24 maja 2014

Na szafce nocnej...









Dzisiaj troszkę inny post... Co zawsze mam pod ręką rano i wieczorem? Na naszych stoliczkach i półkach nocnych często goszczą kosmetyki, po które sięgamy na dobranoc lub zaraz po przebudzeniu.
Nie wiem czy też lubicie wetrzeć balsam relaksując się przed snem w łóżku, rozpylić pobudzającą mgiełkę na twarzy zaraz po przebudzeniu czy zaaplikować olejek pod oczy i wykonać odprężający masaż na dobranoc. Jakie kosmetyki Wy trzymacie przy łóżku?:)



 


O szczotkowaniu pisałam Wam ostatnio, wybrałam już dla siebie nową szczotkę Khaja. Szczotkowanie na sucho uprawiam rano jeśli tylko mam czas i staram się to robić jak najczęściej. Z nowej szczotki jestem wyjątkowo zadowolona! Dobrze leży w dłoni, jest też trochę delikatniejsza niż poprzednie. Nabyłam ją w Mydlarni Franciszka na Gołębiej w Krakowie.
 


Olejek Khadi White Lilly o którym pisałam tutaj (klik). Służy mi najczęściej rano, ale również wieczorem zdarza mi się nakładać go pod oczami czy wykonywać nim masaż twarzy. Jego zapach niesamowicie mnie relaksuje więc staram się używać go jak najczęściej;) Niestety buteleczka już się kończy a podobno olejków w hurtowniach brak;/


Żel do oczu z Flos Leku ze Świetlikiem i Chabrem (klik) stosuję w ciągu dnia, ale też wieczorem, kiedy kładę się spać. Czasem mieszam go z olejkiem Khadi i wykonuję delikatny masaż.


 



Migdałowy olejek ujędrniający L'Occitane kupiłam po tym jak będąc z przyjaciółką w ich sklepie użyłam odrobiny na dłonie. 'Chodził' za mną przez cały dzień i zdecydowałam, że kupię go zamiast nowego zapachu.  Nakładam go codziennie po porannym szczotkowaniu lub wieczorem po kąpieli.
Uwielbiam migdałową a ta jest bardzo trwała i z przyjemnością wyczuwam ją na ubraniach czy piżamie;)

Hylo- Parin to krople, po które sięgam czasem rano gdy po prostu nie mogę 'otworzyć' oczu;) Ciężkie poranki zdarzają się każdemu a odrobina nawilżenia dla oczu i okolic jest bardzo przyjemna. Akurat te kropelki wcieram też w skórę w okół oczu bo zawierają kwas hialuronowy;)


Otulający balsam do ciała Pat&Rub troszkę rozgrzewał mnie swoim karmelowym zapachem w czasie chłodniejszych dni. Nadal lubię po niego sięgać i często smaruję nim dłonie na noc. 




 

Caudalie Beauty Elixir lub tonik Jaśmin i Zielona Herbata Orientany. Stosuje je właściwie na zmianę, Caudalie częściej noszę ze sobą w torebce. Lepiej nadaje się do rozpylania na skórę twarzy rano a jej miętowy zapach dodatkowo pobudza. Orientana ma świetne właściwości pielęgnacyjne i nawilżające a jej zapach jest równie charakterystyczny. Niestety atomizer nie rozpyla produktu tak równo więc częściej rozpylam ją na wacik i przecieram twarz rano.


Później sięgam po różany krem Make Me Bio o którym pisałam tutaj (klik). Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się krem pomarańczowy;) Żel aloesowy sprawdza się przy podrażnieniach i ukąszeniach, często więc mam go przy łóżku. Zdarza mi się smarować nim łydki po goleniu.




Jestem ciekawa co Wy macie pod ręką i czego używacie rano i wieczorem. A może wszystkie kosmetyki trzymacie raczej w łazience lub na toaletce?:)

Buziaki

Ala

94 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia! Ja również lubię smarować się przed pójściem spać. Krem na noc mam obok łóżka, to samo z kremem pod oczy. Rano aplikuję żel Orientany z czereśni japońskiej,

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam telefon, ladowarke, gumki do wlosow, dyzodorant, krem do ciala, ksiazke która akurat czytam i krople do oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja tylko krem do rąk - na noc, i krem do stóp lawendowy - rano. potem zawsze o nim zapominam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam tylko olejek rycynowy, aby w końcu przestać obgryzać paznokcie i je wzmocnić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam tylko olejek rycynowy, aby wzmocnić paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia zachwycają...

    Alino i Dziewczyny, mam do Was pytanie: jak sobie poradzić z czerwonymi kropkami po goleniu łydek? Nieważne, czy zrobię to świeżą, nieużywaną maszynką, czy taką już raz użytą, czerwone i różowe, podrażnione kropy (to są ujścia mieszków, prawda?) się pojawiają, wygląda to okropnie, tym bardziej, że jestem biała na całym ciele... Używam Isany urea 10% i czasami żelu aloesowego.
    Bardzo proszę o pomoc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam, wygląda to mega nieestetycznie. Próbowałam smarować żelem antybakteryjnym, tonikiem, oliwką, kremem przeciwtrądzikowym:(

      Usuń
    2. też miewam takie problemy, co prawda rzadko i nie są zbyt widoczne, bo jestem już dosyć opalona ale zawsze używam Alantan dermoline smarując na noc i rano już nie ma po nich śladu ;)

      Usuń
    3. Też mam ten problem. Mam straszne podrażnienia :( Chętnie się dowiem jak temu zapobiec ;)

      Usuń
    4. Podbijam. Zauważyłam że jak biorę kąpiel w gorącej wodzie i dopiero potem depuluje łydki to jest trochę lepiej niż pod prysznicem. Albo jak przed depilacja zrobię piling ale nie sprawdza się to w 100%

      Usuń
    5. A ja nie mam ich tylko w przypadku kiedy na jakies 15min przed goleniem nóg na smaruje je olejkiem chwile poczekam az wsiaknie potem zwilzam nogi woda ciepłą+pianka:-)

      Usuń
    6. Aliną nie jestem ale sama borykałam się z tym problemem więc powiem co mi pomogło:) Po prostu zamieniłam krem do golenia na oliwkę. Dzięki temu pozbyłam się wszelkich podrażnień, swędzenia i właśnie czerwonych krostek. Jedyny minus jest taki że oliwka jest przezroczysta więc często nie widać gdzie była nałożona i można się zagalopować z golarką:D Ja używam olejku Babydream, ale może to być jakikolwiek olejek. Słyszałam że świetnie spisuje się też olej kokosowy.

      Usuń
    7. Te czerwone kropki są efektem wielu czynników. Może to być np. podrażnienie świeżo wygolonej skóry przez ocieranie się jej o jeansy, czy inne powierzchnie, zbyt tępa golarka, brak żelu/pianki do golenia itd. Ja mam kilka sposobów na ich pozbycie się, niestety żaden nie jest błyskawiczny. Po pierwsze zaparzamy rumianek, kiedy wystygnie, wkładamy go do lodówki i w dość zimnym maczamy wacik. Wacikiem pocieramy skórę. Drugi sposób to żel aloesowy zamiast balsamu. Kolejnym jest nałożenie od razu po goleniu dość obficie nawilżającej maseczki do buzi, zostawiamy na 15 min. i spłukujemy. Nie wiem, czy te sposoby się u Was sprawdzą, ale warto spróbować. I może sprawdźcie, czy te kropeczki nie powstają od noszenia spodni ze sztucznych materiałów lub kiepskiej jakości jeansów, szczególnie kiedy jest ciepło na dworze. To była moja największa przyczyna pojawiania się krostek na nogach, Skóra po prostu nie mogła oddychać. Pozdrawiam, Ana

      Usuń
    8. Spróbujcie posmarować jakimś olejem na noc. Lniany albo z pestek winogron ;)

      Usuń
    9. U mnie pomogło golenie włosków 'z włosem' a nie 'pod włos';) golenie na olejek też jest świetne;)

      Usuń
    10. Polecam żel aloesowy :)

      Usuń
    11. A próbowałyście zrobić przed goleniem peeling, np cukrowy? Ważne żeby dobrze nawilżał. To niesamowicie pomaga.

      Usuń
    12. pilarix jest świetny. Nie mam żadnych krostek już :)A skóra super miękka

      Usuń
    13. Dziewczyny miałam ten sam problem do czasu:-) MaxiBiotic jest rewelacyjny i z czystym sumieniem mogę polecić !!!!!!!!

      Usuń
    14. Mam ten sam problem i to niestety nie tylko na łydkach... W zasadzie niemal na każdym obszarze skóry, na którym używam maszynki pojawiają się kropki i podrażnienia. Włoski szybko mi odrastają, więc częste golenie też bardzo podrażnia i nie wiem, co z tym robić. :( Próbowałam już z peelingami i olejkami, teraz wypróbuję też inne sposoby, które polecacie, dzięki ;)

      Usuń
    15. ja polecam panthenol po goleniu

      Usuń
    16. miałam podobnie gdy używałam pianki do golenia z Gillete. Zmiana na piankę z Joanny, a najlepiej tą niebieską z tesco sprawiła, że problem zniknął. Może to kwestia uczulenia na składnik pianki albo składnik tego paska z żyletki?

      Usuń
    17. Pilarix jest niezawodny i bardzo wydajny! Odkad go uzywam ani razu nie mialam czerwonych krost (zapalenia okolomieszkowego) po goleniu lydek! :)

      Usuń
    18. Gdzieś wyczytałam na blogu, że warto smarować nogi nie pianką do golenia, a....odżywką do włosów. Swego czasu Balsam Mrs Poters z aloesem namiętnie stosowałam do golenia nóg właśnie;). Teraz używam każdej odżywki jaką mam pod ręką i jest o niebo lepiej niż na piance czy żelu. Obowiązkowo po każdym goleniu smaruję nogi oliwką. Ja nie mogę też używać bardzo ostrych maszynek- nowa maszynka odpada na nogi.

      Usuń
    19. Też mam takie podrażnienia :/ i jeszcze gorzej jak radzicie sobie z wrastającymi włoskami? szczególnie uciążliwe to jest przy depilacji okolic bikini :/ macie jakieś rady albo sposoby żeby nie wrastały?

      Usuń
    20. Krem pilarix rządzi! po depilacji woskiem zawsze go nakładam i jest spokój :) włoski nie wrastają, nogi są załagodzone i gładkie.

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia, takie nietypowe :)
    Ps.Ja mam na szafce lampkę, która nie świeci, bo spaliła mi się żarówka ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. proszę, zmień tego Habra na Chabra ;)

    u mnie na szafce nocnej gości telefon z ładowarką, butelka wody i aktualnie czytana książka :) czasem jeszcze notatki, kiedy zbliża się egzamin ;) kosmetyki trzymam na toaletce i w łazience.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha dzięki:) Woda u mnie też obowiązkowo:D

      Usuń
  9. Ja prawie wszystkie "cuda" uskuteczniam w łazience. Na szafce nocnej trzymam tylko krem do rąk,krem do stóp i balsam/masełko do ust :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Alinko proszę o pomoc. Problem dotyczy mojej mamy która jest bardzo zapracowana. Ma 50 lat, zmarszczki ciemną okolice oczu. Czy polecasz jakieś kremy, zabiegi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem dokładnie odpowiem:)

      Usuń
    2. O to ja też chętnie przeczytam bo moja mama ma tak samo :/ ale czytałam że to może być od nerek albo od tarczycy.

      Usuń
  11. Alinko powiedz mi Proszę, chcialabym przestać niszczyc skórę opalaniem i zacząć używać samoopalaczy. Ale czy codzienne szczotkowanie nie będzie mi scierac od razu tej sztucznej opalenizny ?
    Z gory dziekuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie niestety - ja odstawiłam samoopalacze od kiedy przeczytałam u Aliny o szczotkowaniu oczywiscie tez zaczęłam to robić :) próbowałam rózne samoopalcze YR, loreal, stropez, dax, wszystkie schodzą przy codziennym szczotkowaniu

      Usuń
  12. U mnie jest to masło shea i rybki Dermogal, które stosuje jako olejek na noc do paznokci :) Wszystkie inne kosmetyki trzymam i aplikuję w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie mam szafki nocnej i obok mnie leży tylko książka i telefon ;p
    za to mój pokój jest tak mały, że mam kilka kroków do parapetu na którym znajduje się mój niezbędnik.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z kosmetyków mam przy łóżku jedynie oliwkę do ciała - przydaje się bardzo często, niekoniecznie do pielęgnacji ;)
    Mój Mężczyzna ma za to swoją półeczkę na balsam torfowy i żel borowinowy, tudzież na maść końską, którymi namiętnie smaruje swoje obolałe mięśnie i stawy co wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie nie może zabraknąć kremu do stóp gehwol'a, zawsze nakładam go wieczorem a rano stopy są mięciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam w szufladce krople do oczu, nosa, tabletki które łykam wieczorem, mały krem, krem do rąk i pomadkę do ust koniecznie. I okulary, jak zmieniam na soczewki. I tak wszystko staram się chować, bo koty gdy chcą wymusić śniadanie rzucają notorycznie moimi rzeczami na podłogę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na swojej szafce nocnej mam krem do rąk (smaruję grubo ręce już po zgaszeniu światła, to moja ostatnia czynność w ciągu dnia ;)), krem do rzęs (kiedy był w łazience notorycznie zapominałam o tym, żeby go nałożyć) i Carmex, którym smaruję wieczorem usta. Oprócz tego kalendarz, dwa notatniki, czerwony długopis, dwie-trzy książki czytane na zmianę, telefony i woda mineralna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. z kosmetyków przy łóżku mam tylko krem do rąk/stóp (często używam zamiennie), krem nivea i pomadkę ochronną do ust. to na stałe. natomiast okresowo przy łóżku czasami znajduje się cały arsenał, z którego korzystałam akurat i nie zdążyłam lub nie chciało mi się odnieść.

    OdpowiedzUsuń
  19. Z kosmetyków przy łóżku mam przede wszystkim krem do stóp, krem do rąk i balsam do ust. Z niekosmetycznych rzeczy książkę i słuchawki do telefonu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z kosmetyków: krem do rąk, krem do stóp, maść z witaminą A (bardzo dobrze regeneruję skórę dłoni oraz stóp, jeszcze lepiej kiedy stosujemy na noc rękawiczki i skarpetki :)), balsam nawilżający do ust. Z innych rzeczy: lampka nocna, książka, którą aktualnie czytam, sennik - zawsze sprawdzam, to co mi się śniło, telefon.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja rano używam telefonu i budzika. Czasem szklanka wody. Koniec historii. :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam ochotę na ten migdałowy olejek. Miałam teraz kilka miniaturek i się zakochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko, chciałabym kupić tę szczotkę, czy są różne rodzaje i polecasz jakąś konkretną czy jest tylko jeden rodzaj i jak poproszę o Khaję do masażu na sucho, to od razu dostanę właśnie tę? Będę wdzięczna za odpowiedź :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak z tej firmy do szczotkowania na sucho jest tylko jedna:)

      Usuń
  24. U mnie również na stoliczku nocnym gości żel z Flos Leku, bo świetnie koi zmęczone oczy. Oczywiście zawsze pod ręką mam także olejek do paznokci i balsam do ust. Resztę trzymam w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana, a mnie ciekawi jak układasz swoje włosy, że są tak ładnie uniesione u nasady ?:) Proszę zdradź swój sekret.

    OdpowiedzUsuń
  26. jak zawsze zachwycam się zdjęciami..:D jakim aparatem je robisz? Może osobny post na ten temat? buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej :)
    Zbliża się czas wakacji a na Twoim blogu jest strasznie dużo notek na temat kosmetyków. Pomyślałam, że fajnie byłoby poczytać o balsamach brązujących. Na swoim ciele mam strasznie dużo pieprzyków dlatego boję się opalania. Nie chce za kilka lat dostać czerniaka. Dlatego też chciałabym poczytać o tym jaki wpływ mają na skórę takie balsamy i jak ich najlepiej używać, żeby nie obudzić się rano z brązowymi plamami na ciele. No i oczywiście, które produkty tego typu są najlepsze i które Ty polecasz.
    Z góry dzięki :*

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. chyba zacznę się szczotkować :D
    a ja koło łóżka mam telefon, gumkę do włosów i wsuwkę :D. reszta gdzie indziej.
    podsunęłaś mi pomysł na tą wodę do spryskiwania twarzy :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Alino to jest Mydlarnia u Franciszka a nie Św. Franciszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też mam na szawce krople do nawilżania oczu (takie same!), jakiś krem nawilżający którym smaruję się po kąpieli, maść na trądzik i przede wszystkim woda! Kiedyś nalewałam wieczorem do kubka i stawiałam na szawce teraz stawiam calą butelkę, budze się w nicy kilkanaście razy i juz nie chce mi sie chodzic do kuchni :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Olejek Khadi jest dostępny na Helfy jakbyś chciała się zaopatrzyć :) http://www.helfy.pl/twarz/oleje/ajurwedyjski-olejek-do-twarzy-ciala-z-biala-lilia-10-ml Ja mam zamiar jakiś dla siebie wybrać jak będę robić za niedługo zamówienie, bardzo mnie nim zainteresowałaś :)
    Czy mogłabyś napisać jakiś post o pielęgnacji skóry/włosów latem? Mamy coraz więcej słońca i dobrze byłoby nie dać mu się uszkodzić :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  32. Alinko, a ja mam pytanie jak się nie opalic?
    Mam dosyc ciemną karnację, a rozjaśniane włosy, a jak na zlość strasznie szybko się opalam i to wygląda kiczowato ;/ Poza tym mam strasznie dużo pieprzykow. Jak chronić je latem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana polecam filtr spf 50 na całe ciało, nawet pod koszulki;)

      Usuń
  33. Alino, ja mam jeszcze kilka pytan:
    1) picie olejkow: mam oliwe z oliwek, olejek z pestek winogronu i olejek lniany. Czy mozna zrobic z nich mieszanke i pic codziennie czy lepiej zmieniac codzien czyli wracac do kadego olejku co 3 dzien albo najpierw wypic jeden, potem zaczac drugi i t.d.? Ja mam sucha skore z saskornikami, wrazliwa, podrazniana, rozszerzone pory, tez walcze z wypadaniem wlosow, zalezy mi na zapuszczaniu. Co polecilabys w tej sytuacji?
    2) jak dlugo mozna stosowac tonik z aspiryny? Przecieram nim buzie juz gdzies miesiac i mi sie wydaje ze skora sie zrobila bardziej poczerwieniona. Moze przesadzilam z witaminem C? Zastanawiam sie czy nie zmienic ten tonik na napar kozieradki...
    Czekam na Twoje porady.
    Dziekuje z gory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:) Właściwie nie ma sensu pić oliwy i olejku z pestek winogron, lniany w zupełności wystarczy:)
      Jeśli tonik aspirynowy tak na Ciebie działa zmień przerwę- i może zamień go na maseczkę raz w tygodniu:) Kozieradka ma zupełnie inne działanie:)

      Usuń
    2. wszystkie oleje tłoczone na zimno i najlepiej nieoczyszczone warto pić, każdy ma inne właściwości, a wszystkie są zdrowe. no oczywiście chodzi mi o te przeznaczone w ogóle do spożycia ;)

      Usuń
  34. dodasz post z opisem jak się na co dzień malujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie zawsze leży kubek z piciem, telefon i pilot do TV :D z kosmetyków to jedynie coś do ust, i tantum verde do psikania gardła Te kropelki do oczu, które pokazujesz używa moja psina :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam przy łóżku krem do rąk, krem do stóp, żel pod oczy i balsam do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Trochę nie rozumiem idei wcierania kropel do oczu dookoła oczu...bo mają kwas hialuronowy? Alinko, nie wiem czy wiesz, ale cząsteczki kwasu hialuronowego są za duże żeby przeniknąć przez skórę w związku z czym nie mają prawa działać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam te same krople i też tak robię, nawilżają świetnie !

      Usuń
    2. To zależy. Kwas hialuronowy wielkocząsteczkowy dobrze działa na powierzchni skóry, a więc nawilża, ale nie nawadnia. Z kolei małocząsteczkowy wnika głębiej. Dlatego najlepiej jest stosować taką "mieszankę" :) Np potrójny kwas z Biochemii Urody.
      Karolina

      Usuń
  38. Alinko mam do Ciebie pytanie. Masz jakiegoś zaufanego fryzjera w Krakowie którego mogłabyś polecić ?

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja z kosmetyków mam na nocnej szafce tylko krem do rąk. Cała reszta w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie wiem o co chodzi z tym pomarańczowym, ale potrafi nieźle uczulić. Raz jest dobrze, raz twarz jak burak, a w najgorszym wypadku czerwone kropeczki, jakbym różyczki co najmniej dostała. Myślałam, że mojej "pancernej" twarzy nie jest w stanie nic ruszyć, ale widocznie olejki eteryczne w nim zawarte nie są dla mnie. Pewnie sporo ich tam bo krem pachnie baaardzo intensywnie.
    Na mojej szafce nocnej jest ukochany balsam shea z Organique i olej arganowy - do twarzy, pod oczy oraz oczywiście do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie mam niestety szafki nocnej, więc niczego nie trzymam :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej, Alinko! Parę miesięcy temu pod wpływem jednego z Twoich wpisów kupiłam sobie paczkę żywokostu, a napar z niego robiony stosowałam od tamtej pory jako tonik. Jestem bardzo zadowolona z efektów, jednak teraz - gdy ilość korzenia dobiega końca - korci mnie by spróbować czegoś nowego! Może mi coś polecisz?

    Mam cerę mieszaną - policzki są raczej jak u cery normalnej lub lekko naczynkowej, natomiast strefa T jest umiarkowanie tłusta, za to podatna na zaskórniki, których żadną siłą nie mogę wytępić... "Niespodzianki" od czasu ustalenia idealnych dla mnie produktów wyskakują mi rzadko, właściwie tylko z powodu cyklu menstruacyjnego. Jestem też fanką prewencji starzenia się skóry - może tu sprawdziłoby się jakieś ziółko? :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Alinko,
    Czytam Twój blog juz od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, jestem pod ogromnym wrażeniem, pomógł mi masę razy ;) i tym samym mam prośbę lub propozycję ;) może chciałabyś stworzyć post o makijażu oczu opierając się o ich kształt? mam świadomość, że w internecie można znaleźć wiele zdjęć DIY itd jednak sądzę że wiele dziewczyn bardziej czytałoby się pewnie opierając na Twoim doświadczeniu ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie krem do rąk i do stóp, woda termalna do twarzy, woda morska do nosa, coś na wypryski i serum do włosów :) Również posiadam olejek Khadi White Lily, jednak dla mnie zapach jest okropny, jednak wybaczam mu to za to, że tak świetnie nawilża moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. mam krople do oczu z tej serii i też (poza tradycyjnym stosowaniem;) wcieram je w okolice oczu :D

    OdpowiedzUsuń
  46. spróbuj poszukać khadi white lily w drogerii w galerii krakowskiej, kupowałam go tam niedawno ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Pierwsze po co sięgam po przebudzeniu- telefon i okulary. A wszystkie kosmetyki czekają w łazience, bo znając swoją niezdarność, takie masowanie się w łóżku skończyłoby się dla mnie tragikomicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetny post i jeszcze lepsza lista produktów, u mnie ze względu na to że lato już prawie za progiem królują produkty antycellulitowe i ujędrniające no i oczywiście szczotka :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja mam amol, bo jak mnie komary pogryzą to nie mogę spać bo chce mi się drapać
    a tak to przynajmniej trochę ulgi mam a i leczy się szybciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. hej, bardzo fajny post, próbowałam robić sobie to szczotkowanie, ale zdecydowanie za dużo czasu mi zajmuje.. :( A ja ciągle w biegu, szczególnie rano. U mnie przy łóżku zawsze, obowiązkowo mój przyjaciel Euthurox, woda mineralna, książka, okulary (poza łóżkiem noszę soczewki), balsam do Ciała od Yves Rocher, nawilżający krem do stóp, kremik pod oczy Ratownik.

    OdpowiedzUsuń
  51. a u mnie tylko krem do rąk i krem do stóp. resztę kosmetyków trzymam w łazience,bo przy łóżku za często padają w nocy ofiarą mojego kocura i przez ich spadanie z hukiem na ziemię wstaję rano z wyglądem zombiaka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że to tylko moje Łobuzy tak szantażują od rana, żeby człowieka zbudzić i dostać jedzenie. A tu widać więcej jest takich urwisów;)

      Usuń
  52. Ja co prawda nie na szafce, ale w koszyczku obok łóżka trzymam takie "wieczorne niezbędniki" min. krem do stóp, balsam do ciała i do ust,

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. U mnie przede wszystkim leki na alergię, bo inaczej zapomnę wziąć i następnego dnia będę cierpieć... Poza tym balsam do ciała i krem do stóp, bo smaruję się zawsze przed snem. Latem dodatkowo spray na zmęczone nogi i stopy Myven Extra Strong. Na codzień zajmuję się tańcem i nie ma nic przyjemniejszego po treningu, a jak jest gorąco to już w ogóle, także bardzo polecam. Pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja mam komodę koło łóżka i w niej trzymam wszystkie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Te kropelki mogą być używane przez osoby noszące szkła kontaktowe?.

    OdpowiedzUsuń
  56. A ja mam dla Was pewną ciekawostkę :) Kilka tygodni temu, dowiedziałam się od jednego z doktorów na uczelni, że kwas hialuronowy działa, ale nie zawsze. Owszem, pożądane efekty przyniesie ten, który jest wstrzykiwany w twarz, natomiast kwas który znajduje się w kremach i innych tego typu specyfikach, traci swoje właściwości. A omówiono to na konferencji, w której właśnie wspomniany prowadzący brał udział.

    OdpowiedzUsuń
  57. A ja mam dla Was pewną ciekawostkę :) Kilka tygodni temu, dowiedziałam się od jednego z doktorów na uczelni, że kwas hialuronowy działa, ale nie zawsze. Owszem, pożądane efekty przyniesie ten, który jest wstrzykiwany w twarz, natomiast kwas który znajduje się w kremach i innych tego typu specyfikach, traci swoje właściwości. A omówiono to na konferencji, w której właśnie wspomniany prowadzący brał udział.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Podobnie jest z kolagenem aktywnym i hydrolizowanym(już niestety nieaktywnym biologicznie).

      Usuń
  58. Ja zawsze trzymam coś na stopy, inaczej mogłabym na nich ścierać jabłka.

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja szafkę nocną mam zawaloną książkami, więc ilość kosmetyków ograniczona jest do minimum: mgiełka lawendowa, którą rozpylam przed snem na pościeli, krem do stóp i do rąk, skarpetki:) krem pod oczy i szklanka z wodą:) Alinko może polecisz coś na mega suche i szorstkie piętki?

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.