13 maja 2014

Nie sprawdził się: peeling bubel;)






Dzisiaj na blogu coś, co zupełnie się u mnie nie sprawdziło. Takich kosmetyków w moim domu nie jest wiele, nie lubię też pisać o bublach. Jednak na pewno warto ostrzegać przed nieudanymi zakupami;) Na peeling Bomb Cosmetics skusiłam się, pamiętając pozytywną opinię na kwc oraz mając nadzieję na cudowny zapach. Dlaczego peeling zupełnie się nie sprawdził?



Co pisze o swoim peelingu producent?

"Drobnoziarnisty, naturalny peeling na bazie oleju ze słodkich migdałów oraz sezamowego, z dodatkiem naturalnych olejków eterycznych z trawy cytrynowej oraz szałwii, które dodadzą skórze blasku.
Ten doskonały scrub pod prysznic ma subtelny i lekko słodki, kwiatowy aromat. Oleista baza sprawi, że po dokładnym oczyszczeniu ciała z martwego naskórka, peeling dodatkowo pozostawi na nim cudownie jedwabistą warstwę odżywczego olejku, która pozostanie nawet po kąpieli, nawilżając i wygładzając skórę.
Zapach, który kosmetyk pozostawi na skórze, to ekskluzywne, kwiatowo - piżmowe nuty skomponowane z luksusowych akordów heliotropu i kwiatów bzu, białych fiołków i ylang - ylang, otulonych warstwami jedwabistych piżm. Wanilia i delikatne nuty drzewne wypełniają bazę aromatu, podczas gdy odrobina bergamotki odświeża górną jego nutę."


Niestety, zapach był pierwszą rzeczą jaka mnie rozczarowała. Jest po prostu dość przeciętny, choć nie można odmówić mu intensywności. Faktycznie zostaje na ciele na długo, ponieważ jednak nie przypadł mi do gustu nie byłam z tego zbyt zadowolona. Zapach to oczywiście kwestia indywidualna i myślę, że znajdzie sporo zwolenniczek, ja jednak liczyłam na więcej. Być może jednak nie powinnam uznawać go za minus bo...


  


 ... prawdziwym minusem okazał się zupełny brak nawilżenia po użyciu.  Po Scrubology dostajemy tylko i wyłącznie natłuszczenie, które z nawilżeniem nie ma nic wspólnego. Niestety, muszę przyznać że to bolączka większości sklepowych peelingów. Z pod prysznica wychodzimy tłuste, a po jakimś czasie od wytarcia, kiedy olejki już zostaną wchłonięte przez piżamę, nasza skóra znów jest sucha i ściągnięta.

W tym wypadku pasta o jakiej pisałam ostatnio (klik) bije peeling na głowę. Niestety jak w przypadku peelingów solnych i cukrowych musimy uważać by do środka nie dostała się woda bo wtedy kończymy z peelingiem zmienionym w du że zbite grudki.

Skład nie jest tak naturalny jak można by sobie wymarzyć, ale obiecane naturalne olejki są. Szkoda że po zapachu:

Skład: Sucrose, Glycerin, Aqua, Sodium Cocoyl Isethionate, Sorbitol, Propylene Glycol, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Parfum, Phenoxyethanol, Helianthus Annuus, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Etidronate, Citrus Nobilis (Mandarin) Peel Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil, Denatonium Benzoate, Benzyl Alcohol, Limonene, Benzyl Benzoate, CI 42090 (Blue 1), CI 14700 (Red 4), CI 17200 (Red 33).
 



Peeling dobrze ściera i jest dość wydajny. Opakowani jest piękne i duże, a samego produktu ubywa dość powoli. Kupiłam peeling za 44zł więc stosunek ceny do jakości jest średni. Peeling niczym nie przebije sporo tańszych produktów typowo drogeryjnych które też świetnie się sprawdzają. Nie mówiąc już o peelingu kawowym:)



  

Teraz pytanie do Was:) Jaki jest Wasz ulubiony peeling do ciała? Co możecie polecić?

U mnie bardzo fajnie sprawdzał się Cleochee, Hamman z Yves Rocher, Dax'y, Organique:)

Buziaki

Ala

105 komentarzy:

  1. Niestety nie mam ulubionego peelingu do ciała, bo rzadko ich używam :( Nigdy nie wiem na co mam się zdecydować. Alu, co polecasz z tych drogeryjnych? Z niższej/średniej półki cenowej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa są super: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=44371&next=1
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=65184&recenzja=904113#r904113
      lubiłam też ten: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=26096&next=1
      i Tołpy: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=57513&next=1
      :)

      Usuń
    2. Alinko a próbowałaś cukrowy peelingTutti Frutti Farmony?

      Usuń
    3. O, dziękuję bardzo! Chyba skuszę się na Tołpę. Ta marka ostatnio mnie baaardzo do siebie przyciąga :)

      Usuń
  2. Cena powala. Lepiej zrobic peeling samemu. Ja na ten wiosenno- letni okres polecam mieszanke z limonki, miety i curku lub soli. Pisalam o nim niedawno. Jest szybki do zrobienia, bardzo dobrze sciera, a zapach piesci zmysly :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polecam Cukrowy Peeling do ciała ze Starej Mydlarni o zapachu świeżej mandarynki :) Jest to porządny gruboziarnisty peeling o cudownym zapachu i naprawdę dobrych właściwościach nawilżających :)
    http://www.staramydlarnia.szczecin.pl/1-efp2-z-3334/Fresh_Tangerines___cukrowy_peeling_do_ciala_300_ml.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja polecam rękawicę kessa, której nie przebije żaden peeling, a koszt jest właściwie jednorazowy ;)u mnie nic nie sprawdziło się tak dobrze jak ta rękawica i przy niej już zostanę.

      Usuń
    2. Tak, Kessa jest genialna !! używam od 3 tygodni ale już ją kocham i nie zrezygnuję z niej nogdy

      Usuń
    3. Ja również jestem wielką wielbicielką Kessy:)

      Usuń
    4. A ja polecam ze Starej Mydlarni peeling truskawkowy. W odróżnieniu od swojego brata masła do ciała nie ma olejów mineralnych. Pachnie bosko i moim zdaniem nie ma po nim tego efektu o którym pisze Alina, ze po starciu olejków ciało jest ściągnięte.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Peeling robiony samemu jest zawsze lepszy. Ja stosuję z kiwi i bardzo sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O brzmi apetycznie:) Podasz przepis?:)

      Usuń
    2. ja też chętnie poproszę przepis :D

      Usuń
  6. Z tych co miałam, najlepszy był kawowy. Z Pat&Rub miałam tylko próbki, Organique wcale, drogeryjna Bielenda też pozostawiała tłustą skórę. Do peelingu kawowego przynajmniej wiem co dodaję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Alinko! Mam nadzieję, że mi pomożesz.
    Otóż w piątek sciełam sobie włosy ok 8-10 cm. W sobotę wieczorem ok godziny przed myciem nałożyłam olej ze słodkich migdałów, umyłam włosy w szamponie z Orientany, którego używam od dawna (jest super) potem na godzinkę nałożyłam maskę (2 łyżki maski z Naturvital + łyżeczka olej rycynowego, arganowego i miodu) potem jak były lekko wilgotne zabezpieczyłam włosy olejem z pestek śliwki. Efekt świetny, mięciutkie włosy.

    Natomiast dzisiaj rano umyłam włosy balsamem Fur mama (2 razy bo zależało) i potem nałożyłam maskę z Naturvital (jako odżywkę) na 2-3 minuty i spłukałam. Po wyschnięciu końcówki były suche i to mnie niepokoi, dopiero jak nałożyłam kilka kropel oleju z pestek śliwki były wygładzone i miękkie. Czy może to być spowodowane balsamem którym umyłam włosy, bądź tym ze umyłam je 2 razy i nałożyłam odżywkę na krótki czas? Dodam, że wczoraj wieczorem bardzo mocno (chyba aż ZA) naolejowałam włosy olejem lnianym i macadamia. Czy możliwe że któryś z tych olejów nie pasuje moim włosom? Jaka jest Twoja opinia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej rycynowy wysusza końcowki, nie powinno si nakładać go na wosy, a jedynie na skórę glowy w mieszance z innym olejem na porost włosów

      Usuń
    2. Hej Kochana, ja stawiałabym na balsam (jednak ten szampon orientany świetnie nawilża,u mnie jest podobnie jeśli go zamienię na inny), być może włosy potrzebowały też dłuższego czasu z maską. W sumie zmieniłaś dużo czynników- następnym razem użyj tych samych olejów do olejowania, zmień szampon i trzymaj maskę dłużej- wtedy zobaczysz czy to wina szamponu.

      Usuń
  8. Tylko nie P&R
    Tłusta , mażąca się breja , która fajda całą kabinę , wanne , ręcznik i co popadnie . Fuj , nigdy więcej !
    Z drogeryjnych, zwykłe peelingi Ziaja ( niebieski z solanką , czekoladowy ) i Joanna waniliowy, orzechowy , piernikowy . Prócz tego Fennel , ale te tylko na Allegro .Stacjonarnie się nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmmm, moim ulubiencem bedzie peeling kawowy, niestety przez ciąże i odrzucenie mnie od kawy musiałam poszukac sobie zamiennika. Pierwszy byl Lirene gruboziarnisty z olejkiem brzoskwiniowym (? - zupełnie nie pamiętam, wiem tylko że tubka była czerwona :P). Radził sobie ok, ale bez szału. Teraz używam właśnie Bomb Cosmetics ale wersja kiwi i żurawina. Generalnie jestem zadowolona. Wiadomo że i tak pozniej smaruje się kremami i olejkami, bo moja skóra w ciąży chłonie wszystko jak gąbka, a wiadomo że rozstępów nie chcę :) Ładnie pachnie, ściera ok, na nawilżenie nawet nie patrzę (powód wyżej). Jeśli nie mam ochoty na peeling typowy, zakładam rękawiczki z rossmanna i zwykłym żelem myję ciało i efekt złuszczenia martwego naskóra i masaż jest :) A cena za dwie rękawiczki 10zł :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też miałam i też się nie sprawdził.

    http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Był - cytrynowy peeling z Body Shopa, ale go wycofali :(((

    OdpowiedzUsuń
  12. Alinko :) Przeczytałam Twoje posty o rozświetlaczach, ale jak wiadomo na zdjęciach trudno uchwycić rzeczywisty efekt. Dziś znalazłam ideał, którym musiała być pomalowana Słowanka :)
    http://www.pudelek.pl/artykul/66811/modelka_donatana_chwali_sie_biustem_foto/
    Spójrz prosze na te zdjęcia, mogłabyś polecić coś, co da podobny efekt?
    Pozdrawiam, L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana, na pewno Benefit High Beam (lub tańszy High Lights Technic), http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50759
      oraz http://wizaz.pl/Makijaz/Nowosci-kosmetyczne/Kultowy-rozswietlacz-Revlon
      :)

      Usuń
  13. Alinko! (albo dziewczyny)
    Jakie lubisz rossmanowe albo naturiowe :-) maski do włosów

    OdpowiedzUsuń
  14. Na wstępie dyskwalifikuje go brak nawilżenia. U mnie sprawdziły się peeling Organique i oczywiście peeling kawowy lub solny domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mogę polecić te z Pat&Rub, naprawdę dobre. Kupiłam jeden z nich jako prezent dla Mamy i była strasznie zadowolona. Wystarczył jej na baaardzo długo, i mogła sobie darować balsam do ciała po użyciu tego peelingu. Ja parę razy spróbowałam (mamy w zwyczaju z Mamą dzielić się niektórymi kosmetykami) i mogę potwierdzić. To taki peeling dla leniwych ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Alinko, czy będzie jakiś nowy wpis o kremach z filtrem? Szukam ciągle czegoś naturalnego, o dobrym składzie, ale nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są filtry chemiczne a w nich nie ma za dużo naturalności. Ziaja Sopot sun z wit c jest w porządku.

      Usuń
  17. Obecnie stosuję naturalny peeling solny z GoCranberry (kolejne opakowanie) naszej polskiej firmy Nova, o którym pisałam tutaj :
    http://biouroda24.blogspot.com/2014/02/peeling-solny-gocranberry-moj-ulubieniec.html
    Polecam,bardzo fajny produkt :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatnio miałam peeling z Avonu Planet spa kawa kolumbijska, nie dość że miał piękny zapach to jeszcze konsystencję jak mokry piasek na plaży, bomba :D w skład się nie wgłębiałam, ale zostawiał skórę idealnie gładką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze wiedzieć ! :) czy dobrze pamiętam, że peeling o którym mówisz ma napisane na opakowaniu "body polisher"? zastanawiałam się nad nim ostatnio, ale bałam się, że pomimo słowa "polisher" w nazwie a nie "scrub" nie będzie dobrym ścierakiem. A tu proszę :) dzięki za info :)

      Usuń
  19. Dla mnie nie ma lepszego peelingu niż ten robiony samemu z kawy! Już nigdy nie kupię żadnego peelingu do ciała w sklepie :D Zawsze zaparzam kawę, dodaje kilka kropel olejku z rossmanowskiej alterry i odrobinę żelu pod prysznic. Moja skóra jest super gładziutka i nie potrzebuje już po tym balsamu :) I używam go raz na tydzień bo więcej nie potrzebuje. Odkąd odkryłam taki peeling już porzuciłam zerkanie na półkę z peelingami w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  20. zdecydowanie ubóstwiam peeling kawowy i uważam, że wszystkie drogeryjne peelingi to strata pieniędzy.

    katwanda

    OdpowiedzUsuń
  21. Obecnie uwielbiam peeling żurawinowy z Organique.

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim numerem 1 wśród peelingów jest PAT&RUB z serii Home SPA (pozostałe ich peelingi są dla mnie trochę za tłuste i za mało ostre), ale goni go niedawno odkryty przeze mnie peeling cukrowy z GO Cranberry :)

    OdpowiedzUsuń
  23. to jak "Z pod prysznica wychodzimy tłuste" to nie kupuję, wolałabym schudnąc... kiedyś też była "parówka na twarz". Może się czepiam ale prowadzenie tak popularnego bloga zobowiązuje do poprawności językowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. To jak "Z pod prysznica wychodzimy tłuste" to nie kupuję, chciałabym schudnąć... Kiedyś też pisałaś o "parówce na twarz". Może się czepiam ale prowadzenia tak popularnego bloga zobowiązuje to poprawności językowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Omg jaka purystka.. Juz bez przesady to nie jest strona o poprawnej polszczyźnie tylko o kosmetykach.. do tego służy "mowa potoczna" mowi ci to cos?

      Usuń
    2. "Może się czepiam ale prowadzenia tak popularnego bloga zobowiązuje DO poprawności językowej"
      :>
      przyganiał kocioł garnkowi :)

      Usuń
    3. 'prowadzenia tak popularnego bloga zobowiązuje to poprawności językowej'

      Naprawdę, Agato Anno?

      http://sjp.pwn.pl/szukaj/parowka
      http://sjp.pwn.pl/szukaj/tlusty
      http://sjp.pwn.pl/szukaj/spod

      Usuń
    4. hahaha... pękłam ze śmiechu... boskie to było Agato Anno! :)

      Usuń
    5. Anonimowy, nie przyganiał, literówka to jednak coś innego, żeby Cię nie gryzło w oczy to możesz przeczytać jedną wypowiedź wyżej, tam jest DO ;)

      Naprawdę tlusta_papuzko, naprawdę. a ostatni link to chyba do Aliny ;) rzeczywiście spod a nie z pod, ale już ortografii się nie czepiałam, bardziej głupio brzmiących zdań.

      Usuń
    6. Niestety, ale ośmieszyłaś się właśnie tym jednym, głupim "TO" ;) Zabawne, że próbujesz dalej iść w zaparte, dzieląc błędy na większego i mniejszego kalibru. Błąd to błąd.

      Usuń
  25. Ja też jestem rozczarowana tym kosmetykiem, pisałam o nim wcześniej u siebie: http://potworzbagien.blogspot.com/2013/11/bomb-cosmetics-scupology-zdecydowanie.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na razie wierna jestem Pat&Rub jest mega wydajny i to cieszy mnie najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim ulubionym peelingiem do ciala sa zwykle rekawiczki peelingujace pod prysznic. Z Yves Rocher czy TBS, nie ma znaczenia. Dzialaja cudownie, a po prysznicu oliwka na bazie naturalnych olejow i skora jak u niemowlecia :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam tylko i wyłącznie peelingu cukrowego diy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mój ulubiony jest z APN COSMETICS z serii Karaiby ;]

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam peelingu z rossmanna - Wellness&Beauty. Mam jeszcze stara wersje tego produktu "algi i minerały morskie" i musze powiedzieć, że lepszego drogeryjnego peelingu nie mialam. Super ściera, bardzo mocno co ja lubię i pozostawia cudowną nawilżoną skóre. Teraz jest w dwóch nowych wersjach, które wypróbuje po skończeniu tego. (chociaż kawowego peelingu nic nie pobije!)

    OdpowiedzUsuń
  31. Peeling - masaż Perfecty w żółtej tubie, to chyba najlepszy peeling jaki miałam. Niestety coraz trudniej go dostać.

    OdpowiedzUsuń
  32. Najlepszy jaki używałam to drenujący nivelazione, teraz przestałam używać peelingu, kupiłam w rosmanie rękawice for your beauty, jestem zachwycona kosztuje chyba 7 zł a jest niezniszczalna, nigdy nie miałam takiej gładkiej skóry. Bardzo polecam, świetna i tania alternatywa peelingu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Polecam peelingi Nacomi, są naprawdę genialne, i pieknie pachną. Kawowy jest obłędny, no i są 100% naturalne, maja dosłownie kilka składników. A cena jest bardzo przystępna.

    OdpowiedzUsuń
  34. Co się stało z kanałem na you tube ? Dodaj nowy film czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cukrowy peeling firmy Fcuk

    OdpowiedzUsuń
  36. Wychodzi na to, że tylko opakowanie ma fajne :D
    Ja najbardziej lubię peeling kawowy :D Nic go jeszcze nie przebiło :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja zamiast peelingu używam ostrej szczoty do ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moim ulubionym peelingiem do ciała jest ostatnio Seacret Spa Milk i Honey Salt i Oil Scrub. Jest to peeling solny, na jego wierzchu jest olejek który musimy wymieszać drewnianą łopatką dołączoną do peelingu. Dla mnie efekt rewelacyjny:)
    Alinko, mam pytanie:) W niedzielę zrobiłam sobie kwasowy peeling stóp Mizon. Teraz czekam na efekty. Jak myslisz kiedy bede mogła pójść na solarium?(wiem ze niezdrowe ale 3, 4 wizyty przed latem raz w roku nie zaszkodzą:)).

    Pozdrawiam
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda pojedyncza wizyta szkodzi, ale skoro chcesz się postarzać na własną rękę to czemu nie. Szczerze to nie przypuszczałam że wiedząc o skutkach ubocznych ktoś nadal chodzi na solarium.
      W przypadku stosowania kwasów na twarz trzeba unikać opalania przez jakiś dwa miesiące, ale kwasy używane do stóp są mocniejsze i solarium emituje 'mocniejsze' promieniowanie więc...

      Usuń
  39. Mam trochę inne pytanie odnośnie depilacji nóg: mam kropki po depilacji maszynką (Gilete venus obecnie) nie działają żadne pianki, żele odżywka do włosów itp. Zastanawiam się nad depilacja plastrami z woskiem lub u kosmetyczki mogłoby pomóc ?
    Z góry dzięki za odpowiedź Monika

    OdpowiedzUsuń
  40. zdecydowany faworyt to pat&rub w wersji rewitalizującej. pachnie bosko, ściera delikatnie, ale zauważalnie (tak lubię) i nawilża w taki sposób, że nawet następnego dnia nie muszę używać balsamu do ciała! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja rzadko stosuję peelingi do ciała, bo po prostu mi sie chce :)
    Próbowałam peeling kawowy z cynamonem, ale chyba cynamon mnie uczulił bo miałam całe czerwona nogi, a w szczególności kolana.

    OdpowiedzUsuń
  42. Niestety, mam wrażenie, że produkty Bomb Cosmetics są mocno przereklamowane. Tego peelingu nie miałam, ale skusiły mnie dwa inne produkty- myjące masło do ciała Chilla Vanilla i jakąś taką malinową galaretkę pod prysznic. Obydwa produkty niemiłosiernie wysuszają skórę jak jakieś najgorsze i najtańsze mydła z kiosku a nie produkty za które płaci się po 40 zł za 200 ml.

    OdpowiedzUsuń
  43. Kocham Pat&Rub wersja otulająca - piękny zapach! Ciało gładkie i nawilżone :) Najlepszy z najlepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie jednak najlepiej sprawdza się miód+kawa+jakiś olejek. Ale jak myślę o tym, jak wygląda później łazienka to automatycznie odkładam piling na później - po prostu nienawidzę zmywać tej brei... Tutaj cena zabójcza, a opakowanie też takie sobie. Pozostane przy naturalnych sposobach :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Alinko i Dziewczyny, slyszalam ze po umyciu twarzy np mydlem aleppo nalezy przywrocic jej wlasciwe ph przemywajac ja tonikiem. moje pytanie czy moze to byc rowniez plyn micelarny lub mleczko do twarzy? bo zupelnie sie nie orientuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Kochana, ale może być np woda z odrobiną eko octu jabłkowego:)

      Usuń
  46. czy mydlo wardi shan na przebarwienia mozna stosowac pry cerze naczynkowej??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana, na naczynka raczej nie będzie miało wpływu ale może ją lekko przesuszać:)

      Usuń
  47. Alinko pomocy! Mam skórę tradzikową a do tego bardzo wrażliwą. Mogłabyś mi coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj bloga mademoiselle eve bloguje, tam w zakładce skóra znajdziesz dużo przydatnych wskazówek.

      Usuń
  48. Zazwyczaj stosuję do ciała peeling kawowy, ostatnio postanowiłam dla porównania kupić jakiś drogeryjny peeling- padło na Farmonę. Peeling pięknie pachniał i nic poza tym. Słabo ścierał, pozostawiał wredną, woskową warstwę. Wracam do peelingu kawowego i nie zamierzam go już zdradzać :P

    OdpowiedzUsuń
  49. jak dla mnie to tylko rękawica kessa + czasem czarne mydło. Kupiłam ją po tym, jak o niej wspomniałaś przy depilatorze z końcówką masującą i się sprawdziła. i po chwili miało ją jakieś 10 osób w moim otoczeniu :) wszyscy zachwyceni! odkąd znalazłam Twojego bloga ciągle coś wynajduję. nawet jak tylko wspominasz przypadkiem o czymś :) pisz dalej i nie przejmuj się tłusto parówkowymi komentarzami :) dogodzić wszystkim się nie da, a pisanie bloga w prostu sposób z nutką poczucia humoru sprawdza się zawsze :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to super, bardzo się cieszę:D Mam nadzieję że jeszcze nie raz coś znajdziesz:**

      Usuń
  50. uwielbiam peeling Pat&Rub z serii HomeSPA. Używam go w taki sposób: najpierw myję ciało delikatnym żelem dla dzieci (np. z serii Babydream), dokładnie wycieram, ponownie wchodzę do wanny i wykonuję peeling począwszy od nóg, kierując się ku górze. Następnie napełniam wannę wodą i leżę relaksując się cudownym zapachem, dodatkowo olejki mogą lepiej się wchłonąć :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo chwalę sobie peeling z joanny o zapachu bzu, taki w słoiczku. Zapach przepiękny i absolutnie naturalny. Dodatkowo bardzo ładnie ściera. Bielenda ma też peeling koralowy, taki w różowym słoiczku, ale nie widziałam go już jakiś czas, ale może za słabo szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. nie używałam więc nie wiem, musiałabym spróbowac :)

    http://dayafterdaysuzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja osobiście nie cierpię peelingów! :) moim odkryciem jest rękawica kessa - dla mnie idealna. Alinko mam pytanie trochę z innej bajki - poszukuję kremu tonującego z dość wysokim spf i jednocześnie z efektem matującym - czy znasz coś godnego polecenia? Niestety te kremy, które miałam okazję stosować powodują u mnie podwójny efekt błyszczenia, nie chcę wydawać po raz kolejny pieniędzy na coś co ląduje w koszu.. ;/
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja również uwielbiam Kessę, jest świetna;)
      Niestety jeśli chodzi o barwione filtry np pięćdziesiątki to na mat nie ma co liczyć;/ Od biedy były by Skin79 "Orange", Etude House Precious Mineral,Good Afternoon Peach Green Tea, DR G. „Brightening Balm” Gowoonsesang, ale nie wiem czy filtr Ci odpowiada.

      Usuń
  54. Dla mnie najlepszy był i będzie peeling kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Clochee też się u mnie sprawdził, bardzo lubię peeling Pat&Rub. Są pełne odżywczych olejków i pięknie pachną. Muszę spróbować ten z YR, który polecasz:)

    OdpowiedzUsuń
  56. mhm..... peelingi sklepowe wysuszajá moja skóré, dlatego nie stosujé nawet zelu pod prysznic tylko jakies kremy,olejki myjace + jedynie szczotkowanie.
    W zasadzie kawa wymieszana z olejkiem do ciala oraz kremem pod prysznic daje najlepsze rezultaty :)! pzdr hafla

    OdpowiedzUsuń
  57. ja kocham peeling kawowy- domowej roboty ;)
    piekna sprawa :D
    Sylwia Sylvia

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko, bardzo dziękuję Ci za polecenie bardzo mocnego peelingu z mikrogranulkami Ziaji. Jestem zachwycona efektem, jaki dał ten produkt w połączeniu z olejkiem pichtowym i naftą, ponieważ nie poznaję swojej twarzy. Po tygodniu używania jestem w szoku, że moja skóra może tak wyglądać. Takiego oczyszczenia ani po peelingu kawowym, ani po sklepowych produktach nigdy nie doświadczyłam. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow to świetnie;)) Mam nadzieję że będzie tylko lepiej:D

      Usuń
  59. Moim ulubionym peelingiem jest ten z ziaji http://ziaja.com/kosmetyki/dla-niej/cialo/1608,czekoladowy-peeling-myjacy-gruboziarnisty. Jestem z niego bardzo zadowolona
    pozdrawiam
    Nikita

    OdpowiedzUsuń
  60. Alinko mam taka prosbe - pytanie kiedys polecałaś jakieś mydlo z rossmana moglabys podac jego nazwę.
    dziekuje
    Nikita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba było mydło różane z tego posta;) http://www.alinarose.pl/2013/12/pielegnacja-doni-zima_1.html

      Usuń
    2. Kurcze a to byl jeden z wpisów ktory specjalnie ominęłam bo gdzie by w pielęgnacji zima rak bylo mydlo nie mozliwe ;P hihi
      Dziekuje o to mydlo wlasnie mi chodzilo :-)
      Nikita

      Usuń
  61. I ja tez mam pytanie do Aliny:) często zamiast kremu na noc używam olejku migdalowego, jednak ostatnio słyszałam, ze przed nałożeniem olejku powinno sie nałożyć serum.... Czy może ktoś potwierdzić ta informacje i wytłumaczyć mi dlaczego powinno sie tak robić? Z góry dziękuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana:) Nie ma żadnego odgórnego przykazu na ten temat- to, co nakładasz na noc zależy od tego co lubi twoja skóra i co chcesz osiągnąć. Jeśli sam olej się sprawdza, nie musisz nic dokładać. Jeśli chcesz używać serum o specjalnym działaniu, to tak, powinnaś nałożyć je przed olejkiem bo wtedy lepiej się wchłonie.

      Usuń
  62. Najlepszy peeling jaki do tej pory miałam to peelieng kawowy własnej roboty ;) 2 łyżki kawy mielonej, 2 łyżki soli/cukry i trochę wody aby powstała pasta. Efekt? Najlepszy z jakim do tej pory się spotkałam, skóra jest gładka jak u niemowlęcia. Trzeba mieć jednak na uwadze, że ten peeling jest dosyć ostry, jeśli ktoś chciałby go użyć do twarzy to polecam użycie samej kawy bez soli albo cukry, będzie delikatniejszy ale nadal skuteczny :).

    OdpowiedzUsuń
  63. a ja jestem wielką fanką peelingów z Joanna <3

    OdpowiedzUsuń
  64. ja polecam naturalne peelingi Orientana - 4 zapachy do wyboru, świetnie ścierają, nawilżają i natłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ich peeling do twarzy, jest super;)

      Usuń
  65. Hej Dziewczyny !

    Szukam peelingu do ciala dla skory z pekajacymi naczynkami. Chodzi mi o to, zeby ladnie zluszczal naskorek ale nie powodowal pogorszenia sie stanu naczynek. Z gory dziekuje za pomoc.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  66. A może ze względu na zbliżający się Dzień Mamy mógłby pojawić się post jakie produkty poleciłabyś dla Naszych Mam z okazji zbliżającego się ich Święta?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  67. U mnie raczej rządzi peeling kawowy plus coś do wtarcia (zależy co mam pod ręką) po peelignu. Peeling kupny, o dobrym składzie i w miarę normalnej cenie, dodatkowo o nieziemskim zapachu to Aldo Vandini Secrets of Amazonia Peeling do ciała nawilżający,murumuru i lapacho. Naprawdę polecam. Dostępne w Douglasie (chyba jeszcze będzie) za około 25zł.

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja używam peelingu kawawego :)
    Zrobisz post o tym jak uniknąc żylaków ?

    OdpowiedzUsuń
  69. Jak na razie mój numer 1 w peelingach do ciała to Bielenda Professional (jak na razie miałam zielone jabłko) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja mam fisia na punkcie peelingów :)
    Aktualnie mam 10 szt., Farmona i Bielenda i używam na zmianę, w zależności od nastroju.
    Farmona sweet secret obłędna :D

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.