9 września 2015

Najciekawsze nowości- kolorówka.







Ostatnio pojawiło się u mnie trochę nowości, ale do dzisiejszego posta wybrałam tylko te najciekawsze:).
Na sam początek nowa zalotka termiczna z Sephory. W najbliższym czasie pokażę Wam efekty na rzęsach, oczywiście jestem z niej bardzo zadowolona. Zalotek termicznych łatwiej użyć też na innych, szczególnie dziewczynach które same zalotki nie stosują. Jakoś nie przepadam za podkręcaniem komuś rzęs, a z termiczną zalotką jest o wiele łatwiej:).
Przy okazji posta o zalotce zdradzę Wam też moje sposoby na to jak lepiej się nią posługiwać.






Zalotki uwielbiam a termiczne sprawdzają się ma moich prostych rzęsach jeszcze lepiej niż klasyczne:D


Nowości do ust to kolejny Revlon Colorburst, mat w kolorze 210. Te maty naprawdę dobrze się u mnie sprawdzają- w takiej minimalnej ilości, lekko przetarte, zostawiające na ustach subtelny kolor.
Ta subtelność w tym momencie jest ważna bo 210 to kolor bardzo mocny i nałożony obficie lubi wyglądać u mnie sztucznie. Przetarty i stonowany już nie:).

Inną nowością do ust jest błyszczyk Urban Decay z serii Naked w pięknym kolorze Streak. To ciepły łosoś, niemal delikatny koral.
Muszę przyznać że to zdecydowanie najładniej opakowany błyszczyk w mojej kolekcji ale o wiele bardziej cieszy mnie konsystencja i lekki miętowy posmak. Bardzo miło nawilża a aplikator jest wygodny.
Kolor na ustach wygląda bardzo naturalnie i świetnie pasuje do smoky:).








Ciekawostką jest też nowy produkt Sephory do brwi-Brow Thickener w kolorze brown.
Na razie szukam na niego sposobu- daje bardzo ładne, mięciutkie i pudrowe wykończenie, kolor jest dobry ale końcówka nie tak precyzyjna jak skośny pędzel:)
Potem poprawiam krawędzie korektorem i jeszcze zbieram nadmiar szczoteczką. Eksperymentuję jeszcze z różną ilością produktu bo nakładając prosto z opakowania łatwo przesadzić...

Coś jednak jest w tej miękkości, trochę innej niż ta uzyskana typowymi cieniami, choć teoretycznie nie powinno być między nimi różnicy:).


Od góry: Revlon 210, Sephora Brow Thickener Brown, Naked Lipgloss Streak,  Givenchy Ombre Couture 2.





Jedna z Was poleciła mi temperówkę Misslyn, więc kupiłam jedną na próbę:D Nowością jest też cień w kremie Givenchy Ombre Couture nr 2. O ten cień najczęściej pytacie przy okazji zbliżeń na oczy:).

Rozwiązanie konkursu z Semilac będzie w piątkowym poście;))

Jeśli macie jakieś pytania piszcie śmiało:*


Buziaki


Ala



66 komentarzy:

  1. Prowadzisz coś takiego jak Q&A? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile kosztuje taka zalotka termiczna? Zastanawiałam się nad tą kultową już zalotką od Shu Uemura, i nie wiem, w co lepiej zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Shu osobiście wolę: http://www.shuuemura-usa.com/product/EYELASH-CURLER-S,default,pd.html
      jeśli rzęsy szybko się prostują, niezależnie od tuszu, lepsza będzie termiczna- kosztuje 80zł ale na allegro bywają też tańsze:)

      Usuń
    2. a na jaki rodzaj baterii ona jest? AA czy AAA?

      Usuń
  3. Aluś, mogłabyś polecić mi jakiś wydaaaajny korektor do twarzy i baze do cieni? Obecnie mi się skończyły, miałam na wypróbowanie z Elf, ale są mało wydajne,może przez to że tanie, a zależy mi, by nie wydać na to kosmicznej sumy pieniędzy :). Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana baza do cieni: http://www.alinarose.pl/2014/11/genialna-baza-do-cieni-za-grosze.html
      a korektor zobacz: http://www.alinarose.pl/2013/02/ulubione-korektory-pod-oczy-flormar.html
      nie napisałaś do czego ma być;)
      http://www.alinarose.pl/2015/06/korektory-pod-oczy-hity-i-kit-lumene.html
      http://www.alinarose.pl/2014/03/dwa-korektory-pod-oczy-w-dobrych-cenach.html

      Usuń
    2. Ala, a gdzie kupię tą bazę do cieni? W jakiejś drogerii? A korekto, to głównie by zakryć niedoskonałości, wypryski, zawsze mam z tym problem :(

      Usuń
    3. Tak w drogeriach z miyo, jeśli takich nie masz to poszukaj dax lub virtual:) a jak masz douglasa to na niedoskonałości nyx photogenic concealer, albo kamuflaż z catrice np w hebe:)) jeśli też nie masz to kamuflaż z rimmel:)

      Usuń
  4. Czesc Alinko. Miesiac temu przestalam używac odzywki eveline 8w1 i moje paznokcie sa teraz w oplakanym stanie. Sa lamliwe i koszmarnie sie rozdwajaja. W przyszlym tygodniu wyjezdzam na 2 tyg urlop, wiec chcialabym miec ladne paznokcie. Nie lubie tipsow, wiec myslalam o utwardzeniu za pomoca żelu. Co o tym sadzisz? Czy zel na rozdwojonym paznokciu nie odprysnie zbyt szybko? Czy jest szansa, ze 2 tyg utrzyma sie na paznokciu? Bede wdzieczna za odpowiedz.
    Ps. Uwielbiam Twojego bloga!! :-)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana szansa jest, zależy czy płytka kwalifikuje się do nakładania, to musi ocenić ktoś na żywo:)

      Usuń
    2. Po odżywkach eveline ani hubrydy ani żel nie są trwałe na paznokciach, o ile wogóle sie trzymają. Trzeba zrobić kilka tygodni przerwy po "kuracji" eveline...
      ASK.

      Usuń
  5. Rozwiązanie konkursu akurat w moje urodziny, ale mojego komentarza tam nie ma, a rozwinęłam wszystkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to dodaj jeszcze:) Ja w spamie patrzyłam ale nic nie znalazłam, czasem tak bywa:)

      Usuń
    2. Tylko tamten tak mi się fajnie napisał :) Dodam zaraz, ale to już nie to samo natchnienie :P

      Usuń
  6. Hej dziewczyny. Proszę o poradę etyczno-konfekcyjną.
    Mam z lumpeksu skórzany płaszcz, skóra jest naturalna i bardzo sztywna. Od razu widać, że nie jest to wyrób sztuczny. Ten fakt nie do końca mi odpowiada, choć to hipokryzja z mojej strony, bo część moich butów na 100% zrobiona jest z prawdziwej skóry (pocieszam się tylko, że wiadomo jak jest z butami, skóra czasem jest lepszym surowcem dla tej części odzieży, bardziej wytrzymałym, więc w pewnym sensie bardziej ekologicznym).
    No dobrze, ale moje pytanie jest natury etycznej.
    Czy mogę chodzić w tym płaszczu? Tzn. jeśli w życiu nie założyłabym prawdziwego futra, to jest to OK w przypadku płaszcza ze skóry? Jak Wy postępujecie w takich kwestiach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem Twojego problemu- chodzi Ci o to czy możesz nosić rzeczy ze skóry jeśli nie akceptujesz futer/mordowania zwierząt dla stroju? To zależy od Twojego sumienia i tego jak się czujesz w "zwierzęciu" na ciele.
      Mogę Ci napisać jak to jest u mnie- ja nie jem mięsa, nie noszę futer, skórzanych kurtek, torebek itd ALE noszę tylko skórzane buty. Niestety nie potrafię chodzić w plastikowych, sztucznych szpilkach (spędzam w takich butach około 10 h dziennie). W sztucznych butach bolą mnie stopy, mam odciski, skórę zdartą do krwi. Pod koniec pracy nie potrafiłam chodzić tak mnie nogi bolały. Teraz noszę tylko porządne skórzane szpilki i spokojnie caly dzień biegam na obcasach. Dlatego nie patrz na innych- sytuacje są różne- i postępuj zgodnie ze swoimi przekonaniami i ze sobą.
      A płaszcz skoro masz już w szafie- to dlaczego go wyrzucać?

      Usuń
    2. Nie rozumiem Twojego problemu. Albo sprzeciwiasz się wyrobom ze skóry czy futra i nie nosisz nic, co wcześniej było zwierzęciem, albo Ci to wisi i nosisz co Ci się podoba. Takie usprawiedliwianie i wybiórcze traktowanie tematu jest według mnie nie dość, że hipokryzją, to przede wszystkim bez sensu.
      I żeby nie było - nie jestem szaloną obrończynią zwierząt :P Mam i skórzane buty i torebki i kurtkę Ale też nigdy nie próbowałam ani się tłumaczyć ani jakoś kategoryzować - na zasadzie taka część garderoby ze skóry jest ok, a inna już nieetyczna

      Usuń
    3. Jak się masz źle czuć to nie warto. Dla mnie skórzany płaszcz to tak samo jak prawdziwe futro. Ale, myśle że w tej sytuacji istotne jest to że go nie kupiłaś od producenta czyli nie wspierasz tego biznesu wiec skoro już masz ten płaszcz to równie dobrze możesz w nim chodzić.

      Usuń
    4. Cześć być może wiele osób zgani mnie za tę wypowiedź, ale napiszę Ci jak ja do tego podchodzę. Jem mięso owszem, ale nie noszę futer. Aby zrobić futro (piękne, drogie futro) hoduje się zwierzaki i morduje często tylko i wyłącznie właśnie dla ich futerka. Z kolei buty robi się ze skóry która pozostaje gdy zabija się zwierzę na mięso. Bynajmniej ja taką wiedzę posiadam na ten temat. Niestety sztuczne buty nie zdały u mnie egzaminu. Tzn obcierają mnie i grzeją mi się stopy niemiłosiernie w takowych. Także mięso jem i buty noszę. Niczego innego ze skóry naturalnej nie czuję potrzeby mieć.

      Usuń
    5. Moim zdaniem kupowanie używanych wyrobów skórzanych jest ok, w końcu nie zasilamy producenta, napędzając ten biznes dalej. Ktoś już kiedyś kupił daną rzecz, teraz jej nie chce, więc albo zostanie przygarnięta za parę złotych i się na coś przyda albo będzie bezużyteczna. Wydaje mi się, że ta pierwsza opcja jest lepsza.

      Usuń
  7. Ooo zalotka termiczna? Pierwsze słyszę, ale chętnie dowiem się czegoś więcej! :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Alinko a moge wiedziec jakich perfum uzywasz?:) ja jakos nie mam nosa i zawsze jak wybiore to po jakims czasie(krotkim) przestaja mi sie podobac ;p i np puma czy playboy to jesli chodzi o trwalosc to nie polecam bo przynajmniej u mnie szybko znikaly, ja szukam jakis na co dzien i nie dosc drogich z jakoscia tak zeby choc z 5 czy 6 godzin trzymaly :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o trwałość, to dla mnie numerem 1 jest Hugo Boss - Deep Red. Na mnie trzyma się ponad 12 godzin, tak intensywnie 5-6 godzin, później trochę słabiej ale wciąż wyczuwalnie i dla mnie, i dla otoczenia, i wcale nie przy bliskim kontakcie. Dobrą trwałość ma także Burberry - London i Escada - Magnetism :)

      Usuń
    2. ja też lubię bossy, ale najczęściej używam molecule 01:)

      Usuń
  9. Alinko mam pytanie z innej beczki na wśród wielu osób wciąż kontrowersyjny temat,
    Czy korzystasz z zabiegów medycyny estetycznej? A jeśli tak to jakie zabiegi polecasz osobom w naszym wieku czyli ok 30?
    Czy mogłabyś zrobić wpis na temat tego jakie zabiegi warto wykonywać by opóźnić starzenie a nie zamienić się w sztuczną maskę?
    Ja sama regularnie robię mezoterapię i po jakimś czasie stosowania tych zabiegów moja skóra przeszła absolutną metamorfozę. Jestem zachwycona tym zabiegiem. Cera jest idealnie nawilżona, promienna, gładka, mimiczne zmarszczki zniknęły... nawet nie oczekiwałam takiego efektu. Najbardziej efekt widoczny jest pod oczami. Czy znasz jeszcze jakieś zabiegi tego rodzaju które warto wykonać? (w sensie takie po których wciąż wygląda się naturalnie). Pozdrawiam, Twoja stała czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prowadzę bloga na temat medycyny estetycznej, pisze jakie zabiegi są dla kogo odpowiednie, żeby nie zamienić się w plastikowy twór. Z przerażeniem obserwuje to, co niektórzy robią ze swoją twarzą, a szkoda. Medycyna estetyczna może zdziałać cuda, ale wszędzie potrzebny jest umiar! Ja stosuję trochę ekstremalne polaczenia- uważam, że najlepiej jest łączyć medycynę estetyczną z naturalną pielęgnacją

      Usuń
  10. Alinko ja nie w temacie ale chciałabym abyś mi pomogła. Chciałabym przyrządzić tonik z kwasu glikolowego o stężeniu 30-35 procent ( używałam juz kwasu migdalowego i kojowego)
    Proszę napisz jakie proporcje mam zastosować.
    Na mazidlach pani odpisała mi , abym zmierzają kwas z wodą z pomarańczy 1:1.
    Czy to dobry pomysł ? Czy lepiej z wodą i soda proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć Alinko ;) mam pytanie, od dłuższego czasu poszukuje dobrze kryjacego podkładu do suchej skóry. Próbowałam juz revlon Cs, ale strasznie wysuszal, a także polecony przez Ciebie NYX invisible, może nie wysusza tak strasznie jak Cs ale podkreśla suche skórki i rozszerzone pory. Może powinnam spróbować lżejsze podkładu i dobrego korektora? Z góry dzięki za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko, sliczny zegarek:) Jaki to model?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pod poprzednim postem odpowiadałam w komentarzu, zerknij:)

      Usuń
  13. Kredka z Revlon ma przepiękny soczysty odcień! Mam nadzieję, że się w niej pokażesz - przywołuje lato :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hey, gdzie kupiłaś błyszczyk Naked?

    OdpowiedzUsuń
  15. Alinko ja jeszcze raz ponawiam prośbę o polecanie czarnego eyelinera, koniecznie wodoodpornego i z cienką końcówką, ale taki wiesz... że na prawdę mało co go rusza. (testowałam kilka w drogeriach i niestety niektóre "wodoodporne" nie wytrzymują przetarcia ręką...) Widziałam, że w jednym z postów o eyelinerach polecałaś z Essence, ale nie wiem o którym mowa (chyba że jest tylko jeden wodoodporny z essence :D) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana najlepszy jest max factor ale końcówka mogła by być cieńsza- zerknij jednak na niego:)

      Usuń
  16. Ala, skoro korektor i bazę do cieni mi polecilaś, to może polecisz mi jeszcze jakąś fajną, niedrogą bazę pod podkład? Mogę dodać, że niekiedy mam wrażenie, że moja skóra jest sucha, może przez mały problem z trądzikiem, a niekiedy mi się świeci jakby była tłusta, stąd zależy mi, aby dobrac jakąś poleconą bazę, która utrwali bardziej makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana masz cerę mieszaną ale szczerze mówiąc, suche miejsca lepiej nawilżać a tłuste matowić pudrem po nałożeniu podkładu punktowo- większość baz to potencjalni zapychacze, jeśli masz problem z trądzikiem unikałabym dodawania jej i przeszła na minerałki:)

      Usuń
  17. Mam nadzięję, że i ja załapie się na odpowiedź bo do tej pory mimo wielu postów nie udało mi się...

    Włosy. Wiem, że temat był przerabiany. Straciłam ok 2/3 włosów. Powodem była niedoczynność tarczycy, która jest teraz unormowana. Biorę cały czas leki. Włosy niestety są w coraz gorszym stanie. Mocno wypadają, stały się szare i matowe. Mam włosy koloru...hmm..kasztanowego, a teraz kolor do nieczego nie jest podobny. Wcześniej moje włosy się kręciły i to dośc mocno, teraz są oklapnięte, robią się jedynie fale, któe bardziej wyglądają jak sfilcowane. Aczkolwiek włosów sztywnych nie mam. Są dość lejące. Myje włosy w wodzie bardzo miekkiej. Używam szamponu bez SLS, odżywkę nakładam jedynie na długości, nie przy skórze. Włosy przetłuszczają się dość szybko. Suszarki używam rzadko, nie stosuję żadnych kosmetyków utrwalających.


    Co robić?? Aż płakać mi się nie chce bo z bujnej kręconej czuptyny zrobił mi się placek do niczego nie podobny i na dodatek nie da się ułożyć tych włosów, a wcześniej każda jedna fryzura trzymała się długi czas. Co robić????

    Pozdrawiam
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na pewno warto sprawdzić czy da się wyhodować baby hair z pomocą wcierki- spróbuj placenty, kozieradki, poczytaj o loxonie:) włosy przez zmiany hormonalne mogą zmieniać strukturę- być może pomimo leczenia coś jeszcze powoduje taki stan rzeczy- niestety tutaj nikt nie przewidzi czy włosy wrócą do wcześniejszej formy. Kolor łatwo przywrócić henną, możesz jeszcze spróbować zmieniać pielęgnację bo nie pisałaś czego używasz- może coś przywróci włosom część dawnej struktury.

      Usuń
    2. Mam nadzieje, ze chociaz troche uda mi sie je odbudowac bo jest zle. Przez jakis czas bralam tabletki Revalid i wydaje mi sie, ze mialam baby hair. Tzn z natury je mam zawsze zle urosły i chyba bylo ich wiecej. Szampon to Nivea baby bez zapachu, bsrwnikow i sls. Wczesniej stosowalam wieeeeele roznych ale pojawialo sie silne swedzenie glowy. Po tym jest lepiej.. Odzywka obecnie dove i próbuje odzywek Lusha ale jakis tam efekt jest po dove. Nakladajsc lusha nie czuje nic, jakbym kompletnie nie miala nic na wlosach.

      Stosowalam rowniez wcierki przepisane przez dermatologa, nie wiem co bylo w skladzid bo byl bogaty ale cos na zasadzie rozgrzewajacej masci. Wszystko oczywiscie na alkoholu cos nie skonczylo sie dobrze wiec odtsawilam.

      Nie stosuje nic wiecej bo sie bojd. Nie inwestuje w kupe nowych kosmetykow bo kazdy jeden okazuje sie nie wypalem.

      Moze doradzisz jakis szampon, olejek, odzywke?
      Pozdrawiam serdecznie !!! ;)

      Usuń
  18. W jakiej cenie ta zalotka Sephora i błyszczyk Naked? Na ten produkt do brwi też mam chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 80:) ja muszę trafić jeszcze na jaśniejszy kolor:)

      Usuń
  19. Gdzie Alinko kupiłaś zestaw Semilac albo i gdzie mogę dostać lampę i inne przybory w Krakowie?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Matowy Revlon to coś dla mnie, piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś boję się termicznych zalotek.Wolę zwykłe.Mam wrażenie ,że to jest tak jak z prostownicą i lokówką.Bardzo niszczy . ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kredki z Revlon ale matowej jeszcze nie mialam:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alino, dziewczyny, wiecie, czym różnią się od siebie ampułki z placentą firm Mil Mil, Allwaves, Urtik Susan Darnell? Niestety, nigdzie w internecie nie udało mi się znaleźć składów, aby je porównać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Alinko czym sie myc jesli mam problem z krostkami na ramionach? Używam pilarixu peelinguje się regularnie ale mam wrażenie ze żel (facelle :D) którym sie myje pogarsza sprawę :/ poradzicie cos?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może te krostki są podrażnione od facelle? Spróbuj może czegoś innego do mycia i zobacz czy będzie lepiej

      Usuń
    2. ja też mam i szwagierka ma i dermatolog powiedział, że z tym nic się nie da zrobić

      Usuń
  25. Mam taką zalotkę, ale jakoś nie wiem, nie specjalnie efekt mnie zadowala :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Zalotkę termiczną chętnie bym wypróbowała.Tak szczerze to kiedyś byłam sceptycznie nastawiona do tego wynalazku. Wręcz katastroficzne wizje mi się jawiły, poparzenia, kruszenie się rzęs itp. Ale jak czytam u Ciebie, że się sprawdza to mam ochotę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie cienie w kremie sprawdzają się najlepiej, a nowości cudowne!! <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Alino, ja nie w temacie, ale chciałam zapytać, czy słyszałaś może o kocim pazurze (inna nazwa: czepota puszysta)? Wiem, że interesujesz się ajurwedą, dlatego pytam :) Odstawiłam tabletki antykoncepcyjne a boję się bolesnych okresów, pani w zielarskim poleciła mi właśnie to, ale nie umiem doszukać się prawie żadnych informacji na ten temat... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do pytania! O kocim pazurze jeszcze nie słyszałam, ale popijam Feminifix i zażywam olej z wiesiołka codziennie i niestety nie widzę za bardzo efektów...a niestety początek okresu to katastrofa, 2-3 dni wyjęte z życia... Co byś poleciła na takie bolesne i bardzo obfite krwawienia? Pozdrawiam serdecznie!
      Aga

      Usuń
  29. Alinko ja nie w temacie ale chciałabym abyś mi pomogła. Chciałabym przyrządzić tonik z kwasu glikolowego o stężeniu 30-35 procent ( używałam juz kwasu migdalowego i kojowego)
    Proszę napisz jakie proporcje mam zastosować. 
    Na mazidlach pani odpisała mi , abym zmierzają kwas z wodą z pomarańczy 1:1.
    Czy to dobry pomysł ? Czy lepiej z wodą i soda proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki masz wyjściowe stężenie kwasu? 100%? Nie możesz wyznaczyć proporcji jeśli nie wiesz od jakiego stężenia zaczynasz ;)
      A poza tym przeliczanie stężeń i proporcje to taka dość podstawowa wiedza, chyba z początków gimnazjum, więc może warto samemu sobie ją odświeżyć? ;)

      Usuń
  30. Jestem ciekawa tej zalotki. Co prawda mam długie rzęsy, ale są dość proste.

    OdpowiedzUsuń
  31. Od kiedy 210 upolowałam na promocji w Rossmanie, nie rozstaję się z nim ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Colorbust z Revlonu ma świetny kolorek! Wpisuję na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czekam na recenzję zalotki i opinię czy może zniszczyć rzęsy przy codziennym użytkowaniu. Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem tu pierwszy raz. Byłam pod wrażeniem pięknych zdjęć, wspaniałego posta, z którego wyniosłam wieść, że istnieje coś takiego jak termiczna zalotka ;) A teraz jestem pod wrażeniem Twoich porad i pomocy w komentarzach. ;) Blogerka z powołaniem <3 Ja czekam na jakiś post, który porównałby zalotki termiczne. I dlaczego są lepsze od tych zwykłych, co robią, czy nie niszczą rzęs?

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.