Ostatnio mniej było makijaży i mniej takich, które są bardziej kolorowe, intensywne i troszkę szalone:) Dziś chciałam pokazać Wam taki właśnie makijaż, jako małą odskocznię od klasycznych brązów.
Kobalt i łosoś to dwa kolory które naprawdę uwielbiam we wszelkich połączeniach... Kiedyś już łączyłam je ze sobą, ostatnio postanowiłam znów spróbować- rezultaty możecie zobaczyć niżej....
Kosmetyki jakich użyłam:
Podkład Maybelline Pure Liquid Mineral
Róż The Body Shop 02
Cienie:
Miyo Royal
Ingloty : 361, 395, 461
Róż Inglot w kremie 90
Eyeliner Lioele
Tusz Miyo 3w1 + Flormar Rotating
Rzęsy Eyelure Naturalites
Makijaż fajnie prezentuje sie na brązowych oczach, ale może pasować też do zielonych z brązowymi plamkami:)
To wybitnie imprezowy makijaż dla dziewczyn które lubią poszaleć z kolorami. Możecie spróbować takiego połączenia kolorystycznego w delikatniejszej wersji, jeśli nie lubicie wyciągać tak intensywnych cieni wyżej niż załamanie- wtedy załamanie możecie podkreślić brązem lub innym bardziej naturalnym kolorem, co sprawi że makijaż będzie mniej intensywny- ja miałam ochotę na coś bardziej żywego ale dziś może zabiorę sie jeszcze za smoky:)
Mam jeszcze dwie metamorfozy do pokazania i myślę że powinny ukazać sie na dniach:)
Czeka mnie też mała przeprowadzka, bo udało mi sie znaleźć nowe mieszkanie, trochę trzeba będzie urządzić i przygotować małe studio od nowa:))
Mam nadzieję że makijaż Wam sie spodoba i będzie jakimś fajnym urozmaiceniem od tych bardziej naturalnych:)
Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało, dawajcie znać co u Was, chętnie poczytam wszystkie Wasze komentarze!
Buziaki Kochane,
Ala











