6 maja 2012

Ulubione miejsca w Krakowie- second handy, sklepy, słodkości i outfit..






Jakiś czas temu obiecałam napisać Wam  o moich ulubionych second handach w Krakowie- dziś pierwsza część takich ulubionych miejsc połączona z normalnymi sklepami, słodkościami i outfitem.

Jeśli chodzi o second handy to najczęściej odwiedzam je w drodze do domu lub kiedy na jakiś trafię. Jeszcze nie zdarzyło mi sie robić rajdu po takich sklepach, ale kiedy mam czas zawsze gdzieś zerknę.

 Lubię odwiedzać te na ulicy Filipa w Krakowie....szczególnie ten pod numerem 17 jest wart uwagi- można tam znaleźć wiele fajnych rzeczy. Ostatnio trafiłam tam na piękna miętową sukienkę, której nie kupiłam więc może jeszcze czeka tam na właściciela:)






Na przeciwko jest drugi, też całkiem fajny i wart uwagi:) Warto trochę poszperać, choć tam nie zdarzyło mi sie trafić jeszcze na żadne cudeńko...






Polecam też Hapiness na ul Szlak 11, tam upolowałam moją bluze River Island. Obsługa jest przemiła, czasem można na coś trafić...






A praktycznie na przeciwko znajduje sie następny second hand z serii artus94 w którym też można wygrzebać śliczne markowe rzeczy.






 Bardzo polecam sklepy na Sławkowskiej- szczególnie GaliLu. Możemy kupić tak piękne, oryginalne perfumy i kosmetyki np. firmy Becca... A z znajdującym sie obok Lux trafimy na włoskie ubrania:)





Na Sławkowskiej 19 mieści sie też jeden butik w którym nic nigdy nie kupiłam, ale jest jednym z tych które przyciąga już rzeczami prezentowanymi na wystawie... Ceny są dość wysokie ale rzeczy warte grzechu:D


 



To Joanna Hawrot Boutique, który ma nawet swoją stronę internetową- z tego co zauważyłam odzież w butiku prezentuje sie lepiej niz w sklepie internetowym i ceny są bardziej przystępne:)






W Krakowie uwielbiam również ulicę Krupniczą- bardzo często odwiedzam ją przez obecność dwóch eko sklepików i ostatnio parę razy zdarzyło mi sie wpaść do nowo odkrytego prze zemnie miejsca na tej ulicy.

To Karma, miejsce gdzie podawana jest ekologiczna kawa i różne przekąski (niestety już nie eko, ale są jajeczka z wolnego wybiegu i dania bez ulepszaczy smaku, kostek itp...) oraz pyszne, ciekawe ciasta. To właśnie słodkości skusiły mnie w pierwszej kolejności, choć próbowałam też pysznej kawy.





Jestem wielką fanką ciast serwowanych w Karmie:> Ostatnio zapałałam większą ochotą na słodkości właśnie po odwiedzeniu tego miejsca... Trafiłam na tartę z białą czekoladą i kiwi, zupełnie tracąc dla niej głowę ;) Często wpadam aby zobaczyć czy mój ulubieniec jest, ale ostatnio nie mogę na niego trafić bo ciasta często sie zmieniają...






W zastępstwie skusiłam sie więc na tartę z rabarbarem, ponieważ rabarbar wprost uwielbiam.







Mogę polecić ją z czystym sercem-  pyszna, co najważniejsze nie przesłodzona, lekka tarta jest idealną przekąską kiedy mamy ochotę na deser ale nie chcemy objadać sie ciężkimi kremami czy bitą śmietaną:)







Na krupniczej mieści sie też mój ulubiony sklep ekologiczny- Naturalny Sklepik, położony w bramie i otoczony pięknym ogródkiem. To właśnie tam kupuję wodę z kwiatu pomarańczy, wodę różaną, kiełki, możecie znaleźć tam też eko kosmetyki, oleje do włosów i wiele innych fajnych rzeczy- np dobre pieczywo. Można tam kupić również super świeże rybki.






No i niżej podróżniczy outfit z wycieczki  dokumentującej wszystkie fajne miejsca w Krakowie:) Bluzeczka to River Island, spodenki Bershka, chustka H&M..







Wczoraj obudził sie we mnie duch kucharza i postanowiłam przyrządzić coś ciekawego- kiedyś będąc w restauracji zamówiłam czarne spaghetti z kurczakiem i sosem pomidorowym- chciałam odtworzyć coś podobnego, kupiłam więc makaron ze spiruliną, kompletnie czarny, który po zagotowaniu zmienił sie w zmielony:)

Do tego dużo czosnku, parmezanu i bazylii- powiem że wszystko wyszło całkiem smacznie:)





Dziś nagrywam dla Was następny filmik, bo ostatnio było ich za mało:)  Chciałabym nagrywać coś codziennie ale nie wiem jak będzie z czasem...

Mam nadzieję że post przyda sie Krakowiankom- postaram sie przygotować jeszcze dalsze części:)


Miłej niedzieli Kochane, dajcie znać co dziś robicie i co u Was słychać:)

Buziaki,

Ala

96 komentarzy:

  1. O, ja jeszcze nigdy nie miałam czasu połazić po SH. :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze pół roku nie chodziłam po nich wcale- kiedy kupuję jakieś ciuszki lubię obejść wszystkie sklepy że wiedzieć że nic mnie nie ominęło i wybrałam najlepsze:D a second handów jest tak dużo że trudniej je obejść niż np sklepy w galerii:D więc nie chodziłam.. ale ostatnio zaczęłam i zawsze na coś trafię:)

      Usuń
  2. no ja w Krakowie bywam baaardzo rzadko bo mi nie po drodze z Bydgoszczy, a szkoda...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nigdy nie byłam w Bydgoszczy... też szkoda:))Trzeba nadrobić:)

      Usuń
    2. zapraszamy do Bydgoszczy!-fanka

      Usuń
  3. super pomysł na "ranking" Sh, szkoda tylko,że w Krakowie ;)
    a takie spaghetti z chęcią bym zjadła ;)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam na spaghetti:)) Może inne dziewczyny dadzą znać jakie SH są warte uwagi w ich istach:))

      Usuń
  4. jesteś taka śliczna, lubię dziewczęcy typ urody.
    i szkoda, ze do krk mam 150km :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) a skąd jesteś Kochana?:)

      Usuń
    2. opolskie ;) w Krk bywam rzadko, mimo że mam tam rodzinę. To tak urocze miasto, że nawet gdybym tam mieszkała to do końca życia nie poznałabym całego ;)

      Usuń
  5. sliczny outfit:) kiedys spedzilam miesiac w krakowie na praktykach. uwielbiam atmosfere tego miasta. na bank jeszcze raz kiedys zwiedze;) pozdawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja na pewno wybiorę się do Naturalnego Sklepiku, ciągle mi mało takich miejsc, a o tym jeszcze nie słyszałam! :) do sh niestety nie mam szczęścia, jeszcze nigdy nie znalazłam nic ciekawego i po prostu przestałam je odwiedzać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem bardzo ciężko coś znaleźć- ale jak już sie znajdzie swój ulubiony sh to warto zaglądać:)

      Usuń
  7. cudowny post Alu, teraz przeprowadz sie do Wroclawia i napisz mi taki sam post o tym miescie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Bardzo bym chciała, dotychczas byłam tam tylko 2 razy:)

      Usuń
  8. Uwielbiam second handy!

    OdpowiedzUsuń
  9. werekpapierek6 maja 2012 16:06

    Oooj, szkoda,że nie jest możliwy taki post o wszystkich miastach w Polsce :))) Zazdroszczę Krakowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej rzuciły mi się w oczy...Twoje włosy. Świetne

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdybyś tylko wiedziała ile radości przynoszą Twoje posty i filmiki dziewczynom (wiem na swoim przykładzie) na pewno pisałabyś do nas codziennie!:) Bo niektórzy zaglądają na Twoją stronę codziennie z oczekiwaniem. Ba! nawet kilka razy dziennie. Super blog! Mój ulubieniec ever!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wchodzę codziennie :)

      Usuń
    2. oo, ja tez zagladam codziennie z ciekawoscia czy juz jest coś nowego :):)

      Usuń
    3. Co mam powiedzieć... JA TEŻ CODZIENNIE! UZALEŻNIŁAM SIE :) A TOBIE ALU TYLKO POZAZDROŚCIĆ URODY

      Usuń
    4. ja wchodze 50 razy dziennie :D (nie jestem chyba uzalezniona ^^)

      Usuń
    5. Dziewczyny dziękuję:)) Powiem Wam że już renderuje sie filmik na jutro a teraz może coś zmajstruje z makijażem:))) Aż zachciało mi sie robić posty codziennie- jak ja mogłam robić to rzadziej:D

      Usuń
    6. Nie ma nic przyjemniejszego niz wrocic z pracy podgrzac obiadek i wlaczyc Twoj nowy filmik Brunetko :)

      Usuń
  12. Alinko wyglądasz cudownie zdrowo!! :) Zazdroszczę!! :)

    Ciekawe miejsca, napewno odwiedzę je wsyztskie :)) a juz napewno te SH :) wymyśliłam kilka projektów i potrzebuje materiałów:D

    Uwielbiam smak taki ciast "w stylu eko" :) Takie z rabarbarem piekę zawsze dla mojej mamy (mieszka za granicą i nieczętso ją widuję), co najsmieszniejsze rabarbar pozyczam od tamtejszej sąsiadki któa hodowała go jako roślinę ozdobną i nie wiedziała że go się je :D Polecam Ci pierniczki z marchewką!

    Buziak!! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę ,że Twoje ulubione sklepy są zaraz obok mojego kochanego XX LO, więc pewnie kiedy ja męczę się nad książkami, Ty buszujesz w poszukiwaniu skarbów :). A co do fajnych miejsc z ekologicznym jedzeniem ja zawsze bardzo lubiłam Glonojada, bardzo dbają o ekologiczne składniki i mają główne wegetariańskie i wegańskie jedzenie, zresztą całkiem pyszne. Dodam jeszcze że niebawem na bank wpadne do Karmy, bardzo mnie zachęciłaś a jeszcze o niej nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba Cię kiedyś odwiedzę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. aaaachh, dlaczego nie mieszkasz w Poznaniu i nie wynajdziesz mi u nas takich cudnych miejsc? :D
    chyba wybiore sie po maturze do Krakowa, chociazby do przyjaciolki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o, św. Filipa to moja ulica:) Artus był tam fajny, ale przed remontem, teraz ceny z kosmosu...właściwie sklepowe, dlatego przestałam tam zaglądać. W tej okolicy jest jeszcze kilka godnych polecenia second handów, więc następnym razem rozejrzyj się, szczególnie w okolicy Nowego Kleparza;)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam prosić Cię o taki post! : ) po maturze obowiązkowo zwiedzę wszystkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kocham Kraków. Byłam tam zaledwie parę razy, ale za każdym razem wracam tam z ogromną przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana :) Zainspirowałam się Twoim nagłówkiem :) Mam nadzieję,że nie masz nic przeciwko :)) A poza tym, cudowny blog :))

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie pogoda nie dopisała. Pada deszcz a co chwile odzywają się grzmoty także siedzę w domu i się nudzę ;D miłego popołudnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. o świetny post. na pewno się przyda, bo właśnie aktualnie mieszkam w Krakowie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na dalsze części! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam Kraków :) muszę tam być co najmniej raz w roku. Lubię Zapiecek na Sławkowskiej, już prawie przy Plantach. Swego czasu siedziała tam babcia klejąca pierogi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudny post! Właśnie na taki czekałam:) Przyda się z pewnością. Co prawda jeszcze nie teraz ale od sierpnia na pewno zacznę odwiedzać wyżej opisane miejsca gdyż właśnie wtedy przeprowadzam się do Krakowa aby od października zacząć tam studia:)Całuje Alinko:*

    Tegoroczna maturzystka:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rodowita krakowianka dziękuje bardzo za niezwykle interesujący i przydatny post. Czekam na więcej! Pozdrawiam, Magda :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ uroczy jest ten Kraków, byłam tam parę lat temu na wycieczce szkolnej i od tej pory mnie tam ciągnie. Cudowne klimaty, choć i na swoje okolice nie mogę narzekać. Fajnie Cię zobaczyć w całości od czasu do czasu :) Inspirujący ten Twój eko styl życia ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mniam mniam, ale mi smaka narobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nie byłam w Krakowie, co najwyżej przejeżdżałam przez niego, ale kiedyś na pewno przyjade tam na dłużej :). Śliczny strój - podoba mi się bluzka!

    PS, zostałaś tagowana: http://katalina-sugarspice.blogspot.com/2012/05/tag-wiem-co-jem.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam w planach wycieczkę do Krakowa, może uda mi się odwiedzić któryś ze sklepów;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeszcze nie miałam okazji podochodzić po SH.

    OdpowiedzUsuń
  31. Cześć napisałam do Ciebie na maila, ale nie wiem czy odpowiesz. Od jakiegoś czasu prowadzę bloga, ale bardzo trudno mi go rozpowszechnić. Byłabym ogromnie wdzięczna gdybyś wspomniała o nim w notce. Oczywiście jeśli uważasz, że jest on wart uwagi:) www.goldendropbeat.blogspot.com. Tematyka jest podobna do Twojego, mamy te same zainteresowania:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale narobiłaś mi smaka na ciasto z rabarbarem. Galilu można znaleźć w internecie. Chciałabym kiedyś odwiedzić Kraków:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo przydatny i miły post, aż żal, że nie mieszka się w Krk ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. mieszkam w Krakowie i na pewno odwiedzę te sh które polecasz bo byłam w kilku ale niestety na nic nie trafiłam :( ślicznie wyglądasz, jak zawsze :))

    OdpowiedzUsuń
  35. hej mam pytanie jakiego aparatu i programu do obróbki zdjęć używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie wiem jak to się stało, ale jeszcze żaden sklep z sieci Artus94 nie był mi nigdy po drodze. Ja też zawsze wchodzę do sh przy okazji i najczęściej spotykam robany.

    OdpowiedzUsuń
  37. aaa, dzięki! po maturze jadę do Krakowa i robię listę miejsc do odwiedzenia. dzięki Tobie mam już o pare miejscówek więcej!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kraków jest super miastem, mieszkam daleko hen! zwiedzałam po ciemku po koncercie IAMX ale wspominam miło :), poza tym: więcej outfitów proszę na bloga!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ajjj szkoda, że nie mieszkam w Krakowie... Naprawdę na południu jest już tak ciepło? :) Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  40. Chcę mieszkać w Krakowie, byłam tam tylko raz w życiu ;c

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja tez tylko raz bylam w Krakowie, a widze ze macie tam wiele ciekawych miejsc:((
    Slicznie wygladalas :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jakie słodkości.... A ja na diecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez dlatego staram sie myslec w tym momencie o warzywach i owocach haha

      Usuń
  43. Ciekawy "odcinek" :)
    Zamarzylo mi sie ciasto z rabarbarem i sloneczny Kraków...

    OdpowiedzUsuń
  44. O woda z kwiatu pomarańczy ja u siebie w miescie i w okolicznych szukałam wszędzie i nic:( może byś mi przysłała jedną z Krakowa a ja ci wyśle kaske za nią:) co ty na to?
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  45. O woda z kwiatu pomarańczy, ja u siebie w miescie i w okolicznych szukałam wszędzie i nic:( może byś mi wysłała jedną z Krakowa a ja ci wyśle kaske za nią:) co ty na to?
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  46. Tarta z rabarbarem... (a byłam pewna, że nie jestem głodna). Sympatyczny post!

    OdpowiedzUsuń
  47. Super post - pozapisywalam adresy i mysle ze przy najblizeszej wizycie w krk gdzies wstapie:). Dzieki:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej Alu! :)Sylwia z tej strony.
    Narobiłaś mi smaka tą tartą. A smak rabarbaru pamiętam z dzieciństwa, krzywiłam się, ale jadłam! :D
    Jesli chodzi o sh, to jakoś rzadko tam bywam, bo jak zajdę to i tak nic sobie nie znajdę. ( nie, nie jestem wybredna, ale mam wrażenie, że tam są same duże rozmiary i nic się nie nadaje do noszenia. )
    Pozdrawiam, Sylwia.

    Zapraszamy na
    http://welcia112.blogspot.com/

    U nas już jesteście na liście blogów, będzie odwiedzać częściej!

    OdpowiedzUsuń
  49. o właśnie liczyłam na jakieś podpowiedzi w sprawie sh:) ale niestety w krakowie jest mało fajnych ciucholandów:( d ARTUSA chodzę ale na aleje 29 listopada:), większość mi znanych to sieć ROBAN ale tam niestety ubrania są niczym z paczek PCK i to w odstraszających cenach;/

    OdpowiedzUsuń
  50. chlip, chlip... Do Polski mi sie chce, do Krakowa, do Warszawy, do mamy na Warmie... Chlip, chlip... Nostalgia mnie dopadla :(

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo fajny i miły post szkoda, że tylko nie jestem z Krakowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Po jego przeczytaniu aż zamarzyłam o przeprowadzce do Krakowa:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Super, że piszesz o konkretnych miejscach. Czy znasz może sklepy, ale nie second-hand, które są warte polecenia w Krakowie?

    OdpowiedzUsuń
  54. Kochane dziękuję za komentarze, na wszystkie odpowiem jutro bo dziś już zmykam spać:)Właśnie skończyłam robić makijaż na jutro a filmik skończył sie obrabiać:) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  55. Masz nieziemsko piękne włosy. Z natury mam bardzo podobne (również kręcone) więc tym bardziej z ciekawością śledzę Twojego bloga. Mam pytanie: jak długo zapuszczałaś włosy?
    Moje podcinałam w listopadzie i mam wrażenie, że stoją w miejscu i nie rosną. Czy mogłabyś udzielić mi kulku rad odnośnie zapuszczania włosów?

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie byłam jeszcze w Krakowie :( Tylko przejazdem niestety :/ Nie mam po drodze, bo jestem z północy ;-).
    Masz piękne włosy! Ogółem- świetny blog! :)
    Chętnie skorzystam z wiele porad: zarówno makijażowych, włosowych itd. ;)
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie (świeżynka :>).

    OdpowiedzUsuń
  57. Ale mi smaka zrobiłas na to ciasto :o Zapomniałam ze istnieje coś takiego jak rabarbar haha. Muszę upiec dzisiaj bo bedzie mi sie śniło po nocach :D A jeśli chodzi o secondhandy to stwierdzam, ze jestem szczesciara bo moja mama ma właśnie taki sklepik, niestety daleko od Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko!
    Karma jest fantastyczna! Ludzie, jedzenie,atmosfera i pracownicy mówiący stałym klientom "cześć" :) Szkoda tylko, że teraz zrobiła się tak popularna bo w godzinach lunchu/ obiadu ciężko znaleźć tam miejsce :(. Uwielbiam twój blog i twoje filmiki. Jesteś zdecydowanie jedną z najbardziej konkretnych, merytorycznych vlogerek w sieci zdominowanej przez kanały o niczym. Życzę Ci wszystkiego najlepszego kochana!

    OdpowiedzUsuń
  59. Jeżeli lubisz ekologiczne i wegańskie rzeczy, smakołyki bez laktozy i glutenu to polecam "mana mana" na studenckiej 17.
    Ja mam problem z glutenem a tam wszystko śmiało mogę jeść i pić. Uwielbiam zdrową kolę z orzeszków coli :P

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej :) Czy istniałaby możliwość zamieszczenia postu: "Pielęgnacja włosów- mini plan jak dbać o włosy, update mojej pielęgnacji, zapuszczanie, jak zagęscić włosy, wypadnie+ ulubione szampony i odżywki." w dziale "piękne włosy)? Z góry dziękuję...:))

    OdpowiedzUsuń
  61. Kochna, nawet nie wiem jak Ci dziekowac za ten post! za 2 tygodnie, pierwszy raz po roku bede w Polsce, wlasnie w Krakowie, i dzieki Tobie bede miala tyle fajnych miejsc do odwiedzenia:D Czekam na kolejne czesci, a moze jakies spotkanie z fankami w krakowie?:)
    No nic:) Pozdrawiam goraco z Irlandii:*

    OdpowiedzUsuń
  62. Wspaniale, że podzieliłaś się z nami swoimi ulubionymi miejscami;) mieszkam nie daleko kr i często w nim bywam, ale tych miejsc nie znałam. Do tej pory oleje naturalne czy kosmetyki zamawiałam na allegro, teraz chętnie przejadę się do tego naturalnego sklepiku;) tarta z rabarbarem, który uwielbiam - narobiła mi smaka;) wyglądasz ślicznie i bardzo młodo, jak nastka, pozazdrościć! Widać po Tobie, że naturalna pielęgnacja i zdrowe odżywianie jest naprawdę skuteczne! Co zachęca mnie do takiego stylu życia;) choć chętnie zobaczyłabym foto np. z przed paru lat zanim zaczęłaś taką pielęgnację;) żeby porównać efekty.
    Czekam z niecierpliwością na kolejne newsy o miejscach wartych odwiedzenia;) szczególnie kawiarenek i eko sklepików;)
    pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  63. lubie second handy i mimo ze mieszkam w mniejszym miescie niz Krakow to tez mam swoj ulubiony sklep z odzieżą uzywaną :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Pani Alino, natrafiłam na Pani bloga pare miesięcy temu i wsiąkłam na maksa! Blog jest bardzo profesjonalny, zdjęcia świetnej jakości, Pani wygląda cudnie, makijaże REWELACYJNE- no cóż same achy i ochy:)))
    Co do ciasta rabarbarowego to polecam przepis na RABARBERKAKA, czyli szwedzkie ciasto z rabarbarem, robiłam w zeszłym roku jest strasznie proste a przepis znalazlam "moich wypiekach":
    http://mojewypieki.blox.pl/2011/05/Szwedzkie-ciasto-z-rabarbarem-Rabarberkaka.html
    Na pewno zajrze do Karmy, na Krupniczej pracuje (wielki koncern kosmetyczny do którego Pani chyba nie zagląda;))i jestem tam prawie codziennie, ale przeważnie zawsze w biegu do i z pracy:)
    pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  65. robisz bardzo ładne zdjęcia, chciałabym zapytać jakiego aparatu używasz i jakiego programu do ich obróbki?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Fajny post a jedzonko wygląda smaaakowicie :d

    OdpowiedzUsuń
  67. Piękne zdjęcia, Alicja! Tylko dlaczego się tak pieścisz? Filmy, jajeczka, spodenki, bluzeczka, rybki - to jest słownictwo 6-latki, come on! :)
    pozdrawiam serdecznie, L.

    OdpowiedzUsuń
  68. Witaj :)
    Ja również od pewnego czasu wchodzę na twojego bloga i muszę Ci powiedzieć - UZALEŻNIŁAM SIĘ :}
    Osobiście uwielbiam Kraków, byłam parę razy i zakochałam się w tym mieście, niestety dzieli mnie odległość ponad 600 km z Gdyni ale w te wakacje również zamierzam zawitać. Na 100% odwiedzę sklep ekologiczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Alu jak ja bym chciała mieszkać w Krakowie - to takie magiczne miasto. Może kiedyś spełnię swoje marzenie i się przeprowadzę. Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Niedawno przeprowadzilam się do Krakowa i takich wlaśnie miejsc szukalam.
    Stokrotne dzięki za ten wpis :)

    Ania.

    OdpowiedzUsuń
  71. Jak milo ogladac kogos, kto chodzi moimi sciezkami.
    Dziekuje za wszystkie zdjecia, rady i piekne makijaze.

    OdpowiedzUsuń
  72. Jestem z Krakowa i właśnie chciałam pochodzić trochę po sh, ale nie znałam żadnych godnych uwagi, bo wiadomo są i takie, które brud smród itp. A jeśli ktoś poleca to trzeba to sprawdzić. Dziękuję Ci bardzo:) mam nadzieję, że nie zawiodę się.

    OdpowiedzUsuń
  73. Karma jest super!!! Byłam tam pierwszy raz 3 miesiące po otwarciu i od tego czasu cierpię jeśli nie jestem tam przynajmniej raz w tygodniu! :) Ciasta i kawa są super, ale warto zjeść zupę, tarte, chilli albo falafel. Zawsze jest coś pysznego. Fajnie że też tam chodzisz Brunetko :)

    OdpowiedzUsuń
  74. odwiedzę Karmę już za miesiąc ): A może i Ciebie Alinko gdzieś spotkam.. Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  75. Bardzo ciekawy artykuł :) Z doświadczenia bycia w ciucholandach w różnych miastach Kraków rzeczywiście ma najwiecej do zaoferowania :) Nawet spotkałam tam takie, gdzie odzież patriotyczna miała swoje miejsce :) To było zaskoczenie.

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetny blog <3<3<3 naprawdę świetnię się Ciebie czyta.

    OdpowiedzUsuń
  77. Malwina - tłumacz z Krakowa22 listopada 2019 15:22

    Uwielbiam takie poradniki dotyczące miejsc w Krakowie. Szkoda, że niestety taki mamy rynek, ze wiele miejsc z historią się zamyka. Ja bardzo ukochałam sobie teraz Zabłocie. La Baguette, Bal na śniadania, czy Piec... to wspaniałe miesjce. Na czas pracy lubię sobie wyskoczyć Bonjour Cava - panuje tam fajny klimat do pracy.

    Fajna jest też Botanica i Relax na Tomasza.

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.