12 maja 2014

Czym podcinam włosy: moje nożyczki.








Decyzję o kupnie nożyczek fryzjerskich  podjęłam już dawno temu z myślą o podcinaniu końcówek. Chciałam wyłapywać rozdwajające się końce bez konieczności straty długości, bo wiadomo, że żaden fryzjer nie wykaże w tym względzie tyle cierpliwości co my, siedząc na kanapie i oglądając pasmo po paśmie;) Jeśli nasze włosy ucięte są równo, łatwiej za jednym razem pozbyć się większości końcówek. Jeśli jednak kończą się na różnych długościach same możemy znaleźć miejsca gdzie rozdwajają się bardziej i 'wykończyć' maruderów;) Muszę przyznać że raz na dwa miesiące zamieniam się w nałogowego wycinacza i szukam każdego rozdwojonego włoska:D

Jeśli chcecie poczytać więcej o sposobie jakiego używam zerknijcie do posta o ścinaniu: (KLIK). 






Moje poprzednie nożyczki padły ofiarą poprzednich przeprowadzek, musiałam więc kupić nowe. Niestety, dobre nożyczki to bardzo droga sprawa. Ceny sięgają nawet paru tysięcy złotych;) W przypadku osób które pracują z włosami jakość narzędzi jest bardzo ważna, mi do użytku domowego wystarczyło coś, co nie będzie miażdżyło końców. Wybrałam więc najtańsze dostępne w sklepie z artykułami fryzjerskimi nożyczki japońskiej firmy Pro Feel. 






Jaguary odpuściłam sobie ze względu na cenę. Z tej firmy mam tylko grzebień;) Obecnie moje nożyczki służą również do obcinania Lucy'ego, więc oszczędność jest podwójna:) Sama do fryzjera mogę wybierać się rzadziej, tylko kiedy mam ochotę na zmianę kształtu fryzury, poza tym podcinam tylko odrobinkę bo nadal zapuszczam włosy.


Nożyczki w domu przydadzą się również jeśli chcemy obcinać włosy dziecku czy innym członkom rodziny:) Jeśli macie problemy z rozdwajającymi się końcówkami na pewno warto zainwestować w coś lepszego. Dobrze jest też poszukać w hurtowniach, bo tam ceny są zdecydowanie najbardziej przystępne.






Z moich nożyczek jestem bardzo zadowolona. Są bardzo ostre, lekko 'chodzą' i dobrze leżą w dłoni. Wszelkie ścinanie z ich pomocą to ogromna przyjemność. Końce są zakończone ostrzej niż w moich poprzednich i łatwiej mi wybierać rozdwojone końce;) Kosztowały 120zł.

Bardzo polecam też nożyczki firmy Henbor, lub Cerena Solingen (troszkę droższe), które można kupić już a 70-80zł w sklepach z artykułami fryzjerskimi.Nawet Tweezerman ma swoje nożyczki do włosów, które pewnie łatwiej będzie znaleźć dziewczynom mieszkającym za granicą.

Posiadam również tańsze nożyczki Solingen do przerzedzania włosów, ale u siebie nie używam ich prawie w ogóle. Te kosztowały około 45zł.



Czy Wy też same podcinacie włosy?
A może ścinacie je jeszcze komuś?:)

Buziaki

Ala



110 komentarzy:

  1. Ja podcinam sobie włosy od 6 lat. Miałam dotąd jedne nożyczki, ostatnio jednak zauważyłam, że zniszczyły mi włosy. Postanowiłam kupić sobie nowe i proszę, wpis jak na zawołanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Planuję zakup takich nożyczek, bo już denerwuje mnie to, że żaden fryzjer u mnie w mieście nie rozumie zdania "Same końcówki, tylko centymetr". Poza tym uważam, że mając dobre nożyczki to samo potrafię zrobić w domu i zaoszczędzić pieniądze. Na szczęście u siebie w mieście mam hurtownie z kosmetykami i sprzętem kosmetyczno-fryzjerskim więc mam nadzieję, że tam uda mi się coś znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super a gdzie mieszkasz, podaj jakieś namiary na hurtownie może komuś się przydadzą:)

      Usuń
  3. niedawno trafiłam na wyprzedaż w hurtowni fryzjerskiej i kupiłam nożyczki z Jaguara za ok 130zł ;) wycinam nimi pojedyńcze włosy, ale przymierzam się do podcięcia całych końcówek

    OdpowiedzUsuń
  4. każdy fryzjer mnie załatwia, ale nie stać mnie na nozyczki za 100zł :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyśl, że to chyba mniej niż 3 wizyty u przeciętnego fryzjera ;)

      Usuń
    2. Kup rosmanoweskie za 30 zł. Poleciła mi je fryzjerka do podcinania córy i swoich włosów.

      Usuń
    3. Nie polecam tych z Rossmana, kupilam i sama sie na nich 'necielam' - a mianowicie straaaszcie topornie chodza, nie da sie nimi ciac, a naoliwienie i tak nic nie pomaga, bez sensu wydana kasa. :/

      Usuń
    4. hmm... może zależy od partii, ja na swoje nie narzekam, chodzą bez zarzutu ;-)

      Usuń
    5. W sklepie fryzjerskim kupiłam fajne nożyczki za 40-50 zł. Pani poleciła do cięcia w domu czy dla dziewczyn z pierwszych klas zawodówek fryzjerskich, bo są tanie i wystarczająco (jak na taki użytek) dobre. Baruffaldi Professional 5,5 cala, kupione w Lublinie na Zamojskiej.

      Usuń
  5. a ja tak w innym temacie. jak najlepiej dobrać podkład mineralny? jestem początkująca w tym temacie. chciałabym wybrać jak najlepiej ale nie mam zielonego pojęcia który będzie dla mnie najlepszy. czy one różnią się jakoś w zależności od firmy produkującej?
    będę wdzięczna za radę.

    ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to zależy głównie od tego jaką masz skórę oraz Twoich oczekiwań, i tego muszę się dowiedzieć w pierwszej kolejności jeśli mam jakoś pomóc;)

      Usuń
    2. Odsyłam na bloga IDALII,kilka dni temu był bardzo obszerny wpis dotyczący podkładow mineralnych.Pozdrawiam

      Usuń
    3. Pomocny może okazać się dla Ciebie ten filmik:
      https://www.youtube.com/watch?v=zEvZrDPd4_U :)

      Usuń
    4. dziękuję za odesłanie mnie do bloga Idalii, na pewno się zapoznam. moja skóra jest jasna, delikatna, troszeczkę naczynek na polikach, w trakcie dnia przetłuszcza się z strefie T, wypryski w zasadzie mnie nie dotyczą, nie potrzebuję bardzo mocnego krycia, lubię naturalny efekt,

      ewelina

      Usuń
    5. Aniu dziękuję za podpowiedź

      ewelina

      Usuń
  6. a dla mnie wizyta u fryzjera to przyjemność i chwila dla siebie, lubię jak ktoś myje moje włosy i robi masaż:) poza tym jakoś zawsze trafiam na fryzjera, który obcina tyle ile chcę, zwykle 1 cm lub 1.5 cm:) zamiast tak drogich nożyczek wolałabym wykupić jakąś regenracje w salonie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie odważyłam się podcinać sobie sama dotąd :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A czy takie wycinanie pojedynczych wloskow nie jest gorsze, tzn nie niszcza sie bardziej? Natalia z Blondhaircare pisala jak sobie szkodzila wycinajac pojedyncze wloski, rozdwojone na koncach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może szkodzić jeżeli całkowicie zastąpimy tą metodą tradycyjne podcinanie końców, po jakimś czasie będą wystrzępione, przerzedzone. Jeśli regularnie podcinamy całe włosy chociaż odrobinę u fryzjera, koleżanki lub podcina nam mama,to takie wycinanie jest świetnym sposobem na pojedyncze rozdwajające się włosy między kolejnymi wizytami np. u fryzjera. Też jest dobrym rozwiązaniem dla osób o wystopniowanych włosach.
      Sylwia

      Usuń
  9. ja za każdym razem wściekam się, że fryzjer nie rozumie mojej wizji... więc jak chcę zrobić coś konkretnego to robię to sama, a mam dość krótkie włosy. wszyscy dziwią się jak można się precyzyjnie obciąć z tyłu, ale jak się to robi od podstawówki to już trochę się nabiera wprawy :) dobry pomysł z tymi nożyczkami, chyba też się wybiorę do sklepu po takie fachowe. Dziękuję Alinko, zawsze piszesz o tym, o czym ostatnio myślę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podcinanie zazwyczaj w domu przez ciotke:D a jak konkretnie chce zmienic fryzure to fryzjer-siostra cioteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ścinanie włosów nigdy im nie szkodzi, chyba że chcemy zrównać wszystkie w jednej linii, wtedy lepiej obcinać tylko te na dole. Jeśli mamy mocno postopniowane włosy i kończą się na różnych długościach oczywiście będziemy je w ten sposób podcinać, samo ścięcie jasnej główki końca włosa nie będzie miało żadnych negatywnych skutków;)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja w środę mam zamiar obciąć z 20 centymetrów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szykują się duże zmiany:D

      Usuń
    2. W takim razie proponuję przekazać ścięte włosy jakiejś fundacji na peruki dla kobiet chorych na raka, np. Rak'n'roll.

      Usuń
  13. W "Przyjaciółce" jest twój przepis na maseczkę z żelatyny z mlekiem (nie pamiętam dokładnie), zdjęcie i adres bloga, tak z nudów czytając trafiłam na to, cały artykuł jest o naturalnej pielęgnacji :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Alinko, pozwole sobie przypomniec sie z pytaniem o cos do mycia ciala dla faceta, ktory z okazji uprawiania sportu czesto bierze prysznic i narzeka na sucha skore:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przypomnienie:) Ja bardzo lubiłam żele weledy, ale nie wiem czy facet znalazł by tam zapach dla siebie:) http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=52206&next=1
      To było też fajne ale nie wiem czy jeszcze go mają: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=40042&next=1
      Z naszych na pewno ten: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42229&next=1
      ale znów nie wiem jak zapach:)

      Usuń
    2. Z Ziaji są super, moj tez mial przesuszoną skórę i pomogly :)

      Usuń
    3. A ja serdecznie polecam żel z Locittane - wersja z olejkiem migdałowym- mój facet uwielbia, albo z La Roche -posay-LIPKAR - cudowny żel, który nie wysusza skóry- wiem ,że kosztują trochę sporo ale naprawdę warto, zwłaszcza że są bardzo wydajne, a poza tym są często w promocjach

      Usuń
    4. Dziewczyny stanowczo rządzą światem!
      Jesteście najlepsze, dziękuję za pomoc!
      Alinko, gorace buziaki od psychofanki z Wroclawia hihi!

      Usuń
  15. Alinko i dziewczyny pomocy! co mogę zrobić z bliznami po wrastająch włoskach na nogach? korzystałam już rad z postu o wrastających włoskach i baaaardzo pomogły, włoski już prawie mi nie wrastają, ale zostało mi trochę brzydkich śladów i blizn i nie wiem jak się ich pozbyć, a lato się zbliża :((

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również zainwestowałam w nożyczki fryzjerskie i to był dobry wybór. Przydaje się przy pojedynczych końcówkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja swoje końcówki odaję zawsze w te same ręce: Pana Bartka z monohair w Poznaniu :) jest miszczem i wie ile to jest centymetr :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Alinko czy możesz mi polecic jakis dobry tonik do twarzy ( mam cerę normalną/ mieszaną) ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinką wprawdzie nie jestem, ale zamiast drogeryjnych toników mogę polecić Ci hydrolat oczarowy z kwiatem pomarańczy z Fitomedu :) Mam cerę mieszaną, czasem przesuszoną. Lepszego dotąd nie poznałam! Do tego jest w aerozolu, i przyjemnie odświeża także w ciągu dnia w biegu :)

      Usuń
    2. dziękuję bardzo :)

      Usuń
  19. Nożyczki w paski wyglądają przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja też chciałabym się przypomnieć z pytaniem czy mydło wardi shan nadaje się do cery naczynkowej suchej?:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wpadłam przeczytac poniewa własnie dzis obcinałąm sobie końcowki-zwykłymi nozyczkami papierniczymi. Nie miałam pojecia ze robiac to tymi nie profesjonalnymi robie krzywde moim włosa. Sa do pasa i nigdy nic sie nie działo czy aby na pewno taki zakup jest konieczny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Twoje nożyczki są bardzo ostre to włosom nie powinny zaszkodzić. Do strzyżenia włosów można używać praktycznie każdych nożyczek, właśnie pod warunkiem, że są dobrze naostrzone. Przynajmniej tak mi się wydaje ^^

      Magda

      Usuń
  22. Alu kochana kiedy post o przebarwieniach potradzikowych? Czekam z zamowieniem "wybielaczy" wlasnie na ten post bo moze zaproponujesz cos lepszego a zalezy mi na czasie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez czekam z zamowieniem az Alinka cos doradzi! :)

      Usuń
    2. Miałam niebyt ciemne, ale uparte przebarwienia. Serum z kwasem migdałowym 10% (BU), stosowane przed 3 miesiące dało mizerny efekt, za to bardzo pomogła mi maść Acne-derm z kwasem azelainowym 20%. Na początku może trochę podrażniać (pieczenie, mrowienie itp), ale o dziwo wysusza skórę mniej niż migdał. Stosowałam go na całą twarz na noc przez 3 miesiące (stosowany punktowo może spowodować powstanie jasnych plam), przebarwienia się rozjaśniły (nie zniknęły zupełnie, ale jest znacznie lepiej, dają się przykryć samym podkładem mineralnym), cera jest gładka jak jedwab, zaskórniki są mniej widoczne a pory zwężone. Kosztuje ok. 20 zł - więc znacznie mniej niż dermokosmetyki rozjaśniające, ale trzeba się uzbroić w cierpilowść, bo na efekty trzeba poczekać kilka miesięcy. Moim zdaniem warto - na blogach znajdziesz sporo opisów efektów i zdjęć przed i po - robią wrażenie :)
      Jak przy każdym tego typu preparacie, trzeba na dzień stosować krem z mocnym filtrem.

      Usuń
    3. Stostuje go od miesiaca a efekt zerowy... Zaśtanawialam sie czy kupowac drugie opakowanie skoro nie daje efektu ale jesli twierdzisz ze trzeba czekac pare mcy to moze zaryzykuje.

      Usuń
    4. U mnie efekt był dopiero pod koniec drugiej tuby, to podobno dość powszechne

      Usuń
    5. Oj tak na rezultaty trzeba poczekać dłużej, ja dałabym mu szansę:)

      Usuń
  23. ja ucząc się za fryzjerkę od razu musiałam kupić sobie nożyczki fryzjerskie, ale na początek kiedy się uczyłam musiałam kupić sobie fryzjerskie ale takie najtańsze, w razie gdyby mi spadły (bo jak spadną to koniec). Ale teraz planuję kupić sobie jakieś lepsze niż te pierwsze, i chyba postawię na jaguara :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem fryzjerka juz 20 lat pracowalm na wielu firmach lecz jaguary uwielbiam

      Usuń
  24. Ratunku, przyszłam godzinę temu od fryzjera i jeden bok mam o niecały cm dłuższy albo jak kto woli krótszy od drugiego. Ścięłam włosy 10 cm. Planuję keratynowe prostowanie i fryzjerka postanowiła mi wyprostowac włosy i skracała długość cieniowaną i stopniowaną za pomocą golarki. Na koniec porównywała długości itd i nie wiem czy miałam u fryzjera tak krzywą szyję ale teraz nie wygląda to dobrze. Można iść na podrównanie fryzury bez żadnej dopłaty? Myślałam, że dziewczyna zrobiła to precyzyjnie przez godzinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj byłam, chociaż fryzjerka sama zaproponowała, żebym przyszła po kilku dniach od cięcia wyrównać grzywkę. Sądzę, że śmiało możesz pójść.

      Usuń
  25. Na początku włosmaniactwa kupiłam nożyczki w Rossmannie i mam je do dziś. Noszę je w podręcznej torebce w kosmetyczce i podcinam jak tylko zobaczę jakiś rozdwojony nieposłuszny kosmyk. Dzięki temu z włosów po ramiona mam dziś włosy w najdłuższym punkcie sięgające dolnej części pleców ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja niestety jestem leniuszkiem więc zawsze chodzę do fryzjera, na dodatek moje wlosy są jeszcze w połowie w opłakanym stanie wiec conajmniej 1 na 2 miesiące muszę podciąć sobie ok 6 cm włosów, więc opcja pod tytułem obcinanie włosów w domu przy moim "talencie" niestety odpada :D jednak może po ich całkowitej kuracji zdecyduję się zainwestować w nożczki do domowego obcinania :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Opisz nam swój plan dnia, bo ja mając czas często robię głupie rzeczy których wolałabym uniknąć, poradź co robić w wolnym czasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednym slowem: jak zyc panie premierze? :D

      Usuń
    2. O Boże, ludziska!!! To jakiś obłęd! Nawet o takie rzeczy pytacie Alinę??
      I co? Jak Ci napisze, że o tej wstaje, o tamtej je, a o innej pracuje, to będziesz robić tak samo??
      Jak nie wiesz co robić w wolnym czasie to chwyć za dobra książkę albo idź spać (sen to zdrowie jak to mawiają ...)

      Usuń
    3. Anonimie wyżej - przecież to żart ;)

      Usuń
  28. Ja zamówiłam na hairstore, właśnie do mnie idą najtańsze jakie mieli z Cerena Solingen. Mam nadzieję, że będą wystarczające. A z resztą jakie by nie były to i tak lepsze niż jakieś zwykłe.. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może ty mi pomożesz. Jak pozbyć się ciemnych plam pod pachami?

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja swoje końcówki podcinam nożyczkami krawieckimi ;) Mam w domu parę mega ostrych małych nożyczek do precyzyjnego cięcia (nie takich wielkich do wykrojów ;). Kiedyś gdy musiałam sobie podciąć końcówki zauważyłam, że moje nożyczki fryzjerskie bardzo niszczą mi włosy, wtedy tez zaczęłam szukać ostrzejszych i znalazłam te:) Oczywiście nikomu tego nie polecam, bo na pewno nie zawsze takie nożyczki są wystarczająco ostre, w dodatku są malutkie więc używa się ich niezbyt wygodnie. Dla mnie jednak do podcinania pojedynczych końcówek się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Juz widze gdybym to ja miala takie nozyczki i scinala sobie rozdwojone koncowki :P pewnie byla bym lysa. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Alinko, ponieważ od niedawna mieszkam w Krakowie, w związku z tym nie orientuję się jeszcze, może Ty mi podpowiesz, gdzie taką hurtownię można w Krk znaleźć? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja bym się bała bardzo obciąć sama włosy, u fryzjera też się boję, to dla mnie gorsze niż dentysta haha :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Alinko,
    w Berlinie jest ekologiczny salon fryzjerski, w którym przez 2-3 godziny siedzi się właśnie na kanapie i dwie, trzy fryzjerki naraz wycinają nam rozdwojone końcówki ;)
    Czytałam opinie i dziewczyna z włosami do pasa za tą niewątpliwą przyjemność zapłaciła 80 euro :)
    Super wygodne, ale chyba jednak bardziej opłaca się kupić nożyczki ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah no nieźle:) Och gdyby coś takiego było u nas (a a krk jest jeden eko salon) i w niższej cenie to pewnie skusiłabym się na takie wycinanie bo uwielbiam długie wizyty u fryzjera.

      Usuń
    2. ja od zawsze robilam tak sobie z kolezanka na zmiane:) kiedys sie smialysmy, ze otworzymy "salon fryzjerski" zajmujacy sie tylko wycinaniem koncow

      Usuń
  35. Mnie mój narzeczony, kompletny fryzjerski laik, obciął przecudownie, jak żaden dotąd fryzjer, zwykłymi nożyczkami... biurowymi! :) Jestem zachwycona i fryzurą i tym, że moje włosy nie zostały wycieniowane, a ich kondycja jest naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to super:D Fryzjer już cie długo nie zobaczy:D

      Usuń
  36. Hej :) Mam pytanie troszkę nie na temat. Używał może ktoś z Was kremu BB z Eveline 8w1? Słyszałam ostatnio dużo dobrych opinii na jego temat, ale nadal nie jestem pewna czy go kupić, bo jestem w temacie urody na razie niezbyt zaawansowana. Mam 16 lat i dopiero zaczynam swoją "przygodę z makijażem", dlatego potrzebuję Waszych opinii ;) Co do mojej cery - nie mam pryszczy, wągrów itp, moja cera jest "czysta", ale mieszana, tłusta w strefie "T". Zależy mi na wyrównaniu kolorytu, jakichś przebarwień, ewentualnie zmatowieniu, ale na to za bardzo nie liczę. Przepraszam za tak długą wiadomość. Tak wogóle świetny post :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;) Ten krem ma dwie wersje, lepsza jest jeszcze matująca, na pewno będzie ok, ale dobry jest jeszcze ten: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46709&next=1
      tutaj powinnaś wybrać taki, który lepiej będzie pasował ci kolorem:)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo, jesteś kochana :))

      Usuń
    3. Kupiłam ten krem 8w1, wersję jasniejszą za ok 14zł. Kartonik był zafoliowany, brak testera i miałam nadzieję, że nie będzie ciemny jak kremy typu bb z nivea. Po otwarciu pomarańcza! Zużyję go w lato nakładając na nogi po wymieszaniu z jakimś balsamem. Nie wiem dlaczego tak trudno producentom wprowadzić na rynek kremy z żółtymi, ewentualnie beżowymi pigmentami ale nie żarówiasty pomarańcz :o

      Usuń
  37. Te różowe wyglądają uroczo:) Ja mam nożyczki firmy Henbor i bardzo je sobie chwalę

    OdpowiedzUsuń
  38. Jaką szczotkę z naturalnego włosia byś poleciła? Masz jakąś ulubioną firmę? Chciałabym zaopatrzyć się w taką szczotkę, ale boję się, ze na allegro trafię na jakiegoś bubla :( Przepraszam, że pytanie trochę nie na temat :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Khaja najlepsze :) http://khaja.pl/pl/index.php?3,helena-tradycyjna-jasne-wlosie

      Usuń
  39. Ja również podcinam sobie włosy sama:)
    Robię to od kilkunastu miesięcy i odnoszę wrażenie, że wyglądam lepiej,niż niejednokrotnie po regularnych wizytach w salonie fryzjerskim. Jeśli ktoś nie boi się, że zrobi sobie włosową krzywdę- nożyczki w dłoń i do dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  40. ja sama podcinam swoje włosy, mam swój wybpróbowany sposób i ulubione nożyczki :) dzisiaj podcinałam końcówki i wyszło ok :))

    www.dayafterdaysuzy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja osobiście mogę polecić nożyczki z Jaguara- świetna sprawa. nie niszczą, nie miażdżą końcówek.

    OdpowiedzUsuń
  42. Cześć Alinko i Czytelniczki! Mam pytanie, chcę zacząć pić oleje, czy może być kokosowy? Np rozcieńczony z wodą i sokiem malinowym? Czy ma on dobre właściwości np jak lniany? Czy Któraś z Was go pije? I jeszcze szukam przepisu na siemię lniane - w wielu źródłach różnie podają (wrzątek, nie-wrzątek i sama już nie wiem) To bardzo ważne dla mnie!!! Pomóżcie bo od kilku dni szperam za przepisami :) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana;) Niestety, kokos to nie taka perełka jak lniany i w tej kwestii ciężko lniany pobić:) Zjadać oczywiście możesz- ja jadłam kokosa łyżeczką bo jest chyba najsmaczniejszym olejem:) Ale jeśli zależy Ci na walorach zdrowotnych polecam olej budwigowy.

      Usuń
    2. Dziękuję Alinko za odpowiedź! Życze milego dzionka :) ps. Uwielbiam Twoje wpisy!

      Usuń
  43. Ja sama nie wiem, co zrobic ze swoimi końcówkami. Moje włosy są zdrowe, błyszczące, niskoporowate, z wyjątkiem kilku pasemek na karku. "Załatwiłam" je nie spinając ich kilka razy w zimie. Wystarczyło kilkanaście minut i plątały sie niemal w dredy, nawet przy delikatnym rozczesywaniu łamały się. Teraz są zniszczone na prawie całej długości, przez co plączą sie jeszcze bardziej. Gdybym chciała obciąć wszystko co zniszczone - włosy do pasa musiałabym skrócić do łopatek :( Wycinam rozdwojone końcówki, ale ponieważ te pasemka są zniszczone na całej długości, od razy znów się rozdwajają.
    Chyba muszę przeczekać aż odrosną zdrowsze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a jak je pielęgnujesz?

      Usuń
    2. Uważam, że niema nic gorszego od postrzępionych włosów i wyraźnie przesuszonych końców. Moje włosy się nie rozdwajają, rosną miesięcznie ok 3cm jednak co poł roku obcinam znacznie włosy. Listopad-30cm loków,zostały wycieniowane i postopniowane. Zeszłam z ciemnego brązu do rudego i poprosiłam fryzjerkę o ścięcie wszystkich postopniowanych/wycieniowanych włosów. Fryzjerka zdziwiła się,że chcę obciąć włosy niemal do ramion(ponad 10cm) jednak ja uważam, że włosy które wyglądają zdrowo i sprężyście tuż po zastosowaniu samego szamponu to są dopiero piękne włosy. Widzę często na uczelni dziewczyny z platynowym długim sianem i nie wygląda to dobrze, bardzo odejmuje urody. Skoro wiesz, że są zniszczone włosy to dlaczego nie obetniesz ich? Przecież ze skróceniem włosów wiążą się same korzyści dotyczące pielęgnacji!

      Usuń
  44. Alinko i dziewczyny wiem ze to nie na temat posta ale pilnie potrzebuje odżywkę do paznokci !! Ta z evelinu byla dobra ale sie skiepscila (przynajmniej moje paznokcie maja takie odczucia) macie cos wypróbowanego i godnego polecenia?
    pozdrawiam
    Nikita

    OdpowiedzUsuń
  45. Sama myślałam, o zakupie takich nożyczek, bo moje końcówki wymagają naprawy, ale ostatnio na szczęście znalazłam nowego fryzjera, który rozumie że 1 cm, to 1 cm! Więc jestem nim zachwycona! Zna się na długich włosach, a moje przez rozjaśnianie były wykończone troszeczkę. Tak więc może w przyszłości zainwestuję w nie, ale nie wiem czy będę mieć cierpliwość, bo włosów mam dużo.

    OdpowiedzUsuń
  46. a co myślisz Alinko o podcinaniu maszynka do golenia? scinam włosy na prosto, ale nie mam dobrych nozyczek a chciałabym by moje koncowki nie zostały zmiazdzone...

    btw - ciekawy wpis!

    OdpowiedzUsuń
  47. Alinko, ile kosztowały Twoje nożyczki? z góry dzięki za info :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Alinko i Wy dziewczyny, tak w innym temacie- może możecie mi polecić jakiś lekki, naturalny kremik z nie mocno skomplikowanym składem do nawilżania mojej tłustej skóry ze skłonnością do zapychania, zaskórników i wyprysków? :) po testach wielu kremów przestałam używać zupełnie, a ostatnio czuję, że skóra zaczyna go potrzebować.
    Pozdrawiam, Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam kapryśną cerę, która lubi się zapychać. Używam kremów Sylveco i jestem zadowolona :) Czasami smaruję wypryski i blizny żelem aloesowym (97% aloesu) :)
      Powodzenia :)

      Usuń
  49. Planuję kupić profesjonalne nożyczki. Od jakiegoś czasu sama obcinam końcówki swoich włosów. Nie zaufam już chyba żadnemu fryzjerowi, a skoro mogę zrobić coś samodzielnie, to nie widzę powodów, by tak się nie stało. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja myślałam, że jestem jedyną nawiedzoną, która z uporem maniaka podcina rozdwojone końce :). Niestety jak proszę o dobre podcięcie zniszczonych końcówek w salonie to kończę z włosami 5 cm krótszymi (i jak tu zapuścić jak staram się chodzić regularnie co 2 miesiące) albo podciętymi po bandzie ... jak najszybciej i byle jak.

    OdpowiedzUsuń
  51. Kochana Alinko,

    Chciałam zapytać, czy miałaś kiedykowiek do czynienia z maskami do włosów z firmy Sessio i co o nich myslisz? :) Z tego co mi wiadomo sa 3 warianty tych masek: regenerujaca z miodem i mlekiem , nawilzajaca z wanilia i odzywiajaca z kokosem i proteinami soi. Kusi mnie zakup jenej z nich - moze moglabys mi pomoc i coś doradzić :) Z gory dziekuję i serdecznie pozdrawiam :)

    P.S. Spoznione, ale szczere życzenia urodzinowe :) Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja podcinam sobie i znajomym :P

    OdpowiedzUsuń
  53. A mozecie podac jakies nozyczki do 100 zl? Cos polecicie?

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj. Szukam dobrego kosmetyku na lato, potrzebuje krycia, ale nie musi być idealne. Podkłady kryjące są za gęste na cieplejsze dni, ciężko coś znaleźć. Mogłabyś coś podpowiedzieć? Oczywiście w rozsądnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Hej :) przeglądałam posta o kremach BB, czy sklep asia store jest tylko w internecie? czy siedziba w Krakowie prowadzi też sprzedaż? :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja na szczęście nie mam problemu z rozdwajającymi się końcówkami, a przy moich cieniutkich włosach konieczna jest jednak ręka specjalisty:( kilka moich koleżanek podcina sobie włosy w rodzinie, dobre nożyczki są mega ważne, tępe nożyczki mogą zrobić więcej szkody niż pożytku...

    OdpowiedzUsuń
  57. Nożyczki fryzjerskie marki Solingen służyły mi 10 lat. wyszczerbiły się, więc kupiłam najtańsze jakie znalazłam w Rossie, ale po ok. roku już nie są w połowie tak ostre co poprzednie po 10 latach, także warto zainwestować w coś lepszego, ale te z Rossa też dają radę. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko , czy będzie post o szamponach ,maskach (takich ala indyjskich )które na 100% nie przyciemnią włosów ?tak ,jak np.rumianek?chodzi mi o włosy blond i o to ,żeby szampon , czy maska przyspieszały porost włosów i były przeciw wypadaniu włosów , na helfy jest niby olejek ,ale ma w składzie kokos :( a ja nie mogę kokosu :(

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja sama podcinam sobie koncowki wlosow z mala pomoca mamy:) nie ufam fryzjerom bo zawsze zetna za duzo. Tez musze zakupic jakies nozyczki bo moje sa juz tepe. Chyba skusze sie na te zebrowate! wygladaja super.

    zapraszam na mojego bloga www.cosmetic-desires.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. też mam swoje nożyczki - zawsze się przydadzą - są w kolorze lusterkowo - kobaltowym hihi

    OdpowiedzUsuń
  61. Cześć, bardzo proszę o radę... Właśnie zastanawiam się nad kupnem pierwszych nożyczek do włosów, ponieważ gdy już znalazłam świetnego fryzjera, to niedługo wykończy mnie finansowo ;> Poczytałam trochę na temat nożyczek i moje pytanie brzmi, czy warto kupić takie: http://www.sklep-jaguar.com.pl/nozyczki-jaguar-prestyle-ergo-peleryna-wlokninowa-gratis-p-41.html ?
    Wydają się w porządku, jednak nie mam kompletnie doświadczenia a chciałabym nie zaszkodzić moim strasznie rozdwajającym się włosom :) I cena jest chyba całkiem przystępna.

    OdpowiedzUsuń
  62. Świetne profesjonalne nożyczki widziałam na http://estelia.pl/ Jeśli nadal poszukujecie czegoś dla siebie to warto tam zajrzeć. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.