14 lipca 2013

8 przykazań pięknej skóry.









Dziś troszkę tych mniej oczywistych przykazań pięknej skóry:) A może raczej skóry 'zadowolonej', bo wszystkie uwzględniają jej potrzeby. Co dodałybyście od siebie?


Akceptuj jej humory. 
To całkowicie normalne, że skóra ma grosze i lepsze momenty. Tak samo jak my i nasz organizm, mamy lepsze i gorsze dni, tak samo skóra poniekąd odzwierciedla to co ostatnio się działo. Nawet jeśli chwilowo wygląda gorzej, starajmy się myśleć o tym jak o stanie przejściowym. Zamiast wpadać w panikę i wybierać się do sklepów po nowe kosmetyki, lepiej zastanowić się, co ostatnimi czasy mogło spowodować pogorszenie. A może wszystko powiązane jest z cyklem hormonalnym? Może winy jest stres czy brak snu? Jeśli spokojnie zadbamy o siebie, uwzględniając to co ma wpływ na naszą skórę, na pewno wróci do stanu poprzedniego. Niedoskonałości przychodzą i odchodzą:)




Zacznij od początku.
Często bywa tak, że dość szybko i w młodym wieku zaczynamy stosować wiele kosmetyków. Po paru latach wcierania czegoś bez przerwy, troszkę tracimy świadomość tego, jak zachowuje się nasza skóra i jaka tak naprawdę jest. Ona też w jakimś stopniu dopasowuje się do środowiska, jakie dla niej tworzymy, dlatego, szczególnie jeśli od paru lat prowadzimy zróżnicowaną intensywną pielęgnację, która nas nie zadowala, warto zacząć od początku.


Mały eksperyment polegający na obserwowaniu naszej skóry, po odstawieniu dotychczasowej pielęgnacji, wzbogaci nas o bardzo przydatną wiedzę. Sama zauważyłam, że moja skóra wygląda nawet lepiej, jeśli nic na nią nie aplikowałam i teraz staram trzymać się jak najprostszej pielęgnacji. Ale nie dla każdej dziewczyny kosmetyczny reset jest łatwy. Najgorzej mają posiadaczki skóry suchej i te które codziennie oczyszczają skórę mocnymi detergentami, bo tylko wtedy czują, że jest czysta.  Mocne nawilżanie i oczyszczanie to dwie rzeczy, bardzo wpływające na naturalną równowagę skóry, i ciężko z nich zrezygnować.


To, z ilu rzeczy zrezygnujemy, zależy od nas. Generalnie im mniej tym lepiej. W takich momentach, ograniczyłam się jedynie do oczyszczania mydłem aleppo, i do dziś lubię sprawdzać jak zachowuje się moja skóra. Ciężko jest zrezygnować z makijażu, ale dobrze się o to postarać, bo wprowadza on konieczność używania produktów do demakijażu czy olejków.


Jak długo trawa nasza przerwa, również zależy od nas, ale warto pamiętać, że skóra potrzebuje czasu by 'dojść do siebie':). Im więcej czasu na to jej damy, tym bardziej owocny będzie nasz eksperyment. Nie chodzi tu o to aby trzymać nie wiadomo jak długo, aby okazało się, że kosmetyki są zupełnie zbędne. Chodzi o to, aby na nowo poznać prawdziwe potrzeby naszej skóry i aby móc dobrać idealne minimum działających produktów.



Idealne minimum.
Najlepsze i działające na naszą skórę kosmetyki mogą być delikatne, ale zupełnie nie muszą. Idealnym minimum może być peeling z kwasam, filtr krem i coś do oczyszczania. Może to być też olejek, peeling solny i ocm. Dzięki naszemu małemu eksperymentowi, będziemy mogły wybrać dokładnie to, czego potrzebuje nasza skóra i unikniemy 'przeładowania' produktami:) Stosowanie mniejszej ilości, pozwala też na dokładniejsze ocenienie tego, który z nich działa najlepiej.




Wybieraj zdrowy makijaż.
Jeśli możesz, staraj się sięgać po makijaż mineralny. Szczególnie, jeśli Twoja skóra jest wrażliwa, skłonna do zapychania, tłusta, mieszana czy szczególnie źle reaguje na drogeryjne podkłady. To, czy ich odstawienie będzie miało wpływ na jej wygląd, zobaczysz w trakcie eksperymentu, później warto włączyć podkład mineralny, aby zobaczyć jak wpłynie na skórę. Wiele dziewczyn na blogu pisało o poprawie stanu skóry w momencie włączenia minerałów. Sama tego doświadczyłam, więc polecam przetestować taką zmianę. Kosmetyki do oczu zostały bez zmian, ale czasem stosuję też podkład mineralny jako bazę pod cienie:) Dla mnie najbardziej korzystna, okazała się zmiana podkładu.



Myj pędzle do makijażu. Nie trzymaj ich blisko toalety i w pomieszczeniu o dużej wilgotności powietrza. Szczególnie, jeśli borykasz się z trądzikiem, czyste pędzle to podstawa.





Nie nadużywaj mocnych detergentów w oczyszczaniu.
Skutecznie oczyszczać  można bez stosowania mocnych środków. Używają ich, często działamy na niekorzyść naszej skóry. Utrudniamy jej obronę i wpływamy na jej równowagę. Warto utrzymywać naturalne ph skóry,



Skóra wygląda tak, jak jesz.

O wpływie diety na stan skóry dużo już pisałam i w pierwszej kolejności warto zadbać o skórę właśnie od środka. Szczególnie, jeśli nasza dieta pozostawiała wiele do życzenia a skóra nie jest w najlepszym stanie. Możemy zrobić mały detoks, i wykluczyć jak największą ilość produktów przetwarzanych, aby zastąpić je warzywami i dobrymi tłuszczami.




Dotykaj tak jak trzeba:)
Wiele mówi się o tym aby nie dotykać skóry w ciągu dnia, i nie wyciskać niedoskonałości. Warto o tym pamiętać, ale możemy także wykorzystać dotyk na jej korzyść. Wpływ masażu bywa nieoceniony, szczególnie jeśli borykamy się z opuchnięciami czy brakiem jędrności. Taki masaż  warto wykonywać rano lub przy wieczornym demakijażu. Wiele z Was pytało mnie o to jaki masaż polecam, więc niżej wklejam Wam ciekawy filmik.




Mam nadzieję że post pomoże tym z Was, które są troszkę zagubione:) Dobrze jest obserwować skórę i postępować spokojnie. Czekam na Wasze punkty,

Buziaki

Alina









84 komentarze:

  1. Jak zwykle profesjonalnie i niesamowicie ciekawie. To jedyny blog, który czytam regularnie i na którego posty czekam z utęsknieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także uwielbiam bloga Aliny. Żałuję jednak że obecnie makijaże pojawiają sie stosunkowo rzadko . Dominuja natomiast wpisy dotyczące pielęgnacji. Wielka szkoda. Tak czy inaczej chciałabym doczekać się książki Aliny. Katosu już mam i jestem zachwycona. Pzdr

      Usuń
    2. Dziękuje:) makijaży będzie wiecej, kiedy wrócę do domu i zabiore się za filmy:)

      Usuń
    3. w 100% się zgadzam :)

      Usuń
  2. Dorzucę coś od siebie. Mam obecnie 24 lata, gdzieś od 16 roku życia borykam się z zaskórnikami zamkniętymi. Zawsze, dosłownie zawsze towarzyszą mi podskórne grudki. Próbowałam już wszystkiego - zawsze wracają. Obecnie nie mogę powiedzieć, że znikły całkowicie, ale skóra jest naprawdę dużo czystsza. Co zmieniłam? Nie stosuję kremu na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak! mnie to pomogło się pozbyć zaskórników, bardzo rzadko wracają! wyczytałam o tym na blogu tutaj, i też nie używam kremu na noc i... bardzo pomogło!

      Usuń
    2. O dziewczyny, dzięki za info!!

      Usuń
    3. Mam jeszcze lepszy sprawdzony sposób na zaskórniki...nie stosować żadnych kosmetyków z parafiną. Ona działa jak klajster na pory. Odstawiłam wszystko co ją zawierało i jak ręką odjął...już od roku! Polecam:)

      Usuń
    4. U mnie też sprawdziłam i rzeczywiście 1-2 noce z kremem na twarzy, bez względu na to jaki by nie był lekki i naturalny i zaczyna się wysyp. Zdecydowanie wystarcza mi OCM.

      Usuń
  3. uwielbiam takie wpisy! zawsze można coś usprawnić w swej pielęgnacji. i to prawda, że im mniej tym lepiej, stąd od paru miesięcy trzymam się mydła Alepp, kremu brzozowego z sylveco, filtra, podkładu mineralnego i maseczek algowych i nic mi więcej nie trzeba. skóra jest ładna, jasna, bez większych zmian, raz w miesiącu mam 4-5 krostek, ale poza tym wygląda wspaniale. dieta, nawilżanie odśrodkowe poprzez wodę w odp ilości, i mała ilość nakładanych kosmetyków sprawiły, że pozbyłam się wielkich problemów z cerą... a kiedyś tak z nią walczyłam i to był błąd, walka, a nie porządna pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super , czekałam na coś o pielęgnacji. A może masz jakieś nowe produkty pielęgnacyjne, którymi chcesz się z nami podzielić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiero wspomniała, aby stosować minimum, nie zmieniać kosmetyków jeżeli mamy swoje sprawdzone, które nam slużą. a Ty mówisz "pokaż nam swoje nowe kosmetyki"

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się naprawdę super notka

      Usuń
  6. masaż twarzy jest bardzo przyjemny ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz świetny wygląd bloga ;* Jeśli masz ochotę na wzajemną obserwację, napisz u mnie ;D XOXO Malwina ♥♥♥

    http://la-petite-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz świetny wygląd bloga ;* Jeśli masz ochotę na wzajemną obserwację, napisz u mnie ;D XOXO Malwina ♥♥♥

    http://la-petite-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj ! U Ciebie jak zwykle super wpisy! :* Zapraszam serdecznie do siebie, jestem poczatkująca :/ Pozdrawiam goraco! http://cosmeticexperience.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze a ja w ogole nie mylam pedzli i faktycznie mi sie robily niedoskonalosci tam w miejscach gdzie go uzywalam,ale kiszka,ide myc :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze cenne uwagi, gratuluję. Po jednym z wcześniejszym wpisów u Ciebie zmieniłam diametralnie pielęgnacje twarzy. Moja skóra jednak niestety, ale woli krem na dzień, choć co drugi dzień. Do jednego jednak mogę na swoim przykładzie powiedzieć... zmiana diety i nagle nie mam zbytnio wyprysków, pory nie są już tak rozszerzone, a sama skóra po prostu aż chce się cały czas dotykać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatne rady, mnie najbardziej zainteresował filmik z masażem - na pewno wypróbuję masaż na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja oduczyłam się wyciskania! zdecydowanie pierwsze w kolejności przykazanie:) teraz nawet jak coś się pojawi-cierpliwie smaruję czymś doraźnym, uważam przy wycieraniu i czekam aż się wysuszy i samo odpadnie! to było dopiero zaskoczenie,że wielkie ropne bryły potrafią same odpaść:) (effaclar duo w fazie testów)
    stosuję również więcej naturalnej pielęgnacji-mycie naturalnym ręcznie robionym mydłem, demakijaż, tonizacja-na bazie samorobionych kosmetyków-moja skóra już się tak nie buntuje-jak wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny! Znacie jakieś sposoby na opuchniete oczy? A raczej miejsca pod oczami :) Nie powieki, tylko tak jakbym miała poduszeczki pod oczami. Mam to cały czas, nie tylko rano, choc trochę zanika wieczorami. Nie wiem już co robić z tym, odbija się to bardzo wyraźnie na twarzy...

    A post bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Idź na casting miss. Pozdrawiamy Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ok a co z dziewczynami takimi ,jak ja ,którym oleje nie pomagają wręcz szkodzą i to na skórze i włosach?(przetestowane wszystkie ) kremy na bazie parafiny , gliceryny i oleju mineralnego odpada ,nawet w małej ilości składzie i zmieszane z innymi składnikami, dokładne oczyszczanie odpada, peelingi mechaniczne podrażniają skórę ,enzymatyczne nie działają , nawet naturalne kosmetyki 100% sa na bazie oleju mineralnego np kupując krem z brzozy macie informacje na opakowaniu ile jest procent z ekstraktu z brzozy? nie jest napisane krem 100 % z brzozy ale w składzie tego nie ma i czytając dalej skład zazwyczaj wychodzi że jest mała ilość .. i co teraz może w ogóle przestane się myć , bo nic mi nie pasuje? Na szczęście odkryłam inny świat kosmetyczny i wyleczyłam skórę w ciągu pół roku...A męczyłam się z tym 15 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i chciałam jeszcze dodać ,że miałam skórę bardzo problematyczna i przyczyną , były właśnie wyżej wymienione powody , przez 15 lat testowałam różne kremy toniki peelengi maseczki i NIC mi nie pomagało, dermatologiczne mazidełka też nie , apteczne też nie , byłam załamana , więc przezuciłam się na naturalne kosmetyki i oleje i hmmmm... szczerze?? było jeszcze gorzej:(:( wszystko testowałam przez ok 3 miesiące ,, na szczeście odkryłam inny świat kosmetyczny''i zmieniłam diętę na więcej warzyw i owoców, teraz patrząc w lustro płaczę , ale ze szczęścia :D:D bo moja skóra jest idealna , po prostu szok i zero makijażu tylko krem z filtrem a przez ostatnie lata mogłam sobie pomarzyć szok:D

      Usuń
    2. czym wyleczyłaś????

      Usuń
    3. Aha tak zapomniałam napisać sorrki :D przerzuciłam się na pielęgnację Azjatycką , tam np. 90 % aloesu w kremie to 90% aloesu w kremie ,a nie żadne inne syfy w składzie ,bo na tamten rynek ,np w Korei PŁD(oczywiście) by to nie przeszło , nikt by tego nie kupił ,dlatego moja buzia tak pozytywnie zareagowała , już wcześniej interesowałam się Azją ,( choćby nawet dlatego ,że chciałam wiedzieć ,jak One to robią że mają taka twarz?)ale wcześniej nie było dostępu do tych mazidełek ,jak teraz , trzeba bardzo uważać na sprzedawców z allegro czy ebay bo łatwo trafić na podróbki ,czasem ciężko odróżnić fałszywkę od oryginału (czyt. najsłynniejszy krem BB skin79 hot pink , jest najczęściej podrabiany )i kupując podróbkę, czy to kremu BB , czy kosmetyku do pielęgnacji , można sobie zrobić krzywdę niż pomóc swojej skórze .
      Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Perełko a mozesz podac sprawdzonych takich sprzedawców na allegro?ja własnie bede testowac BB krem i kupilam na allegro własnie jakie takie po 2 g i mnie wystraszyłas,ja mam własnie problem z ciemnymi plamami po "nieprzyjacielach "

      Usuń
    5. Jak dla mnie wszystko spoko, fajnie że Ci się udało, ale z drugiej strony skoro Twoje wymagania to krem składający się 100% z wyciągu brzozy to się nie dziwię, że nie mogłaś nic znaleźć, wtedy to by chyba nie był krem tylko po prostu wyciąg z brzozy. Wiem, że każdemu służy co innego, ale jakoś ciężko mi uwierzyć, że nie da się znaleźć oleju, który by podpasował i zarazem nie wierzę, że ktoś przetestował je WSZYSTKIE.

      Usuń
    6. Pani Aniu ,ja to napisałam , tylko dlatego ,że być może któraś z dziewczyn ma podobny , lub taki sam problem , i można kogoś pokierować w innym kierunku , nie narzucam nikomu mojego zdania że Azjatyckie kosmetyki są ,,cacy'' a Nasze ,,be'' dla mnie okazało się że Nasze są be..z drugiej strony przestrzegam przed oszustami. Jeżeli komuś odpowiada pielęgnacja olejkami to ok , ja nigdy nie uzyskałam takiego efektu ,,wow''po stosowaniu olejków ,czy kremów , dopiero jak zastosowałam azjatyckie kosmetyki ,(cerę na dzień dzisiejszy mam wręcz idealną i podobną do cery azjatek moi znajomi mówią to samo, którzy zastosowali kosmetyki oryginalne z azji odpowiednie do swojej cery, potrzeba czasu jak ze wszystkim ).Azjatyckie kosmetyki to nie tylko np. 90 % aloesu do tego wchodzą np kolagen czy kwas hialuronowy i inne nawilżacze konserwanty owszem ,ale to w małych ilościach , nie szkodzą skórze i mogłabym tak o tych składach pisać i pisać...(bo juz się trochę na tym znam i jest tego mnóstwo i w różnych proporcjach w zależności od kosmetyku) DO olejków miałam stały dostęp po niskich cenach,dlatego testowałam ile chciałam i jakie chciałam.. Nie chcę moim wpisem wzbudzać negatywnych komentarzy i robić tutaj burzy , bo zaraz polecą negatywy itd.A ja chciałam tylko pomóc .Pozdrawiam.

      Usuń
    7. No, ale popatrzcie na sklad BB kremu z Ginvery, ile tam jest szkodliwych substancji...

      Skład/ INCI: Deionised Water, Propylene Glycol, Cycloethoxymethicone, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Cyclopentasiloxane, Dimethicone Crosspolymer, C12-15 Alkyl Benzoate, Cetyl Dimethyloctanoate, Titanium Dioxide, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Dimethicone PEG-8 Laurate, Acetobacter/Saccharomyces/Rice Kernal Ferment, Cupric Chloride, Zinc Chloride, Lithium Chloride, Potassium Oxide, Sodium Oxide, Calcium Oxide, Magnesium Oxide, Molybdenum Chloride, Alumina, Ferric Chloride, Sodium Chloride, 1,2-Hexanediol, Betaine, Methylpropanediol, Allantoin, Sodium Hyaluronate, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Ginseng Extract, Angelica Archangelica Root Extract, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77288, CI 77007, Mica, Fragrance, Methylisothiazolinone.

      Lista szkodliwych:

      http://www.alkalizeforhealth.net/Ltoxiccosmetics.htm

      Usuń
    8. I taki wpis jak Pani Melodi my wywołuję u mnie uśmiech na twarzy :) Jak można porównać Azjatycki kosmetyk ze składem zachodu? czy składem europejskim? to co u nas jest uważane za szkodliwe ,tam jest uznawane za lecznicze !! Nawet z USA pewne składy kosmetyków nie są dopuszczane na rynek europejski , bo są uznawane za szkodliwe , tak samo jest z azjatyckimi kosmetykami !! gdyby było tak jak piszesz szkodliwe to, na świecie musiałby być jeden skład kosmetyków!! Zanim zaczniesz straszyć dziewczyny składami to wypadałoby się zorientować , wystarczy ,że weźmiesz kosmetyk firmy Kanebo czy Shiseido z naszej Polskiej półki i porównasz ze składem z Azjatyckimi i zobaczysz ogromną różnicę , a niby ta sama firma , a opakowania i skład inny... po za tym znam osoby ,które się na tym znają i nie proponowałabym ludziom jakiegoś syfu!!! i tak to jest być dobrym i chcieć pomóc , po takich wpisach przechodzi mi chęć:( więc nie będe więcej azjatyckich sekretów ujawniać , żeby mieć ładną buźkę , bo nie mam ochoty się tłumaczyć przed każdym.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Hej, mam pytanie. Jak 15-latka może dbać o swoją skórę?

    Bardzo lubię czytać twój blog, chociaż wiem, że jestem jeszcze za młoda na takie makijaże ;) Ale korzystam z wielu twoich rad dotyczących pielęgnacji, i tu moje pytanie. Czy OCM to dobre rozwiązanie? Czy wystarczy mi jakiś żel do mycia twarzy? Z góry dzięki za odpowiedź :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana możesz na początek wybrać delikatne mydło np aleppo 5%:)

      Usuń
    2. Moja rada, jak nie masz żadnych problemów ze skórą nie rób nic a nic. Ja będąc młodą dziewczyną zaczełam używać drogeryjnych produktów z serii "for young" i zmyłam naturalna powłoczkę skóry (tą ochronną ) i nabawiłam się ciężkiego trądziku w późniejszych latach. Moja rada : ŻADNEJ INGERENCJI !

      Usuń
    3. Żele do mycia twarzy często mogą ją tylko wysuszać, zawierają SLS i wiele innych badziewi niestety. Kup sobie coś delikatnego do oczyszczania np. micel z Biedronki, OCM, albo właśnie Aleppo(po nim moim zdaniem warto zneutralizować pH, czyli jakiś hydrolat albo tonik, ale lepiej bez alkoholu, wybierz któryś z polecanych przez Alinkę); również warto pomyśleć o kremie pod oczy(np Flos-lek) i zacząć wyrabiać sobie nawyk wklepywania, bo tu najszybciej robią się zmarszczki.

      Usuń
    4. To może ja się wtrącę :) Jako żel polecam Babydream, jest bardzo delikatny i dodatkowo subtelnie nawilżający :)

      Usuń
  18. Dzięki za radę :)

    Interesujący blog i dodaję do obserwowanych oraz zapraszam do siebie :)

    http://daariaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria bylam,widzialam,fajowe :) dodałam do obserwowanych :)

      Usuń
  19. Wpis bardzo fajny i przydatny. Ja akurat od dawna stosuję większość tych zasad (z wyjątkiem jedynie masażu twarzy), ale bardzo wiele czasu zajęło mi znalezienie ich, przemyślenie, zmobilizowanie do wprowadzenia ich w życie... Ale udało się i wszystkim czytającym to dziewczynom, które jeszcze się wahają, mówię: spróbujcie, bo warto. Wasza cera Wam za to podziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  20. super wpis, zgadzam sie w 100% że nasza skóra odzwierciedla to co sie dzieje wokół nas... moja skora ma mi za zle jak jem fast foody, odrazu pojawiaja sie goscie na twarzy;)
    karola

    zapraszam na moje aukcje
    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=26596297

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak, im mniej tym lepiej.Moim problemem był trądzik. Po różnych drogryjnych żelach itp. przestawiłam się na mydło aleppo 25% i podkład mineralny z annabelle minerals, zażywam też tabletki z drożdży piwowarskich, peeling domowy solno-miodowy, dużo wody i widze poprawę.
    I zawszę cięszę się na posty z naturalna pięlęgnacją. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej Alinko,Ty masz taka cere,ze tylko zazdroscic:-) Ja chyba nigdy takiej miec nie bede.Jakiejs tragedi nie ma,tylko te pory i zaskorniki :( paskudy jedne
    Ale Ty w ogole piekna Jestes,i figura i buzia ,a wlosy to moje marzenie,dlugie i piekne,nie co te moje trzy klaczki na krzyz.
    Uwielbiam czytac Twoj blog,jest swietny,a kazdy kto mysli inaczej po prostu Ci zazdrosci:-)
    Pozdrawiam Kochana,zycze kolejnych swietnych postow:-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ,jeszcze pytanie,ten rozowy lakier z lovely,to jaki numer?
      Bo chcialam kupic,ale nie byłam pewna ktory to.

      Usuń
  23. Ja bym do listy dodała punkt: "Zmywaj makijaż jak najwcześniej, najlepiej od razu po powrocie do domu", żeby nasza skóra mogła szybciej odpocząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam twoje rady!

    dzięki Tobie nauczyłam się lepiej dbać o skórę, włosy.. .

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja skóra też często obywa się zostawiona sama sobie - po wieczornym myciu i tonizowaniu często już nie używam kremu, a rano mam tak promienną, gładką skórę, że samej nie chce mi się wierzyć ;) A kiedy potrzebuje dodatkowego odżywienia, wybieram olejki zamiast kremów.

    Co do mycia pędzli - podpisuję się nogami i rękami! Mnóstwo dziewczyn nawet nie wie, że powinny je myć, a przecież brudne pędzle są nie dość, że niehigieniczne, to często wpływają negatywnie np na kolorystykę naszego makijażu :/

    OdpowiedzUsuń
  26. ja od dziś zaczynam swoją przygodę z Minerałami od AM. Ciekawe co z tego mi wyjdzie... ale już wkurza mnie ile czasu pochłania ich aplikacja.. ale może właśnie okażą się mega przyjazne dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A czy możemy liczyć na osobny post o diecie, czyli jak jedzienie wpływa na naszą skórę? być może taki już się pojawił, a nie widziałam, jeśli tak -dajcie znać. Choć, oczywiście przydałaby się mała aktualizacja ;-))
    K.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziewczyny czy wiecie moze w jaki sposob nalezy wklepywac krem/korektor w okolice oczu, zeby nie rozciagac skory? Zawsze stosowalam sie zasady od wewnetrznego do zewnetrznego kacika, aczkolwiek Katosu w jednym z filmikow mowila, ze powinno sie nakladac od strony zewnetrznej do wewnetrznej. Any ideas??? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zewnętrznego do wewnętrznego, i wklepywać opuszkami, nie naciągając skóry.

      Tego mnie nauczyła Mama i u niej to działa, sądząc po tym, że ma skórę, której sama jej zazdroszczę, choć jest ode mnie starsza o ćwierć wieku ;-)

      Usuń
  29. Wpis o diecie byłby super,szczególnie że jest lato więc możliwości mamy wiele;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super wpis, dzięki ;)

    (swoją drogą moje pędzle za rzadko chyba myję.. :P)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z tymi pędzlami do makijażu to ja mam jakaś inną bajkę :( Jeśli je myję często (raz w miesiącu) mam straszny wysyp po użyciu już "czystych" pędzli (kapie je w łagodnych szamponach, lub np w żelu antybakteryjnym do twarzy, dobrze płuczę). Zostawiam pędzle "brudne" czyli około pół roku lub dalej i z moją buzią nic się nie dzieje, nic! Ale nie myć pędzli ?! cóż zrobić z taką zagadką ? Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz w miesiącu to wg Ciebie często? ;) Kilka razy w tygodniu to rozumiem... :)

      Usuń
    2. To po każdym wykonanym makijażu musiałabym je myć ... Nie ma odpowiedzi na moją zagadkę :(

      Usuń
  32. A jak czesto i jak myc pedzle? Jakies rady Alinko?

    OdpowiedzUsuń
  33. Słusznie prawisz, Alino :-)

    Zostawienie skóry w spokoju może zdziałać cuda. Moja Siostra ostatnio boryka się z wysypem nieproszonych gości, odstawiła już wszystko co można, nie wyciska, a zmiany dalej pojawiają się na buzi.

    Spytałam, jak pielęgnuje. Powiedziała, że odkaża spirytusem, a potem lekki krem nawilżający. Jak to usłyszałam, od razu dałam jej kostkę Aleppo. Może trudno w to uwierzyć, ale wystarczył tydzień bez alkoholu (jak to brzmi!), za to z delikatnym mydłem, i jest dużo, dużo lepiej.

    Złapałam zajawkę na naturalną pielęgnację, w jej wyniku trafiłam na Twój blog i wkręciłam się jeszcze bardziej. Twoje posty bywają nieocenione :-) Dzięki w imieniu mojej skóry!

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana mam nietypowe pytanie. Potrzebuję zrobić zdjęcia w sztucznych rzęsach 'na już' a niestety skończył mi się klej.. masz pomysł czym na kilka minut mogę je umocować? np podkleić tuszem do rzęs?

    OdpowiedzUsuń
  35. mowiac szczerze, mimo że moja skora nie jest idealna, mam wory pod oczami, swieci sie w strefie T, mam zaskorniki i czasem jakies wypryski to nie maluje sie na codzien, makijaż robie raz w miesiacu gdy gdzies wychodze, i to nie zawsze. Ale zawsze gdy juz sie pomaluje, wygladam zupelnie inaczej! nie wiem czy to zasloga tego, ze daje skorze odpoczac (uzywam do jej mycie jedynie szarego mydla, raz w tyg robie peeling i maseczke) czy może po prostu wygladam 'inaczej' :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Alinko,
    Mogłabyś polecić domowy peeling do cery naczynkowej?

    OdpowiedzUsuń
  37. Powróciłam do srebra koloidalnego, bo tylko ono dobrze działa na moją kapryśną, trądzikową cerę. Kilka miesięcy, kiedy używałam srebro- moja skóra wyglądała bosko, później znowu pogorszenie. Chyba to produkt dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja mam pytanie dotyczące podkładów mineralnych :) Czy możliwe jest, że podkład mineralny z AM w formie matującej może zapychać, a w formie kryjącej nie? :(
    Z góry dziękuje za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  39. http://www.youtube.com/watch?v=E-iaILSCbOo polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Alinko bardzo prosze o sklad tego roll-on-u pod oczy z ginvery zielonego gdybys mogla, dziekuje:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajny post :)
    Ja mam wielki problem z cerą.. Pojawiło mi się mnóstwo zaskórników zamkniętych. Zaczęło się jakieś 4 tygodnie temu. Zaczęłam wtedy OCM i łykałam tabletki drożdżowe, a także piłam bratka. (Może to po tym..?) Na brodzie mam mnóstwo białych kropeczek, a jeszcze więcej w kącikach ust. Na policzkach pojawiło się ich też bardzo dużo i często robią się z nich czerwone krosty. Na czole jest nieco lepiej. Nie wiem co mam z tym robić. Używam leku od dermatologa - Dalacin T (emulsja), ale przez 2 miesiące nie widziałam żadnego efektu, dlatego teraz go odstawiam. OCM też już nie robię, z bratka też zrezygnowałam. Tak źle jeszcze chyba nigdy nie było, bo ogólnie borykam się z trądzikiem grudkowo-krostkowym jakieś 2, 3 lata. Nie wiem co mam już robić, miałabyś może jakiś pomysł? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dostaś nagły wysyp, bo skóra się oczyszczała z toksyn? Trzeba to brać pod uwagę... chyba za szybko zrezygnowałaś...

      Usuń
  42. ALINKO, czego używasz do mycia swoich pędzli (głównie z Hakuro) ? Słyszałam, że używa się do tego szamponów dla dzieci, a potem, że nie wolno. Alkoholowy spray z Inglota też ma skrajne opinie. Pomocy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam Facelle bo jest delikatnym środkiem myjącym:)

      Usuń
  43. Dziewczyny kupiłam dziś mydło siarkowe,używała któras ???

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam Twoje posty, bardzo profesjonalne, widać że wiesz o czym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam 17 lat i strasznie borykam sie z problemem trądziku..;( wysypuje mnie najbardziej na czole. Stosowalam różne produkty typu żele do mycia twarzy oczyszczajace,np z Garniera , under 20 , czy z nivei,ale żaden tak naprawdę nie dał dobrego efektu. Myje twarz również co rano tonikiem oczyszczajacym,czasem stosuje różne maseczki z rossmana. Mimo to trądzik co chwilę wyskakuje na nowo;( nie jest tego bardzo dużo , mimo to strasznie mi to przeszkadza.. Czego mam używać ? Moglabys mi podać jakieś dokładne nazwy produktów? Będę wdzięczna !

    Milena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,
      Odpisywałam już z komórki, jednak mój post się nie wkleił. Kilka postów wcześniej 15-latka pytała jak może pielęgnować cerę w tym wieku, więc warto żebyś odszukała ten post i zobaczyła rady(OCM, Aleppo, Babydream do mycia...)
      Po pierwsze zaczęłabym w Twoim wypadku, czego powinnaś nie używać. Stosowane przez Ciebie żele i toniki do cery trądzikowej, według mnie, za bardzo Ci nie pomogą a tylko mogą zaszkodzić. Uważam, że zamiast tego powinnaś pomyśleć przykładowo o mydle Aleppo np. 25%, jakimś delikatnym toniku (nie na bazie alkohulo!) albo samodzielnie robionym np. z pietruszki http://wizaz.pl/Pielegnacja/Trendy-w-pielegnacji/Woda-pietruszkowa, albo jakimś hydrolacie. Jako maseczkę do twarzy mogłabyś wypróbować glinkę Ghassoul polecaną przez Alinkę. Pamiętaj jednak, żeby wprowadzać kosmetyki stopniowo i obserwować cerę. Początkowo może wystąpić 'bunt' i nawet przejściowe nasilenie trądziku, jednak nie musi i powinno po jakimś czasie ustąpić. Musisz uzbroić się w cierpliwość:) Na Twoim miejscu przy zmianach trądzikowych pomyślałabym także o połączeniu pielęgnacji naturalnej z apteczną. Jeżeli nie używasz filtrów na co dzień i dużo czasu spędzasz na słońcu to latem sobie to odpuść, jednak już od września/ października możesz pomyśleć o smarowaniu twarzy Epiduo, Effeclar Duo lub K lub też kwas azelainowy (Acnederm, Skinoren)-> wszystkie nie na receptę, o ile dobrze kojarzę. Polecam Acnederm jest stosunkowo niedrogi ok. 25zł, a ma szerokie spektrum działania, jednak trzeba dać mu dużo czasu(stosuj 1 tubkę na miesiąc/1,5 miesiąca na noc; stosowanie go bywa nieprzyjemnie, gdyż początkowo twarz strasznie piecze, jednak czego się nie robi, zey być pięknym). Jesienią możesz też włączyć kwasy: salicylowy, migdałowy np. http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46310 i wiele innych.
      Plus lekki nawilżacz, może być Ava, Sylveco...
      Jeżeli stopniowa zmiana pielęgnacji Ci nie pomoże pomyśl nad odwiedzeniem dermatologa, bo Twój trądzik może nie być spowodowany nieodpowiednią pielęgnacją a zupełnie innym podłożem.
      Pamiętaj też o nawilżaniu od wewnątrz poprzez picie odpowiedniej ilości płynów, jedz warzywa i owoce i zastanów się nad swoją dietą;)
      Pozdrawiam, M.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję !

      Usuń
  46. Kocham masaż pani Tanaki :D Jest taki relaksujący! I błyskawicznie zmniejsza opuchliznę, buzia zaraz robi się mniejsza, jędrniejsza, zdrowsza :) Zrobiłam raz mamie i kwiczała z radości, tak jej było miło. W ogóle Japonki mają parę fajnych patentów i kosmetyków, kocham ich kulturę.

    OdpowiedzUsuń
  47. Co stosujesz podczas masażu? Krem czy olejek?

    OdpowiedzUsuń
  48. Super post, bardzo przydatny :) własnie miałam zabrać się za skórę twarzy, a tu taka niespodzianka C:

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam cere tlusta,lekko tradzikowa.Najabardziej pomoglo mi nawilzanie jej zlotem koloidalnym.Cera sie mniej przetluszcza,coraz mniej wypryskow.
    Mialabym prosbe jesli chodzi o mineraly.
    Obecnie uzywam fluid Kanebo ,ale wolalabym przejsc na mineraly.Probowalam Lucy i Lumiere w roznych formulach,ale wszystkie sie na mnie doslownie po 4 godz. waza.Okropnie to wyglada,pomimo dobrego primera.Wiec spowrotem zaczelam uzywac plynny fluid i takiego problemu nie ma.
    Czy moglabys mi polecic jak mineralny podklad,ktory poradzi sobie z takim problemem,aby nie splywal z twarzy i nie wazyl sie?

    OdpowiedzUsuń
  50. moja skóra w okresie letnim wygląda zawsze o wiele lepiej, sądzę że to dlatego że praktycznie nie używam wtedy kolorówki, jedynie na większe wyjścia. Czuję że skóra wtedy zaczyna oddychać,a jej kondycja wydaje sie o wiele lepsza :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Hej hej! Fajnie że jesteś!

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie.
Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś przeoczę :) ❤️❤️

Jeśli wiesz, że możesz pomóc innej czytelniczce, będziemy wszystkie bardzo wdzięczne! ❤️❤️

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.