Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczu. Pokaż wszystkie posty

11 października 2012

Makijaż na imprezę: kreski ze złotem.







Dziś coś troszkę innego bo bardziej błyszczącego- klasyczna kreska w połączeniu z lśniącym złotem na dolnej powiece.

Niczego złotego i lśniącego ostatnio nie robiłam a chciałam w jakiś sposób urozmaicić zwykłą kreskę. Takie połączenie może wyglądać nawet lepiej na posiadaczkach oczu niebieskich, jeśli zaś macie oczy zielone możecie zmienić kolor samej kreski na ciemny fiolet, śliwkę lub bordo.


Ja na kreskę nałożyłam odrobinę fioletowego pyłku z Vipery nr 121. Miejscami troszkę go widać:)



   



 



Na codzień raczej nie sięgam po błyszczące pyłki czy brokatowe eyelinery ale wzbogacenie dolnej powieki o taki błyszczący akcent na imprezę czy szczególną okazję. Oczywiście możemy również odwrócić kolejność i zafundować sobie złotą kreskę na górnej powiece a dół podkreślić matową czernią:)





 



Na dolnej powiece połączyłam złoty eyeliner z Essence, pyłki z Vipery: Galaxy nr 104, 105 i cień nr 145.
Eyeliner o żelowej bazie pozwolił na dodawanie pyłków bez obsypywania i całość świetnie się trzymała.

Dodałam również sztuczne rzęsy Demi Wispies z Ardelle aby linia rzęs była pełniejsza.
Tym razem postawiłam na kryjący podkład bo jestem przeziębiona i inny nie poradził sobie z czerwonym nosem:) Jeśli potrzebujecie miejscowo mocniejszego krycia bardzo polecam Bobbi Brown Stick Foundation.




 




Dziś wieczorem będę mięć dla Was jeszcze biustonosze z ćwiekami, a poza tym pomału pakuję się na wyjazd do Warszawy a później do Gdańska na Blog Forum:) Mam nadzieję że uda mi się opanować przeziębienie do tego czasu:(

Buziaki Kochane, piszcie jeśli macie pytania a ja idę dalej nadrabiać postowe zaległości:))

Alina











8 października 2012

Makijaż oczu...Mocny granat z pomarańczem i żółcią, graficzna biel z fioletem.


  








Dziś mam dla Was dwa makijaże i jestem ciekawa który z nich bardziej trafia w Wasze gusta:)

Najpierw jednak troszkę o kwestii organizacyjnej. Dziewczyny które załapały się na warsztaty dziś dostały potwierdzenie. Zgłosiło się ponad 200 osób za co bardzo Wam dziękuję, ale miejsc było tylko 10. Mam nadzieję że jeszcze nie raz uda sie zorganizować coś takiego i w końcu wszystkie się spotkamy:)

Wracając do makijaży. Jeden wykonywałam na jednym oku, drugi na drugim:D Ten biało- fioletowy zainspirowało wesele na którym byłam i choć nie jest to makijaż ślubny ma troszkę taki klimat:)






Drugi makijaż to rozwinięta wersja niebieskiego imprezowego jaki robiłam tu.
Dodałam trochę pomarańczu, bordo i żółci bo te kolory ostatnio za mną chodzą;) Wyszło bardzo ognisto- gwiezdne połączenie dla odważnych.






 



Ostatnio mało było makijażowych eksperymentów więc wróciłam do nich z wielką przyjemnością. Może zdjęcia jakoś Was zainspirują. Całej buzi dziś nie ma bo dwa różne makijaże na oczach wyglądają komicznie:)









Niżej paletki i pojedyncze cienie z których powstały oba makijaże. Ja zabieram się za Wasze komentarze pod ostatnim postem,  jeśli macie jeszcze jakieś pytania piszcie koniecznie!


Buziaki


Alina



6 września 2012

Makijaż mineralny, pare słów o ulubionym podkładzie Annabelle Minerals.






 

Ostatnio w makijażu częściej stawiam na minerały. Dziś chciałam pokazać Wam właśnie makijaż wykonany głównie minerałkami, ale tym razem w wersji bardziej intensywnej. Już dawno temu makijaż mineralny przestał kojarzyć mi się z delikatesami i pomyślałam że to właśnie wśród cieni mineralnych zawsze trafiam na najpiękniejsze turkusy czy fiolety.

Jest wiec kolorowo, tym razem postawiłam na brązy z turkusem i powstało kolorowe smoky. Makijaż nie jest w 100% mineralny ale w normalnej wersji użyłam tuszu błyszczyka i szminki:)







Niżej kosmetyki których użyłam:

Podkład i Korektor Annabelle Minerals
Rozświetlacz Lily Lolo
Róż Lily Lolo Flushed

Cienie:
Everyday Minerals: Tide is High, Tide pool
Lily Lolo: Pixie Sparkle, Miami Taupe, Moonlight, Witchypoo

Tusz I Love Extreme ( muszę w końcu kupić Physicians Formula!)
Szminka Misslyn 298+ błyszczyk Inglot Sleeks Cream nr 89









Pytałyście mnie o podkłady Annabelle Minerals. Dostałam je jako gratisy i jak to zwykle z podkładowymi gratisami bywa, byłam pewna że kolory okażą się nietrafione... W szafce mam cały zbiór mini podkładów w zupełnie kosmicznych kolorach. Kiedy jednak otworzyłam podkład i nałożyłam go na skórę, okazało sie że Golden Light jest idealny a korektor w kolorze Dark choć wydawał mi sie za jasny również pasuje:)

Posiadam podkład kryjący i jestem w nim zakochana:) Teraz używam go praktycznie codziennie i muszę powiedzieć że dobrze sprawdza sie nawet na mojej skórze która z natury jest raczej sucha. 
Krycie faktycznie jest super! Podkład na skórze jest niewidoczny i u mnie spisał sie nawet w czasie przesuszenia skóry wywołanym chorobą. Myślałam że podkreśli suche skórki ale skóra wyglądała lepiej niż pod płynnym podkładem co mnie niesamowicie ucieszyło.




  




Cienie mineralne to też moja mała miłość i ostatnio postanowiłam zwiększyć zbiory. Dzięki przyjaciółce weszłam w posiadanie nowych kolorów EDM i muszę powiedzieć że są cudowne i bardzo dobrze się trzymają:) Sądziłam że będą szybciej znikać z powieki ale na bazie z podkładu Annabelle wszystko jest ok:) Dziękuję Kasiu:*








Niżej możecie zobaczyć przed i po:) Chyba największym dowodem mojego uwielbienia dla podkładu Anabelle jest to że zabieram go w podróż do Wrocławia na otwarcie perfumerii Frivole Prestige i będzie bazą mojego wieczorowego makijażu:) 
 








Dzisiaj mam mnóstwo rzeczy na głowie przed wyjazdem... Najpierw jednak lecę na pocztę po nowy szampon z Lusha, który przybyciem uprzedził mój szampon ziołowy. Zaczynam wątpić czy kiedykolwiek do mnie dotrze;)
Muszę nagrać jeszcze filmik z makijażem i trikami dla zaspanych:>


Buziaki Kochane!

Alina



4 września 2012

Makijaż dzienny: fiolet, złoto, brąz.









Ostatnio pojawiły się prośby o większą ilość makijaży dziennych, mam więc dla Was tutorial. Tym razem coś błyszczącego, bardziej lekkiego, z przewagą fioletu, złota i brązów. Makijaż jest prosty i nie powinnyście mieć większych trudności z jego wykonaniem...Wiele cieni nakładam na powieki palcem, nie ma tu też żadnego skompilowanego blendowania:)

Na twarzy rządzą minerałki, bo zależało mi na bardziej matowym wykończeniu.... Zapraszam do oglądania filmiku. Coś z pielęgnacji również w nim znajdziecie:)





Niżej możecie zobaczyć rezultaty oraz poczytać czego dokładnie użyłam.







Użyte kosmetyki:

Podkład Annabelle Minerals Golden Light
Korektor Annabelle Minerals Dark
Mac Pro Longwear Concealer
Bronzer Hoola
Bobbi Brown Shimmer Brick
Lioele Carry Me Blusher 01
Czarna kredka Golden Rose
Cień TBS 10
Cień EDM Mystic Night
Cień Bell Diamond Eyes nr 180
Cień Loreal Chrome Shine nr 165
Inglot nr 395
Cień w kremie KIKO nr 6
Tusz Lash Stiletto + I Love Extreme
Kredka do ust Bobbi Brown Pink Ballet
Balsam Lioele Glo- Stick 
Transparentny błyszczyk
Paletki Mirage CS & Au Naturell
MAC pigment Vanilla




  




Tym razem zdecydowałam się na bardziej rozświetlająco- błyszczącą wersję makijażu, przez co może być również naszym makijażem wieczorowym w delikatniejszym wydaniu. Sięgnęłam po mój ukochany cień Bell i nowego ulubieńca z Everyday Minerals.



  




Użyłam również cienia Kiko, takiego jak te które jakiś czas temu mogłyście wygrać na blogu:) Mój fiolet jest niesamowicie intensywny i trwały, świetnie trzyma wszelkie inne cienie. Mac'owa wanilia jest moim ukochanym pigmentem, który ciągle się nie kończy mimo tego że wielokrotnie lądował na podłodze.








Makijaż przywodzi mi na myśl lato... Mam nadzieję że jeszcze trafią nam się prawdziwie słoneczne dni i troszkę sie nimi nacieszymy. Ja niestety dziś bezskutecznie czekałam na słońce.



 



Byłam pewna że nie uda mi się go dziś zamieścić ale się uparłam. Składanie filmiku zajęło mi więcej czasu niż zwykle bo dodatkowo podłożyłam głos no i kręciłam dziś początek z pielęgnacją... Ale ciesze się że udało mi się wszystko dobrze oświetlić.








Jeszcze wesoła wiadomość dla Krakowianek:) Szykują nam się darmowe warsztat makijażu, a ja jestem na etapie poszukiwania miejsca i sali... Mam nadzieję że wszystko wypali i z niektórymi z Was będę mogła spotkać się w październiku:)))


Buziaki

Alina






21 sierpnia 2012

Makijaż: Lucy Hale/ Aria, czli coś dla amatorów:)







Dziś super prosty makijaż dla tych z Was które przygodę z malowaniem dopiero zaczynają. Od długiego czasu na blogu pojawiają się prośby o makijaż Arii czyli Lucy Hale i dziś postanowiłam go odtworzyć.


To bardzo prosty makijaż w którym akcent stawiamy na oko a dokładnie na górą powiekę. To właśnie ją podkreślamy ciemnym kolorem do załamania a wyżej blendujemy brązem... 
Lucy ma piękne duże oczy i taki makijaż jest dla niej idealny ale każda z Was może go wypróbować!

Niżej zdjęcie Lucy którym się inspirowałam:)






Jeśli jesteście fankami serialu Pretty Little Liars dajcie znać... Ja jeszcze go nie oglądałam i zastanawiam się czy warto:)) 








Kosmetyki których użyłam:

Podkład Maybelline Pure Liqiud Mineral
Korekotr Mac Pro Longwear
Paletka Au Naturell
Cienie Inglot : 395, 461, czerń
Bobbi Brown Black Chocolate
Róż TBS 05
Czarna kredka Golden Rose
Bronzer Benefit Hoola
Szminka Bourjois 02
Błyszczyk Inglot Sleeks Ceram nr 89
Tusz Flormar Rotating











Widziałam Lucy w różnych odsłonach- zawsze jej makijaż jest dość prosty i ogranicza sie do wyraźnego podkreślenia powieki ruchomej. Czasem Lucy zaznacza linię wodną na czarno, czasem jej makijaż ogranicza się do podkreślenia rzęs...Z tego co zauważyłam w serialu nosi sztuczne rzęsy ale ja ich nie doklejałam żebyście mogły zobaczyć jak wygląda taki makijaż w zwykłej wersji. Jeśli się na nie zdecydujecie na pewno całość będzie wyglądała jeszcze lepiej:)






  





Kolory jakich używacie oczywiście możecie dowolnie modyfikować. Jeśli macie zielone oczy wypróbujcie śliwki, do niebieskich mogą pasować chłodne brązy, do piwnych bardziej bordowe brązy.





  




Dziś na blogu do wygrania będzie jeszcze flakonik nowych perfum Boss Niut Pour Femme:) 


Mam nadzieję że wypróbujecie taki makijaż na sobie i że odezwą sie fanki serialu aby  mnie do-edukować w sprawie Pretty Little Liars:)

Buziaki

Alina



P.S Post w którym możecie wygrać najnowsze perfumy Boss Nuit jest już gotowy:





22 lipca 2012

Makijaż: Turkus z dodatkami, krok po kroku.





Jestem ciekawa czy lubicie turkus... Ja bardzo, szczególnie jako akcent w biżuterii i dodatkach. Dziś chciałam pokazać Wam  makijaż z turkusem w roli główniej. Aby nie było za nudno dodałam jeszcze złoto, granat i brązową kreskę... Mam nadzieję że taki makijaż zainspiruje którąś z Was do eksperymentowania z turkusowymi cieniami- a może często nosicie turkus na powiekach w postaci kresek czy delikatnych akcentów?

Dajcie znać czy lubicie ten kolor- ja długo miałam opory ale w końcu sie przekonałam:)









  

 



Cienie:

Ingloty: 467,413, 504, 395, 134
Granat Safari
Złoto Loreal
Vipera Galaxy 145

Usta Inglot Sleeks Cream 89+ troszkę transparentnego błyszczyka dla błysku.

Podkład TBS Extra Virgin Minerals
Róż Ives Roches Średnia morela
Tusz Miyo 3w1
Eyeliner Lioele i Sephora, Taupe






Turkusowe cienie spodobały mi sie szczególnie w połączeniu z brązową kreską- możecie zrobić ją używając perłowego cienia lub brązu z drobinkami. Nałóżcie go mokrym pędzelkiem na kreskę namalowaną żelowym eyelinerem- dzięki temu makijaż może być o wiele ciekawszy:)

Jeśli w makijażu stawiacie na minimalizm lub dopiero zaczynacie możecie postawić na turkusową kreskę- potrafi wyglądać pięknie przy każdym kolorze oczu.








Sypki cień z Vipery, Galaxy dalej jest eksploatowany i przechodzi drugą młodość po wygrzebaniu z pudełka:) 

Cień Safari to jeden z moich granatowych ulubieńców i jeden z najfajniejszych kosmetyków w przystępnych cenach jakie udało mi sie upolować.











Kochane, dajcie znać co robicie w ten niedzielny wieczór:) Ja muszę jeszcze 'wyolejować' włosy i przygotować post z kolejną metamorfozą- tym razem też trochę turkusową:)




  



Życzę Wam miłego końca weekendu i zmykam troszkę sie porozciągać:) Piszcie śmiało, jeśli macie jakieś pytania o których zapomniałam, przypominajcie:)) Czekam na info od Was!

Buziaki


Ala




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.