15 marca 2014

DIY mgiełka do utrwalania makijażu. Porównanie efl Makeup Mist i Caudalie Beauty Elixir.






Zgodnie z obietnicą mam dla Was porównanie dwóch produktów, które mogą służyć nam do utrwalania makijażu, z czego jeden pełni głównie rolę pielęgnacyjną. Na końcu posta znajdziecie również przepis na własną mgiełkę utrwalającą, o fajnym, pielęgnującym składzie. Tutaj oczywiście mamy ogromne pole do wyboru, a nasza mgiełka wcale nie będzie działała gorzej niż powiedzmy Mac Fix + :))

Tym razem porównamy mgiełkę elfa z beauty elixirem Caudalie. Dwa pozornie różne produkty łączy zdolność utrwalania i odświeżania naszego makijażu. Tego rodzaju kosmetyk potrafi być naprawdę nieoceniony, szczególnie jeśli używamy pudru czy podkładu mineralnego i chcemy uniknąć charakterystycznej pudrowej warstwy.

Jak spisują się oba produkty?




  


Zacznijmy od elfa. To mgiełka która stworzona została z myślą o utrwalaniu makijażu, zawiera jednak  witaminy A, C i E odżywia, wyciąg z aloesu, ogórka i zielonej herbaty. 
Może więc spełniać przy okazji role pielęgnującą. 
Ekstrakty w składzie mamy na samym początku, niestety  reszta nie jest już tak różowa;)

Skład: Water (Aqua), AMP-Acrylates/Allyl Methacrylate Copolymer, Propylene Glycol, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Juice, Green Tea (Camelia Sinensis) Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Magnesium Ascorbyl Phosphate (Vc), Tocophryl Acetate (Ve) Retinyl Acytate (Va), Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben.

Pomijając sprawę składu, który oczywiście mógłby być lepszy, mgiełka spełnia swoje zadanie. Łączy warstwę pudru z podkładem i utrwala makijaż. Podkład w moim wypadku wytrzymuje trochę dłużej, szczególnie minerały zachowują się inaczej. Wszystko jest ładnie stopione, skóra staje się lekko rozświetlona i zyskuje naturalny 'glow'.

Największą wadą mgiełki efla jest atomizer, który w porównaniu do wielu innych wyrzuca z siebie dość spore kropelki. Troszkę poczekamy na wyschnięcie, bardziej czujemy mgiełkę na twarzy.
Mimo to spisuje się dobrze i jeśli chcecie nabyć coś w dobrej cenie mogę ją polecić.
W internecie kosztuje około 18-20zł.




Caudalie to mój mały ulubieniec i pewnie wiele z Was o tym wie. Beauty elixir cenię przede wszystkim za wpływ na moją cerę, walory pielęgnacyjne i ładne rozświetlenie. W ciągu paru lat stosowania, moja opinia o tej mgiełce nie zmieniła się ani trochę.

Skład jest bardzo ciekawy:

Skład: Aqua (Water), Alcohol*, Citrus Auratium Amara (Bitter Orange) Flower Water*, Glycerin*, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil*, Potassium Allum, Mentha Piperita (Pepermint) Oil*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Oil*, Commiphora Myrrha Extract*, Styrax Benzon Resin Extract*, Melissa Officinalis (Balm Mint) Leaf Oil*, Rosa Damascena Flower Oil*, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract*, Citral*, Citronellol*, Farnesol*, Geraniol*, Limonene*, Linalool*.


 Mamy tu więc;
  • olejek z drzewa pomarańczowego, działający przeciwzapalnie, normalizujący, tonizujący, lekko ściągający.
  • glicerynę
  • ałun działający przeciwbakteryjnie, zwężający pory, wzmacniający i ściągający
  • olejek mięty pieprzowej, tonizujący, odświeżający, pobudzający, zwiększający koncentrację, przyśpieszający gojenie stanów zapalnych
  • wapń koralowy, wykazujący silne właściwości antybakteryjne, wzmacniające, zawierający sporo minerałów i mikrolelementów
  • ekstrakt benzoesowy działający przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, ściągająco, wyciszająco
  • olejek z melisy uspokajający skórę  
  • olejek róży damasceńskiej przywracający nawilżenie, elastyczność, dzialający antyseptycznie i wzmacniająco 
  • ekstrakt z owoców winogron bogaty w polifenole



Skład bardzo szybko daje o sobie znać, skóra jest nawilżona, uspokojona, niedoskonałości goją się szybciej. Beauty elixir to świetny kosmetyk pielęgnacyjny, od którego można się naprawdę uzależnić.
Zaraz po rozpyleniu czujemy zapach olejków, z przewagą mięty pieprzowej. Jeśli lubicie miętowe zapachy pewnie Wam się spodoba. 

Tak samo jak efl sprawia że warstwy makijażu stapiają się w jedną i wszystko wygląda wręcz idealnie. Zauważyłam, że świetnie reanimuje maleńkie drobinki rozświetlających podkładów czy pudrów.

W tym wypadku atomizer działa idealnie i kropelki które lądują na naszej skórze są zupełnie maleńkie.

Niestety za dobroczynne składniki musimy zapłacić ponad 40zł, zależnie od apteki. Nie u każdego się sprawdza, większość dziewczyn jest jednak zadowolona:)




Całkiem niewielkim (lub większym, zależnie od tego co dodamy;) kosztem możemy stworzyć własną mgiełkę, która spełni rolę pielęgnującego utrwalacza. Zależnie od potrzeb naszej skóry wybierzemy składniki, które najlepiej się sprawdzą.

Ogólnie potrzebujemy:

pojemniczka z atomizerem, do którego możemy dodać:

  • wodę destylowaną
  • glicerynę
  • wybrany hydrolat

I opcjonalnie:

  • kawałek ałunu
  • sok z aloesu
  • olejek eteryczny (polecam miętę pieprzową)
  • ekstrakty lub witaminy ze sklepów z półproduktami
  • panthenol
  • oleje
  • eko konserwant (jeśli nie mamy ałunu)


Do atomizera nalewamy gliceryny na 1/4 wysokości. Dodajemy nasz hydrolat, do 3/4 wysokości po czym dodajemy wody.  Teraz możemy zacząć dodawać składniki specjalne:) Sok z aloesu świetnie się sprawdzi, panthenol ukoi skórę , oleje (około 3-4 kropli z pipety) natłuszczą, olejki eteryczne mogą pomóc w gojeniu niedoskonałości. Tutaj bardzo pomoże też ałun, który jest też naturalnym konserwantem.
Oczywiście możemy też dodać ekstrakty czy witaminy lub eko konserwanty. Wszystko znajdziecie w sklepach z półproduktami.



Dajcie znać czy macie pod ręką składniki do zmieszania własnej mgiełki;) Używacie tego typu produktów utrwalających?

Buziaki

Ala

101 komentarzy:

  1. Świetny pomysł ze zrobieniem własnej mgiełki, zwłaszcza, że może ona również służyć jako tonik! Ja mam dość dużo półproduktów i na pewno pokuszę się o zrobienie własnej mgiełki.

    Mam do Ciebie pytanie - czy spryskujesz twarz mgiełką po czy przed makijażem oczu? Nie używam tuszy wodoodpornych i zastanawiam się, czy tusz nie spłynie mi od mgiełki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze po, kiedy mam skończoną całość:)

      Usuń
    2. nie splynie jesli psikniesz z odpowiedniej odleglosci :)

      Usuń
    3. Mgiełki świetnie scalają makijaż :)

      Całuski

      Usuń
    4. Ja zawsze robie makijaz, spryskuje twarz i dopiero po spryskaniu nakladam tusz :)

      Usuń
  2. Alina! Moja szafka w lazience blaga o litosc :-D niedługo nie bedzie sie domykac! ;-) a moj mężczyzna codziennie pyta " Kochanie a dzis co testujesz ?" :-D pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo, co chwila organizuję nowe miejsce na kosmetyki naturalne (oleje, sera, hydrolaty, wody...) Łazienka już za mała, wtargnęły już do sypialni ;)))

      Usuń
  3. Zaczęłam się ostatnio przyglądać tej mgiełce z Caudalie. A pomysł na własną mgiełkę jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Skusiłaś mnie tym postem na zrobienie własnej mgiełki! Jakoś tak fajniej się używa rzeczy zrobionych własnoręcznie :D Tyle tylko że nie posiadam żadnego ze składników bo dopiero zaczynam moją zabawę z kosmetykami DIY, trzeba będzie się jakoś zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno przy okazji zakupów pomału je pozbierasz:)

      Usuń
  5. Ja nie używam niczego do utrwalania makijażu bo na co dzień używam tylko kremu BB, korektora i czasami jeszcze pudru matującego :) Ale podoba mi się przepis na mgiełkę DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Alu. Mam nadzieję że mi pomożesz bo mam poważny problem z sucha skóra ;( od 3 miesięcy zmywam makijaż metoda ocm (po jakimś miesiącu zauważyłam poprawę już nie mam suchych skórek ale tak jakby od tamtego czasu nic się nie zmienia). Moja skóra po nałożeniu podkładu wygląda okropnie tak jakby się łuszczyla. Staram się dobrze ja nawilzac używam kremu z fitomedu nawilzajacego do tego tonik również z fitomedu na zmianę z tonikiem z kozieradki. Ale tak jak już mówiłam efekty były do pewnego momentu . Od 2miesięcy żadnej poprawy. Nie wiem czy moja skóra przyzwyczaiła się do tego wszystkiego czy chodzi o coś innego. Dlatego zastanawiałam się nad zakupem wspomnianego przez ciebie ostatnio physiogelu. Ja już nie wiem co mam robić jestem poprostu załamana . Do tego jeszcze trądzik . ;( pomożesz?

    Pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino odpowiem Ci dokładnie wieczorem:)

      Usuń
    2. Ja mogę polecić Thalgo, Seve Marine, Absolute Rehydrating Serum. Jedyny kosmetyk, który naprawdę nawilża i nie zapycha. Minusem jest cena. Ale jest to miesięczna kuracja, po której widać różnicę. Fitomed i Sylveco w moim odczuciu natłuszczają, ale z nawilżeniem jest gorzej.

      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=7220

      Usuń
    3. Z tańszych mogę polecić całą serię Dermika Pharmatherapy Hydratic. Używam już ich od paru miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Efekt nie jest tak spektakularny jak przy Thalgo, ale są i tak dużo lepsze od konkurencji. W DOZ jest fajny zestaw
      http://www.doz.pl/apteka/p67072-Dermika_Pharmatherapy_Hydratic_krem_do_pielegnacji_twarzy_50_ml__Hydratic_krem_pod_oczy_15_ml_GRATIS

      Rozumiem twój problem bardzo dobrze, bo sama z tym walczę od dłuższego czasu. Najgorsze, że przy wysuszonej skórze bardzo szybko pogłębiają się zmarszczki więc trzeba działać.

      Usuń
    4. nie jestem alina, ale od razu nasunelo mi sie pytanie - a jak wyglada twoje odzywianie? dawniej mialam okropne problemy z suchymi skorkami,a odkad przekonalam sie do 2och litrow wody dziennie, owocow, wyeliminowania kawy/herbaty (zamienilam je na ziolowe, ew. yerba mate) - problem po prostu zniknal. okazalo sie ze wcale nie mam suchej skory, po prostu niewytarczajaco ja nawadnialam :) btw - wszystko u ciebie wporzadku z hormonami tarczycy? czasem przy niedoczynnosci bywalo u mnie tak, ze moja cera przypominala skore aligatora... ;)

      Usuń
    5. Właśnie o to chodzi że odżywianie też zmieniłam a efekty minimalne po takim czasie ;(

      Paulina

      Usuń
    6. tradzik przy suchej skorze? predzej jest ona odwodniona

      Usuń
    7. Nie może być odwodniona. Dostarczam jej 2l wody dziennie ;c

      Usuń
    8. Hej Kochana:) wszystkie rady dziewczyn wyżej są dobre. Oczywiście, warto skupić się na diecie, bardziej niż wypijanie wody pomaga jej zjadanie. Musisz pamiętać też o dobrych tłuszczach, może przyjmowanie olejku z ogórecznika by pomogło. Wystrzegaj się czarnej herbaty i właśnie kawy. Jeśli chodzi o pielęgnacje, to mogę polecić Ci cicalfate: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=11102
      Może pomóc przy problemach z trądzikiem. Jeśli nie to, zerknij na ten:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=48061
      niestety jest droższy ale wyjątkowo dobry:)
      Ten też jest wart wypróbowania:
      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=51795
      ale może za mało nawilżać. Poleciłabym jeszcze Cetaphil, Physiogel, ale nie wiem czy nie będą Cię zapychać.
      Próbowałaś sylveco?:)

      Usuń
    9. Jeśli przed nałożeniem podkładu skóra jest nawilżona i ładna a ten efekt o którym piszesz następuje po nałożeniu fluidu to ja proponuję... zmień fluid! :D Ja np tak mam po słynnym i zachwalanym przez inne dziewczyny podkładzie Revlon Colorstay. Moja skóra po nałożeniu tego fluidu wygląda masakrycznie! A przy innych fluidach już nie. Jeśli dbasz o pielęgnacje i odżywianie to może być tylko problem samego podkładu.

      Usuń
    10. Posiadam Revlon CS ale mam wrażenie że to chyba najlepszy jaki próbowałam. A wypróbowalam ich dużoo . Masakra poprostu:(

      Usuń
    11. Dziewczyny a jakie podkłady polecacie do tego typu cery?:)

      Usuń
    12. Do suchej skory polecam bourjois healthy mix, mam bardzi sucha skore z tendencja do zapychania i inne podklady nawilzajace ja zapychaly lub wysuszaly. On moze nie jest super kryjacy ale skora wyglada ladnie i zdrowo, skonczyly sie problemy z wypryskami i skora jest w lepszej kondycji bo podklad az tak w nia nie ingeruje jak inne ;)

      Usuń
    13. ivostin correctin ;) podklad kryjacy. mam chyba najgorsza cere z mozliwych. nakladampodklad rozowym jajeczkiem,efekt duzo lepszy

      Usuń
  7. Super temat :)))) konczy mi sie hydrolat z kocanki wiec zakupy zrobie znacznie wieksze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały pomysł, myślę że kiedyś go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alino wiem, ze Twoj blog/ strona jest typowo urodowo- makijazowa, ale od dawien dawna podziwiam Twoje zdjecia i grafike. Zastanawiam sie, czy moglby pojawic sie kiedys taki post z krotkimi poradami, linkami do ciekawych stron, czy tytuly ksiazek, w ktorych dowiemy sie podstaw. Nie chodzi mi o serie wpisow, nowy cykl, a po prostu kilka porad :))

    Zrozumiem jesli nie. Moze w takim razie mozesz polecic w komentarzu jakas strone?
    Mysle, ze duzo osob rowniez skorzystaloby z Twoich porad.

    Pozdrawiam i zycze milej soboty :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja tego uczyłam się na studiach ale pomyślę o tym co mogłabym polecić:)

      Usuń
    2. Tak wiem, wspominalas o swoich studiach:)) dziekuje za odpowiedz i czekam na wiesci :))

      Usuń
    3. ja również dołączam się do prośby.

      Usuń
  10. Ja stosuję płyn różany fitomedu do suchej skóry ( dla tłustych i mieszanych może być zbyt ciężki). Pięknie pachnie różą, dobrze współgra z minerałami i fajnie nawilża. Cena ok 12 zł

    INCI: Aqua, Rosa damascena Flower Water, Glycerin, Panthenol, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Allantoin, Cytric Acid, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin, Aniba Rosaedora, linalool, C.I.16255.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bardzo go lubię:)

      Usuń
    2. A stosowałaś może płyn oczarowy lub lawendowy fitomedu?

      Usuń
    3. dla tłustych i mieszanych wtedy również polecam płyn z fitomedu, ale już oczarowy z kwiatem pomarańczy : )

      Usuń
  11. A co myślisz o utrwalaczu z kryolanu ?? Nie jest szkodliwy dla cery ??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkodliwy nie bedzie, ale jak nie używalabym go na co dzień, bo skład m troche gorszy:)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź:) Ja posiadam właśnie kryolan, nie uzywam go na co dzień. Gdy go kupowałam nie zwracałam jeszcze uwagi na skład. Dopiero Twój blog mi to uświadomił :)

      Usuń
    3. Nie polecam używania go na co dzień - w ciągu tygodnia skora wysuszy się na wiór. Ja stosując trzy dni pod rząd na moja dość tlusta skórę widziałam jak strasznie ją wysusza i męczy. To jest profesjonalny fixer bardzo mocno utrwalający i to jest jego jedyne zadanie. Nie będzie jej pielęgnował a moze znacznie pogorszyć jej stan używany za często.

      Usuń
  12. Super pomysł na tą mgiełkę, choć dla mnie to za dużo zachodu, zamawiania. wolę kupić gotowy. :) Z chęcią wypróbuję Caudalie eliksir. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tą mgiełkę z Elfa, ale przy codziennym stosowaniu miałam wrażenie, że wysusza moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Alina, a czy opisywane przez Ciebie hydrolaty czy np. płyny oczarowe z Fitomedu też ładnie zniwelują pudrową warstwę po minerałach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj na KWC. Dziewczyny piszą, że też nadaje się do stosowania na makijaż .

      Usuń
    2. Ale nigdzie nie ma porównania, co sprawdza się najlepiej:)

      Usuń
  15. Oj Alu, nabrałam się na mgiełkę do ciala Naked Love, nieładny (jak dla mnie) zapach ... szkoda że sama nie sprawdziłam, tylko kupił mi ją mąż, no ale cóż tak to jest z zapachami, dla jednych są ładne dla innych nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety zapachy trzeba sprawdzać samemu tez miałam pare takich przypadków:)

      Usuń
  16. A ten nowy z avonu?ma go ktos?

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej ! :) Ja własnie mam w planach zrobic sama sobie taki utrwalacz,ale czy mi to wyjdzie ? zobaczymy:D Narazie mam prośbe,mogłabys mi polecic jakas sprawdzona firme produktu w sumie to połproduktu ,ktory mam czystą witamine C ,ktorą bym mogła dodawac do kremu bezposrednio przed nałożeniem? albo własnie do tego moje utrwalacza;) BARDZO ,BARDZO PROSZĘ O POMOC !:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest ich trochę, wiem, że taka sprawdzona firma, która ma coś takiego w ofercie (i inne fajne, naturalne produkty jak np.ekstrakt jabłka w płynie) to "Naturalne piękno".
      Tutaj jest ta vit.C (aktualnie akurat w promocji :)

      http://www.naturalne-piekno.pl/index.php?product_id=890&page=shop.product_details&category_id=108&flypage=flypage-ask.tpl&option=com_virtuemart&Itemid=100101

      Usuń
    2. ja używam witaminy c w kroplach, takie dla dzieci- Juvit c. kosztują różnie, ja kupiłam za jakieś 7 zł ale zależy od apteki, mogą być droższe :) stosuje pod krem z filtrem. Kasia

      Usuń
  18. Jesli chodzi o fixery polecam Kryolana oraz Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Alino jak skutecznie można zakryc pryszcze żeby nie wysuszyc skóry? Problem w tym że jest ich bardzo dużo ;c

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiłaś mnie tym DIY, już od dawna poluje na mgiełkę, ale teraz jednak zrobię sama. Będę wiedziała co w niej jest i zmniejszy się ryzyko uczulenia... moja zmora. Podejmuje ryzyko z mieszaniem jak tylko pozbieram produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie przepadam za takimi mgielkami. Używałam kiedys mgielki do twarzy i ciała jakieś orzeźwiającej i przez cały czas mialam wrażenie sie lepie i wszystko sie do mnie lepi :-\
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak rozumiem, mam ułamać kawałek ałunu i dodać do butelki? On się rozpuści? Czy zamiast gotowego hydrolatu mogę zaparzyć sobie białą herbatę lub miętę? Pani w aptece powiedziała, że pantenol na tylko w sprayu, więc taki się nie nada... Eh, proszę o (p)odpowiedź, Alu i dziewczyny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też się zastanawiam jak dodać ten ałun. Pomożecie?:-)
      (Czy taka DIY mgiełka ma szanse zniwelować pudrową warstwę podkładu mineralnego?- na tym najbardziej mi zależy)

      Usuń
    2. Ja jestem ciekawa, czy pomoże na "płaski", brzydki, "suchy" mat po skrobi... (Nie mogę używać zwykłych pudrow)
      Alino, co sądzisz?

      Usuń
    3. Tak, ałun sie rozpuści, najlepiej potrząsać buteleczką do skutku:) na skrobi nie sprawdzałam, ale ma szanse powodzenia:)

      Usuń
    4. I tego ałunu mały kawałeczek?:-) Nie wysuszy?

      Usuń
  23. Masz może Alino sposób na opuchnięte górne powieki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś krem ze świetlikiem?:-) Mi pomaga. Stosuję wieczorem i rano pod makijaż. Alina też o nim pisała.

      Usuń
    2. Żele z flos leku, polecam arnikowy. :)))

      Usuń
    3. Żele flos leku bardzo polecam! fajny jest tez green tea z tego posta:) http://www.alinarose.pl/2013/07/roll-on-na-cienie-pod-oczami-i.html

      Usuń
  24. aloes to opatrunek dla mojej cery!!! świetny wpis ;) chyba sobie zrobie taką mgiełkę :)

    ___
    zapraszam na moją wyprzedaż szafy:)
    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26596297

    OdpowiedzUsuń
  25. Czemu wstawiasz opis składu, a nie wyjaśniasz co do czego służy? Kiedy czytam ekstrakt z owoców winogron bogaty w polifenole brzmi to jak post sponsorowany...

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawy pomysł na zrobienie własnej migiełki. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czy taka mgiełka utrwala makijaż serio?

    OdpowiedzUsuń
  28. Alino, a jak skórę nóg, którajest popękana i szorstka jak u węża do tego żadne balsamy z drogerii i apteki nic nie pomagają?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś może balsamu Isana 10% mocznikiem z Rossmana? Ma dobry skład i świetnie nawilża.Z naturalnych możesz spróbować masło shea lub olejek np.Babydream z Rossmana,albo z Alterry :)

      Usuń
  29. Witam. Mam pytanie czy on tej porze roku stosowanie effaclaru duo na noc wymaga rano zastosowania kremu z filtrem pod makijaz? Wiem, ze pewnie było to juz napisane ale czytałam wiele opini i nie wiem jak juz stosowac. Prosze o rade.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej:) Właśnie ostatnio widziałam taką mgiełkę w nowym katalogu z avonu... Bardzo długo się nad nią zastanawiałam, ale w końcu stwierdziłam, że słabo wierzę, że to na prawdę działa... Więc jakoś nie zamówiłam. Czy próbujesz czasem kosmetyków z avonu? Jak myślisz, taka mgiełka byłaby dobra. ?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dałabym jej szanse, nie wiem tylko jak z atomizerem:)

      Usuń
    2. No właśnie bo to też jest ważne, ostatnio nabyłam fajną odżywkę do włosów w sprayu... No ekstra, ale psika tak że dwa psiknięcia i widać że dużo ubyło. Jak ma być lekka i nie obciążać włosów skoro tyle jej na raz się wypsikuje? Przelałam do innej buteleczki bo korzystać z tej to koszmar ....

      Usuń
  31. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem Caudalie Beauty Elixir na okres letni, do odświeżenia twarzy w upały;) czy możecie mi polecić jakieś sprawdzone sklepy, które mają go w ofercie?

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej Alinko, mam pytanie trochę z innej beczki: co polecasz do konkurowania? Chodzi mi o konkretny kosmetyk. Kiedyś próbowałam juz tego ale bardziej wyglądałam jakbym się ubrudziła i teraz wiem ze to kwestia nieodpowiednich akcesoriów :D.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziewczyny mam pytanie do was i do Ciebie Alinko :) gdzie dostane stacjonarnie glinkę marokańską i zieloną ? apteki ,drogerie ?Dziękuje :)

    Paula

    OdpowiedzUsuń
  34. Zamiast mgielki uzywam wody termalnej Avene i dziala cuda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Alinko, zaczynam moją przygodę z naturalną pielęgnacją i w związku z tym moje pytanie. Czy stosując metodę ocm mogę finalnie zmyć na końcu buzię mydłem alepp?
    Kupiłam też serum Babci Agafii i krem na noc z tej samej serii. Jako toniku wody różanej z firmy bułgarskiej IKAROV.Planuje kupić też jakiś olejek tejże firmy. Czy Ty stosując swoją pielęgnację używasz tylko produktów naturalnych, tzn czy stosujesz naprzemiennie też kosmetyki drogeryjne, chodzi mi głównie o twarz.
    Nie jestem zadowolona ostatnio z wyglądu mojej cery i nie wiem czy tak całkowicie przestawić się na kosmetyki naturalne, czy mogę je mieszać z tymi drogeryjnymi?
    Mam obecnie krem na dzień firmy Clarins i szkoda mi go wyrzucić i zastanawiam się czy mogę go jednak używać a na noc ten bardziej naturalny, czy wtedy taka pielęgnacja przyniesie efekty?
    Czy całkiem odrzucić drogeryjne kosmetyki?Może zadaje głupie pytania, ale Ty jesteś ekspertem w tej dziedzinie i wolę się zapytać, bo wiem że Tobie bardzo pomogła i zmieniła Twoja skórę na lepsze. Pozdrawiam serdecznie i będę wdzięczna za odpowiedź;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. P.S dodam że mam 37 lat i zależy mi jednak też na działaniu przeciwzmarszczkowym;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, nie jestem wprawdzie Aliną ale na Twoim miejscu rozważyłam taką pielęgnacje:noc:retinoidy (na receptę) na zmianę z nawilzaczem, dzień: wit c + filtr spf 50. Raz na kwartał mezoterapia igłowa. Natura jest fajna i zdrowa ale na starzenie się nie podziała. Tyle ze strony nauki. Nie ważne jaki krem eco będziesz używać - przed fotostarzeniem chronią filtry a na zmarszczki wpłyną tylko retinoidy (ew jakieś zabiegi u derm). Nie ma co sie oszukiwać że "zwykły" krem odmłodzi skórę. On może ją dobrze nawilżyć i stad wrażenie działania- i tyle. Monika

      Usuń
    2. Hej Aneto,
      jasne że możesz pomieszać trochę naturalną pielęgnację z tą drogeryjną, póki co faktycznie szkoda aby krem Clarins został nie zużyty.
      Później sama zobaczysz czy zmiana na całkowicie naturalne produkty bardziej Ci służy, czy lepiej sprawdza się z innymi dodatkami.
      W kwestii działania przeciwzmarszczkowego- Monika wyżej ma racje, naturalne produkty nie są na tyle mocne by zagwarantować taki efekt. Ich największym plusem jest właśnie to że nie są mocną ingerencją. Jednak retinoidy to też nie taka łatwa sprawa i musisz się liczyć z pewnymi komplikacjami w trakcie terapii i skomplikowaniu pielęgnacji. Dobrą prewencją jest też dermo roller, jeśli masz głębokie zmarszczki mimiczne możesz pomyśleć o wypełniaczach:)

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo za odpowiedź Alinko, tak zrobię Kochana;-)
      Zmarszczek na szczęście jeszcze strasznych nie mam, trochę w okolicy oczu ;-) Także póki co będę się wspomagala kosmetykami.Pozniej będę myślała o bardziej radykalnych działaniach.

      Usuń
    4. P.S.Chodzi mi o poprawienie ogólnego stanu mojej cery, zaskorniki, rozszerzone pory i niedoskonałości .Ale dziękuje za podpowiedź w sprawie zmarszczek.

      Usuń
    5. trzeba tylko pamiętać, że za pielęgnacje przeciwzmarszczkową trzeba sie wziąć ZANIM pojawią sie zmarszczki- potem to juz będzie za późno. natura to wredota :)

      Usuń
    6. Wiem o tym, dlatego na razie stosuję kremy i inne specyfiki do pielęgnacji skóry twarzy. A takie działania u specjalisty zostawię na później, nie mówię że będę czekać bardzo długo, ale chwilę poczekam. Wiem że natura jest bezlitosna dla nas, niestety ;-)
      Zdaję sobie sprawę ze zmarszczki będą, na zabiegi chirurgii plastycznej czy estetycznej nie wiem czy będzie mnie stać i chyba będę musiała godnie się zestarzec .Co oczywiście nie znaczy że poddam się bez walki:-D
      Przynajmniej na tyle na ile będę sobie mogła na to pozwolić.

      Usuń
  37. Cześć kochana ! Dawno mnie tu nie było więc nadrabiam zaległości ;) mam jednak do ciebie pytanie od dawna borykam się z trądzikiem i choć z czasem pojawia się on rzadziej niestety zostawia po sobie blizny . I tu właśnie zwracam się do ciebie znasz może jakieś dobre podkłady na ich zakrycie ? Najlepiej jakieś nie drogie do 35 zl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana przy cerze trądzikowej polecam minerały: http://www.alinarose.pl/2013/06/jaki-podkad-dla-cery-mieszanej-tustej.html

      jeśli zależy ci na kryciu podkłady znajdziesz tutaj: http://www.alinarose.pl/2012/12/najlepsze-kryjace-podkady-dla-wsztskich.html

      lekkie są tu: http://www.alinarose.pl/2013/01/top-10-lekkie-podkady.html

      :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :-)

      Usuń
  38. Hej, chciałabym się dowiedzieć gdzie kupujesz wodę różaną.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, nie do mnie pytanie, ale pozwolę sobie na podpowiedź. Ja kupiłam w sklepie stacjonarnym w moim mieście, ale można też zamówić przez internet na stronie Kalina.pl lub aptece z fitomedu, chociaż nie próbowałam tej firmy, ale podobno fajny.Ja mam obecnie wodę rozana Ikarov i jestem zadowolona, kosztowała 20 zł.

      Usuń
  39. Bardzo przydatny post. :)
    Mam ochotę przetestować mgiełkę Elf, bo nigdy nie miałam tego typu kosmetyku i nie wiem jak się u mnie sprawdzi, więc nie chcę płacić dużo. Oczywiście równie chętnie przetestuję mgiełkę zrobioną samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawy wpis, podobają mi się Twoje przepisy w stylu DIY ;) Mam takie pytanie co do już jakiś czas temu prezentowanego kremu Shirley na przebarwienia który rozdałaś czytelniczkom; czy dostałaś już jakieś pozytywne opinie?
    Poszukuję właśnie czegoś na przebarwienia i niestety najwięcej znajduję kremów aptecznych, co mnie nie przekonuje. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej Alinko!Zachęcona Twoimi ulubieńcami dokonałam zakupu wody z Cloudalie z myślą o super efektach jakich Ty doświadczyłaś.Jednak przyznam że nie potrafię opisać pozytywnych stron wody tzn. nie działa ona na mnie ani pozytywnie ani negatywnie po prostu nie odczuwa jakoś dobroczynnych składników tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  42. Właśnie się zastanawiam na zakupem takiej mgiełki. Chyba jednak spróbuję produktu Elfa.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciekawy pomysł. Od jakiegoś czasu używam Mac Fix + oraz UD All nighter. Widziałam jakiś czas temu mgiełki z Caudelie u nas, ale nie pamiętałam, którą polecałaś :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie znam żadnego z tych produktów, mało miałam do czynienia z takimi mgiełkami ;) Niemniej z Twoich recenzji bardziej przypadł mi do gustu Caudalie, chętnie bym wypróbowała, zwłaszcza,że skład jest zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  45. co mozna dodac do takiej mgelki zamiast gliceryny? moze byc np kwas haliuronowy?
    Pozdrawiam,
    Luthien

    OdpowiedzUsuń
  46. Ala, nie wiem czy ktos wspominał ale nie działa wyszukuwarka na Twoim blogu-przynajmniej u mnie i na telefonie i na laptopie;-). Miłego dnia wszystkim życzę!:-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Hej. Mam pytanie, jak się używa tej mgielki ?spryskujemy twarz a potem wklepujemy to czy jak?

    OdpowiedzUsuń
  48. Alinko, wiem, że wpis jest stary, ale może mimo wszystko zobaczysz komentarz i mi pomożesz :) Mam cerę mieszaną, że sporą skłonnością do przetłuszczania w strefie T. Nawet Anti Shine Kryolana radzi sobie z nią na zaledwie 3-4 godziny. Chciałabym zrobić sobie taką mgiełkę fixującą, ale boję się, że buzia po niej zacznie jeszcze szybciej się 'świecić'. Jak myślisz, czy dodanie odrobiny glinki do receptury ma rację bytu? Pomogła by zmatowić cerę, tylko czy nie wpłynie negatywnie na działanie fixujące? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.