21 lutego 2014

Zioła na trądzik.



 

Wiele dziewczyn decyduje się na ziołowe terapie aby wzmocnić włosy, tymczasem zapominamy, że zioła mogą w tak samo świetny sposób wpłynąć na naszą skórę. Dotyczy to w szczególności tych z nas, które borykają się z trądzikiem. Oczywiście, zioła nie w każdym wypadku gwarantują poprawę, ale mimo to warto próbować. Musimy też pamiętać, że nie należy upatrywać rozwiązania w jednej metodzie pozbywania się trądziku ale działać kompleksowo. Jeśli więc zdecydujemy się na zioła, które pomogą nam oczyścić skórę, powinnyśmy również popracować nad dietą i pielęgnacją.



Ziół możemy używać na różne sposoby. Możemy stosować okłady, parówki, nalewki i wywary. Dziś opowiem Wam troszkę o tych ziołach, które wypijane mogą poprawić stan cery.
Zioła mają całkiem sporą moc działania. Dlatego zanim zdecydujemy się na konkretne, warto poczytać o tym jak na nas wpływają i jak łączyć je z innymi. Wiele ciekawych informacji możecie znaleźć w książkach o ziołolecznictwie.

Pamiętajcie też, że zioła potrzebują czasu by zadziałać i należy liczyć się z wielomiesięczną kuracją oraz często stałym piciem dla podtrzymania efektów.
Przy stosowaniu ziół zawsze trzeba zachować ostrożność i jeśli macie taką możliwość dobrze jest porozmawiać z lekarzem. Zioła nie zawsze działają delikatniej niż leki, dlatego jeśli w temacie ziół nie czujecie się pewnie, zalecany jest umiar:)

Wywary łatwo ulegają zepsuciu, dlatego lepiej nie przetrzymywać ich dłużej niż 12 godzin.
  

 

Fiołek trójbarwny jest najbardziej znanym ziołem, pomocnym w leczeniu trądziku. Na forach znajdziecie mnóstwo informacji i rezultatów dziewczyn które go stosowały.
Zawiera saponiny, flawonoidy; kwercetynę, rutynę oraz śladowe ilości olejku eterycznego.
Ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne jest sprawdzonym środkiem w wielu różnych chorobach skóry i jest zalecany właśnie w walce z trądzikiem. Powinnyśmy liczyć się z tymczasowym pogorszeniem stanu cery na początku stosowania kuracji fiołkiem trójbarwnym, które jednak nie następuje u każdego. Jeśli odpowiednio wcześnie popracujemy nad dietą, nie musi się pojawić. Wiele dziewczyn już po dwóch tygodniach widzi natychmiastową poprawę bez okresu pogorszenia.

Napar z fiołka trójbarwnego:
łyżkę suszonego ziela zalewamy filiżanką wrzątku. Odstawiamy pod przykryciem na 15 minut i przecedzamy. Pijemy po pół filiżanki 3 razy dziennie. Napar możemy stosować też zewnętrznie, przygotowując okłady:)



Korzeń łopianu może być znany jako znakomity materiał na wcierki.
Wywar z korzenia poprawia przemianę materii i pomaga usuwać z organizmu szkodliwe produkty jej przemiany, oraz wszelkie toksyny. Nadaje się do leczenia chorób skóry związanych z jej przetłuszczaniem się takimi jak trądzik, zakażenia mieszków włosowych i problemów ze skórą głowy. Korzenie zawierają cukier inulinę, białka, tłuszcze, związki poliacetylenowe, fitosterole, nieduże ilości olejków eterycznych, glikozydy, saponiny, dużo siarki, fosforu, witaminę C. Wykazuje silne działanie antybakteryjne, grzybobójcze, przeciwzapalne. Działa także moczopędnie i napotnie. Zmniejsza wydzielanie soku żołądkowego, zwiększa natomiast wydzielanie śluzów w przewodzie pokarmowym. Wykazuje też pozytywne działanie na skórę. Zewnętrznie stosowany jest do leczenia czyraków, trądziku, świądu skóry, łupieżu. Zapobiega również wypadaniu włosów i łupieżowi.

Odwar z korzenia łopianu:
2 łyżki rozdrobionego korzenia zalewamy filiżanką ciepłej wody i ogrzewamy do wrzenia. Gotujemy powoli pod przykryciem 5 minut. Odstawiamy na 15 minut i przecedzamy. Pijemy po pół filiżanki 2-3 razy dziennie jako środek 'oczyszczający krew' i poprawiający przemianę materii . Odwar możemy stosować w postaci okładów, kompresów, toników, wcierek i kąpieli.



 
Rdest ptasi wykazuje m.in działanie przeciwzapalne, ściągające i bakteriobójcze, moczopędne. Reguluje przemianę materii i również jest ciekawym, godnym polecenia w przypadku trądziku ziołem.
Garbnikom i innym związkom fenolowym obecnym w zielu rdestu ptasiego przypisuje się działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Poleca się go jako środek czyszczący krew w dolegliwościach skórnych.

Odwar z rdestu ptasiego:
2 łyżki rdestu zalewamy 1,5 szklanki wody. Ogrzewamy do wrzenia i gotujemy łagodnie pod przykryciem przez 10 minut. Przecedzamy, pijemy po 1/2 szklanki 2-3 dziennie.






Mniszek lekarski jest mniej znanym nam ziółkiem, ale każda z nas często go widuje:)
Obfitość mlecza w sole mineralne i witaminy znajduje swoje wykorzystanie podczas leczenia anemii. Pozwala on oczyścić organizm z krążących w nim toksyn i przywraca prawidłowy skład krwi.
Mniszek pospolity pozytywnie działa również na układ odpornościowy. Zawarty w nim interferon zmusza organizm do podjęcia walki z bakteriami i wirusami. Zioło obniża również poziom cukru we krwi i działa rozkurczająco.
Mlecz stosowany zewnętrznie przyśpiesza proces gojenia się uszkodzeń skóry, zwalcza kurzajki i brodawki. Do tego celu stosuje się okłady ze świeżych liści lub z białego soku wydzielanego przez nie.

Napar z korzenia i ziela mniszka lekarskiego
Do litra wody wrzucamy 50 gram rozdrobnionego ziela z korzeniami i gotujemy pod przykryciem. Po 2 minutach od zagotowania napar z mlecza odstawiamy i zostawiamy do nasiąknięcia wodą na 10 minut. Napój pijemy 3 razy dziennie, po połowie szklanki. Rozcieńczonym w przegotowanej wodzie napar można używać do przemywania twarzy przy trądziku, wysypkach lub plamkach.




 

Nagietek lekarski jest bardzo wszechstronnym leczniczym ziołem, dzięki składowi, obfitemu w różne substancje czynne. Nagietek działa przeciwzapalnie, bakteriobójczo, grzybobójczo.
Pobudza działanie wątroby, przez co wytwarza ona więcej żółci i eliminuje zbędne produkty przemiany materii. Posiada też właściwości immunostymulujące.
Korzystne w leczeniu trądziku różowatego jest stosowanie bogatej w substancje czynne nalewki nagietkowej. Zaleca się ją stosować 3 razy dziennie po łyżeczce nalewki jako środka przeciwzapalnego, przeciwbakteryjnego i przeciwgrzybicznego, wzmacniającego odporność organizmu. Nagietkową nalewkę możemy kupić w sklepach zielarskich i aptekach.






Dajcie znać  czy same popijacie zioła i jakie macie z nimi doświadczenia. A może ktoś z Waszej rodziny bardziej się nimi zajmuje?

Jeśli macie jakieś pytania na które nie odpowiedziałam, przeklejajcie mi je tutaj:)


Buziaki

Ala


154 komentarze:

  1. Potwierdzam skuteczność ziół, dokładnie fiołka ;) Od roku stosuję go z przerwami, mój trądzik to już na szczęście przeszłość. Tak jak piszesz, zmieniłam dietę i włączyłam zioła, po chwilowym pogorszeniu moja skóra stopniowo wyglądała coraz lepiej a teraz jest świetnie.
    Do fiołka przekonała mnie moja babcia, która później sama suszyła dla mnie kwiaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Alino, mam pytanie. Czy ty utrzymujesz się z pisania tego bloga? Czy studiujesz też albo pracujesz?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak byłam nastolatką to pamiętam, że piłam herbatę z bratka. Niestety...nie pamiętam już jakie były efekty, ale może ktoś jeszcze korzystał z tej metody to odpowie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tu masz trochę informacji:
      http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=126019
      http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3155724&start=30
      http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=181044
      http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=209438

      Usuń
  4. Zioła są genialne! Nie raz uratowały mnie od chorób, nie wiem czemu w Polsce, pomimo takiej tradycji ziołolecznictwa zupełnie nie pije się ziół w domach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie zainteresowałaś, muszę zgłębić temat!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również piję bratka już od kilku miesięcy, początkowo przez około trzy tyg nastąpiło pogorszenie stanu cery jednak z czasem wszystko ustąpiło i już nie mam problemu z wypryskami.

    Mam jeszcze pytanie nie związane z tematem a mianowicie chodzi o włosy, po rozczesaniu bardzo szybko się one plączą dosłownie wystarczy kilka ruchów głową i znów wymagają rozczesania gdyż nie wyglądają korzystnie.
    czy to wina pielęgnacji?? co być Alino poradziła???
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może zależeć od ich porowatości, ogólnego stanu, pielęgnacji:) Musiałabyś napisać coś więcej:)

      Usuń
    2. Też to miałam, ale teraz gdy używam olejku Khadi, a na suche włosy olej arganowy, mam wspaniałe gładkie, lśniące włosy. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. włosy mykę szmponemGarnier Fructis, Mega Objętość 48H, i używam też maski do włosó Wella Pro Series, Repair Treatment. I właściwie na tym moja pilęgnacja się kończy. od czasu do czasu używam olejku arganowego

      Usuń
    4. Mam dokladnie to samo! Wlasnie mialam napisac o tym problemie na forum :)) z checia sie dowiem co mozna z tym zrobic. Czytalam o tym gliss kur w sprayu jest dobry, ale w skladzie ma chyba troche silikonu, a albo alkoholu? Nie pamietam, ale wiem, ze cos co mi nie za bardzo odpowiada. Do pielegnacji uzywam szamponu babydearm, odzywke la bioetika do wlosow suchych i zniszczonych, oraz jedwabiu z aloesem Green Pharmacy, olejek sliwkowy, odzywke gliss kur oil nutrive, nivea long repair i olejuje olejem lnianym oraz nakladam czasami na noc maslo shea. Bylam w poniedzialek sciac koncowki (jakies 3 cm), myslalam ze problemu sie pozbede, ale nadal mi sie placza..mozliwe, ze to od tego, ze uzywam zbyt slabego szamponu i nie jest on w stanie zmyc wszystkich odzywek? Pozdrawiam :))

      Usuń
    5. Mam dokladnie to samo! Wlasnie mialam napisac o tym problemie na forum :)) z checia sie dowiem co mozna z tym zrobic. Czytalam o tym gliss kur w sprayu jest dobry, ale w skladzie ma chyba troche silikonu, a albo alkoholu? Nie pamietam, ale wiem, ze cos co mi nie za bardzo odpowiada. Do pielegnacji uzywam szamponu babydearm, odzywke la bioetika do wlosow suchych i zniszczonych, oraz jedwabiu z aloesem Green Pharmacy, olejek sliwkowy, odzywke gliss kur oil nutrive, nivea long repair i olejuje olejem lnianym oraz nakladam czasami na noc maslo shea. Bylam w poniedzialek sciac koncowki (jakies 3 cm), myslalam ze problemu sie pozbede, ale nadal mi sie placza..mozliwe, ze to od tego, ze uzywam zbyt slabego szamponu i nie jest on w stanie zmyc wszystkich odzywek? Pozdrawiam :))

      Usuń
  7. kiedyś piłam napar z fiołka. aktualnie żadnych ziółek nie stosuję, ale latem na pewno spróbuję coś zdziałać z mniszkiem lekarskim ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno temu pilam codziennie miete i rumianek bo lubilam:-) moja cera była spokojniejsza ale większy wpływ zauważyłam na zdrowie bóle brzucha ustąpiły nawet w czasie okresu to wpływ rumianku..polecam zioła zamiast zwykłej herbaty oczywiście dostosujmy je do swoich potrzeb:-) może to dziwne ale miałam wrażenie ze mnie uzaleznily..ciekawa jestem czy któraś z Was też to zauważyły? Pozdrawiam wiosennie Marysia:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak mam:) Polecam Ci herbatki Korżawskiej, są pyszne:D

      Usuń
    2. dziekuje pięknie Alinko :) napewno skorzystam :)) milego dzionka życze :)

      Usuń
    3. gdzie można kupić herbatki Korżawskiej?

      Usuń
    4. w sklepach zielarskich,ze zdrową żywnością,a także na allegro :)

      Usuń
    5. Co do uzależnienia od ziół - może być po prostu tak, że organizm domaga się ich po prostu:-) bo sam najlepiej wie, czego mu brakuje:-)

      Usuń
  9. Moja cera ma tendencje w kierunku trądziku różowatego i kremy nagietkowe od Sylveco bardzo mi pomagają w opanowywaniu sytuacji. Coś musi być w tym nagietku ;) Zacznę go popijać, jestem ciekawa efektów. Pomaga mi również lawenda pod różnymi postaciami, to moje ukochane ziółko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że o tym wspomniałaś, bo sama mam chyba początek trądziku różowatego więc wypróbuję nagietka w pielęgnacji buźki :)

      Usuń
  10. Powiedz mi proszę jak Ty robisz zdjęcia,że zawsze tak dokładnie widać Twoje makijaże :) Proszę odpowiedz ,jest to dla mnie ważne ponieważ przez to iż śledzę Twojego bloga wiem,że interesujesz się grafiką także rada eksperta jest dla mnie bardzo cenna :)) Albo może masz jakiś program :)??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się dobrze je oświetlać, używam softboxów, dobrego aparatu, do obróbki używam photoshopa:)

      Usuń
    2. a jakiego photoshopa masz? dziękuję za odpowiedź :))

      Usuń
  11. Kochana dziękuję Ci za tego posta!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dorzuciłabym jeszcze skrzyp polny i pokrzywę do picia. Przy okazji korzystnie działają na włosy i paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam niestety tradzik hormonalny i ziolka daja delikatna poprawe. Chyba jedyna deska ratunku w tym momencie sa jakies tabketki ale odwlekam to ile moge bo jestem srednio przekonana :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tabletki to nie wyjście, po ich odstawieniu trądzik wraca o wiele gorszy (chyba, że chce się truć całe życie). Mi pomogło ograniczenie cukrów, stresu i... autohemoterapia: http://chomikuj.pl/chomikbrus/Autohemoterapia

      Usuń
    2. Trądzik hormonalna to ciągła walka o lepszy stan skóry, znam to bardzo dobrze. Tydzień jest dobrze, potem znowu wraca ... praktycznie nie ma dnia żebym czegoś nie miała na buzi. Bardzo męczące ale co zrobić. Przykładam się do pielęgnacji używam tylko sprawdzonych aptecznych kosmetyków, wycieram buzię higienicznymi papierowymi ręcznikami ... zaczynam myśleć jeszcze o używaniu przegotowanej wody ... walczę! Podobno po ciąży jest szansa że przejdzie, nie wiem, jeszcze nie sprawdzałam ;] Gosia.

      Usuń
    3. Mnie po dwóch ciążach nie przeszło.Dla pocieszenia przechodzi po 40-tce.

      Usuń
    4. jedyny ratunek to peeling płynem Jessner. !!!!

      Usuń
    5. A dlaczego akurat po czterdziestce tradzik mialby przejsc? To jakas magiczna granica? Ze niby menopauza? W wieku 40 lat?

      Usuń
  14. Zapraszam do mnie :) W dzisiejszym wpisie również o dobroczynnej zielenienie :)
    http://niesiowo.blogspot.com/

    PS Czytałam Twój wywiad w Joy. Super!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój trądzik wyleczyłam właśnie ziołami o których piszesz:) Zajęło mi to ponad pół roku ale obecnie jestem strasznie zadowolona i polecam picie ziół wszystkim dziewczynom!

    OdpowiedzUsuń
  16. KOCHANA JAKIE POLECASZ HERBATKI NA PIĘKNĄ I ZDROWĄ CERĘ :))?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma to jak pod postem o takich herbatkach zadać takie pytanie, eh

      Usuń
  17. Czy picie naparu z korzenia łopianiu może zminimalizować łojotokowe zapalenie skóry głowy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. witam:) nie odpowiedziałaś mi wczoraj, mam nadzieję, że dziś zauważysz moje pytanie:)
    na twój blog wpadłam przypadkiem i zaciekawił mnie tak bardzo, że od dwóch dni przeglądam go bez przerwy:) Przeczytałam już prawie wszystkie posty o pielęgnacji skóry i mam parę pytań:) Mam skórę trądzikową chciałabym zacząć stosować OCM- pisałaś o tej metodzie w 2011 roku i jestem ciekawa czy nadal ją stosujesz:) mam też pytanie czy mogę połączyć olej lniany (jako ten główny) z olejkiem tamanu i olejkiem pichtowym??? Oraz czy moge do tego stosować jeszcze tonik pichtowy czy to nuż za dużo? a jeśli tak to przed czy po ocm? Oraz czy to jest wystarczające do nawilżania skóry, czy powinnam stosować coś jeszcze?
    Proszę o odpowiedź, pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, stosuje;) Być może olejek i tonik to będzie już za dużo, ale trudno powiedzieć. Takie rzeczy musisz sprawdzić sama, ale ja zaczęłabym od mniejszej ilości i ewentualnie dodała tonik jeśli nie zobaczysz rezultatów;)
      Możesz połączyć olejki o których piszesz,ale nie zapominaj o rycynie!
      Buziaki:))

      Usuń
    2. dziękuje bardzo za odpowiedź;**

      Usuń
  19. jedyne zioła, jakie mi pomogły w trądziku to herbatka z wierzbownicy lekarskiej- ma działanie antyandrogenne, fajnie działa szczególnie w trądziku dorosłych lub na podłożu hormonalnym. Doradziła mi te zioła pani kosmetolog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tfu wierzbownicy drobnokwiatowej, nie lekarskiej. przejęzyczyłam się :P

      Usuń
    2. Dołączę się i napiszę że również skorzystałam z dobrodziejstw tej roślinki. Jestem w trakcie mojej terapii i już widzę poprawę. Twój komentarz na nowo mnie zmotywował!

      Usuń
    3. Robiłyście może badania hormonalne przez rozpoczęciem kuracji wierzbownicą?

      Usuń
    4. ja nie robiłam takich badań przed kuracją, choć jestem lekarzem:). Z drugiej strony nadmiar androgenów u kobiet nie jest niczym dobrym a nie sądzę, żeby herbatka zadziałała tak, że spadną one do zera. A nawet jestem pewna, że tak nie zadziała. Tylko unormuje poziom hormonów androgenowych w organizmie. Ja robiłam kurację 3 miesięczną, teraz od miesiąca nie piję herbatki, trądzik nie wrócił. Wcześniej stosowałam przeróżne kremy i masci z antybiotykami. Nie mam jakiś strasznych pryszczy ale zawsze jakiś wyskakiwał i trzymał się skóry nawet tydzień- dwa. Teraz używam kremów o jak najkrótszym składzie, obecnie emolium. Nie osuszam też twarzy ręcznikiem zwykłym a papierowym, jednorazowym. i te proste zmiany wystarczyły, zeby skóra była gładka. A jak cokolwiek się pojawi mimo to- smaruję punktowo effaclarem duo i po 1 dniu znika, nie rozwija się krosta. Pozdrawiam Alinę, świetny blog. Jestem nową fanką, czytam od tygodnia :)

      Usuń
    5. Ja również próbowałam wierzbownicy i zdecydowanie to jedyne ziółko jakie pomagało na trądzik o podłożu androgenowy (widocznie zmniejszyło łojotok). Jednak czytałam kiedyś, że te zioła wpływają na poziom jeszcze jakiś innych hormonów w organizmie i mogą narobić jeszcze większego "zamieszania". Ponoć nie sa one polecane kobietą. Czy, któraś z Was ma może jakieś rzetelne informacje na temat tego czy wierzbownica jest bezpieczna?

      Usuń
    6. Anonimku dzięki za info:) super ze napisałaś i ze wierzbownica przyniosła u ciebie tak fajne efekty:)

      Usuń
    7. To i ja się dopiszę, bo robiłam badania przed i po kuracji wierzbownicą. W moim przypadku poziom testosteronu i dheas znacznie się zmniejszył po kilku miesiącach picia :)

      Usuń
  20. Ja chyba tylko nagietek stosowałam, ale nie mam szczególnych problemów z trądzikiem w tej chwili. W każdym razie pożyteczne rady, dobrze najpierw zacząć od czegoś naturalnego.

    OdpowiedzUsuń
  21. Od zawsze miałam cerę bezproblemową. Jakiś pryszcz pojawiał się może raz na dwa miesiące - nawet w okresie dojrzewania. Od jakiegoś roku czy dwóch niestety zauważyłam, że niespodzianek tych mniejszych i większych jest sporo. Dobrze oczyszczam cerę, zdrowo się odżywiam, kosmetyki stosuję raczej naturalne i w zasadzie nie używam podkladow i fluidów.

    Dziewczyny (i Alinka)!
    Czy macie jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje?
    Czy to mogą być hormony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile masz lat? Moim zdaniem to mogą być hormony, trądzik często dopada nas po okresie dojrzewania :(

      Usuń
    2. Mam 29 lat. Na trądzik chyba już za późno :)

      Usuń
    3. nie ciesz się, ja nigdy we wczesnej młodości nie miałam a po 30 sie zaczęło mimo dobrych badań, zdrowego żywienia, niewiadoma??

      Usuń
    4. Polecam zbadać tarczyce i poziom hormonów :]

      Usuń
  22. Na pewno z podanych sposobów z chęcią skorzystam, od ponad roku męczę się z trądzikiem.. Dziękuję za przydatny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post, czekałam na niego i bardzo Ci dziękuję, niedługo wybiorę się do sklepu zielarskiego,
    buziaki dla Ciebie i dziewczyn!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli już mowa o ziołach poprawiających stan skóry, mogłabym polecic uczep trójlistny/trójlistkowy, który pomimo świetnych właściwości, nie ejst bjeszcze zbyt popularny, a godny uwagi. Zaczęło się od olejku z uczepu, który moja siostra stosowała na pojawiający się co jakiś czas rumień. Olejek świetnie nawilza, redukuje zaczerwienienia, uspokaja skórę, co więcej, nadaje się także do pielęgnacji, olejowania włosów, raczej niskoporowatych. Zachęcona pozytywnym dzialaniem, kupiłam także mieszankę z uczepu, którapita dwa razy dziennie redukuje zmiany trądzikowe i oczyzcza organizm. Ostatnio zaparzam uczep codziennie i stosuję jako tonik do twarzy. Zauważyłam, że niespodzianki nie pojawiają siępraktycznie w ogóle, zaczerwieniania i przebarwiania są rozjaśnione, a skóra nie jest przesuszona. Także polecam jak najbardziej! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja;) Nami ma też fajny olejek z uczepu który bywa dostępny właśnie w sklepach zielarskich:)

      Usuń
  25. Moja siostra wyleczyła trądzik bratkiem ;) Jej skóra wygląda już dobrze, ale nie może znieść smaku herbatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny, proszę Was o pomoc! Za trzy tygodnie mam bardzo wazny dla mnie wyjazd, a wczoraj (jak nigdy) na brodzie zrobił mi się istny kataklizm! Jak mam to ratować? Mogę zamówić sobie jakieś kwasy na to? Jeżeli Któraś ma jakiś pomysł bardzo proszę o rady!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może sok z żyworódki, albo sama roślinka by Ci pomogły.
      Czasu wcale nie masz tak mało :)
      Powodzenia !!

      Usuń
    2. spróbuj smarować przez 3-4dni olejkiem z drzewa herbacianego, mi ładnie wysuszył gościa nieproszonego i po 3 dniach śladu nie było, nie zapomnij też o nawilżaniu tego miejsca co przetrzesz olejkiem bo sam czysty bardzo wysusza, ewentualnie na wacik daj wodę lub tonik i dodaj 2-3krople olejku i tak przecieraj kilka razy. Powodzenia, czasu Ci wystarczy.

      Usuń
    3. krem effaklar duo z firmy la roche posay, smaruj brode kilka razy dziennie, powinno szybko zejść. U mnie czyni cuda.

      Usuń
    4. Ja na ropne niespodzianki stosuję punktowo maseczkę z zielonej glinki z Ziai (w Rossmannie można ją kupić za ok. 1,60 zł). Minusem jest to, że można ją stosować tylko w domu ;)

      Usuń
    5. Jesli to podskórne torbiele ropne to polecam wlasńie okłady z soku z żyworódki:) u mnie to bardzo pomaga:)

      Usuń
    6. Ojej, dziękuję za rady, zaraz biegnę szukać dobrej apteki :) na tym blogu zarówno jak na Autorkę, jak i na Was Dziewczyny zawsze można liczyć, dziękuję :) jedyne czego się boję to to, że zostaną blizny, do których niestety mam tendencję..

      pozdrawiam i miłego weekendu :)

      Kasia

      Usuń
  27. Uwielbiam Twój blog! Jest świetny, profesjonalne zdj i porady. Ziół napewno spróbuje. Odkąd czytam Twój blog(2 tyg) stan mojej skóry o niebo się polepszył, nie wiedziałam że dieta ma taki znaczący wpływ na naszą skórę! Byłam w szoku! ;) Alinko, mam dwa pytania. Jak radzisz sobie ze spożywaniem dużej ilośći warzyw w zimie? jakie warzywa jesz na surowo? I jak długo wywar z żywokostu(tonik) mogę trzymać po sporządzeniu i w jakich warunkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wywar najlepiej trzymać w lodowce dwa dni:) co do warzyw- najwiecej zjadam jabłek, marchwi, buraków, pietruszki, czasem kalarepkę:)

      Usuń
  28. Na szczęście nigdy nie miałam trądziku. Mam nadzieję, że już mnie nie dopadnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. musze spróbowac rdestu, bardzo przydatny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piję zioła, które kupuję w sprawdzonym sklepie zielarskim, choć planuję zacząć też zbierać swoje, bo jak na razie swoją mam tylko miętę. Swoją drogą mięta sklepowa nie umywa się do takiej własnej :) Co prawda nie mam problemu z cerą, ale po zioła sięgam w wielu innych przypadkach.

    OdpowiedzUsuń
  31. hej Alinko :) ze względu na zaostrzenie się w ostatnim czasie mojego trądziku postanowiłam zmienić kosmetyki na mineralne (poza tym we wtorek wybieram się oczywiście do dermatologa :)), czy mogłabyś powiedzieć coś na temat podkładów Amilie? Widziałam różne opinie na temat Annabelle Minerals, które polecałaś i mam mieszane uczucia. Zwykle kiedy kupuję coś co polecasz to jestem zadowolona, dlatego chciałam dopytać o te podkłady ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja amilie nie miałam, ale co do annabelle zdarzają sie dziewczyny zapchane przez kryjący podkład. Ja tylko z tym bym sie liczyła i w twoim przypadku wybrała na wszelki wypadek cos innego. Mysle ze warto wypróbować tez lily lolo, choć krycie jest bardzo delikatne, meow, nawet sephore. Amilie oczywiście tez, z tego co wiem nie spodziewalabym sie raczej ze cie zapchają... No ale jesli chodzi o krycie, to tylko annabelle nie maja sobie równych:)

      Usuń
    2. zastanowię się nad matującym z Annabelle, skoro kryjący może zapychać :) i dam znać jak się u mnie sprawdza :)

      Usuń
  32. Również stosuję terapię ziołową na trądzik już od kilku miesięcy. Aktualnie stosuję napary z pokrzywy oraz napar z mieszanki szałwii i rumianku, polecam. Rumianek również ma działanie przeciwzapalne, więc świetnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej,
    Alinko kiedy możemy spodziewać się nowych filmików???
    Czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. a ja po prostu zapraszam na mojego bloga, który dotyczy właśnie tematyki sposobów walki z trądzikiem :)

    http://tradzikowi-stop.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja używam ziół do przemywania, ale nie tylko wymienionych, skrzyp, mięta, pokrzywa, krwawnik, krwiściąg, glistnik, liść orzecha włoskiego, świetlik to też doskonałe zioła dla skóry, oprócz wymienionych, szałwia też jest dobra w sumie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zapomniałas o TYMIANKU! Działa cuda i jest numerem 1 u mnie i u koleżanek którym go odsypałam :D
    Pozdrawiam, Aleksandra O.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. a czy jadłaś liście żyworódki? jaki jest ich właściwy smak? ja próbowałam ale liście były bardzo gorzkie więc się przestraszyłam czy z rośliną wszystko w porządku i nie kontynuowałam. Jak często polecasz jeść listek?

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jem i polecam, jesli mam wiecej dodaje do sałatki, jesli pojedyncze to zjadam normalnie:) moje maja kwaśny smak, cieżko powiedzieć co spowodowało gorzki... Były świeże?

      Usuń
    2. wydaje mi się, że tak. po prostu zerwałam z roślinki jeden zielony, średniej wielkości listek, umyłam go i próbowałam go zjeść. Będę próbować dalej ;)

      Marta

      Usuń
  39. mam pytanie czy możliwe jest aby po pomadce alterra rumiankowej skruszyły mi się rzęsy ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam że właśnie po tej pomadce mogą się kruszyć

      Usuń
    2. Nie powinno tak być ale jesli nie zmieniałyś tuszu, płynu do demakijażu, płynu do twarzy, odstaw pomadkę i zamień na inna odżywkę by zobaczyć czy to jakos zmieni stan rzeczy:)

      Usuń
    3. zmieniłam płyn do demakijażu z ziaji uniwersalnego na soraya mineralny. wiec ten płyn może być też skutkiem tego ? może lepiej wrócić do starego płynu ?

      Usuń
  40. Kiedy nowy post na Fitcouple ? :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Co sądzisz na tema tego kremu:TOŁPA BOTANIC, CZARNY BEZ, KOJĄCY KREM-BALSAM NA NACZYNKA, NA DZIEŃ 40ML?

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj Alinko :)

    Od ok. 2 miesięcy piję pokrzywę na włosy i widzę świetne rezultaty (przy moich kręconych włosach baby hair są nie do opanowania ;)). Czytałam w komentarzach wyżej, że dziewczyny piją pokrzywę także na trądzik, jednak ja w tej kwestii nie widzę większych zmian. Dlatego chciałam zapytać, czy może tak być, że skóra cały czas się jeszcze oczyszcza, czy po porostu pokrzywa na nią nie działa? Czy mogę połączyć picie pokrzywy np. z fiołkiem trójbarwnym, czy nie jest to dobre połączenie? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    P.S. bardzo Ci dziękuję za cierpliwość z jaką wracasz do niektórych tematów, Twoje posty są bardzo pomocne, myślę, że nie tylko dla mnie ;) Jesteś nieoceniona!

    Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbowałabym włączyć fiolka:) po 2 miesiącach powinnaś widzieć juz jakaś różnice w stanie skóry gdyby pokrzywą działała. Nie jest ziolem jakie najlepiej radzi sobie z trądzikiem, wiec możesz poeksperymentowac i jeszcze cos dodać:)

      Usuń
  43. A nie wiecie, czy picie wierzbownicy (albo przyjmowanie jej w tabletkach) ma wpływ na działanie antykoncepcji hormonalnej? Wiem tylko o dziurawcu, że negatywnie wpływa, a wierzbownica, skoro mąci w hormonach, to może jednak też ma wpływ? Bardzo mnie zaciekawiło jej działanie antyłojotokowe i przeciwtrądzikowe, ale jednak nie znalazłam informacji o tych tabletkach - tak na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja polecam picie herbatek himalajskich, piję od kilku miesięcy na różne schorzenia, min problemy skórne, naprawde pomagaja. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  45. Z mnieszka lekarskiego robiłam taki syrop (miał być konsystencji miodu, ale za mało gotowałam). Smak ma specyficzny. Nie stosuję go regularnie bo po prostu o nim zapominam. Dobry jest też na przeziębienia itp.

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ciekawe porady, szukam informacji na temat kosmetyków ziołowych Himalaya Herbals. Gdzie mogę znaleźć informacje?

    OdpowiedzUsuń
  47. omatko, chyba wydrukuję sobie ten post i komentarze, walczę o ładną cerę - bez efektów... ale na pewno się uda. okropne hormony!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja też chyba spróbuje z ziółkami bo ostatnio nie mogę sobie poradzić z wypryskami. Alinko świetny post, jak zawsze można polegać na Twojej wiedzy pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wymienione zioła są pomocne, jednak moim zdaniem brakuje tu podstawowej pozycji - wierzbownicy drobnokwiatowej - to właśnie ona pomogła mi uporać się z ponad 10- letnim trądzikiem na tle hormonalnym (tak myślę, bo nawet po 25 roku życia moje problemy skórne nie mijały mimo leczenia u specjalistów) Nie mogę przyjmować żadnych hormonów, więc byłam w kropce. Miałam już dość dermatologów, więc zaczęłam szukać w necie metod naturalnych i trafiłam na informację o wierzbownicy. W Polsce stosuje się ją u mężczyzn na prostatę;) Jednak i dla kobiet nie ma skutków ubocznych, można bez problemu znaleźć o tym informacje. Zamawiam w aptece (paczuszka ok 2zł), piję codziennie napar z jednej czubatej łyżeczki ziół. Moją zmorą był szczególnie okropny trądzik na plecach i ramionach, a nawet szyi - po ok 3 miesiącach picia tych ziół wszystko zniknęło. Nie zapomnę jak po 3 latach unikania plaży w wakacje i noszenia zabudowanych koszulek, wreszcie założyłam strój kąpielowy i pewna siebie pokazywałam "czyste" plecy:) Stosuję te zioła już kilka lat z przerwami i widzę, że kiedy przez miesiąc czy dwa zapominam o piciu ich na plecach przykre niespodzianki wracają. Polecam wypróbować wierzbownicę, tylko pamiętajcie,że zioła działają wolniej - u niektórych dopiero po kilku miesiącach widać poprawę. Ps. U mnie wierzbownica świetnie zwalcza duże, bolesne krosty, podskórne grudki, jednak nie działa np. na wągry- ale nie można mieć wszystkiego;) Może jedynie delikatnie wysuszać skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej!
      Czy oprócz stosowania wierzbownicy, przestrzegałas jakiejś konkretnej diety?

      Usuń
  50. Alinko prosimy o jakieś przepisy na Twoje zdrowe posiłki, bo widać, że to Twoja dieta dobrze wpływa na cerę :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam, mam małe pytanie. Czy krem CC jest lepszy od kremu BB?

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy da się zlikwidować te białe kropeczki na końcu włosa, nie licząc obcięcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Lepiej obciąć jak najszybciej. Jeżeli nie chcesz ścinać wszystkich znacząco u fryzjera to może pora zainwestować w nożyczki fryzjerskie i samodzielnie usuwać takie końcówki pojedynczo.

      Usuń
  53. ja miałam od najmłodszych lat problem z trądzikiem na twarzy, a nawet na plecach, gdzie pojawiały się blizny na tyle duże, że nie mogłam sobie pozwolić np na noszenie bluzek z odkrytymi plecami, bo się wstydziłam. Mój problem się rozwiązał po tym jak zaczęłam przyjmować tabletki antykoncepcyjne, ale boję się że po ich odstawieniu problem wróci ze zdwojoną siłą ;(
    chciałabym dodatkowo pić zioła, ale moja ginekolog twierdzi, że nie powinnam, bo mogą mi osłabić działanie tabletek anty.. ;/ dziewczyny, czy któraś z was równocześnie pije zioła i stosuje antykoncepcję hormonalną? czy rzeczywiście mogą osłabiać tabletki??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po odstawieniu tabletek trądzik na plecach powrócił ze zdwojoną siłą i też przez kolejne 3 lata nie pokazywałam pleców. Jednak okazało się, że nie mogę w ogóle przyjmować hormonów, więc byłam załamana, że już zawsze będę tak wyglądać. Zaznaczę, że zbadałam również dokładnie tarczycę i wszystko było ok, więc powód moich zmartwień był nadal nieznany. I wtedy zaczęłam pić codziennie wierzbownicę (dobrze też łykać dodatkowo olej z wiesiołka 500mg) - po kilku miesiącach po trądziku gdzieniegdzie zostały tylko blizny. Ps. Zamiast tabletek antykoncepcyjnych od lat stosuję babycompa (na podstawie codziennych pomiarów temperatury i danych dotyczących cyklu, wyznacza dni płodne i niepłodne) - bezpiecznie dla organizmu i superskutecznie- pozwala zabezpieczyć się przed ciążą lub ją zaplanować.

      Usuń
    2. Nie chce cie straszyc bo to ze ziola oslabiaja dzialanie tabletek anty wydaje sie nie mozliwe lecz moja dobra kolezanka wlasnie pila sobie ziolka i ... spodziewa sie dzidziusia. Byla tym niezle zaskoczona zreszta w zyciu bym nie pomyslala ze ziolka oslabia dzialanie anty. Teraz juz wiem. Radze nie ryzykowac.

      Usuń
    3. ja też czytałam, że osłabiają działanie tabletek, przez wpływ na hormony, więc lepiej ostrożnie ;)

      Usuń
    4. Ziola rzeczywiscie oslabiaja dzialanie tabletek anty. W koncu nie są obojetne dla naszego organizmu. Nalezy szczegolnie uwazac na dziurawiec :).

      Usuń
  54. Widzę,że dużo osób wspomina tu o wierzbownicy, a Ty Alino masz jakieś doświadczenia z tą roślinką? Zastanawiam się nad tymi ziołami bo od ok 2 lat mam silny trądzik na brodzie i żuchwie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podbijam pytanie o wierzbownicę, zainteresowały mnie ostatnio tabletki z wierzbownicy, potem widziałam też ziółka w zielarskim..

      Usuń
  55. Alinko, mam pytanie odnośnie toniku z żywokostu. Czy po zalaniu łyżki korzenia żywokostu wrzątkiem, gdy już zrobi się brązowy mam żywokost wyciągnąć? Bo po trzmaniu go wlodówce 1 dzień on pobiera tą brązową wodę, korzonki się napulchniają :D I nie wiem o co chodzi

    OdpowiedzUsuń
  56. Zmagam sie z tradzikiem od ladnych kilku lat, nie probowalam jeszcze leczyc tego ziolami, ale natychmiast postanawiam to nadrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  57. pamiętam, że jak kiedyś próbowałam pić fiołek trójbarwny, to pierwsze dni były tragedią i nigdy nie wytrzymałam dłużej niż tydzień;) teraz od kilku dni piję mieszankę ziół, między innymi właśnie fiołek i owszem, stan cery się pogorszył, ale staram się lepiej odżywiać i nie jest tak źle, piję dalej, zobaczymy co będzie po kilku tygodniach :)

    OdpowiedzUsuń
  58. uwielbiam Twoje "ziołowe" wpisy ;))

    OdpowiedzUsuń
  59. Moja babcia piła ziółka, ja troszkę też. Kiedyś robiła miodek właśnie z mniszkiem. Druga babcia poleca nagietek:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Niestety ja jestem przypadkiem, który pił fiołka długo a efektów nie było :( Może to faktycznie kwestia diety...Bardziej zaintrygował mnie łopian, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  61. Dziękuje za ten wpis! Uwielbiam Twojego bloga i dzięki Tobie staram się zmienić moją pielegnacje na bardziej naturalna i bardziej dostosowana do mojej cery (nigdy nie sadzilam ze nawilaznie jest rownie wazne w pielegnacji cery tradzikowej a ja jak wiekszosc nastolatek (^^) staralam sie ja wysuszyc). Lubie przemywać twarz tonikiem z kozieradki, ktory rowniez fajnie dziala na skore i przyspiesza gojenie. Dodatkowo stosuje go na wlosy wiec bardzo polecam! Mam pytanie co do skladu kremu z forever young http://www.forever-young.pl/krem-ujdrniajcy-i-wypeniajcy-z-volufilina-i-matrixyl-synthe-6-50ml-129-p.asp Czy jest w nim jakis potencjalny zapychac? niestety buzia mi się po tym specyfiku swieci i boje się zapchania. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  62. Sama muszę wprowadzić ziółka do swojej diety. Muszę napisać, że moja ciocia zbliża się do 80-tki a wygląda na 50. Owszem ma jakieś zmarszczki, ale wyglądają one zupełnie inaczej niż na niezdrowej skórze. Jej skóra jest ładnie świetlista, taka pełna blasku, nie wiem jak to opisać, bo ja pomimo, że mam 30 lat, takiej skóry nigdy nie miałam. Wiem, że od zawsze bardzo interesowała się zdrowym żywieniem, ale tak na prawdę "zdrowo naturalnym". Sama hodowała sobie warzywka i owoce, piła dużo ziółek, posiłki doprawiała również jakimiś ziarenkami itd. Wiele rzeczy to od niej wiem, sama się zastanawiam skąd ona to wie, przecież dawniej nie było internetu, a i teraz pomimo dostępu do niego wiele informacji jest nieznanych, obalanych albo wymazywanych przez ludzi pieniądza (Rozumiecie o co chodzi, przemysł chemiczno, farmaceutyczno, kosmetyczno itd...) Tak czy siak ona jest dla mnie żywym dowodem, że natura jest dużo lepsza niż leki, to jak ona wygląda, ile ma siły, jej skóra i ciało jest piękne, włosy grube, lśniące. Jest szczęśliwa, nigdy nie chorowała, NIGDY!!! Cieszy się życiem, bawi, tańczy, podróżuje, robi rzeczy na które ja już nie mam siły. Należy pamiętać, że ważne jest to aby prowadzić zdrowy tryb życia już na zawsze, wtedy to działa. Mi to będzie trudno wprowadzić bo i tak już jestem sporo "skażona" :) Ale powoli warto.
    PS Alina! cieszę się krążysz wokół takich naturalnych tematów, a przy tym zachowujesz uroki kolorowego kobiecego zakątku :***

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko,uzupełniłabym wpis o bratka! Jest naprawdę genialny. Piłam go dłuższy czas i jak na początku (gdy skóra się oczyszczała) było trochę niefajnie,tak po 2-3 tygodniach uspokoiła się niesamowicie. Gdy komuś nie pasuje smak herbaty,może zakupić też bratka w tabletkach.
    Ponadto polecam herbatkę z pokrzywy (działa dodatkowo świetnie na włosy i paznokcie) oraz zieloną herbatę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratek to fiołek trojbarwny :-)

      Usuń
    2. Miałam podobnie, moja cera przez pierwsze tygodnie była gorsza niż zazwyczaj... czytałam, że tak może być, ale nie spodziewałam się tak mocnego wysypu... potem jednak się uspokoiło. Teraz piję bratka ze smakiem :)

      Usuń
  64. Muszę wypróbować, do tej pory używałam tylko skrzypu i pokrzywy, ale faktycznie na włosy. Szczególnie zainteresował mnie mniszek lekarski.
    Mam pytanie, nigdzie na nie nie mogę otrzymać odpowiedzi... Wiem, że w braniu różnych suplementów powinno się robić co najmniej miesięczne przerwy. Ale np. jeśli teraz biorę siarkę Sufrin, to gdy zrobię od niej przerwę, to wtedy nie powinnam brać NICZEGO, czy mogę np. zacząć pić zioła. Wtedy wychodziłoby, że mogę ciągle coś brać, tylko zmieniać te specyfiki, na te o innym składzie. Ktoś zna tu może odpowiedź?? Pozdrawiam Ciebie Alinko i Was dziewczyny :)))

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja na trądzik używam kosmetyków z serii Sebumetic firmy Dermika ! Kosmetyki sa niesamowite - naprawde idealne do skory problematycznej i tłustej sprawiają ze skora wydziela mniej sebum, nie pojawia sie na niej tyle niespodzianek, jest gładka, znormalizowana. Super efekt ja używam żelu do mycia twarzy i serum z tej serii - sa wydajne, nie drogie a efekt rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  66. polecam olejek z drzewa herbacianego :) jest mega !

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny wpis :) Pod jego wpływem zaczęłam codziennie pić pokrzywę, choć nie było o niej mowy w poście, od czasu do czasu sięgam też po rumianek :) planuję wprowadzić część ziół o których wspomniałaś, które świetnie zastępują zwykłą herbatę, a dodatkowo motywuje mnie fakt że one robią coś dobrego dla mojej skóry :) Pozdrawiam gorąco ! :D

    OdpowiedzUsuń
  68. Jaką polecacie dietę do poprawy cery trądzikowej lub jaką wam dietetyk przepisał która była skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
  69. u mnie niezwykle pomocne okazały się dwie maski do twarzy. Z cynamonem (choć po aplikacji bardzo piecze) oraz taka z kurkumy, ale na jej efekty trzeba sporo czekać, przynajmniej 4 aplikacje, co dwa dni... Kilka cennych rad znalazłam również na kobieta.wp.pl/kat,26369,title,Skuteczna-walka-z-tradzikiem-czy-to-w-ogole-mozliwe,wid,16523085,wiadomosc.html?ticaid=112a36 tez można z nich korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Czy mogę mieszać zioła?
    Kiedyś zaczęłam pić, ale zawsze ich nie dopijałam.... (zalewałam całą, a nie pół szklanki...)
    Co myślisz o piciu na zimno? Czy można je odgrzać, np. wieczorem?

    OdpowiedzUsuń
  71. ja pare lat temu poradziłam sobie z trądzikiem dzięki pewnej pani dermatolog która poleciła mi naświetlanie twarzy niebieskim światłem led. Co 3 dni przez ponad miesiąc chodziłam do gabinetu dermatologa na takie naświetlania i muszę przyznać, że poprawa kondycji skóry była bardzo znacząca. Z tego co widze teraz można sobie kupić takie domowe urządzenia naświetlające niebieskim światłem led http://swiatlemwtradzik.pl

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja jeszcze nie stosowałam żadnych ziół bo na swój trądzik używam tabletek Nonacne ze sklepu vitalab.pl które naprawdę likwidują krosty nie tylko na twarzy bo także na dekolcie i plecach :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Witam polecam strone stop-acnes.com tam jest do pobrania poradnik którym wyleczyłam trądzik jest naprawdę niesamowity wyleczyłam go w naturalny sposób , z twarzy i cała teraz nie mam żadnego pryszcza

    OdpowiedzUsuń
  74. Ludzie. Przez 15 lat miałam tradzik na twarzy ( mam teraz 32). Myślałam że sie z nim nie rozstanę do końca życia i to nie jakiś słaby tylko dosłownie pryszcz na pryszczu. Wierzbownica to cud natury, o którym dowedziałam się przez internet. piję ją od dwuch tygodni, nie dowierzam w to co widze. Z dnia na dzień jes coraz lepiej, pory nawet się zmniejszyły,. wierzbownica zachamowała łojotok. Pije też pokrzywę. Nie ma sensu tracic pieniędzy na drogie leki dermatologiczne skoro zioła są skuteczne i za grosze.

    OdpowiedzUsuń
  75. Dziewczyny, czy ktoś wie czy ta wierzbownica może być pita w trakcie karmienia piersią? i czy nie wpływa jakoś negatywnie na płodność? chcę mieć więcej dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Mam bardzo duży problem z trądzikiem ... podobno picie napojów gazowanych może pogorszyć stan skóry .Jednak widzę że dziewczyny z reklam maja piękną cerę https://www.youtube.com/watch?v=_et7kzWFLic Co sądzisz na ten temat ? Może doradzisz mi jakiś krem do skóry z problemami

    OdpowiedzUsuń
  77. Świetny wpis, zresztą jak każdy. Pytanie jakie mi się nasuwa tyczy się smaku herbat. Fiołek (bratek) smak ma całkiem znośny, wierzbownica także, a co z resztą herbat?

    OdpowiedzUsuń
  78. Bardzo przydatny post! Na pewno spróbuję lub kupie jakąś mieszankę ziół na trądzik w sklepie zielarskim. Mam tylko pytanie do Ciebie ALinko czy po piciu któryś z opisanych przez Ciebie ziół lub jakiejś mieszanki zniknie trądzik też z pleców i klatki piersiowej czy tylko z twarzy??
    Borykam się z takim trądzikiem od paru dobrych lat i nawet długa antybiotykoterapia pomaga tylko dopóki nie odstawie tych leków. :(

    OdpowiedzUsuń
  79. Alinko poleciłabyś pić na trądzik czystek, wybrane ziółko które tu wymieniłaś czy jakąś mieszankę ziół na trądzik?

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja na moją trądzikową skórę, stosowałam wiele różnych metod, chodzi mi o zioła i mogę poradzić sprawdzone ziele fiołka trójbarwnego. Najlepiej próbować z parówkami na twarz lub kompresami...

    OdpowiedzUsuń
  81. Świetny post :) Bardzo przydadzą mi się te informacje. Nie wiedziałam, że zioła lecznicze są dobre na trądzik. Muszę wypróbować jakąś mieszankę, mam nadzieję że efekty beda szybko widoczne, bo nie moge sobie poradzic z moja cera :(

    OdpowiedzUsuń
  82. Szkoda że ich skuteczność zależy od przypadku osoby stosującej. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Akurat poszukuje informacji na ten temat i mimo, że wpis ma już 4 lata to jest jednym z najwartościowych i najkonkretniejszych w necie. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Po tylu latach walki w końcu się go pobyłam. Rok temu badania na nietolerancje- wyszły jajka... Była poprawa jednak mało satysfakcjonująca. Pilnuje diety już kilka lat i nic... Dopiero gdy włączyłam do swojego codziennego menu herbatkę z bratka całkowicie znikł! Izotek może i leczy te 80 czy ileś procent mi niestety nie pomógł a nawet pogorszył sprawę. Poza tym te "cukiereczki" zagrażają zdrowiu i dermatolodzy powinni zapisywać je gdy jest naprawdę poważnie np. prawdopodobieństwo sepsy.

    OdpowiedzUsuń
  85. Po tylu latach walki w końcu się go pobyłam. Rok temu badania na nietolerancje- wyszły jajka... Była poprawa jednak mało satysfakcjonująca. Pilnuje diety już kilka lat i nic... Dopiero gdy włączyłam do swojego codziennego menu herbatkę z bratka całkowicie znikł! Izotek może i leczy te 80 czy ileś procent mi niestety nie pomógł a nawet pogorszył sprawę. Poza tym te "cukiereczki" zagrażają zdrowiu i dermatolodzy powinni zapisywać je gdy jest naprawdę poważnie np. prawdopodobieństwo sepsy.

    OdpowiedzUsuń
  86. Używałam napar z fiołka trójbarwnego i dla mnie jest on super. Może masz oddzielny post na ten temat ?

    OdpowiedzUsuń
  87. ja próbowałam mnóstwo rzeczy na trądzik, domowe sposoby nie pomagały, antybiotyki, nie pomagały, do tego musiałam zmienić dermatologa i dopiero w tedy dowiedziałam się,że cierpię na trądzik różowaty. podejrzewałam to co prawda, ale nie chciałam zaczynać leczenia na własna, rękę, potem dopiero lekarka poleciła mi cetaphil md dermoprotektor, to delikatny balsam którego używałam i rano i wieczorem na buzię i faktycznie kalafiorowate zmiany skórne zeszły :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Dopiero niedawno odkryłam,że zioła mają takie niesamowite właściwości! Korzystałam z większości, o których jest wspomniane i ostatnio znalazłam podobne produkty na stronie magicznego ogrodu. Oprócz tego zaopatrzyłam się w nalewki, miody i kasze, ale zdecydowanie było warto!

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.