8 grudnia 2014

Jak malować oczy.Część druga- makijaże z kreską.


 




Pamiętacie pierwszy post z propozycjami makijaży, jakie warto wypróbować, szukając typu jaki pasuje do naszych oczu? Możecie zobaczyć go tutaj (klik), dzisiaj czas na ciąg dalszy.
Tym razem coś dla odrobinę bardziej zaawansowanych, trzy makijaże które warto wykonać w ramach ćwiczeń i zaobserwować jak wyglądają w ich nasze oczy.

Tym razem kreska występuje w każdej wersji. To, jak działa każdy z nich możecie zobaczyć na zdjęciu niżej.



Mamy więc:

1. Kreska z przyciemnionym załamaniem, które nie łączą się w zewnętrznym kąciku.

2. Podwójna kreska z przedłużoną linią wodną.

3. Kreska z typową, ciemną górą, odciętą w trochę arabskim stylu.





W poprzednim poście łączyłyśmy wycieniowane załamanie z kreską, tym razem nie domykamy ich w zew. kąciku, tworząc charakterystyczną 'ścieżkę'. Jak działa taki makijaż?
Pomoże nam podnieść kącik i zwrócić większą uwagę na powiekę ruchomą. Rozjaśniamy ją tutaj na całym odcinku, jest więc lekko wydłużona w przeciwieństwie do makijażu z V w kąciku, który może ją trochę skracać i mocno uwypukla tylko jej środek. 
Warto sprawdzić taką wersję przy oczach, które wydają się smutne.






Niżej typowa podwójna kreska, którą 'dzieli' przedłużona i podkreślona na biało linia wodna. 
Taki makijaż wydłuża oko, w przeciwieństwie do poprzedniego, sprowadza ciężar niżej, może lekko obniżać kącik (to zależy pod jakim kątem poprowadzimy górną kreskę). Zdecydowanie otwiera oko, warto eksperymentować z taką wersją jeśli nasze oczy są małe i wąskie.






Niżej typowy klasyk czyli kreska z ciemną powieką, cieniowaniem nad załamaniem i mocniejszym odcięciem przy końcu kreski.
Będzie dobrą opcją dla dziewczyn z bardziej wypukłą powieką ruchomą, większą ilością miejsca łączącego załamanie z łukiem brwiowym. Nie sprawdzi się u dziewczyn z głęboko położonymi oczami, łukiem brwiowym rzucającym cień na oko, cieniami pod oczami spowodowanymi takim zasłonięciem.
Co ciekawe, jeśli wyciągniemy cieniowanie wysoko pod łuk brwiowy, możemy optycznie stworzyć ciemną plamę, która łącząc się z naszymi ciemnymi brwiami może lekko skarcić czoło.







Próbowałyście już takich makijaży? Czy któryś typ wyjątkowo Wam pasuje lub któregoś zwykłyście unikać?

Buziaki

Ala




74 komentarze:

  1. Każdy mi się podoba ale najlepiej wyglądam w pierwszym, właśnie przez to co opisałaś. Kiedy zamykam go w kąciku moja powieka staje się mniejsza. Marzę o ostatnim, jednak nie umiem go wykonać i wyglądam na chorą :-/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne porady:) Jakiego eyelinera użyłaś w tym makijażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi on w ogóle nie leży, ale to chyba wina krzywych rąk i braku talentu :-(

      Usuń
    2. Bo to zależy na jakich się uczymy:) Moja znajoma używa tylko pisaków, ja lubię pędzelki bo właściwie taki był mój pierwszy eyeliner i na nim ćwiczyłam- tak mi zostało:D

      Usuń
  3. No jak nauczę się robić kreskę, to wtedy na pewno zacznę takie manewry! Najbardziej podoba mi się druga propozycja. Jednak nosić na co dzień, to pierwsza. Mam oczy dość małe - opadająca powieka. Ale nigdy nie mów nigdy! Myślisz, że makijaż oka w wersji pierwszej dla opadającej powieki byłby właściwy? Pasowałby w ogóle? Wiem, że lepiej wypróbować, ale chcę znać Twoją opinię. :) Pozdrawiam gorąco i zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jak opada i gdzie, ale generalnie może się sprawdzić- tam też ciemnym cieniem zaznaczamy miejsce nad załamaniem (naszą opadającą poduszeczkę) i w tym wypadku po prostu urywamy, nie schodząc już z tym do zew. kącika:)

      Usuń
    2. Ostatnio robiłam sobie właśnie taki makijaż nr1 , mam opadającą powiekę po całości i powiem że to był jedyny makijaż w którym wyglądałam i czułam się dobrze! Powiem ze z początku myślałam że ten makijaż kompletnie nie nadaje się dla opadającej powieki a okazało się ze jest właśnie idealny. Miałam wrażenie że mam piękne załamanie powieki! (Ale to uczucie zrozumieją tylko posiadaczki właśnie takowych powiek;)) wiec kochana, polecam spróbować!

      Usuń
    3. Skoro poruszyłyście już, dziewczyny, ten temat, powiedzcie, jak robicie 2 typ makijażu? :) Odkąd po raz pierwszy zobaczyłam podwójną kreskę, zauroczyła mnie! :) Chciałabym kiedyś spróbować, ale martwi mnie kwestia bardziej opadającej powieki na jednym oku i cienie, które mimo ukrywania, zawsze są trochę widoczne. Ciemna dolna powieka nie dodaje mi świeżości... Macie jakieś rady? :)

      Kasia

      Usuń
  4. Mi totalnie nie pasuje kredka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam problem z zewnętrznym cieniowaniem i jak na razie ćwiczę pierwszą technikę(podpatryjąc od Ciebie;-) ), ale może kiedyś :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej kolejny z rzędu post o makijażu.... :( mnie tego typu mocne makijaże strasznie postarzają.... może czas na jakiś inny temat dla odmiany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o czym chciałabyś poczytać?:))

      Usuń
    2. A mi brakuje częstszych postów makijażowych. Interesują mnie znacznie bardziej niż pielęgnacyjne. I przyznaję, że tylko w te klikam. Tak więc dla każdego coś miłego. Byłabym bardzo zawiedziona, gdyby częstotliwość pojawiania się postów o makijażu zmalała ;)

      Usuń
    3. Ja również uwielbiam czytać notki makijażowe :-)

      Usuń
  7. Jak zawsze ciekawie. Podoba mi się:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz jak porcelanowa lalka;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marudzisz ;) Alinka bardzo ładnie wygląda w takim makijażu. Szczególnie podoba mi się pierwsza wersja :) Sama chciałabym nauczyć się, tak malować :(

      Usuń
    2. Tylko czemu chce "skarcić" czoło?

      Usuń
  9. Czy 1 makijaz pomoze zwroceniu uwagi na powieke ruchoma, ktorej u mnie prawie nie widac? Dodatkowo czy nie poglebi bardziej i tak gleboko osadzonych oczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, ja nie widzę, więc nie powiem:) na pewno trzeba uważać z cieniowaniem załamania ale rozjaśnianie powieki ruchomej jak najbardziej:)

      Usuń
    2. Oj nie, sama mam takie oczy i to jest jedyny makijaż oka w którym to oko wygląda na prawdę Wow!

      Usuń
  10. Co to za piękny cień, ten fiolet na ostatnim zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post, uwielbiam takie, są bardzo pouczające!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super makijaże kochana ;) osobiście bardzo podobają mi się takie jak na ostatnim zdjęciu.
    coockiness-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej jak ja też bym tak chciala malować:) Zazdroszczę talentu:) Alu a tak przepraszam ze na calkiem inny temat...ale odkryłam Twoj blog dość niedawno...i tak się zakochalam że czytam od początku...:)i jezuu mam tyle pytań do Ciebie że nawet nie wiem od czego zacząć hihi:) ale od początku....bo tak czytam tego Twojego bloga...i widzę że piszesz też troche(no moze teraz troche mniej) o zdrowej zywnosci. Mnie ten temat tez troche ost interesuje...ale jestem w tym temacie calkiem zielona....czy możesz mi napisac czy takie produkty jak platki jaglane czy suszone owoce mogę spokojnie kupic w supermarkecie???Czy bardziej na jakies eko sklepy stawiac....i czy masz jakies ulubione marki tego typu produktow??:) Bardzo proszę o radę.
    Ale Wiesz co tak czytam tego Twojego bloga i jestem normalnie w szoku ile pasji i zaangazowania w niego wkladasz....jestes jedna z nielicznych osob ktore praktycznie codziennie zamieszczaja jakis post...i to jak potrafisz zainteresować tym o czym piszesz...czytam Twojego bloga od niedawna...ale w tak krotki czas zmotywowalas mnie do tego aby cos w swoim zyciu zmienic...zaczac sie lepiej odzywiac...zmienic pielegnacje na bardziej naturalna...jestes Niesamowita:) Pozdrawiam serdecznie i zyczę dalszych sukcesow tych zwiazanych z blogiem...ale tez w zyciu prywatnym:)Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję:) ja często staram się wybierać w miarę lokalne produkty, dużo przywożę z domu, dużo kupuje na targach z eko warzywami jeśli się takie trafiają. Ulubionych marek nie mam, najczęściej staram się by eko były właśnie owoce i warzywa. ale w supermarketach takie rzeczy się zdarzają, w carrefourze koło mnie jest cały dział eko i mnóstwo rzeczy, trafiają się też warzywa. alma ma trochę takich ciekawych rzeczy, poszukaj też mniejszych sklepów koło siebie, często można znaleźć w takich mnóstwo ciekawych produktów:)

      Usuń
  14. Hej, kiedy będziesz recenzować wcierkę Ginverę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Każdą z nich na sobie testowałam, wszystkie lubię jednak chyba najbardziej odpowiada mi ostatnia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam Twoje posty zawsze mozna z nich wyniesc cos ciekawego:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale piękne kreski! Nie wiem jak musiałabym się starać, żeby mi w końcu takie wyszły :(
    Pięknie kochana, masz ogromny talent :*
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się druga kreska.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja najbardziej lubię klasyki! Takie oczywiste, a takie piękne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ala gdyby znudził ci się Kraków zapraszam na mazury, lekcja makijażu od ciebie to byloby coś ;) zazdroszczę talentu i podziwiam umiejętności. Brawo!!!
    ewka konewka

    OdpowiedzUsuń
  21. wszystkie mi się podobają, śliczne kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię makijaż, który dodaje uroku ale jest niewidoczny, no prawie niewidoczny, sama go nie u niem, ale bardzo podoba mi się makijaż nissiax83, jest subtelny, delikatny i dziewczyna wygląda w nim pięknie

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi się wydaje,że mam taki typ oka jaki opisałaś w 3 makijażu,ze jest niepasujący do tego właśnie makijażu, a mimo to jak go wykonuję to się sobie w nim podobam...

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie nr 3 ! Tylko boję się,że zrobię plamę :<
    Dzięki Tobie nauczyłam się podkreślać załamanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. 1 to zdecydowanie mój faworyt!

    OdpowiedzUsuń
  26. ale fajny jest ten trzeci makijaz! mi taki nigdy nie wyjdzie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne makijaże. Środkowy najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj !
    Od dawna oglądam Twojego bloga ale dopiero teraz piszę komentarz - tak jakoś się złożył ;)
    Mam do Ciebie takie pytanie dość nietypowe. Czy uważasz że dziewczyna w wieku 23 lat powinna używać oliwek do ciała (hipp czy coś w tym stylu). Bo mam suchą skórę i tak sobie myślę że oliwka dobrze ją nawilży ale nie jestem pewna czy to dobry pomysł.. I to samo tyczy się żeli pod prysznic. Czy można używać tych dla dzieci?
    Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm ja mam ponad 30 lat i używam od co najmniej 5 lat, jeśli Ci to coś pomoże :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. ja tak robię :)

      Usuń
  29. Wszystkie trzy sposoby są bardzo ładne i pięknie wyglądają na twoim oku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Alinko... Mam tak suchą skórę, że po nałożeniu makijażu skóra mi się łuszczy. Jaki jest najskuteczniejszy sposób na nawilżenie zimą? Olejuje, kremuje, nakładam maski i nic z tego...

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystkie opcje wyglądają rewelacyjnie, może jedynie ostatni trochę "ciemny", ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. http://www.pantofelek.pl/12451/3/5-sposobow-na-zaskorniaki-na-nosie-100-skutecznosci.html
    hej, któraś próbowała? działa?

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem chyba jedną z niewielu osób, które w kresce po prostu czują się źle. Co nie zmienia faktu, że u Ciebie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  34. Próbowałam już wszystkie opcje. Najlepiej czuję się w trzeciej, na dzień noszę pierwszą opcję. Niestety druga wygląda u mnie komicznie ;) U Ciebie wszystkie warianty ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Alinko, pomóż ! Mam łupież suchy i chcę go zwalczyć. Mam plan nakładania na skalp żel aloesowy Gor-Vity i olejowanie skalpu. Nie wiem jednak w jakiej kolejności to robić.Włosy myję co 2 dni. Jak Ty działałabyś na moim miejscu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po oleju mogą wypadac włosy, więc spróbuj najpierw sam aloes. Jak nie pomoże to po np dwóch tygodniach spróbuj olej. Ja na łupież lubię stosować peeling z cukru i szamponu. Tylko u mnie jest on krótkotrwały, spowodowany zbyt częstym użyciem suchego szamponu.

      Usuń
    2. Kochana trzeba by bardziej zastanowić się nad przyczynami - kiedy się pojawił, co się zmieniło?

      Usuń
  36. Witam,

    Mam pytanie zupełnie nie w temacie, ale bardzo proszę o pomoc. Od jakiegoś czasu mam ochotę obciąć sobie grzywkę, ale mam dwa problemy. Po pierwsze, włosy mi się puszą, więc czasami moja grzywka pod wpływem deszczu, mgły, wiatru itp. wygląda jak napuszona czapa. A drugi to taki, że czoło w ciągu dnia tak mi się tłuści, że grzywkę będę miała ociekającą tłuszczem. Najgorsze w tym, że w grzywce wyglądam duuuużo lepiej niż bez, ponieważ mam dość wysokie czoło. Po jej obcięciu z reguły używam opasek, spinek itd. Więc tak jakbym wcale nie korzystała z tego, że ją mam. Gdybyś mogła jakoś mi podpowiedzieć w tych dwóch problemach - co robić, żeby ujarzmić grzywkę, żeby się nie puszyła i co zrobić z czołem, żeby się od niego nie tłuściła?
    Bardzo będę wdzięczna za podpowiedź, co robić.
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O puszeniu był poprzedni post, więc z tym Ci nie pomogę. Moim sposobem na grzywkę i tłuste czoło jest mycie codziennie samej grzywki. Robię też tak przed każdym wyjściem. Ja dodatkowo grzywkę cały czas dotykam, więc ciągle mam nieestetyczne strąki, a grzywkę muszę mieć ze względu na wysokie nie symetryczne czoło. Co do czoła, to może dodatkowo zbieranie sebum chusteczką w ciągu dnia? I nakładanie pudru matującego?

      Usuń
    2. Kochana do rad aninomka wyżej dodam jeszcze patent na posłuszną grzywkę- http://www.alinarose.pl/2013/06/encanto-cocochoco-keratynowe.html dokładniej cocochoco, delikatniejsze. stosuje je moja przyjaciółka, właśnie na grzywkę i jest zadowolona:D

      Usuń
    3. Dziękuję :)

      Usuń
  37. Hej ;) poszukuję dla siebie bazy pod makijaż i chciałam zapytać co polecacie ;) dodam, że mam cerę suchą i ze skłonnością do trądziku ; Będę wdzięczna za informację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie myślałaś może o bazach naturalnych z kolorówka.com Ja ich nie miałam, ale zbierają dość dobre opinię i sama rozważam zakup ich nowej bazy anti-redness.

      Usuń
  38. Hej Alinko :)
    Pytanie totalnie nie w temacie, ale nie chcę kupić bubla. :)
    Zainspirowałaś mnie akcją Piękna skóra, i tam pisałaś, że używasz wody różanej do przemywania twarzy jako toniku. :)
    Mam cerę suchą, która zaraz po umyciu, ściąga się i swędzi...
    Czytałam, że woda różana ściąga, sprawdzi się u mnie ?
    Jeśli tak, to która jest oryginalna?
    Interesuje mnie raczej zakup przez internet :)
    Dziękuję z góry za zainteresowanie i tak cudownego oryginalnego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo podoba mi się ta pierwsza kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alinko, prosiłabym Cię o pomoc w wyborze pędzla. Przeglądnęłam Twoje posty na ten temat i na ich podstawie wybrałam pędzel do korektora Hakuro H61. Ale składając zamówienie chciałabym również kupić pędzel nadający się zarówno do nakładania rozświetlacza, różu i pudru sypkiego (jeden do wszystkiego). Myślałam o którymś z flat topów marki Hakuro lub Maestro. W swojej kolekcji posiadam pędzel kabuki. Proszę Cię o pomoc. Czy znajdę jakiś uniwersalny produkt, czy lepiej jest kupić osobno do różu/rozświetlacza a osobno do pudru sypkiego (chyba, że do tego dobry jest kabuki, gęsty z naturalnego włosia).
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zerknij na H22, H13, H14. Ponieważ chcesz nakładać rozświetlacz, teoretycznie przydał by się pierwszy najmniejszy, przy pudrze więcej się namachasz ale uważniejsze nakładanie go to też plus:)

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuje za pomoc :-*

      Usuń
  41. Uwielbiam Twojego bloga właśnie za Twoje rady, które są napisane prosto i dla takiego laika jak ja są zrozumiałe :-))

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja zazwyczaj robię ten pierwszy typ ale bardzo spodobało mi się to wydłużenie linii wodnej, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny post :D
    Alinko a znasz jakiś bardzo dobrze nawilżający krem ( bez witaminy A ) do suchej skóry a już momentami wrażliwej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana kojarzysz ten krem? http://www.alinarose.pl/2014/04/krem-make-me-bio-dla-skory-suchej-i.html

      Usuń
    2. a tak kojarzę :D zapomniałam o nim a on nie zawiera witaminy A ?

      Usuń
  44. I ja próbuję tych kresek, zmywam, maluję na nowo Liczę, ze dojdę kiedyś do wprawy Na razie mam prośbę Poradźcie proszę dziewczyny co robię nie tak: Moim problemem jest wiecznie zbabrany obszar dolnej powieki Mam z tym problem kiedy rysuję kreskę na górnej powiece Czy to krecha zrobiona eyelinerem (używam Maybeline) czy cieniem, czy nawet cieniem połączonym z Duraline, zawsze po 3-4 godzinach mam nieestetyczne osypania (dokładnie w okolicy, którą gdy mówimy o niewyspaniu nazywamy "wory pod oczami") Zmieniałam też rodzaje tuszu do rzęs, ale nic to nie pomogło Liczę na Wasze doświadczenie:-) 

    OdpowiedzUsuń
  45. Witaj kochana!
    Jeste zachwycona Twoim blogiem i Twoimi makijażami, są oszałamiające!
    Od niedawna zaczęłam malować oczy cieniami do powiek, po Twoich tutorialach mam ochotę na eksperymenty zaś mam za mało kolorów :( ostatnio natrafiłam na ofertę na grouponie z paletkami z Spehory. http://www.groupon.pl/oferty/cala-polska/gg-groupon-goods-global-gmb-h-1356-3/51856325 czy masz jakieś doświadczenie z cieniami z tej firmy? bardzo byś pomogła, a nie wiem czy się skusić :D
    z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  46. Skoro malowanie oczu tak dobrze ci wychodzi może powinnaś wziąć udział w konkursie? https://www.facebook.com/PiekneiStylowe/photos/a.417947555043842.1073741828.413004378871493/460565864115344/?type=1&theater

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.