10 lipca 2014

Podrażnienia po goleniu, golenie okolic intymnych. Jak uniknąć czerwonych kropek?









Nadszedł czas w którym sięgamy po krótkie spodenki i wskakujemy w stroje kąpielowe. Jednocześnie pojawia się problem usuwania włosków i podrażnień. Jeśli nieobce są Wam czerwone kropki, stany zapalne po goleniu lub macie szczególny problem z depilacją okolic intymnych post na pewno choć troszkę pomoże.
Szczególny nacisk położymy właśnie na usuwanie włosków położonych w okolicach bikini. Tam nasza skóra jest zdecydowanie najbardziej delikatna a golenie czy depilacja przysparza najwięcej problemów.
Zależnie od tego, co obecnie stosujecie mogę polecić Wam alternatywy i triki które jakoś pomogą. Przyjrzymy się też 'idealnemu' schematowi golenia;)



Załóżmy że golimy nasze okolice bikini, co jest chyba najbardziej powszechną metodą. Jak robić to dobrze i zminimalizować ryzyko podrażnień?

 


  1. Na samym początku koniecznie dezynfekujemy naszą ma
    szynkę, oczywiście jeśli nie jest całkowicie nowa ale użyłyśmy jej już wcześniej. Tym bardziej jeśli golarki trzymamy poza zamkniętymi szafeczkami a w łazience znajduje się toaleta. Na przyszłość pilnujmy też, aby maszynka nie była wiecznie mokra. Upewniajmy się, że naszych golarek nikt nam nie pobiera.






  2. Odpowiedni poślizg to klucz do minimalizacji ryzyka czerwonych krostek. Możemy sięgnąć po specjalne pianki (tutaj polecam np. piankę Isany z Rossmana), albo wykonać własną mieszankę olejków do golenia. Do zwykłej oliwki np. Baby Dream, możemy dodać troszkę olejku herbacianego, laurowego, lawendowego lub innego o bakteriobójczych właściwościach. Golenie na olejkach sprawdza się bardzo fajnie ale u mnie świetnie zdawało egzamin golenie na pewnym olejów mydle Aleppo, które działało na tyle antybakteryjnie, że nie musiałam stosować już nic innego (oczywiście potem zakwaszamy skórę wacikiem z odrobiną toniku octowego). Tutaj same musicie próbować, co bardziej Wam służy. Często już w trakcie golenie wyczuwamy, czy podrażnienia pojawią się czy nie. Wszystko zależy od tego jak gładko ostrza ślizgają się po naskórku i czy są dla niego bardzo drażniące.



  3. Kierunek golenia również jest bardzo ważny. Jeśli nasza skóra nie jest super wrażliwa a nam najbardziej zależy na idealnej gładkości czy rzadkim goleniu, najlepiej golić pod włos. Jednak ta metoda jest też najbardziej drażniąca, dlatego warto próbować golić wrażliwe miejsca zgodnie z kierunkiem w jakim rosną włoski.



     


  4. Maszynka to podstawa. Sama polecam męskie Gilette Mach 3 (jednorazowe są super) oraz damskie Gilette Embrace. Embrace są trochę droższe, bo kosztują około 30zł ale są bardzo dobre i faktycznie świetnie minimalizują podrażnienia. Nie ma też najmniejszych szans na to by się zaciąć;)



     


  5. Po wszystkim odkażamy skórę. Tutaj polecam delikatny ale skuteczny Octenisept, który polecałam tutaj (klik), oraz ałun o którym pisałam tutaj (klik).
    Jeśli skóra zostanie dobrze odkażona, ryzyko pojawienia się czerwonych stanów zapalnych czy małych niedoskonałości jest niewielkie.



      


  6. Jeśli widzimy, że nie udało nam się uniknąć podrażnień, musimy sięgnąć po krem, który ukoi skórę. Polecam Avene Cicalfate (klik), Sudocrem, Bambino lub zwykłą maść cynkową. Możemy dodać do nich odrobinkę olejku herbacianego. Świetne są też żele z aloesem (klik), choć na pierwsze smarowanie polecam coś bardziej bakteriostatycznego:)






  7. Pamiętajmy o bawełnianej, 'oddychającej' bieliźnie i lekkiej odzieży, szczególnie jeśli pocenie się skóry w upały nasila u nas problem. Tutaj szczególnie polecam też ałun.


No dobrze, ale co jeśli pomimo tego i tak nie udaje nam się pozbyć podrażnień? Czeka nas urlop i plażowanie a okolice bikini po każdym goleniu pełne są czerwonych stanów zapalnych?


Na pewno pomoże zmiana maszynki zwykłej na elektryczną. To najlepsza metoda doraźna, która praktycznie całkowicie wyklucza ryzyko podrażnień. Maszynka ścina włoski przy skórze, ale ostrza nie dotykają naskórka. Nie jesteśmy w stanie dociąć włosków tak blisko skóry, efekt jaki uzyskujemy przypomina tez z goleniem 'z włosem', ale samych włosków nie widać a podrażnienia są żadne. Wiele depilatorów ma nasadki z golarkami, jeśli więc Wasz ma taką a Wy jeszcze jej nie testowałyście, spróbujcie;) Ja sięgam po Brauna często jeśli chcę zgolić włoski poza prysznicem, bo to oszczędza mi sporo czasu.




Nie jest to najwygodniejsza metoda, ale jeśli zależy Wam na uniknięciu plamek, najlepsza.
Oczywiście dobrą metodą jest też domowe IPL, niestety obecnie już troszkę na to za późno. Od rozpoczęcia stosowania 'pistoletu' musimy poczekać ponad 11 tygodni, więc to na pewno sposób na następny sezon. Jednak faktycznie działa, oczywiście o ile nasze włoski są ciemne. Blondynki czy rudzielce niestety nie będą zadowolone.

 
Pozostaje nam też depilacja pastą cukrową w salonie kosmetycznym. Jeśli będzie dobrze przeprowadzona, włoski w okolicach bikini pojawiają się po ok 2-3 tygodniach, a pełny odrost po ok.4- 5 tygodniach. Jednak tutaj to również kwestia indywidualna. To dobry patent na chwilę przed wyjazdem, skóra musi również dojść do siebie po zabiegu:)



Dajcie znać jak Wy pozbywacie się włosków w obrębie bikini. Jaką metodę możecie polecić innym dziewczynom borykającym się z wymienionymi problemami?

Buziaki

Ala




165 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post! Dość często borykam się z podrażnieniami po goleniu, niestety :( Alinko i kochane dziewczyny, mam do Was pytanie: co sądzicie o przyspieszaczach opalania? Czy są skuteczne i faktycznie coś przyspieszają? Może osobny post, Alino? :)

    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam przyspieszacz opalania z Ziaji i musze powiedziec ze sie sprawdza. Jestem blondynka o jasnej karnacji i niestety nie opalam sie od razu na brazowo. Musze stwierdzic ze dzieki temu specyfikowi opalenizna ma ladniejszy kolor i faktycznie przyspiesza on opalanie. Ja polecam:)

      Usuń
    2. Też polecam przyspieszacz z Ziaji. Opalam się raczej wolno, a z przyspieszaczem po jednym wyjściu na plażę mam opaleniznę jakbym wróciła z tropików. Aha zaznaczam, że użyłam też kremu z filtrem ;)

      Usuń
    3. Alinko, wiem, że polecasz pastę do zębów Himalaya, dziękuję, uwielbiam. Ostatnio wyczytałam o kremie antyseptycznym Himalaya. Podobno rewelacja na podrażnienia. Czy wiesz coś o nim więcej? Tutaj o nim czytałam: http://styllaa.blogspot.com/2014/06/himalaya-antiseptic-cream.html Czy będzie działał na podrażnienia po goleniu? Napisz co myślisz, zawsze Twoje rady są dla mnie bezcenne.

      Usuń
    4. Hej Kochana:) Jasne że będzie działał, mam go i jest bardzo fajny jeszcze będę o nim pisać. Osobiście wolę jednak te dodatkowo lekko wysuszające typu sudocrem, szczególnie latem:)

      Usuń
    5. Dziękuję, rośnij zdrowo Alinko :-) Skarbnico Wiedzy :-) codziennie do Ciebie zaglądam.

      Usuń
  2. Podobnie jak u Ciebie świetnie sprawdza się u mnie golenie na mydło Aleppo. Jak do tej pory to najlepszy sposób z wielu sprawdzonych na mojej kapryśnej skórze. Ale u mnie i tak wciąż powstają krostki i zaczerwienienia, dlatego najwyższy czas pomyśleć o laserze, bo już wiele lat się z tym męcze. Aha, i u mnie najlepszą maszynką jest Wilkinson Xtreme 3, tylko i wyłącznie ta nie doprowadza mojej skóry do szału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, bardzo przydatny post, akurat mam octenisept w domku:))
    Www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam maszynki ,ale ostatnio kupiłam krem do depilacji, bo mam dość poranionych nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo używam kremu do depilacji, zapomniałam o jego istnieniu i ostatnio sobie przypomniałam - dziękuje komuś że go wymyślił! zero problemu :)

      Usuń
  5. ja zawsze przed i tuż po goleniu robię peeling algowy, skóra jest lekko zaczerwieniona, ale nie naruszam w ten sposób skóry wokół włosków, później chłodny strumień wody i gęsty balsam lub masło do ciała i jest idealnie i bez krost :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam jeden bardzo dobry balsam brazujacy z avonu. Stopniowo, delikatnie opala nie robiąc przy tym plam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. http://spa-medica.eu/490,derma-roller-od-spamedicazapl.html Co o tym sądzisz? Warto kupić, czy lepiej kupić coś droższego?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja polecamnpo goleniu, depilacji spryskac skórę wodą termalną, koi i eliminuje podrażnienia! :)
    pozdrawiam :)
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Podraznienia po goleniu okolic intymnych to moja zmora.. z maszynki musialam calkowicie zrezygnowac, bo nie moglam sobie poradzic z krostkami i zaczerwieniami. Probowalam pasty cukrowej i przynosila dobre, dlugotrwale efekty, ale pojawialy sie niestety mimo wszystko wrastajace wloski. Teraz uzywam kremu do depilacji i chyba przy nim pozostane. Mysle ze daje najlepszy efekt, jedna, dwie krostki gora:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co to za lakier na paznkociach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak ja też chciałabym sie dowiedzieć :) śliczny kolorek :)

      Usuń
  11. Dziewczyny, używajcie kremów depilacyjnych zamiast maszynek! Efekt: żadnych podrażnień i długo bez odrostu! Krem rozpuszcza włoski, zdejmuje się je szpatułką i po problemie, raz na dwa tygodnie taka akcja wystarczy, hej ho! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po kremie koszmarne uczulenia, no i nie radzą sobie z połową włosów, więc jesteś szczęściarą ;)

      Usuń
    2. Jaki krem konkretnie polecasz? :)

      Usuń
    3. O, rany! Uczulenie? Przykro mi :(
      Używam: Vanity Bielendy - za najlepszy uważam cukrowy, oraz Eveline - różowy. Stosuję je również pod pachy. Świetnie się sprawdzają.
      Nigdy nie próbowałam Veet (wyżej wspomniane są wiele tańsze i jestem na tyle z efektu zadowolona, że szkoda mi dolarów na testy ;) ).

      Usuń
    4. Ja też używam tego kremu i efekty są świetne!
      Próbowałam Veet, ale nie ma wielkiej różnicy miedzy Veet a Vanity, wiec korzystam z tańszych.
      Polecam wszystkim, u mnie sie o wiele lepiej sprawdza niż maszynka.

      Usuń
    5. A mi niestety po kremach schodzi skóra - nie wiedzieć czemu, szczególnie gdy wcześniej się opalałam

      Usuń
    6. Ja mam okropne problemy z depilacja okolic bikini. Cokolwiek nie zrobie to wyskakują mi krostki i to wygląda strasznie :( jestem załamana. Próbowałam już kremów do depilacji, pianek do golenia różnego rodzaju, plastrów i nic. Ciągle te krostki. Już nie wiem co robić, żeby było dobrze. Wstydzę się nawet przed moim facetem. Pomocy !

      Usuń
  12. Oj jak ja znam ten problem..U mnie zawsze to samo w okolicach bikini po goleniu..czerwone plamki i krostki:( A jak już jestem nad morze , słońce słona woda to ten efekt jeszcze sie nasila:( Próbowałam już używać zamiast maszynki kremów do depilacji..to nawet nie ,,ruszyły" tych moich włosków..jestem ciemną brunetka i może dlatego są one takie oporne..jedyne co to maszynki, które drażnią:( Kremy różne po depilacji też już były w moim posiadaniu i też mało pomagały..niestety chyba będzie mi pisane męczyć się z tym już zawsze:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zdecydowanie polecam elektryczną:)

      Usuń
    2. Spróbuj od razu po goleniu polać silnym, zimnym strumieniem ogolone miejsca. To naprawdę dobry, choć nieprzyjemny patent:) klaudia

      Usuń
    3. A ja po goleniu polecam antyprespirant w żelu! Nie ma po nim krostek :)

      Usuń
  13. Ja ostatnio uratowalam swoja skore penceta, fakt pracochlonne zajecie ale jakze odstresowujące:) i skora sie bardzo uspokoila, a po 3 dniach wciaz gladka:)

    pzd, Syla

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie najlepszą metodą jak o tej pory jest pasta cukrowa - jeśli mowa o depilacji okolic bikini. Subiektywnie o jej wadach i zaletach pisałam już u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Alu, a czym odkażasz maszynkę? Wiem głupie pytanie / na zdjeciu jest ocenisept. Ale czy mozna tez czyms innym?

    i co to za depilator na zdjeciu? Ten sam z akcji z bloga?
    pzdr. Hafla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;) Może być alkohol, spirytus, wódka;) A co do depilatora tak, to ten z akcji brauna, muszę przyznać że golarkę ma świetną:)

      Usuń
    2. Do odkażania można użyć wszystkiego na bazie alkoholu np. taniego spirytusu salicylowego :)

      Usuń
    3. Kochane, Octenisept nie jest środkiem do odkażania narzędzi, tylko skóry, błon śluzowych i ran, z odpowiednimi wyjątkami, o których nie będę tu się rozpisywać, bo to niepotrzebne. Różnica jest w składzie preparatu, w substancjach mających odpowiednie właściwości dezynfekcyjne. Skuteczną dezynfekcję narzędzi wykona się tylko preparatami do tego przeznaczonymi, np. powszechnie stosowanym Mikrozidem. Nie mówię już o moczeniu w roztworach dezynfekcyjnych i sterylizacji, bo przede wszystkim to nie do wykonania w domu, ani też nie wszystkie maszynki mogą to wytrzymać :) Octenisept poza tym wychodzi dość drogo przy takim "wszechstronnym" stosowaniu. W domowych warunkach najlepszy i najtańszy będzie zwykły alkohol, najlepiej spirytus. Sama mam litrową butlę Mikrozidu (ok. 30zł) w łazience, ale to już zboczenie zawodowe.

      Mam ten depilator i jeszcze nie korzystałam z golarki, muszę to nadrobić :) Zapomniałam ładowarki z mojego studenckiego mieszkania, więc na razie nie wypróbuję... :(

      Usuń
  16. mój mąż zdradził mi pewien sekret, który minimalizuje skutki czerwonych krostek. otóż najpierw trzeba się golić z włosem a za chwilę pod włos. pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, moj chlopak mowi to samo.

      Usuń
    2. Kilka dni temu zrobiłam tak samo i rzeczywiście jest lepiej, a goliłam się dwa razy tego samego dnia, bo za pierwszym razem niedokładnie. Pokazała się tylko jedna mała kropeczka, także patent działa :)
      Golę maszynką plecy mojemu chłopakowi i zauważyłam, że jeśli włosy są za długie to nie mogę ich ściąć od razu. Maszynka ślizga się po skórze zamiast golić i muszę przejechać kilka razy po tym samym miejscu żeby najpierw skrócić włosy żeby móc je ściąć. Potem oczywiście skóra jest podrażniona.
      Mój patent: włosy najpierw skracam maszynką do strzyżenia włosów, potem golę pod włos maszynką do golenia i nie ma żadnych podrażnień.

      Może to też pomoże kiedy nasze włoski są już trochę za długie i nie chcemy dodatkowo podrażniać naszej skóry, a nie mamy depilatora z końcówką do golenia.

      Pozdrawiam
      Magda

      Usuń
  17. Alinko chciałam tylko poinformować, że od 27.07 w biedronce pojawią się złuszczające skarpetki do stóp z kwasami polskiej firmy za 13.99 zł :)
    na str. 12 są: http://www.biedronka.pl/pl/press,id,106,title,lato-w-kosmetyczce-cz-2

    a tu recenzja pozytywna:
    http://magdabah.blogspot.com/2013/12/zuszczajaca-maska-do-stop-purederm.html
    Warto je kupić??
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co Alinko o tym sądzisz?? chciałabym poznać Twoje zdanie :)

      Usuń
    2. Edit i sprostowanie :)
      od 10.07 do 23.07 są te skarpetki złuszczające na stopy :)
      czyli można dziś zajrzeć do Biedronki po nie, oby były warte przetestowania.

      Usuń
    3. od kiedy purederm jest polski?

      Usuń
    4. Cytuję słowa z forum:

      "Re: BIEDRONKA - promocje
      KlaudiaM » 09 lip 2014, 17:51
      Widziałam je kiedyś na gruponie za 20 zł. więc cena jest kusząca:) Lubię produkty które robią wszystko za nas, i nie trzeba się męczyć.

      Edit. z tego co widzę firma jest polska, tym lepiej:) "

      Usuń
    5. produkt nie jest polski, jedynie ma polskie napisy (pochodzi z Korei Pd) podejrzewam że wyprodukowano na zlecenie

      Usuń
  18. Też lubię te golarki, są świetne :) Kiedyś chciałam użyć wosku,ale jestem na nie... co za ból i podrażnienie:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Super post :) Chyba wybiorę się po ten Octenisept ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może post o kremach do depilacji??

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam cały czas problem. Jak gole depilatorem czy woskiem mam wrastajace wloski,jak maszynka to jedne.wielkie czerwone kropki, octenispt by pomógł? Nie.wiem spróbuję. A może krem do depilacji..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, polecam jedynie maszynkę elektryczną i częste peelingi

      Usuń
    2. ostatnio widziałam nowy produkt na rynku nazywa się BUMB Eraiser lotion lub krem. Ja dopiero jestem przed zakupem, ale szukałam opinii na zagranicznych forach i są zachęcające. Sama borykam się z podobnymi problemami i chyba jest to moja ostatnia deska ratunku...jak nie pomoże trzeba zbierać na domowy ipl lub laser w gabinecie :/

      Usuń
  22. Ja dość często mam podrażnienia, lub stany zapalne po depilacji, próbowałam różnych sposobów, ale najlepiej u mnie się sprawdza odkażenie skóry czystym spirytusem przed goleniem, potem odkażenie maszynki, pianka z Isany, po wszystkim delikatny peeling i na sam koniec tonik oczyszczająco nawilżający z Liren. Dziwne połączenie, ale w moim przypadku mega skuteczne .

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej Alinko! Mam do Ciebie pytanko.. Ostatnimi czasy zauważyłam, że jak nakładam na włosy odżywkę (już po ich umyciu), to obojętnie po jaką bym nie sięgnęła, to i tak ledwo ją wyczuwam na włosach przy czesaniu. Kiedyś nakładałam niewielką ilość, lekką pocierałam i aż się pieniła, a teraz mogę nakładać, nakładać a i tak mam wrażenie, że rozczesuję po prostu mokre włosy i boję się, że je jeszcze bardziej niszczę. Nie rozumiem co się mogło zmienić? Są bardziej wysuszone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porowatość mogła się zmienić i włosy mogą 'pić' więcej odżywki... od kiedy to zaobserwowałaś?:)

      Usuń
    2. Nie wiem czy dodał się mój komentarz... Ale odpisałam Ci w nim, że zaobserwowałam to około miesiąc temu. Generalnie mam włosy kręcone, rozjaśnianie (pasemka). Nie mam z nich jakiegoś ogromnego problemu. W miarę opanowałam puch, końcówki jedynie są nieco zniszczone i wymagają obcięcia. Do tej pory wydawało mi się, że mam włosy wysokoporowate... Nie wiem do końca co mam dalej z tym fantem zrobić :*? Martwi mnie to, bo coraz więcej włosów tracę podczas szczotkowania "na odżywkę"...
      Dziękuję za odpowiedź! :)

      Usuń
    3. Dodam jeszcze, że właśnie umyłam włosy, nałożyłam na nie maskę BIOVAX (dla włosów suchych i zniszczonych) i znowu to samo.. ;( wyrwałam sobie pół włosów..

      Usuń
  24. Pasta cukrowa, domowej roboty, duzo talku + paseczki materialu.
    Co prawda o 2-3 tygodniach nie mam co marzyc, ale tydzien spokoj jest na 100% :)
    i potwierdzam, zadnych podraznien!

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej Alinko. Pytałam niedawno o dekoloryzację i farbowanie henną. Zważywszy na dużą ilość siwych włosów, jaki odcień henny polecasz? ( z brązu) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. ja zawsze po depilacji peelinguje ciało i nawilżam tłustym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja używam depilatora. Jestem odważna! Trochę boli, ale przynajmniej depilacja starcza na dłużej. A dezynfekcja tej zdejmowanej części to podstawa. Jeśli o tym zapomnę, robią mi się stany zapalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam:) Ja mogę depilować nogi, ręce ale bikini już nie:) Choć podobno można się przyzwyczaić:)

      Usuń
    2. No,nie wiem :D Ja też bikini przejeżdżam depilatorem i ciągle nie mogę się do tego przyzwyczaić,a robię to już 2 lata albo więcej... I zawsze w oczach stają mi łzy :D A nogi czy ręce - spoko, jak masaż ;)

      Usuń
  28. U mnie nie działa niestety absolutnie nic, a włosy rosną mi w błyskawicznym tempie (po wieczornym goleniu rano mam "jeża"). Były maszynki jednorazowe, te z wymienianymi ostrzami, golarka elektryczna, wosk. Jedyną metodą jest zapuszczenie włosów: kiedy skóra odpocznie o wiele lepiej znosi golenie. Z tym, że podrażnienia nie ma wtedy pierwszego dnia, następnego znów to samo. Jeśli ktoś ma coś jeszcze do polecenia z chęcią wypróbuję. Przez to wszystko nie pamiętam kiedy ostatnio chodziłam w bikini :(
    Pozdrawiam, Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak u Ciebie działa krem do depilacji?

      Usuń
    2. Mam tak samo :( Mam 28 lat a nigdy jeszcze nie odwazylam sie na bikini, bo jestem tak owlosiona ze jak sie ogole rano, to wieczorem juz jest 'jeżyk'. Na dodatek wloski z okolic bikini wchodza mocno na uda, wiec nieciekawie to wyglada...czy ktoras z was ma problem z nadmiernym owlosieniem? Jak z tym walczyc? Pozdrawiam, Jagoda

      Usuń
    3. Mam ten sam problem, dziewczyny ;( Nawet w szortach widac te moje wlosy, ciemne, grube, mocno wrastajace, po wieczornym goleniu rano je widac plus oczywiscie mnostwo czarnych kropek, czerwonych krost ;/ Zadna metoda depilacji mi nie pasuje,zawsze jest to samo. Kiedys zrezygnowana poszlam z tym do dermatologa, ktory stwierdzil zapalenie mieszkow wlosowych. Przepisal dwie masci z antybiotykiem, ktore nie zadzialaly. Poszlam wiec do innego dermatologa, ktory nawet nie umial nazwac mojego 'schorzenia'. Tez przepisal masci (inne), wykupilam, smarowalam, nic nie pomoglo. Zaczelam wiec robic peelingi z kawy i smarowac sie balsamem urea med z rossmana. Na lydkach sa juz nawet jakies efekty (duzo mniej krost), natomiast na udach i bikini dramat. Postanowilam, ze kupię ałun i to juz moja ostatnia deska ratunku. Jesli to mi nie pomoze, to obiecalam sobie, ze koniec tej walki. Zastanawiam sie tylko, czy ałun nie wyszuszy dodatkowo mojej skóry, chciałabym go używac na całe uda i bikini. Choć i tak, jestem totalnie zrezygnowana i rozczarowana tym, że nikt nie potrafi mi pomóc z tym problemem.

      Usuń
    4. A folisan w płynie?? ma bardzo dobre opinie. Poza tym jeżeli masz czerwone krostki i stany zapalne to peeling raczej dodatkowo je podrażnia...a już tym bardziej ten ziarnisty. Na Twoim miejscu kupiłabym na allegro peeling enzymatyczny z ziaji, i stosowała raz w tygodniu, do tego filisan/bump eraiser (możesz wypróbować oba). U mnie ałun w ogóle się nie sprawdził :/ Prędzej zwykła maść cynkowa po goleniu..ale też bez rewelacji. Jeżeli wyżej wymienione produktu nie pomogą, nie wiem czy nie powinnaś albo iść na ipl/laser do kosmetyczki albo zainwestować w domowy ipl.

      Usuń
    5. hej, dzięki za odzew. Peelingi stosuje tylko na łydki, bo tam mam wrastające włosy, ale bez krost. I widzę jakies efekty. Natomiast na udach i bikini tylko wcieram ten balsam z mocznikiem. Sprawdze ten folisan...poczytałam też o pilarixie i też go zakupię. Ten ałun brzmi baaaaardzo zachęcająco,ale też obawiam się, że na mnie może nie podziałać. Ale człowiek łapie się wszystkiego, by choć trochę sobie ulżyć, bo oprócz nieestetycznego wyglądu nóg jest jeszcze pieczenie, czasem swędzenie. Bardzo chciałabym pozbyć sie tego raz na zawsze, ale niestety na razie nie stać mnie na laser :(

      Usuń
  29. Alinko, dziewczyny, jaki krem do depilacji polecacie dla wrażliwej skóry? Muszę przyznać, że nigdy żadnego nie używałam, a ostatnio coraz więcej osób chwali sobie ten sposób depilacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline lub bielenda, veet jest beznadziejne.

      Usuń
  30. ja to sie nie lubię babrać z codziennym goleniem- używam wosku.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja depiluję bikini za pomocą wosku :) Chociaż czekam do jesieni i działam laserem na stałe :P
    Powiem szczerze, że woskiem nie boli az tak jak mówią

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja golę się depilatorem elektrycznym, na podrażnienia jak dla mnie najlepiej sprawdza się żel aloesowy gor vity. Wcześniej jak smarowałam zwykłym balsamem po goleniu to nogi miałam dwa dni "wyjęte z życia", a okolice bikini o dziwo nie są aż tak wrażliwe jak nogi oczywiście golę zwykłą maszynką właśnie gilette mach 3 jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja rowniez uzywam nasadki golacej z brauna i uwazam, ze jest swietna. Mam pytanie Alu, czy do tego dziennego smoky do nakladania kohla uzylas namoczonego pedzelka? Czy to jest lepsze niz uzywanie dolaczonego patyczka, kohl mniej sie pyli podczas noszenia?

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja używam odżywki do golenia i sprawdza się całkiem dobrze ;) podrażnień nie mam ale jakieś krostki niestety częśto wyskakują :(

    OdpowiedzUsuń
  35. A co myslisz o depilacji laserem lightsheer? Podobno lepsze od IPL, przyjaciolka chodzi i chwali sobie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wprawdzie nie jestem Alina ale korzystałam z jednej i drugiej metody- z obu jestem zadowolona. Zwykłym laserem robiłam pachy i nogi a ipl bikini- na bikini odrasta mi b mało delikatnych włosów teraz usuwam je woskiem. Niestety lasery nie sa bezbolesne jak to sie chwalą gabinety. Trzeba też robić zabiegi przypominające bo po czasie troszkę tych włosów "wraca". Laser jest bardziej skuteczny.

      Usuń
  36. Świetny post, jak większość Twoich kochana :)
    U mnie sprawdza się porządna maszynka, odkażenie octeniseptem i krem z tlenkiem cynki (linomag, bambino) po goleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Należy używać tylko jednej metody, czyli ciagle maszynka lub inny sprzęt, w przeciwnym razie krostki są na zawołanie.
    Polecam woskowanie, krem znieczulający i do dzieła :) dłuuugo nie ma włosów.
    Obecnie kupiłam laser i już po 1 użyciu jest różnica, której się nie spodziewałam, na nogach muszę kilka razy zabieg powtórzyć, ale miejsca intymne pójdą szybko i na dobre.
    po goleniu dobry efekt dają produkty dla dzieci, kremy o dobrym składzie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Alu apeluję o więcej postów o diecie i zdrowej pielęgnacji, naturalnej :)

    I mam też pytanie, czy odkryłaś może jakiś nowy sposób na wągry? Niestety, mam już twarz prawie jak truskawka, a boję się stosować mieszaninę z olejkiem pichtowym.. mam baardzo skłonną do zapychania cerę, staram się lepiej odżywiać etc ale nadal łatwo o wypryski i nie chcę tego jeszcze bardziej prowokować, bo jest trochę lepiej. Co gorsza skrzydełka nosa i ich okolica są non stop przetłuszczone, nic na to nie pomaga, reszta cery w normie, choć i tak szybko się przetłuszcza, ale tu.. pół godziny po umyciu i znów to samo :( wiesz może co mogę na to poradzić?

    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, uwielbiam czytać Alinkowe posty o jedzeniu, zdjęcia menu :)

      Usuń
    2. Spróbuj produktów z kwasami, na wągry najlepszy jest kwas salicylowy. Spróbuj effaclaru albo toniku z biochemii urody z 2% bha.

      Usuń
    3. Myślałam o tym, jednak wolałabym nie ryzykować z kwasami na własną rękę. Jeśli byłaby mi któraś z Was w stanie pomóc rozpisać czego mogłabym poużywać, przez jaki okres mniej-więcej i z jaką częstotliwością to byłabym bardzo wdzięczna :) Chyba że jakieś konkretne źródło z dokładnie opisanym stosowaniem kwasów..

      Jeśli to istotne to cerę mam dość nawilżoną, w strefie T wręcz (bardzo) tłustą, zaskórniki są właśnie w tych miejscach, najwięcej na skrzydełkach nosa i wokół nich. Cerę mam skłonną do zapchania, ale nie jakoś bardzo wrażliwą w sensie podrażnień czy alergii.. naczynek nie mam wrażliwych. Jeśli któraś mogłaby mi pomóc to z góry dziękuję!

      Usuń
  39. Hej Alinko! ♥
    Co polecasz na blizny po miejscowym zapaleniu na skórze nóg w wyniku wrośniętych włosków? Stosuję serum na blizny z Palmersa, ale wydaje mi się, że jest to za mało. Tym bardziej, że blizny te wg p.dermatolog są w fazie gojenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam depilator z nasadką golącą, a i tak ciągle sięgam po jednorazówki... chyba pora to zmienić :) I może to głupie pytanie, ale czy golenie maszynką elektryczną jest bezpieczne również w przypadku "głębokiego bikini"? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie zastanawiam jak to wszystko sie ma do głębokiego bikini. Krem i pasta chyba nie bardzo :/ ale depilatorem to bym się nie odwazyła

      Usuń
    2. Podbijam pytanie :) Chyba przy głębokim bikini pozostaje tylko maszynka. Nie wyobrażam sobie spróbować w tych okolicach innej metody, ale może któraś z was próbowała?

      Usuń
    3. manualne oczyszczanie skóry u kosmetyczki plus maska sciagajaca

      Usuń
  41. Swietny post :). Ja tylko raz golilam miejsce imtymne (uwazam ze mam jeszcze na to czas a golilam do bikini bo bylo widac :)) i podraznilam sobie skore, bardzo nie profesjonalnie,na odwal to zrobilam:(

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja od jakiegoś czasu zamiast kremu do depilacji (strasznie mnie uczulają) używam oleju kokosowego i jestem zadowolona, a w dodatku skóra jest nawilżona po takim "zabiegu". :)
    Alinko, uważasz, że warto depilować ręce, jeśli włoski są bardzo widoczne? Jestem brunetką i niestety włoski na moich rękach są dosyć długie i ciemne, ale mama mnie zawsze straszyła, że jak raz to zrobię to odrosną jeszcze ciemniejsze i grubsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włoski nie odrastają ciemniejsze i grubsze, tylko mogą się takie wydawać, bo ich czubek jest ścięty na prosto. Ale to nie ma znaczenia jak odrastają, bo skoro się zaczyna tam depilować, to już trzeba to robić regularnie.
      Myślę, że to kwestia indywidualna, ja też miałam długie i ciemne i golę je od prawie 10 lat i nie wyobrażam sobie ich tam mieć. Nie rozumiem ludzi, którzy mówią, że tam się nie goli; jeśli ktoś ma ciemne włosy to moim zdaniem lepiej wygląda gładka ręka niż owłosiona. Skoro golimy nogi, to czemu ręce maja być inne? Zresztą nie jest to też uciążliwe, bo odrastają trochę wolniej niż na nogach i są mniej widoczne, więc robię to zwykłą maszynką raz na tydzień lub nawet dwa.

      Usuń
    2. Po goleniu wyglądają na grubsze (chociaż ponoć nie są). Spróbuj kremu.

      Usuń
    3. Warto. Komfort życia z gładkimi rękami jest nieporównywalny :) Ja golę od paru lat różowymi maszynkami (chyba Gillete) i włoski wcale nie odrastają mocniejsze.

      Usuń
  43. Pomimo, że od lat stosuję golarki elektryczne jeszcze pamiętam podrażnienia w okolicach bikini. Nie ogoliłabym się już nigdy zwykłą maszynką, wolałabym zarosnąć :P
    Mam golarkę Brauna i uwielbiam dołączoną do niej nasadkę złuszczająca naskórek - przy regularnym jej stosowaniu nie mam problemu z wrastającymi włoskami na nogach co zawsze było sporym problemem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaki to konkretnie model Brauna ? :)

      Usuń
  44. Moim zdaniem należy też pamiętać, żeby każde miejsce golić tylko raz. Z doświadczenia wiem, że czasem przejeżdza się po jednym fragmencie skóry maszynką kilka razy, żeby nie ominąć żadnego włoska. Przez to podrażnienia są większe. Mi krostki wychodzą ponadto zwykle w okolicach pachwin, przez to, że gumka od majtek obciera te miejsca ;) Ostatnio wyczytałam też w internecie, że skoro to mężczyźni zwykle borykają się z podrażnieniem po goleniu na twarzy to kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji męskiej cery będą najlepsze na takie problemy. Konkretnie dziewczyny polecały balsam po goleniu Nivea. Nie sprawdzałam, ale może któraś z dziewczyn się odważy i wypróbuje sama ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka używała tego balsamu dla mężczyzn z Nivea i sobie chwaliła, więc chyba faktycznie działa :)

      Usuń
    2. Też używam Nivea męskiego i nigdy nic mi tak na podrażnienia nie pomagało jak ten balsam, na początku podkradałam tacie, bratu, chłopakowi, a teraz mam swój. Szkoda że dla kobiet nie ma czegoś takiego, bo zapach męski jednak jest, niby szybko się ulatnia, ale i tak jestem w szoku że balsamy dla kobiet są nieskuteczne na takie podrażnienia.

      Usuń
  45. świetny post!
    kurde chciałabym kiedyś przyzwyczaić się do depilatora, bo robiłam juz dwa podejścia i nadal nie mogę:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to samo ;/ pomijam już, że u mnie po wyrywaniu włosków pęsetą również pojawiają się krostki ;( nawet gdy wyrywam brwi...

      Usuń
  46. Ilu procentowe masz mydelko allepo? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;) zastanawialam sie nad kupnem i tym postem mnie przekonalas :p czytalam ze mozna go uzywac do mycia wlosow, co o tym myslisz? :)

      Usuń
  47. Super post :) ja mam zawsze czerwone krostki po użyciu maszynki jednorazowej, dlatego stosuję kremy do depilacji dla skóry wrażliwej, które mają zaznaczone na opakowaniu, że są przeznaczone do bikini :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Alu, ja chyba z nietypową prośbą: podpowiedz proszę, gdzie w internecie można kupić JAK NAJWIĘCEJ polecanych przez Ciebie kosmetyków. Chciałabym np. kupić w jednym miejscu: krem make me bio garden roses + olejek khadi lilia + tonik jaśmin i zielona herbata + serum planeta organica, a Ty masz na pewno doświadczenie i wiesz, jak to zrobić, żeby tylko raz płacić za przesyłkę... Pozdrawiam z zachwytem nad Twoim blogiem, GRATULACJE I PODZIĘKOWANIA za niego :))) Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, większość marek jest tutaj: http://iwos.pl/
      ale orientany nie ma;/

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję Ci, Alu, pozdrawiam i tak trzymaj :):):)

      Usuń
    3. Ano polecam iwos i nieustanną promocję na orange energy make me bio :)

      Usuń
  49. Mój odwieczny problem! Polecam depilacje na odzywke do wlosow do splukiwania:) Zmiekcza wloski i skore. Moim nowym odkryciem jest tez krem po depilacji z Ziaji. Od dluzszego czasu uzywam tylko maszynek meskich , ktore sa o niebo lepsze od damskich:) Zawsze mialam problem ze skora na nogach, teraz uzywam zawsze przed goleniem ostrej gabki albo szczotkuje sie na sucho. Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Polecam męską maszynkę Gillete Proglide. Troszkę kosztuje, ale wkłady wystarczają na długo. Obecnie to jedyna maszynka, która nie powoduje u mnie podrażnień. Jest bardzo ostra i niesamowicie gładko sunie po skórze. Kremy i inne sposoby depilacji niestety powodują u mnie wrastanie włosków. Po goleniu tą maszynką uzyskuje najlepsze efekty.
    Wypróbuje też sposób z dezynfekcją. Świetny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Polecam maszynki bic bella soleil z 4 ostrzami. są drogie ale warte swojej ceny, zwłaszcza do bikini.

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie podrażnienie występuje zawsze po goleniu strefy bikini. Zaraz po goleniu spryskuję skórę wodą termalną Uriage i smaruję Pilarixem - czasami pomaga czasami nie, nieraz stosuję sudocrem kiedy podrażnienie jest duże.

    OdpowiedzUsuń
  53. Alinko, mogłabyś mi polecić jakiś dobry krem nawilżający ? Mam cerę baaardzo wrażliwą, ze skłonnością do powstawania niedoskonałości i zapychania.
    Z góry dziękuję ! :*

    OdpowiedzUsuń
  54. Alinko co sądzisz o avene triacneal? Działa? Chciałabym rozpocząć kurację ale boję się trochę ponieważ spotkałam się z różnymi opiniami?

    OdpowiedzUsuń
  55. a u mnie dobrze radzą sobie kremy do depilacji, kiedyś miałam taki w żelu, był świetny, ale już go nie produkują, a był chyba z Vanita, Vett i Joanna, też sobie radzą i zero podrażnień, po maszynkę do bikini nawet nie sięgam, bo aż strach :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja wole maszynki dla kobiet z wilkinsona bo maja paski z nawilżaczem i mi lepiej maszynka chodzi i myje sie mydełkiem marsylskim (czy jakos tak) i golenie odbywa sie bez żadnych podrażnień
    Nikita

    OdpowiedzUsuń
  57. a jaka depilację bikini bardziej polecacie - woskiem czy pastą cukrową? Bo planuje taką głęboką depilację i nie wiem na jaką lepiej się zdecydować, i po której włoski nie będą tak wrastały? Ala

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja właśnie niedawno kupiłam depilator Brauna . Całkiem fajny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja używam depilatora ale tylko przy okolicach bikini a resztę robię zwykłą maszynką albo nakładką golącą. Do philipsa ta nakładka też jest genialna. Ścina tak blisko skóry, że efekt jest jak po zwykłej maszynce. Zauważyłam też, że jak przed depilacją i później ze 2 razy "wyszczotkuję" porządnie ciało tą szczotką z rossmana to nie ma szans, żeby mi włoski powrastały :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetny post, a co byś Alinko poradziła na depilację pach, bo często niestety podrażnia się węzły chłonne tych miejsc i się powiększają, przekonałam się ostatnio po badaniu usg, że występuje taki problem i ma to wiele osób.

    OdpowiedzUsuń
  61. Witam:) Piszę do Ciebie z ogromną prośbą, ponieważ od niedawna śledzę Twój blog i gubię się w natłoku informacji. Bardzo proszę o pomoc w kwestii pielęgnacji twarzy. Mam z natury cerę suchą, ale z niedoskonałościami. Aktualnie przestałam używać kremu sylveco lekkiego brzozowego na dzień i jego tłustego brata na noc, szału nie było. Aktualnie twarz myję wyłącznie micelem z bourjois i smaruję na dzień olejkiem z nasion malin plus kropla kwasu hialuronowego i podobnie na noc, ale z olejkiem makadamia. Na mojej twarzy głownie na czole i przy lini wlosow pojawiają się krostki, a w okolicach brody podskórne bolesna zaskorniki. Nie wiem, czy dobrze postępuję. Bardzo proszę o pomoc. Zastanawiam się też nad mydłem aleppo, dzięki Twojej recenzji, ale boję się, że będzie wysuszało moją skórę. Myślę o 40% ze wzgledu na działanie i delikatniejszy zapach ponieważ mam wrażliwy nos, zostało mi po ciąży:) Bardzo proszę o radę.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witaj, droga Alino. Od niedawna śledzę Twój blog i pogubiłam się w natłoku informacji. Czy mogłabyś mi pomóc. Mam cerę suchą, ale problematyczna głównie przy linii włosów, na czole wyskakują mi ciągle jakieś krosty, a na brodzie te bolesne pod skórą.aktualnie myję twarz wacikami micelem z bourjois i smaruję olejkami: na noc kwas hialuronowy (kropla) plus olej makadamia a na dzien z nasion malin. Problemy nadal są, ale jest już lepiej. Zastanawiam się czy to dobre sposoby? Zastanawiam sie tez nad zakupem mydla aleppo, ale 40% ze wzgledu na dzialanie i delikatniejszy zapach poniewaz jestem na nie wrazliwa po ciazy. Prosze o pomoc i z gory dziekuje. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz wypryski to prawdopodobnie nie masz skóry suchej tylko mieszaną, odwodnioną. Może jakiś kwas np migdałowy 5% włącz do pielęgnacji. Znajdziesz w aptekach lub na stronach z pół produktami.

      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź. Jestem początkująca w pielęgnacji naturalnej. Bardzo kusi mnie mydło aleppo, ale nie wiem czy nie będzie głupotą zakup na samym początku 40%? Proszę o pomoc

      Usuń
  64. Można też nie golić, obiecuję Wam całkowity brak podrażnień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniał mi się fragment piosenki Marii Peszek KOBIETY PISTOLETY: "a ja dla własnej wygody zapuszczam swe ogrody"... ;)

      Usuń
    2. Ponoć ze względu na infekcje w tych okolicach nawet nie jest to wskazane. Ja i tak mimo wszystko preferuje się zupełnie wygolona.

      Usuń
  65. Hej Alinko, czy na skórę ogoloną mozna stosować octonisept? Np.na pachy czy nogi? Czy nie wywoła to dodatkowych podrażnień? Proszę Cię o odpowiedź poniewaz mam spory problem z podrażnieniami w okolicach bikini także,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie ponieważ octenisept przyspiesza gojenie. Sama stosowałam na ranę po porodzie i super się goiło, stosowany jest także do pielęgnacji pępków u niemowlaków:) Dlatego myślę, że nie powinien podrażniać:)

      Usuń
  66. Droga Alino,
    Zwracam się do Ciebie o pomoc. Od dłuższego czasu utrzymuje sie u mnie stan zapalny w okolict bikini. Sama nie wiem tak naprawdę co to takiego, najczęściej czerwone krosty z wrastającymi włoskami do tego niektóre z ropą w środku. Nie wiem jak się ich pozbyć a z upływem czasu jest coraz gorzej...
    Pozdrawiam,
    Zdesperowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, nie jestem Alinką, ale wypowiem się, ponieważ jestem w identycznej sytuacji. Byłam u dwóch dermatologów z tym problemem. Stwierdzenie zapalenia mieszków włosowych. Jedna przyjrzała się tym krostom przez lupę, druga rzuciła okiem...ale obydwie wypisaly maści z antybiotykami (miedzy jedna a druga wizyta minął rok czasu). Maści nic nie pomogły, mimo że stosowalam dokladnie jak polecono, do tego sudocrem oraz jakiś spray odkażający (niestety kompletnie nie pamietam nazwy) acha i jeszcze puder płynny. Także ja już się poddaję, bo nie wierzę, że istenieje szansa na gładką skórę bez tych syfów ;/ Mam nadzieje, ze kiedys bedzie mnie stac na laser i to jest moje najwieksze marzenie.

      Usuń
    2. Miałam takie problemy w okolicach bikini, potem przeszły na całe nogi, używalam depilatora. Obecnie doprowadziłam do porządku tylko bikini, nogi są oporne. Pomogła mi zamiana depilatora na maszynke + Aleppo. Przed zabiegiem robię masaż kessą, a po octenisept (poleciła go moja ginekolog), zmywam wodą po 5 minutach i jeszcze alun. Od niedawna smaruję się jeszcze olejkiem z neem (zapaszek ma ciężki). Ważne, żeby tych zmian nie skubać, bo to tylko pogorszy sprawę i zostają blizny:/ może to Wam pomoże, trzymam kciuki!

      Usuń
  67. Ten problem jest mi bardzo bliski :) mam nadzieję, że Twoje porady mi pomogą. Z pewnością je wykorzystam. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja pozbyłam się laserem i mam problem z głowy ;p

    OdpowiedzUsuń
  69. Alino,sliczny jest ten Twoj rozow pierscionek.Czy mozesz zdradzic gdzie go kupilas?
    Pozdrawiam!
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  70. Alinko czy zamiast Octeniseptu można stosować "preparat do dezynfekcji AHD " ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja na czerwone krostki po goleniu w okolicach bikini stosuję maść Himalaya. Zdecydowanie polecam ;) po max 2 dniach praktycznie ich nie widać,

    OdpowiedzUsuń
  72. Witajcie ja próbowałam maszynek, kremów, plastrów, kupiłam również elektryczną maszynkę i nic dalej podrażnienia. Żałuję, że zaczęłam golić wewnętrzną stronę ud, włosy są dłuższe ciemniejsze, twardsze i tam mam najgorszy problem. Po goleniu podrażnienia i gdy włos zaczyna wyrastać ze skóry kolejne podrażnienia co piecze, swędzi. Staram się robić pilingi ale nie pomaga. Nogi mam zmasakrowane mogę zapomnieć o krótkich spodenkach i plaży. Nie wiem co mam już robić na laser mnie nie stać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbujcie pasty cukrowej! :) Miałam (mam właściwie cały czas te problemy...), ale po paście cukrowej jest w porządku! Do tego myję się samą wodą + każdorazowo masaż ciała rękawicą Kessa. Jako balsam- olej kokosowy, czasem w razie potrzeby tonizuję skórę octem jabłkowym, na wybitne podrażnienia olejek lawendowy lub herbaciany.
      Niektóre gabinety kosmetyczne wykonują depilacją cukrową, ale jest to droga zabawa. Ja kiedyś robiłam sama pastę, ale na kilka podejść tylko jedna była udana. Kupiłam wiec gotową pastę na Allegro, która może nie jest tak łatwa w używaniu jak moja (ta udana), ale jest zawsze pod ręką ;)
      Znam ból długich spodni w upalne dni ze względu na kilkutygodniowe, okropne podrażnienia po goleniu każdego dnia. Pasta rozwiązuje ten problem! Żałuję tylko, że często nie chce mi się samej cukrować i wybieram najprostszą metodę- machnięcie maszynką... Mimo to w te wakacje zamierzam korzystać tylko i wyłącznie z pasty, widzę w niej moje wybawienie. Spróbujcie koniecznie :)

      Usuń
  73. Z pewnością skorzystam z tych rad. Świetny post, mam nadzieje ze choć trochę mi pomogą te sposoby gdyż czesto po goleniu mam ochotę poprostu sobie znaleść jakieś wygodne miejsce i drapać i drapać i drapać :D nosz cholera jak te podrażnienia potrafią swedziec :/
    Odnośnie olejku herbacianego, to myśle ze warto by było gdybys wspomniała o tym ile dokładnie wynosi odrobinka

    OdpowiedzUsuń
  74. Chodzi mi o to ze na 30 ml oleju bazowego nie powinno sie dawac wiecej niz 12 kropel olejku

    OdpowiedzUsuń
  75. Bo wieksze stezenie jakuegokolwiek olejku eterycznego moze mocno podraznic skore, 2% jest wlasnie zalecane

    OdpowiedzUsuń
  76. Super wpis, zawsze są bardzo przydatne, więc wracam tu regularnie :) Dobrze też wiedzieć, jakich błędów unikać w czasie depilacji - szczególnie tej intymnej ;) http://kobiecosc.info/najgorsze-bledy-depilacji-intymnej-rob/

    OdpowiedzUsuń
  77. alinko mam bardzo duze problemy z włoskami odrastaja jak igły po kilku godzinach ciagle zapalenia mieszkow juz mam pelnlo sladow blizn tragedia bylam u lekarza dermatologa i dla mnie tylko lasr badz domowe IPL... i wlasnie nie rozumiem czemu piszesz ze teraz juz za pozno ? co znaczy ze trzeba 11 tygodni odczekac? a i dorze wiedziec ze nie jestem sama bo widze w komentarzach podobne przypadki ale jednak wiem ze dziewczyn takich jest o wiele mniej niz osob ktore gola nogi i maja tylko male podraznienia ..ja np od 5 lat w lecie nie chodze w krótkich spodniach czy spodnicach zawsze maxi

    OdpowiedzUsuń
  78. ja na podrażnienia polecam oliwkę dla dzieci ;d , zero podrażnień. ;p

    OdpowiedzUsuń
  79. Dziewczyny! Grunt to odkazić skórę po depilacji! Stosowalam masę golarek, kremow do depilacji, kremów po depilacji.. krosty i podrażnienia były cały czas. Aż w koncu spróbowałam odkazić skórę po goleniu, dosyć drastycznie jak na pierwszy raz - spirytusem. Szczypało tylko chwilę, aczkolwiek mocno :) Po odkażeniu trochę pilarixu.. i ani jednej krostki :) Taki zestaw stosuję do dziś. Dodam, że sam pilarix niewiele dawał. Grunt to odkazić :)

    OdpowiedzUsuń
  80. dobre rady! nie wiedzilam o tym odkazaniu... jednak zawsze dobrze pamietam zeby po depilacji okolic intymnych posmarowac je zelel z kwasem mlekowym i przez kilka dni aplikowac sobie probiotyk ginekologiczny Lactovaginal, ktory chroni pochwe przed infekcjami, nawet znacznie skuteczniej niz wczesniej robily to wloski w tych okolicach:) gienkolog mi go polecil!

    OdpowiedzUsuń
  81. ja statnio niestety miałam pełno tych krostek i bolało nie wiedziałam co zrobić i szukałam nwm jakiegoś kremu i u sobie w szufladzie trafiłam na olejek łagodzący podraznienia on jest od plastrow do depilacji stwierdziłam że spróbuje i rewelacja po kilku minutach już nie bolało :) a najlepsze że rano już prawie ich nie było więc jak znajdziecie się w takiej nie komfortowej sytuacji to polecam serio pomaga aż byłam zdziwiona pozdrawiam Dominika :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Dzięki za rady są bardzo przydatne: ) pozdrawiam magda: )

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja do tego celu używam wyłącznie specjalnej golarki intymnej, sprawdza się doskonale, nie podrażnia skóry. Ja swoją kupiłam w sklep-intymny.pl zasilana jest na baterie co daje dużą wygodę. http://www.sklep-intymny.pl/product-pol-2048-Golarka-intymna.html

    OdpowiedzUsuń
  84. Dzięki za super porady :-) Ja mam właśnie taki problem, że na drugi dzień po goleniu wysypuje mnie czerwonymi krotkami i bardzo swędzi, co jest uciążliwe. Brałam pod uwagę nawet częściową rezygnację z golenia. Używam maszynki Wilkinson quatro dla kobiet i pianki do golenia, golę pod włos. Na podrażnienia stosuje krem Bambino, przynosi on pewną ulgę. Na pewno wypróbuję Twój sposób z dezynfekcją maszynki i mieszanką olejków, goleniem z włosem i spróbuję nabyć mydło Aleppo. Zobaczymy czy będzie poprawa, chyba wymienię też maszynkę na taką specjalną do okolic bikini. Powiedz mi jeszcze proszę, co to za tonik octowy? Wykonujesz go sama z octu, czy można gdzieś taki kupić? Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam. P.S. Twój blog jest super, ale pewnie o tym wiesz ;-) Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  85. Pani Alinko a co na wzrastające włoski? Jak zapobiegać wzrastaniu, co robić kiedy pojawi się krosta i jak radzić sobie z bliznami? Pozdrawiam, Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  86. Alu zastosowałam się do wszystkich wskazówek. U mnie zawsze jest po goleniu bikini ogromnie podrażniona skóra. Tyle lat używam osceniseptu ale nie pomyslałam, że po goleniu. Dzięki za świetny post i oby tak dalej :)
    http://ula-liebreiz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  87. Witaj, czym dezynfekujesz maszynki ? Być może coś przeoczyłam na ten temat. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  88. Alinko, wiem że stary post,ale akurat 'na czasie'. Co zrobić,gdy włosy na bikini odrastają po wyrywaniu a ja mam wyjazd nad zalew.. czarne kropki już bardzo widac. Później zacznie się przebijanie po pare włosów dziennie i zaczerwienienia. Coooo robić????

    OdpowiedzUsuń
  89. Nie wiem, czy to jest kwestia maszynki do golenia, ale ostatnio ciągle mam podrażnioną i mocno zaczerwienioną skórę po goleniu miejsc intymnych :( Dobrze, że mój żel lacibios femina do higieny intymnej jest tak mocno kojący, bo inaczej, to bym chyba nie wytrzymała. Dodam, że wymieniłam maszynkę, więc na pewno jest nowiutka. Albo może coś innego powoduje podrażnienie

    OdpowiedzUsuń
  90. A gdzie znajde Octenisept? w aptece?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak w aptece na pewno będzie :)

      Usuń
  91. używam tych samych maszynek męskich, są najlepsze :) przetestowałam wiele damskich - nie są tak precyzyjne, a w męskich - ostrza nie do zatępienia. zazwyczaj do golenia stosuję męskie pianki, te damskie słabo mi się sprawdzały.
    pomysł na olejki ciekawy. z podrażnieniami u mnie różnie, raz są, raz ich nie ma.
    post przydatny, skuszę się na pewno kiedyś olejek herbaciany, żel aloesowy i Ocenisept :)

    i tak jak ktoś wyżej wspomniał, najlepiej najpierw depilować z włosem a potem pod włos :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Kochana, na razie do twarzy używam masła kakaowego Ziaji, dotychczas on jeden pomógł mi ze skórkami na policzkach i czole. Wcześniej myślałam, że to kremy nawilżające powinny pomóc, a on, bardziej tłusty jednak zdecydowanie lepiej się sprawdził. Ale czy to jest odpowiedni krem na zbliżające się lato? Jak nie, jakie kremy na lato polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  93. http://allegro.pl/golarka-maszynka-do-golenia-trymer-grundig-ms-6040-i6021492752.html
    czy ta maszynka rowniez nadaje sie do golenia miejsc intymnych?

    OdpowiedzUsuń
  94. Ja tez używam męskich maszynek bo nie czuje zeby te damskie były delikatniejsze, to tylko takie gadanie zeby podwyższyć cenę. A co do balsamu bo goleniu to używam oeparol balance bo po nim nie szczypie mnie skóra ani nie zostają brzydkie białe ślady po goleniu bo bardzo dobrze wygładza.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.