12 lipca 2013

Moje początki, stare makijaże, fryzury + kto wygrywa zabiegi Regeneris.






 Dobrze jest zbierać stare zdjęcia:) Najczęściej okazuje się, że możemy solidnie się pośmiać. Ostatnio odkopałam stary dysk, szukając zdjęciowego prezentu dla przyjaciela i znalazłam mnóstwo zdjęć z przeszłości i troszkę wczesnych makijaży. I choć te drugie nie przedstawiają obrazu nędzy i rozpaczy, to ze mną było o wiele gorzej:)

Ze starych zdjęć płynie jeden ważny wniosek... Można nad sobą solidnie popracować:)

Przez większość młodości włosy miałam raczej krótkie. Niżej, gdzieś na początku liceum, mogłabym raczej grać w filmie o wampirach, jakiegoś nastoletniego podrywacza:D Kobiecość długo omijała mnie szerokim łukiem:)






Pod koniec liceum byłam jeszcze niewolnikiem burzy loków. Nie wiem gdzie ja wtedy miałam oczy i jak bezkarnie można było tak wyglądać:D Do dziś zdjecia licealne najbardziej mnie śmieszą:) 
Na pierwszym roku odkryłam prostownicę. A skoro mogłam mieć proste włosy, to od razu zafundowałam sobie niezbyt korzystną grzywkę:)




  



Niżej pierwszy makijaż i zdjęcie z którego najbardziej chce mi sie śmiać. Nie wiem gdzie wtedy miałam oczy:D Dziś młode dziewczyny są o wiele bardziej świadome tego, jak nie zrobić sobie krzywdy i lepiej wyglądać. Później chyba zabrałam się za brwi, bo widać jakiś postęp i zarzuciłam zabójcze srebro na rzecz kreski;) Zabawne, mam wrażenie że strasznie zmieniała mi się cała twarz:)




  


Pierwszy świadomie utrwalony makijaż w odważniejszych kolorach, oraz pierwsze smoky eyes.
Były też jakieś eksperymenty z blendowaniem różu, pioruny, zupełnie dziwne rzeczy:)






A to fryzura z początków, która zwróciła moją uwagę. Troszkę wróciłabym do takiej długości, ale sama nie jestem pewna. Pamiętam, że układałam wtedy włosy na szczotce i wałkach.  Nie wiem jak ja to zrobiłam, ale później miałam bardzo jasne, wręcz rudawe włosy... Chyba trafiło mi się jakieś wyparte przez świadomość, mocne rozjaśnienie:)



 



Później włosy były już ciemniejsze i dłuższe... Nie udało mi się znaleźć tylko granatowej czerni z szamponetki, ale może to i lepiej:)





Czy też macie zachomikowane swoje stare zdjęcia? Śmiejecie się z nich czy raczej ukrywacie przed światem? Pamiętacie moment, w którym wyglądałyście najgorzej i w którym zabrałyście się za siebie?:)


Buziaki


Alina



P.S. Czas jeszcze na rozwiązanie konkurs Regeneris:) Zabiegi otrzymują:
  • veras@
  • gosiaislawek@
Gratulacje dziewczyny! Niedługo otrzymacie ode mnie maile:)


161 komentarzy:

  1. eee myślałam, że gorzej będzie ;)
    szczególnie ciekawa byłam makijaży :D
    z moich to i teraz można się pośmiać... :P ale może z czasem się nauczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie kiedy już postanowiłam zająć się makijażem nie było tak źle... gorzej było przed;D

      Usuń
    2. ale makijaż na ostatnim zdjęciu jest piękny, mogę liczyć na reaktywację? może bardziej wykontrastowany z brązem?

      Usuń
    3. Również przyłącze się do prośby. :)

      Usuń
  2. Jej, a mi zdjęcia robione miesiąc temu wydają się śmieszne :) Ale rzeczywiście wszystkie wpadki mam na dysku i wracam z uśmiechem, bo co jak co, ale chociaż starałam się wyglądać lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to zmiany muszą szybko postępować:D

      Usuń
    2. moje sprzed kilku tygodni również są komiczne :D

      Usuń
  3. Alinko masz wiele dystansu do siebie pokazując zdjęcia z czasów młodości i liceum na blogu. Nie, żebyś wyglądała szczególnie źle, na niektórych wyglądasz wręcz ślicznie ale naprawdę bardzo się zmieniłaś :-) Zresztą, każda, KAŻDA kobieta ma takie zdjęcia, ale nie każda odważyłaby się je opublikować :D

    W liceum też odkryłam prostownicę, fryzjerka zrobiła mi grrrubą grzywkę, a ja ją nagminnie prostowałam - do tego stopnia, że wyglądała jak daszek od czapki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja w liceum grzywkę zwijałam na palec:D

      Usuń
    2. Moja za to była gruba, wykręcała się, że wyglądała jak u Czarodziejki z Księżyca :D hahaha

      Usuń
  4. Nie było tak źle ;)
    Moje stare zdjęcia są koszmarne, nie wiem gdzie ja wtedy miałam rozum.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest co powspominać, po zdjęciach widać jak się zmienialiśmy przez lata, ale czasem jest trochę śmiechu ze swoich eksperymentów, no cóż miłe wspomnienia pozostają, uczymy się na błędach i poprawiamy je :))
    pozdrawiam Alinko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak:) chyba najwięcej do porównywania miały dziewczyny, które mocno zmieniały kolory:)

      Usuń
  6. Hehe też mam takie zdjęcia :)Alinko nie obcinaj włosów, teraz masz sliczne, lepiej Ci w długich :)
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. z tą srebrną kreską w młodych latach to chyba każdy miał coś do czynienia :)) gdzie był rozum?? ha ha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no wielka przemiana :)
    fajnie jest czasem pooglądać właśnie takie stare zdjęcia i powspominać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteś niesamowita :) na tyle, że napisałam na swoim fanpage'u jak bardzo Cię cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna przemiana, naprawdę teraz ślicznie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  11. nie martw sie tez przegladajac swoje stare zdjecia zastanawiam sie jak moglam sie tak urbac/pomalowac :D bledy mlodości :D

    OdpowiedzUsuń
  12. boże chciała bym mieć twoją pewność i dystans do siebie :) ja swoje stare zdjęcia zakopałam głęboko w szafie i może je oglądać tylko najbliższa rodzina ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Duże zmiany, bardzo pozytywne :)
    Ja oczywiście też mam zachomikowane swoje stare zdjęcia, czasami do nich wracam, bo to świetna pamiątka.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie było tak źle... A co do makijażu to wiadać że od początku mialas do tego smykałkę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ej no! nie było tak źle :P
    no może prócz wampirzej wersji ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana! Te zdjęcia wcale mnie nie śmieszą zawsze wyglądałaś fajnie, takie jest moje zdanie, ale na pewno fajnie się to ogląda jak człowiek się zmienia. Ja też bardzo długo nie byłam świadoma kosmetyków, ale czarna kredka jest zemną od 8 klasy podstawówki i to było na tyle ;p Ty przynajmniej jakoś wyglądałaś, a ja jak obszarpaniec na czarno się ubierałam, glany i wiesz metal i te sprawy. Swoje zdjęcia też mam stare hehe ale lubię je bo to fajny etap w życiu był ;) Ze mnie to był mega buntownik.
    Super Alinko się oglądało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja w liceum miałam to samo, ale byłam gotka, jeszcze usta malowalam na czarno a glany miałam do kolan:)

      Usuń
    2. Wooo do kolan glany to było moje marzenie ;p serio, nie wiedziałam gdzie takie kupić ;p ale kostka oryginalna wojskowa z naszywkami była xD

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. To tak jak i u mnie - kostka, czarne ciuchy, metalowe podkoszulki, glany. Ahh to były czasy! Długo się nie malowałam. Taki naturalny metal hehe:D

      Usuń
  17. ja jak patrze na stare zdjęcia to mam ochotę je wyrzucić, ale u Ciebie widać, dużą zmianę;)

    OdpowiedzUsuń
  18. hej zmiany super:) ale chcialam napisac o czyms innym czy probowalas moze koncentratow na cellulit z bingospa? Ja uzywam juz od okolo miesiaca i efekty naprawde mnie zadowalaja jest przy tym troche zabawy bo nalezy owinac sie folia ale dla takich rezultatow uwazam ze naprawde warto:) Pozdrawiam Avocado

    OdpowiedzUsuń
  19. haha jasne, że tak. tyle, że u mnie to chyba objawialo się najbardziej pod względem mody. łączenie spódnicy na szelkach, bluzy, elegnackiej bluzki i kosmicznych srebrnych obcasów... to chyba bylo najgorsze. aha no i rzadka prosta grzywka przy burzy lokow która wygladała okropnie. z makijażem nie bylo u mnie źle bo nigdy nie eksperymentowalam, brwi mialam zawsze w miarę normalne także jakoś w miarę t obyło:D ale tak jak mowiłam, ubiór i ta grzywka blee! :D nie mniej jednak - fajnie po latach się pośmiać hehe:D

    OdpowiedzUsuń
  20. ale czad:D takie zdjęcia są genialną pamiątką do powspominania jak to było kiedyś;) niestety ja unikałam zdjęć, więc nie będę miała z czego się pośmiać, ale może akurat odkopię chociaż ze 3 gdzieś :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepraszam, ale to pierwsze zdjęcie niesamowicie mnie rozbawiło:P Faktycznie wyglądałaś jak wampirzy podlotek:P

    OdpowiedzUsuń
  22. ojaacie, ale zmiana! teraz wyglądasz przepięknie, chociaż w krótszych troszkę włosach było Ci równie pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo lubię przeglądać stare zdjęcia i często do nich wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja żałuję, że nie mam zbyt wielu zdjęć, a część mi przepadła razem ze spalonym dyskiem :( Ale niedawno zrobiłam sobie takie zestawienie od czasów podstawówki aż do teraz, tylko ze zdjęć legitymacyjnych... przyjemnie popatrzeć jak się człowiek zmienia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To, że nauczyłaś się pięknie wykonywać makijaże to jedno, ale jestem wręcz zachwycona trzecim i czwartym zdjęciem od dołu! Cudnie Ci w takim kolorze włosów i w takiej fryzurce :)) A makijaż na 3 zdjęciu (również od dołu) jest śliczny i taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pierwsze zdjęcie jest po prostu niesamowite haha ;D "kobiecość długo omijała mnie szerokim łukiem"

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacyjnie wygladasz w tych krotszych wlosach (czware zdjecie od dolu). Mnie nawet bardziej sie w takiej dlugosci podobasz. Moglabys spokojnie wrocic do takiej fryzury, mila odmiana, a wlosy i tak urosna ;) A to zdjecie z liceum bodajze, takie czarno biale z burza lokow, tez super! :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ogromne zmiany - szok! Teraz wygladasz bardzo kobieco i swiezo, wczesniej nieco gorzej, ale u mnie w zasadzie bylo podobnie :P

    OdpowiedzUsuń
  29. W krótkich włosach taki trochę Szopen ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. rzeczywiście ogromna zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na pierwszym zdjęciu totalnie jak Adrien Brody!

    OdpowiedzUsuń
  32. hehe twoje początki są lepsze niż mój stan obecny :D ja jak przeglądałam co ja pokazywałam na blogu na początku to mi głupio hahaha

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdjęcie w burzy loków możnaby podpisać "brodka" i nikt by nie protestował, że to nie ona. BTW moim zdaniem Brodka jest śliczna, planowałam to jako komplement.

    Na zdjęciach widać jak dorastasz i piękniejesz :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mów co chcesz, mi się podoba ten "pierwszy makijaż w odważniejszych kolorach" :) Muszę przejrzeć swoje zdjęcia. Niestety większość zniknęła wraz z różnymi awariami komputera.

    OdpowiedzUsuń
  35. wygląda, jakby CI się teraz "otworzyły" oczy :) no i włosy masz zdecydowanie bardziej puszyste :) ja dalej wygladam koszmarnie ;D nawet jak się "biorę" za siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Alinko jak będziesz miała chwilę sprawdź ten link : http://allegro.pl/hakuro-zestaw-7-pedzli-do-makijazu-medium-h50s-h24-i3374145035.html i powiedz czy jest to dobry pomysł na początek? Moja mama po rozwodzie zaczęła się malować ;) i chcę jej sprawić jakiś prezent (głównie zależy mi na pędzlu do kompaktu i sypkiego pudru takiego jasnego na wykończenie). Dziękuję serdecznie za pomoc! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Zmiana bardzo korzystna :) faktycznie można nad sobą pracować i się zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Alinko, ogromna zmiana!
    Też jestem zdania, że nigdy brzydka nie byłaś. Po prostu tak jak prawie każda kobieta musiałaś odkryć swoje piękno i nauczyć się wydobywać. A na ostatnich zdjęciach wyglądasz rewelacyjnie! Kolor włosów jest boski. I niby nie masz mocnego makijażu, a jednak widać różnicę w porównaniu do starych zdjęć.

    Ja bardzo lubię wracać do starych zdjęć, bo od razu czuję się lepiej, że teraz wyglądam milion razy lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  39. haha dobre :D kochana w tej burzy loków wyglądasz jak Monika Brodka ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. Też mam wiele takich zdjęć,na których mój wygląd teraz doprowadza mnie do uśmiechu.Szczególnie karbowanie włosów z blond pasemkami, albo płomienne rude kosmyki przy naturalnym kolorze ciemnego blondu,do którego powracałam przez ostatnie 2 lata :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wyrosłaś na bardzo piękną kobietę :)
    A włosów nie obcinaj, ślicznie Ci w takich!

    OdpowiedzUsuń
  42. co jak co, ale oczy miałaś i masz piękne cały czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajnie bo ostanio zaproponowałam temat z twoimi początkami:) i jest:) może to przypadek ale i tak dzięki. fajny były też jakiś poradnik jak bloga stworzyć. od czego zacząć:)
    pytałam Cie jeszcze czy kojarzysz firmę revilalash i odżywkę do rzęs:) zafundowałam sobie i teraz testuje. widziałam kogoś kto już ją jakiś czas używa i byłam pod ogromnym wrażeniem. Jestem ciekawa twojej opini... Pozdrawiam
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  44. haha każdy ma jakięs takei przypalowe zdjecia ale swoja droga pierwsze Twoje makijaze i tak bardzo odbrze wyszly :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Posmialam sie, ale nie z Ciebie, tylko z tego, ze taka kolej rzeczy i chyba kazdy najchetniej schowalby w kaz zdjecia z czasow licealnych. Ale za to widac doskonale zmieniajace sie trendy i to, ze nigdy nie pozostaniemy tacy sami :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Chyba świadomość tego w czym człowiekowi najlepiej nabiera się jednak z wiekiem. Też zaliczyłam trochę wpadek ze swoim wyglądem w młodości. Najgorsze było rozjaśnienie samodzielne włosów farbą Palette. Kolor zrobił się jak jajecznica i popaliłam sobie włosy. W liceum nosiłam też za cienkie brwi.
    Etap mało kobiecego wyglądu również mam za sobą z czasów wczesnego liceum. Figura była idealna a ja się kryłam za jakimiś szerokimi męskimi ciuchami ;)
    No i jak każda posiadaczka kręconych włosów przegięłam w pewnym czasie z ich prostowaniem niszcząc je przeokrutnie.

    OdpowiedzUsuń
  47. hahahaha nie liczac tego różu to z mejkapem nie było az tak znowu najgorzej :P chociaz trzeba przyzac, że teraz wygladasz znacznie kożystniej :)
    ja pamietam jak kiedys wymalowałam sie złotymi cieniami, albo zielonymi i to tak 'ostro' omg... jak ja sie wstydze tych zdjec :D
    ale coz! młodosc ma swoje prawa :D

    OdpowiedzUsuń
  48. wszyscy od czegos zaczynali:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Czasem miło jest powspominać,w końcu każda z nas takie etapy przechodzi:) Jeśli chodzi o długość włosów, podoba mi się taka, jak na zdjęciu z niebieskim makijażem.. choć jak dla mnie w ogóle ich nie obcinaj ani nie prostuj Alinko, bo są piękne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  51. Pamiętam moją pierwszą grzywkę, to było ładnych parę lat temu, jak ja strasznie wyglądałam w niej to przez fryzjerkę która spartoliła robote.. ;/ niestety zdjęcia nie mam żadnego.
    Dzisiaj na szczęście włosy tnę sobie sama i wyglądam jak na kobietę przystało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym zdjęciu z burzą loków w liceum mi się podobasz :))
      Fajna taka fryzura :))

      Usuń
  52. Wchodzcie prosze i komentujcie. Z gory. Dziekuje!;) imbuedreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Na zdjęciu nad "niebieską powieką" wyglądasz przeeeepięknie !!!

    OdpowiedzUsuń
  54. mimo wszystko zawsze byłaś śliczną dziewczyną, masz niesamowitą urodę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Hej Alinko! Chciałam wypytać Cię o Twoje brwi. Na zdjęciach z przeszłości widać, że były czarne, a teraz są brązowe. (ja mam czarne, a chciałabym brązowe;)) Rozjaśniasz je?

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja tam uważam, że jesteś piękna w każdym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  57. Też mam niezły ubaw ogladając swoje stare zdjęcia... ale im mniej osób je widziało tym lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Masz śliczną buzie! Ja również mam takie zdjęcia - (nie)stety? Byłam gruba, miałam nadwagę, kręcone włosy jak Ty i ogólnie śmiesznie jest powspominać. Dobrze, że wzięłam się za siebie.; )

    OdpowiedzUsuń
  59. Kochana alinko! długie włosy są piekne, a Twoje są cudowne, blyszczące, długie i zdrowe! nie ma sensu ich scinać na pewno bedziesz załowac i bedziesz miała z nimi dużo pracy, a co wiecej w wakacje zawsze przychodzi chęć na zmiany ale nie zawsze warto z nich korzystać. błagam nie ciachaj, bo Cię dorwę w krakowie i uduszę : D

    OdpowiedzUsuń
  60. Myślałam, że będzie znacznie gorzej - liczyłam zwłaszcza na nieudane makijaże! ;D

    A tak na serio, to bardzo ładnie Ci w takim jaśniutkim brązie (a może ciemnym miodowym blondzie? trudno powiedzieć...) i może kiedyś powinnaś przeprowadzić taki eksperyment :)

    OdpowiedzUsuń
  61. swietnie :) ja w sumie odkad zaczelam sie malowac widze duzy postep,bo wczesniej bylo tragicznie.
    ale widze,ze kazda znas tworzacych makijazy robila czasem jedno oko inaczej od drugiego dla zaoszczedzenia czasu ;D

    OdpowiedzUsuń
  62. Mialas operacje nosa"? teraz jest mniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez zwróciłam na to uwagę...

      Usuń
    2. Też to zauważyłam przeglądając stare posty i porównując z nowymi fotkami - nos jest zdecydowanie mniejszy....

      Usuń
  63. fajny post, chyba każdy ma jakiś okres w życiu, w którym wyglądał niezbyt wyjściowo i chciałby to teraz ukryć przed światem :P przynajmniej ja mam takich zdjęć bardzo dużo :P

    OdpowiedzUsuń
  64. Ej, pierwsze makijaże Twoje to przy moich pierwszych wymiatają :D Haha ;) Fajną metamorfozę przeszłaś, teraz to w ogóle z dnia na dzień piękniejsza :))

    OdpowiedzUsuń
  65. Hej dziewczyny o ile Alinka pozwoli i zostawi mój komentarz to chciałabym Wam i Tobie przedstawić fajną strone. Facet jest trenerem i pomaga innym, koniec końców mi i mojej kumpeli pomógł bo zmieniłam wreszcie prace i jestem hm... psychicznie odnowiona o jakies 10 lat gdy nie widziałam granic. A z nowej jestem bardzo zadowolona. No więc nie pewności siebie itd. można z nim pożegnać. Fajne kursy, systemy mobilizacyjne. Mozna do niego napisać zawsze odpisuje.
    tu macie linka :
    http://prawosukcesu.wordpress.com/

    Aha Alu coś Ty za loki miała z rodem lat 60tych ?? Asz mnie zatkało;)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście polecam bom sama sprawdziła.:-D

      Usuń
  66. ja też tak mam!


    zapraszam na moje aukcje!
    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26596297

    OdpowiedzUsuń
  67. Fajnie że się tym z nami podzieliłaś ;-) Pięknie rozkwitłaś

    OdpowiedzUsuń
  68. ja mam mało swoich zdjęć bo zawsze byłam głównie tą osoba co zdjęcia robi


    Dziś młode dziewczyny mają dobrze- YT i blogi wszystko ładnie tłumaczą i pokazują co jest ok a co nie do końca- my musiałyśmy metodą prób i błędów do tego dojść a błędów oczywiście nie zabrakło ;D

    OdpowiedzUsuń
  69. Licealna burza loków genialna! Nie wiem, czego Ty od niej chcesz :P

    OdpowiedzUsuń
  70. Boskie, uwielbiam takie powroty do przeszłości, pokazują nam jak bardzo zmieniliśmy się sami jak bardzo poprawiły się nasze umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
  71. Jejku pięknie wyglądałaś w długości do ramion. Bardzo kobieco i z pazurem zarazem :) Ogólnie widać, że jesteśmy z podobnych lat bo u mnie moje początki i eksperymenty wyglądały podobnie: Nosiło się coś na wzór swoich idolów z tamtych czasów i nie ważne czy nam to pasowało czy nie :D A początki z makijażem u mnie to już całkowita porażka, kupowało się w sklepie wszystko po 5zł i to nic że tusz po godzinie płynął strumieniami, podkład dawał na twarzy wulkany...ważne było że ma się makijaż, a że był on bardziej w stronę zombi niż seksi to już nie ważne :D Tak było w moim przypadku właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ja tez wygrzebywalam kosmetyki w tanich sklepach:)

      Usuń
  72. you have a great blog ^ ^
    you want to follow each other?
    follow me and let me know with a comment
    and follow you too :))


    kisses
    http://lemonchicbeautyfashion.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  73. Nie wiedziałam że można przejsc aż taką metamorfozę. Wyglądasz zupełnie inaczej. Na pierwszych zdjęciach nie powiedziałabym ze to Ty! Zmiana oczywiście na lepsze :)) Skłoniłaś mnie do przemyślenia pewnej kwestii. Właśnie dziś złożyłam papiery na studia. Zastanawiam sie patrząc na Twoją przemianę co się stanie ze mną i jak będę wyglądać w momencie ukończenia studiów. Mam nadzieje ze pójdę w Twoje ślady i zmienie się w piękną kobietę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zazwyczaj jest - kobiety kończąc studia wyglądają zdecydowanie lepiej, niż kiedy je zaczynają :D

      Usuń
  74. To chyba jednak prawda, że kobieta z wiekiem staje się piękniejsza :D Ja nie mogę patrzeć na swoje zdjęcia z przeszłości i też czasami zastanawiam się gdzie ja miałam oczy - u mnie sprawa wyglądała zdecydowanie gorzej z racji na fryzurę. Też jestem posiadaczką totalnej burzy loków.

    OdpowiedzUsuń
  75. Strasznie przypominasz mi Jennifer Love Hewitt. Strasznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetny pomysł na post. Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jakbyś przebrała się za Damona z TVD ;) Fajnie, że masz do siebie dystans :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie narzekaj, na pierwszym zdjeciu wygladasz troche jak P.J. Harvey (i jest to komplement)

    OdpowiedzUsuń
  78. hiihihih chyba coś w tym jest. Ja też nie przykładałam dużej wagi do wyglądu (makijaż, fryzura, ubrania, buty) Dopiero jak zaczęłąm pracować, gdzie wymagali wyglądu wtedy musiałam sie nauczyć nakładać róż, cienie podkład korektor... ;) Tez się smieje ze swoich starych zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja to w liceum góry byłam, ust co prawda nie malowalam, ale czerń i biel tonowana gościła nazbyt często na moich powiekach albo mocne braze. Śmiesznie to wygladalo bo mam nie cale160cm wzrostu dorzuć glany włosy za ucho cieniowane. Mojemu facetowi strasznie się to podobało a teraz gada ze mogłabym znowu tak się malować,, ale czy to przystoi 28latce? Jak myślicie? Chyba każdy zaliczał metal i got w swoim życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak:) a ja nawet sobie teraz na cząstkę party siedzę:)

      Usuń
  80. świetny post! :) Strasznie się zmieniałaś, muszę przyznać że ta burza loków mnie osobiście strasznie się spodobała :D

    OdpowiedzUsuń
  81. Alinko wyglądałaś bardzo ładnie:) Myślę, że w dużej mierze to raczej kwestia samych zdjęć czy oświetlenia.
    Ja miałam bardzo długo strasznie mocno wydepilowane brwi. Jak na patrzę na swoje zdjęcia z takim lookiem to naprawdę nie mogę uwierzyć, że sama sobie to zrobiłam. Teraz mam grube brwi i do mojej twarzy pasują zdecydowanie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  82. czy to zdjęcie z tytułem moje początki było jakoś podrasowane...worku i zmarszczki naturalne czy dorysowane..bo jeśli naturalne to podziwiam makijaże i umiejętność nakładania korektora , i jendocześnie dziwie się, że przy takiej pielęgnacji w tak młodym wieku są tak widoczne...nie ważne... proszę się nie gniewać, to nie złośliwe z mojej strony...poprostu jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  83. Chyba każdy ma taki okres w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  84. bez przesady - liceum to czas, kiedy rzadko która dziewczyna wygląda bardzo korzystnie... to chyba wręcz obowiązek - wyglądać w tym okresie najgorzej w życiu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja patrząc na dziewczyny w liceum teraz mam wrażenie ze wyprzedzają mnie i moje znajome o lata świetlne :)

      Usuń
  85. Chyba każdy jak widzi stare zdjęcia to się śmieje sam z siebie - nie ma to jak czas eksperymentów :D Przyznam,że te pierwsze makijaże są ok :D

    OdpowiedzUsuń
  86. Ja unikam swoich starych zdjęć jak ognia, może dlatego, że mam wrażenie, że teraz jest ze mną gorzej niż było. Nie do końca miałam na to wpływ, tak bywa. :)
    Poza tym - uwielbiam Twoje włosy. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  87. Ej, to czarno-białe zdjęcie "niewolnicy burzy loków" masz przepiękne. <3

    OdpowiedzUsuń
  88. Ja się lubię z siebie pośmiać, czy to ze zdjęć czy z pamiętników :) widać jak moja osoba ewoluuje :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Wyglądasz teraz młodziej (i oczywiście korzystniej!) niż kiedy byłaś nastolatką :) Myślę, że wiele młodych kobiet tak ma-- dopiero mając dwadzieścia czy trzydzieści parę lat odkrywa w czym im najpiękniej, najkorzystniej, zarówno jeśli chodzi o makijaż, włosy, jak i strój. Ja mam 25 lat i nie patrzę na nastoletnie dziewczęta z zazdrością, to często okres eksperymentów włosowych, nietrafionych makijażów, trądziku i w ogóle średniego dbania o siebie (bo jeszcze nie myśli się o konsekwencjach jedzenia McDonalda na śniadanie, zdrowie nie siada... no i ma się na głowie wiele "nowych" rzeczy-- chłopcy, imprezy, szkoła, co dalej...)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj faktycznie tak jest, masz racje:)

      Usuń
  90. Super ten post, trzeba mieć odwagę, żeby pokazać swoje mniej udane zdjęcia ;-) Teraz wyglądasz przepięknie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie było tak źle, z makijażem zawsze dawałaś radę, ale nie powiem wypiękniałaś. Zeszczuplała twarz, włosy bardziej zdyscyplinowane. Ja to dopiero wyglądałam - jak chłopak.

    OdpowiedzUsuń
  92. strasznie się zmieniłaś!:)

    OdpowiedzUsuń
  93. Wyrobiłaś sie z wiekiem.

    OdpowiedzUsuń
  94. WOW świetny, ciekawy post :D!

    OdpowiedzUsuń
  95. Mam uśmiech od ucha do ucha :D
    Alinko widzę, że mamy (chyba) podobną strukturę włosa. Szczególnie gdy widzę ta burzę licealnych puszących się loków ;) Od ponad 2 lat prostuję włosy bo za chiny nie mogę ich opanować...Jakim cudem uzyskujesz taki efekt: http://3.bp.blogspot.com/-tKLDZbuJhE0/Ud_Y0acNZBI/AAAAAAAARXs/RuoEw1CEX6w/s1600/stsrdjfgd.jpg
    Za radą Twojego bloga zmieniłam szampony na te bez sls, wcieram odżywkę Jantar, nakładam olej raz w tygodniu. Ostatnio chciałam je zostawić do naturalnego wyschnięcia. Ale jak wyschły i zobaczyłam tą szopę ze strąkami to zaraz zmoczyłam wysuszyłam i wyprostowałam. Tyle że stałam się przez to "niewolnicą" własnych włosów;( w torebce zawsze parasol, basen i inne tego typu kąpiele odpadają itp.

    OdpowiedzUsuń
  96. Alinka underground :)te pierwsze fotki najlepsze, ja również jak wracam do zdjec szkolnych to nie moge z siebie wyrobić ze śmiechu miałam chyba każdy możliwy kolor włosów jak i fryzure często typu paź :D i w dodatku chyba przechodziłam przez wszystkie style ubierania sie hippi, regge, hip-hop , rock :D a teraz sama klasyka

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja też mam pochowane stare zdjęcia, ale jakoś się ich nie wstydzę, bo każdy kiedyś przechodził metamorfozy, chociaż nie ukrywam, że ja dopiero zaczynam przygodę z makijażem, więc dopiero czekają mnie zmiany w moim wyglądzie .;)

    OdpowiedzUsuń
  98. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  99. uwielbiam to! patrzeć na zdjęcia z gimnazjum, liceum i śmiać się z siebie. ze swoich włosów, makijażu, strojów... gdzie się wtedy miało oczy??? ale pocieszające jest to, że większość z nas wyglądała kiedyś fatalnie. ja miałam powieki pomalowane na ciemny granat, przechodzący w czerń w kąciku zew. oka... i tak 3 klasa gimnazjum i 1 liceum... jak teraz na to patrzę to mi słabo. potem miałam niesamowite kreski eyelinerem, która tak mega nienaturalnie wyglądały o 7 rano na matematyce... hahaha... potem pod koniec 2 klasy liceum byłam chora, przez jakiś miesiąc i się nie malowałam, wróciłam do szkoły i stwierdziłam, że tego nie potrzebuję. pierwszego dnia przyjaciółka spojrzała na mnie i powiedziała - Biedna, fatalnie wyglądasz!!! a ja po prostu nie miałam tych strasznych kresek... wtedy stwierdziłam, że gdybym się tak nie malowała ludzie nie widzieliby tak ogromnej różnicy, więc przestałam. od 3 klasy liceum aż do dziś czyli do 4 roku studiów maluję się bardzo prosto - odrobina podkładu, różu do policzków, tusz do rzęs, żel do brwi i jestem gotowa. i wyglądam milion razy lepiej. ale każdy dochodzi do tego "Lepiej" bardzoooo okrężną drogą...ale dobrze jest się z siebie pośmiać;)

    OdpowiedzUsuń
  100. jak zrobiłam blond pasemka(wyszła prawie cała głowa blond) przez tydzień chodziłam w chustce, aż się przyzwyczaiłam do takiego blondu, potem miałam rude bo kolor żle chycił i teraz ciemny brąz. Patrząc na zdjęcia jestem w szoku :))) na każdym inna osoba, do tej pory nie wiem w którym było najkorzystniej :) na razie spróbuje wrócić do swojego naturalnego kolorku:)

    OdpowiedzUsuń
  101. A mnie się najbardziej podobasz w tej burzy loków! :)
    Faktycznie niektóre fryzury czy makijaże są neitrafione, ale człowiek uczy się na błędach i gdybyś nie spróbowała to nie wiedziałabyś jak byś wyglądała :D. Poza tym tragedii nie było ;).
    Ja za to padam ze śmiechu jak oglądam swoje zdjęcia z czasów bycia kindermetalem. Rozprostowane włosy, glany, okropne fryzury, które mnie szpeciły, no ale miały pokazać jak to mi wszystko jedno ... oj dramat! I jeszcze wszędzie ta czerń, która kompletnie do mnie nie pasuje i sprawia, że wyglądam jak śmierć :P.

    OdpowiedzUsuń
  102. Po Twoim poście też zrobiłam sobie takie podsumowanie :-) A było co wspominać, bo na dysku mam zdjęcia z ostatnich 10 lat...

    Na szczęście jedyną krzywdą, jaką sobie robiłam, był bob z grzywką (wyglądałam jak przedszkolak z garnkiem na głowie) i zero makijażu (długo miałam wdrukowane jeszcze z czasów szkolnych, że dziewczyna umalowana i "zrobiona" sprawia wrażenie głupszej, bo osoby inteligentne nie tracą czasu na dbanie o wygląd - co oczywiście jest bzdurą, ale trochę czasu zajęło mi zrozumienie tego.

    OdpowiedzUsuń
  103. boze jaka tragiczna kiedyś byłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tragiczna to jestes Ty i Twoje "elokwentne" podsumowanie... Alina ma bardzo delikatne rysy twarzy, jest zadbana, zawsze wygladala ladnie i sprawia wrazenie osoby super sympatycznej... Tobie najwyrazniej brakuje tego wszystkiego i pod "anonimem" chcesz sobie ulzyc... zazdrosc dotkliwie rani samych zazdrosnikow, tak wiec lecz sie poki mozesz.

      Usuń
    2. Brawo!!To samo mniej wiecej tej skrzywdzonej biednej jednak emocjonalnie dziewczynie napisalam ale mi posta ucieło.
      Nic juz nie bede zatem dodawala-powiem tej Pani wyzej przed Tobą tylko to -dziewczyno,wiecej milosci do siebie i świata-inaczej zazdrość Cie zeżre a to baaaardzo wyniszczające uczucie.
      I jeszcze jedno,zadna najpiekniejsza miss świata nie wyglada idealnie po wstaniu z łóżka-żadna!!A jakże łatwo jest krytykowac kogos po cichu i anonimowo sobie ulżyć-tylko trzeba sie zastanowic na co,po co i w jakim celu..bo chyba nie poczulas sie przez to ani lepsza,ani ładniejsza ani mądrzejsza...Prosze pomyslmy my ludzie nad soba bo w koncu ta nienawisc nas zje samych.
      Alionkuś,Ty zawsze bylas piekna wewnetrznie i zewnwtrznie,choc rzadko tu pisze to caly czas Ci mocno kibicuje-jestes Wyjątkowa.
      pozdrawiam .marta

      Usuń
  104. Haha, ja jeszcze rok temu wyglądałam tragicznie :D Od całkiem niedawna wyglądam przyzwoicie, a i tak nadal jest nad czym pracować... ale chyba na wszystko przychodzi po prostu czas :) Każdy patrząc na swoje stare zdjęcia dochodzi do wniosku, że był ślepy i niezbyt mądry, by być zadowolonym z takiego wyglądu :)

    OdpowiedzUsuń
  105. Hej Alinko,ja też mam takie zdjęcia,ale ja swoich nie ńdważyłabym się opublikować :-P
    A tak poza tematem,kupiłam odżywkę z nivea,którą ostatnio polecałaś.Mam nadzieję,że dla mnie też będzie dobra;-)
    I pytanie,używałaś kiedykolwiek farby do włosów firmy Marion-natura styl?
    Miałam różne,tą ostatnio dostałam i nie wiem czy nią pomalować,bo opinie na wizażu są różne.
    Trochę się boję,że jak taka tania farba,to mi włosy powypadają po niej.Chociaż wiem z doświadczenia,że tanie nie zawsze równa się złe,a nasze polskie firmy mają coraz lepsze produkty,wcale nie odbiegające od tych zagranicznych,a cźasem nawet lepsze.Będę wdzięczna za podpowiedź.Pozdrawiam:-D

    OdpowiedzUsuń
  106. i właśnie ten dystans do siebie sprawia, że jesteś moją ulubioną blogerką :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  107. na niektórych bym Cię nie poznała ;)

    OdpowiedzUsuń
  108. Podziwiam za odwagę. :-D Widać zabójczą zmianę - ale szczerze, to naprawdę nie wyglądałaś źle! Najbardziej winna była niekorzystna fryzura. :-)

    OdpowiedzUsuń
  109. Pięknie Ci było kochana,w tych włoskach na zdjeciu w granatowej bluzce,w ogole śliczna jestes to i w kazdej fryzurze Ci dobrze :)ale te ciut krótsze,lekko krecone - REWELACJA!!!! :***

    OdpowiedzUsuń
  110. Kiedyś na starym blogu miałam pełną historię moich poczynań makijażowych ;) Potem jak się tu przeniosłam powywalałam starocie, ale nie tyle z chęci ich ukrycia co po prostu uznałam, że nic nikomu nie dadzą (zdjęcia miały parszywą jakość). A że nie miałam do nich jakiegoś sentymentu, to wywaliłam je bez żalu.

    OdpowiedzUsuń
  111. Podziwiam Twój dystans do siebie - nie każdy odważyłby się na publikację zdjęć z młodości. Wiadomo, że człowiek z wiekiem się zmienia. Ty - z roku na rok piękniejesz. Stałaś się bardzo kobieca i elegancka, ale też naturalna. Odbieram Cię jako osobę sympatyczną, szczerą i otwartą. A Twoja przygoda z makijażem pięknie się rozwija. :)

    OdpowiedzUsuń
  112. Aaaa, momentami jak Monika Brodka, momentami jak Monica Bellucci, a i tak cały czas pięknie :) Zmiany są, ale to chyba każdy się zmienia i fryzurowo i makijażowo i modowo :)
    Fajny post :DDD
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  113. Poza tematem.
    Kochana jak podkręcić rzęsy? Mam prościuteńkie! :-( Zalotka daję efekt na bardzo krótko. Ostatnio całkiem z niej zrezygnowałam. Nie chce korzystać z metody 1:1 jak mi to polecają kosmetyczki. Zastanawiam się nad trwałą, gdzieś na czyimś blogu na ten temat czytałam. W moim miasteczku tego nie praktykują, ale Krk nie jest tak daleko;) Wiesz coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem. Zastanawiam się nad trwałą na rzęsy, ale nie jestem przekonana...

      Usuń
    2. A ja się zdecyduję. Bo co mi pozostaję?

      Usuń
  114. Mam mnóstwo zdjęć, które mnie śmieszą i najbardziej podoba mi się zmieniający się kształt brwi:)

    OdpowiedzUsuń
  115. A według mnie na każdym z tych zdjęć byłaś piękna! Zawsze taka naturalna i dziewczęca - myślę, że to w Tobie wszyscy lubią :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,potwierdzam za to i za ten dystans do siebie,pokore i za charakter i spokój jaki od Ciebei bije,Alinkuś.
      pozdrawiam Wszystkich
      marta

      Usuń
  116. o rany ale się zmieniłaś!:)

    OdpowiedzUsuń
  117. Piękna przemiana i super post! :)

    OdpowiedzUsuń
  118. Jestem zachwycona Twoim blogiem i powiem szczerze coraz częściej na niego zaglądam :)Mam pytanie czy miałaś kiedyś problemy z cerą ? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  119. Kochana... takiego smoky to ja nadal nie umiem zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  120. Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak Rachel z "Łowcy androidów". Świetny blog, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  121. Bardzo przyjemnie patrzeć na Twoją przemianę. :) Byłaś i jesteś śliczną kobietą, jednak z czasem wyglądasz coraz to ładniej.

    OdpowiedzUsuń
  122. Fajny wpis! Mnie nasuwa się jedno na myśl patrząc na zdjęcia z przeszłości. Przed metamorfozą i postanowieniem dbania o siebie wyglądałaś o wiele ciekawiej i naturalniej. Ale rozumiem, że każda kobieta lubi zmiany i eksperymenty, więc próbuje się w nowych fryzurach, stylach, kosmetykach. Niemniej jednak mój komentarz nie jest z rodzaju złośliwych, to tylko głos mojego gustu, którym dzielę się z Tobą
    Pozdrawiam, Kovalsky

    OdpowiedzUsuń
  123. Moje życie odmieniło się dzięki zabiegowi regeneris :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.