16 kwietnia 2014

Świetny krem Make Me Bio dla skóry suchej i wrażliwej.





 
Jakiś czas temu natknęłam się w Krakowie na kosmetyki Make Me Bio. W poście z nowościami (KLIK), pokazywałam Wam puder oczyszczający i peeling migdałowy. Niedługo potem skusiłam się też na krem różany i dziś chciałabym powiedzieć o nim parę słów.

Choć nie pokazywałam go wcześniej, zdecydowałam, że będzie to produkt o którym opowiem w pierwszej kolejności. Choć wszystkie kosmetyki Make Me Bio, które nabyłam zrobiły na mnie świetne wrażenie, recenzja kremu na pewno przyda Wam się najbardziej. Krem nie jest jeszcze bardzo znany i ciesze się że mogę Wam go przedstawić:)



  



Zanim przejdziemy do samego kremu, parę słów o tym czego używałam wcześniej i jak Garden Roses wypada na tle poprzedników.
W poście o zimowej pielęgnacji (KLIK) pokazywałam Hauschkowe miniaturki (krem różany i maseczkę) później mówiłam o kremie z przypołudnika który w okresie przesuszenia wspomagał mnie nawilżeniem. Wszystkie te produkty są naturalne, mają świetne składy, działają bardzo dobrze, niestety mają jedną wspólną wadę: są dość drogie. 

Make Me Bio działaniem nie tylko nie ustępuje im, ale nawet delikatnie przewyższa, zachowując przy tym całkiem sensowną cenę. (Krem Garnen Roses możemy kupić za 49zł w Krakowie znalazłam go w drogerii Jasmin na Długiej. Niestety, kosmetyki są jeszcze słabo dostępne, pozostaje nam więc internet.)
Stopień nawilżenia jest tak samo dobry jak w przypadku kremu z przypołudnika, Garden Roses jest mniej tłusty niż podstawowa wersja kremu różanego z Hauschki, ale generalnie odrobinę go przypomina. Okazało się, że w moim przypadku działa lepiej i jedna cecha zdecydowanie go wyróżnia.






Tą cechą jest fantastyczny wpływ na koloryt skóry. Jest to pierwszy produkt który zadziałał na mnie w tym względzie i już po ponad tygodniu stosowania zauważyłam sporą różnicę. Skóra wyglądała o wiele zdrowiej, kolor był bardziej równy, ładny. Szybko poczułam, że mogę wychodzić bez nałożenia minarałów i jeśli tylko pilnuję diety oraz jestem wyspana, jest naprawdę dobrze. Inna użytkowniczka kremu pomarańczowego miała takie same wrażenia, piszą o tym również dziewczyny na kwc (KLIK).
Muszę przyznać, że taka pozytywna zmiana bardzo mnie zaskoczyła. To naprawdę ma miejsce, a skóra wygląda po jakimś czasie znacznie lepiej. Jeśli zależy Wam na takim efekcie, najprawdopodobniej uda się to osiągnąć właśnie z pomocą tego kremu.

Warto zaznaczyć, że to właściwie pierwszy produkt który wpłynął na moją skórę w takim stopniu i zrobił coś więcej niż tylko nawilżanie, a stosowałam bardzo wiele zupełnie różnego typu kosmetyków. Z Sylveco byłam dość blisko osiągnięcia tego efektu, różany krem jednak o wiele szybciej powoduje większe zmiany.
Myślę, że przyczynić do tego mogła się też glinka, którą włączyłam do regularnego oczyszczania twarzy. Krem razem z pudrem oczyszczającym stanowią naprawdę dobrany duet.

Oprócz nawilżenia, łagodzenia i komfortu stosowania to największa zaleta produktu. Nie wiem czy na każdego zadziała tak samo, ale na pewno warto to sprawdzić;) Jeśli czujecie że Wasza twarz jest zmęczona, poszarzała, ziemista, ten krem może być strzałem w dziesiątkę!

Krem ma bardzo przyjemny, różany zapach i dość gęstą konsystencję. Dzięki temu jest wydajny i pomimo małego pojemniczka zużywa się raczej powoli.
Po nałożeniu wchłania się do matu, skóra długo pozostaje nawilżona i jest lekko napięta.
Używałam go tylko na dzień, krem zupełnie mnie nie zapchał, skład jest bowiem pod tym względem całkiem ok (choć oczywiście, wykluczyć nic nie możemy).
Dla dziewczyn o skórze mieszanej pewnie lepsza będzie wersja z pomarańczą (klik).
Obecnie jestem została mi jeszcze połowa opakowania ale na pewno skusze się na krem ponownie.

Przyjrzyjmy się jeszcze składowi:
Skład: Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Pelargonium Asperum (Geranium) Flower Water, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Macadamia Ternifolia (Macadamia Nut) Seed Oil, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Monostearate, Glycerin, Cetyl Alcohol,Tocopherol (Vitamin E), Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil.





Make Me Bio na pewno jest kolejną świetną polską firmą której warto dać szansę. Opakowania są bardzo ładne, wszystkie produkty ciekawe, składy naturalne i bogate.

Jestem ciekawa jak sprawdzają się kremy dedykowane skórze trądzikowej czy mieszanej, może miałyście okazję już coś próbować?

Dajcie znać co sądzicie. Ja bardzo polecam:)


Buziaki

Ala

111 komentarzy:

  1. Cena zaporowa, to ja mam 5szt. Fitomedów za te pieniądze :D wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi że warto, 49zł to jeszcze nie tragedia a gwarantuje że zakochasz się w tym kremie, ja polecam pomarańczowy.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ciekawie wygląda ten krem. skoro jest odpowiedni dla mieszanej cery na pewno się na niego skuszę:)

      Usuń
    4. 49 zł za naturalny krem to dobra cena:) Miałam pomarańczowy i polecam, teraz czas ten wypróbować:)

      Usuń
    5. Do cery tłustej i mieszanej bardzo polecam Featherlight od Make Me Bio. Świetnie nawilża i uelastycznia skórę, a przy tym jest lekki i absolutnie nie szkodzi nawet trądzikowej cerze.
      Ceny Make Me Bio moim zdaniem bardzo przystępne i adekwatne do jakości.

      Usuń
  2. Polecam Orange Energy z tej firmy. To co ten krem zrobił z moją skórą przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Wygląda o 3 lata młodziej, ma piękny, równy kolor choć wcześniej wyglądałam jak zombie ;-) Lubiłam Fitomed, ale niestety do Make Me Bio się nie równa!

    OdpowiedzUsuń
  3. a co sądzisz o secret soap store ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ich peelingi- były bardzo fajnie. Przy okazji skusiłam się jeszcze na maseczkę miodową. Po niecałej minucie musiałam zmywać ją bo skóra zaczęła strasznie piec:( To samo z kremem pod oczy. U mnie się nie spisały;/

      Usuń
  4. Zakupiłam w styczniu tego roku krem do skóry mieszanej/tłustej. Byłam z niego bardzo zadowolona. Niestety po 2 msc krem nie miał już takiej samej konsystencji jak na początku, miałam wrażenie, że się zważył. Jakiś tydzień temu moja dotąd bez wysypowa cera została zaludniona przez mnóstwo wyprysków :( Spojrzałam dziś na datę przydatności kremu i jego przydatność zbliża się ku końcowi (do maja 2014). Wiem, że to jest oczywiste aby patrzeć na datę przydatności, jednak chciałabym was przestrzec, ponieważ te kosmetyki "psują" się przed końcem ważności ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są plusy i minusy naturalnych kosmetyków bez konserwantów, jak chcemy naturalne kosmetyki musimy się liczyć z tym że długo nie postoją :) a swoją drogą w 4 miesiące to spokojnie można zużyć krem, teraz to spróbuj pięty smarować chociaż i im może zaszkodzić :D drogie naturalne kosmetyki należy szybko zużyć niż tak marnować :/

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że te kosmetyki bardzo przyciągają mnie oprawą graficzną i składami. Muszę się rozejrzeć czy mają coś dla skóry problematycznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają, mają, nazywa się BEAUTIFUL FACE i jest przecudowny. A ten zapach...Przepiękny!!!

      Usuń
    2. Dla mnie zarówno beautiful face jak i featherlight to totalne koszmarki. Zapychaly jak jeszcze nic :/

      Usuń
    3. Może to przez glicerynę, albo słodkie migdały? To są składniki szkodliwe=zapychające.

      Usuń
  6. jeżeli ktoś jest zainteresowany tymi kosmetykami to widziałam ostatnio ich stoisko na TARGU ŚNIADANIOWYM w Warszawie. Ceny kremów były o połowę niższe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w którym miejscu sa te targi ?

      Usuń
    2. Aleja Wojska Polskiego 1A :)

      Usuń
    3. Dziękuje za odpowiedz :-) a czy te targi są co tydzień czy raz na jakiś czas ?

      Usuń
    4. Ooo, podłączam się do pytania, chyba się tam wybiorę, żeby "obmacać" ten kremik :)

      Usuń
  7. Dobra zachęcił mnie Twój post do wypróbowania go. Chciałabym się więc dowiedzieć gdzie można go kupić onlline lub w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno skuszę się na cos tej firmy:) mam pytanie do Ciebie i czytelniczek czy ktoś uzywał szamponu Loreal Professionel instant clear przeciwłupiezowy do włosów suchych? proszę o rade, czy warto go kupić, może ktoś używał?

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś zdenkowałam Orange, właśnie chcę sobie go zamówić. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurczę, coś co pobija Sylveco? czyżbym miała na niego ochotę?! muszę wypróbować, idę szukać, dzięki za polecenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Borkooooo super wiadomość :) Mam nadzieję tylko, że to nie są podróbki. Gdzie dokładnie jest ten targ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakiś czas temu kupiłam ten krem różany i bardzo mi sie spodobał w działaniu. Tylko jedno mnie w nim niepokoi... że jak do otworzyłam to był rozwarstwiony. Tzn. woda wyraźnie oddzielała się od części tłuszczowej. Oczywiście zamieszałam go i było wszystko okej. Ale niepokoi mnie czy taki krem nie jest zwyczajnie popusty. Czy coś takiego zdarzało się z twoim egzemplarzem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zdarza, rozwarstwienie jest normalne:)

      Usuń
  13. Hej :)
    Na pewno chętnie wypróbuje ten krem na co dzień :), jednak mam do Ciebie wielką prośbę, ostatnio moja skóra przechodzi dziwny okres. Ogólnie jest mieszana, ale stała się strasznie przesuszona i ma ziemisty odcień mimo regularnego nawilżenia. Aktualnie spędzam dużo czasu w domu przez co regeneruje ją różnymi maseczkami i olejem arganowym, jednak nie zawsze mam tyle czasu, a chciałabym, aby była w dobrej kondycji. Czy mogłabyś mi polecić jakiś bardzo dobrze nawilżający krem na noc, który nie zapycha porów? (zaskórniki to mój wielki problem niestety....)
    Używam kremu firmy Bandi hydro care krem intensywnie nawilżający, ale nie jestem zachwycona działaniem.

    Pozdrawiam,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana może właśnie ten lub pomarańczowy, myślę że zdadzą egzamin:)

      Usuń
    2. Uznałam, ze zamówię ten do skóry suchej i wrażliwej i będę stosować go na noc. Zobaczymy czy zda egzamin :) Napisze co i jak po wypróbowaniu.
      Buziaki miłego popołudnia!

      Usuń
  14. Ja od tygodnia używam kremu Make Me Bio dla skóry trądzikowej :) Ma fajną konsystencję, wchłania się do matu....póki co jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koniecznie daj znać za jakiś czas czy pomaga:)

      Usuń
  15. Nie wiem czy poprzedni komentarz się dodał w połowie, czy w ogóle, no nic, napiszę jeszcze raz :) Mogłabyś mi polecić jakiś silnie nawilżający krem/żel pod oczy? Zależy mi na maksymalnym nawilżeniu i dostępności. Mam od zawsze chyba wielkie fioletowe sińce pod oczami i przebijają żyłki, to moja udręka. Skóra pod oczami jest bardzo sucha i tworzą się zmarszczki, mimo że mam dopiero 19 lat. Poszukuję też silnie kryjącego korektora pod oczy, żaden do tej pory nie był w stanie zakryć tego co mi się dzieje pod oczami i wysuszały mi skórę mimo że do najtańszych nie należały a ponad 100zł za korektor, który okazuję się bublem zniechęca.. Pozdrawiam i będę wdzięczna za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi jak moj idealny kandydat na meza. Choc przyznam, ze mam obawy, bo moja cera jest jak francuski piesek. Tyle juz razem przeszlysmy, ze nie chcialabym kolejnych podraznien i uczulen. Zastanowie sie i moze bedac w Pl sie skusze. Poki co recenzja kusi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe, jak by się sprawdzał na mojej trądzikowej, skłonnej do zapychania, naczynkowej, jednocześnie suchej i atopowej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wczoraj pojawił się u mnie wpis na temat kremu z tej firmy, ale wersji Orange Energy. Niestety u mnie się on kompletnie nie sprawdził, strasznie mnie po nim wysypało :/ wielka szkoda, ponieważ pięknie pachniał, bardzo szybko się wchłaniał i nie sądziłam, że zrobi mi taki numer :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam taki wysyp po beautifulface a siostra po anti age (obie mamy mieszana, ale bardziej suchą skórę).

      Usuń
  19. Krem różany Dr.Hauschka fantastycznie się u mnie spisał więc chętnie wypróbuję i ten :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć Dziewczyny :)
    Mam pytanie do Aliny ale jeżeli, któraś z was też jest w stanie coś pomóc to zapraszam ;)
    Mam problem z doborem kosmetyków.. Moja cera: wypryski, skrajnie sucha, w ciągu dnia się świeci.. Nie wiem już co stosować kiedy.. Odstawiłam prawie wszystkie kosmetyki.. Twarz myję mydłem, nie kremuję (tylko w ostateczności Ziaja Nagietkowy) makijaż sporadycznie, mineralny.. Może polecisz mi jakiś krem na dzień ? Twarz przemywam też czasem hydrolatem z róży ponieważ mam wrażenie, że chociaż trochę ją nawilża.. Najbardziej mi zależy, na pozbyciu się wyprysków.. odstawiłam słodycze, szczególnie czekoladę ;< Liczę na pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uf, to będzie już mój 3 komentarz pod tym postem :D Moja rada-zrezygnuj z mycia buzi mydłem! Ja przez ostatnie 2lata ciagle myłam twarz mydłem, myśląc, że jest dla mnie dobre (nie byle mydłem, miałam epizody nawet z aleppo, głównie myłam tym od Franciszka, trochę też savon noir) jednak gdy zaczęłam z żelami fitomedu, moja twarz już nie jest tak sucha, wyprysków też jest mniej :) (jeśli chodzi o świecenie skóry, niestety nigdy nie miałam tego problemu)

      Usuń
    2. O super ktoś odpowiedział!! Tak zrobię :)

      Usuń
    3. Hej Zofka11 ja mam podobną cerę do twojej, ale wypryski udało mi się jakimś cudem opanować i chętnie ci napiszę co mi pomogło :) Więc w pewnie każdej aptece dostaniesz taki lek na trądzik, ta maść nazywa się Benzacne i jest tego słabsza wersja i mocniejsza. Ja zaczęłam od słabszej i bardzo pomogło a jak skończyłam to kupiłam mocniejszą i teraz sporadycznie używam gdy czuję że coś wychodzi :) To oczywiście trochę wysusza ale jeśli będziesz używać najpierw kremu nawilżającego a później punktowo tej maści to będzie ok xD Ja myję twarz też mydłem ale właśnie z mydlarni u Franciszka i to mydło się nazywa Werdi Shan - Prosriasis typowe do skóry trądzikowej :) polecam je bo myślę że też pomogło na wypryski. Niestety kremu sama dobrego nie znalazłam bo też strasznie mi się świeci strefa T a policzki mam wysuszone xD Może wlaśnie ten krem co poleca Alinka da radę w wersji pomarańczowej :) więc go wypróbuje xD powodzenia w leczeniu cery ;)

      Usuń
    4. Zofka, polecam krem Tołpy do cery tłustej i mieszanej (z serii sebio, jeśli dobrze pamiętam). Mnie nie zapycha, nawilza, a też mam bardzo problematyczną cerę.

      Usuń
  21. CZEsc Alinko! Mam nurtujacy mnie problem wlosowy, z ktorym nie wiem jak sobie poradzic. :( Czy mozna gdzies sie z Toba skontaktoac i w szybki sposob poradzic sie Ciebie? Mam doslownie kilka pytan. Bardzo prosze o odezwanie sie, Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Będę musiała wypróbować tego kremu. Jestem wciąż w trakcie poszukiwań kremu idealnego :) Kosmetyki make me bio wydają mi się bardzo fajne, czas w końcu coś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alinko czy poleciłabyś jakiś puder o prostym składzie najlepiej mineralny ale z niższych półek? wiem ze z essence kiedyś były dobre ale niestety to parę lat temu i teraz ich już nie ma a chciałam wypróbować :( większość jest naładowane talkiem i silikonami które mnie zapychają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może puder bambusowy albo perłowy z BU? Alinka o nich pisała w poście o matowieniu cery, kosztują 15- 17zł

      Usuń
    2. dzięki Eliza zwrócę na nie uwagę :)

      Usuń
    3. A jakiś puder który nie jest transparentny i da normalny kolor?

      Usuń
  24. Witaj Alinko pisałam wczoraj ale nie dostałam odpowiedzi więc wklejam pytanie ponownie:) Szukam kremu dla mamy (cera dojrzała po 50+) jakiegoś z dobrym składem dla cery wrażliwej i z tendencją do zaczerwień. Obecnie używa Dermiki Future GF, ale nie wiem czy to jest dobry krem i troche ją szczypie. Może byś coś pod oczy jeszcze poleciła na głębokie zmarszczki? Kupiłam jej ostatnio Sylveco :)

    Bardzo Cie prosze! Mama moja nie mieszka na stałe w Polsce więc może kupić też coś zagranicznego :) Może coś wiesz od swojej mamy?
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam cerę mieszaną, a kocham różany zapach, najczęściej występujący w tych do skóry suchej i wrażliwej... Ech, dola :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej Kochana a ja bym chciała ten krem bardzo poniewaz walcze z suchą skóre znalazłam go na stronie BioLifestyle myslisz ze moge tam spokojnie zamowić ? Znasz tą stronkę ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej. Mam pytanko: mogłabyś mi doradzić jaki wybrać podkład (lub krem bb)? Nie oczekuje jakiegoś mega krycia tylko raczej wyrównania kolorytu, ostatnio kupiłam sobie podkład annabele minerals, ale strasznie podkreśla suche skórki itp. Chciałabym otrzymać naturalny efekt ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście używam i polecam Bourjois podkład Healthy mix
      fajnie nawilża i wyrównuje koloryt, wygląda bardzo naturalnie. Szczerze polecam!

      Usuń
  28. Nie wiedzialam czy napisac ten komentarz tutaj czy pod postem z mydlami Aleppo. Otoz chcialabym kupic owe mydelko ale nie mam pojecia, ktore wybrac. Mam cere mieszana - policzki borda suche a strefa T tlusta. Moglabys mi doradzic, ktore z tych mydel wybrac :)?

    OdpowiedzUsuń
  29. o rany... wszystkie piszecie o tym kremie to samo, ze niby niska cena, super koloryt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może tak właśnie wpływa na koloryt, o tym to już nie pomyślałaś?

      Usuń
  30. Mam go i jestem również zachwycona. .... dawno nie miałam tak świetnego kremu;) mam skórę suchą i używam go tylko na noc wcześniej aplikuje serum Bioliq i rano skóra jest mega nawilżona, miękka i bardzo miła w dotyku. .... też zauważyłam wyrównanie kolorytu skóry oraz jej promienny wygląd♡♡♡ zdecydowany mój faworyt wśród kremów. ....również POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  31. Alinko, przeklejam swój komentarz z wpisu o gumnach do włosów, bo baaardzo zależy mi na odpowiedzi..

    hej Alinko!
    Jestem fanką Twojego bloku od kilku mscy (dopiero wtedy na niego trafiłam, niestety!), regularnie czytam, nadrabiam zaległości w miarę możliwosci, ale wstyd, bo- nie komentuje. ;)
    od dzisiaj zmiana, gdyż mam dwa problemy, które już spędzają mi sen z powiek dosłownie, bo nawet spac nie mogę, myśląc o tym, to juz jakas paranoja:( a odpowiedzi na nie nigdzie nie znalazłam..

    po 1. Mam zaskórniki otwarte tylko na nosie (całym) plus zamknięte na dosłownie całej twarzy, jeden przy drugim, cała twarz obsypana kaszką. Do tego raz w miesiacu wyskakują mi podskórne góle, po których zawsze zostaje mi czerwone przebarwienie co bym nie robiła, juz w sumie nie pamiętam jaki moja twarz ma kolor, bo jest cała w tych plamach.. A problem tak naprawde zaczyna sie w momencie, gdy mówię, że jestem mamą karmiącą piersią. Z tego tytułu wiele kosmetyków (jak chociazby kwasy) u mnie odpadają. Dermatolodzy (byłam u dwóch) rozłożyli ręce i stwierdzili, ze póki karmię nie są w stanie mi nic konretnego dobrac.

    Po 2. brązowe, szorstkie plamy w okolicy kostek u stóp, kolan i kości biodrowych. Smaruje, nawilżam, natłuszczam, peelinguje, a to dziadostwo jest. Niby nic.. ale jestem z natury bardzo blada, nie opalam się, a idzie lato- na takich białych nogach to koszmarnie widac.

    Masz dla mnie jakieś pomysły?
    A może post o tym czego powinny unikac kobiety ciężarne i mamy karmiące?

    pozdrawiam Cię serdecznie!
    / Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana:) powiedz mi, od jak dawna masz na skorze kaszkę? Czy taka sytuacja miała miejsće tez przed ciąża? Jest pare rzeczy, ktore warto wypróbować . Po pierwsze zmiana diety, choć byc moze juz jej pilnujesz:) moze robione peelingi enzymatyczne, glinki, oczyszczanie olejami. Pózniej oczywiście tonik z kwasami. Byc moze clarisonic był by w tym wypadku dobrym wyborem, niestety jest drogi.
      Jesli nie, to moze zwykła szczoteczka do twarzy-niestety podskórna gole to juz kwestia hormonalna i tutaj tylko dieta czy ziola bardziej pomogą, a te na razie niestety sa wykluczone. Ale zmiany w tw organizmie bedą jeszcze zachodzić wiec moze nastąpi poprawa:) jesli nie, pomyślimy jak sie za to zabrać:)

      Usuń
    2. A co do drugiego pytania- znów napisz mi proszę kiedy pojawił sie problem:) takie rogowacenie moze byc związane z praca tarczycy wiec mogłabys ja zbadać. Pomoże sok z cytryny, peelingi i bardzo natluszczajace i nawilżające maści:)

      Usuń
    3. Dziekuje za odp!
      problem z wszelkimi zaskornikami mam od czasow bycia nastolatka,ale z uplywem lat jest coraz gorzej...
      Diety pilnije, glinki uzywam, peelingguje sie regularnie, musze zaczac uzywac ocm i planuje zamowic mineraly.
      A moge aktualnie jakos ruszyc przebarwienia?
      A kozieradka, myslisz, ze moge jej uzywac bez obaw?

      drugi problem mam tez od kilku lat, pojawil sie na pewno przed ciaza, ale tez byl malutki w porownaniu do teraz. Polecisz jakies konkretne kremy/masci?


      jestes złota!:)

      Usuń
    4. Mnie na zaskórniki otwarte pomogła baaardzo pasta migdałowa DIY według przepisu Aliny właśnie,także polecam. Ja swojej pasty dodaję glinkę i kilka kropli olejku z drzewa herbacianego. Może nie oczyściłam skóry w 100% ale zmiana była bardzo duża już po 2-3 użyciu.

      Usuń
    5. Aaa,zapomniałam dodać,że taką kaszkę też zdarzyło mi się mieć ale powodem był puder perłowy z BU! kto by pomyślał,prawda? A jednak po jego odstawieniu, po jakimś czasie,z pomocą maści cynkowej, kaszka zniknęła, Także uważnie przyjrzyj się swoim kosmetykom bo czasem bywa,że zapycha nas coś zupełnie najmniej 'podejrzanego'.

      Usuń
  32. Kochana zachęciłaś mnie tą recenzją i już śmigam po necie w poszukiwaniu tego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Polecam na wrazliwa skore tylko naturalna pielegnacje, jestem zdania, ze chyba nie ma nic lepszego jak naturalne skladniki na naszej buzi, dzieki temu wyleczylam sie z tradziku :) wiecej o tym mozna rowniez przeczytac na moim nowym blogu:)

    http://ekouroda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam.
    Czy ten krem można bezpiecznie stosować w ciąży?
    Pozdrawiam, Magda.

    OdpowiedzUsuń
  35. moja skora po zimie zawsze jest poszarzala, wiec w sam raz ten krem!

    blog z inspiracjami modowymi, gotowymi zestawami(ostatnio w stylu boho minimalistyczne, dla wielbicielek boho) i poradami dietetyczno-kosmetycznymi, przepisami(np pasta z makrela i awokado) : http://patosichaos.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Hej! jak spisuje się olejek wspaniały, który sama komponowałaś? Zastanawiam się nad kupnem, ale nie wiem czy nie będzie zbyt ciężki na młodej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam pytanie z innej beczki mam nadzieję Alino że pomożesz, lub tez inna czytelniczka tego bloga. Mam rane, zadrapanie które od kilku tygodni nie chce się zagoić została taka czerwona szrama która lubi się czasem odezwać pieąc niemiłosiernie, bardzo boję się że zostanie blizna, szczególnie że zadrapanie zaczyna robić się wypukłe. Głupia sprawa bo jest one na pośladku i zrobiłam sobie je zakładając spodnie w pośpiechu, nie wiem co teraz z tym zrobić czy nakładać maść cynkową żeby wysuszyć czy może olejki jakieś żeby natłuscić? Proszę o pomoc, niby nic ale martwie się bo rozmiar szramy całkiem spory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwna sprawa, że nie chce się goić...hmmm...spróbuj zasuszyć tą maścią cynkową, ja też czasami na drobne rany stosuję Sudocrem:) mi pomaga:) może jednak zgłoś się z tym do lekarza, skoro jest to spora szrama i trwa to tyle czasu.

      Usuń
    2. Co prawda nie wiem jak ta rana wygląda, ale miałam kiedyś cos podobnego. Rozdrapałam małą krosteczkę na nodze i nie chciała się wygoić a po ok 2-3 dni rana zaczęła się jątrzyć i zrobiła się spora czerwona otoczka wokół ranki. Doszło do zakażenia. Miałam maść z antybiotykiem i nią smarowalam rankę i zeszło. Jeśli masz jakaś maść z antybiotykiem w domu możesz spróbować czy zadziała. Oczywiście najlepiej byłoby pójść do lekarza po receptę.

      Usuń
    3. Wydaje mi się że maść cynkowa niewiele tu pomoże. Olejki też raczej nie. Coś odkażającego raczej, coś co zabije bakterie. Może czosnek lub cebula?Ale najlepsza chyba by była maść z antybiotykiem.

      Usuń
    4. Ja polecam maść propolisową, można ją dostać w niemal każdej aptece. Nie wiem jak głęboka jest ta szrama, ale mi zawsze pomaga :) Najpierw jedną warstwę wsmaruj, a później cienką warstwę zostaw na skórze (najlepiej dwa razy dziennie: rano jak wstaniesz i wieczorem przed spaniem) Nie nakładaj też zbyt dużo, bo maść naprawdę dobrze działa. Pamiętaj również o tym, żeby po wsmarowaniu założyć na posmarowane miejsce plaster albo coś, co uchroni ubrania przed zabrudzeniem, ponieważ maść jest żółta i może pozostawić po sobie ślady.
      Mam nadzieje że pomogłam, pozdrawiam :)

      Usuń
    5. ja ostatnio czytałam o leczniczym działaniu cebuli na rany i blizny i zaopatrzyłam się w maść z wyciągiem etanolowym z cebuli, który stosuję na rozstępy, myślę że mogłaby Ci pomóc:)

      Usuń
    6. super bardzo dziękuję Wam za porady! :)

      Usuń
  38. No to i ja podzielę się problemem i poproszę o radę. Całe życie sądziłam, że mam skórę suchą. Nie miałam nigdy problemów z trądzikiem, problem świecenia się mnie nie dotyczy, ale od pewnego czasu na mojej skórze powstają nierówności. Nieestetyczne grudki są zlokalizowane na policzkach i są widoczne głównie pod światło. Nie mam już pomysłu co z nimi począć. Effaclar Duo nic z nimi nie robi, nie pomaga zmiana podkładu/kremu. Staram się uważać na dietę (unikam pszenicy, na którą jestem uczulona, rzadko jem pieczywo, ograniczyłam slodycze), ale to nic nie zmieniło w stanie mojej cery. Raz w tygodniu wykonuję peeling, do demakijażu stosuję Biodermę (jestem uczulona na chlor i po potraktowaniu wodą moja twarz strasznie się przesusza). Jestem gotowa na walkę z grudkami, ale nie mam zaufanej kosmetyczki, dermatologa ani nikogo, kto poradziłby sobie z podobnym problemem. Ma ktoś jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
  39. szkoda, że nie ma wersji buteleczki z pompką:(

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej Alinko chciałabym się wybrać po ten krem bo mieszkam w Krakowie, więc chciałam się upewnić czy w tej drogerii są ogólnie produkty tej firmy make me bio czy akurat trafiłaś na ten krem tylko?

    OdpowiedzUsuń
  41. A kiedy będzie post jak posiąść energię bez energetyków i kawy ?
    Nikita

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale kusisz :) Ja jestem po 8 miesięcznym leczeniu u dermatologa, trądziku wakacyjnego i jest na razie całkiem spoko oprócz maści od dermatologa myję twarz mydłem aleppo 5% (cera wrażliwa z naczynkami) i krem Sylveco brzozowy, krem ten jest bardzo fajny używam go na dzień jednak skóra mimo to wydaje mi się słabo nawilżona... Skusiłabym się na ten krem albo jakiś inny, ale strasznie się boje, że spowoduje on wysyp trądziku z którym tak walczyłam i całe leczenie pójdzie na marne.. Co radzisz? Wiem że każdy ma inna cere, ale nie potrafię się zdecydować, mam 18 lat i nie chcę używać wielu różnych kremów etc moja cera chyba woli minimum do tego, na co dzień nie maluję się w ogóle. Czytałam Twoj post na temat kremów jednak czy mogłabyś mnie na kierować w jakimś konkretnym kierunku? Z gory dziękuję :)) ~Kropka.

    OdpowiedzUsuń
  43. Właśnie wykończyłam swój krem, mam w planach zużyć wszystkie próbki i chyba wiem, kto będzie jego następcą :)

    OdpowiedzUsuń
  44. a ja jestem ciekawa czy ich peeling migdalowy przewyzsza krem myjacy Hauschki :).
    Osobiscie jestem tez fanka kremu z melisa Dr.Hauschki - a nie rozanego.
    Czekam na recenzje peelingu :)!
    Pzdr Hafla

    OdpowiedzUsuń
  45. Alinko proszę o kontakt na mojego emaila - nie mogę znaleźć na blogu jak się z Tobą skontaktować katarzynarzeszot@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  46. hej alinko:) mam do ciebie takie pytanie ale odbiegajace od tematu, ten krem bb (so biotic czy jakos tak) pisze ze oczyszcza skore, a wiec mam takie pytanie cy jest mozliwe ze na poczatku powoduje pogorszenie stanu skory? z gory dziekuje za odp:)

    OdpowiedzUsuń
  47. a ja mam pytanie o krem do cery naczynkowej, czy znasz jakiś, który mogłabys polecić?

    OdpowiedzUsuń
  48. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tego kremu ;]

    OdpowiedzUsuń
  49. zawsze uważałam, że mam cere such,a i wrażliwą, ale od pewnego czasu zauważyłam że sie błyszcze, zawsze miałam rozszerzone pory na policzkach i nosie.. CZY to może oznaczać, ze jednak mam cere mieszaną?

    OdpowiedzUsuń
  50. Chyba się skuszę, nie mogę sobie dać rady z moją skórą...smaruję i smaruję, a ona ciągle jest sucha i się łuszczy:(

    OdpowiedzUsuń
  51. Ma piękny skład! Róża damesceńska to mój ulubiny kwiat,
    Nawet mam perfumy o tym zapachu, chyba skuszę się na krem od nich, jeśli mają coś na naczynkową cerę... :)

    OdpowiedzUsuń
  52. A czy używałaś kiedykolwiek jakiś mocniejszych kremów typowo na przebarwienia? Ja mam sporo czerwonych plamek po trądziku ;/ Ten krem raczej sobie z tym nie poradzi.

    OdpowiedzUsuń
  53. Alinko czy skład tego kremiku rokitnikowego jest bezpieczny??
    Aqua, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1, Dimethicon, Hexyl Laurate, Isopropyl Myristate, Glycerin, Persea Gratissima, Hippophae Rhamonides, Sorbitol, Ceresin, Ozokerite, Decyl Oleate, Sorbitan Sasquioleate, Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, Imidazolidynyl Urea, Parfum, Methylparaben, Ethylparaben, Lactic Acid, Hydoxycitronellal, Benzyl Salicylate, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parafina na 2 miejscu ;/ więc niezbyt, do tego silikon również wysoko ;/

      Usuń
  54. Do mojej cery naczynkowej powinien być odpowiedni. Czy się mylę?

    OdpowiedzUsuń
  55. drogeria Jasmin to moje nowe odkrycie (na czym cierpi mój portfel niestety), zwłaszcza, że po trzech zakupach o wartości 30 zł dają 20% rabatu na następne. Teraz otworzyli również lokal na Kalwaryjskiej, niestety dużo mniejszy.

    Bardzo lubię kosmetyki z wyciągiem z róży, do tej pory stosowałam olejek oraz krem na dzień z Alverde oraz wodę różną. Na pewno pomyślę o tym kremie, bo na wyrównaniu kolorytu skóry zależy mi najbardziej. Dziś w Jasmin widziałam jeszcze szampony tej firmy, ciekawe czy ich działania jest równie skuteczne

    Serdeczne pozdrowienia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. , Alina, bardzo mnie interesuje, co nakładasz na twarz jak wybierasz się na siłke. zupełny natural, czy jakiś delikatny makijaż masz na sobie? chciałabym uczęszczać na siłownię, i tak się zastanawiam co z twarzą? byłabym wdzięczna gdybyś zechciała odpowiedzieć, pozdrawiam:) siła,masa,rzeźba!:d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alina pisała już post na ten temat... poszukaj w wyszukiwarce :)

      Usuń
  57. Powiedz mi kochana w jakim sklepie internetowym najlepiej kupic mydełko Aleppo :) I jakie do cery tłustej 40 %?? Bo nie chce trafic na bubel Pomóż proszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę polecić sklep stacjonarny "Mydlarnia u Franciszka". Jest również możliwość zakupu przez internet :). Tam na pewno trafisz na prawdziwe Aleppo (wiem bo tam pracuje ;)) Cena też nie jest najgorsza w innych sklepach są bardzo podobne więc nie przepłacisz a mydełko starczy ci na 4 miesiące używania tylko do twarzy. Co do stężenia jeżeli nie masz wyprysków a cerę jedynie tłustą wystarczy 35% Jeżeli pojawiają sie zmiany to 50% będzie idealne. Pamietaj o toniku po umyciu twarzy to jednak mydło, ktore zmienia PH skóry!

      Usuń
  58. ja mam od nich krem przeciwtrądzikwy, jest bardzo fajny, jak na razie zrecenzowałam na blogu tylko pomadkę ;-)
    zapraszam do mnie na rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
  59. Jaki świetny skład! Spróbuję w przyszłości zrobić sobie podobny krem, może też będzie fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Cześć Alinko:) A może któraś z dziewczyn pomoże. ?....
    Jak myślisz.... ten krem mógłby sie sprawdzić na skórze traktowanej retinoidami lub ich słabszymi wersjami jak effaclar k?

    OdpowiedzUsuń
  61. Czytałam różne opinie na temat tego kremu, wiadomo, nie każdemu posłuży. Polecam skontaktować się z firmą i zapytać o próbki - napisałam do nich i uzyskałam informację, gdzie mogę je dostać.

    OdpowiedzUsuń
  62. oj. już zamawiam. masz dar przekonywania ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Alinko, czy ten krem nadaje sie pod makijaż? Widziałam opinie dziewczyn, ze nie bardzo, a jakie jest Twoje zdanie?

    OdpowiedzUsuń
  64. W najbliższą środę - 11 czerwca będzie promocja na te kremy z Make Me Bio w drogerii Jasmin na Długiej. Będzie je można kupić za 36,99 zł. Ja się na pewno przejdę :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Uwielbiam ten krem Jest dla mnie idealny. Polecam rowniez pomaranczowy. Garden Roses kupilam na www.zielonasfera.com za 45 zl. Wlasciwie wszystkie produkty Make Me Bio sa tam tansze.

    OdpowiedzUsuń
  66. witaj, napisz proszę czy na letnie dni nadaje się ten krem?

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja ogólnie uwielbiam kremy Make Me Bio wcześniej miałam właśnie pomarańczowy, ale teraz skusiłam sie na ten różowy i zakochałam się! Jest idealny, pięknie pachnie i mi bardzo sie podobają te eleganckie, cudne opakowania:) A cena moim zdaniem bardzo dobra! Co wy chcecie!

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.