20 maja 2016

Najlepszy samoopalacz do twarzy? Sposoby na idealną aplikację.












Stosując samoopalacz do twarzy możemy mieć naprawdę wiele problemów, ale da się to zrobić dobrze i ze świetnym skutkiem:). Sama robiłam to wiele razy i opracowałam swój własny system oraz patent na to, by wszystko wyglądało idealnie. Dzisiaj krótko o produktach, o sposobach aplikacji, o tym jak wykonać peeling i jak uniknąć plamek na skórze.



Wiele z Was pyta jak wybrać dobry samoopalacz do twarzy.  Przez pewien czas testowałam różne samoopalacze do twarzy dające stopniowy efekt.  Jednak przy stosowaniu ich na skórze mieszanej lub zanieczyszczonej często pojawia się problem zapychania. Samoopalacze, nawet te do twarzy często mają w składach zapychające elementy. Jeśli stosujemy je dzień po dniu, prawdopodobieństwo zapychania istnieje:).

Dlatego o wiele lepiej jest stosować samoopalacz raz w tygodniu- wtedy będzie to np produkt w piance, który da nam odpowiedni efekt po jednej aplikacji. Dodatkowo jeśli wykonujemy peelingi w tym wypadku nie musimy martwić się o zapychanie.

Jeśli mamy do czynienia z skórą suchą, możemy zastosować któryś z delikatniejszych i stopniowo brązujacych produktów o bardziej natłuszczającej i nawilżającej formule. Ale w tym wypadku równie ż musimy pamiętać o złuszczaniu po- szczególnie jeśli mamy problemy z suchymi partiami twarzy- o wszystkim jeszcze zaraz dokładniej Wam napiszę.






Choć moja skóra sie nie przetłuszcza, sama najbardziej lubię używać do twarzy samoopalacza który daje mocniejszy efekt od razu. Aplikacja raz w tygodniu właściwie mi wystarcza i nie muszę poświęcać na samoopalacz więcej czasu.

Zaczynam od złuszczania skóry. Może wiele o tym czytałyście, ale to naprawdę najważniejszy punkt całego zabiegu:D Jeśli chodzi o samoopalacze złuszczania nigdy dość- chyba, że jesteście posiadaczkami idealnie gładkiej i nawilżonej skóry.
Jeśli nie, i na Wasze twarzy znajdują się jakiekolwiek bardziej suche partie- niedoskonałości  które znikają, suche plamki czy łuszczące się miejsca- każde z nich zostanie podkreślone przez samooapalcz jeśli ich nie złuszczymy! Z tego względu czasem fajnie jest wybrać samopalacz piankę która jest barwiona i już w momencie nakładania nadaje skórze kolor- wtedy zobaczymy czy równo go nałożyłyśmy i czy osadził się na jakiś suchych miejscach.




Przed każdym nałożeniem stosuję najpierw peeling mechaniczny a potem enzymatyczny. To połączenie nie drażni mojej skóry i w moim wypadku daje najlepsze rezultaty:). Jednak oczywiście, w przypadku skóry wrażliwej musimy być bardzo delikatne. Możemy wykonać maseczkę by rozmiękczyć skórę i potem delikatnie usunąć skórki z pomocą peelingu gommage lub dodać peeling enzymatyczny na koniec.
Skóra musi być naprawdę gładziutka.





Ponieważ używam samoopalaczy w piance lub sprayu do aplikacji używam pędzelka kabuki, stworzonego do nakładania podkładu. Nakładam odrobinę produktu na pędzelek i rozprowadzam na twarzy. Omijam powieki, usta, zagięcia przy nosie:).

Samopalacz zostawiam na skórze przed 2 godzinki po czym dokładam na niego krem nawilżający np Make Me Bio i zostawiam na kolejną godzinkę. Po tym czasie zmywam całość i oceniam czy efekt mnie zadowala a jeśli tak przechodzę do jeszcze jednego ważnego kroku.








Znów wracam do peelingu enzymatycznego, który nakładam na całą twarz. Dzięki niemu samoopalacz całkowicie sie wyrównuje, jeśli gdzieś jeszcze się osadził, problem też znika.
Ale tak naprawdę chodzi o jedno miejsce - skórę na nosie. Każdy samooapalacz nakładany na twarz będzie podkreślał zaskórniki, jeśli takie posiadamy.  Pewnie wiele z Was kojarzy,  że zmieniają się w ciemno brązowe, 'opalone' kropeczki:D Peeling enzymatyczny pomaga w tym wypadku i warto jeszcze na koniec go zastosować:). Oczywiście jak zwykle polecam Avę.
Jeśli problem z zaskórnikami na nosie jest duży, możemy dzień wcześniej oczyścić go z pomocą specjalnych plastrów lub maseczki żelatynowej.



Jakie samoopalacze polecam?
______________________________

Jeśli stosujecie samoopalacz tak jak ja, jednorazowo super będą:
Samoopalacz w piance Gosh (klik klik)
Marc Inbane w sprayu (klik) 
St Tropez w piance (klik klik)


Jeśli chcemy stosować samoopalacz dzień po dniu:

Yves Rocher przeciwzmarszczkowy krem opalający 
Clarins Instatnt Smooth 
Kropelki Colistar (klik klik)
Samoopalacz Lavera (klik)






Dajcie znać jakie są Wasze doświadczenia z samoopalaczami:) Co było dla Was największym problemem?
Może polecicie jakiś ulubiony produkt?



Jeśli macie jakieś pytania oczywiście piszcie!



Buziaki

Ala

123 komentarze:

  1. Alinko, a może tak jakiś post na temat produktów do opalania i ochrony włosów w lecie? Wakacje zbliżają się wielkimi krokami.

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak było tu: http://www.alinarose.pl/2015/06/pielegnacja-wosow-latem-filtry-do-wosow.html
      :)

      Usuń
    2. Też bym z chęcią poczytała o ochronie włosów :)

      Usuń
  2. U mnie bardzo dobrze sprawdza się maseczka z Vita Liberata, ale daje bardzo delikatny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi nie potrzeba opalaczy, ponieważ mam ciemna karnację. Ty ślicznie wyglądasz z i bez :) Świetne te samoopalacze najbardziej podoba mi się ten w piance z Gosh. Genialny post kochana! Jesteś najlepsza. Ala kiedy wyniki konkursu ? :) Pozdrawiam cieplutko ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, od jakiegoś czasu zauważam pod paznokciami biały nalot po podrapaniu się po głowie. Czego to może być przyczyna? ŁZS, łupież tłusty? A może stosowania wcierek (aktualnie denkuję wodę brzozową)? Głowa nie swędzi mnie ciągle, raczej odruchowo się drapię, włosy również w nadmiarze nie wypadają. Większość nalotu zauważam w okolicy skroni i przy uszach. Staram się wypłukiwać wszystkie produkty bardzo dokładnie, stosuję szampony Biovaxa i Natura Siberica, na skalp nakładam albo maskę z miodu albo NaturVital. Nie używam lakierów, pianek, ale suszę włosy (zimny nawiew, no ale jednak suszę). Bardzo proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to normalne bo skóra często bardziej łuszczy się w tych miejscach i moim zdaniem jeśli nic nie swędzi, na reszcie głowy nic się nie pojawia, wszystko ok też ze skórą twarzy to nie ma się co martwić ale ja tego nie widzę więc możesz jeszcze zapytać lekarza;)

      Usuń
    2. Niestety ja bym obstawiała ŁZS, mam go zdiagnozowanego i objawy typu ciągle złuszczająca się skóra przy uszach i na brzegu skalpu są typowe dla tego schorzenia. Mam na to taki patent: przed użyciem suszarki wmasowuję w te obszary krem na ŁZS (Beta Skin- natural active) i dopiero potem zajmuję się włosami. Aplikuję też ten krem w przypadku swędzenia. Pomaga. Lipikar (LRP) też się sprawdza, ale już przy uporczywym (alergicznym) swędzeniu- niestety mocno natłuszcza, trzeba uważać z ilością i aplikować bezpośrednio na skórę.
      Mam nadzieję, że trochę pomogłam :)

      Usuń
  5. Osobiście nie używam samoopalaczy do twarzy :) czekam na naturalną opaleniznę :) za tydzień wylatuję na Kręte i mam nadzieję że się opalę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. woow, efekt jest naprawdę super, idealna, delikatna opalenizna :) Ja jednak za bardzo boję się plam i nierównego schodzenia, więc z niecierpliwością czekam na słońce ;)

    Chciałabym Ci bardzo podziękować Alu za recenzję korektora w płynie Catrice - jest fenomenalny! Cudownie kryje i trzyma się bez poprawek cały dzień, jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze stawiam na samoopalacze bo chronię skórę przed promieniowaniem i po prostu za bardzo się nie opalam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hey there! Your blog is amazing. Would you like to follow each other?
    http://heydomii.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  9. A jakie samoopalacze polecasz do całego ciała? Jestem ciekawa bo nie mogę się opalać a chciałabym nabrac troszkę koloru 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie te same- np lirene, marc inbane, gosh:))

      Usuń
  10. Hej Dziewczyny,
    mam pytanie odnośnie tego pudru - czy nadawałby sie w dniu ślubu? Obawiam się, ze mógłby brudzić sukienkę. Czym można byłoby go zastąpić, aby nadać skórze blask i złoty połysk, ale zeby nie pobrudziło sukni.
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;) rozumiem że chodzi o VS? najlepiej było by wymieszać taki puder z żelem np do powiek i rozetrzeć na skórze- wtedy trzymają się najlepiej. poza tym są olejki, ale nie będą lepszą opcją niż puder;)

      Usuń
    2. Caudalie Divine Legs, miałam go na nogach, ramionach i dekolcie nosząc białą sukienkę, nic się nie starło i nie ubrudziło ubrań, ale radzę każdy kosmetyk sprawdzić np przy białym t-shircie ;).

      Usuń
    3. Jude wygląda to super;>

      Usuń
    4. Tak Alinko, chodziło mi o ten puder z VS, bo przekopiowałam pytanie, bo nie otrzymałam odpowiedzi pod tamtym postem, stąd pytanie pod najświeższym. Moze faktycznie wypróbuje ten Caudalie Divine Legs, bo zapowiada się pięknie i nawet jeśli nie sprawdzi się z bielą to chętnie poużywam go w sezonie letnim.
      Co do olejków to boję się niestety, że potłuszczą suknię, mi akurat zależy na połysku na rękach, plecach i dekolcie i obawiam się, że te elementy będą mieć duża styczność z brzegami sukni.
      A jaki żel do powiek miałaś na myśli?
      Dziękuję za pomoc :*
      Iza

      Usuń
  11. Alinko mogłabyś mi polecić płaską szczotkę do modelowania włosów? Posiadam już okrągłą, ale układanie zajmuje mi rano zbyt wiele czasu, którego aż tyle nie mam, gdyż wcześnie wstaje do pracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chodzi o płaską do modelowania z suszarką?

      Usuń
    2. Dokładnie tak :)

      Usuń
    3. to: Olivia Garden Ceramic Ion XL Pro Vent

      Usuń
  12. Alinko zwracam się do Ciebie, bo bardzo cenię Twojego bloga i podziwiam Twoją wiedzę. Czy mogłabyś polecić mi jakieś źrodlo wiedzy odnośnie pielegnacji od podstaw? Chciałabym świadomie skompletować zestaw kosmetyków, jednak gubię się w gąszczu informacji. Możesz polecic jakies ksiażki czy strony internetowe? A moze sama pokusisz się o cykl "dla początkujących" na swoim blogu? Twoje posty są bardzo pomocne, ale i konkretne ;). A ja mam na myśli takie ogólne spojrzenie na temat pielęgnacji. Przykład: mam cerę taką a taką, jaki wybrać sposób oczyszczania? Kiedy już go wybiorę co dalej? Jakie kremy? Czego jeszcze brakuje i jak dobrze połączyć ze sobą wszystkie elementy. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi :).
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chętnie pomogę Ci tutaj, daj znać jaką masz skórę i jakie cele oraz problemy:)

      Usuń
    2. Mam cerę mieszaną - tłusta strefa T, policzki normalne. Borykam się tez z zaskórnikami, szczególnie na nosie. Jeśli chodzi o cele to chciałabym wyrównać trochę koloryt cery, ale tutaj pojawia mi się kolejne pytanie, czy teraz jest na to dobry moment. Nie chciałabym sobie zrobić krzywdy.
      Załóżmy, że nie mam wcale kosmetyków. Mogłabyś skompletować mi zestaw do pielęgnacji na studencką kieszeń? ;)
      Z góry dziękuję za poświęcony i czas :)
      Ania

      Usuń
    3. Kochana na zaskórniki teraz możesz stosować np acnederm/skinoren, filtr skin 79 albo np matujący z tych: http://www.alinarose.pl/2015/07/filtry-na-lato-vichy-anthelios-oraz.html do nawilżanie np fitomed 12, do mycia physiogel, micel sylveco:) to jest zestaw na przeczekanie lata- odezwij się jesienią to podmienimy kwasik:)

      Usuń
    4. Super, dziękuję! :)

      Usuń
  13. cześć :) nie w temacie, ale orientujesz się może jaki kolor podkładów kryjących Annabelle Minerals będzie mniej więcej odpowiadał bb od Bell Hypoallergenic 1 (Vanilla)? Mógłabyś mi także polecić jakiś pędzel w rozsądnej cenie do tych właśnie minerałów? Dziękuję i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia bo nie widziałam vanilli ale zgaduję że golden fair lub fairest:)
      np hakuro H15:) http://www.alinarose.pl/2015/04/co-kupic-w-rossmanie-i-najlepsze-pedzle.html

      Usuń
  14. Od kilku lat nie wolno mi się opalać, teraz wytrwale pielęgnuję moją porcelanową bladość i bardzo dobrze mi z tym, choć jako nastolatka opalałam się dość intensywnie. Całkowity zakaz opalania w ciągu pierwszych dwóch-trzech lat zaowocował przetestowaniem całej masy samoopalaczy i choć już ich nie używam, to najlepiej wspominam St. Tropez (klasyczny, z pompką) i Fake Bake 60 minutes (w płynie). Pierwszy nie ma absolutnie żadnych wad, bardzo chętnie używałam go właśnie do twarzy. Drugi ma przewagę 60 minut- nakładasz (trzeba się nauczyć robić to perfekcyjnie, ale warto), po pół godzinie, godzinie lub półtorej zmywasz wodą i masz równą, trwałą opaleniznę w odpowiednio intensywnym odcieniu ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fake bake też stosowałam-oni mają też jeden fajny samoopalacz do twarzy:)

      Usuń
    2. Fake Bake to generalnie bardzo dobre jakościowo kosmetyki, choć spotkałam się już wiele razy z kojarzeniem ich z opalenizną a'la Jersey Shore. Fakt, mają w ofercie na tyle intensywnie działające kosmetyki, że da się osiągnąć efekt jak po miesiącu w Acapulco, ale w przypadku samoopalaczy ważną rzeczą jest przecież umiar ;). Moim zdaniem ich mocną stroną jest trwałość opalenizny, ja oprócz 60 Minutes używałam balsamu do jasnej karnacji, obydwa dawały "stabilny" i długotrwały efekt, schodziły też ładnie i równomiernie na całym ciele. Jak najbardziej polecam miłośniczkom zdrowej opalenizny :).

      Usuń
  15. Pięknie wyglądasz! Piękne zdjęcia i jakie piękne masz włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Alinko co sądzisz o pielęgnacji Lumene ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wiem że nawilżająca seria ma swoje zwolenniczki ale składów nie kojarzę więc dokładniej nic nie powiem:)

      Usuń
  17. Alinko, jest gdzieś na blogu patent na tak piękne fale?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne;)https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=alina%20rose%20loki

      Usuń
  18. Cuuuudowna fryzurka!Czyżby pianka do włosów? Ile ja bym dała za taką objętość i skręt już przy nasadzie włosów...

    OdpowiedzUsuń
  19. I cera ma od razu zdrowszy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a co z collistar i ich kropelkami?

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tym podkreślaniem niedoskonałości to chyba nie do końca tak - ja mam zaskórniki na nosie czy zawsze jakiś gojący się wyprysk, piegi i owszem po nałożeniu jest to wszystko podkreślone i wyglądam jak jakiś diabeł, jednak nie jest to ostateczny kolor. Te kolorowe produkty mają zwykły barwnik który jest tzw 'guide colour' i on tylko ma służyć jako pomoc w rozprowadzaniu, to tak jakbyśmy się wysmarowały jakims zmywalnym kosmetykiem kolorowym. Po paru godzinach normalnie się myjemy, już jesteśmy opalone a guide kolor zmywamy jak zwykły makijaż i po zmyciu skóra wygląda ładnie, te kropeckzi na nosie są wręcz niewidoczne.
    Używam pianki St. Moriz Medium i nakładam ją zwykłymi rękawiczkami do nawilżania o gładkiej strukturze, zostawiam ten cały bałagan na noc (mi długo zajmuje to samoopalaczowanie :D) a rano myję buzię najpierw chusteczką nawilżaną albo micelem, potem dokładnie olejem z wodą, wtedy mam gwarancję że zmyłam kolor guide i zostało samo działanie samoopalacza. Żadnych plam, niedoskonałości są jakby ukryte, trochę wygląda to jakbym miała jakiś super lekki podkład wyrównujący koloryt - ładny efekt. Dzięki tym rękawiczkom aplikacja jest banalna i unikamy plamek, można aplikować na oślep i krzywda się nie dzieje.
    Moja skóra się raczej nie opala a twarzy nie mogę opalać wcale (zrobią sie przebarwienia), dlatego jest to też dobra opcja dla ekstremalnie bladych osób z zielonkawymi tonami bo co prawda skóra mocno ciemniejsza się nie zrobi, ale nabierze zdrowzego koloru.
    Mogę gorąco polecić tą piankę St. Moriz Medium :) Miałam też balsam Dove Summer Glow Dark ale byłam pomarańczowo-zielona, więc produkt tylko dla osób o żółtej,beżowej-łososiowej i różowej karnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zależy od skóry, bo ja miałam i dużo znajomych miało nawet po niebarwionych- po prostu samoopalacz tak samo barwi zawartość porów;)

      Usuń
    2. Może to kwestia tego jak łatwo skóra łapie kolor, u mnie to idzie topornie (jak wspomniałam samoopalacz muszę trzymać bardzo długo, słońce się nie chwyta wcale), u osób z bardziej napigmentowaną naturalnie skórą faktycznie mogłoby się to przydarzyć. Sama się bardzo bałam tego efektu bo mając dużo rozszerzonych porów wyglądałoby to zapewne tak koszmarnie jak zaraz po aplikacji, możnaby isć straszyć jako dynia na halloween :D

      Usuń
    3. hahah ja kiedyś tak przestraszyłam mojego faceta;D

      Usuń
  22. Szczerze to nigdy nie używałam, ale u Ciebie efekt jest cudowny. Może kiedyś spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko i Dziewczyny - czy Wy również macie problem z odbijającymi się okularami przeciwsłonecznymi na nosie ? :(( podkład schodzi zaraz po nałożeniu i jeszcze robią się czerwone plamy przez moją uwrażliwioną cerę. Używam korektora pro longwear i dobrze przypudrowuję, ale nic to nie daje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli skóra mocno się poci pod plastikiem może tak być zawsze bez względu na kosmetyki- możesz spróbować nałożyć najpierw puder, potem korektor albo nawet delikatnie przypudrować oprawki w tych miejscach- ja sam jednak staram się tam po prostu nie nakładać nic oprócz pudru mineralnego:)

      Usuń
    2. To chyba jest najlepsze wyjście. Nałożyć puder i tyle. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  24. Ja uwielbiam clarins radian golden booster, jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć Alinko! Mam ogromną prośbę...zacznę od tego,że mam cere bardzo przetłuszczającą się,nos wygląda okropnie od zaskórników, a ostatnio dosyć często pojawiają się pryszcze i minipryszcze na nosie. Kiedyś nie miałam żadnych problemów z cerą(obecnie mam 19lat). Zastanawiam się czy niedoskonałości nie pojawiły się wraz z użyciem kremu BB od Skin97-czy jest to możliwe?. Jak się domyślasz krem/podkład na mojej twarzy bardzo szybko znika(szczególnie w okolicy nosa-porażka!) Aktualnie używam na dzień,pod makijaż kremu AlantanDermoline lekki a na noc kremu bionawilżającego Jadwiga lub olejku różanego Evree, natomiast do wieczornego rytuału: żel rumiankowy Sylveco i płyn micelarny Sylveco.Stosuję również oczyszczający peeling do twarzy sylveco,bardzo rzadko paste z ziaji,jakieś maseczki nawilżające i zieloną glinkę. Piszę do Ciebie, ponieważ moja skóra się pogarsza coraz bardziej.. chce zmienić swoją pielęgnację o 180%. Przeczytałam już oczywiście większość postów i wybrałam poszczególne produkty: tonik: hydrolat miętowy,złuszczanie: Bielenda serum z kwasem migdałowym- Super Power Mezo Serum,krem nawilżający: Avene Cicalfate lub La Roche Posay - Cicaplast(czy one nadają się pod makijaż?),woda termalna :uriage ,punktowo:olej herbaciany,ocm:olej konopny i płyn miecearny z garniera. Jeśli coś pominęłam w proponowanej pielęgnacji cery proszę popraw mnie! Baaaardzo czekam na odpowiedź, chciałabym zacząć nową pielęgnację a nie chcę kupować w ciemno:) Całuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok kochana to może odniosę się do Twoich planów;) Bielenda jak najbardziej, ale do nawilżania nic z wybranych bo będą zapychać, szczególnie ten nosek:) wybierz raczej fitomed 12- w demakijażu oczyszczaniu spróbowałabym czegoś innego-po micelu który jest ok, sam nosek jeszcze oczyściłabym olejkiem konopnym z rycynowym odrobiną nafty, znów zmyła micelem a potem całą buzię myła physiogelem:)
      Co do zapychania przez bb- ciężko powiedzieć ale właśnie taki dodatek olejkowego oczyszczania, które działa głębiej może być lepiej:)

      Jakby co pisz jeszcze:*

      Usuń
    2. Czy chodzi Ci o ten żel http://www.ceneo.pl/38498796 ? A czy reszta,czyli hydrolat miętowy,peeling z Sylveco,woda termalna są w porządku? A czy mogłabyś polecić mi jeszcze krem na noc,który dobrze nawilży po serum z Bielendy?(no chyba,że bez problemu może być ten fitomed 12)
      Bardzo dziękuję za pomoc,mam nadzieję,że teraz będzie tylko lepiej.. <3
      Miłego dnia!

      Usuń
    3. Jeszcze zapytam bo widzę, że wyżej polecałaś acnederm/skinoren na zaskórniki ? Czy to jest lepsze od Bielendy?;)

      Usuń
    4. Jeszcze nie zapytałam o dosyć istotną rzecz, jak z proporcjami tej mieszanki olejów z naftą? Chciałabym robić sobie tą mieszankę na dłużej(mam buteleczkę-150ml. Więc jaka jest "data ważności" takiej mieszanki? Tydzień, dwa?:) Oj.. ale Cię zadręczam , ale zupełnie się na tym nie znam!

      Usuń
  26. Ja używam już bardzo długo do twarzy i ciała pianki samoopalającej z Lirene. Jest super. Ja robię peeling dzień prze i nakładam maskę z ceramidami z ziaji. Dopiero na drugi dzień nakładam samoopalacz i tyle. Efekt jest równomierny.:-) Dodam, ze skórę mam raczej suchą.
    Buziaki
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ją mam:)) pianki generalnie są super:)

      Usuń
  27. sądzę, że z zaskórnikami najlepiej rozprawić się mechanicznie tzn wyciskać te diabełki i z czasem jest ich naprawdę mniej :)
    al.

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny efekt daja te samoopalacze!! Ja osobiscie uwielbiam samoopalacz do twarzy od firmy Alverde z olejkiem arganowym

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoja kreatywność jak zawsze mnie zadziwia! :) Nigdy nie wpadłabym na to, żeby nakładać samoopalacz do twarzy pędzlem kabuki. To naprawdę doskonały pomysł!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie wyglądasz z samoopalaczem :O muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko czy ten filtr Skin79 jest odpowiedni dla skóry z przebarwieniami? od roku walcze z przebarwieniami poslonecznymi na twarzy (glownie policzki i czoło). Stosowałam m.in Toniki na przebarwienia z Mazideł, sera rozjasniajacego np. Pharmaceris oraz maseczki rozjasniajace. Robie sobie rowniez peelingi raz w tygodniu. Prosze napisz mi czy ten filtr jest dobry do skory z przebarwieniami, ktore wychodza po pojawieniu sie na sloncu bo boje sie wystawiac na slonce bez odpowiedniej ochrony. A moze cos polecisz ? z gory bardzo dziekuje pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej Alinko i czytelnicy:)
    Znalazłam swatche, na których revlon cs 150 buff wyglądał, jakby miał tę samą jasność co golden fairest od Annabelle minerals. Szukam jeszcze jaśniejszego koloru od revlona 150 buff, więc powinnam sprawdzić golden cream czy te swatche były zakłamane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo, wybierałam z tych samych kolorów i też porównywałam z revlonem. Ja mam cream i Tobie raczej też bym go poleciła. Ale ja wybierałam jakiś czas temu więc nie jestem na 100% pewna. Ale ja bym celowała w cream :D

      Usuń
  33. Alinko od grudnia stosuję mezo serum z Bielendy, jednak nie ruszyło ono podskórnych zaskórników... Mogłabyś mi polecić jakiś inny, mocniejszy produkt?

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja mam do Ciebie pytanie :) Jak podchodzisz do tematu opalania się? Zdarza Ci się wylegiwać na słońcu, czy korzystasz tylko z samoopalaczy? Wiem, że opalanie jest bardzo niezdrowe, ale w sumie samoopalacze to nie taki tani interes. Kiedyś bardzo unikałam słońca, ale z drugiej strony lubię być opaloną latem. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Alinko co jaki czas mozna robic olaplex?

    OdpowiedzUsuń
  36. Alinko, skąd te piękne bransoletki widoczne na zdjęciu oraz nieziemski pierścionek? Jestem nimi zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  37. Alinko , w jaki sposób farbujesz włosy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ali naturalny kolor.

      Usuń
  38. Alinko, czym aktualnie farbujesz włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ala nie farbuje włosów.

      Usuń
  39. Hejo mam pytanie odnośnie włosów :D , bo ja mam każdy typ włosów? :D:D to znaczy mogę mieć proste jak drut ,mogę mieć fale , i sprężynki ,ale nie wiem jak utrwalić te włosy ,żeby wytrzymały cały dzień? różnie robię na papiloty , same mi się naturalnie falują i nie wiem jak je do końca rozgryźć na pewno nie lubią czesania na mokro :D w ogóle ich nie mogę czesać ,bo wtedy nici ze skrętu :( no i też zależy od pogody?ostatnio zrobiłam tak że dałam kallos bluberry i żel lniany glutek i po papilotach trzymały się cały dzień ale jak robię często to niestety tak nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pianka/ lakier do włosów?

      Usuń
    2. jeśli możesz mieć fale to masz fale- ja też mogę mieć proste ale loczki to naturalna forma moich włosów;) włosy masz takie, jaki jest maksymalny skręt jaki możesz z nich wyciągnąć przy pomocy pielęgnacji:)
      Ja w takiej sytuacji stawiałabym na fale właśnie- formujące się naturalnie z pomocą żelu, bez papilotów- z nich korzystałabym tylko raz na jakiś czas. na włosach u których naturalny skręt jest pielęgnowany z czasem robi się po prostu ciut mocniejszy.

      Usuń
    3. Jest trochę fajnych żeli bez alkoholu w drogeriach, firma Syoss ma na przykład dwa takie :)

      Usuń
  40. Napiszesz jak stylizowałaś włosy? <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nałożyłam na nie tylko troszkę pianki i olejku:) nie suszyłam w żaden specjalny sposób;)

      Usuń
    2. A w jakich proporcjach? Jaką piankę? Rozczesałaś włosy od góry? W jaki sposób nadałaś objętości? Ugniatałaś włosy od dołu tak, jak się ugniata loki i po prostu wyszły fale (jak to zrobiłaś)?

      Usuń
  41. Alinko, czytałam wiele Twoich postów odnośnie pielęgnacji twarzy i kompletnie się pogubiłam. Od trzech miesięcy nie używam dosłownie niczego poza płynem micelarnym 1-2x dziennie i kremem pod oczy oraz punktowo na przesuszone partie na policzkach, makijaż nakładam raz w tyg,czasem jeszcze rzadziej, dlatego miałam możliwosc zaobserwowania zmian na mojej buzi, przyjrzenia się cerze. Moje obserwacje - suche policzki, czesto pojawiaja sie przesuszone czerwone plamki, uczucie sciagniecia na twarzy,bardzo liczne zaskorniki na nosie i CZOŁO,moja zmora, blyszczace sie jak dyskotekowa kula z masa podskronych krostek, ktore niestety zdarza mi sie wyciskac wręcz na siłę, co konczy sie czerwonymi rankami, ktore długo się goja. Co wiecej niedawno pojawily sie poziome zmarszczki (a mam 20 lat i nie jest to fajne :D) z tego calego braku nawilzenia. Wczesniej przez dobre kilka lat uzywalam zelo-pellingu, ktory dawal mi poczucie czystej twarzy, ale wlasciwie prawie w niczym nie pomagal, w czasach gimnazjum,kiedy wyskakiwały mi duze niespodzianki,katowalam też czolo spirytusem salicylowym (aż wstyd się przyznać...), w dodatku nie stosowalam nigdy kremu w tej partii twarzy,wiec przez kilka lat zmagalam sie z "sypiącą" się skora... Chcialabym porzadnie zadbac w koncu o swoja twarz,odżywić, nadac blasku cerze iiiii oczyścić skutecznie czoło :( ale jako, ze moja twarz nie jest przyzwyczajona do duzej ingerencji/stosowania produktów pielegnacyjnych (+ policzki nie lubia sie z wieloma kremami, proby nakladania jakis czesto konczyly sie jeszcze wieksza liczba czerwonych suchych plamek niz przed nalozeniem czegos by nawilzyc skore) nie chce jej zaskoczyć silnymi produktami. Myślałam nad wypróbowaniem metody mycia buzi metodą ocm (olej z pestek winogron+rycynowy) w połączeniu z mydłem alepia. Co o tym sądzisz? Czy powinnam też poszukać jakiegoś toniku? Nie wiem też co z kremem, czy mogę stosować jeden na całą twarz czy lepiej dwa różne: na strefę T i reszte buzi? Policzki są suche,nos bardzo tłusty, czoła nie potrafię nawet określić, bo jak napisałam juz wyżej całe się świeci+ciąąąągłe podskórne wypryski przy jednoczesnym okropnym poczuciu sciagniecia skory+poziome zmarszczki. Będę ogromne wdzięczna za pomoc, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli chodzi o ocm to oczywiście ma szansę się sprawdzić- ale jeśli chcesz zastosować jeszcze kwas na zaskórniki to przydał by się też psysiogel- rano ocm a wieczorem physiogel +kwasik.
      Jesli chodzi o kremy- będziesz musiała troszkę ich posprawdzać i zobaczyć, co lubi skóra. Na początek na pewno możesz spróbować fitomedu 11 lub 12- trzeba by też sprawdzić czym są tak naprawdę czerwone plamki o których piszesz i czy to sprawa naczynkowa bo jeśli tak skóra w tym miejscu może polubić też:http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,59946,pelethrokrem.html ale na nosek i czoło już bym go nie aplikowała;) parę rzeczy już pewnie próbowałaś więc możesz wiedzieć jakie formuły lepiej się sprawdzają. Jeśli jeszcze dopiszesz co było w miarę ok, może coś wymyślimy.
      W tym momencie do złuszczania na nos jedyną opcją jest dla Ciebie skinoren;)
      A co do błyszczenia- nie tylko pielęgnacja odpowiada za przetłuszczanie się skóry ale też hormony. Pielęgnacją można dużo zdziałać, ale warto też zwrócić uwagę na dietę, wykonać badania i popatrzeć na stosunek hormonów w różnych momentach cyklu.

      Usuń
  42. Bardzo ładny efekt, ale nie używam takich kosmetyków. Trochę nie potrzebuję, a trochę się boję, że mi zmasakrują cerę :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Witaj kochana. :) Chciałabym kupić jakiś hydrolat, bo teraz gdy słońce mocniej świeci muszę stosować krem z filtrem i nakładać go około co 4h, a nie chcę co chwila myć cery żelem przed nałożeniem kremu, tylko właśnie np. odświeżyć ją hydrolatem. Hydrolat przydałby mi się również do porannego oczyszczania twarzy. Mam cerę mieszaną z rozszerzonymi porami, używam kremu fitomed 11. Jaki hydrolat mogłabyś mi polecić? Myślałam o hydrolacie z czystka, ale może jest też coś innego wartego uwagi? Może jakiś mniej ziołowy, bo już sam krem z fitomedu oparty jest na ziołach. :) I mam jeszcze jedno pytanie, czy hydrolat mam rozcieńczać z wodą przed nałożeniem na twarz?
    Z góry dziękuję za odpowiedź, miłego dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj Alinko, gdzie kupiłaś pierścionek widoczny na pierwszym zdjęciu? Jeszcze nie widziałam nigdzie takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Alinko, używałaś może jakiegoś peelingu z nacomi i mogłabyś polecić? :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Alinko, dzisiaj zrobiłam sobie zabieg z kwasami aha firmy ava, jestem bardzo zadowolona ale jako kompletny laik w tym temacie nie wiedziałam że będę musiała użyć filtr. jestem u teściów na wsi, najbliższy sklep gdzie mogę kupić filtr jest godzinę od domu, mam więc pytanie, czy jeśli dzisiaj nie będę wychodzić lub ewentualnie tak na minutkę to nie będę miała przebarwień i po kłopocie? czy ile dni musiałabym odczekać?
    Proszę o szybką pomoc

    Żaneta :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Alinko proszę powiedz gdzie można nabyć ten mus z Gosh'a? Przeszukałam już chyba cały intetnet i nic :( Na allegro jedynie żele opalizujące :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja w samoopalaniu mam juz taki level zaawansowania ze wszyscy nowi których Poznań myślą ze mam ekstra opalona latynoską karnację haha :)

    Ale mam pytanie o cos to rozswietlajacego do skory. Cos do da mega polyskujacy (ale nie tandetny brokat) efekt na nogach czy dekolcie. Przetestowalam wszystko chyba z drogerii ale albo prawie nie widać albo wali wielkim brokatem ;/ polecisz cos? Cena nie gra roli, to nie produkt na codzien. Dzięki z gory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś Nuxe Huile Prodigieuse? :)

      Usuń
  49. Alinko, proszę odpowiedz, czy Ty masz cieniowane włosy? Pytam, bo tak pięknie ci się układają, ja również mam suche włosy, faluja się naturalnie jednak od farbowania włosów ten skręt znikł i mam po prostu siano :( są również oklapniete. Parę lat temu miałam wycieniowane i ukazały się idealnie. Myślisz, że cieniowanie, chociaż lekkie coś da ? Będę wdzięczna za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Alinko, czy krem tonujący ze skin79 do ciemniejszej cery,ten co polecałaś, to jest ten?
    https://www.douglas.pl/douglas/Makija%C5%BC/Twarz/Kremy-tonuj%C4%85ce/index_030111.html

    zależy mi na czymś do opalonej cery , bez róowych tonów, jednak żeby kryło bardziej niż cc z bourjois. Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana byłt tu: http://www.alinarose.pl/2016/02/najlepsze-kryjace-podkady-do-mieszanej.html

      ale każdy skin 79 ma raczej różowo, szare tony:)

      Usuń
  51. Dziękuje bardzo za pomoc! :* te plamki przypominają z wyglądu suche skorki tylko ze maja lekko czerwone zabarwienie, pojawiają sie na policzku w okresach gwałtownych zmian temperatury- początek zimy i na przełomie wiosny, wyglądają troche jak uczulenie mimo ze nie mam stwierdzonej na nic alergii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to kochana wybierz się do dermatologa jeszcze i niech zobaczy je dokładnie- będziesz mieć 100% diagnozę to pomyślimy:))

      Usuń
  52. Mam pytanie odnośnie maski algowej Nacomi (borówka). Czy jak ją nakładam powinnam użyć pod nią jakiegoś kremu czy mogę po prostu na oczyszczoną suchą twarz? proszę o szybką odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Samoopalacz Gosh godny uwagi. A porady świetne!

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej Ala i wszystkie inne dziewczyny ;) Chciałam się zapytać, czy mogłybyście polecić jakiś dobry krem do twarzy pod makijaż? Chodzi mi głównie o to żeby nawilżał i działał trochę tonująco na skórę. Mam cerę skłonną do powstawania wyprysków, która mimo codziennej dawki nawilżenia lubi miejscami się przesuszać :( Zastanawiam się pomiędzy kremem Make me bio pomarańczowym albo Beautiful face oraz z Fitomedem nr 12. Co bardziej polecacie?
    Pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana myślę że żaden z nich nie będzie idealnie spełniał potrzeb skóry w 100%= fitomed i beautiful face będą słabiej nawilżać ale działać gojąco i przeciwbakteryjnie, pomarańczowy wyrówna koloryt i lepiej nawilży. Musisz wybrać co w tym momencie jest dla skóry ważniejsze;)

      Usuń
  55. Hej Alu! Doradz który z tych samoopalaczy będzie najlepszy składem.
    *bielenda pianka bazująca
    *dax samoopalacz w spray
    * bielenda mgiełka opalająca
    * sun ozone samooopalacz

    Dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a co rozumiesz przez najlepszy? zależy ci na jakimś działaniu oprócz opalania? nie znam składów ale nie sądzę by różnice były znaczne czy warte bardziej szczegółowej analizy:)

      Usuń
  56. Alinko mam pytanie trochę nie na temat ;) jak wyglada sprawa z Twoim odżywianiem, to znaczy czy pilnujesz aby to było 5 posiłków co 3 godziny? Jest jakiś post o tym? :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Alinko mam pytanie trochę nie na temat ;) jak wyglada sprawa z Twoim odżywianiem, to znaczy czy pilnujesz aby to było 5 posiłków co 3 godziny? Jest jakiś post o tym? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana, nie nie pilnuję bo to nie ma znaczenia jeśli chodzi o względy sylwetkowe- ja jem raczej 3 posiłki dziennie:)

      Usuń
    2. Wow! No to mnie zaskoczyłaś :D wszędzie tak trąbią, że jeżeli sie chce mieć ładną figurę to tak trzeba, a mi jakoś takie jedzenie nie podchodzi, dziękuję za odpowiedź ♡

      Usuń
    3. To sprawa indywidualna. ;) Na każdego działa coś innego.

      Usuń
  58. Alinko chciałabym prosić Cię o pomoc w wyborze kremu z filtrem przeciwsłonecznym do ciała. Moja siostra trzy tygodnie temu poparzyła cała rękę wrzątkiem (od nadgarstka po ramię). Może polecisz nam jakiś krem z wysokim filtrem, który nie podrażniałby jej gojącej się skóry. Panie w aptece niekoniecznie są w stanie nam pomóc. Teraz nosi taki rękaw-opaskę ale jak zaczną się upały to i tak będzie masakra :(
    Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  59. Alinko chciałabym prosić Cię o pomoc w wyborze kremu z filtrem przeciwsłonecznym do ciała. Moja siostra trzy tygodnie temu poparzyła cała rękę wrzątkiem (od nadgarstka po ramię). Może polecisz nam jakiś krem z wysokim filtrem, który nie podrażniałby jej gojącej się skóry. Panie w aptece niekoniecznie są w stanie nam pomóc. Teraz nosi taki rękaw-opaskę ale jak zaczną się upały to i tak będzie masakra :(
    Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  60. Alinko chciałabym prosić Cię o pomoc w wyborze kremu z filtrem przeciwsłonecznym do ciała. Moja siostra trzy tygodnie temu poparzyła cała rękę wrzątkiem (od nadgarstka po ramię). Może polecisz nam jakiś krem z wysokim filtrem, który nie podrażniałby jej gojącej się skóry. Panie w aptece niekoniecznie są w stanie nam pomóc. Teraz nosi taki rękaw-opaskę ale jak zaczną się upały to i tak będzie masakra :(
    Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  61. Alinko chciałabym prosić Cię o pomoc w wyborze kremu z filtrem przeciwsłonecznym do ciała. Moja siostra trzy tygodnie temu poparzyła cała rękę wrzątkiem (od nadgarstka po ramię). Może polecisz nam jakiś krem z wysokim filtrem, który nie podrażniałby jej gojącej się skóry. Panie w aptece niekoniecznie są w stanie nam pomóc. Teraz nosi taki rękaw-opaskę ale jak zaczną się upały to i tak będzie masakra :(
    Będę Ci bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nakładałabym filtru na poparzoną skórę, to może tylko spowolnić gojenie. Nie chcę Cię martwić, ale według mnie rękaw jest nieunikniony.

      Usuń
  62. Przepięknie wyglądasz w kręconych włoskach, powinnaś takie nosić!

    OdpowiedzUsuń
  63. Prawdę mówiąc nigdy po nałożeniu samoopalacza nie dawałam na niego peelingu enzymatycznego ;) Ogólnie nie używam samoopalaczy do twarzy, bo nie widzę w tym sensu, skoro do ludzi i tak wychodzę w podkładzie, ale na ciało odwrotnie -bardzo często. Czasami faktycznie zrobi mi się plama, ale wtedy szorują kawałkiem cytryny i schodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  64. Alu Doradz odnośnie samooplaczy. Chciałabym smarować twarz i całe ciało ale żeby odcień był taki sam wiec radzisz żeby był tej samej firmy. ? Mam zaskorniki i boję się żeby skóra nienwyglada jeszzve e gorzej. Co sadzisz o kropelkach collistara. ? polecasz jeszzve coś co mnie nie zapcha. ?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Kocham muśniętą słońcem skore i nie wyobrażam sobie życia bez samoopalaczy! Bardzo fajny pomysł z tym peelingiem enzymatycznym!

    OdpowiedzUsuń
  66. Gdzie mogę kupić ten samoopalacz s Gosh'a , już chyba przejrzałam wszystkie sklepy internetowe i nic :(

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.