30 września 2014

Wygraj Orientanę: maseczki i toniki dla Was. Top 5 ulubionych produktów.







Dzisiaj mam dla Was rozdanie w którym możecie zdobyć produkty Orientany:). Marka na pewno jest Wam znana, kosmetyki wielokrotnie przewijały się też na blogu. Dzisiaj znajdziecie linki do wszystkich produktów o których już pisałam, opowiem Wam też o takich które na blogu jeszcze nie gościły i czekały na debiut przy okazji konkursu właśnie.
Dobrą nowiną jest też pojawienie się Orientany w sieci SuperPharm. Obecnie kosmetyki znajdziecie w Gdańsku, Gdyni, Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie. 
Jakie produkty Orientany uważam za najlepsze i jaki jest mój top 5 produktów co twarzy?:).
Te do włosów już pewnie kojarzycie, zajmiemy się więc resztą.

Jeśli chcecie je przetestować zapraszam na koniec posta gdzie znajdziecie więcej szczegółów. 







1. Maseczki czyli Migdał i Szafran oraz Neem i Drzewo Herbaciane.

Uwielbiam maseczki z glinkami i często łączę je z olejkami. W przypadku maseczek Orientany mamy do czynienia z gotowym już produktem który po prostu nakładamy na skórę twarzy.
Dwie maseczki to moi ulubieńcy. Migdał i Szafran jest bardziej nawilżająca, delikatna i świetnie wpływa na skórę rozświetlając, wygładzając i ujednolicając koloryt. 
Maseczka bardzo dobrze oczyszcza cerę, lekko zwęża pory, zapobiega pojawianiu się niedoskonałości (choć nie w takim stopniu jak druga o której zaraz).

Ponieważ produkt zawiera olejki, nie zasycha na twarzy całkowicie dzięki czemu nie muszę dodatkowo zwilżać jej tak jak w przypadku czystej glinki (choć tutaj wiele zależy też od tego jak grubą warstwę położymy). Dodatkowo to chyba najpiękniej pachnąca maseczka z glinki jaką miałam okazje stosować. Naprawdę chce się jej używać codziennie bo taki zabieg to czysta przyjemność!

Drugą ulubioną maseczką jest Neem i Drzewo Herbaciane.
Tą stosuję bardziej miejscowo tam, gdzie pojawiają się niedoskonałości i muszę powiedzieć, że przy sumiennym i regularnym stosowaniu od jakiegoś czasu udaje mi się mniejszych niespodzianek unikać. 
To typowy produkt który działa przeciwbakteryjnie dzięki obecności neem i olejku z drzewa herbacianego. 
Jeśli właśnie ten olejek na Was działa, możecie podejrzewać że również maska sprawdzi się świetnie.


Skład: Aqua, Kaolin, Bentonite, Sepicontrol A5, Cetyl Alcohol, Acacia Senegal Gum, Solum Fullonum, Azadirachta Indica Extract, Isopropyl Myristate, Caprae Lac, Magnesium Carbonate Hydroxide, Glyceryl Caprylate, Glyceryl Stearate Se, Stearic Acid, Glycerin, Simmondsia Chinensis Oil, Acacia Senegal Gum Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Citrus Grandis Seed Oil, Ocimum Basilicum Herb Extract, Rosa Canina Fruit Oil, Tocopherol, Melaleuca Alternifolia Leaf Extract, Calendula Officinalis Extract, Cinnamomum Camphora Leaf Extract, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.





2. Maska - krem pod oczy z rozmarynem. 

Uwielbiam za działanie i prosty skład. Bardzo dobrze radzi sobie z opuchlizną i 'zmęczoną' skórą oczu, szczególnie po długich seansach w pracy przed komputerem. 
Choć nazwa przywodzi na myśl cięższą konsystencję , nasza maska pod oczy jest lekkim kremem, niemal żelem który szybko się wchłania.
Jednak naprawdę dobrze nawilża i wygładza, nie czujemy konieczności dokładania produktu. Już dość spory czas temu zużyłam tubkę wersji z czereśni japońskiej i od tego czasu wiem, że produkty Orientany pod oczy są godne zaufania. Czeka na mnie jeszcze krem z Kaskaryli, ale tutaj chciałam pokazać Rozmaryn właśnie ze względu na przynoszące ulgę działanie.

Skład: Aqua, Isopropyl Myristate, Seaweed Trehalose, Plant Glycerin, Rossmarinus Officinalis Oil, Tremella Fuciformis Extract, Allantoin.




3. Peeling Papaya i Żeń- Szeń Indyjski.

To produkt o którym pisałam dużo na blogu. Swoją osobną recenzję miał już tutaj (klik), wspominałam o nim też przy okazji posta o złuszczaniu (klik)
Obecnie zużywam kolejne opakowanie i peeling na stałe zagościł w mojej łazience. Daje mojej skórze wszystko to, co lubiłam w innych najlepszych produktach. Działa na dwóch płaszczyznach złuszczając mechanicznie i enzymatycznie, więc zostawiam go pod prysznicem jak maseczkę po czym dopiero po chwili przechodzę do masażu.
Drobinki są idealnie ostre, jest ich dużo, peeling nie wysusza skóry i pozostawia przyjemną nawilżającą warstwę. Przyjemnie pachnie, rozświetla skórę, złuszcza idealnie i jeszcze nie znalazłam jego wad;).



Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Prunus Ameniaca Shell Powder, Juglans Regia Shell Powder, Plant Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Stearic Acid, Withania Somnifera Root Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Carica Papaya Leaf Extract, Isopropyl Myristate, Glyceryl Caprylat, Cetyl Alcohol, Citrus Grandis Seed Oil, Sesamum Indicum Oil, Crocus Sativus Oil, Persea Gratissima Oil, Ethylene Glycol Monostreate, Santalum Album Oil, Aquaxyl, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Triticum Vulgare Germ Oil, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.



4. Toniki...

Sprawdziłam wszystkie toniki Orientany i najlepiej sprawdzały się u mnie dwa; Róża Japońska i Pandan oraz  Imbir i Trawa Cytrynowa. Ten drugi pokazywałam i omawiałam już w ulubieńcach maja (klik) więc tam znajdziecie wszelkie szczegóły:). 
Toniki lubię za to, że składy rozpoczyna sok z aloesu. Tak jest w przypadku róży i zaraz po wodzie mamy aloes. Ekstrakt z róży i pandana znajdziemy zaraz po nim, na końcu mamy tylko dwa konserwanty. 
Tonik z róży zdecydowanie nawilża najlepiej ze wszystkich i jego zapach najbardziej mi się podoba. Oczywiście to kwestia gustu, bo jest to klasyczna róża, którą zdarzało mi się rozpylać też na włosy.
Trochę zdystansował mój ulubiony różany tonik Dr Beta i obecnie dzieli półkę z tonikiem Herbfarmacy:).





5. Krem do twarzy Morwa i Lukrecja.

To krem który ze względu na skład zrobił na mnie najlepsze wrażenie ale ostateczny test zdał na tłustej i skłonnej do niedoskonałości cerze mojej przyjaciółki. U mnie świetnie nawilża cerę, dobrze łagodzi i faktycznie 'wygasza' stany zapalne a z maseczką z glinki działa jeszcze lepiej. 
Przyśpieszał gojenie i nie zapychał, choć tego obawiała się trochę moja przyjaciółka. To co okazało się być miłą niespodzianką to fakt, że świetnie nadaje się pod makijaż i działa trochę jak wygładzająca baza pod podkłady, które rozprowadzają się na nim o wiele lepiej i wyglądają ładniej.
Jednak nie matuje i trzeba się z tym liczyć:). Zużyłam całe opakowanie i na pewno jeszcze sięgnę po kolejne, bo generalnie krem zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Zapach również jest przyjemny, bardzo mocny i przypomina mi coś z dzieciństwa;). 


Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/ Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Plant Glycerin, Buterospermum Parkii Butter, Stearic Acid, Isopropyl Myristate, Glyceryl Caprylate, Cethyl Alcohol, Citrus Grandis Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycyrmiza Glabra Root Extract, Sesamum Indicum Oil, Morus Alba Leaf Extract, Triticum Vulgare Germ Oil, Kojic Acid, Rosa Damascena Flower Water, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Undecylenoyl Phenylalanine, Persea Gratissima Oil, Lactobacillus/Lac Ferment, Tocopherol, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Crocus Satvius Oil, Cananga Odorata Flower Oil, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.





Czas abyście same mogły przetestować produkty Orientany:) Dla dziesięciu z Was mam zestawy składające się z wybranego toniku i maseczki. Więc:



2.Wchodzicie tutaj i wybieracie maseczkę:




4. Piszecie mi w komentarzach jakie produkty wybrałyście, zostawiacie maila+ 
odpowiedź na pytanie: który ze składników kosmetyków Orientany interesuje Was najbardziej i jak może przydać się Waszej skórze lub który produkt generalnie najbardziej Was zaciekawił i dlaczego. 
Lista składników znajduje się tutaj (KLIK).



Na pytania odpowiadam w poprzednim poście:) Jeśli macie jakąś pilną sprawę piszcie tam:)
Ja już się z Wami żegnam i czekam na komentarze,

Buziaki

Ala




172 komentarze:

  1. Najbardziej interesujący dla mnie składnik to róża japońska. Posiadam cerę wrażliwą, naczynkową, mieszaną z tendencją do zaskórników. Jestem dopiero na początku swojej walki o piękną cerę bez wiecznego rumienia i zaskórników. Staram się więc podchodzić do niej jak najłagodniej, a róża jest właśnie polecana do mojego typu cery. Zawiera duże ilości witaminy A oraz C, które mają za zadanie zregenerować i rozjaśnić skórę, a co dla mnie najważniejsze - wzmocnić naczynia krwionośne. Liczę też na jej działanie aromaterapeutyczne, żeby poprawić sobie humor w chwilach zwątpienia. :)
    Wybieram Tonik Róża japońska i pandan i maseczkę Neem i drzewo herbaciane
    Lubię Orientanę jako: Zakręcone kółko.
    E-mail: izabella_k.p@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie maseczka z glinką, ale obawiam się zapachu, który w przypadku produktów z orientany jest bardzo intensywny i jak dla mnie mało przyjemny. Testowałam próbki balsamów do ciała i zapach mnie drażnił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki zdecydowanie pachną najbardziej delikatnie;)

      Usuń
  3. chciałabym wypróbowac tonik do twarzy NEEM i CYTRON oraz maseczkę MIGDAŁ i SZAFRAN :) interesuje mnie działanie składnika neem, czy ze względu na swoje antybakteryjne działanie zniweluje powstawanie drobnych niespodzianek. Chciałaby, sprawdzic jakie działanie będzie miał na moja skórę migdał czytałam i słyszałam o nim wiele dobrego, ale do tej pory nigdy nie używałam kosmetyku, który by miał w składzie migdał. Mój mail: osiecka.m@wp.pl :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrałam tonik z imbirem i trawą cytrynową oraz maseczkę również z imbirem i trawą cytrynową. :) Wybrałam je właśnie z tego powodu, że posiadają dwa składniki, które przydały by się mojej cerze. Mam cerę tłustą lub mieszaną, to chyba zależy od aktualnego stanu mojej gospodarki hormonalnej, ale ostatnio po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych z mojej normalnej, lekko suchej cery zrobiła mi się cera tłusta i zanieczyszczona. Eh, niestety. :( Ostatnio umyłam twarz, po godzinie przetarłam ręką, bo czułam ją tłustą, a tu dłoń cała świecąca, błyszcząca od tego łoju, fuj. No niestety. Używałam aloesu od dawna i sprawdza się na mojej cerze w każdej sytuacji, dodam, że mam naczynka na nosie i lekko zaróżowione policzki. Aloes nawilża i przyspiesza gojenie jakichś tam wyprysków, natomiast bardzo ciekawi mnie imbir, chciałabym go przetestować na mojej cerze, jeszcze nie miałam okazji, a uważam, że teraz byłby dobry moment właśnie z tego powodu, że znów wróciła mi tłusta cera. Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim uczestniczkom. :) Zostawiam adres e-mail iga.cz3r@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkt, który zdecydowanie zamierzam kupić po Twoich recenzjach to peeling papaya + żeń- szeń indyjski. Mam mega suchą skórę, więc dodatkowe działanie nawilżające przy jednoczesnym oczyszczaniu to wspaniała wiadomość. + ciekawa jestem jak pachnie papaja;)
    Wybieram tonik imbir + trawa cytrynowa oraz maskę migdał + szafran.
    mój mail: ja.nkudowicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie wybieram Tonik do twarzy Imbir i trawa cytrynowa ponieważ mam mieszaną skórę, a imbir działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwłojotokowo co pomaga ograniczyć mam nadzieję wydzielanie sebum:), a dodatkowo trawa cytrynowa odświeża i regeneruje. Bardzo mnie zainteresował wyciąg z liści aloesu co łagodzi podrażnienia i w ogóle ma same dobroczynne działanie:). Kocham kosmetyki z aloesem! Maseczka z glinki neem i drzewo herbaciane, a tutaj zachwycił mnie skład glinki neem, magiczna roślina którą ceni ajurweda za właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybiczne,antywirusowe i przeciwzapalne. Wprost idealna dla mojej cery trądzikowej, której taka kompozycja wraz z innymi składnikami dobrze zrobi:) Glinka Neem moje nowe odkrycie:)))) dagamarciniak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak fajnie,że Cię mamy Alinko:)

    Pozdr serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. wybrałam tonik z różą japońską by ukoił skórę gdy czasem jest ściągnięta i maseczkę imbir i trawa cytrynowa - bo mam cerę mieszaną/tłusta. Trawę cytrynową lubię za świeżość, ale to właśnie imbir zaintrygował mnie jako składnik w kosmetykach, który ponoć ma poprawiać mikrocyrkulację i dotleniać skórę. Kojarzył mi się dotąd jako rozgrzewający składnik herbatek :)
    marioo8@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój e-mail to: gawro.aleksandra@gmail.com, wybieram Tonik do twarzy NEEM I CYTRON oraz maskę NEEM DRZEWO HERBACIANE. Profil polubiony:) Składnik, który najbardziej zainteresował mnie w kosmetykach Orientany to NEEM - pierwszy raz o czymś takim usłyszałam, a kiedy przeczytałam o tym składniku parę słów na podanej przez Ciebie stronie - pomyślałam, że rzeczywiście mam na wyciągnięcie ręki kroplę z "nektaru nieśmiertelności", jak to pisze o nim producent nawiązując do legendy (a kocham legendy). Zdanie po zdaniu i krótko mówiąc - przepadłam. Bardzo chciałabym wypróbować go na własnej skórze. Myślę, że jest to roślina, która może pomóc mojej tłustej cerze. Cerze, której niestety daleko do doskonałości, która miewa stany zapalne itd i dla której nieustannie szukam złotego środka w codziennej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Produkt, który zdecydowanie zamierzam kupić po Twoich recenzjach to Peeling Papaya i Żeń- Szeń Indyjski. Mam mega suchą skórę, więc dodatkowe działanie nawilżające przy jednoczesnym oczyszczaniu to wspaniała wiadomość. + ciekawa jestem jak pachnie papaja!;)
    Wybieram tonik imbir + trawa cytrynowa i maseczkę migdał + szafran.
    mój mail: ja.nkudowicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybieram:
    1. Tonik do twarzy NEEM I CYTRON
    2. Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE

    Najbardziej zainteresował mnie składnik neem, obecny w obu wybranych przeze mnie produktach. Mam przetłuszczającą się cerę, skłonną do wyprysków. Od dawna zmagam się też z rozszerzonymi porami i podskórnymi grudkami. Po wielu latach nieudanych prób zwalczenia tych problemów kosmetykami dostępnymi w zwykłych drogeriach zaczęłam szukać innych rozwiązań i bardziej naturalnych kosmetyków polecanych przez Ciebie.
    Chciałabym spróbować tych produktów właśnie przez zawartość neem i sprawdzić, czy jego właściwości antybakteryjne, oczyszczające i przeciwzapalne będą sprzyjać mojej skórze.
    Moja cera bardzo dobrze reaguje na glinki, dlatego mam nadzieję, że połączenie jej i neem sprawi że moja cera wreszcie będzie wyglądać zdrowo i ładnie.
    mój mail: maria.myca@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam:) chciałabym wypróbowac tonik róża japońska i pandan oraz maseczkę neem i drzewo herbaciane. Interesuje mnie działanie róży japońskiej, ponieważ niedawno zauważyłam kilka popękanych naczynek na twarzy, a ponieważ róża zawiera witaminę C mogłaby mi pomóc w tym problemie. Składnik maseczki- neem, interesuje mnie ze względu na jego działanie antybakteryjne, mam nadzieje ze pomógłby w niwelowaniu drobnych niespodzianek na twarzy:) Mój mail: osiecka.m@wp.pl. Profil orientany lubię z profilu: Martyna Osiecka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj:)
    Zdecydowanie najbardziej zaciekawił mnie tonik do twarzy z Różą Japońską i Pandanem. Ja z tegorocznych wakacji wróciłam zadowolona i wypoczęta, natomiast moja cera zanieczyszczona, szara, smutna i bez blasku...Przymierzam się do zmiany pielęgnacji, o właściwościach olejku różanego słyszałam już wiele i chciałabym sprawdzić czy pomoże i mojej powakacyjnej skórze;)
    A zatem wybrałam tonik Róża Japońska i Pandan oraz maseczkę Migdał i Szafran.
    natbandura@gmail.com

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć,
    najbardziej zainteresowała mnie kurkuma, ponieważ jest to dla mnie interesujący składnik. Używałam go już wiele razy, w różnych postaciach nie tylko do gotowania, ale przeważnie do maseczek, na moją skórę twarzy, która czasami ma słabszy dzień i boryka się z problemami trądziku i zaskórników. Wiem, że to dobry składnik tym bardziej, że działa w moim przypadku nadaje również ładny kolor skóry w dłuższym stosowaniu, co podkreśla moją karnację. Jestem ciekawa jak jeden z kosmetyków zawierający w swoim składzie kurkumę, poradził by sobie z moją niebanalną cerą, oraz wspomoże gojenie się małych ran spowodowanych trądzikiem. Zapach samej kurkumy jest dla mnie przyjemny, dlatego jestem ciekawa jak tworząc produkt i będąc jego częścią będzie działał.

    Wybieram:
    -tonik do twarzy JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
    -maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN

    e-mail: madziaaa1903@wp.pl

    Pozdrawiam
    Madzia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej Alinko :)
    Nigdy nie mam szczęścia do konkursów, ale mimo to spróbuję znowu :P Mam cichą nadzieję, że tym razem będę w szczęśliwej dziesiątce, bo od kilku tygodni poszukuję czegoś nowego do pielęgnacji twarzy, czegoś naturalnego i (oby w końcu!) będącego moim KWC ;) Właśnie dlatego zaciekawił mnie Twój konkursik, no ale do rzeczy...

    Przyjrzałam się dokładnie wszystkim tonikom i maskom, zaskoczona ich rewelacyjnymi składami. Po dłuższym namyśle zdecydowałam się na tonik do twarzy NEEM I CYTRON oraz maseczkę z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN.

    Dlaczego?

    Toników do tej pory nie używałam. Rano i wieczorem stosowałam w jego zastępstwie hydrolat oczarowy. Nie dawał spektakularnych efektów na mojej mieszanej, problematycznej i wrażliwej cerze, ale i tak byłam z niego zadowolona bardziej niż z drogeryjnych specyfików. Hydrolat się kończy - ja szukam czegoś w zamian. Ten tonik wydaje mi się być jego idealnym zastępcą :) Zawiera ekstrakt z bazylii i nagietka oraz olejek lawendowy, czyli trzy składniki, których poszukiwałam w składach kosmetyków. Dodatkowo zaciekawił mnie Neem i cytron - nigdy wcześniej nie spotkałam się z nimi, coś nowego i dobrego dla mojej cery? ;)

    Maski do twarzy? Do tej pory naturalnie - glinki. Raz na tydzień. Efekty niestety krótkotrwałe, pory wyglądające jak kratery straszą już na drugi dzień o użyciu :( Wągry to moja zmora, zdarzają się też i bolące gule... Brrr... Składniki maski dają jakąś nadzieję na polepszenie stanu mojej cery, szczególnie olejek z pestek grejpfruta (na kratery) i woda różana (na suche skórki).

    Staram się jednocześnie porządnie oczyszczać twarz i silnie ją nawilżać, ale w moim przypadku nie jest to wcale łatwe. Myślę, że ten tonik i maska pomogą. Cena dość wysoka, a student na kasie nie śpi, więc liczę, że tym razem trochę szczęścia mi dopisze :) Trzymam za siebie kciuki :D

    Mój e-mail: kaja1305@op.pl

    Pozdrawiam, Kaja :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda tylko, że Orientana ma tak małe pojemności kosmetyków za stosunkowo wysoką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej bym chciała tonik jaśmin i zielona herbata, która działa genialnie w kosmetykach na moją wiecznie zmęczoną skórę. W połączeniu z maseczka migdał i szafran ehh już widzę jak moja skóra ożywa ! Brakuje jej kolorytu jest bardzo kapryśna i lubi być przemęczona. Moje lekarstwo na to to właśnie zielona herbata. Ciężko stosować ją solo, w kosmetykach działa lepiej. Moja skóra po niej tętni życiem i nie ma mowy o jakichkolwiek cieniach pod oczami. Nie miałam jeszcze tych produktów, które wybrałam, ale mam nadzieję, że dzięki temu konkursowi wpadną do mojej kosmetyczki.

    e-mail : jowita.gursztyn@wp.pl
    obserwuje na facebooku jako Jowita Gursztyn

    Pozdrawiam serdecznie ! (:

    OdpowiedzUsuń
  18. 1. Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
    2. Maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN
    3. Lubię Orientanę : J. Harbat
    4. Mail : concept-id@o2.pl

    Najbardziej zaintrygował mnie tonik z imbirem i trawą cytrynową. Uwielbiam imbir latem w orzeźwiającej wodzie z lodem i zimą w wersji rozgrzewającej z cytryną i miodem :) Trawa cytrynowa pachnie wspaniale - piję w gotowym połączeniu z pokrzywą :) Ciekawa jestem jak sprawdzą się te składniki w pielęgnacji skóry. Już same ich połączenia przywodzą marzenia o orientalnej podróży...

    OdpowiedzUsuń
  19. Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN, Maseczka z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA.

    Najbardziej interesuje mnie wpływ róży japońskiej :) Woda różana działa na mnie bardzo dobrze, ciekaw jak orientalna odmiana by zadziałała:)))
    skadia83@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa toniku z Imbirem i Trawą cytrynową :) Sądzę, iż pomógłby mojej mieszanej cerze, poza tym uwielbiam ten orzeźwiający zapach lemongrass`u- miałam olejek do ciała Orientany z trawą cytrynową- ideał, tylko cena niezbyt przystępna. Co do maseczek wybrałabym Neem i Drzewo herbaciane. Właśnie miodla indyjska najbardziej mnie zaciekawiła- składnik dosyć egzotyczny, jeszcze kilka miesięcy temu w ogóle nie wiedziałam o jego istnieniu. Kusi mnie ze względu na działanie przeciwtrądzikowe i fakt, iż wcześniej nie stosowałam kosmetyków z miodlą. Pochodzenie składników tez ma znaczenie- nie bez powodu Hinduski mają piękną cerę i włosy :) W moim mieście jedyne produkty Orientany to właśnie niektóre olejki do ciała, mydła i chyba jakieś balsamy. O tonikach czy kremach do twarzy nikt nie słyszy. Dawno już chciałam zaopatrzyć się w jakiś kosmetyk od nich, ale niestety- ceny mi na to nie pozwalają, zawsze jakoś tak mi szkoda.

    E-mail: ashley96@op.pl
    Pozdrawiam, Joanna

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo bardzo fajne są kosmetyki Orientany:) zwłaszcza peeling. polecam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wybrałam: maseczkę z glinki neem i drzewo herbaciane oraz tonik do twarzy różą japońska i pandan.
    Mail: olap93@o2.pl
    Jako składnik kosmetyków orientana najbardziej zainteresował mnie neem i jego właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, antywirusowe i przeciwzapalne. Od wielu lat walczę z trądzikiem. Myślę, że maseczka z neem mogłaby wspomóc terapię i efekty były by lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wybrałabym tonik do twarzy neem i cytron oraz maseczka z glinki neem i drzwo herbaciane. Co do składników to właśnie najbardziej interesuje mnie neem czyli miodla indyjska, coż za intrygująca nazwa! A dodatkowo chciałabym sprawdzić jego działanie na mojej tłustej i trądzikowej cerze. Może udałoby mi się dojść choć trochę bliżej ideału pięknej indyjskiej cery :)

    piwko.magda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Orientana - marka, o której słyszałam wiele dobrego ze względu na bogaty i naturalny skład jej kosmetyków. Cieszyłabym się mogąc wypróbować Tonik do twarzy NEEM I CYTRON i do kompletu Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Liczę, że oba kosmetyki podziałają na moją cerę mieszaną i zaradzą na jej problemy. Mam dość rozszerzonych porów, drobnych krostek, w stosunku do chemicznych specyfików mam mieszane uczucia, a składy obu wybranych przeze mnie kosmetyków wydaje się zdecydowanie niechemiczny, lekki i bardzo pachnący. Nigdy nie stosowałam nic z Neem. Już sama świadomość, że zioło to powstało z "kropli nektaru nieśmiertelności" działa odmładzająco;)
    kr.rojek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. 1. Tonik róża japońska i pandan
    2. Maseczka z glinki migdał i szafran

    Najbardziej interesuje mnie glinka kaoiln, ponieważ ostatnimi czasy, moja skóra przeżywa prawdziwe zawirowania, raz jest sucha, a raz zanieczyszczona i myślę że ten właśnie składnik mógłby ułatwić mi jej jednoczesne odżywienie i oczyszczenie, bo na razie moja walka to istna syzyfowa praca.
    mój e-mail to: kaktus-1994@o2.pl
    orientanę polubiłam jako Kasia Gazdowicz

    OdpowiedzUsuń
  26. Wybrałam:
    1. Tonik do twarzy Jaśmin i Zielona Herbata
    2. Maseczka z glinki Imbir i Trawa Cytrynowa

    Mnie najbardziej urzekł jaśmin indyjski. Uwielbiam jego zapach, jest bardzo przyjemny i uspokajający. Jest pięknym kwiatem i idealnie komponuje się jako wianek na włosy. Co do użycia go na cerę, bardzo regeneruję skórę i powoduję, że staję się lekka i nawilżona. I dlatego chętnie przetestuję tonik do twarzy z Jaśminem i Zieloną herbata firmy Orientana.

    Pozdrawiam, anna_czeka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo chciałabym przetestować tonik do twarzy NEEM I CYTRON oraz maseczkę Neem Drzewo Herbaciane.
    Najbardziej zainteresowała mnie właśnie ta maseczka i to dzięki Tobie ;) Mam cerę mieszaną, która ciągle jest tłuściutka i zapryszczała, policzki na dodatek uwielbiają się przesuszać... Próbowałam już wieeelu rzeczy, a z kosmetyków najbardziej lubię właśnie maseczki (super odprężają), dlatego mam nadzieję, że ten kosmetyk mogłabym z nadzieją dla mojej buzi wypróbować ;)
    PS. Po wielu latach zmagania się z zaskórnikami odstawiłam ostatnio kawę na ok. trzy tygodnie i nie wyszedł ani jeden!! Także...znowu się sprawdza, że dbać o siebie należy przede wszystkim od środka ;)
    Pozdrawiam:*
    sowuch@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Tyle słyszałam o Orientanie, że trzeba w końcu zacząć spróbować ich produktów :) Z toników zainteresował mnie Jaśmin i Zielona Herbata, moja koleżanka bardzo zachwala jego nawilżajace działanie. Maseczka z glinki Migdał i Szafran by mi się przydała, rozpoczynam przygodę z kwasami, więc wspomaganie ich oczyszczającej mocy jest wskazane :D
    nika-166@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Panie i panowie! Ladies and Gentelmans! W prawym narożniku cera kropki- tłusta,rozkapryszona, uparta. Nie zamierza opuścić swojej właścicielki! Natomiast w lewym narożniku kropka- zdeterminowana i bezwzględna- dla wszelkich pryszczy, zaskórników i innych nieprzyjaciół! Walka będzie zacięta i wyrównana!
    Tylko Ty Alinko możesz przesądzić o losach tego pojedynku! Cera jest już zmęczona bojem,który z nią od dawna toczę,dlatego z Twoją pomocą nokaut w pierwszej rundzie jest pewny.Wybieram tonik to twarzy imbir i trawa cytrynowa oraz maseczkę neem drzewo herbaciane. Mój mail: Kropka14112@onet.pl. Razem możemy wygrać ten pojedynek!
    Pozdrawiam Cię cieplutko, K.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wybieram :
    Tonik do twarzy NEEM I CYTRON
    maseczka Neem i drzewo herbaciane
    Zainteresowały mnie oba produkty ze względu na skład NEEM bardzo pomógł by mi na problemy skórne jakim jest trądzik. Niestety borykam się z tym problemem od wielu lat i już nie wiem co może mi pomóc nałykałam się wielu antybiotyków i na nic liczę że może NEEM jakoś zewnętrznie wpłynął by na stan mojej cery a aloes w toniku dodatkowo by załagodził zaczerwienienia :)
    Pozdrawiam
    nataliapodpirko9@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Z chęcią przetestowałabym tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN, gdyż pierwsze co rzuciło mi się w oczy opisie że to jest produkt przeznaczony do cery suchej i normalnej. A z tego co mi wiadomo moja skóra jest w większości miejsc po prostu przesuszona :) Od roku z z miernym rezultatem walczę z trądzikiem, zaskórnikami i łuszczącą się skórą, przetestowałam już wiele produktów, ale nadal szukam swojego ''ideału''. Z tego co widzę tonik zawiera sok z aloesu, który jest kojący dla mojej skóry i całkiem nieźle się sprawdził
    . Na pewno ma piękny zapach ze względu na różę którą ma w składzie :) Moim drugim wyborem jest maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN, pierwsze co rzuca się w oczy to zawarte w składzie naturalne, roślinne olejki, które na pewno dobrze działają na skórę :) Olejek migdałowy powinien wygładzać cerę, a z tego co widzę mało produktów które do tej pory stosowałam to robiło. Jestem ciekawa tej ziemi fulerskiej, z którą jeszcze nie miałam do czynienia. Jej zadaniem jest oczyszczenie i detoks skóry, czy się sprawdzi ? Te dwa produkty to zdecydowanie moje MUST HAVE, na które poluje już od dłuższego czasu. :P Pozdrawiam, karinastypa@wp.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wybrałam maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE oraz tonik do twarzy JAŚMIN I ZIELONA HERBATA.

    Najbardziej zainteresował mnie składnik z drzewa Neem, który występuje w maseczce z glinki, którą wybrałam.
    Już legenda o powstaniu tego zioła dzięki kropli nektaru nieśmiertelności pobudza moją wyobraźnie, co do możliwości jego działania.
    Czuję, że moja skóra potrzebuje czegoś takiego, szczególnie jesienną porą po letnich wariacjach na słońcu.
    Chętnie sprawdzę i prawdopodobnie docenię właściwości antybakteryjne. Naturalne kosmetyki to coś, co kobiety muszą zacząć doceniać i ja jestem jedną z nich.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wybrałam:
    1. Tonik do twarzy Imbir i trawa cytrynowa.
    2. Maseczka z glinki i trawa cytrynowa.
    Mój mail: sweettyandtweetty@gmail.com

    Najbardziej interesuje mnie oczywiście imbir. Cud imbiru polega na jego uniwersalności i wszechstronności. Jest on grotem wepchniętym w serce cellulitu i falą, która zmiata z twarzy łój i zabrudzenia lepiej niż domestos bakterie z toalety. Orientana wie, co dobre, dlatego wybiera te składniki, które naprawdę działają. Imbir jest rośliną totalną - lekiem na przeziębienie i ból gardła, rycerzem w walce o urodę i królewną, która otula delikatniej niż płatek róży. Nie mówiąc już o zapachu. Zapachu egzotyki, luksusu i dalekich podróży. Dlatego bardzo bym chciała w te paskudne jesienne dni poprawić sobie humor kosmetykami z imbirem. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Na dworze chłodno, szaro i ponuro, jakiś katar się przypałętał...
    Stwierdziłam,że dzisiaj jest ten dzień, kiedy trzeba się zakopać pod kocykiem z kubkiem ciepłej, rozgrzewającej herbaty. Opatulona kocykiem przeglądam ulubione blogi... Patrze! a tu konkurs :) a więc zgodnie z ideą konkursu zaznajamiam się z składnikami kosmetyków Orientany...Najbardziej moją uwagę przykuła Ashwagandha, natomiast gdy zobaczyłam Trzęsaka, stwierdziłam, że to idealny składnik opisujący mój trzęsący się pod kocykiem obecny stan :) utwierdził mnie w przekonaniu jego opis - która kobiet nie marzy o tym, żeby wyglądać młodziej?

    najbardziej przemawia do mnie maska i tonik z serii imbir i trawa cytrynowa - tak pozostając w temacie rozgrzewania :)

    OdpowiedzUsuń
  35. WYBIERAM :
    Tonik do twarzy róża japońska i pandan
    Maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN

    Produkty Orientana to dla mnie zupełna nowość, dlatego zainteresował mnie w szczególności tonik z różą japońską i pandan. Przydałoby mi się takie utrzymanie młodości. Mógłby on pomóc mojej suchej skórze zapewniając jej optymalne nawilżenie. Być może dzięki temu produktowi moja skóra nie będzie ściągnięta :)
    angelika89r@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Wybrałam maseczkę z glinki NEEM i DRZEWO HERBACIANE oraz tonik do twarzy NEEM I CYTRON.
    Moja cera jest tłusta a te produkty mogłyby ją oczyścić, nawilżyć, odnowić i ja poczułabym ulgę jak i radość. Składnik neem ma zastosowanie bakteriobójcze jak i przeciwzapalne a to pomogłoby mojej cerze. Zamiast leków od dermatologa - drastycznych to natura w tych kosmetykach mogłaby mnie uszczęśliwić. Dzięki naturalnym składnikom miałabym naturalnie pięknie oczyszczoną skórę twarzy! A ja wierzę, że jest siła w tych dwóch produktach! :)
    Natalia.
    natalcia51@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. W pielęgnacji od dłuższego już czasu regularnie stosuję glinki. Stanowią one u mnie podstawę dogłębnego oczyszczania. Do tej pory używałam glinek w sypkiej postaci, ale jakiś czas temu zdarzyło mi się nałożyć gotowy produkt („glinkowym” zwolenniczkom polecam Dermaglin) i byłam chyba jeszcze bardziej zadowolona. Tym bardziej chętnie przetestuję więc maseczkę Orientany, która ma w składzie mój ukochany składnik – olejek z drzewka herbacianego – po którego odkryciu śmiało mogłam odstawić stos mazideł na różnego typu niedoskonałości cery. Produktami, który budza moją największą ciekawość są: peeling Papaya i Żeń- Szeń Indyjski oraz ajurwedyjski szampon Imbir i trawa cytrynowa.

    Alino, chętnie przekonam się, czy moja cera polubi wybrany duet 

    1. Chciałabym wypróbować tonik: NEEM I CYTRON oraz maseczkę: z glinką, NEEM I DRZEWEM HERBACIANYM.
    2. Profil Orientany polubiłam jako: Katarzyna Woldan
    3. Mój email: kas.woldan@gamil.com

    Pozdrawiam i dziękuję za tworzenie dla czytelników takich konkursowych akcji! 
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  38. Wybieram:
    Tonik do twarzy JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
    Maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN
    Te dwa produkty zainteresowały mnie najbardziej przede wszystkim dlatego, że są odpowiednie do mojego typu skóry. Od kiedy poznałam Ciebie i Twoją pielęgnację ( dzięki blogowi) sama coraz częściej skłaniam się ku naturalnym kosmetykom. Maseczki już jakiś czas temu zagościły w mojej pielęgnacji natomiast toniki to wciąż dla mnie nowość i dlatego bardzo ciała bym spróbować jak działają i czego mogę się spodziewać po tego typu produktach.
    Pozdrawiam Magda
    xvmagdavx@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Szczególnie moją uwagę przyciągnęła maseczka z glinki Neem i Drzewo herbaciane. Kiedyś stosowałam olejek z drzewa herbacianego miejscowo na niedoskonałości i muszę przyznać, że działał pozytywnie na moją skórę. Chciałabym sprawdzić czy maseczka sprawdzi się równie dobrze, jak sam olejek- tak jak napisałaś. Ponadto bardzo ciekawi mnie zapach tej maseczki, jeśli jest równie intensywny jak olejku herbacianego będę zachwycona :D uwielbiam ten zapach, choć dla niektórych może być zbyt mocny. W maseczce spodobał mi się również skład, a szczególnie zawarta w nim glinka bentonitowa. Bardzo bym chciała ją wypróbować :)

    Wybieram:
    - Maseczka Neem i Drzewo Herbaciane
    - Tonik Imbir i Trawa Cytrynowa

    Mój e-mail:
    narvanaa123@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Zainteresował mnie tonik NEEM I CYTRON oraz maseczka z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
    email: horowskaizabela@gmail.com
    Wybór toniku oraz maseczki determinował jeden składnik - ALOES. Chodzi za mną już od jakiegoś czasu, ale nie miałam okazji jeszcze trafić na zaufaną firmę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wybieram:
    1. Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA. Tonik przeznaczony jest do cery mieszanej i na drugim miejscu w składzie ma sok z liści aloesu. Lubię aloes ze względu na jego kojące właściwości. Ponadto moja skóra potrzebuje nawilżenia, przy jednoczesnym oczyszczeniu. Myślę, że taki tonik będzie prawdziwą bombą drogocennych składników dla mojej twarzy. Podoba mi się w nim zestawienie składników, z jednej strony działający przeciwzapalnie imbir, z drugiej strony odświeżająca i regenerująca skórę trawa cytrynowa. Produkt wygląda bardzo obiecująco.
    2. Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Po przeczytaniu Twojego wpisu uznałam, że jest to maseczka stworzona dla mnie. Mam cerę mieszaną, problematyczną, więc chętnie wypróbuję ją na niedoskonałości, które pojawiają się dosyć często. Jej skład powala. Najbardziej zaciekawił mnie ekstrakt z akacji senegalskiej, ze względu na kojące i przeciwzapalne właściwości, olejek jojoba, który ma pozytywny wpływ na moją skórę oraz ziemia fulerska, która mam nadzieje usunie przebarwienia.


    Dzięki tobie poznaje kolejną kapitalną firmę, która bazuje na naprawdę świetnych składnikach. Przeglądając ofertę sklepu najbardziej zaciekawiła mnie Ajurwedyjska terapia do włosów, ze względu oszałamiający skład. Moje włosy potrzebują naturalnego wspomagacza, a ten wydaje się być ideałem. Ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej to zdecydowanie składnik, który zachęca mnie do wypróbowania tego kosmetyku. Dzięki niemu wzmocniłabym skórę głowy i jednocześnie pobudziła cebulki włosów do wzrostu. Może w końcu znalazłabym sposób na moje zniszczone i wolno rosnące włosy.

    Natomiast ze składników do których odsyła nas Twój link wybieram oczywiście NEEM. Drzewo czczone od wieków przez Indian oraz cenione w medycynie ajurwedyjskiej zdecydowanie jest perełką każdego kosmetyku, który go zawiera. Pomógłby nie tylko moim włosom, ale także mojej problematycznej skórze. Neem jest najpopularniejszym i najskuteczniejszym ziołem używanym od tysiącleci w medycynie indyjskiej, co oznacza że musi byś potwornie dobry. Jedno jest pewne muszę to ziółko wypróbować ;)

    Mail: claire.davina@tlen.pl
    Login fc: SO Pka

    OdpowiedzUsuń
  42. Za ciekawy składnik w produktach Orientany uważam brahmi (o której właśnie przed momentem dowiedziałam że ma również inną nazwę gotu kola - kiedyś obiła mi się o uszy, ale nie sądziłam że to jedna i ta sama rzecz). Jest to jedno z bardziej znanych ajurwedyjskich ziół. Często pojawia się w składach kosmetyków do włosów wraz z neem i maka. Posiadam odżywkę do włosów i tonik i obydwa spisują się bardzo dobrze. Fajnie, że polska firma jaką jest Orientana wykorzystuje te zioła w innowacyjny moim zdaniem sposób.
    W związku z tym, że mam już odżywkę imbir i trawa cytrynowa chciałabym spróbować czegoś o innej nucie zapachowej (tamta mi niesamowicie przypadła do gustu i jestem ciekawa czy inne produkty też skradną mi serce). Wybieram więc:
    -tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN (róża damascena działała na mnie cuda, także zakładam że tu może być podobnie)
    -maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN ( bo takie składniki jak w pozostałych maseczkach tj. imbir, trawa cytrynowa, neem i drzewo herbaciane są mi już znane, a zawsze fajnie spróbować czegoś nowego)

    Mam w planie zakup ich maski pod oczy o której wspomniałaś. Czy nada się dla młodej, przesuszonej skóry? I czy odbiega działaniem od żeli i kremu pod oczy FlosLeku?

    Pozdrawiam serdecznie,
    frazesmaster@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, i profil Orientany polubiłam jako Renia Pałka :)

      Usuń
  43. Ciekawym składnikiem moim zdaniem jest Neem, lubię substancje działające przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, ale nie wysuszająco.. więc nie dziwota, że interesuje mnie Tonik Neem i Cytron oraz maseczka Neem i drzewo herbaciane :D:D

    mail: sunshine5589[at]gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Wybrałam Tonik do twarzy Neem i Cytron oraz Maseczkę z glinki Neem i Drzewo Herbaciane. Będąc w Indiach obkupiłam się w kosmetyki do włosów posiadające w swoim składzie Neem i jestem z nich bardzo zadowolona, dlatego sądzę, że ten składnik pomoże mi z moją problematyczną cerą : ) Poza tym nigdy nie używałam kosmetyków z Cytronem w składzie i jestem bardzo ciekawa jego działania.

    Pozdrawiam!
    moj email: waxtailor@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Wybieram tonik i maskę z trawą cytrynowa i imbirem. Mam skórę lekko problematyczna, która lubi sie przetłuszczać zwłaszcza, że pracuje w pomieszczeniu klimatyzowanym. Walczę ciągle z zaskórniakami z rożnym efektem. Imbir jest rozgrzewający i przeciwbakteryjny wiec byłby dla mnie idealny a trawę cytrynową w kosmetykach kocham za zapach i odświeżanie i tonizowanie skóry. Dużo czytałam o marce Orientana głównie na twoim blogu ale nie miałam okazji przetestować może teraz się uda :)

    moj email polly83@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Wybrałam tonik RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN oraz maseczkę MIGDAŁ I SZAFRAN.

    Szczególnie zaintrygowały mnie MIGDAŁY, a konkretnie OLEJEK MIGDAŁOWY obecny w maseczce. Wiedziałam wcześniej, że ma on wiele korzystnych dla skory substancji odżywczych, ale przy okazji przeglądania produktów Orientany zaczęłam szukać w internecie innych informacji na temat migdałów i odkryłam, że są one istną kopalnią witamin. Bardzo chciałabym wypróbować działanie maseczki z migdałami na mojej cerze. Jest ona przesuszona i podrażniona dlatego wydaje mi się , że olejek migdałowy, które ma działanie zmiękczające,wygładzające i jednocześnie nawilża skórę i zapobiega utracie wody, może się bardzo z moją buzią polubić ;)
    Poza tym, aż trudno wymienić wszystkie witaminy zawarte w tym olejku- witaminy z grupy B, które przeciwdziałają stanom zapalnym skory, słynna "witamina młodości" czyli silny antyoksydant witamina E oraz witamina A, która przyczynia się do odnowy naskórka.
    I jakby tego było mało olejek migdałowy zawiera również kwasy- linolowy i oleinowy, które wpływają zbawiennie na lipidową barierę ochronną skóry.
    Wydaje mi się, że zarówno tonik i maseczka pomogłyby mi w pielęgnacji mojej dość wymagającej cery. Może wraz z Orientaną znajdę wreszcie mój KWC wśród kosmetyków do oczyszczania :)

    Pozdrawiam serdecznie!
    anna.sobieraj21@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo miło by mi było, gdybym mogła wypróbować tonik NEEM I CYTRON oraz maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE. W związku z tym, że najbardziej zależy mi na oczyszczającym i łagodzącym działaniu kosmetyków, najbardziej zwróciły moją uwagę właśnie te, które zawierają białą glinkę, neem i śluz ślimaka.
    Pozdrawiam! (krakmis@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witaj Alinko! Już od dawna chciałam bliżej "zapoznać się" :-) z kosmetykami Orientany, ale u mnie stacjonarnie nie idzie ich nabyć niestety :-( Z produktów, które opisujesz najbardziej przypadły mi do gustu TONIK JAPOŃSKA RÓŻA I PANDAN oraz MASECZKA NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Mam strasznie kapryśną cerę, którą nie zawsze udaje mi się utrzymać w ryzach.Jestem już trochę po 30-stce i muszę dbać jednocześnie o zminimalizowanie nadmiaru sebum i niedoskonałości, z którymi ciągle mam problem oraz działać przeciwzmarszczkowo. Róża pozwoli ukoić moją maltretowaną kwasami skórę twarzy,zawiera również przeciwutleniacze i jest świetnym antyoksydantem(witaminka A :) natomiast w wybranej przeze mnie maseczce zainteresował mnie składnik neem ze względu na swoje właściwości anty-bakteryjne,anty-wirusowe,anty-grzybicze,ogólnie z tego co przeczytałam działa silnie przeciwzapalnie.Na niedoskonałości jak znalazł!Pozdrawiam!
    carla29@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam jeszcze dodać,że polubiłam na Facebooku Orientanę jako An Na.

      Usuń
  49. Ja wybrałabym tonik Jaśmin i Zielona Herbata i maseczkę Migdał i Szafran. Podoba mi się, że produkty Orientany mają taki prosty i dosyć naturalny skład - zwykle takie produkty najlepiej sprawdzają się na mojej wrażliwej, mieszanej skórze z tendencją do niedoskonałości. (rocaillewrites@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  50. Składnik, który mnie zainteresował najbardziej to miodła indyjska (NEEM), ze względu na działanie przeciwbakteryjne. Będąc "skazaną" na problemy z cerą, zauważyłam dobrą współpracę ze skórą na twarzy po jej dokładnym oczyszczeniu i zastosowaniu antybakteryjnych/przeciwzapalnych składników. Do tego oczywiście porządne, acz delikatne nawilżenie (dotychczas niezastąpiony w tej roli był olejek konopny). Dlatego właśnie kosmetyki, które wybrałam to: Tonik do twarzy NEEM I CYTRON oraz Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE.

    skarpetkaaa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo chciałam podziękować za przybliżenie profilu marki, która niestety w moim mieście jest niestety nie dostępna i nawet nie mam możliwości bliżej się z nią zapoznać :( niestety przy mojej problematycznej cerze zakupy w ciemną mogą się okazać jeszcze bardziej nie trafione niż zwykle... Gdybym dostała taką okazję chętnie zapoznałabym się z tonikiem IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA oraz maseczką NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Najbardziej chyba ciekawi mnie działanie drzewa herbacianego, kiedyś bardzo dawno miałam styczność z bardzo nieudaną serią Oriflame i raczej szału nie było ale bardzo chętnie dałabym mu drugą szansę wielką nadzieją, że okiełzna moją rozkapryszoną cerą, bo już zdecydowanie za stara jestem na posiadanie cery nastolatki...
    Pozdrawiam serdecznie uroczą autorkę oraz współtowarzyszki niedoli poszukujące tak jak ja ratunku :)
    mój mail: Isilloth@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Droga Alino pomocy! Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i widzę, że znasz się na rzeczy. Potrzebuję pomocy. Od kwietnia co 3 miesiące rozjaśniam włosy, mam włosy puszące się i teraz stały się okropnie suche, kruszą się... widzę, że ich stan się pogarsza, robią się kołtuny, sklejają się (musze je prostować, dopiero przymierzam się do spróbowania wzmocnienia ich skrętu), czy możesz polecić jakieś tanie preparaty które je nawilżą i odbudują? Będę musiała poddać je jeszcze kolejnym zabiegom ponieważ próbuję dojść do blondu, już teraz udało mi się to osiągnać ale nie są jeszcze jednolite a ponieważ są bardzo suche i czeka je jeszcze koloryzacja pilnie potrzebuje pomocy!

    Z góry dziekuję. Aga

    OdpowiedzUsuń
  53. Orientanę po raz pierwszy pozałam właśnie przez Ciebie! To było jakoś na początku maja/czerwca, kupiłam wtedy szampon i odżwykę, od razu się zakochałam. Do składu nie można się po prostu przyczepić, działanie jest rownie fajne, szapoon starczył mi na 3(!) miesiące, cu-do! Od tatmej pory dokładnie śledzę Twoje posty "orientanowe" na tym blogu :D

    1. Tonik wybrałabym "neem i cytron", moja cera to jest prawdziwy armagedon! Czasem jest idealna, a czasem po prostu nie można normlanie żyć, a neem i jego magiczne właściwosci z pewnością by mi pomogły, haha :) Gdyby tego bylo jeszcze mało to moja skróa nieswmowicie łatwo się wysusza- zwlaszcza tdelikatynhc miejscach jak płatki nosa, czy miejsca w okolicach oczu, mysle że tonik mógłby mi poprzez zawarty w nim aloesik:))

    2. Skoro Neem wybrałam jako składnik toniku, a trawę cytrynową mam w moim ukochanym szamponie to teraz czas na nowość a w tym przypadku jest to migdał i szafran! Tutaj najbardziej zainteresowała mnie glinka kaolin, która poprzez właściwości ściagające pomogłaby mi zmniejszyć widocznośc porów a tym samym przystopować ich "zapychanie" się. Z kolei migdałowiec przydałby mi się żeby ujędrnić i uelastycznić niektóre "partie" twarzy (ahh te ciągłe głupawki, haha :D)

    Buziaki!
    infocheryose@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam,
    Punkt 1 - Chciałabym wypróbować tonik: JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
    Punkt 2 - Chciałabym wypróbować maseczkę :MIGDAŁ I SZAFRAN
    Punkt 3 - Już spełniłam :) profil Orientany polubiłam jako: Karolina Kot
    Punkt 4 - Mój email: karolina.kot2710@gamil.com
    Moja odpowiedź na zadane pytanie: Który ze składników kosmetyków Orientany interesuje mnie najbardziej i jak może przydać się mojej skórze?
    Z racji mojego wielkiego zainteresowania naturalnymi składnikami używanych w kosmetykach, które zaczęłam odkrywać dzięki Tobie Alinko, poszukałam, poszperałam i znalazłam ,że dla mojej mega wrażliwej skóry JAŚMIN INDYJSKI, będzie idealny. Jest to roślina, która zachwyca mnie pod wieloma aspektami. Nie dość, że cieszy moje oko, dzięki swoim pięknym białym kwiatom, cieszy pięknym zapachem, to również dzięki marce Orientana będę mogła poczuć, na swojej wrażliwej skórze, jego zbawienny wpływ. Jaśmin indyjski to przepiękna odmiana, rośliny która rozkwita tylko o świcie przed wschodem słońca. Prócz działania aromatycznego, posiada idealne właściwości łagodzące, przeciwzapalne, antyseptyczne, antybakteryjne, antyoksydacyjne, regenerujące, czyli takie które szukam w kosmetykach by w pełni zadbać o moją skórę.
    Z ciekawostek, które udało mi się znaleźć o jaśminie dowiedziałam się, że jego nazwa pochodzi z języka arabskiego i oznacza prezent od boga, dlatego będzie mi bardzo miło jak będę mogła przetestować prezent od osoby, która jest moim kosmetycznym autorytetem, czyli od Ciebie ALINKO.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam,
    Punkt 1 - Chciałabym wypróbować tonik: JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
    Punkt 2 - Chciałabym wypróbować maseczkę :MIGDAŁ I SZAFRAN
    Punkt 3 - Już spełniłam :) profil Orientany polubiłam jako: Karolina Kot
    Punkt 4 - Mój email: karolina.kot2710@gamil.com
    Moja odpowiedź na zadane pytanie: Który ze składników kosmetyków Orientany interesuje mnie najbardziej i jak może przydać się mojej skórze?
    Z racji mojego wielkiego zainteresowania naturalnymi składnikami używanych w kosmetykach, które zaczęłam odkrywać dzięki Tobie Alinko, poszukałam, poszperałam i znalazłam ,że dla mojej mega wrażliwej skóry JAŚMIN INDYJSKI, będzie idealny. Jest to roślina, która zachwyca mnie pod wieloma aspektami. Nie dość, że cieszy moje oko, dzięki swoim pięknym białym kwiatom, cieszy pięknym zapachem, to również dzięki marce Orientana będę mogła poczuć, na swojej wrażliwej skórze, jego zbawienny wpływ. Jaśmin indyjski to przepiękna odmiana, rośliny która rozkwita tylko o świcie przed wschodem słońca. Prócz działania aromatycznego, posiada idealne właściwości łagodzące, przeciwzapalne, antyseptyczne, antybakteryjne, antyoksydacyjne, regenerujące, czyli takie które szukam w kosmetykach by w pełni zadbać o moją skórę.
    Z ciekawostek, które udało mi się znaleźć o jaśminie dowiedziałam się, że jego nazwa pochodzi z języka arabskiego i oznacza prezent od boga, dlatego będzie mi bardzo miło jak będę mogła przetestować prezent od osoby, która jest moim kosmetycznym autorytetem, czyli od Ciebie Alinko.

    OdpowiedzUsuń
  56. Hej!:)
    Wybieram następujące produkty:
    1. Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN - bardzo mnie ciekawi to połączenie składników, gdyż wydaje się być idealnym dla mojej cery, która przeżywa ogromny kryzys. Róża ma właściwości nawilżające, a pandan normalizujące i wyciszające - takiej właśnie mieszanki potrzebuję, czyli wyciszenia moich nieprzyjaciół i podrażnień cery z ich atakiem związanych, a jednocześnie nawilżenia.
    2. Maseczka z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA - słowo "detoksykuje" natychmiast przykuło moją uwagę, gdyż moja cera błaga o pozbycie się pola bitwy, które na niej się zrodziło. Pomoc w pozbyciu się toksyn, to pierwszy krok do zawieszenia broni.

    Składnikiem, który mnie bardzo interesuje jest aloes, o którym od niedawna zaczęłam się interesować i mam w planach zacząć stosować, jak tylko dopadnę liść aloesu - prawdziwy, "żywy", a więc "w stężeniu 100%". Dużo czytałam o jego właściwościach przeciwzapalnych,nawilżających i łagodzących - to są zaś trzej muszkieterowie, których pomocy teraz bardzo, bardzo potrzebuję, ponieważ moja cera przeżywa inwazję obcych, zmutowanych jak nigdy dotąd. Aloes wydaje się być idealnym i aż mi wstyd, że wcześniej na niego nie zwracałam uwagi - czas to zmienić i zacząć polowania z nożyczkami:D

    Pozdrawiam Alu,
    Ania:)
    mail - kocwpaski@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE
    Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
    Składnikiem, który najbardziej mnie zainteresował to GLINKA KAOLIN, która działa antybakteryjnie co przy mojej skórze skłonnej do niespodzianek produkt,który utrzyma to w ryzach jest na wagę złota. Najbardziej jednak cenie glinki za właściwości pochłaniania sebum i łoju. Zawsze kupując produkty pielęgnacyjne staram się wybierać te gdzie jest czysta glinka , najlepiej suszona na słońcu, bo nic tak dobrze nie działa na moją mieszaną cerę jak ona.
    martarutkowska.2a@gmail.com
    (moja odpowiedz jest dosyć krótka, ale starałam się pisać konkretnie, bo po co pisać dużo i ciągle o tym samym, skoro można wszystko zawrzeć w 5 zdaniach i oszczędzić Ci szacu przy czytaniu:P )
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. najbardziej interesuje mnie kurkuma, słyszałam już o maseczce z jej dodatkiem, która rozjaśnia przebarwienia, ale jednocześnie pozostawia skórę pięknie żółtą, dlatego chciałabym się dowiedzieć jakie inne właściwości posiada i jak został rozwiązany problem barwienia. No i oczywiście czy pomoże mi z moimi piegami ;)
    Wybrałam:
    Tonik do twarzy NEEM I CYTRON
    Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE
    e-mail: iwonapieniazek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Kochana Alinko,
    ASHWAGANDHA... czyż to nie brzmi...magicznie? Czytając to słowo po raz pierwszy czułam się, jakby jakiś szaman-zaklinacz rzucał na mnie zaklęcie. Może tak właśnie ma działać : upiększać nasze ciało i duszę poprzez swoją egzotyczną nieziemskość, od wewnątrz aż po zewnątrz. Takie małe "abrakadabra" dla naszej skóry. Zaciekawiona brzmieniem oraz skuszona obietnicą szczypty magii dla swojego ciała wybrałam właśnie ten składnik ;)

    Kosmetykami, które mnie interesują, są : tonik jaśmin i zielona herba oraz maseczka z glinki migdał i szafran (niestety nie mają tak magicznych nazw, ale wierzę, że zdziałają cuda na mojej wymagającej cerze :) )

    Pozdrawiam serdecznie,
    Klaudia ( Claudia144@buziaczek.pl )

    :)

    OdpowiedzUsuń
  60. ORIENTANA ahh ma ORIENTANA!
    W kosmetykach z Orientany chyba jestem zakochana na zabój :) Odkryłam ją głównie przez moją wieloletnią fascynacje Indiami, jeżeli tak to mogę nazwać :D Kupiłam nie tak dawno.. odżywkę i szampon z firmy Orientany w internetowym sklepie :) I bam! Wpadłam po uszy, gdy tylko użyłam odżywki z Orientany wiedziałam, że zostanie ze mną na dłużej. Jest niesamowita. Szampon nie powala aczkolwiek jego zapach tak jak w przypadku odżywki jest nieziemski! Woń cytryny połączony z trawą cytrynową to jest coś! Wszystkie zapachy indyjskie uwielbiamm :)) To jest to co kocham :)
    Ulubiony kosmetyk z Orientany? to rzecz jasna olejek "jaśmin indyjski" :) Cóż on ma za zapach, a jego właściwości są wprost powalające, doskonale nawilża i koi ;) Nie wyobrażam sobie życia bez niego- Dosłownie. Nakładam go zawsze po kąpieli wieczorem na całe ciało dzięki czemu moja skóra na drugi dzień jest aksamitna. Alinko, bardzo polecam Ci go użyć :) Fakt, faktem troszkę się długo wchłania, lecz najważniejsze są korzyści jakie daje.
    Maseczki, mam maseczkę indyjską ze sproszkowanymi liściami neem (nie z Orientany), nie w postaci stałej tylko w proszku i jest świetna tylko trochę wysusza moją suchą skórę, lecz gdy dodam mleka zamiast wody skróce czas oczekiwania maseczki do kilku minut to jest okej :) Neem ma działanie przeciwbakteryjne dlatego tak dobrze oczyszcza skórę twarzy, a nawet też głowy! można go stosować raz na jakiś czas na włosy jest bardzo dobrym czyścikiem w tej kwestii :)
    Chętnie bym spróbowała teraz maseczki w formie stałej, oprócz neem jest tam drzewo herbaciane, nic tylko wygrać i zacząć używać i używać :D a maseczkę również bym spróbowała, ale jednak skuszę się na niej zakup bardziej pragnę pierwszej maseczki :) A no i peelingu z Papayą i Żeń- Szeń Indyjskim też chętnie zakupie, zaintrygował mnie.
    Tonik, Zpewnością bym spróbowała tonika z róży, choć na kosmetyki z różą mam uczulenie lub nie, sama już nie wiem! Tak to idealna okazja, abym się w końcu przekonała na własnej skórze :D a nóż może mi się poszczęści i nie będę cała czerwona na twarzy. Kiedyś używałam żelu, który miał w składzie róże(olejek z róży) whatever :D od niego dostałam takiego uczulenia ojj bolało, szczypało, ale z czasem przeszło :) Od tamtej pory nie mam odwagi do kosmetyków w którym składzie widnieje olejek różany.. w toniku jest róża japońska, ale jednak to róza.
    Ale ze mnie gaduła :D
    Troszkę się rozpisałam, wybacz :)

    To poproszę:
    1. Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN
    2. Maseczka Neem i drzewo Herbaciane

    Pozdrawiam, @rooksi_oo@wp.pl

    PS. Bardzo przydatny post, Dziękuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Wybieram: tonik do twarzy Imbir i Trawa Cytrynowa + maseczka Migdał i Szafran.

    Składnikiem, który mnie najbardziej zaciekawił jest...cynamon :) czyli moja ulubiona przyprawa kuchenna. Uwielbiam jej zapach i smak zarówno w połączeniu z deserami jak i daniami na słodko! Nie wiedziałam, że tak świetnie działa na skórę. Ujędrniająco i ściągająco - co może być bardzo przydatne w pielęgnacji mojej mieszanej cery :)

    email: weronika.mitek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Wybieram tonik Róża Japońska i Pandan a maseczka Neem Drzewo Herbaciane. Wybrałam takie produkty ponieważ mam cerę mieszaną przesuszona, dodatkowo moja skóra jest cienka, wrażliwa, policzki czerwienią się po kontakcie z wodą i spodobało mi się że pandan jest wyciszający, który idealnie sprawdziłby się na mojej skórze, a maseczkę mogłabym stosować na strefę T, która mocno się świeci i moje czoło ma skłonności do zapychania, maseczka jest na bazie glinki, uważam że byłaby to idealna alternatywa dla mojej cery.. Najbardziej urzekł mnie tonik i wygrywa jego skład, który może ukoić moje powieki i policzki.. I samo to, że pachnie różą:) mój e-mail Aguuuulek001@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. 1 i 2. wybieram:
    - Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN
    - Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE.

    3. profil fb polubiłam - Paulina Langier

    4. najbardziej interesują mnie maski-kremy orientany, ponieważ mają bardzo ciekawą konsystencję i są bardzo leciutkie. szczególnie mam tu na myśli maskę-krem z papai, którą miałam okazję użyć. podobno dłuższe jej stosowanie może zmniejszyć małe blizny, zaleczyć ranki, przebarwienia. w związku z tym papaja jest dla mnie ciekawym składnikiem. idąc dalej tym tropem również śluz ślimaka mnie zaciekawił, a także owies tybetański, morwa biała oraz czereśnia japońska. generalnie wszystko co związane z redukcją blizn i przebarwień, z nawilżeniem oraz usuwaniem niedoskonałości, jest dla mnie bardzo ciekawe ;)

    mój mail: paulina_langier@wp.pl

    Pozdrawiam serdecznie! ;)
    Paulina.

    OdpowiedzUsuń
  64. Intrygujący składnik to TRZĘSAK. Jego zdolności zatrzymywania wody w skórze oraz fakt że opóźnia proces starzenia, stymuluje metabolizm skóry i wygładza zmarszczki jest dla mnie jak najbardziej pożądany.
    Wybieram tonik IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA, maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE
    Mail das-ist @ wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  65. Może to zabrzmi zabawnie,ale najbardziej to zaciekawił mnie ..śluz ślimaka i wprowadził w lekkie rozbawienie,bo zastanawiam się czy faktycznie ma właściwości regerujące i nawilżające zaś na drugim miejscu..postawiłabym kurkumę o której nie raz wspomniałaś w postach,dlatego tak pozytywnie i na nią zareagowałam ,pomyślałam " o Alina o niej pisała przecież,więc na pewno warto ją przetestować". Tak na dobrą sprawę,każdy ze składników jest godny wypróbowania,bo jak czytuję,każdy ma inne właściwości a też nie codziennie ma się taką możliwość by po troszeczku testować i obserwować rezultaty.A ogólnie..na kolejnych miejscach stawiałabym na egzotyczne klimaty tzn mango czy,korkum czy granat,które kojarzą się ze świeżością,intensywnym i szybkim działaniem a przede wszystkim..co powinno też zachęcać..zapach,który ukoił by zmysły. Bo wiadomo,bardziej przyciągnie nas coś co apetyczniej prezentuje się i pachnie ;D Także..ta lista składników i produktów jest imponująca! ;) Zresztą na samych zdjęciach u Ciebie w poście powyżej..no naprawdę,brzmi niezwykle imponująco ! A szczególnie spodobała mi się maska pod oczy z rozmarynem. Chętnie bym ją przetestowała na swoich " ślipaskach" .Często mam podkrążone oczy,nie raz próbowałam różnych metod aby roświetlić swoje woreczki,korzystałam z twoich metod,jakie proponowałaś w postach,ale nic..a skoro mówisz,że ten produkt zadziałał u Ciebie..to nie potrzebuję lepszej reklamy;)
    Jeśli chodzi o toniki ,wybrałabym coś odświeżającego i pobudzającego,a więc myślę,że JAŚMIN i ZIELONA HERBATA spełniłaby moje oczekiwania zwłaszcza o poranku.
    Idąc dalej..maseczka..wybrałabym NEEM I DRZEWO HERBACIANE ze względu na właściwości jakie w sobie posiada,detoksuje i oczyszcza skórę,a moja skórka zdecydowanie tego potrzebuje..kiedy na okrągło walczę z sebum w okolicy czoła,noska i brody ! ;)
    a na koniec mój meil : kulig-kinga.wp.pl . Tym razem właściwy podałam.
    i bardzo się cieszę z kolejnego konkursu,w którym mogę wziąć udział,
    pozdrawiam Cię !

    OdpowiedzUsuń
  66. Muszę się przyjrzeć tej firmie, zachęciłaś mnie do niej w tym poście, a nie spotkałam się z nią wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Chciałabym wygrać tonik "Róża japońska i pandan" i maseczkę glinkową "imbir i trawa cytrynowa".
    Składnikiem, który mnie najbardziej interesuje, jest aloes, który zawierają oba produkty, które wybrałam. Jestem strasznym alergikiem i aloes jest moim pewniakiem, moim ukochanym składnikiem, który nigdy nie robi krzywdy, koi skórę i pomaga na wszelkie zmiany spowodowane alergią. Tonik różany wybrałam też ze względu na zapewne piękny zapach, który ukoi nerwy - to się przyda, bo od jutra zaczyna się rok akademicki i stresów nie zabraknie - dodatkowo dysponuję studenckim budżetem, więc pewnie innej szansy na wypróbowanie kosmetyków tej firmy nie będę miała :)
    Trochę luksusu i porządnej pielęgnacji na ciężki okres zimy i studiów! ;) Pozdrowienia Alinko!
    mail: lossvert@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo lubię używać imbiru jako przyprawy, ale czytając dzisiejszy post zaczęłam się zastanawiać, jak zachowałby się jako kosmetyk dlatego najbardziej interesuje mnie: tonik i maseczka imbir i trawa cytrynowa. Myślę, że jego właściwości antybakteryjne znacznie poprawiłyby stan mojej skóry:)
    Cześć
    kwioletta331@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Witam Alinko:)
    Już od jakiegoś czasu ciaglę słyszę o tej marce, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować jej produktów.
    Najbardziej zaciekawił mnie aloes, który jest bazą toników. Ostatnio zaczęłam walczyć o ładną sylwetkę i często odwiedzam basen, przez co moja skóra i włosy zareagowały wysuszeniem. Myśle, że aloes bardzo by pomógł odzyskać równowagę mojej cerze, przestałaby być ciągle wysuszona i podrażniona:)
    Najbardziej ciekawi mnie tonik NEEM I CYTRON oraz maska do twarzy MIGDAŁ I SZAFRAN.
    Mój mail: patka.z@wp.pl
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  70. Hopsa hopsa, klik klik,
    po pracy komputer włączam biegiem, w mig.
    Wchodzę na bloga do kochanej Alinki,
    „mam dla Was konkurs moje dziewczynki!"
    Oczom nie wierzę, trzymajcie mnie ludzie!
    Uszczypnijcie mnie proszę, pozbawiajcie złudzeń!
    Do wygrania kosmetyki, zacnej Orientany,
    W euforii myślę sobie: O rany, o rany!
    Chcę je wszystkie, ale chwila, zaraz…
    Toż to za duży byłby ambaras!

    Więc czytam i czytam, strona w dół się przewija,
    Głos w środku mi mówi: „niech ta szansa Cię nie omija!”
    Dumam sobie - scrub już mam, kremik też,
    Nie ukrywam, że na dobre polubiliśmy się.
    Ale co to? Do wyboru toniki i maski!
    Oj niech tylko wpadną w me łaski!
    Moja cera jest nie inna, jak właśnie mieszana,
    I dlatego wybiera z owej listy pewnego pana.
    O kim szlachetnym tutaj jest mowa?
    To nie kto inny jak tonik - „imbir i trawa cytrynowa”!

    Świetnie nawilża, odżywia, łagodzi podrażnienia,
    Skóra mi podpowiada – „chce mieć z nim do czynienia!”
    Tonik ma w sobie pewien składnik... dla mnie priorytetowy.
    Tak, tak.. to nic innego jak imbir ale i olejek cytrynowy!
    Wszystkie popękane naczynka pięknie zniweluje,
    Przez co ja... ja po prostu lepiej się czuję.
    Olejek odżywia, ślicznie regeneruje,
    A z witaminą C przebarwienia wnet eliminuje.
    Imbir zatrzyma wolne rodniki
    Bo starzenie się skóry powodują te wstrętne szkodniki!
    Więc koleżanko… ba i kolego!
    Czas wypróbować coś zupełnie nowego.

    Nie wiem jednak moje drogie czy wiecie,
    ale lubię kosmetyki mieć w pełnym komplecie.
    Korzystając z okazji, do wyboru jeszcze maski,
    wyłaniam zwycięzcę z tej samej linii, proszę o oklaski!
    Teraz duet - tonik i maska przejmą dowodzenie,
    testowanie naturalnych nowości ja zawsze docenię.
    Żadne mocne, chemiczne składy, w takich nie gustuję,
    Imbir i trawa cytrynowa jednogłośnie dominuje!

    Lecz poczekajcie, chwilka, momencik,
    Coś mi tutaj podpowiada, w głowie coś kręci.
    To moje włosy, one są zazdrosne!
    I też się wpisują, pod tym właśnie postem.
    Na stronie dojrzały idealny produkt dla siebie,
    Po którym poczują się jak w prawdziwym niebie.
    Ajurwedyjską odżywkę, imbirowo – cytrynową,
    Niech ona zawładnie - włosami i głową!
    Olejek Jojoba od dawna kochają, a w imbirowo - cytrynowym duecie
    twierdzą, że to będzie coś najlepszego na świecie.

    e-mail: mar_90ka@wp.pl
    PS: tak dla jasności jeszcze raz, to wybrałam maskę i tonik "imbir i trawa cytrynowa' ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  71. Poprosze o:
    Maseczke z glinki Migdał i Szafran
    oraz
    Tonik do twarzy Jaśmin i Zielona Herbata

    Składnik który bardzo mnie ciekawie to miedzy innymi Miłorząb japoński- jest to roślina która nazywają drzewem życia. Slyszalam, że jest sekretem wiecznie młodych Azjatek a do tego wykazuje działanie wzmacniające i uszczelniające naczynia krwionośne- co jest w przypadku mojej cery ogromnym atutem.
    Niezwykle ciekawy jest również jaśmin indyjski, który pomimo swojego cudownego zapachu jest przeznaczony do cery suchej i wrażliwej (jako alergik jestem juz trochę znudzona kosmetykami bez zapachu). Ma działanie odświeżające, łagodzące podrażnienia (które warto wspomnieć są moją zmorą!) i nawilzające.
    Uważam, że warta uwagi jest również kurkuma, która jest naturalnym antyseptykiem, wykazuje działanie rozjaśniające i ujednolicania przebarwienia- czego kompletnie bym się nie spodziewała patrząc na niesamowicie intensywny kolor!
    Kosmetyki orientany są bardzo ciekawe i kuszace, głównie ze wzgledu na tak niesamowitą różnorodność składników, które jak warto wspomnieć są zupełnie naturalne i z którymi w większości spotykam się w kuchni (kurkuma, zielona herbata i herbata z miłorząbu), nigdy nie miałam okazji wypróbować ich w kosmetykach.
    Mam nadzieje ze to się zmieni :).
    adela.jakubiak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Hej!
    Skusiłabym się na Maseczkę z glinki migdał i szafran oraz na Tonik do twarzy jaśmin i zielona herbata.
    Składnik, który mnie interesuje to Jaśmin indyjski, ponieważ łagodzi podrażnienia i stres swoim zapachem :) Najlepsze połączenie dla mnie: nawilżenie i wzmocnienie skóry przy pięknym kojącym zapachu :) o tej marce słyszałam już wiele, niestety mam słaby dostęp do tych kosmetyków i dlatego nigdy nie zebrałam się i nie zaryzykowałam złożenia zamówienia przez internet.
    Mój mail: zawadziak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  73. Hej hej!:)
    Wybrałam tonik NEEM i CYTRON oraz maseczkę z glinki NEEM i drzewa herbacianego. Uwielbiam ORIENTANE za ich podejście do klienta i ich filozofię. W przeciwieństwie do innych wielkich i znanych marek nie wypełnia swoich produktów masą zapychaczy i w cenie oferuje nam prawdziwe dobrodziejstwa. Wybrałam produkty z NEEM, ponieważ dla mnie one mogą być dobrodziejstwem, miałam przyjemność kiedyś testować jakiś produkt z jego użyciem i okazał się fantastyczny! Moja największa zmora, czyli zaskórniaki znikły w trymiga;) u mnie w mieście niestety bardzo trudno jest dostać produkty ORIENTANY a jeśli już to nie są to żadne nowości...dlatego właśnie byłoby wspaniale móc dostać ten tonik i maseczkę w celu przetestowania:)
    Cieplutkie pozdrowionka!
    niecenieze@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Hej hej, a ja mam pytanie z innej polki :) czy mogłabyś zrobic post o polecanych, Twoich ulubionych blogach?;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Świetne nagrody Alinko :) Od zawsze produkty Orientany są na mojej liście marzeń kosmatycznych. Niestety mój pech sprawia, że nie mam nigdy pieniędzy, aby cokolwiek tam kupić. W związku z tym postanowiłam spróbować własnych sił tutaj.
    Z podanych kosmetyków wybrałam: Tonik do twarzy NEEM I CYTRON. Mam nadzieję, że pomoże mi w unormalizowaniu przetłuszczającej sie skóry twarzy;
    oraz Maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Tutaj miałam problem z decyzją. Ale tajemnicza glinka NEEM mnie przekonała.
    Składnikiem, który uwielbiam jest aloes. Zawarty w maskach i szamponach jest dla mnie idelany. Dodatkowo świetnie nawilża skórę. Przyspiesza gojenie się tradziku, który przez moją chorobę jest obecny całymi miesiącami na mojej twarzy.
    Pewnie nie wygram nic, ale spróbować warto.
    Mail: magdalenaa18@wp.pl
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  76. chyba nie będę oryginalna gdy napiszę, że jak większość kobitek tutaj, wybrałam opcję STOP dla skóry tłustej i zanieczyszczonej ;) tak więc jest to:
    Tonik do twarzy NEEM I CYTRON oraz
    Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE.
    jeśli chodzi o drzewo herbaciane to od jakiegoś roku od kiedy odstawiłam hormony i męczyłam się z wysypem na dekolcie i ramionach, to właśnie olejek z drzewa herbacianego ocalił mnie od załamania nerwowego :) smarowałam nim zarówno pojedyncze niespodzianki albo dodawałam do toniku, maseczek itd.. nadal zresztą jest nierozłącznym elementem mojej łazienki :) mam więc duże zaufanie do kosmetyków zawierających w swoim składzie drzewo herbaciane. myślę, że do mojej tłustej, pełnej zaskórników cery, przydałoby się coś co zawiera już ten olejek, bo wiem, że super łagodzi podrażnienia i zatrzymuje niektóre syfki przed wykluciem (kojarzy mi się z odpowiedzią wrodzoną układu odpornościowego – naturalna linia obrony :P). jeśli chodzi o tonik to wszystko co jest antybakteryjne, matujące i regulujące (!) to coś co chce i pożądam ;)
    składniki jakie lubię w kosmetykach: 1 – glinka kaolin, mam ją w postaci primera pod podkład mineralny. super absorbuje sebum na jakieś parę godzin i wygładza cerkę, dzięki czemu podkład lepiej się trzyma i nie ściera za szybko. glinka regeneruje też trochę buźkę, odżywia.. uwielbiam nakładać na twarz takie naturalne rzeczy bo wiem, że w jakiś sposób trochę mnie w ciągu dnia leczą i nie robią mi z buzi masakry.
    2 – śluz ze ślimaka. mam z nim krem na noc, regenerujący, napinający skórę. dzięki niemu mam wrażenie, że buźka jest bardziej napięta i koloryt się wyrównał (w swoje lepsze dni, bo w gorsze dni nic nie pomaga ;)). na pewno gdyby usuwał jeszcze moje zaskórniki, które są moją zmorą!, to byłabym szczęśliwym człowiekiem (póki coś innego nie zaczęłoby mi przeszkadzać :P).

    ufff, tyle. buuuuziaki!

    OdpowiedzUsuń
  77. W okresie letnim moja skóra (sucha, wrażliwa, ale skłonna do niedoskonałości) zawsze trochę kaprysi. To co się stało w tym roku, przeszło moje najśmielsze, najgorsze oczekiwania i niestety nie jest to wina jedynie pory roku, ale także moich eksperymentów, miesięcznej podróży z kąpielami jedynie w rzekach i jeziorach, a także niezdrowego jedzenia w tym czasie. Cera przetłuszczała się, była pełna zaskórników, a ja wpadłam w błędne koło oczyszczania i przesuszania jej produktami drogeryjnymi na fali blogów urodowych. Sama nie wiem co mi odbiło :) Na szczęście powiedziałam sobie stop i powracam do mojej starej, sprawdzonej, pielęgnacji kosmetykami naturalnymi. Od razu widzę poprawę! Przechodząc do sedna- najbardziej interesuje mnie Tonik Róża Japońska i Pandan, ponieważ dla mojej skóry woda różana i wszystkiego rodzaju hydrolaty zawsze były ukojeniem, a po przygodach z chemicznymi, klejącymi i powiedzmy to sobie szczerze- śmierdzącymi tonikami, nie chcę już nic innego. Na dodatek ten aloes na początku składu! Natomiast Maseczka Migdał i Szafran może stać się moim ulubieńcem, bo pomimo tego, że uwielbiam glinki i bardzo dobrze się u mnie sprawdzają, często zbyt mocno ściągają moją cerę, a ich zapachy nie należą do tych aromaterapeutycznych ;) w przeciwieństwie do tej opisywanej przez Ciebie.
    Krem Morwa i Lukrecja, również się u mnie sprawdza i bardzo go lubię.
    Profil polubiony :)
    Mój e-mail: kaja.lata@gmail.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  78. Po głębszej analizie wybieram:
    1. Tonik Jaśmin i Zielona Herbata
    2. Maseczkę Neem i Drzewo Herbaciane

    Tonik kojarzy mi się z moją ulubioną herbatką o dokładnie takim samym smaku, jak wariant Orientany. Domyślam się, że będzie pachnieć niezwykle kojąco. Zielona herbata i sok z aloesu zawsze uspokajają i nieco nawilżają moją skórę, dlatego w tym toniku to te 'substancje' najbardziej przekonały mnie do jego wyboru.

    Jeśli chodzi o maseczkę, bardzo długo chciałam poeksperymentować z olejkiem z drzewa herbacianego, jednakże sam w sobie - w czystej postaci - przerażał mnie nieco ryzykiem wysuszenia skóry. Maseczkę tę stosowałabym w przypadku walki z nieprzyjaciółmi na twarzy, którzy niestety co jakiś czas napastują moją cerę :)

    mój mail to: dorota93_160@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  79. Wybieram tonik do twarzy imbir i trawa cytrynowa oraz maseczkę z tej samej serii i mbir i trawa cytrynowa, ponieważ oba produkty nadają się do cery mieszanej. Jednym ze składników, który mógłby się przysłużyć mojej cerze to imbir działający przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, co dla mojej twarzy ma duże znaczenie. mój mail: aga_dyl@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. Czaję się na Orientanę juz jakiś czas, a wszystko przez Ciebie! :) po Twoich recenzjach ich kosmetyków mam wielką ochotę część z nich wypróbować, tym bardziej, że po przeanalizowaniu ich oferty stwierdzam, że maja bardzo ciekawe produkty. Z tych z konkursu najbardziej zaciekawiła mnie maseczka z glinki Migdał i Szafran. Swoją przygodę z glinkami dopiero zaczynam, bo póki co dorobiłam się glinki ghassoul i teraz mam ochotę na więcej eksperymentów. A ta glinka właśnie jest nawilżająca, czyli idealna dla mojej dość suchej ostatnio skóry :)
    Z toników z kolei spodobał mi się ten z Różą Japońską. Szczerze, to nie używałam toniku od kilku lat, kiedy to stosowało się toniki nivea young. Niedawno jednak do mnie dotarło (w końcu!), że tonik to ważny element codziennej pielęgnacji, chciałabym więc zacząć od czegoś porządnego :)

    mój mail: mm.batko@gmail.com

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Czaję się na Orientanę juz jakiś czas, a wszystko przez Ciebie! :) po Twoich recenzjach ich kosmetyków mam wielką ochotę część z nich wypróbować, tym bardziej, że po przeanalizowaniu ich oferty stwierdzam, że maja bardzo ciekawe produkty. Z tych z konkursu najbardziej zaciekawiła mnie maseczka z glinki Migdał i Szafran. Swoją przygodę z glinkami dopiero zaczynam, bo póki co dorobiłam się glinki ghassoul i teraz mam ochotę na więcej eksperymentów. A ta glinka właśnie jest nawilżająca, czyli idealna dla mojej dość suchej ostatnio skóry :)
    Z toników z kolei spodobał mi się ten z Różą Japońską. Szczerze, to nie używałam toniku od kilku lat, kiedy to stosowało się toniki nivea young. Niedawno jednak do mnie dotarło (w końcu!), że tonik to ważny element codziennej pielęgnacji, chciałabym więc zacząć od czegoś porządnego :)

    mój mail: mm.batko@gmail.com

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Witam! Ja wybieram:Tonik róża japońska i pandan, maseczka z glinki Neem i drzewo herbaciane.
    Kosmetyki wybrałam z dwóch powodów, z jednej strony ze względu na własciwości nawilżające (róża zawarta w toniku) z drugiej strony na właściwości antybakteryjne i oczyszczające (neem i drzewo herbaciane). Ostatnio testuję działanie olejku z neem. Dodaję go do maseczek z glinki właśnie i jestem bardzo zadowolona, ale nie zawsze chce mi się je przygotowywać. Poza tym sam olejek śmierdzi okrutnie, jestem zmuszona dodawać do maseczek olejki eteryczne, dlatego też chętnie wypróbuję gotowy produkt z neem.

    Natomiast ze składników pokazanych na stronie najbardziej mnie interesuje śluz ze ślimaka. Nie miałam okazji go jeszcze stosować a bardzo interesują mnie jego właściwości naprawcze. Moja skóra jest bardzo wymagająca - trądzikowa, tłusta, skłonna do podrażnień. Cały czas walczę ze stanami zapalnymi, przebarwieniami i odwodnieniem cery, uważam więc że śluz ze ślimaka mógłby się sprawdzić.

    adabi@poczta.fm

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Witaj!
    Bardzo chciałabym wypróbować maseczkę z olejkiem z drzewa herbacianego oraz tonik z neem i cytronem. Wybór był dla mnie jasny. UWIELBIAM zapach drzewka herbacianego i najchętniej kupowałabym wszystko co ma to w składzie. Poza tym o co tyle szumu na blogach z neem? Miło byłoby się przekonać na własnej skórze dosłownie :) Moja skóra jest tłusta, z problemami, oczyszczam ja mydełkiem aleppo i ostatnio zdałam sobie sprawę że powinnam ją tonizować by przywrócić jej właściwe ph a nie robię tego! Sama nie wiem czemu tonik został w mojej pielęgnacjo pominięty :( Mam nadzieję, że dzięki tobie będę miała okazję cieszyć się pięknym zapachem i cudnym działaniem obu kosmetyków.
    Pozdrawiam
    sandra337@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  84. Witam,
    Dziś pierwszy raz weszłam na Twojego bloga i szczerze powiem, że nie umiem z niego wyjść:):)
    Chyba najlepszy blog jaki do tej pory czytałam( a czytam ich całą masę). Oczywisćie nie przeczytałam wsyztskich Twoich postów( jest ich cała masa, ale na pewno będę miałą lekturę na kilka godzin:):) szczerze powiem, że bardzo chciałabym, abyś zaproponowała mi jakieś kosmetyki, naturalne maseczki, do cery naczynkowej z zaskórnikami( mam masę wągrów na brodzi i nosie i nie wiem jak ich się pozbyć) będę bardzo wdzięczna za pomoc:)
    bardzo chętnie spróbowałabym wszytskich kosmetyków z tej serii, aby ocenić ich efekty, gdyż narazie nie mam porówniania z innymi:):):)
    gorąco pozdrawiam
    kasia_5@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  85. Takie kosmetyki to dla mnie nowość, nie znałam dotąd ich składników, takich jak np. cytron czy neem, który bardzo mnie zainteresował, być może dzięki niemu moja cera byłaby w końcu nawilżona, ponieważ od przebywania na słońcu do dzisiaj się łuszczy (dodatkowo sezon grzewczy, który się zaczął potęguje wysuszenie), złagodziłby podrażnienia i może przy okazji moja twarz nareszcie byłaby zmatowiona, czyli taka do jakiej dążę, bo ciągle mam z tym problem, a jeszcze nie znalazłam produktu, który by temu zaradził, na razie mam na twarzy połączenie wysuszenia ze świeceniem się ;/ i niestety narobiłam sobie więcej szkody niż pożytku stosując nieodpowiednie kosmetyki... Jedyna nadzieja w toniku do twarzy NEEM i CYTRON :).
    Dodatkowo chciałabym przetestować maseczkę NEEM I DRZEWO HERBACIANE, do oczyszczenia skóry, odżywienia, ujędrnienia, wyczytałam też, że ma wysoko w składzie glinkę Kaolin, właściwości zawartego w niej krzemianu glinu pomogłyby mi wyleczyć rozdrapane rany po trądziku :)

    mój e-mail: monia348@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  86. 1. Tonik: Jaśmin i Zielona Herbata
    2.Maseczka: Neem Drzewo Herbaciane
    3. Fanpage polubiony jako Klaudia Toboła, a tu obserwuję jako Klaudia She-wolf :)
    4. Każdy z tych składników brzmi zachęcająco, ciężko wybrać spośród takich dobroci :)
    Stawiam jednak na aloes - prosta sprawa, wszystkim znana, ale u mnie działa cuda!
    Kochają go moje włosy, kocha go moja skóra. Nie raz ratował mi życie, gdy się poparzyłam na Słońcu, albo gdy moja czupryna i skóra głowy były strasznie przesuszone. Dla mnie w tej roślinie jest zaklęta jakaś zdrowotna magia ;)

    Mój mail: i.am.a.she.wolf@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  87. 1. Tonik: Imbir i trawa cytrynowa
    2. Maseczka: Migdał Szafran

    Najbardziej zainteresowała mnie papaja ponieważ enzym który zawiera- papaina ma właściwości złuszczające. Jestem właśnie na etapie pozbywania się przebarwień na skórze więc warto byłoby zakupić produkt zawierający ten składnik. Z Twojego polecenia kupiłam także mydełko Wardi Shan na przebarwienia i jestem bardzo zadowolona.  Myślę, że wybrany przeze mnie tonik i maseczka pomogą mi w dbaniu o cerę.

    Pozdrawiam
    basia.21@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. Witaj. Twoj blog odkryłam całkiem nie dawno,ale uważam, że lepszego nie ma. Mam 30 lat i od zawsze walcze z trądzikiem, nic nie dawało efektów na dłużej łącznie z dermatologiem. Dzięki Tobie odkryłam mydło aleppo,stosuje 70% i jest oki. Do tego od miesiąca ocm z olejem lnianym,zmywam mydełkiem. Efekt jest taki,że dziś mam 2 małe pryszczyki. Jeszcze nigdy nie było tak dobrze, a to wszystko dzięki Tobie kochana. Ma jednak prośbe poleć mi co nakładać na twarz rano i wieczorem. Stosuje krem z mocznikiem 5% i jest super,ale strsznie sie po nim świece, a w dzień to jednak bardzo uciążliwe. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  89. Hej, jezeli mam byc szczera produkt, ktory najbardziej wzbudzil u mnie ,,sensacje" to krem pod oczy z rozmarynem- ciekawy skladnik jak na krem:) Moja przygoda z pielagnacji wokol oczu zaczela sie stosunkowo niedawno z racji wieku(25lat) pomimo zuzycia juz kilku preparatow- tak jakby zadnych zmian nei zauwazylam, pomijajac zmarszczki mimiczne, ktore u mnie zagoscily:D Jestem bardzo ciekawa rezulatow, tego kremu a patrzac na opis Twoj po uzytkowaniu jeszcze bardziej zacheca do uzycia:) Pozdrawiam Cie cieplutko:) Moj e mail: ewelina_124@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  90. Tonik - Jaśmin i Zielona Herbata

    Wiele eksperymentowałam z produktami do twarzy w włosów. Jednak świadomość potrzeb swojej skóry jest teraz dla mnie wyznacznikiem. Moja cera wymaga ode mnie delikatności i umiaru (nie potrzebuje zbytniego nawilżania, natłuszczania, napinania czy mocnego oczyszczania). Idealnym rozwiązaniem byłby właśnie ten tonik - zielona herbata jest nośnikiem wielu ważnych dla skóry minerałów bez obciążania swoją konsystencją. Olejek jaśminowy doskonale łagodzi wrażliwą skórę i nawilża. Aloes jest bezsprzecznie bardzo dobrym dodatkiem w toniku - na temat jego właściwości pielęgnujących nie trzeba wiele pisać - wszyscy wiedzą, że jest niezastąpiony!

    Maseczka - Migdał i Szafran

    Główne składniki podpowiadają mi, że są najbardziej neutralne a za razem odżywcze dla mojej skóry. Biała glinka również należy do tych najdelikatniejszych. Migdał to nawilżenie od zewnątrz a także ważne jest by dostarczać sobie wszystkiego co najlepsze jedząc migdały jako przekąska lub np. na sałatce.

    Podsumowując: zielona herbata i migdały w produktach od Orientany jak i element zdrowego trybu i odżywiania zapewnią nam piękny wygląd na dłużej. Cieszmy się tym co dała nam natura.

    PS: firma Orientana to jedna z nielicznych, której produkty mogłabym polecać lub sprzedawać, ponieważ jestem całkowicie do nich przekonana :)

    e-mail: pamgreeneyes@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  91. Witam, wybrałam Maseczkę: migdał i szafran, i Tonik: imbir i trawa cytrynowa.
    Lubię Orientanę jako Agnes Skibicka.

    Nie miałam okazji jeszcze używać produktów Orientany a bardzo bym chciała.
    Składnik który mnie fascynuje to szafran! Uwielbiam szafran, i jako jedna z niewielu w Polsce za nim ciągle tęsknie. Nie ma to jak szafranowe bułeczki z rodzynkami. Najcenniejsza przyprawa świata....Teraz w maseczce.
    Jedząc szafran robię się szczęśliwa. Więc używając szafranu też będę szczęśliwa.
    email: agnieszka_skibicka@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  92. Hejka :)
    Krem do twarzy Morwa i Lukrecja firmy Orientana to ostatnio mój ukochany krem. Mam problematyczną cerę. Zawsze się przetłuszczała i błyszczała w strefie T. Policzki z kolei okresowo wysuszone i łuszczące się. Żaden krem nie łagodzi i nawilża tak wspaniale, nie zatykając przy tym porów. Skóra się uspokaja, niedoskonałości znikają. Niesamowite po prostu.
    Najciekawszymi składnikami wszelkich kosmetyków są dla mnie wszelkiego rodzaju naturalne, roślinne oleje (np. tamanu) i masła (np. shea), które potrafią niesamowicie przywrócić równowagę skóry, złagodzić podrażnienia, przywrócić elastyczność, generalnie poprawić kondycję skóry. Zauważyłam też, że źle nawilżona skóra jest bardziej podatna na wszelkie niedoskonałości (czy to stan zapalny, czy nadmierne łuszczenie).

    Z wielką ochotą i zapałem przetestowałabym:
    Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
    Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE

    Pozdrawiam, niesforna ;)

    OdpowiedzUsuń
  93. Moja cera jest wyjątkowo kapryśna- wrażliwa, naczynkowa, na policzkach przesuszona, a jednak w strefie T lubi błyszczeć jak kula dyskotekowa. Ostatnio zainteresowałam się glinkami i w prezencie od mamy dostałam kilka saszetek z różnymi glinkami. Okazały się one strzałem w dziesiątkę. Dlatego też zdecydowałabym się na maseczkę z glinki migdał i szafran. Jestem bardzo ciekawa działania oleju migdałowego, a poza tym jest to świetne rozwiązanie, gdyż nie przepadam za ciągłym kontrolowaniem wysychania glinki. Uwielbiam zapach róży i uwielbiam działanie aloesu więc tonik do twarzy z różą japońską i pandanem byłby idealny dla mnie :)
    Mój e-mail: tkaczyk.natalia@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  94. ORIENTANA ahh ma ORIENTANA!
    W kosmetykach z Orientany chyba jestem zakochana na zabój :) Odkryłam ją głównie przez moją wieloletnią fascynacje Indiami, jeżeli tak to mogę nazwać :D Kupiłam nie tak dawno.. odżywkę i szampon z firmy Orientany w internetowym sklepie :) I bam! Wpadłam po uszy, gdy tylko użyłam odżywki z Orientany wiedziałam, że zostanie ze mną na dłużej. Jest niesamowita. Szampon nie powala aczkolwiek jego zapach tak jak w przypadku odżywki jest nieziemski! Woń cytryny połączony z trawą cytrynową to jest coś! Wszystkie zapachy indyjskie uwielbiamm :)) To jest to co kocham :)
    Ulubiony kosmetyk z Orientany? to rzecz jasna olejek "jaśmin indyjski" :) Cóż on ma za zapach, a jego właściwości są wprost powalające, doskonale nawilża i koi ;) Nie wyobrażam sobie życia bez niego- Dosłownie. Nakładam go zawsze po kąpieli wieczorem na całe ciało dzięki czemu moja skóra na drugi dzień jest aksamitna. Alinko, bardzo polecam Ci go użyć :) Fakt, faktem troszkę się długo wchłania, lecz najważniejsze są korzyści jakie daje.
    Maseczki, mam maseczkę indyjską ze sproszkowanymi liściami neem (nie z Orientany), nie w postaci stałej tylko w proszku i jest świetna tylko trochę wysusza moją suchą skórę, lecz gdy dodam mleka zamiast wody skróce czas oczekiwania maseczki do kilku minut to jest okej :) Neem ma działanie przeciwbakteryjne dlatego tak dobrze oczyszcza skórę twarzy, a nawet też głowy! można go stosować raz na jakiś czas na włosy jest bardzo dobrym czyścikiem w tej kwestii :)
    Chętnie bym spróbowała teraz maseczki w formie stałej, oprócz neem jest tam drzewo herbaciane, nic tylko wygrać i zacząć używać i używać :D a maseczkę również bym spróbowała, ale jednak skuszę się na niej zakup bardziej pragnę pierwszej maseczki :) A no i peelingu z Papayą i Żeń- Szeń Indyjskim też chętnie zakupie, zaintrygował mnie.
    Tonik, Zpewnością bym spróbowała tonika z róży, choć na kosmetyki z różą mam uczulenie lub nie, sama już nie wiem! Tak to idealna okazja, abym się w końcu przekonała na własnej skórze :D a nóż może mi się poszczęści i nie będę cała czerwona na twarzy. Kiedyś używałam żelu, który miał w składzie róże(olejek z róży) whatever :D od niego dostałam takiego uczulenia ojj bolało, szczypało, ale z czasem przeszło :) Od tamtej pory nie mam odwagi do kosmetyków w którym składzie widnieje olejek różany.. w toniku jest róża japońska, ale jednak to róza.
    Ale ze mnie gaduła :D
    Troszkę się rozpisałam, wybacz :)
    To poproszę:
    1. Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN
    2. Maseczka Neem i drzewo Herbaciane

    Pozdrawiam, Roksana ;)
    rooksi_oo@wp.pl

    PS. Post bardzo przydatny, Dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Wybrane produkty to maseczka z glinki IMBIR i TRAWA CYTRYNOWA oraz tonik do twarzy NEEM i CYTRON. Profilu na fb nie mam (wiem, że może się wydać dziwne, bo podobno "nie masz fb, to nie żyjesz", choć ja mimo to żyję i mam się świetnie hehe), ale mam nadzieję, że mnie to nie zdyskwalifikuje... A Oriantanę lubię i cenię całą sobą przede wszystkim za te cudownie naturalne składy kosmetyków! Co do składników to zdecydowanie najbardziej interesuje mnie MIODŁA INDYJSKA, czyli jedno z najcenniejszych ziół ajurwedy - NEEM, który ze swoimi właściwościami antybakteryjnymi, przeciwgrzybicznymi, antywirusowymi i przeciwzapalnymi (podobnie do olejku pichtowego, który uwielbiam i stosuję po przeczytaniu Twoich postów na jego temat) wydaje się być idealnym ratunkiem dla mojej mieszanej skóry, która odwiecznie prowadzi walkę z niedoskonałościami i ciągłymi niemiłymi niespodziankami. Mój e-mail: mlodal@gmail.com Pozdrawiam serdecznie. Ania.

    OdpowiedzUsuń
  96. Hej :) bardzo lubię Twój blog a zwłaszcza posty o pielęgnacji. Czemu ich ostatnio tak mało?

    OdpowiedzUsuń
  97. 1. Wybrałam: Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN oraz maseczkę z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA.

    2. Zaintrygował mnie składnik o nazwie "Ziemia fulerska" ponieważ ma on właściwości wybielające. Jest to cecha bardzo przeze mnie pożądana gdyż od dłuższego czasu zmagam się z przebarwieniami na policzku i nijak nie mogę się ich pozbyć:( Stosowałam już w tym celu maseczki z kurkumy, cynamonu, błota z morza martwego, smarowałam się wszelakimi aptecznymi maściami a obecnie próbuję "wypalić" przebarwienia kwasem.....ale one nadal są widoczne;/ Jednakże nie poddaje się.....błotko nie pomogło to może ziemia (fulerska) da radę;p

    3. e-mail: zwila26@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  98. Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA+Maseczka z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA. Wybrałam te produkty ze względu na rodzaj mojej cery, jednak najbardziej z opisywanych przez Ciebie produktów zainteresował mnie krem do twarzy Morwa i Lukrecja, gdyż od jakiegoś czasu borykam się z tzw."niedoskonałościami" i będę musiała go wypróbować.
    Pozdrawiam
    Ola (starcu2@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  99. Alinko nie możesz pisać tyle o tych nowościach bo ja bym je chciała wszystkie kupić i przetestować! :) Chyba powinnaś pomyśleć o pracy w agencji reklamowej ;)
    Od jakiegoś czasu zainteresowałam się kosmetykami naturalnymi. Przeczytałam książkę "Zmień chemię na jedzenie" , zaczynam powoli wprowadzać zdrowy tryb życia a zwłaszcza wybierać produkty bardziej ekologiczne i posiadające jak najmniej chemii.
    Ale pewnego dnia doszłam do wniosku że niby prowadzę zdrowy lifestyle a przecież nadal stosuję chemię na skórę w postaci kosmetyków. Ostatnio dużo czytałam o firmach bazujących na kosmetykach naturalnych - m.in Eminence (węgierska firma) która niestety trochę nie jest n moją kieszeń :( A u Ciebie właśnie dowiedziałam się o Orientanie. Kurczę, najchętniej przetestowałabym wszystko ale chyba najbardziej kusi ta maseczka z glinki Migdał i Szafran. Kiedyś miałam glinkę z Biochemii Urody która robiła cuda na mojej twarzy....niestety po jakimś czasie mnie zaczęła uczulać. Ciekawa jestem jak tutaj glinka zachowałaby się na mojej twarzy :)
    Pozdrawiam

    kinia.k6@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  100. Witajcie drogie Panie proszę was o poradę mam cere wrażliwa suchą pod oczami skórki wydaje mi się że mam cerę suchą chodź mój typ cery ciężko mi określić , posiadam niedoskonałości zaskórniki wągry częste pojedyncze wypryski stanowi problem bo uzywałam dotychczas kosmetyków to albo natłuściły zbyt mocno skórę i było więcej niespodzianek. Chciałabym pozbyc się wyprysków rozświetlić naprężyć nie mam problemu ze świecącą skórą . Boje się że zawsze zapycha mi się skóra po kremach

    OdpowiedzUsuń
  101. Wybrałam Tonik do twarzy JAŚMIN I ZIELONA HERBATA oraz Maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE.

    Najbardziej zaintrygował mnie Trzęsak, bo nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje! I nazwanie go masełkiem czarownicy wystraczyło, by przykuł moją uwagę. W dodatku stosowany przez chińskie cesarzowe?! Niesamowicie ciekawy składnik ;-)

    OdpowiedzUsuń
  102. e-mail: karolina02.97@gmail.com
    Chętnie wypróbowałabym tonik Imbir i trawa cytrynowa oraz maseczkę Neem i drzewo herbaciane.
    Wszystkie skadniki produktów Orientany są bardzo ciekawe, ale najbardziej zainteresowała mnie biała glinka. Do tej pory czytałam o niej same dobre opinie, ale nigdy sama jej nie wypróbowałam, co po przeczytaniu o wszystkich jej właściwościach wydaje się ogromną stratą. Myślę, że byłaby dobra do oczyszczania mojej cery i odżywienia jej, ciekawi mnie też jej działanie zabliźniające. Bardzo chętnie sprawdziłabym dzialanie tego składnika.

    OdpowiedzUsuń
  103. Wybrałam maseczkę z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA oraz tonik co cery tłustej NEEM I CYTRON.
    Posiadam cerę trądzikową, tłustą. Stanowi to dla Mnie wielki problem bo cały czas z nią walczę i poszukuję idealnego produktu do mojej twarzy który mi pomoże. Na mojej twarzy jest wiele wyprysków, blizn i twarz bardzo się błyszczy. Mimo lecznia u dermatologa próbuje dostosować jak najlepsze produkty do pielęgnacji twarzy ale jak na razie takich nie znalazłam ;) Zaciekawiła Mnie glinka bentonitowa ponieważ nigdy nie miałam okazji jej spotkać a może mieć dobry wpływ na moją cerę ze względu na działanie przeciwzapalne oraz odtłuszczające a olejek cytrynowy może chociaż troszkę pomoże mi w rozjaśnieniu blizn na twarzy ;) tonik ogólnie ma dużo składników które działają antybakteryjnie oraz przeciwzapalnie więc myślę że to idealny produkt dla Mnie ;) może również pomoże w lekkim zmatowieniu twarzy :)
    e-mail: zwierzaczki1133@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  104. Wybrałam tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN oraz maseczkę z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN. Najbardziej interesującym dla mnie składnikiem jest GLINKA KAOLIN ponieważ jestem ciekawa jak składnik ten poradzi sobie z regeneracją skóry, oraz zabliźnieniem drobnych mankamentów twarzy, myślę że w połączeniu z cenionym dla mnie olejkiem migdałowym produkt ten może okazać się rewelacyny ;)
    Pozdrawiam, joanna29911@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  105. Mam cerę tłustą i trądzikową już od 12 lat borykam się z trądzikiem i prze straszliwym świeceniem się twarzy. Odkąd czytam Twojego bloga i powoli wprowadzam zmiany w swojej pielęgnacji,moja cera wygląda coraz lepiej. To dzięki Tobie dowiedziałam się jak bardzo ważny jest naturalny skład kosmetyków. Jednak idzie mi to bardzo powoli, ponieważ cały czas gdzieś tam boje się,że kosmetyki z różnymi olejkami będą mnie zapychały dlatego może właśnie te dwie rzeczy pomogą mi przekonać się w pełni do naturalnych kosmetyków i wyleczyć moją cere.

    Tonik do twarzy NEEM I CYTRON zachęcił mnie swoim składem i opisem. Jeśli rzeczywiście będzie działał przeciwzapalnie, antybakteryjnie i normalizująco na moją cerę, to zdecydowanie jest to produkt który chciałabym wypróbować

    Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE wystarczy mi Twoja recenzja tego produktu i od razu mam ochotę go mieć.

    Pozdrawiam martag1205@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  106. Wybieram Tonik Neem i Cytron oraz maseczkęz glinki Neem i Drzewo herbaciane.

    Jak można się domyślić najbardziej zainteresowało mnie pewne ziółko - neem. Wybrałam je w obu kosmetykach :) Od dawna kojarzy mi się z kosmetykami orientalnymi i ajurwedą, a właściwości miodły bardzo odpowiadają mojej kapryśnej, trądzikowej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  107. * Wydaje mi się, że nie dopisałam maila:P
    Bogna
    bognyprogram@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  108. Wybrałabym: Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA oraz Maseczka z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA. I jak widać po kosmetykach, które wybrałam najbardziej interesującym mnie składnikiem jest trawa cytrynowa. Jest odpowiedzią na modlitwy me ;) a właściwie mojej skóry. Skóry przesuszonej, więc szukam dobrego nawilżenia a jednocześnie wymagającej porządnego oczyszczenia. Jeśli jest sucha i zanieczyszczona to szybciej ulega procesom starzenia a tego każda kobieta pragnie uniknąć. A połączenie trawy cytrynowej i imbiru jest doskonałym rozwiązaniem. Nie wiedzieć czemu, cera często płata figle, jest kapryśna i wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony chce, by ją nawilżać a z drugiej zanieczyszczenia powodujące wysyp nieprzyjaciół, którzy aż proszą się o wysuszenie. Cóż, skóra to też kobieta-ma swoje humory ;) Ponadto, trawa cytrynowa ma działanie: antybakteryjne oraz kojące. Czego chcieć więcej?

    Pozdrawiam,
    agness.oleksak@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  109. Bardzo prosiłabym Cię o radę i pomoc.. Od zawsze miałam problem z okropnymi cieniami pod oczami, więc mimo młodego wieku używałam w ciągu dnia korektorów pod oczy (niekoniecznie codziennie, ale często), a wieczorami kremów pod oczy. Poza cieniami i ewentualnie rzadko występującą opuchlizną nie miałam innych problemów z tą częścią twarzy, skóra była odpowiednio nawilżona. Jednak około 2 dni temu obudziłam się ze spuchniętymi miejscami pod oczami. Skóra jest delikatna, piecze i pojawiły się na niej paskudne czerwone zmarszczki. Staram się reanimować ją kremami nawilżającymi i żelem z aloesu, ale póki co efektów nie widać. Nie wprowadzałam do pielęgnacji żadnych nowych kosmetyków.
    Jak sądzisz, co może być przyczyną takiego problemu? Jak mogę to 'ogarnąć'? Dodam, że wiem, że pewnie najlepiej byłoby dać skórze odpocząć, ale niezbyt mogę zrezygnować ze stosowania korektora pod oczy, nawet teraz (mimo, że to pewnie tylko pogarsza wygląd w obecnej sytuacji), ponieważ problem z cieniami jest moim dużym kompleksem. Jaki korektor jest nieco 'delikatniejszy' i nie wchodzi w zmarszczki?

    OdpowiedzUsuń
  110. 1. Wybieram tonik NEEM I CYTRON oraz maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE.
    2. Składnikiem, który najbardziej mnie zainteresował jest NEEM, ponieważ nigdy o nim nie słyszałam chciałabym przetestować jego działanie, może okaże się moim wybawieniem! Mam nadzieję, że dzięki swoim licznym leczniczym właściwościom, przede wszystkim antybakteryjnym i przeciwzapalnym zaprowadzi porządek na mojej tłustej skórze skłonnej do niedoskonałości. Dodatkowo wydaje mi się, że moją skórę zapycha dosłownie wszystko, dlatego liczę również na dogłębne oczyszczenie skóry i zmniejszenie porów. Myślę, że razem z olejkiem z drzewa herbacianego i glinką kaolin w maseczce może zdziałać cuda na mojej twarzy.
    3. Mój mail to: karolina.sielawa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  111. Cześć Alinko :) Śledzę Cię od niedawna i jestem zachwycona Twoją stroną i sposobem w jaki ją prowadzisz:) Jak zobaczyłam na fb, że organizujesz konkurs od razu kliknęłam w post :)
    O Orientanie nie słyszałam nigdy wcześniej. Używałam bardzo dużo produktów (kupionych ale i tych bardziej domowych), które pomogłyby mi zwalczyć trądzik na mojej twarzy, plecach i dekolcie :( Niestety bez rezultatów...
    dlatego postanowiłam dołączyć do tego konkursu, a nóż widelec się uda :D
    Po przeczytaniu artykułu moim faworytem jest maseczka Migdał i Szafran. Moja cera, przez ciągle pojawiające się na niej wypryski, jest czerwono-szara (czerwona od denerwujących mnie krost i szara - wiecznie przez to smutna) bez blasku i uśmiechu. Dodam, że z trądzikiem walczę od 12 roku życia (obecnie mam 21 lat). Nawilżenie, rozświetlenie, poprawa kolorytu i głębokie oczyszczenie to wszystko co jest mi potrzebne! Dlatego własnie ta maseczka. Skoro Migdał i Szafran to zapewne jej zapach jest oszałamiający.
    Na co dzień nie używam toniku. W zasadzie makijaż zmywam płynem micelarnym i zawsze byłam przekonana, że to i tak nie oczyści mojej twarzy w 100%. Dlatego następnie używam jakiegoś żelu do mycia twarzy. Tonik Neem I Cytron to chyba jednak coś dla mnie i bardzo chiałabym go wypróbować. O cytronie słyszałam natomiast zaintrygował mnie neem. Jestem pewna, że wszelkie właściwiości, które posiada (a jest ich z tego co przeczytałam sporo) wpłynę na wygląd mojej skóry pozytywnie. Najważniejsze aby nie podrażniał twarzy, bo już kilka razy budziłam się cała czerwona następnego dnia po użyciu jednego z wiodących toników na rynku...
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie,
    a.baranowska93@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  112. Witaj!
    Bardzo chciałabym przetestować maseczkę z olejkiem z drzewa herbacianego oraz tonik z neem i cytronem. Wybór był o tyle łatwy, że UWIELBIAM zapach drzewka herbacianego i najchętniej używałabym wszystkiego co ma go w składzie. Poza tym dobrze byłoby się przekonać o co tyle szumu na blogach z tym neem :) Skórę mam tłustą, problematyczną więc to kosmetyki stworzone dla mnie. Ucieszył mnie ten post ponieważ ostatnio zauważyłam brak toniku w swojej pielęgnacji. Nie wiem czemu go pomijałam ale po mocnym oczyszczaniu powinnam przywracać skórze odpowiednie ph prawda? Dlatego zastanawiałam się jaki powinnam wybrać. Byłabym zachwycona gdybym mogła wypróbować właśnie ten !

    Pozdrawiam
    sandra337@interia.pl

    OdpowiedzUsuń


  113. 1. Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN
    2. Maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN
    3. Lubię profil Orientany jako: Nina Matka Boska
    4. Ze wszystkich składników kosmetyków Orientany najbardziej zainteresowała mnie róża japońska. Bardzo dbam o zdrowe odżywianie, zaś kosmetyk powinien spełnić rolę dopełniacza tej pielęgnacji ciała. Japońska róża doskonale wpisuje się w moje kryteria, ponieważ zawiera antyoksydanty, tak ważne dla naszego organizmu w tym zanieczyszczonym świecie. Przy tym jej zapach jest mi bliski i przynosi ukojenie dla umysłu. Wybierając kosmetyki dla siebie, zawsze kieruję się bogatym składem wolnym od szkodliwych substancji, na drugim zaś miejscu jest zapach. Bardzo niewiele produktów spełnia moje (czy aż tak wygórowane?) wymagania, dlatego w większości mozolnie tworzę kosmetyki sama. Byłoby mi bardzo miło otulić skórę gotowym produktem przygotowanym z troską o takich użytkowników jak ja, którzy dbają o wnętrze i zewnętrze. Myślę, że tonik Orientany stanowiłby doskonałe uzupełnienie mojej różanej kolekcji.

    Mam nadzieję, że moje holistyczne podejście do zdrowia przekona Cię, Alino, bym została użytkowniczką kosmetyków Orientany. Pozdrawiam :)

    hastnroses@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  114. hej,
    Ja najbardziej jestem zainteresowana tonikiem róża japońska i pandan oraz maseczka z glinki migdał i szafran.

    Mam skórę sucha,mieszana,wrażliwą i do tego naczynkową.
    Glinki to moje wybawienie od niedoskonałości,a bez nawilżania to już nie wspomnę dlatego chętnie sprawdziła bym różę japońską w działaniu.
    Posiadam również ich peeling o którym pisałaś i jest naprawdę rewelacyjny.

    Jeszcze nic nigdy nie wygrałam ,więc mam nadzieję że dasz mi szansę hihi

    pozdrawiam,
    borecka.maria@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  115. hej,
    Ja najbardziej jestem zainteresowana tonikiem róża japońska i pandan oraz maseczka z glinki migdał i szafran.

    Mam skórę sucha,mieszana,wrażliwą i do tego naczynkową.
    Glinki to moje wybawienie od niedoskonałości,a bez nawilżania to już nie wspomnę dlatego chętnie sprawdziła bym różę japońską w działaniu.
    Posiadam również ich peeling o którym pisałaś i jest naprawdę rewelacyjny.

    Jeszcze nic nigdy nie wygrałam ,więc mam nadzieję że dasz mi szansę hihi

    pozdrawiam,
    borecka.maria@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  116. hej,
    Ja najbardziej jestem zainteresowana tonikiem róża japońska i pandan oraz maseczka z glinki migdał i szafran.

    Mam skórę sucha,mieszana,wrażliwą i do tego naczynkową.
    Glinki to moje wybawienie od niedoskonałości,a bez nawilżania to już nie wspomnę dlatego chętnie sprawdziła bym różę japońską w działaniu.
    Posiadam również ich peeling o którym pisałaś i jest naprawdę rewelacyjny.

    Jeszcze nic nigdy nie wygrałam ,więc mam nadzieję że dasz mi szansę hihi

    pozdrawiam,
    borecka.maria@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  117. Świetne kosmetyki. Używam niektórych z nich i na prawdę polecam!

    OdpowiedzUsuń
  118. 1. Tonik jaśmin i zielona herbata - uwielbiam zapach jaśminu a zieloną herbatę piję nałogowo :). Rzadko używam toników, ale takie połączenie jest wręcz stworzone dla mnie i z przyjemnością używałabym takiego toniku.
    2. Maska imbir i trawa cytrynowa - imbir kojarzy mi się z błogim lenistwem z książką pod kocem i ciepłą herbata. Gdybym nałożyła jeszcze na twarz tą maskę miałabym zagwarantowany wieczór idealny.

    Najbardziej zaciekawiło mnie użycie zielonej herbaty w kosmetykach, uwielbiam pić zieloną herbatę ze względu na dobry wpływ na mój organizm a okazuje się że może też zdziałać cuda z moją cerą.

    gosiamazur@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  119. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  120. 1.Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
    2. Maseczka NEEM I DRZEWO HERBACIANE

    Alinko, z gamy składników, których używa Orientana do produkcji swoich kosmetyków wybieram ich króla czyli IMBIR.
    Składnik o wielokierunkowym i uniwersalnym działaniu, który rozsławił firmę.
    IMBIR rozgrzewa, poprawia krążenie skóry głowy, działa przeciwzapalnie, podnosi odporność... Pielęgnuje i leczy.
    Na polskim rynku IMBIR jest moim zdaniem niedoceniany, jednak doceniła go Orientana, a przez to my- konsumenci doceniliśmy firmę Orientanę.

    Jako, że w moim rodzinnym mieście nie mam dostępu w żadnej z drogerii do kosmetyków Orientany bardzo cieszyłabym się ich wypróbować.

    Ola.
    e-mail: bielak_a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  121. Mam cerę suchą i wrażliwą, którą muszę codziennie prawidłowo nawilżać. Niestety moim problemem są również zaskórniki, których dość ciężko jest się pozbyć. Większość drogeryjnych produktów nie przynosi pożądanego przeze mnie efektu nawilżenia oraz oczyszczenia dlatego postanowiłam zwrócić się ku naturalnej pielęgnacji skóry. Kiedy zobaczyłam informację o tym konkursie pomyślałam, że jest to świetna okazja na bliższe zapoznanie się kosmetykami naturalnymi. Z oferty Orientany wybrałam dla siebie tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN oraz maseczkę z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN. Dlaczego te dwa produkty? To bardzo proste. Tonik zawiera różę japońską, która powinna przynieść upragnione ukojenie i nawilżenie mojej czasami nieco zszarzałej i przesuszonej cerze. Nie ukrywam, że zapach tego toniku jest tak samo kuszący jak składniki. W maseczce najbardziej zaintrygowała mnie glinka kaolin, która jest w pełni naturalna. Sprawdzi się idealnie w pielęgnacji mojej delikatnej cery, ponieważ jest to jedna z najdelikatniejszych glinek. Efekt odżywienia i regeneracji powinny zapewnić mi mikroelementy oraz sole mineralne zawarte w glince. Maseczka ta dzięki zawartości białej glinki w delikatny sposób oczyści skórę, nie wysuszając jej przy tym a dodatek oleju migdałowego odpowiednio nawilży i rozświetli moją cerę. Czuję, że taki duet idealnie sprawdzi się w mojej pielęgnacji i że pomoże mi uzyskać efekt zdrowej i wypoczętej skóry. Moj adres mailowy to wrzos48@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  122. Wybrałabym dla siebie:
    Tonik JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
    Maseczka MIGDAŁ I SZAFRAN
    Najbardziej zaintrygował mnie tonik do twarzy "Jaśmin i zielona herbata". Podoba mi się to, że w składzie nie ma alkoholu, na który moja dość wrażliwa i sucha skóra reaguje pieczeniem i zaczerwienieniem. Dodatkowo tonik ma właściwości nawilżające, a to w pielęgnacji mojej cery podstawa! A na deser mamy w składzie zieloną herbatę, która opóźnia procesy starzenia i uwalnia skórę od toksyn (a podejrzewam że mieszkając w Krakowie moja cera nabawiła się ich niemało :p)

    Martyna
    luthien91@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  123. 1.Tonik NEEM I CYTRON.
    2.Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE.
    3.Produkty Orientana to dla mnie zupełna nowość. Bardzo fajna polska firma, kosmetyki naturalne i dość duży wybór. Sklep posiada bogatą gamę produktów stworzonych z naturalnych składników.Najbardziej zainteresował mnie składnik NEEM, który ma właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, antywirusowe i przeciwzapalne. Bardzo chciałabym wypróbować go na własnej skórze. Delikatny, naturalny tonik bez alkoholu. Tym bardziej chętnie przetestuję też maseczkę Orientany, która ma w składzie mój ukochany składnik – olejek z drzewka herbacianego. Glinki z tej maseczki, dzięki swoim właściwościom kojącym przyczyniają się do zmniejszania ilości wyprysków, zmniejszają pory, działają bakteriobójczo. To jest kosmetyk w sam raz dla mnie :) Posiadam cerę tłustą z niedoskonałościami. Zmagam się z zaskórnikami i wypryskami. Próbowałam je zwalczać kosmetykami z drogerii ale nie pomagało, zaczęłam więc stosować naturalne kosmetyki polecane przez Ciebie. Do tej pory używałam toniku antybakteryjnego, kupiłam go z myślą, że mi pomoże, jednak tak nie było. Zaczęłam stosować toniki domowej roboty i mogę powiedzieć, że się lepiej spisują niż te ze sklepów. Co do maseczki, czytałam, że ma działanie nawilżające, odżywcze i oczyszczające więc z miłą chęcią wypróbuje :)

    Pozdrawiam! :)

    nataliaparzych123@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  124. 1. Tonik: Neem i cytron
    2. Maseczka: Neem i drzewo herbaciane
    3. mail: martyna.krawczyk91@gmail.com
    4. Odpowiedź na pytanie: Najbardziej interesuje mnie neem, bo stosowałam już kosmetyki z tym składnikiem i byłam zachwycona rezultatami. Tym bardziej, że ufam Twoim recenzjom (w tym szamponu z Orientany, który jest u mnie i moich bliskich prawdziwym hitem!), a widzę, że polecasz tę maseczkę - dlatego mnie skusiłaś! :) W połączeniu z genialny olejkiem herbacianym taki kosmetyk musi działać cuda. I najważniejsze... Skoro neem zawdzięczamy kropli nektaru nieśmiertelności, to chcę sprawdzić, o ile przedłuży się moje życie. ;) No, może chociaż życie mojej skóry...
    Nawet jeśli nie wygram, to zaopatrzę się w taki zestaw, bo na pewno lepiej kupić takie naturalne mieszanki niż drogeryjne "cuda" pachnące sztucznymi aromatami.

    OdpowiedzUsuń
  125. Jeszcze nie miałam okazji użyć kosmetyków Orientany :) zawsze patrzę na nie z zainteresowaniem, niestety ciężko jest mi je dostać stacjonarnie. Składnikiem, który zainteresował mnie najbardziej, jest papaina zawarta w peelingu papaja/żeń-szeń. Zaciekawił mnie fakt, że peeling ma tak wszechstronnie działanie - najpierw pozwalamy działać enzymowi, a następnie możemy samodzielnie dokończyć zabieg i cieszyć się gładką buzią :) na pewno kiedyś go kupię.
    Chętnie wypróbowałabym też tonik z jaśminem i zielonę herbatą oraz maseczkę z glinką z neem i drzewem herbacianym. Mam cerę mieszaną, tłustą w strefie T i z tendencją do wyprysków i zaskórników - z tego powodu kiedyś często używałam maseczek z glinki białej i zielonej. Glinki znacząco przyspieszają proces leczenia stanów zapalnych, dzięki ich działaniu antybakteryjnemu moja cera trzymała się w ryzach :) Niestety ze względu na obecną ilość zajęć, nie bardzo mam czas, by mieszać maseczki od zera - taki gotowiec byłby dużym ułatwieniem :)
    Dobrym uzupełnieniem pielęgnacji byłby tonik - dzięki oczyszczającemu działaniu maseczki, minerały zawarte w zielonej herbacie łatwiej będą mogły wniknąć w głąb skóry, a przy tym ją odżywić. Poza tym uwielbiam zapach zielonej herbaty :)
    Polubiłam profil orientany, mam jednak nadzieję, że publiczne podawanie nazwiska nie jest potrzebne :)
    Mój email : martalena0@gmail.com
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  126. Cześć Alinko!
    Myślę, że na moją mieszaną skórę z tendencją do przesuszeń świetnie podziała tonik, który zresztą sama sobie chwalisz z trawą cytrynową i imbirem.
    Moja skóra dodatkowo jest wrażliwa i po wielu rzeczach po prostu mnie piecze, myślę że taka naturalna maseczka na prawdę mogłaby jej pomóc. Wybrałam wersję z szafranem i migdałem, ponieważ olej migdałowy bardzo fajnie wpływał na moją skórę.
    Według mnie bardzo interesujący jest dodatek rozmarynu w recepturach kosmetycznych Orientany. Myślę, że świetnie sprawdziłby się u mnie krem z dodatkiem olejku rozmarynowego. Nie dość, że ma silne właściwości bakteryjne, czyli pomagałby pozbyć się niespodzianek, to dodatkowo spowalniałby proces starzenia się komórek. Zaciekawił mnie również dodatek szafranu do kosmetyków, nigdy nie spotkałam się z recepturą która by go zawierała w sobie, wydaję mi się być to taki luksusowy składnik. :)
    paulina1jszk@gmail.com

    Pozdrawiam cieplutko i czekam na kolejne wpisy :*

    OdpowiedzUsuń
  127. Chciałabym wypróbować tonik NEEM I CYTRON a także maseczkę: z glinką, NEEM I DRZEWEM HERBACIANYM.

    pozdrawiam Ewa

    sett.sett@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  128. Z chęcią przygarnęłabym tonik NEEM I CYTRON oraz maseczkę z glinki IMBIR TRAWA CYTRYNOWA. Bardzo lubię próbować nowych rzeczy a z uwagi na zbliżającą się wielkimi krokami zimę postanowiłam zmienić nieco swoją pielęgnacyjną rutynę.Przy wyborze kosmetyków do twarzy dużą uwagę zwracam na ich skład. Zależy mi na tym, aby były jak najbardziej naturalne i dobre jakościowo. Kosmetyki Orientany wydają się spełniać moje oczekiwania, w dodatku mają w ofercie wiele ciekawych zapachów. Aby jednak zweryfikować te przypuszczenia, muszę je wypróbować, a ten konkurs na pewno by mi to umożliwił ;-). Jako posiadaczka cery mieszanej wciąż poszukuję swoich ulubieńców - kto wie, może właśnie trafiłam na tego jedynego?

    Pozdrawiam,
    agnieszka.magdalena.czupryniak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  129. Witaj Alinko,
    Obawiam się, że mogłam się nieco spóźnić, ale i tak chciałam się z Tobą podzielić moją opinią…Wybrałam Tonik do twarzy RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN oraz maseczkę MIGDAŁ I SZAFRAN.
    Nos wiedzie mnie przez świat, dlatego piękno nieodzownie kojarzy mi się z zapachem… Moja skóra jest zakochana w naturalnej pielęgnacji i jest to miłość odwzajemniona Uwielbiam jednak gdy kosmetyk równie pięknie pieści skórę, jak i zmysły, w związku z tym po Twojej recenzji nie miałam wątpliwości, który kosmetyk wybrać 
    Szafran i migdał przywodzą na myśl powab i egzotykę orientu. Migdały z powodzeniem wielokrotnie wypróbowywałam na mojej skórze, m.in. korzystając z Twojego przepisu na wspaniałą pastę. Drogocenny szafran jak dotąd jest mi znany głównie z kulinariów, słyszałam jednak, że jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów. Spodziewam się, że w połączeniu z różanym tonikiem moja skóra nabierze większej świeżości, miękkości i co najważniejsze pozwoli na długo cieszyć się jędrnością
    i blaskiem młodości. A przecież o to nam wszystkim chodzi :)

    Dziękuję Ci za niezwykłe podróże po świecie naturalnych kosmetyków!

    Pozdrawiam
    neko_kuroi@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  130. 1. wybieram tonik imbir i trawa cytrynowa
    2. Maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN
    3. Polubione jako Magda Mirecka
    4. madziamir@gmail.com
    trudno się wypowiedzieć jaki konkretnie składnik mnie interesuje, bo Orientana ma mnóstwo ciekawych i naturalnych składników. Ciekawi mnie jak by się sprawdziła obecność imbiru w serii imbir i trawa cytrynowa do twarzy, ze względu na właściwości antybakteryjne i przeciwłojotokowe.
    Najbardziej jednak chyba miałabym ochotę na kremy pod oczy, ponieważ cienie pod oczami są moją zmorą od lat.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  131. bardzo chciala bym wyprobowac tonik roza japonska i pandan oraz maske migdal i szafran. najbardziej zaciekawila mnie wlasnie ta roza poniewaz mam cere slucha czasem z wypryskami..pozdrawiam moj e mail sylwiakrk@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  132. Jestem w trakcie kuracji izotretinoiną, dlatego moją uwagę przykuła czereśnia japońska - wydaje się wręcz stworzona dla cery spragnionej nawilżenia, lekko naczynkowej i, mimo bardzo młodego wieku, wyraźnie zmęczonej, poszarzałej. Być może sprawdziłaby się podobnie dobrze jak aloes, który obecnie jest moim numerem jeden, jeśli chodzi o najbardziej wypatrywany składnik kosmetyku. Niestety, często serwuje go się w towarzystwie zapychającej gliceryny...
    Tonik z trawą cytrynową już testowałam, teraz chętnie sprawdziłabym różę japońską i pandan. Jeśli chodzi o maseczkę, proszę o połączenie migdału z szafranem.
    Pozdrawiam!
    amisteaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  133. Witaj Alinko. Może Cie to zaskoczy ale mam 42 lata i stałam się twoja fanka. Twój blog odkryłam przez przypadek szukają pomysłu na zwalczanie zaskórników u mnie i moich synów. Przeczytałam jeden post, potem drugi, trzeci i ......kolejny. Dzięki Tobie odkryłam naturalną pielęgnację { aż strach pomyslec ile konserwantów i parabenów człowiek wtarł w swoja skóre} i produkty o których nie miałam pojęcia,że istnieja. Nigdy nie analizowałam składu produktów, dzięki Tobie wiem jakie to wazne. Mogłoby się wydawac ,że jest to blog dla młodych, ale uważam,że każdy znajdzie tu cos dla siebie i młody i dojrzały. Lubię kosmetyki, kilka polecanych przez Ciebie juz kupiłam i jestem zadowolona oraz z tego, że moja nowa NATURALNA pielęgnacja rozpoczęła się dzieki Tobie. Korzystam z Twoich cennych rad . Mam to szczescie,że codziennie pracuje na komputerze i codziennie zagladam na Twój blog sprawdzajac co dzis ciekawego napisala Alinka. Chcialabym wypróbowac kosmetyki Orientana , dużo pochlebnych opini o nich czytalam. Mają tak ciekawe propozycje kosmetyczne ,że trudno się zdecydowac. Jesli Alinka zadecyduje ,że moge je wypróbowac to prosze wybrac cos dla mnie. Mam cere tłusta w zimie mieszana jednoczesnie delikatna i wrazliwa. Pozdrawim Cie serdeczni i ciesze sie ze mogłam Cie poznac. Mój adres beatasury@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  134. dlaczego mój wpis sie nie ukazał ?

    OdpowiedzUsuń
  135. Zaciekawiła mnie maseczka migdał - szafran i to właśnie ją bym wybrała . Za migdałowym zapachem wprost szaleje i chciałabym zobaczyć jak wypada w połączeniu z szafranem. Moja cera ostatnio zrobiła się strasznie kapryśna i cokolwiek nie zrobię to wyskakują mi co rusz tylko nowi " nieprzyjaciele" a co za tym idzie - przebawienia. Nigdy nie miałam problemu z wypryskami a tu proszę.. jak na złość jeszcze nie chcą znikać. W bardzo krótkim czasie stan mojej cery strasznie się pogorszył, a może akurat ta maseczka by pomogła , szczególnie, że piszesz, że stosowanie to sama przyjemność ! ;)

    twarogola@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  136. Witam,z kosmetykami Orientany spotkałam się ponad rok temu.Do tej pory używałam maski na noc oraz kremów pod oczy.Nie miałam co prawda okazji testować innych propozycji, jednak obdarzyłam firmę zaufaniem.Przyszła jesień i moja kapryśna, a już dojrzała cera potrzebuje nawilżenia i ukojenia.Dlatego zainteresowałam się tonikiem z różą japońską.Jednak kosmetykiem na który naprawdę mam chęć to maska `migdał i szafran`.Jest ona na bazie białej glinki, którą bardzo lubię. Oczyszcza , nie podrażnia oraz delikatnie,ale widocznie rozjaśnia i ujednolica moje lico.Zawiera w końcu dużo dobra między innymi krzem , wapń i sole mineralne.Mam więc podstawy sądzić ,że ten kosmetyk mnie nie rozczaruje. Szczególnie,że w skład jeszcze ziemia fulerska , która podobno ma właściwości rozjaśniające i olej migdałowy który nawilża i zmiękcza skórę.
    Ps. profil orientany polubiłam , jednak występuje pod pseudonimem operacyjnym;)
    pozdrawiam
    malenstwo998@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  137. 1) Z chęcią wypróbowałabym tonik do twarzy JAŚMIN I ZIELONA HERBATA, ponieważ bardzo lubię zapach jaśminu, a zielona herbata z jaśminem to jedna z moich ulubionych :).

    2) Bardzo chętnie poznałabym również maseczkę NEEM I DRZEWO HERBACIANE, ponieważ moja skóra często płata mi różne figle i z pewnością ta maseczka będzie dla niej miłą odmianą :) Bardzo zaciekawił mnie również skład tej maseczki, a w szczególności kozie mleko (które uwielbiam, nie tylko w kosmetykach ;) ), olejek z pestek grejpfruta oraz olejek z drzewa herbacianego (mam nadzieję, że pomoże mi zwalczyć niechciane zmiany na twarzy).

    3) Polubiony :)

    4) Bardzo zainteresował mnie olejek z drzewa herbacianego, ponieważ od dłuższego czasu szukałam czegoś z jego dodatkiem, a bałam się go zastosować w czystej postaci. Myślę, że ten składnik maseczki Orientany będzie kluczowym składnikiem do walki z wypryskami i niedoskonałościami na mojej cerze.

    Pozdrawiam

    Eliza
    elize2903@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  138. Ahoj!
    Jestem młodszym marynarzem i za 2 tygodnie idę w kolejny 5-miesięczny rejs :) Z racji tego, że instalacja statkowa oferuje tylko wodę w postaci destylatu niemiłosiernie męczę się z suchą, szarą i szorstką skórą. Ćwierć bagażu obejmują kosmetyki z postaci silnie nawilżających kremów i maseczek. Myślę, że tonik do twarzy z japońską różą, która wg słów producenta ładnie nawilża oraz migdałowa maseczka byłyby naprawdę przydatne, a mnie byłoby miło przetestować coś nowego w trakcie sztormu ;)
    Profil polubiłam jako Malwina Kaczmarek.
    Z przyjemnością przetestowałabym tonik Róża Japońska&Pandan oraz maseczkę Migdał&Szafran.
    mail: malwina.kaczmarek@o2.pl

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  139. Witam! Profil polubiony. Mail: martad03@gmail.com
    Nie używałam jeszcze nigdy kosmetyków Orientany, ale sporo dobrego naczytałam się o nich na Twoim blogu i z chęcią wypróbowałabym tonik JAŚMIN I ZIELONA HERBATA. Uwielbiam zapach zielonej herbaty, więc używanie go powinno mi sprawiać dużo przyjemności, naturalny skład zachęca jeszcze bardziej, a teraz gdy zbliża się okres grzewczy skóra będzie potrzebować nawilżenia. Myślę, że warto byłoby mieć ten produkt pod ręką. Co do maski, chętnie sięgnęłabym po MIGDAŁ I SZAFRAN. Nie mam dużych problemów z cerą, ale teraz po kolejnej przeprowadzce, kolejnej zmianie wody i środowiska mogę się spodziewać buntu na twarzy. Taka maseczka mogłaby pomóc załagodzić sytuację.
    Co do składników, to bardzo zaintrygował mnie śluz ślimaka. Czytałam już o jego zastosowaniu w kosmetyce i niezmiernie mnie ciekawi jego działanie i to czy sprawdziłby się u mnie, może nie teraz, ale kilka miesięcy temu, kiedy miałam skórę podrażnioną po wysypce i dosyć agresywnej maści. Kiedyś na pewno się skuszę na testy :)
    Jest jeszcze jeden produkt, który prędzej czy później wypróbuję, bo jako zdeklarowana włosomaniaczka i fanka indyjskich ziółek nie mogę przejść obok niego obojętnie, a jest to Ajurwedyjska terapia do włosów. Teraz gdy zbliża się okres wzmożonego jesiennego wypadania może się przydać.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  140. Cześć Alu!
    Spośród kosmetyków wybrałam tonik do twarzy NEEM I CYTRON i maseczkę z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Od dłuższego czasu mam problemy z niedoskonałościami z którymi nie mogę sobie poradzić, szczególnie na brodzie. Są one dość duże, nawet ciężko zakryć korektorem. Najchętniej chciałabym doprowadzić do tego, by krostki nie wyskakiwały niż je tuszować. Dlatego zainteresowało mnie działanie miodli indyjskiej. Możliwe, że jej działanie antybakteryjne i przeciwzapalne pomoże mojej skórze i ja też zregeneruje. Nigdy nie używałam kosmetyków z Orientany, dlatego tym bardziej chciałabym je przetestować. Profil Orientany oczywiście polubiony. Mój mail: rucia2@o2.pl
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  141. Hej!
    Wybralam tonik z imbirem i trawa cytrynowa i maseczke z tej samej serii:)
    Zainteresowal mnie imbir (nigdy nie mialam zadnego kosmetyku z ta aromatyczna roslinka i jestem go ciekawa;)),ale rowniez żywokost (to "magiczna" roslinka mojej Babci,ktora stosowala go na przerozne skaleczenia i mnostwo innych schorzen).
    mika.ligo@gmail.com
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  142. Witam Alinko!
    Mam już swoich ulubieńców, niestety nie wiem jak mam je wybrać ??? Czy chodzi o to że mam je wrzucić do koszyka? Bardzo proszę o instrukcję :)

    OdpowiedzUsuń
  143. Z podanych przez Ciebie kosmetyków, z chęcią wypróbowałabym tonik z różą japońską. Kiedy go zobaczyłam, wiedziałam, że to produkt stworzony dla mnie. Mam skórę wrażliwą i róża jest moim sprzymierzeńcem od dawna, niesamowicie wpływa na nawilżenie cery i sprawia, że wygląda ona promiennie każdego dnia. Jeśli chodzi zaś o maski, tutaj wybrałabym Migdał i Szafran. Obietnica producenta o migdałowcu, mówiąca o tym, że ma on poprawić elastyczność skóry całkowicie do mnie przemawia. Z chęcią zobaczyłabym również czy spłyci (chociaż w maleńkim stopniu) zmarszczki mimiczne :)
    Mój mail: edyta.sobanda@onet.eu
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  144. witam Cię Aldonko :) gdybym miała przyjemność wypróbować kosmetyki tej firmy wypróbowałabym tonik z jaśminem i zieloną herbatą oraz maskę z imbirem i trawą cytrynową już tłumaczę dlaczego : ) Jestem po serii zabiegów mezoterapii mikroigłowej frakcyjnej urządzeniem DERMAPEN . Z efektów wybielania przebarwień, zamknięcia porów czy ogólnej poprawy kolorytu skóry jestem zadowolona :) w końcu nie muszę się malować uff.. ale moja skóra stała się bardzo sucha i wrażliwa. Jaśmin o którym wcześnie wspomniałam byłby idealnym rozwiązaniem dla mnie. Nadał by się na podrażnienia i ranki pobliznowe, na suche skórki, wzmocnił by moją barierę lipidową skóry :) Zielona herbata też jest świetna i pachnie nie ziemsko! ma witaminę A i C o właściwościach rozjasniajacych, a ja muszę stosować preparaty zawierające te produkty aby nie dopuścić do nawrotu plam. Idealnie walczy też z suchą skórą! z kolei imbir ma działanie antybakteryjne, które na pewno pomogło by mi w walce z tym abym nie dostała zakażenia ran i działa przeciwzapalnie, zmniejszył by mi czerwony obrzęk i maleńkie czerwone ślady :) trawa cytrynowa ma przecudowny zapach mój ulubiony i rozjaśnia skórę! orientana słynie z naturalnych produktów bez sles i parabenów a to się ceni, lecz nigdy nie miałam przyjemności spróbować tych kosmetyków :) dbem2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uhu to znowu ja. koryguje błąd Alinko ! ah te T9

      Usuń
  145. ruda_kita@gazeta.pl
    Maska Migdał i szafran
    Tonik Imbir i trawa cytrynowa

    zainteresował mnie składnik neem
    z prostej przyczyny- jest to składnik o którym nie słyszałam i jak o nim poczytałam wydaje sie być zbawienna substancja dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  146. Nie lada frajdą byłaby dla mnie możliwość wypróbowania: TONIKU RÓŻA JAPOŃSKA I PANDAN oraz MASECZKI MIGDAŁ I SZAFRAN.
    Mówiąc szczerze nigdy nie byłam posiadaczką idealnej cery. Przez długi czas spoglądając w lustro mogłam wymienić całą listę zarzutów odnośnie stanu swojej buzi. Zawsze z ukłuciem zazdrości patrzyłam na dziewczyny mające nieskazitelne cery, zastanawiając się czy ja również będę mogła się kiedykolwiek zaliczyć do tego grona…ale marzenia są po to by je spełniać ;) niby banał ale jakże prawdziwy…Ktoś mógłby pomyśleć też mi marzenie „idealna cera”…no może nie idealna ale przynajmniej zdrowa, zadbana, w dobrej kondycji…a i owszem marzenie…bo ktoś komu przyszło się zmagać z niedoskonałościami skóry wie jak może wpływać to na samopoczucie…twarz, której nie trzeba chować pod warstwą kryjących kosmetyków, nie ma co przeczyć, dodaje pewności siebie  a tego u mnie nigdy nie było za wiele…Tak więc po wypróbowaniu ogromnej ilości produktów i różnorakich sposobów przynoszących marne skutki…uznałam, że najwyższy czas podejść do problemu bardziej racjonalnie i bez takiej „napinki”…metodą prób i błędów, ciągle się dokształcając w materii pielęgnacji (jak dobrze, że istnieją blogi taki jak Twój -skarbnica wiedzy, dostępna niemalże za jednym kliknięciem hehe) doszłam do zamierzonego celu - mianowicie ładnej, zdrowej cery…Przy determinacji i odrobinie cierpliwości udało mi się w końcu opracować dla siebie odpowiedni system pielęgnacji, wyłuskać dobre dla mnie kosmetyki, które się sprawdzają i którym pozostaję wierna…Mogę teraz śmiało stwierdzić, że w mojej pielęgnacji, strzałem w przysłowiową „10”, okazały się dwie zasady: minimalizm i naturalność!
    Mimo, że jak wspomniałam mam swoich kosmetycznych ulubieńców, którym pozostaje wierna nie ukrywam, że chętnie próbuję nowych rzeczy, bo jak to kobieta lubię od czasu do czasu coś urozmaicić Stwierdzam, że najbardziej zaciekawiła mnie maseczka Miód i Szafran…pomijając fakt, że jeśli pachnie tak jak brzmi, to dla takiej fanki egzotyki jest to nie lada gratka…ponadto glinki w czystej postaci nie są mi obce, w moim przypadku świetnie się sprawdzają. Przyznaję, że maseczki niegdyś traktowane przeze mnie po macoszemu doceniłam…obecnie naprawiając swój błąd z przeszłości, goszczą one u mnie na stałe…bo oprócz tego, że są świetnym remedium, na pojawiające się czasem, przykre niespodzianki, to nie ma co ukrywać, że zrobienie takiej maseczki to świetny odnośnik dla wygospodarowania „chwili dla siebie”
    Mój email: prokop.agnieszka356@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  147. Witam. Zainteresowałam się wszystkimi kosmetykami, z tego względu, że są bez chemii a składniki to tylko sama "natura"i chętnie o nich poczytałam. Chemia teraz jest we wszystkim: w żywności w kosmetykach....Chciałabym wypróbować, maseczkę z glinka + imbir i trawa cytrynowa. Trawa cytrynowa ma właściwości detoksykujące, więc oczyszczenie organizmu zaczęłabym chociaż od skóry, bo na głębszą detoksykację nie mam jeszcze natchnienia (głodówki, itp). Drugi produkt tonik z różą japońską, o właściwościach nawilżających. Róże to moje ulubione kwiaty, więc stosownie kosmetyku pachnącego różami wydaje się być niezmiernie kuszące.
    mój adres: aldi.10@wp.pl
    Pozdrawiam
    Aldona

    OdpowiedzUsuń
  148. Witaj:)))

    Składnikiem, który zaciekawił mnie najbardziej jest IMBIR.
    Jak do tej pory nie spotkałam go w kosmetykach. Imbir znam i lubię jako dodatek do herbaty zaparzanej w jesienno -zimowe wieczory. A,że takie właśnie nadchodzą z przyjemnością użyłabym TONIKU IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA!
    Jego przeciwbakteryjne działanie z pewnością pomogłoby mojej skórze mieszanej, a ,że do 30-stki już blisko może spowolniłby te niesforne wolne rodniki?:)

    Chcąc uniknąć nieproszonych gości na twarzy(która z nas nie ma ich dość ?) z chęcią nałożyłaby MASKĘ NEEM I DRZEWO HERBACIANE. Neem to dla mnie zupełna nowość,a drzewo herbaciane w postaci olejku zamkniętego w małej buteleczce jest mi znane od wielu lat. Chciałabym się przekonać czy razem z neem tworzą zgrany duet?

    motylek_ja?@op.pl
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!
    Marianna

    OdpowiedzUsuń
  149. tonik do twarzy IMBIR i TRAWA CYTRYNOWA + maseczka z glinki NEEM i drzewo herbaciane= idealny duet dla mojej mieszanej, przemęczonej od pewnego czasu skóry

    Rozpoczełam ostatnio walkę z zaskórnikami i innymi niedoskonałościami poprzez właściwą pielęgnację kosmetykami "niedrogeryjnymi". Dlatego jestem ciekawa, czy te produkty pomogłby mi osiągnąć cel- zwłaszcza maseczka wymieniona powyżej. Skład wydaje się dosyć ciekawy, i co najważniejsze naturalny.

    e-mail: piatek.to.nie.czwartek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  150. Wybrałam Tonik do twarzy Imbir i Trawa Cytrynowa + Maseczka z glinki Imbir i trawa cytrynowa, ponieważ te kosmetyki są idealne dla mojej mieszanej cery. Strasznie łatwo można podrażnić moją skórę, muszę ją nawilżać, ponieważ bez tego jest strasznie sucha. Od dłuższego czasu próbuję pozbyć się niedoskonałości na mojej twarzy, zaskórniki, krosty, pory. Chciałabym przekonać się czy to choć trochę pomoże mi w tej walce. Czytając skład i działanie powyższych kosmetyków, uważam że są na to duże szansę dlatego właśnie je wybrałam. EMAIL : werab97@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  151. Wybieram: Tonik do twarzy Imbir i trawa cytrynowa oraz Maseczkę z glinki Imbir i Szafran.
    E-mail: anna.motylska@op.pl
    Najbardziej zainteresowała mnie maseczka, ze względu na jeden składnik - szafran. Szafran kojarzył mi się wyłącznie z przyprawą, którą niedawno odkryłam. A tutaj czytam, że szafran jest silnym antyutleniaczem, czyli maseczka oprócz właściwości oczyszczających, bakteriobójczych i zmniejszających pory odmładza oraz ujędrnia skórę.Chciałabym, żeby szafran zawarty w maseczce sprawdził się na mojej skórze tak samo dobrze jak sprawdza się w kuchni. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  152. 1) Tonik do twarzy Imbir i Trawa Cytrynowa.
    2) Maseczka Migdał i Szafran.
    Najbardziej zainteresowała mnie maseczka Migdał i Szafran ze względu na swoje działanie. Przy mojej cerze, która bardzo łatwo ulega wysuszeniu sprawdził by się idealnie . Dodatkowym plusem tej maseczki jest jej działanie oczyszczające. Interesującym aspektem jest również poprawa kolorytu skóry i jednoczesne jej rozświetlenie. Bardzo chciałabym jej wypróbować i dołączyć ją do swojej kolekcji.
    Pozdrawiam Weronika M.
    E-mail: wera251@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  153. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  154. Wszystkie składniki są godne uwagi, jednak moją najbardziej przykuł aloes. Głównie z powodu moich problemów z cerą. Chodzi oczywiście o trądzik, jednak problemem jestem ja sama a dokładniej moje nadmierne dotykanie twarzy, rozdrapywanie i wyciskanie po kilka razy 'niespodzianek'. Dlatego aloes jest dla mnie niezwykłym ukojeniem. Uwielbiam kosmetyki eco i zazwyczaj wybieram własnie te z aloesem w składzie. Zdarza mi się też okładać sokiem z rozciętych liści aloesu. Mój wybór to:
    Maseczka z glinki IMBIR I TRAWA CYTRYNO
    Tonik do twarzy IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA
    kosmetyków z aloesem niegdy dość, na pewno przydadzą się w dłuuugoletniej walce z niedoskonałościami.
    Pozdrawiam
    kinga.kk94@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  155. Witam , chciałabym się zapytać kiedy będą wyniki tego konkursu ?
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  156. Pani Alino, jestem bardzo happy, że znalazłam pani blog, który już jest w moich głównych zakładkach. Zaglądam tutaj tak często, jak tylko mi czas pozwala. konkurs jest wspaniały i marzę o tym aby wygrać jeden z zestawów tej marki, gdyż z tego co przeczytałam, składnikami czynnymi są produkty naturalne. Najbardziej zafascynowało mnie zastosowanie w pielęgnacji skóry śluzu ślimaka. Natomiast jeśli chodzi o tonik najbardziej ten z Jaśminem i Zieloną Herbatą, natomiast maseczka z Migdałem i Szafranem, gdyż najlepiej mogłyby złagodzić uczucie pieczenia mojej suchej skóry oraz korzystnie nadałyby jej młodego i świeżego kolorytu.
    sylwia73o@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  157. tonik - neem i cytron - bo jestem ciekawa jakby sobie poradził z przetłuszczającą się strefą T i rozszerzonymi porami których pojawia się u mnie coraz więcej
    maseczka - imbir i trawa cytrynowa - bo mam cerę mieszaną i bardzo ciekawi mnie działanie imbiru w maseczce
    składnikiem który najbardziej mnie interesuje to neem, miałam próbke olejku neem i przyznam, że zapach był bardzo intensywny i mało przyjemny ale tak już jakoś mam, że im większy "śmierdziuch" kosmetyczny tym lepiej działa na moją skórę :) a z tego co czytam to neem ma rewelacyjne właściwości!
    Jestem ogromnie ciekawa czy pozwoliłby mi choć troszkę zatrzymać upływający czas którego ja zupełnie nie czuję ale widzę, jak moja skóra powoli się zmienia...
    pozdrawiam!
    kasiatoya@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  158. Chciałabym przetestować tonik z różą japońską, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam kosmetyku, który zawierałby ten składnik, a wiem że bardzo go polecasz, bo sprawdził Ci się np. w toniku różanym dr Bety :) Jestem ciekawa jak ten piękny kwiat może wpłynąć na naszą urodę. Co do maseczki, wybrałabym tę z drzewem herbacianym, ponieważ z tego, co wiem posiada właściwośi antybakteryjne, a te bardzo potrzebne są mojej alergicznej i trądzikowej cerze. Pozdrawiam serdecznie,

    Kori

    kornelia.p@me.com

    OdpowiedzUsuń
  159. Wybrałam tonik i maseczkę z trawą cytrynową i imbirem. Najbardziej mnie zainteresowały te kosmetyki, bo jako posiadaczka chyba najbardziej "upierdliwego" rodzaju cery muszę stosować pielęgnację zarówno dla cery tłustej (strefa T) jak i suchej (policzki). Tych kosmetyków jeszcze nie próbowałam - może moja ukochana przyprawa jaką jest imbir - pomoże w walce z problematyczną cerą?

    OdpowiedzUsuń
  160. 1).Wybieram Tonik do twarzy JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
    2).Wybieram Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE
    3).Lubię jako na oba profile jako :Jo Asia
    4).Mój E-mail: Moje-marzenie-to-TY@wp.pl

    Jestem zwolenniczką naturalnej pielęgnacji i dlatego wybieram Cynamon ponieważ zaciekawił mnie jego właściwości i go wypróbowałam
    Cynamon ma właściwości rozgrzewające i ujędrniające, ale także oczyszczające, antyoksydacyjne i
    przeciwtrądzikowe, dlatego idealnie sprawdzi się w maseczkach dla mojej cery jest idealny :) mam cerę mieszaną z drobnymi krostkami.
    A dlaczego wybrałam akurat ten tonik i tą maseczkę ponieważ moja cera potrzebuje właśnie tych produktów i właściwości żeby o nią zadbały
    Więc podaję przepis na taką maseczkę dla Ciebie Alinko i dla innych kobitek czytających Twojego bloga :

    Wystarczy pół łyżeczki cynamonu wymieszać z wodą mineralną (mocniejsze działanie) lub jogurtem czy śmietaną (dla wrażliwców)
    i gotową papkę nałożyć na twarz na kilka minut, a efektem będzie cudownie oczyszczona cera.

    Osoby z cerą naczynkową powinny uważać na cynamon, a ostre pieczenie powinno być sygnałem, że należy maseczkę zmyć. Taką mieszankę można nakładać także bezpośrednio na same niedoskonałości.
    Pozdrawiam ciepło Jo Asia :* buźka

    OdpowiedzUsuń
  161. Wybieram:Tonik do twarzy NEEM I CYTRON,Maseczka z glinki NEEM I DRZEWO HERBACIANE .Najbardziej zainteresował mnie składnik : NEEM o którym słyszałam,ze ma rewelacyjne właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybiczne, antywirusowe i przeciwzapalne.Zwrócił moją uwagę ze względu na moje problemy ze skórą.
    Niestety nadal jeszcze walczę z wrogimi nieprzyjaciółmi pojawiającymi się niespodziewanie na mojej twarzy .Największą jednak moja zmorą są przebarwienia. Te nieszczęsne czerwone plamki, które zostały po ciężkiej walce z trądzikiem. Dzień bez podkładu sprawia, że odczuwam pewien dyskomfort i wstyd, że niektóre kobiety mogą obyć się bez żadnego makijażu, a ja niestety nie... Doszło do tego,że nigdzie nie ruszam się bez podkładu w kosmetyczce, korektora i innego mazidła, które nie powoli odsłonić mojej cery. Jakby tych problemów było mało, tak częste używanie kosmetyków powoduje tylko ciągłe pojawianie się nowych niedoskonałości i tak historia zatacza koło. Kto wie,może tonik i maseczka z tak obiecującym składnikiem jak NEEM wywarłaby pozytywny wpływ na moją problematyczną skórę:) sobe@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  162. kajamiernik3197@gmail.com najbardziej zaciekawił mnie tonik z trawy cytrynowej ponieważ kocham wszystkie kosmetyki ktore w swoim składzie posiadają aloes i maseczka Migdał i szafran ponieważ czesto mam różne zaczerwienienia na twarzy, a także problem z porami. Życzę wszystkim powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  163. Alinko kiedy będą wyniki tego konkursu?

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.