15 kwietnia 2014

Gumki do włosów Invisibobble. Czy są tak rewolucyjne?





Dziś o pewnych gumkach do włosów, które już zrobiły małą karierę w śród włosomaniaczek:) Invisibobble reklamowane są jako rewolucyjne gumki nie ciągnące włosów i nie powodujące bólu skóry głowy. Mają zapewniać nam delikatne i mocne wiązanie, nie powodujące odkształceń. Czy wywiązują się z obietnic? Czy warto je przetestować i czy gumka do włosów może w ogóle być rewolucyjna?:)

Takie gumki to nie nowość, pamiętam takie same z czasów kiedy byłam mała. Nie kwapiłam się do wypróbowania Invisibobble, dopóki o zdanie nie zapytała mnie moja znajoma. W Krakowie stacjonarnie kupiłam opakowanie gumek w Filircie na Karmielickiej.

Za 3 gumki znajdujące się w opakowaniu zapłaciłam 14zł. Całkiem sporo jak na 3 gumki, które na pewno po jakimś czasie zgubię. Pomimo to postanowiłam spróbować.
Obecnie trzeci dzień goszczą na moich włosach. Jakie są moje wrażenia?






Invisibobble to małe gumowo- plastikowe 'spiralki' przypominające przewód od słuchawki:) 
Występują w  różnych kolorach, ale niestety nie mogę powiedzieć by były specjalnie atrakcyjne. Podobał mi się jeszcze kobalt i róż, ale ostatecznie kupiłam ciemny, niemal czarny brąz.

Gumki faktycznie są bardzo delikatnie. Nie uda nam się ciasno związać kucyka, gumka nie ciągnie włosów i jak obiecuje producent nie powoduje ciągnięcia przy skórze głowy. 
W moim przypadku tą subtelną różnicę odczułam biegając na bieżni. Kucyk nie luzował się, ale włosy nie były też ciągnięte.

Myślę jednak że na gładkich, prostych włosach gumki sprawdzą się troszkę gorzej i kucyki mogą być mniej trwałe.
Odkształcenia faktycznie są mniejsze, ale to głównie zasługa luźniejszego upięcia. Jeśli macie dużo, bardzo ciężkich włosów być może gumka zupełnie się nie sprawdzi.





Świetnie nadają się do spinania ślimaczka na szczycie głowy. Dzięki nim przespałam w nim całą noc, kiedy normalne gumki w takcie zsuwały się, lub musiałam wiązać go bardzo ciasno co powodowało że włosy schły wolno. 
Ta gumka 'przyczepia' się do włosów i sprawia że ślimak, pomimo że dość luźny, pozostaje związany całą noc.

Wydaje mi się, że gumki są idealne dla posiadaczek włosów o podobnej do mojej strukturze i ilości. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jak będzie z włosami cienkimi, prostymi i bardzo gładkimi. Wydaje mi się, że właścicielki takich włosów niekoniecznie muszą być zadowolone. Gumki mogą być też za duże jeśli mamy mało włosów, lub za słabe jeśli jest ich bardzo dużo i są bardzo ciężkie.



  



 Odkryłam jednak jeszcze jedną sytuację w której gumki bardzo dobrze się sprawdzają...
 
To świetna gumka do wiązania włosów po olejowaniu. Nie nasiąknie nam olejem, włosy możemy spokojnie upiąć bez obawy że coś nam się rozwali a gumkę łatwo umyć.

Ze zdejmowaniem nie miałam żadnych problemów, choć nie zsuwamy ich tak łatwo jak zwykłych gumek. Nie wyrwałam sobie jednak żadnych włosów i nic się w nie nie zaplątało. Choć znów obawiam się że cienkie włosy mogą tutaj zachowywać się inaczej.



Właściwie w momencie zakupu nie myślałam że miło mnie zaskoczą i wystawię im dobrą ocenę. Jednak jestem z nich zadowolona i jeśli je zgubię, na pewno kupię ponownie.

Być może nie sprawdzą się u wszystkich. Jestem ciekawa Waszej opinii, bo pewnie jakaś część z Was już ich używa.
Dajcie znać co sądzicie:)

Buziaki
Ala


187 komentarzy:

  1. mam je, jak dla mnie są świetne a mam gęste i ciężkie włosy :)

    claudiadaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie pytanko gdyż zakupiłam te gumki wczoraj i zrobiłam kucyka na noc . Rano po rozpuszczeniu niestety była prawie wyprostowana i nie chciała się spowrotem skurczyć . Czy robię to źle czy to normalne ?

      Usuń
    2. Żeby się skurczyła musisz wrzucić ją do wrzątku będzie wyglądać jak nowa. ;)

      Usuń
  2. łał! chociaż raz będę pierwsza z komentarzem :)
    wczoraj koleżanka robiła zamówienie na jakiejś stronie z kosmetykami i wtedy dowiedziałam się o ich istnieniu. teraz strasznie żałuję, że ich nie kupiłam. mam włosy podobne do Twoich i myślę, że sprawdziłby się również i u mnie, szczególnie w trakcie snu. mogłam kupić :( a stacjonarnie nigdzie ich nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maja w Hausie (tej odziezówce)

      Usuń
    2. są na 100% w Top Shop ie w Złotych Tarasach :)

      Usuń
    3. Wprowadzili je również w Rossmanie,u mnie w Lublinie widziałam
      ;)

      Usuń
    4. Są w hebe dauglasie i sektora

      Usuń
    5. Dziewczyny! Przestrzegam Was przed gumkami wzorowanymi na oryginalnych! W niczym nie przypominają invisibobble. Musicie kupować tylko te z napisem invisibobble w oryginalnym opakowaniu!!!!

      Usuń
  3. Widziałam je już na kilku blogach, ale obawiam się, że na moich bardzo długich i raczej gładkich włosach nie sprawdziłyby się. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam włosy gładkie niezbyt grube w sumie są mikre gumka rewelacyjna na fitnessie bardzo intensywnym sprawdza się w 100% dostałam na próbę w zeszłym roku jedną sztukę pilnuje jak oka w głowie hehe rewelacja!!!! polecam

      Usuń
    2. Są w hebe za 14 zł 3 szt

      Usuń
    3. Widziałam te gumki w Hebe 3 szt za 14zł w różnych kolorach ... :)

      Usuń
  4. wyglądają ciekawie, jak zobaczę je w sklepie to na pewno kupię żeby wypróbować, związuję włosy gumką tylko na trening i do spania

    OdpowiedzUsuń
  5. Alinko...
    Mam duży problem z nadmierną potliwością. Ogólnie dużo się pocę, jednak największym i najbardziej krępującym dla mnie problemem są ciągle mokre dłonie. Wstydzę się z kimś przywitać i podać mu dłoń...
    Czy jesteś w stanie mi coś poradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zgłębię temat i zrobię o tym posta, możesz mi jeszcze za parę dni przypomnieć:)

      Usuń
    2. oj tez mam ten problem, mama mowi ze jestem w takim wieku (17), jestem szczupla, ale wlasnie mam z tym problem, najgorzej w towarzystwie, w domciu spokój...moze cos na tle nerwowym, stresowym...Pozdrawiam :*

      Usuń
    3. U dermatologa masz kilka opcji zabiegow;)) ostatnio czytalam bo kolezanka ma problem i poszla na ten zabieg i wow;)
      Pozdrawiam Aleksandra O.

      Usuń
    4. może przetestuj ten krem? dostałam go kiedyś do zakupów i oddałam koleżance, która ma taki problem, ze pocą jej sie dłonie ze stresu np na egzaminie i nawet jej pomaga http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47909

      Usuń
    5. hmm. jestem posiadaczką kremu co polecił Anonimek, potwierdzam problem potliwości zniknął po zastosowaniu tego kremu, mój Hit. Pozdrawiam

      Usuń
    6. Anonimie z 15:03
      To, że jesteś szczupła nie ma nic do rzeczy. Każdy się poci mniej albo więcej bez względu na tuszę (chyba, że jest to związane z chorobą). Także wiek nie robi tu różnicy, chyba, że występuje przekwitanie ale na to jeszcze za wcześnie u Ciebie.

      Usuń
    7. Taak, Alinko napisz o tym. Ja mam to samo- u mnie zaczyna się wiosną, kończy wraz z nadejściem jesieni... Problem dotyczy stóp i dłoni. Dermatolog powiedziala, ze taka moja natura...:( Nie wiem czy bardziej przypisywać to krążeniu, czy też alergii... Dziwna sprawa. Szczególnie, że gdy założę skarpetki i stopy są ogrzane, problemu nie ma. Macie coś takiego???

      Usuń
    8. miałam ten sam problem i był na tyle intensywny, że nie pomagało mi nic... z dłoni mi dosłownie ciekło. około 9-10 miesięcy temu przeszłam operację - sympatektomię i od tego czasu zapomniałam o czymś, co mnie męczyło całe życie :)

      Usuń
    9. z tanich i domowych sposobów polecam moczenie dłoni w wywarze z szałwii
      spróbuj,może akurat ci pomoże

      Usuń
    10. Anonimie z 15:03 i Annimi z 15:33
      Wiek ma znaczenie. 17-letnia dziewczyna jest w fazie dojrzewania, szaleją u niej hormony, więc może się więcej pocić. Miałam to samo. Teraz mi samo zaczyna przechodzić. Jednak BARDZO ważne jest odpowiednie suplementowanie organizmu. Przy odpowiednim odżywieniu organizmu sama zaczęłam widzieć różnicę.

      Usuń
    11. na blogu aniamaluje jest bardzo obszerny tekst o problemie z potliwością ;)

      Usuń
    12. polecam herbatę ziołową z szałwii ;) próbowałaś też "smarować" dłonie antyperspirantem? z naturalnych metod polecam jeszcze płukanki z olcha czarna i olcha szarej, orzecha włoskiego, porostu islandzkiego czy rozmarynu lekarskiego.

      Usuń
    13. Ja też miałam z tym wielki problem, bardzo polecam Antidral, który pomógł mi raz na zawsze uporać się z nadmierną potliwością.. :) tylko uwaga, żeby nie przesadzić z jego stosowaniem, bo pojawi się problem z zaczerwienionymi, bolącymi pachami ;/ działa silnie, ale skutecznie :)

      Usuń
    14. Dziewczyny, dzięki Wam wielkie za pomoc anonimkowi, jesteście super:) wasze sposoby na pewno zacytuję w poście by skorzystało z nich jak najwiecej kobiet:)

      Usuń
    15. Potliwosc dloni i niska waga moze byc tez objawem nadczynnosci tarczycy, warto powiedziec o tym problemie lekarzowi.

      Usuń
    16. Hej dziewczyny! Sama do niedawna miałam z tym problem i tak: jeśli chodzi o dłonie, to bardzo pomaga żel antybakteryjny (najtańszy z Rossmana ok 5 zł). A pod paszki bloker Ziaja - delikatniejszy niż Antidral, a równie skuteczny. Stosuję już pół roku, a poleciła mi przyjaciółka, która stosuje od zawsze :) Pozdrawiam!

      Usuń
    17. Witam,
      z potliwością stóp i rąk walczę kilkanaście lat a może i dłużej... Kiedyś jeszcze miałam problem z pachami ale szybko pomógł etiaxil. Niestety na ręce i nogi nie działa - przetestowałam moczenie płukankami ziołowymi (szałwia, kora dębu) nic nie pomaga moim zdaniem nawet wzmogło niestety - kolejna sprawa maści, płyny - o tego to przetestowałam dziesiątki od persiblocka, etiaxil, antidral, Pedipur S, Pedipur, medispirant, talki, pudry zasypki, mąka ziemniaczana, coś pomogło ale niewiele STOPPOT - zresztą możecie pytać bo większość na rynku miałam przetestowane - niestety z rąk leje się jak z otwartego kraju, nogi to powódź w bucie - oczywiście uprzedzę pytanie - buty nie chińskie - najlepiej skórzane polskie na zimę albo na wiosnę mocno przewiewne, po pracy mam 3 pary butów zmieniam co chwilę :( pomogły trochę skarpetki do fitnessu z 4F bo to odzież oddychająca. W zielarskim wszystkie możliwe zioła przetestowałam - jest nawet maść z bingoSPA - balsam do stóp ze skłonnością do pocenia - fajny ale u mnie cudów nie zdziałało ale faktycznie trochę pomogło...Lekarz? taka uroda - ale co mi po tym jak nie da się podać ręki komuś z kim się spotkam..
      W zielarskim Pani powiedziała że może to być Candida albicans - niestety bądź stety nie mam tych objawów.. także kolejna możliwość odpadła... Stres - raczej umiarkowany... Jak kupię krem które dziewczyny polecały wyżej to przetestuje... Może macie jeszcze jakieś pomysły??? Alinko pomóż:)

      Usuń
    18. pić duuuużo wody, najpierw się więcej człowiek poci, ale potem jest lepiej, bo się organizm oczyszcza przez siusiu zamiast przez pot. antyperspiranty są złe i niezdrowe, ale jest naturalny kryształ który pomaga - ałun. polecam wypróbować, mi pomógł :)

      Usuń
    19. etiaxil ma specjalny preparat do stóp i dłoni, może warto tego spróbować. Warto pamiętać o tym, że skóra każdego z nas może różnie zareagować na preparat, u jednych się sprawdzi u innych nie. U mnie się sprawdził :)

      Usuń
    20. Pod pachy mogę polecić bloker x ziaji- pomaga ale tylko w tym miejscu :( a co zrobić z poceniem na twarzy, na plecach? Nie mogę ubrać szarej bluzki bo może być widać plamki :( a jak się trochę zmęczę albo jak muszę szybko iść albo oczywiście jak jest gorąco to już masakra.... twarz czerwona jak burak, cała mokra, szczególnie przeszkada mito pod nosem, przez to cały czas chodzę w rozpuszczonych włosach bo przy twarzy w rogach moje włosy się mocno wywijają,to chyba po postu rosndce babyhair i muszę prostować te zawijaski bo wyglądają okropnie bo mam okrągłą twarz niestety a jak mi się właśnie twarz spoci to one znowu się wykręcają i nie mogę nosić spiętych :(,

      Usuń
    21. Anonimku: Etiaxil do stóp i rąk nie polecam - nie pomaga nic..
      Bloker Ziaja do nóg i rąk nie działa...
      Może inne produkty?

      Usuń
    22. Ostatnio w "Życiu bez wstydu" (odc. 6) u dr Ambroziaka była pacjentka ze straszną potliwością praktycznie całego ciała. Obejrzyjcie sobie na tvn player jak was interesuje.

      Usuń
    23. pod pachy Antidral, na dłonie i stopy Pedipur (ale trzeba uważać, bo mocno wysusza, poza tym u mnie zadziałał tylko chwilowo i bardzo mało, ponieważ moja potliwość była tak wielka, że zakwalifikowała się do zrobienia operacji, na którą jechałam ze Szczecina aż do Gdańska, ale myślę że na mniejsze problemy może być okej, bo poza tym produktem kompletnie żaden nie dawał żadnych rezultatów)

      Usuń
  6. strasznie mnie ciekawia te gumki,wygladają troszke dziwnie na włosach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się nawet podobają na włosach :)

      Usuń
  7. Dziwaczne, pierwszy raz je widzę. Mam grube, ciężkie i proste włosy, a kucyk uwielbiam mieć mocny, więc pewnie by się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja testuję te gumki od dwóch tygodni. Sprawdzają się u mnie zaskakująco dobrze. Włosy mam proste, śliskie, grube i ciężkie. Myślałam, że te gumki ich nie utrzymają, jednak myliłam się. Gumki dają radę nawet przy bieganiu, czy innych sportach. Muszę sprawdzić jeszcze jak sprawdzą się na basenie. Włosów nie wyrywają, nie łamią, odgnieceń też jest mniej. Mimo ceny jestem zadowolona :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam te gumki jakiś już rok czy nawet dwa. Mama kupiła w jakimś chińskim sklepie typu "wszystko po 2.50" skuszona wyglądem. Jak dla mnie szału nie ma. Mogę nawet powiedzieć że przy moich w miarę prostych , grubych włosach które rok temu były mocno wycieniowane i zniszczone , nie sprawdziły się zbyt dobrze. Jednak jestem zwolenniczką robienia własnych gumek z takich ściągaczy do ramienia w kolorze cielistym które zlewają się z moimi włosami. A że gumki bardzo często(naprawdę często) gubię jest to dla mnie najlepsza opcja . Pozdrawiam , Monika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli zakupilas te gumki w jakims chinskim sklepie to na 99% podróbki

      Usuń
    2. kupiłam gumki w H&M. 5 sztuk za 10 zł.

      Usuń
  10. Pierwszy raz o nich słyszę, ale przeczuwam, że z moich gładkich włosow zsuną się szybciej niz mi sie wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Alina widziałam je w chińskim markecie w CH Factory, w multikolorze po 1zł, także nie warto przepłacać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wiem że są też chińskie odpowiedniki:) Pewnie jak się tam wybiorę to zrobię zapas;)

      Usuń
    2. właśnie w chińskim są taniutkie więc warto je kupić, a nie przepłacać 14zł :D

      Usuń
    3. Niestety nie warto , mam orginalne i z chińskiego , która nie przetrwała jednego wiązania od razu mi pękła:)

      Usuń
  12. Masz racje, wlosy proste i geste.. nie utrzymaly ich nic a nic;(
    Pozdraeiam Aleksandra O.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam ;)
    bardzo podoba mi się Twój post jak i cały blog , wchodzę tu regularnie choć wstyd się przyznać , że nie komentuje .
    Często również korzystam z Twoich rad i sprawdzają się idealnie ;)
    Niestety moje włosy są dość cienkie , strasznie przy myciu wypadają i strasznie się rozczesują w zasadzie ich nie mogę nawet rozczesać ;/
    Chyba te gumki u mnie się jednak nie sprawdzą , bo w każdej chwili mogą mi spaść ;/
    Czekam z niecierpliwością na kolejny post , mam nadzieje , że szybko się pojawi ;) Pozdrawiam Anett ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam taką gumkę już kilka lat temu z Chin. W Chinach kosztują one jakieś grosze i są (albo były, bo jak już wspomniałam to było kilka lat temu) tam bardzo popularne. Także u nas próbują to wepchnąć na rynek jako coś super innowacyjnego, podczas gdy w innych częściach świata jest to znane od wielu lat i jest tanie jak barszcz. Sama gumka jest ok, ale nie znowu jakaś rewolucyjna.

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja czytałam, że najlepsze gumki to te zrobione ze starych rajstop ;D nie niszczą włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Posiadam te gumki już jakiś czas i wg mnie są świetne. Nie ciągną za włosy a co za tym idzie skóra głowy nie boli po długotrwałym noszeniu, dobrze trzymają różne kucyki i ślimaczki, włosy mam naturalnie kręcone i przy takich sprawdzają się bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam podobne z H&M i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Mimo, że mam długi i proste włosy (większość gumek się u mnie nie sprawdza) to te trzymają się na miejscu nawet podczas ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile kosztują te gumki w H&M ? :)

      Usuń
  18. wg mnie najlepsze są ze zwykłych dziecięcych rajstop, pociete na 5-10 cm pasy, nic nie szkodzą na włosy, delikatne i tanio

    OdpowiedzUsuń
  19. Też już je kupiłam i zabieram się za testy. Mam nadzieję, że pomogą moim niesfornym lokom przeżyć w dobrym stanie noce! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę koniecznie spróbować. Tym bardziej, że w UK są dostępne w drogerii od ręki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Może to jest dla mnie jakieś rozwiązanie, żeby podczas seksu nie tracić włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może torba na głowę by Ci pomogła?? :D

      Usuń
    2. A myślałam, że tylko ja mam problem co zrobić z włosami podczas seksu, żeby nie cierpiały :P

      Usuń
    3. Przecież o torbę też by się ocierały. Dziwię się, że Alina po tym, jak zdecydowała się moderować komentarze, przepuszcza takie głupoty. Bo niby podczas uprawiania różnych sportów mogą się niszczyć i trzeba je zabezpieczać, ale podczas seksu to już nie i tylko głupie docinki zostają.

      Usuń
    4. A ja akurat też uważam to za problem, mój chłopak jak się zapędzi często ciągnie mnie za włosy, na szczęście nie wyrywa umyślnie, tylko niechcący pociągnie, ale ja i tak lubię mieć związane ;-)

      Usuń
    5. Bo nikt nie che tego o waszym życiu intymnym czytać e_e

      Usuń
  22. Bardzo ciekawy post nigdy nie widziałam takich gumek ale niestety (lub stety) nie wypróbuje ich bo mam króciutkie włosy i jeszcze bardzoooo długo niczym ich nie zwiąże :) Madeleine

    OdpowiedzUsuń
  23. W chińskich sklepach zawsze takie były, i raz je kupiłam... Musiałam ściąć włosy, serio, tak mi moje loczki poplątały, że masakra :(

    http://pocosietruc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Cześć ALino, czy pojawi się niebawem post o przebarwieniach po wypryskach? Wprawdzie nie mam dużych problemów z wypryskami, jednak gdy raz na jakis czas coś wyskoczy, niestety czerwone przebarwienia pozostają mi bardzo długo i nie bardzo wiem jak sobie z tym radzić
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana myślę że w przyszłym tygodniu:)

      Usuń
    2. Ale w takim wypadku ważne będzie też działanie w trakcie gojenia: http://www.alinarose.pl/2014/03/jak-uniknac-blizn-i-przebarwien-po.html

      Usuń
    3. też ma taki problem, ciemniejsze plamki nawet po wypryskach. Z chęcią przeczytam posta na ten temat :)

      Usuń
    4. A ja polecam solarium -nie jestem mega zwolennikiem ale po ostatnim przebialkowaniu i mega wysypie na moje twarzy a co pp tym pozostalo ogromie przebarwien 7 minit na solarium pomoglo.

      Usuń
  25. Nie wiem czy chciałabym je nosić, obawiam się że w moje niesforne loki taka sprężyna by się tylko zaplątała.

    OdpowiedzUsuń
  26. kojarzysz takie spinki? http://archiwum.allegro.pl/oferta/spinka-spiralka-wkretka-wkret-do-koka-spin-pin-i3255414247.html
    ja mam, korzystam i uwielbiam :) (idealne do messy bun)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa rozne sposoby i fryzury, ale ja najczesciej zwijam wlosy w slimaka i "wkrecam" spinke przez wszystkie warstwy.

      Usuń
  27. Mam takie gumki ale nie takie.... plastikowe, tylko powleczone materiałem. Obawiałam się, ze te silikonowe mogą ciągnąc włosy przy ich zdejmowaniu/zsuwaniu. Materiałowe świetnie trzymają mi koka i maja bajeczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedz gdzie takie można dostać jak Ty masz??

      Usuń
    2. Ja swoje kupiłam w Chińskim sklepie... ale ja nie mieszkam w PL. U mnie są w zestawach po 3 w cenie 1-1,50 euro... nie pamiętam dokładnie.

      Usuń
  28. Wyglądają bardzo ciekawie na włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  29. jeszcze nie słyszałam o takich gumkach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie słyszałam o tych gumkach,ale są na prawdę ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam proste , cienkie i długie włosy a nie zamienię jej na żadną inna gumkę.

    OdpowiedzUsuń
  32. miałam przyjemność jej używac ostatnio, Mam grube, cieżkie włosy i sprawdziła się idealnie, choć do tego typu materiału na włosach trzeba się przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam proste , cienkie i długie włosy a nie zamienię jej na żadną inna gumkę.

    OdpowiedzUsuń
  34. Słyszałam o tych gumkach :) Są na mojej liście zachciewajek :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. miałam juz kazdy kolor z nich, i jedyny minus to ze szybko sie rociagaja;/ i czesto je kupuje, u mojej fryzzjerko koszt jednej gumki do 6,50zl. wlosy mi mniej wypadaja, nie ciiagna sie, i co najwazniejsze, sa mocno wiazane i nie mam obaw ze zlei gumka lub peknie podczas wiazania
    :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Witaj Alinko, mam pytanko z innej beczki :) Szukam kremu dla mamy (cera dojrzała po 50+) jakiegoś z dobrym składem dla cery wrażliwej i z tendencją do zaczerwień. Obecnie używa Dermiki Future GF, ale nie wiem czy to jest dobry krem i troche ją szczypie. Może byś coś pod oczy jeszcze poleciła na głębokie zmarszczki? Kupiłam jej ostatnio Sylveco :)

    Bardzo Cie prosze! Mama moja nie mieszka na stałe w Polsce więc może kupić też coś zagranicznego :) Może coś wiesz od swojej mamy?
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  37. widzę że nie tylko ja notorycznie gubie gumki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  38. zainteresowało mnie to małe cudeńko, obawiam się jednak, że na moich włosach, z natury prostych jak drut, gładkich aż do przesady, których nie da się zakręcić na termoloki, lokówkę ani prostownicę, które nie dają się upiąć w coś z typu messy, bo ciężko nadać im fakturę, niestety są aż do momentu nieznośnego gładkie... czy ktokolwiek wie, czy na takich włosach gumka się utrzyma czy po prostu zjedzie i szkoda zachodu?

    OdpowiedzUsuń
  39. Kuszą mnie od jakiegoś czasu. Może znajdę je gdzieś stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ja je mam i uwielbiam ! nic mnie nie ciągnie, nie boli mnie skóra głowy, włosy nie są odgniecione :)) świetnie spisują się na siłowni, jeszcze nigdy włosy nie zaplątały mi się w tą gumkę i nigdy też sobie żadnego nie wyrwałam. mam je aż w 4 kolorach :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej dziewczyny. Poleci mi ktoś szampon dodający włosom objętości i jednocześnie dobrze nawilżający? Mam włosy proste i dosyć cienkie, bardzo szybko są oklapłe.
    Będę wdzięczna za wasze porady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rosyjski szampon Natura Siberica-objętość i nawilżenie,jest też balsam z tej serii

      Usuń
    2. Oj, zapomniałam napisać, że właśnie używam Natura Siberica i chciałabym wypróbować coś innego

      Usuń
    3. Pat&Rob Objętość i wzmocnienie. Teraz są akurat w promocji na merlin.pl :)

      Usuń
    4. dziękuję za odpowiedź

      Usuń
  42. Co do włosów gładkich powiem tak: całego dnia w przedszkolu na super niskoporowych i dość gęstych włosach mojej córki nie są w stanie utrzymać kucyka 😊

    OdpowiedzUsuń
  43. Chciałam je zamówić przez internet, cieszę się, że dodałaś ten post, bo moje włosy są długie, grube, gęste i ciężkie, więc pewnie takie gumki leżały by w kącie. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeśli nie można nim zrobić "ciasnego" kucyka to jest to produkt nie dla mnie... Ale zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak znajdę gdzieś stacjonarnie to najprawdopodobniej je kupię. :)
    Ciekawi mnie, wręcz dziwi, bardzo jedna rzecz: gumki te są plastikowe; czytam już którąś z kolei opinię, że nie niszczą włosów. Jednak pisano też, że plastikowe grzebienie, czy też TT powodują wzmożoną łamliwość włosów.
    Niemniej jednak bardzo chętnie bym ich używała, bo nie lubię prać gumek-zazwyczaj znikają z suszarki w niewyjaśnionych okolicznościach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jak dla mnie to najlepsze re z rajstop robione fumki są najlepsze. Patent koleżanka mi podpowiedziała a ma cieniutkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja uwielbiam te gumki. Mam cienkie, proste i dość śliskie włosy, nie jest też ich dużo. U mnie gumka świetnie trzyma, w pracy w ogóle nie muszę poprawiać włosów a dużo się ruszam. No i plusem jest wizualne zagęszczenie - mój cienki kucyk wydaje się grubszy. Myślę, że w ich przypadku każdy powinien sam przetestować i się przekonać. Dla mnie to najlepszy wynalazek ever :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam pytanie :D, masz może Alino, jakiś sposób na to, żeby włosy spięte całą noc rano znów były proste?

    Jak zbiorę w koka/warkocz rano mam bujne fale, a że moje włosy długo utrzymują skręt bez prostownicy nie da rady, a tego chcę uniknąć.

    Masz może jakąś radę dla mnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana sama tego nie rozgryzłam, chyba nic nie da sie w tej materii zrobic:/

      Usuń
    2. chyba pozostaję mi spać w rozpuszczonych włosach :) zawsze to lepsze, niż potem prostowanie rano :)

      Usuń
    3. Ja zbieram w koka lub warkocz jeśli chce mieć fale na włosach a tak to śpię w kitce, są wtedy tylko lekko odgniecione, ale ja akurat nie lubię siebie w prostych włosach więc mi to pasuje:)

      Usuń
  49. A ja mam pytanie do Ciebie Alino z innej beczki.
    Zamawiałaś jakoś ostatnio sok z żyworódki? Bo szukałam go, i nie mogę nigdzie znaleźć. Gdzie go kupujesz ostatnio?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej:) ostatnio kupuje stacjonarnie na zamenhoffa ale chce wrócić do dermesy, jesli nie ma go na allegro to wielka szkoda:(

      Usuń
    2. Hej :) Dermesa ma swój sklep internetowy - http://www.sklep.kuzdrowiu.pl/index.php Polecam zajrzeć- super szybka obsługa i fachowa pomoc w razie wątpliwości. Oliwia

      Usuń
  50. Mam proste włosy, ale wypróbuję te gumki, jestem ciekawa jak się sprawdzą:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Też chciałam te gumki, ale nie odpowiada mi ich struktura...
    Zapraszam do mnie na bloga, w najnowszym poscie wyprzedaz: odzywka revitalash, bestsellery pat&rub, essie oraz estee lauder po okazyjnej cenie:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  52. Witaj Alinko!
    Mam do Ciebie pytanie,ponieważ robię teraz zamówienie na stronie BU i kupuję olejek arganowy,kóry w całej rodzinie się sprawdził :) i tutaj nasuwa się moje pytanie co polecasz jeszcze,wiesz,żeby dołożyć do zamówienia :D interesuje mnie głównie coś przeciw zmarszczkowego dla mojej (50-letniej) Mamy,jakiś żel może krem?? podobno hialuronowy jest dobry,no ale wolę zapytać Ciebie :* mama chciałaby jeszcze coś pod oczy,ale łagodnego,bo ma bardzo wrażliwe. mogłabyś mi pomóc? i czy w ogóle polecasz tę stronkę?
    Ściskam! :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej kochana, tak kwas hialuronowy to dobry pomysł, do tego polecam olejek z róży rdzawej, maseczkę z perłami, dla mamy nadawał by sie tez krem sojowy:)

      Usuń
  53. Jak zobaczyłam ten post to mocno się zdziwiłam, bo miałam je w gimnazjum/liceum, a kupiłam ich "podróbki" w chińskim sklepie na osiedlu za parę groszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to nie podróbki, tylko jedna i ta sama rzecz :p tylko teraz ktoś próbuje na nich zbić kasę sprzedając je kilka razy drożej, wmawiając ludziom jaka to jest super rewolucyjna nowość heh

      Usuń
  54. W stanach pracowałam jako opiekunka na campie dla dzieci. Moje dziewczynki używały takich gumek jako bransoletek. Zazwyczaj miały intensywny zapach, odstraszający komary. Nie sądziłam, robią też takie, które mogą mieć zastosowanie do włosów. :) pozdrawiam - Iza

    OdpowiedzUsuń
  55. W stanach pracowałam jako opiekunka na campie dla dzieci. Moje dziewczynki używały takich gumek jako bransoletek. Zazwyczaj miały intensywny zapach, odstraszający komary. Nie sądziłam, że robią też takie, które mogą mieć zastosowanie do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Używam ich z mamą i siostrą od ponad roku, i zarówno na moich, falowanych i wysokooporowych i ich, prostych i śliskich trzymają się idealnie ;)
    Moje po pewnym czasie mocno się rozciągnęły i nie chciały wracać do poprzedniej wielkości, ale nosiłam je na nadgarstku często.
    Tak się do nich przyzwyczaiłyśmy, że dzisiaj kupowałam nową turę, bo żadne inne nie pasowały.

    OdpowiedzUsuń
  57. Też o nich ostatnio wspomniałam - mam bardzo dużo włosów i niestety u mnie totalnie się nie sprawdziły :/ Ale nie wpadłam na to, żeby związać je po olejowaniu - dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Pytanie nie w temacie, ale jestem ciekawa czy dziewczyny wiecie coś na temat negatywnych skutków picia czerwonej i zielonej herbaty w postaci wysypu na twarzy? Nie zmieniałam nic w pielęgnacji, jedyne co zmieniłam, to właśnie wprowadzenie do jadłospisu tych dwóch herbat, a od dwóch tygodni zupełnie nie potrafię sobie poradzić z cerą. Codziennie budzę się z nowymi nieprzyjaciółmi i kompletnie nie wiem, co robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz albo przetrwać oczyszczanie, lub odstawić
      malarka

      Usuń
    2. Może Twój organizm zaczyna się oczyszczać...

      Usuń
    3. Ja czytałam kiedyś, gdzieś, jak dziewczyna opisywała właśnie wysypy po zielonej herbacie. Zrobiła taki test, że odstawiła zieloną na jakiś czas, a potem piła przez 3 dni 2-3 kubki dziennie i był mega wysyp.

      Usuń
  59. Widziałam je ostatnio w jednej z tanich sieciówek odzieżowych i myślałam, że to jakieś marne bransoletki :D Kupię je następnym razem żeby przetestować na kręcono/falowanych, ale gładkich włosach :)

    Dziewczyny,

    Mam pytanie do tych z kręconymi włosami. Od kilku lat mnie to dziwi ;)
    Znam dziewczynę z długimi, kręconymi włosami, która potrafi zrobić koka na czubku głowy bez użycia żadnych spinek czy gumek. Okręca po prostu włosy wokół ich osi, robi ślimaka i tak zostawia. Jej włosy zawsze sprawiają wrażenie maksymalnie przesuszonych, zaniedbanych loków, takie przysłowiowe siano, jednak ma ładną buzię i taka "grzywa" jakoś tam przechodzi ^^
    Chciałam się Was zapytać czy taka "zdolność samotrzymania" się jej włosów wynika z przesuszenia i spuszenia włosów, czy jednak jest możliwe aby długie do pasa, kręcone włosy trzymały się na samym czubku głowy bez ani jednej spinki?

    Chciałam też wspomnieć, że codziennie myję włosy głową w dół (najdłuższe pasma sięgają poza zapięcie biustonosza), ale ostatnio zrobiłam to pod prysznicem i moja głowa była tak ciężka, że aż kark mnie rozbolał! Skóra głowy też.
    Nie przypuszczałam, że dłuższe, mokre włosy mogą być aż tak ciężkie!
    To taka mała dygresja ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anwen pisała o koku bez spinek http://www.anwen.pl/2013/03/piatkowa-inspiracja-wosowa-28-kok-bez.html ja robię od dłuższego czasu - przy bardzo śliskich włosach się rozpada. Ja robię takie upięcie na drugi dzień po umyciu, bo wtedy włosy nie są już takie świeże i sypkie, jak się dobrze złapie, to trzyma cały dzień :)

      Usuń
    2. Ja nie jestem w stanie zrobić sobie czegoś takiego bo moje włosy są tak śliskie że nie trzymają się u mnie koki bez pomocy. Pewnie ma wysokoporowate włosy.

      Usuń
    3. Hmm... no tak właśnie myślałam, że ta moja znajoma ma bardzo wysokoporowate włosy i dodatkowo bardzo suche, bo one naprawdę trzymają się na samym czubku głowy bez użycia ani jednej spinki. Nie raz widziałam jak ona to robi, więc wiem, że nie używa żadnej techniki, po prostu skręca i tak zostawia ;)
      Chciałam się tylko zapytać czy któraś z Was też tak umie, a ma jednak zadbane włosy. Mnie to zwyczajnie denerwuje kiedy ktoś został bardzo hojnie obdarzony przez naturę (uroda i piękne włosy), a zupełnie nie dba o swoje loki, tylko zadowala się okropnym puchem, który daje "objętość" i wszyscy mają być zachwyceni :D

      Pozdrawiam
      Magdalena

      Usuń
  60. Miałam i nic szczególnego.

    http://kosmetycznieimodnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja bym chciała tylko do olejowania :D zawsze mam problem jak potrzebuje się "spiąć" na noc,a potem mam przed oczami perspektywę upapranej gumki :)

    OdpowiedzUsuń
  62. ja robiłam u siebie recenzję oraz film z testem na żywo i niestety u mnie się kompletnie nie sprawdziły :( znam jednak osoby, które są z nich nawet zadowolone :))

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja mam raczej proste i cienkie włosy i gumka potrafi utrzymać dość ciasnego kucyka. Podoba mi się też to, że po związaniu tą gumką włosów jest wizualnie więcej :-) Swoją kupiłam za 0,99 $ na eBay.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja mam proste włosy więc u mnie odpadają :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie rozumiem fenomenu tych gumek. Pamiętam je z jakiegoś zestawu do włosów w dzieciństwa i nigdy nie rozumiałam co z nimi zrobić ;x

    OdpowiedzUsuń
  66. Aż nie dowierzam, że te gumki nie ciągną i nie plączą włosów :) Ile razy jako dziecko niechcący wplotłam pasmo włosów w słuchawkę od telefonu! A jaki był ból przy wyciąganiu :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie miałam ich i boję się spróbować. Moje włosy są kręcone i wkręcają się dosłownie we wszystko począwszy od gumek do włosów nawet najprostszych po guziki a nawet (co jest śmieszne) klami od drzwi :p Więc obawiam się że te gumki wyrwałyby mi więcej włosów niż są tego warte. Chociaż do samego koczka może by się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej Alinko! Pamiętasz mnie może? Poznałyśmy się przy okazji eventu firmy Eucerin parę lat temu. Jak tam oglądanie seriali? Śledzisz jeszcze pamiętniki wampirów? Ja już nie ;p Dzisiaj napisałam post TAG moja lista marzeń i zostałaś przeze mnie otagowana. Będzie mi miło jeśli przyłączysz się do zabawy! :) Pozdrawiam ciepło!
    P.S. Podziwiam jak rozrósł się Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Używałam tych gumek jakiś czas temu,ale niestety po pewnym czasie (miesiąc,dwa) używana gumka zwyczajnie pękała ;x mam długie i raczej grube włosy,może to dlatego..ale ogólnie wypadły na +

    OdpowiedzUsuń
  70. Ooo kilka lat temu kupiłam takie gumki na zwyczajnym straganie w trakcie wakacji w Turcji. Na pewno były tańsze no i no name :D Lubie je właśnie do luźnych wiązań po domu, do niczego więcej się nie nadają tak jak mówiłaś - mam proste i gęste włosy.

    OdpowiedzUsuń
  71. hej Alinko!
    Jestem fanką Twojego bloku od kilku mscy (dopiero wtedy na niego trafiłam, niestety!), regularnie czytam, nadrabiam zaległości w miarę możliwosci, ale wstyd, bo- nie komentuje. ;)
    od dzisiaj zmiana, gdyż mam dwa problemy, które już spędzają mi sen z powiek dosłownie, bo nawet spac nie mogę, myśląc o tym, to juz jakas paranoja:( a odpowiedzi na nie nigdzie nie znalazłam..

    po 1. Mam zaskórniki otwarte tylko na nosie (całym) plus zamknięte na dosłownie całej twarzy, jeden przy drugim, cała twarz obsypana kaszką. Do tego raz w miesiacu wyskakują mi podskórne góle, po których zawsze zostaje mi czerwone przebarwienie co bym nie robiła, juz w sumie nie pamiętam jaki moja twarz ma kolor, bo jest cała w tych plamach.. A problem tak naprawde zaczyna sie w momencie, gdy mówię, że jestem mamą karmiącą piersią. Z tego tytułu wiele kosmetyków (jak chociazby kwasy) u mnie odpadają. Dermatolodzy (byłam u dwóch) rozłożyli ręce i stwierdzili, ze póki karmię nie są w stanie mi nic konretnego dobrac.

    Po 2. brązowe, szorstkie plamy w okolicy kostek u stóp, kolan i kości biodrowych. Smaruje, nawilżam, natłuszczam, peelinguje, a to dziadostwo jest. Niby nic.. ale jestem z natury bardzo blada, nie opalam się, a idzie lato- na takich białych nogach to koszmarnie widac.

    Masz dla mnie jakieś pomysły?
    A może post o tym czego powinny unikac kobiety ciężarne i mamy karmiące?

    pozdrawiam Cię serdecznie!
    / Asia

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja mam proste i bardzo śliskie włosy a w dodatku są dość cienkie i dla mnie te gumki są prawdziwym wybawieniem. Kupiłam je na allegro jakieś pół roku temu i jestem nimi zachwycona. Nie ciągną, nie spadają, nie boli mnie skóra głowy, są świetne do koczków i co najważniejsze tak jak wspomniałaś nie wsiąka w nie olej przy olejowaniu. A i dla mnie ogromną zaletą jest to, że można je moczyć na basenie lub pod prysznicem i w sekundę są suche :)

    OdpowiedzUsuń
  73. A właśnie zapomniałam jeszcze dodać, że wypróbowałam puder do mycia twarzy, peeling i krem z make me bio i jestem oczarowana. Moja buzia zrobiła się gładka, świeża i rozświetlona. Mam wrażenie, że niektóre ślady, które powstały po jakiś "niespodziankach" stały się dużo jaśniejsze. Całości mojego dobrego samopoczucia dopełnił podkład mineralny z Annabelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja mam włosy raczej proste, ale niezbyt śliskie. To jednak jest jedyna gumka, która nie ześlizguje mi się z włosów, nawet przy najbardziej luźnym i byle jakim ich związaniu. Nie ma metalowych łączeń, więc jest bardzo fajna dla włosów.

    Gumka ma dwie wady. 1. Nie nadaje się do włosów bardzo kręconych, gdyż bardzo ciężko ją z takich włosów wyplątać. 2. Jedna z moich gumek pękła na łączeniu (niestety dosyć szybko), na szczęście można podgrzać końce zapalniczką i ponownie połączyć, a gumka nie traci właściwości, chociaż nieco traci kształt.

    Ogólnie polecam:)

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  75. no ciekawe.. może wypróbuje.. choć do moich- gęsty i grubych włosów- pewnie będą słabe.. bo dla mnie rzadko która gumka jest dobra i muszę włosy wiązać ciasno żeby mi się nie rozwaliły po minucie

    OdpowiedzUsuń
  76. Przyszły do mnie przedwczoraj z cocolita.pl, co prawda nie brązowe,tak jak zamówiłam, ale niebieskie:) Po jednym dniu użytkowania mogę powiedzieć, że świetnie trzymają długie, proste i śliskie włosy, jestem zadowolona. Bardzo się rozciągają, ale dziś zrobiłam 1 obrót więcej i tez trzymają. Mam nadzieję, że nie rozciągną się do rozmiarów opony samochodowej.

    OdpowiedzUsuń
  77. Hej Alinko, potrzebuję rady :) mam problemy ze stopami. Skóra na piętach jest bardzo twarda i szorstka ale nie pęka. Używałam różnych kremów, próbowałam kremowania raz lub dwa razy dziennie, ścierania pumeksem raz w tygodniu, dwa razy albo codziennie, ale zawsze efekt jest taki, że rano skóra jest mega przesuszona, ściągnięta i bardzo często aż boli przy chodzeniu. Stosowałam płyn ABE na zgrubienia i skóra jest jedynie minimalnie gładsza, poza tym nie zauważyłam żadnej poprawy. Czy jesteś w stanie coś mi poradzić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo pomogła dobra tarka z Peggy Sage i krem z Avon z serii Planet Spa z kwasami Aha. Od kiedy to odkryłam nie mam problemów ze stopami. Może wyprobuj jeszcze skarpetki z kwasami, na pewno znajdziesz na Allegro. Plus kremy z mocznikiem(30%). Mnie kiedyś też stopy bolały przy chodzeniu, zazwyczaj chyba po zbyt mocnym tarciu pumeksem ale to już przeszłość. Teraz używam regularnie mojej tarki i jestem zachwycona.

      Usuń
  78. Czytałam o nich na kilku blogach, ale szczerze mówiąc nie za bardzo wiedziałam, jak to ma wyglądać:) Teraz już wszystko wiem :D:)
    Nie jestem jeszcze w 100% przekonana czy sprawdziłyby się na moich włosach, ale na pewno to sprawdzę:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Mi brat przywoził takie z chin kupowane za 2 juany czyli 1zł ...lol :D

    OdpowiedzUsuń
  80. A mi się wydaje, że widziałam je stacjonarnie chyba w claire's? Jest tam zresztą cała masa fajnych akcesoriów do włosów, tylko ceny nie powalają.
    Z innej beczki, Alinko czy dalibyście z Łukaszem radę przygotować na blogu kilka propozycji ćwiczeń, które pomogą w ujędrnieniu piersi? Mam z nimi po ciąży i karmieniu straszny problem, ale myślę, że przy odpowiednim treningu coś się jeszcze uda uratować;-)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja mam prodte włosy i ześlizgiwały mi się ;<
    Ostatnio nie nagraywasz filmików, czemu ?

    OdpowiedzUsuń
  82. te gumki są okropne, po nocy w takim czyms na czubku głowy myślałam, że bedę musiała wycinać włosy, cos strasznego. Nie da sie ciasno spiąc włosów w władny kucyk bo to się rozwala, a mam orgrinał. widziałam takie tez w H&M ale już dziękuję, więcej nie skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  83. Fajnie że napisałaś gdzie kupiłaś gumki, bo kupować przez neta, opłacić przesyłkę dla kilku sztuk mi się nie opłaca a na karmelicką szybciej trafię:)

    OdpowiedzUsuń
  84. W tesco też można je kupić ;) i to 4zł za dwie sztuki ;) ot, taki myk ;)

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja używam takich gumek wiążąc luźny koczek - artystyczni nieład, lub na zajęcia z klasyki - baletowy koczek - przy ściąganiu gumki włosy się nie ciągną i ładnie się falują:)

    OdpowiedzUsuń
  86. Już od jakiegoś czasu planuję zakup tych gumek. Ciekawa jestem jak sprawdzą się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  87. w Kik-u sa 4 takie gumki za 4 zl :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Pierwszy raz to widze ale opisujesz dosc zachecajaco wiec skusze sie na testy na moich wlosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  89. Ja spotkałam się z nimi 4 lata temu. Różnica jest tak, że kupiłam je wtedy za 50gr sztuka :)
    Nawet na ręku noszone jako bransoletki wyglądają genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  90. Są bardzo fajne

    OdpowiedzUsuń
  91. A jak je oceniasz po czasie? Rozciągają się, jak się trzymają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety strasznie się rozciągają :/

      Usuń
  92. Gumki pojawiły się nie dawno w hebe i są obecnie na promocji po 14 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, własnie myslalam ze widzialam je w Hebe :)

      Usuń
  93. na pocenie się polecam spray ODABAN, do kupienia w aptece (jest dość drogi ale na mnie działa), mnie udało się go trafić na Allegro w wyprzedaży bo kończył się termin przydatności, ale używałam go także po terminie i działał tak samo. POLECAM!!

    OdpowiedzUsuń
  94. Ja dzisiaj kupilam trzy sztuki tych gumek za 5 zl w rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Do mnie dopiero dotarły. Ale już spróbowałam upiąć włosy. Trzymały się dobrze, ale mam wątpliwości co do ciągnięcia i plątania włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  96. te gumki są super nawet na prostych włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  97. w jakiej cenie dostane te gumki w H&M ? :)

    OdpowiedzUsuń
  98. Mam długie, proste i dość gęste włosy, gumki własnie dostałam na urodziny i od razu musiałam przetestować ;) Bardzo lubię, jak mam wlosy związane w kitka i jest on bardzo ciasny, nie opada i tak aż ciągnie mi wlosy (zazwyczaj tak jest tylko na początku, ale chodzi o to, że nie lubię za bardzo takich luźnych, niedbałych fryzur, nieuczesanych i związanych w wielki supeł na czubku głowy - takie rzeczy tylko do ćwiczenia albo jak jestem w domu i nigdzie nie wychodzę, no, i czasami mi się nie chce sztywno upinać, ale rzadko to się zdarza ;)). W tym przypadku te gumki nie sprawdzają się tak dobrze - trzymają, to trzeba im przyznać, ale jednak trochę słabiej, delikatniej niż tradycyjne. Za to świetnie się sprawdzają przy bardziej niedbałych rzeczach - luźnym zawijasku do chodzenia po domu, do zawiązania włosow zwiniętych w koczek. Na razie raczej nie używam ich codziennie, ale mam wrażenie, że coraz bardziej się do nich przekonuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  99. ja dzisiaj ją kupiłam i mówiąc szczeże jestem w szoku bo mam cieniutkie, śliskie włsoy a gumka trzyma mi koński ogon w górze ładnie go podbijając :) nie zsówa się i nie ciągnie. Rano związałam nią koczka-ślimaczka i też super się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie ją kupiłaś??????

      Usuń
  100. Jeszcze nie postawiłam ich zamówić, cały czas się waham ale po twojej recenzji raczej się skuszę. Lubię "ślimaka" na głowie i często mam oleje także na pewno się nie zmarnują. :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Mam takie pytanko gdyż zakupiłam te gumeczki wczoraj i zrobiłam sobie kucyka na noc . Rozczarowało mnie to że jak rano rozpuściłam włosy gumeczka była prawie wyprostowana i nie chciała się spowrotem ściągnąć . Powiedz mi , może robię to źle ? Choć nie mam wcale ciężkich włosów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  102. Te gumki to takie wspomnienie z dzieciństwa. Sama widziałam je na Estelii w niższej cenie - za niecałe 12 zł. Myślę, że warto wypróbować je na własnych włosach i samemu wypracować sobie opinię, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Mi te gumki strasznie wyrywają włosy i nie za bardzo się sprawdzają :O

    OdpowiedzUsuń
  104. Mam dosyć ubogie włosy ;) Są dosyć cienkie i mój kucyk nie jest zbyt imponujący. Do tego są idealnie proste i śliskie, przez co nie wszystkie gumki się na nich sprawdzają. Inbisibobble są całkiem przyzwoite- lepiej trzymają włosy, ale mimo wszystko moje się przy nich odkształcają. Świetnie sprawdzają się za to przy kokach- u mnie trzymają cały dzień. Do tegosą dosyć trwałe i jeśli się rozciągną to wystarczy wyłożyć je do gorącej wody.
    Ogolnie- polecam. Warto mieć chociaż jedną taką gumkę. W niektoryc sklepach fryzjerskich można kupić na sztuki i chyba tak najlepiej zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  105. Ja miałam,je przy moich grubych włosach lekko za ramiona spięłam je w warkocz a tu za 1 razem pękneła kiedy już naożyłam ją na warkocza a była taka piękna w kolorze jasno niebieskim kupiłam ją za 2 złote 1 sztuka u nas w tesco była i chyba jest

    OdpowiedzUsuń
  106. U mnie sprawdzają się genialnie i idealne powstają z nich loczki na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.