5 grudnia 2013

Tasiemki do powiek raz jeszcze, jak naklejać, na jaki makijaż...




O tasiemkach do powiek pisałam już raz tutaj (klik), ale dostawałam od Was dużo pytań, na które chciałabym odpowiedzieć za jednym zamachem:)
Sprawa zainteresowała głównie dziewczyny o opadających powiekach, lub te, u których jedna powieka odpada bardziej.  Z pomocą tasiemek możemy takie rzeczy łatwo skorygować i możemy sięgać po nie na specjalne okazje lub częściej.
O tym jak je naklejać i przy jakim makijażu najlepiej wyglądają dowiecie się niżej.



 



Jak je naklejamy?

 
Tasiemki przyklejone są do małego blistra. Najłatwiej ściągnąć je przy pomocy pęsety do brwi i później wykorzystać ją do nałożenia. Najważniejsze jest aby w trakcie odrywania nie zagiąć boków tasiemki, bo będą odznaczać się  na naszej skórze. Najlepiej jest wsunąć pęsetę pod spód tasiemki na środku i później przełożyć chwytając za koniec. 
Możemy naklejać je przymając pęsetą po środku lub za koniec właśnie. Kiedy już zdecydujemy się gdzie umieścić tasiemkę, najlepiej przycisnąć ją opuszkiem drugiej ręki i oderwać pensetę.
 Oczywiście możemy od początku zacząć robić to palcami, to kwestia wprawy. 


Gdzie najlepiej je naklejać?

Tutaj mamy dwa wyjścia: albo pod załamaniem albo delikatnie nad. Same musimy zobaczyć jaka wersja bardziej powiększa nasze oczy. Nie naklejamy w załamaniu, bo wtedy powieka może się zaginać. 
Jeśli dopiero zaczynacie, możecie spróbować wersji pod załamaniem. 
 


 




Przy jakim makijażu tasiemki najlepiej wyglądają? Naklejać je na makijaż czy pod?

Ja zawsze naklejam je na skończony makijaż, ale pamiętajcie że im więcej cieni na powiekach (szczególnie matów), tym większe prawdopodobieństwo, że tasiemki będą się odznaczać.
Najlepiej wyglądają naklejone na skórę bez makijażu, kiedy są praktycznie niewidoczne. W takiej wersji noszę je najczęściej, dodając kreskę.

Jeśli chcemy nalepić je na bardziej skomplikowany makijaż, musimy od razu dobrze je przyłożyć i troszkę mocniej docisnąć np bokiem pęsety.



Niżej możecie zobaczyć jak tasiemki unoszą powieki w moim przypadku, efekt widać głownie na lewym oku:)
Tasiemki można kupić na allegro i tutaj (klik). 





 Dajcie znać czy też ich używacie i jakie macie doświadczenia:)
Jeśli macie pytania oczywiście piszcie śmiało:)

Buziaki

Alina



80 komentarzy:

  1. Świetny post coś dla mnie :) Przyda się. Ewelina. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha tylko czy częste używanie tasiemek nie sprawi że nadciągniemy sobie skórę bardziej i powieka może póżniej znacznie mocniej opadać?? Ewelina

      Usuń
    2. Ewelinko, ja je juz dość długo uzywam i nie zauważyłam żadnej zmiany na powiece.Trudno stwierdzić czy jesli nosilybysmy je latami czy spowodowałoby to mocniejsze opadnięcie powieki.Jesli ktoś ma taka powieke to i tak z upływem lat bedzie sie borykal coraz bardziej z tym problemem i czy nosimy tasiemki czy tez nie i tak chyba juz nic nie zmieni. dobre pytanie,moze Alinka bedzie potrafiła cos wiecej na ten temat powiedzieć.pozdrawiam Donata

      Usuń
    3. Dziękuję Donatko za odpowiedz. Na wszelki wypadek będę używała na większe wyjścia i gdy będzie mi zależało na ładnym wyrazistym makijażu, na co dzień do kreski chyba nie czuję takiej potrzeby, myślę że przy delikatnym obchodzeniu się z naklejaniem i odklejaniem nie powinnyśmy sobie zaszkodzić :) ale są takie okazje że zaopatrzę się w nie na pewno i przetestuję :) Pozdrawiam. Ewelina

      Usuń
    4. Ja też używam już długo i nic takiego nie zaobserwowałam, tasiemki są delikatne:)

      Usuń
    5. ok więc pozostaje się w nie zaopatrzyć i przetestować na własnym oczku, a zbliżają się święta to można zaszaleć z ładnym i bardziej wyraźnym makijażem :) :) Dziękuje bardzo za odpowiedz. Ewelina

      Usuń
  2. Tasiemki sa rewelacyjne!bardzo dziekuje Ci ze nauczylas mnie je nakładać.mam opadające powieki i dzieki tym tasiemkom zyskuje mnóstwo miejsca dla eyelinera i cieni.Uwielbiam ten produkt i goraco polecam.Nalozenie ich wydaje sie byc trudne ale nie jest!sprobujcie koniecznie!donata

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe są te tasiemki, jeszcze nigdy nie miałam okazji ich używać. Bardzo przydatny post. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie slyszalam o tym :( ale nie mam z tym problemu. Alinko, czy odpowiesz mi na pytanie pod tematem wczorajszym (1 komentarz). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego :) Osoby z opadającymi powiekami będą zachwycone. Czego ludzie nie wymyślą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alinko, dobrze ja rozumiem te tasiemki są po to, aby oczy głęboko osadzone, a dokładnie powieki były bardziej widoczne? Pojęcia o tym nie miałam. Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tasiemki podginają go góry załamanie przez co więcej powieki jest widoczne:)

      Usuń
    2. Dzięki :)

      Usuń
  7. Odpowiadasz na e-maile? bo mam jedno pytanie do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda mam duże oczy i takie bajery nie są mi potrzebne, ale strasznie mi sie podoba ten wynalazek :)

    Ps. Zapraszam do mnie, tym razem recenzja podkładów: DEBORAH, ARTDECO, MAYBELLINE, REVLON COLORSTAY :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Albo ja ich nie umiem nakładać albo u mnie nie dają żadnego efektu :) Próbowałam na koleżance i też nic...

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post i super produkt, tylko że je nadal mam problemy z nakładaniem tych tasiemek, ale jeszcze trochę poćwiczę i dojdę do wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. poleca. obejrzec filmik michelle phan o tasiemkach, ja dzieki niej i jej radom pozbylam sie juz opadajacych powiek, takze warto

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tak Alinko trochę z innej beczki. Ostatnio byłam w moim zielarskim i aktualnie zabrakło im mydełek aleppo, ale mieli mydełko sanbios z zieloną glinką. Stąd też moje pytanie, czy miałaś może z nim styczność? :) Dodam, że borykam się z przebarwieniami, zaskórnikami drobnymi niespodziankami.

    Pozdrawiam, Twoja czytelniczka Paula :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc dziwnie to wygląda...chyba wolałabym wersję bez tasiemek, ta z wygląda nieco...creepy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. wole napisac na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pani Alinko ja mam pytanie z innej beczki. Czy poleca Pani aczkolwiek zna jakieś dobre podkłady do cery wrażliwej, trądzikowej ze skłonnościami do łojotoku? ps. zaznaczam że mam bardzo jasną karnację. Już tracę siłę w ich poszukiwaniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze są mineralne,np Pixie lub Every Day Minerals i można sobie zamówić małą ilość do wypróbowania,Szkoda,że dostępne tylko na allegro

      Usuń
    2. Miałam Anabelle Minerals i nie powiem, że minerały są najlepsze. U mnie minerał się nie sprawdził, bo miałam po pudrze okropny wysyp na dodatek dostałam później uczulenia. Nie polecam:/

      Usuń
    3. "Czy poleca Pani aczkolwiek zna" ;))))))))))))))

      Usuń
    4. ze swojej strony mogę polecić Chanel :)

      Usuń
    5. Polecam wypróbować podkład Advanced Foundation/Covering Effect kod nf13 (Alabaster) podkład jest mineralny, dobrze kryje i ma bardzo jasny kolor (jak porcelanowa lalka), proponuje jednak zacząć od próbki ponieważ nigdy nie wiadomo jak cera reaguje na minerały i inne składniki. Ale przy bardzo wrażliwej cerze z problemami najpierw skupiłabym się na podleczeniu trądziku, nie męczenia zbytnio skóry i stosowaniu krycia ale delikatniejszego z witaminami np. kremem CC Ivory firmy FM Group - nie słyszałam jeszcze żadnej negatywnej opini na jego temat, nie podrażnia nawet najbardziej delikatnej skóry. Sama używam od roku, Pozdrawiam

      Usuń
    6. Dziękuję bardzo !! :) Skuszę się na krem CC Ivory :)

      Usuń
  16. Zawsze ciekawiły mnie te azjatyckie wynalazki, jednak rzadko mnie do siebie przekonują

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś już zastanawiałam się nad ich zakupem, ale... Mam głęboko osadzone oczy i prawie niewidoczną powiekę ruchomą więc klasyczne makijaże są u mnie nie widoczne. :( Jednak już drugi raz przekonuje się czytając o wynalazku, że to pieniądze wyrzucone w błoto, i tak nie zrobię wymyślnego makijażu aby był widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej. W ostatnich postach pytałam Cię o fryzjera, u którego ostatnio byłaś. Czy jest to jakąś tajemnicą? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już tam gdzieś odpisałam że u rafała w neo haircut;))

      Usuń
    2. ile bierze za ścięcie?

      Usuń
    3. zadzwon i spytaj!

      Usuń
  19. Nigdy o tym nie słyszałam, fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  20. wow świetna sprawa! nigdy o tym nie słyszałam a mam ten problem, efekt jest bardzo fajny chyba sie musze za tym rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo chciałam podziękować wszystkim anonimowym czytelniczkom, które zainteresowały się moim problemem zapychania mieszków włosowych i wypadania włosów. Szczególnie dziękuję tej, która podzieliła się swoim sposobem dodawania do szamponu kwasu mlekowego i/lub mleczanu sodu. Zamówiłam już półprodukty i nie omieszkam skorzystać z tego sposobu, ponieważ moje mieszki nadal się zapychają. Włosy jednak przestały wypadać. Nie byłam u dermatologa, radziłam sobie sama i udało się - z 300-400 wypadających dziennie włosów doszłam do kilkudziesięciu podczas mycia i znacznie mniej podczas czesania (co ciekawe, nawet gdy się podrapię, bo głowa wciąż swędzi). Dziękuję jeszcze raz wszystkim anonimowym czytelniczkom, które zupełnie bezinteresownie wykazują zainteresowanie i dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie byłam osobą, która w jakiś sposób Ci pomogla... ale...bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość :)

      Usuń
    2. A gdzie moge o tym wiecej przeczytac? Prosze, wrzuccie linka...

      Usuń
    3. Na pewno tu: http://www.alinarose.pl/2013/11/tydzien-w-zdjeciach.html 2 listopada 2013 15:30 i potem tu http://www.alinarose.pl/2013/11/ulubione-serum-na-rozdwojone-koncowki.html 3 listopada 2013 15:31, dalej tu: http://www.alinarose.pl/2013/11/haul-w-kolorach-jesienych-nyx-sephora.html 5 listopada 2013 16:31 i potem jeszcze gdzieś, właśnie gdzie była mowa o tych półproduktach

      Usuń
    4. I jest ostatnia dyskusja: http://www.alinarose.pl/2013/11/prosty-makijaz-w-dwoch-krokach-i-baby.html 13 listopada 2013 20:51. Sama nie wiem, co dokładnie pomogło w tym, że włosy przestały tak wypadać, a trwało to długo, bo próbowałam różnych sposobów. Przyczyny też dokładnie nie znam. Ale właśnie nad tym myślę. Jeśli chciałabyś wiedzieć, jakich produktów używałam, próbując sobie radzić z problemem, to jutro postaram się to opisać pod tym komentarzem.

      Usuń
  22. Teraz to mnie temat zainteresował, będę musiała się w takowe zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. trochę to wygląda jakby się miało wytrzeszcz oczu

    OdpowiedzUsuń
  24. Trochę przerażające i dziwne;p

    OdpowiedzUsuń
  25. boję się że takie tasiemki mogą być widoczne, żeby wyjść trzeba nałożyć mocniejszy makijaż?

    OdpowiedzUsuń
  26. eee nie podoba mi się ten efekt...

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne rozwiązanie! Bardzo ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie sie nie sprawdzily :/

    OdpowiedzUsuń
  29. Alinko, o dziwo w twoim przypadku, porównując te dwa zdjęcia, bardziej mi się podoba oko bez tasiemki :).
    Post jak najbardziej przydatny. Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie wiedziałam że jest taki wynalazek na rynku :P muszę się w to zaopatrzyć i potrenować klejenie, bo mam troche opadające powieki, przyda mi się takie coś na większe wyjście ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Napiszę tak trochę nie na temat.. Wiele blogów już widziałam o podobnej temetyce i muszę przyznać, że Twój jest jedynym na który z chęcią zerkam. Gratuluję profesjonalizmu (wysokiej jakości zdjęć, filmików, porad itp.)!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakoś nie podoba mi się efekt. Dla mnie oko teraz wygląda na bardziej wklęsłe ;P

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy możesz podać jakimi kosmetykami robiłaś makijaż oczu? Eyeliner wygląda rewelacyjnie naturalnie. Cienie rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam pytanie i prosze CIe o odpowiedz :) czytam Twojego bloga juz od kilku miesiecy (przeczytalam chyba wsyzstko ^^ ) jestes ode mnie prawie 10 lat starsza a na Twojej buzi nei widac zmarszczek, nawet mimicznych.. ja mam 20 lat i wokol oczu mam straszne zmarszczki, to samo w okolicach ust :( uzywam serum z witamina c, zelu hialuronowego, olejku arganowego, czasami sylveco, oczywiscie kremy z filtrem codziennie.. powiedz mi co jeszcze moge wlaczyc do mojej pielegnacji zeby je wypelnic (?) albo chociaz zatrzymac ich dalsze powstawanie? zazdroszcze Ci pieknej cery, wydaje sie ze nie jest ona tylko taka na zdjeciach .. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pij dużo wody,przynajmniej 1,5 l dziennie,siemię lniane,olejek z wiesiołka (łyżeczka dziennie)
      ćwiczenia mięśni twarzy,delikatny masaż-raczej głaskanie

      Usuń
  35. Alinko, czy mogłabyś mi coś poradzić? Mam dość głęboko osadzone oczy (chociaż duże) i mało widoczną powiekę ruchomą, przez co każda kreska eyelinerem gubi mi się. Patrząc prosto nie widać brzegu :) A bez kreski czuję się łyso i jak z tego wybrnąć? :D jaką kreskę powinnam malować? :) może na dolnej powiece?

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam strasznie dużą górną powiekę, jeszcze większą niż Ty z paseczkami. i strasznie tego nie lubię >.< czy te paseczki da się nakleić tak, żeby ją zmniejszały? ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Po tych tasiemkach twoje oczy wygladaja jak po jakims spidzie

    OdpowiedzUsuń
  38. ja nie bawie sie w paseczki, bede zbierac na operaje:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jako, że mam baaaaardzo opadające powieki (leżą na rzęsach) ten wynalazek jest chyba dla mnie. Zamówię sobie i potrenuję z makijażem, bo co bym nie namalowała sobie na tych moich powiekach to i tak nie widać. A swoją drogą to chyba jednak nie obejdzie się bez skalpela - tylko trzeba trochę kasy uzbierać :( Nie uważasz, że powieki powinny być refundowane?
    :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że nawet są refundowane, jeśli w jakiś sposób zagraża to twojemu narządowi wzroku :D Aczkolwiek na 100% nie jestem pewna, od kogoś to usłyszałam z miesiąc temu... Trzeba by sprawdzić ;)

      Usuń
    2. Zażartowałam, a tu okazuje się, że to może być prawda :P Moje powieki nie zagrażają zdrowiu, ale niedługo będą wywijać mi rzęsy pod spód :( Ale sprawdzę te optymistyczne pogłoski. A może ktoś coś na ten temat wie na pewno? Piszcie dziewczyny :)

      Usuń
  40. Hej,mam pytanie troche z innej beczki,jak to sie mowi :) a wiec 3 lata temu bedac jeszcze mysia blondynka moje brwi byly takiego samego koloru.Pozniej zaczelam farbowac wlosy,na rudy,pozniej braz.I dopiero teraz tak naprawde zdalam sobie sprawe z tego ze moje brwi zrobily sie czarne,a doszlam do tego bo chcialam zejsc z koloru, na blond,ale przygladajac sie sobie stwierdzilam ze mam po prostu za ciemne(czarne) brwi i ze nie bedzie to naturalnie wygladac i zaczelam przegladac zdjecia sprzed farbowania wlosow i wtedy zobaczylam ze kiedys byly one jasne.I stad moje pytanie,dlaczego sie tak stalo ze moje blond brwi staly sie czarne,dodam ze nigdy ich nie farbowalam,ani nic.Nie myslicie,ze to dziwne?Prosze,pomozcie,bo w internecie nic na ten temat nie znalazlam :(
    Pozdrawiam,Estera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem włosy często ciemnieją, nie tylko u dziec :P Nie wiem w jakim ty jesteś, ale np mój brat do 10 roku życia był blondynem, potem nagle zrobił mu się jasny brąz a dopiero kiedy miał około lat 18 zaczęły mu dalej ciemnieć brwi i włosy i teraz ma dość mocny ciemny brąz ;D

      Usuń
    2. Mam 20 lat :) majac jeszcze 17 mialam jeszcze ciemne blond brwi,teraz sa czarne :)

      Usuń
  41. Fajne rozwiązanie:) Choc wymaga dużej wprawy hehe, a tak szczerze to gdybys nie powiedziała o tym,że je nałożyłaś to na zdjęciach ja nie wychwytuje tej róznicy:P

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej, mam pewnie problem i wydaje mi się, że mogłabyś mi pomóc ;) A więc, mam straszne cienie pod oczami i próbowałam już wiele kremów pod oczy, okłady i nic nie pomogło :( Dodam, że mam zaledwie 17 lat a moja twarz wygląda na przemęczoną (chociaż wcale się tak nie czuję), zdrowo się odżywiam, uprawiam sport i nie żyję w stresie. Mam wrażenie, że cienie stają się ciemniejsze i przez to tylko pogarsza mi się humor. Mam nadzieję, że znasz jakiś sposób na to okropieństwo ;)
    Pozdrawiam, Dominika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej mam ten sam problem, wczoraj rozmawiałam o tym ze znajomą kosmetyczką, niestety sińce są spowodowane tym że mamy płytko unaczyniona skórę pod oczami, żadne kremy w 100%nie pomogą. między skórą a naczynkami krwionośnymi nie mamy zapasu tłuszczyku wystarczającego dlatego takie sińce widać. Pomóc może wstrzyknięcie delikatne w te miejsca specjalnego preparatu który uzupełni brak i sprawi że między skórą a naczynkami powstanie warstwa takich "poduszeczki" i nie będzie widać wtedy sińców, ale ja mam 25 lat i wstrzymuję się jeszcze, myślę że Ty jesteś też jeszcze młodziutka :) może kiedyś się zdecyduję... nic na taką budowę wokół oka kremem nie zdziałamy :( pozdrawiam

      Usuń
  43. za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu, nad twoimi idealnymi kreskami na powiekach, mnie sprawia to za każdym razem duży problem, być może,że nie mam wprawy. ale bardzo bym chciała poczytać o twoich sposobach na uzyskanie takowej idealnej kreski! pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie przekonują mnie, są jakieś dziwne.

    OdpowiedzUsuń
  45. Słyszałam o nich, ale nie mam aż takich problemów, żeby czuć potrzebę ich używania :)

    OdpowiedzUsuń
  46. http://besty.pl/3034483#_=_

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj :) niedawno natknęłam się na Twoje filmiki na yt i bloga :) Są świetne a Twoja uroda piękna :) Mam pytanko co do tych tasiemek bardzo mnie zaciekawiły , można je dostać tylko w internetowych sklepach ?

    Pozdrawiam Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  48. za cene 1 szablonu w polsce, bedziecie mialy 9 prosto z chin.Ja zamawia na aliexpress.Czekam około 3 tygodnie na przesyłkę która jest darmowa ale warto bo jest dużo taniej.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.