Na samym poczatku gorące pozdrowienia dla przemiłej czytelniczki ze Starbucksa, która czeka na nowego posta, dla czytelniczki z Empiku, która czyta bloga bardzo długo i wszystkich dziewczyn, które spotykam przypadkiem i które tak znacząco i miło się do mnie uśmiechają:D
Takie spotkania zawsze są strasznie sympatyczne, często zabawne, zwykle kiedy coś kupuję (nawet skarpetki:)) dosłownie zalewa mnie fala ciepła od Was i za to ogromnie dziękuję:).
Kolejny post z serii tych o kosmetykach drogeryjnych- myślę że takie posty zagoszczą na stałe, bo takich kosmetyków też jest coraz więcej.
Mamy ciekawy podkład, puder, błyszczyk i tusz czyli niemal cały zestaw:D
Wczoraj jedna z Was chwaliła CC od Bell, który również u mnie sprawdza się bardzo dobrze, ale dzisiaj Hypoallergenic Mat& Soft Makeup.
Z Polskiej kolorówki drogeryjnej Bell ma najlepsze kolory dla ciepłych dziewczyn- mój kolor CC (toffie) przypomina bardzo obecnie używany kolor Mac NC 37:). Ciężko trafić na takie bardziej żółte, oliwkowe odcienie i dobrze, że Bell zdecydowało się akurat na taką gamę. Takich brakuje nawet u Revlona a z naszych, trochę uzupełnia np róże i pomarańczki w Pierre Rene.
Mat & Soft ma oczywiście matować ale nie jest to pudrowy mat- jeśli liczycie na taki, będziecie musiały sięgnąć np po puder bambusowy. Wykończenie bardziej przypomina mi Maca Pro Longwear i z tego względu trwałość jest również na plus. Podkład jest jednak mniej widoczny na twarzy, bardziej aksamitny, ładniej wtapia się w skórę.
Jest dość gęsty- kryje całkiem ładnie, nie tworzy maski i jest dość lekki, nie czuję go na twarzy i za to ogromny plus. Kolejnym jest zupełny brak zapachu. Ten podkład po prostu nie pachnie i to też bardzo mi się podoba. Nawilża, nie wysusza nie powoduje ściągnięcia. Nie wpłynął na skórę w żaden sposób przy dłuższym stosowaniu. Wcześniej używałam jedynki, obecnie mam trójkę.
Skóra po jego nałożeniu wygląda ślicznie. Byłam miło zaskoczona po pierwszych użyciach i wygląda na to, że jest jednym z najładniej wyglądających podkładów w mojej kolekcji.
To ma być podkład dla alergików ale oprócz braku zapachu, pod względem składu nie różni się od drogeryjnych kolegów, więc u dziewczyn ze skórami problemowymi i skłonnymi może sprawdzać się różnie. Wiele osób jest zadowolonych, zdarzają sie też oczywiście przypadki pozapychane- jak zawsze zależy to od naszej podatności.
Dlatego też jeśli macie skórę suchą- bierzcie spokojnie w ciemno.
Podkład kosztuje około 20zł- opakowanie jest ok, ale pompka mogła by być lepsza.
Catrice Volumizing Lip Booster.
Powąchałam, poczułam miętę i kupiłam:)). Część z Was może pamięta, że mam totalnego fizia na punkcie miętowych produktów do ust. Kiedyś zachwycałam się mietowym błysczykiem Bourjois, później znalazłam mały z Sephory- niestety oba produkty już dawno nie są dostępne, więc od jakiegoś czasu żyłam bez szczypiącego, miętowego błyszczyka:D
Kocham to mrowienie, mrożenie i szczypanie! Uczucie zimna i miętowy zapach. Wiem że dla wielu osób to jest spora wada, ale jeśli lubicie chłodzące produkty to ten błyszczyk z Catrice mieć musicie!
Generalnie lubię Catrice za tak duże zróżnicowanie produktów-w ich szafie mamy dosłownie wszystko! Ostatnio zdziwiłam się mnogością odmian eyelinerów:).
Błyszczyk ma powiększać usta. Oczywiście robi to w jakimś minimalnym stopniu i na pewno są na rynku mocniejsze produkty tego typu (Buxom, Too Faced). Ja na taki efekt nie liczyłam więc delikatne działanie w tym względzie mnie nie rozczarowuje. Efekt i tak jest mocniejszy od imiennika Isa Dory oraz Diora- ten ostatni robi u mnie dokładnie to samo.
Catrice kopiuje wiele produktów innych marek i wydaje mi się, że ten błyszczyk to właśnie takie podejście do Diora. Efekt jest dobry, kolor delikatnie mleczny, ale nie kryjący, opakowanie jak w błyszczykach Bell.
Eveline Celebrites Beauty Matująco- wygładzający puder mineralny.
Wow! Świetny puder z dobrą gąbeczką- z jej pomocą możemy dobrze docisnąć go do skóry, co jak wiemy jest gwarancją utrwalenia makijażu i braku sztucznego, pudrowego efektu. Tutaj generalnie o taki efekt trudno, bo puder ładnie stapia się ze skórą.
Największą zaletą jest ładne krycie- dla mnie to niemal wybawienie bo: wkładam go do torebki i kiedy w końcu podkład zetrze mi się z nosa (katar:)), opuszkiem palca nakładam i wcieram w niego ten puder (kolor golden carmel)- efekt jest w jakimś stopniu taki, jak przy podkładzie mineralnym.
To jest kosmetyk, który naprawdę bardzo pomaga 'na mieście':D
Opakowanie jest super- ładne, solidne i wygodne. Wad tego pudru nie odnotowałam- z drogeryjnych jeden z lepszych jakie miałam, jeśli nie najlepszy!
Eveline Extension Volume .
Kolejny produkt Eveline to tusz. Tym tuszem zarażam znajome, sama mam już kolejne opakowanie. Może dlatego że kocham tusze. Kocham szczególnie te, którymi udaje mi się bez zaciapania powieki pomalować dolne rzęsy, a ten do ich malowania nadaje się idealnie!
Szczoteczka to jedna z bardziej bezpiecznych- nie skleja (a nawet pięknie rozdziela), wyczesuje, nie tworzy pajęczych nóżek.
Ładnie podkręca, unosi, nie obciąża. To nie jest tusz który daje bardzo mocny, dramatyczny efekt. by taki uzyskać musimy posiedzieć nad rzęsami dłużej, bo pierwsze 3 warstwy są raczej lekkie.
Dodatkowo tusz 'rozkręca' się po pierwszych paru dniach- na początku efekt jest u mnie mniej niż zadowalający:D Ale po paru użyciach zaczyna się robić lepiej i lepiej.
Szczoteczka więc jest wyjątkowo udana- silikonowa i przypominajaca ciut bardziej udane szczoteczki Max Factora, tylko w delikatniejszej i bardziej gęstej wersji o cieńszych 'włoskach'.
Trwałość dobra- pod koniec dnia muszę przypadkiem przetrzeć oczy, by coś znalazło się na policzkach.
Niby ciągle mam ochotę wypróbować Volumix z Eveline, ale jakoś zawsze zostaję przy moim:D
Jakie są Wasze drogeryjne hity?
Buziaki
Ala
a ile koszuje ten puder catrice? wyglada na to, że mimo niskich cen kosmetyki catrice sa naprawde dobre
OdpowiedzUsuńto eveline, około 17 zł:)
UsuńAle Ty pięknie elegancko wyglądasz :*
OdpowiedzUsuńAla, Ty malujesz włosy czy to naturalnie masz taki piękny kolor?
OdpowiedzUsuńA.
to mój:)
Usuńbardzo przydatny post! muszę spróbować tego podkładu, w tej chwili używam MAC face&body, ale nie jestem zadowolona...
OdpowiedzUsuńAlinko ja również niedawno Cie widziałam w Galerii Krakowskiej, ale jakoś tak głupio mi było podejść :) a co do kosmetyków drogeryjnych to ostatnio trafiłam na super paletkę z matowymi cieniami z Catrice
OdpowiedzUsuńhaha no ładnie;D
UsuńAlinko! Uwielbiam Twoją osobę i bloga przez Ciebie prowadzonego :) Brakuje mi tylko jednego - Twoich filmików, masz taki piękny, delikatny głos. Czy skończyłaś już z YouTubem czy wrócisz?
OdpowiedzUsuńNa pewno, jak tylko będę miała więcej czasu:))
UsuńCzekamy! :)
UsuńNo i zegarek cudny.. Michael Kors??
OdpowiedzUsuńnie, bruno calvani:)
UsuńMnie Volumix z Eveline uczulił. I poza tym, wcale nie był taki dobry. Owszem, na początku byłam nim oczarowana. Jednak po jakichś 2 tygodniach miałam wrażenie, że ktoś mi go podmienił ... Jeszcze chyba nigdy nie byłam tak rozczarowana kosmetykiem ...
OdpowiedzUsuńOstatnio zastanawiałam się nad zakupem podkładu z Bell. Krem CC ma dla mnie trochę zbyt pudrowe wykończenie. Podobno starsza wersja była lepsza. Szkoda, że nie miałam okazji wypróbować. Rozważałam również zakup podkładu w pompce, ale nie wiedziałam, który wybrać.
A u mnie im starszy tym lepszy- ostatnio miałam tak z jednym opakowaniem 2000 calorie;/
UsuńCc jest delikatniejszy od tego w pompce, ja mam zamiar spróbować jeszcze BB:)
Ja uwielbiam eyeliner z Eveline Celebrities. Jest to jedyny taki produkt, którym bez problemu potrafię zrobić dość szybko równe kreski. Ma świetny pędzelek. Moim ulubieńcem jest również wspomniany przez Ciebie tusz. Bardzo polubiłam się z pudrem Editt Cosmetics, Compact Powder. Kosztuje około 5zł w sklepach typu "wszystko po 4.50", a jest lepszy od tych również z niższej półki, ale czterokrotnie od niego droższych. Opinie na wizażu również ma całkiem dobre. Jestem ciekawa, czy pod względem jakościowym jego skład jest w miarę ok, czy raczej tragiczny. Mogłabyś zerknąć w wolnej chwili? http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21846 Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńEveline Extension Volume mam od chyba roku i ciągle tylko wymieniam na ten sam jak się skończy :)
OdpowiedzUsuńps. ślicznie wyglądasz na ostatnim foto :)
Nie mam pojęcia czemu, ale od Eveline trzymam się z daleka. Mam skórę strasznie skłonną do podrażnień i nawet po Catrice mnie ostatnio wysypało niemiłosiernie. Podoba mi się ten błyszczyk ,jest dość subtelny . No i pewnie jeszcze tej jesieni nabędę podkład z Bell , może będzie mi lepiej służył od tych które miałam dotychczas, choć w przypadku mojej skóry to minerały spisują się najlepiej .
OdpowiedzUsuńMam ten tusz z Eveline, tylko że w zielonej wersji i również jestem z niego bardzo zadowolona (obecnie zużywam drugie opakowanie) :)
OdpowiedzUsuńMam ten podkład i jest genialny!
OdpowiedzUsuńCo to za piękna spódnica, którą masz na zdjęciu?
OdpowiedzUsuńDołączam się do pytania! :)
UsuńI ja pytam.
UsuńZ koła czy litera A?
Wygląda na bardzo ładną. Kojarzy mi się z ubiełoroczną kolekcją zary, którą na wieszak odłożyłam i teraz bardzo żałuję :-(((
:-)
lidka
aaa ale masz piekne wlosy! cała jesteś piękna! :D
OdpowiedzUsuńNie mam nic z tych rzeczy zatem trzeba to zmienić :D
OdpowiedzUsuńMam nieco inne pytanko. Od trzech lat jestem wierna minerałom i jakos nigdy nie potrzebowalam bardzo dobrego korektora, no ale chyba czas pomyslec nad czyms pod oczy. Problem w tym, ze u mnie nic z mineralami nie wspolpracuje. Korektor catrice, ktory ma bardzo dobre opinie, stosowany punktowo na niedoskonalosci i pod/na mineraly wyglada bardzo zle. I to raczej nie kwestia aplikacji, bo probowalam juz na wszystkie sposoby. Catrice jest pod oczy za ciezki, zbiera sie, ale mam wrazenie ze nic na te mineraly sie nie nadaje. Zatem zostaja tylko korektory mineralne? Radzisz sobie z tym jakos?
OdpowiedzUsuńCo do korektorów to sama mam ogromny problem, żeby współgrał z moją cera i żeby podkład mineralny też dobrze na nim wyglądał. Naprawdę, to kwestia indywidualna i trzeba testować, testować i jeszcze raz testować. Te, co blogerki i czytelniczki wychwalają pod niebiosa nie raz okazywały się w moim przypadku bublem. Nie zrażaj się! :)
UsuńDita u mnie dobrze wyglądał gosh w pędzelku- nie kryje mocno ale pod oczy dla mnie i tak jest najlepszy.
UsuńNa niedoskonałości może pro longwear albo nyx photogenic- oba musisz jednak sprawdzić na żywo, pierwszy będzie lepiej leżał pod drugi na minerały.
Z tych pod oczy lubię jeszcze Misslyn, Flormar i Lumene- jeśli się na nie natkniesz to też sprawdzaj:)
Dziewczyny, jakiś czas temu napisałam do Ali z identycznym problemem. Poleciła mi wtedy korektor pod oczy Gosh Click'n Conceal i faktycznie, jest genialny :) To jedyny korektor, który mi z minerałkami współpracuje. A co do korektorów mineralnych, to w moim przypadku na przebarwienia i niespodzianki jak najbardziej, ale pod oczy nie sprawdzają się w ogóle :/
UsuńJupi:>>>
UsuńTo w takim razie bede testować, dziękuję ;)
Usuńu mnie korektor mineralny z bell super współgra z anabelkami :)
UsuńAlinko, polecasz może kremy BB z Ziai?
OdpowiedzUsuńMam tusz i puder Eveline. I prawda, są świetne, również ze względu na cenę :) Koniecznie muszę wypróbować ten podkład.
OdpowiedzUsuńO o tym błyszczyku Catrice jeszcze nie słyszałam:) ja mam ten w tubce:) Chętnie się też przyjrzę pudrowi:)
OdpowiedzUsuńAlinko,przepraszam,że nie na temat,ale mam dość pilne,krótkie pytanie.Ostatnio odkryłam zielarsko-kosmetyczny sklep blisko domu i dzięki temu zmieniłam swój krem pod podkład,który nakładam na suche policzki na brzozowy krem sylveco,to był strzał w 10.Dostałam próbke kremu flos leku na tłuste czoło,ale czytałam o nim dość niepochlebne opinie..polecasz może jakieś naturalne kremy matujące na tłustą skórę (czoło przede wszystkim) ? Gdzieś czytałam,ze dobry będzie ten drugi krem z sylveco,ale sama już nie wiem.Byłabym wdzięczna za pomoc ♥
OdpowiedzUsuńKochana ja nie miałam ale może: http://www.sklep.bioarp.pl/pl/p/EC-LAB-matujacy-krem-do-twarzy-dla-problematycznej-i-tlustej-skory-organiczny-ekstrakt-z-irysa,-organiczny-ekstrakt-z-oczaru-wirginijskiego,-organiczny-olej-ze-slodkich-migdalow-bez-parabenow-i-silikonow/1606
Usuńhttp://planchet.pl/twarz/167-so-bio-etic-matujacy-krem-z-bio-aloesem-do-skory-tlustej.html?gclid=CjwKEAjw7O6vBRDpi7O-8OWSkwESJACNFsgxSrM8LarwHOW3uDyvj_TjUEaOO-CG964WPdUiq-kV4xoCdtHw_wcB
http://cuda.pl/pl_PL/p/Baikal-Herbals-Krem-matujacy-do-twarzy-na-dzien-do-cery-tlustej-50-ml/262?gclid=CjwKEAjw7O6vBRDpi7O-8OWSkwESJACNFsgxkmrCU8evxfbuV-O8x6UZzT0rwCA4L8gw0lrWETWPXhoCWizw_wcB
U mnie sprawdziło się lepiej nawilżanie cery pod makijaż (serum, takie typowo wodne) a po uzyciu podkładu czy BB odcisniecie go po paru minutach bibułką i użycie tego cudownego silnie matujacego naturalnego pudru http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=62291 A cerę mam bardzo tłustą, pozdrawiam! (No i kusi mnie frakcja o jakiej Alinka pisała w poprzednim poście) Mei
UsuńAlinko, używam Volume Extension od dawna- polecałam Ci go nawet kiedyś w jakimś komentarzu:) Tusz jest MEGA! A ostatnio skusiłam się właśnie na Volumixa i powiem szczerze, że Volume Extension o wiele wiele lepszy!!!<3. Volumix tak nie pogrubia, wydłuża na pewno nie lepiej od Extension a do tego powieki górne i dolne uciapkane;)-pomimo wprawy;). Pozdrawiam serdecznie<3. P.S. Uwielbiam ten blog<3 Anka
OdpowiedzUsuńMiałam ten puder z lusterkiem i co mi się najbardziej podobało to to,że pięknie i elegancko sie prezentował :)
OdpowiedzUsuńJejku, przestań tak ślicznie wyglądać! :D
OdpowiedzUsuńMiałam ten tusz z Eveline, bardzo dobrze go wspominam, niestety trochę mi się osypywał. Moje drogeryjne hity to zdecydowanie rozświetlacz z Lovely i kredka do oczu z Gosha(polecona przez Ciebie <3)
Droga Alino
OdpowiedzUsuńNiezmiernie zazdroszczę mieszkankom Krakowa drogrerii, o kótrej tak często wspominasz. Niestety nie po drodze mam do Krakowa. Stąd moja prośba, aby zapytać czytelniczki, jakie drogerie godne polecenia są w ich miastach. Ja mieszkam we Wrocławiu od 4 lat i nie trafiłam jeszcze na drogerię wartą uwagi.
pozdrawiam
Zan może ktoś da znać, wczoraj dziewczyny pisały trochę o warszawie;)
UsuńTen puder juz wielokrotnie gościł w mojej kosmetyczce i byłam z niego bardzo zadowolona, bo pięknie prezentował się na twarzy i był naprawdę trwały :) A gąbeczka, która jest do niego dołączona świetnie sprawdza się na mieście :) Warto go wypróbować, bo moim zdaniem jest to jeden z najlepszych pudrów drogeryjnych :)
OdpowiedzUsuńNawet nie wiedziałam, że jest taki podkład :))
OdpowiedzUsuńczuję się bardzo zaintrygowana ;> powiedz mi tylko Alu, jeśli się orientujesz, jak jest z bardzo jasnymi żółtymi odcieniami tego podkładu z Bell, znajdą się jakieś?.. a trwałość matu po pudrze eveline jak oceniasz? dla tłustego nosa się nada? :)
OdpowiedzUsuńSkoro już piszę, a dawno tego nie robiłam, to dodam tylko, że dzięki Tobie pomalowałam się sama na swój ślub i byłam w szoku, że udało mi się to tak ładnie (makijaż dla wypukłych oczu, też dzięki Tobie mam Rose Golden ^^) - jesteś najlepsza :*
Pozdrawiam, gocharomanowsk@
dla tłustego nosa najlepiej: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=63157 + puder:)
Usuńkurcze te jasne chyba też są żółte ale mogą ciemnieć, musisz sprawdzić na żywo- a jak nie to true match ma super jasne zółte kolory.
Wow no to gratuluję i bardzo sie cieszę:D Super że rose golden się sprawdziła, ja sama bardzo często z niej korzystam i kocham luster!
Używam innego podkładu marki Bell i jest zdecydowanie moim ulubieńcem i odkryciem roku 2015 ;)
OdpowiedzUsuńTym błyszczykiem miętowym mnie zainteresowałaś,rozejrzę się za nim.
Pozdrawiam.
Ten puder muszę wypróbować, wygląda świetnie.
OdpowiedzUsuńAkurat konczy mi sie tusz, podklad no i puder wiec trzeba bedzie wyprobowac!
OdpowiedzUsuńNo i oczywiscie pieknie wygladasz!
Pozdrawiam serdecznie 😘
Witaj. Postanowiłam do Ciebie napisać, ponieważ odkąd śledzę Cię ponad 3 lata wiem, że niejedną głowę uratowałaś :)Przepraszam za wiadomość, wiem, że masz też inne sprawy na głowie, ale do rzeczy. Wrzesień 2013 zaczęły mi wypadać włosy, zaczęłam tyć – byłam u dermatologa, bez skutku, tłumaczyłam sobie to stresem maturalnym. W czerwcu 2014 zemdlałam, ot tak po prostu. Neurolog, kardiolog – wszystko ok. Skierowanie do szpitala - nie kwalifikuje się, więc załatwiałam wszystko prywatnie i szybko. Okres grudzień – marzec 2015 miałam cały czas ropną angine, odporność bardzo słaba, ciągły antybiotyk. Włosy nadal mi wylatywały. Wiosna/lato 2015 włosy lecą garściami –garść jak myję, garść jak susze i garść jak czeszę. Włosy myję codziennie rano, bo wieczorem gdy umyję to rano są bardzo tłuste, oklapnięte. Katuję ich już tak 6 rok. Używam tylko do mycia yves rocher na objętość, odżywkę nivea long repair, i maski kallosa. Już raczej nie eksperymentuję bardzo. Na długość olejek ze słodkich migdałów, na skalp olejek z green pharmacy ze skrzypem. Czerwiec to czas kuracji” merz special. Postanowiłam, że wybiorę się do Trychologa. Wizyte w Warszawie miałam 17.09.2015, badania : morfologia, żelazo, TSH, FT3, FT4 oraz hormony prolaktyna, testosteron i andriostendion (nie mam wyników tego jeszcze). Zupełnie się nie spodziewałam tego, że wynik będzie jednoznaczny : poziom TSH 5.990 a norma : 0.270 – 4.200 – efekt mam niedoczynność tarczycy. Jeżeli chodzi o hormony to testosteron 85.94 (norma 6-80), prolaktyna 19.41 (norma 4.79-23.3). Czyli mam podwyższony testosteron i poziom TSH. Badania robiłam w poniedziałek, trychologa miałam w czwartek. Okazalo się, że mam zaczopowane ujścia włosów, dlatego mi się szybko przetłuszcza skóra. Wyrasta mi ok. 2 włosy czasami 3 sa tez pojedyncze, ale np. nie mogą się wybić przez tą tłustą skóre głowy. Zalecenia : peeling enzymatyczny DSD de luxe 1.3, szampon 1 mycie ziaja wlosy tłuste, 2 mycie nubeo essetia na zmianę z 1 mycie ziaja wlosy tłuste, 2 mycie siarkowy zdrój. Odzywka jakaś z kreatyną i kolagenem, na noc ampułki seboradin Niger. Suplementy amocon do picia, drożdze, po 2 mc revalid i cynk, po 2 mc vitapil. Pani powiedziała mi żebym ograniczyła olejowanie do 1 raz w tygodniu, nie używała peelingu szampon+cukier bo on mi nic nie pomoże, a tym bardziej nie używała kawy. Mówi, że często dziewczyny tak opisują co robią a wiedzą na pewno z blogów :D Powiedziała również, że gdy będę już miała wynik w przyszłym tyg. Adriostendionu to jeżeli będzie on powiększony to mogę mieć w przyszłości łysienie androgenowe. Moje pytanie brzmi co na ten temat sądzisz/co uważasz, znasz tańszą wersję peelingu enzymatycznego(135zl)?
OdpowiedzUsuńPosiadam kwas salicylowy w domu chciałabym zrobić lub znaleźć tańszy odpowiendik tego peelingu szamponu, powiedziała mi, że cukier mi nic nie da, musze zadziałać czymś mocniejszym żeby „roztopić” ten tłuszcz. Szampon nubeo essetia to bardzo delikatny ziołowy szampon czy znasz jakiś zamiennik? Może aloesowa equilibra?? Nie mam pojęcia, wiadomo siarkowy zdrój to już mocniejszy szampon. Polecasz również jakieś maski odżywki kreatynowe , z kolagenem? Uzywam tylko maski kallosa kreatyn i teraz hair botox. Odżywki z Garniera odpadają mam po nich puch. Kazała obciąć również 10 cm włosów a mam długie za łopatki, naturalne, falowane lekko, męczone suszarką i od czasu do czasu prostownicą. Bardzo Cie proszę o rade :)Dodam tez, że jutro mam wizytę u endokrynologa. Pozdrawiam i ściskam!
karolina3107@wp.pl
Kochana trzymam kciuki za wyniki:))
Usuńto co musisz zobaczyć to salicylol i squamax- na razie możesz spróbować ich, być może okaże się że nie ma sesnu wydawać tyle na peeling:)
szampon z kwasem salicylowym to np:http://prostoznatury.pl/pl/p/-Paraderm-Salic-szampon-keratolityczny-z-kwasem-salicylowym-3-i-ichtiolem-150-g/788
Aloesowa equlibria może być ok, ale jeśli opłaca się coś kupować to na pewno to w wersji do skóry tłustej: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=4778
to jest prawdziwy geniusz, powinien Ci pomóc. Co do odżywki- skąd dokładnie takie składowe zalecenia?:D Wieczorkiem jeszcze pomyślę i jakby co odpowiem:*
Jejku dziękuje Ci za taką szybką odpowiedz! Jestes Kochana<3
UsuńSzampon delikatny który został mi polecony http://www.nubea.it/pl/treatments/product-range/anti-hairloss-adjuvant-shampoo, i szukam jakiegoś zamiennika, ponieważ ciężko go dostać i jest nie wydajny dla mnie, ponieważ szybko na ogól kończe szampony:D. Jeżeli mam na zmianę używać szamponu delikatnego( ten polecony nubea) i mocnego( siarkowy zdrój, jego zakupię bo jest w aptekach łatwo dostępny), to pomyślałam, że może mi coś polecisz delikatnego, albo może spróbować dziecięcy johnsons baby? Babydream z rossmanna odpada, nie sprawdził się u mnie. Jeżeli chodzi o peeling, to Pani wytłumaczyła mi że cukier+szampon sie u mnie nie sprawdzi, potrzebuję mocniejszego z kwasem salicylowym, żeby potrzymać na skórze 15 minut żeby działał, rozpuszczał. Ogólnie mam dość suche włosy na długości(za łopatki), często się puszące ( ratuje mnie long repair i polecona przez Ciebie hair botox:), olej ze słodkich migdałów). Własnie z tego względu na tę suchość Pani zwróciła mi uwagę i poleciła mi odżywki z kreatyną i kolagenem, mówiła też zebym popytała w salonach fryzjerskich o lepsze wersje niż drogeryjne. Zaś skóra głowy szybko mi się przetłuszcza. Włosy mam średnioporowate. Jutro zaopatrze się w ten salicylol lub squamax, szampon siarkowy zdrój. Myślę, że ten szampon z kwasem to przy używaniu tego np, salicylolu mógłby mnie podrażnic, za dużo używałabym wysuszających rzeczy;/ Chyba,że szampon z kwasem zamiast tego"peelingu". Wiem, że Ty na pewno coś zaradzisz :) Proszę napisz jakbyś to widziała, buziaki:*
Mam tusz Eveline i jest całkiem w porządku, zważywszy na to, że lubię naturalny efekt. Jest podobny do mojego dotychczasowego faworyta z Lovely (niebieski). Nie umiem powiedzieć, który lubię bardziej :)
OdpowiedzUsuńKusisz tym pudrem mineralnym. Używam tylko podkładu z Meow ale przydałoby się coś do szybkiego poprawienia. Tylko jak z kolorami...Musze popatrzeć :)
tusz fiberlast eveline jest podobno dobry a podkład chętnie wypróbuję bo nie jestem przyzwyczajona do makijażu i jest niedrogi więc nie będzie mi żal wypróbować
OdpowiedzUsuńten puder Eveline bardzo mnie zainteresował :D Mam dokładnie taki sam problem jak Ty Alu - w środku dnia orientuję się, że minerałków na nosie już nie ma :P Na początku starałam się nosić próbkę podkładu AM i dokładać, ale nie wyglądało to dobrze, bo podkład na twarzy był już troszkę zważony i dokładanie nowej warstwy tylko pogarszało sprawę. Może ten się sprawdzi? :)
OdpowiedzUsuńNa fali chciałam podziękować za SteamCream. Jest cudowny! Od dawna (a kupowałam dużo różnych kremów, mazideł) nie czułam się tak przyjemnie na buzi!
OdpowiedzUsuńMam jeszcze pytanie: dużo się uśmiecham i mam zmarszczki mimiczne pod oczami i zbiera mi się tam każdy korektor. Polecasz jakiś dobry krem pod oczy? Z góry dziękuję:)
Och ja teraz mam już kolejny słoiczek:)) też go lubię:)
UsuńA jakich korektorów używałaś?
:-)
UsuńPróbowałam Diorskin Nude, Dermacol, Garnier i Lasting Perfection. Wszystkie podkreślają mi zmarszczki i zbierają się w załamaniu (akurat pod okiem, więc mam do wyboru śliczną pandę, lub piękne zmarszczki ;) ). Używałam pod oczy kremów z Ziaji, L'oreala, Dermiki, Dermalogici i wielu innych. Twoje porady zawsze mi się sprawdzają, dużo kosmetyków kupiłam dzięki Tobie i jeszcze ani razu (!!) nie byłam niezadowolona! Dlatego zamiast szukać po internetach, wreszcie się przełamałam, żeby zapytać...
Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. Dorzuciłabym tusze z Max Factor i Volume Milion Lashes z Loreal.
OdpowiedzUsuńWitaj Alinko, bardzo zaciekawił mnie post z kwasem glikolowym, który ostatnio pojawił się na blogu. Sama miałam serie z kwasami wykonywaną u kosmetyczki, stan skóry bardzo sie poprawił ale niestety zostały jeszcze widoczne blizny... Chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o tym jak Ty wykonujesz ten zabieg, czym nakładasz kwas na twarz i czym ja neutralizujesz po zabiegu? z góry dziękuje i pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńMam ten podkład z Bell i nie cierpię go, ciemnieje po kilku chwilach i nawet najjaśniejszy odcień się u mnie nie sprawdza.
OdpowiedzUsuńJa jestem ciekawa jak czyścisz swoje pędzelki. Do był by fajny post na ten temat ;) ^^
OdpowiedzUsuńO nie, tylko nie ten puder :P miałam go dobre dwa lata temu i bardzo się nie polubiliśmy. Za to tusz uwielbiam, mam go ponad miesiąc i zdecydowanie podbił moje serce - głównie tym, że ani trochę nie skleja mi rzęs, a nawet ładnie je rozdziela i rozczesuje. No i tym podkładem mnie zaciekawiłaś, teraz będę się zastanawiać czy kupic go, czy jednak wypróbować minerały. Może wypróbuje oba :) Chociaż w sumie po dzisiejszej wizycie w Pigmencie postanowiłam, ze nie kupię żadnego kosmetyku do końca roku :P
OdpowiedzUsuńO produktach z Catrice zrobiło się bardzo głośno...
OdpowiedzUsuńAlinko, musisz koniecznie wypróbować tusz Eveline Big Volume w złotym opakowaniu. Używałam już niejednego tuszu w mojej karierze, ostatnio zachwycałam się l'oréal false lash wings, ale to jaki efekt daje ten od Eveline i to za 16 zł jest nieprawdopodobne. Idealnie rozdziela rzęsy, pięknie wydłuża, a przy użyciu zalotki oraz pionowym tuszowaniu genialnie podkręca. Coś niesamowitego! Do tego bardzo ładna czerń, nigdy nic mi się nie posypało, nie odbiło, no cudo po prostu. Moje cienkie i krótkie rzęsy e końcu jakoś wyglądają. Mogę polecić z czystym sumieniem! :)
OdpowiedzUsuńAlinko co masz na ustach?
OdpowiedzUsuńDziewczyny wiecie może gdzie kupie oryginalne kosmetyki Kerastase ? Ceny na Allegro i rożnych stronach internetowych są podejrzane, a ja nie chciałabym kupic podróbki... Z gory dziękuje za odpowiedz! ;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńW salonach i na stoiskach fryzjerskich
UsuńAlinko, mam pytanie odnośnie frakcji sojowej- zadawałam je już, ale nie wiem czy odpisujesz na stare pytania, czy tylko na te pod nowymi postami. ;-) Wklejam je więc raz jeszcze.
OdpowiedzUsuńA co z osobami, które nie używają podkładu/ kremu bb? ;-) Nie czuję się komfortowo, mając coś na całej twarzy, więc zwykle nakładam korektor na wszelkie problematyczne miejsca i pod oczy oraz puder na całą twarz. Mam skórę mieszaną/ tłustą. Czy pod sam puder (no i te kilka plamek korektora) frakcja się sprawdzi?
I czy można jej normalnie używać na co dzień, nie trzeba robić jakichś przerw czy coś? ;-)
tak jak najbardziej, myślę że było by sens spróbować:)
Usuń"żyłam bez szczypiącego, miętowego błyszczyka" - rozbroiłaś mnie tym zdaniem :D :D :D Dzięki! ;*
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Kasia
puder eveline - kończę już 5 opakowanie i kupię następne ;)
OdpowiedzUsuńa fluid bell muszę poznać!
Mój ulubieniec drogeryjny to żółty tusz z Lovely ;)
OdpowiedzUsuńaaaa skąd masz tyle balonów?? jak słoodko ;) ostatnie zdjęcie prześliczne :)
OdpowiedzUsuńA ja jestem ciekawa jakich stron internetowych/ blogów/ aplikacji używasz/przegladasz najczesciej ?
OdpowiedzUsuńoj na blogi nie mam czasu a z aplikacji korzystam też bardzo mało:)
UsuńHej ! Albo jestem ślepa, albo nie wiem... Jaki jest nr tego błyszczyka? Dzięki!!! Pzdr Wiedźma
OdpowiedzUsuńjest tylko jeden- mleczny:)
Usuńczy ten podklad nadaje sie na nadchodzace jesienno-zimowe okresy ? :) nie wiem czy mozna uzywac lekkiego podkladu 'letniego' (bourjois healthy mix) na jesien/zime... chyba,ze z ciezszym kremem. Co o tym sadzisz?
OdpowiedzUsuńCzytasz mi w myślach! Zastanawiałam się nad zakupem tego podkładu i tego pudru:)
OdpowiedzUsuńU mnie hit to paletka Catrice do brwi i tusz Maybelline Lash Sensational:)
Alinko.. Umyłam włosy odżywką z dodatkiem białej glinki. Zauważyłam już w trakcie spłukiwania, że są strasznie ciężkie i "tępe" w dotyku. Po wyschnięciu to samo, a do tego matowe i niedomyte.. Jakie mogą być tego przyczyny?
OdpowiedzUsuńProszę o poradę :*
za duzo glinki :-)
Usuńtak czytam komentarze i Twoje odpowiedzi Alinko i jestem pid wrazeniem jak Ty traktujesz super tdn blog, czuc ze robisz to dla nad i jestes po poscie z nami, czytasz i odpowiadasz na latwe i trudne pytania, naprawde szacun jsstes bardzo serdeczna osobka. Rzadko spotykane!
UsuńKochana anonimek ma racje- za dużo glinki, spróbuj mniejszą ilość, wystarczy odrobinka;)
UsuńPróbowałam z mniejszą ilością glinki - lepiej, ale włosy wyglądały na tłuste i były ciężkie..
UsuńPróbuję jeszcze z inną odżywką.
Dziękuję Kochana za odpowiedź :*
Hej;)
OdpowiedzUsuńZastanawiam się, czy do podkładu mineralnego matującego annabelle zamówić sobie flat top czy kabuki też z annabelle? Czym różni się efekt? Czy zwykły kabuki do pudru/ pędzel do pudru poradzą sobie z minerałkami?
A może zamiast Annabelle lepiej kupić Kavai?
Ja kupiłam flat topa razem z minerałami AM i to był błąd - efekt u mnie jest bardzo nienaturalny. Nakładam bardzo małe ilości, myślę, że to wina pędzla ;-)
UsuńFlat top mocniej kryje, kabuki daje bardziej rozproszony efekt - także tutaj wybór zależnie od potrzeb.
UsuńJa mam flat topa annabelle i bardzo sobie chwalę, z tego co słyszę wiele osób jest z niego zadowolonych. Anonimie z 13:58, czy strzepujesz podkład z pędzla przed nałożeniem?
ja do minerałów najbardziej lubię flat top z hakuro- http://www.alinarose.pl/2015/04/co-kupic-w-rossmanie-i-najlepsze-pedzle.html
Usuńnajwygodniej wciera się nim minerałki w skórę:)
Rozważę go. A jakbys porównała jakość pędzli Kavai annabelle i ecotools?
UsuńCzym różni się efekt po flat topie od kabuki?
Anonim z 20:53 odpowiedział Ci już na pytanie odnośnie efektu:)
UsuńKiedy pisałam komentarz odpowiedź nie była jeszcze widoczna. Dziękuję za pomoc dziewczyny. Pozostaje mi jeszcze wybór marki.
Usuń1. Pędzel do podkładu (flat top lub kabuki): Kavai/ Annabelle/ ew. Ecotools
2. Pędzelki do cieni: Annabelle/ Ecotools/Kavai, albo real techniques/ zoeva/ hakuro.
Jakbyś mogła porównać te marki. :) Czy te tańsze bardzo różnią się od droższych?
Cześć Alinko,
OdpowiedzUsuńMam pytanie z zupełnie innej beczki. Jakie białko - izolat polecasz?
kochana to w gruncie rzeczy zależy od preferowanego smaku- dobre jakościowo są my protein, scitec nutrition, FA, nasz olimp:)
UsuńO podkład z Bell muszę koniecznie zobaczyć. Inne podkłądy z Bell również są bardzo ciekawe i przyjemne w używaniu :)
OdpowiedzUsuńCześć, Alinko!
OdpowiedzUsuńSiostra miała puder z Eveline, o którym piszesz w tym poście i bardzo go sobie chwaliła, może też się skuszę :) A tak przy okazji - czy pomadki Nyx Soft Matte Lipcream zasychają na ustach? Nie chcę przy powitaniu zostawić komuś śladu na policzku :D I czy osobie o lekko żółtym zabarwieniu karnacji, brązowych oczach i włosach będzie pasował odcień Stockholm? Jak uważasz? :)
Ola
Kochana niestety nie zasychają- jeśli zależy ci na takiej niezmywalnej to zerknij do sephory- mają fajną serię trwałych szminek:) maty ze sleeka w opakowaniu jak błyszczyki tez są trwalsze:)
UsuńSzkoda, bo mają przepiękne odcienie :( Zerknę sobie w poniedziałek, dziękuję Ci baardzo, jesteś kochana! :*
UsuńOla
Alino, chciałabym Cię poprosić o radę. Od niedawna pracuję w miejscu, gdzie jest sporo kurzu i zauważyłam, że stan mojej cery zaczął się pogarszać. Dodam, że w trakcie pracy nie za bardzo mam możliwość odświeżenia skóry, poza tym do pracy chodzę umalowana, bo mam trądzik różowaty i po prostu lepiej czuję się mając nałożony podkład. Czy jest coś, co mogłabym zrobić żeby zapobiec powstawaniu nowych "niespodzianek"? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź ;) Pozdrawiam, Kasia.
OdpowiedzUsuńJa na Twoim miejscu bym się skupiła na codziennym, dokładnym oczyszczaniu cery
UsuńKasiu ja miałam to kiedy dłużej pracowałam w konserwacji- w końcu pomimo różnych prób nie udało mi sie, wymyślić nic szczególnie konkretnego- moim zdaniem to że chodzisz do pracy w podkładzie to plus a dokładniej kolejna warstwa ochronna. tak jak pisze anonimek oczyszczanie tu będzie podstawą- może jakiś enzymatyczny peeling (ava ma teraz nowy), może oprócz tego jakiś delikatny tonik z kwasami. Czasem jest też tak, że nie tylko mocne zakurzenie miejsca ma wspływ na pogorszenie cery, ale wiele innych rzeczy które często towarzyszą zmianie pracy- mniej snu, inne posiłki itp:) pomyśl jeszcze o czystku, hydrolat na pewno pomoże na powstałe niespodzianki:)
UsuńDziękuję bardzo za rady, z pewnością skorzystam. :)
UsuńChyba skuszę się na podkład :) Po mojej pierwszej nieudanej próbie z niestety za ciemnym podkładem trzymałam się od nich z daleka, może tym razem drugie podejście mnie nie zawiedzie.
OdpowiedzUsuńDroga Alino oraz czytające ten blog Dziewczyny - ogromnie proszę o radę i pomoc!!!
OdpowiedzUsuńMam 31 lat i odkąd pamiętam borykam się z trądzikiem. Mam cerę tłustą/mieszaną.
Trzy lata temu odstawiłam antykoncepcję - wysyp był na tyle silny, że musiałam brać antybiotyk (z domu nie dałam rady wyjść, żeby ludzi nie straszyć i załamana swoim wyglądem znowu wróciłam do plastrów evra). Niestety mimo stosowania filtrów spf 50 nabawiłam się przebarwień. Z całej gamy wypróbowanych kremów, maści, zabiegów w gabinetach został mi jeszcze tylko cosmelan, nad którym cały czas się zastanawiam.
Chciałam Ciebie Alino i Dziewczyny po pierwsze prosić o polecenie naprawdę dobrego dermatologa w Krakowie. Śmieję się, że powinnam mieć kartę stałego klienta w nfz, tylu dermatologów zdążyłam "zaliczyć" :) Niestety jak widać bez skutecznie :(
Wchodzę do gabinetu i słyszę, że trądziku nie da się wyleczyć, zostaje mi przepisana izotretynoina i po wizycie. Żadnych badań, żadnego dokładnego wywiadu z pacjentem czy choćby nawet obejrzenia mojej buzi:(
Dopóki nie trafię na lekarza, który mi pomoże (mam nadzieję z Twoją Alino i Dziewczyn pomocą) ratuję się kryjącym makijażem (który nie wiele pomaga, ale psychicznie czuję się lepiej, że robię cokolwiek, żeby lepiej wyglądać) i tutaj moje drugie pytanie, a w zasadzie kilka pytań dotyczących kolorówki.
Czy filtry zawarte w kosmetykach, które stosuję sumują się? Czy tak naprawdę ostatni nakładany na skórę kosmetyk z filtrem chroni moją buzię na tyle na ile ma w składzie spf?
Używam filtrów JMO spf 30 (zaczerpniętego z bloga :P), na filtr nakładam fluid pharmaceris spf 50 i posiłkuję się korektorem catrice w miejscach, w których fluid nie wystarczy czyli w 70% mojej twarzy.
Wyczytałam gdzieś, że ostatni nakładany na skórę kosmetyk daje ochronę i zastanawiam się czy jest sens stosowania filtru JMO jeśli teoretycznie ochronę zapewnia mi tylko fluid?
Chciałam przerzucić się na kosmetyki mineralne, ale nie wiem czy przy moich przebarwieniach znajdę odpowiednią w nich ochronę. Czy są w ogóle fluidy mineralne z faktorem, które dobrze by kryły i nie zapychały buzi? Niestety nie znalazłam nic w internecie. Zastanawiam się też nad kupnem matującego pudru mineralnego. Po nałożeniu JMO i fluidu skóra świeci mi się w zasadzie od razu. Znalazłam w sephorze fluid "bare minerals ready fdt spf 20". Nie wiem tylko jak z jego aplikacją? Czy nakładając puder nie "zetrę" wcześniej nałożonego faktora i fluidu?
Zachwycił mnie Alino post o frakcji sojowe i już się ucieszyłam, że oto znalazłam rozwiązanie na zmatowienie cery, ale w jednym z komentarzy napisałaś, że nie ma sensu nakładać frakcji pod filtry, bo i tak sobie z nimi nie poradzi. A czy mogłabym np. zamiast filtra JMO nakładać frakcję, na to fluid mineralny z faktorem (jeśli mi oczywiście polecisz jakiś godny uwagi) i na to puder mineralny z faktorem? Czy wtedy ochrona buzi i przebarwień będzie wystarczająca?
Uff upisałam się, ale to już wszystko i mam nadzieję, że nie zasnęłaś Alinko czytając ten komentarz :)
Pozdrawiam ciepło i z góry bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź!!!!
Hej Kochana:) Nie, filtry się nie sumują i jeśli masz cerę bardzo wrażliwą na przebarwienia być może warto było by rozważyć zmianę na spf 50 np matujący vichy lub lrp- wtedy nie tylko unikniesz problemów ze świeceniem ale też ochrona będzie na 100% odpowiednia.
UsuńJMO jest super, ale jeśli zależy ci na mocnej ochronie to kiedy już go skończysz weź sie za pięćdziesiątkę:) póki co odpowiedni byŻ by dla ciebie matujący podkład mineralny ale na ochronę z tej strony nie ma co liczyć- spf 20 to nic konkretnego. do wyboru jest matujący anabelle i amilie- matujący z bare minerals jest w moim odczuciu ciut gorszy od obu:)
Poszukałam trochę i podsunę ci tą panią; http://www.znanylekarz.pl/agnieszka-gomolinska/specjalista-medycyny-naturalnej/krakow duże nadzieje daje wpis pierwszej pacjentki o 3 miesięcznej diagnostyce- trądzik da się wyleczyć ale trzeba poznać przyczyny i właśnie takie badania u Ciebie też by się przydały:D
Wcześniej pod fluid pharmaceris spf 50 używałam antheliox spf 50, ale mimo licznych prób nie mogłam go rozprowadzić na buzi tak, żeby mi się nie rolował i nie kruszył - miałam wrażenie, że pomimo wymaganej ilości (odmierzałam strzykawką) zostawało go na buzi niewiele (po tym jak się zrolował i wykruszył). Dlatego przerzuciłam się na JMO, bo mimo niższego faktora, ładnie nawilża i jego na buzi, oprócz świecenia, w ogóle nie widać.
UsuńCzyli jeśli dobrze zrozumiałam zarówna podkład jak i puder matujący z mineralnych kosmetyków, w moim przypadku odpada, przez zbyt małą ochronę filtrów?
Ślicznie dziękuję za polecenie lekarza!!! Zaraz w poniedziałek będę dzwonić i może uda mi się jeszcze w tym tygodniu umówić wizytę :)
Pozdrawiam ciepło i jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc!!!
Alina przepraszam, że znowu zawracam ci głowę, ale szukam w sieci fluidu matującego vichy spf 50, o którym pisałaś i znalazłam dwa. Chciałam spytać, który wg ciebie jest lepszy - ten z lewej czy z prawej strony?
Usuńhttp://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=53596
Poproszę o próbkę w aptece - może vichy sprawdzi się lepiej niż lrp, który miałam.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc :)
witam , kiedyś byłam w podobnej sytuacji co Ty ,że szukałam super lekarza z Krakowa, który by mi pomógł pisałam na różnych forach komentarze z prośbą ,żeby ktoś mi dał namiary na dobrego dermatologa , zostałam olana przez ludzi , płakałam , cierpiałam ...w końcu kiedy udało mi sie samej kogoś znaleźć po 12 latach stwierdziłam ,ŻE JUŻ NIGDY NIKOMU NIE POMOGĘ!! bo mnie nikt nie pomógł i zostałam sama ,oprócz lekarza zmieniłam jeszcze wiele rzeczy , jesli chodzi o skórę.
UsuńBardzo sobie chwalę korektor hipoalergiczny od bell ;p
OdpowiedzUsuńPamiętam, że duża ilość pozytywnych recenzji tego pudru zwróciła moją uwagę i dość długo szukałam go w drogeriach, ale ponieważ nie w każdej jest szafa Eveline to bardzo długo nie mogłam znaleźć niemacanego egzemplarza w moim odcieniu i w końcu poddałam się... Trzeba będzie ten błąd naprawić ;)
OdpowiedzUsuńHej, używam podkladu anabelle minerals w kolorze golden light, jakim płynnym podkładem mogę go zastąpić ? Ten pasuje mi idealnie ale wole coś płynnego
OdpowiedzUsuńPuder miałam, ale u mnie z nim klapa. Robił straszne plamy i był zbyt pomarańczowy, jakoś nie mogę sie dopasować do ich gamy kolorystycznej :/ Podkład z przyjemnością wypróbuję bo dzisiaj idę po jakiś :)
OdpowiedzUsuńCo prawda lato się skończyło ale jakby komuś zależało na lekkim podkładzie, który nie zapycha (a mnie zapycha prawie wszystko) to polecam Wibo Matching. Dla niego odstawiłam inne podkłady za "miliardy" złotych ;)))
OdpowiedzUsuńMyślę że za 10zł warto spróbować
Alinko, czy pędzlami z naturalnego włosia mogę nakładać cienie na mokro?
OdpowiedzUsuńTe balony dodają zdjęciom niesamowitego uroku :D
OdpowiedzUsuńZainteresowałaś mnie tuszem Eveline :)
Czy np. naturalny krem oliwkowy ziaja albo olej arganowy mogę stosować pod oczy?
OdpowiedzUsuńJak najbardziej, jesli tylko Cie nie podrazniaja itp. :)
UsuńSkąd jest bluzka, którą masz na sobie?
OdpowiedzUsuńNajwspanialsza Alina jaka znam :*
OdpowiedzUsuńJuz poprosiłam koleżankę o wysłanie mi tuszu :D mam nadzieje, ze nie bedzie sie osypywał :)
Mam wstydliwy problem i proszę o radę...
OdpowiedzUsuńJakis czas temu pogorszyła mi się cera (prawdopodobnie od zmiany żelu do mycia twarzy), wczesniej było w miarę ok. Miałam tylko problemy przed okresem. A niestety jakis czas temu pojawiły mi sie trzy podskórne "wulkany" obok siebie na środku policzka ktore nie dosc, ze wyglądały okropnie to jeszcze bardzo bolały... Minęło juz kilka tygodni a one nie zniknęły (tzn juz nie bolą i nie są az tak fioletowe, ale nadal są wypukłe i widoczne). Wczoraj pojawiła mi się kolejna na brodzie, dzisiaj jest tak okropna jakbym miała tam "coś" , odstaje na kilometr a ludzie w sklepie mi się przyglądali :/ boje się, ze rowniez zostanie mi taka pamiątka jak na policzku. Czy jest na to jakis sposób? Czy powinnam udać się do dermatologa? Proszę o pomoc bo juz naprawdę mam dosc fioletowych "przyjaciół" ;(
Alinko pomóż w temacie dobrego podkładu do cery tłustej, która świeci się już po godzinie od nałożenia podkładu.pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAlinko, mam do Ciebie pytanie :) Co jest w wizażu ważniejsze (piszę jako osoba, która na poważnie chce się tym zająć)? Lepiej zainwestować w dobre jakościowo pędzle (Tom Ford, Chikuhodo, Hakuhodo), czy w lepsze kosmetyki kolorowe (Laura Mercier, Tom Ford, Sisley, Chanel)? Pytam całkiem poważnie, bo nie wiem na czym się bardziej skupić? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Magda.
OdpowiedzUsuńhttps://m.facebook.com/tatuazwroclaw/photos/a.165647966958626.1073741836.161644760692280/442106562646097/?type=1&source=48
OdpowiedzUsuńAlinko ten gabinet chyba wykorzystuje Twoje zdjęcia, tak mi się wydaje, że to Twoje oczko:))
tusz mam od ponad pół roku. Rewelacja, nie ma lepszego
OdpowiedzUsuńZ serii Celebrites Eveline posiadam eyeliner i jestem bardzo zadowolona, muszę zainwestować w puder bo widocznie to hity! :)
OdpowiedzUsuńPamiętam krem BB od Bell- najlepszy krem BB z drogeryjnych. Bell ma w sobie właśnie to, że odcienie podkładów wpadają w żółte tony, są ciepłe i idealne do odcienia mojej skóry. Revlon niestety nie posiada koloru, który jest idealny dla mnie. Zużyję Revlon i chętnie spróbuję ten podkład :)
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam eyeliner Celebrities Eveline - używam go odkąd pamiętam i jest rewelacyjny, a cena? 12 zł w Rossmanie. :)
OdpowiedzUsuńŚwietny i mega przydatny post plus przepiękne zdjęcia! Jesteś ideałem kobiety i blogerki ;-)
OdpowiedzUsuńJakiego podkladu uzyc do cery mieszanej w strone tlusta? Mam cere sklonna do zaskornikow , wypryskow szczegolnie na brodzie. Rzadko uzywam pudru ale jesli juz go naloze to czesto na czoke wystepuja suche skorki. Doradz mi prosze jaki podklad i puder bylby dla mnie najlepszy?
OdpowiedzUsuńNa waptece w ogóle jest taniej, często robię tam zakupy, więc prawdopodobnie cena jest OK - też się czaję na ten peeling :)
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o moje drogeryjne hity to ostatnio zdecydowanie tusz Eveline Megasize Lashes - szczoteczka super podkręca rzęsy i je pogrubia, do tego tusz się nie osypuje. A to wszystko za ok. 13 zł ;)
Ja też uwielbiam miętę. Próbowałas balsamu do ust Carmex? Ja swój kupilam w hebe za ok 5 zł w promocji. Jest bezbarwny,rozkosznie mrowi w usta i ma orzeźwiający miętowy aromat.
OdpowiedzUsuńMoglabys zdradzic, gdzie kupilas ten podklad? Z drogerii wycofuja bell, a w biedronkach nie widzialam niczego z tej serii :( poluje juz na niego dlugo, a nie chcialabym dobierac koloru w ciemno przez internet.
OdpowiedzUsuńBuziaki! :*
O to się zdziwiłam z tym pudrem... ja go mam i strasznie go nie lubie, świece się po nim jak żarówka i jakoś się nie polubiliśmy :/
OdpowiedzUsuńshadesofblondie.blogspot.com
Alinko, wiedz, że dzięki Twojemu wpisowi odkryłam tusz z Eveline, który w końcu spełnia moje oczekiwania i nie opróżnia drastycznie konta :-) Do tej pory jedyny tusz, który się u mnie sprawdzał, czyli nie odbijał się na górnej powiece, nie osypywał i nie oblepiał rzęs, był MF Clump Defy za ok. 60 zł. Dzięki Twojej podpowiedzi mam tusz za niecałe 20 zł, który jest równie dobry! <3
OdpowiedzUsuńJa mam z tej serii Bell krem CC i również świetnie się sprawdza :)
OdpowiedzUsuńNajgorszy jest olej parafinowy w kosmetykach. Marka nie jest tak istotna, co składniki. Przeczytajcie sobie tutaj http://www.goodies.pl/blog/olej-parafinowy-i-oleje-mineralne-czyli-wszystko-co-chcesz-wiedziec-o-skladnikach-kosmetycznych-a-boisz-sie-zapytac/.
OdpowiedzUsuńKupiłam ten puder Eveline, z rozpędu wzięłam również eyeliner Celebrites... w domu zobaczyłam że wziełam VIOLET, zamiast czarnego :P Ale rzeczywiście maluje się nim bardzo wygodnie :)
OdpowiedzUsuńWcześniej uzywałam pudru Lirene, który matował dużo słabiej :)