9 kwietnia 2013

Jantar, warto czy nie? Analiza składu, jak unikać przesuszenia skalpu








Jantar był moją pierwszą sklepową wcierką:) Wcześniej nie pisałam o niej na blogu, więc czas to zmienić, bo od początku naszej znajomości zużyłam już 3 opakowania . Pierwszy raz kupiłam ją, kiedy miałam problem z wypadającymi włosami i bardzo mi pomogła...

Jeśli miałabym polecać komuś wcierki sklepowe, Jantar zawsze jest na pierwszym miejscu mojej listy. I na pewno nie tylko na mojej, bo w internecie roi się od pozytywnych opinii.
To zasługa świetnego składu tej wcierki. Zawiera mnóstwo ekstraktów roślinnych i substancji aktywnych a cena jak na taką zawartość jest bardzo przystępna.

Jantar ma wodnistą konsystencje, ale lekko oblepia palce w trakcie aplikacji. Próbowałam wielu sposobów nakładania, bo oryginalne opakowanie nie jest zbyt wygodne i najlepiej sprawdzała się pipeta lub pojemniczek do farbowania włosów. Atomizer był ok, ale rozpylał za dużo produktu na włosy, kiedy chciałam by znalazł się głównie na skórze głowy.

Zapach jest przyjemny, mi przypomina troszkę męskie perfumy lub żele do kąpieli:)







Jakie efekty widziałam?

Za pierwszym razem zużyłam dzielnie całe opakowanie. Produkt zahamował wypadanie włosów o mniej więcej połowę z czego byłam strasznie zadowolona. Pod koniec kuracji pojawiło się również dużo baby hair, na których wtedy mi nie zależało. Nowe włoski były całkiem grube, stare wyraźnie wzmocnione.
U mnie Jantar nie obciążał włosów ale jeśli macie bardzo cienkie i rzadkie włosy może tak się zdarzyć.

Jak z przyrostem?

Nie mierzyłam włosów, ale przyrost widziałam po odroście na farbowanych miejscach. Wtedy były to niecałe  3cm co jest u mnie świetnym wynikiem, bo moje włosy rosną dość wolno. Baby hair sterczały wokół linii czoła.

Produkt wymaga cierpliwości i czasu, ale nagle orientujemy się że włosy stały się mocniejsze u nasady, szybciej rosną, są bardziej gęste. Wtedy miałam porównanie z Seboradinem i Jantar wypadł o wiele lepiej.


Niżej możecie zobaczyć jak Jantar działa na wygląd włosów u nasady. U mnie nie ma obciążenia, ale nie są już tak lekkie jak przed.  Włosy myte trzy dni temu + Jantar poprzedniej nocy.






Skład: 
ekstrakty roślinne 
substancje aktywne

Aqua (woda), Propylene Glycol (nawilżacz, rozpuszczalnik) , Glucose (glukoza ogranicza odparowuje wodę, łączy się z keartyną), Calendula Officinalis Extract (ekstrakt z nagietka), Chamomilla Recutita Extract (ekstrakt z rumianku), Rosmarinus Officinalis Extract (ekstrakt z rozmarynu, tonizuje, skórę głowy, wzmacnia, nabłyszcza włosy), Salvia Officinalis Extract (ekstrakt z szałwii), Pinus Sylvestris Extract (ekstrakt z sosny zwyczajnej), Arnica Montana Extract (ekstrakt z arniki), Arctium Majus Extract (ekstrakt z łopianu), Citrus Medica Limonum Extract (ekstrakt z cytryny), Hedera Helix Extract (ekstrakt z bluszczu pospolitego), Tropaeolum Majus Extract (ekstrakt z nasturcji), Nasturtium Officinale Extract (ekstrakt z rukwii wodnej), Amber Extract (ekstrakt z bursztynu, naturalny filtr UV), Disodium Cystinyl Disuccinate, Panax Ginseng (żeń-szeń), Arginine (arginina), Acetyl Tyrosine (tyrozyna), Hydrolyzed Soy Protein (proteiny sojowe), Polyquaternium-11 (antystatyk), PEG-12 Dimethicone (kondycjoner, łatwo zmywa się wodą), Calcium Pantothenate (pantotenian wapnia, przyspiesza porost włosów ,odżywia, nabłyszcza, nawilża,), Zinc Gluconate (reguluje wydzielanie sebum, działa bakteriostatycznie), Niacinamide (wit. B3, przyspiesza naturalny proces złuszczania, zwiększa nawilżenie skóry i wzmacnia), Ornithine HCI (aminokwas), Citrulline (pochodna ornityny), Glucosamine HCI (glukozamina), Biotin (biotyna), Panthenol (wit. B5, odżywia, łagodzi, przyspiesza odnowę naskórka), Polysorbate 20 (emulgator, może drażnić i powodować swędzenie.), Retinyl Palmitate (pochodna wit. A, reguluje tworzenie się keratyny), Tocopherol (wit. E, jest przeciwutleniaczem, nawilża, odbudowuje), Linoleic Acid (emolient, zagęszczacz), PABA (filtr przeciwsłoneczny), Triethanolamine (regulator pH), Carbomer (stabilizator, regulator lepkości), Parfum (zapach), 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol (konserwant), Methyldibromo Glutaronitrile (konserwant), Dipropylene Glycol (rozpuszczalnik, substancja zapachowa), Limonene (zapach), Linalool (zapach, może podrażnić)






Jakie są wady?

Oczywiście może podrażnić i lekko przesuszać skórę głowy. Nie każdy dobrze na nią reaguje a zioła mają tendencję do wysuszania. Jantar zawiera ich wiele więc myślę że lepiej sprawdzi się na przetłuszczających włosach, choć lubi je lekko obciążać. Jeśli macie suchą skórę głowy, regularne olejowanie powinno pomóc i Jantar nie będzie Was przesuszał. Ale w połączeniu z mocnym szamponem nie polecam.

Butelka nie jest poręczna, polecam przelanie do czegoś plastikowego. Wydajność również nie jest szczególnie duża, ale ze względu na cenę można ją wybaczyć:)



Ja bardzo ją polubiłam. A Wy?

Dajcie znać jakie są Wasze doświadczenia z Jantarem.Jakich jeszcze wcierek używałyście i co polecacie?

Buziaki

Alina




P.S. W konkursie Philipsa wygrały Joanna Świercz oraz Aleksandra Chmielewska:) Gratuluje dziewczynom, oraz życzę powodzenia w testowaniu Philips Lumea!




204 komentarze:

  1. chyba musze się skusić :)
    www.kasiabanaszak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy jantar nalezy uzywac codziennie ?

      Usuń
    2. A takie techniczne pytanie- czy używając go ( lub kozieradki) codziennie włosy też myć codziennie myć. Zaczynam właśnie przygodę z kozieradką,( w ogólę pierwszą przygodę z jakąkolwiek wcierką) Myję normalnie włosy 2 razy w tygodniu i nie wiem czy mam teraz stosować codziennie wcierkę i codziennie wieczorem myć włosy? Będę wdzięczna za podpowiedź.

      Usuń
    3. Nie musisz :)

      Usuń
    4. mam pytanie ile czasu po nałożenie tej odżywki trzeba trzymać ją na głowie ??

      Usuń
    5. Jej się nie zmywa tylko normalnie dalej się chodzi :)

      Usuń
    6. Dziewczyny mam pytanie ,bo skusiłam się na nią , i czy trzeba ją używać w dużych ilościach czy tylko na czubek głowy? Bo ja nie mam zielonego pojęcia ! :(

      Usuń
  2. Jantar kupiłam ponad miesiąc temu. Jestem z niego zadowolona. Mam suchą skórę głowy. Jednak nie zauważyłam u siebie, aby Jantar mnie przesuszał. Może dlatego, że nie wcieram go codziennie? Albo dlatego, że regularnie nakładam olej na skalp i długość. A opakowanie jest fatalne, jak już musi mieć taką butelkę, to może jakąś giętką? Albo z wmontowaną pipetą lub atomizerem? (u mnie atomizer się sprawdza, z tym, że przykładam go prawie do samej skóry).

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy go jeszcze nie używałam, ale opanowałam wypadanie włosów sokiem z pokrzywy :-) w dodatku pojawiło mi się mnóstwo baby hair i włosy szybciej rosły. Za kilka dni znów wracam do soku z pokrzywy stosowanego wewnętrznie i jako wcierka - muszę zmierzyć o ile szybciej rosną mi po nim włosy. Fajne kolorki na zdjęciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w niego zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się skuszę ^^ Razem z kozieradką! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie stosuję kozieradkę i myślę żeby stosować z jantarem na zmianę:)

      Usuń
    2. To ja mam do was pytanie co do kozieradki. Wcieracie razem z "fusami" czy przecedzacie?

      Usuń
    3. Ja kozieradkę przecedzam, te fusy są jakieś dziwne :)

      Usuń
    4. Dzięki za odpowiedź, od jutra zaczynem stosować ;-)

      Usuń
    5. Fusy mozna polozyc jako maske na twarz :) Jest rewelacyjna :) A szkoda zeby sie zmarnowaly :)

      Usuń
    6. Raz nalozylam kozieradke z fusami. Wkleily mi sie we wlosy tak, ze nie moglam ich zmyc. A jak juz sie udalo, to smierdzialam ta kozieradka strasznie przez dwa dni. Nie nakladajcie z fusami!

      Usuń
  6. Kilka tygodni temu rozpoczęłam kurację Joanna Rzepa i póki co jestem z niej bardzo zadowolona. Baby hair jeszcze nie zauważyłam, ale stosowanie wcierki przedłuża świeżość włosów! Dzięki niej mogę myć włosy dwa raz rzadziej! :D Jantar na razie grzecznie stoi na półeczce w łazience i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię Jantar łącznie zużyłam 4 buteleczki, nakładam zawsze po umyciu inaczej obciąża włosy. Nie wiem jak z przyrostem, bo jakoś specjalnie się tym nie interesowałam, ale wysyp baby hair ogromny, a na tym mi zawsze zależy jak stosuję Jantar.
    P.S. Masz piękne wiosenne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja też najbardziej lubię nakładać wszelkie wcierki po myciu, wtedy też najlepiej się wchłaniają:)

      Usuń
  8. Jantar bardzo lubię, ale niemal równie dobre efekty daje u mnie odżywka pokrzywowa Anna. Warto spróbować, bo kosztuje grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba będzie go kupić i patrzeć jak włosy rosną.

    OdpowiedzUsuń
  10. A gdzie go można kupić i za ile? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi pachnie jak taka klasyczna woda koloncka i chociaz uzywam od niedawna to jestem w tej wcierce zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie Jantar niestety wywoływał okropny świąd głowy, po odstawieniu nie było problemu. Nie maiłam tez po nim baby hair. Trochę irytowało mnie opakowanie, bo łatwo było je wypuścić z mokrych ręk i ten dozownik ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak opakowanie jest 'zmaszczone', a wcierka może powodować reakcje alergiczne bo dużo w niej ekstraktów z roślin:)Wystarczy że masz na coś uczulenie i koniec używania;(

      Usuń
  13. Już od dawna interesowałam się naturalną pielęgnacją, zdrowym odżywianiem, ale nigdy nie miałam silnej motywacji, żeby wprowadzić to wszystko w życie i być systematycznym. ;) Znałam kilka blogów, jeden o włosach, drugi o jedzeniu itp, ale jakoś brakowało mi powera.
    Wszystko zmieniło się odkąd odkryłam Twojego bloga.
    Jak już weszłam tutaj to popłynęłam.
    Pod względem estetycznym Twój blog jest niesamowity. Jesteś bardzo kreatywna, masz świetne pomysły na grafikę, porządkowanie informacji. Mogę znaleźć na nim wszystko bez większego wysiłku... moje oczy się cieszą i chcą więcej i więcej :D
    Ciekawie piszesz, o wszystkich aspektach, które mnie interesują... łączysz to ze sobą. Twoje notki są przemyślane, świetnie się je czyta.
    A co najważniejsze potwornie mnie zachęciłaś i zainspirowałaś! Odnalazłam tę poszukiwaną motywację :D
    Zaglądam na Twojego bloga bardzo często i nie tylko czytam, jak to robiłam zawsze do tej pory, ale wcielam wszystko w zycie. Zaczęłam systematycznie dbać o włosy, skórę, zmieniłam dietę, ćwiczę.
    Ten stan trwa już sporo czasu, jestem bardzo zadowolona z siebie, bo widzę efekty. Oczywiście uświadomiłaś mi też istotną rzecz, aby nie zwracać na to wszystko aż takiej uwagi, co na pewno pozwoliło mi czerpać większą radość ze zmiany stylu życia.
    Trochę taki elaborat wyszedł, mam nadzieję że wybaczysz i Cię nie zanudziłam. Musiałam jednak to napisać - jesteś niesamowita! Masz coś, co przyciąga innych, co ich inspiruje i zachęca do działania. Pokazałam Twojego bloga też mojej koleżance i również jej się spodobał. :)
    Pozdrawiam i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, zgadzam się z tym :) ja powoli , małymi kroczkai zaczynam po troszke wprowadzać pewne zmiany :) dziękuję :) :*

      Usuń
    2. Jejku dziewczyny dziękuję:))
      Strasznie mi miło również przez fragment w którym piszesz anonimku piszesz o tym aby nie przejmować się wszystkimi zbytnio i czerpać przyjemność z pielęgnacji:)Zawsze martwię się że przez mnogość postów, można odnieść wrażenie że właśnie pielęgnacja jest najważniejsza... cieszę się że ktoś spojrzał na to z większej perspektywy:)
      Dziękuję pięknie jeszcze raz i mam nadzieję że blog cały czas będzie Ci się podobał:) Jeśli masz jakieś konkretne pomysły na tematy śmiało dawaj znać:*

      buziaki!

      Usuń
    3. Anonimka dobrze powidziane!!! uważam tak samo! :)

      Usuń
  14. Kurcze, a ja chyba beda jedna z nielicznych ktorym jantar nie podpasowal ze wzgldu ze przetluszczal starsznie wlosy (niestety tez mnie po nim mnie strasznie swędzialo, ale podejrzewam ze to uczulenie na jakis skladnik;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dla mnie znowu działa na plus, jeśli chodzi o przetłuszczanie, włosy są dłużej świeże.. :) no cóż, ile głów, tyle opinii :)

      Usuń
  15. Nigdy go nie używałam. Mi też w oczy rzuciły się piękne paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Twoje recenzje, zawsze są bardzo rzeczowe, rozwiałaś wszystkie moje wątpliwości co do tego produktu. Jak skończę kilka odżywek, to kupie wcierkę Jantar:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sorry ale czemu te dwie laski wygrały na każdym blogu ? To chyba jakiś żart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co 8 blogerek robiło konkurs? Zeby nabić sobie STATYSTYK? A na każdym blogu podane są dwie dziewczyny? TE SAME DZIEWCZYNY.

      Usuń
    2. to byl konkurs philipsa a nie bloggerek- one podaly link do jednego tego samego konkursu i teraz organizator podal wyniki; myslcie troche dziewczyny Boze...

      Usuń
    3. Jakbyś przeczytała regulamin konkursu ustalony przez Philipsa to byś wiedziała, że spośród zgłoszen na 8 blogach zostana wybrane 2 osoby.
      ale nie ma to jak oceniać bez jakiejkolwiek wiedzy na temat

      Usuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachęciłaś mnie do spróbowania Jantaru. W ogóle dziękuję za podanie i analizę składu!
    Widzę, że tez masz włosy, które nie wymagają częstego mycia, więc pewnie raczej suche, a to tym bardziej mnie zachęciło, bo sama takie mam i właśnie wiele kosmetyków, które dobrze się sprawdzają u innych, kończy się u mnie wysuszeniem włosów i/lub skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że u mnie bardzo pomaga olejowanie i maski nawilżające, chyba dzięki temu nie zaobserwowałam wysuszenia:D

      Usuń
  20. napewno przyspieszyl moj wzrost wlosow, co do wypadania nie wiem, bo nic secjalnie nie zmienilam,a one same przestaly wypadac,wiec widocznie mialam gorszy okres w zyciu, jak naloze lekko za duzo to potrafi przetluscic wlosy czy obciazyc tak jak napisalas,ale wlosy sa po nim bardzo miekkie, no i ma nas chronic przed sloncem?
    co do przesuszenia, mam wlasnie z tym problem zwlaszcza przy czole i myslalam ze mi w tym pomoze a tu popatrz, nie wiedzialal...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pomaga też maseczka czy sprawy z siemienia:)

      Usuń
  21. Ja też niedawno kupiłam. Jantar u mnie podnosi włosy u nasady, więc mam bonus w dodatku większej objętości :)

    P.S. We Wrocławiu jest dostępny w Feniksie na dole ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. planuję kupić już długi czas...
    przestanę zwlekać i kupię jeszcze w tym tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie jantar niestety się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie Jantar zachowuje się różnie, raz obciąża włosy, a raz niesamowicie odświeża. Jednak polecam, ograniczył u mnie wypadanie włosów do minimum, a zawsze miałam z tym bardzo duży problem, wypadały u mnie garściami. Po miesiącu pojawił się u mnie pierwszy wysyp baby hair, teraz kiedy podrosły, patrząc na zdjęcia nie mogę uwierzyć, że miałam duże zakola, po których nie ma teraz śladu ;) Przesuszenia nie zauważyłam, a moja skóra ma do tego predyspozycje, uniknęłam tego przez regularne stosowanie olei.

    Próbowałam stosować kozieradkę, ale nie jestem w stanie znieść zapachu rosołu roztaczającego się wokół mojej osoby. Po zastosowaniu, miałam wrażenie, że wszyscy to czują.
    Olej khadi nakładałam na skalp, ale tylko jak miałam na to czas w ciągu dnia, zazwyczaj myję włosy rano, oleje nakładam na noc, lecz przez dość intensywny zapach khadi nie mogłam zasnąć, więc też bardzo rzadko używam.

    Zapach Jantara bardzo mi się podoba, więc z przyjemnością go używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałaś jeszcze jakieś inne produkty, żeby zagęścić zakola? Bo moje częściowo już się zmniejszyły, ale nadal są dość widoczne i kombinuje co mogę jeszcze wypróbować :D

      Usuń
    2. Nimris ja przygotowuję kozieradkę codziennie bo mocnego zapachu nabiera z czasem:)

      Remedy ja zauważyłam że włosy przy linii czoła zagęściły się kiedy używałam kozieradki i suplementu Solgar:
      http://www.alinarose.pl/2013/02/suplement-na-wosy-skore-paznokcie.html

      kończę już opakowanie i wiem że kupię następne:)

      Usuń
  25. polubiłam Jantar, to chyba jedyna wcierka, która dała u mnie zauważalne rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Alinko, a wiesz, że Jantar zmienił nieco skład? Ten "nowy" można łatwo poznać po opakowaniu, które jest opisane tez po angielsku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam:) ale ja mam jeszcze starą wersję, zerknę na tą nową może nawet dziś:)

      Usuń
    2. Ja z tej starej wersji byłam zadowolona, nawet nie wiem ile buteleczek zużyłam... z 6? może więcej :)
      Nowej jeszcze nie próbowałam, ale na pewno jak się trafi to wypróbuję

      Usuń
  27. Jeżeli liczę na porost to sięgam po Jantar, osiągnęłam 4cm w miesiąc, przy normalnym poroście 1,5-2, także jestem bardzo zadowolona i będę wracać na pewno. Mnóstwo pozytywnych opinii nie kłamie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 cm to niesamowity wynik:D Może ja też się go doczekam jeśli będę stosować na zmianę z kozieradką:D

      Usuń
  28. Miałam Jantar bodajże 2 albo 3 razy i jest całkiem dobrą wcierką :) Pamiętam, że moje pierwsze opakowanie miało strasznie wodnista konsystencję dzięki czemu w ogóle nie powodował przetłuszczenia się/przyklapnięcia włosów :) Następne opakowania już miały 'normalną' gęstszą konsystencję i czasem zdarzało się, że włosy miejscami wyglądały troche na nieświeże, ale zdarzało się to rzadko. Chyba wrócę za niedługo do Jantaru, bo miałam po nim sporo babyhair :) Na razie testuję kozieradkę i jak po jakiś 2 miesiącach nie zauważe większych efektów to kupię Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak myslisz Remedy, i Ty Alinko- jak to jest z długością wcierania kolejnym buteleczek wcierek?skonczyc 1 opakowanie Jantaru, i potem od razu kupic i uzywac drugie, czy lepiej albo zrobic przerwe, albo dla odmienności kupic inna wcierke np;Joanna Rzepa? generalne pytanie: lepiej zamieniać jak najczesciej kosmetyki czy regularnie stosować jeden aby osiagnac najleprze rezultaty?

      Usuń
    2. Jeśli zużyłaś całe opakowanie to zrób przerwę i nich włosy odpoczną od produktów:)Po 2-3 tygodniach możesz wrócić lub wybrać coś innego- jeśli dotychczasowy produkt świetnie się sprawdzał, zostań przy nim, ale jeśli mogło by być lepiej zawsze warto próbować nowości:)

      Usuń
    3. Zgadzam się z Alinką :) Przynajmniej w moim przypadku dłuższe stosowanie non stop tej samej wcierki sprawiało, że efekty były co raz mniejsze :|

      Usuń
  29. Moja pierwsza wcierka... spowodowała lekki przesusz z którym jeszcze chwilkę po odstawieniu się borykałam^^'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jak ktoś ma suche włosy i skórę głowy to może się zdarzać!

      Usuń
  30. Jantaru używałam raz, na razie nie wróciłam, bo testuję inne ziółka:) Minusem jest butelka a po za tym same plusy! Z wypadaniem włosów nie pamiętam jak było, ale pięknie unosił włosy od nasady:) Skóra nie była wysuszona, baby hair nie zauważyłam (ale u mnie jakoś trudno rosną, a jak już to wypadają szybciutko...) Na pewno do niej wrócę ;)
    Inna wcierka to oczywiście rzepa (Joanny), kozieradka itp.
    Mam pytanie co do kozieradki. Jak ją przechowywać? Po 2-3 dniach u mnie zmienia już kolor, trochę zapach. Trzymam ją w lodówce, w zamkniętej buteleczce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hondziu ja przygotowuję kozieradkę codziennie. zajmuje to tylko chwilkę a dzięki temu nie ma mowy o przykrym zapachu i można zapomnieć o rosołku:)

      Usuń
  31. Hej Alinko ;) Ucieszyłaś mnie tym postem . ja na poczatku miałam średnie odczucia,co do Jantaru,bo obciązał mi włosy, ale potem sie do niego przyzwyczaiłam i stosowałam go tylko na noc przed porannym myciem. Nie zdażyłam zużyć całego opakowania, a dostałam wysypu baby hair. Zresztą cały czas meczę to samo opakowanie, a przelałam je do butelki z atomizerem, co bardzo ułatwiło aplikację i nie spowodowało u mnie zbytniego oblewania włosów. Miałam moment, ze troche swędziała mnie głowa, ale po czasie doszłam do wniosku, ze toprzez chwilowo wzmozony stres.
    Wkazdym raziez czystym sumieniem równieżpolecam Jantar, bo poza swietnym składem, ogromna zaletą są zarówno efekty, jak i cena ;)

    Dzis ścięłam włoski o 5 cm - takze czuć wiosnę w powietrzu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, fajnie że u Ciebie się sprawdził, chyba faktycznie jest tak, że trzeba się do niego przyzwyczaić:)
      5 cm to dużo:) ja też mam ochotę na ścięcie ale to dopiero pod koniec czerwca hehe:)

      Usuń
    2. Tym sposobem pozbyłam się ostatków fanaberii zwanej jasnym blondemna moich włosach ;) Łykam SkrzypoVitę,wiec mam nadzieję,ze wpłynie na przyrost tak jak ostatnio;) Funduję sobie takze kurację aloesem i piję olej lniany, takze jestem pozytywnie nastawiona do odrastania ;)

      Usuń
    3. oo zazdroszczę, moje resztki farbowych fanaberii jeszcze zostały na włosach:D
      ale nie na długo haha:))

      Usuń
  32. O mam jantar w domu ale jakoś nie mogę się przymierzyć do jej używania,ale chyba jednak na moje tłuściochy, a nuż pomoże ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy można stosować tą wcierkę na całą noc? i dopiero rano umyć włosy?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam tą wcierkę. Wypada mi nawet 80% włosów mniej niż kiedyś co jest niewiarygodnym wynikiem. Wszyscy są pod wrażeniem długości włosów a ja nawet nie zauważyłam kiedy pojawiła się masa włosków których nie jestem w stanie okiełznać gumką ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytam i czytam już od dawna o Jantarze i przeraża mnie właśnie przesuszenie skalpu. Czy jest możliwość dodania go do jakiegoś innego sprayu lub bardzo gęstej maski nawilżającej? Tak, żeby nie tracił swoich właściwości, ale nie przesuszał. Nie jest to taki głupi pomysł, ale nie mam takiej wiedzy i doświadczenia jak Ty, stąd moje pytanie.
    Pozdrawiam serdecznie :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, myślę że tak, ale jeśli olejujesz skalp co jakiś czas możesz uniknąć przesuszenia- warto najpierw sprawdzić ten sposób:)Warto również zastosować spray z żelem z siemienia, świetnie nawilża;)

      Usuń
    2. Olejowanie skalpu nieco mnie przeraża, boję się, że mogłoby doprowadzić do większego wypadania moich delikatnych włosów. A spray z żelem z siemienia planuję zrobić od dawna, dzięki za przypomnienie :)

      Usuń
  36. wygrały te same osoby jak u Anwen... co jest grane, były tylko 2 nagrody na konkurs u każdej z blogerek, nie rozumiem co jest grane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tłumaczę:) tak jak było napisane w konkursie, konkurs mogły wygrać tylko dwie osoby a liczyły się zgłoszenia z wszystkich blogów:)

      Usuń
  37. Ja kiedyś używałam Jantaru ale nie mam o nim dobrej opinii. Nic nie zrobił, włosy wyglądały na tłuste (pomimo tego, że nie są cienkie ani przetłuszczające się, dozowałam małą porcję). Ale może dam mu drugą szansę? To że kiedyś mi nie pasował, nie znaczy, że teraz nie będzie ; )

    W każdym razie recenzja zachęcająca i śliczny manikiur ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa że po jakimś czasie włosy inaczej reagują na produkt, może spróbuj nakładać na skalp zaraz po myciu:)

      Usuń
    2. Na pewno dam mu drugą szansę, tylko albo w końcu znajdę go stacjonarnie ale znów będę zamawiać online, zobaczymy ; )

      Usuń
  38. Dla mnie to też była pierwsza wcierka i jestem w trakcie zużywania 3 butelki i uwielbiam ją, cudownie pachnie i mam mnóstwo nowych włosów, wypada ich ze 2,3 razy mniej podczas mycia, Jantar jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. chyba się skuszę, bo przydałoby się żeby moje włoski w końcu nieco odżyły.:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja wlasnie wczoraj zamowilam Jantar raze z Sesa na Allegro, juz nie moge doczekac sie przesylki :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Właśnie dziś kupiłam już drugie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. kiedys tetsowałam JAntara ale dawno temu:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jantar to najlepszy kosmetyk do włosów jakiego kiedykolwiek używałam !!!
    Mam grube, długie i gęste włosy za to moooocno przesuszone. Na skórę głowy wcierkę stosowałam rzadko, lecz i tak pojawiły się nowe włoski. Generalnie, jest to JEDYNY kosmetyk który sprawił ,że moje końcówki nabrały lepszej kondycji i wyglądu (a próbowałam wielu). Polecam dla osób z długimi, wysuszonymi włosami. Dodam, że używam dodatkowo szamponu dla dzieci + raz na 2 tygodnie oleju kokosowego i nie stosuję suszarki. Tska mieszanka sprawdza się rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja tej wcierki jeszcze nie miałam, chociaż kilkukrotnie o niej myślałam. Jestem obecnie wierna liotonom Babuszki Agafii:)
    Gratulacje dla dziewczyn!

    OdpowiedzUsuń
  45. Zużyłam 3 butelki Jantaru i nie zauważyłam super efektów. Trochę wzmocnił, zagęścił, odświeżał, ale oczekiwałam mocniejszego efektu. Zapach ma bardzo fajny, w przeciwieństwie do kozieradki. Wcieram od ok. 2 tygodni kozieradkę i bardzo szybko zauważyłam pierwsze efekty. Przede wszystkim wzmocniła włosy, działa też jako stylizator, bo jakby usztywnia moje puszące się włosy. Niestety zapach...jest nie do zniesienia. Trzymam swój napar max 4 dni i już po 2 dniu po prostu śmierdzi :( Co gorsza, jest wyczuwalny na włosach i nie ulatnia się. Nie przestanę jednak jej stosować, bo efekty są bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze dodam, że Jantar dodał moim włosom bursztynowo-rdzawych refleksów. Tak mi się wydaję :) Bardzo ładnie to wyglądało.

      Usuń
    2. Ja przygotowuję kozieradkę codziennie, zauważyłam że mocnego zapachu nabiera po dniu a na początku jest bardziej ziołowa:) więc zalewam, czekam i za jakiś czas od razu aplikuję, teraz zapach jest o wiele lepszy, ja go nawet nie wyczuwam:)

      koniecznie spróbuj:)

      Usuń
  46. ja też bardzo lubię tę wcierkę, pomogła moim włosom:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam tą odżywkę ale kompletnie nie wiedziałam w jaki sposób mam do niej podejść. Wiem już jak stosować ale Alinko nie napisałaś jak często wcierasz to dobrodziejstwo we włosy, i na świeże czy już kilkudniowe? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na świeże i na kilkudniowe:)najczęściej po myciu i w następne dni lub co drugi:)

      Usuń
  48. Moją skórę Jantar genialnie nawilża! I najlepiej sprawdza się po umyciu mocnym szamponem :D Skóra nie zostaje "goła" i wolniej się przetłuszcza. I już po tygodniu widzę efekty - wolniejsze przetłuszczanie oraz znacznie zmniejszone wypadanie.

    Testowałam również olejki Green Pharmacy - przeciwłupieżowy był ok, ale działał słabiej niż Jantar, a papryczkowy oddałam koleżance - bardzo wzmagał przetłuszczanie.

    Hmmm... cóż to za lakier na Twoich kciukach? Mam dzisiaj na paznokciach bardzo podobny! I świetna kombinacja kolorów, chyba ją od Ciebie ściągnę :P

    OdpowiedzUsuń
  49. stosowałam 2 razy i lubię go ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam Jantarka i bardzo dobrze działał na moje włosy. Muszę go ponownie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja używam wcierki Radical, też całkiem fajna, baby hair wyrosły jak grzyby po deszczu, ale nie wiem czy to zasługa wcierki, olejowania czy skrzypowych tabletek. Przy następnych odwiedzinach w Polsce kupię i wypróbuję Jantar:)

    OdpowiedzUsuń
  52. A ja właśnie piszę podsumowanie po miesiącu wcierania Jantara ;) Ogólnie zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś. Tylko np. moich skłonnych do przetłuszczania włosów nie obciążał czy przetłuszczał, nie wysuszył też bardzo wrażliwego skalpu ;) Jak dla mnie idealny jest i nawet ten zapach mozna z czasem pokochać :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mnie zastanawia kwestia tej szklanej buteleczki: czy można przelać zawartość do plastiku? Przecież chyba taniej by im wychodziło, gdyby wlewali to do standardowych plastikowych opakowań, może po prostu traci swoje właściwości w kontakcie z plastikiem?
    Jest wiele takich produktów, jeśli wiecie, czy Jantar jest jednym z nich to dajcie znać, bo szlag mnie trafia z tą buteleczką, a nie chcę popsuć takiej dobrej wcierki:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak być jeśli produkt był by przechowywany w niej bardzo długo- ja przelewam małe ilości, które zużywam na bieżąco i nic takiego nie zaobserwowałam:)

      Usuń
  54. aleksandra chmielewska wygrała też u anwen w konkursie philipsa

    OdpowiedzUsuń
  55. Koniecznie musze go kupic:) a w szczegolnosci dla zapachu przypominajacego meskie perfumy:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ta wcierka wręcz uratowała moje włosy. Wypadały mi garściami i z przerażeniem stwierdzałam, że mam coraz większe prześwity. Naprawdę sumienne wcieranie każdego dnia daje niebywałe efekty.

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej ;* Wiesz może jak wykonywać masaż wcierając wcierkę, bo nie wiem czy dobrze to robię? ;) Najpierw trzeba nałożyć na skalp przedziałek po przedziałku i od razu masować, czy najpierw nałożyć na cały i dopiero potem masować? I ruchy mają być koliste bez odrywania opuszków czy po prostu przesuwając po skórze? I jak długo taki masaż ma trwać?
    Dziękuję bardzo za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. a stosujesz jakieś peelingi na skórę głowy?? :) bo z tego co zdążyłam przejrzeć nie ma takiego tematu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa i mam jeszcze jedno pytanko dotyczace włosów... mianowicie: słyszałam kiedyś gdzieś ze ktoś kto zapuszcza wlosy niekoniecznie moze miec dlugosc taka jaka by chciał...(np jak Hinduski do kolan :D ) w sensie ze kazdy ma jakby "swoja długość wlosa" nie wiem co o tym myślec...czy coś w tym jest czy to tylko taki farmazon...
      co o tym myślisz?? :) a może któraś z Was, Dziewczyny coś o tym słyszała?? :)

      Usuń
  59. Uwielbiam ją!! Po żadnej innej nie miałam tylu bejbików, a trochę tych wcierek stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. u mnie zamiast przesuszenia zauważyłam wzmożone przetłuszczanie :) w każdym razie właśnie zabieram się za kolejne 3tyg wcierania

    OdpowiedzUsuń
  61. Lubię tą wcierkę a aplikuję ja za pomocą strzykawki :) z lenistwa nie zawsze pamiętam żeby jej użyć, ale staram się używać w miarę regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja narazie testuje kozieradkę :) dopiero tydzien więc niewiele jeszcze moge powiedzieć. Wole takie naturalne metody od sklepowych specyfików, ale może kiedyś się i na to skuszę, tyle słyszałam pozytywnych opini. :)

    A Alinko, gdybys miała chwile nie napisałabys notki o pielęgnacji włosów cienkich? Mam ze swoimi mnóstwo problemu, nie wiem jaki plan sobie ustalić zeby im troche pomóc :) Będę bardzo wdzięczna. (chyba, że temat już się gdzies pojawił, ale zdaje się, że nie widziałam)
    Pozdrawienia
    Ninka

    OdpowiedzUsuń
  63. zużyłam już tyle buteleczek jantaru, że przestałam liczyć :D
    Bardzo lubię jantar, jednak ja stosuję go wyłącznie na kilka godzin, ew. pół godziny przed myciem - po myciu nie sprawdza się zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  64. Też bardzo ją polubiłam, drugą wcierką którą mogę polecić jest Joanna- kuracja rzepa :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo bym chciała go wypróbować, ale póki co jeszcze nigdzie na niego nie natrafiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  66. Alinko nie wiesz może czy można go stosować w okresie ciąży? :) Ma ekstrakt z rozmarynu w składzie, jednak nie jestem pewna czy substancje te na tyle wnikną w skórę głowy i dostaną się do krwi, żeby zaszkodzić maleństwu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może lepiej zapytać dermatologa albo chociażby rodzinnego? :)

      Usuń
    2. Migotko ja niestety nie pomogę:)

      Usuń
    3. Postaram się poradzić jakiegoś lekarza. Dziękuję za odpowiedzi :)

      Usuń
  67. mam włosy z tendencją do przetłuszczania się i Jantar ich nie obciąża, wręcz przeciwnie
    kończę już drugą buteleczkę i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  68. właśnie szukam czegoś dla teściowej bo bardzo włosy jej wypadają :(

    OdpowiedzUsuń
  69. przydatny post, bo właśnie zastanawiałam się czy ja kupić...

    OdpowiedzUsuń
  70. Mam kilka pytań Alinko,
    używałaś może szamponu BIOVAX? szukałam i piszesz tylko o maskach, a chciałabym kupić bo Pani w zielarskim powiedziała mi że 'to lepsza wersja Seboradinu'. Nadal nie mogę znaleźć szamponu odpowiedniego dla mnie. Po wszystkich włosy są bardzo suche i wypadają jak szalone. Najlepsze są te z Apteki albo sklepów zielarskich ale to i tak nie to. Próbowałam też myć włosy w szarym mydle i w szałwiowym z Tuli ale mimo solidnego spłukania w dotyku i wyglądzie miejscami są jakby tłuste, najwidoczniej nie jest mi pisane mydło.Używam jeszcze maski WAX ale i tak nie jestem zadowolona z ich stanu i kondycji. Właśnie kupiłam kozieradkę i zamierzam robić wcierki, nie wiem jednak jak się do tego zabrać? może lepsze byłyby oleje? nie wiem od czego zacząć. I zastanawiam się czy olejki eteryczne jako wcierki można stosować prosto z buteleczki czy wypadałoby je rozcieńczyć? Martwię się że będę musiała je po prostu ściąć i mieć krótkie, bo tak to wypadają, łamią się i są suche i zupełnie nie wiem co z nimi zrobić i jak o nie dbać. Chciałabym żeby umiały mówić i powiedziały czego im trzeba. Doradź coś, proszę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam szamponu biovax med na wypadanie, i był bardzo ok, ale polecam Providę Organics- szampon oliwkowo koniakowy do kupienia na allegro i w eko sklepach:)
      Ja też miałam takie przejścia z mydłami, na razie je zostaw. Staraj się olejować włosy przed myciem, na początek spróbuj z olejem z pestek winogron. Zobaczysz co z tego wyniknie:)
      Olejki eteryczne możesz do niego dodać i nakładać na skalp:) Później raz w tygodniu maska, częściej odżywka (bardzo polecam Yes to carrost) i powinno być lepiej:)

      Usuń
    2. super :) dzięki wielkie! zastosuję się do Twoich rad i zobaczę co z tego wyniknie, później będę kombinować dalej :) wypisałam sobie wszystkie rzeczy do włosów które pojawiły się na Twoim blogu i które chcę wypróbować ale najgorzej zacząć. pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  71. Cześć, czy któraś stosowała olejek z naturalnej keratyny? jestem ciekawa efektów

    OdpowiedzUsuń
  72. też lubię jantara:) daje efekty cena niezła i zapach bardzo przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Wiem ze komentarz w temacie posta nie bedzie ale pazurki masz sliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  74. Używałam jakiś czas temu. Niestety u nie efektów nie zauważyłam (moja skóra głowy nie reaguje na nic :/) a po 3 kuracji skóra zaczerwieniła się (chociaż nie swędziała, ani nic), więc ją odstawiłam. Może po prostu co za dużo to niezdrowo.
    Mam zamiar jednak wrócić do niej za kilka miesięcy. Poza tym...ma cudowny zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  75. Jantar tez był moją pierwszą wcierką w skórę głowy. Zaczęłam jej stosować, głownie ze względu wypadania włosów. Miałam na prawdę duże problemu, włosy mi się bardzo przerzedziły. Dowiedziałam się o Jantarze od koleżanki i od razu poleciałam do sklepu. Działa fantastycznie, jestem z niego bardzo zadowolona. Wzmocnił mi włosy, nie mam problemu z wypadaniem i dużoo baby hair (z czego jestem bardzo zadowolona, bo takiego efektu też oczekiwałam)! Używałam już od kilku miesięcy i włosy są gęstsze. Nie odczułam również żadnego przeciążenia włosów.
    Uwielbiam ją! ;))

    OdpowiedzUsuń
  76. Mi Jantar na nic się nie przydał :( Ani nie pomógł na wypadnie, ani nie przyspieszył porostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie pomógł. Płacą wam za pisanie tych pozytywów?

      Usuń
  77. Uwielbiam, ubóstwiam. zużyłam około dwie butelki do tej pory. Przy dość nieregularnym stosowaniu włosy zgęstniały i urosły mi około 15-18 cm.

    OdpowiedzUsuń
  78. Alinko, Ty powinnaś wydać jakiś poradnik :) Jesteś fenomenalna :*

    OdpowiedzUsuń
  79. A u mnie właśnie ta wcierka pięknie nawilżała przesuszony skalp :) Muszę zakupić kolejną buteleczkę

    OdpowiedzUsuń
  80. Jantar to mój niezbędnik jeśli chodzi o wcierki. Używam go już od ponad pół roku na pewno. Wcześniej był problem z dostępnością, więc musiałam zamawiać z internetu, co mnie trochę zniechęcało, ale od jakiegoś czasu regularnie widuję go w aptece Cosmedica:) U mnie zahamował wypadanie włosów i coś co zaobserwowałam w sumie całkiem niedawno, a było dla mnie mega szokiem - z jednej strony na skroniach miałam "zakole", zwyczajnie brak włosów, które było wynikiem nie mam pojęcia czego. Odkąd odkryłam wcierki, namiętnie je wcierałam m.in. w te miejsce. Obecnie moje "zakole" zarosło, włosy mają już ok. 5 cm, a rosną kolejne, bo jest też mnóstwo baby hair:) Poza tym dzięki Jantarowi podczas suszenia włosy fajnie się unoszą i nie są obciążone. Używam go w sumie non stop, na zmianę z Seboradin Niger (którego używam kiedy nie wychodzę z domu, bo jednak śmierdzi niemiłosiernie). Nigdy mnie nie podrażnił, zero efektów ubocznych, ładny zapach. Dla mnie to hit za śmieszną cenę:)

    OdpowiedzUsuń
  81. Uwielbiam Jantar :) teraz też zaczęłam stosować za pomocą pipetki:)
    Bo do tej pory używałam spryskiwacza. Mam po nim duużo baby hair, a że teraz zapuszczam włosy, to będę go stosować regularnie:)

    OdpowiedzUsuń
  82. ja właśnie mam Jantarka, uzywam od tygodnia - narazie jest ok, i co najlepsze,moje włosy nie sa już tak przetłuszczone u nasady na 2gi dzien, jak było to przed jantarem :D 0 więc to już mnie cieszy :)
    Ja przelałam go to buteleczki z atomizerem, i jest ok ;)


    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja póki co nie zauważyłam za dużego działania. Tyle, że mi się mniej łamią. Co do wypadania to nie wiem, czy to kwestia Jantaru, czy ziół i suplementów, które biorę ;) Albo po prostu porze roku...

    OdpowiedzUsuń
  84. Alinko, mogłabyś napisać gdzie dokładnie kupujesz wcierkę Jantar. Też mieszkam w Krakowie, a nigdy jej nie wiedziałam w żadnych aptekach, sklepach czy drogeriach. Byłabym, więc bardzo wdzięczna. A co do twojego bloga to mam takie samo zdanie jak pozostałe dziewczyny :) Teraz to bym nie mogła żyć bez twoich porad i filmików. Dzięki tobie coraz więcej kosmetyków do pielęgnacji zastępuje tymi naturalnymi. I używam korektora i podkładu z anabelle minerlas :) Więc czekam na następne artykuły, bo każdy jest bardzo pomocny :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Alinko, czy skład Jantara przepisałaś z opakowania? Jakiś czas temu skład się trochę zmienił. Powiększył się. Dodano między innymi DMDM - Hydantoin.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  86. Bardzo ciekawy opis tego olejku a najbardziej zaciekawił mnie dlatego, że bardzo zależy mi na przyspieszeniu wzrostu włosów i wzmocnieniu ich.

    Serdecznie zapraszam na mój blog

    http://mamakochakosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  87. Witam, czy stosowałaś kiedyś produkty do włosów znajdujące się na stronie internetowej: www.moncredo.pl? Czy są warte swojej ceny?

    OdpowiedzUsuń
  88. Dziś zakupiłam odżywke z Jantara i ja zaraz użyłam,tylko nie wiem czy nie przesadzilam bo prawie pół buteleczki użyłam przy pierwszym stosowaniu? jest dosyć wodnista i ma lekki przyjemny zapach :) Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  89. Kochana Alinko Kocham Cie hehe za to że pokazujesz takie perełki,stosuje Jantar od trzech dni i już widzę ze moje włosy dostały blasku są odżywione..no ekstra jestem pod wielkim wrażeniem co może takie cudeńko zrobić, no wiadomo jeszcze nie widzę żeby coś tam mi rosło bo to za wczesnie ale jak nakładam odżywke to nie wypada mi przy tym zbyt duzo wlosow bo może robie to delikatnie:)No jeden minus czasem sie tam podrapie po glowie cos tam mnie czasem zaswędzi ale po za tym same pozytywy :) Pozdrawiam Gosia buziaki kochana

    OdpowiedzUsuń
  90. Hej Alino,
    Masz śliczne kolory na paznokciach. Czy mogłabyś mi powiedzieć co to za lakier ten turkusowy i fioletowy?

    OdpowiedzUsuń
  91. Uwielbiam twojego bloga, wstrzelasz się idealnie w moje zainteresowania;-) bardzo zachęciłaś mnie do tej wcierki. Zastanawiam się tylko czy w ciąży mogę ją stosować? Planuję również zakupić olej arganowy

    OdpowiedzUsuń
  92. Mam problem z zakupem. Czy butelka brązowa i przezroczysta różnią się składem. Czy są to dwie różne wcierki czy to samo?

    OdpowiedzUsuń
  93. Ja kupiłam Jantar trochę ponad miesiąc temu i już zauważyłam genialne efekty. Mnóstwo nowych, mocnych włosków (aż czasem ciężko je opanować jak robię równy przedziałek na środku głowy). Zawsze miałam grube i długie włosy (sporo poniżej pasa), niedawno zaczęły mi bardzo wypadać, jednak Jantar pozwolił mi to opanować! Polecam wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  94. A ja po nałożeniu Jantaru mam tłuste włosy.. Pierwszym razem nalozyłam go na skore głowy po umyciu i poszłam spac. Rano włosy były okropnie tłuse.. teraz stosuje go przed myciem, ale efekt jest ten sam. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje..

    OdpowiedzUsuń
  95. Witam,
    Czy wcierkę trzeba używać bezpośrednio na umyte włosy ? Czy w moim przypadku (myje włosy co dwa dni) po prostu można używać bez względu na to, czy włosy były uprzednio myte ?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  96. O co chodzi z tymi wcierkami? Jak to się robi? Trzeba masować skórę czy wystarczy tylko nałożyć preparat? To zamiast odżywki czy używa się jednocześnie?

    OdpowiedzUsuń
  97. Witam,
    Przez ostatnie kilka tygodni mam problem z wypadającymi włosami miałam już wcierkę Jantar niby pomagała i naprawdę była świetna miałam dużo małych włosków i mało co włosy wypadały, po kilku dniach jednak zauważyłam, że ich wypada coraz więcej więc wyrzuciłam połowę wcierki. Czy to faktycznie mogło być od Jantara?? Dodam jeszcze, że jestem straszną nerwusem i często się denerwuję Proszę o pomoc
    Pozdrawiam:Lili

    OdpowiedzUsuń
  98. Ja dopiero co kupiłam sobie wcierkę z Joanny Rzepa :) ma świetne opakowanie więc spróbujcie je wypróbować ;) internautki je chwalą. po Rzepie mam zamiar wypróbować jantar, bo ma wiele pochlebnych opini w necie i na wizażu

    OdpowiedzUsuń
  99. Używałam odżywki jantar przez 3 tygodnie. Włosy wolniej się przetłuszczały, to fakt. Ale już po 2 tygodniach zaczęły mi wypadać. Najgorsze, że wypadało ich bardzo dużo, garsciami. :( odstawiłam odżywkę ale włosy wraz wypadają :(. Nie polecam!!

    OdpowiedzUsuń
  100. Witaj Alina, wybacz ze nie czytam tych wszystkich komentarzy... wlasnie odkrywam dzialanie olejku jantarowego lecz niegdzie nie moge jej dostac:-( w moim malym miasteczku w aptekach nikt nie slyszal o tym specyfiku. Prosze o namiary -gdzie moge go zakupic? Dziekuje i pozdrawiam Anna Berg

    OdpowiedzUsuń
  101. podłaczam sie pod pytanie,gdzie kupic Jantar i ten olejek z kozieradki???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku z kozieradki nigdy nie spotkałam, ale Jantar dostaniesz w niemal każdej aptece. Są na doz.pl, Naszych Aptekach, sklepach zielarskich. W jednej z drogerii poprosiłam o jej zamówienie doszło po prawie tygodniach, ale doszło ;P

      Usuń
  102. dzieki serdeczne,zatem popytam w aptekach :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Dziś kupiłam szampon,mgiełkę i wcierkę jantar w aptece i mam nadzieję że będę zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  104. Witam. Jestem tutaj nowa i mam pytanie. Bede wdzieczna za odpowiedz :)
    Uzywajac po raz pierwszy wcierke Jantar poczulam silny bol glowy po kilkunastu minutach. Czy moze to byc reakcja alergiczna na jakis skladnik?
    Jezeli tak, to jak moge zrobic probe uczuleniowa?
    Z gory dziekuje :)

    OdpowiedzUsuń
  105. Hej, używam jantaru, właśnie skończyłam, jako ze po trzech tygodniach należy sobie zrobić przerwę na kilka dni. Chciałam zapytać ile ta przerwa trwa u Ciebie? Nie wiem ile mam czekać na kolejną butelkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  106. mam małe zakola i jestem chłopakiem, czy jantar pomoże mi żeby włosy mi odrosły? bardzo mi na tym zależy, jeśli nie jantar to jest jakas inna metoda? wiem że to blog nie dla chłopaków ale jest mi bardzo potrzebna pomoc, z góry wam dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  107. muszę co dzień myć włosy bo mi się przetłuszczają , i mam ich bardzo mało , a z długością jest okey , co mam stosować ? jantar ?

    OdpowiedzUsuń
  108. od wczoraj zaczęłam stosować jantar, ale mam łupież i zastanawiam się czy ta odżywka nie pogorszy tego stanu... Alinko, czy nawilżanie skalpu olejkiem rycynowym w połączeniu z oliwką dla dzieci pomoże? Można stosować naftę kosmetyczną na skórę głowy?

    OdpowiedzUsuń
  109. A skoro mówicie że po umyciu włosów to nakładacie. To na wilgotną skórę głowy i włosy czy jak już wyschną ?

    OdpowiedzUsuń
  110. z mocnymi szamponami tzn ? Czy z head&shoulders ok ?

    OdpowiedzUsuń
  111. Alinko, masz piękne włosy!!
    JA zauważyłam, że ostatnio zaczęły mi strasznie wypadać i postanowiłam wypróbować tą wcierkę ale że to będzie moja pierwsza ;) to mam kilka pytań odnośnie stosowania. Czy po myciu wcierasz na suche czy mokre włosy? Czy używanie na kilka godz przed myciem ma sens (czy mycie nie spowoduje braku działania)? i jk długo można używać ( czy trzeba robić jakieś przerwy)?

    OdpowiedzUsuń
  112. Szczerze ... moje włosy bardziej przetłuszczał niż wysuszał , pomimo tego płukanka zasługuje na medal ;D Używałam go miesiąc i zauważyłam rezultaty, włoski mniej wypadały. Poprzestałam po pewnym czasie i znów tracę je garściami ...

    OdpowiedzUsuń
  113. czy może zmienić kolor włosów ?

    OdpowiedzUsuń
  114. Pamiętasz może czy to była nowa receptura czy jeszcze ten stary skład? Bo naczytałam się troche negatywnych opinii na temat nowej.

    OdpowiedzUsuń
  115. Promocja Jantar:)

    http://www.vita-ko.pl/?pl_wyniki-wyszukiwania,17&sPhrase=jantar

    OdpowiedzUsuń
  116. dzisiaj kupilam wcierke jantar i nie mam pojecia jak ja stosowac , poniewaz moje wlosy sa latwe w utrzymaniu tzn. glowe myje raz w tygodniu , czasami dwa . mam ja stosowac codziennie i codziennie myc glowe czy moge ja stosowac codziennie ale glowe myc co dwa dni? prosze o odpowiedz poniewaz nie chcialabym wlosow przyzwyczajac do codziennego mycia bo to meczarnia .

    OdpowiedzUsuń
  117. Na ile starcza 1 opakowanie? ;))

    OdpowiedzUsuń
  118. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  119. jak myślicie czy na zakola u mężczyzny Jantar pomoże ? utracone włosy się odbudują ?

    OdpowiedzUsuń
  120. Mój związek z tą wcierką na początku był cudowny, bo widziałam efekty, ale po jakimś czase musiałam z nim zerwać bo dostałam łupieżu przez ten skład, bo ma troche jednak chemii. Moja głowa niestety źle na nie reaguuje. Ale za to zaczęłam kuracje z kozieradką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  121. Mam pytanie, czy po zastosowaniu wcierki na wilgotne włosy, mogę jeszcze popsikać sprayem dodającym objętość? Spray stosuje od zawsze i bez niego mam strasznie oklapnięte włosy. :( Nie wiem jednak, czy nie za bardzo ich obciążę, stosując tyle produktów na raz. Bardzo proszę o odpowiedź :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  122. witam, jak stosuje się Jantar ? na całe włosy czy tylko na skórę głowy ? będę wdzięczna za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  123. Wiecie może gdzie w Warszawie można go kupić?

    OdpowiedzUsuń
  124. A ja powiem i się pochwale że odżywka Jantar zahamowała więcej niż połowę wypadających włosów w sumie to wszystkie u mnie a uczuliły mnie szampon seboravid rzepa i ampułki Joanna rzepa na wypadanie-popaliły mi skórę głowy bo rzepa jest tylko na tłuste włosy tylko korzeń z rzepy jest do tłustych włosów pokrzywa też nie do wszystkich normalnych czy suchych tak dla informacji bo można sobie krzywdę wyrządzić. Żaden szampon nie mógł sprostać -zapobiec wypadaniu tabletki czy zioła nawet dermatolog był bezradny w dodatku świąd skóry głowy był NIE DO WYTRZYMANIA!!! wymyślanie sobie chorób z hormonami stracony czas u lekarzy i kupę pieniędzy zostawionej w aptekach.Tego się nie da opisać i właśnie uratowała mnie ta odżywka mam ja drugi miesiąc i dziennie wypada mi oby....10 włosów myję szamponem Libiotica wax do wypadajacych i jest niby ok ale i tak do wymiany bo trochę głowa swędzi chociaż?.Szamponu jantaru nie używam bo ma sls który podrażnia wypadanie jeszcze intensywniej a szkoda bo odzywka ok a szampon do kitu i muszę dalej kombinować z szamponem albo się przyzwyczają do Libiotici-może przeczekam dodam że zażywam żelazo w tabletkach włosy nowe są rosną sterczą na 3 do 4 centymetrów,pójdą w kitkę i czekam na następne do kolekcji.Nic mi nie pomagało z długich blond włosów ścięłam się na Kożuchowską płakałam bo wypadały a po rzepie odrastały ale po zaprzestaniu już kuracji ampułkowej zaczął się właśnie ten gorszy dramat pojawiła się piekąca czerwona skóra głowy swędząca i swędzące wypadające włoski te włosy które mi odrosły w przeciągu 7miesięcy wypadły w miesiąc do zera nawet nie dwa tygodnie poszły wszystkie które odrosły stosowałam szampon seboravid czarna rzepa który ma sls swędziało darłam włosy płakałam bo bolało tak się leczyłam bo nie wiedziałam zużyłam go do prania butów roboczych dobrze pierze lepiej niż proszek i nie do zahamowania kompletnie nic nie pomagało 4 lata leciały mi włosy wyglądałam jak śmierć na chorągwi i teraz w stu procentach powiem z ręką na sercu że odżywka jantar jest dla mnie obecnie jedynym lekarstwem lekiem.Gdyby zlikwidowali albo zmienili skład np.na slsowy to naprawdę drugiemu nie życzy się żle ale po tym bym się zastanawiała czy nie tak bo walą tanią chemie do szamponów i kosmetyków za gruba kasę nie przejmując się zdrowiem chorzy ludzie na punkcie niezdrowego sls i niewiedzy drugiego a ty idziesz do sklepu i to kupujesz za 12zł Prymitywi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pier***** ale z dupy opis.... nic nie kumam....

      Usuń
  125. Jak stosować jantar ? Splukiwac go ? Jak długo trzymać ta odzywke na włosach ?

    OdpowiedzUsuń
  126. Czy jantar nie przyciemni moich włosów? Mam naturalny blond i gdzieś czytałam, że przyciemnia , a bardzo bym tego nie chciała :(

    OdpowiedzUsuń
  127. Kupiłam, dzisiaj zaczęłam pierwszy dzień kuracji. Ciekawe co z tego będzie, bo opinie o nowym składzie już nie są tak optymistyczne :(

    OdpowiedzUsuń
  128. Wczoraj ją kupiłam i kompletnie nie wiem jak ją stosować . W dużych ilości czy tylko na czubek głowy,czy z tyłu głowy też ? Bo ja wczoraj tylko na czubek głowy stosowałam ,dobrze robię ? POzdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  129. Hej Alinko, czy mogę stosować kozieradkę i Jantar na zmianę? Tzn. jednego dnia Jantar, a drugiego wcierke z kozieradki? Jak często powinnam olejować skalp aby uniknąc przesuszenia i swędzenia? Jakie maski nawilżające polecasz? Pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  130. myślę, że nie powinno się przelewać tej wcierki do plastikowego opakowania. Niektóre składniki nie powinny mieć kontaktu z plastikiem. Uważam, że nie na darmo producent sprzedaję ją w SZKLANYM opakowaniu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  131. Używałam Jantara ostatnio, zużyłam prawie 4 butelki (właśnie kończę czwartą). Czytając wiele pozytywnych postów na jej temat skusiłam się. Niestety po 3 tygodniach regularnego wcierania, później przerwa, kolejne 3 tygodnie nie zauważyłam efektów, gdyż włosy lecą jak leciały :( Daję jej szansę do zużycia 4 butelki i odstawiam. Zauważyłam, jak pisała Alina mocniejsze przesuszenie skalpu (moje włosy nie mają tendencji do tłuszczenia się). Nie wiem czy to wina samej wcierki, że nie pomogła, czy moja skóra głowy jest po prostu dziwna, bo wcieranie kozieradki też mi nie pomogło (chociaz kozieradce dam kiedyś jeszcze jedną szansę - nie przesusza). Kolejną wcierką będzie olej Khadi który czeka już w kolejce. Mam nadzieję, że się sprawdzi.
    Pozdrawiam Was dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  132. uwielbiam tą wcierkę. Również przeszkadza mi dozownik w buteleczce , więc przelewam właśnie do aplikatora z farby.

    OdpowiedzUsuń
  133. Jantar jest super !! mi strasznie pomógł . Włosy przestały wypadać , a zaczęły rosnąć . Dzięki Tobie Alinko i ja teraz mogę pisać dobrze o tej wcierce :) . Dziękuje bardzo :*
    OstFashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  134. czy muszę myć codziennie włosy żeby nakładać wcierkę Jantar? trzeba ją spłukiwać?

    OdpowiedzUsuń
  135. Ja niestety muszę odradzić jantar osobom, które mają przesuszone włosy np. przez farbowanie/rozjaśnianie, których włosy wymaga intensywnego nawilżania, tak jak moje. Już po pierwszej aplikacji zauważyłam, że moje włosy przy skórze głowy stały się szorstkie, nieprzyjemne w dotyku, jantar niszczył efekt gładkości i miękkości uzyskany po zastosowaniu zwykłej odżywki. "Końcowy" efekt był taki, że po dwóch tygodniach w miejscu, w którym powinny pojawiać się baby hair pojawiły się kilkucentymetrowe- moje- połamane włosy... Być może jantar jest skuteczny u większości osób i zazdroszczę:) u mnie niestety zdecydowanie się nie sprawdził więc zalecam ostrożność w jego stosowaniu osobom z suchymi i cienkimi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  136. Polecam odżywkę Jantar, dziś kupiłam drugie opakowanie.
    Po trzecim nałożeniu wcierki (z pierwszej buteleczki jantar) zauważyłam że zaczęły mi mniej wypadać, nie spodziewałam się że tak szybko zobaczę jakikolwiek efekt. Także zauważyłam po jakimś czasie stosowania jej że zaczęły mi się pojawiać baby hair i byłam zadowolona że coś zadziałało. Ja stosowałam i stosuję na dal po każdym myciu na wilgotne włosy. :)

    OdpowiedzUsuń

❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.