14 kwietnia 2013

Hit! Genialny, lekki krem pod podkład, czyli dlaczego uwielbiam Sylveco:)







Czas na ostateczną recenzję kremu Sylveco. Jak pewnie wiele z Was wie, zostałam jego wielką fanką. Jeśli akurat poszukujecie lekkich kremów pod podkład z dobrym składem, zdecydowanie warto wybrać któryś, z trójki lekkich kremów.


Wiele razy w komentarzach polecałam lekki krem z nagietkiem do cery tłustej lub mieszanej. Z powodzeniem stosowała go moja przyjaciółka, więc chciałam również o nim wspomnieć. Oto co o kremie z nagietkiem pisze producent:


"Nagietek lekarski to źródło substancji aktywnych o właściwościach przeciwbakteryjnych, przeciwzapalnych, gojących i oczyszczających. Zastosowanie tego cennego surowca gwarantuje w lekkim kremie nagietkowym skuteczną pielęgnację i regenerację w przypadku skóry skłonnej do infekcji, podrażnionej, zanieczyszczonej, z objawami trądziku.
Hypoalergiczny lekki krem nagietkowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery i zapewnia ochronę skóry podrażnionej. Zawiera ekstrakty z kory brzozy i nagietka lekarskiego o działaniu regenerującym, oczyszczającym i przyspieszającym odnowę naskórka. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Ekstrakt z aloesu przywraca właściwy poziom nawilżenia, natomiast dodatek witaminy E zabezpiecza skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu.
Wskazania: do pielęgnacji skóry łuszczącej się, skłonnej do infekcji, zaczerwienionej, podrażnionej, zanieczyszczonej, szorstkiej; w przypadku trądziku pospolitego, trądziku różowatego, po przebytych oparzeniach i odmrożeniach.
Warto stosować również uzupełniająco krem brzozowo - nagietkowy z betuliną na noc lub doraźnie w przypadku zaostrzenia zmian. "









Teraz przejdźmy do naszego dzisiejszego bohatera, czyli lekkiego kremu brzozowego. Będzie zdecydowanie lepszy dla osób ze skórą normalną lub suchą. To genialny nawilżacz o świetnym składzie. 


Skład: Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy,  Ksylitol, Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, Lupeol, Kwas oleanolowy, Kwas betulinowy


"Hypoalergiczny lekki krem brzozowy jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery wymagającej regeneracji. Zawiera ekstrakt z kory brzozy, który dzięki właściwości pobudzania syntezy kolagenu i elastyny, zwiększa sprężystość skóry i skutecznie opóźnia procesy starzenia.W kremie zastosowano połączenie ekstraktu z aloesu oraz ksylitol o działaniu wybitnie nawilżającym i zmiękczającym. Naturalne oleje roślinne i masło karite odbudowują warstwę wodno-lipidową i w połączeniu z alantoiną zapewniają skórze szybkie ukojenie. Dodatek witaminy E zabezpiecza ją przed negatywnym wpływem środowiska. Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, zawierający saponiny, ułatwia wnikanie składników aktywnych głębiej do skóry. Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu. "



Muszę przyznać że producent w 100% wywiązał się z obietnic. Oto plusy jakie zauważyłam;


  • Krem genialnie nadaje się do okolic oczu. Nie drażni, nie piecze, łagodzi i nawilża.
  • Jest niezrównany w pielęgnacji ust. Spisuje się lepiej od ochronnej pomadki Sylveco, którą też nabyłam. Usta są nawilżone, miękkie, nie wysychają i nie łuszczą się.
  • Łagodzi miejsca dotknięte alergią.
  • Przyśpiesza gojenie niedoskonałości i wspomaga skórę. Wszystko znika o wiele szybciej, skóra jest  spokojniejsza i lepiej radzi sobie z regeneracją.
  • Efekt nawilżenia jest trwały i długo się utrzymuje. Po jakimś czasie możemy zauważyć zmniejszenie małych zmarszczek mimicznych.
  • Nie zapycha.
  • Szybko pokonuje suche skórki.







Czy potrzeba jeszcze jakiejś rekomendacji? Zdecydowanie nie:) Z czystym sercem mogę powiedzieć że to jeden z najfajniejszych kremów jakie używałam. 
Jest idealny na dzień, spisuje się nawet nakładany pod minerały. Tym sposobem znalazłam mój kremowy ideał, nie czuję się nawet skuszona, aby zdradzać go z wersją rokitnikową:D

Uwielbiam smarować nim usta, bo radzi sobie z nimi lepiej niż każdy balsam. Mam zamiar wypróbować jeszcze wersję do rąk w zestawie z rękawiczkami:)

Myślę też nad powrotem do któregoś z tłustych kremów, oraz przetestowaniem suplementu diety, który Sylveco również ma  w swojej ofercie. Znów muszę podkreślić że jestem pod wielkim wrażeniem rozwoju firmy i świetnych produktów. Fajnie że nasza rodzima firma produkuje takie cuda!

Opakowanie również jest świetne, pompka wydusza dokładnie tyle produktu ile trzeba. Starałam się znaleźć wady tego produktu, ale mi się nie udało:)


Muszę przyznać że aplikacja jest dość ważna. Tutaj zupełnie nie należy iść w ilość, wręcz przeciwnie, mniej produktu działa o wiele lepiej. Dodatkowo bardzo szybko się wchłania.






Mój krem kupiłam w Aptece Studenckiej w Krakowie, ale widziałam je też na Zamenhofa 1 i chyba na krupniczej. Za krem zapłaciłam 25zł.

Jedna z Was poleciła mi ich balsamy do ust, więc skusiłam się na wersję cynamonową. Niestety nie sprawdziła się u mnie, jednak lepiej spisuje się zielona Noni Care:)



 




Podsumowując: jeśli szukacie lekkiego kremu pod podkład i macie skórę mieszaną polecam krem z nagietkiem. Jeśli macie skórę suchą lub normalną lepiej będzie wybrać lekki krem brzozowy lub krem z rokitnikiem.



Dajcie znać czy miałyście kontakt z tymi produktami i co jeszcze możecie polecić;)

Buziaki i miłej niedzieli!

Alina


124 komentarze:

  1. aktualnie stosuję ich krem pod oczy - świetny, polecam!, a czeka na mnie lekki krem rokitnikowy, który podobno też jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, ja myślałam nad tym kremem, ale w sumie nie ma sensu mnożyć bytów skoro brzozowy spisuje się idealnie i mam olejki:) Ale dobrze wiedzieć że działa:D

      Usuń
    2. Podpisuję się pod opinią, że krem łagodzący jest świetny, stał się moim ulubieńcem, a brzozowy też miałam i wymięka w porównaniu z tym przeznaczonym do skóry wokół oczu:)

      Usuń
  2. Ja dzięki Tobie Alinko poznałam firmę Sylveco, zakochałam się w lekkim kremie rokitnikowym! Brzozowego jeszcze nie próbowałam, ale ten rokitnikowy również genialnie regeneruje usta, byłam zdumiona! Dziękuję za tę rekomendację, dzięki niej moja cera wygląda coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, strasznie się cieszę:)) Dziękuję za tak dobrą rekomendację heh:)

      Usuń
  3. Ja tez niedawno odktyłam Sylveco :) mam tę sama pomadkę co Ty i krem pod oczy, ten chabrowy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. żeby jeszcze miał filtr...

    OdpowiedzUsuń
  5. nasza rodzima firma z Jasionki:) ja uwielbiam ich pomadkę brzozową do ust-szczególnie na noc:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzie można kupić ten krem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest na allegro, a stacjonarne miejsca znam tylko w Krakowie. Warto zerkać do eko sklepów i sklepów zielarskich, mogą być w herbapolach:)

      Usuń
    2. Na ich stronie w dziale GDZIE KUPIĆ można wybrać województwo i miejscowość i podany jest spis sklepów wraz a adresami, gdzie można zaopatrzyć się w produkty firmy :)

      Usuń
    3. na stronie firmy Sylveco można znaleźć listę sklepów, gdzie można dostać ich produkty. Wszystko dobrze pogrupowane w zależności od województwa i miasta, tych miejsc mimo wszystko jest naprawdę sporo :) Warto jednak zadzwonić wcześniej do sklepu i dowiedzieć się czy na pewno krem dostaniemy. Wiem z własnego doświadczenia, bo kupiłam już drugie opakowanie lekkiego nagietkowego - dzięki Tobie Alinko :)), że w wielu sklepach mogli zamówić krem, ale nie mieli go na stanie. Warto jednak trochę poszukać, bo krem jest rewelacyjny!

      Usuń
  7. Hej,
    Piszę z prośbą o poradę. Od ok. 2 miesięcy mam problem ze skórą, a mianowicie podrażniają mnie każde kremy. Wypróbowałam 3 (w tym AA, który podobno nie uczula...), ale każdy po używaniu kilka dni mnie piekł i wychodziły czerwone plamy. Nie jest to spowodowane dietą ani wilgotnością powietrza bo nic nie zmieniałam :(
    Mogłabyś polecić mi jakiś zamiennik kremów? Mam suchą skórę, obecnie używam olejku arganowego, ale to nie to. Czuje, że moja skóra nie jest po nim odpowiednio nawilżona, ale przynajmniej nic się nią nie dzieje.
    Będę bardzo wdzięczna za jakąś odpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana AA, to i tak nie są wyjątkowo łagodne kremy... Nie dziwię się że Cie podrażniają:)Może właśnie sylveco by Ci pomogło? Bo z typowo drogeryjnych ciężko mi polecić coś sensownego:)

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo :D Na pewno wypróbuje.

      Usuń
    3. kremy AA to najgorsze zło dla skóry, moja czysta skóra nabawiła sie kilkumiesiecznych problemów z wypryskami. a ze skóry suchej przekształcila sie w mieszana i do tej pory mam masakryczny wysyp w strefie t po wszystkim cos ie da. Nie wiem jak jeden krem moze zmienic cala twarz ale AA 18+ sie to udało i chyba moja twarz juz nigdy nie dojdzie do normalnego stanu. Licze na Sylveco nagietkowy podobno cuda dziala ale nie wiem

      Usuń
    4. Myślałam, ze moja skora po prostu sie zmieniła z czasem, z dystansem obwinialam krem z AA, ale teraz juz wiem ze to on "zepsuł" moja cerę. Mam dokładnie tak jak Ty. Z cery suchej z niewielkimi wypryskami zrobił mi cerę mieszana z grudkami, zaczerwieniami, przetluszczajaca sie w strefie T... jedna wielka masakra.
      Dzięki mineralom jest trochę lepiej...

      Usuń
  8. Planuję zakup ich kremów, pod wpływem samych pozytywnych opinii włączyło mi się chciejstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno kupię ten z nagietkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z moją cerą jednak chyba sięgnęłabym po ten nagietkowy. Inna sprawa, że akurat zaczynam sezon na kremy z filtrami, więc pewnie nie prędko zdradzę swój Pharmaceris ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam kilka kosmetyków tej firmy, o których wkrótce napiszę na blogu. Są świetne. I przede wszystkim- ta lekka wersja nadaje się pod każdy podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pytanie niedotyczące postu, z góry przepraszam. Czy pracujesz w jakimś krakowskim salonie jako wizażystka/kosmetyczka ? Gdzieś gdzie można się oddać w Twoje ręcę, jeśli chodzi o make up itp ? Z góry dziękuję za odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam Cetaphil PS ale może się skuszę...?

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam kupić ten krem stacjonarnie, ale wciąż dostaję informację, że mają pustki w hurtowni :/
    Wiem, że ta firma ma też w ofercie krem do stóp i chyba się na niego zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. czuje się skutecznie skuszona tym kremem, gdy tylko wykończę wszelkie mazidła do buzi to na pewno się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi lekki krem nie podszedł, ale za to wersja "cięższa" w słoiczku, to zbawienie dla każdej zmiany, ranki, podrażnienia na skórze!
    Nie wyobrażam sobie już dnia bez Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie używałam nic z tej firmy , ale skoro aż tyle plusów ;)
    Następnym razem coś kupię!

    http://letmeloveyou1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, a testowałaś krem pod oczy tej firmy? ;) moja mama jest z niego baaardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  19. Stosuję ich kremy od jakiegoś czasu i bardzo lubię, mam tłusty rokitnikowy i lekki nagietkowy, oba świetne. Choc tłusty jest bardziej wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też go od niedawna używam, ale muszę stwierdzić, że na mojej suchej skórze niezbyt dobrze się sprawdził, gdyż miałam uczucie ściągniętej skóry :/ Natomiast w połączeniu 50/50 z olejkiem avocado jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Alinko, mam ogromną prośbę! Mogłabyś napisać coś o filtrach? zaczęła się wiosna i słonko, czas na kremy z filtrami! Mam ten z sylveco krem, jest super- ale niestety nie ma filtrów. I jak tu połączyć uzywanie tego kremu z filtrami? najpierw filltr, potem ten krem? ech gubie sie w tym...czy Ty używać filtrów to twarzy? masz jakieś polecone?
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre oleje działają jak naturalne filtry np. z pestek malin ;)

      Usuń
    2. I nakładasz ten olejek zamiast kremu na dzień? to wystarcza?

      Usuń
    3. Wtrące się ;) filtry naturalne w olejach to filtry bardzo niskie. Ja uzywam i kremu z 50spf i kremu 'na dzien' Najpierw nakladam krem, jak sie wchlonie -krem z filtrem :) Pozdrawiam, Karolina.

      Usuń
  22. Miałam i uwielbiam, jedyne czego w nim nie lubię to to, że kończy się niespodziewanie:(

    OdpowiedzUsuń
  23. mam wersję w słoiczku, ma moim zdaniem lepszy skład ale nadaje się tylko na noc :) na pewno kupię kiedyś lżejszą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Alinko co zrobić żeby odżywić włosy? Kiedyś były piękne i gładkie po każdym myciu jak od fryzjera, a teraz suche i zniszczone...Nic na nie nie działa, olejowanie, odzywki, siemię lniane...Są jeszcze bardziej suche...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zły szampon? Najlepsze są te delikatne dla dzieci :)

      Usuń
    2. Nic nie regeneruje włosów bardziej niż maseczka z jajka i olejku rycynowego z dodatkiem soku z około połowy cytryny. Przygotuj taką mieszankę, nałóż na włosy, zawiń i idź spać, rano zmyj maseczkę letnią wodą i umyj włosy szamponem. Powtarzaj zabieg co tydzień. Zobaczysz jak cudowne będą włosy już po ok. miesiącu. To działa nawet na włosy zniszczone rozjasniaczem:)Pozdrawiam

      Usuń
    3. melodi my jakiego szamponu używasz? uważaj na jajko bo możesz przeproteinować włosy, u mnie było podobnie:)

      Usuń
    4. Używałam już różnych szamponów...loreal professionnel intense repair,lumino contrast,fructis przeciw twardej wodzie, a nawet ziajki dla dzieci...Moje wlosy byly zawsze nawilzone, sliskie, lsniace, proste...A teraz jakby zwiekszyly swoja objetosc, zaczely sie puszyc i sa przesuszone...juz nie ma tej gladkosci kosmykow, a wrecz przeciwnie...sa rozdwojone i sterczace...Zastanawialam sie nad ta odzywka,o ktorej pisalas na blogu:John Masters Organics, Citrus & Neroli Detangler...ale skoro moje wlosy juz na nic nie reaguja, moze szkoda pieniedzy...jak myslisz Alinko?

      Usuń
    5. Wczesniej kiedy dotykalam swoich wlosow byly gladkie i miekkie, a teraz suche siano:P A poza tym strasznie sie lamia! Wystarczy, ze poloze glowe na oparciu fotela i lekko ja odchyle i slychac trzaski!Lamia sie za kazdym dotknieciem...Nie wiem co sie z nimi stalo, zawsze dziewczyny mi ich zazdroscily, byly naprawde sliczne...A teraz chowam je w kitce...Ten problem trwa juz od jakis 2 lat...Jak powrocic do dawnej swietnosci?

      Usuń
  25. Aa i mam ciekawy temat:"Jak wzmocnić swoją wiarę w siebie i uwierzyć we własną kobiecość"...Nie ukrywam, zaglądnęłam kiedyś na Twojego bloga, zaczęłam się wczytywać i interesować...To pozwoliło mi zapomnieć o codziennych problemach i zwrócić uwagę w inną stronę...i nie wiem czy nie obudziłaś we mnie nowego hobby ;-) Twój blog pomaga mi uciec na chwilę od problemów...Kupuję te różne składniki, robię domowe kosmetyki...Piękne zapachy, miłe odczucia sprawiają, że jest mi lepiej. Dziękuję:*

    OdpowiedzUsuń
  26. Też się na niego skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Znalazłam, że w moim mieście można go kupić. Kiedyś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  28. Alinko, mam do Ciebie pytanie! Który krem (brzozowy, nagietkowy, rokitnikowy) będzie lepszy dla skóry tłustej, czasem coś mi wyskoczy, z przebarwieniami po trądziku? Używam Effaclar K i chciałabym jednocześnie dobrze nawilżyć moją skórę. I jeszcze jedno, czy mogę używać tych 2 kremów jednocześnie? (Effaclar na noc, któryś z tych 3 na dzień). Z góry dziękuję :)!

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj, super, na pewno kupię sobie moja cera jest tak pozatykana, że jest sam tłuszcz ;) Fajnie że będę miała normalną cerę!

    OdpowiedzUsuń
  30. Pomadkę mam tę samą - właściwie zostały mi jej juz resztki ,które wydłubuje pazurkiem - szkoda żeby takie cacko sie zmarnowało hihi ;-)
    A obecnie używam lekkiego kremu rokitnikowego i również z czystym sumieniem mogę go polecić , ponieważ sprawdza sie świetnie pod każdym wzgledem !

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam kiedyś z tej firmy krem pod oczy i był re-we-la-cyj-ny!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczka kremu brzozowego z betuliną i już mogę powiedzieć, że jest REWELACYJNY !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Droga Alinko i inne urodomaniaczki:) Potrzebuje waszej pomocy w nieco innej sferze, nie związanej z tym postem. Otóż powiedzcie czy któraś z Was wybielała zęby nową formułą Białej Perły ,,10 dni''? Obecnie jestem po ósmym dniu tej kuracji i nie widze żadnych efektów:( a ten zestaw kosztował mnie ok 70 zł:(.Nie wiem czy to wina tej nowej formuły,bo wydawało mi się,że moje zeby są podatne na wszelakie zabiegi i liczyłam na świetne efekty. Myślicie, że gdyby udało mi się dostać gdzieś tą starszą wersję Białej Perły, to w końcu zyskałabym piękny, biały uśmiech??Proszę napiszcie czy miałyście jakieś doświadczenia z tym specyfikiem, to dla mnie bardzo ważne. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. kurcze, ciągle pojawia się na blogach, aż chyba sama się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Jutro pędzę po niego, bo akurat skończył mi się stary.

    Droga Alinko,
    czy mogę dopytać o wersję Twojego podkładu z Anabelle Minerals? Ponieważ są 3 rodzaje na stronie : matujący, kryjący i rozświetlający. Której wersji używasz?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kryjący ale rozświetlający też jest fajny. Ma drobinki, ale nie widać ich bardzo, ciut mniej kryje:)

      Usuń
  36. mam i uwielbiam ;) w jednym ze sklepów ziołowych w Gdańsku można go dostać za 22 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info, na pewno przyda sie dziewczynom z Gdańska:)

      Usuń
  37. Musze go poszukać w swojej okolicy, dopiero co wczoraj wróciłam z Krakowa :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Niedawno zaczęłam rozglądać się za kremem Sylveco, ale jeszcze mam do zużycia tubkę innego kremu i spróbowanie Flos-leku

    OdpowiedzUsuń
  39. Używam wyłącznie olejków i kwasu hialuronowego, nawet nie zwracam uwagi na kremy do twarzy, ale ten mnie kusi, fajny skład i opakowanie z pompką, pewnie jak spotkam na swojej drodze, to zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kremy tej marki mają świetne składy. Akurat mam jeszcze w zapasie kilka kremików , ale jak tylko je wykończę to koniecznie ten bedzie mój ;]

    OdpowiedzUsuń
  41. Niedawno zakupiłam nagietkowy i muszę powiedzieć, że jak na razie jestem zadowolona :) Zero podrażnienia i uczucia swędzenia(przy innych kremach mi się zdarzało), nie zapycha, suche skórki są mniej widoczne i to przez cały dzień, szybko się wchłania, pozostawia uczucie nawilżenia... No bomba. Mam nadzieję, ze po dłuższym stosowaniu rzeczywiście pomoże zredukować niedoskonałości, a na razie zastanawiam się nad cięższą wersją kremu na noc ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale pozytywny krem, właśnie czegoś takiego bym potrzebowała na okres wiosna-lato. Co prawda nie używam podkładu, ale lekki krem to coś czego potrzebuję:)
    Denerwuje mnie, że nigdy nie piszesz ceny, nie wiem czy na coś mnie stać czy nie:P bardzo proszę, żebyś przy produktach pisała orientacyjną nawet cenę, bo zawsze muszę się dopytywać o tą kwestię. Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że to napisałam:) pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak tylko wykończę swój krem, który obecnie używam, to na pewno sięgnę po ten lekki krem.

    OdpowiedzUsuń
  44. Do tej pory nie spotkałam się z tymi kremami :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Alinko tak mi przyszło do głowy - może jakiś tutorial makijażu wiosennego lekkiego :) ? moja inspiracja: http://www.lisaeldridge.com/blog/25693/gallery-update-3-styles-of-natural/

    Tęskniąca za pełnią wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  46. Cześć :) Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyś mogła powiedzieć co myślisz o tym olejku: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50023 . Używam go od dobrych kilku miesięcy, bo mam włosy podobne chyba do Twoich, ale puszące się, potrzebuje więc wygładzenia. Początkowo byłam z niego bardzo zadowolona, teraz używam go raczej tylko żeby łatwiej rozczesać splątane włosy po umyciu. Ostatnio jednak zauważyłam, że ma w składzie alkohol, zastanawiam się dlatego, czy nie robi więcej szkody niż pożytku. Także jeśli mogłabyś zerknąć i coś mi podpowiedzieć, to byłoby super :)

    OdpowiedzUsuń
  47. całe szczęscie ta firma ma własną strone internetową i sa wypisane wszystkie sklepy w których sie znajduje jak tylko powykańczam swoje dotychczasowe kremy wybieram sie po ten z rokitnikiem :)) jedyne nad czym ubolewam to że nie ma w sobie ten krem filtrów

    OdpowiedzUsuń
  48. Kochana Alinko mam takie pytanie mogę użyć np takiego utleniacza: http://allegro.pl/miracleshop-woda-utleniona-scandic-line-18-1l-i3120302629.html z farbą z Joanny? Czy muszę mieć farbę tej samej firmy co utleniacz? Wolę się zapytać niż w ciemno kupować, bo jeszcze będę miała zielone włosy i po co mi to :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę go wypróbować jak najszybciej, bo bardzo jestem ciekawa jak się sprawdza :)
    Bardzo się cieszę że Polska firma stworzyła takie perełki, tym bardziej że okazuje się że siedziba znajduje się w okolicach Rzeszowa [można powiedzieć że moje rodzinne strony]
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja się nie zgodzę co do nawilżenia jakie daje ten krem, trzeba naprawdę trochę go nałożyć by uzykać zadowalający stopień nawilżenia. Skład na ulotce...super. Ale znam dużo lepsze nawilżacze ten w skali do 5 otrzymałby ode mnie mocne 3. Krem z pewnością nie dla skór suchych i z tendecją do "ściągania, napitania" po myciu. Jedyny plus nie sądze by zaszkodził, skład istotnie łagodny dla skóry.

    OdpowiedzUsuń
  51. cieszy fakt, że polskie firmy tworzą dobre, naturalne produkty mogące konkurować z tym co zalewa nas w drogeriach i jest ogólnie dostępne

    OdpowiedzUsuń
  52. Droga Alinko mam prośbę....mam ochotę kupić sylveco ale nie mam pojęcia na który krem się zdecydować - nagietek czy rokitnik.

    OdpowiedzUsuń
  53. Przepraszam,ze nie na temat, ale jestes moim kosmetycznym Guru, dlatego postanowilam poprosic Cie o rade.
    Moja skora twarzy jest bardzo wysuszona,az luszcząca. Czesto jest zaczerwieniona, ma lekko rozszerzone pory. Najbardziej dołuje mnie to,ze sie łuszczy... Chcialabym zmienic calkowicie moja pielegnacje(jezeli to mozliwe na naturalna) (nie bardzo ufam kremom typu perfecta, czesto mnie takie rzeczy uczulaja) i prosic Cie o rade w tej kwestii.
    Moim najwiekszym marzeniem jest to,zeby podklad trzymał mi sie na twarzy i zeby skora nie schodzila mi z twarzy płatami. Nawet nie wiesz jak mnie to smuci. Oprocz tego,ze moja skora jest wrecz wysuszona (powiedzial mi to jakis czas temu lekarz) po nalozeniu podkladu Healthy mix lub innego z bourjois zaczyna sie swiecic (najbardziej czolo i czesc policzkow przy skrzydelkach nosa) podklady po paru godzinach mam wrazenie,ze ze mnie spywaja. Moze jest to spowodowane zla pielegnacja z mojej strony? Nie wspominajac o tym,ze podklad w ogole sie nie trzyma. Mam bardzo podkreslone suche skorki.
    Jezeli chodzi o moja pielegnacje to stosuje plyn micelarny lub mleczko z olejem z wiesiolka, krem nawilzajacy z avene (niewiele zdzialal), od razu po przyjsciu do domu zmywam make up i nakladam krem.
    Czy moge prosic cie o rady dotyczacej calosciowej pielegnacji twarzy? Odlozylam sobie troche pieniedzy i chce kupic wszystko od podstaw.
    Czy uwazasz ,ze OCM ,moze mi pomoc?
    Czy mozesz rowniez powiedziec jakie maseczki powinnam stosowac? Do tej pory stosowalam zielona glinke,dlatego,ze usuwala mi te skorki,ale wiem,ze ona dodatkowo wysusza moja cere.
    Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, tak, odstaw gilnkę:) Ocm może Ci pomóc, kupiłabym też na Twoim miejscu mydełko aleppo nr 5%. Zaopatrz się w mieszankę olejków, ściereczkę z mikrofibry i zobacz jak w ciągu miesiąca zmieni się Twoja skóra. Bardzo ważne jest to abyś bardziej nawadniała organizm, a jeśli możesz jak najczęściej rób przerwy od makijażu. Jeśli będziesz miała konkretne pytania dotyczące produktów pisz pod nowymi postami:) Ja wymieniłabym krem avene na sylveco, lekki i np tłusty na noc na łuszczące się miejsca:)

      Usuń
  54. Dodam jeszcze,ze na mojej twarzy pojawiaja sie czasem wypryski,ale nie mam cery tradzikowej.

    OdpowiedzUsuń
  55. Alinko, uzywalam rowniez calej serii z Oeparolu (tez sie nie sprawdzila)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja tylko czekam, aż zużyję resztkę mojego ulubionego kremu flos lek beeco i lecę kupić lekki krem brzozowy.
    Twoje wcześniejsze zachwyty Alinko skutecznie mnie zachęciły.
    Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  57. ja uzywam kremów Corine de farme(które są naprawdę świetne i polecam je także), ale już zrobiłam zamówienie ze sklepu sylveco - bo co jak co, ale wolę kupować polskie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  58. Alinko,
    bardzo chciałabym prosić Cię o pomoc w kwestii mydeł Aleppo.
    Chodzi o to, że uzywałam przez 2 tygodnie wersji 30 % (tylko na noc) i niestety bardzo wysuszyła mi skórę. zauważyłam co prawda zmniejszenie niedoskonałości na nosie, ale skóra jest ściągnięta i powstały suche skórki mimo stosowania oleju arganowego (też na noc). Nie za bardzo wiem czy powinnam kupić wersję 5 % lub 10 % czy wrócić do płynów micelarnych, które mnie nie wysuszały. proszę poradź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jeszcze, że bardzo mi zależało na tym , aby przejść na bardziej naturalną pielęgnację. dziś kupuję lekki krem brzozowy a także czekam na minerałki z annabelle :)

      Usuń
    2. Kochana myślę że jeśli będziesz nakładać olej na mokrą skórę a po chwili krem unikniesz przesuszenia:)

      Usuń
  59. Hey Alinko ,mam pytanie słyszałaś może o wodzie z brzozy tez pomaga na wypadanie włosów i pomaga przy łupieżu? Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nawet jej używałam:) tutaj jest ta którą lubię: http://www.alinarose.pl/2012/10/zapuszczanie-wosow-przyspieszenie.html

      Usuń
  60. brakuje mi tylko w nim wysokiego filtra ...

    OdpowiedzUsuń
  61. a ja napiszę od siebie, że jak kocham kremy sylveco do buzi (najbardziej tłuściochy), tak uważam kremy do rąk i stóp za słabe-jak dla mnie za mało odżywcze. Jak się wchłoną, to jakby nic się nie nakładało.
    Sama jeszcze nie używałam ichniego balsamu do ciała, ale słyszałam, że ponoć świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba sama dam tłuściochom jeszcze jedną szansę:)

      Usuń
  62. Od niedawna (ale zamiennie z innymi kremami) używam tej samej wersji co Ty, brzozowej. Jeszcze za wcześnie żeby mówić o jakiś spektakularnych efektach. Mogę tylko podzielić się pierwszym wrażeniem. Niestety nie jest ono rewelacyjne, spodziewałam się czegoś więcej ;) Jak dla mnie krem ma zbyt ciężką konsystencję, zdecydowanie wolę lżejszą, taką "lejącą" formułę, wtedy mam uczucie głębokiego nawilżenia no i wchłanianie jest błyskawiczne. Krem brzozowy nałożony grubszą warstwą pozostawia biały, lekko tłusty i lepki film, zbyt wolno się wchłania. Poza tym mam takie dziwne uczucie jakby moja skóra nie mogła oddychać. No i zapach jak dla mnie jest zbyt "apteczny". Ale rzeczywiście pierwsze działanie oceniam pozytywnie, łagodzi, koi i goi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelio, chciałam zapytać czy według Ciebie faktycznie ten krem jest typowo tłusty i źle wchłaniający czy po prostu chodzi o to, że jest gęsty i tępy?
      Bo kremy ekologiczne zwykle są właśnie takie tępe w rozprowadzaniu i gęste - jak masło.
      I teraz się zastanawiam czy sylveco to niestety typowy tłuścioch czy jednak bardziej chodzi Ci o konsystencję?

      Usuń
    2. Jak najbardziej mam na myśli konsystencję, która w moim odczuciu jest dosyć gęsta i nałożona zbyt grubą warstwą długo się wchłania. Przed chwilą kolejny raz nałożyłam krem na twarz ale tym razem aplikację ograniczyłam do jednej pompki (dotychczas pobierałam dwie). I wygląda na to, że to "akuratna" ilość i krem wchłonął się bardzo szybko. Wg mnie ta lekka wersja nie jest tłusta ale raczej jakby trochę "tępa", brakuje jej "poślizgu" przy wsmarowywaniu. Oczywiście moje wrażenie proszę traktować jako bardzo subiektywne ;)

      Usuń
    3. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
      Mnie taka właśnie konsystencja w ogóle nie przeszkadza (identycznie zachowuje się ekologiczny krem beeco flos leku) więc na pewno wypróbuję :)

      Usuń
    4. Antalaja tego kremu nie nakładamy grubszą warstwą ale właśnie cienka, bo do takiego mocnego kremowania zupełnie się nie nadaje:)

      Usuń
  63. Mała korekta: Nie spodziewałam się "czegoś więcej" ale "czegoś innego" (formuła kremu).
    Dlatego stosuję go tylko na noc.

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej! :) chciałam się zapytać czy mając 15 lat też mogę używać tego kremu? czy wiek nie gra roli? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, wiek nie gra roli w tym przypadku:)

      Usuń
  65. Hej, chciałam się zapytać czy mogłabyś polecić jakiś dobry krem z filtrem na zbliżającą się porę letnią? Będę wdzięczna za odp:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się przygotować niedługo takiego posta:)

      Usuń
  66. SORY ALINO ALE JESTES ODGAPO OD ANWEM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha kochana o tym kremie pisałam juz dawno temu:)

      Usuń
  67. hej Kochana :) kurczę, nigdzie nie mogę znaleźć tego kremu, a mam na niego straszną ochotę :( chyba muszę się wybrać po niego do Krakowa ;)) dobrze, że nie mam daleko. I mam do Ciebie ogromną prośbę zapytanie. Chciałam napisać maila, ale nigdzie nie mogę znaleźć. Dlatego przepraszam, że tutaj pytam Cię o to, tak ni z gruchy ni z pietruchy. Mam pytanie odnośnie pigmentu Mac'a Vanilla. Zakupiłam sobie na Allegro, niestety Mac'a nie mam w pobliżu, chyba, że Kraków. W każdym razie dziś mi przyszedł. I.. jest taki dość biały.. Wydawało mi się, że jest on jasny, ale wpada w złoto. Mogłabyś mi powiedzieć jak jest z Twoim? On faktycznie wpada w biel? Pozdrawiam Cię gorąco! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest właśnie bardziej biały, ale opalizuje na ciepło:) myślę że dobrze trafiłaś:)

      Usuń
    2. Tak? no to super :) pocieszyłaś mnie, bo już się martwiłam, że coś jest nie tak. bardzo Ci dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  68. Świetna recenzja :) Muszę kiedyś wypróbować! I to koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Cześć, czy moglabys doradzic mi w sprawie bardzo wysuszonej cery? Czytalam kilka wpisow na blogu ale moj problem polega na tym, ze mam duzy problem z tradzikiem i aktualnie od 2 miesiecy biore retinoidy doustne. Sprawa wyglada tak, ze rano posmaruje sie kremem nawilzajacym, podkladem i wszystko jest okej. Ale za okolo 2-3 godziny widac ta okropna suchosc, skora bardzo sie luszczy szczegolnie w dwoch miejscach. Najgorsze jest to, ze w dotyku jest taka mila i wydaje sie gladka, a jak spojrze w lustro to cala połuszczona.. Będę bardzo wdzieczna za jakies rady. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  70. Mam ,jeszcze szczęśliwa posiadaczka kremu brzozowego :) Jeśli jest ktoś ze Szczecina,to można go na być w sklepie zielarskim ul Piłsudskiego 35, za jedyne 26zł :D Pozdrawiam Gosia

    PS Dokupiłam druga buteleczkę Jantara,bo z pierwsza zaszalałam :P

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja się zastanawiam nad tą kuracją http://iwos.pl/1155-thickbox/sylveco-kuracja-do-stop.jpg też jest brzozowa próbował ktoś może? Patrząc na skład to te kosmetyki wyglądają naprawdę najs.

    OdpowiedzUsuń
  72. wg mnie zarówno kuracja do stóp (podobnie jak i ta do rąk) są bardzo słabe w porównaniu do twarzowych braci. Krem jak krem, ale jak dla mnie za mało odżywczy.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  73. W aptece na Wrocławskiej w Krakowie są po 19zł :) właśnie zamówiłam krem brzozowy bo rokitnikowy wyszedł z hurtowni

    OdpowiedzUsuń
  74. Zdradź mi czy do tego specyficznego zapachu tych kremów można się przyzwyczaić ? :-)
    Dostałam właśnie paczuszkę z ich kremami : brzozowy , nagietkowy, kurację do rąk i do stóp + pomadkę . Zapach mnie mocno odrzucił, choć dzielnie z tym walczę...:-))

    OdpowiedzUsuń
  75. A wiecie gdzie są najlepsze ceny na Sylveco? Na www.farma-eko.pl Do tego przesyłka bardzo szybka i tania.

    OdpowiedzUsuń
  76. Mam krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną jednak jest dla mnie zbyt tłusty. Obecnie używam go po opalaniu na dekolt i plecy. Świetnie nawilża skórę, dzięki czemu skóra o opalaniu mi nie schodzi! A co do kremu nawilżającego co świetnie się u mnie sprawdził krem od Pani Kamili z Handmade Cosmetics by Kamila- mam cerę z niedoskonałościami spr. się super! Obecnie testuję lekki krem Herbfarmacy, ale to początki więc nie mam jeszcze zdania.

    OdpowiedzUsuń
  77. To jest krem mojego życia, pewnie znalazło by się cos lepszego ale nawet nie mam ochoty tego szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Serdecznie polecam. Dzięki niemu nie mam problemów z nadmiernie świecącą się skórą pod makijażem, chociaż mam cerę mieszaną. Zauważyłam sporą poprawę i nie muszę prawie w ogóle sięgać po bibułki matujące w trakcie dnia.

    Podtrzymuję opinie, że dobrze się wchłania - bardzo ważne rano kiedy każda minuta jest ważna.

    OdpowiedzUsuń
  79. a czy ten krem brzozowy nada się do cery ze skłonnościami do trądziku, która jednocześnie trochę się świeci, ale z drugiej strony bywa wysuszona po maściach dermatologicznych?

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja mam bardzo delikatną cerę z wieloma problemami m.in właśnie trądzik, skłonności do zapaleń. Jakiekolwiek drogeryjne, popularne mazidła powodują u mnie na twarzy piekielną czerwień. Używałam rożnych kremów i produkty Sylveco są jednymi z nielicznych, dzięki którym moja buzia się regeneruje, jest nawilżona i wygląda:) Myślę, że skoro mi pomogły to Ty też bedziesz z nich zadowolona:) Ja używam wersji z dodatkiem nagietka, jest ona przeznaczona właśnie do cery trądzikowej:)

    OdpowiedzUsuń
  81. Mam cerę mieszaną, tłusta strefa T i suche policzki i niestety krem u mnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  82. Nad tym kremem się zastanawiam. Używam wersji cięższej na noc, a właśnie skończył mi się marchewkowy kremik z ava na dzień, więc przy kolejnym zamówieniu kupię sobie i ten krem. Mam nadzieje, że się sprawdzi na mojej twarzy :) Jestem fanką Sylveco, zwłaszcza, że firma ma swoją siedzibę niedaleko mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Hej, gdzie otrzymam próbki kremu nagietkowego i brzozowego? W aptece czy raczej nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Szczerze mówiąc nie słyszałam o tej serii :( jestem jakoś do tyłu, dlatego też dodaję to do listy zakupów.
    Ja ostatnio używałam kremu z wyciągiem z szałwii i bardzo sobie chwalę. :) Lubię gdy kremy są delikatne, lekkie i mają niewiele składników.

    OdpowiedzUsuń
  85. Używasz jakiegoś kremu na noc?

    OdpowiedzUsuń
  86. a mi sylveco bardzo zapychał pory

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.