszyly sie jak krakersy ;p Postanowilam wziąć sie za nie i jak na razie dobrze mi idzie :D Stosowalam juz tyyyle rzeczy :) raz siedzialam okolo 30 min. z rekoma w maseczce z żółtka, miodu i mleka, stosuje tez olejek rycynowy i zdecydowanie polecam odżywki z joko, tanie, wydajne i daja swietne rezultaty :D Moje ulubione to Gladkie paznokcie - daje efekt takich naturalnych paznokci i ma mleczny kolor, zel do usuwania skore - swietnie zmiekcza moje skorki, olejek do paznokci - pieknie pachnie i daje rezultaty:) Naprawde polecam ;* Ja mam w planach zakup odzywki eveline, mam nadzieje, ze zadziala;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, ja też mam taką nadzieję:)

      Usuń
  21. Mam ogromna prośbe: czy używasz czasem produktów z katalogów np. oriflame, avon, Yves rochere? Moglabys przetestowac kilka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może ty sama mogłabyś sobie przetestować, a nie prosić innych...

      Usuń
    2. Nie chodzilo o to ;) Przepraszam, źle sformulowalam pytanie :p Chcialam sie zapytac czy Alina ich uzywa, a jezeli tak, to czy mogla by nam o tym o powiedziec, jeszcze raz przepraszam :))

      Usuń
  22. SV i nail tek też lubię, ale obecnie nie używam.

    Moim odkryciem paznokciowym stały się lakiery Q by Colour Alike

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje włosy wyglądają w tym filmiku nieziemsko ;))) Co z nimi robisz, że tak pięknie się układają i mają taki blask, a oprócz tego są gęste. Sama mam dość gęste włosy, ale nie układają mi się za ładnie.

    Co do lakierów bardzo polecam mega tanie lakiery lovely z serii Color Mania.. sprawdzają się u mnie najlepiej;) Równie fajnie sprawdza się u mnie lakier z bell, ten przepuszczający powietrze.
    -Asia-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu ja moje włosy układam na szczotce (grzywkę i pasma z przodu) a resztę zwijam w ślimaczki na szczycie głowy. Za każdym razem to wychodzi troszkę inaczej:)

      Usuń
    2. Może sama spróbuje, tylko nie wiem czy nie mam za ciężkich włosów, żeby taka fryzura się utrzymala...

      Usuń
  24. Nic nie pobije odżywki do paznokci Herome Extra Strong. Używam od 5 lat i inne odżywki mogą się schować. Jedyna która sprawiła, że nie mam totalnie problemu z paznokciami. Raz w roku prewencyjnie robię sobie nią kurację przez 2-3 tyg. Polecam. Inne mogą się schować. Do tego fenomenalnie wygląda na paznokciach. Jak piękny mleczny lakier.
    Seche Vite jest najlepszy. Ja już tam wcale nie czuje jego zapachu. U mnie pobija na łeb Inglota. Nie zamieniam na nic innego. Błysk i trwałość lakieru - niesamowita.
    Cudnym lakierem - także jako utwardzacz i nabłyszczacz jest lakier UV z Inglota. Kupuje od lat i sam też pięknie wygląda na paznokciach i podbija wiele kolorów i wybiela płytkę. W normalnym świetle nie ma obawy, że paznokcie będą się tandetnie świecić.
    Wybielający optycznie Inglot - także u mnie KWC. Od lat go kupuje i kocham. Pięknie z nim paznokcie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzięki wielkie, na Herome czaję się już chyba 2 lata i jakoś nie mogę się zebrać haha:) Przekonałaś mnie, jak będę zapuszczać to sie w niego zaopatrzę:))Na ten UV z Inglota też zerkałam ostatnio, może sie skuszę skoro chwalisz:))

      Usuń
    2. Alinko! Koniecznie musisz wyprobowac Herome! Mowie to jako dyplomowana stylistka paznokci :) Paznokcie sa tak mocne jak zelowe, lakier z nich tak latwo nie odpryskuje, a koncowki lekko sie wybielaja dajac efekt naturalnego frencha :)Oprocz tego, w Inglocie lakier nr 82 - mysle ze bylby dobrym polaczeniem ich wybielacza z prezentowanym przez Ciebie lakierem essie. Ma taki lekko rozowawy kolor ale plytke bardzo ladnie wybiela :)
      Na skorki natomiast uwielbiam cytrynowe maselko Lush'a, nadaje sie tez na wszelkie miejsca z przesuszona skora - lokcie, kolana, usta :)Polecam Ci serdecznie, buziaki :)

      Usuń
  25. Przepraszam, ale czegoś nie rozumiem i wolałam dopytać. Nail Tek Foundation II to baza pod lakier, a nie odżywka. W tej linii jest też NT Intensive Therapy II i to właśnie tę odżywkę producent zaleca stosować tak, jak napisałaś, czyli przez kilka dni warstwa codziennie, potem zmywamy itd. Ta baza FII naprawdę działa jak odżywka? Nie przeszkadza Ci to matowe wykończenie (nie oglądałam filmu, więc nie wiem, czy tam podałaś odpowiedź).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz Kochana dziękuję, masz racje a mam wrażenie że coś sie zmieniło bo kiedyś używałam zwykłego foundation II i byłam pewna że dodawało sie warstwy:) tak czy siak działa również świetnie w tej wersji i matowe wykończenie jest bardzo ładne ale możesz też zgodnie z zaleceniem stosować jako bazę;)

      Usuń
    2. Uff, już myślałam, że sobie krzywdę w dobrej wierze robię :)) A ten zestaw (NT FII i ITII) jest naprawdę świetny. Myślę, że jak je skończę, a stan paznokci się poprawi, przejdę na wersję podstawową, Foundation I i Intense Therapy I.
      Pozdrowienia i dzięki za wyjaśnienia.

      Usuń
    3. Kochana trzymam kciuki, jestem pewna że uda Ci sie zapuścić piękne paznokcie!

      Usuń
  26. Po obejrzeni filmiku i przeczytani posta zdecydowałam się na kupno Inglota optycznie wybielającego oraz Nail Tek'a Intensive Therapy II i Nail Tek'a fondation II = a te trzy produkty za jedyne 54 zł :)

    Dodałam Cię do mojego blogrolla :*
    makiazas23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Oglądam po raz pierwszy Twój filmik, wcześniej jakoś nie miałam czasu i czytałam same notki. I muszę powiedzieć, że bardzo miło się Ciebie słucha :) Bardzo przydatny temat, ale co do tej odżywki z Eveline, czytałam na forach negatywne komentarze, co prawda ja używałam go 2 miesiące i trzymałam dłużej niż 4 dni i nic się nie zrobiło z paznokciami, ale ma coś w składzie, co może u niektórych powodować wciskanie się powietrza pod płytkę paznokcia, nie pamiętam jak się to nazywało dokładnie. Więc w razie czego, lepiej go odstawić albo używać z umiarem.
    A filmiki naprawdę super, bardzo naturalnie wypadasz przed kamerą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, bardzo miło mi to słyszeć:)) Jasne, wszystko trzeba stosować z umiarem i często lakiery zawierają szkodliwe substancje, ale raz na jakiś czas można zastosować:)

      Usuń
  28. Eveline odżywkę uwielbiam-choć wiem , że niektórym nie służy, olejek do skórek Inglota jest super zwłaszcza zapach, teraz czekam na mój Seche Vite aż przyjdzie pocztą;) a Nail Tek'a nie lubię jakoś mi nie służył ;)

    super filmik
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  29. kurcze u mnie nailtek szału nie zrobił, no nie wiem :( zuzylam w calosci ale potem już tylko jako bazę.
    Za to eveline 8w1... kurde, pierwszy raz mam po nich naprawdę długie i ładne pazurki, nie łamią się i nie rozdwajają i nawet moj chlopak to zauważył :D mam tez oliwkę. Szukam czegoś do odpychania skórek i chyba wezmę coś z tego co polecasz :)
    Jeśli chodzi o lakiery to ja się zakochałam w Rimmel LycraPRO :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też strasznie lubię te lakiery rimmela :) są świetne.

      Usuń
  30. Och Alinko dziękuję Ci strasznie za ten post! Ja właśnie jestem na etapie doprowadzania moich paznokci do ładu. Przez 5 lat miałam cały czas akryl. Postanowiłam, że spróbuję zrobić coś z moimi paznokciami, niestety od zawsze są bardzo miękkie i cienkie. Drugim problemem są okropnie suche skórki. Skorzystam z Twojej rady i jutro lecę po odżywkę do Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam też diamentową eveline :)
      http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/07/eveline-odzywka-wzmacniajaca-z.html

      Usuń
  31. Lakier optycznie wybielający z Inglota to też mój najukochańszy lakier ever!!! Gdybym miała wybrać jeden, to byłby właśnie ten :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Odżywka - Eveline 8w1. Też miałam problem ze skórkami,ale producent zaznacza, że powinno się je zabezpieczyć. Więc najpierw smaruję kremem/oliwką i dopiero potem nakładam odżywkę - skórki i paznokcie szczęśliwe :) Moja Mama ma ten sam problem, co Ty - również jej schodzi. U mnie natomiast trzyma się lepiej niż większość lakierów.
    Co do Inglot Whitener - mam tak samo jak Ty, mogłabym go używać już zawsze :) Daje cudowny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mój ulubieniec?
    http://malymiszmasz.blogspot.com/2012/07/eveline-odzywka-wzmacniajaca-z.html
    Poza tym też lubię lakiery z drobinkami, np. circus confetti essence :)
    i zawsze mam w zanadrzu jakiś fioletowo-liliowy lakier
    koralowy
    pastelowy, teraz elf mint cream - kolor śliczny, jakość niesttey gorsza

    OdpowiedzUsuń
  34. Faktycznie eveline strasznie wysusza skórki, ale działa dobrze i jest tania więc aż żal z niej rezygnować :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo się tego wszystkiego uzbierało :) Ja nie stosuję żadnych odżywek- mam mocne paznokcie z natury :) Aby uniknąć przebarwień wcieram sok z cytryny, a do skórek stosuję olejek rycynowy, który nie tylko zmiękcza skórki, ale także poprawia ich wygląd i odżywia płytkę. Koniecznie wypróbuj :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla mnie zupełnym faworytem jest http://www.doz.pl/apteka/p48912-Biovax_serum_odzywcze_do_paznokci_15_ml nie dość że pięknie pachnie i jego konsystencja świetnie się wchłania to dodatkowo super działa na pazurki.

    Dajesz tak wiele cennych rad na swoim blogu, uwielbiam odwiedzać to miejsce, często korzystam z Twoich receptur. :)

    Zapraszam czasem do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja prawie w ogóle nie mam problemów z paznokciami :) Kiedyś łamały mi się tylko na kantach przy końcówce, ale Nail Tek mi pomógł. Po trzech seriach dokładania pazurki się poprawiły. Aktualnie używam tylko bazy pod lakier z Nail Teka i pazurki nadal są mocne ;) Nie mogłam znaleźć zastosowania dla odżywki, więc wypróbowałam ją jako top coat i spisywała się super! Lakier ekspresowo wysychał i trzymał się maksymalnie długo ;)Polecam wypróbować odżywkę pod tym kątem, gdy nie macie już co z nią zrobić. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Najlepszy jest nail tek:), ale nie ta baza mleczna, tylko przezroczysty i nail tek renew ( oliwka do skórek)

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam,
    Ja od dłuższego czasu bo od roku używam odżywki ekspresowej Peggy Sage i z niej nie zrezygnuję już raczej :) Jest droga ale moim zdaniem warta swojej ceny. co do nabłyszczacza to używam Revlonu Quick Dry Top Coat kosztuje ok 21 zł, a mi przedłuża trwałości lakieru nawet do 7 dni. Jeśli chodzi o lakiery to mam ich tyle, że ciężko stwierdzić który najlepszy ale u mnie sprawdzają się świetnie te z niższych półek cenowych :):)
    Pozdrawiam Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziewczyny, a co uważacie o serii odżywek Sally Hansen ? Bo ja w tym momencie jestem za granicą, i nie wiem czy znajdę, któreś z opisywanych wyżej, a z Sally Hansen akurat widziałam. Ja mam problem z zachodowaniem paznkokci, bo strasznie się łamią, a jak zachoduję, to któryś musi się rozdwoić... Na noc zawsze używam wazelinki albo olejku rycynowego, ale żadnych odżywek ostatnio nie stosowałam, Alinko pomóż !

    OdpowiedzUsuń
  41. Zawsze miałam kruche i łamliwe paznokcie. Zaczęłam używać odżywek z Eveline i na początku byłko ok, ale kiedy je odstawiłam paznokcie potrafiły mi się rozdwoić do połowy paznokcia! Odżywka tylko pozornie pomaga, bo tak naprawdę bardzo szkodzi!
    Dużą poprawę paznokci zauważyłam po piciu wapna, mogłam wreszcie je zapuścić. Ale bez kremu ani rusz.
    Co do nabłyszczaczy, wysuszaczy itd, ja używam Top Coat z Catrice i jestem zadowolona. Szybko schnie, nabłyszcza lakier (ale bez przesady) i przedłuża trwałość lakieru. Czego chcieć więcej za 10 zł. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  42. ja lubię najbardziej odżywkę EVELINE 8w1 :*

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja się Eveline boję ze względu na składy, NailTek u mnie nie zadziałał, pomogła mi tylko suplementacja Revalidem. Ciekawi mnie ten top coat i olejek z Inglota, dotychczas miałam fajny jakiś olejek kupiony w hurtowni, przy epizodach z żelem na paznokciach, ale już mi się znudził. Jakkolwiek moim the best jest top coat z OPI.

    OdpowiedzUsuń
  44. dość dawno temu wysłałam Ci wiadomość na YouTybe z zapytaniem o henny do włosów, moje pytanie powtórzyłam pod postem z ostatnim makijażem z czarną kreską, czy mogę liczyć na odpowiedź?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzięki za przypomnienie:) Jeśli masz jasny rudy kolor to po farbowaniu henną najprawdopodobniej uda się otrzymać brąz pobłyskujący na rudo... i będzie się do rudego wymywał. Ciężko prorokować bo to trudna kwestia- może tzreba będzie powtórzyć farbowanie za tydzień lub dwa aby wzmocnić kolor. Oczywiście henna jest o wiele lepsza od farby ale bardziej nieprzewidywalna. Może spróbuj aptecznych farb jeśli zależy ci na konkretnym brązie.

      Usuń
    2. dziękuję bardzo za odpowiedź :)
      w takim razie porozglądam się za aptecznymi farbami na razie :)

      Usuń
  45. Długo już czaiłam się na Nail Tek, w końcu, za sprawą tego posta zamówiłam ;)odżywka z revlonu też brzmi ciekawie, zwłaszcza że bardzo lubię ich lakiery, pod względem trwałości są w mojej kolekcji najlepsze, mam je na paznokciach 5-6 dni, a zmywam tylko dlatego że pojawiają się odrosty ;) jakiś czas temu miałam odżywkę Sally Hansen miracle nail thickener i na początku byłam bardzo zadowolona, ale bardzo szybko efekt minął, a sama odzywka zgęstniała w takim stopniu, że nie dało rady jej rozprowadzić na paznokciu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki za info Kochana, sama myślałam o jakiejś odżywce Sally:)

      Usuń
  46. Serdecznie zapraszam na mojego bloga http://kokosowapanienka.blogspot.com/ :)
    Alinko dziękuje za ten temat, napewno skorzystam z Twoich rad !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mogę polecić Ci wysuszacz do paznokci z Golden Rose. Jest to wysuszacz w spreju, w buteleczce o pojemności 55ml za ok. 18-19zł. Ja spryskuję paznokcie nie długo po pomalowaniu ich i uważam na nie przez jakieś 15 minut. Są później twarde i nie odznaczają się na nich linie papilarne po dotknięciu opuszkiem palca. Polecam przetestować, może Tobie też przypasuje :)
    Pozdrawiam


    OdpowiedzUsuń
  48. Moja ulubioną odżywką jest Eveline 8w1. Niesamowicie poprawiła stan moich paznokci. ;))
    Świetny post!
    Buziaki,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I polecam Ci Sally Hansen, Insta - Dri , 30 sekundowy wysuszacz do lakieru ;)) Jest rewelacyjna.

      Usuń
  49. hey,zrobisz kiedys filmik np pokazujac nam miejsce w ktorym nagrywasz filmiki,czym nagrywasz i w ogole jak powstaja Twoje posty/filmy i ile czasu Ci to zajmuje?:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja od dziecka obgryzam paznokcie i raz na jakiś czas najdzie mnie na zapuszczanie paznokci i wtedy szaleję z pielęgnacją. Od kilku lat stosuję odżywki, utwardzacze, lakier wybielający i lakiery nude firmy essence i bardzo je sobię chwalę! Są tanie i skuteczne (na wizażu wiele pozycji ma bardzo pozytywne oceny, które sama podzielam).

    Kiedyś bardzo lubiłam odżywkę z jedwabiem Lovely, jednak miesiąc temu kupiłam i niestety muszę stwierdzić, że odżywka się bardzo popsuła i nie warto jej już kupować...

    Czytając komentarze zaciekawiła mnie jeszcze ta pozycja:
    Biovax, serum odżywcze do paznokci - wypróbuję przy najbliższej okazji, gdyż odżywki do włosów swego czasu bardzo mi służyły i bardzo je lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. a gdzie moge dostac tego inglota w rossmanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. inglot ma chyba tylko swoje stanowiska i sklepy, tych produktów nie ma chyba w innych sklepach.
      http://www.inglot.pl/

      Usuń
  52. Ostatnio kupiłam żel do usuwania skórek z Joko i nawet fajny jest. Zastanawiałam się jak nawilżyć mogę moje skórki i też gdzieś słyszałam o olejku z Inglota i po Twojej rekomendacji muszę go wypróbować :)
    Również słyszałam, że odżywki z Eveline są fajne i też sobie kupię, zobaczę jak u mnie będą się sprawdzać :)
    Ja lakiery, które posiadam mam z: Joko (J129, J106) Coral Prosilk (87, 211) i z Avonu :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja się ostatnio zakochałam w lakierze do końcówek Wibo nr 1 (biały) i nudziaku Essence nude glam nr 7 cafe ole. Oba wyglądają cudnie. :) Natomiast jeśli chodzi o pielęgnacje to skończyłam stosować Lovely serum wzmacniające, bardzo wzmocniło mi płytkę i nawilżyło skórki. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Najlepsza odżywka to regenerum. Nie jest w wersji lakieru do paznokci i to mi odpowiada. Miałam kłopoty z rozdwajaniem paznokci, przez 2 tygodnie stosowałam ją co drugi dzień na noc. Przez ten czas nie używałam lakierów. teraz mam zdrowe, ładne 'pazurki'. Polecam.

    PS Alina, używasz kosmetyków Yves Rocher. Jakoś do tej pory nie widziałam żadnego ich produktu na blogu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  55. Mało znana świetna POLSKA firma z Łodzi !!! BARBRA !!! super odżywki, lakiery i olejki !! Polecam - bardzo przystępna cena

    OdpowiedzUsuń
  56. Ukochany lakier - Inglot 166. Kiedyś miałam ochotę na mleczny róż i... wsiąknęłam. :) kolor cudowny. Zwykle kładę 2 warstwy, ludzie też bardzo chwalą. Absolutnie ulubiony lakier, a i też dosyć naturalnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  57. z wysuszaczy i nabłyszczaczy polecam Flormar 'Quick Dry Extra Shine'. jest re-we-la-cyj-ny! lakier trzyma się na pazurkach spokojnie 7 dni, żadnego starcia koloru, żadnego odprysku i wytrzymuje dwugodzinne moczenie w basenie! do tego bardzo ładnie paznokcie nabłyszcza. A kosztuje 10 złotych :) wypróbuj koniecznie!
    z odżywek stosuję Nail Repair Microcell 2000. Jest drogi, bo w douglasie 65 złotych kosztuje, ale z paznokci mojej mamy, które były jak papier i jak ledwo wyrosły poza palec wyginały się do dołu, zrobił mocne, niepękające, nierozdwajające się paznokcie. jest bosku i używamy z mamą kolejne opakowanie
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  58. Czy mogłabyś pokazać zdjęcie swoich paznokci po użyciu tego wybielającego optycznie Inglota? :) Ciekawa jestem na czym dokładnie to wybielenie polega.

    OdpowiedzUsuń
  59. Mam małe ale ciekawe pytanie m.in. Co zrobić z pękniętymi paznokciami u Stóp ?
    Wstyd mi nałożyć obuwie z odkrytymi paluszkami u stópek :(

    Za każdą informacje : Z GÓRY DZIĘKUJĘ !!!!

    OdpowiedzUsuń
  60. Alinko super blog - profesjonalny i pomocny - jesteś śliczna:) I jakie piękne zdjęcia!
    Próbowałaś coś z linii Regenerum (min do paznokci) o której teraz tak głośno?

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja używam odżywkę Inglota S-Bond, ale powiem szczerze, że mało co mi pomogła. Paznokcie, jak się rozdwajały, tak się rozdwajają; wciąż są łamliwe, kruche, matowe i bardzo przesuszone. Mogę ewentualnie pochwalić tę odżywkę za lekkie przyspieszenie wzrostu paznokci. Zużyłam już pół buteleczki preparatu, stosuję go od ok. dwóch miesięcy i nic. Żadnych efektów... Ale mniejsza z tym. Nadaje się pod lakier, ale na lakier - odradzam. Naprawdę, pomalowałam raz i więcej nie pomaluję. Lubię natomiast odżywkę Life 10 w 1, której wadą jest dłuuugie schnięcie, co czasem mnie denerwuje (szczególnie wtedy, gdy się spieszę).
    Może Ty mogłabyś mi coś polecić? z góry dziękuję. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  62. Ten cytrynowy balsam chyba rzeczywiście jest dobry do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Alina! Ostatnio szukałam odżywki do skórek i paznokci. Lubię naturalne produkty i lubię twój blog. A tu wyczytałam w internetach, że ta odżywka SOS Eveline zawiera formaldehyd, który przy częstym stosowaniu (co przy takiej odżywce jest normalne) może wywoływać onycholizę - oddzielenie się płytki paznokcia - poparzona skóra pod paznokciem. Weź to pod uwagę!

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.