18 marca 2014

Olejek Wspaniały DIY.








Jakiś czas temu trafiłam na bardzo pochlebne recenzje Oleju Wspaniałego firmy Alepia.  Po analizie składu, okazało się że posiadam wszystkie olejki składowe, dziś pokaże Wam więc jak możemy go zrobić. Sama zaczynam stosowanie mojej mieszanki i będę donosić Wam o rezultatach.
Jakie drogocenne olejki wchodzą w skład Olejku Wspaniałego? Jakie będzie miał działanie i komu może się przydać?





Na początek warto zapoznać się z pochlebnymi opiniami dziewczyn na kwc (klik).
Piszą o rozjaśnieniu przebarwień, zmniejszeniu blizn i zmarszczek. Sam olejek zapowiada się bardzo ciekawie. Oto co pisze o nim producent:

Jest potężnym, wielofunkcyjnym, szlachetnym olejem składającym się z Oleju Arganowego Bio, Oleju Nigella Bio, Oleju z pestek Figi Barbarie oraz oleju z Róży Damasceńskiej.
Takie połączenie składników naturalnych i Bio powoduje, że to istna bomba witaminowa dla skóry. Czterokrotnie większa korzyść! To wspaniałe połączenie, synchronizacja siły powoduje, że chroni on skórę przed wysuszeniem i ujędrnia za jedną aplikacją.
To istny komfort i nawilżenie. Dzięki niemu skóra staje się odmieniona.. miękka i delikatna w dotyku! Wchłania się szybko pozostawiając skórę rozjaśnioną i jedwabistą. To prawdziwy eliksir piękna! Stosować zarówno do twarzy, szyi i biustu.
Skład: Argania spinosa oil, Nigella sativa oil , Opuntia ficus indica seed oil, rosa damascena flower oil.
Olejek kosztuje około 90zł. 
Przyjrzyjmy się składowi raz jeszcze...

Mamy tutaj znany wszystkim olej arganowy, mniej znany olej z czarnuszki, opuncji figowej i róży damasceńskiej. 



Szczególnie cenny jest olejek z opuncji figowej:

Olej z opuncji charakteryzuje się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych, głównie kwasu linolowego – Omega-6, które są niezbędne w procesie nawilżenia i ochrony skóry przed działaniem czynników zewnętrznych. Dzięki dużej zawartości kwasu linolowego (ponad 60%) olejek z opuncji uzupełnia niedobory składników tłuszczowych w skórze, wspomagając regenerację bariery lipidowej skóry, wpływając na odpowiednie nawodnienie, elastyczność i napięcie skóry. Olejek ten jest również bogaty w fitosterole, które wzmacniają barierę naskórkową, hamują utratę wody ze skóry, działają przeciwzapalnie, łagodząco, przeciwalergicznie, pobudzają regenerację i gojenie.  Wpływają również również na poprawę elastyczności i spójności skóry, wykazując działanie przeciwzmarszczkowe oraz normalizują pracę gruczołów łojowych. 
Olej zawiera także witaminę E, dzięki czemu wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, chroniące przed działaniem wolnych rodników, powodujących przedwczesne niszczenie i starzenie komórek skóry. Witamina E zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry powodowanemu niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Działa regenerująco, nawilżająco, przeciwzapalnie. Stosowana na skórę wspomaga ochronę przeciw promieniowaniu UV. Zawartość witaminy E w oleju z opuncji jest wyższa aniżeli w oleju arganowym:)
Aby otrzymać litr oleju z pestek opuncji potrzeba około miliona pestek.
Proces otrzymywania oleju z pestek jest bardzo czasochłonny i mało wydajny. Małe pestki opuncji zawierają tylko 5% składników tłuszczowych, kiedy pestki słonecznika zawierają aż 50% .
Jest to świetny olejek dla dziewczyn chcących zapobiegać zmarszczkom, dla borykających się z niedoskonałościami, a także dla tych kobiet, które już istniejące zmarszczki chciałyby troszkę wygładzić:)
Idealny do pielęgnowania okolic oczu, nie drażni. Jest bardzo wydajny.





 


Olejek z czarnuszki to kolejny ciekawy olej, który może naprawdę przydać się w pielęgnacji:) Może przydać się w walce z niedoskonałościami czy alergiami.
korzystnie wpływa na wygląd skóry i poprawia stan jej zdrowia,
- wykazuje mocne działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne
- hamuje nadmierną odpowiedź immunologiczną (alergie, świerzbiączka, astma),
- wspomaga eliminację zmian skórnych wszelkiego rodzaju,
- wspomaga procesy trawienia,
- pełni istotną rolę w zachowaniu prawidłowej gospodarki lipidowej (regulacja poziomu cholesterolu),
- działa odtruwająco,
- wspomaga walkę z nadkwasotą, chorobami wrzodowymi i nieświeżym oddechem,
- wpływa na regulację poziomu cukru we krwi,
- wykazuje działanie przeciwbólowe i moczopędne,
- chroni przed wolnymi rodnikami,
Do wykonania olejku użyłam właśnie olejku organowego, z opuncji figowej, z czarnuszki, róży, dodałam też odrobinę olejku laurowego, który tak dobrze sprawdza się na mojej skórze w mydle Aleppo.




  



Postawiłam głównie na olejek z opuncji, który świetnie się u mnie sprawdza. Olejku arganowego dałam tylko odrobinę mniej, później w niewielkiej ilości dodałam olej z czarnuszki. To olejek który jest tak silny, że może działać drażniąco, trzeba więc uważać z ilością. Następnie dodałam olej z róży i odrobinkę olejku laurowego. Moją mieszankę stworzyłam na oko, ale takie proporcje powinny się sprawdzić:) Jeśli chcecie, możecie dodać więcej olejku z róży, szczególnie jeśli przygotowujecie mix z myślą o skórze dojrzałej. Ten który stworzyłam ja będzie troszkę lżejszy.

Oczywiście, jeśli Wasza skóra nie lubi olejków lub właściwie każdy Was zapycha, Olej Wspaniały niekoniecznie się sprawdzi. Jest faktycznie bardzo ciekawą kompozycją, ale to nadal tylko olejki.


Zacznę stosować moją mieszankę i doniosę Wam o efektach:)
Być może któraś z Was zetknęła się z tym olejkiem a może same lubicie przygotowywać takie mieszanki?

Buziaki

Ala

84 komentarze:

  1. super serum z tego wyszło!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł i połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm...ciekawe połączenie...Alinko mam jednak inne pytanie: co poleciłabyś do mycia twarzy?żeby zmyć makijaż i żeby nie powstawały zaskórniki...Po myciu mydlem Aleppo powstaja nowe i skóra u mnie ulega wysuszeniu...A na ocm potrzeba wiele czasu...Kosmetyczki zawsze mówily, że dla mojej skóry najlepsze byloby mleczko, znasz może jakieś naturalne i skuteczne?(moja skóra jest sucha i dość wrażliwa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znam rewelacyjne mleczko do demakijażu i do tego bardzo tanie, firma celia, ze świetlikiem chyba, warto spróbować bo cera po nim nie jest taka lepka

      Usuń
    2. Polecam żel Anida medi dostępny na dozie i mydło z nanosrebrem i biała glinką, mam cerę mieszaną z tendencją do zaskórników, po myciu nie czuję żeby skóra była wysuszona, gołym okiem widzę, że mydło zwęża pory na nosie :)

      żel: http://www.doz.pl/apteka/p67032-Anida_Medi_Soft_emulsja_do_mycia_twarzy_micelarna_300_ml

      mydełko: http://www.doz.pl/apteka/p63124-Kropla_Zdrowia_mydlo_naturalne_z_nanosrebrem_100_g

      Usuń
    3. O matko. NANO! Dziewczyny uważajcie na to. Firmy zmieniają też nazwy tego szkodliwca np. Ziaja NUNO cala seria tego nieprzyjaciela zawiera. Jeszcze niedawno stosowałam żel do mycia twarzy z serii Nuno i ciotka przyjechała z Włoch i jak zobaczyła ten napis NUNO to się prawie za glowe złapała! I zaczęła mi tłumaczyć ,ze w Polsce mało o tym słychać ale za granica to ludzie bardzo na to właśnie używają. Jak kogoś to interesuje niech wpisze Nano cząsteczka i sobie poczyta o szkodliwym działaniu. Albo jeszcze lepiej. Jak ktoś dysponuje dobrze dysponuje jakimś językiem obcym to lepiej zerknąć na strony zagraniczne. Na Polskich trochę trzeba poszukać bo niestety nikt nie nagłaśnia tego. Ostrzegam przed tym

      Usuń
    4. Ale o jaki składnik dokładnie Ci chodzi? Nie ma takiego składnika jak "nano". Magda

      Usuń
    5. To jakaś idiotka niedouczona napisala o nano cząsteczkach. Nano-cząsteczka to bardzo mała frakcja, która po prostu lepiej się wchłania. Najlepsze i najnowocześniejsze dermokosmetyki robione są z wykorzystaniem nanotechnologii. Wszystko po to, aby skó®a mogła korzystać z substancji czynnych. Bo możesz mieć najdroższe kremy, co z tego, jeśli ich cząsteczki nie przenikną w głąb skóry właściwej, bo rozmiary tych cząsteczek są po prostu za duże.

      Usuń
  4. Alinko, gdzie i za ile można kupić taki olej laurowy czysty? mam ochotę używać go przed myciem na skalp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ten i też tak stosowałam: http://skarbymaroka.pl/452-naturalny-olejek-laurowy-100-30-ml.html

      Usuń
    2. na skalp przed myciem świetny jest własny macerat na oleju lnianym ziołami typu skrzyp, pokrzywa, łopian, żywokost,uczep,tymianek, rozmaryn , robię różne i zawsze świetnie działają, włosy nie wypadają, są takie lekkie i uniesione od nasady, skóra głowy aż czuję że zdrowa,woski nowe rosną, zwłaszcza na zakolach. Trzymam go w słoiku z ziołami tak ze 2-3 miesiące a potem w lodówce i przed myciem nakladam z masażem na skalp na 2 godz, w folie i ręcznik.

      Usuń
    3. popróbuję, jak narazie na suchy łupież pomógł jedynie szampon z oleje laurowym, inne ziołowe albo head&shoulders nie sprawdziły sie. dzięki dziewczyny:)

      Usuń
    4. spróbuj tez rozmarynowy olejek albo zel aloesowy lub aloes czysty na skalp, to na bank powinno pomóc, jak sobie ostatnio wysuszyłam wcierką skalp i dostałam krost bolesnych to aloes szybko załatwił sprawę

      Usuń
    5. ja do maceratu dodaje zawsze pokruszone liście laurowe, też muszę przyznać że żadne wcierki gotowe nie dają takiego kopa moim włosom do porostu jak i hamują wypadanie sezonowe
      olga

      Usuń
    6. kurcze a ja do porcji szamponu dodaję 3 krople olejku z drzewa herbacianego, smród niesamowity ale rezultat z brakiem łupieżu, znikł całkiem po 3 myciach, teraz profilaktycznie raz na 2 tyg. będę robić taki zabieg :) tylko po myciu kładę delikatną odżywkę lub maskę na skalp bez silikonów, by nawilżyć, bo olejek wysusza syfki na buzi bardzo, jest silnie działający, ale o rozmarynowym to nie słyszałam- też tak śmierdzi jak z drzewa herbacianego?? Pozdrawiam

      Usuń
    7. ile taki macerat powinien minimum stać i w jakich warunkach gdy się robi?? a ile może stać i w jakich warunkach gdy się go już zacznie używać?? Pozdrawiam i dzięki z góry za odp :)

      Usuń
    8. zalewam słoiku po dżemie zioła olejem tak do 3/4 oleju, zakręcam słoik i wstawiam do szafki w ciemne miejsce, wstrząsam raz czy 2 razy dziennie przez 2 miesiące, po tym czasie można już używać ale wtedy trzymam w lodówce

      Usuń
    9. na doz rozmarynowy jest za grosze 5-7 zł, wg . mnie pachnie ładnie, zapachu herbacianego nie lubie a rozmarynowy tak

      Usuń
    10. na łupiez i nawilżenie skalpu polecam do porcji szamponu na rękę dodawać 1-2 krople kwasu mlekowego i myć głowę

      Usuń
    11. Anonimku z 15.36 a jak już zaczynasz go używać i wstawiasz do lodówki to ile może stać jeszcze w tej lodówce??

      Usuń
    12. długo, olej lniany budwigowy nie nadaje się tylko do użytku wewnętrznego po 3 miesiacach ale do zewnętrznego jest ok i moze stac dłużej

      Usuń
    13. ok bardzo Co Anonimku dziękuję :)

      Usuń
  5. a swoją drogą to niesamowita jesteś, że masz tyle pomysłów na posty, co jeden to lepszy, dla każdego znajdziesz też radę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale szkoda, że nie nagrywasz już na YT Alinko :(

      Usuń
  6. Wypowiem się dziś na temat tych olejków, tak się składa że mam zarówno oryginlny słynny Alepia jak i z opuncji z tej samej firmy Alepia. Kosztowało mnie to duzo, z opuncji 200zł a ten drugi 89 zł, stosowałam codziennie lub co drugi dzień przez conajmniej 1,5 roku na różne sposoby: solo, z żelem hialuronowy,aloesowym,z lekkim kremem, zawsze kropla czy dwie na twarz, nigdy więcej . Jeśli chodzi o twarz to w niczym nie pomogły, nie zmieniły kolorytu, przebarwień, blizn potrądzikowych, robiły mi kaszke na twarzy i zaskórniki,po męczarniach z twarzą zużyłam na włosy i tu też bez rewelacji, lepszy zarówno do cery jak i włosów jest olej lniany. Dodam ze moja pielęgnacja twarzy nie jest skomplikowana, rano spryskanie buzi woda termalna lub hydrolatem i przetarcie,lekki krem lub żel aloesowy, makijaż znikomy mineralny sprawdzony od lat ten sam, wieczorem mycie maceratem na oleju lnianym lub łagodnym zelem np. tymiankowym, i zazwyczaj nic na noc lub jakies serum , w czasie stosowania tych olejów na noc nic innego poza nimi nie było. Wiadomo1-2 razy peeling, maseczki z glinek marokańska , zielona, biała itp.,nawilżajace. Podsumowując szkoda kasy na te oleje, cere i blizny rozjasnił mi żel aloesowy, ładnie ukoił, wyrównuje koloryt,delikatnie nawilża.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gzie mozemy kupic taki zel aloesowy? Czy polecacie jakis jeden, konkretnej firmy?

      Usuń
    2. ja akurat kupuję firmy Gorvita na doz lub w apteka słonik, apteka melisa za ok 12zł a starczy na bardzo długo

      Usuń
    3. Ja używam tego http://www.doz.pl/apteka/p48900-Aloe_Vera_zel_bioaktywny_150_ml
      i powiem szczerze że aloes w tym produkcie lekko rozjaśnił mi przebarwienia, ale nie używam go systematycznie bo roluje się pod podkładem. Myślę że gdybym go używała częściej to byłabym bardziej zadowolona.

      Ewa

      Usuń
    4. czyli ten sam co ja Gorvita, ja używam go pod makijaz mineralny w ciepłe dni i nie zauważyłam niczego złego,a w zimowe mieszam kroplę z kremem nawilzającym np. fitomed, fajnie się razem sprawdzają

      Usuń
    5. Gorvita jest super, też go mam i lubię, przydaje się na podrażnienia po goleniu:)

      Usuń
  7. Mama Justynki18 marca 2014 14:45

    Ja jestem właśnie szczęśliwą posiadaczką kolejnej buteleczki olejku. Muszę powiedzieć że na moją cerę zadziałał świetnie, miałam problemy ze skórą po ciąży, jej stan bardzo się pogorszył. Ten olejek sprawił, że zmarszczki pod oczami i na czole zostały wyrównane a małe przebarwienia całkowicie zniknęły.
    Wyleczyłam też resztki niedoskonałości, właśnie dzięki czarnuszce którą zresztą popijam.
    Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie na te rzeczy pomogło picie olejku z wiesiołka a ten olej alepia nic nie zdziałal, nawet bym powiedziała że wysuszał mi skórę zwłaszcza pod oczami

      Usuń
    2. a olej z wiesiołka można używać na twarz zewnętrznie??

      Usuń
    3. można bo nie zapycha

      Usuń
    4. ok dziękuję :)

      Usuń
  8. W jakim sklepie najlepiej kupić oleje żeby były wszystkie razem ? Napewno wypróbuje ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo marketingowa nazwa :) olejek wspaniały.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny pomysł:) i jego nazwa;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, nie mam żadnego z olejków składowych:( Na szczęście mam już swój ulubiony olej na problemy skórne - jojoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasem coś sobie mieszam :) Arganowy to jeden z moich ukochanych olejków, ostatnio bardzo polubiłam też czarnuszkę, chociaż ten korzenny, intensywny zapach troszkę mnie odrzuca ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zrobiłam sobie mieszankę z oleju arganowego, jeżynowego i malinowego w równych proporcjach i odrobiny wit. E. - olejek jest bardzo fajny i dość lekki, nie zapycha.
    Alino, a gdzie kupiłaś olejek z opuncji?

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej! :)

    wchodzę na twój blog już od 2 miesięcy, a nigdy nic nie napisałam. Chciałabym ci powiedzieć, że blog jest niesamowity i bardzo cię podziwiam za to ile rzeczy wiesz i prawie na wszystko masz radę! Dzięki tobie tak polubiłam pielęgnację, że aż za dużo czasu na nią poświęcam :) Mam nadzieję, że będziesz prowadziła tego bloga jak najdłużej!
    - Ola -

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny, Alinko! A jakie olejki polecacie do skóry tłustej,miejscami przesuszonej, z niewielka iliścią zaskórników i od czasu do czasu jakimiś niespodziankami? Zależy mi na dobrym nawilżeniu ale bez przetłuszczenia,na wygładzeniu cery i zapobieganiu niespodziankom i pierwszym zmarszczkom;)? Myślałam też o kwasie hialuronowym,ale to chyba trzeba połączyć z jakimś olejkiem? Ta opuncja figowa brzmi całkiem nieźle, ale może macie też jakieś inne, sprawdzone olejki, które nadadzą się do takiej skóry?
    Pozdrawiam, Beti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie! Moja skóra jest bardzo przesuszona (szczególnie od kilku dni) a zaraz baaaardzo się przetłuszcza. Nie mogę sobie z nią poradzić, muszę ją często oczyszczać (rano, wieczorem, jak wracam po szkole do domu i praktycznie przed każdym wyjściem, wiem że to za często ale moja skóra po prostu tego wymaga, niee wyjdę z domu bez umycia twarzy bo wygląda to okropnie, jakbym jej w ogóle nie myła). Jak jestem w domu i nigdzie nie wychodzę smaruję cethapilem albo kremem dexeryl. Pomaga na przesuszenie ale w zasadzie to tylko do następnego mycia.... zaskórniki, rozszerzone pory i wiecznie tłusta skóra która wygląda po prostu na brudną i przemęczoną, pomóżcie :(

      Usuń
  16. Hej Alina i dziewczyny. Mam pytanie wiecie może jak można wybielic paznokcie? Moje są mocne ale strasznie żółte :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno, pasta do zębów, ale nie próbowałam więc nie wiem czy przynosi rezultat

      Usuń
    2. Kochana ja polecam cytrynę, może sodę oczyszczoną:)
      Paznokcie wybielisz też przygotowując mieszankę mleczanu sodu, olejku rycynowego i ekstraktu z owoców róży- do kupienia w sklepach z półproduktami.

      Usuń
    3. A soda nie wpłynie zle na paznokcie?:)

      Usuń
    4. Jeśli chodzi o cytryne to po jakim czasie widać efekty? :-)

      Magda

      Usuń
  17. Gratuluję Alinko systematyczności :) na żadnym innym blogu wpisy nie pojawiają się tak często jak u Ciebie. Tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepraszam, jeszcze raz próbuje:)

    Alinko, całkowicie z innej beczki ale proszę o odpowiedź.
    Mama zakupiła mi krem firmy Casada- aloe- vera. Oto jego skład: aqua, decyl oleate, cetearyl, alcohol, propylene glycol, sorbitol, glyceryl stearate, aloe barbadensis leaf extract, paraffinum liquidum, peg-40 costrol oil, sodium cetearyl sulfate, phenoxyethanol, methylparaben,ethylparaben, propylparaben, butylparaben, propylparaben, parfum.
    Skład mnie przeraża i boję się go nanieść na twarz gdyż mam problematyczną cerę i dopiero co ją wyleczyłam kuracją antybiotykową. I tutaj prośba, czy rzeczywiście istnieje ryzyko, że ten krem może mi zrobić krzywdę? Jak tak, to zużyję do rąk, żeby mamie nie było przykro;)
    z góry dziękuję za odp. Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Też przeszłam kurację antybiotykową i od tego czasu bardzo uważam z kosmetykami. Kremy z drogerii (a nawet z apteki) oraz inne "mazidła" (podkłady, fluidy) poszły w odstawkę. Nie warto ryzykować! Paraffinum, sodium cetearyl sulfate, parabeny, sztuczny zapach... Szczerze odradzam! Polecam poprosić dermatologa o przepisanie kremu, który Ci zrobią w aptece za 5-7zł. Ja mam taki z wit.A, cynkiem, mocznikiem, nie ma zapachu, skóra czuje się fantastycznie! Już nigdy nie kupię nic z drogerii... Te kosmetyki zniszczyły mi cerę. Pozdrawiam i życzę zdrowej cery :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź i tak też zrobię:) krem wykorzystam do innych, mniej "uczulonych" miejsc niż twarz. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  19. zamówiłam :) zrobię opuncję + różę + malinę + argan!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj Alinko i reszta czytelniczek mam pytanie i moze mi cos podpowiecie. Borykam sie z zaskórnikami na nosie i juz nie wiem jak sobie z nimi radzic, oczyszczam skore tonikiem na wągry ale to nic nie daje moze delikatnie je rozjasnia. Mam kaprysna cere, jest mieszana. Pomijając fakt ze jest naczynkowa to czasem w swietle dziennym widze przebarwienia, doslownie jakbymoja buzia byla 'brudna'. Na brodzie (tylko na brodzie) wychodza niespodzianki ktore utrzynuja sie czasem 2-3 tyg i sie nie goja. Po toniku uzywan kremu do skory naczynkowej Niverosin, naczynek nie ukrywa ani nie leczy, jedynie dobrze nawilza. Bez podkladu i korektora ani rusz z domu. Nie wiem co stosowac, moze mi cos podpowiecie? Bylabym wdzieczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Anonimku z 17:54. Miałam podobny problem, co Ty. Po wielomiesięcznym czytaniu bloga cudownej Alinki, do mojej pielęgnacji wprowadziłam mydło Alleppo laurowe 50% (do zapachu starego strychu już się przyzwyczaiłam), iczarne mydło ( taka super oczyszczająca pasta peelingująca), rękawica Kessa, żel aloesowy i płyn z żyworódki z Gorvity, puder mineralny z Annabelle Minerals. To baza, którą mogę polecić w ciemno. Jeszcze do demakijażu oczu używam olejku z Biochemii Urody. Na bolące krosty na brodzie spróbuj też maści ichtiolowej jeśli zniesiesz zapach... lub masci cynkowej. Moja cera jest w znacznie lepszej kondycji a trudnogojących się krostek od dawna już nie mam. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja z kolei polecam maskę z aktywnym węglem z Origins :) Dzięki niej pozbyłam się zaskórników. No i do tego od czasu do czasu zabieg mikrodermabrazji.
      Pozdrawiam, WingsOfEnvy

      Usuń
    3. A na przebarwienia maseczka z kurkumy, będą znikać w oczach! Glinka, jogurt, trochę kurkumy - tada!

      Usuń
  21. fantastyczna robota. nie myślisz o jakiejś własnej marce? albo kolabo z biochemią urody? tak tylko podpowiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja posiadam olejek z opuncji i jest moim zdecydowanym ulubieńcem :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam Alinko mam problem. Od miesiaca pojawiaja mi sie na glowie ropne okropne krosty, przenosza sie na czoło i nie mam pojecia jak mam z nimi walczyc. kupiłam szampon i odzywke Avalon z drzewem herbacianym ale to nic nie daje. Mogłabys mi cos poradzic.? czy lisc laurowy przed myciem moze cos dac.? albo jakis DIY z olejków.? Prosze o pomoc. Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj
      Może warto przejść się z tym do lekarza, bo to może jakaś grubsza sprawa. Mojej siostrze jakiś czas temu też na głowie pojawiły się ropne krosty. Mniej więcej w tym samym czasie pojawiły się u niej problemy z żołądkiem. Okazało się że ma przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka. Zaczęła przyjmować leki i problem z ropnymi krostami też zniknął. Co prawda czeka jeszcze na wizytę u dermatologa, by potwierdzić, że to od tego, ale myślę, że przyczyna się znalazła. Zamiast działać coś na własną rękę, lepiej od razu wybierz się do lekarza. Organizm czasem w różny sposób daje znać, że coś się dzieje.

      Usuń
    2. Dzieki, powiem szczerze ze od pewnego czasu mam nieustajaca zgage, wiec chyba musze sie wubrac do lekarza.

      Usuń
  24. Olejek gotowy i olejek przygotowany przez Ciebie to dwa różne produkty i szczerze nie widzę sensu, żeby porównywać :) Liczy się nie tyle rodzaj składników, ale przede wszystkim proporcje. Jeśli są niewłaściwe, to bardziej zaszkodzą, niż pomogą. Uczą nas o tym każdego dnia. Pozdrawiam, studentka farmacji.

    OdpowiedzUsuń
  25. hej :)
    mam pytanie do Ciebie Alinko troche z innej beczki, ale może, ktoras z Was dziewczyny też mi pomoze :) chce zakupic mydelko Aleppo ale nie wiem z jakim steżeniem oleju laurowego powinnam wybrac. mam cere mieszaną, odwodnioną z naczynkami an policzkach. bedę wdzieczna za pomoc :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja odradzam, na dłuższą mete wysusza i pogłebia problemy

      Usuń
  26. Alu, mam do Ciebie pytanie. Polecilabys mi może jakieś fajne serum na koncowki do 10zł? Uzywalam tego z Green Pharmacy, ale mi się kończy i poluję na coś nowego ;p + Słyszałaś coś może o olejkach orientalnych z Mariona? Z góry baaaardzo dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinką nie jestem, ale ja używam jedwabnego serum Biovax z L'biotica i jest całkiem spoko. Ta firma ma jeszcze serum A+E ale wg mnie zdecydowanie SILK jest lepszy:) I oczywiście CHI też godne polecenia:P

      Usuń
    2. olejki orientalne z mariona to jedna wielka porażka, jeśli chcesz już coś wypróbować z tej firmy to polecam za ładny zapach serum z minimalną ilością olejku araganowego-pomarańczowa ciecz

      Usuń
  27. Ha! Brzmi mega interesująco! Ze wszystkich wymienionych przez Ciebie olejków mam jedynie arganowy - chyba czekają mnie zakupki!
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdzie kupujesz swoje składniki? I jeszcze jedno poza tematowe, szukam wody różanej, ale w mojej małej mieścinie nigdzie nie mogę jej znaleźć, wiecie może gdzie może być i na jakich stoiskach go szukać?

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej Alinko:) Trochę zapytam nie na temat, bo chciałam się dowiedzieć czy testowalaś cienie z H&M, jestem ciekawa czy są warte zakupu?:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajny pomysł, muszę wypróbować :) Alinko pamiętasz mnie jeszcze? Jak tam manga i anime i seriale o wampirach? :) Pozdrawiam i odwiedź czasem mojego bloga :* ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. skoro mowa o olejkach to wiadomo, że swietnie nadają sie do masażu twarzy :)
    wrzucam link:http://kafeteria.tv/FACEFITNESS-zatrzymuje-starzenie-sie-twarzy-Nawet-iCGvybONUaR
    może jakaś inspiracja dla Ciebie na nastepne posty? Pozdrawiam ciepło i dziekuję za mnóstwo rzeczowych informacji oraz fajnych ciekawostek odnośnie pielęgnacji urody

    OdpowiedzUsuń
  32. Brzmi bardzo ciekawie, działanie zapowiada się także zachęcająco :) Chętnie przetestowałabym taką mieszankę ;) Muszę o tym pomyśleć w wolnym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Alinko ja trochę z innej beczki.
    Może poradzisz mi jakiś dobry szampon. Mam włosy przetłuszczające się ale ostatnio to szalenstwo. Jak myje wieczorem włosy to rano nie są takie świeże tylko jakieś takie tłuste. Nie wiem co robić :(

    OdpowiedzUsuń
  34. A może byś podzieliła się z nami wiedzą jak chronić włosy na basenie i saunie? Wydaje mi się, że taki artykuł by się przydał wielu dziewczynom.
    Całuję.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem fanką wszelkiego rodzaju olejów, dzięki za inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
  36. mialam ten olej wspanialy i faktycznie tez wystawilam mu pochlebna opinie na wizazu :)
    swietnie sprawdzil sie pod oczami :)! jedyny minus to cena a zatem DIY zawsze mile widziany!

    OdpowiedzUsuń
  37. dopiero rozpoczynam moją przygodę z naturalną pielęgnacją, i chciałabym przy okazji podziękować za możliwość poznania marki sylveco! są rewelacyjni!
    mam takie pytanko - czy olejek z opuncji można wymieszać z żelem hialuronowym? czy nie pasują do siebie?
    i drugie pytanko - trochę nie w tym temacie, ale ostatnio zjadło mi komentarz pod innym postem.. czy biostyminę mogę zmieszać z olejem lnianym i stosować na skórę głowy? (mój Monsz zaczyna powoli łysieć na czubku głowy ;) )
    dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Można połączyć olejek z opuncji, arganowy, różany z cytrynowym?

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.