10 czerwca 2012

Outfit i naturalny sposób na nawilżanie szczególnie dla skóry trądzikowej.



  




Dziś mam dla Was outfit uwieczniony na początku mojego przyjazdu oraz mój patent na nawilżanie cery bardzo prosty i naturalny sposób. Cieszę się że pomysł na tydzień naturalnej pielęgnacji Wam sie spodobał- ciągle myślę nad tym jakie sposoby mogłabym dla Was opisać- wiele z Was pisało że ma problemy z nawilżaniem- kiedy za pierwszym razem ostawiałam kremy brak nawilżenia, również bardzo mi doskwierał, dziś więc trochę o naturalnym, delikatnym nawilżaczu. Szczególnie dla dziewczyn borykających sie z trądzikiem!


Pomału robi się ciepło, choć u mnie ciągle pada na zmianę ze słońcem, więc przerzucam się na spódnice- później pewnie zamienię je na spódniczki.
Ostatnio często sięgałam po asymetryczną sukienkę w kolorze zgaszonej 'sosenki', którą nosze na dwa sposoby- zupełnie klasycznie i jako bluzkę.

Pomyślałam że trochę kolorów na blogu sie przyda:)


 



Bluzka Reserved,
Spódnica Szafomania
Pasek Parfois
Naszyjnik H&M
Niżej, spodenki Reserved



 






Kiedy robi się bardziej gorąco fajnie sprawdza się w roli lekkiej bluzeczki. Czasem związuję ją paskiem, wypuszczając przednie części materiału, tak aby zakrywały pasek, czasem noszę ją zupełnie luźno:) Pod spód wybrałam spodenki choć pewnie spódniczka prezentowała by sie lepiej- ale nie była by tak wygodna:)

Ciągle czekam na prawdziwe upały- liczyłam że może trochę pogrzeje sie w słońcu w ramach odwyku od ciemnego mieszkania na parterze:) Niestety- wczoraj była 'burza stulecia' a dziś znów pada:(








Ok wracamy do naszej naturalnej pielęgnacji. Kiedy moja skóra była jeszcze bardzo sucha nie mogłam wytrzymać dnia bez posmarowania jej kremem. Uczucie ściągnięcia było na tyle nieprzyjemne że niemal ciągle coś tam wcierałam... kiedy pierwszy raz odstawiłam kremy, był to nie lada kłopot- dopiero z czasem moja skóra dzięki diecie stała się lepiej nawilżona i uczucie ściągnięcia ustąpiło.

Jeśli borykacie się z suchą skórą, może Wam pomóc jedno niepozorne warzywko- ogórek:)
Wszystkie pewnie znamy jego rozjaśniające właściwości, ale muszę przyznać że dla mnie o wiele bardziej interesujące są właściwości nawilżające i kojące.






Co może nasz ogórek..? I jak bardzo jest niedoceniany:)



"Ogórki zawierają sole mineralne, kwasy organiczne, cukry i witaminy (C, A, B, E). Ich dobroczynne działanie wiąże się również z wysoką zawartością siarki, cząsteczek śluzowych i enzymów. Charakteryzują się wysoką zawartością potasu, fosforu, wapnia, sodu i magnezu.. Ogórek ma ten sam odczyn PH, co skóra, korzystnie wpływa na jej kondycję. Sok z ogórka łagodzi podrażnienia i zmiękcza skórę. Nawilża ją, tonizuje i odświeża. Działa ściągająco, wygładzająco i wybielająco. Rozjaśnia piegi i przebarwienia. Szczególnie polecany dla osób z cerą tłustą, trądzikową i skłonnością do wyprysków."

Starty ogórek użyty do maseczek doskonale oczyszcza cerę tłustą z wypryskami. Toniki z dodatkiem wody ogórkowej odświeżają skórę, działają wybielająco na cerę zmęczoną o nierównym kolorycie,sok z ogórka ściąga pory.
Tonik ogórkowy nadaje się jako woda po goleniu dla wrażliwców borykających sie z trądzikiem:)

Ogórek ogółem odświeża i dezynfekuje cerę, ściąga pory:) I to naprawdę działa... Dziś sama użyłam ogórka na skórę twarzy i cieszę się że na nowo go odkryłam.

Ważne jest jednak pochodzenie ogórka- najlepiej jeśli dysponujemy własnymi lub z bezpiecznego źródła.


Niżej możecie zobaczyć jak z pokrojonego ogórka wyciekają maleńkie drobinki soku- to właśnie ten sok chcemy użyć na naszej buzi.





Tonik ogórkowy możemy sporządzić z cienkich plasterków ogórków. Oczywiście im więcej ich użyjemy, tym więcej toniku uzyskamy. Pocięte kawałeczki zostawiamy na 2 godziny a później odsączamy przez lnianą ściereczkę i przelewamy do jakiegoś naczynia. Możemy dodać troszkę wody różanej lub wybranego hydrolatu otrzymując mieszankę która będzie nas odświeżać i działać przeciwzapalnie w gorące dni:)

 Taką miksturkę możemy trzymać w lodówce parę dni.

Jeśli nie mamy czasu na takie ceregiele możemy po prostu przetrzeć twarz przeciętym na pół ogórkiem. Małe połówki plasterków możemy położyć pod oczami na czas czytania lub oglądania filmu:)
Masując buzię ogórkiem możemy również delikatnie zetrzeć martwe komórki i pobudzić krążenie.

Grunt to nie zmywać soku ogórkowego z buzi- nie jest nieprzyjemny ani klejący się więc nie powinno to być problemem.






Ja zaraz wracam do moich ogórków:) Jeśli macie jakieś sprawdzone przepisy na to jak jeszcze można je wykorzystać koniecznie dajcie znać-  bardzo zachęcam do maziania sie ogórkowym sokiem!

Sama nie spodziewałam sie że ogórek tak fajnie zadziała na moją skórę- czuje że muszę przygotować małe zapasy.







Dziś jeszcze muszę jakoś zmotywować sie do ćwiczeń- wczoraj wieczorem obiecałam sobie, że  już dość lenistwa a dziś cały dzień spędziłam na 'nie wiem czym':)

Buziaki Kochane!!

Ala



138 komentarzy:

  1. piękny kolor włosów! jakaś nowa czerwień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to dalej henna ale na każdym zdjęciu to inaczej wychodzi:)Są takie lekko wpadające w mahoń, szczególnie w słońcu:)

      Usuń
  2. Alinko, uwielbiam Cię :) bardzo przyjemne czyta się Twoje posty, są ciekawe i pisane składnie ( a wiele blogerek ma z tym problem!).
    Z tym ogórkiem to trafiłaś akurat dla mnie, jeszcze dziś wieczorem spróbuję :)

    Pozdrawiam i tak trzymać :)
    Maria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana- trzymam kciuki za wieczór z ogórkiem:>>

      Usuń
  3. Alinko, jeśli chodzi o ogórka to faktycznie super koi skórę! Kiedyś dostałam mega uczulenia od szamponu na skórze głowy i obranego i zmiksowanego w blenderze ogórka nałożyłam na głowę, przyniosło natychmiastowej ulgi. Czasem kroje ogórka i ten sok który puści wcieram w skórę głowy kiedy jest bardzo sucha, przy okazji bardzo fajne odświeża i przyjemnie pachnie :).
    Outfit bardzo letni i bardzo fajnie dobrany kolorystycznie! Jeśli chodzi o spódnicę zamiast bluzki to super pomysł, muszę wypróbować bo wygląda świetnie :D. Bardzo zwiewnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rukia dziękuję za super pomysł:**
      Taka ogórkowa maseczka na skórę głowy musi być super- chyba nawet pomęczę sie ze spłukaniem, tak mnie kusi:))

      Usuń
    2. Naprawdę gorąco polecam! Spłukiwanie prawda nie jest łatwe, ale warto moim zdaniem! :D.

      Usuń
    3. Dam rade, czuje że warto:)) Lecę mielić:D Dziękuję!!!

      Usuń
    4. Rewelacyjny pomysł! Musze to wypróbować;) na twarz i pod oczy to nie raz stosowałam ale, żeby nałożyć go troche wyżej to nie pomyślałam;)

      Usuń
  4. Pięknie wyglądasz, ale jesteś strasznie szczuplutka - zazdroszcze:) Ja dzis tez postanowilam zrobic outfit, chyba moj pierwszy jesli macie ochote to zapraszam do obejrzenia :) http://sztukaniepowazna.blogspot.com/2012/06/outfit.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana właśnie patrzę:)Pięknie wyglądasz, w ogóle bardzo podobają mi sie aniołki:D

      Usuń
  5. Wyglądasz prześlicznie! Jesteś strasznie szczupła ; ) Ja próbuję zrzucić parę kilo, ale dzisiaj już dorwałam się do mojej ukochane pizzy.
    Muszę spróbować zrobić taki tonik i dodam wody z kwiatu pomarańczy. A dzisiaj zrobię taki peeling, który wczoraj polecałaś.
    Piękna spódniczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana dziękuję bardzo:) Ja sie zawsze śmieje że chętnie przygarnęłabym parę kilo moich koleżanek które chcą schudnąć:) I szkoda że sie tak nie da hehe:))

      Woda z kwiatu pomarańczy będzie super to tego toniku:) Ale spróbuj też na noc powcierać ogóra:D

      Usuń
  6. Kocham ogórki :) są zbawienne :) a dynia zbawienna jesienią :)

    Zabiłabym za Twoją figurę!! :) Wyglądasz cudownie :)

    A swoją drogą :D ostatnio co skoncze oglądać mecz, wchodze na fb a tutaj nowa notka u Ciebie :) miłe przerywniki od nauki :D ale cóż trzeba wracać do GMO :D

    Buziak!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu dziękuję:* Haha ja nawet nie wiem że był mecz ale widać że sie zgrałam:))
      Z dynią to jeszcze nie eksperymentowałam ale jak będzie okazja w następnym roku to sie skuszę!

      Usuń
  7. Sukienka jest... Przegenialna. Piękna piękna piękna

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow jaka piękna ta spódnica i jaka uniwersalna :) przypominasz mi na tych pierwszych zdjęciach Hinduskę, jakby wziętą z Bollywoodzkiego filmu :-D Ślicznie!
    Mój pierwszy tonik na trądzik był właśnie ogorkowy, ale to nie to samo co świeży :) na pewno wypróbuje!
    Czy masz może jakieś sposoby na wrastające włoski na nogach po depilacji? Bo niestety borykam się z takim problemem :( albo też coś opóźniającego ich wzrost?
    Trzymam kciuki za ćwiczenia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana:)
      Mój pierwszy tonik też był ogórkowy:> na wrastające włoski polecam złuszczanie i nawilżanie- możesz nawet kupić jakiś balsam z mocznikiem aby skóra była miękka i włoski nie miały problemu z przebiciem sie przez nią:)
      A na opóźnianie wzrostu niestety nic nie znam:)

      Usuń
    2. Często złuszczam je peelingiem z kawy, ale to nie rozwiązuje problemu całkowicie :( Ale mocznik to moja nowa nadzieja, dzięki wielkie za pomoc :*

      Usuń
  9. Kochana nutko, daj ogórkowi czas- np parę tygodni na noc- może bardzo pomóc choć wiem że wydaje sie być niepozorny:)
    Koniecznie poczytaj trochę o planie pięknej skóry (jeśli wcześniej nie czytałaś:)bo taka naturalna pielęgnacja skóry z trądzikiem będzie sie opierać głównie na diecie:) Postaram sie też więcej napisać, ale póki co polecam:
    http://www.alinarose.pl/2012/01/naturalna-pielegnacja-sekrety-hidusek.html?m=0
    http://www.alinarose.pl/2012/04/plan-pieknej-skory-podsumowanie-nowa.html
    Jeśli masz jakieś szczegółowe pytania pisz śmiało:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja wczorajsza burza dotarła dzisiaj do mnie, ale taka poćwiartowana na kilka pięciominutowych małych burz :D

    Ogórek na skórze uwielbiam, bardzo fajnie działa na moją i faktycznie uspokaja cerę trądzikową. Twój sposób z sokiem wypróbuję na wsi i zobaczę, co moja skóra na to :)

    A wczoraj też używałam ogórka, ale w maseczce:

    odkroiłam gruby plaster i starłam na tarce. trochę pogniotłam te kawałeczki, żeby było więcej soku, część zjadłam :) A mniejszą część miąższu i całą wodę ogórkową wymieszałam z glinką zieloną + kilka kropli oleju tamanu. Trzymałam to pół godziny na twarzy i efekt był bardzo fajny - wypryski były mniejsze, stany zapalne złagodzone i cała twarz pięknie rozjaśniona, także polecam ten przepis :)

    Pozdrawiam ze Śląska (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Porcelano:) U mnie dziś na szczęście bez burzy więc może będzie lepiej- u Ciebie również:))

      No i dziękuję za wspaniały pomysł na maseczkę- połączenie ogórka i glinki z tamanu jest świetnym rozwiązaniem, sama bym nie wpadła!!

      Mam nadzieję że jakaś czytelniczka skorzysta!!

      Buziaki!

      Usuń
  11. śliczne zestawienia... choc myslę ze ladnemu we wszystkim ładnie ... więc co byś nie zalożyła i tak byś pięknie wyglądała;* pozdrawiam;D

    OdpowiedzUsuń
  12. może znasz jakies domowe sposoby na pajączki na nogach?
    pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koniecznie profilaktyka- poszukaj zeli lub balsamów z arniką ,z kasztanowcem ,z bylicą lub oczarem:) A na już istniejące niestety nie ma żadnej cudownej rady- ew medycyna estetyczna:)

      Usuń
  13. Ala, dlaczego tak się pieścisz? Spódniczki, sosenki, bluzeczki, kawałeczki - to sprawia, że przekaz staje się infantylny. Jesteś świetną kobietą, pisz jak dorosła, a nie dzieciak! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć kochana:) a ja tak z innej beczki wypróbowałam blistex, który polecałaś... i niestety odkryłam, że w mojej subiektywnej ocenie niemiłosiernie śmierdzi ;p daje mało uczucia chłodu i jest niesmaczny, ble... a na dodatek moich ust nie nawilża :( niestety produkt nie dla mnie, zdecydowanie jestem wielką fanką carmexu... kurcze, jak widać co buzia to inne odczucia, ciekawe czy jeszcze ktoś ma podobne odczucia do moich:)
    no i oczywiście ślicznie wyglądasz:)
    Ani:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz- u mnie za to carmex średnio sie sprawdza- faktycznie każdemu służy co innego:D Ciekawe bo mnie bardziej chłodzi blistex, może do carmexu już sie przyzwyczaiłam:)
      Dziękuję i życzę powodzenia w następnych balsamowych zakupach:)

      Usuń
  15. Jesteś stanowczo za ładna !
    Świtna spódnica <3
    Ogólnie genialne stylizacje !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. dzięki Ala, jestes niezastąpiona! wczoraj prosilam- a dzisiaj mam;) przyznam, że patent z ogorkiem znam, ale zupelnie o nim zapomnialam;p fajnie, ze otwierasz jakies tam male szufladki w mojej głowie;) tak więc czekam na jeszcze i ściskam mocno - Ania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:)) Ja właśnie niby też wiedziałam o ogórku ale tak naprawdę zapomniałam że faktycznie robił cuda:)) Ciesze sie że mogłam przypomnieć go też innym:) Mam nadzieje że z fajnym skutkiem:)

      Usuń
  18. Wyglądasz zjawiskowo... ale ładnemu to we wszystkim ładnie :)
    Jutro biegnę na bazarek po ogórki :)

    Alinko mogłabyś powiedzieć, gdzie kupujesz mydło Alep? czy można je kupić normalnie czy trzeba zamawiać przez internet? i czy mydło premium różni się od zwykłego?
    Pozdrawiam
    Wiola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinka pisała o nich
      tutaj: http://
      www.alinarose.pl/
      2011_11_01_
      archive.html
      ja moje kupiłam w
      sklepie
      stacjonarnym
      Mydlarni u
      Franciszka, ich
      strona z wypisanymi
      sklepami
      stacjonarnymi:
      http://
      www.mydlarnia.info/
      O-Nas.aspx
      Sklepy internetowe,
      gdzie również są:
      Organeo,
      Biolander :)

      Usuń
    2. Hej Wiolu:) Mydło Alep kupuje zazwyczaj w internecie ale można je też dostać w sklepach z naturalnymi kosmetykami- wiem gdzie sa w Krakowie ale nie wiem czy jesteś z Krakowa:)
      Premium zawiera najczęściej dodatkowy składnik- a jaki, to zależy od rodzaju:)

      Usuń
    3. Ageve dziękuję wyprzedziłaś mnie:D

      Usuń
    4. Hehe ;) mydełko Alep jest na prawdę świetne, dzięki Tobie je odkryłam! No i zaczelam je wszystkim polecać ;)

      Usuń
    5. :)) bardzo sie cieszę:) jak ktoś do mnie przychodzi i korzysta z łazienki zawsze pyta co to za okropne mydło:D wzięłam je nawet do domu i rodzice dziwnie zerkali:D wygląda specyficznie ale jaki efekt:D

      Usuń
    6. Zapach też ma specyficzny ;) Hehe, a moja mama się nim zachwyca i zamówiła własny egzemplarz :-D

      Usuń
    7. Bardzo Wam dziękuję za pomoc :)

      Usuń
  19. gdzie można kupić wodę brzozową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W małych drogeriach, w kioskach, na allegro:) Polecam szczególnie tą:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=29157

      Usuń
  20. uwielbiam ogórka ale na kanapkach, więc takim zastosowaniem mnie zaskoczyłaś :) ale wypróbuje!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nigdy nie mogłam sie przekonać do zjadania ogórków innych niż kiszonych czy marynowanych:D I bałam sie mizerii hehe:)
      Powodzenia Kochana:)

      Usuń
  21. Ja do toniku ogórkowego dodaje hydrolatu cytrynowego , miętowego lub aloesowego, często na lato przelewam taką miksturkę do butelki z atomizerem i jest to bardzo przyjemne odświeżenie oraz nawilżenie. ALINKO a czy ty znasz może własnie jakieś przepisy na inne wody nawilżające?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz dodawać różne nawilżacze ze sklepów z półproduktami- np kwas hialuronowy:) Ja lubię mieszać hydrolaty z olejkami- np z olejkiem arganowym i dodać kroplę olejku z mięty pieprzowej:)

      Usuń
  22. Pozwól, że pozachwycam się Twoimi przepięknymi włosami :)

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko jakiego szamponu używasz??? bo Twoje włosy wyglądają rewelacyjnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana akurat wcześniej użyłam loreal professionel absolut repair ale to raczej nie szampon daje ten efekt- jeszcze napiszę o pielęgnacji włosów;)

      Usuń
    2. ja się bardzo zawiodłam na tym szamponie;( może dlatego, że kupiłam go na allegro i może nie był oryginalny? nie wiem, ale więcej takich kosmetyków w dobrej cenie na al nie kupie;( kupiłam kiedyś bardzo drogo, w salonie fryzjerskim welli jakąś odżywkę rozgrzewająco-regenerującą i była niesamowita! dlatego myślę, że naciełam się na podróbę z tymi lorealami na al.;( kupiłam wtedy chyba 5 kosmetyków i wszystkie były beznadziejne, nawet zwykły sklepowy loreal był o niebo lepszy!

      Usuń
  24. Dziewczyno, skąd Ty bierzesz pomysły na tak fantastyczne stylizacje? Ta spódnica w roli topu - super! :D Spodobał mi się również naszyjnik, jest niezwykle delikatny i rewelacyjnie pasuje do Twojej urody.
    Co do ogórka, lubię i używam jako błyskawiczny poprawiacz wyglądu skóry pod oczami :D Często też przecieram skórką ogórka moją cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeju jak Ty pięknie dziewczyno wyszłaś na trzecim i czwartym zdjęciu:) Nie mogę się napatrzeć...:) Ten ogórek to całkiem kuszący pomysł, na pewno spróbuję:D Spódnica a zarazem top- SUPER!!!:) Akurat zamierzam w tym tygodniu udać się po takie cudo tylko zastanawiam się nad kolorem...niebieski czy różowy? A może zieleń? Hmmm...he mam jeszcze czas:) serdecznie pozdrawiam i całuję Brunetko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana i trzymam kciuki za udane zakupy:>>

      Usuń
  26. o, pomysl na ogorka bardzo fajny. jak juz przestane byc w rozjazdach na pewno zastosuje. ale ... ojej, jaka Ty szczuplutka jestes :)
    pozdrawiam,
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  27. spodnica jest niesamowita!! posiadam jedna w identycznym kolorze. z zewnatrz zwiewzy polprzezroczysty material do kostek a pod spodem taka krociutka przed kolana. i ma jeszcze rozciecie na noge, uwielbiam ją!

    jezeli chodzi o ogorka to nie raz zdarza mi sie raczyc plasterkami tego warzywka na twarzy, pieknie rozjasnia ale nawilzyc i tak sie potem czyms musze, chwytam najczesciej olejki z kwasem hialuronowym i mleczan sodu.

    Alinko bardzo dziekuje za komentarz u mnie, zaskoczylas mnie odwiedzinami na moim blogu :) buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Marie:)) Dziękuję! Ostatnio czytałam bloga i trafiłam na ten wpis o mgiełce- bardzo mi miło że też sobie taką zmieszałaś:))

      Usuń
  28. masz fantastyczny kolor włosów! moja babcia zawsze przecierała twarz ogórkiem, zupełnie o tym zapomniałam :) na pewno spróbuję.

    szkoda, że blogroll tak się spóźnia z dodawaniem Twoich wpisów :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudio dzięki za cynk:) No i dziękuję za komplement:))

      Usuń
  29. O ja!! piękny outfit, zarówno jeden jak i drugi ! Poprostu magia <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestes piekna kobieta i chyba we wszystkim bedzie ci do twarzy. Na dodatek tyle wspanialych pomyslow. Zazdroszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jutro posiekam ogórka i zrobię sobie ten tonik :)

    Ala jak zwykle świetnie wyglądasz ! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Ala, Kochana-od dawna jestem wielbicielką Twojego bloga, masz w sobie tyle radości energii i dobroci, że lubię tu wpadać :)

    Przy okazji mam do Ciebie pytania:
    czy zrobisz post albo już był na temat pielęgnacji okolic oczu ? (sińce, opuchlizna, ciemne powieki)
    oraz
    pielęgnacji cery trądzikowej?

    Pozdrawiam :*
    Naven
    http://curly-naven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Naven:** Post o cieniach pod oczami już był:
      http://www.alinarose.pl/2012/01/jak-pozbyc-sie-cieni-pod-oczami-plan.html?m=0
      Może znajdziesz coś dla siebie:) No i powodzenia w prowadzeniu bloga:>

      Usuń
  33. Śliczne foty! Super ciuchy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. swietne zestawienie ciuszkow;) wygladasz slicznie.
    ogorka uwielbiam, jesc i do pielegnacji twarzy. zwykle scieram go na tarce i dodaje troche soku z cytryny. taka mikstura nasaczam 'maseczke w tabletce' i nakladam na twarz na 15-20minut.:) mix ten jest dobry na blizny potradzikowe;) pozdrawiam.x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana:* No i dzięki za przepis mam nadzieję że przyda sie jakiejś dziewczynie:>>

      Usuń
  35. Kiedyś próbowałam ogórka ale zupełnie o nim zapomniałam! Bardzo się cieszę że mi i nim przypomniałaś, a spódnica jest po prostu rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana miałaś boskie spodenki w ostatnim outficie! Sama muszę sobie takie kupić bo sa super wygodne;)
      Dziękuję i trzymam kciuki za powrót do ogórka:D

      Usuń
  36. alezzz Ty piekna jestes - za kazdym razem nie moge sie napatrzec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ja Ci powiem tak...jestem cichą fanką Twojej urody i zawsze żałuję że tak mało buzi pokazujesz na blogu hehe:) Czasem już mam nadzieję a tu zawsze kawałek! No i zdjęcia Twoje uwielbiam- to że skóra jest tak pięknie wyrysowana, no po prostu cudo:D

      Usuń
  37. Nie mogę, przestań być taka piękna !
    Przy okazji, czy mogłabyś szczerze ocenić mój pierwszy filmik? http://www.youtube.com/watch?v=6gRuPaExGD8&list=UUFCKkIFCLlGlf2ZV135yylQ&index=0&feature=plcp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana super prezentujesz sie przed kamerą, oby tak dalej- no i masz piękne włosy:)) Chłopak wymiata, fajnie że robicie takie rzeczy razem, mnie to akurat bardzo rozczuliło:) Widać że łączy Was super uczucie, tylko pozazdrościć:)) buziaki!

      Usuń
  38. Twój blog jest cudowny i dziękuję Ci przeokropnie, ze tak świetnie go prowadzisz :) mam nadzieję, ze dzięki Tobie i Twoim radom poradzę sobie z moją cerą, która jest już przytłoczona wszystkimi fałszywie 'pomocnymi' kosmetykami :) odrzucam je na bok i podążam za Twoimi radami :)
    pozdrawiam ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję:)) Mam nadzieję że będę jak najbardziej pomocna- ale Ty też masz super bloga- uwielbiam DIY:))
      Buziaki!

      Usuń
  39. W ogóle świetny pomysł:) Wypróbuję, bo nie używam żadnego kremu do twarzy, oprócz tego z filtrem, bo wszystkie mają w składzie glicerynę, która mnie zapycha. Wiem, gdzie dostanę niepryskane ogórki:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alna piękna jestes i wygladasz jak "dziecię kwiatów w wersji light" super :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ta niebieska zwiewna bluzka bez ramiączek wygląda świetnie ;)
    Wypróbuję może zabawę z ogórkiem, choć tego warzywa nie znoszę, wkurza mnie jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila dziękuję:) Mi ogórki nie smakują ale zapach jestem w stanie znieść:D

      Usuń
  42. Świetny post. Dzięki Tobie sama też eksperymentuję w naturalną stronę ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawy pomysł na spódnicę :)
    Wszędzie je widuję, ale jakoś się nimi bliżej nie zainteresowałam, Ty to zmieniłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fajne są takie zwiewne spódnice, bluzki, spodnie, a Tobie bardzo dobrze one leżą. W dodatku piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  45. myślałam że będzie w końcu jakiś cudowny krem

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedyś robiłam sobie takie toniki z ogórkiem, teraz zdarzy mi się zrtobić maseczkę, albo starty ogórek, albo właśnie taki w formie plastrów. :) Bardzo ładnie wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Ja właśnie siedzę z plasterkami:D

      Usuń
  47. A gdyby tak zetrzeć ogórka na tarce, i postały sok zmieszać na przykład z wcześniej zaparzonym rumiankiem albo lawendą? I takim tonikiem się maziać?;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł:) Uważaj tylko na rumianek, może uczulać kiedyś strasznie sie nim załatwiłam:)

      Usuń
  48. Alinko, pytałam pod wczorajszym postem ale mi niestety nie odpisałaś :) Więc zapytam jeszcze raz: jak są ścięte twoje włoski? Są wycieniowane? Jakiej dlugości jest ta najkrótsza warstwa przy twarzy a'la grzywka?

    Z góry dziękuję za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana dziękuję za przypomnienie bo zapomniałam:) Włosów nie ścinałam do chyba 8 miesięcy, podcinam tylko sama końce- w związku z tym mam włosy pościnane zupełnie chaotycznie i sama muszę sie wybrać do fryzjera na na jakieś cieniowanie:) Póki co nie mam na głowie nic co mogłabym polecić ale że włosy są kręcone jakoś to wygląda:)

      Usuń
  49. Ogórek pod oczy uwielbiam zimny z lodówki

    OdpowiedzUsuń
  50. Pięknie wyglądasz, Szafomania dobrze zrobiła, że skorzystała z mojej rady - nie chwaląc się :D - i się do Ciebie odezwała :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana:)) To niezwykle miło z Twojej strony:**

      Usuń
  51. ja wczoraj robilam maseczke z drozdzy mleka i ciut cytryny :) ładnie wygładza ale troszke mnie wysypało przy brodzie i żuchwie ech zraziłam sie chyba nic nie pomoze mojej tłustej skórze co otym myslisz? pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana kiedyś też robiłam sobie takie maseczki. Myślę ze spokojnie możesz spróbować ogórka, powinien pomóc na tą pomaseczkową reakcję;)

      Usuń
    2. czyli drożdze wcale nie takie rewelacyjne na skore z problemami? jeśli chodzi o ogórka to zawsze stosuje skorki tak mi zawsze babci mówiła ze najlepsze na skóre pozdrawiam Sylwia

      Usuń
  52. Widzę make up, a miał być detoks :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha:D Outfity zrobiłam przed odwykiem i dobrze bo teraz ciągle leje:)

      Usuń
    2. Aaaa, cwaniara :)
      U mnie też taka pogoda do niczego... a mam tyle ładnych i kolorowych sukienek! :(

      Usuń
  53. Od dzis jestem Twoja nowa fanką! :)
    Jakim aparatem/obiektywem robisz takie super zdjęcia! Aż che się je oglądać!

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja zawsze miałam wrażenie że ogórek dodatkowo ściąga skórę.
    Wypróbuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej też mi sie wydawało że ściąga, ale teraz widzę że raczej pory a nie skórę na całej buzi i u nie daje taki fajny efekt delikatnego, naturalnego nawilżenia:)

      Usuń
  55. ekstrakt z ogórka wchodzi w skład Biodermy. Jest doceniony :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo mi się te spódnice podobają;) tylko nie wiem czy będę w takiej dobrze wyglądać. Są takie kobiece, lekkie, zwiewne;) Ty wyglądasz w świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  57. uwielbiam tonik ogórkowy z ziaji:) najczęściej gościł w mojej łazience:P nie wiem czy takim ogórkiem ze sklepu nie bałabym się smarować:P ale jak tylko jakieś wyrosną u Mamy na działce to spróbuje;)

    OdpowiedzUsuń
  58. koniecznie muszę ten patent z ogórkiem dziś przetestować! dziękuję za przypomnienie, że ogórek nie służy tylko i wyłącznie do jedzenia.. :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Cudowna Burza Włosów!!!! :) wyglądają na takie delikatne lekkie i puszyste :)
    Bardzo podoba mi się ta cieniowana sukienka, idealnie pasuje do Twojego charakteru tak myślę ;)
    Wyglądasz w niej uroczo i tak niewinnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Zaraz zerknę, czy mam w domu ogórki;D

    OdpowiedzUsuń
  61. oo ja o jaa codzienne wpisyy na blooogu :D LUBIE TO :D dobrze sie składa ze nie wziełaś ze sobą kolorówki - może wreszcie doczekamy sie na odzielny post o TOBIE :D do tego w koncu kosmetyki nie są potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Pięknie wyglądasz:) A ja zaraz idę do sklepu, a więc kupię sobie ogórki :D

    OdpowiedzUsuń
  63. Zdarzyło mi się jakiś czas temu parę razy kłaść na buźkę plasterki ogórka :] Myślę, że wrócę do tego mimo iż strasznie nie lubię jego zapachu :D I postanowiłam, że następne zakupy będą ostatnimi z serii kolorówka i inne pierdołki, a następne pieniążki zacznę przeznaczać na bardziej zdrowe przekąski typu orzechy, owoce itp :) Bo pasowałoby w końcu przerzucić się na zdrowszy tryb życia, bo niby parę rzeczy wcieliłam już w życie, ale chciałabym zaszaleć i zrobić sobie taki totalny naturalny detox jak Ty :D Może w końcu moja strefa T odpuści i nie będzie świecić się jak żarówka :D A i mam jeszcze pytanie jak sądzisz który podkład mineralny byłby lepszy dla cery mieszanej/tłustej ten z lily lolo czy z everyday minerals? Wiem, że kiedyś na blogu wspominałaś chyba coś na ten temat, ale teraz kurcze nie mogę znaleźć tego postu :(

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Alu!

    A czy z filtrów też rezygnujesz na czas detoksu?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  65. Polecam koktail z pietruszki banana i woda ja dorzucam dodatkowo kiwi no wypas smaczne cudo :) pozdrawiam piękna p.s śliczne włosy

    OdpowiedzUsuń
  66. pięknie wyglądasz:) okłady z ogórka nie raz ratowały moje podrażnione oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Dla mnie peeling z mielonej kawy to mistrzostwo i koniec kropka :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Alinko pytanie troszkę z innej bajki:)
    Chodzi mi o edycje zdjęć, jakich programów używasz do nich? szczególnie jestem ciekawa jak im programem wykonałaś swój banner na bloga(dokładnie chodzi mi o te przenikające zdjęcia)
    byłabym bardzo wdzięczna gdybyś odpisała mi na mail: sidebyside93@gmail.com
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  69. Śliczna spodnica, bardziej podoba mi się w tej pierwszej odsłonie:)
    Jakiego programu używasz do obróbki zdjęć? Czekam na odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Piękna spódnica, już jakiś czas temu wpadła mi w oko na stronie Szafomanii, wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  71. zrezygnowalas z tygodnia bez makijazu bo na wszystkich zdjeciacj jestes pomalowana

    OdpowiedzUsuń
  72. Wyglądasz fantastycznie :), a pomysł naturalnego tygodnia to strzał w dziesiątkę! Achh... jak strasznie bym chciała móc bez wahania rozporządzić sobie nawet i całe życie bez podkładu i korektora - na razie niewykonalne. Sucha i zanieczyszczona cera, to opis pasujący do mnie :D. Dlatego też pomysł z ogórkiem tak mi się spodobał, idę sobie właśnie zrobić drobnoziarnisty peeling, a potem nałożyć pokrojonego ogórka na całą buzię na czas oglądania mojego serialu ;P. W ogóle zdecydowałam się, że teraz przerzucam się na jak najbardziej naturalną pielęgnację: mam już olejek myjący z BU z drzewem herbacianym i krem BeECO (słyszałaś może?) głęboko nawilżający, a poza tym stawiam na naturę :D! Zobaczymy, jak na to zareaguje moja skórka...
    Bardzo Ci dziękuje za ten blog i za ten pomysł :* Będę zaglądać codziennie, oczekując niecierpliwie!!
    Negra ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. fantastyczna spódnica! jako top też wygląda ciekawie, i ten kolorek =)

    OdpowiedzUsuń
  74. Uwielbiam czytać Twoje wpisy. Kupiłam sobie nawet szminkę peelingująca z body shop, którą recenzowałaś i jestem zachwycona! W tej ubraniowej propozycji wyglądasz jak elfka. Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  75. Bajecznie wyszlas na tych zdjeciach, jak zwykle pikeknie ;)
    >> Leni<<

    OdpowiedzUsuń
  76. zagladam do Ciebie od jakiegos czasu i musze Ci powiedziec ze uwielbiam ludzi z pasja a twoja jest tak duza az zaraźiwa. Gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Hej jestes piekna dziewczyna o poludniowej urodzie ale te wlosy mimo ze na pewno pieknie zadbane i zdrowe troche Cie przytlaczaja :/ Powinnas postawic na nowoczesna fryzurke typu 'bob' czyli wlosy dlugosci do ramion na pewno odswiezyloby to Twoj wizerunek i dodalo dziewczecego uroku :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.