12 czerwca 2014

Jaki olej do olejowania dla włosów wysokoporowatych, średnioporowatych i niskoporowatych.








Wczoraj pisałam i mówiłam Wam o rodzajach włosów (klik) , dziś skoro udało nam się już rozpoznać nasze typy możemy przejść do wybierania odpowiedniego olejku. Zgodnie z wczorajszą obietnicą niżej znajdziecie listę olejków, które mają szansę sprawdzić się na Waszych włosach. Dlaczego tylko 'mają szansę'?:) Ponieważ listy tego typu mają do siebie to, że nie zawsze sprawdzają się w 100%. Dlatego sama jestem przede wszystkim za eksperymentowaniem i testowaniem różnych olejków.

Warto też mieszać je, łącząc właściwości. Często okazuje się że mieszanki działają na włosy wręcz idealnie, kiedy ciężko było o takie efekty w przypadku pojedynczych olejów.

Moim zdaniem olejowanie to najprostsza i dająca najlepsze efekty dodatkowa metoda pielęgnacji włosów, która bardzo szybko może przynieść świetne rezultaty.Wbrew pozorom z olejami nie ma tak wiele zabawy, ja np trzymam je na włosach dość krótko i obecnie cały zabieg nie jest dla mnie kłopotliwy ani nie zajmuje wiele czasu:) Jestem ciekawa jak jest z tym u Was...





Włosy średnioporowate.

W przypadku tych włosów najlepiej sprawdzą się oleje jednonienasycone, pół wnikające. To te z przewagą omega-9 o umiarkowanej 'zdolności' wchłaniania w nasze włosy. Czasem sprawdzają się też oleje omega-6, dodatkiem omega 3. Niżej oleje, które mogą okazać się dobre dla włosów średnioporowatych, choć oczywiście nie ma tu reguły:

  • macadamia
  • sezamowy
  • olej ze słodkich migdałów
  • oliwa z oliwek
  • ryżowy
  • olej z orzechów laskowych
  • olej z orzechów arachidowych
  • arganowy
Jeśli porowatość średnia idzie w kierunku wysokiej dobre będą również: olejek z pestek śliwki, ryżowy, awokado, z pestek moreli i brzoskwini. W tym wypadku warto zastosować też mieszanki olejków do średnio i wysokoporowatych włosów.


Włosy niskoporowate.

Tutaj bardzo dobrze spisują się oleje nasycone, wnikające. Ponieważ włosy niskoporowate mają szczelniej domknięte łuski, najlepsze będą oleje o małych cząsteczkach lub takie które tylko pokryją je lekkim filmem. Nie zawsze jest to jednak tak proste i tutaj również należy eksperymentować, bo może się okazać, że Wasze włosy lubią np. omega-6, 2 oraz omega-9.Niżej oleje, które mogą okazać się dobre dla włosów niskoporowatych:

  • masło shea
  • olej palmowy
  • masło kakaowe
  • masło mango
  • cupuacu
  • olej kokosowy
  • babassu
  • rycynowy

Warto też dać szanse mieszankom typu: Alma, Sesa, Ajurwedyjska Terapia do włosów Orientany.


Włosy wysokoporowate.

Tutaj ze względu na mocno rozchylone łuski najlepiej sprawdzą się oleje wielonienasycone, niewnikające... Często mamy do czynienia z przewagą omega 6 i 3 oraz 9. Oczywiście w tym wypadku też nie ma jednej reguły na sukces. Często posiadaczki wysoko porowatych włosów osiągają fajne rezultaty używając olejków pół wnikających, a nawet dodając do swoich mieszanek oleje wnikające. Często 'rozjaśniane' wysokoporowate blondynki lubią mieszanki z dodatkiem kokosa (choć u niektórych zupełnie się nie sprawdza). Polecam też mieszankę IHT9 od LassCosmetics. Niżej oleje, które mogą okazać się dobre dla włosów wysokoporowatych:

  • olej z wiesiołka
  • olej z orzechów włoskich
  • lniany
  • olej z pachnotki
  • słonecznikowy
  • sojowy
  • olej z pestek dyni
  • olej z nasion truskawki
  • sojowy
  • konopny
  • olej z kukurydzy
  • olej z dzikiej róży
  • olej z pestek winogron
  • olej z pestek arbuza
  • olej z ogórecznika



     

    Dajcie znać jak jest u Was z olejowaniem i jakie oleje stosujecie. Widzicie wymierne rezultaty i jesteście zadowolone czy oleje nie robią na Waszych włosach rewolucji?


    Dziś pogoda sprzyja czytaniu więc znalazłam na to chwilę:) Zapraszam też na drugiego bloga i posta o naszym treningu pleców (klik). Ostatnio odwiedziliśmy nową siłownię i spotkaliśmy na niej masę znajomych:) Jak tam Wasze treningi?

    Buziaki,

    Ala




113 komentarzy:

  1. No to teraz na 100% wiem, że mam włosy wysokoporowate :) Kusi mnie olej z orzechów włoskich. Ciekawe, czy moje włosy go polubią, skoro uwielbiają lniany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie lniany to hit, ale orzechy też były ok;)

      Usuń
    2. Czy dawaly polysk i glebszy kolor na brazowych wlosach?

      Usuń
    3. Błysk tak sam jak w przypadku lnianego, na kolor u mnie zupełnie nie wpłynął:)

      Usuń
    4. Muszę kupić lniany ;-)

      Usuń
    5. u mnie świetnie sprawdziły się pestki dyni...pachną nieziemsko i jest niesamowity połysk. A lniany ok, ale bez szału :)

      Usuń
  2. Olej z wiesiolka mnie kusi :) jestem przykladem ze oliwa z oliwek na wlosy wysokoporowate dziala cuda. Alinko czy powstanie post o lekkim makijazu na lato oraz o pielegnacji takich wlosow jak moje, jaki szampon... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo, mimo że mam wysokoporowate włosy (a przynajmniej tak myślę) to uwielbiam oliwę z oliwek, olej arganowy, ale też lniany i z pestek winogron ;)

      Usuń
  3. Hmmm, ciężko mi stwierdzić, jaką porowatość reprezentują moje włosy, bo właściwie jedyne określenie jakie przychodzi mi do głowy to tłuste. I właśnie - czy to ma jakieś znaczenie? Bo właściwie jest to ich największa wada i jedyna, która mi w dużym stopniu doskwiera. Alino, czy tłustość włosów jest też czynnikiem pomocnym w doborze olejków, jak ona się ma do porowatości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jeśli włosy są tłuste na całej długości możemy podejrzewać że są niskoporowate lub średnie. Tutaj pojawia się też pytanie- czy jeśli tak dobrze radzą 'sobie same oleje są im jeszcze potrzebne? W jakim są stanie? Ja spróbowałbym np z kokosem bo oleje dla wysokoporków będą za 'ciężkie':)

      Usuń
    2. no właśnie ja mam bardzo sie pretłuszczające ale od skory głowy a końcówki zniszczone od farbowania (od jaiegos 0,5 roku nie farbuję)... to czego lepie używać?

      Usuń
  4. ja dłuugo używałam po prostu olejku do masażu alterra, migdał i papaja i sprawdzał się u mnie super :) mam średnioporowate włosy, na końcach w kierunku wysokiej porowatości, ale np. olej z pestek winogron sprawdził się słabo, niewiele robił z włosami i bardzo trudno było mi go zmyć... teraz kupiłam arachidowy, niestety chyba rafinowany (tak myślę, bo nie pachnie orzeszkami, a kumpela miała kiedyś jakiś droższy, który pachniał), ale kiedyś juz taki miałam i sprawdzał się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żeby to było takie łatwe:) Ostatnio olej lniany zrobił totalną masakrę moim wysokoporowatym włosom.
    Mam pytanie o pielęgnację twarzy. Czy jako posiadaczka cery naczynkowej i mieszanej (bardziej w kierunku suchej) mogłabym rozpocząć kurację kwasem azelainowym i czy nie zrobi mojej skórze większej krzywdy? Mam problem z wysypem na twarzy po suplementacji olejami który trwa już zdecydowanie dłużej niż kilka tygodni i nic sobie z tym nie radzi:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na niedoskonalosci najlepsze jest picie drozdzy, w ten sposob mozna jeszcze dobrze wplynac na paznokcie, wlosy, uzupelnic wit z grupy B. Mam taka sama cere jak ty, w dodatku problem z hormonami i po wielu preparatach dopiero drozdze pomogly. Nawet juz sie nie czerwienie tak jak wczesniej

      Usuń
    2. Na drożdże warto uważać- u mnie tylko wzmogły wysyp.

      Usuń
    3. Przy większości takich kuracji na początku mamy wysyp , bo żeby skóra mogła poprawić swój stan musi się oczyścić. Warto przeczekać ;)

      Usuń
  6. Alinko a czy to ma duże znaczenie czy olej kokosowy będzie rafinowany czy nie jeśli chodzi o użycie do włosów? Gdzieś czytałam że olej kokosowy jeśli jest rafinowany to nie ma to znaczenia bo proces rafinowania jako jeden z nielicznych oleji nie ma na niego wpływu. Czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaczęłam olejowanie od olejku kokosowego.Włosy miałam takie puchate,że od razu zrezygnowałam.Zdecydowałam się na mieszankę: macadamia,słonecznikowy,jojoba,migdałowy -drogeryjny olejek .Stosowałam przez miesiąc - wow ! Teraz brak czasu,sesja i zwykłe lenistwo -włosy nie do ogarnięcia.W sobotę idę na wesele a włosy sterczą na wszystkie strony,próbują złapać skręt ale nie taki jak powinien

    OdpowiedzUsuń
  8. a jak stosujesz te oleje? na noc?:) ile przed myciem?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. był już taki post

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgodzę się, że najlepiej spisują się mieszanki :) Wypróbowałam olejek na porost włosów receptury Babuszki Agafii i efekt mnie powalił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go uwielbiam! Właśnie kończę buteleczkę strasznie wydajna cholera w porównaniu do innych olejków co przy mojej duszy eksperymentatora jest minusem. Nie wiem czy wpływa na porost ale potrafi względnie ujarzmić moje suche z natury wysokopory ci dotychczas udało się tylko sezamowemu i musztardowemu.

      Usuń
  11. Ja polecam łopianowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do jakich włosów? wysoko czy niskoporowych?

      Usuń
    2. do włosów przetłuszczających się

      Usuń
  12. Ja sama lubię mieszać olejki, jako bazę używam olej migdałowy i do niego dolewam po trochu różnych innych olejków, jakich? hmmm to zależy co mam pod ręką, na początku używałam kokosu ale on na moje chyba jednak wysokoporowate i kosmicznie grube włosy się nie sprawdził, teraz do migdału dodaję : makadamia, pszenice, łopian, rzepak (nie zawsze jest bardzo treściwy), lniany, jest to zazwyczaj ok łyżeczki lub dosłownie kilka kropel 5-10 i spisuje się to jak na razie nieźle a na lepsze efekty wiadomo trzeba poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziewczyny a jaki olej polecacie do włosów doczepianych? Czy jest sens takie olejować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczepy?:/

      Usuń
    2. Sądzę że można je olejować, włos sam w sobie na długości jest martwy wiec uważam że nie będzie to zle

      Usuń
  14. Ja już się pogubiłam, nie mam pojęcia jaki mogę mieć typ włosów. Moje są bardzo cienkie i rzadkie, ale zarazem proste i zupełnie nie podatne na układanie, czy kręcenie (szybko wracają do swojej formy). Zawsze słyszałam komplementy, że mam włosy jak u dzieciaczka, takie mięciutkie i gładziutkie, ale 3 miesiące temu je rozjaśniłam (z naturalnego średniego blondu) i teraz są bardzo zniszczone, plączą się i są poszarpane na całej długości, choć nie poddaję ich zabiegom termicznym, nawet nie czeszę mokrych i używam tangle teezera. Dodam jeszcze że szybko się przetłuszczają, ale tylko przy skórze głowy. Help ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z niskoporowanych przeszłaś w wysokoporowane

      Usuń
    2. też tak mam to jakas masakra :(

      Usuń
  15. ciekawi mnie bardzo olej laurowy i mam pytanie czy ma szanse sprawdzić się na niskoporowatych włosach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go i jest ok, ale nie ma efektu wow:) bardzo sprawdza sie n skore głowy jesli mamy problemy z łupieżem:)

      Usuń
  16. Alinko!
    Mam włosy kręcone i nie mam pojęcia co z nimi robić na noc, żeby się nie niszczyły. Kok nic nie daje, bo po nim rano mam włosy powykręcane we wszystkie strony. Czasem zaplatam w warkocza ale wtedy są wygniecione fale. Codziennie rano muszę moczyć włosy i nałozyć odzywkę b/s lub coś do stylizacji. Czy da się tego uniknąć? :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam arganowego (ale nie czystego :( ) i z awokado i to sprawdza się u mnie świetnie, włosy są miękkie i coraz ładniej wyglądają. Mimo tego wypróbuję tych co piszesz, szczególnie chyba lnianego. Ja mam wysokoporowate i dość zniszczone na końcach (przez wizytę u fryzjerki z tępymi nożyczkami... O.o )

    OdpowiedzUsuń
  18. Alinko, rozglądałam się ostatnio za żelem aloesowym z Gorvity w aptekach, ale nie mogę go nigdzie stacjonarnie dostać, trzeba czekać na zamówienie. Zastanawiałam się, czy w międzyczasie nie przetestować aloesowego sprayu po opalaniu Sunozon z rossmanna. Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:) jasne ze warto, tez go mam i jest bardzo w porządku, choć wydaje mi sie ze gorvita ma cut większe właściwości pielęgnacyjne:)

      Usuń
  19. Witaj :) Mam do Ciebie prośbę: nie chciałabyś pomyśleć o napisaniu notki o tym jak zdrowo przybrać na wadze? Przeszukuję internet ale rzadko trafiam na coś konkretnego.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do prośby. Mam 172 wzrostu i ważę 48kg. Chciałabym wyglądać zdrowiej i czuć się normalnie. Niestety waga pokazuje 50 tylko przed tymi dniami :/

      Usuń
    2. Też bardzo proszę o taki post. Mam 170 cm i 50 kg wagi, niby cały czas słyszę komplementy,ale mimo to żle się czuję we własnej skórze.Jem za trzech, wyniki badań w porządku i nie tyję :-( Dodam,że mam 35 lat!

      Usuń
    3. Nie tyj !!! 50 kg to zdrowa waga ja mam 172 waze 50 kg a lekki brzyszek mam po co chcesz byc tlusra lepiej pocwicz wyrob miesnie to bd lepiej wygladac

      Usuń
    4. To ja o myślałam, że mało waże bo mam 162 i w porywach maksymalnie dochodzę do 48kg. Ostatnio jak byłam chora to spadła mi waga do 42, to już było bardzo źle. Teraz ważę 45kg i próbuje jeszcze 1-2kg przybrać;) Swoją drogą planuje zrobić badanie hormonów tarczycy, bo jem dużo i ciągle jestem głodna. Chociaż stwierdziłam po przeczytaniu postu na Fitcouple, że pewnie mam za mało białka w diecie i jestem wege :-)

      Usuń
  20. Dokładnie, moje włosy są średniej/normalnej porowatości i najlepiej pasują im omega-9 :-) Choć ostatnio lepiej reagują na kokos, więc chyba porowatość idzie coraz bardziej w kierunku niskiej :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko, doradź coś :( W przeszłości bardzo dokuczał mi trądzik, obecnie po latach nie mam z nim żadnego problemu, ale pozostały brzydkie pozostałości w postaci bardzo rozszerzonych porów :( Moja cera ogólnie się zmieniła, nie jest tłusta jak kiedyś, a bardzo sucha, więc te pory to chyba takie nietypowe przy takiej cerze. Są bardzo widoczne, wyglądają jak kratery :( Myślisz, że medycyna estetyczna, jakiś laser może się z nimi uporać? Bo maseczki itd na tak duże dziury raczej nie pomogą :( Proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam bardzo mocno porowate włosy, używam oleju kokosowego, czyli nie do tej odmiany o której piszesz. Olej kokosowy 100% naturalny nie rafinowany spisuje się u mnie fantastycznie. Muszę spróbować z tymi olejami do porowatych włosów z Twojej listy. Sama jestem ciekawa czy zadziałają lepiej niż kokos.

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej Alu i dziewczyny. Mam do was pytanie. Swiece sie na calej twarzy i nie wiem jak poradzic sobie z tlusta/mieszana skora? Nie chodzi mi o makijaz poniewaz nie nakladam niczego na twarz bo nie chce pogarszac mojej tradzikowej cery ;) A wiem ze byl juz post na temat najlepszych pudrow matujacych. Mysle raczej o pielegnacji i diecie (jesli dieta moze pomoc w tym przypadku). Polecicie jakies domowe sposoby a moze jakies produkty do kupienia? ;)

    Kochana chcialam Ci podziekowac za wysilek jaki wkladasz w tego bloga i za wiele rad.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś też się zmagałam ze świeceniem się na twarzy, pomogło mi OCM i to bardzo:)

      Usuń
    2. Witaj, ja miałam przez długi czas ten sam problem, a teraz udało mi się go troszkę opanować. Przede wszystkim, im częściej myjesz twarz i usuwasz sebum, tym szybciej i bardziej intensywnie jest wytwarzany, bo skóra "myśli", że musi nadrobić stratę. Powoli trzeba ją przyzwyczaić do innej pielęgnacji. Ja silnie myjące żele do mycia twarzy, peelingi i maseczki wysuszające z drogerii zamieniłam na przecieranie twarzy 2 razy dziennie solą fizjologiczną na płatku kosmetycznym (sól fizjologiczna do kupienia w aptece - malutkie buteleczki na ok. 30gr). Do tego u mnie pomógł krem na receptę z wit A, cynkiem, mocznikiem, na bazie Hascobaza. Myślę, że ogólnie lekki krem z cynkiem pomoże. U mnie mocznik był na dodatkowe problemy z rogowaceniem okołomieszkowym. Jeśli chodzi o makijaż - fluidy, podkłady, bazy silikonowe i inne "mazidła" odpadają, ponieważ są za ciężkie. Zaopatrzyłam się w puder mineralny w kamieniu z Clinique Redness Solutions ponieważ mam też problemy z zaczerwienieniem i alergią. Puder nakładam dużym pędzlem kolistymi ruchami na całą twarz. Czasem poprawiam raz w ciągu dnia i wieczorem przed jakimś wyjściem. Przy każdej wizycie w łazience warto przycisnąć lekko papier toaletowy do całej twarzy - zbierze nadmiar sebum. I wtedy przypudrować. :) Będzie lepiej!

      Usuń
    3. Niektóre osoby bardzo się świecą, bo ich cera wymaga nawilżania. W wyniku odwodnienia produkowana jest większa ilość sebum. Może zastanów się, czy nie wysuszasz za bardzo cery? Może puder bambusowy by się dla Ciebie sprawdził, nie powinien wpłynąć na stan cery. Do kupienia na BU. Poniżej ktoś inny zaproponował frakcję sojową w odpowiedzi na Wasz problem.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  24. ja mam włosy bardzo porowate, stosuje olej kokosowy 100% naturalny nie rafinowany, według Twojej listy raczej nie do tego typu włosów. Jednak spisuje się u mnie fantastycznie. Muszę spróbować z tymi olejami które są zaklasyfikowane do mojego typu włosów. Sama jestem ciekawa czy się spiszą lepiej niż kokos.

    OdpowiedzUsuń
  25. Aktualnie testuję sezamowy, ale dziś robię wyjątek dla oliwki BD, zobaczymy, jak się sprawdzi. :)
    Alino, a jaką metodę nakładania oleju polecasz, która najlepiej się u Ciebie sprawdza!:)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie pomogły krem i serum z kwasem migdałowym i praca nad nawilżaniem cery. :) A piękny mat ma kilkanaście godzin uzyskuję po frakcji sojowej. Nawet w te upały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było do Anonimka z 18:14; przepraszam, coś źle kliknęłam... :D

      Usuń
  27. Ja swojego ideału ciągle jeszcze nie znalazłam ale ciągle wytrwale szukam. Fajnie się u mnie sprawdzają mieszanki olei np. Alterra albo Babydream.

    OdpowiedzUsuń
  28. Alinko wiem że nie o tym był post ale powiedz proszę jaki masz kolor na włosach, ja próbuje wyczarować taki kolor hennami z hefly, ale albo wychodzą tylko miedziane odrosty albo ciemny brąz na całości. Doradź coś proszę.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam suche włosy chyba przez słońca , co mam zrobić z tym? ;(

    OdpowiedzUsuń
  30. Moje włosy kochają olej sezamowy ;]

    OdpowiedzUsuń
  31. ja mam jedno pytanie odnośnie czasu trzymania olejów na włosach - aktualnie nakładam go przed snem i zmywam po przebudzeniu, trzymam pod folią i ręcznikiem, żeby wytworzyć ciepło - mieszanka oleju lnianego, jojoba, makadamia, avokado, arganowego i z kiełków pszenicy, takie małe szaleństwo olejowe :) Trafiłam kiedyś na takie stwierdzenie, że jak się trzyma za długo to można bardziej zaszkodzić niż polepszyć - czy to prawda? boję się, że jak nałożę na godzinę to włosy wchłoną mniej niż przez całą noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana np na wysokoporowatych włosach lepiej trzymać oleje krócej bo potem ciężej wygładzić łuski. Ja trzymam godzinę i efekty są super, zdarzało mi się trzymać za długo to fakt, kiedy zostawiam na noc włosy wcale nie wyglądają lepiej:)

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedź, ja zauważyłam, że zaraz po umyciu wyglądają nieciekawie, jakbym nic z nimi nie robiła, ale za to na drugi dzień są niesamowite - lśniące i wyglądają na super zdrowe :) czyli indywidualnie, jak wszystko :)

      Usuń
  32. mam włosy wysokoporowate i yżywam aktualnie oliwki Hipp i oleju z kiełków pszenic ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jako posiadaczka włosów wysokoporowatych już widzę parę olejów, które na pewno wypróbuję :) Pozdrawiam i dziękuję za ostatnie przydatne, włosowe posty!

    OdpowiedzUsuń
  34. ja mam wysokoporowate kręcioły. zaczęłam od oliwy z oliwek i już za pierwszym razem włosy były zupełnie inne. po oliwie polecam lniany za to sesa nie robiła nic z włosami.

    OdpowiedzUsuń
  35. Czy jesli olej lniany jest po dacie spozycia, to moge go stosowac na wlosy? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam Panią, ponieważ nie możemy się z Panią skontaktować, postanowiliśmy skorzystać z opcji dodania komentarza pod Pani artykułem dotyczącym olejków (gdyż temat ten doskonale pasuje do naszego asortymentu) i poprosić o kontakt z nami pod adresem mailowym joanna@naturpolska.pl, w celu nawiązania współpracy dotyczącej kosmetyków IKAROV oraz JOIK. Serdeczne pozdrowienia od NATUR POLSKA

    OdpowiedzUsuń
  37. Hej, ja jestem rozjaśnianą blondynką, mam bardzo zniszczone włosy i u mnie najlepiej się sprawdza kupiony na ślepo olej z czarnuszki! Włosy są po nim tak lśniące, że to aż nie do wiary! Nakładam go na noc i rano myję i jest cud! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej, ja jestem rozjaśnianą blondynką, mam bardzo zniszczone włosy i u mnie najlepiej się sprawdza kupiony na ślepo olej z czarnuszki! Włosy są po nim tak lśniące, że to aż nie do wiary! Nakładam go na noc i rano myję i jest cud! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Moje włosy są średnioporowate :) mam w domu część olejków, które wymieniłaś

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam teraz śrendioporowate w kierunku wysokiej porowatości i absolutnie uwielbiam olej awokado, ostatnio przypadł mi do gustu ten z pestek moreli :)
    Fajne są też mieszanki i w sumie od nich myślę warto zacząć, używam Alterry czasami jeśli nie mogę się zdecydować na pojedynczy olej :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam takie nieco inne pytanko....czy istnieja olejki,badz serum,by wlosy byly...ciezsze,poniewaz ja mam suche i takie..lekkie wlosy...

    OdpowiedzUsuń
  42. Wlasnie widze teraz ze mialas racje: moje wlosy to srednioporowate w strone wysokoporow, bo ostatnio zmienilam olej rycynowy na lniany i zauwazylam ze wlosy sie zrobily bardziej lsniace. Ale z ciekawosci dzis kupilam maslo kokosowe, zobaczymy jak zadziala :)

    Z innej beczki: Alinko, jak myslisz, czy mo mikrodermabrazji mozna stosowac maseczke z soku ogorkow? Twoja mikrodermabrazja na mnie dziala swietnie, wiec jestem ciekawa jesli uzyc odrazu po niej ta maske czy nie zepsuje efektu?

    dzieki z gory!

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje włosy dosłownie piją arganowy ale nie wiem czy im służy końcówki na drugi dzień znów są przesuszone..

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja porowatości moich nie potrafię określić, bo posiadają cechy wszystkich grup i na dodatek nie pogniewały się na żaden z wypróbowanych przeze mnie olejów. Nie żeby mi to jakoś szczególnie przeszkadzało, ale taka niewiedza ciut mnie irytuje. Ma ktoś może podobne cudaki na głowie i jakoś je określił?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. test na porowatość włosów - np tutaj http://wysokopory.blogspot.com/p/blog-page.html,

      Usuń
  45. Mam niskoporowate włosy, do tego hennowane i niestety większość tego, co wymieniłaś, bardzo je obciąża. Wszelkie masła odpadają. Po kilkunastu próbach z różnymi olejami po prostu przestałam ich używać - efekty były odwrotne do zamierzonego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  46. U mnie się najlepiej sprawdza oliwa, arachidowy oraz mieszanka słonecznik z arganem. :)
    I w końcu obnizyła mi się porowatość do średniej :)

    OdpowiedzUsuń
  47. moje włosy są jakieś dziwaczne. Mam włosy niskoporowate- nawet gumka się na nich nie trzyma i muszę dodatkowo kucyka przymocowywać spinkami (beznadziejne sa takie wlosy tak na marginesie) a oleje sprawdzają się u mnie tylko te dla wlosow wysokoporowatych.

    OdpowiedzUsuń
  48. jestem właśnie przed olejowaniem włosów, są to bardzo cenne wskazówki

    OdpowiedzUsuń
  49. ja tak na prawdę nie wiem jaki wybrać olej...moje włosy u nasady szybko się przetłuszczają do tego co jakiś czas pojawia się łupież....natomiast od połowy długości ku dołowi włosy się puszą i są suche....jaki wybrać olej?

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja mam włosy średnio porowate na długości i wysoko na końcówkach( a tak mi się przynajmniej wydaję:)) Końce bardzo się plączą, zabezpieczam je silikonowym serum lub olejkiem albo mieszanką tych dwóch rzeczy i nic, podciełam dość sporo z końców żeby zniwelować plątanie ale nic to nie dało....Chyba nigdy nie zapuszcze tych włosów:( Poradź coś na plątające się końce:) A dodam że mam szczotke z włosia naturalnego i zastanawiam się nad tangle teezer ale to spory wydatek i sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  51. hej.
    przeczesywałam internet w poszukiwaniu informacji na temat keratynowego prostowania włosów i na jednym z fejsbukowych profili trafilam na Twoje zdjecie https://www.facebook.com/photo.php?fbid=207271532792671&set=a.205014206351737.1073741830.203370676516090&type=1&relevant_count=1

    nie wiem czy zgodzilas sie na to, bo link do bloga nie jest tam dodany.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Oleje z reguły powinny chyba nawilżać, a ja mam wrażenie przy używaniu oleju kokosowego z Medica, że włosy po nich są niby miękkie, ale jednocześnie lekko suche. Czy ktoś z was też miał takie wrażenie?

    OdpowiedzUsuń
  53. Gdzie mozna kupic mydlo alepp i maslo shea?

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam pytanie o olej jojoba czy warto stosowac na wlosy jesli tak to na jakich najlepiej sie sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam, trafiłam tu przypadkiem, ale już dodaję do ulubionych :) Moje pytanie trochę odbiega od tematu postu. Wczoraj farbowałam włosy farbą Biokap, chciałam rozjaśnić włosy,a zamiast tego mam ciemniejsze :( Skoro ta farba zawiera tyle naturalnych składników to rozumiem,ze mogę w niedługim czasie znów spróbować z tym farbowaniem? Dziękuję za odpowiedź :) O.

    OdpowiedzUsuń
  56. Witam codziennie sledze Twojego bloga i jestem zachwycona. W związku z tym zwracam się do Ciebie jako eksperta. Od jakiegoś czasu stosuje OCM zaczęłam zanim zaczęłam czytać bloga. W związku z tym rozbieżności miedzy Twoim blogiem a innymi stronami.
    Na twarz typ mieszanej stosuje wieczorem mieszankę olejów rycynowego i arganowego potem makadamia i kwas hialuronowy ale nie wiem czy dla mojego typu skory jest to właściwe. A do włos ów wysokoporowatych olejek kokosowy i lniany i nie wiem czy dobrze robie. Chce zacząć ojejowac cale ciało ale nie wiem jakim olejem po wpisach na blogu już szczotkuje używam tez rękawicy Kesy(nie pamiętam nazwy) mam problem z cellitem wiec chcę się go pozbyć i ujędrnić ciało. Bardzo proszę o odpowiedz chce co mogę jeszcze stosować.

    OdpowiedzUsuń
  57. Jako posiadaczka włosów średnioporowatych w kierunku niskoporowatych (albo po prostu niskoporowatych - czasem mam wrażenie, że to zależy od dnia fazy księżyca i tym podobnych ;)) lubię używać oleju Monoi oraz ze słodkich migdałów. Obydwa sprawdzają się znakomicie. Planuję wypróbować też kokos i może np. z kiełków pszenicy, bo jestem ciekawa, jak się sprawdzą :)

    Nadal w temacie włosów - dziewczyny, potrzebuję kupić lakier do włosów, ale odstraszają mnie składy (wszechobecny alkohol) i zastanawiałam się, czy któraś z Was mogłaby polecić jakiś sprawdzony specyfik, który nie byłby aż tak agresywny, a nadal działał jak należy?

    Citrine

    OdpowiedzUsuń
  58. Moje włosy wręcz pokochały zwykłą oliwę z oliwek :) Zmiksowałam ją z olejkiem rycynowym i okazuje się, że jest to najlepsza odżywka dla moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  59. No i wreszcie wiem, czym olejować moje średnioporowate włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ostatnio sporo czytam o pielęgnacji włosów może to za sprawą faktu, że niestety posiadam ich coraz mniej. Dlatego zaglądam na różne strony, gdzie mógłbym się dowiedzieć, jak zatrzymać łysienie i na której z takich stron wyczytałem, że olej w takich sprawach jest bardzo dobry i sprawdzony. http://copywritinginternetowy.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Od dłuższego czasu używam na włosy olej kokosowy. Mam włosy blond, lekko falowane z tendencją do kręcenia. Po twoim poście wnioskuję, że są wysokoporowate. Stosując olej kokosowy nie zauważyłam spektakularnych efektów, a wręcz nie było żadnej różnicy. Ostatnio jednak zauważyłam, że w łazience u mojej mamy stoi olej konopny tłoczony na zimno, którego używa do olejowania skóry. Postanowiłam spróbować użyć go na włosy, i to był strzał w 10 !! Włosy stały się miękkie, jedwabiste i nawilżone. :) Od teraz jest to mój numer 1 :)

    Pozdrawiam Magda :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Polecam też mieszankę IHT9 od LassCosmetics / Chodzi o tą mieszankę olejów http://www.zdrowekosmetyki.com.pl/index.php?main_page=product_info&cPath=1_3_32&products_id=2894 ?

    OdpowiedzUsuń
  63. A gdzie Wy kupujecie te oleje? W sklepach spożywczych?
    90% wymienionych olei nigdy nie widziałam w sprzedaży.

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam włosy średnioporowate,które uwielbiają olej arganowy ,ale nie pogardzą kokosowym i rycynowym:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Hej. W moim przypadku olejek arganowy i kokosowy nie sprawdza sie. Arganowy jest za tlusty, zas ten z awokado REWELACJA ! Czy zna ktos marke Etja ? Czy to olejki rafinowane ?

    OdpowiedzUsuń
  66. Pytałaś jak stosujemy olej: u mnie wygląda to tak, że jeśli wiem, że następnego dnia mam umyć głowę, to wieczorem nakładam olej na włosy, zawijam się w turban i idę tak spać :) Rano normalnie myję włosy. Nabłyszczenie i miękkość takie, że szok :> Stosuję oliwę z oliwek + olej rycynowy + czasem arganowy. Zwykle dodaje tez miód, żołtka i parę kropel cytryny.

    OdpowiedzUsuń
  67. Mam włosy mocno kręcone, puszące się i z całą pewnością wysokoporowate. Olej vatika nakładany samodzielnie powodował puch, że wstyd było z domu wyjść i zawsze musiałam wtedy włosy spiąć. Potem skusiłam się na olej rzepakowy - i tutaj również puch. Któregoś dnia, nie wiedzieć dlaczego, znowu nałożyłam olej vatika a po około pół godzinie dołożyłam olej rzepakowy. Te dwa oleje razem trzymałam nie dłużej niż 15 minut, po czym zmyłam szamponem familijnym, nałożyłam aktualnie używaną odżywkę i na lekko podsuszone włosy wgniotłam troszkę pianki. Ku mojemu zdziwieniu, gdy włosy wyschły, byłam naprawdę zdumiona, bo po pierwsze były nawilżone, po drugie skręt podkreślony jak nigdy, po trzecie puchu nie było przez cały dzień, po czwarte włosy sprawiały wrażenie grubszych, przez co wydawało się, że jest ich więcej. Szok! Oddzielnie te oleje powodowały tragedię, a razem cudo! Zatem trzeba próbować, kombinować, mieszać, aż w końcu przypadkiem trafi się na coś, co będzie naszym włosom służyło :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Nie lubię swoich włosów. Strasznie się puszą
    i elektryzują. Jestem załamana, próbowałam lnianego i słonecznikowego. Mam wysokoporowate kłaczki :( Chce je zapuścić ale nie potrafię :( mam dużo odżywek ale to nic nie daje. Pomocy!!! :'(

    OdpowiedzUsuń
  69. JA OLEJOWALAM OLIWA Z OLIWEK TERAZ lNIANYM I W OBU PRZYPADKACH JEST SUPER :-) ja jeszcze do oleju dodaje kwas hialuronowy, na codzien uzywam olejku arganowego, nie zrezygnuje z olejowania włosów juz

    OdpowiedzUsuń
  70. Najlepsze olejki - kokos i czarnuszka. Ale w szczególności kokos :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam! Czy u Was też włosy tak "wchłaniają" zapach oleju lnianego? Działa świetnie, ale nie mogę wytrzymać, że na moich włosach cały czas czuję olej lniany a tego zapachu nienawidzę ;/

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja się tak zastanawiam, czy olej spłukiwać wodą, czy szamponem myć. Samą wodą to chyba ciężko jest...?

    OdpowiedzUsuń
  73. moje włosy nie wchłaniają "zapachu" oleju lnianego :) może zależy to od marki? ja mam olej lniany lenvitol, i na włosach go nie wyczuwam :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Moje włosy są bardzo puszyste, kręcone, duża objętość. Odżywki nic nie pomogły, odnoszę wrażenie, że tylko pogorszyły mi włosy. Zastanawiam się nad spróbowaniem olejowania. Rozpatruję zastosowanie na początek oleju słonecznikowego, bo jak nie sprawdzi się na włosach, to przynajmniej w kuchni go wykorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  75. oleje do wlosow wysokoporowatychh to takie same ktore sie sprawdzaja przy cerze tradzikowej. Ale nie rozumiem bo sa niby niewnikajace a jak ssa takie to znaczyloby ze nie wnikaja w twarz i zostawiaja film ? o co w tym chodzi ?

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja mam straszny problem z określeniem tej porowatości wlosow... Niby są niskoporowate, bo ani sie nie puszą, ani nie łamią, do tego świeca sie nawet w słabo oświetlonym pomieszczeniu. Sa "lejące", lekkie, delikatne w dotyku i nie mam z nimi praktycznie żadnych problemow, prócz szybkiego przetłuszczania... Ale znowuz nie schną mi długo, bo zaledwie w 1,5/2 h. I tu jest problem. :/ Nie zauwazylam rowniez problemow z namoczeniem ich. Powiedziałabym, ze sa srednioporowate, ale łuski przylegają, a do tego ten blask... Nie sa podatne, loki i inne stylizacje trzymają mi sie maksymalnie 1h (i to po utrwaleniu lakierem!), w dodatku są proste jak druty. Przez to mam problem z doborem oleju... Kokosowy w ogole mi sie nie zmywa i powoduje "przyklap", tylko ten jedyny, a zmywam go tak jak inne. I żaden nie dał na moich włosach jeszcze efektu "WOW"...:(

    OdpowiedzUsuń
  77. Do elektryzujących włosów polecam grzebień z drzewa neem, świetny do kupienia na www.biorganic24.pl, mają tam wszystkie oleje nierafinowane i tłoczone na zimno-te maja najwięcej składników.

    OdpowiedzUsuń
  78. Ja od dłuższego czasu używam przepisu na olejek stąd http://zyjlepiej.net/czytaj/2/jedzenie/magiczny-sposob-na-dluzsze-i-piekniejsze-wlosy
    Po kilku tygodniach jest różnica. Włosy są wyraźnie mocniejsze i bardziej gęste, polecam :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.