24 października 2014

Serum Midnight Recovery Kiehl's. Warto?








Jakiś czas temu jedna z Was pytała mnie jak wrażenia po małym opakowaniu serum na noc Kiehl's. To bardzo ciekawy produkt, chwalony w internecie przez wiele dziewczyn, dlatego sama postanowiłam spróbować. Niestety, cena dużego opakowania jest bardzo wysoka, kosztuje bowiem około 166zł. Właściwie i tak nie chciałabym wydawać takiej sumy na serum, więc wybrałam małe opakowanie na allegro, które wystarczyło mi na niecałe dwa tygodnie. Jak się u mnie sprawdziło? Czy jest warte swojej ceny i czy spełnia obietnice?

To co od razu zwróciło moją uwagę i zadziałało na plus to zapach. Jest niesamowicie przyjemny, trochę przypomina mi zapach olejku Hauschki który bardzo lubiłam. Stosowanie olejku jest więc na pewno ogromną przyjemnością.







Serum może być lepszą opcją dla dziewczyn z tłustą czy mieszaną skórą, którą być może trochę zrównoważy i będzie pozytywnie wpływał na ograniczenie niedoskonałości. Olejek lawendowy ma bowiem działanie antybakteryjne. Dla dziewczyn z suchą skórą samo serum nie przyniesie ukojenia, jest bowiem bardzo lekkim olejkiem. Z drugiej strony, jeśli nie chcemy aplikować nic ciężkiego na noc może być dobrym rozwiązaniem.

Jak to serum sprawdziło się u mnie?

Cóż... Bardzo dobrze, ale liczyłam na trochę więcej. Akurat w moim wypadku, o wiele lepsze rezultaty widziałam po kremie Make Me Bio, który działał ekspresowo i sprawiał że skóra  wyglądała genialnie. Po serum Kiehl's owszem, było lepiej, ale nie na tyle lepiej bym była skłonna płacić tak wiele za produkt.
W kwestii ujędrnienia lepiej działał na mnie Peptide 500 z Mizona, nawilżał i wygładzał lepiej Caudalie Firming serum a na koloryt i nawilżenie najlepiej wpływał właśnie różany Make Me Bio.

Po nałożeniu serum wykonywałam delikatny masaż, starałam się dać mu chwile by mogło połączyć się ze skórą i bym nie wytarła wszystkiego w poduszkę;). Rano skóra była lekko wygładzona, wypoczęta (chyba że się nie wyspałam, wtedy niestety nic nie pomaga), często nie wymagała już używania kremu. 
Wyglądała lepiej, choć nie powiedziałabym że widziałam znaczną różnicę pomiędzy początkiem a końcem opakowania.  Być może, w moim przypadku serum potrzebowało więcej czasu, jednak wolę wrócić do produktów po których efekty widzę szybciej. Właściwie żaden ze składników nie wpłynie na znaczną poprawę jędrności skóry, ale pomogą jej się regenerować i na pewno będą jej służyć.

Trochę żałuję, że olejek nie jest tańszy. Na pewno skusiłabym się na niego gdyby kosztował około 50-60zł. Wierzę, że może działać świetnie na wiele kobiet i na pewno ma wiele od zaoferowania. Jeśli cena nie jest dla Was przeszkodą, na pewno warto dać mu szansę ale....






Ponieważ produkt zawiera parę potencjalnie drażniących olejków (lawendowy, rozmarynowy, kolendrowy), jeśli wiecie że jesteście wrażliwe na naturalne składniki, lepiej będzie na początek sprawdzić małe opakowanie.
Próbki czyli buteleczki mieszczące 4ml olejku na allegro można kupić za około 25zł. Dzięki pipecie buteleczka wystarczy nam na dwa tygodnie. Mi zdarzało się używać go też w ciągu dnia, w domu, dlatego szybciej się skończył. Muszę przyznać że produkt jest wyjątkowo wydajny.

Na początku mamy emolient, który w większości przypadków stosujących serum nie okazał komedogenny i nie musicie się obawiać. Jeśli chodzi o same olejki, to kompozycja również jest stosunkowo bezpieczna, dlatego to serum na pewno może znaleźć się w łazience dziewczyn z tłustą czy mieszaną skórą.


Dalej mamy:

olejek z dzikiej różyu
olej z wiesołka
olej jojoba
olej z nasion kolendry
witaminę E
olej lawendowy
olej geraniowy
olej z rozmarynu
wyciąg z ogórka
ekstrakt z kurkumy
olej różany
ekstrakt z jaśminu
olej słonecznikowy


Skład: Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Squalane, Rosa Canina Fruit Oil, Evening Primrose Oil, Jojoba Seed Oil, Coriander Seed Oil, Tocopherol, Lavender Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Linalool, Rosemary Leaf Oil, Citronellol, Geraniol, Lavandula Hybrida Oil, Cucumber Fruit Extract, Turmeric roqt Extract, Limonene, Citral, Sclareolide, Rose Flower Oil, Jasmine Extract, Sunflower Seed Oil


Podsumowując:
Moje wrażenia są pozytywne, ale nie na tyle by kupować serum w tak wysokiej cenie. Bywało, że tańsze produkty sprawdzały się i działały lepiej, nie widzę więc powodu bym zostawała przy serum.
Ale być może u Was jest, lub będzie inaczej, to serum na pewno jest warte wypróbowania.


Jestem ciekawa czy macie z nim jakieś doświadczenia:)

Buziaki

Ala


74 komentarze:

  1. Hmm, w Kiehl's w Arkadii to serum kosztuje 166 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja pamiętałam ceny z allegro:)

      Usuń
    2. noneofyoutbusiness9 grudnia 2019 09:54

      Cena nadal mnie odstrasza patrzac na to, ze to tylko 30ml xD

      Usuń
  2. hej mam pytanko jakie cienie pasuja do oczu szaro-niebiesko-zielone ? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązy, złoto, odcienie różu i fioletu (z tym ostatnim ostrożnie, żeby nie zafundować sobie efektu podbitego oka)... Morelowy też się prezentuje pięknie :)

      Usuń
  3. Trochę cena zaporowa, faktyczni... Chociaż z moją kapryśną cerą jestem chyba w stanie zapłacić każde pieniądze, byle jej coś wreszcie spasowało.. Dziewczyny, Alina, może Wy mi doradzicie.. Jestem przed 30stką, od trzech lat nie mogę dojść do ładu z moją brodą... jak nie wypryski, to blizny po tym.. Odstawiłam nabiał - nic.. Mydełko Aleppo, Wardi Shan, do mycia Cetaphil, LRP, krem z kwasem migdałowym 10 %, Effaclar duo na noc, na dzień - nawilżam kremem - Biały Jeleń hipoalergiczny, wcześniej Palmersem.. na tyle na ile się znam skład bardzo fajny.. Badania u dermatologa nic nie pomogły.. Już naprawdę nie wiem co mam jeszcze zrobić, tabletki jakieś tam też oczywiście brałam, tylko witaminy nic na receptę.. Próbowałam kozieradki, nie kozieradki, nic :/ Jeżeli macie jakieś pomysły proszę piszcie, bo mi się już skończyły.. Pozdrawiam! Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy stosujesz to wszystko mniej wiecej jednoczesnie, ale z doswiadczenia wiem, ze dla skory z niespodziankami mniej znaczy wiecej. Moze sprobuj ograniczyc to wszystko i zachowac rzeczy tylko niezbedne. Odraczalabym Cetaphil, kremy z kwasami, hipoalergiczne kremy i inne produkty ktore maja wiele reklam i opinii - atakujesz skore taka iloscia, ze nie ma szans na uspokojenie. Ja obecnie uzywam Epi duo + zel aloesowy (Alinka nawet ostatnio o nim pisala), do tego woda termalna i Nivea soft dla nawilżenia - robi sie co raz zimniej, i szczerze powiem, ze na reziltaty nie czekalam dlugo. Czasami stan cery sie pogarsza, ale wiem tez ze na calkowite oczyszczenie po epi duo niestety trzeba czekac. Ale nigdy nie bylam tak zadowolona jak teraz. Sprobuj, moze warto. Pozdrawiam

      Usuń
    2. odstaw gluten na pare miesiecy i zobacz jak zadziala taka dieta na twoja cere ...
      mi odstawienie glutenu bardzo pomoglo na wszelkie wypryski - mam 36 lat a problemy z cera zaczely sie okolo 30 -tki...

      Usuń
    3. spróbuj do minimum ograniczyć GLUTEN. Ja niedawno zakończyłam 6cio tyg proces oczyszczania, jadłam tylko warzywa i niektóre owoce i przyzmanm, że tk ładnej cery jeszcze nigdy w życiu nie miałam :D
      Włosy też bardzo ograniczyły wypadanie, paznokcie śliczne, skór gładka i miękka, żadnych suchych skórek...
      Zawsze warto zacząć od zmiany diety, same kosmetyki (nawet te najdroższe) nie pomogą gdy źle się odżywiamy.
      Powodzenia!!

      Usuń
    4. Może powinnaś odwiedzić endokrynologa? Ponoć trądzik w tym wieku w okolicach brody ma najczęściej podłoże hormonalne...A i warto spróbować myślę z retinoidami:) Atrederm i te sprawy :)

      Usuń
    5. Spróbuj przecierać twarz mlekiem albo samą brodę np. na noc, przetrzeć zostawić do wchłonięcia jakiś krem na to i spać. Ja tak robię, używam mleka jak tonik i nie zmywam, zapach szybko się ulatnia i działa, nic nie wyskakuje a jak nawet to szybko znika.

      Usuń
    6. może zastosuj olejek herbaciany jest niezły.

      Usuń
    7. Ale co Ci zaproponowal dermatolog? W koncu nie ma pewniejszej porady od doswiadczonego specjalisty :) pamietaj tez ze kremy na recepte sa silniejsze. Polecam tez retinoidy (tabletki), wiekszosci osob pomagaja raz na zawsze. Mozesz tez sprobowac serii (serii, nie pojedynczych) zabiegow kwasami u dermatologa

      Usuń
    8. Kochana akurat za takie problemy odpowiadają hormony i to właśnie na nich powinnaś sie skupić- zrobić badania, porozmawiać z doświadczonym lekarzem który nie stwierdzi że to normalne. Jeśli już będziesz wiedziała co dokładnie jest nie tak, możesz poczytać o naturalnych sposobach; niepokalanku, dong quai, zobacz tutaj: http://highonclearskin.com/how-to-get-clear/balance-your-estrogen/ i tutaj http://thelovevitamin.com/9662/q-about-vitex-agnus-castus-for-acne/ , https://www.youtube.com/watch?v=C6GgTVDBPuU tak w ramach wprowadzenia. Eksperymenty z dietą, tak jak radzą dziewczyny wyżej na pewno mają ogromny sens, odstawienie glutenu też może bardzo pomóc:). Taki izotek w trakcie przyjmowania na pewno też da rezultaty, ale problem może wrócić a to już poważna kuracja.

      Usuń
    9. Anonimowy czy dietę którą stosowała to dieta dr Dąbrowskiej? Możesz napisać coś więcej?

      Usuń
    10. Tak, to dieta oczyszczająca dr.Ewy Dąbrowskiej
      Efekty widoczne po 2 tyg, mi udało się wytrwać całe 6 :)
      Jestem z siebie dumna ( w sumie to z nas, bo oczyszczaliśmy się razem z mężem), nie skusiłam się na nic co zabronione.
      A o diecie poczytać można w necie.
      Ja osobiście polecam :)

      Usuń
    11. Ojej Dziewczyny, dziękuję pięknie za tyle odpowiedzi!

      PIAMA - Absolutnie nie stosuję tego wszystkiego jednocześnie :) w tej chwili używam różowej biodermy, na dzień krem biały jeleń, na noc pod prysznic mydełko aleppo 50 %, i krem z tym kwasem migdałowym 10 % co drugą noc... czy epi duo o którym piszesz, to effaclar z LRP? próbowałam kiedyż żel aloesowy 99 % nie byłam nim zachwycona niestety.. Nivea ma parafinę w składnie, przed która uciekam.. Ale bardzo dziękuję za komentarz :)

      Usuń
    12. ANK - masz rację, może powinnam jeszcze spróbować tego glutemu, znaczy spróbować go odstawić.. Wiem co czujesz, mi zaczęło się psuć przed trzydziestką.. wcześniej cerę miałam idealną...

      Usuń
    13. ANONIMOWY z 15.51 - miałam przez chwilę problemy z prolaktyną, wszystko już teraz unormowane, badania mam robione przez moją panią dermatolog teraz, wszystko jest ok :/ już wolałabym, żeby z hormonami było coś nie tak, przynajmniej wiedziałabym co leczyć :)

      Usuń
    14. ANONIMOWY z 16.05 - przecierałam mlekiem, była tragedia :)

      Usuń
    15. ANONIMOWY z 16.12 - faktycznie, o olejku słyszałam, jutro kupię!

      Usuń
    16. SZAGYA - pomyślę o retinoidach.. Dermatolog raczej nic silnego mi nie chce dać, bo twierdzi, że nie potrzeba.. ale ja czuję się bardzo źle z tym, wiem, że faktycznie neist to na całej twarzy, ale okolice brody naprawdę wyglądają źle..

      Usuń
    17. ALINKA - tak jak pisałam, hormony są ok .. dziękuję za linki, zaraz będę studiowała :) co do diety, też zaraz będę szukała co odstawić.. Co do izoteku zapytam lekarza, co on na to.. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję Dziewczyny za rady! Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
    18. Anonimowy od DIETY a czy podczas diety miałaś może wzmożenie trądziku (proces oczyszczania) ?

      Pozdrawiam i gratuluje :)

      Usuń
    19. Ja polecam zrobic testy bicom na alergie/ nietolerancje pokarmowa czy tez na mozliwosc wystepowania bakterii/ pasozytow w organizmie ktora moga zrobic straszne spustoszenie w organizmie :)

      Usuń
    20. ech ja się borykam z trądzikiem już od ponad 10 lat, teraz mam 26 lat, rok temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i wszystko wróciło po paru miesiącach (miałam już ładną cerę przez kilka lat)... broda wygląda masakrycznie, policzki jeszcze gorzej.. wróciłam do tabletek w sierpniu, chodzę do kosmetyczki na terapię kwasami i pomału, pomału jest lepiej :) na co dzień używam serii manuka z ziaji.

      Usuń
    21. Do martello2406:
      nie, na szczęście żadnego wysypu nie było, może kilka pojedynczych krostek, ale tylko na początku, po ok.10 dniach cera zaczęła się poprawiać, teraz (jestem 2 tyg po diecie oczyszczającej) jest REWELACYJNIE, nie pamiętam kiedy miałam tak ładną buzię :)
      Oczyszczanie nie jest może łatwe (pokusy wszechobecne), ale za takie efekty na prawdę WARTO :)))

      Usuń
    22. kochana ja mialam ten sam problem po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych. teraz praktycznie śladu na brodzie nie ma. chyba ze przed miesiaczka wyjda jakies gora 2 wypryski. po pierwsze ograniczyłam jedzenie PIECZYWA, makarony jadłam i nadal jem w normalnej ilosci, po drugie awocado, jedz duzo awocado - to jest cudotwórca, po trzecie ja od 4 lat uzywam z la roche posay zel do mycia twarzy i na noc tylko na te miejsca effeclar duo. tak jak dziewczyny piszą mniej znaczy lepiej. :)

      Usuń
    23. OD PARU LAT PROBLEMY Z BRODA, MNIE WYLECZYŁ BENZACNE CUD NAD CUDA

      Usuń
  4. Uwielbiam to serum. Mam tłustą problematyczną cerę i nigdy nie miałam tak lekkiego działającego serum. Ja jeszcze nakładam na nie na noc krem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko!
    Świetny blog, czytuje go od nie dawna a już zdążyłam przeczytać prawie wszystko. Tak mnie wciągnął. Wiele od ciebie się nauczyłam. Swoją pielęgnację zaczęłam zmieniać od diety i to na dobre wyszło mojej cerze. Mam tylko problem z przetłuszczaniem się włosów. Próbowałam już wszystkiego a dodam że moje włosy są długie nigdy nie farbowane i raczej nie męczyłam ich nigdy za bardzo. Jedyne co im pomaga przetrwać jeden dzień to pianki do włosów które je unoszą od góry. Czy uważasz że częste stosowanie pianki może im zaszkodzić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam problem przetłuszczających się włosów, grzywkę myłam 2 razy dziennie.... Proponuję wcierkę na bazie spirytusu z biochemii urody, wcierana codziennie znacznie zmniejszała przetłuszczanie. Teraz stosuję spray unoszący włosy u nasady John Frieda, szampon pokrzywowy, spray z woda morska na całe włosy, puder Schwarzhopf dodający objętości i suchy szampon (stosuję na świeżo umyte włosy na grzywkę a potem codziennie rano) i włosy moge myć co 4 dni. Są czyste, puszyste i wygląda jakbym miała ich 2 razy więcej. Spróbuj

      Usuń

  6. jaki poleciła byś krem do cery mieszanej na zimę?? pozdrawiam :)
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zobaczyłam cenę, to mi się odechciało czytać

    OdpowiedzUsuń
  8. co powiesz o witaminie a+e do wlosow oraz o nafcie kosmetycznej ? mozna dawac na noc ?

    OdpowiedzUsuń
  9. A w temacie ser - polecisz jakieś TAŃSZE :) dla cery mieszanej? Takie jednocześnie odżywcze i niezapychające? Byłoby super..

    I może jeszcze jakiś korektor na spore cienie pod oczami ale też najlepiej w cenie tak no.. do 30? Jest szansa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pod oczy możesz najpierw wypróbować krem avy: http://www.alinarose.pl/2014/07/zmarszczki-pod-oczami.html
      a jeśli chodzi o korektor zerknij na catrice: http://www.alinarose.pl/2013/07/jak-zakryc-cienie-pod-oczami.html
      jeśli chodzi o serum, może ten olejek:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=61029&next=1
      albo coś mocniejszego miejscowo: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=38628&next=1

      Usuń
    2. Polecam serum korygujące z kwasem migdałowym z bielendy ;) cudo ! <3

      Usuń
  10. a ja uwielbiam sera \paula \choice

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chętnie wypróbuję :)
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej Alina,
    Super post :) Ja mam do ciebie pytanie nie na tema, ale bardzo zależy mi na odpowiedzie.
    Czy olejek z awokado, który jest przeznaczony raczej dla skóry dojrzałej może mi zrobić krzywdę. Kupiłam go i nie spradziłam dokładnie dla kogo jest, a szkoda by było go nie zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ten olejek może zapychać jeśli jesteś na to bardzo wrażliwa:)

      Usuń
  13. Hej, Alu. Wczoraj, z jedną z dziewczyn pytałyśmy o niedoskonałości po jednej stronie twarzy (obu nas problem dotyczyprawej strony). Sama oczywiście drążyłam temat, ale nie znalazłam żadnych informacji :( Czy może dowiedziałaś się czegoś? Wybacz, że się upominam, jednak jest to dla mnie dość ważna kwestia. Pozdrawiam :)

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kasiu:) Jeszcze czytam (akurat nie w internetach:D) i jeśli dowiem się czegoś napiszę o tym posta. Przypomnij mi jeszcze o którą stronę chodzi w Twoim wypadku:)

      Usuń
    2. Skoro z jednej strony tylko macie problemy, może jest to sprawa zabrudzonego telefonu, zwyczaju opierania się ręką o policzek, może ocieracie o coś ustawicznie tą stronę (np. o poduszkę). Chociaż prawa strona mogłaby wskazywać właśnie na zabrudzony telefon (jeżeli oczywiście jesteście praworęczne).

      Usuń
    3. Ojej, bardzo się cieszę :D Super, że być może o tym napiszesz. Uzbrajam się w takim razie w cierpliwość :)

      PS. W moim przypadku chodzi o prawą stronę (głównie policzek, czasem żuchwę, broda wygląda różnie pewnie w zależności od fazy cyklu, natomiast czoło i o dziwo okolice uszu są "czyste").

      Kasia

      Usuń
    4. Możliwe, że Wasz prawy jajnik wydziela więcej hormonów. LUb od bakterii z telefonu komórkowego.

      Usuń
    5. ojej, mam podobnie, tylko u mnie lewa strona jest zepsuta :) od telefonu raczej na pewno nie, bo staram się rozmawiać przez słuchawki, plus, raz dziennie wycieram go chusteczkami antybakteryjnymi.. pozdrawiam, również Kasia :)

      Usuń
    6. no ale jak od telefonu miałabym miec czoło w krostkach? albo na żuchwie i szyi? mozna miec no na policzku czy przy uchu jesli juz :) jak dla mnie to hormony

      Usuń
    7. Anonimowy z 20:42: co to za pomysł z tym jajnikiem? Hormony produkowane przez jakiekolwiek gruczoły (a jajniki do nich właśnie należą) idą DO KRWI i dopiero z nią do wszystkich ukrwionych tkanek organizmu. Nie ma różnicy który jajnik produkuje więcej, te hormony i tak we krwi się "mieszają" i taka sama ich ilość idzie do lewej i prawej połowy twarzy -,-

      Usuń
    8. Tak, jak już pisałam w komentarzu pod poprzednim postem Aliny - mojego problemu nie nasila brudny telefon (czyszczę go regularnie, poza tym nie rozmawiam zbyt wiele), ani nieświeże poszewki czy podpieranie się na rękach, bo tego nie robię... Kiedyś było odwrotnie, lewy policzek był w gorszym stanie, ale było to dość dawno temu, gdy trądzik był poważniejszy. Po zmianie pielęgnacji i lepszym sposobie odżywiania, stan cery stopniowo zaczął się poprawiać. Teraz, gdyby nie zmiany na jednym właśnie policzku, byłoby całkiem dobrze...

      Kasia

      Usuń
  14. Akurat trójglicerydy są bardzo zapychające - nie polecam do cer z problemami... I do tego cena zaporowa - absolutnie mnie nie przekonał. Wolę wydać 22 zł na butlę oleju lnianego i olejować twarz i włosy, popijać dla zdrowia. All in one :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Alu, nie traktuj tego osobiście, czytam Cię od dawna, zaglądam też na inne blogi, ale na Twoje ręce składam ogromną prośbę do świata Blogerek - błagam nie piszcie o "makijażowej, pielęgnacyjnej (czy jakiejkolwiek innej) rutynie"! Co to w ogóle jest za dziwny twór językowy?! Prawie na każdym blogu jest jakaś rytuna... (Szkoda, że nie z witaminą C, byłaby dobra na sezon przeziębień) Czy jesteśmy aż tak zamerykanizowanym czy zakompleksionym społeczeństwem, że słowo "zwyczaj" czy "nawyk" jest zbyt zwyczajne?
    No to tyle w kwestii językowej.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana, dzięki wielkie! to też moje przyzwyczajenie:D

      Usuń
  16. cena trochę z kosmosu. może gdyby to serum umyło za mnie naczynia albo wyprasowało ubrania to bym się zastanowiła

    OdpowiedzUsuń
  17. Posiadam to serum w wersji 30 ml,dostałam w prezencie wiec nad ceną nie płaczę.Sama nie wiem co o nim mysleć,to flagowy produkt Kiehls,w Europie właśnie to serum sprzedaje sie najlepiej.U mnie szału nie ma,jest dobre,ale oczekiwałam więcej po tak chwalonym produkcie.na dzień dzisiejszy serum nr.1 u mnie to Dermedic,tani i dobry.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam full size tego serum i uzywam go juz od roku :)
    uwielbiam je! wygladza ladnie skóre, wyrównuje ja i nie robi niewiadomo jak "tlustej" . Przy mojej skórze mieszaniej jest to idealny produkt na noc :) i co jeszcze , to podraznienia i wszelakie wypryski wystepuja u mknie bardzo zadko :)
    Super produkt :) swojego zakupu nie zaluje i zawsze zagosci w mojej lazience :)

    OdpowiedzUsuń
  19. poleć mi proszę coś na pryszcze i gule na plecach, używałam pharmaceris 10% kwas migdałowy, chciałabym coś kupić w tym stylu. Używałam benzacne ale nie byłam zadowolona, doradz mi co kupić aby trochę choć pomogło. Najlepiej jakiś delikatny kwas. Miałam aleppo, płyn bakteriostatyczny z pharmaceris i niezliczone toniki antybakteryjne, kremy i inne takie, teraz wardi shan i jest jakby gorzej. Badałam hormony, oprócz androstendionu ok (A ten troche ponad norme) Poradźcie coś, proszę. Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie moja półka cenowa, ale mam wielką ochotę na jakieś dobre serum natomiast cały czas poszukuję czegoś co by było dla mnie odpowiednie i nie przestraszyło swoją ceną.

    OdpowiedzUsuń
  21. Swego czasu chciałam go sobie kupić, ale nie zrobiłam tego ze względu na olejek z dzikiej róży i olej różany :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj Alu, pisze raz jeszcze, bo bardzo zależy mi na Twojej opinii
    Bardzo podobał mi się makijaż sprzed kilku dni, ten na niebiesko
    Napisz, proszę jakim kolorem można zastąpić kolor niebieski, bo skoro mam niebieskie oczy, to ten kolor chyba nie dla mnie...
    Zazwyczaj używam brązów, (są dla mnie najbardziej uniwersalne, może dlatego, że jestem szatynką), ale przyznam, że brąz już mi się znudził i chciałabym jakiejś ciekawej odmiany.
    Będę wdzięczna za poradę
    pozdrawiam
    Andzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadal czekam .. :)

      Usuń
    2. Kochana możesz spróbować ze śliwką oraz takim ciepłym rdzawym odcieniem- te na pewno będą najbardziej pasować do tęczówki:)

      Usuń
  23. Alinko kochana poradź coś:) Mamy teraz taką sobie pogodę, pada w oczy, mrozek się robi, że potrafi wycisnąć łzy. Z tej racji chciałabym się rozejrzeć za jakimś wodoodpornym tuszem;) Nie chciałabym wydać za dużo. Polecisz coś z niższej półki cenowej? Ciężko znaleźć wodoodporny tusz, który będzie robił coś poza byciem wodoodpornym;) Chciałabym żeby wydłużał rzęsy i ewentualnie lekko pogrubiał. Pomóż proooooszę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ellisabeta
    Witam ja trochę w innej sprawie, znalazłam oferty nowej metody depilacji laserowej MediLine SHR może wiesz coś więcej na ten temat, bo ja do tej pory robiłam light sheer ale mnie strasznie boli i czy rzeczywiście jest taki super jak zapewniają :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Troszkę dużo, ja teraz inwestuję w kolorówkę może jednak czas pomyśleć o pielęgnacji? hmm :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. cześć Dziewczyny:)
    mam pytanie, bo może Wy będziecie wiedziały coś na ten temat.
    słyszałam że na problemy ze skórą trądzikową znajoma stosuje preparat MONODERMA (ponoć są różne warianty: A, E, C).
    któraś z Was stosowała ten środek?
    będę wdzięczna za jakiekolwiek uwagi, buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Marka Kiehl's już kusi mnie od dawna, widzę, że serum ma genialny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dużo dobrego słyszałam o tym produkcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A mnie zapchał i to okrutnie :<

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy może któraś z Was orientuje się czy owa firma-Kiehl's testuje swe kosmetyki na zwierzętach. Wiem, że pochodzi z koncernu L'Oreal-a która "lubi" testować kosmetyki na bezbronnych stworzeniach a jak jest z Kiehl's?

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej Alinko, mam problem w postaci poicystycznych jajników i co za tym idzie nadmiernym owłosieniem na twarzy. Wiem, że olejek rozmarynowy, który wchodzi skład tego serum wpływa na wzmocnienie i porost włosów. Czy Twoim zdaniem to serum może jeszcze zwiększyć mój problem i wzmocnić porot włosów na tarzy?

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.