7 września 2013

Tydzień w zdjęciach.




Ostatni tydzień był dość spokojny i postanowiłam włączyć do niego również dzisiejszy dzień:) Wybrałam się bowiem do świetnego sklepu z ubraniami i akcesoriami hand made Koko na Starowiślnej.

Szukałam tam skórzanych nerek, dzięki którym mogłabym przestać nosić ze sobą torebkę czy plecak, kiedy nie wybieram się na większe zakupy. Oczywiście zachwyciły mnie też inne rzeczy, szczególnie maleńkie koliberki kolczyki:)




  


Wybrałam nerkę ze skóry koloru ciała i bardzo się ciesze, bo dotychczas ciężko było mi trafić na taką wykonaną ręcznie. Na piękną biżuterię może skuszę się następnym razem:)




Jakiś czas temu wreszcie udało mi się spełnić jedno z modowych marzeń i zdobyć kowbojki. To buty, które podbiły moje serce i już od paru lat wiedziałam, że muszę je mieć. Nie mogłam znaleźć brązowych, ale czarne też mi się spodobały;) Niżej możecie też zobaczyć śmieszne, diamentowe baletki mojej przyjaciółki:)





Wreszcie spróbowałam surowej czekolady z wiśnią i acai. Ta akurat była słodzona i muszę w końcu kupić surowe, niesłodzone kakao aby zobaczyć jak smakuje:) Przegryzam też ziarenka ostropestu, aby trochę wspomóc wątrobę i o dziwo, smakują mi o wiele bardziej niż ostropest mielony:)

Okazało się, że Lawera ma krem BB:) Niestety, u mnie nie widać go prawie wcale.
Zużywam kolejny słoik oleju kokosowego. Ten z Cosmovedy pachnie najlepiej ze wszystkich jakie próbowałam, potrafię zjadać go nawet łyżeczką!

Odnalazłam też mój ukochany pasek z Bershki.




Z serii nowe herbaty: biała herbata Clipper, całkiem dobra. Genialna ajurwedyjska Vata Tea, która rozgrzewa mnie w chłodniejsze wieczory. Nie przebiła tej Cosmovedy, ale ma lepszy smak i mocniejsze działanie. Te herbaty kupuje na allegro.





Z serii ciekawostki kosmetyczne:) Nadal stosuje Placen Formula Hp na wypadające włosy (KLIK) i mam wrażenie, że zaczyna mi pomagać. Na razie nic jeszcze nie piszę, bo nie chce zapeszać a została mi połowa opakowania...
Obok olejek fitness z Hauschki, który używam po saunie na siłowni. Ma piękny zapach, świetnie rozgrzewa mięśnie, używanie go jest niesamowicie przyjemne. Aż chce się robić takie małe spa na siłowni raz w tygodniu hehe;)





Woda z kokosa, nadal jest u nas droga, więc kupuję ją raz na 100 lat. Wyciąg z pnia brzozy Oleofarmu, to kolejny brzozowy sok, który nijak ma się do oryginału i jakoś mi nie posmakował. Pewnie gdyby soki miały taki smak jak w rzeczywistości, nikt by ich nie pił:)






Ostatnio przeczytaną książką, jest szalenie interesująca "Na początku był głód" Marka Konarzewskiego. Jeśli interesuje Was historia naszego odżywiania i chcecie wiedzieć co jedli nasi przodkowie, a jak sytuacja zmieniła się po rozwoju rolnictwa, warto ją przeczytać. Trochę sprowokowała mnie do zmiany diety i z zainteresowaniem czekam na rezultaty.






Zmiany w diecie pociągnęły za sobą zmiany w kuchni. Wreszcie udało mi się kupić pojemniczki na wszystkie herbaty, ziarenka i orzechy czy suszone owoce:) Niżej mój ulubiony ostatnio deser: Jabłka na ciepło z borówkami, orzechami, nasionami chia, migdałami, pestkami dyni i cynamonem.






Na dole kombinezon z Asosa upolowany w second handzie. Jest strasznie wygodny i przyjemny w dotyku, muszę przyznać że chyba straciłam serce do zwykłych sklepów i obecnie wolę wyszukiwanie rzeczy w niższych cenach:)





Dajcie znać jak minął Wasz tydzień:) Co planujecie na weekend?

Buziaki

Alina


84 komentarze:

  1. Hej Alinko, czy mogłabyś zdradzić jakie są Twoje ulubione krakowskie second handy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne:) głównie artusy, bo tam nie musze tak dużo grzebać a zawsze coś znajdę (od second handów zaraz kicham, więc długie poszukiwania nie wchodzą w grę;) na Filipa, Długiej i Szlaku.
      fajne są też na Limanowskiego:))

      Usuń
    2. Dziękuję :) Widzę, że odwiedzamy podobne miejsca, mnie w tym na szlaku udało się ostatnio upolować śliczną koronkową sukienkę za zupełne grosze i też już jakiś czas temu straciłam serce do kupowania ubrań w sieciówkach.
      PS. Polecam Ci w takim razie wybrać się kiedyś do "głównego" artusa na 29-listopada. :)

      Usuń
    3. Oo to super! No właśnie dziś z przyjaciółką może tam wpadniemy:)

      Usuń
    4. Cześć Alinko, z ciucholandów polecam Ci Bigę na ul. Nawojki, zaraz przy MS AGH :) Za to w Domu Studenckim "Piast" jest świetny outlet, można tam znaleźć świetną biżuterię, torebki i dodatki w bardzo przystępnych cenach.
      Mam pytanie, gdzie w Krakowie, oprócz drogerii Natura, znajdę szafę z kosmetykami Catrice?
      Pozdrawiam serdecznie, A. :)

      Usuń
    5. W drogerii Firlit na Karmelickiej lub na Długiej - ostatnio na Karmelickiej dorwałam wreszcie Catrice Eyebrow Filler :D

      Usuń
    6. Dzięki, że podzieliłyście się swoimi tajemnymi miejscami, może i mnie uda się coś ładnego kupić, bo niestety nie mam do tego "ręki". Mój najlepszy łup to brązowa klasyczna sukienka z Max Mary za 1 zł... ;-)

      Usuń
    7. Jak jestem w Krakowie,tez odwiedzam Artusy ;) jak będziesz kiedyś w Warszawie chciała odwiedzić najlepszy sh jaki kiedykolwiek znalazłam (a kupuję tak rzeczy od...od...hm, 18 lat) to polecam Puławską 233 :) nawet nie będę wymieniała co tam znalazłam (może wspomnę tylko o torebce Mulberry, spódniczce Dsquared, nowych Sorelach...)
      BTW dziękuję za polecenie Neo Haircut, jestem mega zadowolona, potrzebowałam kogoś przed ślubem przyjaciółki i nawet udało spotkać się o 7 rano!

      Usuń
  2. Hej mam prośbę czy mogłabyś mi "ujawnić" skład szamponu i odżywki cebulowej z nowości kalina-sklep.pl ?

    Szampon:
    INGREDIENTS: Aqua, sodium laureth sulfate, cocamidopropyl betaine, sodium lauroyl sarcosinate, sodium cocoamphoacetate, PEG-4 rapeseedamide, pallium cepa (onion) bulb extract, active complex (betula alba leaf extract, Urtica dioica (nettle) extract, chamomilla recutita (matricaria) flower extract, panicum miliaceum (millet) seed extract, lawsonia inermis (henna) extract, arnica Montana flower extract, humulus lupulus (hops) extract, arctium lappa root extract, salvia officinalis (sage) leaf extract, camellia sinensis leaf extract, aloe barbadensis leaf juice, biotin, niacin, calcium pantothenate, sodium chloride, silicone quaternium- 16 (and) undeceth- 11 (and) butyloctanol (and) undeceth- 5, hyroxypropyl quar hyroxypropyltrimonium chloride, disodium EDTA, citric acid, metylchlorisothiazolinone (and) methylisothiazolinone, parfum.

    Balsam:
    INGREDIENTS: Aqua, cetearyl alkohol, behenamidopropyl, dimethylamine, glycerin, pallium cepa (onion) bulb extract, Anageline™ (hydrolized lupine protein), bis- cetearyl amodimethicone, lactic acid, active complex (betula alba leaf extract, urtica dioica (nettle) extract, chamomilla recuita (matricaria) flower extract, panicum miliaceum (millet) seed extract, lawsonia inermis (henna) extract, arnica merica flower extract, humulus lupulus (hops) extract, arctium lappa root extract, salvia officinalis (sage) leaf extract, camellia sinensis leaf extract, aloe barbadensis leaf juice, biotin, niacin, calcium pantothenate), parfum, methylchloroisothiazolinone (and) methylisothiazolinone.

    Byłabym Ci bardzo wdzięczna bo chce kupić ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale dopiero wieczorem będę mieć więcej czasu:)

      Usuń
  3. Piękne te nerki! Zdradzisz ile kosztowała?

    OdpowiedzUsuń
  4. urzekła mnie ta biała koronkowa bluzeczka , czyżby też z SH - jest cudowna, absolutnie w moim stylu. na baletki Twojej koleżanki też chętnie bym się skusiła:)
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dziękuję, upolowałam ją w sklepie z odzieżą indyjską, ale ma metkę cubusa:) w takich sklepach też bywają fajne rzeczy, warto zaglądać:)

      Usuń
  5. Alinko, zrób kiedyś posta o swojej diecie :) fajnie byłoby mieć wszystko w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię zrobię, na razie zbieram materiały:)

      Usuń
  6. śliczne kowbojki :) można wiedzieć gdzie je kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  7. mogę zapytać gdzie kupiłaś te słoiczki? są kapitalne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w nanu nana:) kosztują gorsze, ale dodałam do nich kokardki:)

      Usuń
    2. a mogę wiedzieć ile dokładnie kosztują? nanu nana jest w galerii krakowskiej? :)

      Usuń
  8. Zainteresowałaś mnie bardzo nasionami ostropestu ;) Sama chętnie włączyłabym je do mojej diety. Można je znaleźć gdzieś w Krakowie czy ty swoje zamawiasz przez internet? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie w sklepie natura na krupniczej:) kosztują 5zł)

      Usuń
    2. Ooo to świetnie ;) Codziennie tamtędy przechodzę w drodze na uczelnie ;)) Dziękuje bardzo za odpowiedź.

      Usuń
  9. Też się przymierzam do kupna pojemniczków. Trzymanie w słoikach też nie jest złe, wystarczy je ładnie ozdobić, ale brak mi czasu :|
    Na weekend planuję podróż na praktyki (kończą się wakacje), dopieszczenie prezentacji, może jeszcze inne przyjemności się nadarzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nerki sliczne, orientujesz sie moze czy robia je takze nie ze skory?

    Co do herbate - ostatnio odkrylam marke pukka i ich pyszne herbaty z lukrecja, kardamonem, cynamonem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przyjaciółka szyje nerki.CO ZA KOLO. ja osobiście mam skórzaną z pawimi piórami ^ ^
      link: https://www.facebook.com/pages/CO-ZA-KOLO/601740563182631

      Usuń
  11. Lubię takie tygodniowe posty. Słoiczki wyglądają uroczo:). Co do butów to mam nadzieje kupić w tym sezonie nowe oficerki, najlepiej w przyzwoitej cenie, ale chyba łatwo nie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A co powiesz na składy żeli do twarzy (rumiankowy/tymiankowy) firmy Sylveco?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa tych nasion ostropestu :) Je się je jak np. obrany słonecznik ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę ludziom, którzy wygrzebują takie cuda w sh ;o Ja nigdy nic nie upolowałam, chodzę czesto i nie umiem szukać w ogóle. ;-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiły mnie te ziarenka ostropestu, moja wątroba byłaby bardzo na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsze dwa zdjecia nie podobja mi sie. Buty nie w moim guscie. Za to cichobiegi przezroczyste z tym duzym kamykiem, swiecidelkiem bardzo mi sie spodobaly :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta nerka jest przepiękna :) Idealna na wyjścia, gdy nie chce się nosić torby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje, i dlatego polecam nerki CO ZA KOLO:) https://www.facebook.com/pages/CO-ZA-KOLO/601740563182631

      Usuń
  18. kowbojki są super :)
    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam takie same buty jak Twoja przyjaciółka! Uwielbiam je:)

    Zapraszam na mojego bloga
    http://www.esiwek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. fajne pojemniczki;)
    Kowbojki mi się nie podobają;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też kocham kowbojki. Mam podobne w brązowym kolorze, z tym, że moje mają troszkę krótszą cholewkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiłaś mnie tą wodą z kokosa i wyciągiem z brzozy:). Fajne kowbojki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kombinezon jest cudowny !!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety, w galeriach handlowych trudno znaleźć coś sensownego... Ostatnio odwiedziłam kilkadziesiąt sklepów, ale w żadnym nie znalazłam nic interesującego...

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz słyszę o wodzie z kokosa :)
    Co do olejku kokosowego to nie wiem czy miałaś ten firmy efavit - jak dla mnie pachnie najlepiej z tych , które ja miałam okazję posiadać (jednak nie miałam tego , o którym dziś wspomniałaś).:)

    OdpowiedzUsuń
  26. lubie tego typu posty
    pieknie zdjecia wiec milo sie je oglada
    u mnie dzisiaj filmik
    z kolekcja cieni do powiek
    takze zapraszam do siebie
    z kubkiem kawki,herbatki na 18 min ;)
    x x x

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne pojemniczki :D:D ogólnie widzę że tydzień intensywny :D:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Kowbojki bardzo ładnie sie prezentują ;) będzie Ci sie wygodnie w nich chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. hej Alinko uwielbiam Cie juz od dluzszego czasu komentuje pierwszy raz/ bardzo rzadko gdziekolwiek komentuje :) / moim zdaniem twoj blog jest fantastyczny dzieki niemu moge sie dowiedziec o nowych rzeczach, o ktorych wczesniej nie slyszalam :) dziekuje :)
    od niedawna prowadze swojego bloga jakosc zdjec nie jest tak dobra jak u ciebie ale kto wie moze to sie kiedys zmieni (nigdy nie bylam dobra w tych rzeczach heheh )
    zapraszam jezeli masz ochote :)
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję pieknie:):) na pewno wpadnę do ciebie kiedy wrócę do domu :)

      Usuń
  30. oihhh ta nerka jest ♥♥♥ genialna!! też poszukuje fajnej nerki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Buty <3
    Zapraszam do mnie: http://trendykate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Hejka Alinka! Strasznie mi się ten kombinezon podoba! Wygląda on na Tobie świetnie! Lubię takie połączenia takich fatałaszków z elegancką marynarką! pozdrawiam Cię serdecznie!buzka.marta

    OdpowiedzUsuń
  33. kombinezon czekał na Ciebie- wygladasz w nim genialnie !

    OdpowiedzUsuń
  34. Kowbojki masz cudowne! Też marzę o takich butach od dawna ale obawiam się że będę dziwnie w nich wyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Baletki to buty do baletu, a Twoja koleżanka raczej ma baleriny, albo coś innego sandałopodobnego. ;) :D Trudno mi to nazwać, bo jeszcze nie spotkałam się z tym, żeby baleriny miały wycięcie na palcach. :))))

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantastyczny kombinezon i ,jak zwykle, Twoje poczucie estetyki trafia do mnie w 100%. Urzekły mnie te pojemniczki. Sama uwielbiam chować wszystko do pudełek, puzdereczek, słoiczków itp :)
    Odnośnie wczorajszego wpisu, który dziś chłonęłam z wypiekami na twarzy - u mnie sprawdzają sie wszystkie strefy i sa związane przede wszystkim z hormonami i układem pokarmowym. Ostatnia rewolucyjna zmiana, którą sprawiły antybiotyki i maści przestała istnieć tak szybko jak się pojawiła, dlatego zastanawiam sie, czy mogłabyś mi polecić jakiś konkretny sposób zmiany diety, zioła, roślinki, napoje lub cos w tym rodzaju na oczyszczenie żołądka, jelit i wątroby z toksyn? Kiedyś robiłam sobie kurację sokiem cytrynowym, ale nie widziałam większych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  37. Co do BB to mi udalo sie kupic w lawendowej mydlarni krem BB SO BIO ETIC i jestem nim zachwycona!!!!:) Pieknie wyglada na skorze i zniknely mi wszystkie niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej Alina! :) czy możliwe, że w czwartek widziałam Cię w sh Dawo na Limanowskiego? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ziarna kakaowca wcale nie są takie gorzkie!
    A przynajmniej mi smakują:D
    Gdzie dostałaś tą książkę? W sklepie z jakąś zdrową żywnością czy zwykłej księgarni?

    OdpowiedzUsuń
  40. A czy mogłabyś zdradzić jak często stosujesz palcentę? Tak jak zaleca producent na opakowaniu, czy częściej?
    Właśnie się na nią czaję, a skoro piszesz, że widzisz pierwsze efekty to tym bardziej mnie kusi:))
    Ja stosowałam placentę mil mil activ, ale chyba faktycznie za mało w niej podstawowego składnika, bo zupełne O efektów, a zużyłam, aż 3 opakowania i nic :((

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam prośbę! Czy jesteś w
    stanie polecić jakiś krem
    lub podkład z filtrem UVA
    w cenie do 60zł?

    OdpowiedzUsuń
  42. Buciki z diamentem bezbłędne! Gdzie można je kupić ????:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Wszystko mi się podoba z wyjątkiem butów- okropne.

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy Twoja przyjaciółka zdradzi mnie gdzie kupiła te przepiękne buty :)??

    OdpowiedzUsuń
  45. Twój olej z Cosmovedy pachnie? Mój wcale a wcale i nie rozumiem, bo zwracałam uwagę na to, czy jest zimnotłoczony i nierafinowany. Ta sama firma i taka różnica :/

    OdpowiedzUsuń
  46. Nerka <3 Przecudna, ale na pewno kosztowała miliony!
    a te koliberki... <3

    mam pytanie, czy jest szansa, że zdradzisz, gdzie twoja kumpela kupiła baletki?

    OdpowiedzUsuń
  47. Takie baletki u mnie w mieście są dosłownie wszędzie,na bazarze,w galeriach handlowych,w co drugim sklepie obuwniczym.

    OdpowiedzUsuń
  48. Takie baletki u mnie w mieście są dosłownie wszędzie,na bazarze,w galeriach handlowych,w co drugim sklepie obuwniczym.

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne te balerinki...szkoda tylko, że już pogoda nie ta....

    OdpowiedzUsuń
  50. fajne kowbojki :) świetny kombinezon!♥

    OdpowiedzUsuń
  51. fajne kowbojki :) świetny kombinezon!♥

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja ostatnio kupuję super rzeczy od dziewczyn na Vinted.pl. Upolowałam 4 pary dżinsów + bezrękawnik za 55 zł, a ostatnio super skórzany plecak z river island za 89 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Kciuki w górę za słoiki na suchą żywność!
    Świetny pomysł ze wstążeczkami, Alino!
    Aż sama coś takiego stworzę w wolnym czasie...
    Brawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. hej, chciałabym wymieniać z Tb korespondencje ;))) mam pare pytan, jesli mozesz napisz do mnie na mail ;))
    patrycjaa.lukasz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Co do 'serca do normalnych sklepów' też je straciłam od kiedy robię zakupy w SH. Teraz nawet na wyprzedaży wszystko wydaje mi się drogie. Letnia bluzka za 30 zł? W SH za tą kwotę kupiłam sobie niedawno 5 bluzek :) I ta radość po znalezieniu perełki - bezcenne.

    OdpowiedzUsuń
  56. od COCOA polecam Ci jagody inkasie w surowej czekoladzie (z owoców są też jagody goji i morwy), według mnie jest to ich najciekawsza pozycja. Jagody inkasie są lekko kwaśne, trochę hmm... pikantne, surowa czekolada otula je aksamitną lekko słodką otoczką. Według mnie super połączenie smaków. Jagody goji i morwy już mi się przejadły.

    Surowego mielonego kakao jeszcze nie jadłam (jedyna z ich propozycji, której nie próbowałam; czekolady w tabliczce mi nie smakują, tak btw, średnia ta surowa czekolada sama w sobie jak dla mnie, więc wolę ją w połączeniu z owocami lub migdałami, mają niełuskane), ale jadłam surowe ziarna kakaowca. Męczyłam paczkę ponad pół roku. Obleśne są :D Samo kakao pewnie smakuje podobnie... ale wiadomo, że samego się go nie je, zawsze można smak poratować. Co ciekawe, nie każde zairenko w paczce smakowało tak samo, niektóre były dosyć czekoladowe i ciemno brązowe, inne cholernie kwaśne i fioletowe. Ponoć ziarna kakaowca naturalnie są kwaśne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodziło mi o jagody inkaskie oczywiście ^^;

      Usuń
  57. hej, zapraszam dziewczyny na mojego nowozałozonego bloga! :)

    http://korpru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Te słoiczki są prześliczne! :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.