16 września 2012

Jak dodać włosom i fryzurze objętości: sposoby, produkty, naturalna pielęgnacja.







Ostatnio parę z Was pytało o sposoby na dodanie objętości włosom i fryzurze. Dziś zdradzę Wam parę sposobów, używanych i polecanych przez moje przyjaciółki, które z objętością mają problemy... Ja zawsze miałam odwrotne kłopoty ale udało mi się porządnie zgłębić temat i co nieco przetestować.



Jeśli same macie sposoby na radzenie sobie z brakiem objętości piszcie koniecznie w komentarzach o tym co Wam pomogło!  Jestem pewna że wielu innym dziewczynom taka wiedza się przyda i uda nam się uzbierać listę ciekawych sposobów oraz produktów:)




Niżej przedstawię Wam sposoby od najprostszych do najbardziej skomplikowanych:)


Odpowiednia pielęgnacja to podstawa. Te z Was które z natury posiadają włosy cienkie i delikatne wiedzą że sama pielęgnacja czasem nie przynosi upragnionych rezultatów i aby zwiększyć objętość włosów i fryzury trzeba się troszkę nakombinować. Jeśli jednak przeczuwacie że Wasze włosy straciły na objętości przez niewłaściwą pielęgnację, może jej zmiana przyniesie fajne efekty.


Zanim przejdziemy do pomocnych produktów zajmiemy się sposobami układania włosów, które mogą wiele zmienić. Jeśli chcemy zwiększyć objętość fryzury zawsze najważniejsze jest uniesienie włosów u nasady. Mając do czynienia z włosami przetłuszczającymi możemy mieć troszkę trudniejszą sytuację i warto sięgnąć po wcierki takie jak Urt Oil czy Seboren.











Suszenie włosów jest kluczem do zwiększonej objętości fryzury... Jak możemy to robić? 



Suszenie włosów głową w dół.

To fajne rozwiązanie jeśli na co dzień używacie suszarki. Najlepiej na mokre włosy zastosować odpowiedni produkt podnoszący je u nasady (o nich później) i rozpocząć suszenie głową w dół. Ten prosty sposób wymaga trochę zachodu ale przynosi bardzo fajne rezultaty.




Suszenie włosów na dużej okrągłej szczotce.

Jeśli posiadamy odpowiednią suszarkę (najlepiej fryzjerską) i dużą okrągłą szczotkę możemy zrobić dokładnie to co najczęściej wykonują na naszych włosach fryzjerzy fundując nam większą objętość. Lekko podsuszone włosy zaczynamy nakręcać i suszyć na szczotce przejeżdżając wzdłuż wybranego pasma. Najlepiej zacząć od włosów pod spodem i wychodzić do góry- w ten sposób uniesione włosy pod spodem będą dodatkowo unosić te wyżej. Dla uzyskania lepszego efektu możemy użyć pianki lub czegoś co dodatkowo odbije nasze włosy u nasady.


Suszenie na dużych wałkach.

To opcja dla dziewczyn które wolą aby ich włosy wyschły naturalnie. Potrzebujemy dużych wałków, które nakładamy na włosy już na początku tak aby wysychały będąc ustawione w górę.
Jeśli Wasze włosy są bardzo cienkie i niesforne przyda się produkt unoszący u nasady i ew. delikatny, nieobciążający lakier.


Suszenie z dyfuzorem.

Jeśli macie dyfuzor w zestawie z suszarką to zyskałyście kolejnego sprzymierzeńca:) Dyfuzor to nakładka z plastikowymi wypustkami które unoszą włosy w trakcie suszenia, dzięki czemu włosy są bardziej puszyste i nie przylegają do głowy. Dyfuzor to również wielki przyjaciel dziewczyn o kręconych włosach.



Uwaga! Nie przesadzajmy z produktami do stylizacji:) Zwykle wystarczy odrobina ale jeśli nałożymy za dużo szybko uzyskamy efekt przeciwny do zamierzonego i włosy opadną.


 






                                             Co jeszcze możemy zrobić?                                        



Lekko tapirować pasma.

To raczej sposób dla dziewczyn które mają dużo włosów i chcą aby niej przylegały do głowy. Możemy wtedy lekko podtapirować dolne pasma włosów, uważając aby ich nie uszkodzić. Ostatnio jedna z czytelniczek w trakcie metamorfozy zdradziła mi że karbuje spodnie pasma i dzięki temu uzyskuje super objętość. Włosy tuż przy skórze głowy będą bardziej odporne na temperaturę niż końce, można więc poeksperymentować raz na jakiś czas:)



Stosować naturalną pielęgnację włosów. 

Więcej o takiej pielęgnacji napiszę Wam jeszcze niżej. Świetnie sprawdzają się maski z miodu i żółtka, płukanki i maski z siemienia. To co bardzo fajnie odbija włosy od nasady to płukanki piwne, które do tego świetnie wzmagają błysk:)




Stopniować włosy.

Stopniowanie zawsze sprawdza się jeśli dodamy do niego układanie na szczotce lub wałkach. Odpowiednio po stopniowane włosy mogą dać efekt o wiele pełniejszej fryzury. Warto wybrać się do fryzjera i zapytać czy może zaproponować konkretne cięcie.





Wyhodować Baby Hair:)


Nowe włoski zawsze się przydadzą! Kiedy już podrosną sprawią że nasza fryzura będzie bardziej obfita u nasady a znacznie później doczekamy sie po prostu nowych długich włosów:) Polecam picie soku z natki pietruszki i jabłka: 





Zrobić delikatną trwałą.


Większości z nas trwała kojarzy się bardzo negatywnie ale w tym momencie w salonach fryzjerskich możemy skorzystać z delikatnych trwałych które tylko unoszą włosy u nasady nie zmieniając ich na całej długości. Takie rozwiązanie sprawdza się dobrze nawet na włosach cienkich i jeśli brak objętości to nasza zmora, lekka trwała u nasady może bardzo pomóc.



Rozjaśnić wierzchnie pasma miodem aby optycznie zwiększyć fryzurę.

Miód zmieszany z wodą ma działanie rozjaśniające. Możemy nakładać go przed myciem na wilgotne włosy i trzymać około godziny, po paru razach powinnyśmy widzieć niewielką różnicę:) 




Zmieniać przedziałek!


Jeśli przez jakiś czas czeszemy włosy w ten sam sposób tracą na sprężystości i lekko opadają. Dzieje się to głównie w obrębie przedziałka, dlatego zmiana kierunku i strony daje świetne rezultaty! Jeśli przedziałek był na środku lekko przesuńcie go w lewo lub prawo. Możemy też całkiem z niego zrezygnować, zafundować sobie grzywkę lub włosy z tyłu zacząć czesać bardziej z środka przedziałka:)


 

                                                Odpowiednie kosmetyki.                                          



Kosmetyków obiecujących zwiększenie objętości jest u nas mnóstwo. Nie wszystkie sprawdzają się u każdego ale udało mi się wybrać dla Was te które działają najlepiej.



Szampony:


Matrix, Biolage Volumatherapie, Bodifying Shampoo 35zł w salonach fryzjerskich i sklepach z artykułami do włosów. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=24074

Garnier Fructis, Mega Objętość 48H


Rossmann, Alterra, Volumen - Shampoo Papaya & Bambus


Artego, Easy Care, Amazing Elevation Shampoo
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43225






Produkty odbijające włosy u nasady:


L'oreal Professionnel, Volume Expand, Mineral CA, 39zł, w salonach fryzjerskich i sklepach z artykułami do włosów.


Loton Professional, Volume – Spray


Matrix Essentials, Amplify, Volumizing Root Lifter



Inne produkty, pianki, spray'e...


Marion, Termoochrona, Spray dodający włosom objętości


Frederic Fekkai, Full Volume Mousse

TRESemme - Thermal Creations Volumizing Mousse (można znaleźć na allegro:)


Matrix, Trix, BigTrix


Matrix, Vavoom, Extra Full Freezing Spray


Farouk, CHI, Volume Booster


John Frieda, Luxurious Volume, Thickening Blow Dry Lotion (Mgiełka zwiększająca objętość włosów w Rossmanach)









                                 Naturalne sposoby na zwiększenie objętości                             



Jeśli nie chcecie stosować produktów odbijających włosy u nasady bo obawiacie się o ich skład możecie spróbować ze zwykłymi wcierkami. Zauważyłam że u mnie takie działanie ma Jantar, kiedy nałożę ją na cebulki tuż po umyciu i później wysuszę włosy w dół. Warto spróbować:)

Świetnym sposobem na zwiększenie objętości włosów jest też siemię lniane o którym pisałam tutaj  :Naturalna pielęgnacja włosów: siemię lniane.

Bardzo dobre rezultaty przynosi maseczka z żółtka i miodu. Sama stosuje dwa żółtka z miodem i odrobiną maski, lub w wersji bez maski na skórę głowy i jestem zachwycona.


Płukanki  i maski piwne również świetnie wzmacniają, odbijają włosy od nasady i 'pogrubiają' włosy. Piwo odstawiamy na chwilę aby wywietrzało, szklankę mieszamy z łyżką miodu i nakładamy na włosy na godzinę. Spłukujemy chłodną woda i możemy cieszyć się pięknymi i błyszczącymi włosami. Piwo ma kwaśne pH, dlatego przyczyni się do domknięcia łusek włosa i doda im blasku!

Piwo powinno być jak najbardziej wygazowane i ekologiczne, niekonserwowane i niefiltrowane;)

Mozemy również przygotować płukankę z piwa mieszając je z wodą w takich proporcjach jakie lubimy zależnie od tego czy chcemy uzyskać mocniejsze utrwalenie (więcej piwa) czy sam błysk (więcej wody). To jeden z moich ulubionych naturalnych sposobów więc bardzo polecam:)



Z mojej strony to już chyba wszystko, mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam:) 
Czekam na Wasze komentarze, buziaki!

Alina













124 komentarze:

  1. bardzo obszerna i przydatna notka, ja osobiście używam jedynie pianki po myciu albo na wilgotne włosy i jest ok : D:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj mi większa objętość na pewno nie jest potrzebna :D Wydaje mi się, że bardzo dobrze opisałaś jak inne dziewczyny mogą sobie radzić z tym problemem. Na pewno każda znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Remedy dziękuję, co za piękny nowy avatarek:D

      Usuń
  3. kita na czubku głowy + krótsza warstwa włosów sięgająca pare cm za brode (przy włosach do zapięcia) albo czesanie włosów z głową w dół - efekt push-up murowany ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasem robię kite:D potwierdzam, działa:)

      Usuń
  4. miało być "...przy włosach do zapięcia stanika " : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Z kosmetyków polecam piankę zwiększającą objętość Marlies Möller. Pianki do mnie nigdy nie przemawiały, bo albo nie dawały efektu albo sklejały włosy. Jednak zaryzykowałam jeszcze raz i po wysuszeniu włosów było wielkie "łał" Była mega objętość i trzymała się bardzo długo, więc chyba się już z nią nie rozstanę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziekuje bardzo za spełnienie mojej prosby:* twoje rady bardzo mi sie przydadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo:* mama nadzieję że pomogłam:)

      Usuń
  7. Dziewczyny z wizażu chwalą sobie tukany nakładane po umyciu. Ja mam właśnie za rzadkie włosy, więc stosuję inny sposób. Po umyciu nakładam samorobioną wcierkę z pokrzywy albo loton Paul Mitchell, lekko podsuszam i od góry zaczynam spinać włosy takimi małymi żabkami. Na całą głowę zużywam max. 10 żabek, chyba że mam więcej czasu. Spinam je w takie małe koczki, zupełnie nieregularne, i trzymam jak najdłużej. Po zdjęciu mam szopę i różnymi sposobami staram się ją przyklapnąć, więc w zasadzie błędne koło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, kiedy miałam krótsze włosy (boba) bardzo chwaliłam sobie ten loton Matrixa, ale on bardziej dodaje objętości niż je podnosi.

      Usuń
    2. możesz napisać więcej o tych tukanach? ;-)

      Usuń
    3. Joana dziękuję za polecenie lotonu, anonimku tukany to takie spinki:
      http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=en&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&authuser=0&biw=1324&bih=737&tbm=isch&tbnid=5Ba3CCCGu2rJ8M:&imgrefurl=http://www.perelka.netgaleria.pl/970,tukan-do-wlosow-201.html&docid=vaVzOK0xJ_ZFWM&itg=1&imgurl=http://www.perelka.netgaleria.pl/files/Obraz%252520201%255B1%255D.jpg&w=650&h=488&ei=PONVUPebK9Hcsgbfj4HYAg&zoom=1&iact=hc&vpx=611&vpy=134&dur=2011&hovh=194&hovw=259&tx=173&ty=126&sig=114396241160340497033&page=2&tbnh=163&tbnw=181&start=25&ndsp=20&ved=1t:429,r:12,s:25,i:189

      którymi podpinasz włosy i możesz je przez to podnieść lub pokręcić, zależnie od tego jak złapiesz:)

      Usuń
    4. Na prawde podziwiam twoje porady. Z wielu korzystałam i sb chwalę :) a makijaże są boskie szkoda tylko ze nigdy nie mam tylu cieni aby je wykonać:( a tańszych zamienników zabardzo znaleśc nie moge


      P.s jako przyszła pani informatyk nie moge patrzec na ten link co wkleiłas:) wybacz schiza zawodowa. Jeżeli wezmiesz "Full size image" wtedy odnosnik do obrazka będzie krótszy :)

      Usuń
    5. nafelines Dziękuję bardzo:)) będę pamiętać haha nawet o tym nie wiedziałam:*

      Usuń
  8. Moim hitem w dziedzinie dodawania objętości jest żel w sprayu z Avonu. Kosmetyków tego typu miałam już mnóstwo i żaden nie działał tak wspaniale jak ten :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Kochana, czy może chodzi o ten: http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=en&client=firefox-a&hs=iJH&rls=org.mozilla:pl:official&authuser=0&biw=1324&bih=717&tbm=isch&tbnid=KVNkydb9-4Nh5M:&imgrefurl=http://www.beautyalmanac.com/Avon-ADVANCE-TECHNIQUES-Volumizing-Spray-Gel/2349&docid=S0yaFTeSwfQmPM&imgurl=http://ba.fimgs.net/system/pics/2349/large/PROD_1099228_XL.jpg%253F1289450691&w=284&h=300&ei=S-VVUPTQCYvAtAav5YGoDg&zoom=1&iact=hc&vpx=338&vpy=142&dur=1783&hovh=231&hovw=218&tx=116&ty=143&sig=114396241160340497033&page=1&tbnh=156&tbnw=143&start=0&ndsp=19&ved=1t:429,r:1,s:0,i:72

      ?:)

      Usuń
  9. A ja polecam maskę z drożdży (przepis u Anweny) :)!
    Świetnie działa na przetłuszczający się skalp i unosi włosy, po dłuższym używaniu można spodziewać się wysypu baby hair :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczkę z drożdży uwielbiam na buzie:)

      Usuń
  10. Ja polecam serię kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji włosów Phytovolume francuskiej firmy Phyto :) kosmetyki są dostępne w aptece, zawierają składniki roślinne, pozbawione są parabenów, silikonów i siarczanów :) nie obciążają włosów i poprawiają ich kondycję :) U mnie na blogu znajduje sie recenzja eko pianki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana:)Ja właśnie pewnie za jakiś czas skusze się na phyto bo wiele dobrego o nich słyszałam:)) lecę czytać notkę u ciebie:*

      Usuń
  11. Dziewczyno ty mi chyba czytasz w myślach! Już kolejny raz się zdarza, kiedy nurtuje mnie jakiś problem, wyszukuję rozwiązania w goolgle, a ty mi podsyłasz odpowiedź! Dzisiaj szukałam sposobów na zwiększenie objętości, a tu proszę... ;D
    Dziękuje ci bardzo za wpis już dzisiaj wypróbowałam maskę z miodem i płukankę z cytryny (choć to było na rozjaśnienie włosów ;)) to mam nadzieję, że mi pomoże!
    Pozdrawiam gorąco! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bellamy cieszę się:)) Jeśli chodzi o miodowe rozjaśnienie, musisz być cierpliwa, najlepiej działa sam miód z wodą i cytryną. Ja widziałam efekty po niecałym miesiącu ale z tym różnie bywa:)

      Usuń
    2. Dziękuję ci bardzo za odpowiedź! :*

      Usuń
  12. Kiedy czytam/słyszę włosy to chce mi się płakać! Ścięłam moje mega długie włosy, bo były zniszczone i wyglądam jak strach na wróble :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko nie martw się, włosy odrosną i będą piękne:) wytrzymasz do tego czasu, ja sama miałam kiedyś włosy ścięte na długość 1cm:D

      Usuń
    2. Alinko a moze bys tak pokazala nam swoja "wlosowa historie" :)? sadze, ze wiele dziewczyn bylo by zainteresowanych takim postem na Twoim blogu :)

      Usuń
  13. ale obszerny w wiedzę post :D na pewno się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. o bardzo przydatny post dla wielu dziewczyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja Kochana korzystałam z większości tych sposobów, które opisałaś. Moje włosy są bardzo podatne. Niestety nie chcę za często męczyć ich różnymi piankami, sprayami i innymi preparatami, stąd efekt uniesienia nie utrzymuje się zbyt długo. Ale jeśli już potrzebuję naprawdę większego efektu to stosuję spray z nivea bądź puder z got2b, gdyż nawet gdy z czasem włosy oklapną, to kilka ruchów "roztrzepujących" ręką wystarczy, by znów zachwycały:)
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oksymoron got2b jest świetna, kupiłam ją niedawno współlokatorce i uczyniła na niej cuda:) jeszcze zrobię osobną notkę o tym pudrze z efektem przed i po na Dagmarze:))

      Usuń
  16. post bardzo przydatny! Jeżeli chodzi o mnie, ja nie używam niczego do objętości ponieważ mam tyle włosów na głowie,że czasem mam ochotę ich się pozbyć ! ;) Fajnym,nie drogim i szybkim również sposobem jest suchy szampon. Polecam Batiste Volume XXL ! Albo mąkę ziemniaczaną ;)) wystarczy,że potrzymamy około 3min i lekko wetrzemy we włosy.
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam :) Dopiero odkryłam co dobrego może zdziałać suchy szampon, ale jestem pod ogromnym wrażeniem push-upu po nim :) Mam właśnie ten z Batiste i Fructisa :)

      Usuń
  17. Oj, ja to bardziej zmniejszyć objętość bym chciała. Jak pozostawię do wyschnięcia to mam kręconą szopę:/ Dwa razy próbowałam Twojego sposobu ze zwijaniem ślimaczków na noc i budziłam się z nadal mokrymi włosami. Też tak masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A slimaczki robisz od razu po umyciu? Na mokrych wlosach? ;)
      ~Weronika

      Usuń
    2. oripolska tak moje też często były mokre dlatego lepiej myć je wieczorem i po chwili takich ślimaczków rozpuścić, dać im czas na podeschnięcie i znów zwinąć:)

      Usuń
    3. Ja po umyciu daje im chwile na podeschnięcie i dopiero potem zawijam w slimaczki ;) Rano mają idealny skret i sa suche :D
      Weronika

      Usuń
    4. Dziękuję:) Dzisiaj zrobię podejście 3:)

      Usuń
    5. polecam encanto zrobione w troche nizszej temp tak ok 190-200stopni. mi fale zostaly ale pozbylam sie puchu;D z tym ze to jest efekt poltrwaly i trzyma sie ok pol roku. ale to tez zalezy od wlosa bo podobno sa osoby ktore mialy mocno zniszczone wlosy i puszek i keratyna na tyle mocno im sie wbudowala w ubytki ze juz nie wrocily im wlosy tak samo puchate jak przed zabiegiem:)

      Usuń
  18. mam włosy cienkie i u mnie pierw najlepszy efekt dało pozbycie sie silikonów dlatego używam szampony które ich nie mają chociaż juz po roku czasu takiej pielegnacji czasem do nich wracam, na objetość polecam tęz suche szampony Batiste lub inne np Isana ale nie jako odświeżenie włosów po 2 dniach tylko zaraz po umyciu na prawie juz wyschniete włosy spryskać pasma od nasady i następnie dokonczyc suszenie i stylizacje efekt push up murowany jeżeli nie macie akurat tego szamponu to świetnie sie tez sprawdza posypka/puder dla dzieci np z babydream polecam, zwykły talk w proszku jesli macie też bądź mąka ziemniaczana..

    OdpowiedzUsuń
  19. Alino, zastanawiam się nad olejowaniem włosów olejem arganowym- są na prawdę długie, zniszczone (końcówki wołają o pomstę Cthulhu!), a zważywszy na cudowne działanie tegoż kosmetyku wierzę, iż mam szansę poprawić ich kondycję. Jakieś rady w kwestii olejowania, jak często/ jak długo warto olej na głowie trzymać. Z poważaniem olejowy zieleniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim Ci Alina odpowie dodam coś od siebie - jeśli masz kocówki w złym stanie, to zanim zaczniesz olejować czy w jakikolwiek inny sposób dbać o włosy, idź do fryzjera i zetnij wszystkie rozdwojone albo spalone końce (chyba że umiesz to zrobić sama). Bo nie ma takiego oleju, maseczki wcierki, nie ma takie cuda, który by to naprawił i tylko się sfrustrujesz. Zaciśnij zęby, zetnij co trzeba, i potem ciesz się pięknymi włosami :) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Nie ukrywam, że panicznie boję się jakichkolwiek fryzjerów- mam do nich niesamowity uraz po tym, jak 2 lata temu krojąc mi "końcówki" pozbawili 20 cm włosów (sic!). Zobaczymy, może się w końcu przemogę i na niesamowicie przerażający fotel zawitam :x

      Usuń
    3. Kochana może w takim razie spróbuj podciąć sama:)Choć trochę i za jakiś czas ponowić podcinanie. niestety na zniszczone końce nie ma żadnego złotego lekarstwa ale im szybciej sie ich pozbędziesz tym szybciej odrosną:)
      Oleje na głowie możesz trzymać nawet przed każdym myciem jednak jest z tym troszkę zabawy:)Kokosowy możesz wcierać w końce po każdym myciu i powinny wyglądać troszkę lepiej:)

      Usuń
    4. evilsower ps, czyżbyśmy obie lubiły Lovecrafta?:))

      Usuń
  20. uwielbiam twoje rady moja kuracja z sokiem z natki pietruszki zaczęła się tydzień temu mam nadzieje, że wytrwam te 3 miesiące:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LittleGlamDress będę trzymać kciuki:)

      Usuń
  21. Post idealny dla mnie, bo z objętością mam straszny problem. Włosów mam bardzo dużo, na długości wyglądają pięknie, ale przy samym skalpie są koszmarne. Nie dość, że mają tendencję do przetłuszczania się i można niechcący obciążyć je dosłownie WSZYSTKIM to w dodatku "siadają" pod ciężarem całych włosów. Próbowałam spać w luźnym koku na czubku głowy i jedyny efekt, jaki osiągałam, to durne sterczenie po bokach a sam czubek był tak samo klapnięty jak zwykle.
    Chyba czas sięgnąć po kosmetyki dodające objętości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja włosy również się przełuszaczają. Czy ktoś stosował któregoś z tych płynów, które poleciła Alina i może napisać jakie dało to rezultaty? Ostatnio musiałam zmienić moje nawyki dotyczące pileegnacji włosów i zamiast myć je rano jak dotychczas jestem zmuszona myć je wieczorem. W reultacie następnego dnia popołudniu już wyglądaja na brudne

      Usuń
  22. chwilkę przed Twoim postem, dodałam test o podobnej tematyce :)
    i nawet zdjęcie dodałyśmy takie samo - tej Pani w wałkach z google grafika :)
    telepatia:)

    OdpowiedzUsuń
  23. super;) bardzo przydatny post:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jesli chcę dodac wlosom objętości to robie po prostu masaż skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem pod wrażeniem, ile pracy wkładasz w pisanie tak dokładnych notek... dla każdego coś się znajdzie ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. O coś idealnie dla mnie ;) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyglądam kiepsko jak mam 'ulizane' włosy, dużo lepiej mi w objętościowo większych fryzurkach, także bardzo się cieszę z tego posta! Mam zamiar spróbować siemienia i piwa, oraz spinać włosy tak jak pokazywałaś kiedyś na filmikach, zobaczymy czy wyjdzie ładnie czy każdy włos w inną stronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio cieszę sie i trzymam kciuki:))

      Usuń
    2. Jutro spróbuję po myciu je tak spiąć to dam potem znać jak poszło!

      Usuń
  28. Hej Alinko !
    Mam do Ciebie ogromną prośbę. Mogłabyś zrobić post dla dziewczyn o przetłuszczających się włosach ? Mam z tym straszny problem. Myję włosy codziennie i jest to trochę uciążliwe. Jest jakiś zposób by z tym walczyć ?
    Pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio będę pamiętać:) Póki co polecam wodę brzozową, seboren lub urt oli- za nim możesz rozejrzeć się w herbapolu:)

      Usuń
  29. ja wiążę w kok na głowie i mam taki push up bez udziału suszarki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  31. Naturalna pielęgnacja załatwia u mnie ten problem :) Szczeólnie siemię i wicerki.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam serdecznie, przeczytałam dokładnie cały post, i jutro będę zgłębiać te sposoby na moich włosach. A przy okazji pytanie , wiesz może gdzie zakupić takie duże wałki ? Te ze sklepów typu rossmann są zbyt małe aby moje grube włosy się uniosły..
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno poszukaj na allegro, w rossmanie też jest jeden dość duży rozmiar ale nie zawsze są dostępne:)

      Usuń
    2. Na pewno duże wałki kupisz w hurtowni kosmet.-fryzjerskiej.
      Pozdrowionka:)

      Usuń
  33. Hej, ja polecam puder do włosów firmy Schwarzkopf http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43100
    wystarczy minimalna ilość i objętość włosów się zwiększa. Niestety efekt nie utrzymuje się zbyt długo, ale wtedy wystarczy poruszać rękoma po głowie i włosy się podnoszą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja niedawno kupiłam go mojej współlokatorce i muszę powiedzieć że na specjalne wyjścia to produkt idealny:) Nie pisałam o nim bo zrobię jeszcze osobną notkę z efektem przed i po właśnie na Dagmarze:))

      Usuń
    2. Ojej, to super! Zobaczę jak ten produkt wygląda na innych włosach niż moje. :)
      Pozdrawiam,
      Magda

      Usuń
  34. Kochana a ja mam pytanie, dokładnie odwrotne czyli jak zmniejszyć objętość, wygładzić włosy i zniwelować puszenie? Bardzo proszę o pomoc, bo już nie mam siły do tej mojej szopy ;( a próbowałam już tylu kosmetyków i nic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz napisać czego próbowałaś to unikniemy dublowania:) Czy Twoje włosy sa kręcone? Bardzo polecam nakładanie maski na 30-40 minut, później odzywki bez spłukiwania, przeczesanie szerokim grzebieniem i odrobiny żelu lub serum anty frizz, zależnie od tego co włosy wolą:)

      Usuń
    2. Tak, mam kręcone włosy, chociaż nie tak typowo a powyginane w różne strony fale ;) próbowałam wszelkich odżywek bez spłukiwania firm drogeryjnych (jestem nastolatką i mam ograniczone fundusze żeby inwestować w coś profesjonalnego) czy to do włosów kręconych czy puszących się typu Dove, Schwarzkopf itp. Szampony zarówno prostujących jak i do kręconych np serii z Nivea, pianki do loków, jedwabiu używam regularnie

      Usuń
  35. I jeszcze podpinanie wilgotnych włosów - pisałam o tym niedawno ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja właśnie siedzę z maseczką na włosach:
    umyłam włosy, połączyłam ze sobą 1 żółtko, 2 łyżki nafty kosmetycznej, 3 łyżki olejku rycynowego i trochę oliwkowej maski z Avon'u, po nałożeniu spięłam włosy w kok, zawinęłam w reklamówkę i na to ręcznik :)
    Siedze z taką maską już ok. godziny i już niedługo mam zamiar ją zmyć :D
    Jestem strasznie ciekawa jakie będą efekty jutro rano ;>
    Kochane może znacie jakieś inne przepisy na maski do włosów z użyciem nafty kosmetycznej?
    Pozdrawiam ;*
    Laura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochane, po tej maseczce mialam wlosy miekkie jak nigdy! Naprawde polecam ;*

      Laura

      Usuń
    2. a czy zamiast maski oliwkowej maski z Avonu można użyć maski z awokado? czy to konkretnie musi być ta co ty użyłaś?

      Usuń
  37. Alinka zawsze ma dla nas super rady:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja niestety mam problem kompletnie przeciwnej natury. Moje włosy owej objętości mają aż za dużo. Strasznie się puszą. Olejowanie, maski, szampony bez sylikonów, odżywki - wszystko to poprawia ich kondycję, ale nie zmniejsza puszenia. Marzy mi się, by móc chodzić na co dzień w rozpuszczonych włosach, które po 15 minutach nie zrobią się dwa razy takie. Teraz bardzo rzadko mogę sobie na to pozwolić. Może znasz jakiś sposób, by sobie z tym poradzić?

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo chciałabym zwiększyć objętość moich włosów i często mi się to udaje ale tylko na chwilę;/ Po godzinie są już oklapnięte i wyglądają nieładnie:(

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam.Post fajny i mega przeydatny jak zawsze.Tak sobie myślę, że nigdy nie pisałaś o pielęgnacji stóp. Zapewne wiele osób w tym ja boryka się z tematem.... niestety niezbyt miłym. Żadna pielęgnacja nie pozbawiła ich jak dotąd żółtego koloru.No i mimo kremów są szorstkie.Może znacie jakieś sprawdzone metody.pozdrawiam. Ania z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam od wakacji olejku z orzechów macadamia. Po każdym prysznicu wcieram parę kropel w stopy i teraz są gładkie jak u dziecka ;)
      Od tego samego czasu zaczęłam też używać do kąpieli mydła 'sadza' z aktywnym węglem - świetnie nawilża całą skórę i myślę, że na stopach w połączeniu z olejkiem macadamia też ma swój udział.

      Usuń
  41. Ja zawsze myje włosy głową w dol nigdy nie pod prysznicem w czasie kąpieli, bo wtedy są oklapniete, potem susze je także głową w dol i to mi pomaga:) na końcówki nakładam jedwab przed ich rozczesaniem i tyle:) pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak zwykle mega post. Dziewczyno, Twój blog to kompendium wiedzy! Jesteś niesamowita- widać, ile pracy wkładasz w tworzenie każdej notki.

    Ja co prawda nie potrzebuję uniesienia włosów, ale Twój post zainspirował mnie do zastosowania płukanki piwnej. Może skoczę jutro do sklepu po piwko- dla moich włosów oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam... wiem że post jest na temat zwiększenia objętości włosów.. ale potrzebuję cennej rady ..

    Tak więc mam pytanko.. Zastanawiałam się ostatnio czy nie skusić Bellisse lub Skrzypowite... bo zauważyłam że znów zaczynają strasznie wypadać mi włosy.. Lecą w trakcie mycia, potem podczas szczotkowania wyciągam normalnie garściami...Mam ich juz dość.. :(( Naczytałam się na różnych forach że te tabletki wcale nic nie dają a wręcz przeciwnie działają jeszcze na niekorzyść cery powodując wypryski.. wiem że to działanie oczyszczania organizmu z toksyn.. ale trądziku też już mam dość ... wracając do włosów zaczęłam stosować szampon z Altera do tego maska i odżywka, nie prostuję włosów już od ponad 1,5 miesiąca i nie suszę ich.. schną sobie same ..dopiero kiedy odstawiłam prostownicę zauważyłam poprawę we wzroście włosów bo do tej pory nie rosły nic a nic.. cały czas stały w miejscu... Mam lekko podsuszone końcówki.. nie chcę ich jeszcze obcinać bo dopiero zaczęły odrastać a są długości tak do ramion... (ostatnio trochę poszalałam z obcinaniem.. testowałam nawet golenie ) nigdy więcej hehe ... RATUJ PROSZĘ co robić... ??

    Pozdrawiam Jowi :))

    OdpowiedzUsuń
  44. JOwi :))) jestes moja bratnia duszą. Ja własnie tez obcięłam włosy na Rihannę i teraz płaczę:) zapuszcam ale po podgalaniu to mam wrażenie , ze w miejcu one stoją. Juz mam kryzysy i chce je ściąć a la Kozuchowska a jak wchodze na bloga Ali to znów się zapieram i mówię "zapuszczaM"Jak przetrwałaś zapuszczanie włosów po wygoleniu i w w ogóle obcięciu ?????
    Julia K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przeszłam właśnie taką metamorfozę z długaśnych włosów na mega mega krótkie.. początkowo bardzo fajnie się czułam bo to przecież taka zmiana..ale kiedy zaczęły odrastać nie było już tak wesoło.. strasznie wolno rosły i tak jak mówisz miałam też chwilę załamania żeby to podcinać ale jakoś się udało i ta wygolona część trochę odrosła.. potem właśnie zachciało mi się fryzury jak kożuchowska.. oczywiście zrobiłam ją z małą modyfikacją bo jeden bok został trochę dłuższy, a było to jakoś w grudniu i od tamtej pory mam włosy dopiero do ramion.... Teraz zmieniłam szampony na bez silikonowe..nie prostuje w ogóle włosów ani nie suszę i widać różnicę trochę w długości.. ale stanowczo za małą... Teraz czekam na odpowiedz od Aliny czy stosować wg niej tą bellisę bądź skrzypowitę czy nie.. zobaczymy... ;/;/

      Pozdrawiam JoWI :))

      Usuń
  45. Ja już chyba pogodziłam się z tym, że co bym nie robiła i tak po jakimś czasie będą klapnięte. Mam długie, proste włosy co za tym idzie są ciężkie. Kochana jak bardzo możemy rozjaśnić miodem włosy? :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
  46. Na pewno wiele w tym prawdy, aczkolwiek muszę zwrócić uwagę, że jeśli mammy bardzo delikatne włosy suszenie suszarką tylko je niszczy i sprawia, że z dnia na dzień są jeszcze gorsze, tak samo jak cieniowanie, które powoduje, że mamy 'strzępy' zamiast włosów. Jeśli chodzi o produkty to kupię dziś alterrę, a garniera nie polecam, jakoś nie zauważyłam efektów. To tyle z moich uwag, a teraz coś z hołdem dla Ciebie! PIETRUSZKA to niesamowity sposób na poprawienie kondycji wlosów.. moje włosy nabrały objętości przez nowe, malutkie włoski .. są ładniejsze i zdrowsze. Zawsze były wysuszone i brzydkie. I w tym miejscu pragnę Ci niesamowicie podziękować bo to właśnie Ty zmotywowałaś mnie do zabrania się raz na zawsze za moje włosy. Maska z alterry, oliwa z oliwek, żółtko, woda brzozowa (polecam dla przetłuszcających się włosów) .. generalnie wiele raz wzięłam do serca a w związku, że okres wakacyjny dał mi wiele czasu stan moich włosów poprawił się tak niesamowicie, że chyba nigdy nie byly tak ładne, zdrowe i nawilżone. Co więcej, wczoraj, aby zrobić coś z kolorem, nałożyłam khadi ciemny brąz i poza zapachem ;) jestem zadowolona z efektu. Miałam ombre, więc końcówki nadal są odrobinę jaśniejsze, tworzy to super refleks, a wlosy u nasady wyglądają, jakbym obsypała je złotem! W przenośni oczywiście. Tak więc jeśli chodzi o farby stawiam na naturalność, tak samo w pielęgnacji. Polecam też szampon z mleczkiem z owsa (yves rocher) - działa nawilżająco i włosy lśnią. Starczy chyba moich mądrości, pozdrawiam.
    R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam jeszcze dodać - dla dziewczyn, które są fankami jedwabiu świetną alternatywą dla niego jest olejek arganowy. Działa świetnie i przepięknie pachnie.

      Usuń
  47. ja ze swojej strony bardzo polecam to urządzenie:)

    http://www.youtube.com/watch?v=8QUcDN7T5nU

    babyliss root boost:) ja robie troche inaczej niz w filmiku instruktażowym babyliss :) robie 3 warstwy po niecaly cm szer. ale tylko na jedna szerokosc karbownicy przy skorze karbuje wlosy( tam na filmiku chyba sa na 2 szerokosci karbowane) efekt rewelacja! jak tapirowane ale mozna je przeczesywac palcami a one dalej maja objetosc:) co prawda jest to urzadzenie ktore stylizuje goracem ale pamietajmy ze wlosy odrastaja nam i katujemy je karbowaniem przez 1-1,5 miesiaca tylko:) pozniej zrastaja:)
    a jak nie chce mi sie bawic w ukladanie albo nie mam czasu krece sobie własny suchy szampon ze skrobi kukurydzianej i ryzowej z krzemionka i olejkiem eterycznym cytrynowym ( jestem blondynka i licze ze rozjasni mi troszke moj zimny odrost;D) sypie na czubku po przedzialkach ,roztrzepuje wcieram i gotowe:) mam wlosy juz do bioder:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja mam bardzo dobry sposób na zwiększenie objętości :) Myję włosy wieczorem, czekam aż same wyschną, po czym robię sobie wysoką kitkę na czubku głowy i idę spać. Rano włosy jak marzenie i objętość, przynajmniej u mnie, trzyma się do końca dnia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Pozwoliłam sobie obdarować Cię So Sweet Blog Award :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dla kręconych włosów polecam moją metodę - po umyciu, nałożeniu brylantyny w żelu z Joanny daję im podeschnąć i jak są już prawie suche na końcu ale dość wilgotne od głowy idę spać, układając je na poduszce "do góry" (w takiej pozycji, jaką osiągamy z głową w dół). Nie wiercę się jakoś bardzo we śnie, a w przeciągu pierwszej godziny czy dwóch włosy dosychają i rano są pięknie uniesione. Nigdy nie udało mi się takiego efektu osiągnąć za pomocą suszarki. Trzeba tylko uważać, żeby włosy nie były zbyt mokre, bo wtedy się - jak ja to mówię - "pomną" :) Powodzenia! Super wpis.

    OdpowiedzUsuń
  51. Alinko, pieknie Ci w tych loczkach!

    Mam do Ciebie pytanie. Wiesz moze jaki peeling zdzieracz bedzie dobry do meskich i twardych dloni o ile taki istnieje? Potrzebuje na prezent a chce czegos sprawdzonego. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loczki z nowszego posta- tak dla sprostowania;)

      Usuń
  52. spamuję :DD http://kosmetyczka-agaty.blogspot.com/2012/09/so-sweet-blog-award.html ;)) zapraszam do zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo obszerna i przydatna notka. Uwielbiam czytać Twojego bloga :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja walczę z moimi włosami od lat :) Cienkie, szybko tracą objętość, klapną po kilku godzinach... Wrrrrr........ Wypróbuję nowe sposoby, może się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  55. widzę, że o szamponie fructis pisałaś, więc przy okazji zapytam, czy ktoś może zna tą piosenkę z nowej reklamy fructisa? https://www.youtube.com/watch?v=KCarCt1DEdk

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja również mam cienkie, 'śliskie' włosy. Przetłuszczają się, są oklapnięte...Przez długi czas były całkowicie bez objętości i pomogła mi tylko jedna rzecz - japońska wcierka KAMINOMOTO.Naturalna pielęgnacja to miła rzecz, ale niestety nie wystarczy jeśli ktoś stracił dużo włosów przez dietę, anemię itp Używałam tez polskich wcierek (Jantar), ale bez efektu, nie umywają się do tego, co robi Kaminomoto.

    OdpowiedzUsuń
  57. Kiedyś spałam po protu mokrych włosach, teraz już tak nie robię:) Ale efekty było widać, mam cienkie włosy, których nie jest dużo...
    Czasami podtapiruję, ale jakoś się nie trzymają.

    OdpowiedzUsuń
  58. mam średniej dlugości wlosy (do ramion)i nie mam talentu do układania ich proszę poradź mi jakie bym mogła robic łatwe fryzurki :)

    OdpowiedzUsuń
  59. аch ceсhoωych nie pchali sіę bliżeϳ parаmetrise ()
    jaκ pozostałość

    gawiedzі, lecz i dodatkowo рaru z nich grubym rymami
    zganiłо brutаlność litewskich zbrοjnуch.
    Twarzе ωojaków poczerωieniały

    nadal bаrdziej, zаԁając.

    OdpowiedzUsuń
  60. Ok, stylizacją można nadać fryzurze objętości. Mi udało się to zrobić na dłużej. Jakiś czas temu zaczęły wypadać mi włosy, więc wybrałam się do dermatologa. Polecił mi zrobić kurację Exagonem i jako skutek uboczny włosy stały się właśnie gęstsze:)

    OdpowiedzUsuń
  61. a jakie piwo, dostępne stacjonarnie, najbardziej polecasz do płukania włosów?

    OdpowiedzUsuń
  62. co do hodowania "baby hair" to polecam sprawdzony parokrotnie przeze mnie i nie tylko, płyn do stosowania na skórę głowy Dermena żel (do kupienia w aptece bez recepty). już po miesiącu (a nawet szybciej) widać zauważalną różnicę, włosy przestają wypadać, a niedługo później pojawiają się sterczące nowe włoski. co prawda w pewnym momencie są niesforne i ciężko je ujarzmić no ale większą radość sprawia to że faktycznie odrastają:) stosowałam dwa razy kurację po ok 3m-ce. Raz wypadanie włosów było skutkiem o podłożu nerowym a drugi raz po ciąży, wiadomo zmiana poziomu hormonów itp. jestem bardzo zadowolona i zawsze będę wracać do tego żelu. Polecam zdecydowanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja np robię tak, że po umyciu włosów i wyczesaniu ich związuje w takiego koczka na środku głowy ( co prawda jeśli robimy to na noc a rano mamy iść do pracy czy szkoły nie jest to aż tak świetne ponieważ włosy podczas spania nie wyschną). Po rozpuszczeniu koczka mam mega objętość i włosy nie są jakoś pokręcone bądź pofalowane :)

    OdpowiedzUsuń
  64. O Jezusie... jestem w ciazy i piwo stało się dla mnie obrzydliwe. Jak mysle o tym zapachu na wlosach, trzymaniu tego przez godzine to .. nawet nie bede mowila xD

    OdpowiedzUsuń
  65. ja tak z innej beczki : mogłabyś polecić jakiegoś na prawdę dobrego fryzjera w Krk?
    Będę wdzięczna! :*

    OdpowiedzUsuń
  66. U mnie najlepiej się sprawdza nałożenie wywaru z kozieradki (gotujemy 1 łyżeczkę w 3/4 szklanki wody przez 5 min.) na skórę głowy i następnie wysuszenie ich głową w dół - delikatnie wysusza, ale dla osób z przetłuszczającą się skorą głowy będzie się dobrze nadawał.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  67. Mam dyfuzor ale w ogóle go nie używam, sądziłam, że jest on przeznaczony jedynie do kręconowłosych :)
    Szampon z YR dodający objętości jest nawet nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Moje kombo, które po latach testowania wszystkiego, co ma volume w nazwie to: grube wałki, tapirowanie, ale od dołu no i nie codziennie, płukanka z octu malinowego (mega!) i szampon na objętość z kiwi i rumiankiem bez sls - testowałam chyba każdy dostępny na rynku i ten bije wszystkie na głowę http://freedelikatesy.pl/szampon_zwiekszajacy_objetosc_wlosow_bio_200ml_eubonia.html

    OdpowiedzUsuń
  69. Polecam Szampon do włosów cienkich i delikatnych Volume Plus firmy kosswell , i lotion Settnig spray firmy Artistique .... obydwa produkty , swietnie ze sobą współgrają

    OdpowiedzUsuń
  70. U mnie kosmetyki nic nie dają, może na chwilę efekt jest, ale długo się nie utrzyma. Zainwestowałam niedawno w Volum'24 od Rowenty i jestem bardzo zadowolona. Stylizacja włosów nie trwa długo, a efekt trzyma się spokojnie całą dobę. Teraz tylko oglądam na YT tutoriale i kombinuję z fryzurami ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. HB Jeunesse, stosowane systematycznie - inne włosy, zdrowsze, ładniejsze, pozytywnie odmienione. Generalnie zdecydowana zmiana in plus. Można powiedzieć, że właśnie w taki sposób odmieniłam je, zrobiły się ładniejsze, również przyjemniejsze w dotyku, tak więc polecam.

    OdpowiedzUsuń
  72. Alinko,od pewnego czasu podczytuję Twojego bloga i jestem pod wrażeniem-masz ogromną wiedzę,widać,że w to,co robisz,wkładasz całe serce,poza tym,znasz się na rzeczy.Mam do Ciebie pytanie,związane z włosami.
    Otóż:od maja ubiegłego roku zapuszczam grzywkę-była gęsta,ścięta po skosie,wtedy,w maju,włosy sięgały oczu. Na dzień dzisiejszy mają długość około 2,5-3 cm za brodę,problem w tym,że są to pasma dość grube-miałam grzywkę ze sporej części włosów. Chcę mieć fryzurę pasującą do mojego typu włosów-przedziałek po środku/lekko z boku,włosy postopniowane,bez grzywki,bo w takiej kombinacji układały mi się najlepiej.Nie wiem,czy pójść do fryzjera teraz,czy poczekać do maja/czerwca,aby podrosły jeszcze trochę.Byłam po poradę w dwóch salonach,ale panie stwierdziły ochoczo,iż ''można już ściąć''.Mam wątpliwości,co do tego,ponadto,zastanawiam się,co mogłoby przyspieszyć wzrost moich włosków,ale..bez baby hair ;).Mam NAPRAWDĘ gęste i grube włosy,dodatkowe powodują kłopoty,bo wtedy łatwo oklapują.Doradź,proszę :*

    OdpowiedzUsuń
  73. Teraz w Polsce dostępny jest też Volume Hair Plus przydałaby się jakaś recenzja bo na Zachodzie się zachwycają tym a u nas ciężko dostać.

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja ze swojej strony mogę polecić markę BANABAN, a szczególnie ten zestaw: http://magvita.pl/zestawy/203-zestaw-kokosowy-do-wlosow.html.
    Używam go od jakiegoś czasu, aby odbudować moje włosy. Jestem bardzo zadowolona z efektów, bo moje włosy w końcu zaczynają porządnie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  75. kochane ostatnio wypróbowałam bardzo fajny zestaw do włosów cienkich i bez objętości. Fajny skład, bardzo wydajny i cena też przystępna a efekty wprost zadowalające Polecam serdecznie zestaw Pilomax Wax Daily <3

    OdpowiedzUsuń
  76. Szampon nazywa się HB Jeunesse, powiedzmy że totalnie odmienia sytuację i sprawia, że włosy wyglądają o wiele lepiej, ale dojście do takiego efektu wymaga mnóstwa czasu. Ogólnie powiedzmy, że po kilku tygodniach sytuacja wyglądała o wiele lepiej i właśnie takie były moje oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.