Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejowanie. Pokaż wszystkie posty

19 kwietnia 2012

Olej Arganowy na skórę i włosy.






Chwilę nic nie pisałam bo ciągle podróżuje:) Wczoraj przyjechałam do Warszawy więc gorąco pozdrawiam wszystkie warszawianki czytające bloga! Na miejscu czekała na mnie miła niespodzianka- olejek arganowy z Maroka podarowany mi przez ciocię- z tej okazji chciałam troszkę o tym olejku napisać.

Nie bez powodu należy do moich ulubionych! Uwielbiam kosmetyki wielozadaniowe a olej arganowy właśnie do takich kosmetyków zaliczam. Używam go do pielęgnacji ciała, twarzy, włosów, dłoni i paznokci:)

O olejku argnaowym na pewno słyszałyście wiele... Dlaczego warto sie w niego zaopatrzyć? 

"W ciągu ostatnich 15 lat olej arganowy został uznany za jeden z cenniejszych tłuszczów stosowanych w różnych dziedzinach naszego życia. Źródła książkowe podają wiele informacji na temat składu, jakości oraz jego wpływu na zdrowie, w tym także skórę człowieka. Ze względu na swoje właściwości, m.in. organoleptycze, jest on ceniony zarówno w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, jak i farmaceutycznym.

Olej arganowy stosowany w preparatach kosmetycznych cechuje dobra zdolność penetracyjna. Aplikowany na skórę odbudowuje jej płaszcz hydrolipidowy, efektywnie chroni ją przed agresywnym działaniem słońca i wiatru. Znajduje zastosowanie w preparatach przeznaczonych do skóry suchej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień i uczuleń.
 





Ze względu na obecność tokoferoli, a także polifenoli o działaniu antyoksydacyjnym, stymuluje on proces oddychania wewnątrzkomórkowego, neutralizuje wolne rodniki, chroni tkankę łączną, zapobiega fotostarzeniu się skóry. Z tego też powodu polecany jest do stosowania w wyrobach przeznaczonych do pielęgnacji skóry dojrzałej z oznakami starzenia, podrażnionej, zniszczonej np. działaniem promieni UV. Stosowany w preparatach kosmetycznych nawilża, zmniejsza blizny, poprawia elastyczność, opóźnia proces powstawania zmarszczek. Olej arganowy działa przeciwzapalnie, wygładza, uelastycznia i uspokaja podrażnioną skórę. Bywa chętnie wykorzystywany w preparatach do pielęgnacji miejsc wokół oczu i ust, a także regeneracyjnych maseczkach do twarzy.

Posiada również zdolność kontrolowania wydzielania sebum, dzięki czemu jest efektywnym środkiem w przypadku trądziku."

 
Argan (Argania spinosa) - olej arganowy
Pochodzenie rośliny: Maroko
Opis: żółtawo-brązowy olej, o gorzkawo-orzechowym smaku i lekko orzechowym zapachu, otrzymywany z tłoczenia/wyciskania nasion. Zapachem przypomina oliwę z oliwek.
Skład: zawiera 44,8% kwasu olejowego, 35,7% kwasu linolowego, 5,1% kwasu stearynowego, 12,6% kwasu palmitynowego, bogaty w witaminę E.
Kategoria: olej półschnący
Ważność: po otworzeniu ważny ok. 4-6 miesięcy
Wytrzymałość na temperatury: nie ogrzewać powyżej 70°C
Udział % w gotowym produkcie: bez ograniczeń
Zastosowanie i działanie: przeznaczony dla skóry wrażliwej, dojrzałej, alergicznej, trądzikowej i suchej, stosowany także przy chorobach skórnych. Olej ten wykazuje właściwości antyseptyczne, ochronne, ujędrniające i wygładzające.








Za co lubię olejek arganowy? Przede wszytskim za bardzo fajne działanie- ładnie wygładza skórę, sprawdza sie świetnie na noc. Czasem kiedy akurat nie mam pod ręką mojej mieszanki do ocm zdarza mi sie zmywać nim makijaż i za każdym razem jestem zachwycona:) 

Smaruję nim buzę na noc lub wcieram od razu po kąpieli. Olejek nie zapycha więc dziewczyny z trądzikiem czy skórą tłustą mogą być spokojne.


Bardzo dobrze wpływa na włosy- moje nawilża i dodaje im blasku bez dużego obciążania.  Wcieram trochę w końcówki po myciu i następnego dnia w suche włosy.


Mój olejek prosto z Maroka (firma AgranIse) ma lekki osad co bardzo mnie ucieszyło, ponieważ dotychczas na taki nie trafiłam!
Często kupowałam olej z L'Orient ze względu na cenę ( za mniejsze opakowanie płaciłam około 40zł).



Co możecie zrobić z olejkiem arganowym?

  • Dodawać go do glinek.
  • Smarować nim końcówki włosów, lub całe włosy. 
  • Wykonywać masaż twarzy z jego udziałem.
  • Dodawać do maseczek.
  • Wcierać w skórki paznokci.
  • Dodawać do mieszanki ocm.
  • Dodawać do szamponu.
  • Natłuszczać nim usta.
  • Nawilżać ciało po kąpieli:)






Jestem ciekawa jakie macie doświadczenia z olejkiem arganowym i jakie są Wasze ulubione oleje które możecie polecić. Chętnie o nich poczytam więc będzie mi miło jeśli zostawicie komentarz:)

Dziś zaliczyłam całodniową wycieczkę i jestem ledwo żywa. Czas na odrobinę relaksu i kąpiel- jutro wracam do Krakowa i w końcu skończę obrabiać filmik dla Was...

Póki co miłej nocy:*

Ala



6 kwietnia 2011

Pielęgnacja włosów, oleje.

WŁOSY...ZMIANY W PIELĘGNACJI!





Witajcie Kochane!
Ostatnio moja pielęgnacja włosów nieco uległa zmianie- o wszytskim co teraz robię możecie posłuchać w filmiku o włosach:) 







Zmieniłam niewiele ale efekty są super! Zrezygnowałam z maseczek i odżywek drogeryjnych i zamieniłam je na oleje- zostałam przy oleju monoi z Biochemii Urody ale dodałam olej Amla z Helfów- olej któremu swoje piękne włosy mają zawdzięczać kobiety z Indii:) 
Efekt? Włosy sypkie, błyszczące i w super kondycji! O oleju Amla pewnie zrobię recenzję więc nic sie nie martwcie:) 
Znalazłam również super szampon ekologiczny:) Jest to szampon firmy Cattier do włosów suchych z ekstraktem z bambusa:) Nie wysusza ani nie obciąża włosów-pięknie po nim błyszczą i super radzi sobie z olejkami:)




Właśnie tak wygląda moja pielęgnacja: olejowanie monoi i Amlą, potem szampon Cattier i włosy nie do poznania:D

 Oczywiście musiałam wypróbować farbę poleconą w aptece- delikatną farbę chemiczną z ziołowymi dodatkami firmy Puravera. Drogie cholerstwo bo kosztowało 40zł ale efekt zachwycający- kolor Capuccino to kolor idealny dla mnie a włosy zupełnie nie zniszczone. Farba choć ma chemiczne składniki nie śmierdzi i ma zielony kolor. Sam odcień na włosach trzyma sie ładnie i jestem nią naprawdę zachwycona!
Recenzja również będzie niedługo- wtedy obadamy skład:)







 Tak właśnie wygląda zestaw farby:)



Więc póki co to tyle w kwestii pielęgnacji włosów
Mam nadzieję że w czymś Wam pomogłam a moje zasady pielęgnacji na coś komuś sie przydadzą:) Piszcie mi Kochane jak dbacie o swoje włoski-chętnie o tym poczytam to jest coś co zawsze mnie interesowało:D

całuski!!


14 listopada 2010

Jak dbać o włosy suche i zniszczone.


  

Witam w pierwszym odcinku Beauty Wars w którym mistrz Chubaka radzi jak dbać o suche i zniszczone włosy (posiadaczki włosów przetłuszczających się też znajdą coś dla siebie!).

Więc doszło do tego że Twoje włosy są bardzo zniszczone i przesuszone- rozjaśnianie, trwała, zbyt czeste prostowanie czy stylizacje; wszystko mogło sie do tego przyczynić-co teraz?

Wiem jak trudno zrezygnować z prostownicy, lokówki czy suszarki kiedy wręcz nie znosimy tego jak naprawde wyglądają nasze włosy... za puchate, zbyt krecone, zbyt oklapniete, czasem marzymy żeby zamienić sie na włosy z pierwszą lepszą koleżanka! Moje włosy byly dla mnie powodem utrapienia i meki przez wiekszość życia, odkrycie prostownicy na jakiś czas rozwiązało ten problem jednak wlosy albo nie były dostatecznie proste (szybko dostałam 'obsesji prostego kosmyka') albo okazały sie być zbyt sianowate...i tak bylo aż do momentu w którym nauczyłam sie akceptować moje włosy (krecone) i znalazłam fryzure w ktorej wyglądam najlepiej i na zrobienie ktorej nie musze poswiecać ani praktycznie ani chwili. Dziś prostuje tylko grzywke a i to sporadycznie... nauczyłam sie lubić moje włosy bo...nie miałam wyboru- kiedy przesuszone od prostownicy i szuszarki końcowki były bardziej widoczne niż kolor moich włosów powiedziałam basta!
A oto co zrobiłam aby moje wlosy wróciły do pierwotnego stanu (wszystko to możecie robić w miare możliwości...wiem że trudno sie do tego stosować):













1. Wyrzuciłam suszarke, prostownice!

Mając wieloletnie doświadczenie w prostowaniu i układaniu włosów na szczotce moge powiedzieć szczerze: można to robic długo i przy zachowaniu odpowiednich zasad wlosy moga zniszczyć sie tylko troche. Jeśli jednak Twoje włosy są już w kiepskim stanie, nie ma rady- prostownica musi iść w odstawke. Suszarka również. Szybko zauwazyłam że włosy które schną naturalnie są o wiele bardziej zdrowe i błyszczące niz suszone w pospiechu.
To produkty które opóżniają niszczenie włosów przez wysoką temperature:
Olejek który stosowałam przed prostaowaniem i krem z którym suszyłam włosy- dzieki nim nie zniszczyly się tak szybko.


 


 
2. Przestałam farbować włosy... i zaczełam używac naturalnej henny.

Farbowanie niszczy włosy- wiadomo. Choć na poczatku sa piękne i błyszczą z czasem kolor znika i ich stan przetsaje nas zadowalać... w poszukiwaniu rozwiazania tego problemu zasięgnelam języka i wpadłam na trop czegoś niesamowitego... okazała się to być henna w kremie firmy NJD Cosmetics Henna Hair Colouring Cream. Nie miałam problemów z jej kupieniem w Krakowie (drogeria na Wielopolu, sklep ze zdrową żywnością na Krupniczej) kosztowała około 30zł ale jest naprawde warta swojej ceny- w porównaniu z rożnego typu vanitami jest naprawde niesamowita:
-zadziałała jak najlepsza odżywka; wlosy były cudownie błyszczące jeszcze wiele myć po aplikacji


- kolor jest bardzo trwały; mylam włosy 3 razy w tygodniu i kolor zaczał znikać dopiero po miesiącu!
-nie smierdzi, nie uczula (ja to miaam różne przygody z hennami wcześniej, włączając zatrucie), nie zawiera amoniaku ani oxydantów (co w przypadku henny w kremie wcale nie jest takie oczywiste)
Naprawde, jest to najlepszy produkt koloryzujący jaki używałam i poelcam go mimo wysokiej ceny!




  


3.Używam całkowicie ekologicznego szamponu bez silikonów.

Przestestowałam pare eko szaponów i moge polecić regenerujący szapon z różą Lavery- kupiłam go za dwadzieścia pare złotych i używam już dość długo. Oczywiście z rozczesywaneim sa troszke większe problemy niż przy zwykłych szamponach ale przy nałożeniu odżywki lub olejku problem znika. Pieknie pachnie , dobrze myje, łatwo sie spłukuje- uważam że jest naprawde wart swojej ceny.







4. Znalazłam dobre maseczki.

I czesto uzywam ich przy każdym myciu na końce włosów... wypróbowywałam wiele masek i z czystym sumieniem moge polecić dwie o zbliżonym działaniu:
Rigenol firmy Farmesi kupiony na allegro za 40zł w opakowaniu 500ml i Loreal Absolut Repair który można kupićna allegro w cenie około 40zł za 200ml.

Loreal jest troszke lepszy- bardziej skondensowany, o przyjemniejszym zapachu, lepiej regeneruje włosy (sa bardziej sprężyste, sypkie)- ale droższy, natomiast Rigenol ładnie wygładza włosy, sprawia że są miekkie w dotyku, ale jest rzadszy przez co szybciej sie go zużywa nawet mając to ogromne opakowanie. Obie maseczki sprawdzają sie dobrze więc wybór to głownie sprawa możliwości finansowych.






5. Zaczełam obchodzic się z włosami ostrożnie.

Czyli przetsałam czesać je i ciągnąć odrazu po myciu- wtedy wlosy są najbardziej podatne na urazy a rozmoczona skóra glowy umożliwia łatwiejsze ich wyrwanie. dlatego czesze je dopiero jak troche podeschną spacjalnym rzadkim, drewnianym grzebieniem kupionym w Body Shopie za 15zł- póki co sprawdza sie rewelacyjnie- jest bardzo delikatny nie szarpie włosów, nie powoduje drobnych uszkodzeń struktury włosa, jest wytrzymały, nie łamie sie nawet podczas upadku: )








6.Olejuje moje włosy raz w tygodniu.

Olejem jojoba, arganowym lub kokosowym bo te nadają sie do tego najlepiej. Zakupione w mazidłach nakładam na mokre włosy przed myciem i trzymam tak z 3 godzinki zawiniete pod ręcznikiem. Zaczynam od końcówek idąc w góre, ale nie nakładam olejku przy skórze głowy: )
Jakich dokładnie olejów uzywać? Do włosów blond najlepiej sprawdza sie
jaśminowy, do ciemnych kokosowy, monoi, arganowy i jojoba, ale też Vatika (dostepny na helfy.pl). Zmywać można szamponem, spłukiwać sokiem z cytryny... Świetne jest też mydło do włosów z 7 olejami (tez helfy.pl). Do nabłyszczania moich włosów używam Coconut Oil Hair Shine firmy Body Shop- kupiony ostatnio za 25zł krem nabłyszczający z małymi drobinkami który wcieram w mokre włosy a potem jeszcze odrobine w suche końce- faktycznie troche bardziej sie błyszczą, mają piękny kokosowy zapach, nie są przetłuszczone (ale trzeba uważac żeby nie nałożyć za dużo), nie wiem jak sprawdza sie na cieńkich włosach ale moje grube 'druty' bardzo go polubiły: )

 
Coconut Oil Hair Shine



To chyba już wszystko czym mogłam się z Wami podzielić... sama jestem w trakcie zapuszczania włosów, ktore narazie są takie:
-



...ale chcę żeby były jeszcze dłuższe: ) Mam nadzieję że pomogłam komuś w walce o piękne i zdrowe włosy!
Całuje!








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.