Znów nadrabiamy makijażowe zaległości:). Dzisiejszy makijaż jest o wiele bardziej stonowany pod względem kolorystycznym niż granat z wczoraj (klik) i bardziej nadaje się na makijaż dzienny. Główną rolę gra tutaj mocna kreska, która lekko wydłuża i powiększa oczy. Niżej możecie zobaczyć użyte kosmetyki oraz oko w zbliżeniu. Jak widać sam makijaż nie jest skomplikowany, nie ma tu trudnego cieniowania, sama kreska jest też łatwa w wykonaniu ponieważ....
...namalowałam ją cieniem. Ostatni płynny eyeliner już mi się skończył, a chciałam by kreska była trochę jaśniejsza niż taka namalowana eyelinerem żelowym. Sięgnęłam więc po ciemny cień z poczwórnej paletki.
Malowanie kresek cieniami to dobry sposób dla początkujących, którzy boją się popełnić błąd eyelinerem w płynie. Cień jest bezpieczniejszy, łatwo można coś tam jeszcze poprawić, jakoś z nim popracować. Później całość możemy finalnie poprawić eyelinerem w żelu czy w płynie.
Ja nie uczyłam się malować kresek w ten sposób ale obecnie, jeśli maluję dłuższą czy grubszą kreskę zawsze zaczynam od cienia:).
Wyżej na zbliżeniu oka możecie zobaczyć długość kreski jaka w moim przypadku powiększa optycznie oko i znacznie je wydłuża. Wymaga jednak cieniowania w zewnętrznych kącikach i połączenia z dolną powieką, aby nie sprawiać wrażenia 'oderwanej' i aby móc wyciągnąć kąciki dalej w kierunku brwi.
Krótsza i cieńsza kreska nie ma już takiego działania;).
Na zdjęciach kosmetyków znów widać nowe mineralne cienie, tym razem w bardzo ciepłych brązowych odcieniach. Trochę mi tych ciepłych brązów brakowało, bo w większości posiadam jednak odcienie chłodniejsze. Ale takie rudawe, rdzawe brązy bardzo mi się podobały.
Same na pewno też sięgacie po kreski. Które wolicie? Ekstremalnie cienkie czy może właśnie grubsze, roztarte?
Dajcie znać a jeśli macie pytania piszcie!
Buziaki
Ala
Masz świetnie postopniowane włosy, ścinałaś je ostatnio?
OdpowiedzUsuńDziękuję, tak ścinałam je przed wczoraj;).
UsuńPodpisuje się - wzorowe wystopniowanie, które obce jest fryzjerkom w moim mieście. Dla nich stopniowanie to czarna magia i haratanie degażówkami gdzie popadnie :-| Efekt: znoszczona struktura włosa i postrzępione pióra zamiast poddających się pasm. Może byś Alinko zrobiła taką prostą grafikę z instrukcją które pasma tniesz krócej, a które dłużej i czy masz na to jakieś tricki typu nożyczki skierowane pionowo itp.?
UsuńGdzie ścinasz włosy w Krakowie?
UsuńU Rafała w Neo Haircut;)
UsuńAnonimku wyżej- sama nie ścinam więc niestety nie pomogę:)
mogłabyś dodać zdjęcie jak wyglądają włosy od tyłu?:)
Usuńw związku z tym iż powoli zaczyna się sezon grzewczy moja cera zaczyna to odczuwać i staje się lekko wysuszona i zaczerwieniona co być Alina w tej sytuacji poelciła (najlepiej z naturalnej pielęgnacji) może jaką maseczkę ....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Kochana z własnego doświadczenia wiem, że nic nie działa tak dobrze jak nawilżacz powietrza:). U mnie żadne kombinowanie z pielęgnacją nie pomogło, pomogło za to porządne nawadnianie od środka i zmiany w diecie pod tym kątem. więc akurat z pielęgnacji nic z czystym sercem nie polecę, choć może różany make me bio by się sprawdził- jednak nie liczyłabym na cuda:)
UsuńHej Alu. Od dawna oglądam Twojego bloga, ale jakos brakowało mi odwagi by się do Ciebie odezwać w komentarzu ;)
UsuńChciałam Cię jednak zapytać w jaki sposób układasz włosy, że masz je tak ślicznie i subtelnie skręcone, bardzo podoba mi sie ten efekt. Pozdrawiam ;)
Hej hej:)) Najczęściej suszę włosy na szczotce tej z posta: http://www.alinarose.pl/2012/10/wygraj-suszarko-lokowke-pokochaj-swoje.html
Usuńdokładnie suszarko lokówce:) często sięgam też po remington keratin therapy pro volume (taka duża, okrągła prostownica:). na koniec suche włosy układam tak:http://www.alinarose.pl/2013/08/loki-bez-uzycia-ciepa-jak-ukadam-moje.html
Którą suszarko-lokówkę masz na myśli? Bo w poście, do którego odsyłasz, piszesz, że nie sprawdziła się ona na Twoich włosach...pogubiłam się ;)
Usuńmagda
nie sprawdziła się biała, ja używam fioletowej:)
UsuńDziewczyny polecacie jakieś strony gdzie można kupić naturalne kosmetyki online? i jeszcze produkty la roche posay, gdzie kupujecie? :)
OdpowiedzUsuńLa roche posay sa w superpharmach np. :) Generalnie w aptekach
UsuńHej, ja czasami kupuję naturalne kosmetyki na stronie ecobella.pl :)
UsuńKochane dziękuję bardzo za odpowiedzi :*
UsuńPieknie wygladasz!!! Makijaz super! Napewno wyprobuje :)
OdpowiedzUsuńładny ten makijaż, lubię kreski :) już któryś raz obiecuję sobie, że coś od Ciebie "zgapię", ale ciężko się zabrać... bo póki co nie mam dobrych pędzli. Mam już upatrzone, muszę wreszcie je nabyć!
OdpowiedzUsuńPS nie dostałam od Ciebie maila w weekend - nie dotarł do mnie po prostu czy w ogóle ich jeszcze do laureatek konkursu z orientaną nie wysyłałaś ?:)
Pozdrawiam
mar_90ka@wp.pl
Och jeszcze nie wysłałam- jednak dopiero jutro będę je pisać;)
UsuńPiękny makijaż, idealny na co dzień :) Elegancki, a jednocześnie wyrazisty. Bardzo takie lubię :)
OdpowiedzUsuńkochana czy jak zaczęłam na noc stosować krem z kwasami to czy przed kremem konieczny jest tonik? :)
OdpowiedzUsuńNajczęściej maluję kreskę podobnej długości jak ta tutaj u Ciebie. Lubię to jak podkreśla oczy nie przytłaczając ich :)
OdpowiedzUsuńKochana Alino. Jaki polecasz podkład, bardzo dobrze kryjący i w przystępnej cenie? Używam revlon colorstay ale potrzebuje zmiany. Bardzo Proszę o pomoc :-)
OdpowiedzUsuńPierre Rene Skin Balance Cover Polecam. Pozdrawiam
UsuńEwelina.
Dermacol lub stay matte rimmel
Usuńdermablend vichy ok. 70 zł.
UsuńTrafiłaś w moje makijażowe gusta :) Maluję się tak na co dzień , ale mam problem z tłustymi powiekami i wciąż nie znalazłam w dobrą bazę. Co polecasz ??
OdpowiedzUsuńhttp://szkic-pogladowy.blogspot.com/
mam ten sam problem z powiekami, ale znalazłam baze idealną :) Paese
UsuńPróbowałaś tej?
Usuńhttp://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=26265
Pozdrawiam.
Kreska wygląda świetnie :)
OdpowiedzUsuńAlinko ! jak pozbyć się zaczerwienienia tylko skrzydełek nosa ( ich obwódek?) z czego moze ono wynikać? czy rozex moze pomoc?
OdpowiedzUsuńJest perfekcyjny i idealny:) Mogłabym taki nosić nacodzień:)
OdpowiedzUsuńja wolę cienkie kreski i nie w stylu kocie oko. to zależy komu jak pasuje ;)
OdpowiedzUsuńhttp://xiness.blogspot.co.uk/
Mój makijaż dzienny wygląda podobnie do tego lecz zamiast eyelinera używam brązowej kredki, która na moim oku lepiej się sprawdza i nie robię tzw haczyka :)
OdpowiedzUsuńPiękna kreska Uwielbiam takie nieco grubsze wyglądają bardzo kobieco
OdpowiedzUsuńAlinko czy mogłabyś podpisywać wszystkie kosmetyki których używasz w swoich makijażach ;) ?
OdpowiedzUsuńJestem za!
Usuńzeby zrobić taki piekny makijaż jaki ty zrobiłaś trzeba wiedzieć czym;D
pozdrawiam
dołaczam się do prośby. kosmetyki plus ich kolory
UsuńMakijaż przepiękny, ale dla mnie nie na co dzień. Nazwałabym go raczej wyjściowym, bo nie jest mocny i wieczorowy, a jednak dość zdecydowanie podkreśla oko :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje makiaze:)
OdpowiedzUsuńPiękny makijaż, te kolory ta kreska wow.
OdpowiedzUsuńAlinko, kreskę malowałaś na mokro czy na sucho?
OdpowiedzUsuńWg. mnie stanowczo za mocny makijaż na codzień :/ Bardziej pasuje na wieczorowy.
OdpowiedzUsuńto nie jest mocny makijaż.
UsuńTęskniłam za tymi makijażowymi postami! ;)
OdpowiedzUsuńJa dużo bardziej wolę siebie w kresce, którą maluję cieniem, lepiej się czuję w takiej mniej wyrazistej, niż takiej, która jest malowana eyelinerem :)
ja lubię kreski roztarte ! :)
OdpowiedzUsuńprzydał się filmik takiego make up-u i poprzedniego nie każdy jest takim artystą na własnej twarzy :)
OdpowiedzUsuńJa najbardziej lubię cieniutkie kreski - takie, które nie "modelują" oka, tylko zajmują się swoim pierwotnym zadaniem: optycznym zagęszczeniem linii rzęs :) W takich czuję się najlepiej, nie wyciągam żadnych "jaskółek", co najwyżej delikatnie pogrubiam tę część, która jest bliżej zewnętrznego kącika. Oczywiście na cudzych twarzach bardziej podobają mi się te inne, ale sama dziwnie się w nich czuję - po prostu jak nie ja ;)
OdpowiedzUsuńAlinko i drogie czytelniczki! Potrzebuję pomocy-odkąd przeprowadziłam się do miasta, moja cera znacznie się pogorszyła. Mam mnóstwo niespodzianek i wyglądam źle. Jestem przekonana że zmiana diety nie pomoże bo odżywiam się prawidłowo, owoce warzywa itd. Moja siostra uważa że to zmiana wody z tej wiejskiej na tą miastową spowodował takie pogorszenie. Czy może mieć racje? I jak pozbyć się tych niespodzianek? :( Błagam o pomoc!
OdpowiedzUsuńSiostra ma racje. szaleństwem byłoby mycie się w wodzie mineralnej, ale twarz możesz nią przemywać - tu powinna pojawić się poprawa. Myślę, że po pewnym czasie skóra się przyzwyczai. Ew. możesz kupić filtr (np brita) i myc twarz wodą przefiltrowaną.
Usuńkochana a może spróbuj jakiś czas przemywać twarz wodą przegotowaną/mineralną/hydrolatem i zobacz czy to coś pomoże :)
UsuńDziękuję :)
UsuńAlinko! A może zrobisz posta z takim makijażem na co dzień,do szkoły dla młodszych czytelniczek Twojego bloga? Pozdrawiam Cię cieplutko :*
OdpowiedzUsuńJa lubię kocie oko i mocną, ostrą kreskę (jak u Ciebie, Alinko). Podoba mi się również rozmazana kreska, ale niestety nie wiem, czego użyć do ich wykonania, bo zawsze mi się rozmazuje po całej twarzy w ciągu dnia. :(
OdpowiedzUsuńIdelanie:)
OdpowiedzUsuńHej, mam problem z suchą skórą na nosie. Po kilku godzinach podkład na nosie mi się roluje i osadza w najmniejsze skórki na nosie. Jak temu zaradzić?
OdpowiedzUsuńAlinko
OdpowiedzUsuńa mozna sie spodziewac wersji youtobe-owej lub chociaz krok po kroku tego makijazu z piątku 17 października?
Mam pytanie odnośnie żelu aloesowego Gorvity, o którym było niedawno na blogu. Pisałaś, że jest dobrą bazą pod podkłady mineralne, a czy sprawdzi się również, jeśli nakładam podkład na mokro (mocząc pędzel)? I czy ten żel nadawał by się na podrażnienia po goleniu w okolicach bikini?
OdpowiedzUsuńTez interesowała by mnie odpowiedź na to pytanie czy zel aloesowy nadawal by sie na podraznienia po goleniu.?
UsuńPozdrawiam
Mam pytanie odnośnie żelu aloesowego Gorvity, o którym było niedawno na blogu. Pisałaś, że jest dobrą bazą pod podkłady mineralne, a czy sprawdzi się również, jeśli nakładam podkład na mokro (mocząc pędzel)? I czy ten żel nadawał by się na podrażnienia po goleniu w okolicach bikini?
OdpowiedzUsuńAlinko, taki pomysł na kolejny post, co zrobić by skóra nie była szara i zmęczona po zmyciu makijażu. Opiszę problem: Rano nakładam makijaż o 7.00, tusz do rzęs, kreska na powiece, podkład na cąłą twarz niestety, puder dla utrwalenia, bronzer podkreślający kości policzkowe, korektor jak mam jakieś pryszcze, korektor pod oczy, na zajęciach i w pracy matuję to bibułkami i pudrem, jak ok 19 jestem w domu i zmyję wszystko to brak słów jak wygląda moja twarz. Pomarszczona, sucha, zaczerwieniona no szok delikatnie mówiąc. Prosiłabym o porady co wtedy robić, zmywam wszystko porządnie ale delikatnie, micelem, pianką etc. i potem krem rewitalizujący dobry, maseczka odżywcza, błagam cię Alinko poleć coś. Tylko proszę o gotowe preparaty bo nie mam czasu bo muszę coś zjeść, pouczyć się i isć spać. Błagam o nazwy kilku preparatów czy to nawilżających czy witaminowych etc.
OdpowiedzUsuńKochana u mnie na sam koloryt skóry najlepiej wpływał ten krem: http://www.alinarose.pl/2014/04/krem-make-me-bio-dla-skory-suchej-i.html
Usuńmogę polecić z czystym sercem:)
Wow, zjawiskowo wyglądasz w tym makijażu, naprawdę świetnie to wyszło! Postaram się stworzyć coś podobnego na piątkowy wieczór :)
OdpowiedzUsuńA przy okazji pytanie z innej beczki, bo dotyczące włosów: Czy masz jakiś sposób na to żeby się nie puszyły i nie elektryzowały? Nie mam pojęcia jak temu zaradzić (nie używam suszarki i stosuję odżywkę), a mam z tym spory problem. Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie Cię pozdrawiam - inspirujesz! :)
Alinko widziałam Cie dziś na mieście - jesteś jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach ! W ogóle to dzieki za tego bloga - wiele się z niego nauczyłam - jeśli chodzi o pielęgnacje jak i o to jak się polubić :) Pozdrawiam, Czytelniczka
OdpowiedzUsuńhej moze troszke nie na temat ale mozna witamine a+e nakladac na wlosy na noc ?
OdpowiedzUsuńmożna ale trochę mija się to z celem, chyba lepiej było by aplikować je w okolicach cebulek:)
Usuńświetna perfekcyjna kreska:)
OdpowiedzUsuńHej Dziewczyny, hej Alinko! Czy ktoraś z Was/Ty próbowała kremu Make Me Bio Orange Energy? Miałam wersje Garden Roses, lecz zapychała mnie na czole...chciałabym spróbować wersji pomarańczowej - brać?
OdpowiedzUsuńKochana, pod względem ewentualnego zapychania skład jest podobny- w pomarańczy też mamy olej migdałowy za to nie mamy makadamii. Jest dodatkowo shea, które czasem może zapychać. Być może zamiast zmiany kremu pomoże zmiana sposobu stosowania (np na czoło tylko na dzień, na noc już nic, albo w minimalnej ilości).
UsuńWole grubsze kreski i właśnie zrobione cieniami. Szybciej się je robi, wiec na co dzień jak znalazł:)
OdpowiedzUsuńhttp://roxandfashion.blogspot.com/
U mnie, kreska na górnej powiece i coś bardzo delikatnego na dolnej, to mus, bo mam stosunkowo małe oczy, ale cieniem nie robiłam jej daaawno. Chyba warto sobie przypomnieć i tę umiejętność :D
OdpowiedzUsuńSuper włosy!
PROBLEM Z WŁOSAMI
OdpowiedzUsuńKochana Alinko! Mam problem, bo moje włosy wyglądają jak totalne siano (farbowanie, suszenie robi swoje) i nic im nie pomaga. Ostatnio stosowałam maseczki z żółtkiem, miodem, płatkami owsianymi i nic, to nawet pogorszyło sprawę. Jak mogę temu zaradzić?
Nie jestem autorką bloga, ale jeżeli mogę coś podpowiedzieć: spróbuj olejowania.
UsuńI jeszcze pytanie ode mnie: jakim pędzelkiem malowałaś kreski?
UsuńPrzeproteinowalas je, teraz tylko duzo nawilzania, oleje, glutek z siemienia lnianego :) pozdrawiam
UsuńTylko olejowanie- ja mieszam różne oleje- oliwa z oliwek, wingoronowy, jojoba, na włoski, trzymam godzinę i myję włosy. Rób tak kilka razy w tygodniu, rewelacja.
UsuńHej Kochana, oprócz olejowania spróbuj tego: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55173
Usuńjeśli to nie pomoże, na pewno pomoże to (mniejsze opakowania na allegro są tańsze) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33956
oraz taki zestaw (jeśli rozjaśniasz włosy) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12576
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=23826
powinnaś wybrać też jakieś serum silikonowe: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33578
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50270
:)
Makijaż wyszedł Ci boski ;]
OdpowiedzUsuńJesteś przepiękna :)
OdpowiedzUsuńAlinko kochana mogłabyś mi powiedzieć jaki to jest model słuchawek z tego twojego zdjęcia: http://fitcouple.pl/wp-content/uploads/2014/02/ff.jpg pamiętam, że gdzieś na twoim blogu była odpowiedź, ale szukam, szukam i nie mogę znaleźć :( Bardzo mi się spodobały, a moje niespodziewanie "umarły" :( Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńIga
Uff, znalazłam na stronie saturna, bo już ich nie mam i nie pamiętałam nazwy:D http://www.saturn.pl/sluchawki-philips-sho1100pk-10,id-682167
UsuńDziękuję! <3 Kochana jesteś :3
UsuńBardzo podobny makijaż zrobiłam do konkursu makijażowego http://alizanna.blogspot.com/2014/10/bardzo-prosze-o-wasze-gosy-konkurs.html . Ślicznie w nim wyglądasz :-) i proszę o głosy :-)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny. i chyba ludzie w tym konkursie nabijają sobie sztucznie głosy bo dziewczyna która jest 1wsza nie ma wybitnego tego make up'u. twój jest b ładny szczególnie ze masz super cerę!!!
Usuńgłos oddany:)
UsuńJejku dziękuję baaardzo i ściskam <3
Usuństrasznie jesteś sztuczna.
OdpowiedzUsuńAlinko, ja mam taką sprawę jaki podkład poleciłabyś mi do cery wrażliwej tłustej w strefie T? Pozdrawiam, Agnieszka
OdpowiedzUsuńKochana tu masz dwie listy: http://www.alinarose.pl/2014/07/5-podkadow-dla-cery-mieszanej-tansze-i.html
Usuńi minerały: http://www.alinarose.pl/2013/06/jaki-podkad-dla-cery-mieszanej-tustej.html
:)
Cudowny makijaż. Jesteś dla mnie inspiracją <3
OdpowiedzUsuńJak ty robisz taką piękną kreskę, trenuję i nic! beztalencie z emnie, pozdrawiam również Alina
OdpowiedzUsuńDla mnie te posty są nieprzydatne, pokazują makijaż tylko dla osób z oczami takimi jak twoje - sama mam opadające kąciki oczu i taki makijaż mi nie wyjdzie. Jak ma się takie oczy jak ty można kombinować i tworzyć piękne kompozycje. Niejako czuję się tutaj wykluczona.
OdpowiedzUsuń